I C 210/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Dębicy z 2024-09-24
Sygn. akt I C 210/24 upr.
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 września 2024 r.
Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział I Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: Sędzia Agnieszka Wilk-Król
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Małgorzata Frankiewicz
po rozpoznaniu w dniu 24 września 2024 r. w Dębicy
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) z siedzibą w (...)
przeciwko R. C.
o zapłatę
I.
zasądza od pozwanego R. C. na rzecz powoda (...)
z siedzibą w (...)
kwotę 11 094,54 zł (słownie: jedenaście tysięcy dziewięćdziesiąt cztery złote i pięćdziesiąt cztery grosze) z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia 16 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty;
II.
zasądza od pozwanego R. C. na rzecz powoda (...)
z siedzibą w (...)
kwotę 4 367,00 zł (słownie: cztery tysiące trzysta sześćdziesiąt siedem złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sygn. akt I C 210/24 upr.
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 24 września 2024 r.
Powód (...) z siedzibą w (...)wniósł do tutejszego Sądu pozew przeciwko R. R., domagając się od pozwanego zapłaty kwoty 11 094,54 zł w tym z umownymi odsetkami w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie liczonymi od dnia 16 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenia na swą rzecz kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu pozwu wskazano, że roszczenie powoda wynika z łączącej (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. ze stroną pozwaną umowy pożyczki nr (...) z dnia 12 września 2022 r., zawartej na okres 30 dni, na podstawie której pożyczkodawca udostępnił pozwanemu środki pieniężne kwocie 12 400,00 zł. Pozwany zobowiązał się natomiast do zwrotu udzielonej pożyczki wraz z prowizją oraz odsetkami na zasadach określonych w umowie. Prowizja za udzielenie pożyczki została ustalona w umowie na kwotę 3 306,51 zł, a odsetki umowne zostały określone na kwotę 149,49 zł. Łącznie pozwany zobowiązany był zwrócić pierwotnemu wierzycielowi kwotę 15 856,00 zł. Strona pozwana nie wywiązała się z przyjętego na siebie zobowiązania, nie regulując na rzecz pożyczkodawcy wskazanych kwot. Przedmiotowa wierzytelność została następnie przez pożyczkodawcę (pierwotnego wierzyciela) zbyta na rzecz powoda, który wobec wyczerpania możliwości polubownego rozwiązania sprawy wystąpił z niniejszym powództwem (szczegółowe uzasadnienie k. 3/2 – 4/2).
Nakazem zapłaty z dnia 19 marca 2024 r. wydanym w postępowaniu upominawczym, Sąd Rejonowy w Dębicy uwzględnił powództwo. (k. 36).
W sprzeciwie od nakazu pozwany R. C. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na swą rzecz kosztów procesu. Pozwany podniósł zarzut: nieudowodnienia istnienia i wysokości roszczenia, braku przekazania środków pieniężnych, stosowania klauzul niedozwolonych, nieważności umowy, niewystąpienie wymagalności roszczenia ze względu na brak wypowiedzenia umowy, brak legitymacji czynnej powoda (szczegółowe uzasadnienie k. 46 – 50).
W piśmie procesowym z dnia 21 czerwca 2024 r., powód ustosunkowując się do podniesionych w sprzeciwie zarzutów podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie (k. 60 – 66).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Na podstawie umowy pośrednictwa kredytowego z dnia 1 czerwca 2017 r. (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. świadczy na rzecz (...) sp. z o.o. siedzibą w W. usługi pośrednictwa kredytowego.
Warunkiem zawarcia umowy pożyczki było uprzednie utworzenie przez pożyczkobiorcę profilu klienta na stronie internetowej, tj. www.kuki.pl i posiadanie przez pożyczkobiorcę aktywnego profilu klienta. (...) klienta miał być zakładany jednorazowo na stronie internetowej podczas wnioskowania o pierwszą pożyczkę.
W dniu 12 września 2022 r. (...) sp. z o.o. siedzibą w W. (pożyczkodawca) zawarł przez pośrednika kredytowego (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. z M. C. (pożyczkobiorca) za pomocą środków komunikowania się na odległość umowę pożyczki nr (...), na podstawie której kwota limitu pożyczki została ustalona na kwotę 15 000,00 zł. Natomiast udzielono początkowo pozwanemu pożyczki w kwocie 2 500,00 zł na okres 30 dni. Pożyczka miała zostać wypłacona na rachunek bankowy nr (...). Strony przewidziały, że z tytułu udzielenia pożyczki pozwany zobowiązany będzie do uiszczenia na rzecz poprzednika prawnego powoda następujących należności: prowizji w kwocie 583,90 zł oraz odsetek w kwocie 41,10 zł.
W umowie zastrzeżono, że w przypadku opóźnienia w spłacie pożyczki, pożyczkodawca zastrzega sobie możliwość naliczenia odsetek za czas opóźnienia w wysokości równej dwukrotności sumy referencyjnej Banku (...) i 5,5 punktów procentowych w stosunku rocznym (odsetki maksymalne).
Wiadomościami e- mail z dnia 12 września 2022 r., wysłanymi na adres poczty elektronicznej (...), pozwany M. C. otrzymał potwierdzenie przyznania pożyczki we wnioskowanej kwocie oraz do wiadomości został załączony formularz informacyjny.
Następnie, na wniosek pozwanego, aneksem z dnia 14 września 2022 r. pożyczkodawca udostępnił pozwanemu dalszą kwotę 1 100,00 zł. Dalszymi aneksami datowanymi na dzień 15 września 2022 r., 18 września 2022 r., 27 września 2022 r., 10 października 2022 r., udostępniono pozwanemu dodatkowe środki w kwotach: 1 300,00 zł, 2 300,00 zł, 5 100,00 zł, 100,00 zł. Łącznie pozwany był zobowiązany do zwrotu kwoty 15 856,00 zł na którą składa się: kapitał - 12 400,00 zł, odsetki – 149,49 zł, prowizja – 3 456,00 zł z terminem spłaty ustalonym na dzień 12 października 2022 r. Jednakże na wnioski pozwanego, pożyczkodawca pierwotny wydłużył termin spłaty pożyczki do dnia 15 czerwca 2023 r.
Dane osobowe pozwanego wskazane w umowie są zgodne z danymi dot. pozwanego w Systemie Informatycznym Sądów – (...).
Dowód: odpis umowy pośrednictwa kredytowego z dnia 1 czerwca 2017 r. – k. 67 – 74, wydruk wiadomości e – mail – k. 75 – 88, wydruk umowy pożyczki nr (...) z dnia 12 września 2022 r. wraz z aneksami – k. 8 – 19/2, wydruk z bazy (...) – k. 40
W dniu zawarcia umowy pożyczkobiorca przekazał na rachunek bankowy pozwanego kwotę 2 500,00 zł. Jako tytuł transakcji wskazano „kuki.pl (...)”.
Następnie, w dniu 14 września 2022 r. pożyczkobiorca przekazał na rachunek bankowy pozwanego kwotę 1 100,00 zł. Jako tytuł transakcji wskazano „kuki.pl dodatkowa kwota 1100.00 zł (...)”.
W dniu 15 września 2022 r. pożyczkobiorca przekazał na rachunek bankowy pozwanego kwotę 1 300,00 zł. Jako tytuł transakcji wskazano „kuki.pl dodatkowa kwota 1300.00 zł (...)”.
W dniu 18 września 2022 r. pożyczkobiorca przekazał na rachunek bankowy pozwanego kwotę 2 300,00 zł. Jako tytuł transakcji wskazano „kuki.pl dodatkowa kwota 2300.00 zł (...)”.
W dniu 27 września 2022 r. pożyczkobiorca przekazał na rachunek bankowy pozwanego kwotę 5 100,00 zł. Jako tytuł transakcji wskazano „kuki.pl dodatkowa kwota 5100.00 zł (...)”.
W dniu 10 października 2022 r. pożyczkobiorca przekazał na rachunek bankowy pozwanego kwotę 100,00 zł. Jako tytuł transakcji wskazano „kuki.pl dodatkowa kwota 100.00 zł (...)”.
Dowód: potwierdzenia wykonania transakcji płatniczych – k. 20 - 21
W dniu 31 marca 2023 r. pomiędzy (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. jako cedentem i (...) z siedzibą w (...) jako cesjonariuszem zawarta została Ramowa umowa zakupu wierzytelności, na podstawie której jej strony zobowiązały się do zawierania cyklicznych przelewów wierzytelności.
Na mocy aktu cesji nr (...) do Ramowej umowy zakupu wierzytelności z dnia 31 marca 2023 r. (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. przelała na rzecz powoda wierzytelności wymienione w załączniku nr 2 do aktu cesji, w którym opisana została między innymi wierzytelność przysługująca względem pozwanego R. C., wynikająca z umowy pożyczki nr (...) wynosząca w dniu sprzedaży 11 563,87 zł, w tym kwotę 11 094,54 zł tytułem niespłaconego kapitału, kwotę 469,33 zł tytułem odsetek za opóźnienie.
Dowód: ramowa umowa zakupu wierzytelności z dnia 31 marca 2023 r. – k. 26 – 28/2, akt cesji nr 01/08/23 do ramowej umowy zakupu wierzytelności z dnia 31 marca 2023 r. – k. 23, załącznik nr 2 do aktu cesji wierzytelności – k. 23/2 - 24, oświadczenie (...) sp. z o.o. o zapłacie ceny z dnia 14 sierpnia 2023 r. - k. 25, pełnomocnictwa - k. 31 - 32
W dniu 7 sierpnia 2023 r. strona powodowa wystosowała do pozwanego pismo zatytułowane Zawiadomienie o cesji i wezwanie do zapłaty. W piśmie tym (...) wezwała pozwanego R. C. do zapłaty kwoty 11 616,72 zł obejmującej zadłużenie z umowy pożyczki nr 11 616,72 zł.
Dowód: zawiadomienie o cesji i wezwanie do zapłaty z dnia 7 sierpnia 2023 r. - k. 22
Powyższy stan faktyczny, Sąd ustalił na podstawie wskazanych powyżej dowodów z dokumentów, w tym kopii i wydruków. Sąd uznał za wiarygodne zebrane w sprawie dokumenty. Nietrafny był argument pozwanego co do niemożności dopuszczenia wydruku jako dowodu w sprawie. Podkreślić należy, że wydruki komputerowe mogą stanowić dowód w postępowaniu cywilnym. Powszechnie przyjmuje się, że wydruki komputerowe stanowią, bowiem "inny środek dowodowy", o którym mowa w art. 308 k.p.c. i art. 309 k.p.c., gdyż wymieniony tam katalog ma charakter otwarty. Jakkolwiek nie można przyjąć, że oświadczenie zawarte w wydruku komputerowym jest zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, to należy przyjąć, że przedmiotowy środek dowodowy świadczy o istnieniu zapisu komputerowego określonej treści w chwili dokonywania wydruku (por. wyrok SA w Krakowie z 8 lutego 2013 r., I ACa 1399/12, LEX nr 1362755, postanowienie SA we Wrocławiu z 12 października 2012 r., I ACz 1810/12, LEX nr 1223511). Podkreślić należy, że walor dowodowy przyznaje się wydrukom z poczty elektronicznej (wiadomość e-mail zawarta w wydruku komputerowym, nie jest dokumentem w rozumieniu art. 244 k.p.c. i art. 245 k.p.c., natomiast może być uznana za "inny środek dowodowy" w rozumieniu art. 309 k.p.c.).
Należy również podkreślić, że Sąd dokonuje oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego całościowo, a ten potwierdził związane stron umową pożyczki z dnia 12 września 2022 r. oraz dalszymi aneksami do tej umowy. Nie bez znaczenia dla oceny materiału dowodowego, jest również to, że w zasadzie pozwany ani raz nie podniósł, że przedłożone dokumenty są przerobione lub podrobione lub zawarte w nich dane pozwanego użyte bez jego wiedzy lub zgody, nie należą do niego, są błędne. Zaoferowany zatem przez powoda materiał dowodowy stał się podstawą poczynionych wyżej ustaleń.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo okazało się uzasadnione.
Odnosząc się do zarzutu braku legitymacji czynnej powoda, w ocenie Sądu strona powodowa wykazała swoją legitymację czynną do występowania w przedmiotowym procesie. Powód udowodnił, że przysługuje mu wierzytelność w stosunku do M. C. wynikająca z zawartej przez pozwanego umową pożyczki o nr (...). Powód wykazał, że skutecznie nabył wierzytelność względem pozwanego od (...) sp. z o.o. z siedzibą w W..
Zgodnie z dyspozycją art. 509 § 1 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią, chyba, że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania.
Dokumenty dołączone do pozwu pozwalają na przyjęcie, że pierwotny wierzyciel dokonał przelewu wierzytelności na rzecz powoda. Z ramowej umowy przelewu wierzytelności, aktu cesji oraz załączonego do niego załącznika nr 2, stanowiącego specyfikację wierzytelności objętych umową przelewu wierzytelności, potwierdzonych za zgodność z oryginałem przez pełnomocnika powoda, wynika, że przedmiotem tej umowy była objęta m.in. wierzytelność przysługująca pierwotnemu wierzycielowi (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. od pozwanego wynikająca z umowy pożyczki o nr (...).
Potwierdzeniem przelewu wierzytelności przysługującej przeciwko pozwanemu R. C. jest przedłożenie przez powoda umowy przelewu wierzytelności, aktu cesji oraz wyciągu z wykazu wierzytelności nr 2, w którym opisana jest sporna wierzytelność poprzez podanie numeru pożyczki, imienia, nazwiska i numeru PESEL pożyczkobiorcy, tj. pozwanego oraz wysokość zadłużenia. Kontynuując rozważania w zakresie omawianego zarzutu wskazać należy, że umowa cesji precyzowała dokładnie co jest jej przedmiotem oraz na jakich zasadach ma nastąpić sprzedaż wierzytelności. Oczywiste jest przy tym, że lista wierzytelności nie została złożona w formie kompletnej, a jedynie skróconej, tj. pozwalającej na weryfikację konkretnej wierzytelności (tu przysługującej wobec pozwanej), co jednak nie umniejsza jej mocy dowodowej. Nie może budzić wątpliwości, że na potrzeby przedmiotowego procesu koniecznym było jedynie wykazanie, że umowa cesji przenosiła tą konkretną wierzytelność stanowiącą źródło żądania powoda. W konsekwencji zbędnym było przedłożenie całości wykazu wierzytelności, zwłaszcza, że pozostałe wierzytelności musiałyby zostać zanonimizowane. Odnośnie zaś przedłożonego dokumentu oczywistym pozostaje, że dla jego waloru dowodowego nie ma znaczenia sposób jego anonimizacji
w zakresie innych wierzytelności (w przedmiotowej sprawie wierzytelności te zostały „wykasowane”), istotnym jest bowiem, że dokument ten został sygnowany parafą przez osoby zawierające umowę cesji, co zdaniem Sądu jest wystarczające do stwierdzenia jego autentyczności. W świetle postanowień umowy nie budzi przy tym wątpliwości, że wykaz wierzytelności zawierał tożsame informacje na temat sprzedawanej wierzytelności, co plik danych, tj. imię i nazwisko dłużnika, pesel, nr umowy, wartość wierzytelności, wobec czego uznać należy, że dokument ten jest wystarczający dla potrzeb wykazania, że powód nabył określoną wierzytelności i brak było potrzeby załączania także pliku danych. Finalnie uwypuklenia wymaga, że powód przedłożył oświadczenie o zapłacie ceny sporządzone przez cedenta i podpisane przez osobę uprawnioną do jego reprezentacji. Co istotne, w świetle postanowień umowy zapłata ceny nie była warunkiem
sine qua non przejścia wierzytelności na rzecz cesjonariusza, te przechodziły bowiem na nabywcę w dniu cesji nie zaś z chwilą zapłaty ceny.
Wskazana w umowie przelewu wierzytelność została zatem dostatecznie zindywidualizowana, zarówno co do źródła jej powstania, jak i wysokości zobowiązania pozwanej. Opisane dokumenty zostały przedłożone w postaci uwierzytelnionych odpisów i wyciągów i potwierdzają skuteczne nabycia wierzytelności w stosunku do pozwanej i legitymację czynną powoda do występowania z pozwem w niniejszej sprawie. Przedłożone do akt sprawy dokumenty pozwalają jednoznacznie stwierdzić, że przejście wierzytelności miało miejsce, wynika z nich bowiem kiedy i pomiędzy jakimi stronami doszło do zawarcia umowy przelewu wierzytelności, wobec kogo wierzytelność przysługiwała, jakie było źródło jej powstania oraz jaka była wysokość zadłużenia pozwanej w dacie nabycia wierzytelności przez powoda.
Należy również zaznaczyć, że powód nie przedłożył żadnego dokumentu wskazującego, że do pozwanego zostało skierowane zawiadomienie o przelewie wierzytelności i że zostało ono skutecznie doręczone. Niemniej jednak, okoliczność ta nie miała zasadniczego znaczenia dla rozstrzygnięcia, gdyż jak wynika z treści art. 512 k.c., zawiadomienie o cesji wierzytelności ma ten tylko skutek, że dopóki zbywca nie zawiadomił dłużnika o przelewie, spełnienie świadczenia do rąk poprzedniego wierzyciela ma skutek względem nabywcy, chyba że w chwili spełnienia świadczenia dłużnik wiedział o przelewie. Natomiast zgodnie z art. 509 k.c., przelew dochodzi do skutku bez zgody dłużnika. Oznacza to, że może on o cesji nie wiedzieć. Brak zawiadomienia nie powoduje przy tym nieskuteczności przelewu (tak: Ciszewski Jerzy (red.), Nazaruk Piotr (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Opublikowano: WKP 2019, Lex).
Wobec powyższego, w ocenie Sądu, powód wykazał legitymację czynną w sprawie i tym samym sprostał ciężarowi dowodu (art. 6 k.c.) w udowodnieniu, że to jemu przysługuje roszczenie do oznaczonej w pozwie osoby.
Przechodząc do oceny zasadności wywiedzionego pozwu wskazać należy, że podstawę prawną żądania pozwu stanowiły przepisy art. 3 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 246), art. 720 k.c. oraz 509 § 1 k.c.
W dalszej części rozważań prawnych należy wskazać, że zgodnie z dyspozycją art. 720 § 1 k.c., przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Istotą zobowiązania wynikającego z umowy pożyczki jest przeniesienie przez pożyczkodawcę jej przedmiotu na własność pożyczkobiorcy. Przeniesienie własności przedmiotu pożyczki może nastąpić w każdy prawem przewidziany sposób. W wypadku pieniędzy wchodzi w grę wydanie gotówki, przelew bankowy, otwarcie kredytu na rachunku bankowym, itp. Umowa pożyczki jest umową dwustronnie zobowiązującą, co oznacza, że obowiązkowi pożyczkodawcy do przeniesienia własności przedmiotu umowy na pożyczkobiorcę odpowiada obowiązek zwrotu, czyli przeniesienia przez pożyczkobiorcę na pożyczkodawcę przedmiotu umowy, powiększonego o ewentualne wynagrodzenie ustalone w umowie.
Umowa pożyczki o numerze (...) odpowiada także warunkom umowy o kredyt konsumencki, o której mowa w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r., poz. 1028). W myśl art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 tejże ustawy, przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255 550,00 złotych albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi, przy czym za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności między innymi umowę pożyczki. Natomiast przez kredyt konsumencki zawierany na odległość rozumie się umowę o kredyt konsumencki zawieraną z konsumentem bez jednoczesnej obecności obu stron, przy wykorzystaniu środków porozumiewania się na odległość (art. 5 pkt 13 ustawy).
Stosownie do treści art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne, zaś zgodnie z art. 232 k.p.c. strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. W rozpoznawanej sprawie na powodzie ciążył niewątpliwie obowiązek wykazania okoliczności, na które się powoływał się w pozwie, a mianowicie, że pozwany zawarł umowę pożyczki z poprzednikiem prawnym powoda oraz, że nastąpiło przeniesienie na własność biorącego pożyczkę określonej w umowie ilości pieniędzy. Pożyczkobiorca zaś ma z kolei obowiązek wykazać wykonanie swego świadczenia w postaci zwrotu pieniędzy na rzecz pożyczkodawcy oraz kosztów, jakimi był obciążony w związku z udzieleniem pożyczki.
Przechodząc do oceny zgłoszonego przez stronę powodową roszczenia należy wskazać, że umowa o kredyt konsumencki powinna zostać zawarta w formie pisemnej, chyba że odrębne przepis przewidują inną szczególną formę (art. 29 ust. 1). W przypadku umowy kredytu konsumenckiego zawartej na odległość, ustawodawca zgodnie z art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r. poz. 287 z późn. zm.) przewidział, że może być ona zawarta z wyłącznym wykorzystaniem jednego lub większej liczby środków porozumiewania się na odległość. W świetle powyższego należy stwierdzić, iż umowę o kredyt konsumencki można zawrzeć zarówno w formie pisemnej (z własnoręcznymi podpisami), jak i na innym trwałym nośniku. Przy czym nie jest konieczne opatrzenie dokumentu umowy przez strony własnoręcznym podpisem albo podpisem elektronicznym. Forma, jakiej wymaga art. 29 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, jest zachowana również wtedy, gdy treść oświadczeń woli spisano na dokumencie papierowym, ale nie zamieszczono pod nim własnoręcznych podpisów albo umieszczono faksymile lub innego rodzaju podpis powielony mechanicznie. Dopuszczalne są różnorodne sposoby dochowania wymaganej formy przy zawieraniu umowy o kredyt konsumencki. Sposobem takim może być m.in. złożenie oświadczeń woli przez strony za pomocą środków porozumiewania się na odległość (np. telefonu, poczty elektronicznej), a następnie spisanie postanowień umowy na papierowym dokumencie (np. w postaci wydruku komputerowego), bez własnoręcznych podpisów. Nadto, co należy wyraźnie podkreślić, zawarcie umowy pożyczki może być dokonane w sposób dorozumiany (art. 60 k.c.) – tak Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 16 kwietnia 2014 r., I ACa 1332/13, Lex Nr 1466835, podobnie Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 1 lipca 2019 r., V ACa 118/18, Lex Nr 2706625. Wskazać również należy, że elektroniczny proces zawierania umowy jest uproszczony i odformalizowany. Co do zasady brak jest w szczególności pisemnego wniosku o pożyczkę w klasycznej postaci, ten bowiem, o czym była mowa wyżej, wnosi się elektronicznie poprzez „kliknięcie” – wybór oferty – po uprzednim wybraniu jej parametrów. Odnosząc się do kwestii, czy przedłożone przez powoda dowody w postaci wydruków komputerowych mogą stanowić dowód zawarcia umowy pożyczki z dnia 12 września 2022 r. należy udzielić odpowiedzi twierdzącej, albowiem wydruki z systemów informatycznych mogą stanowić dowód w postępowaniu cywilnym. Wniosek taki wynika z przyjętej powszechnie w orzecznictwie sądów powszechnych wykładni przepisów art. 308 i art. 309 k.p.c. Jak wyjaśnił Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 8 lutego 2019 r., I ACa 767/18, Lex nr 2669737, wydruki komputerowe mogą stanowić inny środek dowodowy, pozwalający na czynienie na ich podstawie ustaleń faktycznych. Nie wiążą się one z domniemaniami, jakie towarzyszą dokumentom (art. 244 k.p.c., art. 245 k.p.c.), jednakże świadczą o istnieniu zapisu komputerowego określonej treści w chwili dokonywania wydruku. Oczywiście każdy dokument czy też dowód wymieniony w art. 308 k.p.c. może ulec modyfikacjom, co przecież nie pozbawia ich mocy dowodowej. Dowód takiej modyfikacji obciąża jednak stronę, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Powyższe dotyczy również kserokopii dokumentów, które wprawdzie nie stanowią dowodów z dokumentów, o których mowa w art. 244 i art. 245 k.p.c., ale nie są przez to pozbawione mocy dowodowej, w rozumieniu art. 308 k.p.c.
W ocenie sądu, w realiach niniejszej sprawy i wobec braku inicjatywy dowodowej ze strony pozwanego, brak było podstaw do kwestionowania mocy dowodowej przedstawionych przez powoda dowodów - wydruków komputerowych ponieważ w sposób jasny, spójny i konsekwentny wskazują na kolejność podjętych przez pozwanego czynności w celu uzyskania pożyczki. Wynika z nich, że pozwany zawarł z poprzednikiem prawnym powoda umowę pożyczki wraz z późniejszymi aneksami, składając uprzednio na stronie internetowej pożyczkodawcy wniosek o udzielenie pożyczki. O zawarciu umowy świadczy także okoliczność przekazania przez pożyczkodawcę na rzecz pozwanego kwoty pożyczki ustalonej w umowie i późniejszych aneksach. Potwierdzeniem tego faktu jest również wydruk komputerowy – potwierdzeń wykonania transakcji płatniczych. Podkreślić należy, że podmiot BlueMedia jest podmiotem wpisanym do rejestru krajowych instytucji płatniczych prowadzonego przez Komisję Nadzoru Finansowego. Wygenerowany przez ten podmiot dokument dostatecznie wykazuje fakt przekazania pozwanemu określonych środków przez poprzednika powoda.
Analizując stanowiska i twierdzenia stron oraz przedłożony przez nie materiał dowodowy, Sąd doszedł do przekonania, iż nie można uznać, aby pozwany skutecznie zakwestionował zawarcie umowy pożyczki.
Podkreślić należy, że w ocenie Sądu pozwany spełnił wszelkie warunki niezbędne do otrzymania pożyczki, w tym dokonał rejestracji na portalu pożyczkodawcy i założył konto klienta. Powyższe wynika z samej okoliczności udzielenia pozwanemu pożyczki – gdyby pozwany nie dopełnił formalności związanych z rejestracją, a następnie nie zawnioskowałby o pożyczkę, nie mógłby jej otrzymać. Dla Sądu w świetle zasad doświadczenia życiowego, ale i logicznego rozumowania oczywiste jest również, że gdyby pozwany nie wnioskował o pożyczkę to pożyczkodawca będący profesjonalistą nie wypłaciłby mu środków z pożyczki. Byłoby to nie tylko całkowicie nieracjonalne, ale i sprzeczne z profilem jego działalności, która przecież jest nastawiona na zysk.
Podkreślić należy, że pozwany nie wykazał, by ktoś wykorzystał jego dane osobowe do uzyskania pożyczki, a tym samym nie udowodnił, że do zawarcia umowy pożyczki nie doszło. Logicznym w świetle zasad doświadczenia życiowego jest, że gdyby zdarzenie takie miało miejsce, to pozwany zawiadomiłby organy ścigania, a w toku niniejszego procesu w celu podjęcia obrony przed nieuzasadnionymi roszczeniami powoda zgłosił wniosek dowodowy o przesłuchanie go na rozprawie w charakterze strony na okoliczność bezprawnego wykorzystania jej danych osobowych. Tak postępuje człowiek należycie dbający o swoje interes
Przechodząc dalej uwypuklenia wymaga, że w treści umowy zostały wpisane dane osobowe pozwanego, jego PESEL oraz numer i seria dowodu osobistego, a więc niewątpliwie dane wrażliwe, które nie są powszechnie znane i musiały zostać wprowadzone przez pożyczkobiorcę na etapie rejestracji na portalu pożyczkodawcy. Ponadto, powód przedłożył – poza umową pożyczki potwierdzenie wypłaty pożyczki w 6 przelewach na rachunek bankowy numer (...), a więc zgodny z numerem rachunku pozwanego. Podkreślenia wymaga również, że strona pozwana nawet nie twierdziła, że nie jest właścicielem rachunku bankowego, o którym mowa wyżej.
Oczywiste jest również, że skoro pierwotny wierzyciel dysponował numerem rachunku bankowego pozwanego (jak już wyjaśniono, pozwany nie kwestionował, że rachunek o nr (...) należy do niego), to numer ten musiał mu podać on sama. Uwzględniając zaś zasady doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania nie sposób przyjąć, aby pozwany dokonał weryfikacji swoich danych, w tym numeru rachunku bankowego w innym celu, aniżeli otrzymania pożyczek. Dlatego też Sąd uznał, że dowody zgromadzone w sprawie są wystarczające do przyjęcia, że pożyczkodawca wywiązał się ze swojego zobowiązania umownego. Powód powinien bowiem wykazać fakt wypłaty pożyczki i to czyni – składa do akt umowę pożyczki oraz wydruki potwierdzające przelew kwoty pożyczki. Jeśli pozwany kwestionuje wiarygodność przelewu winien wykazać twierdzenie przeciwne, tj. że przelew wynikający z dokumentów zaoferowanych powoda nie został zaksięgowany na jego rachunku bankowym, czego jednak nie uczynił. Nawet przy przyjęciu braku umocowania osób działających w imieniu pożyczkodawcy, uruchomienie środków z pożyczki, pozwalało uznać, że pożyczkodawca w sposób dorozumiany potwierdził jej zawarcie. Potwierdzenie to może być bowiem dokonane w dowolnej formie, a nawet także przez czynności konkludentne. Podkreślenia wymaga również fakt, że pozwany nie zwrócił niezwłocznie całości przelanej mu przez pożyczkodawcę kwoty, co w ocenie Sądu jednoznacznie wskazuje na to, iż omawiane przelewy nie były wynikiem omyłki, lecz stanowiły działanie, które pozwany akceptował. Pozwany wyraził wolę zawarcia umowy pożyczki i zaakceptował zaoferowane przez pożyczkodawcę warunki, czego konsekwencją były te właśnie przelewy.
Podsumowując tę część rozważań należy podkreślić, że powyższe okoliczności wskazuje jednoznacznie, że pozwanego z pożyczkodawcą pierwotnym łączyła umowa pożyczki nr (...) z dnia 12 września 2022 r.
Podniesiony przez pozwanego zarzut braku wymagalności kwoty dochodzonej pozwem nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Pojęcie wymagalności roszczenia nie zostało zdefiniowane przez żaden przepis kodeksu cywilnego. W orzecznictwie przyjmuje się natomiast, że roszczenie staje się wymagalne wtedy, gdy wierzyciel może skutecznie żądać od dłużnika zadośćuczynienia jego roszczeniu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 1991 r., III CRN 500/90, OSN 1992, nr 7-8, poz. 137, LEX nr 3753). Skoro umowa określała termin końcowy spłaty zadłużenia, to wówczas rozpoczyna się wymagalność zadłużenia istniejącego na tę datę. Termin wymagalności kredytu w rozumieniu art. 120 k.c. należy wiązać więc z datą ostatecznej spłaty zadłużenia (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 11 lipca 2012 r., I ACa 671/12, LEX nr 1254561; wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 6 czerwca 2018 r., III Ca 680/18, LEX nr 2544314). Przenosząc rozważania na grunt niniejszej sprawy, wskazać należy, iż pozwany obowiązany był do jednorazowej spłaty udzielonej pożyczki przy czym termin zapłaty został określony przez strony na dzień 15 czerwca 2023 r. Skoro po upływie tego terminu istniała nadal niespłacona wierzytelność, zadłużenie stało się wymagalne z upływem ostatniego dnia wyznaczonego jako dzień spłaty całej należności z tytułu pożyczki.
Pozwany podniósł również zarzut, że postanowienia umowne odnoszące się do pozaodsetkowych kosztów kredytu są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i stanowią niedozwolone klauzule umowne. W ocenie Sądu i ten zarzut pozwanego nie był skuteczny.
Stosownie do treści art. 385 1 § 1 k.c., aby można było uznać klauzulę za abuzywną muszą zostać spełnione łącznie cztery przesłanki: umowa musi być zawarta z konsumentem, postanowienia tej umowy nie zostały uzgodnione z konsumentem w sposób indywidualny, a ponadto kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (co jednak nie dotyczy głównych świadczeń stron, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny).
Pozwany zawarł umowę pożyczki w ramach swobody kontraktowej. Znał treść swojego zobowiązania, w szczególności jego wysokość i termin jego spłaty. Zauważyć należy, że pozwany miał pełną dowolność i swobodę przy zawieraniu z kredytodawcą rozpatrywanej umowy pożyczki w tym znaczeniu, że nie został zmuszony do jej zawarcia - nie był przy tym w żaden sposób naganiany czy też poganiany podczas zawierania przedmiotowej umowy. Innymi słowy, pozwanemu została przedstawiona stosowna oferta, a on ją dobrowolnie zaakceptował; zawartych umów – zgodnie z zasadą pacta sunt servanda – należy zaś dotrzymywać. W ocenie Sądu prowizja w wysokości 25% kwoty wypłaconego kapitału nie jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, czy też dobrymi obyczajami, nie jest ona rażąco krzywdząca dla konsumenta. Pamiętać należy, że kredytodawca jest podmiotem, który udziela kredytu (w tym przypadku de facto pożyczki w rozumieniu k.c.) celem osiągnięcia stosownego i wymiernego zysku w znaczeniu ekonomicznym. Podmioty powszechnie nazywane „chwilówkami” (do których zalicza się kredytodawca w niniejszej sprawie) ponoszą szereg obciążeń finansowych związanych ze swoją działalnością, takich jak reklama oferowanych usług, opracowanie i utrzymanie witryny internetowej oraz mechanizmów zdalnej weryfikacji tożsamości klienta, obsługa administracyjna, czy wreszcie windykacja należności od nielojalnych klientów, którzy zaprzestali spłacania zaciągniętych zobowiązań, podmioty te w kalkulacji swojej działalności muszą brać pod uwagę nadto ryzyko nieściągalności części wierzytelności (a więc realne straty) – wszak pożyczają one – co do zasady – gotówkę osobom, które z różnych powodów nie mogą starać się o kredyt bankowy, np. wobec swojej słabej wypłacalności. W ocenie Sądu argumenty te przemawiają za dopuszczalnością stosownych prowizji, o ile nie przekraczają one zbyt wysokiego poziomu. Poziom ten nie może zostać przy tym określony szczegółowo in abstracto, aczkolwiek część prowizji już prima facie jawi się jako oczywiście zbyt wygórowana, np. prowizja w wysokości 90-100% wypłaconego kapitału (czy ponad 45% - w myśl brzmienia obecnego art. 36a. ust. 2 ustawy o kredycie konsumenckim). Warto odnotować, że konstrukcja umowy w rozpatrywanym przypadku była stosunkowo prosta w zakresie jej kosztów. Reasumując ten wątek rozważań, prowizja naliczona w niniejszej sprawie nie wykracza poza ramy swobody kontraktowej i nie wypełnia znamion klauzuli abuzywnej. Na dzisiejszym rynku usług pożyczkowych zauważalna jest duża konkurencja. Pożyczkodawcy oferują różne warianty pożyczek, a w ofertach zwracają uwagę na koszty udzielania takich pożyczek oraz wymagania co do zdolności pożyczkowej potencjalnych pożyczkobiorców. Czynniki te wpływają zatem na wybory pożyczkobiorców. Nie trzeba przeprowadzać skomplikowanych analiz powszechnie dostępnych ofert pożyczek, aby konsument mógł ocenić, czy zaciągniecie pożyczki u danego podmiotu jest „opłacalne”. Stosunkowo łatwo konsument jest w stanie odróżnić „drogą” pożyczkę od „taniej” pożyczki. Obecnie na pożyczkodawców nałożony został mocno rozbudowany obowiązek informacyjny, a wzory umów w sposób wyraźny wskazują jaką łącznie kwotę pożyczkobiorca będzie zobowiązany zwrócić i co na tę kwotę się składa. Pożyczkodawca musi sobie zatem zdawać sprawę, że im bardziej taka prowizja będzie zbliżać się do maksymalnej tym bardziej jego oferta pożyczkowa będzie mniej atrakcyjna dla potencjalnych pożyczkobiorców. Niemniej często wysoka prowizja łączy się z innymi udogodnieniami, które konsument bierze pod uwagę, tj. maksymalna wysokość kwoty pożyczki, okres kredytowania, sposób badania zdolności kredytowej, formy zabezpieczenia itd. Z punktu widzenia konsumenta zatem pożyczka z wysoką prowizją nadal może pozostawać atrakcyjna, albowiem akurat ten konkretny pożyczkodawca jest w stanie udzielić wyższej pożyczki, na dłuższy okres i bez dodatkowych zabezpieczeń czy zaświadczeń.
W ocenie Sądu zatem, gdyby tylko wysokość prowizji tak ustalono jak w przedmiotowej umowie pożyczki, stanowiłaby podstawę do ingerowania w treść stosunku zobowiązanego poprzez uznanie określonych postanowień za klauzule abuzywne, zasada swobody umów i wolnego rynku podlegałaby wypaczeniu.
Przepisy ustawowe limitują wysokość odsetek kapitałowych, co wynika z art. 359 k.c. Jeżeli odsetki kapitałowe umowne przewyższają odsetki maksymalne ustalone ustawą, należą się odsetki maksymalne. Natomiast maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów pożyczki konsumenckiej wyznacza art.36a ustawy o kredycie konsumenckim. Sąd podziela przy tym stanowisko, że postanowienia umowne określające inne niż odsetki koszty kredytu konsumenckiego, np. prowizje kredytodawcy, mogą zostać uznane za klauzule abuzywne, nawet jeśli ich wysokość nie przekracza maksymalnych kwot takich kosztów określonych w art. 36a ust. 1 i 2 ustawy z 12.5.2011 r. o kredycie konsumenckim. (np. uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 27 października 2021 r. III CZP 43/20, Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 26 października 2021 r., III CZP 42/20, podobnie SN w uchwale z 26.10.2021 r. III CZP 42/20) Ten kierunek wykładni jest zgodny z wykładnią dyrektywy 93/13 EWG (wyrok TSUE z dnia 26 marca 2020 r. w sprawie C-779/18 (...) S.A. i R. Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty przeciwko (...), wyrok TSUE z dnia 3 września 2020 r. w połączonych sprawach C-84/19, C-222/19 i C 252/19, m.in. P. S.A. przeciwko QJ). Ocena zatem kosztów pozaodsetkowych, w tym w kontekście ich wysokości jako kryterium uzupełniającego, w kontekście rażącej niewspółmierności do dostarczanych świadczeń, powinna zostać dokonana na podstawie art. 385 ( 1 )§ 1 k.c. i dyrektywy 93/13 EWG. Art. 385 ( 1 )§ 1 k.c. jest przepisem szczególnym wobec art.58 § 2 k.c. oraz jest innym przepisem w rozumieniu art. 58 § 1 k.c. Nie ma racji pozwany, że ustalenie odsetek w kwocie 149,49 zł wykraczało poza unormowanie ustawowe czy też nie mieściło się w granicach swobody działalności gospodarczej.
W ocenie Sądu, nie zachodziły jakiekolwiek podstawy do stwierdzenia abuzywności postanowień umowy z dnia 12 września 2022 r. i aneksach do niej. W ujawnionych okolicznościach brak było usprawiedliwionych podstaw by uznać, że postanowienia umowy kształtowały prawa i obowiązki pozwanej, jako pożyczkobiorcy w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub dobrymi obyczajami. Udzielenie ochrony stronie umowy ze względu na klauzule abuzywne nie może opierać się wyłącznie na stwierdzeniu, że warunki zawartej umowy są dla niej niekorzystne. Samo zastrzeżenie przez strony w umowie pożyczki prowizji czy innych kosztów nie narusza zasady swobody umów przewidzianej w art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 i 65 § 2 k.c. oraz art. 3 ust. 2 pkt 1 ustawy o kredycie konsumenckim z dnia 12 maja 2011 r. Pobieranie odsetek, ale również i prowizji w związku z udzieleniem pożyczki jest dozwolone, również w sytuacji, gdy umowa obejmuje obowiązek zapłaty odsetek za korzystanie z kapitału.
Odsetki stanowią świadczenie uboczne, ale pozostają ściśle związane ze świadczeniem głównym, zależne są od świadczenia głównego i długości okresu kredytowania. Stanowią swoistego rodzaju premię za udzielenie i korzystanie z kapitału, a ewentualnie odsetki karne - rekompensatę za zwłokę w zapłacie. Prowizje również mają stanowić swoistego rodzaju wynagrodzenie, ale wynikające z konieczności pokrycia kosztów związanych z udzielaniem kapitału, obrotem pieniędzmi czy po mają za zadanie rekompensować koszty wynikłe z zarządzania pożyczką czy przygotowaniem dokumentów. Oczywiście o ile mieszczą się w rozsądnych granicach nakreślonych powoływaną ustawą (art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim).
Tym samym, wobec powyższych ustaleń, brak było podstaw zdaniem Sądu by uznać, że postanowienia umowy odnoszące się do prowizji stanowią niedozwolone klauzule umowne.
Prowizja stanowi wynagrodzenie za wykonywanie usługi finansowej pobierane przez pożyczkodawcę. Można pobierać przewidziane w umowie prowizje i opłaty z tytułu wykonywanych czynności oraz opłaty za wykonywanie innych czynności. W ramach prowizji z tytułu czynności finansowej w postaci udzielenia kredytu w umowie można zastrzec także prawo do prowizji z tytułu kredytu postawionego do dyspozycji kredytobiorcy, lecz przez niego niewykorzystanego.
Przepisy prawa nie zabraniają naliczania kosztów udzielenia kredytu, co jest powszechne w instytucjach zajmujących się ich udzielaniem i taka praktyka nie stanowi próby obejścia przepisów prawa. Umowa kredytu ma charakter odpłatny. Ustanowienie prowizji jest więc - co do zasady - zgodne z przepisami prawa. Należy podkreślić, iż pierwotny wierzyciel na podstawie umowy kredytu przekazał pozwanej do dyspozycji kwotę kredytu w zamian za określoną w umowie prowizję. Poprzednik prawny powoda był uprawniony do obciążenia pozwanej w/w kosztami pozaodsetkowymi z mocy art. 36a ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, który wprowadził pojęcie limitu pozaodsetkowych kosztów w związku z określoną umową kredytu konsumenckiego.
Reasumując powyższe rozważania, należy stwierdzić, że pozwany nie podniósł żadnych zarzutów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W przedstawionym stanie rzeczy należy uznać, że zgłoszone przez pozwanego zarzuty są niezasadne i nie znajdują oparcia w przedłożonym w sprawie materiale dowodowym. W ocenie Sądu, pozwany nie zakwestionował skutecznie zasadności wystąpienia przeciwko niemu z przedmiotowym roszczeniem.
Mając na względzie powyższe, Sąd nie miał wątpliwości aby uznać zasadność roszczenia. Powód wykazał istnienie zobowiązania i należycie udokumentował jego wysokość, natomiast strona przeciwna nie przedstawiła dowodów kwestionujących wyliczenia powoda, a zgodnie z treścią art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.
Uwzględniając zatem, iż pozwany zobowiązany był do zwrotu na rzecz powoda kwoty 11 094,54 zł tytułem kapitału niespłaconej pożyczki, prowizji i odsetek kapitałowych, taką też należność Sąd zasądził na rzecz powoda w pkt I wyroku wraz z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od kwoty kapitału pożyczki od dnia 16 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty.
O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Stosownie do § 2 cyt. artykułu, jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. Artykuł 481 § 2 1 k.c., stanowi natomiast, że maksymalna wysokość odsetek za opóźnienie nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie (odsetki maksymalne za opóźnienie). Skoro termin zapłaty został określony na dzień 15 czerwca 2023 r., powód mógł domagać się zasądzenia odsetek od dnia następnego, tj. od dnia 16 czerwca 2023 r.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., który stanowi, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Pozwany R. C. przegrał proces w całości, zatem zobowiązany jest zwrócić powodowi poniesione przez niego koszty procesu w kwocie 4 367,00 zł. Na kwotę powyższą składają się: 750,00 zł tytułem opłaty sądowej od pozwu, 3 600,00 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego oraz 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika powoda Sąd ustalił na podstawie § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935). O odsetkach od kosztów procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Dębicy
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Agnieszka Wilk-Król
Data wytworzenia informacji: