I C 267/25 - zarządzenie, uzasadnienie Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie z 2025-11-17
sygn. akt I C 267/25
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 21 sierpnia 2025 r.
Pozwem z 14 stycznia 2025 r. (data nadania w placówce pocztowej), powód J. G. domagał się zasądzenia od pozwanego Uczelni (...) z siedzibą w W. (dalej także jako: Uczelnia) kwoty 21 550 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 19 września 2024 r. do dnia zapłaty. Zażądał również zasądzenia od pozwanego na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu powód wskazał, że 26 lipca 2019 r. zawarł z pozwanym umowę o świadczenie usług edukacyjnych w zakresie studiów niestacjonarnych, jednolitych magisterskich, pierwszego stopnia na kierunku prawo. Powód podniósł przy tym, że począwszy od roku akademickiego 2019 r., do dnia wniesienia pozwu uiścił pozwanej 21 550 zł tytułem usług edukacyjnych. Dalej wskazał, że pozwany nie wywiązał się z zawartej umowy i nie uruchomił studiów zajęć w roku 2024/2025. Powód podał, że w związku z zupełnym brakiem możliwości nawiązania kontaktu z pozwanym, oraz brakiem kontynuacji nauki, jak i również uniemożliwienie mu wydania karty przebiegu studiów, zdecydował wezwać pozwanego do zwrotu wniesionych na jego rzecz opłat. Wskazał, że pozwany nie ustosunkował się do jego żądania (pozew, k. 1-15v).
W odpowiedzi na pozew, pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i odstąpienie od obciążania go kosztami procesu.
W uzasadnieniu pozwana podniosła m.in. zarzut braku udowodnienia roszczenia zarówno co do zasady, jak i co do wysokości, braku spełnienia przesłanek do uznania, że świadczenie stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność strona pozwana, a także braku spełnienia przesłanek do uznania, że pozwana stosowała nieuczciwe praktyki rynkowe. Uczelnia wskazała, że świadczenie poznanego zostało w znacznym stopniu spełnione, stąd zwrot należności za całe studnia byłby nieuzasadniony i naruszałby równowagę ekonomiczna miedzy stronami. Nadto pozwana potwierdziła, że zawarła w dniu 26 lipca 2019 r., roku z powodem umowę o świadczenie nauki oraz o warunkach odpłatności na studiach niestacjonarnych, jednolitych magisterskich na kierunku prawo w (...) – Szkole Głównej Menadżerskiej z siedzibą w W. numer (...) (odpowiedz na pozew, k. 231-236).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Uczelnia (...) w W. jest wpisana do ewidencji uczelni niepublicznych, prowadzonej przez Ministra Nauki zgodnie z art. 37 ust. 2 ustawy z 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Pod wskazaną nazwą uczelnia funkcjonuje od 17 lipca 2024 r., wcześniej natomiast występowała jako (...) – Szkoła Główna Menadżerska w W. (okoliczności bezsporne, nadto wydruk z ewidencji, k. 237).
W dniu 26 lipca 2019 r. pozwana i J. G. jako student zawarli umowę o świadczenie usług edukacyjnych przez Uczelnię na studiach niestacjonarnych, jednolitych magisterskich na kierunku prawo zgodnie z ustawą z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym. Przedmiotem zawartej umowy było także określenie warunków odpłatności za studia. Umowa wygasała z mocy prawa z chwilą ukończenia studiów przez studenta tj. złożenia z wynikiem pozytywnym egzaminu dyplomowego. Ponadto umowa wygasała z dniem:
- otrzymania przez uczelnię pisma o rezygnacji,
- prawomocnego skreślenia z listy studentów
- wydania pisemnej zgody na przejście do innego uczelni (§ 10 ust. 1-2).
Na podstawie umowy Uczelnia zobowiązała się między innymi do zapewnienia kształcenia studenta na studiach niestacjonarnych, jednolitych magisterskich na kierunku prawo od roku akademickiego 2019. Przeprowadzania zajęć dydaktycznych przez nauczycieli akademickich posiadających odpowiednie kwalifikacje naukowe, dydaktyczne lub zawodowe; zapewnienie bazy dydaktycznej, realizacji procesu dydaktycznego zgodnie z planem studiów oraz programem nauczania. (§ 2 ust. 1). Do obowiązków studenta należało między innymi terminowe wnoszenie opłat za świadczone usługi edukacyjne (§ 4 ust. pkt 1-5).
Na podstawie § 5 ust. 3 pkt. c umowy student zobowiązał się wnieść czesne płatne miesięcznie w ratach w łącznej wysokości 450 zł, zaś przez I rok 400 zł.
Zgodnie z § 6 ust. 5 Student, który w trakcie semestru traci prawa studenckiej, jest zobowiązany dokonać opłaty za zajęcia dydaktyczne za okres odbywania studiów, z uwzględnieniem pełnego miesiąca kalendarzowego, w którym prawa studenckie stracił.
Z kolei § 6 ust. 7 umowy stanowił, że w przypadku złożenia przez studenta rezygnacji ze studiów w trakcie ich trwania lub przeniesienia się do innej uczelni, oprócz opłat w ust. 5, jest zobowiązany do wniesienia opłaty administracyjnej związanej z rezygnacją ze studiów, w wysokości miesięcznego czesnego. Student w chwili składania dokumentów rekrutacyjnych wymaganych w procesie przyjęcia na studia jest zobowiązany do wniesienia opłaty rejestracyjnej oraz opłaty wpisowej. Wysokość opłaty rejestracyjnej wynosiła 200 zł. Zgodnie z ust. 11 student, który zrezygnuje ze studiów lub nie podejmuje studiów, zobowiązany jest do wniesienia opłaty administracyjnej w wysokości miesięcznego czesnego (umowa, k. 11-15).
J. G. tytułem usług edukacyjnych począwszy od roku akademickiego 2019 r., do 5 września 2024 r., uregulował opłaty za studia dokonując w tym celu przelewów bankowych na kwotę łączną 21 550 zł (okoliczność bezsporna; potwierdzenia przelewów, k. 47-51).
J. G. ma 26 lat, jest spedytorem, prokurentem spółki. O uczelni dowiedział się z szeroko rozwiniętego marketingu uczelni, z internetu, z F., przy wyborze uczelni kierował się szerokim marketing studiów oraz renoma wykładowców (przesłuchanie powoda k. 410-411).
J. G. realizował program studiów na kierunku prawo, studia magisterskie jednolite. Studiował w formule (...), czyli indywidualnej obsługi studiów. W trybie, w którym studiował, nie było grupowych spotkań online. To studenci bezpośrednio się umawiali z wykładowcami, kiedy i w jakiej formule zaliczą przedmiot. Do IV roku studiów podchodził do egzaminów, z których uzyskiwał pozytywne oceny. Na V roku studiów nie miał możliwości zaliczenia egzaminu z przedmiotu Prawo bankowe. J. G. podjął bezskuteczne w rezultacie próby nawiązania kontaktu z Uczelnią i ustalenia terminu rozpoczęcia studiów na ostatnim roku oraz udostępnienia planu zajęć (wezwanie do udostępnienia planu zajęć, k.144-145).
Począwszy od 2024 r. w mediach zaczęły pojawiać się informacje o licznych nieprawidłowościach w funkcjonowaniu Uczelni. Zgodnie z przedmiotowymi doniesieniami Uczelnia miała między innymi wydawać dyplomy ukończenia studiów osobom, które faktycznie nie odbyły zajęć i nie przystąpiły do egzaminu końcowego (wydruki artkułów internetowych k. 158-199).
Wówczas zaczęły się również problemy z komunikacją z Biurem (...). Pod koniec 4 roku J. G. dostał wykaz promotorów, i dokonał wyboru promotora. Wyznaczona promotor, nie wywiązywała się ze swoich zobowiązań. Nie został wyznaczony nawet temat pracy magisterskiej, promotor zaproponowała spotkanie, J. G. zgodził się na nie. Było to na początku 2024 roku, do spotkania nigdy nie doszło, następnie promotor nie odpisywała na wiadomości ( przesłuchanie powoda k. 410-411).
Wobec ujawnionych informacji doszło do wszczęcia postępowania przygotowawczego i zatrzymania między innymi ówczesnego rektora uczelni. W ramach prowadzonego postępowania przygotowawczego prokurator w dniu 14 marca 2024 r. wydał postanowienie o ustanowieniu przymusowego zarządu Uczelni ( dowód: pismo k. 201).
W wiadomości e-mail z 23 sierpnia 2024 r. Uczelnia poinformowała słuchaczy, że w związku z sytuacją w jakiej się znalazła, aktualnie władze uczelni wstrzymały obrony, wydawanie dyplomów, kart przebiegów studiów ocen oraz cały proces dyplomowania z konieczności zweryfikowania legalności ocen. (dowód: wiadomość e-mail z 16 lipca 2024 r. – k. 75).
Pismem z dnia 31 sierpnia 2024 r. J. G. wystąpił do uczelni o wydanie karty przebiegu studiów. Przedmiotowe pismo zostało doręczone w dniu 5 sierpnia 2024 r. (dowód: wniosek o wydanie karty przebiegu studiów z 31 lipca 2024 r. z dowodem doręczania k.29-32).
W związku z brakiem jakiejkolwiek reakcji ze strony uczelni na wystosowane do niej wezwanie, J. G. ponownie wystąpił pismem z dnia 5 września 2024 r. o wydanie przedmiotowego dokumentu. Drugi z wniosków o wydanie karty przebiegu studiów został doręczony uczelni dnia 9 września 2024 r. Ponownie wniosek okazał się nieskuteczny. Z tego powodu dnia 14 października 2024 r. skierowano do uczelni kolejny wniosek ( dowód: ponowny wniosek o wydanie karty przebiegu studiów z 5 września 2024 r. k.34-36, wniosek o wydanie karty przebiegu studiów z dnia 14 października 2024 r. wraz z potwierdzeniem nadania oraz wydrukiem ze strony śledzenia przesyłek k.150-156).
Dnia 30 września 2024 r. J. G. wystosował do uczelni ponaglenie, w którym w związku z przewlekłym prowadzeniem postępowania administracyjnego związanego z wydaniem karty przebiegu studiów wezwał uczelnie m.in. do wyznaczenia terminu załatwienia sprawy. Uczelnia takiego terminu nie wyznaczyła ani nie podjęła żadnych innych czynności w sprawie (dowód: ponaglenie z dnia 30 października 2024 r. wraz potwierdzeniem nadania i wydrukiem ze strony śledzenia przesyłek k.136-142).
5 września 2024 r. J. G. wezwał uczelnie do zapłaty kwoty 21.550 zł wraz z ewentualnymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie w terminie 7 dni od dnia jego doręczenia. W uzasadnieniu wskazał, że usługi edukacyjne były przez uczelnię świadczone nienależycie, a aktualne kontynuowanie edukacji jest niemożliwe, w związku z czym podjął decyzję o zmianie uczelni. Podkreślił, że pomimo stosownego wezwania, nie może uzyskać od uczelni karty przebiegu studiów, co uniemożliwia mu kontynuację edukacji na innej uczelni. Wskazał, że z tych przyczyn zmuszony jest rozpocząć edukację od początku (dowód: wezwanie do zapłaty z dnia 5 września 2024 r. wraz z potwierdzeniem nadania oraz wydrukiem ze strony śledzenia przesyłek k.38-45).
Sąd ustalił stan faktyczny w oparciu o powołane wyżej dowody z dokumentów, których prawdziwość i wiarygodność nie była kwestionowana przez strony niniejszego postępowania, a Sąd nie znalazł podstaw, by czynić to z urzędu. Strony jedynie wywodziły różne skutki prawne z przedstawionych dokumentów. W niniejszej sprawie przeważająca część okoliczności faktycznych nie była sporna między stronami, a tym samym Sąd mógł uznać je za wykazane również w oparciu o zasady wyrażone w art. 229 i 230 k.p.c.
Sąd obdarzył walorami wiarygodności i mocy dowodowej zeznania powoda, które nie tylko były wewnętrznie spójne, ale także korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym. Powód w sposób logiczny przedstawił bieg zdarzeń i szczegółowo oraz szczerze umotywował swoje decyzje o podjęciu, a następnie zaprzestaniu studiów pozwanej uczelni.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Obie strony postępowania potwierdziły zawarcie umowy o świadczenie nauki, której przedmiotem było świadczenie usług edukacyjnych w postaci studiów niestacjonarnych, jednolitych magisterskich na kierunku prawo. Bezsporne było również, to że powód tych studiów nie ukończył. Poza sporem pozostawał również fakt, że powód nie otrzymał od uczelni karty przebiegu studiów. Pozwany wskazywał jednakże, że powód ma możliwość kontynuowania nauki.
Jeżeli wskutek okoliczności, za które odpowiada strona zobowiązana, jej świadczenie stało się niemożliwe, zobowiązanie nie wygasa, a dłużnik ponosi odpowiedzialność kontraktową na zasadach ogólnych (art. 471 k.c.). W odniesieniu do zobowiązań z umów wzajemnych przepis art. 493 k.c. przyznaje wierzycielowi dwa uprawnienia, spośród których wybiera jedno. Może żądać naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania (art. 471 k.c.) albo od umowy odstąpić i żądać naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania na zasadach ogólnych (art. 471 k.c.), do czego uprawnia go w takiej sytuacji art. 494 § 1 k.c.
Zgodnie z art. 493 § 1 k.c., jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność strona zobowiązana, druga strona może, według swego wyboru, albo żądać naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania , albo od umowy odstąpić.
Regulacja ta odnosi się do wypadku następczej niemożliwości świadczenia, gdy odpowiedzialność za taki stan ponosi dłużnik wzajemny. Odpowiedzialność ta rozumiana jest jako niezachowanie należytej staranności, chyba że coś innego wynika ze szczególnego przepisu ustawy lub czynności prawnej. Nie ma przy tym znaczenia, czy u podstaw niemożliwości świadczenia leżą okoliczności faktyczne, czy też prawne (T. Wiśniewski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II, red. J. Gudowski, Warszawa 2018, art. 493).
Skutkiem wskazanej niemożliwości świadczenie nie jest wygaśnięcie stosunku zobowiązaniowego, lecz powstanie uprawnienia po stronie wierzyciela do – według jego wyboru – naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania albo odstąpienia od umowy.
Pełnomocnik powoda powoływał się na przepis art. 471 k.c., wskazując, że powód nie odstąpił od umowy łączącej go z pozwanym, jednakże pozwana nienależycie wykonuje swoje obowiązki, wskutek czego powód domaga się odszkodowania.
Umowa o świadczenie usług polega na zobowiązaniu dłużnika do podjęcia wymaganych czynności przy zachowaniu wiążącego go stopnia staranności. Umowa ta jest umową starannego działania. Oznacza to, że do oceny wykonania umowy konieczne jest nie osiągnięcie określonego rezultatu, lecz starania w celu osiągnięcia tego wyniku. W tym przypadku ocenie podlega zatem nie konkretnie osiągnięty cel, ale czynności zmierzające do jego osiągnięcia oraz staranność ich wykonania. W zobowiązaniach starannego działania podjęcie przez dłużnika wymaganych czynności przy zachowaniu wiążącego go stopnia staranności oznacza, że dłużnik wykonał zobowiązanie, pomimo iż nie osiągnięto określonego celu umowy. Umowy starannego działania zakładają zatem dążenie do osiągnięcia pewnego rezultatu, przy czym działający z zachowaniem należytej staranności zleceniobiorca w razie niezrealizowania celu umowy nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania.
Zgodnie z art. 354 § 1 k.c. dłużnik ma wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią, ale jednocześnie w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a ponadto, jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje, także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. Sposób wykonania zobowiązania wynikającego z umowy określają ogólne przepisy o wykonaniu zobowiązań, a także przepisy właściwe dla poszczególnych typów zobowiązań umownych. Niedostosowanie się przez dłużnika do tych wymagań powoduje, że można mówić bądź o nienależytym wykonaniu bądź nawet o całkowitym niewykonaniu zobowiązania. Na te dwie postaci zachowania się dłużnika niezgodnego z treścią zobowiązania łączącego go z wierzycielem wskazuje art. 471 k.c.
Przyjmuje się, że z niewykonanie zobowiązania będzie miało miejsce wówczas, gdy zachowanie się dłużnika całkowicie odbiega od treści łączącego strony stosunku zobowiązaniowego. Nienależyte jego wykonanie występuje zaś, gdy zachowanie się dłużnika jedynie częściowo pozostaje w zgodzie z treścią zobowiązania. Tym samym niewykonanie zobowiązania zachodzi wówczas, gdy w zachowaniu dłużnika nie występuje nic, co odpowiadałoby spełnieniu świadczenia, natomiast nienależyte wykonanie zobowiązania ma miejsce wtedy, gdy zachowanie dłużnika zmierzało do spełnienia świadczenia, jednak osiągnięty przez niego wynik nie spełnia wymogów świadczenia, do którego dłużnik był zobowiązany.
Mając to na uwadze Sąd uznał, że pozwany nienależycie wykonał swoje zobowiązanie wobec powoda. Pozwany w żaden sposób nie wykazał, by zarzuty podniesione przez powoda co do sposobu wykonywania przez niego swoich obowiązków w ramach łącznej strony umowy były niezasadne. Powód zaś dołączył do akt sprawy materiał dowodowy, z którego jednoznacznie wynika, że pozwany nie umożliwił mu dokończenia studiów na kierunku prawo, powód nie miał możliwości zdania wszystkich egzaminów, nie miał możliwości wybrania tematu i napisania pracy magisterskiej – z uwagi na brak kontaktu z promotorem, co więcej nie uzyskał od pozwanego karty studiów, z której wynikałoby jakie oceny uzyskał z poszczególnych przedmiotów – co umożliwiłoby mu skorzystanie z poprzednich etapów studiów i kontynuowanie edukacji na innej uczelni. Dotychczasowe usługi pozwanego jawią się na tym etapie jako bezużyteczne, powód nie może skorzystać z tego, że odbywał studia na pozwanej uczelni, bowiem nie uzyskuje od pozwanej potwierdzenia w tym zakresie. W ocenie Sądu powód zatem w sposób uzasadniony wskazuje, że poniósł szkodę – która upatruje w całości opłat wniesionych na rzecz pozwanej uczelni, skoro z uwagi na nienależyte świadczenie usług, a następnie całkowite zaprzestanie wykonywania swoich obowiązków przez pozwaną, świadczone dotychczas przez pozwaną usługi stały się całkowicie bezwartościowe – mając na uwadze cel zawartej umowy. W tym miejscu zaznaczyć należy, że oczywistym jest, że strona pozwana nie miała obowiązku zapewnienia powodowi tego, że powód zakończy studia i uzyska wykształcenie wyższe oraz dyplom, jednakże na podstawie łączącej strony umowy pozwana powinna była umożliwić pozwanemu kształcenie przez cały okres studiów jednolitych magisterskich, zapewnić odpowiednia kadrę dydaktyczną do prowadzenia kształcenia, co więcej do jej obowiązków należała realizacja procesu dydaktycznego zgodnie z planem studiów – z których to obowiązków pozwana się nie wywiązała. Co więcej w samej umowie wskazano, że warunkiem ukończenia studiów jest złożenie egzaminu dyplomowego z wynikiem co najmniej dostatecznym – pozwana zaś w tym zakresie nie wykonała umowy – bowiem powód z uwagi na zaprzestanie świadczenia usług i =brak kadry dydaktycznej nie miał możliwości napisania pracy magisterskiej, obrony jej, a w konsekwencji otrzymania dyplomu. Co więcej pozwana nie wydając powodowi karty studiów nie potwierdza, że na poprzednich latach swoje obowiązki wykonywała w sposób należyty i że powód miał możliwość realizacji procesu dydaktycznego zgodnie z planem studiów oraz programem nauczania. Mając to na uwadze w ocenie Sądu powód poniósł z tego tytułu szkodę, która stanowi całość opłat uiszczonych na rzecz pozwanej w związku z zawartą umową, tj. w kwocie 21.550 zł.
Idąc dalej w ocenie Sądu na obecnym etapie należało również stwierdzić, trwale niemożliwe stało się spełnienie przez uczelnię zobowiązania w postaci usług edukacyjnych prowadzących do nabycia takich kwalifikacji i uzyskania potwierdzającego je dyplomu, jak zapewniała pozwana – co umożliwia żądanie naprawienia szkody również na podstawie 493§1 k.c..
W ocenie Sądu niemożliwość – ze względu na wiadomy stronom cel umowy – dotyczy całości świadczenia po stronie uczelni. Pozwana rzeczywiście zapewniła powodowi dostęp do portalu wraz z harmonogramem zajęć i materiałami edukacyjnymi, udostępniała także swoją infrastrukturę. Jednak te elementy usług edukacyjnych jawią się jako niemające większego znaczenia dla powoda, skoro ten nie miał możliwości ukończenia ostatniego roku studiów, nie miał możliwości napisania i obrony pracy magisterskiej, a w konsekwencji otrzymania dyplomu. Co więcej powód nie ma możliwości w sposób realny nawet obecnie skorzystać z tego, że zdawał egzaminy na pierwszych latach studiów i otrzymywał zaliczenia z konkretnych przedmiotów, skoro pozwana nie wydaje mu karty przebiegu studiów. W konsekwencji zatem, w ocenie Sądu niemożliwość – ze względu na wiadomy stronom cel umowy – dotyczy całości świadczenia po stronie uczelni.
Pomimo zdobycia wiedzy bez uzyskanego dyplomu potwierdzającego te kompetencje powód na rynku pracy będzie traktowany jako osoba bez tych kompetencji. Odbyte zajęcia na studiach bez uzyskania dyplomu są studiami nieukończonymi. Student bez dyplomu ukończenia studiów jest traktowany jakby w ogóle ich nie odbył. Tym samym Sąd nie miał wątpliwości, że powód może domagać od pozwanej naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania, która to szkodę stawiły opłaty wniesione na rzecz pozwanej przez powoda w łącznej wysokości 21.550 zł.
Mając na uwadze również problemy prawne i medialne uczelni, nie dziwi fakt, że zostało utracone przez powoda zaufanie do uczelni. Perspektywa, napisania pracy magisterskiej i jej obrony, a tym samym uzyskania tytułu zawodowego magistra na kierunku prawo – mając na uwadze utrudniony kontakt z Biurem (...), czy też z samym promotorem, na tym etapie studiów jawiła się jako iluzoryczna. Co więcej uzyskanie dyplomu przez powoda na uczelni (gdyby było to możliwe), na którą spadło społeczne odium, nie przedstawia dla powoda żadnej wartości. Legitymowanie się dyplomem wydanym przez pozwaną nie stanowi rękojmi, że kompetencje i wiedza, które miałby taki dokument poświadczać mają charakter rzeczywisty. Sytuacja osoby posiadającej taki dyplom na rynku pracy nie byłaby dla niego korzystna. Wbrew twierdzeniom pozwanej nie zmienia obrazu sytuacji fakt zmiany nazwy uczelni. Wobec wykrytych nieprawidłowości w funkcjonowaniu pozwanej uczelni jest to zmiana mająca marginalne znaczenie. Pozwana podnosiła także, że częściowo spełniła swoje świadczenie, a powód z niego skorzystał, przy czym świadczenie miało charakter nieodwracalny. Tak, powód korzystał z usług edukacyjnych świadczonych przez pozwaną, ale nie można z pola widzenia tracić celu łączącej strony umowy, którym było uzyskanie wyższego wykształcenia na kierunku prawo, które następnie nie będzie przez nikogo kwestionowane. Wydarzenia z początku 2024 r. zatamowały proces zmierzający do realizacji wspomnianego celu. Co więcej powód, gdyby chciał kontynuować naukę na tym kierunku na innej uczelni, musiałby powtarzać dotychczas zaliczone przedmioty i jego edukacja trwałaby kolejne 5 lat – na skutek tego, że pozwana nie wydaje powodowi karty przebiegu studiów z potwierdzeniem zaliczeń. Nie dziwi więc fakt utraty zaufania do pozwanej Uczelni. Zdaniem Sądu, mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności, żądanie powódki należało uwzględnić ze względu na zasady współżycia społecznego.
Mając powyższe na uwadze, Sąd w punkcie 1. wyroku zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 21 550 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 19 września 2024 roku do dnia zapłaty.
O odsetkach sąd orzekł zgodnie z żądaniem pozwu na podstawie art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi, w zw. z art. 455 k.c., który stanowi, że jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.
Pismem datowanym na dzień 5 września 2024 roku powód wezwał pozwaną do zapłaty kwoty 21 550 zł w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania. Wezwanie zostało doręczone pozwanej w dniu 11 września 2024 roku, zatem dzień 19 września 2024 roku, tj. dzień następujący po upływie ww. terminu, stanowi datę wymagalności roszczenia dochodzonego w niniejszym postępowaniu.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z zasadą finansowej odpowiedzialności za wynik sprawy. W związku z tym Sąd kosztami niniejszego postępowania w całości obciążył pozwaną jako stronę przegraną. Na zasądzoną kwotę 7040 zł, składają się: opłata sądowa od pozwu 1078 zł, koszty zastępstwa prawnego 3600 zł na podstawie § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz kwota 2345 zł tytułem kosztów postępowania zabezpieczającego ustalonych w postanowieniu wydanym przez komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy - Mokotowa w W., M. K. dnia 10 lutego 2025 r., w sprawie o sygn. akt Km 252/25.
Jednocześnie zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu Sąd zasądził odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Mając na względzie powyższe, Sąd orzekł jak w sentencji.
sędzia J. O.
ZARZĄDZENIE
1. Odpis postanowienia wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanego, bez pouczenia, jednocześnie informując, że termin na wniesienie apelacji wynosi 3 tygodnie z uwagi na przedłużenie terminu na sporządzenie uzasadnienia wyroku;
2. zobowiązać pełnomocnika powoda do uiszczenia kwoty 100 zł tytułem opłaty od wniosku o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, pod rygorem odrzucenia wniosku;
3. akta przedstawić z kwitem OF (tj. opłata od uzasadnienia) lub stosowaną notatką.
sędzia J. O.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy w Warszawie
Data wytworzenia informacji: