VII U 833/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie z 2025-10-22

Sygn. akt VII U 833/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 października 2025r.

Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Agnieszka Stachurska

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 października 2025r. w Warszawie

sprawy S. B.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W.

o przeliczenie emerytury

na skutek odwołania S. B.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W.

z dnia 4 kwietnia 2023 roku, znak: (...)

zmienia zaskarżoną decyzję w ten sposób, że od 1 lutego 2023r. przelicza S. B.:

- kapitał początkowy, ustalając jego wysokość na dzień 1 stycznia 1999r. na kwotę 117.928,25 zł (sto siedemnaście tysięcy dziewięćset dwadzieścia osiem złotych dwadzieścia pięć groszy) oraz

- emeryturę, ustalając jej wysokość na kwotę 4.157,78 zł (cztery tysiące sto pięćdziesiąt siedem złotych siedemdziesiąt osiem groszy) miesięcznie.

UZASADNIENIE

S. B. w dniu 28 kwietnia 2023r. wniósł odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z dnia 4 kwietnia 2023r., znak: (...), zarzucając niezgodne z literą prawa i stanem faktycznym rozpatrzenie złożonych dokumentów. Wniósł o uchylenie decyzji i ponowne przeliczenie kapitału początkowego z uwzględnieniem okresu od 1 stycznia 1990r. do 31 maja 1990r. w firmie (...) oraz okresu od 1 czerwca 1990r. do 31 grudnia 1991r. w firmie (...).

Uzasadniając odwołanie, ubezpieczony wskazał, że (...) była kontynuatorem firmy (...) i został poinformowany o braku w tej firmie dokumentów rozliczeniowych z lat 1990 - 1991. W związku z tym poszukiwał innych dokumentów i w styczniu takie odnalazł. Potwierdzają one wynagrodzenie, jakie otrzymywał, ale ZUS decyzję odmowną uzasadnił brakiem danych o ilości przepracowanych godzin w miesiącu. Według ubezpieczonego jest to argumentacja tendencyjna i niesprawiedliwa, gdyż stawka godzinowa powinna być rozpatrywana w rozumieniu pełnego etatu, na który ubezpieczony został zatrudniony. Pełny etat zgodnie z art. 129 k.p. jest to wymiar czasu pracy, który dotyczy pracownika i czasu, w jakim pracownik pozostaje do dyspozycji pracodawcy. W myśl powołanego przepisu oznacza on pięciodniowy tydzień pracy po 8 godzin, czyli 40 godzin tygodniowo. ZUS dysponuje dokładnymi wyliczeniami godzin pracy w miesiącu, które w zależności od układu świąt i weekendów mieszczą się w przedziale od 154 godzin do 184 godzin. Średnio pełny etat to 168 godzin.

Dodatkowo ubezpieczony przedstawił zestawienie liczby godzin pracy w poszczególnych miesiącach roku 1990 i roku 1991. Wskazał także, że z decyzji ZUS wynika, że za okres pracy od 1 stycznia 1990r. do 31 maja 1990r. przyjęto wynagrodzenie minimalne, podczas gdy dokumenty, jakie złożył, potwierdzają że jego wynagrodzenie było dużo wyższe (odwołanie z 24 kwietnia 2023r., k. 3-4 a.s.).

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. wniósł o oddalenie odwołania. W uzasadnieniu odpowiedzi na odwołanie powołał art. 116 ust. 1 pkt 5 ustawy z 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z FUS oraz § 21 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 października 2011r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno – rentowe. Dalej wyjaśnił, że ubezpieczony domaga się przyjęcia do ustalenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne wynagrodzenia, jakie faktycznie otrzymywał w okresie od 1 stycznia 1990r. do 31 maja 1990r., kiedy pracował w (...) oraz w okresie od 1 czerwca 1990r. do 31 grudnia 1991r., kiedy pracował w (...). Nie przedstawił jednak dokumentów umożliwiających takie ustalenie. Dokumenty te wskazują, jaka stawka godzinowa mu przysługiwała, jednak z dokumentów tych nie wynika, ile godzin ubezpieczony faktycznie przepracował w danym okresie rozliczeniowym (dziennie, miesięcznie).

Dla poparcia przedstawionego stanowiska organ rentowy powołał wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 30 października 2013r. w sprawie o sygnaturze III AUa 269/13 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 27 listopada 2002r. w sprawie o sygnaturze III AUa 1007/01. Ponadto wskazał, że za sporne okresy, w oparciu o art. 15 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach z FUS, przyjął wynagrodzenie minimalne (odpowiedź na odwołanie z 18 maja 2023r., k. 15 a.s.).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

S. B. w okresie od 4 sierpnia 1988r. do 31 maja 1990r. był zatrudniony w (...) w W., gdzie zajmował stanowiska murarza, brygadzisty oraz mistrza. Podejmując zatrudnienie, uzyskał wynagrodzenie wynoszące 250 zł/godz. Później było ono podwyższane i wynosiło:

- od 5 listopada 1988r. – 450 zł/godz. oraz premia uznaniowa

- od 1 sierpnia 1989r. – 1.200 zł/godz. oraz premia do 70%

- od 15 września 1989r. – 1.600 zł/godz., premia do 80% oraz dodatek funkcyjny 280 zł/godz.

W świadectwie pracy wskazany pracodawca podał, że S. B. ostatnio otrzymywał wynagrodzenie wynoszące 2.000 zł/godz. + premia do 150% + dodatek funkcyjny 10% (umowa o pracę z 4 sierpnia 1988r., k. 5 a.s.; umowa o pracę z 5 listopada 1988r., k. 6 a.s.; pisma z 15 września 1989r. i 1 sierpnia 1989r., k. 7-8 a.s.; świadectwo pracy – akta ZUS).

Do 31 grudnia 1989r. (...) w W. składały w ZUS deklaracje imienne, z których wynika, że podstawa wymiaru składek ubezpieczonego wynosiła: w 1988r. – 475.950 zł, a w 1989r. – 3.686.500 zł. Od 1 stycznia 1990r. składane w Zakładzie deklaracje były bezimienne (pismo ZUS z 21 sierpnia 2001r. i pismo ZUS z 20 listopada 2006r. – akta ZUS).

W dniu 1 czerwca 1990r. S. B. podjął zatrudnienie w (...). Zawarł umowę o pracę na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy jako mistrz budowlany. Wynagrodzenie zostało ustalone na kwotę 5.600 zł/godz. Dodatkowo ubezpieczonemu przysługiwała premia akordowa i dodatek funkcyjny w kwocie 1.200 zł (umowa o pracę z 1 czerwca 1990r. – k. 37 akt ZUS). Od 1 sierpnia 1990r. pracodawca przyznał ubezpieczonemu wynagrodzenie w kwocie 6.000 zł/godz. + premię uznaniową do 100% + dodatek funkcyjny 20% od płacy (pismo z 1 sierpnia 1990r. – k. 39 akt ZUS).

Stosunek pracy ubezpieczonego u ww. pracodawcy zakończył się z dniem 1 listopada 1995r. W dniu 2 listopada 1995r. zostało wystawione świadectwo pracy, zaś 27 marca 2001r. zaświadczenie Rp-7 uwzględniające lata 1992-1995 (świadectwo pracy z 2 listopada 1995r., zaświadczenie Rp-7 z 27 marca 2001r. – akta ZUS). Za lata 1990-1991 pracodawca nie wskazał wysokości wynagrodzenia z uwagi na brak dokumentów dotyczących tego okresu (pismo z 30 stycznia 2008r., k. 12 a.s.).

W dniu 3 marca 2009r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydał decyzję o ustaleniu S. B. kapitału początkowego, w której do obliczenia wskaźnika wysokości podstawy wymiaru przyjął przeciętną podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne z 10 kolejnych lat kalendarzowych, tj. od 1 stycznia 1988r. do 31 grudnia 1997r. Wskaźnik ten wyniósł 103,80%, zaś kapitał początkowy ustalony na 1 stycznia 1999r. – 111.175,46 zł (decyzja ZUS z 3 marca 2009r. – akta ZUS).

W dniu 12 lipca 2021r. S. B. złożył wniosek o emeryturę. Zakład Ubezpieczeń Społecznych decyzją z 14 lipca 2021r. ponownie ustalił wartość kapitału początkowego ubezpieczonego na kwotę 111.835,90 zł (decyzja ZUS z 14 lipca 2021r., wniosek o emeryturę – akta ZUS). Następnie decyzją z 16 lipca 2021r. została przyznana emerytura, do której obliczenia uwzględniono: 243.383,23 zł – kwotę składek zaewidencjonowanych na koncie z uwzględnieniem waloryzacji; 558.575,08 zł – kwotę zwaloryzowanego kapitału początkowego i 200,20 m-cy – średnie dalsze trwanie życia. Wyliczona w decyzji emerytura brutto wyniosła 4.005,79 zł i miała charakter zaliczkowy (decyzja ZUS z 16 lipca 2021r. – akta ZUS). Jej wysokość – taka, jak w decyzji zaliczkowej – została potwierdzona decyzją z 9 marca 2022r., z tym że od 1 marca 2022r. świadczenie zostało podwyższone do kwoty 4.286,20 zł brutto (decyzja ZUS z 9 marca 2022r. – akta ZUS).

W dniu 6 lutego 2023r. S. B. złożył w ZUS wniosek o ponowne obliczenie świadczenia, do którego dołączył odnalezione dokumenty dotyczące zatrudnienia w (...) oraz w firmie (...) (wniosek o ponowne obliczenie świadczenia emerytalno – rentowego z załącznikami – akta ZUS). Decyzją z 4 kwietnia 2023r. organ rentowy odmówił ponownego ustalenia wysokości emerytury i kapitału początkowego, ponieważ w dokumentach, które S. B. przedstawił, została wskazana tylko stawka godzinowa. W takiej sytuacji dopuszczalne byłoby ustalenie wynagrodzenia, stanowiącego podstawę wymiaru świadczenia, ale tylko wówczas, jeśli zachowały się dane dotyczące ilości godzin, jaką pracownik faktycznie przepracował w danym okresie (dziennie, tygodniowo lub miesięcznie). Jednocześnie ubezpieczony został poinformowany, że do podstawy wymiaru kapitału początkowego za okres od 1 stycznia 1990r. do 31 maja 1990r. przyjęto minimalne wynagrodzenie (decyzja z 4 kwietnia 2023r. – akta ZUS).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych dokumentów, które zostały ocenione jako wiarygodne. Ich autentyczność, jak też prawdziwość zawartych w nich oświadczeń nie była kwestionowana przez żadną ze stron postępowania, co pozwoliło na dokonanie ustaleń odnoszących się do wymiaru czasu pracy i wysokości wynagrodzeń, przysługujących S. B. w spornych okresach – od 1 stycznia 1990r. do 31 maja 1990r. oraz od 1 czerwca 1990r. do 31 grudnia 1991r.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

W rozpoznawanej sprawie poza sporem pozostawało samo prawo S. B. do emerytury oraz fakt jego zatrudnienia w (...) oraz w firmie (...). Sporne było jedynie, czy organ rentowy prawidłowo odmówił przeliczenia kapitału początkowego i świadczenia emerytalnego należnego wnioskodawcy przy uwzględnieniu dokumentów dotyczących zatrudnienia u ww. pracodawców. Spór w głównej mierze dotyczył tego, czy pracownikowi zatrudnionemu z uposażeniem określonym stawką godzinową - takiemu jak ubezpieczony - można uwzględnić zarobki do wyliczenia emerytury, jeśli nie zachowały się dokumenty płacowe (m.in. określające wysokość wypłacanej premii) oraz ewidencja czasu pracy wskazująca dokładny czas przepracowany przez pracownika w poszczególnych dniach, tygodniach i miesiącach.

Rozważając zasadność stanowisk stron w pierwszej kolejności należy wskazać, że dokumentem potwierdzającym wysokość wynagrodzenia jest zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu wystawione na druku ZUS Rp - 7 przez pracodawcę lub prawnego następcę pracodawcy. Dokumentem takim może być również legitymacja ubezpieczeniowa zawierająca odpowiednie wpisy o zatrudnieniu i wysokości wynagrodzenia dokonane przez pracodawcę lub jego prawnego następcę. Równoważnymi dowodami stwierdzającymi fakt i okres zatrudnienia albo wysokość wynagrodzenia są kserokopie dokumentów wydane przez archiwa lub inne jednostki zajmujące się przechowywaniem dokumentów zlikwidowanych zakładów pracy, uwierzytelnione przez osoby kierujące archiwami lub firmami przechowującymi dokumenty. Jeśli ubezpieczony nie może udowodnić zarobków z okresu pozostawania w stosunku pracy wskazanym do ustalenia podstawy wymiaru, przyjmuje się kwotę obowiązującego w tym okresie minimalnego wynagrodzenia pracowników.

Organ rentowy w postępowaniu administracyjnym, w takiej kategorii spraw jak rozpoznawana, zobowiązany jest do ścisłego stosowania § 21 pkt 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno - rentowe (Dz. U. z 2011r., Nr 237, poz. 1412), zgodnie z którym środkiem dowodowym stwierdzającym wysokość wynagrodzenia, dochodu, przychodu oraz uposażenia przyjmowanego do ustalenia podstawy wymiaru emerytury lub renty są zaświadczenia pracodawcy lub innego płatnika składek, legitymacja ubezpieczeniowa lub inny dokument, na podstawie którego można ustalić wysokość wynagrodzenia, dochodu, przychodu lub uposażenia. Powołany przepis zawęża zakres środków dowodowych w postępowaniu przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych i dopiero wszczęcie postępowania sądowego na skutek złożenia odwołania, umożliwia ustalenie wynagrodzenia za pomocą innych środków dowodowych niż wynikające z rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 października 2011r. W postępowaniu przed sądem dopuszczalne jest bowiem przeprowadzenie wszelkich dowodów dla wykazania okoliczności, mających wpływ na prawo do świadczenia. Można to czynić wszelkimi środkami dowodowymi, przewidzianymi w kodeksie postępowania cywilnego. W praktyce oznacza to, że w postępowaniu sądowym istnieje możliwość wykazania wszelkimi dowodami okoliczności, od których zależą uprawnienia do świadczeń z ubezpieczenia społecznego, także wówczas, gdy z dokumentów wynika co innego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 września 1995r., (...) URN 23/95). Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 4 października 2012r., w przypadku braku dokumentacji płacowej istnieje możliwość ustalenia wysokości wynagrodzenia ubezpieczonego w oparciu o dokumentację zastępczą znajdującą się w aktach osobowych, tj. umowy o pracę, angaże, w których zawarte są dane dotyczące wynagrodzenia, wówczas można uwzględnić tylko takie składniki, które są pewne, wypłacane były w danym okresie stale i w określonej wysokości (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 4 października 2012r., III AUa 305/12).

W analizowanym przypadku, w okresach, za które pracodawcy nie wystawili ubezpieczonemu zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, ustalenie wysokości wynagrodzenia, jakie otrzymywał ubezpieczony uzależnione było od ustalenia dwóch elementów - stawki godzinowej, bo taka w przypadku ubezpieczonego była stosowana, oraz liczby przepracowanych godzin. Jeśli chodzi o pierwszy element, to S. B. przedstawił umowy o pracę, świadectwa pracy oraz dokumenty wskazujące na zmiany warunków płacy w trakcie trwania zatrudnienia w spornych okresach. Wynika z nich, jaką stawkę godzinową przyznawano i jaka była stosowana do czasu zmiany (podwyżki). Ponadto w przypadku okresu zatrudnienia w (...) na stawkę wynagrodzenia zasadniczego, obowiązującą z całą pewnością w ostatnim miesiącu zatrudnienia, a więc w maju 1990r., wskazuje świadectwo pracy. Dodatkowo w spornych okresach ubezpieczony był uprawniony do dodatku funkcyjnego określonego albo poprzez podanie stawki godzinowej tego składnika wynagrodzenia, albo poprzez określenie wartości procentowej. Z dokumentów, jakie przedstawił (umowy o pracę, informacje o zmianie wysokości wynagrodzenia i świadectwo pracy w przypadku (...) wskazujące kwoty poszczególnych składników płacy na pewno w ostatnim miesiącu pracy), wynika również, że pracodawca przyznał mu prawo do premii, jednak ten składnik wynagrodzenia miał charakter uznaniowy i jego wysokość nie była ustalona poprzez podanie stałej kwoty czy też wartości procentowej. Zwykle była określona poprzez wskazanie na przykład „do 80%”, „do 10%” lub bez wskazania jakiejkolwiek wartości.

W zakresie drugiego z elementów istotnych, tj. liczby przepracowanych godzin, za okresy sporne nie zachowały się dokumenty dotyczące S. B., z których wynikałoby, w jakim czasie ubezpieczony pracował w poszczególnych dniach. Z tego względu organ rentowy wskazywał na brak możliwości uwzględnienia odwołania. Sąd z takim stanowiskiem nie zgodził się, ponieważ - jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2006r. ( I UK 115/06, OSNP 2007/17-18/257) - "tak postawione a priori założenie, bez podjęcia próby przeanalizowania, czy na podstawie omawianych dowodów istnieje metoda, na podstawie której można dojść do rzeczywistej wysokości wynagrodzenia za pracę w spornym okresie, czyni ustalenie o braku możliwości wyliczenia wysokości zarobków ustaleniem dowolnym. Stawka godzinowa jest elementem podstawowym i wyjściowym przy obliczeniu wynagrodzenia za pracę. Skoro znany jest wymiar czasu pracy, potwierdzony świadectwem pracy, możliwe jest obliczenie liczby godzin pracy wynikającej z tego wymiaru w każdym kolejnym tygodniu, miesiącu i roku w spornym okresie. Z kolei brak prawa do wynagrodzenia wynikać musiałby z przerw w jej świadczeniu, a informacje o tym powinny znajdować się w świadectwie pracy. Brak jakiejkolwiek adnotacji o przerwach w zatrudnieniu (np. urlopach bezpłatnych) wskazywałby na ciągłość zatrudnienia rozumianego jako świadczenie pracy, za którą przysługiwało wynagrodzenie. Ewentualne okresy pobierania zasiłku chorobowego wynikają z przedłożonej legitymacji ubezpieczeniowej, stąd obliczenie wysokości zasiłku, jako pochodnej wynagrodzenia za pracę, wedle zasad wynikających z obowiązujących w spornym okresie przepisów: ustawy z dnia 28 marca 1933r. o ubezpieczeniu społecznym (Dz. U. Nr 51, poz. 396); ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. o podwyższeniu zasiłków przysługujących z ubezpieczenia społecznego w razie choroby pracownika. (Dz. U. Nr 27, poz. 191); ustawy z dnia 17 grudnia 1974r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jedn.: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 143 z późn. zm.) również nie jest niemożliwe. Kwestia braku "angażu" za określony rok, czy lata, nie przekreśla takiej metody, gdyż w obliczeniach uwzględniać przecież należy stawkę godzinową wynikającą z poprzedniego "angażu" aż do momentu "angażu" wprowadzającego stawkę wyższą.".

W przypadku S. B. istnieje możliwość ustalenia stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego, jakie zostały przyznane przez pracodawców w okresach o 1 stycznia 1990r. do 31 maja 1990r. oraz od 1 czerwca 1990r. do 31 grudnia 1991r. Nie dotyczy to natomiast premii, o której wcześniej była mowa, której charakter był uznaniowy i nie został ustalony w stałej kwocie czy stawce godzinowej. Jeśli chodzi zaś o czas pracy, to z umów o pracę zawartych z (...) i z poświadczenia tego okresu zatrudnienia przez ZUS, jak również ze świadectwa pracy wystawionego przez (...) wynika, że S. B. pracował u ww. pracodawców w pełnym wymiarze czasu pracy. Ze świadectw pracy, jakie wymienieni pracodawcy wystawili, wynika, że ubezpieczony nie korzystał z urlopów bezpłatnych oraz w okresach, o których mowa, nie był niezdolny do pracy, gdyż nie otrzymał za ten czas zasiłku chorobowego czy wynagrodzenia za czas choroby, wypłaconego przez pracodawcę. ZUS w dokumentach poświadczenia nie uzyskał informacji, by S. B. figurował w systemach Zakładu jako osoba pobierająca świadczenia w związku z niezdolnością do pracy.

Wobec powyższego, Sąd ocenił, że istniała możliwość wyliczenia wysokości wynagrodzenia ubezpieczonego w spornych okresach. Można było przeprowadzić takie wyliczenia, przyjmując wynikające ze złożonych dokumentów stawki godzinowe wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatek funkcyjny, a w zakresie czasu pracy – liczbę godzin w poszczególnych dniach, tygodniach i miesiącach, jaka odnosiła się wedle obowiązujących przepisów do pracowników pełnoetatowych. Z tego względu postanowieniem z dnia 21 lutego 2024r. został dopuszczony dowód z pisemnej opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości na okoliczność wyliczenia w najkorzystniejszym wariancie wskaźnika wysokości podstawy wymiaru kapitału początkowego S. B. przy uwzględnieniu:

a)  za okres zatrudnienia od 1 stycznia do 30 kwietnia 1990r. stawki godzinowej wynoszącej 1.600 zł i dodatku funkcyjnego w kwocie 280 zł/godzinę oraz za okres od 1 stycznia do 31 maja 1990r. stawki godzinowej wynoszącej 2.000 zł oraz dodatku funkcyjnego wynoszącego 10%;

b)  za okres zatrudnienia od 1 czerwca 1990r. do 31 lipca 1990r. stawki godzinowej wynoszącej 5.600 zł i dodatku funkcyjnego wynoszącego 1.200 zł, zaś za okres od 1 sierpnia 1990r. do 31 grudnia 1991r. stawki godzinowej wynoszącej 6.000 zł oraz dodatku funkcyjnego w wysokości 20%;

c)  za okresy zatrudnienia wskazane w punktach 1a) i 1b) liczby godzin pracy wedle obowiązujących wówczas przepisów dla pracowników zatrudnionych w pełnym wymiarze czasu pracy (k. 43 a.s.).

Biegła sądowa M. P., wykonując postanowienie, zgodnie z tezą dowodową, obliczyła wysokość kapitału początkowego S. B. w najkorzystniejszym wariancie oraz wysokość emerytury z tym, że w pierwszej opinii wartość dodatku funkcyjnego za jeden z okresów zaniżyła. Wobec tego Sąd zlecił biegłej sporządzenie opinii uzupełniającej, w której biegła poprawiła wskazany błąd i ostatecznie obliczyła, że – przy uwzględnieniu danych, jakie sąd polecił przyjąć - wysokość kapitału początkowego S. B. to kwota 117.928,25 zł, zaś wysokość emerytury ubezpieczonego od 1 lutego 2023r. to kwota 4.157,78 zł miesięcznie (k. 49-91 i 132-172 a.s.).

Ubezpieczony do opinii uzupełniającej, uwzględniającej poprawki, nie wniósł zastrzeżeń, na co wskazuje brak stanowiska po otrzymaniu tej opinii, w której biegła dokonała zmian zgodnych z jego wcześniejszymi uwagami. Organ rentowy natomiast oświadczył, że nie wnosi uwag do opinii (k. 186 a.s.), choć zajmując ostateczne stanowisko w sprawie wskazał, że podtrzymuje dotychczasowe wnioski i argumenty, wnosząc o oddalenie odwołania (k. 195 a.s.).

Opinie biegłej, w szczególności opinię uzupełniającą, poprawną pod względem rachunkowym oraz w pełni wykonującą tezę dowodową z postanowienia z 21 lutego 2024r., Sąd ocenił jako rzetelne. Biegła ostatecznie, w sposób matematycznie poprawny, obliczyła kapitał początkowy i emeryturę S. B., czego strony nie zakwestionowały po zapoznaniu się z opinią uzupełniającą. Mimo tego organ rentowy nie zgodził się z koniecznością zastosowania innego, niż przyjęte dotychczas w decyzjach, sposobu obliczenia kapitału początkowego i emerytury. Wynikało to z przekonania Zakładu o braku podstaw do tego w związku z brakiem dokumentacji wskazującej na przepracowaną przez ubezpieczonego liczbę godzin w okresach od 1 stycznia do 31 maja 1990r. oraz od 1 czerwca 1990r. do 31 grudnia 1991r.

Sąd z takim stanowiskiem nie zgodził się z powodów wcześniej wskazanych i opierając się na opiniach biegłego sądowego, których strony ostatecznie nie zakwestionowały w aspekcie rachunkowym, zmienił decyzję zaskarżoną przez S. B.. Na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. Sąd przyjął, że od 1 lutego 2023r., a więc od pierwszego dnia miesiąca, w którym ubezpieczony przedstawił nowe dokumenty i wniósł o przeliczenie świadczenia, należy ustalić wartość kapitału początkowego na kwotę 117.928,25 zł oraz emeryturę na kwotę 4.157,78 zł miesięcznie.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Rafał Kwaśniak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Agnieszka Stachurska
Data wytworzenia informacji: