I C 543/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-11-26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 listopada 2025 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: Sędzia del. Agnieszka Onichimowska

Protokolant: Jakub Wojdyna

po rozpoznaniu w dniu 28 października 2025 r. w Warszawie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa W. A.

przeciwko (...) Bank S.A. z siedzibą w W.

o zapłatę

1.  umarza postępowanie w zakresie cofniętego powództwa, tj. co do kwoty 1.626.766,47 (jeden milion sześćset dwadzieścia sześć tysięcy siedemset sześćdziesiąt sześć i 47/100) złotych;

2.  zasądza od pozwanego (...) Bank S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda W. A. kwotę 1.256.290,40 (jeden milion dwieście pięćdziesiąt sześć tysięcy dwieście dziewięćdziesiąt i 40/100) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 17 stycznia 2023 roku do dnia zapłaty;

3.  oddala powództwo w pozostałym zakresie;

4.  zasądza od powoda W. A. na rzecz pozwanego (...) Bank S.A. z siedzibą w W. kwotę 1.362,00 (jeden tysiąc trzysta sześćdziesiąt dwa i 00/100) złotych, tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty;

5.  nakazuje zwrócić z sum Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie na rzecz powoda W. A. kwotę 143.153,00 (sto czterdzieści trzy tysiące sto pięćdziesiąt trzy i 00/100) złotych, tytułem części nadpłaconej opłaty sądowej od pozwu.

Sędzia del. Agnieszka Onichimowska

UZASADNIENIE

W dniu 31 grudnia 2022 roku do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął pozew W. A. przeciwko (...) Bank S.A. z siedzibą w W., w którym powód domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 2.883.056,87 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następnego po dniu doręczenia pozwanemu pozwu do dnia zapłaty. Powód wniósł ponadto o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu wskazano, iż powód W. A. za namową pracownika pozwanego (...) Bank S.A. dokonał wpłaty 2.883.056,87 zł. na poczet ceny zakupu certyfikatów emitowanych przez fundusz (...) (...) (obecnie w likwidacji). Podkreślono przy tym, iż sprzedaż przedmiotowych certyfikatów została przeprowadzona z naruszeniem przepisów prawa, albowiem pracownik banku nie udostępnił powodowi warunków emcji. Co więcej nie doręczono powodowi statutu funduszu, ani aktu notarialnego obejmującego oświadczenie o gwarancji, która została udzielona przez podmiot zarządzający funduszami, w związku z czym powód nie miał pełnej wiedzy, jak fundusze funkcjonują. Ponadto powód został zapewniony o całkowitym bezpieczeństwie lokowanych środków i gwarancji zysku, co wzbudziło u powoda poczucie bezpieczeństwa. Podkreślono, iż pracownik banku nie zwrócił powodowi uwagi na ryzyka związane z zawarciem umowy, w tym ryzyko utraty całości lub części zainwestowanych środków, a wyeksponował jedynie korzyści, w tym gwarancje zysku i kapitału (pomijając przy tym okoliczności, że korzyści te były tylko potencjalne i uzależnione od wypłacalności i jednostronnej woli gwaranta). Powód został zapewniony o całkowitym bezpieczeństwie lokowanych środków i gwarancji zysku, co w związku z zaniechaniem wykupów przez fundusz i nierealizowaniem gwarancji, okazało się być nieprawdą. Powyższe działania doprowadziły do wywołania u powoda mylnego wyobrażenia co do braku ryzyka finansowego związanego z zakupem certyfikatów i możliwości poniesienia straty. Wyjaśniono także, iż dotychczas powód lokował swoje oszczędności w instrumenty, których poziom ryzyka był zbliżony do poziomu lokat bankowych. Uzasadniając podstawę prawną dochodzonego roszczenia powód powołał się na przepisy ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Wskazano także, iż ewentualnie roszczenie powoda można oprzeć także na odpowiedzialności deliktowej banku. Zdaniem powoda pozwany nie miał prawa oferować powodowi tego typu instrumentów finansowych, albowiem stanowi to bezsprzecznie doradztwo inwestycyjne, o którym mowa w ustawie o obrocie instrumentami finansowymi. Powyższe zaś świadczyć będzie o nieważności zawartej przez powoda umowy na skutek sprzecznej z prawem działalności banku, zgodnie z art. 58 kc (pozew – k. 3-7)

W odpowiedzi na pozew pozwany (...) Bank S.A. wniósł o oddalenie powództwa w całości, jako bezzasadnego oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu podniesiono, iż powód był doświadczonym inwestorem, który przed dokonaniem zapisu na certyfikaty inwestycyjne (...) nabywał produkty o zbliżonym poziomie ryzyka. Podkreślono jednocześnie, iż pozwany oferując powodowi Certyfikaty Inwestycyjne (...) nie świadczył na jego rzecz usługi doradztwa inwestycyjnego, ani jakiejkolwiek innej usługi maklerskiej. W ocenie pozwanego powództwo powinno zostać oddalone z uwagi na brak odpowiedzialności odszkodowawczej Banku z następujących powodów: 1) należyte wykonanie obowiązków informacyjnych przez pracowników Banku w stosunku do powoda związanych z oferowaniem certyfikatów inwestycyjnych (...); 2) świadomości powoda co do ryzyka dotyczącego nabycia Certyfikatów Inwestycyjnych oraz warunków wykupu Certyfikatów; 3) braku zaistnienia szkody w majątku powoda związanej z nabyciem certyfikatów inwestycyjnych; 4) braku związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy działaniem Banku, a ewentualną szkodą w majątku powoda. Wyjaśniono ponadto, iż pracownicy pozwanego działali w najlepszym interesie klientów i gdyby mieli jakiekolwiek informacje o nieprawidłowościach związanych z Funduszami, to nie sprzedawaliby Certyfikatów Inwestycyjnych. Co więcej w ocenie pozwanego, powód inwestując w Certyfikaty Inwestycyjne powinien mieć świadomość, że inwestycja obarczona jest ryzykiem poniesienia straty i nie jest przeznaczona dla klientów nieakceptujących ryzyka utraty nawet niewielkiej części zainwestowanego kapitału. Powód podjął ryzyko inwestując w produkty, które charakteryzują się ograniczoną płynnością, jednocześnie przyznając, że interesował go produkt przynoszący większy zysk, niż lokaty bankowe. Podkreślono ponadto, iż pracownicy pozwanego nigdy nie rekomendowali powodowi nabycia Certyfikatów Inwestycyjnych (...). Powodowi została udzielona jedynie informacja na temat produktu, który mógł nabyć za pośrednictwem Banku. Zdaniem pozwanego ograniczenie możliwości wykupu certyfikatów inwestycyjnych nie jest jednoznaczne z utratą certyfikatów oraz utratą zainwestowanych środków pieniężnych. Podkreślono, iż w majątku powoda nadal znajdują się aktywa – Certyfikaty Inwestycyjne. Likwidator Funduszu określił wartość aktywów netto na jednostkę uczestnictwa albo wartość aktywów netto na certyfikat inwestycyjny na dzień sporządzenia informacji na kwotę 649,53 zł. W ocenie pozwanego na chwilę obecną niemożliwym jest określenie czy powód poniósł jakąkolwiek szkodę majątkową, z uwagi na to, że wypłata środków inwestorom odbędzie się z momentem zakończenia procesu likwidacji. (odpowiedź na pozew, k. 46-75)

W piśmie z dnia 27 listopada 2024 roku (data stempla pocztowego, k, 306) pełnomocnik pozwanego podtrzymując dotychczasowe stanowisko wskazał, iż w dniu 05 czerwca 2024 roku (...) Bank (...) opublikował informacje o wypłacie i umorzeniu certyfikatów inwestycyjnych Funduszu (...) (...). (pismo procesowe, k.300-301) .

W piśmie z dnia 27 stycznia 2025 roku (data stempla pocztowego, k, 308) pełnomocnik powoda cofnął powództwo wraz ze zrzeczeniem się roszczenia w zakresie kwoty 1.626.766,47 złotych, podtrzymując żądanie co do kwoty 1.256.290,40 zł (pismo procesowe, modyfikacja powództwa – k.307) .

W toku postępowania stanowiska stron nie uległy zmianie.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 13 czerwca 2014 roku pomiędzy W. A., a (...) Bank S.A. z siedzibą w W. została zawarta umowa o świadczenie usługi przyjmowania i przekazywania zleceń nabycia lub zbycia tytułów uczestnictwa.

Pracownik (...) S.A. będący opiekunem W. A., jako klienta (...) Bank S.A. zaproponował zakup certyfikatów Funduszu (...). Fundusz był promowany przez pracowników Banku, jako opłacalny i bezpieczny. W. A. został poinformowany, że jest to inwestycja z ochroną kapitału, a ponadto środki można w każdym czasie wycofać. Pracownik Banku wskazywał, iż inwestycja przyniesie więcej zysku niż lokaty.

Dowód: zeznania powoda, k. 316v-317

W dniu 07 sierpnia 2025 roku przedstawiono W. A. propozycję nabycia Certyfikatów Inwestycyjnych (...) (...) Funduszu (...) Serii (...). W propozycji nabycia zaoferowano (...) certyfikaty wskazując, że maksymalna łączna wartość oferowanych certyfikatów wynosi 97.508.400,00 zł, zaś jednostkowa cena emisyjna oferowanego certyfikatu określona została na kwotę 1.625,14 zł. Termin przyjęcia propozycji oznaczono do 26 października 2015 r.

W. A. złożył zapis na (...) certyfikaty inwestycyjne serii (...), przy cenie emisyjnej jednego certyfikatu 1.625,14 zł. Łączna wpłata na certyfikaty została określona na kwotę 2.848.870,42 zł. Stawka opłaty manipulacyjnej za wydanie certyfikatów wynosiła 34.186,45 zł (1,2% wartości)

Składając zapis na certyfikaty W. A. podpisał oświadczenie, że znana mu jest treść Warunków Emisji Obligacji, w tym zasady przydziału Certyfikatów i wyraża na nie zgodę.

Środki na nabycie certyfikatów (...) miały pochodzić z zerwanej lokaty terminowej.

Dowód: propozycja nabycia certyfikatów k. 83, formularz zapisu na certyfikaty, k. 85-86, warunki emisji, k. 87 zeznania powoda, k. 316v-317

W dniu 25 sierpnia 2015 r. W. A. dokonał wpłaty 2.883.056,87 zł na poczet ceny zakupu certyfikatów (...) (...) (...)

Dowód: potwierdzenie wykonania przelewu, k. 13

Pismem z dnia 07 września 2015 r. (...) S.A. (prowadzący ewidencję uczestników Funduszu (...) Fundusz (...)) zawiadomił W. A., że w związku z przydziałem certyfikatów inwestycyjnych Funduszu serii (...) w dniu 31 sierpnia 2015 r. został wpisany do Ewidencji uczestników Funduszu jako posiadacz (...) certyfikatów inwestycyjnych serii (...) tego Funduszu.

Dowód: pismo z dnia 07.09.2015 r., k. 14

Pracownik Banku nie zwrócił W. A. uwagi na ryzyka związane z zawarciem umowy, w tym na ryzyko utraty całości lub części zainwestowanych środków, eksponując jedynie korzyści, w tym gwarancję zysku i kapitału.

Dowód: zeznania powoda, k. 316v-317

(...) nie był jedynym dystrybutorem certyfikatów, ale zbywał ich zdecydowaną większość. Początkowo oferty były kierowane do osób zamożnych, tj. spełniających kryteria wystarczających środków. Bank otrzymywał wynagrodzenie w związku ze sprzedażą ww. certyfikatów.

Dowód: zeznania świadków: E. Z., k. 284v-285, Ł. F., k. 296v, K. S., k. 296v –297,

A. S. działający w imieniu (...) S.A. z siedzibą w W. w akcie notarialnym sporządzonym w dniu 06 sierpnia 2015 roku przez A. P. notariuszem w W. złożył oświadczenie, że - w związku z zawarciem przez (...) oraz (...) Towarzystwo (...) S.A. z siedzibą we W. gwarancji z dnia 06 sierpnia 2015 roku - udziela posiadaczom m.in. certyfikatów (...), gwarancji osiągnięcia wartości odpowiadającej różnicy pomiędzy Wartością Aktywów Netto na Certyfikat w chwili jego wykupu, a Wartością Gwarantowaną, obliczoną proporcjonalnie do czasu trwania inwestycji. Wartość gwarantowana odpowiadała Cenie Emisyjnej Certyfikatów powiększonej o 5% w stosunku rocznym, naliczoną proporcjonalnie do „Czasu trwania Inwestycji” w Certyfikaty.

Dowód: oświadczenie o udzieleniu gwarancji, k. 15-17

Problemy z płynnością Funduszu zaczęły się na przełomie 2016 i 2017 r. W dniu 22 listopada 2017 r. Komisja Nadzoru Finansowego cofnęła Towarzystwu (...) S.A. zezwolenie na prowadzenie działalności.

Od dnia 20 lutego 2018 roku rozpoczęła się likwidacja Funduszu (...) (...).

Dowód: Komunikat (...) z dnia 22.11.2017 r., 29

Pismem z dnia 05 czerwca 2024 roku Likwidator Funduszu (...) Bank (...) poinformował uczestników Funduszu (...) (...) w likwidacji, iż została dokonana wypłata uzyskanych z likwidacji środków pieniężnych proporcjonalnie do liczby posiadanych certyfikatów w celu ich umorzenia. Ostatecznie na jeden certyfikat wypłacono 927,99 zł.

W dniu 05 czerwca 2024 roku W. A. otrzymał kwotę 1.626.766,47 złotych z tytułu umorzenia (...) certyfikatów (...) (...) w związku z likwidacją funduszu.

Dowód: potwierdzenie przelewu, k. 304, pismo z dnia 05.06.2024 r., k. 305

Prokuratura (...) w Ł. Wydział do Spraw (...) prowadzi postepowanie przygotowawcze, którego przedmiotem są czyny które mogły zostać popełnione w związku z działalnością czterech funduszy inwestycyjnych, w tym (...) (...).

Dowód: pismo z dnia 29.07.2025 r., k. 313-314

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zgromadzonych dokumentów, których prawdziwości nie kwestionowała żadna ze stron. Tożsamy przymiot został przyznany dowodom z dokumentów prywatnych, gdyż ich autentyczność i prawdziwość nie była kwestionowana przez żadną ze stron.

Zasadniczo Sąd nie miał podstaw by odmówić waloru wiarygodności zeznaniom świadków E. Z., K. S. i Ł. F., przy czym nie wniosły one nic istotnego do stanu faktycznego. Świadek E. Z. nie pamiętała szczegółów spotkań z powodem, wskazując, iż był obsługiwany także przez inną bankierkę. Z kolei świadkowie K. S. i Ł. F. są dziennikarzami będącymi autorami artykułu na temat oferowanych certyfikatów, a co za tum idzie nie posiadali oni żadnych informacji związanych z nabyciem certyfikatów przez powoda.

Sąd za wiarygodne uznał zeznania powoda W. A., który opisał okoliczności w jakich doszło do nabycia certyfikatów, w tym sposób działania pracownika (...) Bank S.A. Powód wyjaśnił, że podejmując decyzję o zakupie opierał się na informacjach uzyskanych od opiekuna klienta, w szczególności w zakresie udzielonej gwarancji kapitału. Powód opisał też swoje dotychczasowe doświadczenia inwestycyjne.

Zaprezentowane przez strony orzecznictwo, nie miało wpływu na dokonane przez Sąd ustalenia faktyczne, ponieważ nie jest dla Sądu wiążące w niniejszej sprawie. Sąd nie jest bowiem związany przedstawionymi wyrokami sądów powszechnych, opiniami instytucji, wydrukami prasowymi, opiniami biegłych wydawanymi w innych sprawach itp., które stanowią jedynie uzupełnienie stanowisk procesowych stron i powoływanych przez nich argumentacji prawnych.

Pozostałe zgromadzone w aktach sprawy dokumenty, niewymienione dotychczas, okazały się irrelewantne z punktu widzenia rekonstrukcji stanu faktycznego, ponieważ nie odnosiły się do okoliczności, które miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy w rozumieniu art. 227 k.p.c.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Powództwo, co do zasady zasługiwało na uwzględnienie.

Powód w niniejszym postępowaniu dochodził od pozwanego (...) Banku S.A. z siedzibą w W. kwoty 2.883.056,87 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w związku z poniesioną stratą na skutek zakupu certyfikatów emitowanych przez (...) (...), a których oferta nabycia została powodowi zarekomendowana przez pracownika pozwanego. Powód dokonując wpłaty za nabycie certyfikatów, został zapewniony o bezpieczeństwie lokowanych środków oraz gwarancji kapitału, a pracownik banku zmarginalizował informacje o ryzyku jakie wiąże się z inwestycją.

Pozwany wnosząc o oddalenie powództwa wskazywał na należyte wykonanie swoich obowiązków informacyjnych oraz świadomość powoda, co do ryzyka dotyczącego nabycia certyfikatów inwestycyjnych.

Pomiędzy stronami nie było sporu, co do tego, że (...) Bank S.A. pełnił funkcję oferującego przedmiotowe certyfikaty inwestycyjne. Ustalenia wymagało natomiast czy Bank świadczył wobec powoda usługę doradztwa inwestycyjnego, czy inną usługę maklerską, bo dopiero wówczas można określić zakres jego obowiązków informacyjnych oraz ustalić czy doszło do ich naruszenia.

Istotną okolicznością faktyczną w przedmiotowej sprawie było otrzymanie w dniu 05 czerwca 2024 roku przez powoda kwoty 1.626.766,47 złotych z tytułu umorzenia (...) certyfikatów (...) (...) w związku z likwidacją funduszu. Skutkowało to cofnięciem powództwa ze zrzeczniem się roszczenia w powyższym zakresie. Skutkiem powyższego – w oparciu o treść art. 355 kpc – Sąd umorzył postępowanie w zakresie cofniętego pództwa.

Przechodząc do dalszych rozważań wskazac należy, iż zgodnie z art. 76 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi przedmiotem zobowiązania firmy inwestycyjnej w ramach umowy o doradztwo inwestycyjne jest rekomendacja dotycząca określonego postępowania wobec instrumentów finansowych. Rekomendacją jest udzielenie wskazówki przez rekomendującego co do pożądanego sposobu działania jej adresata (potencjalnego inwestora) w odniesieniu do danego instrumentu finansowego. Rekomendacją jest opinia (wypowiedź o charakterze ocennym) rekomendującego co do pożądanego sposobu działania jej adresata w odniesieniu do instrumentów finansowych, który – w opinii rekomendującego – jest korzystny dla adresata rekomendacji. Modelowo rekomendację odróżnia się więc od informacji - a więc wypowiedzi jedynie opisującej określone fakty. Udzielenie wyłącznie informacji na temat instrumentów finansowych nie stanowi doradztwa inwestycyjnego. ( tak: T. Sójka: Komentarz do ustawy o obrocie instrumentami finansowymi” Prawo rynku kapitałowego, Komentarz, lex 2015).

W pierwszej kolejności zastanowić się zatem należy czy pomiędzy powodem, a pozwanym doszło do zawarcia (w sposób konkludentny) umowy o doradztwo inwestycyjne w rozumieniu art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz. U. z 2005 r., nr 183, poz. 1538, ze zm.) oraz ewentualnej odpowiedzialności kontraktowej z tytułu nienależytego wykonania tej umowy.

W ocenie Sądu, w stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy pomiędzy stronami została w sposób dorozumiany zawarta umowa o doradztwo inwestycyjne, w rozumieniu art. 76 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, czy umowa o podobnym charakterze. Zgodnie z powołanym przepisem, w brzmieniu obowiązującym w okresie nabywania przez powoda certyfikatów inwestycyjnych za pośrednictwem pracownika pozwanego banku, w umowie o doradztwo inwestycyjne firma inwestycyjna zobowiązuje się do przygotowywania w oparciu o potrzeby i sytuację klienta i przekazywania mu pisemnej lub ustnej rekomendacji dotyczącej: 1) kupna, sprzedaży, subskrypcji, wymiany, wykonania lub wykupu określonych instrumentów finansowych albo powstrzymania się od zawarcia transakcji dotyczącej tych instrumentów; 2) wykonania lub powstrzymania się od wykonania uprawnień wynikających z określonego instrumentu finansowego do zakupu, sprzedaży, subskrypcji, wymiany, wykonania lub wykupu instrumentu finansowego.

W judykaturze wskazuje się, że możliwość przyjęcia konkludentnego zawarcia umowy o doradztwo inwestycyjne zachodzi wówczas, gdy klient zwraca się do firmy inwestycyjnej o rekomendację odnoszącą się do ewentualnej inwestycji w konkretne instrumenty finansowe, dokonywanej za pośrednictwem tej firmy inwestycyjnej, a firma takiej rekomendacji udziela. Przedmiotem zobowiązania firmy inwestycyjnej jest rekomendacja dotycząca określonego postępowania wobec instrumentów finansowych. Rekomendacją jest opinia (wypowiedź o charakterze ocennym) rekomendującego co do pożądanego sposobu działania jej adresata w odniesieniu do instrumentów finansowych, który – w opinii rekomendującego – jest korzystny dla adresata rekomendacji. Rekomendacja może także polegać na zaleceniu powstrzymania się od nabycia określonych instrumentów finansowych ( vide orz. SN z 23.06.2022 r. II CSKP 85/22).

W ocenie Sądu w sprawie niniejszej działania podejmowane przez pracowników (...) Banku S.A. poprzedzające złożenie przez powoda zapisu na certyfikaty inwestycyjne miały charakter rekomendacji w rozumieniu zacytowanej wyżej regulacji. W ocenie Sądu Okręgowego wypowiedzi formułowane przez pracownika banku przy nabywaniu przedmiotowych certyfikatów inwestycyjnych stanowiły wypowiedzi ocenne z zaleceniem określonego sposobu postępowania, będących centralnym elementem doradztwa inwestycyjnego. W okolicznościach przedmiotowej sprawy – co wynika wprost z wiarygodnych zeznań powoda – wypowiedzi pracownika banku zawierały porady co do zalecanego kierunku działania. Działania pracownika banku nie ograniczyły się jedynie do zaprezentowania powodowi dostępnych w banku produktów inwestycyjnych, ale nakierowane były na zakup przez powoda certyfikatów inwestycyjnych (...) (akcentując w szczególności bezpieczeństwo inwestycji ze względu na gwarancję kapitału – „były zapewnienia, że pieniądze są bezpieczne, że mogę je wycofać bez straty”, k. 316v). Jak ponadto wskazał w swoich zeznaniach powód „Ten jeden fundusz był promowany, jako największa zyskowność”. Powód zeznał ponadto „podpisałem umowę po tych zapewnieniach, że to będzie funkcjonować tak, jak przedstawił to Bank”, dodając ponadto że „Pracownik banku mówił, że można wcześniej wycofać i że to jest pewne. Nie miało być tam obaw co do utraty i niewłaściwego ulokowania gotówki” (k. 316v-317)

W świetle powyższego należy stwierdzić, iż działania pracownika pozwanego Banku polegające na zaoferowaniu powodowi zainwestowania swoich oszczędności w konkretne certyfikaty, przy jednoczesnym zapewnianiu o bezpieczeństwie, o gwarancji zysku, skutkujące zerwaniem dotychczas założonych lokat stanowiło udzielenie przez pracownika Banku rekomendacji dot. tego konkretnego produktu finansowego. Z materiału dowodowego wynika, że pracownicy Banku byli informowani, iż produkty te przeznaczone są dla konkretnej grupy osób – posiadającej określoną ilość oszczędności. Nie ulega wątpliwości, że zwrócenie się wprost z taką propozycją do powoda, stanowiło przejaw opinii rekomendującego co do zalecanego sposobu działania inwestorów. Informacji przedstawionych powodowi przez pracownika pozwanego Banku nie sposób uznać za jedynie przedstawienie „suchych faktów”, informacji o produkcie. Zalecenie zostało przedstawione, jako odpowiednie dla konkretnej osoby i miało spowodować zmianę dotychczasowego sposobu inwestowania.

Pomimo tego, że umowa o doradztwo inwestycyjne, jest umową zawartą w inicjatywy klienta i ma z reguły charakter odpłatny, to sam fakt, iż strony nie uzgodniły wynagrodzenia, nie wyklucza możliwości ustalenia, że do zawarcia takiej umowy doszło. W ocenie Sądu z taką umową konkludentną mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Pozwany, działając przez swojego pracownika, zwrócił się wprost z propozycją nabycia certyfikatów (...) Inwestycje Selektywne (...), mimo iż środki pieniężne powoda były już ulokowane. Pracownik rekomendował inwestycję w certyfikaty wiedząc, że aby do tego doszło powód będzie musiał zerwać lokaty. Takie propozycje musiały zostać dostatecznie uzasadnione spodziewanym dużo wyższym zyskiem. (k. 316v)

W doktrynie podkreśla się, że dom maklerski jest instytucją zaufania publicznego, a jego należytą staranność w czynnościach prawnych należy określać przy uwzględnieniu zawodowego charakteru prowadzonej przez niego działalności (art. 355 § 2 k.c.). Działalność domu maklerskiego obwarowana jest wieloma zakazami, w tym zakazem podejmowania działań mających za cel wprowadzenie w błąd klienta (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2009 r. V CSK 407/08).

Zakres obowiązków domu maklerskiego regulują przede wszystkim przepisy ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 211, poz. 1384). (...) Bank S.A. w W. był w okresie nabywania przez powoda przedmiotowych certyfikatów i jest nadal firmą inwestycyjną w rozumieniu art. 3 ust. 33 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi, zajmującą się w ramach prowadzonej działalności gospodarczej m.in. świadczeniem usług pośrednictwa na rzecz emitentów papierów wartościowych w zakresie oferowania papierów wartościowych, w tym certyfikatów inwestycyjnych.

Do aktów prawnych regulujących obowiązki firmy inwestycyjnej, a za taką uznać należy pozwany bank, należą przepisy rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 września 2012 r. w sprawie trybu i warunków postępowania firm inwestycyjnych, banków, o których mowa w art. 70 ust. 2 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, oraz banków powierniczych (Dz. U. z 2012 r. poz. 1078), wydanego na podstawie art. 94 ust. 1 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Przepisy rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 września 2012 r. w sprawie trybu i warunków postępowania firm inwestycyjnych, banków, o których mowa w art. 70 ust. 2 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, oraz banków powierniczych zawierają normy implementujące dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 kwietnia 2004 r. w sprawie rynków instrumentów finansowych oraz Dyrektywę Komisji z dnia 10 sierpnia 2006 r. wprowadzająca środki wykonawcze do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez przedsiębiorstwa inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tejże dyrektywy.

Granice obowiązków informacyjnych firmy inwestycyjnej wyznaczały (w dacie oferowania powodowi inwestycji w sporne certyfikaty): art. 83a ust. 2 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi w brzmieniu obowiązującym w dacie oferowania powódce przez pozwanego spornych certyfikatów oraz § 8 ust. 1 i § 9 ust. 1 i 2 oraz § 13 i § 15 rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 24 września 2012 r. w sprawie trybu i warunków postępowania firm inwestycyjnych, banków, o których mowa w art. 70 ust. 2 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, oraz banków powierniczych.

Zgodnie z ówczesnym brzmieniem art. 83a ustawy o obrocie instrumentami finansowymi firma inwestycyjna jest obowiązana stosować w prowadzonej działalności rozwiązania techniczne i organizacyjne zapewniające bezpieczeństwo i ciągłość świadczonych usług maklerskich oraz ochronę interesów klientów i informacji poufnych lub stanowiących tajemnicę zawodową. Informacje upowszechniane przez firmę inwestycyjną w celu reklamy lub promocji usług świadczonych przez tę firmę inwestycyjną powinny być rzetelne i zrozumiałe (ust. 2). Firma inwestycyjna jest obowiązana świadcząc usługę maklerską brać pod uwagę najlepiej pojęty interes klienta. (ust. 3).

Firma inwestycyjna, prowadząc działalność maklerską, jest zobowiązana do działania w sposób rzetelny i profesjonalny, zgodnie z zasadami uczciwego obrotu oraz zgodnie z najlepiej pojętymi interesami jej klientów (§ 8 ust. Rozporządzenia). Wszelkie informacje kierowane przez firmę inwestycyjną do klientów lub potencjalnych klientów, w tym informacje upowszechniane przez firmę inwestycyjną w celu reklamy lub promocji świadczonych przez nią usług, powinny być rzetelne, niebudzące wątpliwości i niewprowadzające w błąd. Informacje upowszechniane przez firmę inwestycyjną w celu reklamy lub promocji usług świadczonych przez tę firmę inwestycyjną oznaczane są w sposób niebudzący wątpliwości jako informacje upowszechniane w celu reklamy lub promocji usług (§9 ust. 1 Rozporządzenia). Firma inwestycyjna przedstawia klientom lub potencjalnym klientom ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w te instrumenty finansowe, w sposób umożliwiający klientowi podejmowanie świadomych decyzji inwestycyjnych, dostosowując zakres tej informacji do rodzaju instrumentu finansowego oraz kategorii, do której należy klient. (§13 ust. 1 Rozporządzenia).

Biorąc pod uwagę ww. przepisy uznać należało, że pozwany Bank nie sprostał ciążącym na nim obowiązkom. Co więcej w ocenie Sądu powód padł ofiarą nieuczciwej praktyki rynkowej ze strony Banku. Pracownik Banku proponując powodowi zainwestowanie w certyfikaty (...) (...), zapewniał o bezpieczeństwie, gwarancji kapitału i wyższym zysku, aniżeli lokata bankowa. Powód zeznał bowiem „namowa Banku skłoniła mnie do zerwania lokaty i zakupu funduszu”, „były zapewnienia, że pieniądze są bezpieczne, że mogę je wycofać bez straty”. Co więcej „nie przedstawiono mi informacji o ryzyku utracenia kapitału”. „Na pewno były to fundusze z ochroną kapitału, takie w miarę bezpieczne” (k. 317).

Zdaniem Sądu powyższe okoliczności nie pozwalają uznać, że działanie pozwanego miało na celu ochronę interesu klienta, że informacje upowszechniane przez firmę inwestycyjną były rzetelne i zrozumiałe – wręcz przeciwnie – wywoływały u klienta błędne przeświadczenie o bezpieczeństwie inwestycji.

Zgodnie z art. 3 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym zakazane jest stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych. Stosownie do art. 4 ust .1 i 2 ww. ustawy, praktyka rynkowa jest nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu. Za nieuczciwą praktykę rynkową uznaje się w szczególności praktykę rynkową wprowadzającą w błąd oraz agresywną praktykę rynkową, a także stosowanie sprzecznego z prawem kodeksu dobrych praktyk.

Wprowadzenie w błąd stanowiło zatem jeden ze środków (jedną z metod) prowadzących do ukształtowania w świadomości konsumenta zniekształconego wyobrażenia o produkcie, które w konsekwencji miało skłonić go do decyzji korzystnej z punktu widzenia przedsiębiorcy, lecz powodującej szkodę w majątku konsumenta, lub choćby tylko możliwość poniesienia takiej szkody. Włączenie się pozwanego w proces sprzedaży certyfikatów inwestycyjnych prowadziło do tego, że powód przyjął przedstawioną ofertę „gwarancji kapitału”. Kierował się przy tym zaufaniem do pozwanego, jako Banku, czyli w powszechnej opinii instytucji zaufania publicznego, mającej dla swojej działalności określone gwarancje państwowe zapisane w ustawie Prawo bankowe.

Zachowanie pozwanego w tym zakresie zniekształciło rzeczywisty obraz ryzyka, jakie niosła ze sobą proponowana przez Bank operacja finansowa. W warunkach faktycznych rozpoznawanej sprawy można z bardzo wysokim prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością przyjąć, że gdyby powód nie został zachęcony i zapewniony o bezpieczeństwie, to nie zakupiłby certyfikatów (...) (...)

W konsekwencji należało ustalić czy zostały kumulatywnie spełnione przesłanki odpowiedzialności deliktowej - szkoda, jako uszczerbek w dobrach prawnie chronionych osoby poszkodowanej, wysokość szkody, działanie bądź zaniechanie sprzeczne z prawem, z którego szkoda wynikła, zawinienie oraz związek przyczynowy pomiędzy działaniem względnie zaniechaniem podmiotu odpowiedzialnego oraz skutkiem w postaci szkody.

W ocenie Sądu bezprawność w tym przypadku należy rozumieć jako sprzeczność działania z obowiązującym porządkiem prawnym. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, zabrania przedsiębiorcom stosowania nieuczciwych praktyk w zakresie oferowanych konsumentom produktów, przy czym przez produkty należy rozumieć nie tylko towary, ale też usługi, prawa i obowiązki wynikające ze stosunków cywilnoprawnych. Propozycją nabycia produktu jest przy tym informacją handlową określająca jego cechy, która bezpośrednio wpływa lub może wpływać na podjęcie przez konsumenta decyzji dotyczącej umowy. Co więcej zaniechaniem wprowadzającym w błąd może być zatajenie lub nieprzekazanie w sposób jasny lub jednoznaczny istotnych informacji dotyczących produktu we właściwym czasie. Analiza stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, w kontekście przywołanych wyżej regulacji jednoznacznie wskazuje, iż doszło po stronie pozwanego do zastosowania nieuczciwych praktyk.

Bank, jako przedsiębiorca bowiem nie wykazał, wbrew treści art. 13 tejże ustawy, by dana praktyka rynkowa nie stanowiła nieuczciwej praktyki wprowadzającej w błąd. W sytuacji dokonania owej nieuczciwej praktyki rynkowej, konsument, którego interes został zagrożony lub naruszony miał prawo żądać naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych (art. 12 ust.1 pkt 4 tejże ustawy). Przepis ten daje konsumentowi bardzo szerokie uprawnienia. Dodatkowo nie wymaga on wprowadzenia w błąd konkretnego konsumenta, ale samej możliwości takiego skutku, przy zastosowania zobiektywizowanego wzorca. Intencją ustawodawcy było przyznanie najszerszego katalogu roszczeń konsumentowi, którego interes ekonomiczny został zagrożony lub naruszony przez nieuczciwą praktykę rynkową.

Podkreślić także należy, że art. 4 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, posługuje się klauzulą generalną "dobrych obyczajów". Pojęcie to ma charakter niedookreślony i oceny. Wymaga dokonania ich wykładni w każdej sprawie indywidualnie, z uwzględnieniem celu umowy, charakteru stosunku zobowiązaniowego, jak również zwyczajów i norm przyjętych w konkretnej dziedzinie aktywności gospodarczej.

Podstawowym elementem przyjętych w obrocie gospodarczym dobrych obyczajów jest zasada lojalności, uczciwości i szacunku wobec kontrahenta. Sprzeczne z dobrymi obyczajami będą więc takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezinformacji, wykorzystania naiwności lub niewiedzy klienta, wprowadzenia go w błąd co do realnych obciążeń i ryzyk związanych z umową oraz co do tego, jakie świadczenia na swoją rzecz zastrzegł przedsiębiorca. Z przepisem tym koresponduje art. 5. ust. 1 tejże ustawy wskazujący na to, że praktykę rynkową uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli działanie to w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął.

Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu pozwanemu z pewnością można przypisać nieuczciwą praktykę rynkową, a wobec tego powód na mocy art. 12 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.U. 2017,2070 ze zm.), miał prawo domagać się naprawienie wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych. Zgodnie z treścią ww. artykułu w razie dokonania nieuczciwej praktyki rynkowej konsument, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych, w szczególności żądania unieważnienia umowy z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń oraz zwrotu przez przedsiębiorcę kosztów związanych z nabyciem produktu. W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę wszelkie okoliczności wskazane powyżej, roszczenie powoda o zwrot kosztów związanych z nabyciem produktu należało uwzględnić.

W zakresie natomiast wysokości szkody, Sąd podzielił stanowisko strony powodowej, jakoby szkodę stanowiła kwota, jaką powód poniósł tytułem zakupu spornych certyfikatów, tj. wysokość wpłaty na certyfikaty w kwocie 2.848.870,42 zł. oraz wysokość opłaty manipulacyjnej w kwocie 34.186,45 zł., której powód by nie poniósł, gdyby nie doszło do zakupu certyfikatów, co łącznie dało kwotę 2.883.056,87 zł. Przypominieć w tym miejscu należy, iż wobec zakończenia procesu likwidacji Funduszu, a co za tym idzie umorzenia 1753 certyfikatów (...) (...) powód otrzymał od likwidatora, tj. (...) Bank (...) kwotę 1.626.766,47 złotych.

Reasumując powyższe należy stwierdzić, iż szkoda powoda wyniosła kwotę 2.883.056,87 złotych, z czego kwota 1.626.766,47 6 złotych została już powodowi zwrócona. Tym samym zasądzeniu podlegała kwota 1.256.290,40 złotych, o której zasądzenie ostatecznie wnosił pod i taką też kwotę Sąd zasądził w pkt 2 wyroku.

O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., w świetle, którego jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, to wówczas wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

Sąd zasądził odsetki od dnia 17 stycznia 2023 r. do dnia zapłaty, a więc po upływie 14 dni od dnia, w którym pozwanemu został doręczony odpis pozwu. Bank już wówczas miał świadomość roszczeń dochodzonych przez powoda i ich wysokości. W ocenie Sądu był to wystarczający czas, aby spełnć żądanie powoda. Jednocześnie dalej iące żądanie zostało oddalone.

O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c stosownie do proporcji, w jakich strony ostatecznie utrzymały się ze swoimi żądaniami, tj. 44% do 56%. Należy bowiem wyjaśnić, iż co prawda powód ostatecznie otrzyma całość dochodzonego pozwem roszczenia, przy czym to nie pozwany spełnił je w powyższym zakresie. Otóż w toku procesu zostało wypłacone przez Likwidatora Funduszu (a zatem podmiot trzeci) 56% dochodzonej kwoty. W tym też zakresie powód jest stroną przegrywającą postępowanie, albowiem to nie pozwany je spełnił. W okolicznościach przedmiotowej sprawy wniesienie pozwu przed zakończeniem procesu likwidacji Funduszu można uznać za przedwczesne. Na koszty procesu w niniejszej sprawie złożyły się: opłata sądowa od pozwu 1.000,00 złotych, koszty zastępstwa procesowego 15.000 zł (2x) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (2x17), co zamknęło się ostatecznie łączną kwotą 31.034,00 złotych, z czego powód poniósł 16.017,00 zł, zaś pozwany 15.017,00 zł, a powinien ponieść,13.654,96 zł (44% z 31.034). Tym samym na jego rzecz pozwanego zasądzeniu podlegała różnica w kwocie 1.362,00 złotych .

Jednocześnie Sąd nakazał zwrócić na rzecz powoda kwotę 143.153,00 złotych, jako część nadpłaconej opłaty sądowej od pozwu. Należy wyjaśnić, iż w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z czynnością bankową, a co za tym idzie opłata sądowa powinna zostać ustalona na podstawie art. 13 a ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (1.000,00 zł), nie zaś na podstawie art. 13 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji wyroku.

Sędzia del. Agnieszka Onichimowska

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Wioleta Żochowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Agnieszka Onichimowska
Data wytworzenia informacji: