II C 1053/14 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie z 2023-01-30

Sygn. akt V ACa 177/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 stycznia 2023 r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący: Sędzia SA Edyta Mroczek

po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2023 r. w Warszawie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa M. G. (1)

przeciwko M. G. (2)

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 21 października 2021 r., sygn. akt II C 1053/14

1.  zmienia zaskarżony wyrok częściowo w punkcie pierwszym w ten tylko sposób, że oddala powództwo o zasądzenie odsetek ustawowych od kwoty 502 176,33 zł (pięćset dwa tysiące sto siedemdziesiąt sześć złotych trzydzieści trzy grosze) od dnia 16 grudnia 2014 r. do dnia 10 czerwca 2021 r.;

2.  oddala apelację w pozostałym zakresie;

3.  zasądza od M. G. (2) na rzecz M. G. (1) kwotę 8100 zł (osiem tysięcy sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego;

4.  przyznaje od Skarbu Państwa -Sądu Apelacyjnego w Warszawie na rzecz adwokat S. A. kwotę 5400 zł (pięć tysięcy czterysta złotych) podwyższoną o obowiązującą stawkę podatku od towarów i usług z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej M. G. (1) z urzędu.

Edyta Mroczek

Sygn. akt V ACa 722/22

UZASADNIENIE

Powód małoletni M. G. (1) reprezentowany przez ojca T. G. wniósł pozew przeciwko M. G. (2) o zapłatę zachowku w kwocie 600.000,00 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty oraz o zasądzenie zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.

Pozwana wniosła o oddalenie powództwa i o zasądzenie zwrotu kosztów procesu, a ponadto o zasądzenie od powoda na jej rzecz kwoty ustalonej przez biegłego za bezumowne korzystanie z ruchomości oraz zasądzenie 50.000,00 zł tytułem zwrotu nakładów związanych z kosztami utrzymania a następnie kosztami pochówku zmarłej.

Żądania dotyczące wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z ruchomości oraz z tytułu poniesionych nakładów wyłączono do odrębnego rozpoznania.

Wyrokiem z dnia 21 października 2021 r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie w punkcie pierwszym zasądził od M. G. (2) na rzecz M. G. (1) 502.176,33 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 16 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty; w punkcie drugim oddalił powództwo w pozostałym zakresie; w punkcie trzecim obciążył pozwaną M. G. (2) kosztami procesu w 5/6, w tym 5/6 wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu dla powoda oraz obciążył kosztami procesu powoda M. G. (1) w 1/6, lecz bez kosztów pełnomocnika z urzędu w zakresie 1/6 i bez kosztów sądowych od uiszczenia, których powód był zwolniony w całości i pozostawił ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu; w punkcie czwartym przyznał pełnomocnikowi z urzędu adwokat S. A. kwotę 1200 zł powiększoną o stawkę podatku od towarów i usług 23% w kwocie 276 zł łącznie 1476 zł stanowiącą wynagrodzenie w 1/6 części z tytułu pomocy prawnej z urzędu udzielonej powodowi i polecił wypłacić tę kwotę z sum Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie; w punkcie piątym obciążył pozwaną M. G. (2) obowiązkiem zwrotu na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie w 5/6 części wydatków wypłaconych w sprawie z sum Skarbu Państwa oraz opłatą sądową od pozwu w 5/6 części, od uiszczenia której powód był zwolniony w całości i pozostawił ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu.

Z ustaleń faktycznych, jakie legły u podstaw tego rozstrzygnięcia wynikało, że spadkodawczyni G. G. (1) sporządziła w dniu 3 października 2013 r. testament notarialny w którym powołała co całego spadku, swoją synową M. G. (2). Ponadto w testamencie tym spadkodawczyni oświadczyła, że wydziedzicza swoje wnuki T. G. i L. G. (synów Z. i W.), a także ich zstępnych, z powodu nie odwiedzania i nie interesowania się babką, pomimo, iż jest osobą starszą, chorą i potrzebującą pomocy w życiu codziennym, szczególnie w czasie choroby. Dodatkowo spadkodawczyni G. G. (1) w testamencie oświadczyła, iż z powodu zerwania przez wnuków L. G. i T. G. więzi uczuciowej i rodzinnej, nie może wybaczyć wnukom ich zachowania.

Spadkodawczyni G. G. (1) zmarła w dniu 31 stycznia 2014 r. W chwili śmierci była wdową.

Spadek po G. G. (1) zmarłej 31 stycznia 2014 r. nabyła w całości synowa M. G. (2) na podstawie testamentu notarialnego z dnia 3 października 2013 r. otwartego i ogłoszonego na rozprawie w dniu 25 lipca 2014 r.

G. G. (1) miała tylko jedno dziecko: syna Z. G., który zmarł przed swoją matką w dniu 15.06.2013 r..

Z. G. miał trzech synów: dwóch z pierwszego małżeństwa (z żoną W.) tj.: T. G. i L. G., oraz M. G. (3) z drugiego małżeństwa (z żoną M. G. (2)).

T. G. ma jednego syna M. G. (1) urodzonego w dniu (...) – powoda w tej sprawie.

Z ustaleń Sądu wynika, że L. G. nie ma żadnych dzieci, bowiem nie zostało prawnie ustalone jego ojcostwo co do L. Z..

W chwili śmierci spadkodawczyni, powód - jej prawnuk M. G. (1) miał trzy lata i ze względu na swój wiek, nie miał zdolności do okazywania świadomości i uczuć co do interesowania albo nieinteresowania się babką G. G. (1).

Sąd Okręgowy ustalił, że zarówno T. G. jak i L. G. nie odwiedzali swojej babki G. G. (1) i nie interesowali się jej losem, pomimo, iż była osobą starszą, chorą i potrzebującą pomocy w życiu codziennym, a jedyne odwiedziny z ich strony jakie miały miejsce u babki G. G. (1) dotyczyły zdobycia informacji na temat majątku jej i jej syna Z., po śmierci syna Z. G..

Z dalszych ustaleń wynika, że w dniu 28 stycznia 2013 r. M. G. (2) (spadkobierczyni) kupiła od swojej teściowej G. G. (1) (spadkodawczyni) za kwotę 50.000,00 zł zabudowaną budynkiem mieszkalnym nieruchomość we wsi M. w B. o powierzchni działki (...) m. kw., dla której Sąd Rejonowy w Sanoku prowadzi księgę wieczystą nr (...). M. G. (2) kupiła tą nieruchomość do swojego majątku osobistego, bowiem z mężem Z. G. od 2003r. miała rozdzielność majątkową.

Na datę sprzedaży - 28 stycznia 2013 r., a także na datę śmierci spadkodawczyni G. G. (1) - 31 stycznia 2014 r. wartość rynkowa tej nieruchomości wynosiła 208.517,00 zł. Jeszcze przed sprzedażą nieruchomość została wyremontowana. Wartość nakładów na remont wynosi 84.170,00 zł według ich wartości na datę sprzedaży 28 stycznia 2013 r. oraz na datę śmierci spadkodawczyni. Remont ten sfinansowała z własnych środków G. G. (1), która miała środki na remont pochodzące między innymi ze sprzedaży w marcu 2008 r. za cenę 430.000,00 zł swojego udziału w nieruchomości w W. przy ul. gen. C. Montera. Różnica między wartością rynkową nieruchomości we wsi M. wynoszącą - 208.517,00 zł a ceną zapłaconą przez M. G. (2) - 50.000,00 zł wynosi 158.517,00 zł (208.517,00 zł - 50.000,00 zł = 158.517,00 zł).

Sąd ustalił następnie, że M. G. (3) (syn spadkobierczyni) otrzymał w dniu 4 lipca 2012 r. w darowiźnie od swojej babki G. G. (1):

a)  udział (...) w użytkowaniu wieczystym gruntu i współwłasności budynku stanowiącego odrębną nieruchomość przy ul. (...) na O., dla którego prowadzona jest księga wieczysta nr (...). Według stanu tej nieruchomości z dnia darowizny a cen aktualnych, wartość tego udziału w użytkowaniu wieczystym i współwłasności budynku wynosi 383.687 zł;

b)  zabudowaną budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym bliźniaczym nieruchomość przy ul. (...) w Wawrze o powierzchni działki (...) m kw. dla której prowadzona jest księga wieczysta (...). Według stanu tej nieruchomości z dnia darowizny a cen aktualnych, aktualna wartość tej nieruchomości wynosi 458.737 zł;

c)  lokal mieszkalny nr (...) przy ul. (...) o powierzchni 54,1 m. kw. dla którego prowadzona jest księga wieczysta nr (...). Według stanu tego lokalu z dnia darowizny a cen aktualnych, aktualna wartość tego lokalu wynosi 422.332,00 zł.

Spadkodawczyni G. G. (1) w dniu 30 kwietnia 2001 r. oraz w dniu 8 sierpnia 2001 r. kupiła od syndyka, spółdzielcze własnościowe prawo do miejsc postojowych nr 19, nr 20 i nr 21 przy ul. (...) w Spółdzielni Mieszkaniowej (...). Te miejsca postojowe są zlokalizowane w hali garażowej na poziomie minus 1 budynku. Te spółdzielcze prawa do miejsc postojowych nr 19, 20, 21 w budynku przy ul. (...) w W. odziedziczyła po spadkodawczyni G. G. (1) jej spadkobierczyni testamentowa M. G. (2). Aktualna wartość tych praw do miejsca postojowego nr 19 wynosi 27.752,00 zł, zaś dla miejsc postojowych nr 20 i nr 21 wynosi 55.504,00 zł.

W dniu 7 maja 2001 r. G. G. (1) kupiła od syndyka własnościowe prawo do lokalu użytkowego piwnicy przy ul. (...), który w dniu 9 września 2011 r. sprzedała za cenę 85.000,00 zł małżonkom J. i E. D.. Kwota ta została przelana na rachunek bankowy sprzedającej G. G. (1) o nr (...).

W dniu 5 marca 2008 r. spadkodawczyni G. G. (1) sprzedała swój udział we własności zabudowanej nieruchomości przy ul. gen. A. C. Montera o powierzchni 800 m. kw., dla której prowadzona jest księga wieczysta (...) za cenę 430.000,00 zł, w tym wypłacono dla G. G. (1) do rąk jej pełnomocnika syna Z. G. 160.000,00 zł, resztę w kwocie 270.000,00 zł kupujący mieli zapłacić G. G. (1) do 7 marca 2008 r. w tym gotówką w kwocie 215.000,00 zł oraz kwotę 55.000,00 zł przelewem na rachunek G. G. (1) o nr (...) w Banku (...).

G. G. (1) wynajmowała swoją nieruchomość przy ul. (...) na O. i osiągnęła z tego w 2010 r. przychód 5000 zł minus ryczałtowy podatek od wynajmu 8,5% 425 zł, osiągnęła dochód 4575 zł; za 2011 r. przychód z najmu wyniósł 30000 zł minus ryczałtowy podatek od wynajmu 8,5% w kwocie 2550 zł osiągnęła dochód 27450 zł; za 2012 r. przychód z najmu 30000 zł minus ryczałtowy podatek od wynajmu 8,5% w kwocie 2550 zł osiągnęła dochód 27450 zł, za 2013 r. przychód 7500 zł minus ryczałtowy podatek od wynajmu 8,5% 637,50 zł osiągnęła dochód 6862,50 zł.

Pełnomocnictwo do rachunku bankowego G. G. (1) miał tylko jej syn Z. G., który od 2003 r. pozostawał w rozdzielności majątkowej z żoną M. G. (2). Spadkobierczyni M. G. (2) nie pobierała z rachunku G. G. (1) środków pieniężnych ponieważ nie miała upoważnienia do rachunku bankowego.

Z dalszych ustaleń wynika, że G. G. (1) miała złote obrączki i jeden pierścionek złoty z dwoma lub trzema brylantami. Ta biżuteria zaginęła, nie wiadomo co się z nią stało. T. G. około dwa miesiące przed śmiercią G. G. (1) wziął od babci G. G. (1) do naprawy i czyszczenia dwa futra sobolowe, które po śmierci G. G. (1) nie zostały zwrócone.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, z zeznań świadków, opinii biegłych do spraw wyceny nieruchomości oraz dowodu z przesłuchania stron. Sąd nie dał wiary dowodowi z przesłuchania T. G. działającego jako przedstawiciel ustawowy małoletniego powoda w zakresie faktu, iż nie zabrał do naprawy i do czyszczenia futer G. G. (1), bowiem świadek L. C. wskazała, iż słyszała, że T. G. zabrał od G. G. (1) futra do naprawy i czyszczenia. Sąd nie dał wiary dowodowi z przesłuchania pozwanej M. G. (2) w zakresie faktu, iż środki na remont domu we wsi M. w B. pochodziły z jej majątku osobistego, bowiem ta nieruchomość w chwili dokonywania remontu stanowiła własność G. G. (1) i ona miała środki pieniężne na dokonanie takiego remontu. G. G. (1) miała środki ze sprzedaży swojego udziału w nieruchomości przy ul. (...). C. Montera i uzyskała je w kwocie 430000 zł. Ponadto to G. G. (1) miała środki z wynajmu nieruchomości przy ul. (...) na O.. Te dochody z wynajmu G. G. (2) zgłosiła w Urzędzie Skarbowym do opodatkowania. W związku z tym, Sąd nie dał wiary dowodowi z zeznań pozwanej, iż miała środki na remont z dochodu z wynajmu nieruchomości, skoro właścicielem nieruchomości i pobierającym czynsz była G. G. (1). Ponadto środki fizycznie na remont płacił Z. G., ale działał on tylko jako pełnomocnik swojej matki G. G. (1), płacąc jej pieniędzmi bądź to pobranymi z rachunku G. G. (1), do którego miał pełnomocnictwo oraz dysponując pieniędzmi matki ze sprzedaży nieruchomości przy ul. gen. C. Montera w części płaconej przez kupujących gotówką. Dodatkowo Z. G. z żoną M. G. (2) pozostawał w rozdzielności majątkowej od 2003 r.

W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd Okręgowy wskazywał, że powód (małoletni) M. G. (1) jako zstępny (prawnuk) po G. G. (1), byłby powołany z ustawy do dziedziczenia po prababce G. G. (1) na podstawie art. 991 §1 k.c. G. G. (1) w chwili śmierci była wdową, a jej jedyny syn - Z. G. zmarł przed nią. Zatem zgodnie z art. 931 § 1 i §2 k.c. do dziedziczenia z ustawy po G. G. (1) byłyby powołane jej wnuki – trzej synowie jej zmarłego dziecka - Z. G. tj.: T. G., L. G. i M. G. (3). Ich udziały w spadku byłyby równe i wynosiłyby po 1/3 dla każdego z nich. Jednakże wobec skutecznego wydziedziczenia przez G. G. (1) w testamencie T. G. i L. G., zostali oni pozbawieni zachowku, a także na zasadzie testamentu negatywnego, wskutek wydziedziczenia pozbawieni statusu spadkobierców ustawowych.

Sąd wskazał, że zachodziły podstawy do wydziedziczenia ww. osób zgodnie z treścią art. 1008 pkt 3 k.c. z powodu uporczywego niedopełniania przez T. G. i L. G. względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych, co zostało wskazane w testamencie przez G. G. (1) - art. 1009 k.c. Wydziedziczenie nastąpiło z powodu nie odwiedzania i nie interesowania się G. G. (1), pomimo, iż była osobą starszą, chorą i potrzebującą pomocy w życiu codziennym, szczególnie w czasie choroby. Dodatkowo spadkodawczyni w testamencie oświadczyła, iż z powodu zerwania przez wnuków L. G. i T. G. więzi uczuciowej i rodzinnej, nie może wybaczyć wnukom ich zachowania. Ten brak utrzymywania jakiejkolwiek więzi rodzinnej z babką, potwierdziła świadek A. W., pozwana, oraz sam T. G..

Zdaniem Sądu Okręgowego bezskuteczne jest natomiast wydziedziczenie przez G. G. (1) - zstępnego T. G. to jest M. G. (1) powoda w tej sprawie. Spadkodawczyni nie wymieniła w testamencie, że prawnuk jej nie odwiedza, a dodatkowo Sąd podkreślił, że w chwili sporządzenia testamentu prawnuk M. G. (1) miał dwa lata, a w chwili śmierci spadkodawczyni G. G. (1) trzy lata. Nie można zatem małoletniemu w wieku 2-3 lat przypisać złej woli w zakresie uporczywego niedopełniania obowiązków rodzinnych w stosunku do własnej prababki - art. 1008 pkt 3 k.c.

Wobec powyższego na podstawie art. 1011 k.c. i art. 931 k.c. małoletni M. G. (1) jest uprawniony do zachowku po prababce G. G. (1), bowiem byłby on powołany do dziedziczenia po niej z ustawy.

Natomiast drugi wnuk - L. G. jako osoba skutecznie wydziedziczona, nie dziedziczy oraz nie ma prawa do zachowku. L. G. nie ma dzieci, bowiem nie zostało prawnie ustalone ojcostwo L. Z..

W związku z powyższym do dziedziczenia ustawowego po G. G. (1) zmarłej w dniu 31 stycznia 2013 r. powołani byliby: wnuk M. G. (3) oraz prawnuk M. G. (1). Ich udział w spadku wynosiłby po 1/2 zgodnie z art. 931 k.c.

Małoletniemu M. G. (1) na podstawie art. 991 §1 k.c. przysługuje udział 2/3 z udziału spadkowego ½, który przypadałaby mu przy dziedziczeniu ustawowym. Jego zachowek wynosi zatem 2/3 x ½ = 2/6 = 1/3.

Podstawę obliczania zachowku stanowi stan czynny spadku, czyli aktywa pomniejszone o pasywa.

Aktywa spadku stanowią pozostawiony przez spadkodawcę G. G. (1) majątek spadkowy tj. własnościowe spółdzielcze prawa do miejsc postojowych o nr 19 w hali garażowej w budynku przy Z. 62/64 o wartości 27.752,00 zł, oraz własnościowe spółdzielcze prawa do miejsc postojowych o nr miejsca nr 20 i nr 21 o wartości 55.504,00 zł.

Ponadto zgodnie z art. 993 k.c. w zw. z art. 994 § 1 k.c. do obliczenia substratu zachowku dolicza się darowiznę dokonaną na rzecz uprawnionego do zachowku - M. G. (3) w postaci:

1) udziału w użytkowaniu wieczystym gruntu i własności budynku przy ul. (...) na O. o aktualnej wartości 383.687 zł

2) lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) o wartości 422.332,00 zł

3) zabudowanej budynkiem jednorodzinnym bliźniaczym nieruchomości przy ul. (...) w W. o wartości 458.737,00 zł.

Ponadto jako darowiznę podlegającą zaliczeniu od G. G. (1) dla spadkobierczyni testamentowej M. G. (2), należy uznać kwotę 158.517,00 zł, stanowiącą różnicę między wartością nieruchomości we wsi M. w B. wg stanu z dnia sprzedaży z 21 stycznia 2013 r. - 208.517,00 zł a ceną sprzedaży 50.000,00 zł zapłaconą przez M. G. (2) za tę nieruchomość G. G. (1). Bowiem cena sprzedaży rażąco odbiega od ceny rynkowej i taka sprzedaż zawarta została między bliskimi osobami. W konsekwencji tę kwotę 158.517,00 zł należy uznać za darowiznę na rzecz spadkobierczyni testamentowej.

Z art. 995 §1 k.c. wynika, iż wartość darowizn oblicza się według stanu fizycznego z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku.

Zdaniem Sądu z kolei nakłady na remont tej nieruchomości we wsi M. w B. (o wartości 84.170,00 zł), nie podlegają odliczeniu bowiem z zeznań samej pozwanej wynika, iż zostały dokonane w czasie gdy właścicielem nieruchomości była G. G. (1), zaś z dowodów z dokumentów między innymi ze sprzedaży nieruchomości przy ul. (...). C. Montera za kwotę 430.000,00 zł wynika, że G. G. (1) miała własne środki na remont domu we wsi M..

Łączna wartość aktywów: suma majątku spadkowego i darowizn podlegających zaliczeniu do obliczenia zachowku wynosi zatem 1.506.529,00 zł.

Dalej Sąd wskazał, ze kwoty pobrane z rachunku bankowego G. G. (1) zostały pobrane przez jej syna Z. G., który miał pełnomocnictwo do jej rachunku i z nią się rozliczał. Nie podlegają zatem doliczeniu do masy spadkowej, bowiem zostały zużyte za życia spadkodawczyni. Pozwana nie miała umocowania do rachunku bankowego spadkodawczyni i nie pobierała z rachunku jej środków. M. G. (2) miała rozdzielność majątkową z mężem od 2003 r. Także kolejny zarzut powoda, iż pozwana pobierała środki pieniężne z najmu nieruchomości, jest niezasadny, bowiem spadkodawczyni sama pobierała środki z najmu i wykazywała je nawet w swoich deklaracjach podatkowych dotyczących najmu nieruchomości.

Nie został uwzględniony przez Sąd zarzut M. G. (2), iż rozliczeniu powinny podlegać zabrane przez T. G. dwa futra sobolowe. Ewentualne przywłaszczane futer przez osobę trzecią - T. G., jest czynem niedozwolonym, a nie darowizną podlegającą zaliczeniu. Nie można zgłosić zarzutu potrącenia wobec małoletniego powoda, bo nie on zabrał futra.

Z zeznań pozwanej oraz zeznań świadka L. C. wynika, iż futra T. G. zabrał w celu naprawy i czyszczenia. Nie jest znany ich stan fizyczny ani ich wartość. Pozwana nie zgłosiła wniosku o ich wycenę przez biegłego. Zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia tego faktu na, który powołała się pozwana obciąża pozwaną. Wobec nieudowodnienia ile wynosi wartość futer sobolowych i jaki był ich stan fizyczny, pozwana nie udowodniła wartości tych rzeczy. A jako spadkobierca jest ich właścicielem i przysługują jej roszczenia o wydanie tych rzeczy albo o naprawienie szkody z tytułu zaboru tych rzeczy. Pozwana nie udowodniła wysokości tych roszczeń, w związku z tym nie ma podstaw do powiększenia majątku spadkowego od którego obliczana jest wartość zachowku o wartość roszczeń o zwrot futer lub odszkodowania za te futra. Przedstawiciel ustawowy powoda z kolei zaprzeczył aby posiadał te futra.

Nie wykazano również zaginięcia 6 tysięcy dolarów, oraz, że wchodziły one w skład spadku.

Koszty pochówku jaki poniosła pozwana w załączonej fakturze VAT na kwotę około 4000 zł zostały jej zwrócone, świadczeniem z zasiłku pogrzebowego z ZUS.

Powód - M. G. (1) w chwili otwarcia spadku był małoletni i jego udział w zachowku wynosi 2/3. Przysługuje mu zatem ½ x 2/3 = 2/6=l/3 z substratu zachowku, tj. 1/3 x 1.506.529,00 zł = 502.176,33 zł.

Kwota należnego M. G. (1) zachowku wynosi 502.176,33 zł.

Zgłoszony przez pozwaną zarzut przedawnienia jest bezzasadny, bowiem 5 letni termin przedawnienia określony w art. 1007 § 1 k.c. liczy się od dnia otwarcia spadku, który nastąpił na rozprawie w dniu 25 lipca 2014 r., zaś pozew został wniesiony do Sądu w dniu 5 września 2014 r.

Na rozprawie w dniu 25 lipca 2014r. w sprawie I Ns 390/14 przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie, na której otwarto testament, był obecny T. G., który nie kwestionował testamentu, w którym to testamencie powołano do dziedziczenia M. G. (2), oraz wydziedziczono T. G. (testament negatywny). Zatem na tej rozprawie T. G. wiedział, iż nie jest spadkobiercą oraz, że jedynym spadkobiercą testamentowym jest M. G. (2).

T. G. złożył jednak oświadczenie, że przypadający mu z mocy ustawy spadek po babce G. G. (1) zmarłej 31 stycznia 2014 r. przyjmuje z dobrodziejstwem inwentarza. Takie oświadczenie jako, że zostało złożone przez osobę niebędącą spadkobiercą, jest nieskuteczne w świetle art. 1012 k.c.

Oświadczenie o przyjęciu spadku mogła złożyć jedynie osoba będąca spadkobiercą. M. G. (2) nie złożyła takiego oświadczenia, zaś brak oświadczenia spadkobiercy w terminie 6 miesięcy od dnia dowiedzenia się o tytule powołania spadkobiercy oznaczał przyjęcie spadku wprost, zgodnie z art. 1015§2 k.c. w brzmieniu obowiązującym przed 18 października 2015 r.

M. G. (2) ponosi zatem odpowiedzialność za długi spadkowe, w tym za zachowek bez ograniczenia odpowiedzialności zgodnie z art. 1031 §1 k.c.

O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 §1 k.c. od dnia 16 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty. Dłużnik opóźniał się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, bowiem odebrał w dniu 16 grudnia 2014 r. odpis pozwu o zapłatę i zgodnie z art. 455 k.c. niezwłocznie powinna spełnić świadczenie i od tego dnia pozostawała w opóźnieniu.

W pozostałym zakresie powództwo o zapłatę zachowku powyżej kwoty 502.176,33 zł i odsetek ustawowych przed dniem doręczenia pozwu, jako niezasadne podlegało oddaleniu.

Na podstawie art. 98§ 1 k.p.c. w zw. z art. 108§ 1 k.p.c. Sąd rozstrzygnął o zasadach poniesienia kosztów procesu obciążając pozwaną obowiązkiem zwrotu kosztów procesu w proporcjach w jakich strony przegrały sprawę, w tym pozwaną w 5/6 części i powoda w 1/6 części, z tym że powoda nie obciążył w 1/6 kosztami wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu.

Na podstawie art. 83 ust. 2 w zw. z 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 98§ 1 k.p.c. w zw. z art. 108§l k.p.c. Sąd rozstrzygnął o zasadach uiszczenia wydatków poniesionych tymczasowo z sum Skarbu Państwa oraz opłaty od pozwu, od uiszczenia, której powód był zwolniony w całości, obciążając pozwaną obowiązkiem zwrotu w 5/6 wydatków poniesionych przez Skarb Państwa i opłaty od pozwu w 5/6 części, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu.

Co do przyznania wynagrodzenia z urzędu dla pełnomocnika powoda, Sąd na podstawie §21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie w zw. z §6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ustalił wysokość wynagrodzenia w kwocie 7200 zł. W zakresie w jakim powód przegrał sprawę w 1/6 części, Sąd przyznał pełnomocnikowi z urzędu powoda 1/6 wynagrodzenia w kwocie 1200 zł, na podstawie §2 ust. 3 w/w rozporządzenia MS z dnia 28 września 2002r. powiększając ją o kwotę podatku od towarów i usług. Zaś w pozostałym zakresie w jakim powód wygrał sprawę w 5/6 części, Sąd obciążył kosztami procesu w tym wynagrodzeniem pełnomocnika z urzędu w 5/6 części, stronę pozwaną jako przegrywającą sprawę w tej części, pozostawiając szczegółowe wyliczenie tych kosztów procesu referendarzowi sądowemu.

Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana zaskarżając go w części co do pkt I, III i V sentencji i zarzuciła:

1. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodu w postaci przesłuchania M. G. (2) i niedanie wiary temu dowodowi w zakresie faktu, iż środki na remont domu we wsi M. w B. pochodziły z jej majątku osobistego, gdyż pochodziły z majątku spadkodawczyni G. G. podczas, gdy całokształt przeprowadzonych w sprawie dowodów wskazuje na fakt, że G. G. nie posiadała środków na remont przedmiotowej nieruchomości,

2. naruszenie art. 993 k.c. w zw. z art. 995 § 1 k.c. i art. 888 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe przyjęcie, że do substratu zachowku doliczona powinna zostać kwota 158.517,00 zł stanowiąca różnicę między wartością nieruchomości we wsi M. w B. wg stanu z dnia sprzedaży z 21 stycznia 2013 r. - 208.517,00 zł a ceną sprzedaży - 50.000,00 zł zapłaconą przez M. G. (2) za tę nieruchomość G. G. (1), gdyż w świetle art. 993 k.c. przy obliczeniu zachowku dolicza się do spadku darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę, ale w świetle orzecznictwa w przepisie tym mowa o darowiźnie w rozumieniu art. 888 k.c., a w przedmiotowej sprawie pozwana świadczyła G. G. (1) cenę sprzedaży w kwocie 50 000,00 zł, co też przyjął Sąd I instancji,

3. naruszenie art. 1008 pkt 3 k.c. poprzez uznanie, że wydziedziczenie przez G. G. M. G. (1) było bezskuteczne, pomimo, że spadkodawczyni wskazała w testamencie realną podstawę wydziedziczenia,

4. naruszenie art. 5 k.c. poprzez niedokonanie miarkowania z uwagi na zasady współżycia społecznego, podczas gdy w sprawie wystąpiły szczególnie istotne okoliczności wskazujące na konieczność dokonania takiego miarkowania, w tym:

a) orzeczenie o zachowku niweczy spadkobranie, gdyż stan czynny spadku wynosi o 418 920,33 zł mniej niż zasądzony na rzecz powoda zachowek, a więc de facto pozwana na spadkobraniu straciła majątkowo,

b) uprawnienie powoda do zachowku wynika wyłącznie z uwagi na skuteczne wydziedziczenie jego ojca, który nie utrzymywał żadnych relacji rodzinnych ze spadkodawcą,

c) uprawnienie do zachowku powoda przewyższa uprawnienie jego ojca do zachowku, gdyby nie został wydziedziczony, a więc strona powodowa de facto na wydziedziczeniu ojca powoda zyskała, pomimo że zachowywał się on niewłaściwie w stosunku do spadkodawczyni,

d) wyrażenie woli przez spadkodawczynię pozbawienia spadku wszystkich zstępnych z uwagi na uporczywe niewypełnianie wobec niej obowiązków rodzinnych przez jej wnuków i prawnuków,

e) brak obowiązku moralnego spadkodawczyni wobec powoda z uwagi na brak jakichkolwiek więzi rodzinnych między nimi, a brak takich więzi był wielokrotnie potwierdzany przez przedstawiciela ustawowego małoletniego powoda,

5. naruszenie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c., gdyż obliczenie zachowku następuje według cen z chwili orzekania o roszczeniu o zachowku, a więc odsetki od tak ustalonego świadczenia pieniężnego powinny być naliczane dopiero od daty wyrokowania w sprawie, skoro dopiero z tym momentem roszczenie o zapłatę tak ustalonej kwoty stało się wymagalne,

6. naruszenie art. 320 k.p.c. poprzez nierozłożenie płatności zasądzonej kwoty na raty, a w sprawie zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności,

7. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przejęciu, że: pozwana nie poczyniła nakładów na nieruchomość we wsi M. w B., że substrat zachowku wynosi 1 506 529,00 zł, oraz że spadkodawczyni nie wymieniła w testamencie, że prawnuk - powód jej nie odwiedza.

W konkluzji skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu w I instancji, ewentualnie zmianę zaskarżonego orzeczenia w zaskarżonej części poprzez obniżenie, na podstawie art. 5 k.c., wskazanej w pkt I ww. orzeczenia kwoty do kwoty 10 000,00 wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty, wyeliminowanie pkt III i V sentencji orzeczenia oraz zasądzenie kosztów procesu w I instancji, ewentualnie wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia w zaskarżonej części poprzez rozłożenie zasądzonej kwoty na miesięczne raty w kwocie po 5 000 zł miesięcznie z ostatnią ratą w kwocie 2 176,33 zł, zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kosztów opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa w kwocie 17 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c.

Powód w odpowiedzi na apelację wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów pomocy prawnej na rzecz pełnomocnika wyznaczonego z urzędu.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja pozwanej jedynie w niewielkiej części okazała się być zasadna, a mianowicie co do roszczenia odsetkowego. W pozostałym zakresie apelacja jest bezzasadna.

Z uwagi na okoliczność, że żadna ze stron nie wnosiła o przeprowadzenie rozprawy przez Sąd Apelacyjny, wobec powyższego na podstawie art. 374 k.p.c. sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.

Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji i przyjmuje je za własne. Sąd pierwszej instancji przeprowadził ocenę dowodów w sposób prawidłowy z punktu widzenia ich wiarygodności i mocy. Uzasadnił, którym dowodom dał wiarę, a którym nie, przestrzegając przy tym zasad logicznego rozumowania, a z zebranego materiału dowodowego wyciągnął uzasadnione wnioski. Dokonana przez Sąd Okręgowy ocena dowodów nie nosi znamion dowolności i jest zgodna z zasadami doświadczenia życiowego.

W ramach zarzutu naruszenia art. 233§1 k.p.c. skarżąca wskazuje, na błędną ocenę dowodów dokonaną przez Sąd pierwszej instancji z której wynika, iż nakłady poczynione na zabudowaną nieruchomość we wsi M. pochodziły ze środków spadkodawczyni. Powyższej konstatacji Sądu nie potwierdzają, zdaniem skarżącej, wyciągi z rachunków bankowych spadkodawczyni, zeznania świadka M. H. oraz zeznania pozwanej.

W tym miejscu Sąd Apelacyjny wskazuje, że skuteczność zarzutu naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 233 § 1 k.p.c. uzależniona jest od wykazania, iż Sąd ten uchybił określonym zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego przy ocenie konkretnych dowodów, albowiem jedynie to może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Tym samym, niewystarczające jest przekonanie skarżącego o innej niż przyjął to Sąd doniosłości poszczególnych dowodów w sprawie i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu Okręgowego (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/00 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1998 r., III CKN 4/98). Sąd Apelacyjny podziela poglądy orzecznictwa, zgodnie z którymi tylko ocena rażąco błędna lub oczywiście sprzeczna z treścią materiału dowodowego, nieodpowiadająca zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, może czynić usprawiedliwionym zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Gdy jednak sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym z całości materiału dowodowego, z którego można wysnuć także wnioski odmienne, nie można mu przypisać zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Takie działanie mieści się bowiem w przyznanych sądowi kompetencjach do swobodnego uznania, którą z możliwych wersji uznaje za prawdziwą (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2004 r., IV C 339/02, LEX nr 175929).

Wbrew twierdzeniom skarżącej wnioski wyciągnięte przez Sąd Okręgowy są prawidłowe. Ze wskazanych w apelacji dowodów nie wynika konkluzja forsowana przez skarżącą. W pierwszej kolejności wskazać należy, że w niniejszej sprawie nie składał zeznań M. H., a przywoływane przez skarżącą jego zeznania zostały złożone w toku postępowania karnego przed Sądem Okręgowym w Krośnie – k. 952. Protokół z zeznań tego świadka został dołączony do pisma procesowego powoda z dnia 6 października 2010 r. (k.940) i zgodnie z treścią art. 243 2 zd. pierwsze k.p.c. stanowi dowód z dokumentu urzędowego. Protokół z przesłuchania świadka jest - jako dokument urzędowy - dowodem tego, jaka była treść zeznania świadka, nie jest natomiast dowodem prawdziwości tej treści (art. 244 § 1 k.p.c.). Niemniej jednak z powyższego protokołu z zeznań M. H. nie wynika, aby środki na remont domu w miejscowości M. pochodziły z majątku odrębnego pozwanej, skoro zeznał, że nie miał wiedzy o pochodzeniu tych środków. O pochodzeniu od pozwanej środków na remont przedmiotowej nieruchomości nie świadczy także okoliczność, że mąż pozwanej osobiście dokonywał remontu. Dodatkowo słusznie Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że mąż pozwanej miał pełnomocnictwo do rachunku bankowego spadkodawczyni, a zatem mógł wypłacać środki z jej rachunku. Słusznie zatem Sąd Okręgowy na podstawie materiału dowodowego, uznał iż G. G. (1) miała środki na ten remont m.in. ze sprzedaży w 2008 r. za cenę 430 000 zł swojego udziału w nieruchomości w W. przy ulicy gen. C. Montera oraz z tytułu najmu nieruchomości przy ulicy (...) w W., natomiast wykluczył aby środki na remont pochodziły z majątku osobistego pozwanej. Podkreślić należy iż remont nieruchomości we wsi M. miał miejsce jeszcze przed jej nabyciem przez pozwaną od spadkodawczyni w 2013 r., zaś pozwana nie wykazała zgodnie z dyspozycją art. 6 k.c., że remont rozpoczął się już w 2007 r., a więc jeszcze przed sprzedażą przez G. G. (1) nieruchomości przy ul. (...) jak również, że środki na ten remont stanowiły nakład pozwanej na majątek spadkodawczyni.

Reasumując w ocenie Sądu Apelacyjnego, skarżąca w apelacji nie wykazała wyżej wymienionych uchybień w zakresie oceny przeprowadzonych dowodów, a zatem nie dowiodła, iż doszło do naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 233 § 1 k.p.c. Ze sposobu sformułowania zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wynika, że w istocie pozwana kwestionuje rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji na podstawie własnej, subiektywnej oceny dowodów, tymczasem, jak wyżej wskazano postawienie zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego przyjętego przez niego na podstawie własnej oceny dowodów; skarżący może tylko wykazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że Sąd rażąco naruszył ustanowione w wymienionym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów i, że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, czego skarżąca nie uczyniła.

Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego Sąd Apelacyjny wskazuje, co następuje.

Podstawę prawną zgłoszonego w niniejszej sprawie powództwa stanowi art. 991 k.c., zgodnie z którym do zachowku uprawnieni są: zstępni, małżonek oraz rodzice spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy.

Instytucja zachowku jest w pewnym sensie zastępczą formą dziedziczenia osób, które dziedziczyłyby na mocy ustawy, gdyby nie został sporządzony testament. Z. G. - gdyby dożył otwarcia spadku po swojej matce i gdyby doszło do dziedziczenia ustawowego - przysługiwałoby prawo do całości spadku po G. G. (1) w myśl art. 931 § 1 k.c. Jednakże wobec tego, że Z. G. nie dożył otwarcia spadku po swojej matce, do dziedziczenia ustawowego powołani byliby po jednej trzeciej jego synowie, a wnuki spadkodawczyni: T. G., L. G. i M. G. (3). Jednakże wobec rozrządzenia testamentowego dokonanego przez spadkodawczynię - do spadku powołana została pozwana, która z kolei zobowiązana była do zapłaty na rzecz spadkobierców ustawowych należnego im zachowku, zgodnie z dyspozycją art. 991 § k.c.

W tej sprawie jednak dwaj wnukowie spadkodawczyni tj. T. G. i L. G. zostali przez swoją babkę wydziedziczeni, a więc pozbawieni prawa do zachowku (art. 1008 k.c.). W takiej sytuacji, zgodnie z art. 1011 k.c. zstępni wydziedziczonego zstępnego są uprawnieni do zachowku, chociażby przeżył on spadkodawcę. Jednakże bezspornie G. G. (1) dokonując wydziedziczenia wyżej wymienionych wnuków wskazała, że wydziedzicza także ich zstępnych, a więc powoda – M. G. (1). Sąd Okręgowy uznał jednak za bezskuteczne wydziedziczenie powoda przez spadkodawczynię, co zostało zakwestionowane w apelacji.

Sąd Apelacyjny podziela powyższe stanowisko Sądu pierwszej instancji i dodatkowo wskazuje, co następuje.

Spadkodawczyni w testamencie z dnia 3 października 2013 r. zawarła oświadczenie: „że wydziedzicza wnuki: L. G. i T. G., a także ich zstępnych, których adresów zamieszkania stawająca nie zna, ponieważ nie odwiedzają i nie interesują się stawającą, mimo, iż jest osobą starszą, chorą i potrzebuje pomocy w życiu codziennym, szczególnie w czasie choroby, a jedyną formą zainteresowania, które okazali stawającej, były wizyty wnuków po śmierci ich ojca, a syna stawającej – Z. G., mające na celu zdobycie informacji na temat majątku stawającej i ich zmarłego ojca. Następnie G. G. (1) oświadcza, że z powodu zerwania przez wnuków L. G. i T. G. więzi uczuciowej i rodzinnej, nie może wybaczyć wnukom ich zachowania.” Zdaniem Sądu Apelacyjnego powyższe oświadczenie, w tym uzasadnienie przyczyn wydziedziczenia, odnosi się wyraźnie do jej wnuków czyli L. i T. G., natomiast nie ma konkretnego odniesienia do powoda. W dacie sporządzania testamentu powód miał bowiem około 2 lata, a zatem nie mógł w sposób uporczywy nie wywiązywać się z obowiązków rodzinnych wobec prababki. Powód jako dwuletnie dziecko sam potrzebował opieki i zainteresowania, oraz pomocy w życiu codziennym, nie mógł również samodzielnie podejmować decyzji o odwiedzinach prababki, jak również przejawiać wskazanej w testamencie formy zainteresowania jej majątkiem. Powód z uwagi na swój wiek nie miał zdolności do okazywania zainteresowania prababcią, jej stanem zdrowia, czy majątkiem. Nie sposób zatem uznać, że zarzut braku pomocy spadkodawczyni, a zwłaszcza w czasie choroby dotyczył powoda – dwuletniego dziecka. W orzecznictwie przyjmuje się, że przyczyna wydziedziczenia nie tylko ma być wskazana w testamencie w sposób jednoznaczny, ale też musi istnieć w rzeczywistości (por. uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 4 grudnia 2015 roku, V ACa 486/15).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego wymienione w testamencie okoliczności, które spadkodawczyni wskazała jako uzasadniające zamiar wydziedziczenia wnuków L. i T. G. oraz ich zstępnych, nie mogą być w stosunku do powoda traktowane jako podstawa skutecznego wydziedziczenia. Tym samym nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 1008 pkt 3 k.c.

Prawidłowo również ustalił Sąd Okręgowy wartość substratu zachowku, wskazując, że przy obliczaniu zachowku dolicza się darowizny (art. 993 k.c.) i za taką potraktował kwotę stanowiącą różnicę pomiędzy wartością nieruchomości we wsi M. według stanu z dnia sprzedaży (208 517 zł), a ceną, jaką faktycznie zapłaciła pozwana G. G. (1) (50 000 zł). Sąd Apelacyjny podziela to stanowisko judykatury, które wskazuje, że na gruncie regulacji z art. 933 k.c., jako darowizny należy traktować nie tylko umowy zawarte na podstawie art. 888 k.c., lecz również wszelkie inne czynności, mocą których dochodzi do nieodpłatnego przysporzenia. Odmienna wykładnia sprzeciwiłaby się celowi powyższego przepisu, jakim jest ochrona należnego zachowku. Oceny czy w danym stanie faktycznym nastąpiło nieodpłatne przysporzenie dokonuje sąd (tak orzeczenie SN z dnia 17 czerwca 1953 r., II C 534/53, OSN 1954, poz. 60). W realiach tej sprawy, zdaniem Sądu Apelacyjnego, pod pozorem umowy sprzedaży nieruchomości we wsi M. w dniu 28 stycznia 2013 r. miała miejsce ukryta darowizna, albowiem spadkodawczyni sprzedała pozwanej nieruchomość za ¼ jej rzeczywistej wartości (208 517 zł – 50 000 zł). Czynność prawna miała miejsce pomiędzy osobami bliskimi – teściowa – synowa, a całokształt okoliczności sprawy wskazuje, że spadkodawczyni przed śmiercią podejmowała kroki zmierzające do wyzbycia się swojego majątku na rzecz pozwanej oraz jej syna i jednocześnie uniemożliwienia realizacji prawa do zachowku uprawnionych. I tak niespełna półtora roku przed śmiercią dokonała darowizny na rzecz wnuka – M. syna pozwanej - trzech nieruchomości o łącznej wartości 1 264 747 zł, a kolejno na rok przed śmiercią dokonała sprzedaży nieruchomości we wsi M. po zaniżonej mocno cenie 50 000 zł i kolejno po kilku miesiącach sporządziła testament powołując do spadku w całości synową i jednocześnie dokonując wydziedziczenia pozostałych wnuków (oprócz uprzednio przysporzonego wnuka M.). Wszystkie te działania wskazują, że w istocie zamiarem obu stron umowy z dnia 28 stycznia 2013 r. była chęć nieodpłatnego przysporzenia pozwanej kwotą 158 517 zł, stanowiącej różnicę pomiędzy wartością rynkową nieruchomości a oficjalna ceną sprzedaży.

Sąd Apelacyjny w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie znalazł również podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 5 k.c., aczkolwiek Sąd pierwszej instancji istotnie nie rozważał problematyki stosowania tego przepisu w sprawie o zachowek.

Dla poparcia swojego stanowiska pozwana przytoczyła liczne orzeczenia sądów powszechnych, z których wynika możliwość stosowania art. 5 k.c. w sprawie o zachowek i podniosła, że uzyskany przez nią majątek spadkowy stanowi sześciokrotnie niższą wartość, aniżeli orzeczony zachowek, co niweczy realność spadkobrania i doprowadza do pokrzywdzenia pozwanej.

Rozważając to zagadnienie Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że prawo uprawnionego do zachowku przysługuje mu ze względu na szczególny, bardzo bliski stosunek rodzinny istniejący między nim a spadkodawcą i w istocie służy urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma względem swoich najbliższych. Z powyższych względów instytucja zachowku i wynikające z niej uprawnienia dla spadkobierców ustawowych w sposób oczywisty ograniczają zasadę swobody testowania, prawo spadkodawcy do zupełnie dowolnego rozrządzenia swoim majątkiem z pominięciem osób najbliższych.

Powyższe założenia nakazują szczególną ostrożność przy podejmowaniu oceny co do sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i tym samym nadużycia prawa żądania zapłaty sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości zachowku. W szczególności formułowany w tym zakresie zarzut musi wskazywać jakie konkretnie zasady współżycia społecznego zostały naruszone. Co więcej, jak trafnie wskazuje się w orzecznictwie, istnieje ogólne domniemanie, że osoba uprawniona korzysta z prawa podmiotowego w sposób legalny, zasługujący na ochronę prawną. Z tych względów kwestionujący takie uprawnienie, zgodnie z regułą z art. 6 k.c., obowiązany jest wykazać racjonalne przesłanki podnoszonego zarzutu (wyrok SN z 9 lipca 2008 r., V CSK 43/08; wyrok SN z 19 grudnia 2007 r., V CSK 315/07). Wskazać również należy, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego co do zasady dopuszczono w wyjątkowych wypadkach możliwość stosowania art. 5 k.c. także do spadkowych praw podmiotowych, w tym możliwość żądania w oparciu o zarzut sprzeczności roszczenia z zasadami współżycia społecznego, obniżenia należności z tytułu zachowku (uchwała z 19 maja 1981 r., III CZP 18/81, wyrok z 7 kwietnia 2004 r., IV CK 215/03). Zarazem jednak podkreślono, odwołując się do funkcji zachowku jako instytucji respektującej szczególnie bliskie więzi rodzinne łączące spadkodawcę z osobą uprawnioną, na konieczność bardzo ostrożnego i wstrzemięźliwego stosowania konstrukcji nadużycia prawa w tym zakresie. W doktrynie wskazuje się, że już samo pozbawienie uprawnionego do zachowku korzyści ze spadku w drodze dziedziczenia jest dla niego okolicznością krzywdzącą i dolegliwą, a stanu tego nie powinno jeszcze pogłębiać ograniczenie możliwości realizacji roszczeń z tytułu zachowku.

Podzielając zatem prezentowany w orzecznictwie pogląd, że także w sprawach o zachowek można stosować przepis art. 5 k.c., zdaniem Sądu Apelacyjnego żądanie przez powoda sumy odpowiadającej pełnej wysokości zachowku nie stanowi w ustalonym stanie faktycznym nadużycia prawa podmiotowego. Okoliczności, które miałyby stanowić podstawę do uznania, że wykonywanie przez uprawnionego jego prawa nie zasługuje na ochronę, powinny być udowodnione, a ciężar udowodnienia tych okoliczności spoczywa w tym wypadku na pozwanej ( art. 6 k.c.), która temu obowiązkowi nie sprostała. Materiał dowodowy nie wykazał, aby relacje pomiędzy stronami były naganne, zaś ewentualne nieporozumienia dotyczą relacji ojca powoda i pozwanej, za co oczywiście powód nie może ponosić odpowiedzialności. Także sytuacja majątkowa pozwanej nie uzasadnia zastosowania art. 5 k.c., jak również dobrodziejstwa art. 320 k.p.c. Już chociażby materiał dowodowy złożony przez pozwaną na poparcie wniosku o zwolnienie od opłaty od apelacji wskazuje, że pozwana nie ujawnia rzeczywistego majątku, posiada składniki majątkowe, które przynosić mogą realne przysporzenie z tytułu ich wynajęcia (miejsca parkingowe, nieruchomość w M.). Dodatkowo pozwana korzysta z lokali, które jej syn uzyskał w wyniku darowizny od spadkodawczyni.

Rozważając zastosowanie art. 320 k.p.c. sąd musi brać pod uwagę interesy obu stron, a rozłożenie na raty może mieć miejsce, gdy umożliwi to pozwanemu wywiązanie się ze zobowiązania w możliwym do przyjęcia przez wierzyciela terminie. Uwzględnienie wniosku dłużnika jest racjonalne, w sytuacji, gdy wykaże on, że dysponować będzie środkami umożliwiającymi wykonanie zmodyfikowanego obowiązku w sposób odczuwalny ekonomicznie przez wierzyciela. W przeciwnym razie nie zostanie osiągnięty cel wynikający z art. 320 k.p.c. określony jako należyte zaspokojenie wierzyciela bez prowadzenia postępowania egzekucyjnego. W ocenie Sądu Apelacyjnego propozycja spłaty zasądzonego zachowku w wysokości 502 176,33 zł w ratach miesięcznych po 5000 zł nie spełni ww. celu.

Zobowiązanie z tytułu zachowku ma charakter bezterminowy i dlatego należy stosować do niego art. 455 k.c. (por wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2016 r., I CSK 67/15, Lex nr 2015119). Termin, od którego zobowiązany z tytułu zachowku popadł w stan opóźnienia - warunkujący zasądzenie odsetek ustawowych - należy ustalić indywidualnie z uwzględnieniem okoliczności danej sprawy. O stanie opóźnienia można mówić wówczas, gdy w chwili wezwania do spełnienia świadczenia zobowiązany znał już wszystkie obiektywnie istniejące okoliczności pozwalające mu racjonalnie ocenić zasadność i wysokość zgłoszonego roszczenia z tytułu zachowku. Może to nastąpić także w dacie poprzedzającej chwilę wyrokowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2013 r., II CSK 403/12, Lex nr 1314389).

W niniejszej sprawie sporne były składniki stanowiące podstawę wyliczenia należnego powodowi zachowku oraz ich wartość. Wartość nieruchomości została ustalona dopiero w toku postępowania na podstawie opinii biegłych. Dopiero zatem od momentu uzyskania opinii w tym zakresie pozwana miała świadomość zgłoszonych wobec niej roszczeń i mogła racjonalnie ocenić ich wysokość, co ostatecznie nastąpiło po przesłuchaniu biegłego na rozprawie przed Sądem Okręgowym w dniu 10 czerwca 2021 r. – k. 1065. Stąd też odsetki ustawowe należne były powodowi od dnia 11 czerwca 2021 r., a zatem za okres wcześniejszy podlegały oddaleniu.

Z tych względów Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji wyroku na mocy art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c.

Sąd Apelacyjny nie dostrzegł podstaw do zmiany orzeczenia o kosztach procesu za pierwszą instancję, bowiem strona powodowa uległa jedynie co do nieznacznej części roszczenia w zakresie należności ubocznych.

Koszty postępowania apelacyjnego podlegały zasądzeniu na rzecz strony powodowej od pozwanej na podstawie art. 100 zdanie drugie k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., o czym Sąd orzekł omyłkowo, bowiem powód korzystał z pomocy adwokata z urzędu i to na rzecz jego pełnomocnika winny być zasądzone koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu na podstawie § 6 rozporządzenia z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu.

Edyta Mroczek

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Małgorzata Hejduk
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  Edyta Mroczek
Data wytworzenia informacji: