I C 2226/19 - wyrok Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie z 2025-06-06
Sygnatura akt I C 2226/19
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 czerwca 2025 roku
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, I Wydział Cywilny, w składzie:
Przewodniczący: asesor sądowy Przemysław Jadłowski
Protokolant: Marcin Kleser
po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 2025 roku w Warszawie, na rozprawie
sprawy z powództwa J. L.
przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. i Bank (...) spółce akcyjnej z siedzibą w G.
o zapłatę
I. oddala powództwo;
II. określa, że powód podnosi koszty procesu i koszty sądowe w całości, pozostawiając ich szczegółowe rozliczenie referendarzowi sądowemu przy zastosowaniu zasady odpowiedzialności za wynik postępowania.
Sygnatura akt I C 2226/19
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie
z dnia 6 czerwca 2025 roku
Pozwem z 2 sierpnia 2018 roku (data wpływu) powód J. L. wniósł o zasądzenie solidarnie od pozwanych Banku (...) S.A. z siedzibą w G. oraz(...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 40.352 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 grudnia 2017 roku do dnia zapłaty, ewentualnie w razie niepodzielenia stanowiska powoda w przedmiocie solidarnej odpowiedzialności pozwanych wniósł o zasądzenie od pozwanych ww. kwoty in solidum. Ponadto powód wniósł o zasądzenie solidarnie od pozwanych kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości sześciokrotności stawki minimalnej.
W uzasadnieniu powód wskazał, że dochodzone roszczenie związane jest z nienależytym wykonywaniem przez Bank (...) funkcji depozytariusza dla funduszu inwestycyjnego (...) oraz nienależytym wykonywaniem przez (...) (obecnie (...)) funkcji podmiotu zarządzającego (...), które to zachowania pozwanych doprowadziły do spadku wartości certyfikatu inwestycyjnego Funduszu z kwoty nominalnej 97 złotych do kwoty 11,42 zł, która została wypłacona uczestnikom Funduszu po jego likwidacji, która nastąpiła w dniu 22 grudnia 2017 roku. Powód podniósł, że pozwani wspólni wyrządzili szkodę powodowi czynami bezprawnymi związanymi z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem spoczywających na nich obowiązków, w związku z czym uzasadnione jest przypisanie im odpowiedzialności solidarnej w myśl art. 441 § 1 k.c. Powód zarzucił, że nienależyte wykonywanie przez pozwanych obowiązków związanych z pełnieniem funkcji depozytariusza dla Funduszu oraz podmiotu zarządzającego Funduszem przybrało postać m. in. działania w ramach konfliktu interesu poprzez naruszenie art. 10 ustawy o funduszach inwestycyjnych, ponieważ (...) ( (...)) jako podmiot zarządzający Funduszem był spółką pośrednio zależną od Banku (...). Działania pozwanych doprowadziły do drastycznego spadku wartości certyfikatu inwestycyjnego funduszu inwestycyjnego sektora nieruchomości o niemal 85%. Fundusz był funduszem nieruchomościowym, który z założenia charakteryzował się stabilnością oraz zapewnieniem wysokiego bezpieczeństwa inwestycji. Inwestycja była przedstawiana uczestnikom Funduszu jako stabilna lokata, która wygeneruje większy zysk niż lokata bankowa. Pomimo faktycznej i prawnej możliwości działania Funduszu w dniu 29 grudnia 2011 roku, uzasadnionej wyceną certyfikatu na 124,82 złotych podjęto decyzję o przedłużeniu działalności Funduszu do dnia 29 grudnia 2015 roku. Umorzenie certyfikatów nastąpiło po przeprowadzeniu likwidacji Funduszu w dniu 22 grudnia 2017 roku, a kwota za certyfikat inwestycyjny przyznana powodowi wynosiła 11,42 złote. Kwota dochodzona pozwem stanowiła wysokość szkody w majątku powoda określonej jako różnica pomiędzy całkowitymi kosztami nabycia przez powoda certyfikatów a kwotą wypłaconą powodowi po likwidacji Funduszu
(pozew, k. 2-34)
W odpowiedzi na pozew z dnia 26 listopada 2019 roku (data wpływu) pozwany Bank (...) S.A. z siedzibą w G. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w sześciokrotnej wysokości.
W uzasadnieniu pozwany Bank (...) podniósł, że podjęcie w 2013 roku decyzji o przedłużeniu działalności Funduszu o 2 lata było uzasadnione wzrostem wartości portfela nieruchomości i brakiem podstaw do uznania istnienia zagrożenia zbycia portfela, natomiast przyczyny spadku wartości certyfikatów zależały od obiektywnych uwarunkowań rynkowych, w tym na rynku nieruchomości i wpływały na nie m. in. napływ do Polski zagranicznego kapitału zwiększającego konkurencję na rynku oraz wpływ światowego kryzysu finansowego na branżę finansową i rynek nieruchomości. Pozwany wskazał, że (...) podejmowało próby sprzedaży nieruchomości Funduszu przed jego likwidacją. Powód nie skorzystał z oferty (...) sp. z o.o., wobec czego zdaniem pozwanego zrzekł się swoich roszczeń i jego zarzuty dotyczące tej oferty pozostają bez znaczenia w sprawie. Pozwany podniósł, że nie naruszył swoich obowiązków jako depozytariusza i nie miał on wpływu na decyzje inwestycyjne Funduszu, ani nie działał w stanie konfliktu interesów. Pozwany zarzucił, że powód nie wykazał poniesionej szkody ani związku przyczynowego pomiędzy działaniem pozwanego a szkodą. Zakwestionował również podstawy do określenia solidarnej odpowiedzialności pozwanych. Podniósł również zarzut przedawnienia roszczeń powoda w związku z tym, że termin przedawnienia rozpoczął swój bieg w dniu 31 marca 2014 roku
(odpowiedź na pozew, k. 338-541)
W odpowiedzi na pozew z dnia 16 listopada 2019 r. (data wpływu), pozwany (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości z uwagi na jego bezzasadność oraz obciążenie powoda kosztami procesu i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwany (...) podniósł, że żądania powoda są bezzasadne, gdyż dochodzi on odszkodowania na podstawie przepisów art. 415 k.c. dotyczących czynów niedozwolonych nie wykazując dokonania przez pozwanego czynu niedozwolonego. Brak wypłaty równowartości zainwestowanych w certyfikaty inwestycyjne Funduszu środków pieniężnych, jak również brak wypłaty równowartości opłaty za wydanie certyfikatów inwestycyjnych, zdaniem pozwanego, nie daje się zakwalifikować jako czyn niedozwolony, ponieważ powód nie wskazał normy prawnej, która miałaby zostać nim naruszona. Powód nie udowodnił powstania szkody oraz jej wysokości. Pozwany podniósł również, że żądanie przez powoda zwrotu opłaty manipulacyjnej z tytułu wydania certyfikatów inwestycyjnych nie mieści się w granicach odszkodowania, ponieważ opłata ta nie może być łączona z efektem dokonanej przez uczestnika Funduszu inwestycji, gdyż nie posiada charakteru inwestycyjnego. Ponadto pozwany podniósł, że z tytułu szkód wyrządzonych uczestnikom funduszu, zgodnie z art. 64 ust. 1 ustawy o funduszach inwestycyjnych, towarzystwo ponosi odpowiedzialność kontraktową, której powód również nie wykazał oraz że brak jest podstaw do przyjęcia odpowiedzialności solidarnej lub in solidum. Pozwany wskazał, że powód przyczynił się do powstania ubytku w jego majątku m. in. przez nieskorzystanie z wezwania (...) sp. z o.o. do zbycia certyfikatów inwestycyjnych Funduszu. Pozwany zakwestionował zasadność domagania się odsetek ustawowych za opóźnienie oraz podniósł również zarzut przedawnienia roszczeń powoda wskazując jako początek biegu terminu przedawnienia dzień 31 marca 2014 roku
(odpowiedź na pozew, k. 1576-1691).
W toku dalszego postępowania strony podtrzymały swoje stanowisko.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
(...) powstał w 2005 roku. W dniu 03 sierpnia 2005 r. został wpisany do Rejestru Funduszy Inwestycyjnych prowadzonego przez VII Wydział Cywilny i Rejestrowy Sądu Okręgowego w Warszawie pod numerem (...) i od momentu powstania do zakończenia likwidacji Fundusz był zarządzany przez (...) S.A. z siedzibą w W. (dalej jako (...)) – obecnie (...) S.A. z siedzibą w W.. Funkcję depozytariusza Funduszu do dnia 22 stycznia 2009 r. pełnił Bank (...) S.A. z siedzibą w W., zaś od dnia 23 stycznia 2009 r. Bank (...) S.A. z siedzibą w K. (obecnie z siedzibą w G.).
Dowód: prospekt informacyjny, k. 578-639; porozumienie o zmianie depozytariusza, k. 641-653.
Bliżej nieokreślonego dnia, J. L. nabył na rynku wtórnym 412 certyfikatów inwestycyjnych za bliżej nieokreśloną kwotę.
Twierdzenie powoda (k. 14), niezaprzeczone przez pozwanych co do nabycia certyfikatów (uznane za przyznane na podstawie art. 230 k.p.c.), zaprzeczone przez pozwanego Bank (...) S.A. (k. 503, pkt 481.)
W Prospekcie Emisyjnym Certyfikatów (...) serii (...) (...) wskazano, że celem inwestycyjnym Funduszu jest wzrost wartości aktywów Funduszu w wyniku wzrostu wartości lokat Funduszu oraz osiąganie przychodów z lokat netto Funduszu tak, aby uzyskać stopę zwrotu z zainwestowanego kapitału na poziomie znacznie przewyższającym poziom inflacji, który będzie realizowany głównie w wyniku wzrostu wartości spółek celowych oraz przychodów z innych instrumentów finansowych nabytych lub objętych w celu optymalizacji zwrotu z inwestycji Funduszu (pkt 1.1. Prospektu). Fundusz miał inwestować w spółki celowe, których własnością są: (a) obiekty biurowe – do 80% wartości aktywów Funduszu, (b) obiekty handlowe – do 60% wartości aktywów Funduszu, (c) obiekty magazynowe – do 50% wartości aktywów Funduszu oraz (d) inne obiekty komercyjne, w szczególności nieruchomości mieszkaniowe oraz nieruchomości łączące w sobie funkcje handlowe, magazynowe lub biurowe – do 30% wartości aktywów Funduszu (pkt 1.1. Prospektu). Odnosząc się do czynników ryzyka związanych bezpośrednio z działalnością Funduszu, wskazano, że uczestnicy Funduszu będą narażeni na ryzyko związane z koniunkturą gospodarczą w kraju i za granicą, jak również na różne nieubezpieczalne rodzaje ryzyka oraz ryzyko wystąpienia siły wyższej, a poza tym wskazano m.in. na: ryzyko zmiany statutu, ryzyko związane z brakiem wpływu uczestników na zarządzanie Funduszem, ryzyko związane z funkcjonowaniem Komitetu Doradczego, ryzyko związane z likwidacją Funduszu, ryzyko wyceny, ryzyko prawne związane z nabywaniem akcji lub udziałów w spółkach celowych lub w podmiotach tworzonych lub nabywanych przez Fundusz w celu dokonania inwestycji w spółki celowe lub w celu zarządzania spółkami celowymi, ryzyko utraty kontroli, ryzyko operacyjne, ryzyko związane ze środowiskiem naturalnym, ryzyko związane z finansowaniem nieruchomości, ryzyko prawne związane z tytułem własności nieruchomości i stanem nieruchomości, ryzyko związane z zarządzaniem nieruchomością, ryzyko zmiany stawek czynszu, ryzyko skrócenia lub przedłużenia okresu działania Funduszu oraz ryzyko rozwiązania Funduszu przed upływem okresu, na który Fundusz został utworzony, ryzyko walutowe, ryzyko płynności, ryzyko konkurencji (pkt 2.1., 2.3. Prospektu). Fundusz został utworzony na czas określony – do dnia 28 grudnia 2013 r., przy czym zastrzeżono, że okres jego działalności może zostać skrócony maksymalnie o dwa lata lub przedłużony maksymalnie o dwa lata ze względu na uwarunkowania dotyczące nieruchomości (Rozdział IV pkt 2. Prospektu).
Dowód: prospekt informacyjny, k. 578-639.
Zgodnie ze Statutem Funduszu organami Funduszu były: (...) oraz Zgromadzenie Inwestorów (art. 3 Statutu). (...) zarządzał Funduszem i reprezentował Fundusz w stosunkach z osobami trzecimi oraz odpowiadał wobec uczestników Funduszu za wszelkie szkody spowodowane niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem swoich obowiązków w zakresie zarządzania Funduszem i jego reprezentacji, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków było spowodowane okolicznościami, za które (...) nie ponosiło odpowiedzialności. Zgodnie z art. 18 Statutu, celem inwestycyjnym Funduszu był wzrost aktywów Funduszu w wyniku wzrostu wartości lokat Funduszu oraz osiąganie przychodów z lokat netto Funduszu tak, aby uzyskać stopę zwrotu z zainwestowanego kapitału na poziomie znacznie przewyższającym poziom inflacji, a cel ten miał być realizowany głównie w wyniku wzrostu wartości spółek celowych oraz przychodów z innych instrumentów finansowych nabytych lub objętych w celu optymalizacji zawrotu z inwestycji Funduszu, przy czym Fundusz nie gwarantował osiągnięcia ww. celu inwestycyjnego. Zgodnie z art. 22 ust. 8 Statutu, Fundusz mógł, przy uwzględnieniu celu inwestycyjnego, udzielać pożyczek pieniężnych spółkom celowym lub podmiotom tworzonym lub nabywanym w celu nabycia akcji lub udziałów spółek celowych do wysokości nie wyższej niż 50% wartości aktywów netto Funduszu (wartości aktywów Funduszu pomniejszonej o zobowiązania Funduszu w dniu wyceny, dalej jako (...)), z zastrzeżeniem, że wysokość pożyczki pieniężnej udzielonej jednej spółce celowej nie mogła przekroczyć 15% (...). Fundusz mógł zaciągać, wyłącznie w bankach lub instytucjach kredytowych, pożyczki i kredyty w łącznej wysokości nieprzekraczającej 25% (...) Funduszu w chwili zaciągania tych pożyczek i kredytów, a celem zaciągania tych pożyczek i kredytów było krótkoterminowe finansowanie pomostowe spółek celowych lub podmiotów tworzonych lub nabywanych przez Fundusz w celu dokonania inwestycji w spółki celowe (art. 27 Statutu). (...) zarządzało Funduszem i samodzielnie podejmowało wszelkie decyzje w zakresie Portfela Inwestycji Docelowych (art. 28 ust. 1 Statutu). Fundusz mógł wypłacać dochody uczestnikom po zakończeniu każdego roku kalendarzowego, a decyzję w sprawie wypłaty dochodu oraz jego wysokości podejmował (...) (art. 29 ust. 1 i 4 Statutu). Zgodnie z art. 31 ust. 1-5 Statutu, Fundusz emitował certyfikaty inwestycyjne (Certyfikaty), będące papierami wartościowymi na okaziciela, niemającymi formy dokumentu, niepodzielne, emitowane w walucie polskiej. Fundusz mógł wykupywać Certyfikaty po ogłoszeniu przez Fundusz zamiaru dokonania wykupu Certyfikatów, a decyzję o wykupie Certyfikatów podejmowało Towarzystwo (art. 32 ust. 1 i 3 Statutu). Fundusz podlegał obowiązkom informacyjnym na podstawie i w sposób określony w: ustawie z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi, ustawie z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych, ustawie z dnia 29 lipca 2005 r. o nadzorze nad rynkiem kapitałowym oraz przepisach wykonawczych do ww. ustaw (art. 44 ust. 2 Statutu). Fundusz został utworzony na czas określony – do dnia 28 grudnia 2013 r., przy czym okres działalności Funduszu mógł zostać skrócony maksymalnie o 2 lata lub przedłużony maksymalnie o 2 lata ze względu na uwarunkowania dotyczące rynku nieruchomości, a datą rozpoczęcia likwidacji Funduszu był dzień 29 grudnia 2013 r. (art. 1 ust. 6 Statutu). Decyzję o skróceniu albo przedłużeniu okresu działalności Funduszu podejmował (...), po jej uprzednim zaopiniowaniu przez Komitet Doradczy oraz przez Zgromadzenie Inwestorów, przy czym decyzja o przedłużeniu okresu działalności Funduszu mogła zostać podjęta, gdy: (a) ze względu na istniejące uwarunkowania rynkowe zbycie Portfela Inwestycji Docelowych naruszałoby, w ocenie (...), interes uczestników Funduszu, w szczególności istniałaby możliwość wystąpienia lub kontynuacji trendu wzrostowego na rynku nieruchomości w okresie następującym po upływie pierwotnego okresu działalności Funduszu lub (b) ze względu na istniejące uwarunkowania rynkowe zbycie Portfela Inwestycji Docelowych byłoby utrudnione w zakładanym terminie, co w szczególności mogłoby prowadzić do zbycia aktywów Funduszu po cenach poniżej odpowiadającej im wartości rynkowej (art. 1 ust. 7 i 8 Statutu). Decyzja o skróceniu okresu działalności Funduszu mogła natomiast zostać podjęta, gdy w ocenie (...) istniałoby zagrożenie zbycia Portfela Inwestycji Docelowych w pierwotnie zakładanym okresie działalności Funduszu po cenach poniżej odpowiadającej im wartości rynkowej w wyniku wystąpienia trendu spadkowego na rynku nieruchomości (art. 1 ust. 10 Statutu). Zgodnie z art. 45 ust. 1 i 2 Statutu, Fundusz ulegał rozwiązaniu m.in. jeżeli upłynął okres, na który Fundusz został utworzony, przy czym rozwiązanie Funduszu następuje po przeprowadzeniu likwidacji, a z dniem rozpoczęcia likwidacji Fundusz nie może emitować Certyfikatów.
Dowód: statut funduszu, k. 555-576.
Fundusz dokonywał inwestycji na rynku nieruchomości biurowych, komercyjnych i magazynowych poprzez nabywanie nieruchomości w celu czerpania zysków z wynajmu ich powierzchni i docelowo sprzedaży. Fundusz budował swój portfel inwestycyjny do I kwartału 2008 roku, kiedy to poprzez nabycie (...) Sp. z o.o. zakończył proces budowania portfela aktywów docelowych Funduszu. W celu ograniczenia ryzyka inwestycyjnego Fundusz stworzył spółki celowe: (...) Sp. z o.o., (...) Sp. z o.o. 1 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 2 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 3 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 4 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 5 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 6 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 7 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 8 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 9 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 10 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 11 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 12 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 13 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 14 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 15 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 16 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 17 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 18 S.K.A. oraz (...) Sp. z o.o. 19 S.K.A. i poprzez te spółki działał i nabywał nieruchomości. Spółki (...) sp. z o.o. 13 S.K.A. i (...) sp. z o.o. 14 S.K.A. zaprzestały funkcjonowania w 2008 roku, zaś w 2013 roku powstało pięć (...) Sp. z o.o. 20 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 21 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 22 S.K.A., (...) Sp. z o.o. 23 S.K.A. i (...) Sp. z o.o. 24 S.K.A.
Dowód: sprawozdanie finansowe Funduszu za 2008 rok, k. 137-151; opinia biegłego P. C., k. 4617-4689 (w szczególności k. 4631).
Przyczyną, dla której Fundusz inwestował w nieruchomości nie bezpośrednio, lecz przez spółki celowe ( (...)) było ograniczenie ryzyka operacyjnego każdej z nieruchomości dla całości funduszu. Dzięki takiej strukturze, ewentualne problemy jednej z nieruchomości nie będą wpływać na całość Funduszu, gdyż Fundusz nie będzie odpowiadać całym majątkiem za zobowiązania spółki celowej. Nadto, w okresie działania Funduszu, utworzenie (...) w formie spółek komandytowo-akcyjnych dawało również korzyści podatkowe, albowiem spółki te nie były płatnikiem CIT. Nadto, zaletą takiej struktury aktywów funduszu było umożliwienie powiększenia finansowania dłużnego oraz płynność aktywów (łatwiej sprzedać udziały w spółce posiadającej nieruchomość niż samą nieruchomość). Fundusze nieruchomościowe budujące swoje portfele w taki sposób mogą minimalizować ryzyko i maksymalizować zwroty, co przekłada się na większą stabilność i atrakcyjność dla inwestorów.
Dowód: zeznania R. M. (1), k. 2313; zeznania A. M. (1), k. 2373v; zeznania Ł. M., k. 2414v-2415; opinia biegłego J. T., k. 4752-4837 (w szczególności k. 4798-4800).
Do zarządu spółek celowych nie były wybierane osobne osoby, lecz w skład zarządu wchodzili pracownicy (...). Spółki te nie prowadziły innej działalności niż nabywanie i pobieranie pożytków z nieruchomości. Członkowie zarządu spółek celowych nie pobierali dodatkowego wynagrodzenia.
Dowód: zeznania R. M. (1), k. 2287-2288; zeznania W. C., k. 2331; zeznania A. M. (1), k. 2374-2374v; zeznania Ł. M., k. 2415-2415v; zeznania A. C., k. 2779v.
Fundusz dysponował poprzez (...) następującymi nieruchomościami: (...) (właściciel (...) sp. z o.o. 1 S.K.A.), (...) (właściciel (...) sp. z o.o. 1 S.K.A.), (...) (właściciel (...) sp. z o.o. 5 S.K.A.), (...) K. (właściciel (...) sp. z o.o. 9 S.K.A.), (...) C. (właściciel (...) sp. z o.o. 11 S.K.A.), C. B. (właściciel (...) sp. z o.o. 12 S.K.A.), (...) (właściciel (...) sp. z o.o. 17 S.K.A.), E. (właściciel (...) sp. z o.o. 6 S.K.A.),(...) (właścicielem nieruchomości były spółki (...) sp. z o.o. 3 S.K.A. – w 23%, (...) sp. z o.o. 4 S.K.A. – w 24%, (...) sp. z o.o. 7 S.K.A. – w 27%, (...) sp. z o.o. 8 S.K.A. – w 20% i (...) sp. z o.o. 10 S.K.A. – w 6%, zaś właścicielem wszystkich wskazanych spółek (...) sp. z o.o. 18 S.K.A.) i R. T. (właścicielami nieruchomości były – po 50% - (...) sp. z o.o. 15 S.K.A. i (...) sp. z o.o. 16 S.K.A., zaś właścicielem spółek (...) sp. z o.o. 19 S.K.A.).
Dowód: opinia biegłego P. C., k. 4617-4689 (w szczególności k. 4632).
Początkowo sytuacja finansowa Funduszu była dobra. Na dzień 30 czerwca 2006 r. wartość aktywów netto Funduszu wynosiła 341,3 mln zł, na dzień 31 grudnia 2007 r. 414 mln zł, a na dzień 31 grudnia 2008 r. wartość aktywów netto Funduszu wynosiła 444 mln zł i w 2008 r. wzrosła o 7,17%. Z czasem sytuacja Funduszu zaczęła się jednak pogarszać z powodu kryzysu na rynku nieruchomości mającego swój początek w 2008 roku. Wzrosła podaż powierzchni biurowych do wynajęcia, co spowodowało spadek stawek czynszu najmu, spadła również wartość euro, a to w tej walucie określano stawki czynszu najmu i określano wartość nieruchomości. Pojawiło się wiele nieruchomości o dużo wyższym standardzie niż nieruchomości wchodzące w skład (...), nieruchomości Funduszu nie mogły więc z nimi konkurować. W 2012 roku wartość aktywów netto Funduszu na certyfikat inwestycyjny spadła o 13,9%, a stopa zwrotu osiągnięta przez Fundusz od początku jego działalności wyniosła 2,5%. W 2012 roku część powierzchni znajdujących się w portfelu aktywów Funduszu nieruchomości pozostawała niewynajęta, w tym: około 34% powierzchni nieruchomości (...), około 65% powierzchni nieruchomości (...) i około 20% powierzchni nieruchomości (...).
Współczynnik powierzchni niewynajętej dla całego portfela nieruchomości na koniec 2012 roku kształtował się na poziomie 4,6%. Występowanie niewynajętych powierzchni utrzymywało się w kolejnych latach i miało miejsce we wszystkich nieruchomościach Funduszu. Pojawił się problem najmu przez właściciela (...), będącego najemcą w (...), zgłaszane były usterki, ostatecznie rozwiązano umowę najmu. W przypadku nieruchomości (...)już w dacie jej nabywania było wiadome, że główny najemca (...) S.A. zamierza przenieść się do nowej lokalizacji i opuścić przynajmniej część dotychczasowo wynajmowanej powierzchni, po jego wyprowadzce opuszczona powierzchnia pozostawała niewynajęta. Część nieruchomości wymagała remontu, w tym montaż klimatyzacji, ich estetyka odbiegała od prezentowanej na rynku – np. (...) co do innych – np. (...) (...)– planowano rozbudowę. W budynku (...) występowało wiele wad i awarii. Występowały problemy z poszyciami dachowymi w obiektach handlowych. Nieruchomość (...) posiadała parking na terenie gminy B., który musiał być od gminy wynajmowany. Przedłużenie niektórych umów, np. z (...), zależało od decyzji najemców. Gdy zaczął się kryzys na rynku nieruchomości, część rozpoczętych projektów mieszkaniowych została przekwalifikowana na projekty komercyjne.
Dowód: sprawozdania finansowe Funduszu k. k. 197-211 (za I poł. 2006 r.), k. 213-240 (za 2007 r.), k. 137-151 (za 2008 r.), k. 154-171 (za 2012 r.); zeznania M. Ś. (1), k. 2356-2361; zeznania Ł. M., k. 2722-2724v.
Wartość Certyfikatów w czasie funkcjonowania Funduszu wynosiła: na dzień 04 sierpnia 2005 r. – 97 zł, na dzień 05 sierpnia 2005 r. – 97,45 zł, na dzień 22 sierpnia 2005 r. – 97,61 zł, na dzień 30 września 2005 r. – 97,88 zł, na dzień 30 grudnia 2005 r. – 98,47 zł, na dzień 31 marca 2006 r. – 98,85 zł, na dzień 30 czerwca 2006 r. – 100,13 zł, na dzień 29 września 2006 r. – 99,80 zł, na dzień 29 grudnia 2006 r. – 100,24 zł, na dzień 30 marca 2007 r. – 105,52 zł, na dzień 29 czerwca 2007 r. – 103,35 zł, na dzień 28 września 2007 r. – 117,78 zł, na dzień 28 grudnia 2007 r. – 121,36 zł, na dzień 31 marca 2008 r. – 123,19 zł, na dzień 30 czerwca 2008 r. – 112,46 zł, na dzień 30 września 2008 r. – 113,74 zł, na dzień 31 grudnia 2008 r. – 130,26 zł, na dzień 31 marca 2009 r. – 142,16 zł, na dzień 30 czerwca 2009 r. – 125,25 zł, na dzień 30 września 2009 r. – 124,82 zł, na dzień 31 grudnia 2009 r. – 119,10 zł, na dzień 31 marca 2010 r. – 111,01 zł, na dzień 30 czerwca 2010 r. – 116,14 zł, na dzień 30 września 2010 r. – 121,49 zł, na dzień 31 grudnia 2010 r. – 113,78 zł, na dzień 31 marca 2011 r. – 112,55 zł, na dzień 30 czerwca 2011 r. – 118,46 zł, na dzień 30 września 2011 r. – 125,24 zł, na dzień 30 grudnia 2011 r. – 114,72 zł, na dzień 30 marca 2012 r. – 107,11 zł, na dzień 29 czerwca 2012 r. – 111,16 zł, na dzień 28 września 2012 r. – 105,44 zł, na dzień 28 grudnia 2012 r. – 99,43 zł, na dzień 28 marca 2013 r. – 97,78 zł, na dzień 28 czerwca 2013 r. – 107,61 zł, na dzień 30 września 2013 r. – 115,07 zł, na dzień 30 grudnia 2013 r. – 106,95 zł, na dzień 31 marca 2014 r. – 94,94 zł, na dzień 30 czerwca 2014 r. – 95,88 zł, na dzień 30 września 2014 r. – 87,09 zł, na dzień 30 grudnia 2014 r. – 81,11 zł, na dzień 31 marca 2015 r. – 77 zł, na dzień 30 czerwca 2015 r. – 66,83 zł, na dzień 30 września 2015 r. – 68,83 zł, na dzień 16 grudnia 2015 r. – 60,92 zł.
Dowód: zestawienie wartości certyfikatów, k. 329.
W ramach obowiązków depozytariusza, Bank (...) S.A. dokonywał sprawdzenia wartości aktywów netto funduszy na certyfikat inwestycyjny. Sprawdzenie to polegało na tym, że (...) Banku księgował zdarzenia finansowe dotyczące Funduszu niezależnie od Towarzystwa, bezpośrednio w oparciu o dokumenty źródłowe. W przypadku, gdy wynik księgowy uzyskany przez Towarzystwo oraz przez Depozytariusza były odmienne, strony kontaktowały się, żeby ustalić przyczyny rozbieżności. Nadto, dokonywał weryfikacji zdarzeń księgowych pod względem zgodności ze Statutem Funduszu, u.f.i., i zasadami rachunkowości.
Dowód: zeznania P. L., k. 2569-2573.
Pomiędzy Funduszem a Bankiem (...) S.A. (depozytariuszem) była zawarta jedna umowa kredytu. Umowa ta była zawarta na warunkach rynkowych. Na późniejszym etapie warunki kredytu stały się wręcz korzystniejsze niż rynkowe, gdyż żaden inny bank nie chciał kredytu refinansować, pomimo próśb Banku (...) S.A. Kredyt był zabezpieczony na nieruchomości należącej do (...) sp. z o.o. 6 S.K.A., której wartość formalnie była wyższa niż suma kredytu, ale z uwagi na powiązania (m.in. wspólne instalacje) z sąsiednimi nieruchomościami nie było możliwości zbycia jej za cenę rynkową.
Dowód: zeznania M. Ś. (1), k. 2351, z eznania A. M. (1), k. 2378v; zeznania Ł. M., k. 2422v.
Gdy chodziło o zarządzenie Funduszem, Bank (...) S.A. nie wpływał w żaden sposób na decyzje (...) w tym zakresie, poza faktem, że miał głos doradczy jako jeden z inwestorów instytucjonalnych. Jako depozytariusz sprawdzał jedynie zgodność decyzji inwestycyjnych z u.f.i. oraz Statutem.
Dowód: zeznania A. M. (1), k. 2377v; zeznania Ł. M., k. 2429; zeznania P. D. (1), k. 2449v; zeznania P. L., k. 2573.
Komunikacja (...) jako zarządzającego funduszem z inwestorami była poniżej standardów rynkowych, odpowiedzi na udzielane pytania były uznawane przez inwestorów instytucjonalnych za niewystarczające.
Dowód: zeznania A. L., k. 2271-2273.
Pierwotnie Fundusz został utworzony na okres do 28 grudnia 2013 r., jednakże (...) zaproponowało uczestnikom Funduszu przedłużenie czasu jego funkcjonowania, jako przyczynę podając niekorzystną sytuację rynkową w tamtym okresie. Na Zgromadzeniu Inwestorów w dniu 23 kwietnia 2013 r. (...) przedstawiło rekomendację dotyczącą przedłużenia działalności Funduszu, a inwestorzy podjęli uchwałę nr 3 w sprawie wyrażenia opinii dotyczącej przedłużenia czasu działalności Funduszu do dnia 28 grudnia 2015 r., w której pozytywnie zaopiniowali rekomendację (...). Uchwała została podjęta 212 225 głosami „za”, przy 13 858 głosach „przeciw” i braku głosów wstrzymujących się.
Dowód: protokół zgromadzenia inwestorów, k. 1549-1554.
W dniu 30 kwietnia 2013 r. (...) podjęło decyzję o przedłużeniu okresu działalności Funduszu o 2 lata, tj. do dnia 28 grudnia 2015 r.
Dowód: uchwała, k. 1558-1560.
Decyzja o przedłużeniu czasu trwania Funduszu miała uzasadnienie ekonomiczne i wypełniała przesłanki zawarte w statucie Funduszu.
Dowód: opinia biegłego, k. 4830-4832.
Decyzję o likwidacji funduszu podjęto, albowiem nie było już możliwości dalszego jego przedłużenia zgodnie ze Statutem, gdyż przedłużono jego działalność już o maksymalny okres. W celu kapitalizacji środków funduszu dokonano sprzedaży spółek celowych (wraz z nieruchomościami i kredytami). Przed sprzedażą, wycenę nieruchomości dokonała spółka (...). Wyceny te miały sprawdzić, czy pozyskane z rynku oferty zakupu są rynkowe. Dodatkowo, zlecono pomoc przy sprzedaży firmie doradczej (...), ażeby ściągnąć potencjalne, dodatkowe oferty. Pomimo tych działań, okazało się, że nie jest możliwe dokonanie sprzedaży spółek celowych za cenę wyższą od już pozyskanej z rynku.
Dowód: zeznania Ł. M., k. 2411-2413, k. 2418v-2419.
W okresie likwidacji Funduszu spółka (...) Sp. z o.o. skierowała do uczestników Funduszu zaproszenie do składania ofert sprzedaży Certyfikatów, wskazując na zamiar nabycia 100% Certyfikatów. Cena nabycia Certyfikatów została określona na kwotę 60,92 zł i w zaproszeniu zastrzeżono, że jest to cena ostateczna i nie podlega negocjacjom. Warunkiem przyjęcia przez ww. spółkę ofert sprzedaży i w konsekwencji nabycia Certyfikatów było zrzeczenie się przez uczestnika wobec wszelkich podmiotów związanych Funduszem oraz z jego zarządzaniem, w tym w szczególności wobec ww. spółki, Funduszu, (...), Banku (...) S.A., ich podmiotów dominujących, wspólników i akcjonariuszy, podmiotów zależnych, podmiotów powiązanych, przedstawicieli prawnych, doradców, dyrektorów, członków zarządu lub członków rady nadzorczej oraz pracowników, byłych i obecnych, wszelkich roszczeń wynikających lub związanych z inwestycją w Fundusz lub nabyciem, własnością lub posiadaniem lub sprzedażą Certyfikatów, przy czym złożenie oferty sprzedaży miało być bezwarunkowe i nieodwołalne. W zaproszeniu zastrzeżono, że zaproszenie nie stanowi oferty w rozumieniu przepisów ustawy o ofercie publicznej oraz w rozumieniu art. 66 Kodeksu cywilnego.
Dowód: zaproszenie do składania ofert sprzedaży Certyfikatów, k. 176v-188.
J. L. nie skorzystał z zaproszenia do składania ofert sprzedaży certyfikatów.
Bezsporne.
Na dzień 29 grudnia 2015 r. wartość aktywów Funduszu netto na certyfikat inwestycyjny wynosiła 0,64 zł. W toku postępowania likwidacyjnego zgłosiło się dwóch wierzycieli, których roszczenia nie wynikały z tytułu uczestnictwa w Funduszu – likwidator (...) oraz Bank (...) S.A., jednak zobowiązania Funduszu wobec tych wierzycieli z tytułu wynagrodzenia za zarządzanie Funduszem oraz z tytułu kredytu udzielonego Funduszowi zostały umorzone w dniu 30 czerwca 2017 r. w całości. W związku z umorzeniem ww. zobowiązań wartość aktywów Funduszu netto na certyfikat inwestycyjny wzrosła do kwoty 11,42 zł.
Dowód: sprawozdanie finansowe, k. 1309-1311.
Certyfikaty uczestnictwa J. L. zostały odkupione za kwotę 11,42 zł/szt.
Bezsporne.
W związku z licznymi zawiadomieniami uczestników Funduszu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z funkcjonowaniem Funduszu, (...) w W. wszczęła i prowadziła śledztwo. Postanowieniem z dnia 10 stycznia 2020 r., sygn. akt (...), (...) w W. umorzył na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania karnego, wobec braku znamion czynu zabronionego, śledztwo w sprawie zaistniałego w okresie od dnia 01 czerwca 2005 r. do dnia 28 grudnia 2015 r.: (1) na terenie całego kraju, w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, doprowadzenia kilkuset inwestorów indywidualnych oraz instytucjonalnych, którzy zakupili łącznie 3 408 627 certyfikatów inwestycyjnych Funduszu, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w łącznej kwocie 330 636 819 zł, stanowiącej równowartość kwoty zainwestowanych środków, poprzez wprowadzenie ich w błąd w zakresie informowania o braku ryzyka inwestycji i zapewnieniach zysku z inwestycji oraz zamiaru wywiązania się ze zobowiązania, tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., (2) w W., w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez osoby zarządzające Funduszem oraz członków zarządu (...) poprzez podejmowanie działań sprzecznych z założeniami statutu, prospektu emisyjnego oraz regułami dobrego gospodarowania, co skutkowało wyrządzeniem w aktywach Funduszu szkody majątkowej w wielkich rozmiarach w kwocie 55 761 655 zł, tj. o czyn z art. 296 § 1 k.k. w zw. z art. 296 § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k., (3) w W., w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, podawania nieprawdziwych danych orz zatajania prawdziwych danych, w istotny sposób wpływających na treść informacji w prospekcie emisyjnym, statucie oraz raportach bieżących i okresowych w celu działania w interesie (...), tj. o czyn z art. 100 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych w zw. z art. 12 k.k., (4) zawierania w ww. okresie, W., w krótkich odstępach czasu, z góry powziętym zamiarem w sprawozdaniach finansowych Funduszu oraz sprawozdaniach finansowych spółek celowych nierzetelnych danych, tj. o czyn z art. 77 ust. 2 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości w zw. z art. 12 k.k.; (5) w W., w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru niedopełnienia obowiązków prze osoby działające w imieniu depozytariusza Funduszu poprzez brak działań związanych z nadzorem nad Funduszem zgodnie z przepisami ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi, co skutkowało wyrządzeniem w aktywach Funduszu szkody majątkowe w wielkich rozmiarach w kwocie 55 761 655 zł, tj. o czyn z art. 296 § 1 k.k. w zw. z art. 296 § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k., (6) w W., w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, niedopełnienia ciążącego obowiązku przez Komisję Nadzoru Finansowego, poprzez brak nadzoru nad działalnością Funduszu, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.
Dowód: postanowienie o umorzeniu śledztwa, k. 2192-2229.
Głównym czynnikiem decydującym o spadku wartości certyfikatów inwestycyjnych Funduszu był niefortunny timing. Fundusz zdecydowaną większość nieruchomości nabywał w roku 2006, w szczytowym okresie koniunktury na rynku nieruchomości komercyjnych. Tymczasem po roku 2008 nastąpiło załamanie rynku, który przez kolejne lata nie powrócił do wycen z lat 2006-2007. Załamanie rynku nieruchomości w Polsce, tak jak i na całym świecie było konsekwencją globalnego kryzysu gospodarczego. Pod koniec 2008 roku nastąpiło załamanie rynków, którego zwiastunem było ogłoszenie upadłości (...), a którego przyczyny tkwiły w pęknięciu bańki spekulacyjnej na globalnych rynkach nieruchomości. Konsekwencją załamania koniunktury globalnej były zawirowania na lokalnych rynkach, w tym również polskim. Nastąpiły znaczące niekorzystne zmiany czynników determinujących wyceny nieruchomości, które przez kolejne lata funkcjonowania Fudszuu pozostawały na poziomie niekorzystnie odbiegającym od rynkowych prognoz z czasu jego powstania.
Niekorzystne tendencje w czynszach i wakatach były konsekwencją również specyfiki rynku (...). Podaż powierzchni biurowej od początku XXI roku rosła dynamicznie, wyprzedzając absorpcję i zwiększając współczynnik pustostanów.
Dowód: opinia biegłego, k. 4756-4757.
Przy nabywaniu nieruchomości, Fundusz korzystał z nadmiernie optymistycznych prognoz. Zjawisko to jednak jest normalnym zjawiskiem w szczycie koniunktury, gdzie powtarzalnym zjawiskiem jest bagatelizowanie ryzyka przez cały rynek.
Dowód: opinia biegłego, k. 4757.
Jedną z istotnych przyczyn spadku wartości certyfikatów było stosowanie lewaru, a więc nabywanie nieruchomości przez spółki celowe o sumarycznej wartości znacznie przewyższającej sumę kapitału funduszu, poprzez kredytowanie ich nabycia. L. miało doprowadzić do zwiększenia wyceny jednostek uczestnictwa, gdyż każdorazowy wzrost wartości nieruchomości powodował istotnie większy wzrost wartości funduszu. Zależność ta działała jednak w obie strony i spadek wartości nieruchomości spowodował nieproporcjonalnie duży spadek wartości jednostek uczestnictwa. L. przez fundusze nieruchomościowe było w tamtym czasie standardem rynkowym i w analogiczny sposób działały również fundusze zarządzane przez inne (...).
Dowód: zeznania A. M. (1), k. 2376; zeznania Ł. M., k. 2417-2417v; zeznania A. C., k. 2470; zeznania R. M. (2), k. 2485v.
Stosowania lewaru nie należy jednak uznawać za błąd w przyjętej strategii zarządzania Funduszem. W okresie budowania strategii funduszu na rynku nieruchomości panował powszechny optymizm, ryzyko inwestycji w nieruchomości szacowano jako stosunkowo niewielkie, a stopy zwrotu progrnozowano jako większe niż koszty kredytu. W takim otoczeniu rynkowym, według stanu wiedzy, jaki mieli zarządzający funduszem w chwili jej podjęcia, decyzja o podjęciu ryzyka wysokiego zadłużenia była decyzją racjonalną.
Dowód: opinia biegłego, k. 4757-4758.
Jednoznaczne określenie zakresu, w jakim zarządzający Funduszem przyczynili się do spadku wartości certyfikatów inwestycyjnych nie jest możliwe. Przypisanie konkretnym decyzjom czy działaniom zarządzających określonej straty nie jest możliwe, a wartość nieruchomości może być podatna na szereg zewnętrznych czynników, które wykraczają poza kontrolę zarządzających.
Dowód: opinia biegłego, k. 4758.
Zmiany parametrów rynkowych, niezależnych od zarządzających miały wpływ na spadek aktywów netto Funduszu o ok. 45,5%, zaś czynniki pozarynkowe – na ok. 43,4% spadku. Głównym czynnikiem pozarynkowym, który miał wpływ na spadek wartości jednostek uczestnictwa była utrata dwóch kluczowych najemców w nieruchomościach (...) i (...) – co miało wpływ na spadek wartości netto aktywów funduszu w ok. 42,5%.
Dowód: opinia biegłego, k. 4793.
Każda transakcja nabycia nieruchomości była poparta szeregiem badań zleconych podmiotom świadczącym stosowne usługi. Podmioty te miały charakter profesjonalny, zaś opinie Komitetu Doradczego były zgodne z konkluzjami zawartmi w badaniach i wycenach. Nabycie nieruchomości znajdujących się w spółkach celowych było zgodne z zasadami racjonalnego gospodarowania.
Dowód: opinia biegłego, k. 4833-4834.
Towarzystwo dołożyło należytej staranności, aby proces zarządzania aktywami nieruchomościowymi był w pełni profesjonalny. W proces inwestycyjny był: doradca ds. nieruchomości, zespół ds. nieruchomości, Komitet Doradczy i zarząd. Każdy z tych podmiotów miał w procesie inwestycyjnym i zarządczym swoje, określone zadania. W skład zespołów oraz zarządu wchodziły osoby o niekwestionowanych kompetencjach. Fundusz na różnych etapach procesu inwestycyjnego zatrudniał zewnętrznych doradców. Operaty szacunkowe i wyceny były sporządzone przez wyspecjalizowane podmioty. Zasady wyceny aktywów były poddawane weryfikacji przez podmioty trzecie. Funduszu do administrowania również zatrudnił profesjonalny podmiot zewnętrzny.
Dowód: opinia biegłego, k. 4835-4837.
Sąd dokonał następującej oceny dowodów:
W pierwszej kolejności, podstawą ustaleń faktycznych w sprawie były dokumenty. Sąd dał wiarę tym dowodom, nie mając podstaw (takie nie zostały wskazane również przez strony) do ich zakwestionowania.
Drugą podstawą ustaleń faktycznych były zeznania licznych świadków.
Zeznania świadka A. L. zostały uznane za wiarygodne i zdatne do dokonywania ustaleń faktycznych. Świadek ten szczegółowo opisał przebieg posiedzenia Komitetu Doradczego i przyczyny, dla których głosował przeciwko przedłużeniu czasu trwania Funduszu. Sąd nie znalazł przyczyn dla zakwestionowania tych zeznań. Zeznania świadka R. M. (1) zostały uznane za wiarygodne, ale mające ograniczone walory dowodowe. Świadek nie pamiętał dużej części szczegółów dotyczących działalności Funduszu i nie był w stanie udzielić precyzyjnych odpowiedzi na istotną część postawionych pytań. Zeznania świadka W. C. Sąd uznał za zasadniczo wiarygodne, lecz mające ograniczone znaczenie w sprawie. Świadek pracował w (...) od 2008 do 2015, tj. został zatrudniony już po zbudowaniu portfela przez Fundusz i zakończył pracę jeszcze przed jego likwidacją. Świadek opisał podstawowe przyczyny obniżenia się dochodów z najmu (wskazując na ich rynkowy charakter), jednakże zeznania te mają charakter subiektywny (gdyż to on zarządzał Funduszem) i nie mogą zastąpić w tym zakresie oceny biegłego. Zeznania M. Ś. (1) i A. M. (1) Sąd uznał za wiarygodne i zdatne do dokonywania ustaleń faktycznych. Świadkowie posiadali sporą wiedzę dotyczącą mechanizmów działania funduszu i spółek celowych, albowiem zajmowali się ich obsługą finansową. Nadto świadek Ś. udzielił pełnych, przekonywujących informacji dotyczących inwestycji czynionych na poszczególnych nieruchomościach, zaś świadek M. – co do mechanizmu lewarowania. Sąd nie znalazł podstaw do odmowy wiarygodności tym zeznaniom. Zeznania K. J., K. C. (1), K. B., M. M. (2) i M. D. nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia. Świadkowie przekazali jedynie szczątkowe informacje o mechanizmie sporządzenia i weryfikacji operatów szacunkowych, które nie miały istotnego znaczenia dla przesłanek odpowiedzialności pozwanych. Zeznania Ł. M. były wiarygodne i miały istotne znaczenie dla ustalenia okoliczności faktycznych. Świadek ten został zatrudniony jako likwidator spornego funduszu inwestycyjnego, posiadał więc istotną wiedzą dotyczącą mechanizmu sprzedaży spółek celowych należących do funduszu i ostatecznej wyceny jednostek uczestnica. Posiadał również wiedzą na temat przyczyn określenia takiej, a nie innej struktury funduszu oraz kwestii związanych z relacjami funduszu i (...) z depozytariuszem. Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania wiarygodności tych zeznań. Zeznania P. D. (1) Sąd uznał za wiarygodne, ale mające bardzo ograniczone znaczenie dla rozstrzygnięcia. W przypadku większości kwestii będących przedmiotem tych zeznań, świadek zasłaniał się niewiedzą lub niepamięcią. Jedyne istotne dla rozstrzygnięcia ustalenie, które w oparciu o wskazane zeznanie udało się poczynić dotyczyło relacji pomiędzy (...) a depozytariuszem – i w tym zakresie Sąd dał świadkowi wiarę. Zeznania świadka M. Ś. (2) nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia. Świadek nie posiadał wiedzy dotyczącej niemal wszystkich aspektów działalności (...), które mają znaczenie dla orzeczenia w niniejszej sprawie. Zeznania K. G. nie miały znaczenia dla dokonywanych ustaleń. Świadek w zasadzie potwierdził jedynie, że był obecny na posiedzeniu Komitetu Doradczego, który opiniował przedłużenie działalności funduszu i nie przedstawił żadnych dalszych informacji. Zeznania A. C. nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Świadek był (...) (...) i nie zajmował się bezpośrednio spornym funduszem. Oczywiście, posiadał pewną wiedzę na jego temat, jednakże była ona szczątkowa, zaś wątki (w szczególności wątek przyczyn przedłużenia czasu działania Funduszu) były znacznie bardziej rozwinięte przez innych świadków. Zeznania R. M. (2) były wiarygodne i pozwalające na dokonanie na ich podstawie pewnych ustaleń faktycznych. Sąd nie znalazł przyczyn dla zakwestionowania tych zeznań. Zeznania K. M. i P. K. (1) nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia. Świadkowie nie mieli wiedzy dotyczącej większości aspektów, o które byli pytani, a te szczątkowe informacje, które z ich zeznań wynikają nie stanowią materiału istotnego z punktu widzenia ustaleń faktycznych w sprawie. Zeznania P. L. Sąd uznał za wiarygodne i stanowiące podstawę ustaleń faktycznych w zakresie sposobu realizacji obowiązku depozytariusza przez Bank (...) S.A. oraz czynności z tym związanych, jak również relacji pomiędzy depozytariuszem a (...). W tym zakresie, zeznania te były wyczerpujące, spójne i Sąd nie znalazł podstaw do ich zakwestionowania. Zeznania P. G. nie miały żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia, świadek uniknął odpowiedzi na niemal wszystkie pytania, zasłaniając się niepamięcią. Zeznania A. A. również nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia – świadek podał jedynie szczątkowe, niesporne w istocie pomiędzy stronami informacje, zaś zasłaniał się niepamięcią co do szczegółów.
Jednocześnie, Sąd pominął dowód z przesłuchania świadka P. D. (2). Postanowieniem z 10 października 2022 r. (k. 4609) oznaczono dzień 30 listopada 2022 r. jako termin, po upływie którego dowód z jego zeznań może być przeprowadzony tylko wówczas, gdy nie spowoduje to zwłoki w postępowaniu. Powyższe postanowienie wydano w oparciu o regulację art. 242 k.p.c. z uwagi na dwuletni okres bezskutecznego poszukiwania aktualnego miejsca zamieszkania świadka. Wobec bezskutecznego upływu wskazanego terminu, postanowieniem z dnia 3 lipca 2023 roku (k. 4726) pominięto ten dowód na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 242 k.p.c. jako niemożliwy do przeprowadzenia.
Przechodząc do oceny dowodów z opinii biegłych, wskazać należy, że w niniejszym postępowaniu Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu bankowości na okoliczności wskazane w piśmie pełnomocnika pozwanego (...) (postanowienie z 3 lipca 2023 r., k. 4726), którą to opinię sporządził biegły J. T.. Nadto, postanowieniem z dnia 22 stycznia 2025 roku (k. 5069) Sąd dopuścił w trybie art. 278 1 k.p.c. dowód z opinii biegłego P. K. (2), zaś postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 6 czerwca 2025 roku – dopuścił w trybie art. 278 1 k.p.c. (w postanowieniu k. 5133v omyłkowo wskazano art. 271 1 k.p.c.) dowód z opinii biegłych A. M. (2) i P. C., sporządzonych na potrzeby innych postępowań.
Jednocześnie, Sąd pominął wnioskowany przez pełnomocnika pozwanego Banku (...) S.A. dowód z opinii biegłej E. W. na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. z uwagi na fakt, że tezy tejże opinii potwierdzają te same fakty, które zostały wykazane opiniami A. M. (2) i P. C., toteż fakty te wykazano już tymi dowodami zgodnie z żądaniem wnioskodawcy.
Jednocześnie, Sąd oddalił wniosek o wyłączenie biegłego K. C. (2). Jak stanowi art. 281 § 1 k.p.c., aż do ukończenia czynności biegłego strona może żądać jego wyłączenia z przyczyn, z jakich można żądać wyłączenia sędziego. Art. 49 § 1 k.p.c. stanowi zaś, że niezależnie od przyczyn wymienionych w art. 48, sąd wyłącza sędziego na jego żądanie lub na wniosek strony, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w danej sprawie. Przekładając powyższe na niniejszą sprawę, nie ujawniły się w niej żadne obiektywne okoliczności, które pozwalałyby przyjąć brak bezstronności biegłego. Z pewnością zaś okolicznością taką nie jest treść opinii, która – co oczywiście Sąd dostrzega – prowadzi w kierunku odmiennym od opinii pozostałych biegłych. To jednak pozostaje już zagadnieniem oceny dowodów, nie zaś podstaw do wyłączenia biegłego.
Jako opinię stanowiącą podstawowe źródło ustaleń faktycznych w sprawie, Sąd uznał opinię J. T.. W ocenie Sądu, opinia ta prezentuje najbardziej klarowny wywód, który pozwala na weryfikację postawionych w niej wniosków. Jednocześnie, opinia ta w równie szczegółowy i przekonywujący sposób tłumaczy swoje ograniczenia metodologiczne. Biegły T. przeprowadził liczne symulacje alternatywnych scenariuszy, w której tylko jedna zmienna (ceteris paribus) ulega modyfikacji według przyjętej przez niego metodologii i wyliczył zmiany wartości jednostek uczestnictwa funduszu według każdej z nich. W podsumowaniu tych symulacji wskazał, że suma wpływu czynników niezależnych od Towarzystwa na wycenę jednostek uczestnictwa w zasadzie odpowiada za całość utraty wartości, podkreślając jednak, że wrażenie to może być mylne, albowiem niektóre spośród tych czynników są niemożliwe do wyróżnienia od czynników od funduszu zależnych. Podsumowując jednak, biegły T. wskazuje, że główną przyczyną tak drastycznego spadku wartości jednostek uczestnictwa jest utrata wartości nieruchomości przy jednoczesnym poziomie lewaru (który sprawiał, że zarówno potencjalne zyski, jak i potencjalna strata jednostek uczestnictwa są zwielokrotnione względem zwiększenia lub zmniejszenia wartości nieruchomości będących w portfelu).
Wskazać w tym kontekście należy, że pismem z 21 października 2024 roku (k. 5047 i nast.) pełnomocnik powoda złożył liczne zastrzeżenia do opinii biegłego i wniósł o wydanie opinii uzupełniającej. Wobec faktu, że zaliczka uiszczona na poczet opinii biegłego została w całości skonsumowana wynagrodzeniem biegłego, postanowieniem z dnia 26 listopada 2024 roku (k. 5061) oznaczono w trybie art. 130 4 § 1 k.p.c. wysokość zaliczki powoda (jako strony wnoszącej o opinię uzupełniającą) na kwotę 5.000 zł, zaś zarządzeniem z tego samego dnia wezwano jego pełnomocnika w trybie art. 130 4 § 2 k.p.c. do uiszczenia zaliczki w terminie 14 dni. Wobec nieuiszczenia zaliczki, postanowieniem z dnia 22 stycznia 2025 roku (k. 5069) pominięto czynność połączoną z wydatkami.
Do analogicznych co do zasady wniosków dochodzi w swojej opinii biegła A. M. (2) oraz biegły P. K. (2) z tym jednak zastrzeżeniem, że w ocenie Sądu wnioski wyprowadzone przez biegłego J. T. są wnioskami dużo lepiej umotywowanymi. Tym samym, opinia biegłej A. M. (2) i biegłego P. K. (2) posłużyły w niniejszym postępowaniu nie tyle jako bezpośrednia podstawa ustaleń faktycznych, lecz materiał do weryfikacji wniosków z opinii J. T..
W końcu, ocenie poddać należy opinię biegłego P. C., której wniosków, przemawiających za istnieniem odpowiedzialności co najmniej (...) za szkodę powoda, Sąd nie uwzględnił. Rozpocząć jej analizę należy od wskazania, że opinia ta zawiera najbardziej rozbudowaną ze wszystkich dopuszczonych opinii cześć opisową. Część ta (np. w zakresie ustalenia która ze spółek celowych odpowiadała za zarządzanie i pobieranie pożytków z której z nieruchomości) była dla Sądu bardzo przydatna z punktu widzenia dokonywania w sprawie ustaleń faktycznych i w tym zakresie opinia biegłego jawi się jako rzetelna i niebudząca wątpliwości.
Odmiennie tutejszy Sąd ocenia wnioski biegłego dotyczące przyczyn utraty wartości nieruchomości. Biegły w swej opinii (na k. 2934-2936) uznał, że główną przyczyną w tym zakresie jest niska jakość zarządzania nieruchomościami, tj. brak proaktywnej postawy w poszukiwaniu najemców. Wnioski te jawią się jako nie tyle nieuprawnione, co wręcz pozbawione uzasadnienia. Biegły T. – w przeciwieństwie do biegłego C. – dokonał porównawczej analizy spadku wartości nieruchomości w porównaniu do całości rynku, zaś jego wyliczenia obejmujące ewentualny wpływ czynnika zarządczego oparte są o modelowanie alternatywnych scenariuszy. Tymczasem, biegły C. w analizie swej ogranicza się w zasadzie do stawiania tez, bez bliższego ich wyjaśnienia i – przede wszystkim – bez ilościowego przełożenia postawionych przez siebie zarzutów na wycenę jednostek uczestnica.
Ze wskazanych względów, opinia biegłego C. w części, w której dotyczy przyczyn utraty wartości jednostek uczestnictwa nie mogła stanowić podstawy ustaleń faktycznych w sprawie.
Sąd zważył co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
1. Uwagi wstępne
Powód dochodzi w niniejszym postępowaniu solidarnie (alternatywnie – in solidum) odszkodowania za szkodę, którą poniósł na skutek utraty wartości jednostek uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym od towarzystwa funduszy inwestycyjnych zarządzających Funduszem oraz od depozytariusza Funduszu.
Celem uporządkowania rozważań, Sąd dokona ustalenia podstaw i przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej odrębnie Towarzystwa, odrębnie zaś Depozytariusza, gdyż ewentualna podstawa odpowiedzialności obu tych podmiotów jest odrębna. Następnie dopiero, po omówieniu przedmiotowych przesłanek, poczyni wspólne rozważania dotyczące relacji pomiędzy odpowiedzialnością obu podmiotów.
2. Podstawa odpowiedzialności Towarzystwa
Podstawą odpowiedzialności pierwszego ze wskazanych podmiotów jest art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 1034, dalej: u.f.i.). Przepis ten stanowi, że towarzystwo odpowiada wobec uczestników zbiorczego portfela papierów wartościowych oraz uczestników funduszu inwestycyjnego za wszelkie szkody spowodowane niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem swoich obowiązków w zakresie zarządzania zbiorczym portfelem papierów wartościowych lub funduszem i jego reprezentacji, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków jest spowodowane okolicznościami, za które towarzystwo odpowiedzialności nie ponosi.
Wskazany przepis nawiązuje do ogólnej konstrukcji odszkodowawczej odpowiedzialności kontraktowej przewidzianej w art. 471 k.c. Towarzystwo, będące organem funduszu inwestycyjnego jako odrębnej osoby prawnej (art. 4 ust. 2 ustawy), odpowiada wobec uczestnika funduszu za szkodę spowodowaną nieprawidłowym wykonaniem zarządu aktywami tego funduszu. Aktualne pozostają zatem ogólne przesłanki powstania odszkodowawczej odpowiedzialności kontraktowej Towarzystwa, przy czym podmiot ten ponosi odpowiedzialność wobec uczestnika funduszu na zasadzie winy. Ciężar wykazania wszystkich przesłanek odpowiedzialności Towarzystwa spoczywa na poszkodowanym uczestniku (tak wyrok SN z 23 października 2014 r., I CSK 609/13).
Ustanowienie przedmiotowe odpowiedzialności jako kontraktowej wymaga wykazania przez powoda – dla uwzględnienia powództwa – następujących przesłanek: niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania do zarządzania funduszem i reprezentowania go, szkody oraz związku przyczynowego pomiędzy niewykonaniem zobowiązania a szkodą.
3. Podstawa odpowiedzialności depozytariusza
Jeśli zaś chodzi o odpowiedzialność depozytariusza, materialnoprawną podstawą roszczenia jest art. 75 ust. 1 u.f.i. Przepis ten stanowi, że depozytariusz odpowiada za szkody spowodowane niewykonaniem lub nienależytym wykonywaniem obowiązków określonych w art. 72 ust. 1 i art. 72a. W tym zakresie, powód powoływał się na nienależyte wykonanie przez Bank (...) S.A. obowiązków, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 5 i pkt 5 u.f.i.
Co do wskazanej podstawy odpowiedzialności, istnieje w doktrynie i orzecznictwie spór dotyczący tego, czy art. 75 u.f.i. stanowi podstawę odpowiedzialności deliktowej, czy kontraktowej (poglądy w tym przedmiocie omawia SO w Warszawie z uzasadnieniu wyroku z dnia 16 lipca 2024 r., I C 246/24). Tutejszy Sąd stoi na stanowisku, że odpowiedzialność ta ma charakter deliktowy. Depozytariusza z uczestnikiem funduszu nie łączy bowiem żaden stosunek prawny, który mógłby stanowić podstawę odpowiedzialności ex contractu. Nie jest przy tym przekonywujący argument, że odpowiedzialność ta stanowi odpowiedzialność z umowy o świadczenie na rzecz osoby trzeciej (art. 393 k.c.), albowiem konstrukcja umowy pomiędzy depozytariuszem a (...) nie zakłada świadczeń na rzecz uczestników funduszu.
4. Przedłużenie działalności Funduszu
Dla uzasadnienia zaistnienia przesłanki niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez Fundusz, powód powołał się w pozwie na liczne naruszenia, mające stanowić podstawę odpowiedzialności Towarzystwa. Naruszenia te zostały opisane przez powoda na s. 34-58 pozwu (k. 19v-31v). W celu ustalenia, czy doszło do przedmiotowych naruszeń, należy dokonać analizy każdego z postawionych w tym zakresie zarzutów.
Pierwszym zarzuconym naruszeniem było podjęcie decyzji o wydłużeniu czasu trwania funduszu niezgodnie z wymogami określonymi w Statucie. Z punktu widzenia oceny prawnej, istotnym jest jedynie to, że – zgodnie ze Statutem – decyzja ta miała zostać podjęta przez Towarzystwo, po wcześniejszym zaopiniowaniu przez Komitet Doradczy oraz Zgromadzenie Inwestorów. Fakt, że opinie te zostały sporządzone, a decyzję podjęto proceduralnie zgodnie z treścią Statutu jest oczywisty – i nie był zresztą przez powoda kwestionowany.
To, do czego sprowadzają się zarzuty powoda, to twierdzenie, że w rzeczywistości nie zaistniały określone w S. przesłanki przedłużenia działalności F.. W tym kontekście zauważyć należy – za biegłym T. – że wymogi te nie miały charakteru prawnego, lecz ekonomiczny. Tym samym, ich ocena wymaga wiadomości specjalnych i w tym zakresie Sąd (uznając za wiarygodną opinię biegłego) przyjął, że wymogi te zostały spełnione. Twierdzenia powoda zresztą (patrz k. 20v) sprowadzają się do tego, że statutowe przesłanki co prawda nastąpiły, ale nie były uwarunkowaniem rynkowym – którą to tezę biegły T. w opinii swej zwalczył, wykazując w oparciu o modelowanie czynników, że spadek wartości jednostek wynikał z czynników rynkowych.
Ze wskazanych względów przedłużenie działalności funduszu nie stanowiło nienależytego wykonania zobowiązania przez (...) .
5. Zagadnienie konfliktu interesów
Kolejnym zarzuconym nienależytym wykonaniem zobowiązania było – w ocenie powoda – naruszenie art. 10 u.f.i., zgodnie z którym wykonując swoje zadania, towarzystwo i depozytariusz oraz zarządzający ASI i depozytariusz działają niezależnie i w interesie odpowiednio uczestników funduszu inwestycyjnego i inwestorów alternatywnej spółki inwestycyjnej. Powód zarzuca, że brak było niezależności, albowiem depozytariusz był jednym z kredytodawców funduszu i (...) przez fundusz nabytych.
W tym kontekście wskazać należy, że w ocenie Sądu nie sposób mówić o naruszenie nakazu niezależności. Powód wskazuje na – w jego ocenie – dobrą praktykę polegającą na nieudzielaniu przez depozytariusza kredytu ani funduszowi ani spółkom, których fundusz jest właścicielem. Abstrahując od tego, czy w istocie działanie to stanowi dobrą praktykę, zauważyć należy, że powyższe świadczy o relacjach handlowych łączących depozytariusza nie z Towarzystwem, lecz bezpośrednio z Funduszem. Tym samym, relacja taka pozostaje poza zakresem normowania art. 10 u.f.i., który to przepis dotyczy niezależności Depozytariusza i Towarzystwa, nie zaś Depozytariusza i Funduszu. Relacje Depozytariusza i Funduszu i konieczność zapobiegania konfliktom interesów w tym zakresie reguluje art. 72 ust. 4 u.f.i.
Tym samym, Towarzystwo nie naruszyło obowiązków określonych w art. 10 u.f.i. w zakresie wymogów niezależności samego Towarzystwa od Depozytariusza.
W dalszej części pozwu (k. 27 i nast.) powód wskazuje na konflikt interesów wynikający z faktu kredytowania Funduszu przez Bank (...), będący jednocześnie Depozytariuszem i spółką dominującą względem (...).
Jak podkreśla sam powód (k. 27), w prospekcie informacyjnym wprost przewidziano możliwość zawierania przez Fundusz umów kredytu z Depozytariuszem. Tym samym, już na etapie projektowania Funduszu, możliwość taka była zakładana. Zasadą było jednak, że Bank (...), będący Depozytariuszem, nie może oferować Funduszowi kredytowania na zasadach nierynkowych, tj. zarówno bardziej, jak i mniej korzystnych od zasad, których przestrzega przy udzielaniu kredytu innym podmiotom.
Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego, kredyt udzielony był Funduszowi przez Depozytariusza na warunkach rynkowych. Tym samym, samo jego udzielenie nie stanowiło naruszenia zasad kredytowania określonych w prospekcie informacyjnym. Powód, dla wykazania działania na niekorzyść Funduszu przez Depozytariusza wskazuje na liczby bezwzględne, pokazujące na kwoty, które Bank (...) z tytułu prowizji i odsetek od udzielonych kredytów. To jednak nie fakt, że bank udzielał kredytu odpłatnie (co jest przecież oczywiste i wynika z istoty czynności bankowych), lecz fakt, że odpłatność ta miała miejsca na zasadach nierynkowych mogłoby stanowić o ewentualnej odpowiedzialności Towarzystwa i/lub depozytariusza. Faktu nierynkowości udzielonego finansowania powód zaś nie tylko nie wykazał, ale i wręcz nie podniósł.
Notabene, w kontekście finansowania Funduszu przez Bank (...) nie sposób pominąć jeszcze jednej kwestii – faktu, że ostatecznie kapitał kredytu został przez Bank (...) umorzony. Umorzenie kredytu z pewnością nie mieście się w zakresie rynkowych działań banku wobec podmiotu finansowanego. Tym samym, ostatecznie, warunki finansowania udzielonego przez depozytariusza okazały się być nie tylko rynkowe, ale wręcz istotnie korzystniejsze niż rynkowe.
Niezależnie od powyższego, wskazać należy, że brak jest możliwości oceny działania Funduszu w kontekście zarzuconego (k. 27) naruszenia art. 107 ust. 5 w zw. z art. 145 ust. 9 u.f.i.
Art. 107 u.f.i. przewiduje zakaz wykonywania przez fundusz inwestycyjny otwarty (przepis ten stosuje się do funduszy zamkniętych na mocy odesłania z art. 145 ust. 9 u.f.i.) pewnych czynności w warunkach mogących rodzić konflikt interesów. Czynności te podzielić można na następujące grupy: (1) wykonywanie pewnego rodzaju inwestycji, niezależnie od kontrahenta – art. 107 ust. 1 u.f.i., (2) lokowanie aktywów w papiery wartościowe i wierzytelności towarzystwa będącego organem tego funduszu lub spółki zarządzającej, która zarządza tym funduszem i prowadzi jego sprawy, ich akcjonariuszy oraz podmiotów będących podmiotami dominującymi lub zależnymi w stosunku do tego towarzystwa lub spółki zarządzającej lub ich akcjonariuszy – art. 107 ust. 2 pkt 1 u.f.i., (3) zawieranie umów, których przedmiotem są papiery wartościowe i wierzytelności pieniężne, o terminie wymagalności nie dłuższym niż rok z wymienionymi podmiotami – art. 107 ust. 2 pkt 2 u.f.i. i (4) zawieranie umów, których przedmiotem są papiery wartościowe i prawa majątkowe z wymienionymi podmiotami – art. 107 ust. 2 pkt 3 u.f.i.
Zaznaczyć należy, że depozytariusz został określony jedynie w art. 107 ust. 2 pkt 3 u.f.i. Oznacza to, że zakaz zawierania umów z depozytariuszem dotyczy tylko umów, których przedmiotem są papiery wartościowe i prawa majątkowe, nie zaś umów kredytu. Tym samym, brak jest możliwości ustalenia, czy w sprawie niniejszej zaistniał wyjątek, o którym mowa w art. 107 ust. 5 u.f.i. (zgodnie z którym, Fundusz inwestycyjny może dokonać lokat, o których mowa w ust. 2 pkt 1, lub zawrzeć umowę, o której mowa w ust. 2 pkt 2 i 3, jeżeli dokonanie lokaty lub zawarcie umowy jest w interesie uczestników funduszu i nie spowoduje wystąpienia konfliktu interesów), albowiem zawarcie umowy kredytu z depozytariuszem nie mieści się w katalogu określonym w art. 107 ust. 2 pkt 1-3 u.f.i.
6. Rozmiar finansowania z kredytu
Kwestią, która w samym pozwie została ujęta łącznie z kwestią konfliktu interesów, którą jednak – w ocenie Sądu – należy ocenić odrębnie – jest kwestia ewentualnych nieprawidłowości przy określeniu wysokości finansowania działalności Funduszu kredytem. Zgodnie z prospektem emisyjnym, Fundusz mógł zaciągać, wyłącznie w bankach, pożyczki i kredyty w łącznej wysokości nieprzekraczającej 25% (...) Funduszu. Tymczasem – jak zarzuca powód – w istocie, przy uwzględnieniu zadłużenia (...), poziom ten był trzykrotnie wyższy.
W ocenie Sądu, nie sposób dostrzec w tym nienależytego wykonania zobowiązania po stronie Towarzystwa. Nie budzi wątpliwości, że ograniczenie możliwości finansowania zakupu praw udziałowych w (...) poprzez kredyt do 25% dotyczyło samego funduszu, nie zaś kupowanych spółek – te ostatnie są odrębnymi bytami prawnymi i ich relacja z Funduszem polega na tym, że fundusz posiada w nich udziały.
Co więcej, jak wynika z opinii biegłego, lewar jako sposób inwestowania w nieruchomości był nie tylko dopuszczalny, ale (1) ex ante racjonalny i (2) powszechny w grupie funduszy nieruchomościowych w tamtym czasie. Z uwagi na to, że Fundusz budował swój portfel aktywów docelowych w czasie prosperity, jeszcze przed kryzysem 2008-2009, powszechnym na rynku było oczekiwanie dalszego, stabilnego wzrostu cen nieruchomości i rentowności z inwestycji w nie. Tym samym, nie sposób uznać za nienależyte wykonanie zobowiązania faktu, że do owego – powszechnego na rynku – oczekiwania, dostosował się i Fundusz i podejmował czynności mające zwiększyć zakres wzrostu cen jednostek uczestnicwa.
7. Zarzuty z k. 22-25v.
Naruszeniem art. 10 u.f.i., powód uzasadniał również liczne dalsze zarzuty w stosunku do Towarzystwa. Należy przypuszczać, że w tym zakresie, istota zarzutów sprowadzała się do tego, że (...) nie działało w interesie uczestników. Również i do tych zarzutów (k. 22 i nast.) należy się odnieść. Celem uczynienia wywodu czytelniejszym, Sąd odnosić się będzie do nich przy użyciu numeracji zarzutów jak na k. 22-25v.
Należy jedynie na wstępie wskazać na jedną uwagę ogólną – zarzuty te (przynajmniej część z nich) są skrajnie ogólnikowe, często wręcz w stopniu uniemożliwiającym odniesienie się do nich. Powód niewątpliwie przepisał przedmiotowe zarzuty z protokołu kontroli przeprowadzonej przez (...). Zauważyć jednak należy, że protokół ten nie jest dowodem istnienia określonych uchybień. Uchybienia te obowiązany jest bowiem stwierdzić Sąd w oparciu o dowody zaproponowane przez strony postępowania.
Ad. 1. Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego, inwestowanie w nieruchomości przy użyciu (...) było działaniem bardziej racjonalnym niż inwestowanie w nie bezpośrednio. Poprawiało bowiem nie tylko bezpieczeństwo inwestycji i pozwalało na dywersyfikowanie ryzyka, ale również na skuteczniejsze nabywanie na rynku funduszy celem pozyskania i utrzymania nieruchomości. W tym kontekście, nie sposób przyjąć, że taki sposób nabywania nieruchomości stanowił działanie na niekorzyść uczestników Funduszu. Nadto, wskazać należy, że inwestycje w pośrednie spółki celowe zostały wprost przewidziane przez art. 22 ust. 1 lit. b Statutu.
Ad. 2., ad. 5 i ad. 6. Zarzuty te należy rozpoznać łącznie, albowiem dotyczą niewystarczającej dywersyfikacji aktywów funduszu. Zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie już ze względów matematycznych. Jak wynika z bilansu na 31 grudnia 2008 roku (k. 142v), suma aktywów funduszu wynosiła 519.277.000 zł. Tym samym, graniczna wartość 20% tychże aktywów, o której mowa w Statucie (art. 25 ust. 1) wynosiła 103.855.400 zł. Jak wynika przy tym z tabeli uzupełniającej (k. 141) wartość udziałów w (...) sp. z o.o. 15 S.K.A. wyniosła na dzień bilansowy 52.947.000 zł. Skoro więc, spółce Fundusz udzielił nadto dwóch pożyczek w łącznej kwocie 39.900.000 zł, suma papierów wartościowych i wierzytelności wobec (...) sp. z o.o. 15 S.K.A. wyniosła 92.847.000 zł, a więc była o ponad 10 mln złotych niższa od przewidzianego w Statucie progu.
Jeśli zaś chodzi o nabycie udziałów w spółkach (...), (...), (...), (...) i (...), a także (...) i (...), zauważyć należy, że Statut funduszu przewidywał ograniczenie do 20% możności inwestowania w jeden podmiot, nie zaś jedną nieruchomość. Tym samym, fakt, że niektóre spośród (...) Funduszu (ale nie sam Fundusz), inwestowały we wspólną inwestycję pozostaje irrelewantne z punktu widzenia treści art. 25 ust. 1 Statutu.
Ad. 3. Zarzut ten wynika z błędu wykładni art. 24 ust. 4 Statutu. Fundusz już od 2008 roku był właścicielem wszystkich udziałów w (...) sp. z o.o. 6 S.K.A. W późniejszym okresie dochodziło do emisji instrumentów dłużnych, mieszczących się w zakresie zarządzania spółką. W ocenie Sądu, postanowienie art. 24 ust. 4 Statutu odnosić należy do nowozainwestowanych nieruchomości, nie zaś do czynienia dalszych inwestycji w nieruchomości będące już w zarządzie Funduszu. Wykładnia zaprezentowana przez powoda sugerowałaby, że w przypadku, gdy poziom najmu posiadanej niż poprzez (...) nieruchomości spadnie poniżej 50%, Fundusz traci jakąkolwiek możliwość podjęcia czynności zmierzających do jej uatrakcyjnieniu.
Ad. 4. Zarzut jest niezrozumiały. Fundusz nabył akcje spółki. Przy inwestycji obowiązany był uwzględnić okoliczności wskazane w art. 24 ust. 5 Statutu. Powód nie powołał się jednak na to, jakich konkretnie okoliczności, (...) nie uwzględniło i na czym to nieuwzględnienie polegało.
Ad. 7. i ad. 8, ad. 28 i ad. 29. Zarzuty te są na tyle nieprecyzyjne, że trudno jest się do nich odnieść. Trudno ustalić, co w istocie powód zarzuca (...) w związku z treścią rozporządzenia MF z 30 kwietnia 2013 roku.
Ad. 9., ad. 10, ad. 17. i art. 18 (zarzuty tożsame co do istoty) Zarzut – analogicznie, jak miało to miejsce z zarzutem ad. 3 – zupełnie nie uwzględnia faktu, że postanowienia art. 24 Statutu Funduszu dotyczą dokonywania lokat i doboru nieruchomości, w które Fundusz miałby lokować kapitał. W oczywisty sposób nie można twierdzić, jak czyni to powód, że również po dokonaniu inwestycji, Fundusz musi cały czas pilnować, ażeby każde z kryteriów określonych w art. 24 Statutu było spełnione. Przyjęcie poglądu przeciwnego prowadziłoby do przyjęcia, że każdorazowo, gdy nieruchomość przestaje spełniać kryteria określone w Statucie, Fundusz ma ją niezwłocznie sprzedać (precyzyjniej: sprzedać udziały w (...) będącej je właścicielem), co prowadziłoby do obniżenia wyniku inwestycyjnego, poprzez konieczność sprzedaży w okresie gorszych parametrów najmu.
Ad. 11., ad. 12 i ad. 13. Zarzuty są zasadne. W istocie, przy udzielaniu pożyczek wskazanym w zarzutach spółkom doszło do naruszenia terminu określonego w art. 22 ust. 10 lit. c Statutu.
Ad. 14. Trudno odnieść się do zarzutu, albowiem powód nie wskazuje jakich konkretnie warunków pożyczka nie spełnia, zaś przytoczony w zarzucie art. 22 ust. 10 lit. c Statutu odnosi się nie do zabezpieczeń pożyczek, lecz do terminu ich zapadalności.
Ad. 15. i ad. 19, ad. 22. Dokumentowanie źródeł podjęcia decyzji inwestycyjnych nie jest obowiązkiem (...) względem uczestników, lecz względem organu nadzorczego. Tym samym, nie stanowi niewykonania zobowiązania w rozumieniu art. 64 ust. 1 u.f.i.
Ad. 16. i ad. 20. Powód nie wykazał w toku postępowania, ażeby doszło do zawarcia umowy sprzedaży obligacji niezbywalnych.
Ad. 21. Zarzut jest skrajnie niekonkretny. Powód nie wskazuje o jakiego rodzaju analizy chodzi i dlaczego – w jego ocenie – wykonane analizy były nienależyte.
Ad. 23. Zarzut jest zasadny. W istocie, Fundusz nie mógł zawrzeć umowy, na mocy której pożyczał środki finansowe od swojej (...), gdyż stanowiło to naruszenie art. 27 ust. 1 Statutu.
Ad. 24. Zarzut ten został omówiony przy okazji zagadnienia konfliktu interesów.
Ad. 25. Powód powołuje się na regułę ogólną, nakazującą Towarzystwu wykonywanie czynności zarządzania w sposób rzetelny i profesjonalny, z zachowaniem należytej staranności i zgodnie z zasadami uczciwego obrotu. Twierdzi jednocześnie, że naruszeniem tej reguły było niezapewnienie uzyskania formalnej zgody banku na wypłatę dywidendy przez (...). Trudno do tego zarzutu się odnieść w sytuacji, gdy powód nie wskazuje o jaką spółkę chodzi, jaki okres i – nade wszystko – dlaczego w jego ocenie jedynie uzyskanie formalnej zgody banku zapewniłoby wykonywanie czynności zarządzania w sposób rzetelny i profesjonalny.
Ad. 26. Powód nie wskazuje o jaką konkretnie sytuację chodzi, tj. jaka spółka celowa i kiedy miałaby nie wykonać postanowień umowy kredytowej. Trudno zatem konkretnie do wskazanego zarzutu się odnieść.
Ad. 27. Powód nie złożył żadnej procedury zarządzania ryzykiem (i trudno w ogóle ustalić jaki ona miałaby mieć charakter), z której pochodziłoby sporne postanowienia.
Ad. 30. Zarzut nie jest zasadny. Jak wynika z opinii biegłego, zarówno proces upłynnienia aktywów funduszu jak i decyzja o przedłużeniu jego czasu trwania była decyzją racjonalną i ekonomicznie uzasadnioną.
Ad. 31. Zarzut jest zasadny o tyle, że pozwany Towarzystwo w istocie nie wykazało, ażeby w okresie obowiązywania art. 65a u.f.i. (tj. pomiędzy 13 stycznia 2009 r. a 1 lutego 2013 r.) wdrożono – czego wymagał ust. 1 pkt 2 przedmiotowego artykułu – procedury umożliwiające monitorowanie i mierzenie w każdym czasie ryzyka związanego z poszczególnymi przedmiotami lokat oraz ryzyka portfela inwestycyjnego funduszu, ze szczególnym uwzględnieniem umów mających za przedmiot instrumenty pochodne, w tym niewystandaryzowane instrumenty pochodne, a także prawa majątkowe, o których mowa w art. 145 ust. 1 pkt 6.
Ad. 32. Zarzut jest ogólnikowy w stopniu nie pozwalającym na odniesienie się do niego. Powód ograniczył się do przytoczenia § 12 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia i wskazania, że analiza wykonana przez Towarzystwo nie odpowiadała tym warunkom. Nie dołączając jednak do materiału dowodowego ani tej analizy, ani nie opisując w jaki sposób warunkom tym nie odpowiada, powód pozbawił Sąd możliwości oceny zarzutu.
Ad. 33. Zarzut nie jest zasadny. Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego, inwestowanie z użyciem dźwigni finansowej było powszechną w owym czasie i ex ante reacjonalną metodą inwestycji w przypadku funduszu nieruchomościowego.
Ad. 34. Zarzut jest niezasadny. Jak wynika z treści art. 2 Statutu, zadaniem Komitetu Doradczego było udzielanie rekomendacji co do projektów inwestycyjnych, nie zaś co do każdej zmiany sposobu finansowania. Obowiązki Komitetu wynikały ze Statutu i nie sposób uznać za naruszenie art. 10 u.f.i. faktu, że Komitet nie podejmował czynności nieobjętych Statutem, które powód – bez szerszego wyjaśnienia zresztą – uważa, że powinien podejmować.
Ad. 35. Trudno ustalić, jakie w istocie zarzuty w stosunku do pośredników w sprzedaży nieruchomości powód formułuje. Wskazuje na brak „efektywnego i rzetelnego nadzoru”, nie wskazując jednakowoż jakich konkretnie czynności jego zdaniem pozwane Towarzystwo nie podejmowało.
Ad. 36. Z zarzutu nie sposób wywieść jakiego rodzaju działań konkretnie powód oczekiwał w celu sprzedaży aktywów funduszu. Nie wykazał jednocześnie, ażeby doszło do nieprawidłowości przy owej sprzedaży z opinii biegłego wynika, że działania podejmowane przez zarządzających funduszem – jakkolwiek nieskuteczne – były profesjonalne i nie sposób im czegokolwiek zarzucić.
Ad. 37-40. Zarzuty te dotyczą niewypłacania dochodu z Funduszu i zostaną omówione poniżej, w pkt 8 uzasadnienia prawnego.
Ad. 41. Zarzut ten, podobnie jak poprzedni, sprowadza się do tego, że Towarzystwo nie zdecydowało się na działanie, które już na gruncie Statutu było działaniem fakultatywnym, tj. umożliwienie umorzenia certyfikatów poprzez ich wykup z rynku. Z treści art. 22 ust. 3 Statutu wynika jednoznacznie, że wykup certyfikatów od uczestników – lub zaniechanie – zależeć będzie od wskazanych tam czynników, m.in. płynności finansowej Funduszu. Jeśli więc powód twierdzi, że Fundusz z uwagi na wadliwe zaprojektowanie portfela był funduszem niepłynnym, trudno jednocześnie zarzucać, że – wbrew interesowi Funduszu – nie doszło do wykupu certyfikatów.
Ad. 42. Zarzut ten pozostaje niewykazany. Powód twierdzi, że pozwany Fundusz wypełniał księgi rachunkowe w sposób nierzetelny i w sposób nierzetelny prezentował w raportach półrocznych dane. Nie tylko jednak nie zaproponował żadnych dowodów, które fakt ten miałyby potwierdzać, ale również żadnych twierdzeń w tym przedmiocie.
Zasadę rzetelności prowadzenia ksiąg rachunkowych statuuje art. 24 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 210 ze zm.). Przepis ten stanowi, że księgi rachunkowe powinny być prowadzone rzetelnie, bezbłędnie, sprawdzalnie i bieżąco (ust. 1) i uznaje się je za rzetelne, jeżeli dokonane w nich zapisy odzwierciedlają stan rzeczywisty (ust. 2). Ustalenie rzetelności ksiąg polega na badaniu stanu faktycznego, a nie na jego ocenie prawnej (wyrok NSA z 15 marca 2006 r., sygn. akt II FSK 306/05). Tym samym, dla oceny ksiąg jako nierzetelnych konieczne jest wskazanie zapisów, które nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego i owego stanu rzeczywistego, który jest z tymi zapisami sprzeczny. W niniejszej sprawie, w swoim stanowisku, powód nie wskazał ani na jedno ani na drugie. Tym samym, trudno dokonać oceny gołosłownego zarzutu, że księgi są nierzetelne. Tutejszy Sąd domyślać się jedynie może, że zarzut ten odnosi się do przyjmowanej na potrzeby rachunkowe wyceny wartości aktywów funduszu – ta kwestia zostanie rozważona poniżej, przy okazji omówienia zarzutów naruszenia przez Towarzystwo art. 72 ust. 1 pkt 4 u.f.i.
Ad. 43-46. Zarzuty te zostaną omówione wraz z zarzutem naruszenia art. 72 ust. 1 pkt 4 u.f.i., albowiem są analogiczne – z tym zastrzeżeniem, że dotyczy wyceny praw udziałowych do (...), a nie samych nieruchomości. Tematy te jednak należy ocenić łącznie.
8. Zagadnienie sposobu wyceny
Kolejną grupą zarzutów są te dotyczące sposobu dokonania wyceny. Ich istota sprowadza się do tego, że w sprawozdaniu finansowym sporządzonym na dzień otwarcia likwidacji doszło do gwałtownej korekty wyceny wartości aktywów netto na jednostkę uczestnictwa do wartości 64 gr. Zarzut ten technicznie jest rzecz jasna skierowany do wyceny praw udziałowych w (...), albowiem to one stanowiły formalnie aktywa Funduszu, jednakże w istocie powód zmierza do zakwestionowania prawidłowości wyceny aktywów owych spółek, jakimi były poszczególne nieruchomości.
Istota tego zarzutu sprowadza się do twierdzenia powoda, ze metoda wyceny instrumentów będących bezpośrednią własnością Funduszu (a więc akcji spółek celowych lub udziałów w nich) w sposób sprzeczny z treścią art. 38 ust. 1 lit. a Statutu Przypomnieć zatem należy, że postanowienie to zakłada (w art. 38 ust. 1), że w przypadku praw udziałowych nienotowanych na rynku aktywnym (a takimi były prawa udziałowe do (...) Funduszu), wycenia się je za pomocą powszechnie uznanych metod estymacji, w szczególności metodą skorygowanej ceny nabycia, oszacowanej przy uwzględnieniu każdej istotnej zmiany wartości godziwej, o której wiadomo Funduszowi.
W ocenie powoda, dopiero w sprawozdaniu finansowym sporządzonym na dzień otwarcia likwidacji Funduszu zastosowano prawidłowo metodę wyceny wartości (...), stąd istotne różnice pomiędzy tą wyceną, a wycenami wcześniej sporządzonymi. Zdaniem pozwanych z kolei, dopiero na tym etapie, Towarzystwo pozyskało z rynku informacje o rynkowej (nie zaś szacowanej metodą skorygowanej ceny nabycia) cenie posiadanych przez (...) nieruchomości. Tym samym, dopiero na tym etapie Fundusz posiadał wiedzę o istotnej zmianie wartości godziwej.
W ocenie Sądu, nie sposób odmówić słuszności twierdzeniom powoda w tym zakresie. Biegły przedstawił racjonalne wyjaśnienie, dlaczego wycena nieruchomości, w oparciu o którą nabywano je do portfela Funduszu była zawyżona (z powodu zjawiska bańki na rynku nieruchomości bezpośrednio przed wybuchem kryzysu 2008-2009). Tego samego wyjaśnienia nie sposób jednak zastosować dla zracjonalizowania tego, że Towarzystwo nie zdecydowało się na pozyskanie sygnałów z rynku również w kolejnych latach – już po wybuchu kryzysu, kiedy oczywistym było, że (jak to w czasach kryzysów finansowych bywa), metody szacowania oparte o korygowanie ceny nabycia mogą skutkować istnieniem wyników innych aniżeli rzeczywiście możliwa do uzyskania cena.
Tym samym – jak słusznie wskazuje powód – wykonywanie wyceny nieruchomości, a (co za tym idzie) praw udziałowych (...), z uwzględnieniem zasad należytej staranności i treści art. 38 ust. 1 lit. a Statutu powinno obejmować pozyskanie informacji z rynku, zwłaszcza zaś na etapie, gdy rozważane było przedłużenie działania Funduszu. Zaniechanie tego typu praktyki w czasach dużej niepewności co do trafności wycen dokonywanych metodą skorygowanej ceny nabycia stanowiło naruszenie obowiązków zarówno przez Towarzystwo, jak i depozytariusza.
Naruszenie w przypadku tego ostatniego odnosi się do treści art. 72 ust. 1 pkt 4 u.f.i. w brzmieniu obowiązującym do dnia 3 czerwca 2016 r., zgodnie z którym obowiązki depozytariusza wynikające z umowy o prowadzenie rejestru aktywów funduszu inwestycyjnego obejmują zapewnienie, aby wartość netto aktywów funduszu inwestycyjnego i wartość jednostki uczestnictwa była obliczana zgodnie z przepisami prawa i statutem funduszu inwestycyjnego. Depozytariusz w swoim stanowisku nie wykazał, ażeby podjął jakiekolwiek czynności zmierzające do zainicjowania pozyskania przez (...) informacji z rynku, lecz ograniczył się do badania formalnej prawidłowości sporządzanych wycen.
Ze wskazanych względów zasługuje na uwzględnienie twierdzenie powoda o nienależytym wykonaniu zobowiązania przez (...) i bezprawności po stronie depozytariusza w związku z wyceną aktywów Funduszu co najmniej od 2013 roku.
9. Niewypłacanie dochodu
Możliwość wypłaty dochodów po zakończeniu roku kalendarzowego przewidywał art. 29 ust. 1 Statutu. Art. 29 ust. 2 Statutu natomiast wskazywał na zamiar wypłaty przedmiotowego dochodu, zastrzegając jednocześnie, że zamiar ten nie ma charakteru roszczeniowego. Tym samym, trudno mówić o bezprawności działania Towarzystwa poprzez niewykonanie czynności, które – jak wprost wskazano – mogą, lecz nie muszą być przy zarządzaniu Funduszem podjęte.
Powód zarzuca w tym zakresie (...), że nie dokonywał wypłaty dochodów z Funduszu, zaś depozytariuszowi – że nie zapewnił (wbrew obowiązkowi wynikającemu z brzmienia art. 72 ust. 1 pkt 5 u.f.i.). Istota zarzutów powoda sprowadza się do tego, że dochody Funduszu – zamiast zostać przeznaczone do wypłaty uczestnikom – przeznaczane były na wynagrodzenie Towarzystwa, depozytariusza i banku kredytującego (tak s. 48 pozwu na k. 26v).
Tak postawiony zarzut jest w oczywisty sposób nieuzasadniony. Powód zdaje się nie dostrzegać, że przeznaczony na wypłatę na rzecz uczestników (lub dalsze inwestycje) może być jedynie dochód Funduszu, nie zaś jego przychód. Dochodem zaś pozostaje nadwyżka przychodów nad kosztami (zobowiązaniami) Funduszu. Tym samym, twierdzenie, że Fundusz miałby wypłacać środki (przychody) uzyskane z najmu, zamiast regulować swoje zobowiązania, jest o tyle wręcz niezrozumiały, że możliwość wypłaty obejmuje wyłącznie dochody Funduszu, a więc środki pozostałe po zrealizowaniu wszystkich zobowiązań.
Niezależnie od powyższego, wskazać należy, że przedmiotem niniejszego postępowania jest szkoda polegająca na zmniejszeniu wartości jednostek uczestnictwa, nie zaś na niewypłaceniu dochodu. Nie budzi zaś wątpliwości, że gdyby Fundusz wypłacał dochód uczestnikom, to – przy założeniu niezmienności wszystkich innych zmiennych – wartość netto jednostki uczestnictwa przy jego likwidacji byłaby jeszcze mniejsza.
Ze wskazanych względów, stanowisko powoda w tym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie.
10. Stwierdzone naruszenia
Podsumowując dotychczasowe wywody, wskazać należy, że w niniejszej sprawie Sąd dostrzegł po stronie (...) oraz Depozytariusza niektóre (choć nieliczne) spośród zarzuconych naruszeń, stanowiące po stronie (...) nienależyte wykonanie umowy, zaś po stronie depozytariusza – działanie bezprawne. Naruszenia te są następujące: (1) zbyt późne (dopiero przy likwidacji Funduszu) skorygowanie ceny godziwej praw udziałowych w (...) a pośrednio, cen nieruchomości – o oferty pozyskane z rynku, w wyniku czego doszło do nagłej korekty wartości aktywów netto na jeden certyfikat uczestnictwa, (2) udzielenie przez Fundusz pożyczek (...) z terminem zapadalności późniejszym niż 6 miesięcy przed planowaną datą rozpoczęcia likwidacji Funduszu, (3) udzielenie przez (...) pożyczki Funduszowi, (4) niewdrożenie procedur, o których mowa w art. 65a u.f.i. pomiędzy 2009 a 2013 rokiem, tj. w okresie obowiązywania owego przepisu.
11. Wysokość szkody
Powód obliczył szkodę jako różnicę wartości nominalnej certyfikatu uczestnictwa w Funduszu w czasie zapisu na certyfikaty i wartości, po której nastąpił wykup.
Rozpocząć analizę przedmiotowej kwestii należy od podkreślenia – co słusznie podnieśli pozwani – że powód nie wykazał za jaką cenę nabył certyfikaty inwestycyjne. Powód – w przeciwieństwie do powodów w innych, analogicznych sprawach toczących się przed tutejszym Sądem z udziałem tych samych pełnomocników stron – nie nabył certyfikatów na skutek zapisu na nie przy tworzeniu Funduszu, lecz z rynku wtórnego. Z dokumentów dołączonych do pozwu ani do dalszych pism w żaden sposób nie wynika, za jaką cenę powód certyfikaty nabył. Pomimo podniesienia wskazanej kwestii w odpowiedzi na pozew, również w toku dalszego postępowania, powód nie wykazał, za jaką cenę nabył certyfikaty.
Tym samym, konstrukcja pozwu już z tego powodu uniemożliwia jego uwzględnienia, gdyż jest ono nieudowodnione co do wysokości. Nie jest możliwe ustalenia jaką stratę powód poniósł na każdym z certyfikatów inwestycyjnych, albowiem brak jest dowodów tego, za jaką sumę je zakupił.
12. Związek przyczynowy
Niezależnie od powyższego, w sprawie brak jest również związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonymi naruszeniami, a szkodą – nawet przy założeniu jej wykazania.
Stwierdzenie wyżej określonych naruszeń nie prowadzi per se do uwzględnienia powództwa. To, że pozwani dopuścili się wskazanych powyżej naruszeń nie implikuje bowiem wniosku, że działaniami tymi wyrządzili powodowi jakąkolwiek szkodę, a w szczególności – szkodę, której naprawienia powód się domaga.
Art. 361 § 1 k.c. stanowi, że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Oznacza to, że dla zaistnienia adekwatnego związku, niezbędnym jest po pierwsze, aby szkoda była następstwem działania lub zaniechania (test warunku koniecznego), po drugie zaś, aby była następstwem normalnym (tj. przewidywalnym w zwykłym toku zdarzeń). Przekładając to na grunt niniejszej sprawy, dla uwzględnienia powództwa niezbędnym jest, ażeby powód wykazał, że (1) to wyżej opisane naruszenia pozwanych skutkowały tym, że wartość jednostki uczestnictwa w Funduszu spadła z 97 zł (przy założeniu, że powód nabył certyfikaty w tej cenie, co nie zostało w postępowaniu ustalone) do 11,42 zł, tj. gdyby one nie zaistniały, nie doszłoby do obniżenia wartości jednostek uczestnictwa, (2) że obniżenie wartości jednostek uczestnictwa było naturalną konsekwencją zidentyfikowanych naruszeń.
W ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, związek przyczynowy pomiędzy wyżej opisanymi naruszeniami ze strony pozwanych, a szkodą powoda polegającą na utracie wartości jednostek uczestnictwa pozostaje zupełnie niewykazany (a wręcz nieistniejący) już na etapie testu warunku koniecznego.
Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego, zmiany parametrów rynkowych, niezależnych od zarządzających miały wpływ na spadek aktywów netto Funduszu o ok. 45,5%, zaś czynniki pozarynkowe – na ok. 43,4% spadku. Głównym czynnikiem pozarynkowym, który miał wpływ na spadek wartości jednostek uczestnictwa była utrata dwóch kluczowych najemców w nieruchomościach R. T. i (...) – co miało wpływ na spadek wartości netto aktywów funduszu w ok. 42,5%. Wśród czynników skutkujących spadkiem wartości certyfikatów nie ma więc żadnego, który mógłby mieścić się w stwierdzonych nieprawidłowościach.
Odnosząc się do nieprawidłowości polegającej na tym, że zdecydowanie zbyt późno skorygowano wartość aktywów o dane z rynku, wskazać należy, że działanie to nie miało żadnego wpływu na ostateczną cenę wykupu. Gdyby bowiem nawet Towarzystwo regularnie i prawidłowo aktualizowało wartość aktywów, jedyną korzyścią z punktu widzenia uczestników funduszu byłoby to, że wcześniej (jeszcze przed datą otwarcia likwidacji) posiadaliby wiedzę o spadającej wartości certyfikatów. Jeśli jednak w dalszym ciągu – tak jak powód – oczekiwaliby na zakończenia działalności funduszu celem odzyskania zainwestowanych środków, efekt w postaci ostatecznej ceny wykupu byłby identyczny.
Celem wykazania ewentualnego wpływu niedokonania korekty wycen o informacje z rynku na swoją sytuację majątkową, powód musiałby wykazać, że gdyby posiadał wcześniej dane dotyczące rzeczywistej wartości aktywów, podjąłby inne decyzje inwestycyjne (np. sprzedał certyfikaty na rynku wtórnym celem zminimalizowania strat). Powód jednak nie tylko w żaden sposób faktu tego nie wykazał, ale wręcz nie znalazło się ono w twierdzeniach pozwu.
Kolejne naruszenia w postaci udzielenia przez Fundusz pożyczek (...) z terminem zapadalności późniejszym niż 6 miesięcy przed planowaną datą rozpoczęcia likwidacji Funduszu i udzielenia przez (...) pożyczki Funduszowi pozostają bez wpływu na sytuację majątkową powoda. Nawet bowiem, gdyby zawarte umowy przewidywały inny okres zapadalności, nijak nie zmieniłoby to wyceny jednostek uczestnictwa ani ostatecznego wyniku Funduszu, gdyż – jak ustalono – przyczyny spadku wartości były zupełnie inne.
Związek pomiędzy niewdrożeniem procedur, o których mowa w art. 65a u.f.i. pomiędzy 2009 a 2013 rokiem, tj. w okresie obowiązywania owego przepisu, a ewentualną (podkreślić należy ponownie – niewykazaną co do wysokości) szkodą powoda ma charakter związku czysto hipotetycznego. Oczywiście, nie jest wykluczone, że gdyby procedury te zostały wdrożone, w jakimś zakresie mogłoby to wpłynąć na decyzje inwestycyjne funduszu, a w konsekwencji na jego wynik, jednak powiązanie to jest na tyle hipotetyczne, że brak jest możliwości powiązania jakiejkolwiek szkody z działaniem pozwanych. Tymczasem, dla zaistnienia związku przyczynowego niezbędnym jest, ażeby zdarzenie było co najmniej elementem łańcucha istotnie zwiększającego prawdopodobieństwo wystąpienia szkody (tak wyrok SN z 17 kwietnia 2023 r., (...)).
Podsumowując powyższe, powód nie wykazał, ażeby w sprawie zaistniał jakikolwiek związek przyczynowy pomiędzy zaidentyfikowanymi naruszeniami a szkodą. Przeciwnie, z ustalonego stanu faktycznego wynikało, że to nie pozwani odpowiadają za utratę wartości certyfikatów inwestycyjnych funduszu, lecz utrata ta jest wypadkową ogólnej sytuacji rynkowej i utraty najemców konkretnych nieruchomości.
13. Podsumowanie
W niniejszej sprawie, powód zarzucił pozwanym liczne nieprawidłowości przy zarządzeniu i pełnieniu funkcji depozytariusza dla Funduszu. Niektóre z nich w istocie stanowią o nienależytym wykonaniu zobowiązania przez (...) (art. 64 ust. 1 u.f.i.) i bezprawności w działaniu depozytariusza (art. 75 ust. 1 u.f.i. – zgodnie z przyjętą, deliktową koncepcją odpowiedzialności depozytariusza). Niemniej jednak, powództwo nie zasługuje na uwzględnienie po pierwsze z uwagi na niewykazanie wysokości szkody, po drugie zaś – związku pomiędzy nienależytym wykonaniem zobowiązania lub bezprawnością a szkodą. Naruszenia te nie miały bowiem istotnego wpływu na wycenę certyfikatów inwestycyjnych, zaś spadek ich wartości nastąpił z przyczyn, za które pozwani nie odpowiadają.
Wobec powyższego, powództwo należało oddalić, o czym orzeczono w pkt I.
14. Koszty procesu
Powód pozostaje stroną przegrywającą proces w całości i – stosownie do treści art. 98 § 1 k.p.c. – zobowiązany jest do poniesienia jego kosztów, o czym orzeczono w pkt II. Jednocześnie, na podstawie art. 108 § 1 zd. 2 k.p.c., pozostawiono szczegółowe rozliczenie owych kosztów referendarzowi sądowemu, orzekając jedynie o ich zasadzie.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację: asesor sądowy Przemysław Jadłowski
Data wytworzenia informacji: