I C 1405/21 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Szczecinie z 2024-07-31

Sygn. akt I C 1405/21

​ 

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 31 lipca 2024 r.

Sąd Okręgowy w Szczecinie w I Wydziale Cywilnym w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Paweł Marycz

po rozpoznaniu w dniu 31 lipca 2024 r. w Szczecinie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej w W.

przeciwko K. W.

o zapłatę

1.  umarza postępowanie co do kwoty 674.049,26 zł

2.  zasądza od pozwanego, K. W., na rzecz powoda, (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej w W.:

- kwotę 12.330,74 zł (dwanaście tysięcy trzysta trzydzieści złotych i siedemdziesiąt cztery grosze), z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 4 czerwca 2024 r.

- kwotę 88.843,21 zł (osiemdziesiąt osiem tysięcy czterysta trzydzieści cztery złote i dwadzieścia jeden groszy), z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 4 czerwca 2024 r.

3. w pozostałej części powództwo główne oddala

4. powództwo ewentualne oddala

5. szczegółowe rozliczenie kosztów procesu pozostawia referendarzowi sądowemu przy przyjęciu zasady, że powód wygrał proces w 65,38 % zaś pozwany wygrał proces w 34,62 %.

SSO Paweł Marycz

Sygn. akt I C 1405/21

UZASADNIENIE

Powód, (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. w pozwie z dnia 5 lipca 2021 r. przeciwko pozwanemu K. W. wniósł o:

1.  zasądzenie od pozwanego kwoty 772.977,38 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 11 maja 2022 r. do dnia zapłaty

2.  zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz odsetkami określonymi w art. 98 § 1 1 k.p.c.

W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że przedmiotem roszczeń objętych pozwem jest kwota nienależnego świadczenia jakie zostało spełnione na rzecz pozwanego (art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c.) i wyjaśnił, że niniejszy pozew jest konsekwencją odrębnego postępowania na mocy, którego Sąd uznał łączącą strony umowę za nieważną. Powód wskazał, że pozwany nie rozliczyła się z bankiem z wypłaconego kapitału w łącznej kwocie 570.000 zł. Ponadto powód wskazał, że wysokość roszczenia powoda z tytułu wynagrodzenia za korzystanie przez pozwanego z kapitału wynosi 202.977,38 zł. Szczegółowe uzasadnienie faktyczne i prawne wywiedzionych roszczeń powód przedstawił w uzasadnieniu pozwu jak na k. 3-15

Pozwany w odpowiedzi na pozew z dnia 29 września 2021 r. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia powoda o zapłatę kwoty udostępnionego kapitału kredytu oraz zarzut oczywistej bezzasadności żądania wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Na wypadek uznania roszczenia banku o zapłatę kwoty 570.000 zł tytułem wypłaconego kapitału kredytu za zasadne i nieprzedawnione pozwany podniósł zarzut potrącenia roszczeń powoda o zapłatę kwoty 570.000 zł ze swoją wierzytelnością o zwrot kwoty 253.899,14 zł tytułem wpłat w wykonaniu umowy kredytu (k. 187-195)

Powód w piśmie z dnia 27 grudnia 2021 r. ustosunkował się do treści odpowiedzi na pozew i podtrzymał dotychczasowe stanowisko, wnosząc o nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia roszczenia o zapłatę kwotę 570.000 zł i uznanie podniesienia przez pozwanego zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa podmiotowego (k.220-25). Pozwany ustosunkował się do pisma powoda w piśmie z dnia 14 stycznia 2022 r. (k. 227-230).

Pismem z dnia 20 maja 2024 roku powód dokonał modyfikacji powództwa w ten sposób, że:

1. częściowo cofnął powództwo sformułowane w punkcie 1 pozwu w zakresie:

- kwoty 570.000 zł

- kwoty 104.049,26 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie jak w pozwie

- odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 98.829,12 zł od daty wskazanej w pozwie do dnia doręczenia odpisu pisma modyfikującego powództwo pozwanemu.

Powód wskazał, że :

2. podtrzymuje powództwo co do roszczenia dochodzonego w punkcie 1 pozwu co do kwoty 98.829,12 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wypłaconego na podstawie zawartej przez strony umowy kredytu w związku z koniecznością urealnienia wysokości świadczenia banku, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następującego po doręczeniu pisma modyfikując tego powództwo pozwanemu do dnia zapłaty

3. podtrzymuje roszczenie o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 570.000 zł, liczonych w następujący sposób:

a. od kwoty 570.000zł od dnia 11 maja 2021 r. do dnia 29 września 2021 r. (Data otrzymania przez pozwanego oświadczenia o potrąceniu co do części kwoty kapitału

b. od kwoty 316.100,86 zł od dnia 30 września 2021 roku do dnia 25 kwietnia 2024 r. (Przez pozwanego brakującej kwoty tytułem spłaty nominalnej kwoty kapitału)

Nadto powód wskazał, że:

4. modyfikuje roszczenie o której mowa w punkcie 3 powyżej w ten sposób, że wnosi o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 100.764.95 zł tytułem skapitalizowanych odsetek, na którą składają się kwoty:

a. 12.330,74 zł wynikająca z odsetek od kwoty 570.000 zł od dnia 11 maja 2021 roku do dnia 29 września 2021 r. (data otrzymania przez pozwanego oświadczenia o potrąceniu co do części kwoty kapitału)

b. 88.434,21 zł wynikająca z odsetek od kwoty 316.100,86 zł od dnia 30 września 2021 roku do dnia 25 kwietnia 2024 roku (data wpłaty przez pozwanego brakującej kwoty tytułem spłaty nominalnej kwoty kapitału)

- wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia następnego po dniu doręczenia pisma modyfikującego powództwo pozwanemu

5. Powód w piśmie 20 maja 2024 r. zgłosił również żądanie ewentualne, o:

a. zmianę wysokości świadczenia powoda w postaci wypłaconego pozwanemu na podstawie zawartej przez strony umowy kredytu kapitału kredytu w związku z istotną zmianą siły nabywczej pieniądza w czasie i ukształtowanie go na poziomie 722.231,07 zł, oraz

b. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 152.231,07 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następującego po dniu doręczenia pisma modyfikującego powództwo stronie pozwanej do dnia zapłaty - na podstawie przepisów o waloryzacji sądowej, art.358 1§3 kc).

Po dokonaniu modyfikacji powództwa powód wnosił o:

1.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 100.764.95 zł tytułem skapitalizowanych odsetek, na którą składają się kwoty:

a. 12.330,74 zł wynikająca z odsetek od kwoty 570.000 zł od dnia 11 maja 2021 roku do dnia 29 września 2021 r. (data otrzymania przez pozwanego oświadczenia o potrąceniu co do części kwoty kapitału)

b. 88.434,21 zł wynikająca z odsetek od kwoty 316.100,86 zł od dnia 30 września 2021 roku do dnia 25 kwietnia 2024 roku (data wpłaty przez pozwanego brakującej kwoty tytułem spłaty nominalnej kwoty kapitału)

- wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia następnego po dniu doręczenia pisma modyfikującego powództwo pozwanemu

2.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 98.829,12 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wypłaconego na podstawie zawartej przez strony umowy kredytu w związku z koniecznością urealnienia wysokości świadczenia banku, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następującego po doręczeniu pisma modyfikując tego powództwo pozwanemu do dnia zapłaty

ewentualnie, na wypadek nie uwzględnienia roszczenia o którym mowa w punkcie 2 powyżej, powód wniósł o:

a. zmianę wysokości świadczenia powoda w postaci wypłaconego pozwanemu na podstawie zawartej przez strony umowy kredytu kapitału kredytu w związku z istotną zmianą siły nabywczej pieniądza w czasie i ukształtowanie go na poziomie 722.231,07 zł, oraz

b. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 152.231,07 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następującego po dniu doręczenia pisma modyfikującego powództwo stronie pozwanej do dnia zapłaty - na podstawie przepisów o waloryzacji sądowej, art.358 1§3 kc).

W piśmie końcowym z dnia 24 czerwca 2024 roku pozwany wniósł oddalenie powództwa w całości, w tym także w zmodyfikowanej treści (k. 329-335).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 3 stycznia 2008 r. pozwany K. W. zawarł z poprzednikiem prawnym powoda, (...) Bankiem Spółką Akcyjną w W., umowę kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...).

Na podstawie umowy bank wypłacił pozwanemu kredyt w kwocie 570.000 zł. Powyższe środki miały zostać przeznaczone na finansowanie dokończenia budowy lokalu mieszkalnego przy ulicy (...) w S..

Dowód:

- umowa z dnia 3 stycznia 2008 r., k. 80-82

K. W. pozwem z dnia 25 lipca w 2016 roku przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w W., zmodyfikowanym pismami z 25 września 2019 r., 20 listopada 2019 r. i 5 grudnia 2019 r., wniósł o ustalenie nieważności umowy kredytu z dnia 3 stycznia 2008 roku oraz zasądzenie na jego rzecz kwoty 283.085 zł,03 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 95.000 zł od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty zaś od kwoty 188.085,03 zł od dnia doręczenia pozwanemu pisma z 25 Września 2019 roku do dnia zapłaty. Pozew zawierał również żądania ewentualne.

Sąd Okręgowy w Szczecinie wyrokiem z dnia 4 lutego 2020 r. wydanym w sprawie I C 971/16 z powództwa K. W. przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w W. :

I.  ustalił, iż umowa kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) z dnia 3 stycznia 2008 r. jest nieważna

II.  w pozostałej części powództwo oddalił

III.  ustalił, że koszty sądowe strony ponoszą po połowie.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 19 listopada 2020 r. wydanym w sprawie I ACa 265/20 zmienił wyrok Sadu Okręgowego w punktach II i III w ten sposób, że :

a.  w punkcie II zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 283.085,03 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 95.000 zł od dnia 28 marca 2017 r. zaś od kwoty 188.085,03 zł od dnia 11 października 2019 r., zaś w pozostałej części powództwo oddalił

b.  w punkcie III orzekł, że pozwany jako przegrywający proces jest zobowiązany do zwrotu całości kosztów procesu należnych powodowi pozostawiając szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu

W dniu 18 grudnia 2020 r. pozwany przelał na rachunek Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia kwotę 355.849,82 zł, obejmująca kwotę 283.085,03 zł z odsetkami za opóźnienie, zasądzoną na rzecz pozwanego wyrokiem Sadu apelacyjnego w Szczecnie w sprawie I C 971/16.

Dowód:

- zawiadomienie o zajęciu rachunku bankowego, k. 131

- potwierdzenie przelewu, k. 132

Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2023 r. wydanym w sprawie III CSKP 1075/22 na skutek kasacji od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie w sprawie I C 971/16 złożonej przez (...) Bank (...) Spółkę Akcyjną z siedzibą w W. uchylił zaskarżony wyrok w zakresie uwzględniającym powództwo oraz zawierającym rozstrzygnięcie o kosztach (pkt Ia i Ib) i przekazał sprawę w tej części Sądowi Apelacyjnemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania.

Dowód:

- odpis wyroku I C 971/16 wraz z uzasadnieniem, k. 83-98

- odpis wyroku I ACa 265/20 wraz z uzasadnieniem, k. 99-130

- odpis wyroku (...) wraz z uzasadnieniem, k. 261-267

Pismem z dnia 29 marca 2021 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 772.977,38 zł w terminie 30 dni od dnia doręczenia pisma, co nastąpiło w dniu 8 kwietnia 2021 r.

Pismem z dnia 27 września 2021 r., doręczonym w dniu 29 września 2021 r., pozwany K. W. złożył powodowi oświadczenie o potrąceniu przysługującej mu wierzytelności względem pozwanego wynikającej z zapłaty kwot uiszczonych wykonaniu nieważnej umowy kredytu na cele mieszkaniowe z dnia 3 stycznia 2008 r. w wysokości 251.899,14 zł z wierzytelnością pozwanego wynikającą z wypłacenia przez niego wykonaniu nieważnej umowy kwoty kapitału kredytu.

W dniu 25 kwietnia 2024 r. pozwany przelał na rachunek powoda kwotę 316.100, 86 zł.

Dowód :

- wezwanie do zapłaty z potwierdzeniem doręczenia, k. 133-135,136

- oświadczenie o potrąceniu z potwierdzeniem doręczenia, k. 211-212,214

- potwierdzenie przelewu, k. 283

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo okazało się uzasadnione w części żądania głównego częściowo.

W niniejszym postępowaniu, po dokonaniu modyfikacji powództwa powód wnosił o:

1.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 100.764.95 zł tytułem skapitalizowanych odsetek, na którą składają się kwoty:

a. 12.330,74 zł wynikająca z odsetek od kwoty 570.000 zł od dnia 11 maja 2021 roku do dnia 29 września 2021 r. (data otrzymania przez pozwanego oświadczenia o potrąceniu co do części kwoty kapitału)

b. 88.434,21 zł wynikająca z odsetek od kwoty 316.100,86 zł od dnia 30 września 2021 roku do dnia 25 kwietnia 2024 roku (data wpłaty przez pozwanego brakującej kwoty tytułem spłaty nominalnej kwoty kapitału)

- wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia następnego po dniu doręczenia pisma modyfikującego powództwo pozwanemu

2.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 98.829,12 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wypłaconego na podstawie zawartej przez strony umowy kredytu w związku z koniecznością urealnienia wysokości świadczenia banku, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następującego po doręczeniu pisma modyfikując tego powództwo pozwanemu do dnia zapłaty

ewentualnie, na wypadek nie uwzględnienia roszczenia o którym mowa w punkcie 2 powyżej, powód wniósł o:

a. zmianę wysokości świadczenia powoda w postaci wypłaconego pozwanemu na podstawie zawartej przez strony umowy kredytu kapitału kredytu w związku z istotną zmianą siły nabywczej pieniądza w czasie i ukształtowanie go na poziomie 722.231,07 zł, oraz

b. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 152.231,07 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następującego po dniu doręczenia pisma modyfikującego powództwo stronie pozwanej do dnia zapłaty - na podstawie przepisów o waloryzacji sądowej, art.358 1§3 kc).

Ostatecznie więc przedmiot sporu w niniejszej sprawie stanowiły kwestie rozliczenia świadczeń związanych z nieważną umową kredytową. Powód stał bowiem na stanowisku, że w związku z powyższą sytuacją przysługuje mu nie tylko roszczenie o zwrot kwoty nominalnej kapitału wypłaconego stronie pozwanej jako kredytobiorcy, ale także wynagrodzenie za korzystanie przez pozwanego z udostępnionego mu na podstawie umowy kredytu kapitału. Pozwany nie kwestionowała zasadności dochodzenia przez powoda zwrotu kapitału wypłaconego kredytu co do zasady, podnosząc jednak zarzut przedawnienia, ale podnosił, że poza tym powód nie może zgłaszać dodatkowych roszczeń.

Bezspornym w przedmiotowej sprawie było, że w dniu 3 stycznia 2008 r. pozwany K. W. zawarł z poprzednikiem prawnym powoda, (...) Bankiem Spółką Akcyjną w W., umowę kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...).

Poza sporem pozostawało także, Sąd Okręgowy w Szczecinie wyrokiem z dnia 4 lutego 2020 r. wydanym w sprawie I C 971/16 z powództwa K. W. przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w W. ustalił, iż umowa kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) z dnia 3 stycznia 2008 r. jest nieważna. W tej części wyrok jest prawomocny.

Zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organ administracji publicznej. Związanie treścią prawomocnego orzeczenia oznacza bowiem nakaz przyjmowania przez sąd w innej sprawie pomiędzy tymi samymi stronami, że w objętej orzeczeniem sytuacji faktycznej stan prawny przedstawia się tak, jak to wynika z sentencji wiążącego orzeczenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2011 r., IV CSK 563/10, LEX 864020). Skutek materialno-prawny prawomocnego orzeczenia oznacza, że prawomocne orzeczenie odpowiada rzeczywistemu stanowi prawnemu, potwierdza go i czyni niewątpliwym. Jeśli zatem dane zagadnienie prawne, będące przesłanką rozstrzygnięcia, zostało prawomocnie rozstrzygnięte w pierwszym procesie między tymi samymi stronami, będzie ono stanowić kwestię wstępną (prejudycjalną) w innym procesie, w którym dochodzone jest inne nawet żądanie. Związanie prawomocnym orzeczeniem oznacza więc, że sąd obowiązany jest uznać, iż kwestia prawna, która była już przedmiotem rozstrzygnięcia w innej sprawie, a która ma znaczenie prejudycjalne w sprawie przez niego rozpoznawanej, kształtuje się tak, jak przyjęto w prawomocnym wcześniejszym wyroku. W późniejszym procesie kwestia ta nie może być już ponownie badana (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2003 r., I CKN 263/01, Monitor Prawniczy 2015, nr 2, s. 85). Nie jest w świetle powyższego dopuszczalne odmienne ustalenie zaistnienia, przebiegu i oceny istotnych dla danego stosunku prawnego zdarzeń faktycznych w kolejnym postępowaniu, chociażby przedmiot tych spraw się różnił (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 kwietnia 2011 r., I PK 225/10, LEX nr 896456). Związanie prawomocnym orzeczeniem w innym postępowaniu oznacza wreszcie, że obowiązek uznania danej kwestii prawnej (prejudycjalnej) za rozstrzygniętą zachodzi nawet wówczas, jeżeli argumentacja prawna, na której opiera się to rozstrzygnięcie jest nietrafna (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 maja 2014 r., I PK 295/13, LEX nr 1483572). Związanie takie oznacza niedopuszczalność nie tylko dokonywania ustaleń sprzecznych z nim, ale nawet przeprowadzania postępowania dowodowego w tym zakresie (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2008 r., IV CSK 441/07, LEX nr 376385).

Z tych względów stwierdzić należy, iż prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 4 lutego 2020 r. ma powagę rzeczy osądzonej w rozumieniu art. 366 k.p.c. i w takim sensie wiąże strony tego postępowania. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy oznacza to zaś, iż Sąd musiał przyjąć, iż umowa zawarta między stronami była nieważna.

Kluczową konsekwencją stwierdzenia nieważności umowy kredytu jest konieczność traktowania takiej umowy, jakby nigdy nie została zawarta. Orzeczenie sądu w tym przedmiocie jest deklaratoryjne. Oznacza to, że Sąd nie kreuje tego skutku, a jedynie potwierdza, że ze względu na doniosłe wady umowy nie funkcjonuje pomiędzy stronami od samego początku. Takie stwierdzenie dotyczy w szczególności przypadków, gdy do ukształtowania stosunku umownego doszło w sposób wyraźnie krzywdzący kredytobiorców, przy wykorzystaniu przez drugą stronę silniejszej pozycji. Sankcja w postaci bezwzględnej nieważności umowy powoduje, że strony powinny dokonać zwrotu świadczeń, które otrzymały w wykonaniu nieważnej umowy kredytu.

Tym samym stwierdzenie nieważności umowy powoduje po stronie kredytobiorcy obowiązek zwrotu kapitału uzyskanego od banku tytułem kredytu. Z kolei po stronie banku obowiązek zwrotu na rzecz kredytobiorcy sumy świadczeń uzyskanych tytułem rat kapitałowo – odsetkowych spełnionych przez cały okres kredytowania i ewentualnych świadczeń ubocznych. Podstawą prawną roszczenia w takim przypadku jest art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c., które dotyczą tzw. świadczenia nienależnego. Zgodnie ze wskazanymi przepisami kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to było możliwe, do zwrotnej jej wartości. Przepis ten stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego, tj. takiego, w którym ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia (art. 410 § 1 i 2 k.c.).

O kwestii sposobu rozliczenia świadczeń z nieważnej umowy kredytowej przesądził Sąd Najwyższy w uchwale z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, gdzie w uzasadnieniu wskazano, że umowa, która nie może wiązać bez niedozwolonego postanowienia – o czym decydują obiektywne kryteria wynikające z prawa krajowego – jest w całości bezskuteczna, a w konsekwencji konsument i kredytodawca mogą żądać zwrotu świadczeń spełnionych na jej podstawie jako nienależnych (art. 410 § 1 k.c.). Roszczenia stron mają charakter odrębny (niezależny), co oznacza, że nie ulegają automatycznie wzajemnej kompensacji i konsument może żądać zwrotu w całości spłaconych rat kredytu niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. W tej kwestii Sąd Najwyższy potwierdził stanowisko wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 roku wydanej w sprawie III CZP 11/20, w której uznał teorię dwóch kondycji za prawidłowy sposób, w który sąd może rozstrzygnąć o roszczeniu „frankowicza” lub innej osoby pokrzywdzonej kredytem walutowym.

W świetle takiego stanowiska uznać należy, iż przy rozliczeniu wzajemnych świadczeń spełnianych na podstawie umowy, która została uznana za nieważną, zastosowanie powinna mieć teoria dwóch kondykcji, która przewiduje, że powstają w takiej sytuacji dwa stosunki prawne i każda ze stron ma roszczenie do drugiej o zwrot środków na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Pomimo podniesienia przez pozwanego zasadnego zarzutu przedawnienia roszczenia powoda Sąd nie uwzględnił go.

Stwierdzenie, że w razie trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy kredytu każdej ze stron przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) nie wyjaśnia jeszcze, kiedy roszczenia te, w szczególności roszczenie banku o zwrot wypłaconego kapitału, stają się (mogą stać się) wymagalne, co ma decydujące znaczenie zwłaszcza dla określenia początku biegu ich przedawnienia i możliwości przedstawienia do potrącenia. Wypowiadając się częściowo co do tej kwestii, w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 i w uchwale z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że ze względu na przyznaną kredytobiorcy- konsumentowi możliwość podjęcia wiążącej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności umowy (i sprzeciwienia się zarazem udzieleniu mu ochrony przed tymi konsekwencjami przez wprowadzenie regulacji zastępczej), należy uznać, iż co do zasady termin przedawnienia tych roszczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej decyzji w tym względzie. Dopiero wtedy bowiem można uznać, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny (podobnie jak w przypadku condictio causa finita), a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia (por. art. 120 § 1 zd. 1 KC).

Kwestię tę, w latach minionych sporną , przesądził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 25 kwietnia 2024 r. w sprawie III CZP 25/24, w której również wskazał, że jeśli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bieg terminu przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych z tytułu kredytu rozpoczyna się co do zasady od dnia następującego po dniu, w który kredytobiorca zakwestionował względem banku postanowienia umowy.

Pozwany w pozwie z dnia 25 lipca 2016 r. skierowanym przeciwko powodowi wyraził w sposób jasny we stanowisko co do nieważności umowy, wskazał w nim kwestionowane przez siebie postanowienia umowy które uważał za abuzywne. W tej sytuacji uznać należy, że roszczenie banku, który miał wiedzę o tym piśmie najpóźniej w chwili doręczenia pozwu, przedawniło się w dniu 1 stycznia 2020 r.

Uwzględnieniu zarzutu przedawnia podniesionego przez pozwanego sprzeciwiają się jednak następujące względy.

Przepis art. 117 1 § 1 i 2 kc stanowi, że w wyjątkowych przypadkach sąd może, po rozważeniu interesów stron, nie uwzględnić upływu terminu przedawnienia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi, jeżeli wymagają tego względy słuszności. Korzystając z uprawnienia, o którym mowa w § 1, sąd powinien rozważyć w szczególności: 1) długość terminu przedawnienia; 2) długość okresu od upływu terminu przedawnienia do chwili dochodzenia roszczenia; 3) charakter okoliczności, które spowodowały niedochodzenie roszczenia przez uprawnionego, w tym wpływ zachowania zobowiązanego na opóźnienie uprawnionego w dochodzeniu roszczenia.

Przepis ten stwarza sądowi możliwość nieuwzględnienia upływu terminu przedawnienia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi, gdyby wymagały tego względy słuszności. Przepis nakazuje sądowi wziąć pod uwagę interesy obu stron, a nie tylko dłużnika. Należy wziąć pod uwagę nie tylko sytuację, w jakiej znajdzie się zobowiązany, gdy będzie musiał zadośćuczynić przedawnionemu roszczeniu, ale także sytuację wierzyciela, który nie będzie mógł zrealizować przysługującego mu prawa. Następnie przepis formułuje kilka szczegółowych wskazówek ukierunkowujących sąd przy dokonywaniu oceny moralnej przyczyn i skutków upływu terminu przedawnienia. Wymienia zatem okoliczności, które sąd powinien w konkretnym przypadku wziąć pod uwagę. Pierwszą z nich jest długość terminu przedawnienia. Im dłuższy był termin, w którym uprawniony mógł dochodzić swojego roszczenia, tym mniejsze uzasadnienie dla nieuwzględnienia jego upływu.

W rozpoznawanej sprawie termin dochodzenia roszczeń z uwagi na posiadanie przez powodowy bank statusu przedsiębiorcy jest terminem 3-letnim (art. 118 kc), czyli terminem o połowę krótszym niż termin dochodzenia roszczeń tego samego rodzaju przewidziany dla pozwanych jako kredytobiorców. Drugą jest długość okresu od upływu terminu przedawnienia do chwili dochodzenia roszczenia. Im większe opóźnienie uprawnionego w dochodzeniu roszczenia, tym mniejsze uzasadnienie dla nieuwzględnienia upływu terminu przedawnienia. Przyjmując za początek biegu terminu przedawnienia datę otrzymania przez powodowy bank pozwu oraz zasady obliczania terminów przedawnienia określone w art. 118 k.c., roszczenie banku o zapłatę na podstawie bezpodstawnego wzbogacenia przedawniłoby się z końcem 2019 r. W ocenie Sądu wniesienie w dniu 5 lipca 2021 r. pozwu, w którym sformułowano roszczenie o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu nieważnej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) nie mogłoby być uznane za okres nadmiernie długi, a to przez wzgląd na szczególne przyczyny swoistej bezczynności powodowego banku w tym zakresie.

Trzecią okoliczność wymagającą rozważenia przez sąd stanowi bowiem charakter przyczyny niedochodzenia roszczenia w terminie. Rozstrzygnięcie słusznościowe może bowiem wypaść odmiennie zależnie od tego, czy na opóźnienie w dochodzeniu roszczenia wpłynęło zachowanie dłużnika (zwłaszcza zachowanie nieuczciwe czy nielojalne), zaniedbanie samego wierzyciela, przyczyny zewnętrzne i, jeśli tak, to jakie (przewidywalne czy nieprzewidywalne, przemożne, czy też takie, którym można było zapobiec itp .).

W ocenie Sądu w realiach niniejszej sprawy nie może być mowy ani o tym, że opóźnienie w dochodzeniu roszczenia przez powodowy bank spowodowane jest jego zaniechaniem, czy też nieuczciwym i nielojalnym zachowaniem pozwanego jako dłużnika banku z umowy kredytu.

Biorąc pod uwagę specyfikę oraz zawiłość spraw dotyczących tzw. kredytów frankowych, a nade wszystko okoliczność, że linia orzecznicza w tym zakresie w dacie, kiedy wezwanie do zapłaty a następnie pozew w sprawie zainicjowanej przez pozwanego a dotyczącej ustalenia nieważności umowy wniesione (2016/2017 r.), dopiero się kształtowała, nie sposób realnie oczekiwać, że powodowy bank mógł mieć pewność, iż w związku z zarzutami podniesionymi przez pozwanych umowa kredytu uznana zostanie za nieważną od początku, ergo że przysługuje mu przeciwko pozwanemu roszczenie o zwrot świadczeń pieniężnych w związku z rozliczeniem umowy w zakresie wypłaconego kapitału kredytu w bezspornej kwocie 650.000,01 zł . W ocenie Sądu za datę graniczną w tym zakresie uznać należy kluczowe orzeczenie TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C‑260/18 K. D., J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...) z siedzibą w W., które znosi sui generis niepewność stanu prawnego w tym zakresie. TSUE potwierdził bowiem, że usunięcie z umowy klauzul niedozwolonych może prowadzić do unieważnienia całej zawartej umowy, i takie rozwiązanie jest dla kredytobiorców zdecydowanie najkorzystniejsze. Unieważnienie umowy powoduje, że zawarta umowa przestaje istnieć i traktowana jest jak nigdy nie zawarta, zaś strony takiej umowy zobowiązane są do wzajemnego zwrotu otrzymanych świadczeń. W takim więc przypadku kredytobiorca zobowiązany jest zwrócić kwotę równą otrzymanemu kapitałowi, z kolei bank oddać musi wszystkie pobrane od kredytobiorcy raty wraz z odsetkami, prowizję oraz wszelkie inne opłaty uiszczone przez kredytobiorcę w związku z udzielonym kredytem. Wówczas jednak problematyczny stał się upływ terminów przedawnienia roszczeń, a to w kontekście nowelizacji przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących tej problematyki. Pojawiające się w tym zakresie kontrowersje zostały rozstrzygnięte ostatecznie uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. w sprawie III CZP 6/21. Powyższe potwierdza jedynie, że problematyka tzw. kredytów frankowych w kontekście niedozwolonych klauzul umownych oraz bytu prawnego tego rodzaju umów i przysługujących roszczeń do czasu ukształtowania się w tym zakresie stabilnej linii orzeczniczej nie była przesądzona. Okoliczności te w ocenie Sądu przemawiają za tym, aby na kanwie rozpoznawanej sprawy zastosowanie znalazł przepis art. 117 1 § 1 i 2 kc.

Niezależnie od powyższego uwzględnieniu zarzutu przedawnienia podniesionego przez pozwanych w ocenie Sądu w niniejszym składzie sprzeciwiają się przesłanki natury etycznej i moralnej. Zdaniem Sądu kłóci się z poczuciem sprawiedliwości sytuacja, w której kredytodawca z uwagi na nieznaczny upływ terminu przedawnienia pozbawiony zostaje możliwości dochodzenia zwrotu kapitału udzielonego kredytu. Podkreślić należy, że kredytujący bank nie jest instytucją non profit i prowadzi normalną działalność gospodarczą, występując w obrocie prawnym w interesie swoich akcjonariuszy. W ocenie Sądu wystarczającą sankcją za stosowanie niedozwolonych klauzul umownych jest na kanwie sporów dotyczących tzw. kredytów frankowych pozbawienie kredytodawcy profitów w postaci należności odsetkowych, prowizji, marży itp. związanych z udostępnionym kapitałem. Pozbawienie banku możliwości dochodzenia zwrotu postawionego do dyspozycji pozwanego kapitału kredytu w kwocie 650.000,01 zł w realiach rozpoznawanej sprawy prowadziłoby do sytuacji, w której ciężar spłaty niebagatelnego zobowiązania w tym zakresie przerzucony zostałby w istocie na innych klientów powodowego banku, co jest w odczuciu Sądu sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

W ocenie Sądu nie do pogodzenia z elementarnym poczuciem sprawiedliwości jest, aby pozwany z uwagi na upływ terminu przedawnienia miał stać się beneficjentem udostępnionego mu przez bank kapitału kredytu kosztem innych kredytobiorców. Ochrona praw konsumentów, choć we wspólnotowym i krajowym porządku prawnym jest daleko idąca, nie ma bowiem i nie powinna mieć charakteru absolutnego.

W związku z powyższym Sąd podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia nie uwzględnił.

Pismem z dnia 20 maja 2024 roku powód dokonał modyfikacji powództwa w ten sposób, że częściowo cofnął powództwo sformułowane w punkcie 1 pozwu w zakresie:

- kwoty 570.000 zł

- kwoty 104.049,26 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie jak w pozwie

- odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 98.829,12 zł od daty wskazanej w pozwie do dnia doręczenia odpisu pisma modyfikującego powództwo pozwanemu.

W związku z tym Sąd w punkcie 1 wyroku umorzył postępowanie w tym zakresie.

Pismem z dnia 29 marca 2021 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 772.977,38 zł w terminie 30 dni od dnia doręczenia pisma, co nastąpiło w dniu 8 kwietnia 2021 r. Kwota ta obejmowała kwotę 570.000 zł żądaną tytułem wypłaconego kapitału kredytu.

Pismem z dnia 27 września 2021 r., doręczonym w dniu 29 września 2021 r., pozwany K. W. złożył powodowi oświadczenie o potrąceniu przysługującej mu wierzytelności względem pozwanego wynikającej z zapłaty kwot uiszczonych wykonaniu nieważnej umowy kredytu na cele mieszkaniowe z dnia 3 stycznia 2008 r. w wysokości 251.899,14 zł z wierzytelnością pozwanego wynikającą z wypłacenia przez niego wykonaniu nieważnej umowy kwoty kapitału kredytu.

W dniu 25 kwietnia 2024 r. pozwany przelał na rachunek powoda kwotę 316.100, 86 zł.

W tej sytuacji za zasadne Sąd uznał żądanie powoda zasądzenia na jego rzecz kwoty 12.330 zł, stanowiącej skapitalizowane odsetki od kwoty 570.000 zł za okres od dnia 11 maja 2021 r., określonego w piśmie z dnia 29.03.2021 r., do dnia 29 września 2021 r., kiedy to powód otrzymał oświadczenie pozwanego o potrąceniu kwoty 251.899,14 zł (pkt. 2a wyroku).

Z tych samych powodów Sąd uwzględnił żądanie powoda zasadzenia na jego rzecz kwoty 88.843,21 zł, stanowiącej skapitalizowane odsetki od kwoty 316.100,86 zł, pozostałej po dokonaniu potrącenia, za okres od 30 września 2021 r. do dnia 24 kwietnia 2024 r., kiedy to powód wpłacił tę kwotę na rachunek pozwanego i tym samym zwrócił mu cała kwotę udzielonego kredytu.

Odsetki ustawowe od obu zasądzonych kwot Sąd zasądził od dnia 4 czerwca 2024 r., tj. dnia następującego po dniu doręczenia pisma zawierającego zmianę powództwa (k. 325)

W ramach roszczenia głównego powód dochodził również zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kwoty 98.829,12 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wypłaconego na podstawie zawartej przez strony umowy kredytu w związku z koniecznością urealnienia wysokości świadczenia banku, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następującego po doręczeniu pisma modyfikując tego powództwo pozwanemu do dnia zapłaty

Sąd w tym zakresie żądanie powoda oddalił w pkt. 3 wyroku.

Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe do zwrotu jej wartości. Jest to regulacja o charakterze otwartym, co oznacza, że enumeratywne wymienienie przypadków objętych jej stosowaniem nie jest w istocie możliwe i wynika przede wszystkim z ukształtowanej praktyki sądowej. Szczególnym rodzajem bezpodstawnego wzbogacenia jest tzw. świadczenie nienależne, którego definicja legalna zawarta jest w przepisie art. 410 k.c.

Z przepisów tych wynika obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia dokonanego na podstawie nieważnej czynności prawnej. W przedmiotowej sprawie zaś świadczeniem banku była wyłącznie wypłata kapitału. W ocenie Sądu orzekającego ,,bezumowne korzystanie z kapitału banku” nie stanowi jakiegokolwiek świadczenia banku na rzecz kredytobiorcy, ale jest wynikającym z nienależnego świadczenia stanem faktycznym, które nie powoduje powstania żadnych roszczeń poza samym roszczeniem o zwrot rzeczonego kapitału. Okoliczność, że na skutek korzystania z kapitału przez kredytobiorcę, a nie przez bank, bank nie mógł uzyskać potencjalnego zysku (chociażby przez udzielenie kredytu innej osobie) nie ma tutaj żadnego znaczenia, ponieważ reżim odpowiedzialności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia nie przewiduje obowiązku zapłaty lucrum cessans – w przeciwieństwie do reżimu odpowiedzialności odszkodowawczej (art. 361 § 2 k.c.).

Należy zauważyć, że w istocie jedynym przewidzianym przez prawo cywilne świadczeniem związanym z korzystaniem z cudzego kapitału są odsetki, które mogą mieć postać odsetek umownych albo ustawowych (art. 359 k.c. i art. 481 k.c.). Niezależnie od powyższego brak jest postaw prawnych do określenia wysokości wynagrodzenia przysługującego bankowi, jak również nie sposób nie zauważyć, że nawet w razie stwierdzenia, że roszczenie takie przysługuje powodowi, to analogiczna wierzytelność przysługiwałaby pozwanemu.

Dodatkowo Sąd wskazuje, że zgodnie z § 4 art. 358 1 kc z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. Niewątpliwie powód jest przedsiębiorcą, a świadczenie którego się domaga pozostaje w związku z prowadzeniem przez niego przedsiębiorstwa. Nadto podkreślić należy, że przepisy art. 358 1 kc znajdują się w części kodeksu, która dotyczy zobowiązań umownych. Tymczasem niewątpliwe jest, że brak jakichkolwiek umownych podstaw do spełnienia żądanego świadczenia, skoro umowa zawarta przez strony okazała się nieważna. Tak więc w ocenie sądu orzekającego stosowanie tego przepisu jest a priori wyłączone. Brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że konsekwencją nieważności całej umowy jest obowiązek zapłaty przez pozwanych na rzecz powoda wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału kredytu.

Powód, na wypadek, gdyby Sąd przyjął, że powodowi nie przysługuje roszczenie opisane powyżej, wniósł – w ramach roszczenia ewentualnego - o zmianę wysokości świadczenia (ukształtowanie) w ten sposób, że kwota należności banku od strony pozwanej z tytułu rozliczenia nieważności umowy powinna być poddana waloryzacji sądowej w ten sposób, że poza roszczeniem o zwrot środków wypłaconych przy uruchomieniu kredytu w ich nominalnej wysokości - powodowemu bankowi przysługuje dodatkowe świadczenie wynikające z istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza w wysokości 152.231,07 złotych.

Zgodnie z przepisem art. 358 1 § 1 k.c. jeżeli przedmiotem zobowiązania od chwili jego powstania jest suma pieniężna, spełnienie świadczenia następuje przez zapłatę sumy nominalnej, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Z kolei § 2 tego przepisu dopuszcza zastrzeżenie waloryzacji w umowie ( verba legis ustalenie innego niż pieniądz polski miernika wartości) zaś § 3 tego przepisu przewiduje, że w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie.

Powyższy przepis statuuje zasadę nominalizmu. Spełnienie świadczenia pieniężnego (wierzytelności pieniężnej sensu stricto) powinno nastąpić w takiej wysokości, jaka została zastrzeżona w umowie, niezależnie od tego, czy pomiędzy zaciągnięciem zobowiązania a jego wykonaniem doszło do zmiany siły nabywczej pieniądza. Zmiana siły nabywczej pieniądza to zjawisko stałe. W praktyce gospodarczej ostatnich lat gospodarka boryka się z problemem inflacji, tj. spadku siły nabywczej pieniądza. Zjawisko to ma swoje korzenie we wzroście ilości pieniądza w obiegu (chodzi przy tym głównie o tzw. pieniądz bankowy kreowany przez banki komercyjne), za którym nie nadąża odpowiedni wzrost ilości dóbr i usług. Skutkuje to tym, że wzrastają ceny (nominalne) dóbr i usług, przez co spada siła nabywcza jednostki pieniężnej (np. 1 złotego, 1 euro, 1 dolara itp.). Normalne zmiany siły nabywczej pieniądza mieszczą się w granicach ryzyka gospodarczego ponoszonego przez strony stosunków cywilnoprawnych. Ciągłe dostosowywanie wysokości świadczenia do zmieniającej się siły nabywczej pieniądza mogłoby sparaliżować obrót gospodarczy i prawny. Jedynie istotna zmiana siły nabywczej pieniądza, zgodnie z art. 358 1 § 3 k.c. rodzi możliwość żądania, aby wysokość świadczenia określił sąd, mając na uwadze zasady współżycia społecznego i interesy stron. Waloryzacja sądowa jest wyjątkiem od zasady nominalizmu oraz ma charakter subsydiarny, gdyż oznacza brak lub nieadekwatność umownych klauzul waloryzacyjnych, jak również niemożność porozumienia się stron co do wysokości świadczenia już po tym, jak istotna zmiana siły nabywczej pieniądza się zaktualizowała. Za istotną nie będzie mogła zostać uznana każda zmiana siły nabywczej pieniądza. Zmiany wartości pieniądza stanowią bowiem normalny element procesów ekonomicznych w gospodarce rynkowej. Przyjęcie kryterium istotności zmian siły nabywczej pieniądza fakt ten podkreśla. Dlatego w przypadku inflacji o niewielkiej, kilku- lub kilkunastoprocentowej skali, nie można mówić o istotnej zmianie siły nabywczej pieniądza.

W ocenie Sądu w niniejszej sprawie brak było istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza w rozumieniu całokształtu rynkowych zjawisk ekonomicznych. Wskazać bowiem należy, iż zwaloryzowaniu ma podlegać kwota kapitału wypłaconego pozwanej tytułem nienależnego świadczenia. Jednocześnie w ocenie Sądu - w kontekście zmiany siły nabywczej pieniądza znaczenie ma kiedy to roszczenie (którego zwaloryzowania powód się domaga) powstało. Mając na uwadze zgromadzone w sprawie dowody stwierdzić należy, iż mogło ono powstać najwcześniej w 2016 r., kiedy doszło do wytoczenia powództwa o stwierdzenie nieważności umowy . Należy zatem wskazać, iż przez tak stosunkowo krótki okres czasu od powstania zobowiązania do dnia wyrokowania nie doszło do tak istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza, aby uzasadnione było dokonanie zwaloryzowania kwoty kapitału wypłaconego pozwanemu.

Mając powyższe na względzie sąd oddalił powództwo ewentualne we wskazanym zakresie (pkt.4 wyroku).

Ustalony w sprawie stan faktyczny został oparty na całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego, w tym powyżej powołanych dowodach z dokumentów znajdujących się w aktach niniejszej sprawy, albowiem ich autentyczność nie była przez strony kwestionowana i nie budziła wątpliwości Sądu.

W punkcie 5 wyroku orzeczono w przedmiocie zwrotu kosztów procesu na podstawie art. 98 i art. 203 § 2 kpc. Zgodnie z treścią art. 98 § 1 k.p.c.: strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony, oraz: do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony.

Jednocześnie Sąd zastosował normę z art. 108 § 1 k.p.c., zgodnie z którą Sąd rozstrzyga o kosztach w każdym orzeczeniu kończącym sprawę w instancji, Sąd może jednak rozstrzygnąć jedynie o zasadach poniesienia przez strony kosztów procesu, pozostawiając szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu; w tej sytuacji, po uprawomocnieniu się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, referendarz sądowy w sądzie pierwszej instancji wydaje postanowienie, w którym dokonuje szczegółowego wyliczenia kosztów obciążających strony. Tym samym Sąd pozostawił szczegółowe wyliczenie kosztów referendarzowi sądowemu przy uwzględnieniu zasady, że powód wygrał sprawę w 65,38 %, zaś pozwany wygrała sprawę w 34,62 %.

Określając proporcje, w jakich strony wygrały sprawę, Sąd wziął pod uwagę, że:

- z uwagi na konieczność rozpoznania żądania ewentualnego proces dotyczył łącznie kwoty 1.025.973,40 zł

- powód wygrał proces w zakresie kwoty 670.764,95 zł (570.000 zł + 100.764,95 zł), co stanowi 65,38 % kosztów procesu

- pozwany wygrał proces w zakresie kwoty 355.208,45 zł (202.977,38 zł +152.231,07 zł), co stanowi 34,62 % kosztów procesu.

SSO Paweł Marycz

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Krzysztof Wawrowski
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Szczecinie
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Sądu Okręgowego Paweł Marycz,  Paweł Marycz
Data wytworzenia informacji: