VII U 1000/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie z 2025-08-05

Sygn. akt VII U 1000/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 sierpnia 2025 r.

Sąd Okręgowy Warszawa – Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący Sędzia SO Renata Gąsior

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 sierpnia 2025 r. w Warszawie

sprawy A. M.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W.

o rentę z tytułu niezdolności do pracy

na skutek odwołania A. M.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z dnia 15 maja 2023 roku, znak: (...)

oddala odwołanie

UZASADNIENIE

A. M. w dniu 15 czerwca 2023 r. złożyła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z dnia 15 maja 2023 roku, znak: (...), odmawiającej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Zaskarżonej decyzji odwołująca się zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych dotyczący jej stanu zdrowia, gdyż jest osobą niezdolną do pracy (odwołanie z dnia 15 czerwca 2023 r. – k. 3 a.s.).

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. w odpowiedzi na odwołanie wniósł o jego oddalenie. W uzasadnieniu swojego stanowiska organ rentowy przywołał treść art. 57 i 58 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i wskazał, że w toku postępowania sprawę skierowano do komisji lekarskiej ZUS, która w orzeczeniu z dnia 19 kwietnia 2023 r. ustaliła, że odwołująca się nie jest niezdolna do pracy. Na tej podstawie została wydana decyzja odmawiająca ubezpieczonej prawa do wnioskowanego świadczenia (odpowiedź na odwołanie z dnia 30 czerwca 2023 r. – k. 6 a.s.).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

A. M., ur. (...), ukończyła liceum zawodowe handlowe w zawodzie kasjer, sprzedawca. W tym zawodzie nigdy nie pracowała. Ukończyła również dwuletnie studium policealne licencjalne o kierunku finanse i rachunkowość. Całą swoją drogę zawodową przepracowała w księgowości. Wykorzystała 182 dni zasiłku chorobowego i 12 miesięcy świadczenia rehabilitacyjnego. Orzeczeniem z dnia 6 września 2023 r. zaliczona została do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności od 28 lipca 2023 r. do 30 września 2028 r., symbol niepełnosprawności 05-R, 10-N (dokumentacja medyczna ubezpieczonej – a.r.; decyzja z dnia 14 czerwca 2022 r. – k. 9 a.r.; decyzja z dnia 20 września 2022 r. – k. 16 a.r.; decyzja ZUS z dnia 17 stycznia 2023 r. – k. 21 a.r.; orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z dnia 6 września 2023 r. – k. 48 a.s.).

W dniu 13 stycznia 2023 r. A. M. złożyła wniosek o ustalenie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy (wniosek z dnia 13 stycznia 2023 r. – k. 1-3 a.r.). W toku postepowania lekarz orzecznik ZUS w orzeczeniu z dnia 13 marca 2023 r. ustalił, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy. Również Komisja Lekarska ZUS w orzeczeniu z dnia 19 kwietnia 2023 r. stwierdziła brak niezdolności do pracy A. M.. W związku z powyższym organ rentowy wydał decyzję z dnia 15 maja 2023 r., znak: (...), odmawiającą ubezpieczonej prawa renty z tytułu niezdolności do pracy (orzeczenie lekarza orzecznika ZUS z dnia 13 marca 2023 r. – k. 40 a.r.; orzeczenie Komisji Lekarskiej ZUS z dnia 19 kwietnia 2023 r. – k. 120 a.r.; decyzja odmowna ZUS z dnia 15 maja 2023 r. – k. 123 a.r.).

Ubezpieczona odwołała się od powyższej decyzji, a Sąd w toku postępowania dopuścił dowód z opinii biegłych sądowych lekarzy specjalistów: neurologa, ortopedy i specjalisty medycyny pracy, na okoliczność ustalenia czy odwołująca się jest całkowicie lub częściowo niezdolna do pracy, a jeżeli tak, to od kiedy, czy jest to niezdolność trwała czy okresowa, a jeżeli okresowa to na jaki okres (postanowienie z dnia 5 lipca 2023 r. – k. 8 a.s.).

W opinii 11 października 2023 r. biegła sądowa neurolog B. A. wskazała, że rozpoznała u ubezpieczonej zespół cieśni nadgarstka obustronny, okresowy zespół bólowy kręgosłupa szyjnego i lędźwiowo-krzyżowego w przebiegu choroby zwyrodnieniowej i dyskopatii bez istotnych powikłań neurologicznych. W ocenie neurologicznej biegła nie stwierdziła podstaw do uznania długotrwałej niezdolności do pracy zgodnie z posiadanymi predyspozycjami i kwalifikacjami zawodowymi badanej. Biegła wskazała, że przy aktualnym stopniu zaawansowania i nasileniu objawów, brak znaczącego trwałego upośledzenia funkcji organizmu, sprowadzającego długotrwałą niezdolność do pracy w rozumieniu rentowym ze względu na stan neurologiczny. Biegła uważa, że aktualny stan zdrowia ubezpieczonej daje podstawy by uznać, że może podjąć pracę na otwartym rynku pracy z wykorzystaniem swoich kwalifikacji i doświadczenia zawodowego, z przeciwwskazaniem wykonywania ciężkiej pracy fizycznej i dźwigania ciężarów (opinia biegłego sądowego z dnia 11 października 2023 r. – k. 23-25 a.s.).

Zastrzeżenia do ww. opinii złożyła odwołująca się (pismo procesowe z dnia 3 grudnia 2023 r. – k. 36-37 a.s.).

W opinii z dnia 18 stycznia 2024 r. biegły sądowy z zakresu (...) wskazał, że na podstawie dokumentacji medycznej, akt sprawy i po wykonaniu badania ortopedycznego stwierdził u A. M. chorobę dyskopatyczno-zwyrodnieniową kręgosłupa lędźwiowego i szyjnego bez dysfunkcji czynnościowej oraz zespół cieśni nadgarstka prawego bez dysfunkcji chwytno-manipulacyjnej ręki. W ocenie biegłego ubezpieczona jest zdolna do pracy. Biegły wskazał, że w wyniku leczenia zachowawczego uzyskano prawidłową ruchomość kręgosłupa lędźwiowego i szyjnego, czyli sprawność kręgosłupa jest dobra i umożliwia pracę umysłową. Zaawansowanie zmian dyskopatycznych kręgosłupa lędźwiowego i szyjnego jest stopnia nieznacznego i nie powoduje dysfunkcji kręgosłupa mogącej być powodem niezdolności do pracy. Potwierdza to wynik badania MR kręgosłupa lędźwiowego z dnia 7 listopada 2021 r., który wykazuje zmiany dyskopatyczno-zwyrodnieniowe zwłaszcza na poziomie L5/S1 i wynik badania MR kręgosłupa szyjnego z dnia 7 listopada 2021 r., który wykazuje wielopoziomowe zmiany dyskopatyczno-zwyrodnieniowe, zwłaszcza C6/C7 z możliwym uciskiem lewego korzenia C7. Zdaniem biegłego, dyskopatia kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego nie powoduje niestabilności międzytrzonowych ani istotnych ucisków na struktury nerwowe oraz patologii kostno-stawowo-więzadłowych i objawów z tym związanych, czyli sprawność kręgosłupa jest dobra. Zespół cieśni prawego nadgarstka nie spowodował deficytów czynnościowych palców ręki ani zaników mięśni ręki, czyli funkcja chwytno-manipulacyjna ręki jest prawidłowa i umożliwia wnioskodawczyni pracę na komputerze. Okresowe dolegliwości bólowe mogą być leczone w ramach krótkotrwałej niezdolności do pracy. Potwierdza to również fakt nie wykonywania leczenia operacyjnego do chwili obecnej. Potwierdza to wynik badania USG nadgarstka prawego z dnia 30 marca 2023 r., który nie wykazuje istotnego ucisku na nerw pośrodkowy. Wynik badania EMG został oceniony przez biegłego neurologa. Biegły zgodził się z opinią komisji lekarskiej ZUS z dnia 19 kwietnia 2023 r., która stwierdziła, że nie ma podstaw do orzeczenia niezdolności do pracy i uznała wnioskodawczynię za zdolną do pracy (opinia biegłego sądowego z dnia 18 stycznia 2024 r. – k. 49-50 a.s.).

Zastrzeżenia do ww. opinii złożyła ubezpieczona (pismo procesowe z dnia 2 marca 2024 r. – k. 64-65 a.s.).

W opinii z dnia 1 sierpnia 2024 r. biegła sądowa z zakresu medycyny pracy M. K. wskazała, że rozpoznała u ubezpieczonej chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa z wielopoziomową dyskopatią szyjną i dyskopatią lędźwiową, przewlekły zespół bólowy szyjno-barkowy i lędźwiowo-krzyżowy z zaostrzeniami, obustronny zespół kanału cieśni nadgarstka, zaburzenia rytmu serca w wywiadzie. Biegła podniosła, że wnikliwie przeanalizowała dokumentację zawartą w aktach sprawy i ZUS oraz dostarczoną przez badaną, przeprowadziła wywiad zawodowy, badanie podmiotowe i przedmiotowe oraz przeanalizowała badania i opinie biegłych z dziedzin neurologii i ortopedii. Ubezpieczona zdobyła kwalifikacje zawodowe w zawodach kasjera sprzedawcy i technika ekonomisty. Całą swoją drogę zawodową przepracowała na stanowiskach referenta w księgowości – kasjera, księgowej, kadrowej i samodzielnej księgowej. Na tych stanowiskach narażona była na wymuszoną pozycję ciała, okresowo dźwiganie. Prace wymagały również pełnej sprawności manualnej przy wielogodzinnej obsłudze monitora ekranowego. Były związane z wysokimi wymaganiami dotyczącymi tempa pracy. Orzekana od wielu lat cierpi na dolegliwości bólowe kręgosłupa zwłaszcza w odcinku szyjnym i lędźwiowym, bóle stawów nadgarstkowych, drętwienie palców I-IV obu rąk (obecnie rozważany jest zabieg operacyjny po prawej). Dotąd systematycznie leczona zachowawczo, w opiece neurochirurga i ortopedy, przewlekle rehabilitowana – bez istotnej poprawy. Z tego powodu korzystała wielokrotnie z krótkotrwałej ochrony od pracy i świadczenia rehabilitacyjnego. Posiada orzeczenie o umiarowym stopniu niepełnosprawności. W badaniach obrazowych opisywane są zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego. Schorzenie przebiega z okresami zaostrzeń zespołów bólowych głównie szyjno-barkowego. Jakkolwiek w badaniu klinicznym biegłej z dziedziny neurologii z października 2023 r. opisany jest okres remisji w przebiegu schorzenia układu kostno-stawowego (biegła nie opisuje deficytu neurologicznego: objawów ubytkowych), to w opinii biegłej z dziedziny medycyny pracy każdy powrót do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji będzie wiązał się z pogorszeniem stanu zdrowia. Wobec powyższego w ocenie biegłej ubezpieczona jest obecnie osobą długotrwale niezdolną do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Reasumując, biegła wskazała, że ubezpieczona jest częściowo niezdolna do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji od daty ukończenia świadczenia rehabilitacyjnego do czasu uzyskania wieku emerytalnego (opinia biegłej sądowego z dnia 1 sierpnia 2024 r. – k. 96-97 a.s.).

Zastrzeżenia do ww. opinii złożył organ rentowy, a Sąd postanowieniem z dnia 24 września 2024 r. dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego specjalisty medycyny pracy (z pominięciem biegłej M. K.) na okoliczność ustalenia, czy odwołująca się jest całkowicie lub częściowo niezdolna do pracy, a jeżeli tak, to od kiedy oraz czy jest to niezdolność trwała czy okresowa, a jeżeli okresowa to na jaki okres (postanowienie z dnia 24 września 2024 r. – k. 115 a.s.).

W opinii z dnia 3 grudnia 2024 r. biegła sądowa z zakresu medycyny pracy D. S. (1) wskazała, że rozpoznała u ubezpieczonej zespół cieśni nadgarstka prawego bez dysfunkcji chwytno-manipulacyjnej ręki, okresowy zespół bólowy kręgosłupa szyjnego i lędźwiowo-krzyżowego w przebiegu choroby zwyrodnieniowej i dyskopatii bez istotnych powikłań neurologicznych, nadciśnienie tętnicze i wole tarczycy. Zdaniem biegłej schorzenia i stopień ich zaawansowania nie spowodowały u badanej niezdolności do pracy.

Biegła wskazała, że schorzenie układu ruchu i obwodowego układu nerwowego jest przewlekłe. Obecnie przedmiotowo – obrzęk śladowy nadgarstka prawego. Prezentuje nieco słabszą siłę ręki prawej. Ruchomość odcinka szyjnego bólowo nieco ograniczona podczas rotacji w prawą stronę. Bólowe ograniczenie ruchomości kręgosłupa L/S ku przodowi, p-p 50 cm. Objawy korzeniowe dodatnie po prawej do kąta 70st. Na badaniu chód wydolny. Schorzenie nie spowodowało istotnych dysfunkcji układu ruchu i nie powoduje niezdolności do pracy. Z powodu zespołu cieśni nadgarstka prawego planowana operacja, wg skierowania neurologa z dnia 18 marca 2024 r., k. 80 akt. Ubezpieczona wymaga kontynuowana leczenia w Poradni Neurologicznej, Ortopedycznej i Rehabilitacyjnej. W okresie zaostrzenia ww. schorzeń może korzystać z krótkotrwałych zwolnień lekarskich. Nie stwierdza się długotrwałej niezdolności do pracy u osoby z wykształceniem wyższym, z ograniczeniem jak dla osób niepełnosprawnych. Pozostałe schorzenia wymagają kontynuacji leczenia w (...). Biegła wskazała również, że wnioskodawczy posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności z dnia 6 września 2024 r. – niepełnosprawność datuje się od 28 lipca 2023 r. do 30 września 2028 r. Wobec powyższego zdaniem biegłej z zakresu medycyny pracy schorzenia i stopień ich zaawansowania nie spowodowały u badanej, z orzeczonym stopniem niepełnosprawności – niezdolności do pracy. Opinia zgodna z opinią biegłego neurologa z dnia 3 października 2023 r., k. 20-25 akt, biegłego ortopedy z dnia 18 stycznia 2024 r., k. 49-50 akt i orzeczeniem Lekarza Orzecznika ZUS z dnia 19 kwietnia 2024 r., który nie uznał ubezpieczonej za osobę niezdolną do pracy (opinia biegłej sądowej z dnia 3 grudnia 2024 r. – k. 136-142 a.s.).

Sąd Okręgowy ustalił powyższy stan faktyczny w oparciu o zebrane w sprawie dokumenty, w tym dokumentację medyczną A. M., konieczną w procesie opiniowania przez biegłych sądowych oraz dokumenty obrazujące przebieg postępowania przed organem rentowym. Zostały one ocenione jako wiarygodne, ponieważ ich treść oraz forma nie budziła zastrzeżeń i nie została zakwestionowana przez strony. Sąd oparł się również na opiniach sporządzonych przez biegłych sądowych specjalistów z dziedziny neurologii B. A., ortopedii R. K. i z zakresu medycyny pracy D. S. (1).

Organ rentowy zgłosił zastrzeżenia do opinii M. K. i kwestionował ustalenia dotyczące istnienia częściowej niezdolności do pracy ubezpieczonej. Sąd wobec zgłaszanych przez organ wątpliwości oraz zgłoszonego wniosku, dopuścił dowód z opinii biegłej z zakresu medycyny pracy z pominięciem biegłej M. K.. Wskazać należy, że do opinii sporządzonej przez biegłą D. S. (1), ubezpieczona nie wniosła uwag. Prezentowane przez biegłych B. A., R. K. i D. S. (1) wnioski dotyczące braku całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy ubezpieczonej w dacie wydania zaskarżonej decyzji, są zbieżne oraz mają charakter stanowczy i jednoznaczny, a poza tym zostały należycie i przekonująco uzasadnione. Wskazane opinie zostały sporządzone w sposób rzetelny i fachowy, z uwzględnieniem dostępnej w sprawie dokumentacji medycznej ubezpieczonej. Uwzględniając powołane okoliczności, Sąd zaaprobował opinie biegłych neurologa, ortopedy i medycyny pracy D. S. (2), ponieważ – mimo zastrzeżeń ubezpieczonej do opinii biegłych neurologa i ortopedy, o których będzie mowa w dalszej części – nie dały podstaw do ustalenia, że A. M. jest częściowo lub całkowicie niezdolna do pracy.

Zastrzeżeń ubezpieczonej do opinii biegłych sądowych Sąd nie uwzględnił, gdyż stanowiły one jedynie polemikę z prawidłowymi wnioskami biegłych, którzy mają odpowiednią wiedzę medyczną i ocenili stan zdrowia ubezpieczonej, opierając się na dostępnej dokumentacji medycznej oraz przeprowadzonych badaniach. Ubezpieczona wskazała, że biegli zebrali zbyt małą liczbę dowodów, które uzasadniałyby postawioną tezę oraz pominęli niektóre przesłanki mające istotne znaczenie w kontekście rozwiązania problemu. Opinie biegłych sądowych neurologa oraz ortopedy były zgodne co do braku całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy ubezpieczonej w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu, ubezpieczona, podważając opinie biegłych i polemizując z ich oceną, powinna przedstawić konkretne zarzuty do wydanych opinii, wskazując na wadliwość oceny z medycznego punktu widzenia bądź sprzeczności w treści opinii. W stanowisku ubezpieczonej takich zarzutów nie było. W związku z tym, biorąc pod uwagę tylko tę okoliczność, że opinie neurologa i ortopedy są dla ubezpieczonej niekorzystane, sąd nie był zobowiązany, aby dopuścić dowód z opinii kolejnych biegłych (por. wyrok Sądu Najwyższego z 15 lutego 1974 r., II CR 817/73; wyrok Sądu Najwyższego z 18 lutego 1974 r., II CR 5/74; wyrok Sądu Najwyższego z 15 listopada 2001 r., II UKN 604/00). Potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 listopada 1974 r., I CR 562/74; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 4 sierpnia 1999 r., I PKN 20/99; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2001 r., II CKN 639/99). Przy czym potrzebą taką nie może być przeświadczenie strony, że dalsze opinie pozwolą na udowodnienie korzystnej dla strony tezy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 czerwca 2001 r., II UKN 446/00). Sąd nie jest obowiązany dążyć do sytuacji, aby opinia biegłego (biegłych) przekonała strony sporu. Wystarczy, że opinia jest przekonująca dla sądu, który wiążąco ocenia, czy biegły wyjaśnił wątpliwości zgłoszone przez stronę. Sąd nie może też zająć stanowiska odmiennego co do stanu zdrowia wnioskodawcy, na podstawie własnej oceny stanu faktycznego, innej niż wyrażona w opiniach biegłych (por. wyroku Sądu Najwyższego z 13 października 1987 r., II URN 228/87; wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 4 lipca 2018 r., III AUa 1328/17, Legalis numer 1824314). Mając na względzie powyższe, sąd oddalił wnioski odwołującej o wyłączenie biegłych sądowych B. A. i R. K., nadto na podstawie art. 235 ( 2 )§ 1 pkt 5 k.p.c. pominął wnioski odwołującej o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu neurologii, innego biegłego z zakresu ortopedii, dowodu z opinii biegłego rewidenta księgowego i biegłego z zakresu fizjoterapii, jako zmierzające do przedłużenia postępowania. Podkreślić w tym miejscu należy, że przedmiotem postępowania jest ocena stanu zdrowia i zdolności do pracy ubezpieczonego, do tego niezbędna jest wiedza medyczna, natomiast księgowy czy biegły rewident nie posiadają kwalifikacji ani wiedzy specjalistycznej do diagnozowania czy oceny stanu zdrowia. Celem dowodu jest uzyskanie wyjaśnienia kwestii medycznych, nie zaś ogólnej wiedzy o specyfice zawodu księgowego.

Jeśli chodzi natomiast o opinię biegłej sądowej z zakresu medycyny pracy M. K., to Sąd nie wziął jej pod uwagę, orzekając w sprawie, gdyż – poza tym, że płynące z niej wnioski są odosobnione – to w opinii nie potwierdzono obecności naruszenia sprawności organizmu w stopniu znacznym w kontekście posiadanych kwalifikacji i charakteru wykonywanej pracy zgodnie z definicją ustawową. W opinii i ocenie stanu przedmiotowego nie opisano obecności istotnych funkcjonalnie deficytów ruchowych, ani cech deficytów neurologicznych – utrwalonych oraz cech zespołu bólowego. Wątpliwości także budziło uznanie stanowiska ubezpieczonej za pracę w pozycji wymuszonej. W związku z powyższym stanowisko przedstawione w opinii przez biegłą M. K., nie zostało przez Sąd zaaprobowane.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Rozpoznanie sprawy w analizowanym przypadku nastąpiło na posiedzeniu niejawnym. Taką możliwość daje art. 148 1 § 1 k.p.c. (Dz. U. z 2023 r., poz. 1550), który przewiduje, że sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego, Sąd uzna – mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych – że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. W przedmiotowej sprawie okoliczności istotne w sprawie zostały wyjaśnione i ostatecznie ustalone poprzez dowody przeprowadzone na posiedzeniu niejawnym. Nie było więc potrzeby wyznaczania rozprawy, tym bardziej że strony o to nie wnioskowały. W tych okolicznościach Sąd na podstawie powołanego przepisu ocenił, że wyznaczenie rozprawy nie jest konieczne, co w konsekwencji pozwoliło na rozpoznanie sprawy i wydanie rozstrzygnięcia na posiedzeniu niejawnym.

Dokonując rozważań dotyczących zasadności odwołania, w pierwszej kolejności wskazać należy, że renta z tytułu niezdolności do pracy może być przyznana ubezpieczonemu, który spełnia łącznie przesłanki określone w art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ( tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 1631 ze zm., dalej jako ustawa emerytalna), a więc:

1)  jest niezdolny do pracy,

2)  ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy,

3)  niezdolność do pracy powstała w okresach, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1 i 2, pkt 3 lit. b, pkt 4, 6, 7 i 9, ust. 2 pkt 1, 3-8 i 9 lit. a, pkt 10 lit. a, pkt 11-12, 13 lit. a, pkt 14 lit. a i pkt 15-17 oraz art. 7 pkt 1-3, 5 lit. a, pkt 6 i 12 albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów,

4)  nie ma ustalonego prawa do emerytury z Funduszu lub nie spełnia warunków do jej uzyskania.

Pierwsza z przesłanek, a więc niezdolność do pracy, jest kategorią ubezpieczenia społecznego łączącą się z całkowitą lub częściową utratą zdolności do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu bez rokowania jej odzyskania po przekwalifikowaniu (art. 12 ustawy emerytalnej). Przy ocenie stopnia i trwałości tej niezdolności oraz rokowania co do jej odzyskania uwzględnia się zarówno stopień naruszenia sprawności organizmu, możliwość przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji, jak i możliwość wykonywania pracy dotychczasowej lub podjęcia innej oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne ubezpieczonego (art. 13 ust. 1 ustawy emerytalnej) (por. wyrok Sądu Najwyższego – Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 28 stycznia 2004 r., II UK 222/03).

Przepis art. 12 ustawy emerytalnej rozróżnia dwa stopnie niezdolności do pracy - całkowitą i częściową. Zgodnie z ust. 3 ww. przepisu, częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Z kolei całkowita niezdolność do pracy polega na utracie zdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy. Przesłanka niezdolności do jakiejkolwiek pracy odnosi się do każdego zatrudnienia w innych warunkach niż specjalnie stworzone na stanowiskach pracy odpowiednio przystosowanych do stopnia i charakteru naruszenia sprawności organizmu (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 8 grudnia 2000r., II UKN 134/00 i z dnia 7 września 1979 r., II URN 111/79). Dokonując analizy pojęcia „całkowita niezdolność do pracy” należy brać pod uwagę zarówno kryterium biologiczne (stan organizmu dotkniętego schorzeniami naruszającymi jego sprawność w stopniu powodującym całkowitą niezdolność do jakiejkolwiek pracy), jak i ekonomiczne (całkowita utrata zdolności do zarobkowania wykonywaniem jakiejkolwiek pracy). Osobą całkowicie niezdolną do pracy w rozumieniu art. 12 ust. 2 ustawy emerytalnej jest więc osoba, która spełniła obydwa te kryteria, czyli jest dotknięta upośledzeniem zarówno biologicznym, jak i ekonomicznym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2004 r., I UK 28/04). Z kolei wyjaśnienie częściowej niezdolności do pracy i treści pojęcia „pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji” wymaga uwzględnienia zarówno kwalifikacji formalnych (czyli zakresu i rodzaju przygotowania zawodowego udokumentowanego świadectwami, dyplomami, zaświadczeniami), jak i kwalifikacji rzeczywistych (czyli wiedzy i umiejętności faktycznych, wynikających ze zdobytego doświadczenia zawodowego) ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2006 r., I UK 103/06). Dopiero zatem zmiana zawodu w ramach posiadanych kwalifikacji i brak rokowań odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu dają podstawę do przyznania renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 października 2009 r., II UK 106/09, z dnia 8 maja 2008 r., I UK 356/07, z dnia 11 stycznia 2007 r., II UK 156/06 i z dnia 25 listopada 1998 r., II UKN 326/98). Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lutego 2006 r. ( I PK 153/05) częściowej niezdolności do pracy, polegającej na utracie w znacznym stopniu zdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji, nie wyklucza możliwość podjęcia przez ubezpieczonego pracy niżej kwalifikowanej. Ubezpieczony, który jest częściowo niezdolny do pracy może być jednocześnie z samej definicji zdolny do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami w nieznacznym stopniu. Tak samo, gdy ubezpieczony wykonuje pracę, która nie jest zgodna z posiadanymi kwalifikacjami, a już na pewno, gdy jest pracą poniżej poziomu posiadanych kwalifikacji. Aktualny jest zatem pogląd o konieczności ujmowania łącznie aspektu medycznego i ekonomicznego niezdolności do pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., sygn. akt II UKN 675/98).

W orzecznictwie przyjmuje się również (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 20 sierpnia 2003 r., II UK 11/03 oraz z dnia 5 lipca 2005 r., I UK 222/04), że decydującą dla stwierdzenia niezdolności do pracy jest utrata możliwości wykonywania pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu przy braku rokowania odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Gdy więc biologiczny stan kalectwa lub choroba, nie powodują naruszenia sprawności organizmu w stopniu mającym wpływ na zdolność do pracy dotychczas wykonywanej lub innej mieszczącej się w ramach posiadanych lub możliwych do uzyskania kwalifikacji, to brak prawa do tego świadczenia. Prawa tego nie można w szczególności wywodzić z przewidzianych w art. 13 ustawy emerytalnej przesłanek, a więc: stopnia naruszenia sprawności organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji, możliwości wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowości przekwalifikowania zawodowego, przy wzięciu pod uwagę rodzaju i charakteru dotychczas wykonywanej pracy, poziomu wykształcenia, wieku i predyspozycji psychofizycznych, bowiem odnoszą się one tylko do ustalania stopnia lub trwałości niezdolności do pracy. Są więc bez znaczenia, jeżeli aspekt biologiczny (medyczny) wskazuje na zachowanie zdolności do pracy. Obiektywna możliwość podjęcia dotychczasowego lub innego zatrudnienia, zgodnie z poziomem kwalifikacji, wykształcenia, wieku i predyspozycji psychofizycznych może być brana pod uwagę tylko wówczas, gdy ubiegający się o rentę jest niezdolny do pracy z medycznego punktu widzenia, gdyż oba te aspekty muszą występować łącznie ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., sygn. akt II UKN 675/98). O niezdolności do pracy nie decyduje więc niemożność podjęcia innej pracy warunkowana wiekiem, poziomem wykształcenia i predyspozycjami psychofizycznymi, lecz koniunkcja niezdolności do pracy z niezdolnością do przekwalifikowania się do innego zawodu.

Ocena niezdolności do pracy w zakresie dotyczącym naruszenia sprawności organizmu i wynikających stąd ograniczeń możliwości wykonywania zatrudnienia wymaga wiadomości specjalnych. W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, dotyczących prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, do dokonywania ustaleń w zakresie oceny stopnia zaawansowania chorób oraz ich wpływu na stan czynnościowy organizmu, uprawnione są osoby posiadające fachową wiedzę medyczną, a zatem okoliczności tych można dowodzić tylko przez dowód z opinii biegłych sądowych, zgodnie z treścią art. 278 k.p.c. Opinia biegłego ma na celu ułatwienie Sądowi należytej oceny zebranego materiału dowodowego wtedy, gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne. Dlatego też opinie sądowo - lekarskie sporządzone w sprawie przez lekarzy specjalistów, mają zasadniczy walor dowodowy dla oceny schorzeń wnioskodawcy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 11 lutego 2016 r., III AUa 1609/15).

Badając istnienie analizowanej, a w przedmiotowej sprawie spornej przesłanki warunkującej przyznanie A. M. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, Sąd dopuścił zatem dowód z opinii biegłych sądowych specjalistów z zakresu neurologii, ortopedii i medycyny pracy. Ich ocena została już zaprezentowana w części obejmującej ocenę dowodów, ale konieczne jest, by raz jeszcze przypomnieć, że wszyscy opiniujący w sprawie biegli – poza biegłą M. K. – przedstawili tożsame wnioski i argumentację, uzasadniając zaprezentowane stanowisko. Opinie biegłych sądowych neurologa B. A., ortopedy R. K. oraz medycyny pracy D. S. (1) są zgodne, co do oceny stanu zdrowia A. M., a w szczególności co do tego, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami. Żaden z ww. biegłych nie wskazał, aby stopień naruszenia sprawności organizmu ubezpieczonej, czy to z przyczyn ortopedycznych, czy neurologicznych uzasadniał orzeczenie chociażby częściowej niezdolności do pracy. Biegła neurolog wskazała, że aktualny stan zdrowia A. M. daje podstawy by uznać, że może podjąć pracę na otwartym rynku z wykorzystaniem swoich kwalifikacji i doświadczenia zawodowego, z przeciwwskazaniem wykonywania ciężkiej pracy fizycznej i dźwigania ciężarów. Natomiast z opinii biegłego ortopedy wynika, że zaawansowanie zmian dyskopatycznych kręgosłupa lędźwiowego i szyjnego jest stopnia nieznacznego i nie powoduje dysfunkcji kręgosłupa mogącej być powodem niezdolności do pracy.

A. M. zgłosiła zastrzeżenia do opinii biegłych sądowych ortopedy i neurologa, ale zdaniem Sądu są one nie zasadne i nie dyskredytujące oceny biegłych. Biegli opisali schorzenia, na jakie ubezpieczona cierpi, wyniki przeprowadzonego badania, a także wnioski i ich uzasadnienie, co było kluczowe dla oceny zasadności przyznania ubezpieczonej renty z tytułu niezdolności do pracy. Jeszcze raz podkreślić należy, że biegli nie stwierdzili u opiniowanej niezdolności do pracy z przyczyn ortopedycznych czy też neurologicznych. Biegła z zakresu medycyny pracy D. S. (1) również wskazała, że schorzenia i stopień ich zaawansowania nie spowodowały u badanej, z orzeczonym stopniem niepełnosprawności – niezdolności do pracy. Biegła rozpoznała u ubezpieczonej zespół cieśni nadgarstka prawego bez dysfunkcji chwytno-manipulacyjnej ręki, okresowy zespół bólowy kręgosłupa szyjnego i lędźwiowo-krzyżowego w przebiegu choroby zwyrodnieniowej i dyskopatii bez istotnych powikłań neurologicznych, nadciśnienie tętnicze i wole tarczycy. Biegła wskazała również, że ubezpieczona wymaga kontynuacji leczenia w Poradni Neurologicznej, Ortopedycznej i Rehabilitacyjnej. W okresie zaostrzenia schorzeń może korzystać z krótkotrwałych zwolnień lekarskich.

Uwzględniając powyższe Sąd ocenił, że nie zachodziły podstawy do stwierdzenia wadliwości zaskarżonej decyzji oraz do jej zmiany. W związku z tym Sąd na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalił odwołanie.

Sędzia SO Renata Gąsior

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Rafał Kwaśniak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  Renata Gąsior
Data wytworzenia informacji: