Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I C 869/19 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w Poznaniu z 2019-11-29

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 listopada 2019 roku

Sąd Rejonowy Poznań - Stare Miasto w P. Wydział I Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: Asesor sądowy P. M.

Protokolant: prot. sąd. A. K.

po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2019 roku w Poznaniu

na rozprawie

sprawy z powództwa R. S.

przeciwko (...) Spółce Akcyjnej

o zapłatę

1.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.500,00 zł (jeden tysiąc pięćset złotych zero groszy) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 listopada 2018 roku do dnia zapłaty,

2.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 362,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Asesor sądowy P. M.

UZASADNIENIE

Powód R. S., reprezentowany przez pełnomocnika będącego adwokatem, pozwem z dnia 5 marca 2019 r., złożonym w Biurze Podawczym tutejszego Sądu w dniu 23 maja 2019 r., wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. kwoty 1.500,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 7 listopada 2018 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną przez powoda na skutek wypadku z dnia 19 września 2018 roku, w którym uczestniczył pojazd powoda oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Powód podał, że w wyniku wypadku z dnia 19 września 2018 r. doznał obrażeń ciała w postaci naciągnięcia mięśni i więzadeł szyi. Zaznaczył, że sprawczyni zdarzenia posiadał ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. Powód wskazał, że odczuwał znaczne dolegliwości bólowe, konieczne było też korzystanie przez niego z pomocy osób trzecich w życiu codziennym. Przebywał również na zwolnieniu lekarskim, a przez okres około 3 miesięcy musiał zrezygnować z dotychczasowych codziennych aktywności, takich jaki sporty walki czy basen.

Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwany wskazał, iż brak jest podstaw merytorycznych żądania przez powoda zadośćuczynienia w wysokości 1.500,00 zł. Kolejno pozwany podniósł, że brak jest dowodów iż dolegliwości powoda związane były ze zdarzeniem z dnia 19.09.2018 roku, bowiem w Karcie Informacyjnej wydanej przez (...) wskazano „brak zmian urazowych”. Pozwany twierdził także, iż przepisane przez lekarza powodowi leki w postaci D. nie mają związku ze szkodą.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 19 września 2018 r. w P. na ulicy (...) doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu powoda. M. B., która prowadziła pojazd A. (...), chcąc włączyć się do ruchu na ulicy (...) za bardzo wyjechała na sąsiadujący pasu, co spowodowało, że jadący ulicą (...) pojazd nie zdążył wyhamować i z dużą siłą uderzył w jej pojazd, który na skutek silnego uderzenia uległ przesunięciu i uderzył w pojazd powoda od przodu. Sprawczyni zdarzenia posiadała polisę OC w zakładzie ubezpieczeniowym pozwanego o nr (...).

Bezsporne.

Powód w wyniku kolizji uderzył głową o zagłówek fotela samochodowego. Na miejsce zdarzenia przyjechało pogotowie. U powoda nie stwierdzono widocznych urazów, nie odczuwał on również bólu, lecz był oszołomiony wypadkiem. Po zdarzeniu wrócił do domu. Następnego dnia zaczął odczuwać ból klatki piersiowej i kręgosłupa w odcinku szyjnym. Powód pojechał na Szpitalny Odział Ratunkowy do Poradni (...) Urazowej gdzie poddano go badaniom oraz wykonano zdjęcia rtg kręgosłupa szyjnego. U powoda stwierdzono naciągnięcie mięśni i więzadła szyi. W związku z doznanymi urazami, powodowi zalecono oszczędzający tryb życia i odpoczynek, stosowanie żelu przeciwbólowego, przyjmowanie leków przeciwbólowych oraz kontrolę w poradni lekarza rodzinnego następnego dnia. Powód dostał również zalecenie w postaci korzystania z miękkiego kołnierza ortopedycznego aż do ustąpienia dolegliwości bólowych. W dniu 24 września 2018 roku podczas wizyty u lekarza rodzinnego, powodowi przepisano lek przeciwbólowy i przeciwzapalny A.-N. oraz otrzymał on zwolnienie lekarskie na okres tygodnia. Z uwagi na przewlekłe zażywanie loków przeciwbólowych, lekarz zapisał powodowi również lek D. w celu ochrony żołądka, który powód również zażywał. Powód przez okres dwóch tygodni chodził w kołnierzu ortopedycznym. Przez okres kilku miesięcy po wypadku odczuwał ból kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego, zażywał leki przeciwbólowe i stosował maści przeciwzapalne. Bóle szyi i kręgosłupa utrudniały powodowi normalne funkcjonowanie. Powód nie mógł jeździć samochodem, co utrudniało mu odwożenie córki do szkoły. Wchodzenie po schodach i siedzenie sprawiało mu ból. W związku z wykonywaną pracą, tj. pracą handlowca, pozwany dużo jeździ samochodem. Doznany uraz był więc znacznie odczuwalny, bowiem w czasie prowadzenia samochodu powód odczuwał ból. Powód nie mógł również dźwigać. Przez pewien czas odczuwał również lęki przed jazdą samochodem. Powód musiał również zrezygnować z podejmowanych dotychczas aktywności fizycznych w postaci treningów samoobrony (...) i basenu. Obecnie powód nie odczuwa już dolegliwości bólowych.

Dowód:

- karta informacyjna ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego – Poradni (...) Urazowej (k.14),

- wydruk recepty (k.15),

- zeznania powoda (k. 61-62).

W dniu 4 października 2018 roku powód zgłosił pozwanemu roszczenie o zapłatę odszkodowania i zadośćuczynienia w związku ze szkodę komunikacyjną z dnia 19 września 2018 roku.

Dowód:

- zgłoszenie szkody (k.9-10v).

W odpowiedzi na zgłoszone roszczenia, pozwany w dniu 7 stycznia 2019 roku poinformował powoda o odmowie wypłaty zadośćuczynienia i przyznaniu powodowi kwoty 170,00 zł tytułem odszkodowania za koszty leczenia oraz koszty dojazdów związanych z przedmiotową szkodą.

Dowód:

- pismo z dnia 28 stycznia 2019 roku (k.11-11v).

W dniu 28 stycznia 2019 roku powód złożył odwołanie od decyzji z dnia 7 stycznia 2019 roku i wezwał pozwanego do wypłaty zadośćuczynienia w wysokości 3.000,00 zł.

Dowód:

- pismo z dnia 28 stycznia 2019 roku (k.12-12v).

W odpowiedzi na odwołanie powoda, pozwany w dniu 4 marca 2019 roku poinformował powoda, iż podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko i odmawia wypłaty zadośćuczynienia. W uzasadnieniu podając, iż powód nie wykazał, iż w związku ze zdarzeniem z dnia 19.09.2018 roku doznał trwałego rozstroju zdrowia bądź uszkodzenia ciała. Dodatkowo wskazał, iż dostarczona dokumentacja medyczna oraz wydana w sprawie opinia lekarska nie potwierdzają, aby w następstwie wypadku doszło u powoda do powstania trwałych następstw pourazowych.

Dowód:

- pismo z dnia 04 marca 2019 roku (k.13-13v).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, w tym kopii dokumentów urzędowych i prywatnych załączonych do akt sprawy, niekwestionowanych co do zgodności z oryginałami dokumentów. Dowodom z dokumentów, z których przeprowadzono dowód, Sąd dał wiarę w całości, gdyż nie wywoływały one wątpliwości co do swojej autentyczności, strony w zasadniczej mierze nie kwestionowały twierdzeń w nich zawartych ani nie przeczyły, że osoby, które podpisały wskazane dokumenty złożyły oświadczenia danej treści, a i Sąd nie znalazł podstaw do uczynienia tego z urzędu.

Za w pełni wiarygodne uznano również zeznania powoda. Sąd zauważył, iż niewątpliwie jako strona postępowania miał on interes w tym, aby fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy przedstawiać w korzystnym dla siebie świetle, ale mimo to Sąd nie dostrzegł w jego zeznaniach takiego celowego przedstawiania rzeczywistości. Powód przedstawiając następstwa wypadku, a w szczególności jego skutki zdrowotne oraz ograniczający wpływ na życie zeznawała rzeczowo, logicznie i wewnętrznie spójnie. Jego zeznania potwierdzały i uzupełniały pozostały materiał dowodowy.

Częściowo ustalenia Sąd poczynił bez dowodu w oparciu o art. 229 k.p.c., zgodnie z którym nie wymagają również dowodu fakty przyznane w toku postępowania przez stronę przeciwną, jeżeli przyznanie nie budzi wątpliwości, a taka sytuacja zachodziła w przedmiotowej sprawie.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo okazało się zasadne w całości.

Odpowiedzialność pozwanego ubezpieczyciela w niniejszej sprawie wynikała z art. 822 k.c. oraz przepisów ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (dalej jako u.u.o.)

Zgodnie z art. 822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Art. 822 § 4 k.c. stanowi, że uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.

Zgodnie z art. 9 ust. 1 u.u.o. umowa ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej obejmuje odpowiedzialność cywilną podmiotu objętego obowiązkiem ubezpieczenia za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym oraz wynikłe z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, o ile nie sprzeciwia się to ustawie lub właściwości (naturze) danego rodzaju stosunków. Art. 19 ust. 1 przywołanej ustawy stanowi, że poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. Zgodnie z art. 34 ust. 1 cyt. ustawy, z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia.

Należy mieć na uwadze, iż odpowiedzialność pozwanego za zdarzenie z dnia 19 września 2018 roku co do zasady nie była przez niego podważana.

Zgodnie z art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W art. 361 § 2 k.c. wskazano, iż w powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Zgodnie natomiast z art. 363 § 1 zd. 1 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej.

Wskazać także należy, że szkodą jest uszczerbek w prawnie chronionych dobrach majątkowych, wyrażający się w różnicy między stanem tych dóbr, jaki istniał i jaki następnie mógłby istnieć w ramach normalnej kolei rzeczy, a stanem jaki powstał na skutek zdarzenia wywołującego zmianę polegającą na uszczupleniu aktywów lub zwiększeniu pasywów (tak np: Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 maja 2002 r., V CKN 1273/00, „Izba Cywilna” 2002, nr 12, s. 40 oraz w uzasadnieniu uchwały z dnia 15 listopada 2001 r., III CZP 68/01).

W myśl art. 445 § 1 k.c. sąd może przyznać poszkodowanemu „odpowiednią sumę” tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Pojęcie „odpowiedniej sumy” jest ogólne i nieostre. Tym niemniej bogate w tym względzie orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje przesłanki i kryteria, które należy brać pod uwagę ustalając kwotę zadośćuczynienia.

Przewidziana w art. 445 k.c. krzywda, za którą sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią kwotę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, obejmuje zarówno cierpienia fizyczne, jak i cierpienia moralne. Nie tylko trwałe, lecz także przemijające zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu polegające na znoszeniu cierpień psychicznych mogą usprawiedliwiać przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego na podstawie art. 445 § 1 k.c.” (wyrok SN z 20 marca 2002 r., V CKN 909/00). Pojęcie "sumy odpowiedniej" użyte w art. 445 § 1 k.c. w istocie ma charakter niedookreślony, niemniej jednak w judykaturze wskazane są kryteria, którymi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być "odpowiednia" w tym znaczeniu, że powinna być - przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego - utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (wyrok SN z 28 września 2001r., III CKN 427/00). Trzeba też zgodzić się z tezą, że krzywda wynagradzana zadośćuczynieniem pieniężnym, uregulowanym w art. 445 k.c., jest szkodą niemajątkową. Charakter takiej szkody decyduje o jej niewymierności. Przyznanego poszkodowanemu zadośćuczynienia nie należy zatem traktować na zasadzie ekwiwalentności, którą charakteryzuje wynagrodzenie szkody majątkowej. Odpowiedniość kwoty zadośćuczynienia, o której stanowi art. 445 § 1 k.c., ma służyć złagodzeniu doznanej krzywdy, a jednocześnie nie być źródłem wzbogacenia(tak SN w wyroku z dnia 09 lutego 2000r., III CKN 582/98).

Trzeba również podkreślić, że zadośćuczynienie jest sposobem naprawienia krzywdy. Ma ono charakter całościowy i obejmuje wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości. Przy ocenie więc "odpowiedniej sumy" należy brać pod uwagę wszystkie okoliczności danego wypadku, mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy. Przy ocenie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę należy uwzględniać przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym. Trzeba też porównać sytuację życiową ofiary wypadku przed jego zaistnieniem i po jego zaistnieniu. Dla wysokości zadośćuczynienia istotne znaczenie mają: wiek poszkodowanego, rodzaj doznanych obrażeń, nasilenie i czas trwania cierpień jak i skutki uszkodzenia ciała w zakresie ogólnej zdolności do życia. Stopień uszczerbku na zdrowiu nie może być przyjmowany, jako jedyna przesłanka ustalenia wysokości zadośćuczynienia z tytułu trwałego inwalidztwa spowodowanego wypadkiem. Nie można przecież pomijać czasokresu leczenia się i odczuwania dolegliwości fizycznych, oraz uczucia krzywdy spowodowanej ułomnością (por. wyrok SN z dnia 3 lutego 2000 r., I CKN 969/98). Na uwadze należy mieć również, iż ustalenie procentu trwałego uszczerbku na zdrowiu w wypadku zadośćuczynienia na podstawie art. 445 § 1 k.c. ma znaczenie jedynie pomocnicze. Znaczenie zasadnicze natomiast ma całokształt okoliczności sprawy, a w szczególności rozmiar doznanych obrażeń, przebieg leczenia, rodzaj i czas trwania dolegliwości oraz zakres trwałych skutków wypadku (por. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 17 listopada 2006 r., sygn. akt I ACa 1145/06).

U powoda w wyniku zdarzenia z dnia 19 września 2018 roku stwierdzono naciągnięcie mięśni i więzadła szyi. W związku z doznanymi urazami, powodowi zalecono oszczędzający tryb życia i odpoczynek, stosowanie żelu przeciwbólowego, przyjmowanie leków przeciwbólowych oraz kontrolę w poradni lekarza rodzinnego następnego dnia. Powód dostał również zalecenie w postaci korzystania z miękkiego kołnierza ortopedycznego aż do ustąpienia dolegliwości bólowych. W dniu 24 września 2018 roku podczas wizyty u lekarza rodzinnego, powodowi przepisano lek przeciwbólowy i przeciwzapalny A.-N. oraz otrzymał on zwolnienie lekarskie na okres tygodnia. Powód przez okres dwóch tygodni chodził w kołnierzu ortopedycznym. Przez okres kilku miesięcy po wypadku odczuwał ból kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego, zażywał leki przeciwbólowe i stosował maści przeciwzapalne. Bóle szyi i kręgosłupa utrudniały powodowi normalne funkcjonowanie. Powód nie mógł jeździć samochodem, co utrudniało mu odwożenie córki do szkoły. Wchodzenie po schodach i siedzenie sprawiało mu ból. W związku z wykonywaną pracą, tj. pracą handlowca, pozwany dużo jeździ samochodem. Doznany uraz był więc znacznie odczuwalny, bowiem w czasie prowadzenia samochodu powód odczuwał ból. Powód nie mógł również dźwigać. Przez pewien czas odczuwał również lęki przed jazdą samochodem. Powód musiał również zrezygnować z podejmowanych dotychczas aktywności fizycznych w postaci treningów samoobrony (...) i basenu.

Biorąc pod uwagę rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych powoda w okresie leczenia, Sąd doszedł do przekonania, że żądana przez powoda kwota zadośćuczynienia w wysokości 1.500,00 zł jest zasadna. Sąd zauważył również, iż powód obecnie nie odczuwa już bólu kręgosłupa, a tym samym skutki wypadku ustały. Jednakże, przejściowy charakter dolegliwości powoda nie wyłącza zasądzenia zadośćuczynienia, gdyż ma ono rekompensować doznaną krzywdę, która ze swej istoty nie musi mieć trwałego charakteru. Z uwagi na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia jego wysokość nie może być nadmierna do doznanej krzywdy, co oznacza, że przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego musi ono być utrzymane w rozsądnych granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (por. wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 31 stycznia 2008 r., Sygn. akt III Ca 1315/07).

Sąd Rejonowy uznał również, iż powód sprostał obowiązkowi dowodowemu wyrażonemu w art. 6 k.c. i wykazał w należyty sposób, iż poniesiona przez niego krzywda pozostaje w związku przyczynowo skutkowym ze zdarzeniem z dnia 19 września 2018 roku. Zarzut pozwanego w tym zakresie był więc niesłuszny. Sąd zauważył bowiem, iż powód udał się do lekarza dopiero następnego dnia rano, jednakże jak wynika z zasad doświadczenia życiowego często osoby będące pokrzywdzonym w kolizji drogowej na skutek silnego stresu i zdezorientowania nie odczuwają bólu i nie kierują się od razu do lekarza. Sąd dał więc wiarę zeznaniom powoda, iż ból kręgosłupa zaczął on odczuwać dopiero następnego dnia rano i z tego powodu udał się do szpitala. Natomiast jak wynika z rozpoznania lekarza przyjmującego powoda w Poradni (...) Urazowej powód miał naciągnięte mięsnie i więzadła szyjne. Uraz ten jest normalnym następstwem uderzenia głową w zagłówek fotela samochodowego i Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania poniesionej przez powoda szkody. Na marginesie wskazać należy również, iż powód w przedmiotowym postępowaniu nie dochodził zapłaty za przepisane przez lekarza leki, dlatego też kwestionowanie przez pozwanego konieczności zakupu leku D. było bezcelowe. Jednocześnie zażywanie tego leku pozostawało w związku przyczynowo-skutkowym z wypadkiem, albowiem jak wynika z zeznań powoda lek ten został mu przepisany w związku z koniecznością dłuższego zażywania leków przeciwbólowych w celu ochrony śluzówki żołądka.

Wobec powyższego, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.500,00 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 listopada 2018 roku do dnia zapłaty.

O odsetkach od kwoty obejmującej zadośćuczynienia Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c. Nadto odnośnie żądania zasądzenia odsetek od zadośćuczynienia Sąd zważył, że obowiązek zaspokojenia roszczenia o zadośćuczynienie z tytułu uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nie staje się wymagalny dopiero z datą wydania uwzględniającego to roszczenie wyroku wydanego w toku wytoczonego o nie procesu sądowego, lecz z chwilą wezwania dłużnika do jego zaspokojenia (art. 455 k.c.). W przypadku zaś, gdy odpowiedzialność za wyrządzoną przez sprawcę szkodę ponosi ubezpieczyciel, zobowiązany on jest na podstawie art. 817 § 1 k.c. spełnić świadczenie w terminie 30 dni od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Roszczenia powoda co do zadośćuczynienia zostało zgłoszone pozwanemu pismem z dnia 4 października 2018 r., doręczonym pozwanemu w dniu 7 października 2018 roku. Tym samym roszczenie powoda o wypłatę zadośćuczynienia stało się wymagalne 6 listopada 2018 roku, a więc powód mógł żądać odsetek od dnia następnego, tj. 7 listopada 2018 roku.

W oparciu o art. 98 k.p.c. Sąd obciążył pozwanego jako stronę przegrywającą proces, kosztami postępowania w całości. O kosztach orzeczono w punkcie 2 wyroku, zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 362,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, na którą to kwotę składały się koszty zastępstwa procesowego powódki w kwocie 270,00 zł (§ 2 pkt 2 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800 z późn. zm.), kwota 75,00 zł tytułem opłaty sądowej od pozwu oraz kwota 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Asesor sądowy P. M.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Magdalena Szymoniak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację:  Asesor sądowy Paulina Matysiak
Data wytworzenia informacji: