I C 441/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-10-21
Sygn. akt I C 441/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 października 2025 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska
Protokolant: August Jarzyna
po rozpoznaniu w dniu 24 września 2025 r. w Warszawie na rozprawie
sprawy z powództwa (...) sp. z o.o. w likwidacji w W.
przeciwko W. K. i K. K.
o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności
I. oddala powództwo;
II. zasądza od (...) sp. z o.o. w likwidacji w W. na rzecz W. K. tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 10.817 zł (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska
Sygn. akt I C 441/24
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 13 marca 2024 r., skierowanym przeciwko K. K. i W. K., powód (...) Sp. z o.o. w likwidacji z siedzibą w W.
wniósł o pozbawienie w całości wykonalności tytułu wykonawczego – postanowienia referendarza sądowego Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie z dnia 13 grudnia 2018 r. w sprawie sygn. akt VI Co 2373/18 o nadaniu klauzuli wykonalności aktowi notarialnemu, sporządzonemu w dniu 14 kwietnia 2014 r., rep. A (...) przed notariuszem P. W. w Kancelarii Notarialnej w W. przy ul. (...). Powód domagał się także zasądzenia solidarnie od pozwanych na jego rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powodowa spółka wskazała, że w akcie notarialnym sporządzonym w dniu 14 kwietnia 2014 r. (Rep. (...)) pozwani W. i K. K. oświadczyli, że sprzedają spółce (...) sp. z o.o. (obecnie (...) Sp. z o.o. w likwidacji) działkę nr (...) z obrębu ewidencyjnego (...)-W. o powierzchni 3.633 m ( 2), położoną w województwie (...), za cenę 2.000.000 zł. Spółka zobowiązała się zapłacić ustaloną cenę w częściach: pierwszą część w wysokości 200.000 zł w terminie do 22 kwietnia 2014 r., drugą – w wysokości 230.000 zł w terminie 7 dni od dnia doręczenia przez wierzycieli dłużnej spółce oświadczenia Banku (...) S.A. opisanego w § 4 ust. 4 aktu, a ostatnią część w wysokości 1.570.000 zł w terminie do 30 grudnia 2017 r.
Postanowieniem z dnia 13 grudnia 2018 r. referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieście w sprawie VI Co 2373/18 nadał klauzulę wykonalności aktowi notarialnemu co do zapłaty ceny za nieruchomość będącą przedmiotem sprzedaży do kwoty 965.000 zł. Wszczęto postępowanie egzekucyjne przeciwko powodowej spółce. Tymczasem, zdaniem powoda, po powstaniu tytułu egzekucyjnego strony dokonały dalszego rozliczenia należności przez zapłatę powodom części ceny w kwocie 950.000 zł. Sprzedający działali przez swojego pełnomocnika – S. B., który w dniu 18 kwietnia 2014 r. skwitował odbiór części umówionej ceny sprzedaży oraz potwierdził, że do zapłaty pozostała kwota 570.000 zł. Spółka w okresie od 2012 r. do stycznia 2016 r. dokonywała na rzecz pełnomocnika powodów spłaty należności wynikających z umowy. Powód wskazał, że okoliczności te potwierdza wyciąg z rachunku bankowego spółki, wskazujący na wypłaty z bankomatu kwot przekazywanych pełnomocnikowi pozwanych oraz potwierdzenia bezpośrednich wypłat dokonywanych z banku. W okresie od 22 maja 2014 r. do 15 stycznia 2016 r. powód dokonał 11 kolejnych wpłat z tytułu zapłaty ceny za powyższą nieruchomość, w łącznej kwocie 875.000 zł. Tym samym na skutek błędu rachunkowego powód dokonał nadpłaty za cenę powyższej nieruchomości w wysokości 305.000 zł. Powód wskazał, że w związku z tym, że spełnił całość należnego świadczenia (i to kwocie wyższej niż powinien) egzekucja prowadzona przez pozwanych jest bezprawna, a powództwo uzasadnione.
(pozew – k. 4-6)
W odpowiedzi na pozew złożonej dnia 17 lipca 2024 r. pozwani wnieśli o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na ich rzecz kosztów procesu, w tym ewentualnego zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwani wskazali, że wbrew twierdzeniom powoda nie zaistniała żadna przesłanka przewidziana w art. 840 § 1 k.p.c., w szczególności świadczenie nie zostało spełnione. Zakwestionowali twierdzenia powoda, jakoby oni lub ich pełnomocnik otrzymali od powodowej spółki jakiekolwiek spłaty części ceny w zakresie kwoty, do której ograniczono tytuł wykonawczy. Wskazali, iż łącznie na ich rzecz z tytułu ceny sprzedaży przekazano kwotę łącznie 1.035.000 zł, z czego: 985.000 zł na wskazany w akcie notarialnym rachunek bankowy oraz 50.000 zł gotówką na ręce ich pełnomocnika. Pozostała do spłaty kwota 965.000 zł nie została uregulowana przez powodową spółkę, a tym samym brak jest podstaw do pozbawienia wykonalności uzyskanego przez nich tytułu wykonawczego.
(odpowiedź na pozew – k. 76-80)
Na rozprawie w dniu 24 września 2025 r. pełnomocnik powoda podtrzymał dotychczasowe stanowisko, precyzując, że powód domaga się pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego w postaci aktu notarialnego z dnia 14 kwietnia 2014 r. opatrzonego klauzulą wykonalności w postępowaniu o sygn. akt VI Co 2373/18. Wskazał, że w pokwitowaniu z 28 kwietnia 2014 r. ujęto wpłaty dokonane przez powodową spółkę po zawarciu umowy sprzedaży, a przed wystawieniem ww. pokwitowania.
(protokół rozprawy z dnia 24.09.2025 r. – k. 138-140 /skrócony/)
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 14 kwietnia 2014 r., przed notariuszem P. W. w Kancelarii Notarialnej w W. przy ul. (...), aktem notarialnym za Rep. (...), W. i K. K. oświadczyli, że sprzedają spółce pod firmą (...) sp. z o.o. w W. (obecnie (...) sp. z o.o. w likwidacji) działkę nr (...) z obrębu ewidencyjnego (...)-W., o obszarze 3.633 m ( 2), położoną w województwie (...), powiecie (...), miejscowości W., za cenę 2.000.000 zł, a R. W. i D. S., działający w imieniu i na rzecz (...) sp. z o.o., oświadczyli, że nieruchomość tę kupują i zobowiązali się zapłacić ustaloną cenę przelewem na rachunek bankowy wskazany przez sprzedających o oznaczonym numerze, w następujący sposób:
1) kwotę 200.000 zł w terminie do 22 kwietnia 2014 r.;
2) kwotę 230.000 zł w terminie 7 dni od dnia doręczenia przez sprzedających spółce oświadczenia (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. o wyrażeniu zgody na wykreślenie z księgi wieczystej nieruchomości hipoteki umownej kaucyjnej do kwoty 620.000 zł;
3) 1.570.000 zł w terminie do 30 grudnia 2017 r.
W § 4.1-4.2 umowy R. W. i D. S., działający w imieniu i na rzecz spółki (...) sp. z o.o., co do obowiązku zapłaty poddali reprezentowaną spółkę egzekucji na podstawie art. 777 § 1 pkt 4 i 5 k.p.c.
W § 4.3. umowy strony zgodnie postanowiły, że spółka w celu zwolnienia się wobec sprzedających ze zobowiązania zapłaty na ich rzecz pozostałej części ceny w wysokości 1.570.000 zł – w całości lub w części - będzie uprawniona, stosownie do art. 453 k.c., do przeniesienia na rzecz sprzedających, w terminie do dnia 30 grudnia 2017 r., odrębnej własności lokali usytuowanych w budynkach wybudowanych przez (...) sp. z o.o. na opisanej nieruchomości, w ramach opisanego w § 6 tego aktu Przedsięwzięcia Deweloperskiego pod nazwą (...), przy czym strony ustaliły, że lokale będą znajdowały się w tzw. stanie deweloperskim, a wartość 1 m ( 2 )powierzchni użytkowej powyższych lokali nie będzie większa niż 4.700 zł netto.
(okoliczności bezsporne, nadto: wypis aktu notarialnego Rep. A nr (...)
– k. 7-16v)
Również w dniu 14 kwietnia 2014 r. przed notariuszem P. W., K. K. i W. K. oświadczyli, że ustanawiają swoim pełnomocnikiem S. B. i upoważniają go do podejmowania wszelkich czynności faktycznych i prawnych dotyczących wykonania opisanej wyżej umowy sprzedaży, w szczególności do:
1) odbioru oraz kwitowania wszelkich należności z tytułu ceny,
2) do zawierania umów przeniesienia na rzecz mocodawców własności lokali usytuowanych w budynkach wybudowanych przez spółkę (...) sp. z o.o. na sprzedanej nieruchomości, zgodnie z § 4 ust. 3 umowy sprzedaży;
3) zmiany opisanej umowy sprzedaży;
4) do zastępowania, reprezentowania i działania w ich imieniu i na ich rzecz wobec wszelkich organów administracji rządowej i samorządowej, władz, urzędów, w tym wobec Urzędu Miasta w W., Starostwa Powiatowego w W., Urzędu Skarbowego, osób prawnych i fizycznych, a także jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, instytucji;
5) do składania w ich imieniu wszelkich oświadczeń, pism, wniosków, podań, zeznań, deklaracji (w tym podatkowych), wyjaśnień, zapewnień i dokumentów;
6) do wyjednywania i odbioru w ich imieniu dokumentów, korespondencji w tym poleconej, orzeczeń i decyzji, odbioru i kwitowania przesyłek;
7) do dokonywania wszelkich innych czynności faktycznych i prawnych, które w zakresie tego pełnomocnictwa okażą się konieczne.
(okoliczności bezsporne, nadto: wypis z aktu notarialnego Rep. A nr (...) – k. 20-21v)
S. B. jest zięciem K. i W. K.. Dodatkowo, jeszcze przed zawarciem ww. umowy sprzedaży, od 2008-2009 r. znał osobiście członków zarządu spółki (...) z tytułu prowadzonych z nimi interesów i to z jego inicjatywy doszło do sprzedaży nieruchomości małżonków K..
(okoliczności bezsporne, zeznania świadka S. B. – protokół rozprawy z dnia 24.09.2025 r., min 00:18:30 i n., protokół skrócony – k. 138v-139v)
W dniu 28 kwietnia 2014 r. S. B. podpisał dokument zatytułowany „Pokwitowanie” o treści:
„Jako pełnomocnik K. i W. małżonków (...) (pełnomocnictwo z dnia 14.04.2014 za rep. A nr (...)) niniejszym kwituję odbiór części ceny wynikającej z umowy sprzedaży zawartej aktem notarialnym przed Notariuszem P. W. w dniu 14.04.2014 r. za rep. (...), w związku z powyższym na dzień 28.04.2014 r. do zapłaty pozostaje część ceny w wysokości 570.000,00 zł (słownie: pięćset siedemdziesiąt tysięcy złotych).
(okoliczność bezsporna, nadto: pokwitowanie – k. 19)
Powyższy dokument został przygotowany przez powodową spółkę i przedstawiony S. B. do podpisu przez członków zarządu ze wskazaniem, że takie pokwitowanie jest spółce potrzebne celem przedstawienia inwestorowi z jednoczesnym ustnym zapewnieniem, że spółka przeniesie na małżonków K. w ramach rozliczenia ceny sprzedaży nieruchomości odrębną własność lokali w budowanej inwestycji. S. B. dał wiarę tym zapewnieniom, działając w zaufaniu do członków zarządu spółki.
(zeznania świadka S. B. – protokół rozprawy z dnia 24.09.2025 r., min 00:18:30 i n., protokół skrócony – k. 138v-139v)
W okresie od 16 kwietnia 2014 r. do 15 stycznia 2016 r. z konta bankowego spółki (...) sp. z o.o. przelewem dokonano 13 wpłat na rzecz W. K. tytułem ceny sprzedaży nieruchomości na podstawie ww. umowy, w łącznej wysokości 985.000 zł. Dodatkowo, na poczet ceny spółka wypłaciła S. B., jako pełnomocnikowi sprzedających, w gotówce kwotę 50.000 zł.
(okoliczności bezsporne, nadto: historia operacji bankowych w okresie od 16.04.2014-15.01.2016 – k. 26-26v, zeznania świadka S. B. – protokół rozprawy z dnia 24.09.2025 r., min 00:18:30 i n., protokół skrócony – k. 138v-139v)
Mimo licznych ponagleń nie udało się uzyskać od powodowej spółki zapłaty pozostałej części ceny sprzedaży. Dodatkowo, sprzedający zostali poinformowani, że nie ma możliwości rozliczenia ceny poprzez przeniesienie własności lokali w wybudowanym przez spółkę budynku, gdyż wszystkie zostały już sprzedane.
(zeznania świadka S. B. – protokół rozprawy z dnia 24.09.2025 r., min 00:18:30 i n., protokół skrócony – k. 138v-139v)
Postanowieniem z dnia 13 grudnia 2018 r. Referendarz Sądowy w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, w sprawie o sygn. akt VI Co 2373/18, w uwzględnieniu wniosku W. K. i K. K., nadał klauzulę wykonalności opisanemu wyżej aktowi notarialnemu z dnia 14 kwietnia 2014 r., Rep. A (...), z ograniczeniem do kwoty 965.000 zł.
(okoliczność bezsporna, nadto: odpis postanowienia – k. 17-17v)
Na podstawie ww. tytułu wykonawczego Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Wyszkowie – J. K. wszczął postępowanie egzekucyjne przeciwko (...) Sp. z o.o. w likwidacji z siedzibą w W..
(okoliczność bezsporna, nadto: zawiadomienie o wszczęciu egzekucji – k. 18)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przede wszystkim na podstawie przywołanych wyżej dowodów z dokumentów, w tym w szczególności wypisów aktów notarialnych, przy czym podkreślenia wymaga, że w tym zakresie okoliczności faktyczne były między stronami bezsporne. Nie było sporu także co do tego, że cena sprzedaży została uiszczona przez powodową spółkę do kwoty 1.035.000 zł i że małżonkowie K. wystąpili o nadanie aktowi notarialnemu klauzuli wykonalności przeciwko spółce z ograniczeniem do kwoty 965.000 zł.
Strony spierały się natomiast co do tego, czy spółka jako kupujący uiściła także pozostałą część ceny, to jest 965.000 zł. Sąd uznał, że powód nie zdołał wykazać, aby doszło do zapłaty także w tym zakresie.
Znamienne, że na rozprawie pełnomocnik powoda zmienił twierdzenia co do dat uiszczenia na rzecz małżonków K. wpłat tytułem ceny sprzedaży w stosunku do stanowiska prezentowanego w pozwie inicjującym niniejsze postępowanie (a także prezentowanego w sprawie II C 1290/19) i wskazał, że wszystkie wpłaty na poczet ceny poza kwotą 570.000 zł dokonane zostały jednak już po zawarciu umowy sprzedaży z 14 kwietnia 2014 r., a nie przed jej zawarciem, a pokwitowanie podpisane przez S. B. 28 kwietnia 2014 r. dotyczyło wpłat z okresu od 14 do 28 kwietnia 2014 r. Owa zmiana stanowiska sama w sobie przemawia za tym, że twierdzenia powoda są niewiarygodne, podobnie jak wywód co do tego, że spółka uiściła tytułem ceny o 350.000 zł więcej niż wynikało z umowy sprzedaży na skutek „błędu rachunkowego”.
Przedstawione przez powoda zestawienia operacji bankowych na k. 22 – 25v, w ocenie Sądu, nie mogły stanowić dowodu zapłaty ceny. Dokumenty te nie pozwalają na ustalenie, że środki pieniężne faktycznie zostały przekazane pozwanym lub ich pełnomocnikowi. Część pozycji obejmuje wypłaty gotówkowe bądź obciążenia rachunku bez wskazania odbiorcy, a pozostałe jako wypłacającego wskazują D. S. – ówcześnie członka zarządu powodowej spółki. Załączony do pozwu wydruk na k. 22-24v mógł jedynie stanowić dowód tego, że powodowa spółka od 20 listopada 2013 r. do 25 kwietnia 2014 r. dokonała transakcji kartą płatniczą z rachunku bankowego na określoną w tym zaświadczeniu kwotę. Zaświadczenie na k. 25-25v akt dotyczące dokonanych w okresie od 24 września 2012 r. do 28 lutego 2014 r. wypłat gotówkowych stanowi z kolei dowód na to, ze w tym okresie z rachunku o wskazanym tam numerze D. S. wypłacił dane kwoty. Twierdzenia powoda, jakoby przekazywał kwoty wynikające z ww. zestawień S. B. nie zostały poparte żadnymi dowodami.
Nadto, w zakresie, w jakim operacje miały miejsce w okresie poprzedzającym zawarcie przedmiotowej w sprawie umowy sprzedaży, nie sposób przyjąć jak twierdzono w pozwie, że zostały one wykonane w celu wywiązania się przez spółkę z obowiązku zapłaty ceny. Podkreślenia wymaga, że pełnomocnictwo zostało udzielone przez pozwanych S. B. dopiero w dniu zawarcia umowy sprzedaży. Brak dowodu na to, aby wcześniej ww. występował jako pełnomocnik teściów. Sam fakt, że był on pomysłodawcą i inicjatorem zawarcia przez strony umowy sprzedaży z 14 kwietnia 2014 r., o tym nie świadczy. Z treści umowy sprzedaży nie wynika przy tym, aby przed 14 kwietnia 2014 r. uiszczona została jakakolwiek zaliczka bądź zadatek, ani też aby strony dokonały innego rodzaju rozliczeń, np. potrąceń, z tytułu wcześniejszych umów, w tym łączących powodową spółkę bądź członków jej zarządu ze S. B.. Powodowie w swoich twierdzeniach temu zaprzeczyli, podobnie jak S. B. przesłuchany jako świadek.
Co się tyczy dokumentu zatytułowanego „Pokwitowanie”, podpisanego przez S. B. 28 kwietnia 2014 r., Sąd uznał że nie mógł on sam w sobie stanowić podstawy ustalenia, że do 28 kwietnia 2014 r. powodowa spółka uiściła na rzecz małżonków K. tytułem ceny sprzedaży 1.430.000 zł (2.000.000 – 570.000 zł).
Jakkolwiek pokwitowanie co zasady stanowi dowód spełnienia świadczenia, nie oznacza to, że jest to dowód o charakterze niepodważalnym. Podkreślenia wymaga, że pokwitowanie zalicza się do oświadczeń wiedzy, mających charakter potwierdzenia faktów - pokwitowanie nie wpływa zatem na ukształtowanie stosunku zobowiązaniowego. Jego funkcją jest ułatwienie dłużnikowi udowodnienia, że spełnił świadczenie. Pokwitowanie może być jednak zakwestionowane, ponieważ stan w nim stwierdzony jako fakt podlega ocenie w kategoriach prawdy lub fałszu (R. Morek, [w:] W. Borysiak /red./, Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 33, 2024 i przywołane tam orzecznictwo: wyroki Sądu Najwyższego z 05.12.2007 r., II PK 95/07, Legalis) i z 02.07.2009 r., V CSK 4/09, Legalis).
W okolicznościach tej sprawy ocena załączonego do pozwu „Pokwitowania” pod kątem wykazania spełnienia świadczeń przez powodową spółkę nie może abstrahować od okoliczności jego sporządzenia. Jako wiarygodne Sąd uznał zeznania S. B., który wyjaśnił między innymi, że dokument sporządziła powodowa spółka i został on mu przedstawiony do podpisu z wyjaśnieniem, że jest to potrzebne celem okazania inwestorowi spółki, a rozliczenie ceny sprzedaży nastąpi poprzez przeniesienie na małżonków K. własności lokali w budowanej przez spółkę inwestycji po jej ukończeniu. W świetle zasad doświadczenia życiowego, wieloletnie relacje biznesowe łączące S. B. z członkami zarządu powodowej spółki uzasadniały udzielenie tym ostatnim znacznego kredytu zaufania. Owo zaufanie znalazło wyraz między innymi w tym, że S. B. dał wiarę ustnym zapewnieniom swoich partnerów biznesowych co do tego, że cena sprzedaży zostanie w większości rozliczona poprzez przeniesienie na rzecz małżonków K. własności wybudowanych lokali, zaś „pokwitowanie” jest potrzebne tylko celem przedstawienia go przez spółkę inwestorowi.
Nie sposób przy tym nie zauważyć, że treść omawianego pokwitowania jest niezwykle lakoniczna. Nie wskazano ani konkretnych kwot, które miały zostać uiszczone przez spółkę tytułem ceny sprzedaży, ani dat zapłaty, ani rachunku, na który środki miałyby być przekazane. Z treści pokwitowania wynika jedynie, iż do zapłaty pozostaje określona kwota (570.000 zł). Taki sposób zredagowania dokumentu przemawia za wiarygodnością zeznań S. B. w zakresie, w jakim wskazał on, że owo pokwitowanie zostało sporządzone po to, aby spółka mogła się nim „wylegitymować” przed inwestorem. Z tego bowiem punktu widzenia samo „potwierdzenie salda” było wystarczające, spełniało założony przez spółkę cel.
Znamienne też, że powód nie dysponuje żadnym dowodem księgowym bądź finansowym na przekazanie „pokwitowanych” w ww. dokumencie pieniędzy na rzecz małżonków K. bądź ich pełnomocnika - ponad kwotę 60.000 zł uiszczoną przelewem na rzecz W. K. w dniu 16 kwietnia 2014 r., co wynika z załączonej do pozwu historii operacji bankowych i czego pozwani nie kwestionują. W zwykłym toku rzeczy świadczenia uiszczane przez spółkę powinny zostać odnotowane księgowo, co najmniej zaś zostawić ślad w postaci operacji bankowej (w przypadku przelewu) bądź wypłaty kasowej (w przypadku gotówki). Skoro takowych w tym wypadku nie było, potwierdza to prawdziwość wersji wydarzeń przedstawionej w zeznaniach S. B., to jest że na dzień podpisania przez niego „pokwitowania”, nie zostały spełnione dalsze świadczenia przez spółkę ponad ww. 60.000 zł.
Co więcej, skoro w świetle treści pokwitowania do zapłaty pozostać miała kwota 570.000 zł, oznaczałoby to, że spółka uiściła do dnia 28 kwietnia 2014 r. tytułem ceny sprzedaży nieruchomości kwotę 1.430.000 zł. W świetle zasad doświadczenia życiowego jest to nieprawdopodobne, zważywszy na to, że w świetle umowy sprzedaży, sporządzonej przecież zaledwie dwa tygodnie wcześniej, spółka zobowiązana była uiścić tytułem ceny 200.000 zł do 22 kwietnia 2014 r., 230.000 zł w terminie 7 dni od dnia doręczenia oświadczenia (...) S.A. o zgodzie na wykreślenie hipoteki, a zasadniczą części ceny, to jest 1.570.000 zł, dopiero 30 grudnia 2017 r.
Powód jest profesjonalnym uczestnikiem obrotu gospodarczego (deweloperem). Nie sposób przyjąć, że podpisał umowę sprzedaży nie obejmującą swoją treścią wpłaconych wcześniej zaliczek bądź zadatków, że spełnił świadczenia z niej wynikające na ponad 3 lata przed terminem wymagalności i że uiścił tytułem więcej o 350.000 zł niż wynosiła cena sprzedaży, a nadto że nie prowadzi księgowości bądź nie odnotowuje uiszczenia świadczeń i nie zachowuje dowodów ich spełnienia. Brak dowodów z dokumentów w powyższym zakresie przemawia za tym, że takowych nie ma, a to z kolei świadczy o tym, że do płatności, wbrew twierdzeniom powoda, nie doszło – ponad wpłaty w formie przelewów na rzecz pozwanej zgodnie z załączonym do pozwu wyciągiem z rachunku i jedną wpłatą w gotówce w wysokości 50.000 zł. Tego pozwani nie kwestionują – co znalazło zresztą wyraz w tym, że wnioskowali o nadanie aktowi notarialnemu klauzuli wykonalności z ograniczeniem do kwoty 965.000 zł, czyli pozostałej części ceny.
Zeznania świadka S. B. Sąd ocenił jako zasługujące na wiarę w całości. Co prawda świadek ten jest niewątpliwie związany z pozwanymi jako ich zięć, więc pośrednio był zainteresowany pozytywnym dla nich rozstrzygnięciem sprawy. Zeznawał on jednak w sposób szczery i spontaniczny. W trakcie półgodzinnego przesłuchania nie zmieniał wersji wydarzeń, nie popadał w sprzeczności – jego zeznania pozostawały spójne i logiczne pomimo ponawiania pytań o te same kwestie, w różnoraki sposób sformułowanych, zadawanych wręcz w sposób podchwytliwy.
Sąd pominął natomiast dowód zgłoszony na rozprawie w dniu 24 września 2025 r. z zeznań świadka R. W.. Przede wszystkim był to dowód spóźniony, zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania. Nie było przeszkód, aby wniosek dowodowy w ww. zakresie został ujęty już w odpowiedzi na pozew – tym bardziej, że już w sprawie II C 1290/19 ujawnił się pomiędzy stronami spór w zakresie interpretacji treści pokwitowania z 28 kwietnia 2014 r. Nadto, teza dowodowa (k. 139v) została nakreślona w sposób sprzeczny z twierdzeniami powoda na rozprawie w zakresie okresu spełnienia świadczeń ujętych w spornym pokwitowaniu (ostatecznie powód twierdził, że wszystkie świadczenia spełnione zostały po zawarciu umowy sprzedaży). Nadto, w braku dowodów na dokonanie potrąceń, których wynik miałoby odzwierciedlać wskazanie w pokwitowaniu z 28 kwietnia 2014 r. na kwotę 570.000 zł jako saldo zadłużenia powodowej spółki z tytułu ceny sprzedaży nieruchomości, same zeznania byłego członka zarządu powodowej spółki nie mogłyby zaważyć na kierunku rozstrzygnięcia.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powództwo podlegało oddaleniu w całości.
Zgodnie z art. 840 § 1 k.p.c.: Dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub części albo ograniczenia, jeżeli:
1) przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności, a w szczególności gdy kwestionuje istnienie obowiązku stwierdzonego tytułem egzekucyjnym niebędącym orzeczeniem sądu albo gdy kwestionuje przejście obowiązku mimo istnienia formalnego dokumentu stwierdzającego to przejście;
2) po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane; gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może oprzeć powództwo także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, na zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli zgłoszenie tego zarzutu w sprawie było z mocy ustawy niedopuszczalne, a także na zarzucie potrącenia;
3) małżonek, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę wykonalności na podstawie art. 787, wykaże, że egzekwowane świadczenie wierzycielowi nie należy się, przy czym małżonkowi temu przysługują zarzuty nie tylko z własnego prawa, lecz także zarzuty, których jego małżonek wcześniej nie mógł podnieść.
Tytułem wykonawczym w niniejszej sprawie jest akt notarialny z dnia 14 kwietnia 2014 r., zaopatrzony w klauzulę wykonalności w odniesieniu do obowiązku uiszczenia przez powodową spółkę, jako kupującego, ceny sprzedaży, z ograniczeniem do pozostałej części tego świadczenia (dotychczas nie uiszczonej), to jest 965.000 zł.
Podstawą żądania powoda jest art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c., zgodnie z którym dłużnik może żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności, jeżeli po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie powodujące wygaśnięcie zobowiązania lub niemożność jego egzekwowania. Powód twierdził, że całość świadczenia z tytułu ceny sprzedaży ustalonej w umowie stron z 14 kwietnia 2014 r. (a nawet o 350.000 zł więcej) została przez spółkę uiszczona. Powód nie wykazał jednak, by doszło do zapłaty ceny sprzedaży w całości (czy wręcz z nadpłatą). Brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że zobowiązanie wynikające z ww. aktu notarialnego wygasło. Tytuł wykonawczy zachowuje zatem swoją moc, a powództwo o pozbawienie wykonalności podlega oddaleniu w całości jako bezzasadne.
Z tych przyczyn Sąd orzekł jak w pkt. I. sentencji wyroku.
O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt. II. sentencji wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. stosownie do zasady odpowiedzialności za wynik procesu. Na zasądzone od powoda na rzecz pozwanej koszty procesu składały się:
- opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł,
- opłata za czynności pełnomocnika w wysokości 10.800 zł zgodnie z § 2 p. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.).
W konsekwencji na rzecz pozwanej należało zasądzić od powoda z tytułu zwrotu kosztów procesu kwotę 11.817 zł. Od kwoty tej zasądzono odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty na podstawie art. 98 §1 1 k.p.c.
Pozwany nie poniósł kosztów procesu w postępowaniu pierwszoinstancyjnym (ustanowił on pełnomocnika w osobie adw. A. S. dopiero w dniu 8 października 2025 r., a zatem już po zamknięciu rozprawy).
Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska
Data wytworzenia informacji: