II Ca 1454/18 - zarządzenie, uzasadnienie Sąd Okręgowy w Szczecinie z 2019-10-31
Sygn. akt II Ca 1454/18
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 18 czerwca 2018 r. Sąd Rejonowy Szczecin - Centrum w Szczecinie w sprawie I C 297/18: zasądził od pozwanej B. M. na rzecz powoda (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą we W. kwotę 14.762,54 zł wraz z odsetkami umownymi w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego liczonymi w stosunku rocznym od kwoty 11.682 zł od dnia 27 kwietnia 2018 r. do dnia zapłaty, z tym zastrzeżeniem, że powyższe odsetki - w okresie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty - nie mogą przekraczać maksymalnych odsetek za opóźnienie (punkt I), umorzył postępowanie co do kwoty 558,50 zł (punkt II); zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 704,69 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (punkt III).
Sąd rejonowy wydał rozstrzygnięcie w oparciu o następujący stan faktyczny:
W dniu 16 sierpnia 2013 r. (...) Bank (...) spółka akcyjna we W., jako pożyczkodawca, zawarł z B. M., jako pożyczkobiorczynią umowę pożyczki gotówkowej o numerze (...).
Przedmiotem umowy było pożyczenie pożyczkobiorcy przez pożyczkodawcę kwoty 18.775,64 zł, okres od 16 sierpnia 2013 r. do dnia 19 sierpnia 2019 r. na warunkach określonych w umowie. Pożyczkobiorca upoważnił pożyczkodawcę do pomniejszenie kwoty pożyczki o prowizję od udzielonej pożyczki gotówkowej w kwocie 820,10 zł oraz o kwotę 4.055,54 zł tytułem składki za ochronę ubezpieczeniową (§1 pkt 2.). Do dyspozycji pożyczkobiorcy oddana została kwota 13.900 zł. Oprocentowanie nominalne pożyczki było stałe i wynosiło 13.99% i łącznie opiewało na kwotę 9.104,92 zł (za cały okres trwania umowy), przy czym strony zastrzegły, że wysokość odsetek nie może przekraczać 4-krotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego (§1 pkt 4-5). Zgodnie z punktem § 1 pkt 7 umowy całkowita kwota do zapłaty przez pożyczkobiorcę wynosiła 27.880,56 zł, na którą składały się: 13.900 tytułem kwoty pożyczki oraz koszty pożyczki na które składały się: 820,10 zł tytułem prowizji, 9.104,92 zł tytułem odsetek umownych oraz ubezpieczeniową.
Zgodnie z § 1 pkt 8 umowy pożyczkobiorca zobowiązał się do spłaty pożyczki wraz z odsetkami w 2, comiesięcznych ratach, płatnych do dnia 19 każdego miesiąca, w wysokości 387,23 zł każda rata. Wymagane spłaty miesięczne zaliczane były w pierwszej kolejności na pokrycie zapadłych wymagalnych ¡¡płat miesięcznych (w kolejności opłata za prowadzenie rachunku, rata kapitałowa, rata odsetkowa) a następnie na pokrycie kolejno zaległych opłat i prowizji, innych kosztów i odsetek karnych (§1 ust. 11).
Zgodnie z § 1 ust. 15 za okres opóźnienia w spłacie raty lub jej części bank nalicza odsetki od zadłużenia przeterminowanego (odsetki karne). Stopa odsetek karnych była zmienna i na dzień zawarcia Jamowy wynosiła 16% i równała się czterokrotności aktualnej na dany dzień wysokości stopy kredytu Lombardowego Narodowego Banku Polskiego. Ponadto zgodnie z §1 ust. 16 w przypadku opóźnienia w spłacie pożyczki bank podejmuje czynności mających na celu spłatę zaległych należności — monity telefoniczne, listowne lub interwencje wyjazdowe. Katalog opłat z tego tytułu został zwarty w tabeli opłat i prowizji dla czynności związanych z obsługą pożyczek gotówkowych, stanowiący załącznik do umowy i jej integralną część. W przypadku opóźnienia w spłacie dwóch pełnych rat bank miał prawo wypowiedzieć umowę z zachowaniem 30 dniowego terminu wypowiedzenia.
Zabezpieczeniem należności banku wynikających z umowy było ubezpieczenie w ramach pakietu podstawowego- na wypadek śmierci, całkowitej niezdolności do pracy lub utraty zdolności do samodzielnej egzystencji (§1 ust. 19). Pożyczkobiorca mógł zrezygnować z ochrony ubezpieczeniowej (§1 ust. 20) co skutkowało podwyższeniem oprocentowania nominalnego pożyczki o 9%, nie więcej jednak niż do wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego NBP.
Przy zawieraniu umowy B. M. została objęta ochroną ubezpieczeniową i przystąpiła do umowy grupowego ubezpieczenia w pakiecie podstawowym- na wypadek śmierci, całkowitej niezdolności do pracy lub utraty zdolności do samodzielnej egzystencji, udzielaną przez (...) Ltd i (...) Ltd z siedzibą w D.. Przy zawieraniu umowy pożyczkobiorczyni wręczono Szczególne Warunki Ubezpieczenia Kredytobiorców Indywidualnych (pkt 1 Ochrony Ubezpieczeniowej), stanowiące integralną część umowy. B. M. wyraziła zgodę, aby wszelkie świadczenia ubezpieczeniowe z tytułu ryzyka na wypadek śmierć, całkowitej niezdolności do pracy lub utraty zdolności do samodzielnej egzystencji zostały wypłacone bankowi jako uprawnionemu do świadczenia na pokrycie jej zadłużenia w stosunku do banku wynikającego z umowy (pkt 5).
Zgodnie z tabelą opłat i prowizji za czynności monitujące bank pobierał następujące opłaty: 20 zł za wysłanie listu poleconego, 15 zł za wysłanie listu zwykłego oraz 15 zł za upomnienie telefoniczne.
Zgodnie § 9 ust. 1-5 Szczególnych Warunków Ubezpieczenia kredytobiorców indywidualnych składka opłacana jest przez bank w terminie i w wysokości określonej w umowie ubezpieczenia. Wysokość składki ustalana jest w oparciu o zintegrowane koszty ryzyka ubezpieczeniowego pokrywanego na podstawie umowy ubezpieczenia. Jeżeli bank nie zapłaci składki w terminie miesiąca od daty jej płatności, ubezpieczyciel wezwie bank do zapłaty składki, wskazując, że brak zapłaty w terminie 7 dni o dnia otrzymania wezwania spowoduje ustanie odpowiedzialności ubezpieczyciela nie zwalnia banku od obowiązku zapłaty należnej składki do dnia, w którym ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność. Jeżeli odpowiedzialność ubezpieczyciela wygaśnie przed upływem ustalonego dla danego ubezpieczonego okresu ubezpieczenia, bank zwróci ubezpieczonemu, w ciągu 14 dni roboczych od daty takiego wcześniejszego wygaśnięcia odpowiedzialności ubezpieczyciela, część pobranej za danego ubezpieczonego składki, odpowiadającą niewykorzystanemu okresowi ubezpieczenia pomiędzy datą wcześniejszego wygaśnięcia odpowiedzialności ubezpieczyciela a ustaloną w umowie datą jej wygaśnięcia.
W dniu zawarcia umowy pożyczkobiorczyni otrzymała kwotę 13.900 zł. B. M. nie pamięta, na jaki cel dokładnie przeznaczyła uzyskane środki. Zdecydowała się zawrzeć umowę z (...) Bank (...) spółką akcyjną we W., jako pożyczkodawcą, albowiem w banku tym posiada konto osobiste, zaś oddział banku mieści się blisko jej miejsca zamieszkania. Przed podpisaniem umowy pożyczkobiorczyni zapoznała się z jej treścią. Pozwana nie porównywała oferty powodowego Banku z innymi ofertami dostępnymi na rynku.
Otrzymana kwota pożyczki miała zostać spłacona zgodnie z harmonogramem, w 72 comiesięcznych ratach w wysokości 387,23 zł każda, poczynając od 19 września 2013 r.
B. M. dokonała jedynie częściowej spłaty pożyczki, od 17 października 2013 r. do 15 grudnia 2016 r. wpłaciła na rzecz (...) Bank (...) spółka akcyjna we W. kwotę 11.564,03 zł.
Wobec nieterminowej spłaty rat pożyczkodawca podejmował czynności windykacyjne, od dnia 9 kwietnia 2014 r. do dnia 24 grudnia 2016 r. wykonano 5 monitów telefonicznych, wysłano 13 listów zwykłych, 1 list polecony oraz wystawiono wyciąg z ksiąg rachunkowych banku.
Pismem z dnia 5 października 2016 r. (...) Bank (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. wypowiedział B. M. umowę z dnia 16 sierpnia 2013 r. o numerze (...) — z 30 dniowym okresem wypowiedzenia. W piśmie wskazano, że po upływie okresu wypowiedzenia cała należność z tytułu udzielonej pożyczki staje się natychmiast wymagalna. Należność ta na dzień 5 października 2016 r. wynosiła: 12.798,03 zł tytułem kapitału, 1.156,62 zł tytułem odsetek od kapitału oraz 305 zł tytułem opłaty i prowizji.
Oświadczenie pożyczkodawcy pożyczkobiorczyni odebrała osobiście 27 października 2016 r.
W dniu 23 grudnia 2016 r. (...) Bank (...) spółka akcyjna we W. -wystawił wyciąg z ksiąg rachunkowych banku, w którym stwierdził, że B. M. jest dłużnikiem banku na sumę 13.679,96 zł z tytułu umowy pożyczki z dnia 16 sierpnia 2013 r. o numerze (...), na którą składają się kwoty:
- 12.240,78 zł, tytułem należności głównej wraz z dalszymi odsetkami umownymi w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego banku Polskiego, nie wyższymi niż odsetki maksymalne za opóźnienie, wynoszące aktualnie 10%,
- 1.114,18 zł, tytułem odsetek umownych i karnych za okres od dnia 16 sierpnia 2013 r. do dnia 23 grudnia 2016 r.,
- 325 zł, tytułem kosztów opłat i prowizji.
W zakresie kwoty odsetek wskazano, że stanowią one sumę naliczonych odsetek umownych (5.815,28 zł) i karnych (328,07 zł) w łącznej kwocie 6.143,35 zł pomniejszoną o sumę odsetek spłaconych w wysokości 5.029,17 zł, co równa się kwocie żądaniach odsetek w wysokości 1.114,18 zł.
Dokument został podpisany przez należycie umocowaną M. M..
W tych okolicznościach faktycznych sąd uznał powództwo oparte o art. 720 § 1 i 2 k.c. za uzasadnione.
Sąd uznał, że powód wywiązał się ze spoczywającego na nim obowiązku wykazania żądania pozwu. W celu wykazania zasadności żądania pozwu co do zasady jak i wysokości powód przedłożył oryginał umowy, wraz z załącznikami, w szczególności tabelę opłat i prowizji oraz szczególne warunki ubezpieczenia kredytobiorców indywidualnych, przedstawił dowód wypłaty pozwanej kwoty pożyczki oraz wyciąg z ksiąg rachunkowych banku i zestawienie wpłat pozwanej oraz sposób ich zaksięgowania. Dowody te okazały się wystarczające dla uwzględnienia żądania pozwu. Pozwana nie kwestionowała, że otrzymała od powódki kwotę pożyczki w wysokości 18.775,64 zł, po potrąceniu z której prowizji w wysokości 820,10 zł oraz składki na ubezpieczenie w wysokości 4.055,54 zł do wypłaty pozostawała kwota 13.900 zł, a także, że należności tej nie spłaciła, ponad to na co wskazał powodowy Bank. W umowie wskazany był również całkowity koszt udzielonej pożyczki, który obejmował również odsetki umowne (odsetki w rozumieniu art. 359 k.c.) w wysokości 9.104,92 zł. Odsetki z art. 359 k.c. stanowią dla pożyczkodawcy swojego rodzaju „wynagrodzenie” za korzystanie z jego kapitału przez pożyczkobiorcę. Na potrzeby umowy dokonano kapitalizacji odsetek za cały okres spłaty (§ 1 pkt. 4), celem wykazania całkowitego kosztu pożyczki. Pozwana w odpowiedzi na pozew wskazała, że wysokość odsetek jest zawyżona w stosunku do kapitału. Zarzutu tego sąd nie podzielił, albowiem stopa odsetek umownych została w umowie co prawda określona jako zmienna, z tym jednak zastrzeżeniem, że nie może przekraczać wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego NBP (§1 pkt. 4), zastrzeżenie to było zgodne z przepisem art. 359 §2 [1] k.c., zgodnie z którym - w brzmieniu na dzień zawarcia umowy, maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej nie może w stosunku rocznym przekraczać czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego (odsetki maksymalne). Wysokość stopy procentowej żądanych przez powoda odsetek znajduje więc oparcie w przepisach ustawy, tzn. nie mogła przekroczyć odsetek maksymalnych. W zakresie natomiast zarzutu, że oprócz odsetek umownych powód dochodził również odsetek karnych sąd wskazał, że pod użytym w umowie pojęciem należy rozumieć odsetki, o których stanowi przepis art. 481 § 1 i § 2 k.c., zgodnie z którymi - w brzmieniu na dzień zawarcia umowy, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi (§ 1). Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej niż stopa ustawowa, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy (§ 2). Odsetki z art. 481 k.c. pełnią funkcję odszkodowawczą, za nieterminową spłatę kapitału i z zasady przewyższają odsetki z art. 385 k.c., co ma na celu wymuszenia na dłużniku terminowej spłaty długu. Sąd podkreślił, że do dnia wymagalności roszczenia powód naliczał odsetki na postawie art. 359 § 1 k.c., zaś od dnia wymagalności roszczenia na podstawie art. 481 § 1 k.c. Matematyczna analiza wyliczeń zawartych w wyciągu z ksiąg rachunkowych banku nie budziła wątpliwości sądu co do swojej prawidłowości. W wyciągu tym wskazano, że łącznie odsetki umowne za korzystanie z kapitału w okresie od 16 sierpnia 2013 r. do 26 listopada 2016 r. wyniosły 5.815,28 zł, zaś odsetki karne za nieterminową spłatę kapitału są naliczane od dnia 27 listopada 2016 r. i na dzień wystawienia wyciągu z ksiąg rachunkowych wyniosły 328,07 zł. Łącznie na dzień 23 grudnia 2016 r. wyniosły 6.143,35 zł. Od kwoty tej powód odjął tę część odsetek umownych, które zostały przez pozwaną spłacone (5.029,17 zł). Na dzień 26 kwietnia 2018 r. odsetki umowne a następnie karne wynosiły 2.755,26 zł, gdyż przez cały ten okres, tj. od dnia 27 listopada 2016 r. powód naliczał odsetki karne zgodnie z (§1 ust. 15 umowy). Pozwana potwierdziła zestawienie wpłat przedłożone przez powoda, a w konsekwencji sposób, w jaki powód zarachował te wpłaty i który przedstawił w piśmie procesowym z dnia 26 kwietnia 2018 r. - tj. na pokrycie wymagalnych rat kapitałowych i odsetkowych. Wpłaty naliczane były stosowanie do §1 ust. 11 umowy - w pierwszej kolejności na pokrycie zapadłych wymagalnych spłat miesięcznych (w kolejności opłata za prowadzenie rachunku, rata kapitałowa, rata odsetkowa) a następnie na pokrycie kolejno zaległych opłat i prowizji, innych kosztów i odsetek karnych. Z tej przyczyny dokonane przez pozwaną wpłaty nie zostały w całości zaliczone na spłatę należności głównej, ale również na spłatę odsetek, co powód uwzględnił w wyliczeniach zawartych w wyciągu z ksiąg rachunkowych banku. Ty samym za niezasadny sąd uznał zarzut, że powód obciążał ją naliczanymi odsetkami dwukrotnie, łącznie na ponad 30%.
Sąd zwrócił uwagę, że słusznie pozwana podniosła, że wyciąg z ksiąg rachunkowych banku nie jest dokumentem urzędowym, ale w dalszym ciągu stanowi jednak dokument prywatny.
Odnosząc się do ochrony ubezpieczeniowej sąd zważył, że w ocenie pozwanej żądanie jak i treść postanowień umowy dot. ubezpieczenia narusza zasadę uczciwej działalności gospodarczej. Oceny tej sąd nie podzielił. Zostało podniesione, że składka obejmowała cały okres spłaty pożyczki, który wynosił aż 6 lat, natomiast za niewykorzystany okres ochrony ubezpieczeniowej, składka ta została proporcjonalnie zwrócona i zaliczona na poczet niespłaconych rat. Ponadto sąd miał na uwadze, że wysokość tej składki została w sposób jednoznaczny wskazana w treści umowy i nie stanowiła ukrytego kosztu pożyczki. Przy ocenie tego zarzutu sąd miał również na uwadze ambiwalentny stosunek pozwanej do zawartej umowy, ponosząc że z zeznań pozwanej wynikało, że nawet nie pamięta dokładnie celu, na który zaciągnęła pożyczkę i nie weryfikowała oferty pożyczkodawcy z innymi ofertami dostępnymi na rynku usług finansowych, zaś kluczowym kryterium była bliskość oddziału pożyczkodawcy w stosunku do jej miejsca zamieszkania. Sąd wskazał także, że pozwana mogła w każdym momencie zrezygnować z ubezpieczenia, choć zaznaczył, że wiązało się to ze wzrostem oprocentowania.
W zakresie żądanej kwoty 325 zł, stanowiącej koszty windykacji zadłużenia, sąd wskazał, że powód przedstawił listę przedsądowych czynności windykacyjnych, których dokonania pozwana nie zakwestionowała, a których wysokość wynika ze stanowiącej integralną część umowy i wiążących pozwaną tabeli opłat i prowizji. Zdaniem sądu koszty te nie były rażąco wygórowane, a nadto zostały określone w załączniku do umowy. W konsekwencji sąd nie uznał ich za abuzywne w rozumieniu przepisu art. 385 1 § 1 k.c.
Tak argumentując Sąd doszedł do przekonania, że żądana pozwem kwota została wykazana zarówno co do zasady, jak i wysokości i z tej przyczyny zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 14.762,54 zł wraz z odsetkami umownymi w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego liczonymi w stosunku rocznym od kwoty 11.682 zł od dnia 27 kwietnia 2018 r. do dnia zapłaty. Dla jasności sąd wskazał, że powód początkowo domagał się zasądzenia kwoty 13.679,96 zł wraz z odsetkami umownymi w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego liczonymi od kwoty 12.240,78 zł od dnia. 24 grudnia 2016 r. do dnia zapłaty oraz kwoty 1.114,18 zł, tytułem odsetek od dnia 16 sierpnia 2013 r. do dnia 23 grudnia 2016 r. i kwoty 325 zł tytułem opłat, następnie żądanie to zmodyfikował wnosząc o zasądzenie kwoty 14.762,54 zł wraz z odsetkami umownymi w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego NBP liczonymi od kwoty 11.682,28 zł od dnia 27 kwietnia 2018 r. do dnia zapłaty oraz kwoty 2.755,26 zł tytułem odsetek od dnia 16 sierpnia 2013 r. do dnia 26 kwietnia 2018 r. i kwoty 325 zł, tytułem opłat. Dokonana przez powoda modyfikacja w zakresie kwoty należności głównej i odsetek nie zmienia zakresu odpowiedzialności pozwanej, gdyż stanowiła jedynie zmianę struktury zadłużenia.
W punkcie II wyroku sąd umorzył postępowanie co do kwoty 558,50 zł (art. 355 § 1 k.p.c.), albowiem strona powodowa w sposób skuteczny dokonała cofnięcia powództwa w tym zakresie.
Podstawę prawną zasądzenie odsetek umownych w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego od dnia 27 kwietnia 2018 r. do dnia zapłaty stanowił przepis art. 481 § 1 k.c.
O kosztach procesu sąd rozstrzygnął w punkcie III wyroku zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu tj. na podstawie art. 98 § 1 i § 2 k.p.c.
Apelację od wyroku sądu złożyła pozwana i zaskarżając go w całości wniosła o jego zmianę, ewentualnie uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów postępowania przed sądem drugiej instancji według norm przepisanych.
Orzeczeniu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, poprzez pominięcie przez sąd zgłaszanych przez pozwaną wniosków dowodowych i tym samych błędnie ustalenie stanu faktycznego.
W uzasadnieniu wskazała, że przyczyną uznania, że powódce nie przysługuje roszczenie o zwrot kosztów ubezpieczenia w kwocie 3.497,04 zł jest brak podstaw faktycznych do zasądzenia tej należności tj. dokonania przez pożyczkodawcę koniecznych czynności skutkujących powstaniem ochrony ubezpieczeniowej. Wysokość realnych kosztów ubezpieczenia nie została w jej ocenie wykazana. W świetle szczególnych warunków ubezpieczenia powód miał obowiązek zgłoszenia pozwanej ubezpieczycielowi i terminowego zapłacenia ubezpieczycielowi składki. Dopiero wykonanie tych obowiązków skutkowało powstaniem odpowiedzialności ubezpieczyciela. Powód, w jej ocenie, nie wykazał, aby wywiązał się z powyższych obowiązków i doprowadził do tego, aby pozwany został objęty ubezpieczeniem. Co prawda powód w odpowiedzi na sprzeciw z dnia 26.04.2018 poinformował pozwaną o przekazaniu jej danych do Towarzystwa Ubezpieczeniowego (...), to jednak nie wykazał czy, kiedy i jaką należność zapłacił ubezpieczycielowi tytułem składki.
Dalej wskazała, że odsetki za zwłokę w kwocie 2.755,26 zł.za okres 16.08 2013 do dnia 26.04.2018 zostały ustalone w sposób arbitralny przez powoda bez podania od jakiej kwoty kapitału zostały naliczone, w jakiej wysokości procentowej. Kwota 325 zł to zgodnie z pozwem koszty, w odpowiedzi na sprzeciw opłaty i prowizje za: opłata za WKB, wypowiedzenie umowy, list przedegzekucyjny monity do klienta listami zwykłymi, windykacja tel. z telecentrum. Powód nie wykazał tego, aby wystosował wobec pozwanego jakieś wezwania czy monity. Powód nie udowodnił, aby doręczał pozwanej jakiekolwiek tego rodzaju pisma, poza samym wypowiedzeniem umowy. W tych okolicznościach powód nie wykazał ani istnienia zobowiązania, ani jego wysokości. Kwestionowanie przez pozwaną wysokości i zasadności roszczenia automatycznie obligowało powoda do wykazania każdej kwoty wymienionej w pozwie.
Biorąc powyższe pod uwagę pozwana podkreśliła, że powód kształtując dowolnie koszty kredytu w postaci kosztów monitów, opłat ubezpieczenia, a także dodatkowych odsetek karnych obszedł przepisy k.c. ograniczające naliczanie odsetek w stosunkach umownych na poziomie 4-krotności stopy lombardowej w skali roku ogłoszonej przez NBP.
Na rozprawie apelacyjnej pełnomocnik pozwanej wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego oraz dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego.
W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji oraz zasądzenie na rzecz strony powodowej kosztów procesu według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja strony pozwanej okazała się słuszna jedynie w niewielkim zakresie, dotyczącym kwestii związanej z kosztami, jakie obciążały pozwaną tytułem opłat i prowizji w wysokości 325 zł. W tym zakresie sąd okręgowy nie podzielił argumentacji sądu pierwszej instancji w zakresie, w jakim sąd ten wykluczył możliwość uznania postanowień umownych, jakie wiązały strony w zakresie załącznika nr 1 do umowy pożyczki gotówkowej jako abuzywne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.
Stosownie do dyspozycji przywołanego przepisu „Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4)”.
Mając na względzie brzmienie art. 385 1 k.c. wyjaśnić należy, że możliwość uznania klauzuli za abuzywną wymaga spełnienia czterech przesłanek: umowa musi zostać zawartą z konsumentem, postanowienia umowy nie zostały uzgodnione z konsumentem w sposób indywidualny, nadto kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszając jego interesy, a postanowienie sformułowane w sposób jednoznaczny nie dotyczy głównych świadczeń stron. Bezsprzecznie, w sprawie mamy do czynienie z sytuacją, w której pożyczkodawca jest przedsiębiorcą zajmującym się prowadzeniem działalności gospodarczej, między innymi w zakresie udzielania pożyczek gotówkowych, a strona pozwana jako osoba fizyczna jest konsumentem.
W judykaturze uznaje się, że pod pojęciem działania wbrew dobrym obyczajom kryje się wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku, natomiast przez rażące naruszenie interesów konsumenta rozumie się nieusprawiedliwioną dysproporcję - na niekorzyść konsumenta - praw i obowiązków stron, wynikających z umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2006 r., I CSK 173/06). Dokonując oceny rzetelności określonego postanowienia umowy konsumenckiej należy zawsze rozważyć indywidualnie rozkład obciążeń, kosztów i ryzyka, jaki wiąże się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadać jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone, pamiętając jednocześnie podczas dokonywania kontroli o tym, że każdorazowo istotny jest charakter stosunku prawnego regulowanego umową, który w danej sytuacji może usprawiedliwiać zastosowaną konstrukcję i odejście do typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi.
Zdaniem sądu okręgowego zastrzeżone w § 1 pkt 16 umowy ramowej pożyczki prawo do obciążenia pozwanej opłatami windykacyjnymi stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 k.c. i uznać należało, że godzą one w równowagę kontraktową stron. Tym samym zgodnie z tym przepisem nie wiążą konsumenta. Pozostają również sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W ocenie sądu opłaty za monity telefoniczne, sms, wiadomości pisemne wezwania do zapłaty winny być ustalone na rozsądnym poziomie tj. w wysokości adekwatnej do kosztów ponoszonych przez pożyczkodawcę w związku z ich dokonaniem. Wskazane koszty nie mogą stanowić kary czy też dodatkowego źródła zysku dla przedsiębiorcy. Zgodnie zaś z tabelą opłat i prowizji za czynności montujące powód pobierał opłaty: 20 zł za wysłanie listu poplecionego, 15 zł za wysłanie listu zwykłego oraz 15 zł za upomnienie telefoniczne. Wysokość tak ustalonych opłat w żadnej mierze nie jest uzasadniona. Koszt wystawienia wezwań, generowanych automatycznie z systemu komputerowego nie stanowi bowiem nawet ułamka tej kwoty, a ewentualna opłata pocztowa również stanowi nieznaczny procent. Ponadto przyjęcie kosztów windykacji na tym poziomie jest niczym innym, jak tylko dodatkową sankcją finansową dla strony pozwanej z tytułu zaprzestania spłacania pożyczki. Niezależnie od tego jakkolwiek wysokość oraz sposób wyliczenia kwoty dochodzonej pozwem tytułem czynności monitujących wynika z dokumentacji przedstawionej przez stronę powodową, to jednak na etapie postępowania przed sądem pierwszej instancji powód nie wykazał zupełnie kosztów windykacji, które został faktycznie poniesione, do akt sprawy nie zostały bowiem złożone żadne wezwania kierowane do pozwanej. Nie można przy tym podzielić stanowiska sądu, że pozwana tej należności nie kwestionowała, co dało asumpt do przyjęcia przez sąd rejonowy, że okoliczność takich wezwań przyznała.
Mając zatem na uwadze ugruntowany już dorobek orzecznictwa w kontekście art. 385 1 § 1 k.c. i w uwzględnieniu tego, że opłaty naliczone przez powodowy bank w oparciu o załącznik nr 1 do umowy pożyczki nie kwalifikują się jako postanowienia określające świadczenie główne w rozumieniu wskazanego powyżej przepisu, skoro nie zostały przewidziane w art. 69 ust. 1 prawo bankowe, gdzie przewidziano jedynie roszczenie o zwrot kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami oraz roszczenie o zapłatę prowizji od udzielonego kredytu, sąd okręgowy uznał, że nie mogą one obciążać strony pozwanej.
W pozostałym zakresie zarzuty pozwanej nie zasługiwały na uwzględnienie. Przed szczegółowym ustosunkowaniem się do konkretnych zarzutów pozwanej nawiązując do twierdzeń pozwanej odnośnie innego toczącego przed tutejszym sądem postępowania z udziałem stron to jakkolwiek taka sprawa jest w toku to jednak wbrew twierdzeniom pozwanej okoliczności tejże sprawy nie są tożsame ze sprawą niniejszą. Powództwo banku w sprawie II Ca 1429/17 zostało w całości przez sąd rejonowy oddalone, powodowy bank podzielił przy tym ocenę pierwszoinstancyjnego sądu odnośnie rozstrzygnięcia charakteru umowy ubezpieczenia, wreszcie kwestę sporną stanowiły okoliczności związane ze skutecznością wypowiedzenia umowy. W analizowany wypadku taka sytuacja miejsca nie ma, skutkiem czego brak podstaw, by okoliczności faktyczne w sprawie II Ca 1429/17 i leżące u ich podstaw dywagacje prawne, podyktowane zgłoszonymi w tamtej sprawie zarzutami, miały jakiekolwiek odniesienie do realiów sprawy niniejszej.
Sąd okręgowy nie podzielił argumentacji pozwanej odnośnie abuzywności postanowień umownych w zakresie odnoszącym się do umowy ubezpieczenia. Sama możliwość ubezpieczenia umowy pożyczki czy kredytu jest dozwolona, zrozumiałym i uzasadnionym jest także konieczność zabezpieczenia przez banki swoich interesów. Dopuszczalność zawarcia takiej umowy nie budzi też wątpliwości w świetle art. 808 § 1 k.c., w myśl którego ubezpieczający może zawrzeć umowę ubezpieczenia na cudzy rachunek, nawet jeśli ubezpieczony nie jest imiennie wskazany w umowie, chyba że jest to konieczne do określenia przedmiotu ubezpieczenia. Na tego rodzaju konstrukcji prawnej opierają się umowy tzw. grupowego ubezpieczenia, w szczególności na życie. Przystąpienie ubezpieczonego do takiej umowy ubezpieczenia następuje przez złożenie deklaracji w tej kwestii. Z uwagi na treść art. 831 § 1 i § 1 1 k.c. w tym ostatnim przypadku, tj. w razie zawarcia przez ubezpieczającego na cudzy rachunek umowy ubezpieczenia osobowego (w szczególności na życie), ubezpieczający za uprzednią zgodą ubezpieczonego może wskazać jedną lub więcej osób uprawnionych do otrzymania sumy ubezpieczenia w razie śmierci osoby ubezpieczonej – tzw. wskazanie uposażonego. Podkreślić należy, że o ile ogólna konstrukcja prawna umowy ubezpieczenia zawartej na cudzy rachunek (tj. zawartej przez ubezpieczającego i zakład ubezpieczeń na rachunek jednego lub wielu ubezpieczonych) odpowiada konstrukcji umowy obligacyjnej zawartej na rzecz osoby trzeciej (art. 393 k.c.), to jednak przepisy art. 808 i 831 k.c. stanowią w tym zakresie przepisy szczególne ( lex specialis) w stosunku do art. 393 k.c. Przede wszystkim zaś należy podkreślić to, że wzajemnymi wierzycielami i dłużnikami ze stosunku ubezpieczenia (tj. stronami tego stosunku obligacyjnego) pozostają w takiej sytuacji ubezpieczający i zakład ubezpieczeń (ubezpieczyciel), natomiast ubezpieczony jest osobą trzecią w określonych przypadkach uprawnioną do żądania spełnienia świadczenia od zakładu ubezpieczeń – przy czym w przypadku ubezpieczenia osobowego i śmierci osoby ubezpieczonej uprawnienie takie przysługuje tzw. uposażonemu (tj. osobie wskazanej w trybie art. 831 § 1 k.c. lub art. 832 § 2 k.c.), który także nie staje się przez to stroną stosunku ubezpieczenia (tj. wierzycielem lub dłużnikiem).
W analizowanej sprawie powodowy bank zawarł umowę ubezpieczenia, tym niemniej nie był to akt jednostronny, a nastąpiło to przy pełnej zgodzie strony pozwanej. Pozwana wyraziła zgodę na wysokość przyjętej stawki ubezpieczenia, która wskazana została w treści umowy. Pozwana miała przy tym możliwość rezygnacji z tego rodzaju postanowienia umownego, co wprawdzie wiązałoby się ze zwiększonym oprocentowaniem umowy, tym niemniej było dopuszczalne w świetle umowy pożyczki. Dodatkowo zdaniem sądu okręgowego tego rodzaju postanowienie umowne, nie stwarzało dla pozwanej jedynie iluzorycznej ochrony i brak tu było ekwiwalentności świadczeń. Nie można zgodzić się z pozwaną, że umowa ubezpieczenia zabezpiecza wyłącznie bank, chroni bowiem również pożyczkobiorcę, przez utratą możliwości spłaty zobowiązania w określonych okolicznościach. W sytuacji zaistnienia przesłanek określonych w umowie ubezpieczenia, pozwana niewątpliwie byłaby uprawniona, by z ochrony tej skorzystać, przy czym w analizowanej sprawie pozwana nie podnosiła, by ziścił się wypadek ubezpieczeniowy. W tym zakresie sąd okręgowy miał również na uwadze, że pozwana nie jest osobą, która po raz pierwszy zaciągnęła tego rodzaju zobowiązanie. Tego rodzaju czynności pozwana dokonywała kilkukrotnie, skutkiem czego standard oceny możliwości zapoznania się z treścią wiążących strony postanowień umownych, musi być w przypadku pozwanej wyższy. Apelująca całkowicie traci z pola widzenia, że rolą sądu przy kontroli zawartej umowy, jest jej ocena w płaszczyźnie art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 2 k.c. Sąd pierwszej instancji takiej oceny jurydycznej dokonał i stanął na stanowisku, że konstrukcja zawartej umowy nie daje podstaw do stwierdzenia abuzywności, czy nieważności postanowienie umownych. Wreszcie uwadze pozwanej uszło również to, że za niewykorzystany okres ochrony ubezpieczeniowej, wynikający z wypowiedzenia umowy, składka została proporcjonalnie zwrócona i zaliczona na poczet niespłaconych rat. W odpowiedzi na sprzeciw pozwanej w piśmie z dnia 26 kwietnia 2018 r. (k. 76) powód wskazał, że na konto zaległości pozwanej zostały przekazane dwie kwoty – 833,90 zł w dniu 15 grudnia 2016 r., a następnie 558,50 zł w dniu 26 kwietnia 2018 r. Łączne na poczet zadłużenia zaliczono zatem z tytuł zwrotu składek 1392,40 zł.
Jeśli chodzi o pozostałe zarzuty sąd wskazuje, że jakkolwiek nie ulega wątpliwości, na co słusznie zwracała uwagę pozwana, iż przedłożony przez powoda wyciąg z ksiąg banku nie ma charakteru dokumentu urzędowego. Zgodnie bowiem z przepisem art. 95 ust. 1 i 1a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. prawo bankowe księgi rachunkowe banków i sporządzone na ich podstawie wyciągi oraz inne oświadczenia podpisane przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banków i opatrzone pieczęcią banku, jak również sporządzone w ten sposób pokwitowania odbioru należności mają moc prawną dokumentów urzędowych w odniesieniu do praw i obowiązków wynikających z czynności bankowych oraz ustanowionych na rzecz banku zabezpieczeń i mogą stanowić podstawę do dokonania wpisów w księgach wieczystych (ust. 1). Moc prawna dokumentów urzędowych, o której mowa w ust. 1, nie obowiązuje w odniesieniu do dokumentów wymienionych w tym przepisie w postępowaniu cywilnym (ust. 1a). Wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 marca 2011 roku, w sprawie P 7/09 (OTK-A 2011/2/12), przepis art. 95 ust. 1 został uznany za niekonstytucyjny w zakresie, w jakim nadaje moc prawną dokumentu urzędowego księgom rachunkowym i wyciągom z ksiąg rachunkowych banku w odniesieniu do praw i obowiązków wynikających z czynności bankowych w postępowaniu cywilnym, prowadzonym wobec konsumenta, co znalazło następnie wyraz w nowelizacji tego przepisu poprzez dodanie do art. 95 ust. 1a ustawą z dnia 19 kwietnia 2013 roku o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz ustawy o funduszach inwestycyjnych (Dz. U. z 2013 r. poz. 777), która weszła w życie w dniu 20 lipca 2013 roku. Niewątpliwie jednak wymieniony wyciąg został podpisany przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banku. Nie może być kwestionowanym, że powołany dokument spełnia wymogi co najmniej dokumentu prywatnego (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 27 lutego 2014 roku, I ACa 290/13, LEX nr 1451726). Powodowy bank dla wykazania istniejącego zadłużenia dysponował szerokim wachlarzem środków dowodowych, do których zalicza się wyciąg z ksiąg banku, jako dokument prywatny, który w ocenie sądu potwierdza zadłużenie pozwanej. Przepis art. 245 k.p.c. zawiera domniemanie, które powinien uwzględnić sąd, iż osoba, która złożyła podpis na dokumencie złożyła zawarte w nim oświadczenie. Ma to takie znaczenie, że do tego domniemania znajduje zastosowanie art. 234 k.p.c., według którego domniemania ustanowione przez prawo wiążą sąd, mogą być jednak obalone, ilekroć ustawa tego nie wyłącza. Nie oznacza to, że moc dowodowa dokumentu prywatnego ogranicza się do konsekwencji wynikających z przewidzianego w art. 245 k.p.c. domniemania. W pozostałym bowiem zakresie – nieobjętym tym domniemaniem – moc dowodowa dokumentu prywatnego podlega ocenie przez sąd zgodnie
z regułami zawartymi w art. 233 §1 k.p.c., tak jak każdego innego dowodu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2013 roku, III CSK 66/13).
Pozwana kwestionując zasadność powództwa w ogólności, nie zaprzeczyła w istocie okolicznościom zawarcia przedmiotowej umowy pożyczki, czy też treści wynikających
z wyciągu, w szczególności nie można uznać, iż podważyła jego wiarygodność, czy też rzetelność. Nie wykazała by spłaciła swoje zobowiązanie w stopniu wyższym niż wynika to z dokumentów ujawnionych w tym postępowaniu. W tej sytuacji same twierdzenia pozwanej, że nie wie skąd wywodzą się dochodzone względem niej należności nie mogły prowadzić do ustalenia, iż wskazane przez powoda zadłużenie nie istnieje. Zwłaszcza w obliczu tego, że powód przestawił rzetelnie zestawie wpłat dokonanych przez pozwaną, odsetek umownych i karnych wskazując dokumenty z których zadłużenie to wynika. Skutkiem tego inicjatywa pozwanej sprowadzać się powinna do przedstawienia innych dowodów wpłat albo przedstawienia błędu w wyliczeniach banku. W sprawie nie zaszła przy tym potrzeba zasięgnięcia dowodu z opinii biegłego sądowego. Trzeba przypomnieć, iż sąd nie musi, ani nawet nie powinien prowadzić dalszego postepowania dowodowego, gdy zebrany materiał dowodowy jest wystarczający do poczynienia ustaleń faktycznych niezbędnych dla rozstrzygnięcia. Dowód z opinii biegłego z uwagi na składnik w postaci wiadomości specjalnych jest dowodem tego rodzaju, iż nie może być zastąpiony inną czynnością dowodową, np. przesłuchaniem świadka (tak wyr. SN z 24.11.1999 r., I CKN 223/98). O tym, czy dla rozstrzygnięcia sprawy niezbędne są wiadomości specjalne, decyduje sąd (wyr. SN z 11.3.2008 r., II CSK 545/07, Legalis). W analizowanej sprawie strona powodowa co najmniej dwukrotnie przedstawiała sposób wyliczenia całej dochodzonej należności, uczyniła to w sposób klarowny i pozwalający zweryfikować poprawność tych wyliczeń. W tych okolicznościach mając na uwadze treści złożonych przez powoda dowodów w sprawie, w tym wyciągu z ksiąg banku, umowy pożyczki oraz wezwania do zapłaty, nie wystąpiły przesłanki do zanegowania zasadności powództwa w większym zakresie aniżeli wynikającym z dokonanej już przez sąd okręgowy korekty. Powód niewątpliwe wykazał źródło zobowiązania pozwanej, jego istnienie oraz wysokość. Wymieniony wyciąg, jak również treść umowy dokumentują również sposób, okres i podstawę naliczenia odsetek.
Mając to wszystko na uwadze, sąd okręgowy orzekł o zmianie zaskarżonego wyroku w sposób wskazany jak w punkcie 1 sentencji, za podstawę rozstrzygnięcia przyjmując przepis art. 386 § 1 k.p.c.
Marginalny zakres dokonanej zmiany nie skutkował potrzebą ingerencji w rozstrzygnięcie o kosztach postępowania przed sądem pierwszej instancji.
W pozostałym zakresie sąd okręgowy oddalił apelację pozwanej, uznając ją za bezzasadną. Rozstrzygnięcie wydane zostało w oparciu o normę art. 385 k.p.c. i zawarte w punkcie 2 sentencji.
Z uwagi na okoliczność, iż pozwana przegrała postępowanie apelacyjnego koszty pomocy prawnej udzielonej pozwanej w niniejszym postępowaniu obciążają Skarb Państwa. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie za pomoc prawną w postępowaniu apelacyjnym w stawce minimalnej ustalonej na podstawie § 8 pkt 5 w zw. z § 16 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 r., poz. 1714). Sąd odwoławczy jedocześnie uwzględnił, że pełnomocnik został ustanowiony dla pozwanej dopiero na etapie postępowania odwoławczego, stąd należna stawka została ustalona jako 75 % z kwoty 2400 zł i powiększona o należny podatek od towarów i usług, o czym orzeczono w punkcie 3. wyroku.
sędzia Katarzyna Longa sędzia Tomasz Szaj sędzia Marzenna Ernest
(...)
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Szczecinie
Osoba, która wytworzyła informację: Tomasz Szaj, Katarzyna Longa , Marzenna Ernest
Data wytworzenia informacji: