I C 978/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-02-19

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 lutego 2025 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: sędzia (del.) Agnieszka Onichimowska

Protokolant: stażysta Aleksandra Bobińska

po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2025 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa W. S.

przeciwko (...) (...) S.A. z siedzibą w W.

o zapłatę

1.  oddala powództwo;

2.  zasądza od powoda W. S. na rzecz pozwanego (...) (...) S.A. z siedzibą w W. kwotę 5.417,00 (pięć tysięcy czterysta 17/100) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.

Sędzia (del.) Agnieszka Onichimowska

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 01 grudnia 2022 r. (data stempla pocztowego, k. 29) powód W. S. wniósł o zasądzenie od (...) (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 112.758,13 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 9 września 2022 roku do dnia zapłaty. Ponadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanego na swoją kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz zwrotu równowartości opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

W uzasadnieniu wskazano, że w dniu 26 czerwca 2008 roku Powód zawarł z poprzednikiem prawnym Pozwanego (tj. (...) S.A.) umowę ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi Plan Inwestycyjny (...). Umowa ta została zawarta w związku z zamiarem uzyskania przez Powoda i jego małżonkę kredytu hipotecznego w (...) Bank S.A. Powód zaznaczył, że umowa została oparta na wzorcu umowy dostarczonym przez Towarzystwo, on zaś nie miał możliwości negocjowania jej treści. Podkreślono jednocześnie, że wbrew zapewnieniom udzielonym przy zawarciu Umowy, inwestycja w UFK nie okazała się szczególnie korzystna z perspektywy interesów samego Powoda. Jednostki UFK z czasem zaczęły bowiem istotnie tracić na wartości, co wiązało się ze zmniejszeniem wartości Polisy i wysokości świadczenia ubezpieczeniowego. W ocenie Powoda zawarta Umowa jest nieważna, a wszystkie przekazane Pozwanemu jej tytułem kwoty powinny zostać zwrócone. Nieważność Umowy wynika przy tym ze sprzeczności z naturą stosunku zobowiązaniowego, jakim jest umowa ubezpieczenia, a to z uwagi na brak zawarcia w treści Umowy postanowień stanowiących essentialia negotii tego rodzaju umowy. Powód zauważył, że zawarta Umowa przede wszystkim nie spełnia wymogu, jakim jest wskazanie w treści umowy kwoty świadczenia ubezpieczeniowego, albowiem nie dało się ustalić ani dokładnej kwoty ubezpieczenia, ani nawet wzoru, według którego tę kwotę można byłoby obliczyć. Zaznaczono ponadto, ze powód jako konsument był utwierdzany w przekonaniu, że proponowany produkt, z uwagi na jego ówczesną dużą popularność, jest pewny i dla niego korzystny. Zdaniem powoda o sprzeczności Umowy z naturą mowy ubezpieczenia świadczy także treść § 36 ust. 3 Umowy, zgodnie z którym: „ryzyko inwestycyjne, związane z inwestowaniem środków pochodzących ze składek podstawowych oraz składek dodatkowych w jednostki uczestnictwa ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych, ponosi Ubezpieczający". W ocenie powoda okoliczność, że kwota mająca zostać wypłacona w przypadku zajścia zdarzenia ubezpieczeniowego, pochodziła od samego Powoda, wskazuje niezbicie, że Pozwany nie przyjął na siebie żadnego ryzyka, stanowiącego istotę Umowy oraz działalności ubezpieczeniowej w ogóle. Oznacza to, że ochrona ubezpieczeniowa wynikająca z Umowy ma charakter pozorny (fikcyjny), zaś przedmiotowa umowa została zawarta przez pozwanego wyłącznie w celu obejścia prawa, tj. w celu „ukrycia" umowy, której przedmiotem był instrument finansowy. Powód podkreślił również, że szczegółowa analiza treści Umowy wraz z OWU prowadzi do wniosku, że Umowa jest nieważna również z uwagi na jej sprzeczność z ustawą. Nieważność Umowy miała wynikać z jej sprzeczności z art. 805 k.c., w tym z przeniesienia całości ryzyka ubezpieczeniowego na Powoda, pozbawienia Umowy jej ochronnego charakteru, przeniesienia całości kosztów wykonywania Umowy, a tym samym ryzyka gospodarczego na Stronę Powodową, będącą konsumentem. Powyższe świadczy o naruszeniu zasady swobody umów, o której mowa w art. 353(1) k.c. Przedmiotowe naruszenia powodują skutek w postaci nieważności Umowy na podstawie art. 58 § 1 k.c. (pozew k. 3- 8)

W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od Powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwany wskazał, że strony zawarły ważną i prawidłową oraz niezawierającą postanowień abuzywnych Umowę o brzemieniu wynikającym z jej treści oraz treści jej załączników. Przed zawarciem Umowy Powód był informowany o jej charakterze, prawach i obowiązkach z niej wynikających oraz ryzykach związanych z jej zawarciem. Co więcej Powód przed zawarciem Umowy otrzymał wszystkie dokumenty i informacje wymagane przepisami prawa. Sama zaś Umowa zawiera wszystkie elementy wymagane przepisami prawa. Pozwany zaznaczył, że sporna Umowa stanowi stosunek prawny o naturze mieszanej, w ramach którego dopuszczalne jest zredukowanie elementów stosunku ubezpieczeniowego do minimum i nadanie Umowie dominującego elementu inwestycyjnego. Pozwany nie zgodził się z zarzutem Powoda co do braku elementu ochronnego w Umowie, wskazując, że świadczenie ubezpieczeniowe należne w przypadku śmierci Ubezpieczonej w okresie odpowiedzialności Towarzystwa z tytułu udzielania ochrony ubezpieczeniowej stanowi sumę ubezpieczenia powiększoną o wartość polisy. Podkreślił on, że przedmiotowa umowa ma charakter mieszany, zawierając oprócz elementów typowych dla modelu umowy ubezpieczenia także postanowienia charakterystyczne dla umów, których celem jest inwestowanie kapitału, przewidując ryzyko efektywności finansowej takiego inwestowania i gwarantując jedynie zwrot składki zainwestowanej po upływie terminu obowiązywania umowy, w sposób określony w warunkach ubezpieczenia. Umowa ta nie narusza więc, co do zasady przesłanki dopuszczalności jej zawierania z art. 353(1) k.c. Pozwany wskazał, że ani Kodeks cywilny ani ustawa o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej w dacie przystąpienia Powoda do umowy nie przewidywały żadnych wymagań dotyczących określenia stosunku (proporcji) pomiędzy funkcją ochronna a inwestycyjna umowy z UFK. Kwestia ta jest regulowana na zasadzie swobody umów. Zdaniem Pozwanego przedmiotowa Umowa, spełniała zarówno funkcję ochronną jak i inwestycyjną, przy czym większe znaczenie dla Powoda miała cześć inwestycyjna. W ocenie Pozwanego Powód - zawierając umowę ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym - zdecydował, że funkcja ubezpieczeniowa będzie miała jedynie znaczenie marginalne, a w umowie będzie przeważał element inwestycyjny. Zaznaczył on, że produkt, który nabył Powód, mimo obleczenia go w formę ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, nie pełnił funkcji ubezpieczeniowej (miała ona minimalne znaczenie), lecz przede wszystkim inwestycyjną, o czym Powód doskonale wiedział i czego właściwie oczekiwał. Pozwany zwrócił także uwagę na fakt, że przez cały okres trwania umowy powodowi suma ubezpieczenia w wysokości 100 zł nie przeszkadzała i dopiero, jak można się tylko domyślać, brak oczekiwanych wyników inwestycyjnych spowodował wystąpienie z roszczeniem wobec Pozwanego i powoływanie się na rzekomą nieważność Umowy. Odnosząc się do zrzutów pozwu, iż w ramach spornej Umowy to Powód ponosił całość ryzyka inwestycyjnego, pozwany wskazał, że powyższa okoliczność nie powoduje sprzeczności Umowy z naturą stosunku, ani nie narusza jakiekolwiek przepisu prawa. W jego ocenie nie powinno budzić żadnych wątpliwości, że usługa inwestycyjna ubezpieczyciela miała być świadczona na rachunek, ale i na ryzyko inwestora tj. ubezpieczającego. (odpowiedź na pozew k. 49-53v)

Do zamknięcia rozprawy strony podtrzymały swoje stanowiska procesowe.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 16 maja 2008 r. W. S. złożył wniosek nr (...) o zawarcie umowy ubezpieczenia na życie, w którym oświadczył, że przed zawarciem umowy został pouczony, m.in. że:

- nabywanie Jednostek uczestnictwa ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych obarczone jest ryzykiem inwestycyjnym. Wartość jednostek uczestnictwa Ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych jest zmienna i może ulegać istotnym zmianom w zależności od sytuacji rynkowej, co może powodować, że wartość środków przysługujących Ubezpieczającemu może być wyższa lub niższa od składek wpłaconych przez Ubezpieczającego. Przyszłe wyniki ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych mogą znacznie odbiegać od wyników osiąganych w przeszłości;

- wszelkie decyzje dotyczące alokacji składki i nabywania jednostek uczestnictwa ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych są podejmowane przez Ubezpieczającego na jego własne ryzyko. Towarzystwo nie będzie ponosić odpowiedzialności za wyniki decyzji inwestycyjnych podejmowanych przez Ubezpieczających na ich podstawie (pkt 2)

Jednocześnie W. S. oświadczył, że został pouczony, iż wybrany przez niego (...) jest umową ubezpieczenia na życie związaną z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi o charakterze inwestycyjnym z minimalną gwarantowaną sumą ubezpieczenia oraz, że został zapoznany z profilami ryzyka inwestycyjnego właściwymi dla poszczególnych ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych i świadomie zawarł umowę ubezpieczenia po dokonaniu analizy swoich potrzeb i oczekiwań, akceptując długoterminowy horyzont inwestycyjny.

Ponadto W. S. oświadczył, że przed zawarciem umowy ubezpieczenia otrzymał i zapoznał się z treścią ogólnych warunków ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi ze składką podstawową opłacaną regularnie – Plan Inwestycyjny (...) - indeks (...).

Dowód: wniosek o zawarcie umowy ubezpieczenia na życie – k. 60-61v

W dniu 26 czerwca 2008 roku W. S. zawarł z (...) S.A. z siedzibą w W. umowę ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi Plan Inwestycyjny (...), nr polisy (...). W umowie, jako beneficjenta wykupu wskazano W. S., natomiast jako uposażoną z umowy ubezpieczenia w 100% wskazano I. S.. Suma ubezpieczenia została określona na kwotę 100 zł, natomiast miesięczna składka na kwotę 1.000 zł. W świetle umowy składka podstawowa miała być alokowana w proporcji po 25%pomiędzy 4 fundusze: (...)(...) (...) Akcji (...), (...) (...) (...) Akcji (...), (...) (...) (...) Akcji (...) i (...) (...) Akcje (...).

Zgodnie z postanowieniami Ogólnych Warunków Ubezpieczenia, które stanowiły integralną część umowy ubezpieczenia (§ 3 ust. 3 OWU), przedmiotem ubezpieczenia było życie Ubezpieczonego, ubezpieczenie obejmowało zaś śmierć Ubezpieczonego w okresie odpowiedzialności Towarzystwa z tytułu udzielania ochrony ubezpieczeniowej (§ 5 ust 1 i 2 OWU). Świadczenie ubezpieczeniowe należne w przypadku śmierci Ubezpieczonego w okresie odpowiedzialności Towarzystwa z tytułu udzielania ochrony ubezpieczeniowej stanowić miało sumę ubezpieczenia powiększoną o wartość polisy (§ 6 OWU). Suma ubezpieczenia została zdefiniowana jako kwota określona w polisie, którą Towarzystwo zobowiązuje się wypłacić w przypadku śmierci Ubezpieczonego w okresie odpowiedzialności Towarzystwa z tytułu ochrony ubezpieczeniowej (§ 2 pkt 19), natomiast wartość polisy stanowiła suma wartości podstawowej polisy i wartości dodatkowej polisy (§ 2 pkt 31). Wartość podstawowa polisy została zdefiniowana jako część wartości polisy stanowiąca sumę iloczynów liczby jednostek uczestnictwa każdego z ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych zewidencjonowanych na rachunku podstawowym i ceny jednostki uczestnictwa danego funduszu obowiązującej w dniu na który jest ustalana wartość podstawowa polisy (§ 2 pkt 30 OWU). Jako wartość dodatkową polisy określono - część wartości polisy stanowiącą sumę iloczynów liczby jednostek uczestnictwa każdego z ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych zewidencjonowanych na rachunku dodatkowym i ceny jednostki uczestnictwa danego funduszu obowiązującej w dniu, na który jest ustalana wartość dodatkowa polisy (§ 2 pkt 31 OWU).

Towarzystwo było zobowiązane m. in. do wypłaty świadczenia ubezpieczeniowego, wartości polisy lub odpowiednio jej części, zgodnie z zasadami określonymi w OWU(14 ust 2). Ponadto Towarzystwo miało obowiązek dokonywania alokacji składek podstawowych i składek dodatkowych zgodnie z dyspozycją Ubezpieczającego (§ 14 ust. 3 OWU). W przypadku śmierci Ubezpieczonego Towarzystwo było zobowiązane do wypłacenia świadczenia ubezpieczeniowego (§ 34 ust. 1 OWU), poprzez dokonanie jednorazowej wypłaty świadczenia ubezpieczeniowego w terminie 30 dni od dnia otrzymania przez Towarzystwo zawiadomienia o zdarzeniu ubezpieczeniowym (§ 34 ust 5). W celu dokonania wypłaty Świadczenia ubezpieczeniowego Towarzystwo miało dokonać umorzenia jednostek uczestnictwa zewidencjonowanych na rachunku podstawowym oraz na rachunku dodatkowym, po cenie jednostek uczestnictwa obowiązującej w dniu umorzenia (§ 34 ust 4 OWU).

W § 36 OWU wskazano natomiast, że w celu inwestowania środków pochodzących ze składek podstawowych oraz składek dodatkowych Towarzystwo oferuje Ubezpieczającym ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe, różniące się strukturą i kategoriami lokat, a tym samym wynikami inwestycyjnymi i profilem ryzyka (ust 1). Prawo ustalenia alokacji, a tym samym prawo wyboru ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych, w których jednostki uczestnictwa będą inwestowane środki pochodzące ze składek podstawowych lub składek dodatkowych, przysługiwało Ubezpieczającemu (ust. 2). Przy czym ryzyko inwestycyjne związane z inwestowaniem środków pochodzących ze składek podstawowych oraz składek dodatkowych w jednostki uczestnictwa ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych ponosił Ubezpieczający (ust. 3)

Ubezpieczający w okresie obowiązywania umowy ubezpieczenia był uprawniony do zmiany dyspozycji w zakresie alokacji składki podstawowej i dodatkowej, (określeniu procentowego udziału ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych w składce podstawowej i składce dodatkowej) (§ 26 ust. 1, 2 i 3 OWU). W okresie obowiązywania umowy Ubezpieczający był uprawiony do wypłaty na rzecz Beneficjenta wykupu: wartości dodatkowej polisy lub części wartości dodatkowej polisy, przy czym Towarzystwo mogło odmówić wypłaty, w przypadku gdy wysokość środków przeznaczonych do wypłaty lub wartość dodatkowa polisy po dokonaniu wnioskowanej wypłaty byłyby niższe niż określone w Tabeli opłat i limitów (§ 28 ust 2 OWU). Ponadto począwszy od piątej rocznicy polisy (pod warunkiem opłacenia przez Ubezpieczającego wszystkich składek podstawowych wymagalnych w okresie pierwszych pięciu lat polisy) Ubezpieczający był uprawniony do dokonania wypłaty części wartości podstawowej polisy na rzecz Beneficjenta wykupu. Przy czym Towarzystwo mogło odmówić wypłaty jeżeli wysokość środków przeznaczonych do wypłaty lub wartość podstawowa polisy po dokonaniu wnioskowanej wypłaty byłyby niższe niż określone w Tabeli opłat i limitów dla wariantu ubezpieczenia wybranego przez Ubezpieczającego. (§ 28 ust 1 OWU)

Dowód: kopia polisy nr (...) – k. 12-13, OWU – k.

W. S. i jego żona I. S. mieszkając w Wielkiej Brytanii, planowali zakup nieruchomości w Polsce. W związku z zamiarem zaciągnięcia kredytu hipotecznego, W. S. zawarł umowę ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi Plan Inwestycyjny (...). Nabycie produktu inwestycyjnego miało ułatwić spłatę kredytu hipotecznego.

W toku realizacji umowy ubezpieczenia W. S. dokonywał na rachunku inwestycyjnym operacji, polegających na przenoszeniu środków pieniężnych między funduszami dostępnymi w ramach swojego produktu.

Po kilku latach zawarta umowa ubezpieczenia zaczęła budzić wątpliwości w związku ze spadkiem wartości portfela inwestycyjnego i brakiem oczekiwanych zysków.

Dowód: J. Z. – k. 110-111, zeznania świadka I. S. – k. 92-94, częściowo zeznania powoda W. S. – k. 120-121

W dniu 29 sierpnia 2008 r. W. S. i I. S. (jako kredytobiorcy) zawarli z (...) Bank S.A. w W. umowę kredytu nr DK/KR-HIP/ (...) indeksowanego do CHF na kwotę 271.116,09 zł z przeznaczeniem na zakup nieruchomości na rynku pierwotnym. W umowie wskazano, że jedno z zabezpieczeń stanowić będzie cesja praw z produktu inwestycyjnego (...) w postaci umowy ubezpieczenia zawartej z (...) S.A. o nazwie Plan Inwestycyjny (...).

Dowód: umowa kredytu – k. 72-75

W okresie od 26 czerwca 2008 roku do dnia 11 lipca 2018 r. W. S. przekazał ubezpieczycielowi łączną kwote 112.758,13 zł.

Dowód: zestawienie składek – k. 18-20v

W dniu 20 września 2018 r. W. S. zawarł z (...) S.A. z siedzibą w W. aneks do umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi ze składką podstawową opłacaną regularnie Plan Inwestycyjny (...) potwierdzonej polisą nr (...). W § 1 ust. 1 aneksu strony ustaliły, że Umowa Ubezpieczenia z dniem 26 czerwca 2018 r. przekształca się w ubezpieczenie bezskładkowe tzn. ustaje zobowiązanie Ubezpieczającego do zapłaty składki podstawowej. Okres bezskładkowości nie wydłuża czasu trwania Umowy Ubezpieczenia oraz okresu, w którym pobierana jest opłata likwidacyjna. W § 1 ust. strony jednocześnie ustaliły, że Ubezpieczającemu zostanie przyznana dodatkowa premia tzn. wartość podstawowa polisy zostanie zwiększona o równowartość 50 % sumy opłat za zarządzanie pobranych przez Towarzystwo z rachunku podstawowego w okresie od dnia wpływu podpisanego aneksu do Towarzystwa do ostatniego dnia obowiązywania Umowy Ubezpieczenia, pod warunkiem pozostawania Umowy Ubezpieczenia w mocy w dniu przyznania premii. Rozliczenie miało następować z częstotliwością roczną. Przyznanie ww. premii każdorazowo miało następować w terminie do 14 dni roboczych od rocznicy polisy. Środki przyznane w ramach premii miały być alokowane na rachunku podstawowym zgodnie z bieżącą dyspozycją Ubezpieczającego. Zgodnie z ustaleniami stron, pozostałe warunki Umowy Ubezpieczenia pozostawały bez zmian. (§ 1 ust. 3) Jednocześnie ubezpieczający oświadczył, że wszystkie zapisy aneksu zostały indywidualnie uzgodnione pomiędzy Stronami i w pełni je akceptuje (§ 2 ust 1).

Dowód: aneks – k. 62-62v

Pismem z dnia 16 sierpnia 2022 r. W. S. działając przez pełnomocnika, wezwał (...) (...) S.A. z siedzibą w W. (następcę prawnego (...) (...) Towarzystwo (...). S.A) do zapłaty kwoty 112.758,13 zł w terminie 3 dni od daty otrzymania wezwania, wskazując na nieważność umowy z uwagi sprzeczność z naturą stosunku zobowiązaniowego.

W odpowiedzi (...) (...) S.A. z siedzibą w W. pismem z dnia 6 września 2022 r. poinformowało, iż uznaje wezwanie za niezasadne i tym samym nie znajduje podstaw do zapłaty wskazanej w wezwaniu kwoty.

Dowód: wezwanie do zapłaty – k. 22-23v, potwierdzenie nadania – k. 24, wydruk z systemu śledzenia przesyłek – k. 25, pismo ubezpieczyciela z dnia 6 września 2022 r. – k. 26-28

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie złożonych do akt sprawy dokumentów. Sąd dał wiarę przedłożonym dokumentom wymienionym w uzasadnieniu (w zakresie w jakim tworzyły spójny obraz stanu faktycznego). Sąd miał przy tym na względzie, iż żadna ze stron nie kwestionowała ich autentyczności, a Sąd nie miał podstaw do kwestionowania ich wiarygodności, bądź zawartej w nich treści z urzędu.

Dokonując ustaleń faktycznych Sąd oparł się również na zeznaniach świadków I. S. (k. 92-94) oraz świadka J. Z. (k. 110-111), a także częściowo na zeznania powoda W. S. (k. 120-121), jednak jedynie w takim zakresie w jakim zeznania te korespondowały z pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym oraz dotykały okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Podkreślenia wymaga, że zeznania I. S. miały charakter spontaniczny oraz były spójne zarówno wewnętrznie, jak i korespondowały z pozostałym zebranym materiałem dowodowym. Zeznania te pozwoliły ustalić, że powód i jego żona (I. S.) traktowali umowę zawartą z pozwanym, jako inwestycję, nie zaś jako klasyczną umowę ubezpieczenia.

Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda w zakresie w jakim wskazywał on, że zawarcie umowy ubezpieczenia (polisolokaty) była warunkiem otrzymania kredytu. Przeczą temu nie tylko zeznania świadka I. S., ale również sam powód w swoich zeznaniach, wskazując, że polisa miała spowodować łatwiejszy dostęp do kredytu. Z tych samych przyczyn Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda w części w jakiej wskazywał on, że on i jego żona nigdy nie traktowali polisy jako inwestycję, czy też element do spłacenia kredytu. Całkowicie odmiennych charakter w tym względzie miały bowiem zeznania świadka I. S. (żony powoda). Co więcej sam powód zeznawał, że pośrednik finansowy przedstawiał perspektywę wcześniejszej spłaty kredytu za pomocą polisolokaty.

Pozostałe, a nie wymienione wyżej dowody nie miały żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

W przedmiotowej sprawie strona powodowa opierała swoje żądanie zasądzenia kwoty 112.758,13 zł, jako świadczenia nienależnego, na twierdzeniu, że Umowa ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi Plan Inwestycyjny (...) z dnia 26 czerwca 2008 roku (zawarta z poprzednikiem prawnym Pozwanego - (...) S.A.) jest nieważna. Nieważność umowy ma – zdaniem strony powodowej - wynikać ze sprzeczności z naturą stosunku zobowiązaniowego, (z uwagi na brak zawarcia w niej postanowień stanowiących essentialia negotii tego rodzaju umowy) oraz na sprzeczność z ustawą. Zwracano tu przede wszystkim uwagę na brak ścisłego określenia świadczenia ubezpieczyciela, przewagę elementu inwestycyjnego nad ubezpieczeniowym, pozorność świadczenia ubezpieczeniowego oraz brak występowania po stronie ubezpieczyciela ryzyka ubezpieczeniowego.

W myśl art. 353(1) k.c. strony zawierające umowę mogą określić stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze stosunku), ustawie albo zasadom współżycia społecznego. Tym samym strony są zobligowane do przestrzegania zasadniczych elementów stosunku zobowiązaniowego, czyli jego części składowych, które decydują o istocie tworzonego węzła prawnego. Ograniczenie wynikające z natury, właściwości stosunku prawnego to pozostawanie postanowień umownych w sprzeczności z jakąkolwiek rozsądną interpretacją stosunku prawnego dającego się zmieścić w sferze dostępnych instytucji czy nie prowadzi do podważenia sensu nawiązywanej więzi obligacyjnej.

Ukształtowanie stosunku obligacyjnego w taki sposób, że jego treść lub cel pozostają w sprzeczności z ustawą, z zasadami współżycia społecznego lub właściwością zobowiązania, powoduje skutki określone ww. art. 58 k.c., więc nieważność umowy.

Zaznaczyć trzeba, że umowa ubezpieczenia na życie jest umową nazwaną, do której zastosowanie mają przepisy znajdujące się w Kodeksie cywilnym oraz przepisy zawarte w ustawie z dnia 11 września 2015 roku o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej. Umowa ubezpieczenia na życie ma charakter umowy dwustronnie zobowiązującej i odpłatnej – po obu stronach powstają określone prawa oraz obowiązki. Stronami takiej umowy są ubezpieczyciel i ubezpieczający.

Zgodnie z treścią art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. To świadczenie ubezpieczyciela polega na zapłacie określonego odszkodowania lub umówionej sumy pieniężnej, renty lub innego świadczenia w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku. Ubezpieczenie na życie jest rodzajem ubezpieczenia osobowego i dotyczy śmierci osoby ubezpieczonej lub dożycia przez nią oznaczonego wieku (art. 829 § 1 zd. 1 k.c.). Celem tej umowy ubezpieczenia na życie jest ochrona interesu ubezpieczającego, znajdująca wyraz w dążeniu do zapewnienia pełnej realizacji świadczenia pieniężnego w przypadku wystąpienia sytuacji losowej związanej tak z życiem i zdrowiem ubezpieczającego, jak i z upływem czasu i osiągnięciem określonego w umowie wieku.

Zaznaczyć trzeba możliwość zawierania umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym jest dopuszczona zarówno przez polskiego, jak i unijnego ustawodawcę. Możliwość takiej konstrukcji została przewidziana w art. 23 ustawy z dnia 11 września 2015 roku o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, a uprzednio art. 13 ust. 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o działalności ubezpieczeniowej. Przepisy dotyczące tego rodzaju umowy, zostały również zawarte w prawie Unii Europejskiej a konkretnie w Dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/138/WE z dnia 25 listopada 2009 r. w sprawie podejmowania i prowadzenia działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej. Jako, że treść polskiej ustawy, ani przepisy dyrektywy unijnej nie regulują w sposób kompleksowy tego typu umowy ubezpieczenia, więc treść umowy kształtowana jest na zasadzie swobody umów w sposób relatywnie dowolny przez strony. (art. 353(1) k.c)

Przedmiotowa umowa łączy funkcję i cechy właściwe zarówno umowie ubezpieczenia na życie, jak umowie o inwestowanie określonej sumy pieniężnej. Niewątpliwie celem takiej umowy na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym - zgodnie z jej naturą i właściwościami - jest transfer skutków majątkowych wystąpienia określonego zdarzenia w części związanej z ochroną ubezpieczeniową oraz inwestowanie środków pieniężnych w okresie długoterminowym, aby uzyskać zysk. W przedmiotowej umowie mieszanej wyróżnia się dwa główne świadczenia ubezpieczyciela, tj. wypłatę sumy ubezpieczenia na wypadek wystąpienia określonego zdarzenia losowego określonego w umowie oraz zarządzanie aktywami ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego na zlecenie ubezpieczającego.

Umowa zawarta między powodem, a pozwanym polega zasadniczo na nabywaniu i zbywaniu określonych aktywów w zakresie udzielonego zlecenia. Nabyte przez ubezpieczyciela aktywa tworzą ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy (stanowiący rezerwę tworzoną ze składek ubezpieczeniowych, inwestowany w sposób określony w umowie ubezpieczenia). Z kolei świadczenie ubezpieczającego polegało na zapłacie określonej w umowie składki.

Bez wątpienia w przedmiotowej umowie dominuje aspekt inwestycyjny (oszczędnościowy) polegający na alokowaniu uiszczonej składki przez ubezpieczającego na konkretne ubezpieczeniowe fundusze, a element ochrony ubezpieczeniowej ma w znacznej mierze charakter marginalny. Za cel przedmiotowej umowy należy uznać istnienie długotrwałego i stabilnego stosunku prawnego łączącego strony w celu zgromadzenia jak najwyższego kapitału i wygenerowanie możliwie najlepszego wyniku ekonomicznego.

Przy czym, wbrew stanowisku powoda tutejszy Sąd za dopuszczalne uznaje takie ukształtowanie stosunku prawnego, że element stricte ubezpieczeniowy stanowi znikomą część wpłaconej składki i wypłaconych świadczeń. Nie oznacza to jednak, że ubezpieczyciel nie przyjął na siebie ryzyka ubezpieczeniowego. Nie sposób także przyjąć, iż z tego względu przedmiotowa umowa została zawarta przez pozwanego wyłącznie w celu obejścia prawa, tj. w celu „ukrycia" umowy, której przedmiotem był instrument finansowy.

W ocenie Sądu zawarta między stronami umowa nie jest sprzeczna z właściwością stosunku prawnego, ustawą czy z zasadami współżycia społecznego.

Przede wszystkim przepisy prawa nie zawierają wymogów w zakresie relacji pomiędzy częścią alokowanej składki przeznaczonej na ochronę ubezpieczeniową, a częścią przeznaczoną na inwestycję w ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy.

O ile uprzednio zagadnienie dotyczące charakteru prawnego umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, a więc czy jest ona szczególnym podtypem umowy ubezpieczenia osobowego, odrębną umową nazwaną, czy też umową mieszaną wywoływało wątpliwości w orzecznictwie i w doktrynie, to kwestia ta została ostatecznie rozstrzygnięta przez Sąd Najwyższy w trzech jednobrzmiących uchwałach z 10 sierpnia 2018 r., III CZP 13/18, III CZP 20/18 i III CZP 22/18. Sąd Najwyższy we wspomnianych orzeczeniach zwrócił uwagę, że umowa ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, zawierająca w mniejszym czy większym stopniu element ubezpieczeniowy, ma charakter mieszany w tym sensie, iż przy wykorzystaniu konstrukcji umowy ubezpieczenia może realizować - także w dominującym stopniu - cel inwestycyjny. ( vide: Wyrok SN z 31.08.2021 r., I NSNc 82/20, LEX nr 3220136)

W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, że umowy UFK polegają na tym, iż strony uzgadniają, że przynajmniej część składek będzie alokowana w jednostki ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego. Koniecznym elementem każdej takiej umowy - obok świadczeń ubezpieczeniowych - jest świadczenie inwestycyjne (oszczędnościowe) związane z możliwością wykupu "ubezpieczenia". Nie jest przy tym wykluczone, aby składnik inwestycyjny (oszczędnościowy) umowy, oparty na udzielanym ubezpieczycielowi zleceniu zarządzania wniesionymi środkami i przekazywaniu uzyskanego z tego tytułu zysku, jawił się jako świadczenie główne ( vide: uchwała SN z 24 stycznia 2020 r., III CZP 51/19; wyrok SN z 18 grudnia 2013 r., I CSK 149/13). Nic przy tym nie stoi na przeszkodzie, aby upoważnienie do zarządzania składnikami inwestycji ("zlecenie") zawierało rozbudowane gwarancje dla konsumenta podejmowania przez niego ostatecznych decyzji inwestycyjnych (vide: wyrok SN z 22 listopada 2017 r., IV CSK 61/17).

Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że możliwość zawierania takich umów przez zakłady ubezpieczeń, nawet w sytuacji gdy element inwestycyjny ma w nich charakter zdecydowanie dominujący, a elementy ochrony ubezpieczeniowej – symboliczny, nie budzi obecnie wątpliwości w orzecznictwie Sądu Najwyższego.

Na aprobatę nie zasługiwało również stanowisko strony powodowej co do pozorności ochrony ubezpieczeniowej na skutek nie przyjęcia na siebie przez pozwanego ryzyka, stanowiącego istotę Umowy oraz działalności ubezpieczeniowej. Wyjaśnić należy, że odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń w tego rodzaju umowie sprowadza się do tego, że w razie zajścia określonego w umowie wypadku dochodzi do wypłaty świadczenia ubezpieczeniowego z tytułu udzielania ochrony ubezpieczeniowej stanowiącej stanowi sumę ubezpieczenia powiększoną o wartość polisy (a więc wartości zgormadzonych środków w poszczególnych funduszach).

Natomiast funkcja inwestycyjna realizowana jest poprzez lokowanie wpłaconych przez ubezpieczającego składek (ich określonej w umowie części) w ramach wskazanych przez niego ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych(alokację), które są nieodłącznym elementem umowy, a także w prawie ubezpieczającego (lub uposażonego) do uzyskania szczególnego rodzaju świadczenia – wypłaty wartości polisy (po dokonaniu wykupu). Świadczenie to nie jest wypłacane w związku z wystąpieniem wypadku ubezpieczeniowego, ale na wniosek ubezpieczającego, a jego wysokość jest pochodną wartości środków zgromadzonych na rachunku umowy ubezpieczenia. Należy uznać, że świadczeniami głównymi ubezpieczyciela w tej umowie są świadczenia z tytułu śmierci ubezpieczonego oraz wartość całkowitego i częściowej wypłaty polisy. Trudno jednak ochronę przewidzianą w przedmiotowej umowie uznać za symboliczną. W przypadku śmierci ubezpieczonego Towarzystwo zobowiązane było nie tylko do wypłaty sumy ubezpieczenia w kwocie 100 zł, ale również wartości polisy, która odpowiadała wartości zgromadzonych na rachunkach (podstawowym i dodatkowym) jednostek uczestnictwa wskazanych Funduszy Inwestycyjnych. Zdaniem Sądu taki poziom ochrony ubezpieczeniowej i skonstruowanie produktu mającego walor przede wszystkim inwestycyjny nie daje podstaw do stwierdzenia nieważności przedmiotowej umowy.

Sąd nie podzielił również zarzutów strony powodowej co do braku możliwości ustalenia świadczenia ubezpieczeniowego.

Wyjaśnić należy, że powód inwestował pośrednio, za pomocą ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego, w fundusze inwestycyjne, zgodnie z wymogami ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarzadzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi z dnia 27 maja 2004 r. (Dz. U. nr 146, poz. 1546 ze zm.). Wycena jednostek/certyfikatów uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych nie jest dokonywana przez pozwanego, ale przez fundusze (art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarzadzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi z dnia 27 maja 2004 r.). Ubezpieczyciel nie ma więc wpływu na wartość jednostki ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego. Jednostki funduszy inwestycyjnych wyceniają i odkupują same Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, w procesie określonym przez prawo, w tym przy udziale depozytariusza, a pozwany oznacza wartość jednostki ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego według aktualnej ceny ustalonej przez Towarzystwo Funduszu Inwestycyjnego lub uprawnione instytucje.

Co więcej w orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że dopuszczenie inwestycyjnego (oszczędnościowego) celu umów UFK oznacza, że takie umowy nie są umowami, do których stosować można wprost przepisy Kodeksu cywilnego o umowie ubezpieczenia. Prowadzi to do wniosku, że umowa UFK jest umową nienazwaną o charakterze mieszanym ( vide: uchwały SN: z 24 stycznia 2020 r., III CZP 51/19; z 10 sierpnia 2018 r., III CZP 13/18, III CZP 20/18 i III CZP 22/18; wyroki SN: z 28 marca 2018 r., V CSK 398/17; z 18 grudnia 2013 r., I CSK 149/13; 3 listopada 2022 r., II CSKP 24/22). Z powyższego wynika, że w umowie "ubezpieczenia" na życie i dożycie zawartej na cudzy rachunek suma "ubezpieczenia" nie musi być określona ani kwotowo, ani wprost w oświadczeniu ubezpieczonego. Wystarczy, że suma ubezpieczenia zostanie oznaczona z odwołaniem się do obiektywnych czynników, na podstawie których zostanie wyliczona, o ile to odwołanie będzie jednoznaczne i transparentne; może ona w szczególności odpowiadać wartości zgromadzonych jednostek funduszu (vide: wyrok SN z 25 lutego 2021 r., V CSKP 16/21; 3 listopada 2022 r., II CSKP 24/22, Wyrok SN z 22.06.2023 r., II CSKP 1409/22, LEX nr 3590479.)

Z przedstawionych względów wskazany zarzut strony powodowej okazał się bezzasadny.

Mając na uwadze powyższe należało uznać, że strona powodowa nie przedstawiła przekonujących argumentów przemawiających za uznaniem umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi Plan Inwestycyjny (...) z dnia 26 czerwca 2008 roku, za nieważną. Warto przy tym nadmienić, iż w ocenie Sądu W. S. zawarł przedmiotową umowę z uwagi na jej charakter inwestycyjny (instrument mający ułatwić szybszą spłatę kredytu hipotecznego), zaś element ubezpieczeniowy miał jedynie marginalne znaczenie.

Niezależnie od powyższych rozważań warto nadmienić – co wynika wprost z zeznań świadka J. Z. – iż polisa jest „cały czas aktywna”, co oznacza, iż powód nie wystąpił do pozwanego o wypłatę zgromadzonych środków.

Z powyższych względów, na mocy przytoczonych w uzasadnieniu przepisów, Sąd oddalił powództwo o czym orzekł w pkt I wyroku.

O kosztach procesu w pkt II wyroku orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Strona powodowa jako strona przegrywająca proces, na wniosek pozwanego zobowiązana jest zwrócić mu koszty celowej obrony. Na zasądzoną w wyroku kwotę składają się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w kwocie 5.400 zł obliczone stosownie do § 2 pkt 6 w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r., a także kwota 17 zł tytułem uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Sędzia del. Agnieszka Onichimowska

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Wioleta Żochowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia () Agnieszka Onichimowska
Data wytworzenia informacji: