Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

XV Ca 2721/24 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Poznaniu z 2025-04-24

Sygn. akt XV Ca 2721/24

POSTANOWIENIE

Dnia 24 kwietnia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XV Cywilny Odwoławczy

w składzie:

Przewodniczący sędzia Maciej Agaciński

Protokolant protokolant sądowy Natalia Weber

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2025 r. w Poznaniu

sprawy z wniosku M. C.

przy udziale E. C. (1), T. V., A. C. i P. C.

o stwierdzenie nabycia spadku

na skutek apelacji wniesionych przez wnioskodawcę oraz uczestniczkę postępowania E. C. (1)

od postanowienia Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu

z dnia 23 lipca 2024 r.

sygn. akt I Ns 1815/12

p o s t a n a w i a :

1.  oddalić obie apelacje,

2.  kosztami postępowania apelacyjnego obciążyć wnioskodawcę i uczestniczkę postępowania E. C. (1) w zakresie przez nich poniesionym.

sędzia Maciej Agaciński

UZASADNIENIE

We wniosku z dnia 16 października 2012 r. M. C., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika – adwokata, wniósł o otwarcie i ogłoszenie testamentu I. C., z domu Ż. zmarłej w dniu (...) r. w P. w ostatnim stałym miejscu zamieszkania w lokalu przy ul. (...) w P., tj. testamentu sporządzonego w P. w dniu (...) r., przed notariuszem A. S. i zapisanego w rep. (...). Nadto wnioskodawca domagał się stwierdzenia, że spadek po I. C., z domu Ż. na podstawie wymienionego testamentu notarialnego nabył w całości wnioskodawca M. C. . W uzasadnieniu wskazano, że I. C., z domu Ż., zmarła w dniu (...) r. w P., a zgodnie z treścią testamentu z dnia (...) r. do całości spadku powołała syna M. C.. (k. 3-5)

W piśmie z dnia 20 lutego 2013 r. uczestniczka E. C. (1), reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika – adwokata, wskazała, że kwestionuje w całości testament I. C. z dnia (...) r. i kwestionuje w całości wniosek o stwierdzenia nabycia spadku przez M. C. na podstawie testamentu z dnia (...) r. Nadto wniosła o otwarcie i ogłoszenie testamentu sporządzonego przez I. C. w dniu (...) r., zmarłą (...) r. w P., przyjęcie od uczestniczki oświadczenia o przyjęciu spadku oraz o stwierdzenie, że uczestniczka na podstawie testamentu z dnia (...) r. nabyła spadek po zmarłej I. C. w postaci lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w P. przy ul. (...), środków pieniężnych w kwocie 40.000 zł i złotej bransoletki oraz złotego pierścionka. Uczestniczka podniosła, że I. C. pozostawiła po sobie testament, na podstawie którego do spadku powołała E. C. (1), M. C., T. V., P. C. i A. C.. Równocześnie wskazano, że przedstawiony przez wnioskodawcę testament w postaci aktu notarialnego z dnia (...) r. nie może zostać uznany za ważny i prawidłowy, albowiem w czasie jego sporządzania spadkodawczyni była w stanie wyłączającym świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Podkreślono, że w dniu sporządzania testamentu I. C. była po okresie długotrwałego pobytu w szpitalu z rozpoznaniem niewydolności krążenia mózgowego z przemijającymi zaburzeniami poznawczymi oraz padaczką z napadami zaburzeń świadomości. Zaznaczono, że spadkodawczyni w okresie od maja do 13 lipca 2012 r. przeszła dwa ciężkie udary, a jakikolwiek kontakt z nią był bardzo mocno ograniczony, jeśli nie niemożliwy. Nadto podano, że lokal mieszkalny nr (...) w P. przy ul. (...) oraz środki pieniężne w kwocie 105.000 zł były przedmiotem darowizny I. C. na rzecz E. V.. (k. 40-44)

W piśmie z dnia 11 marca 2013 r. wnioskodawca podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, a nadto zaprzeczył, aby spadkodawczyni I. C. w chwili sporządzenia testamentu notarialnego z dnia (...) r. była w stanie wyłączającym świadome i swobodne wyrażenie swojej woli, czego potwierdzeniem był fakt sporządzenia testamentu w formie aktu notarialnego oraz utrzymywania logicznego kontaktu z wnioskodawcą, opiekunkami, czy sąsiadami. Zaznaczono, że fakt, iż spadkodawczyni w ostatnich miesiącach przed śmiercią chorowała nie wyklucza świadomego i swobodnego wyrażenia swojej woli w dniu (...) r., bowiem mimo choroby spadkodawczyni samodzielnie dokonała takich czynności jak umowa darowizny lokalu i przelew środków pieniężnych. Na wypadek skutecznego zakwestionowania testamentu notarialnego spadkodawczyni I. C. z dnia (...) r. wniesiono o stwierdzenie, że spadek po niej na podstawie ustawy nabyły jej dzieci tj. syn M. C. i córka E. V. w częściach równych, po ½ części każdy. (k. 75-79)

W toku rozprawy w dniu 14 marca 2013 r. sąd wezwał do udziału w sprawie w charakterze uczestników A. C., P. C. oraz T. V.. (k. 84)

W piśmie z dnia 19 kwietnia 2013 r. uczestnik T. V., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika – adwokata, przedstawił analogiczne stanowisko jak uczestniczka E. V. w piśmie z dnia 20 lutego 2013 r. (k. 103-106)

W piśmie z dnia 30 kwietnia 2013 r. uczestniczka A. C., a w piśmie z dnia 9 maja 2013 r. uczestniczka P. C., oświadczyły, że nie kwestionują żadnego testamentu wnioskodawczyni i wnoszą o stwierdzenie nabycia spadku na podstawie ostatniego testamentu I. C.. (k. 129)

W piśmie procesowym z dnia 1 października 2014 r. pełnomocnik uczestniczki E. C. (1) zakwestionował opinię biegłej sądowej K. Ż., przedstawiając zastrzeżenia do opinii. (k. 775-777)

W piśmie procesowym z dnia 28 grudnia 2015 r. uczestniczka E. C. (1) zakwestionowała uzupełniającą opinię biegłej sądowej K. Ż., przedstawiając zastrzeżenia do opinii. (k. 862-868)

W piśmie procesowym z dnia 18 lipca 2016 r. pełnomocnik uczestniczki zakwestionował opinię biegłej sądowej J. K. (1), przedstawiając zastrzeżenia do opinii. (k. 905-929)

W piśmie procesowym z dnia 29 sierpnia 2016 r. uczestniczka wskazała, że w dalszym ciągu kwestionuje opinię biegłej sądowej J. K. (1), przedstawiając zastrzeżenia do opinii. (k. 941-950)

W piśmie procesowym z dnia 9 stycznia 2017 r. pełnomocnik uczestniczki zakwestionowała uzupełniającą opinię biegłej sądowej J. K. (1). (k. 992)

W piśmie procesowym z dnia 24 maja 2018 r. wnioskodawca zakwestionował opinię (...) we W., przedstawiając zastrzeżenia do opinii. (k. 1056-1061)

Postanowieniem z dnia 24 maja 2013 r. sąd przyznał Szpitalowi (...) Medycznego im. K. M. w P. kwotę 58,78 zł tytułem zwrotu kosztów sporządzenia i przekazania odpisów dokumentacji medycznej. (k. 144)

Zarządzeniem z dnia 8 lipca 2013 r. nakazano wypłacić Szpitalowi Miejskiemu im. (...) kwotę 20,87 zł tymczasowo ze środków Skarbu Państwa zgodnie z fakturą z 15 maja 2013 r. (k. 199)

Postanowieniem z dnia 13 sierpnia 2013 r. sąd przyznał tłumaczowi języka angielskiego A. K. (1) kwotę 96,16 zł tytułem wynagrodzenia za czynności tłumacza i polecił wypłatę tej należności tymczasowo ze środków Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu. (k. 247)

Postanowieniem z dnia 24 lutego 2014 r. referendarz sądowy przyznał tłumaczowi języka angielskiego M. M. wynagrodzenie za wykonane tłumaczenie dokumentów, stwierdzone rachunkiem z dnia 27 grudnia 2013 r. w kwocie 190,65 zł, które tymczasowo wyłożono ze środków Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu. (k. 405-406)

Postanowieniem z dnia 6 marca 2014 r. referendarz sądowy przyznał tłumaczowi języka angielskiego M. L. wynagrodzenie za wykonane tłumaczenie dokumentów, stwierdzone rachunkiem z dnia 24 lutego 2014 r. w kwocie 66,14 zł, które tymczasowo wyłożono ze środków Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu. (k. 412-413)

Postanowieniem z dnia 22 stycznia 2015 r. sąd przyznał tłumaczowi przysięgłemu M. L. wynagrodzenie w kwocie 97,50 zł. (k. 724)

Postanowieniem z dnia 8 maja 2015 r. sąd przyznał biegłemu sądowemu K. Ż. wynagrodzenie w kwocie 1.951,95 zł za sporządzenie pisemnej opinii z dnia 2 marca 2015 r. (k. 764-765)

Postanowieniem z dnia 13 sierpnia 2015 r. referendarz sądowy przyznał biegłemu K. Ż. wynagrodzenie w kwocie 95,91 zł za stawiennictwo na rozprawie w dniu 13 sierpnia 2015 r. (k. 797)

Postanowieniem z dnia 15 stycznia 2016 r. referendarz sądowy przyznał biegłemu K. Ż. wynagrodzenie w kwocie 930,93 zł za sporządzenie pisemnej opinii uzupełniającej z dnia 18 listopada 2015 r. (k. 858-859)

Postanowieniem z dnia 19 stycznia 2016 r. Sąd za stawiennictwo na rozprawie w dniu 19 stycznia 2016 r. i wykonaną pracę przyznał biegłej K. Ż. kwotę 71,79 zł. (k. 871)

Postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2016 r. referendarz sądowy przyznał biegłej sądowej J. K. (1) wynagrodzenie w kwocie 750 zł za sporządzenie pisemnej opinii z dnia 20 maja 2016 r. (k. 938-939)

Postanowieniem z dnia 2 stycznia 2017 r. referendarz sądowy przyznał biegłej sądowej J. K. (1) wynagrodzenie w kwocie 159,85 zł za złożenie pisemnej opinii uzupełniającej z dnia 27 listopada 2016 r., którą to kwotę wypłacono tymczasowo ze środków Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu. (k. 983-985)

Postanowieniem z dnia 15 maja 2018 r. referendarz sądowy przyznał Uniwersytetowi (...) im. P. we W. wynagrodzenie w kwocie 6.139,53 zł brutto za sporządzenie pisemnej opinii z dnia 26 marca 2018 r. (k. 1047-1048). Powyższe postanowienie pełnomocnik wnioskodawcy zaskarżył skargą dnia 11 czerwca 2018 roku (k. 1095)

Postanowieniem z dnia 27 lutego 2020 r. referendarz sądowy przyznał Uniwersytetowi (...) im. P. we W. wynagrodzenie w kwocie 1.890,32 zł tytułem wynagrodzenia za sporządzenie pisemnej opinii uzupełniającej z dnia 27 stycznia 2020 r. (k. 1206)

Postanowieniem z dnia 16 sierpnia 2021 roku referendarz sądowy przyznał biegłemu sądowemu M. W. wynagrodzenie w kwocie 2649,87 zł Za sporządzenie opinii z dnia 6 lipca 2021 roku (karta 1352)

Pismem z dnia 23 września 2021 roku pełnomocnik wnioskodawcy wyłożyła skargę na postanowienie referendarza z dnia 16 sierpnia 2021 roku (k. 1361)

Postanowienie z dnia 6 października 2023 roku nałożono na biegłego sądowego M. F. grzywnę w kwocie 1000 zł (k. 1512).

Postanowienie z dnia 28 marca 2024 roku przyznano biegłemu sądowemu A. B. wynagrodzenie w kwocie 241,72 zł (karta 1528) .

Postanowieniem z dnia 22 lutego 2021 r. sąd oddalił wniosek pełnomocnika wnioskodawcy o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny farmakologii. Nadto sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z dziedziny wyceny nieruchomości celem ustalenia wartości nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny nr (...) przy ul. (...) w P. objętego księgą wieczystą (...) (biegły winien uwzględnić stan i cenę lokalu na dzień (...) r. - k. 1245)

Jednocześnie zobowiązano wnioskodawcę i uczestników do podania w terminie tygodniowym pod rygorem pominięcia późniejszych twierdzeń i wniosków dowodowych oraz pominięcia ruchomości przy ustalaniu udziałów spadkowych, poprzez:

a/ wskazanie z imienia, nazwiska i adresu zamieszkania osób, w których posiadaniu znajdują się ruchomości wymienione w testamencie własnoręcznym I. C. z (...) r. – tj. złota bransoleta z ametystem, pierścionek złoty z pięcioma brylancikami, ikona w srebrnej koszulce z Matką Boską i dzieciątkiem, złota broszka z topazem,

b/ wskazanie (szacunkowej) wartości każdej z ruchomości wymienionych w testamencie własnoręcznym I. C. z (...) r.

c/ złożenie wszelkiej posiadanej dokumentacji (fotografie, wyceny, itp.) każdej z ruchomości wymienionych w testamencie własnoręcznym I. C. z (...) r.

W odpowiedzi na zobowiązanie dotyczące wskazania miejsca przechowywania ruchomości wymienionych w testamencie własnoręcznym spadkodawczyni – pismem z dnia 8 marca 2021 r. pełnomocnik uczestniczki wskazała, iż większość biżuterii została skradziona I. C. w 2011 r. E. C. (1) wskazała wartość części ruchomości wymienionych w testamencie – wskazując, iż wymieniony w nim obraz „(...)” ma wartość 500.000 zł i znajduje się w posiadaniu wnioskodawcy. Co do pozostałych ruchomości – nie potrafiła ona wskazać, w czyim posiadaniu obecnie się znajdują. Zaznaczyła również, iż nie posiada żadnej dokumentacji zdjęciowej dotyczącej wyżej wymienionych przedmiotów (k. 1258-1259). Stanowisko powyższe pełnomocnik uczestniczki podtrzymała w piśmie z 25 marca 2021 roku (k. 1271)

Pismem z dnia 16 marca 2021 roku pełnomocnik wnioskodawcy podtrzymał wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego farmakologa wyjaśniając, iż sąd winien rozważyć powołanie jako biegłego farmakologa klinicznego. Wyjaśniając odnośnie ruchomości w wymienionych w testamencie własnoręcznym spadkodawczyni, pełnomocnik wnioskodawcy wskazał, iż część z biżuterii została skradziona w 2011 roku, część (2 złote zegarki, złoty łańcuszek, złote kolczyki, złoty biały łańcuszek z niebieskimi topazami, pierścionek w stylu obrączki z niebieskimi topazami) znajduje się natomiast w posiadaniu uczestniczki. Zaznaczył, iż nie posiada żadnej dokumentacji zdjęciowej dotyczącej wyżej wymienionych przedmiotów.

Wnioskodawca przyznał, iż w jego posiadaniu znajduje się ikona srebrnej koszulce z Matką Boską z Dzieciątkiem. (k. 1261-62)

Pismem z dnia 10 stycznia 2022 roku pełnomocnik uczestniczki przedstawił zarzuty do opinii biegłego M. W. (k. 1376-1377)

Zarządzeniem z dnia 31 maja 2022 roku pełnomocnicy wnioskodawcy i uczestniczki zostali zobowiązani do wskazania w terminie miesięcznym proponowanego sposobu ustalenia biżuterii utraconej przez spadkodawczynie w roku 2011 pod rygorem pominięcia późniejszych twierdzeń i wniosków dowodowych oraz przyjęcia braku możliwości dokonania wyceny biżuterii (k. 1379)

W odpowiedzi na powyższe zobowiązanie – pismem z dnia 20 czerwca 2022 roku pełnomocnik uczestniczki przedstawił proponowany przez siebie sposób ustalenia wartości ruchomości (k. 1387-1406) Stanowisko powyższe pełnomocnik uczestniczki podtrzymał w piśmie z 24 lipca 2022 roku (k. 1412) i 5 czerwca 2023 r. (k. 1438)

Odpowiadając na zobowiązanie z dnia 31 maja 2022 roku – pismem z dnia 29 czerwca 2022 roku (k. 1408-1408v) pełnomocnik wnioskodawcy podał, już w jego ocenie niemożliwym jest ustalenie sposobu wyceny biżuterii spadkodawczyni i określenie jej wartości. Jednocześnie pełnomocnik wnioskodawcy zakwestionował wartości wskazane odnośnie biżuterii w piśmie pełnomocnika uczestniczki z 20 czerwca 2022 roku.

Postanowieniem z dnia 24 stycznia 2023 roku sąd postanowił przeprowadzić dowód z opinii biegłego celem ustalenia wartości biżuterii i obrazu wymienionych w testamencie I. C. z (...) roku (k. 1425)

Pismem z dnia 12 czerwca 2023 roku pełnomocnik uczestniczki poinformował, iż obraz z czerwone maki jest własnością jej mandantki (k. 1463).

Pismem z dnia 5 czerwca 2023 roku pełnomocnik wnioskodawcy przyznał, iż obraz (...) znajduje się w posiadaniu wnioskodawcy (k. 1443).

W niniejszym postępowaniu sąd zwrócił się do biegłego z dziedziny złotnictwa i jubilerstwa o dokonanie wyceny. Po udostępnieniu akt, pismem z 7 lutego 2024 roku biegły wskazał, iż nie ma możliwości sporządzenia opinii (k. 1528)

W dalszym toku postępowania wnioskodawca i uczestniczka nie zmienili swych stanowisk w sprawie wnosząc i wywodząc jak dotychczas.

Postanowieniem z dnia 23 lipca 2023 r. (wydanym w sprawie o sygn. akt I Ns 1815/12) Sąd Rejonowy Poznań- Grunwald i Jeżyce w Poznaniu :

I.  stwierdził, że spadek po I. C. z domu Ż. (córce J. i O.), ostatnio zamieszkałej w P., zmarłej w dniu (...) r. w P., na podstawie ustawy nabyły po połowie jej dzieci

1/ E. C. (1) (córka W. i I.),

2/ M. C. (syn W. i I.),

II.  kosztami postępowania obciążył wnioskodawcę i uczestniczkę E. C. (1) po połowie, zaś ich rozliczenie pozostawił referendarzowi sądowemu po uprawomocnieniu się orzeczenia kończącego postępowanie.

Wydane orzeczenie Sąd Rejonowy oparł o następujące ustalenia faktyczne :

I. C., z domu Ż., urodziła się w dniu (...) Jej rodzicami byli J. Ż. i O. S., którzy zmarli przed jej śmiercią.

I. C. zmarła w dniu (...) r. w P., gdzie ostatnio stale zamieszkiwała. W chwili śmierci była wdową, była w związku małżeńskim tylko raz – z W. C., który zmarł w (...) r. Spadkodawczyni miała z nim dwójkę dzieci – córkę E. C. (1) i syna M. C.. Nie miała innych dzieci własnych, również pozamałżeńskich ani przysposobionych.

Zarówno wnioskodawca, jak i uczestniczka nie składali oświadczenia o odrzuceniu spadku, nie zawierali umowy o zrzeczeniu się dziedziczenia, nie toczyła się sprawa o uznanie ich za niegodnych dziedziczenia, przed notariuszem nie były stwierdzane prawa do spadku.

M. C. ze związku z A. C. ma córkę P. C..

E. C. (1) pozostaje w związku małżeńskim z F. V., mają oni syna T. V..

Na mocy umowy kupna-sprzedaży z dnia (...) r. I. C. sprzedała J. K. (2) należący do niej samochód marki F. (...) o nr rej. (...), za kwotę 32.000 zł.

Na mocy umowy sprzedaży lokalu i oddania w użytkowanie wieczyste gruntu z dnia (...) r., sporządzonej w formie aktu notarialnego repertorium (...), Zarząd Miasta P. sprzedał A. i M. C. lokalu mieszkalny nr (...) o powierzchni 36,25 m ( 2) znajdujący się w budynku nr (...) przy ul. (...) w P., wraz z przynależnym do niego udziałem wynoszącym 1/100 część w częściach wspólnych budynku i innych urządzeń, które nie służą do wyłącznego użytku właścicieli poszczególnych lokali. Nadto Zarząd Miasta P. oddał A. i M. C. w użytkowanie wieczyste na lat 99 udział wynoszący 1/00 część w działce gruntu niezbędnej do racjonalnego korzystania z budynku mieszkalnego.

Na mocy umowy darowizny i ustanowienia prawa użytkowania z dnia (...) r., sporządzonej w formie aktu notarialnego repertorium (...), I. C. darowała E. C. (1) odrębną własność lokalu mieszkalnego nr (...) znajdującego się w budynku położonym w P. przy ul. (...) wraz z przynależnym do tego lokalu udziałem w prawie użytkowania wieczystego gruntu oraz w częściach wspólnych budynku. E. C. (1) ustanowiła na ww. lokalu mieszkalnym na rzecz I. C. bezpłatne dożywotnie prawo użytkowania tego lokalu.

W dniu 13 czerwca 2012 r. I. C. dokonała przelewu kwoty 21.500 zł ze swojego rachunku bankowego w Banku (...) S.A. nr (...) na rachunek bankowy I. C. i E. C. (1) w Banku (...) S.A. nr (...).

W dniu 3 lipca 2012 r. I. C. przedterminowo rozwiązała umowy (...) lokat terminowych na rachunku bankowym w Banku (...) S.A. nr (...), w kwotach 10.676,49 zł, 40.000 zł i 42.334,63 zł. Następnie I. C. dokonała przelewu kwoty 93.250 zł ze swojego rachunku bankowego w Banku (...) S.A. nr (...) na rachunek bankowy I. C. i E. C. (1) w Banku (...) S.A. nr (...).

Pismem z dnia 24 lipca 2012 r. I. C., działająca przez pełnomocnika, złożyła E. C. (1) oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych umowy darowizny z dnia 21 maja 2012 r., przelewu w dniu 13 czerwca 2012 r. kwoty 21.500 zł i przelewu z dnia 3 lipca 2012 r. kwoty 93.250 zł.

W dniu (...) r. I. C. sporządziła własnoręczny testament, zgodnie z którym spadkodawczyni na wypadek jej śmierci zapisała:

- córce E. C. (1) mieszkanie nr (...) przy ul. (...) w P., kwotę 40.000 zł, dewizy na koncie w K. Banku, złotą bransoletę z ametystem, pierścionek złoty z pięcioma brylancikami oraz obraz olejny (...).

- synowi M. C. kwotę 120.000 zł, z zastrzeżeniem, że otrzymał on od spadkodawczyni samodzielne mieszkanie składające się z dwóch pokoi, a także F. (...),

- wnuczce P. C. 30.000 zł oraz ikonę z Matką Boską i Dzieciątkiem Jezus w srebrnej koszulce,

- wnukowi T. V. 30.000 zł,

- synowej A. C. złotą broszkę z topazem, z możliwością wyboru z reszty biżuterii.

Spadkodawczyni zastrzegła, że o reszcie jej dobytku zadecydować ma jej syn M. C..

W 2006 r. w skład majątku I. C. wchodziły ruchomości w postaci:

- złota bransoleta z ametystem, pierścionek złoty z pięcioma brylancikami,

- obraz olejny (...),

- ikona z Matką Boską i Dzieciątkiem Jezus w srebrnej koszulce,

- złotą broszkę z topazem, z możliwością wyboru z reszty biżuterii,

- po kilka sztuk złotych zegarków, złotych kolczyków i złotych łańcuszków,

Większość biżuterii skradziono w 2011 r. Sprawę zgłoszono policji, jednak postępowanie umorzono z uwagi na brak wykrycia sprawcy. (k. 85)

Po śmierci I. C. obraz olejny (...) oraz ikona z Matką Boską i Dzieciątkiem Jezus w srebrnej koszulce zabrane zostały przez wnioskodawcę.

W dniu (...) roku spadkodawczyni posiadała w (...) Banku S.A. oszczędności walutowe na łączną sumę 2683,77 USD

Na dzień sporządzania testamentu własnoręcznego spadkodawczyni była również właścicielem lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w P. przy ulicy (...) – o ówczesnej wartości 107 000 zł.

U I. C. w kwietniu 2011 r., w wyniku przeprowadzonych badań rozpoznano chorobę nowotworową w postaci (...).

W czasie pobytu pacjentki w Klinice (...) w P. w dniach 25 kwietnia 2011 r. – 4 maja 2011 r. pacjentce usunięto lewą nerkę.

W październiku 2011 r. badania wykazały, że nastąpiła wznowa i dalszy postęp procesu nowotworowego.

W okresie od 26 kwietnia 2012 r. do 2 maja 2012 r. I. C. przebywała na Oddziale (...) (...) Szpitala (...) w P. z rozpoznaniem niewydolności krążenia mózgowego z przemijającymi zaburzeniami poznawczymi i padaczką z napadami zaburzeń świadomości. Przyjęta została w ramach ostrego dyżuru z powodu zaburzeń kontaktu logicznego, zaburzeń wysławiania i zaburzeń pamięci. Przeprowadzone wówczas badania wykazały zmiany w badaniu Video-EEG: zapis nieprawidłowy ze zmianami napadowymi we wszystkich odprowadzeniach pod postacią grup i serii fal ostrych, theta i delta, występujących synchronicznie i asynchronicznie, a w badaniu TK głowy: zaniki korowo-podkorowe, obustronnie w obrębie środków półowalnych widoczne hypodensyjne obszary o średnicy do 8 mm o cechach zmian naczyniopochodnych, zmiany naczyniopochodne ośrodkowego układu nerwowego.

Badanie KT głowy wykazało zaniki korowo-podkorowe, obustronnie w obrębie środków półowalnych widoczne obszary zmian naczyniopochodnych. W obrębie jąder podkorowych drobne zwapnienia. Poza tym struktury mózgowia bez uchwytnych zmian ogniskowych. Układ komorowy nie poszerzony, nieprzemieszczony. Układ kostny czaszki bez zmian urazowych. Bez cech krwawienia środczaszkowego. Bez cech obrzęku tkanki mózgowej.

W dniu 8 lipca 2012 r. I. C. została przyjęta na Szpitalnym Oddziale Ratunkowego (...) Szpitala (...) w P.. Przywieziona została tam z powodu zaburzeń świadomości. Kontakt był utrudniony, pacjentka w stanie ogólnym średnim.

W dniu 8 lipca 2012 r. pacjentka przebywała w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, gdzie stwierdzono, że kontakt słowny był jedynie podstawowy, chora odpowiadała logicznie wyłącznie na proste pytania. Przy przyjęciu do szpitala pacjentka była w stanie klinicznym nie pozwalającym jej nawet na złożenie podpisu. Tego dnia pacjentka została przyjęta na oddział szpitalny z powodu postępującego osłabienia, zaburzeń orientacji, utraty logicznego kontaktu, odwodnienia, zaburzeń elektrolitowych, przy przyjęciu pacjentka była bez logicznego kontaktu, nie spełniała poleceń, nie odpowiadała na pytania. W czasie pobytu w oddziale u pacjentki występowały stany okresowego pobudzenia psychoruchowego z koniecznością zastosowania przymusu bezpośredniego w postaci pasów bezpieczeństwa. Silne dolegliwości bólowe występujące u pacjentki, będące skutkiem postępującej choroby nowotworowej wymagały stałego stosowania silnych leków przeciwbólowych.

W okresie od 8 lipca 2012 r. do 13 lipca 2012 r. I. C. przebywała w (...) Szpitalu (...) w P.. I. C. przyjęta została do szpitala z uwagi na postępujące osłabienie, zaburzenia orientacji, utratę logicznego kontaktu, odwodnienie i zaburzenia elektrolitowe. Z relacji córki od ok. tygodnia pogorszenie się kontaktu, w ostatnich dniach brak logicznego kontaktu, zaburzenia równowagi i orientacji przestrzennej. W badaniu przedmiotowym przy przyjęciu pacjentka przytomna, bez logicznego kontaktu, nie spełnia poleceń, nie odpowiada na pytania. W trakcie hospitalizacji pacjentkę konsultowano neurologicznie - zgodnie z zaleceniami włączono leczenie specjalistyczne. W wyniku zastosowanego leczenia stan pacjentki poprawił się, w kontakcie logicznym, odpowiada krótko na zadawane pytania, wyrównano zaburzenia wodno-elektrolitowe. Pacjentkę w stanie ogólnym stabilnym transportem szpitalnym odwieziono do domu z zaleceniami: dalszego leczenia, opieki domowej i onkologicznej oraz pod opieką lekarza POZ, stosowania diety lekkostrawnej, nawodnienia i przyjmowania leków:

Jak wynika z karty informacyjnej leczenia szpitalnego z 2 maja 2012 r. już wówczas stosowano plastry D. o dawce 37,5 ug co trzy dni. Stopniowo ta dawka była zwiększona do 50-62,5 ug. Takie leczenie przeciwbólowe kontynuowano również od dnia 8 lipca 2012 r. w postaci plastrów D. w tzw. systemie transdermalnym. Lek D. jest silnie działającym syntetycznym lekiem przeciwbólowym z grupy opioidów, ma silny wpływ na świadomość człowieka, może wykazywać silne efekty halucynogenne.

W zaświadczeniu z Oddziału (...) Szpitala (...) z dnia 9 lipca 2012 r. odnotowano, że u pacjentki występuje brak logicznego kontaktu, nie odpowiada na pytania, nie wykonuje poleceń (z relacji córki: „od tygodnia postępujące osłabienie, stopniowa utrata kontaktu, zaburzenia orientacji przestrzennej").

W konsultacji neurologicznej z dnia 9 lipca 2012 r. odnotowano zaburzenia poznawcze w przebiegu niewydolności krążenia mózgowego oraz w padaczce, z zaburzeniami świadomości. Pacjentka była nielogiczna.

W obserwacjach lekarskich z dnia 10 lipca 2012 r. odnotowano natomiast, że pacjentka jest okresowo nielogiczna, próbuje wyrwać cewnik i wkłucie dożylne.

I. C. w okresie poprzedzającym sporządzenie testamentu w dniu (...) r. pobierała duże ilości różnych leków. Były to m.in. leki przeciwbólowe, mające istotny wpływ na świadomość, takie jak D., T., D.. Stosowanie tych leków uzasadnione było postępującą chorobą nowotworową, powodującą silne dolegliwości bólowe i ogólne wyniszczenie, poprawiające krążenie mózgowe i metabolizm mózgowy L., D. C., C. forte, co może świadczyć o pogorszonej sprawności umysłowej I. C..

W przypadku I. C. zaistniało kilka czynników negatywnie wpływających na stan psychiczny, w tym na stan świadomości, sprawność poznawczą, orientację i pamięć. Do czynników tych należą: wznowa choroby nowotworowej i postępujące wyniszczenie; powikłania somatyczne (odwodnienie); padaczka z zaburzeniami świadomości; niewydolność krążenia mózgowego znacznego stopnia; zaburzenia poznawcze o obrazie majaczenia o zmieniającym się natężeniu z czym łączą się m.in. okresy pobudzenia psychoruchowego, dezorientacja allopsychiczna, zaburzenia pojmowania, niemożność utrzymania kontaktu; stosowanie wielu leków o wyraźnych działaniach niepożądanych również w zakresie funkcji psychicznych (m.in. fenantyl, wenlafaksyna, walproinian, środki przeciwnadciśnieniowe); .

Uzyskiwane doraźne i krótkotrwałe poprawy stanu psychicznego były niewielkiego stopnia (np. reagowanie na bodźce otoczenia, odpowiadanie na proste pytania, ustanie podniecenia psychoruchowego), o czym świadczy dokumentacja medyczna z okresu zbliżonego do sporządzania testamentu w dniu (...) r., były niewystarczające dla tak wymagającej poznawczo czynności jak sporządzenie testamentu.

W dniu (...) r. stan somatyczny i psychiczny I. C. był na tyle ciężki, że znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie swojej woli.

W dniu (...) r. I. C. podpisała dokument opisany jako testament, sporządzony przed notariuszem A. S., w formie aktu notarialnego, repertorium (...).

W jego treści wskazano, że I. C. odwołuje wszystkie sporządzone do tej pory testamenty i oświadcza, że do całości spadku powołuje syna M. C.. Nadto I. C. oświadczyła, iż pozbawia prawa do zachowku (wydziedzicza) swoją córkę E. C. (1), ponieważ uporczywie nie dopełnia ona względem spadkodawczyni obowiązków rodzinnych, nie wspiera jej ani materialnie, ani duchowo, podstępem skłoniła stawającą do złego rozporządzenia jej majątkiem to jest do darowizny lokalu mieszkalnego na rzecz E. C. (1), a pomimo ustanowienia na darowanym lokalu prawa dożywotniego użytkowania na rzecz I. C. – zmieniła zamki w drzwiach do lokalu, pozbawiając I. C. możliwości wejścia do tego lokalu, skłoniła stawiającą do pobrania z konta I. C. i jej syna dużej kwoty pieniężnej i do przelania jej na konto swoje i E. C. (1), a następnie kwotę tę przelała na swoje konto. Nadto podano, że postępowanie E. C. (1) doprowadziło do zerwania pomiędzy I. C. a nią więzi rodzinnej i uczuciowej, czego I. C. nie może córce wybaczyć.

Podpis pod treścią testamentu notarialnego z dnia (...) r. Repertorium (...), jest autentycznym podpisem I. C..

Oceniając zebrane dowody Sąd Rejonowy wskazał, iż powyższy stan faktyczny ustalił na podstawie dołączonych do sprawy dokumentów wymienionych w treści pisemnego uzasadnienia, wśród dokumentów tych znalazły się zarówno dokumenty urzędowe, jak i prywatne. I tak dokumenty prywatne w myśl art. 245 kpc stanowiły dowód tego, że osoby, które je podpisały złożyły oświadczenia zawarte w dokumentach. Z kolei dokumenty urzędowe stanowiły dowód tego, co zostało w nich urzędowe poświadczone.

W toku procesu zakwestionowano autentyczność podpisu I. C. pod treścią dokumentu z dnia (...) r. sporządzonego w formie testamentu notarialnego repertorium (...) notariusz A. S.. W odniesieniu do tych twierdzeń Sąd I instancji oparł się na pisemnej opinii biegłej K. Ż., w zakresie której biegła ustaliła, że podpis pod treścią testamentu notarialnego jest autentycznym podpisem I. C.. Wspomniany Sąd uznał, że opinia ta została wykonana rzetelnie i szczegółowo, a zawarte w opinii ustalenia zostały poparte wszechstronną i wnikliwą analizą materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Biegła w swoich ustaleniach oparła się na materiale porównawczym w postaci własnoręcznych zapisów spadkodawczyni przedłożonych w toku rozprawy. Opinia w sposób kompleksowy i zupełny czyni zadość wskazanej tezie dowodowej, rzeczowo i logicznie odpowiadając na interesujące Sąd i strony pytania. Precyzja i trafność wywodów biegłej, jak również ich zgodność z zasadami prawidłowego rozumowania wskazują, iż autorka opinii dysponuje rzetelną wiedzą specjalistyczną w swej dziedzinie. Pozwala to uznać twierdzenia biegłej za w pełni wiarygodne i umożliwiające weryfikację innych dowodów przeprowadzonych w sprawie. Z uwagi na zastrzeżenia zgłoszone przez pełnomocnika wnioskodawcy i pełnomocnika uczestniczki E. C. (1), a także wobec przedłożenia dodatkowego materiału porównawczego konieczne było przeprowadzenie dowodu z uzupełniających opinii biegłej – ustnej i pisemnej. Biegła podtrzymała w całości swoje ustalenia dotyczące autentyczności podpisu I. C. na dokumencie z dnia (...) r., odnosząc się rzeczowo i wyczerpująco do zarzutów zgłoszonych do opinii. Zaznaczyć należy jednak, że z uwagi na ustalenia poczynione przez zespół Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W., a dotyczące pozostawania przez I. C. w dniu (...) r. w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie swojej woli, opinie biegłej K. Ż. okazały się zasadniczo nieprzydatne dla rozstrzygnięcia.

W toku postępowania Sąd Rejonowy przeprowadził również dowód z opinii biegłej sądowej z zakresu neurologii J. K. (1). Z uwagi na zastrzeżenia zgłoszone do opinii biegła sporządziła opinię uzupełniającą, w ramach której podtrzymała ona swoje dotychczasowe ustalenia. Zaznaczyć należy jednak, że opinia ta była lakoniczna, a biegła nie ustosunkowała się precyzyjnie do licznych zarzutów zgłoszonych przez pełnomocnika uczestniczki E. C. (1), przedstawione przez biegłą wnioski nie były kategoryczne. Po wydaniu pisemnej opinii uzupełniającej biegła J. K. (1) została wykreślona z listy biegłych sądowych, przez co nie było możliwe ustosunkowanie się przez nią do podniesionych przez uczestniczkę E. C. (1) zarzutów. W obliczu powyższego uznać należało, że opinie złożone przez biegłą nie mogły stanowić podstawy dla ustaleń w niniejszej sprawie, z uwagi na co zaszła konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W., sporządzonej przez zespół biegłych - neurologa, psychiatrę i medyka sądowego.

Sąd I instancji podzielił ugruntowane stanowisko judykatury (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11.07.1969r, I CR 140/69, OSNP 1970/5/85), że opinia biegłego ma na celu ułatwienie Sądowi należytej oceny zebranego w sprawie materiału wtedy, gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne. Potrzeba skorzystania z opinii biegłego w postępowaniu cywilnym wynika niejednokrotnie stąd, że do rozstrzygnięcia sprawy cywilnej obok znajomości przepisów prawa często koniecznym jest posiadanie określonych wiadomości fachowych z różnych dziedzin nauki. Opinia biegłego ma na celu ułatwienie sądowi rozeznania i zrozumienia dziedziny (rozstrzyganej kwestii) wymagającej wiadomości specjalnych. W tym znaczeniu biegły jest zatem swoistym pomocnikiem sądu, jednakże prezentuje własne stanowisko w kwestii, którą sąd rozstrzyga. Biegły zachowuje niezawisłość do merytorycznej treści opinii, co zapewnia prawidłową rolę tej opinii w postępowaniu sądowym (por. wyrok SN z dnia 7.01.1997r., I CKN 44/96 niepubl. – za Kodeks postępowania cywilnego - Komentarz pod redakcją prof. Tadeusza Erecińskiego , Wydawnictwo Lexis Nexis, Warszawa 2007r., Wydanie drugie str.612). Sąd nie jest związany opinią biegłego i ocenia ją na podstawie art. 233 kpc. Swoistość tej oceny polega na tym, że nie chodzi tu o kwestię wiarygodności, jak przy dowodzie z zeznań świadków i stron, lecz o pozytywne lub negatywne uznanie wartości rozumowania zawartego w opinii i uzasadnienie dlaczego pogląd biegłego trafił lub też nie do przekonania Sądu. Z jednej strony konieczna jest zatem kontrola z punktu widzenia zasad logicznego rozumowania i źródeł poznania, z drugiej – istotną rolę odgrywa stopień zaufania do wiedzy biegłego (por. W. Ossowski Uwagi o korzystaniu z biegłych w sprawach cywilnych, NP 1960, Nr 10, s. 1350). Sąd może oceniać opinię biegłego pod względem fachowości, rzetelności czy logiczności. Może pomijać oczywiste pomyłki, czy też błędy rachunkowe. Nie może jednak nie podzielać merytorycznych poglądów biegłego, czy zamiast nich wprowadzić własne stwierdzenia (por. wyrok SN z dnia 19.12.1990r., I PR 148/90, OSP 1991/11-12/ 300). Sąd nie może oprzeć oceny opinii wyłącznie na podstawie jej konkluzji, lecz powinien sprawdzić poprawność poszczególnych elementów składających się na trafność jej wniosków końcowych (por. wyrok SN z dnia 3.11.1970r., IV CR 481/76, OSNCP 1977/5-6/102). Kontrola opinii biegłego powinna polegać na sprawdzeniu prawidłowości - z punktu widzenia wymagań logiki i zasad doświadczenia życiowego - rozumowania przeprowadzonego w uzasadnieniu opinii (art. 285 kpc), które doprowadziło do wydania przez biegłego takiej, a nie innej opinii.

W ocenie wspomnianego Sądu sporządzona przez zespół Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W. pisemna opinia, jako rzetelna i logiczna, mogła posłużyć dla rozstrzygnięcia sprawy. Konsekwentność i trafność przedstawionych wywodów, jak również ich zgodność z zasadami poprawnego wnioskowania wskazują, że autorzy opinii dysponują rzetelną wiedzą w dziedzinach medycyny, z zakresu których są specjalistami. Sąd przyjął zatem za podstawę ustaleń wnioski i twierdzenia zawarte w opinii. Sąd uznał bowiem, że opinia ta jest kompletna, nie zawiera luk i błędów logicznych i wykonana została w sposób fachowy, zgodnie za standardami obowiązującymi biegłych – w tym biegłych lekarzy. Wyjaśniono bowiem w sposób rzeczowy i przejrzysty podstawy, na których oparto się formułując wnioski opinii, a sama opinia została sporządzona po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną I. C. zawartą w aktach sprawy i z zeznaniami świadków przesłuchanych w toku postępowania.

Zespół opiniujący w oparciu o powyższe uznał, że w przypadku I. C. mamy do czynienia z kilkoma czynnikami negatywnie wpływającymi na stan psychiczny, w tym na stan świadomości, sprawność poznawczą, orientację i pamięć. Zespół opiniujący zaznaczył przy tym, że uzyskiwane doraźne i krótkotrwałe poprawy stanu psychicznego były niewielkiego stopnia i były niewystarczające dla tak wymagającej poznawczo czynności jak sporządzenie testamentu. W związku z powyższym stwierdzono, że w dniu (...) r. stan somatyczny i psychiczny I. C. był na tyle ciężki, że znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie swojej woli.

Z uwagi na zastrzeżenia zgłoszone przez pełnomocnika wnioskodawcy zaszła konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii uzupełniającej. W jej ramach w całości podtrzymano wnioski opinii zasadniczej. Uwypuklono, że przy jej sporządzaniu przeanalizowano cały dostępny w sprawie materiał dowodowy, w tym żadne zeznania świadków nie zostały pominięte. Nadto wskazano, że zeznania świadków wypowiadających się pozytywnie o stanie świadomości spadkodawczyni są sprzeczne z faktami wynikającymi z dokumentacji medycznej i obserwacji klinicznych, opisującej stale pogarszający się stan psychosomatyczny spadkodawczyni i zaburzenia kontaktu z otoczeniem. W dalszej kolejności wyjaśniono, że przyczyną zaburzeń świadomości u spadkodawczyni były poważne zmiany chorobowe w ośrodkowym układzie nerwowym, które to zaburzenia mogły być dodatkowo pogłębiane przez zaburzenia wodno-elektrolitowe. W odniesieniu do treści zeznań świadka J. B. podano, że proste formy kontaktu werbalnego, o których mówił świadek nie dają podstaw do analizowania i wypowiadania się o stanie świadomości takiej osoby. Co do zaś zeznań świadka B. S. (1) dotyczących zachowania I. C. po powrocie ze szpitala, zaznaczono, że opisywane przez świadka proste emocjonalne zachowania spadkodawczyni wobec córki, nie dają podstaw dla wnioskowania o stanie świadomości spadkodawczyni, zwłaszcza w kontekście sprawności wymaganej przy sporządzeniu testamentu. Następnie wyjaśniono, że świadek A. S. jako notariusz nie ma dostatecznej wiedzy medycznej do dokonania w każdym przypadku oceny stanu sprawności psychiki osoby chcącej sporządzić testament. Uwypuklono, że krótkotrwały kontakt ze spadkodawczynią, proste, krótkie odpowiedzi na proste i powierzchowne pytania, a także brak wiedzy medycznej, mogą u rozmówcy stworzyć mylne wrażenie, że ma do czynienia z osobą w normalnym stanie zdrowia psychicznego. W opinii wskazano także, że została ona wydana na podstawie samodzielnej, niczym nie inspirowanej analizie akt sprawy, bez polemiki z innymi opiniami. Ustosunkowując się do pisma pełnomocnika uczestniczki E. C. (1) biegli stwierdzili, że zgadzają się ze stwierdzeniem zawartym w piśmie prof. dr hab. P. M. (1) o możliwości negatywnego wpływu stosowanych przez spadkodawczynię leków na jej funkcje psychiczne. Równocześnie zaznaczono, że zły stan psychiczny I. C. w czasie sporządzania testamentu był spowodowany ciężkim stanem somatycznym, który został opisany w dostępnej dokumentacji medycznej i w opinii zasadniczej, a nie głównie stosowanymi przez nią lekami. Uwypuklono, że ciężki stan somatyczny był przyczyną różnorodnych zaburzeń psychicznych o obrazie majaczenia, dezorientacji i braku prawidłowego kontaktu z otoczeniem. Biegli wskazali także, że zakłócenia czynności psychicznych były obecne w dniu 19 lipca 2018 r. i czyniły I. C. niezdolną do świadomego i swobodnego podjęcia decyzji i wyrażenia swojej woli. W dniu (...) r. stan somatyczny i psychiczny pacjentki I. C. był na tyle ciężki, że znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie swojej woli.

W ocenie Sądu Rejonowego biegli, przedstawiając opinię uzupełniającą w sposób przekonujący i rzeczowy ustosunkowali się do zastrzeżeń zgłoszonych do opinii zasadniczej. Dokonali przy tym ponownej analizy zeznań świadków wskazanych przez pełnomocnika wnioskodawcy i szczegółowo odnieśli się do opisywanych przez tych świadków zachowań spadkodawczyni, wyjaśniając, że zachowania te nie dają podstaw dla wnioskowania o stanie świadomości spadkodawczyni. Kluczowe pozostawały bowiem informacje wynikające z dokumentacji medycznej spadkodawczyni, świadczące o jej ciężkim stanie somatycznym. Uwypuklić należy, że żaden z zainteresowanych nie zgłosił zastrzeżeń do uzupełniającej opinii biegłych. Równocześnie Sąd nie znalazł podstaw, aby zakwestionować ich ustalenia, w konsekwencji czego uznać należało, że wyżej wskazane opinie mogły stanowić podstawę dla rozstrzygnięcia wydanego w sprawie.

W toku postępowania Sąd I instancji przeprowadził również dowód z zeznań szeregu świadków, jak i wnioskodawcy oraz uczestników E. C. (1) i T. V.. W tym miejscu zaznaczyć należy, że kluczową dla rozstrzygnięcia okolicznością pozostawała kwestia stanu zdrowia psychicznego I. C. w dniu (...) r. Opisy zachowań i stanu zdrowia spadkodawczyni w innych okresach czasu mogły stanowić podstawę dla nakreślenia przebiegu choroby spadkodawczyni, jednak zasadniczo miały one drugorzędne znaczenie w ustaleniu kwestii zdolności spadkodawczyni do sporządzenia ważnego testamentu w dniu (...) r.

Przy ocenie zeznań wspomniany Sąd brał także pod uwagę treść dokumentacji medycznej, która była również przedmiotem analizy przeprowadzonej przez zespół biegłych Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W., i przez jej pryzmat wartościował wiarygodność twierdzeń przesłuchanych osób. Ostatecznie przedmiotem zainteresowania Sądu nie pozostawały też kwestie zażyłości relacji spadkodawczyni z synem i córką, bowiem testament z dnia (...) r., zawierający zapisy dotyczące wydziedziczenia uczestniczki, okazał się nieważny.

I tak w ocenie Sądu Rejonowego zeznania świadka A. S. nie mogły stanowić podstawy dla poczynienia ustaleń co do stanu psychicznego spadkodawczyni w dniu (...) r. Sąd ten uwzględnił bowiem wnioski poczynione przez biegłych z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W., w tym okoliczność, że krótka rozmowa odbyta przez świadka ze spadkodawczynią mogła wywołać u świadka przeświadczenie, że możliwe było utrzymanie normalnego kontaktu ze spadkodawczynią. Kluczowym pozostawało jednak, że świadek nie jest osobą dysponującą wiedzą medyczną, niezbędną dla prawidłowej oceny stanu psychiki danej osoby. Jednocześnie zaznaczyć należy, że świadek przyznała, iż spadkodawczyni była wówczas bardzo szczupła i sama poinformowała świadka, że jest ciężko chora. Co więcej świadek zeznała, że nie powiedziano jej o udarach mózgu spadkodawczyni, nie wiedziała też jakie leki przyjmowała spadkodawczyni – przypuszczać należy, że gdyby świadek wiedziała o tych okolicznościach poczyniłaby bardziej szczegółowe obserwacje, które doprowadzić mogłyby do innych wniosków co do stanu psychiki spadkodawczyni.

Jak już wcześniej wskazano kluczową okolicznością pozostawała kwestia stanu zdrowia spadkodawczyni w dniu (...) r. Z uwagi na powyższe Sąd I Instancji za zasadniczo nieprzydatne dla rozstrzygnięcia uznał zeznania świadka J. B., która to opiekowała się I. C. w okresie od 20 sierpnia 2012 r. Równocześnie zaznaczyć należy, że w ślad za rzeczowymi ustaleniami biegłych z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W. nie można było uznać, że wykonywanie przez spadkodawczynię prostych czynności w ogrodzie i prowadzenie rozmów na nieskomplikowane tematy świadczyło o dobrym stanie zdrowia psychicznego spadkodawczyni.

Sąd Rejonowy nie dał wiary zeznaniom świadka D. N., bowiem jej twierdzenia dotyczące stanu zdrowia I. C. w lipcu 2012 r. były sprzeczne z zeznaniami innych świadków, a także z treścią dokumentacji medycznej. Uwypuklić należy, że zgodnie z tą dokumentacją u spadkodawczyni jeszcze w dniu 10 lipca 2012 r. I. C. była okresowo nielogiczna i próbowała wyrwać cewnik i wkłucie dożylne. W konsekwencji za nieprawdopodobne uznać należy, że w dniu 20 lipca 2012 r. spadkodawczyni była w stanie prowadzić aktywną i logiczną rozmowę na różne tematy.

W ocenie wspomnianego Sądu zeznania świadka A. P. zasadniczo zasługiwały na przymiot wiarygodności, bowiem były one spójne i logiczne, zwłaszcza po dokonaniu ich oceny przez pryzmat wniosków poczynionych przez biegłych z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W.. Świadek wskazała, że w lipcu 2012 r. widać było po spadkodawczyni, że choruje, a jej stan się pogłębia. Świadek wyjaśniła, że prowadzone wówczas rozmowy były krótkie i dotyczyły takich nieskomplikowanych tematów jak pogoda i dziecko, przy czym świadek była dużo aktywniejszą stroną rozmowy. Zgodnie z ustaleniami biegłych samo prowadzenie prostych rozmów nie może być poczytywane za świadectwo występowania u danej osoby stanu psychiki pozwalającego na świadome sporządzenie testamentu.

Zeznania świadka M. U. uznać należało za wiarygodne, jako spójne i logiczne oraz korespondujące z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym, w tym dokumentacją medyczną spadkodawczyni. Świadek wypowiadając się w przedmiocie zachowania spadkodawczyni w czerwcu i lipcu 2012 r. wyjaśniła, że stan zdrowia I. C. uległ pogorszeniu, przejawiała ona nietypowe zachowania, takie jak jedzenie papieru, spożywanie kremu do rąk, czy próby prowadzenia rozmowy telefonicznej za pośrednictwem pilota do telewizora. Świadek określił przy tym, że kontakt ze spadkodawczynią utrzymywany był przez odpowiedzi typu tak/nie, i był nieraz nielogiczny.

Na przymiot wiarygodności zasługiwały również zeznania świadka I. M., która w sposób logiczny i spójny przedstawiła jaki był stan zdrowia I. C. w czerwcu i lipcu 2012 r. Zaznaczyła ona, że w lipcu 2012 r. ze spadkodawczynią nie było już normalnego kontaktu, nie brała ona udziału w rozmowach. Minimalny kontakt utrzymywany był też przed pójściem przez spadkodawczynię do szpitala w lipcu 2012 r.

Sąd Rejonowy nie dał wiary zeznaniom świadka D. P., bowiem były one wewnętrznie sprzeczne. Początkowo świadek twierdziła, że do ostatnich chwil spadkodawczyni była zorientowana w czasie i przestrzeni, a kontakt z nią był dobry. W dalszej części zeznań świadek twierdziła jednak, że spadkodawczyni latem 2012 r. nie podtrzymywała rozmowy, a kontakt był tylko na tak/nie. Z uwagi na powyższe zeznania te uznać należało za niewiarygodne.

W ocenie Sądu I instancji zeznania świadka W. B. były wiarygodne, jako spójne, logiczne i zgodne z treścią pozostałych dowodów w sprawie, w tym dokumentacji medycznej. Świadek określiła, że po przebyciu przez spadkodawczynię drugiego udaru brak było z nią kontaktu, przy czym już po pierwszym udarze doszło do pogorszenia stanu zdrowia I. C..

Zeznania świadka H. Ż. okazały się nieprzydatne dla rozstrzygnięcia, bowiem nie miała ona kontaktu ze spadkodawczynią w lipcu 2012 r. Co prawda świadek wskazała, że od rodziców dowiedziała się, że w lipcu 2012 r. stan zdrowia spadkodawczyni uległ pogorszeniu, jednak nie była ona tego bezpośrednim świadkiem.

W ocenie Sądu Rejonowego zeznania świadka D. Ż. w zakresie dotyczącym stanu zdrowia spadkodawczyni po wyjściu ze szpitala były zbyt lakoniczne, aby stanowić mogły podstawę dla ustaleń Sądu w tym zakresie. Świadek wskazał, że kontakt był z nią normalny, a spadkodawczyni wypowiadała się rzeczowo i logicznie. Z zeznań nie wynikało jednak jakie były okoliczności tego kontaktu, długość, czy tematyka rozmowy. Jak już wcześniej wskazano, zgodnie z ustaleniami biegłych nieskomplikowana komunikacja z osobą chorą sprawiać może złudne wrażenie, że osoba ta funkcjonuje w pełni normalnie.

Zeznania świadka H. R. okazały się nieprzydatne dla poczynienia istotnych ustaleń w sprawie, bowiem ostatni kontakt świadka ze spadkodawczynią miał miejsce w czerwcu 2012 r., czyli przed kluczowym dla rozstrzygnięcia okresem.

Sąd I instancji przeprowadził również dowód z zeznań świadka B. S. (2), które to nie zasługiwały na przymiot wiarygodności, bowiem były one sprzeczne z treścią dokumentacji medycznej spadkodawczyni. Wspomniany Sąd miał także na uwadze, że o ile świadek z zawodu jest pielęgniarką, przez co dysponuje wiedzą medyczną, tak w życiu prywatnym B. S. (2) jest partnerką wnioskodawcy, przez co jej postawa charakteryzować mogła się stronniczością. Nie ulega przy tym wątpliwości, że pomimo kwalifikacji medycznych świadka kluczowe przy ocenie zagadnień wymagających wiedzy specjalistycznej są ustalenia biegłych sądowych. I tak Sąd ten nie dał wiary twierdzeniom świadka, że w okresie poprzedzającym sporządzenie testamentu kontakt ze spadkodawczynią był dobry. Wspomniany Sąd uwzględnił bowiem stanowisko biegłych sądowych, wyrażone w rzetelnej i wyczerpującej opinii, zgodnie z którym opisywane przez świadka proste emocjonalne zachowania spadkodawczyni wobec córki, nie dają podstaw dla wnioskowania o stanie świadomości spadkodawczyni, zwłaszcza w kontekście sprawności wymaganej przy sporządzeniu testamentu.

Zeznania świadków M. S. (1) i Z. J. zasadniczo były nieprzydatne dla rozstrzygnięcia, bowiem ich wiedza o stanie zdrowia spadkodawczyni opierała się na informacjach pozyskanych od uczestniczki E. C. (1), nie poczynili oni bezpośrednich obserwacji w tym zakresie.

Sąd Rejonowy uznał, że zeznania świadka M. S. (2) zasługują na przymiot wiarygodności w zakresie, w którym korespondowały one z treścią pozostałych dowodów zebranych w sprawie. Potwierdziła ona, że spadkodawczyni miała okresy gorszego samopoczucia, ale pogorszenie nastąpiło w lipcu 2012 r., w okresie kiedy spadkodawczyni została zabrana do szpitala. Jakkolwiek świadek zaznaczyła, że w lipcu 2012 r. prowadziła ze spadkodawczynią rozmowy na tematy ogólne, tak w świetle ustaleń biegłych, podobnie jak w przypadku pozostałych świadków, uznać należało, że takie rozmowy nie oznaczają, że stan psychiki spadkodawczyni był właściwy.

Zeznania świadka K. G. (1) uznać należało za wiarygodne, bowiem były one spójne, logicznie i zgodne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, w tym dokumentacją medyczną spadkodawczyni. Świadek opisał jak przebiegał proces leczenia spadkodawczyni jako jego pacjentki, przy czym twierdzenia świadka co do stanu zdrowia i wpływu stosowanych leków na stan spadkodawczyni zasadniczo pokrywały się wnioskami biegłych z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W..

Sąd I instancji dał wiarę zeznaniom świadka M. S. (3), której to twierdzenia były spójne i logiczne, a przy tym pokrywały się z treścią dokumentacji medycznej spadkodawczyni związanej z procesem leczenia spadkodawczyni, w którym to świadek brał udział jako lekarz.

Zeznania świadka R. C. zasługiwały na przymiot wiarygodności jedynie w części, w której pozostawały one zgodne ze treścią pozostałych dowodów, w tym w szczególności opiniami biegłych z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W.. Świadek przyznał, że nie miał kontaktu ze spadkodawczynią w lipcu 2012 r. Jego twierdzenia dotyczące wpływu leków na stan zdrowia spadkodawczyni były odmienne niż ustalenia biegłych, dlatego Sąd Rejonowy nie dał wiary tym twierdzeniom.

W ocenie Sądu I instancji zeznania świadka E. A. były wiarygodne, bowiem cechowały się spójnością, logicznością i zgodnością z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Świadek jako lekarz zrelacjonowała, jak przebiegał proces leczenia spadkodawczyni, przy czym zaznaczyła, że o zachowaniu spadkodawczyni w lipcu 2012 r. ma wiedzę wyłącznie od dzieci I. C..

Zeznania świadka B. P. zasługiwały na przymiot wiarygodności, bowiem były logiczne, spójne i zgodne z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w sprawie. Przedstawiła ona stan zdrowia spadkodawczyni w kwietniu 2012 r., w okolicach momentu, kiedy I. C. przebyła pierwszym udar. Wyjaśniła także, że stan spadkodawczyni poprawiał się, aż do lipca 2012 r., kiedy nastąpił nawrót choroby, przejawiający się w zdawkowych odpowiedziach.

Jak już wcześniej wskazano Sąd Rejonowy przeprowadził też dowód z zeznań wnioskodawcy oraz uczestników E. C. (1) i T. V..

W ocenie tego Sądu zeznania wnioskodawcy zasługiwały na przymiot wiarygodności w części, w której korespondowały one z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Sąd dał im też wiarę w zakresie, w jaki stanowiły one zapewnienie spadkowe. Zastrzeżeń Sądu I instancji nie budziły również twierdzenia wnioskodawcy traktujące o składnikach wchodzących w skład spadku, bowiem były one zasadniczo zgodne z zeznaniami uczestniczki E. C. (1). Twierdzenia wnioskodawcy dotyczące operacji na rachunku bankowym spadkodawczyni dokonanych w lipcu 2012 r. korespondowały z treścią historii operacji na przedmiotowym rachunku. Co do kluczowej dla rozstrzygnięcia kwestii stanu zdrowia spadkodawczyni w lipcu 2012 r. wnioskodawca wskazał, że wynika on z karty leczenia szpitalnego. Równocześnie jednak podał, że była ona wówczas świadoma, podczas gdy z dokumentacji tej wynikało, że spadkodawczyni była wówczas nielogiczna, bądź okresowo nielogiczna. W konsekwencji zeznania w tym zakresie uznać należało za niewiarygodne.

Sąd Rejonowy dał wiarę zeznaniom uczestniczki E. C. (1) w przeważającej części, w której były one spójne, logiczne i zgodne z treścią pozostałych dowodów zebranych w sprawie. Za wiarygodne uznać należało je w zakresie, w którym były one zapewnieniem spadkowym. Twierdzenia uczestniczki co do składu spadku były również wiarygodne i zgodne z zeznaniami wnioskodawcy. Uczestniczka potwierdziła przy tym fakt otrzymania pieniędzy pochodzących z lokat zerwanych przez spadkodawczynię. Na przymiot wiarygodności zasługiwały twierdzenia uczestniczki co do stanu zdrowia spadkodawczyni w lipcu 2012 r., bowiem były one zbieżne z treścią dokumentacji medycznej, jak i ustaleniami poczynionymi przez biegłych sądowych.

Zeznania uczestnika T. V. wspomniany Sąd uznał za wiarygodne w zakresie kluczowym dla rozstrzygnięcia, czyli w części w której dotyczyły one stanu zdrowia spadkodawczyni w okresie około lipca 2012 r. W tym bowiem zakresie zeznania te były logiczne i spójne, a nadto zbieżne z treścią dokumentacji medycznej spadkodawczyni oraz innymi zeznaniami uznanymi za wiarygodne.

Reasumując – zeznania świadków i stron postępowania Sąd Rejonowy uznał za wiarygodne, jeżeli były one niesprzeczne z treścią opinii Zakładu Medycyny Sądowej. W niniejszym postępowaniu dowody pochodzące ze źródeł osobowych miały walor uzupełniający wobec opinii biegłych i dowodów z dokumentów.

Sąd Rejonowy poczynił następujące rozważania prawne :

Postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku ma na celu ustalenie, czy osoba wskazywana we wniosku jako spadkodawca zmarła, a także kto oraz na jakiej podstawie jest jej spadkobiercą, ponadto kto spośród spadkobierców odpowiada warunkom do dziedziczenia. Stosownie do treści art. 1025 § 1 kc sąd na wniosek osoby mającej w tym interes stwierdza nabycie spadku przez spadkobiercę. W toku postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, sąd zobowiązany jest także ustalić datę śmierci spadkodawcy, pomijając natomiast ustalenia związane ze składem spadku. Zgodnie z art. 677 § 1 kpc, sąd stwierdzi nabycie spadku przez spadkobierców, choćby były nimi inne osoby niż te, które wskazali uczestnicy. W postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku sąd wymienia spadkodawcę oraz wszystkich spadkobierców, którym spadek przypadł, jak również wysokość ich udziałów. Powyższe rozważania przesądzają o zakresie kognicji sądu orzekającego w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku, a nadto wskazują jakie czynności należy podjąć w celu prawidłowego rozstrzygnięcia omawianego postępowania.

Zgodnie z art. 926 § 1 kc powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Dziedziczenie ustawowe do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą (art. 926 § 2 kc). Przepis ten statuuje zasadę pierwszeństwa dziedziczenia testamentowego.

Testament należy do tzw. czynności formalnych, co oznacza, że czynność ta powinna być dokonana w formie przewidzianej ustawą, a niezachowanie formy powoduje nieważność dokonanej czynności (por. Elżbieta Skowrońska, Komentarz do kodeksu cywilnego, Spadki, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2002 r., str. 94). Do podstawowych (zwykłych) form sporządzenia testamentu należą: testament własnoręczny (holograficzny), testament notarialny i testament allograficzny (art. 949 kc, 950 kc i 951 kc).

W myśl art. 949 § 1 kc spadkodawca może sporządzić testament w ten sposób, że napisze go w całości pismem ręcznym, podpisze i opatrzy datą. Jednakże brak daty nie pociąga za sobą nieważności testamentu własnoręcznego, jeżeli nie wywołuje wątpliwości co do zdolności spadkodawcy do sporządzenia testamentu, co do treści testamentu lub co do wzajemnego stosunku kilku testamentów (§ 2 art. 949 kc). Testament holograficzny jest podstawową formą testamentu zwykłego. Forma ta jest powszechnie dostępna dla osób, które umieją czytać i pisać, a jego konstrukcja opiera się na dość rygorystycznie traktowanych przesłankach formalnych, które muszą być zachowane pod rygorem nieważności ( ad solemnitatem), a mianowicie do swej ważności wymaga on sporządzenia pismem ręcznym testatora, podpisania oraz - w zasadzie - opatrzenia datą. Tylko dwie pierwsze przesłanki są traktowane przez ustawodawcę w sposób bezwzględny, ich naruszenie powoduje zawsze nieważność testamentu, naruszenie zaś przesłanki trzeciej nie zawsze prowadzi do nieważności testamentu. Testament holograficzny jest dokumentem prywatnym, charakteru tego nie zmienia fakt uczynienia na nim wzmianki o jego otwarciu i ogłoszeniu ( tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2004 r., II CK 65/03, Lex nr 602408). Testament holograficzny musi być sporządzony w całości pismem ręcznym testatora. Użyte w ustawie sformułowanie "pismem ręcznym" oznacza, że osoba sporządzająca testament musi go w całości napisać własnoręcznie, przy czym może to być dokument sporządzony ręką, a jeżeli dana osoba jest kaleką w sposób zwykle przez nią używany, na przykład nogą, ustami czy protezą, byleby tylko wymóg własnoręczności został zachowany. Tym samym wykluczone jest użycie jakichkolwiek urządzeń technicznych służących do pisania, maszyny do pisania, komputera, pisma brajla (tak Kodek cywilny. Komentarz, Tom IV Spadki pod redakcją A. Kidyby, WKP 2012 – komentarz do art. 949 kc).

Zgodnie z art. 950 kc testament może być sporządzony w formie aktu notarialnego.

Co więcej testament jest nieważny, jeżeli został sporządzony:

1) w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli;

2) pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod wpływem błędu, nie sporządziłby testamentu tej treści;

3) pod wpływem groźby.

Na nieważność testamentu z powyższych przyczyn nie można się powołać po upływie lat trzech od dnia, w którym osoba mająca w tym interes dowiedziała się o przyczynie nieważności, a w każdym razie po upływie lat dziesięciu od otwarcia spadku (art. 945 § 1 i 2 kc). Sporządzenie testamentu w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli (art. 945 § 1 pkt 1 kc) powinno być interpretowane w nawiązaniu do treści art. 82 kc. Stąd też uwagi dotyczące wykładni tego ostatniego przepisu mają pełne zastosowanie do składania oświadczenia woli, jakim jest sporządzenie testamentu. Jednakże nawet stwierdzenie u spadkodawcy choroby psychicznej nie powoduje samo przez się nieważności testamentu, nie przesądzając też o braku zdolności testowania, jeżeli osoba taka nie została ubezwłasnowolniona. W takim wypadku niezbędne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego celem ustalenia zdolności testowania spadkodawcy w chwili sporządzenia przez niego testamentu (post. SN z dnia 30 kwietnia 1976 r., III CRN 25/76, OSP 1977, z. 4, poz. 78). Dopiero ustalenie, że w chwili składania oświadczenia woli testator znajdował się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli może prowadzić do nieważności testamentu. Stan wyłączający świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli może być rozumiany tylko jako stan, w którym możliwość wolnego wyboru jest całkowicie wyłączona (por. Komentarz do art. 945 Kc [w:] A. Kidyba – Kodeks Cywilny. Komentarz. Tom IV Spadki – Lex 2012r). Ochrona swobody testowania nakazuje jednakowo traktować oświadczenie złożone przez osobę dotkniętą trwałymi zaburzeniami jej świadomości lub swobody (np. choroba psychiczna lub niedorozwój umysłowy), jak też działanie testatora w okolicznościach przemijającego wyłączenia świadomości lub swobody (np. zaburzenia wynikłe z pozostawania pod wpływem narkotyków, alkoholu, hipnozy, wysokiej gorączki itp.).

Rola sądu w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku sprowadza się do obowiązku badania ważności testamentu, w oparciu o który stwierdzane jest nabycie spadku. Podstawą rozstrzygnięcia o dziedziczeniu są bowiem ustalenia dotyczące tego, jaka była treść testamentu, czy zachowano przy jego sporządzaniu formę wymaganą dla jego ważności oraz przede wszystkim zbadanie, czy testament w ogóle istnieje.

Odnosząc powyższe uwagi na grunt przedmiotowego postępowania Sąd Rejonowy zauważył, że w toku procesu zakwestionowano autentyczność podpisu I. C. pod treścią dokumentu z dnia (...) r. sporządzonego w formie testamentu notarialnego repertorium (...). W odniesieniu do tych twierdzeń sąd oparł się na pisemnych opiniach biegłej K. Ż., w zakresie której biegła ustaliła, że podpis pod treścią testamentu notarialnego z dnia (...) r. Repertorium (...), jest autentycznym podpisem I. C..

Kluczowym dla rozstrzygnięcia okazało się jednak zbadanie, czy w sprawie wystąpiła przesłanka nieważności testamentu ujęta w art. 945 § 1 ust. 1 kc. tj. czy spadkodawczyni sporządziła testament z dnia (...) r. w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. W tym przedmiocie wypowiedzieli się biegli z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W., którzy swoje ustalenia opierali na dokumentacji medycznej spadkodawczyni, jak i na zeznaniach świadków. W przypadku I. C. biegli stwierdzili kilka czynników negatywnie wpływających na stan psychiczny, w tym na stan świadomości, sprawność poznawczą, orientację i pamięć. Do czynników tych należą: wznowienie choroby nowotworowej i postępujące wyniszczenie; powikłania somatyczne (odwodnienie); padaczka z zaburzeniami świadomości; niewydolność krążenia mózgowego znacznego stopnia; zaburzenia poznawcze o obrazie majaczenia o zmieniającym się natężeniu z czym łączą się m.in. okresy pobudzenia psychoruchowego, dezorientacja allopsychiczna, zaburzenia pojmowania, niemożność utrzymania kontaktu; stosowanie wielu leków o wyraźnych działaniach niepożądanych również w zakresie funkcji psychicznych (m.in. fenantyl, wenlafaksyna, walproinian, środki przeciwnadciśnieniowe). Uzyskiwane doraźne i krótkotrwałe poprawy stanu psychicznego były niewielkiego stopnia (np. reagowanie na bodźce otoczenia, odpowiadanie na proste pytania, ustanie podniecenia psychoruchowego), o czym świadczy dokumentacja medyczna z okresu zbliżonego do sporządzania testamentu w dniu (...) r., były niewystarczające dla tak wymagającej poznawczo czynności jak sporządzenie testamentu.

W rezultacie Sąd I instancji uznał, że w dniu (...) r. stan somatyczny i psychiczny I. C. był na tyle ciężki, że znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie swojej woli, tym samym testament ten w świetle regulacji art. 945 § 1 ust. 1 kc. był nieważny.

W tej sytuacji jako podstawę dziedziczenia Sąd Rejonowy rozważał własnoręczny testament I. C. z dnia (...) r., zgodnie z którym spadkodawczyni na wypadek jej śmierci zapisała:

- córce E. C. (1) mieszkanie nr (...) przy ul. (...) w P., kwotę 40.000 zł, dewizy na koncie w K. Banku, złotą bransoletę z ametystem, pierścionek złoty z pięcioma brylancikami oraz obraz olejny (...).

- synowi M. C. kwotę 120.000 zł, z zastrzeżeniem, że otrzymał on od spadkodawczyni samodzielne mieszkanie składające się z dwóch pokoi, a także F. (...),

- wnuczce P. C. 30.000 zł oraz ikonę z Matką Boską i Dzieciątkiem J. w srebrnej koszulce,

- wnukowi T. V. 30.000 zł,

- synowej A. C. złotą broszkę z topazem, z możliwością wyboru z reszty biżuterii,

Spadkodawczyni zastrzegła, że o reszcie jej dobytku zadecydować ma jej syn M. C..

W niniejszej sprawie Sąd I instancji próbował ustalić wartość udziałów spadkowych osób wymienionych w testamencie własnoręcznym I. C.. Stosownie bowiem do art. 961 kc jeżeli spadkodawca przeznaczył oznaczonej osobie w testamencie poszczególne przedmioty majątkowe, które wyczerpują prawie cały spadek, osobę tę poczytuje się w razie wątpliwości nie za zapisobiercę, lecz za spadkobiercę powołanego do całego spadku. Jeżeli takie rozrządzenie testamentowe zostało dokonane na rzecz kilku osób, osoby te poczytuje się w razie wątpliwości za powołane do całego spadku w częściach ułamkowych odpowiadających stosunkowi wartości przeznaczonych im przedmiotów.

Powyższe postępowanie nie doprowadziło do ustalenia udziałów spadkowych.

Już z treści testamentu własnoręcznego wynikało, iż nie obejmuje on całości majątku spadkodawczyni. Powyższe wynika z zastrzeżenia testatora, iż o reszcie jej dobytku ma zadecydować wnioskodawca. Wnioskodawca i E. C. (1) diametralnie różnili się odnośnie wyceny biżuterii spadkodawczyni wskazanej w testamencie własnoręcznym. Wartość biżuterii wskazanej w testamencie własnoręcznym - w świetle wywodów uczestniczki byłaby znaczna, podczas gdy w świetle stanowiska wnioskodawcy podlegałaby ona uwzględnieniu jedynie jako element zapisu. W świetle opinii biegłego uzasadnione okazało się stanowisko, iż wartość tej nie da się ustalić.

Sąd Rejonowy uwzględnił również i tę okoliczność, iż w 2011 roku doszło do kradzieży biżuterii spadkodawczyni - mimo czego nie zaktualizowała ona treści testamentu własnoręcznego. Wobec powyższego wspomniany Sąd przyjął, iż obecnie nie ma możliwości ustalenia wartości biżuterii, tym samym nie ma możliwości odtworzenia wartości udziałów spadkowych osób powołanych do dziedziczenia w świetle testamentu z (...) roku. Sporne między zainteresowanymi było, czy wartość biżuterii jest znaczna (i wówczas osoby, na rzecz których poszczególne kosztowności miałaby przypaść, byłyby powołane do dziedziczenia jako spadkobiercy) czy też niewielka w stosunku do całości majątku spadkodawczyni. W tym ostatnim przypadku osoby, którym spadkodawczyni zapisała poszczególne składniki majątkowe, byłyby zapisobiercami.

W świetle powyższego odtworzenie woli testatora na podstawie testamentu własnoręcznego z (...) r. również było niemożliwe. Dlatego Sąd Rejonowy o dziedziczeniu po I. C. orzekł na podstawie przepisów o dziedziczeniu ustawowym.

Zgodnie z art. 926 § 1 i 2 k.c. powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu, a dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą. Stosownie do treści art. 931 § 1 k.c. w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy i jego małżonek, dziedziczą oni w częściach równych (...). W dacie śmierci I. C. ((...) r.) była ona wdową, posiadającą dwoje dzieci – M. C. i E. C. (1), którzy dziedziczyli spadek po swojej matce po połowie na podstawie ustawy. Dzieci spadkodawczyni nie składały oświadczeń o przyjęciu ani o odrzuceniu spadku, nie zrzekały się dziedziczenia, nie zostały wydziedziczone ani nie zostały uznane za niegodnych dziedziczenia.

Mając na względzie powyższe okoliczności, na mocy wyżej powołanych przepisów, Sąd Rejonowy orzekł jak w pkt I postanowienia.

W pkt II postanowienia wspomniany Sąd rozstrzygnął o kosztach postępowania, obciążając nimi po połowie M. C. i E. C. (1), pozostawiając ich rozliczenie referendarzowi sądowemu po uprawomocnieniu się orzeczenia kończącego postępowanie (art. 108 § 1 zd. 2 kpc). Ogólną zasadą jest, iż każdy uczestnik ponosi koszty związane z własnym udziałem (art. 520 § 1 kpc). Jeżeli jednak uczestnicy są w różnym stopniu zainteresowani w wyniku postępowania lub interesy ich są sprzeczne, sąd może stosunkowo rozdzielić obowiązek zwrotu kosztów lub włożyć go na jednego z uczestników w całości. To samo dotyczy zwrotu kosztów postępowania wyłożonych przez uczestników (art. 520 § 2 kpc). Uczestnicy niniejszego postępowania w różnym stopniu byli zainteresowani rozstrzygnięciem. Finalnie wspomniany Sąd nie podzielił stanowiska żadnego z uczestników i o spadkobraniu po I. C. orzekał na podstawie przepisów ustawowych. W tej sytuacji kosztami postępowania należało w równym stopniu obciążyć każde z dzieci spadkodawczyni.

Od całości powyższego postanowienia apelację wywiódł wnioskodawca M. C. , działający przez fachowego pełnomocnika procesowego (adwokata), zarzucając Sądowi Rejonowemu naruszenie przepisów prawa, a w szczególności przepisów:

I./ art. 368 §1.1) kpc w zw. z art. 290 kpc i art. 233 kpc poprzez przyjęcie, iż stan somatyczny i psychiczny I. C. wr dniu 19.07.2012 r. wykluczał w tym dniu wyrażenie przez nią świadomie i swobodnie swojej ostatniej woli,

albowiem - przedmiotowe ustalenie dokonane zostało : - w zasadzie wyłącznie na podstawie jednego tylko dowodu, tj. opinii Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W. z dnia 26.03.2018 r. uzupełnionej opinią z dnia 27.01.2020 r.,

- podnosząc, iż -

1/ w/w opinie nie spełniają przesłanek przepisu art. 290 kpc regulującego kwestie przeprowadzenia przez Sąd dowodu z opinii instytutu naukowego lub naukowo- badawczego z uwagi na fakt, iż:

- nie zostały one podpisane imieniem i nazwiskiem przez Kierownika w/w Katedry i Zakładu,

- żadna z trzech osób, które wymienione są, jako biegli i autorzy cytowanych opinii nie była w chwili opracowywania opinii ani pracownikiem w/w Katedry i Zakładu ani też (...) we W.,

2/ w/w opinie pozostają w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym, a w w szczególności:

a/ z opinią biegłej lek. med. specjalisty z dziedziny neurologii i psychiatrii J. K. (1) z dnia 20.05.2016 r. uzupełnionej opinią z dnia 27.11.2016 r., wg których to opinii spadkodawczyni w dniu 19.07.2012 r. „nie znajdowała się w stanie wyłączającym świadome i swobodne wyrażenie woli”,

b/ z dokumentacją medyczną dotyczącą dwóch pobytów spadkodawczyni w szpitalu w okresach: od dnia 26.04.2012 r. do dnia 02.05.2012 r. oraz od dnia 08.07.2012 r. do 13.07.2012 r., z których nie wynika przebyty przez spadkodawczynię udar mózgu, a które wskazują przede wszystkim na jej odwodnienie i zaburzenia elektrolitowe,

c/ z zeznaniami świadków - lekarzy, pod opieką których I. C. pozostawała podczas jej w/w pobytów w szpitalu, tj. śwd. K. G. (2) i śwd. R. C., których zeznania wykluczają zaburzenia świadomości spadkodawczyni, szczególnie po zastosowanym wobec niej leczeniu,

d/ z zeznaniami świadków o medycznym wykształceniu, tj. lekarki E. A. i pielęgniarki B. S. (2), które nie tylko wykluczały brak świadomości u spadkodawczyni, ale wskazywały także, iż uczestniczka E. C. (1) samowolnie zmieniała spadkodawczyni dawkowanie leków oraz nie przestrzegała zasad dotyczących podawania ich w ustalonych godzinach i spożywania odpowiedniej ilości płynów,

e/ z zeznaniami śwd. B. S. (2) i śwd. J. B., które regularnie opiekowały się spadkodawczynią po jej powrocie ze szpitala w lipcu i mogły poczynić obserwacje na temat stanu psychicznego spadkodawczyni, w tym przede wszystkim co do jej pełnej świadomości, logicznego rozumowania i głębokiego żalu do córki, który stał się przyczyną podjętych przez nią decyzji testamentowych,

f/ z zeznaniami świadków - sąsiadów, tj. M. U. i jej córki śwd. H. Ż., I. M., którzy potwierdzają, iż mąż pierwszej z w/w świadków, a ojciec drugiej, dzwonił w lipcu 2012 r. do M. C., aby ten ratował matkę, gdyż jego siostra nie radzi sobie z opieką nad nią oraz że w dniach 1-2 lipca 2012 r. stan psychiczny spadkodawczyni był na tyle dobry, że mogła razem z nią i córką udać się do banku, gdzie dokonała skomplikowanych operacji finansowych, czynności na pewno bardziej skomplikowanych niż złożenie ostatniej woli w testamencie,

g/ z zeznaniami świadków - bliskich i wieloletnich przyjaciółek spadkodawczyni, tj. śwd. D. N. (40 lat przyjaźni) i śwd. M. S. (4) (54 lat przyjaźni), które wyraźnie potwierdziły, że po powrocie spadkodawczyni ze szpitala, podczas 2-3 spotkań z nią trwających ok. 2-3 godziny spadkodawczyni rozmawiała logicznie, wyraźnie wypowiadała się na różne tematy, w tym m.in. na temat: braku woli co do pobytu w domu opieki lub hospicjum; niechęci do spotkań z sąsiadami; wielkiego żalu do córki, która Jej wszystko zabrała” i w związku z tym ona już „nie ma córki”; swojej wnuczki (jej studiów i elegancji); ogrodu syna, h/ z zeznaniami śwd. notariusz A. S., która przed sporządzeniem testamentu notarialnego przeprowadziła ze spadkodawczynią obszerny wywiad celem rozpoznania nie tylko jej stanu psychicznego, ale także celem ustalenia motywacji przyjętego przez nią rozporządzenia spadkowego i wydziedziczenia córki,

3/ wnioskodawca zakwestionował każdą z w/w dwóch opinii (...) (pismami z dnia 24.05.2018r. i z dnia 20.06.2018 r. wobec pierwszej opinii oraz z dnia 02.03.2020 r. wobec drugiej z nich), a mimo to Sąd uznał, iż ta druga opinia pochodząca z dnia 27.01.2020 r. znalazła się poza jakimkolwiek zakresem zastrzeżeń któregokolwiek z uczestników.

II. / art. 520 § 1 kpc - poprzez obciążenie wnioskodawcę i uczestniczkę postępowania E. C. (1) kosztami postępowania po połowie,

- mimo, iż -

zasadą ponoszenia kosztów w postępowaniu nieprocesowym jest, iż każdy z uczestników ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie, a stosunkowe ich rozdzielenie ma charakter jedynie fakultatywny uzależniony nie tylko od sprzeczności interesów stron, ale także od całokształtu okoliczności sprawy.

Wskazując na powyższe, na zasadzie przepisów art. 368 § 1 pkt. 5 kpc w zw. z art. 13 § 2 kpc, apelujący wnioskodawca wniósł:

I./ o zmianę zaskarżonego postanowienia w ten sposób, że:

1/ w pkt. I./ - stwierdza się spadek po I. C. zd. Ż., zmarłej w dniu (...) r. w P. na podstawie testamentu notarialnego z dnia 19.07.2012 r. sporządzonego przed notariuszem A. S. (rep. (...)),

2/ w pkt. II./ - kosztami postępowania obciąża każdego uczestnika w zakresie związanym z jego udziałem w sprawie, a w szczególności w zakresie kosztów wniosków dowodowych przez niego złożonych,

II./ o obciążenie każdego z uczestników postępowania kosztami postępowania apelacyjnego w zakresie przez nich poniesionym,

- ewentualnie -

z ostrożności procesowej na wypadek nie uwzględnienia powyższych wniosków

III./ o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania pozostawiając temu Sądu rozstrzygnięcie o kosztach postępowania za wszystkie instancje zgodnie z unormowaniem przepisu art. 520 § 1 kpc.

Od całości wskazanego postanowienia apelację wniosła także uczestniczka postępowania E. C. (2) , również zastępowana przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego (adwokata), zarzucając Sądowi I instancji :

1.  naruszenie prawa materialnego, polegające na naruszeniu:

art. 926 § 2 Kodeksu cywilnego - poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że dziedziczenie nastąpiło na podstawie ustawy, podczas gdy spadkodawczyni pozostawiła ważny i skuteczny testament,

art. 926 § 1 i 2 k.c. poprzez uznanie, że „obecnie nie ma możliwości ustalenia wartości biżuterii, tym samym nie ma możliwości odtworzenia wartości udziałów spadkowych osób powołanych do dziedziczenia w świetle testamentu z (...) roku” i to predestynuje Sąd do stwierdzenia nabycia spadku z ustawy.

art. 948 § 1 i 2 w związku z art. 961 Kc - poprzez ich niezastosowanie, tj. zaniechanie wykładni testamentu sporządzonego przez spadkodawczynię i orzeczenie o prawach spadkowych w sposób niezgodny z jej wolą,

2. Sprzeczność poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego:

• ustalenie, iż „W dniu (...) r. I. C. sporządziła własnoręczny testament, zgodnie z którym spadkodawczyni na wypadek jej śmierci zapisała córce E. C. (1): [...] obraz olejny (...); oraz 2) „W 2006 r. w skład majątku I. C. wchodziły ruchomości w postaci: [...] -obraz olejny (...). Obraz olejny (...) jest własnością uczestniczki E. C. (1) od 1975 r. Obraz ten nigdy nie był własnością spadkodawczyni I. C. co wynika wprost z testamentu spadkodawczyni z dn. (...) r., w którym spadkodawczyni zawarła stwierdzenie: „Obraz olejny „(...)” jest własnością mojej córki E.”. Obraz ten został wyniesiony z mieszkania uczestniczki na G. (...) przez wnioskodawcę przed/po śmierci spadkodawczyni (winien być zwrócony uczestniczce).

• ustalenie, iż: „Już z treści testamentu własnoręcznego wynikało, iż nie obejmuje on całości majątku spadkodawczyni” w sytuacji gdy uczestnicy postępowania zgodnie przyznawali, że testament obejmuje cały majątek spadkowy (a tym samym pojęcie „reszta majątku” należy rozumieć jako drobne przedmioty nie wpływające na zasadę dziedziczenia).

3. Naruszenie prawa procesowego:

art. 233 kpc poprzez ustalenie, iż „Wnioskodawca i E. C. (1) diametralnie różnili się odnośnie wyceny biżuterii spadkodawczyni wskazanej w testamencie własnoręcznym. Wartość biżuterii wskazanej w testamencie własnoręcznym - w świetle wywodów uczestniczki byłaby znaczna, podczas gdy w świetle stanowiska wnioskodawcy podlegałaby ona uwzględnieniu jedynie jako element zapisu. W świetle opinii biegłego uzasadnione okazało się stanowisko, iż wartość tej nie da się ustalić. /.../ Wobec powyższego sąd przyjął, iż obecnie nie ma możliwości ustalenia wartości biżuterii, tym samym nie ma możliwości odtworzenia wartości udziałów spadkowych osób powołanych do dziedziczenia w świetle testamentu z (...) roku”. Rzeczą Sądu jest bowiem dokonanie oceny materiału dowodowego w taki sposób, iżby w jak najdokładniejszym stopniu odzwierciedlić wolę spadkodawcy - a tym samym ocenić twierdzenia każdego uczestnika i wyciągnąć z tego wnioski.

art. 670 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez jego niezastosowanie i zaniechanie przez Sąd zbadania z urzędu, kto i w jakim udziale jest spadkobiercą zmarłej oraz poprzez brak nakazanie wyceny biżuterii według opisu uczestniczki.

• przepisu art. 520 § 3 kpc oraz art. 233 kpc w zw. z art. 328 § 2 kpc i w zw. z art. 361 kpc. - poprzez nie uwzględnienie tych przepisów i błędne rozstrzygnięcie o kosztach.

W związku z powyższymi zarzutami apelująca uczestniczka E. C. (1) wniosła o o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez:

I. stwierdzenie, że spadek po I. C. z domu Ż. (córce J. i O.),

ostatnio stale zamieszkałej w P., zmarłej w dniu (...) r. w P., na podstawie testamentu własnoręcznego z dnia (...) r. nabyli:

a) E. V. w 55,06 % ( (...))

b) M. C. w 29,31 % ( (...))

c) P. C. w 7,57 % ( (...))

d) T. V. w 7,33 % ( (...))

e) A. C. w 0,73 % ( (...))

II. Obciążenie kosztami postępowania wnioskodawcy w całości (pozostawiając ich rozliczenie referendarzowi sądowemu po uprawomocnieniu się orzeczenia kończącego postępowanie).

Nadto, zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz uczestniczki zwrotu kosztów postępowania odwoławczego (w tym kosztów zastępstwa adwokackiego) według norm przepisanych.

W odpowiedziach na apelacje wnioskodawca i skarżąca uczestniczka wnieśli o oddalenie apelacji przeciwnika i zasądzenie od niego na swoja rzecz zwrotu kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Żadna z apelacji nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd Rejonowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, na kanwie których doszedł do trafnych wniosków jurydycznych, dając temu wyraz w treści zaskarżonego rozstrzygnięcia. Ustalenia te i wnioski Sąd odwoławczy podziela i przyjmuje za własne (art. 382 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.), bez potrzeby ich ponownego przytaczania.

Odnosząc się do podnoszonego w obu apelacjach zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. zasadzającego się na wadliwej ocenie zebranego materiału dowodowego zważyć trzeba, iż okazał się on chybiony. W przedmiotowej sprawie Sąd I instancji zaofiarowany przez zainteresowanych jak i zebrany z urzędu materiał dowodowy ocenił bowiem w sposób wszechstronny, rzetelny oraz logiczny i zgodny z zasadami doświadczenia życiowego. W uzasadnieniu wydanego wyroku w wyczerpujący sposób, analizując szczegółowo poszczególne źródła dowodowe z zastosowaniem właściwych im kryteriów oceny, wskazał dlaczego określonym dowodom dał wiarę bądź odmówił tego przymiotu i czym się w tym zakresie kierował. W konsekwencji będąca jego udziałem ocena dowodów nie wykraczała poza granice zakreślone treścią art. 233 § 1 k.p.c., pozostając w pełni pod ochroną treści dyspozycji tegoż przepisu. Zauważyć przy tym trzeba, że do naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. może dojść jedynie wówczas, gdy skarżący wykaże uchybienie przez Sąd podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy dowodowej poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadom doświadczenia życiowego czy właściwego kojarzenia faktów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej, niż przyjął Sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu (por. orzeczenia SN z 6XI1998 r. II CKN 4/98, z 10IV2000 V CKN 17/2000 oraz z 5VIII1999 II UKN 76/99). Jeżeli więc z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tak więc, tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie Sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona, co jednak nie miało miejsca w realiach niniejszej sprawy. W konsekwencji tak dokonanej oceny dowodów Sąd Rejonowy poczynił w pełni prawidłowe ustalenia faktyczne dla rozstrzygnięcia o zasadności porządku dziedziczenia po I. C., niepozostające przy tym w sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym. Jedynym wyjątkiem w tym względzie, co zasadnie podniosła apelująca uczestniczka postępowania, była błędna konstatacja wspomnianego Sądu o przynależności do majątku spadkodawczyni w 2006 r. obrazu olejnego (...), a to wobec samej treści testamentu I. C. z (...) r., gdzie stwierdziła ona, iż (…) Obraz olejny „(...)” jest własnością mojej córki E.. (…). Powyższe nie miało jednak wpływu na prawidłowość treści zaskarżonego rozstrzygnięcia, o czym jeszcze w dalszej części niniejszego uzasadnienia.

Co do apelacji wnioskodawcy M. C. .

Otóż, nie ma racji skarżący zarzucając Sądowi Rejonowemu obrazę art. 290 k.p.c. i art. 233 k.p.c. poprzez przyjęcie, iż stan somatyczny i psychiczny I. C. w dniu (...) r. wykluczał w tym dniu wyrażenie przez nią świadomie i swobodnie swojej ostatniej woli, albowiem przedmiotowe ustalenie dokonane zostało w zasadzie wyłącznie na podstawie jednego tylko dowodu, tj. opinii Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W. z dnia 26 marca 2018 r. uzupełnionej opinią z dnia 27 stycznia 2020 r. Wbrew bowiem temu stanowisku wspomniany Sąd co do stanu somatycznego i psychicznego spadkodawczyni dysponował równocześnie obszernym materiałem w postaci bezspornej dokumentacji medycznej spadkodawczyni, wynikami jej badań lekarskich, badań szczegółowych, historią choroby oraz diagnoz specjalistów medycznych (k. 131, 145, 211, 362, 930), a w tym i tych którzy byli w bezpośrednim kontakcie z pacjentką I. C. w czasie jej choroby nowotworowej. Wśród ekspertów medycznych dokumentujących stan zdrowia spadkodawczyni znaleźli się m. in. tacy lekarze jak : dr n. med. K. G. (1) (neurolog), prof. dr hab. J. M. (neurolog), doc. dr hab C. Ż. (medycyna sądowa), prof. dr hab P. M. (1) (farmakolog), lek. med. P. M. (2),
lek. med. E. M., lek. med. A. J., lek. med. M. B., lek. med. E. S. czy lek. med. W. F..

Niezasadnie również apelujący zarzucał, iż wspomniane opinie Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W. nie spełniają przesłanek przepisu art. 290 k.p.c. regulującego kwestie przeprowadzenia przez Sąd dowodu z opinii instytutu naukowego lub naukowo-badawczego. Już sama lektura treści tych opinii
(k. 1048 i 1108) dowodzi, że w sposób niebudzący wątpliwości wskazano w nich osoby, które przeprowadziły badanie i wydały opinię, czyniąc tym samym zadość wymogowi z art. 290 § 2 k.p.c. Opinie te (główna i uzupełniająca) zostały podpisane przez cały zespół opiniujący biegłych tj. prof. dr hab. A. K. (2) (specjalistę z zakresu neurologii), dr hab. n. med. S. S., prof. nadzw. (specjalistę z zakresu psychiatrii) oraz dr n. med. J. T. (specjalistę medycyny sądowej, starszego wykładowcę Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej). Ponadto, w ramach tzw. akceptacji formalnej, opinie te zostały opatrzone pełnym podpisem (nie zaś wzmianką) Kierownika Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W. umieszczonym pod słowem (...), brak więc jakichkolwiek wątpliwości, że nie pochodzi on od tegoż Kierownika Katedry i (...). Oczywistym jest przy tym, że opinie te jako opinie instytutu naukowego w rozumieniu art. 290 § 1 k.p.c. podjęte zostały kolektywnie, po wspólnym przeprowadzeniu badania oraz wyrażają stanowisko nie poszczególnych osób lecz instytutu, który te osoby reprezentują. Chybionym był także zarzut apelującego, iż żadna z trzech osób, które wymienione są, jako biegli i autorzy cytowanych opinii nie była w chwili opracowywania opinii ani pracownikiem w/w Katedry i Zakładu ani też (...) we W.. W świetle bowiem twierdzeń i dowodów zawartych w piśmie procesowym uczestniczki postępowania z dnia 11 maja 2020 r. (k. 1224), niezaprzeczonych później przez wnioskodawcę (art. 230 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.), dr n. med. J. T. był wykładowcą (...), konsultantem wojewódzkim z dziedziny (...) Sądowej, przewodniczącym w VII kadencji Komisji Etyki Zawodowej (...) Izby Lekarskiej oraz osobą na stałe współpracującą z Zakładem (...) (k. 1231, 1232,1234), prof. dr hab. A. K. (2) jest niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie neurologii, autorem licznych publikacji i wykładów, wieloletnim pracownikiem (...) (od 1967 r.), emerytowanym pracownikiem Kliniki (...), zaś dr hab. n. med. S. S. - jest doświadczonym klinicystą, wieloletnim pracownikiem naukowym Katedry i Kliniki (...), autorem licznych publikacji i wystąpień. Nadto, z treści samych w/w opinii wynika, że w czasie ich wydania dr n. med. J. T. był starszym wykładowcą Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej i działał w imieniu Katedry i (...) (k. 1014, 1026).

Zupełnie bezzasadnym okazał się również zarzut sprzeczności wspomnianych wyżej opinii z pozostałym materiałem dowodowym. Już na wstępie zauważyć należy, iż nie budziło wątpliwości, iż Sąd Rejonowy dowód z opinii Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W. z dnia 26 marca 2018 r. uzupełnionej opinią z dnia 27 stycznia 2020 r. (dalej : dowód z opinii instytutu naukowego) ocenił niezwykle wnikliwie, z zastosowaniem właściwych temu dowodowi kryteriów (fachowości, rzetelności, wewnętrznej spójności, jasności wywodu i kompletności), w efekcie całkowicie trafnie obdarzając ją w pełni przymiotem wiarygodności oraz uznając za wystraczającą dla poczynienia ustaleń niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Ocenę tę i stanowisko to Sąd odwoławczy w pełni podziela i przyjmuje za własne. W kontekście omawianego zarzutu podkreślić trzeba, iż w opinii tej
w istocie rzeczowo i w sposób przejrzysty wyjaśniono podstawy, na kanwie których oparto wnioski opinii, w tym poprzez zapoznanie się z całokształtem dokumentacji medycznej spadkodawczyni zawartej w aktach sprawy oraz zeznaniami zainteresowanych i świadków przesłuchanych w toku postępowania (k. 1028-1039). Co więcej, już po wydaniu opinii głównej z 24 maja 2018 r. wnioskodawca zakwestionował ją właśnie z uwagi na podnoszoną już wówczas sprzeczność z zebranym w sprawie materiałem źródłowym stanowiącym podstawę jej wydania, w tym przede wszystkim z dokumentacją lekarską i zeznaniami świadków
(k. 1056). Z uwagi na te zastrzeżenia Sąd I instancji zobowiązał instytut naukowy do pisemnego ustosunkowania się do zarzutów wnioskodawcy podniesionych w pismach z 24 maja i 20 czerwca 2018 r. W opinii uzupełniającej instytutu z dnia 27 stycznia 2020 r., w całości podtrzymano opinię zasadniczą, w tym jej wnioski, podkreślając, iż przy wydawaniu poprzedniej opinii sądowo-lekarskiej przeanalizowano cały dostępny w aktach sprawy materiał, szczególnie dokumentację medyczną oraz zeznania wszystkich świadków. Żadne zeznania świadków nie zostały pominięte, zaś różnice w ich zeznaniach w tego typu postępowaniach, gdzie zachodzi konieczność ustalenia stanu świadomości człowieka i to w stopniu głębszym, umożliwiającym bardziej skomplikowanie procesy myślowe, a nie tylko proste reakcje z otoczeniem, są rzeczą normalną. Przy czym dla biegłych ważnym elementem opiniowania jest jednak obiektywna dokumentacja medyczna. Ponadto wskazano, że zeznania świadków wypowiadających się pozytywnie o stanie świadomości spadkodawczyni kłóciły się z faktami wynikającymi z dokumentacji medycznej i obserwacji klinicznych, opisującej stale pogarszający się stan psychosomatyczny spadkodawczyni i zaburzenia kontaktu z otoczeniem. W dalszej kolejności wyjaśniono, że z dokumentacji medycznej jednoznacznie wynika,
że przyczyną zaburzeń świadomości u spadkodawczyni były poważne zmiany chorobowe w ośrodkowym układzie nerwowym, które to zaburzenia mogły być dodatkowo pogłębiane przez zaburzenia wodno-elektrolitowe, a jednocześnie zaburzenia świadomości u spadkodawczyni nie miały charakteru „przejściowych i krótkotrwałych” i utrzymywały się w chwili sporządzenia testamentu. W odniesieniu do treści zeznań świadka J. B. podano,
że proste formy kontaktu werbalnego czy proste formy aktywności fizycznej, o których mówił świadek nie dają podstaw do analizowania i wypowiadania się o stanie świadomości takiej osoby. Co do zaś zeznań świadka B. S. (1) dotyczących zachowania I. C. po powrocie ze szpitala, zaznaczono, że opisywane przez świadka proste emocjonalne zachowania spadkodawczyni wobec córki, nie dają podstaw dla wnioskowania o stanie świadomości spadkodawczyni, zwłaszcza w kontekście sprawności wymaganej przy sporządzeniu testamentu. Następnie wyjaśniono, że świadek A. S. jako notariusz nie ma dostatecznej wiedzy medycznej specjalistycznej do dokonania oceny stanu sprawności psychiki osoby chcącej sporządzić testament w każdym, trudniejszym diagnostycznie przypadku. Zaznaczając, że krótkotrwały kontakt ze spadkodawczynią, proste, krótkie odpowiedzi na proste i powierzchowne pytania, a także brak wiedzy medycznej, mogą czasem u rozmówcy stworzyć mylne wrażenie, że ma do czynienia z osobą w normalnym stanie zdrowia psychicznego. A to ostatnie teoretyczne stwierdzenie może się odnosić także do innych świadków. W opinii uzupełniającej podkreślono także, że przeanalizowano szczegółowo zeznania wszystkich świadków, co wzięto pod uwagę przy ostatecznym formułowaniu wniosków opinii, natomiast zadaniem biegłych nie była szczegółowa polemika z każdymi zeznaniami świadków z osobna oraz że została ona wydana na podstawie samodzielnej, niczym nie inspirowanej analizie akt sprawy, bez polemiki z innymi opiniami. Co do opinii biegłej J. K. (1) biegli zaznaczyli, że nie było ich zadaniem polemizowanie z jej treścią oraz że uważają, iż każdy biegły ma prawo do własnej oceny materiału dowodowego, jednak skoro wnioskodawca się do niej odwołuje to nie sposób nie zauważyć, że duża część wniosków opinii tej biegłej dotyczy motywacji, jakimi miała się kierować spadkodawczyni w swych działaniach. Tym czasem, stoją oni na stanowisku, że takie ustalenia nalżą do Sądu, a biegła w tym zakresie przekracza swoje kompetencje, zwłaszcza, że przedmiotem opiniowania był przecież w tym przypadku stan świadomości spadkodawczyni w kontekście sporządzania testamentu. Dalej, ustosunkowując się do pisma wnioskodawcy biegli stwierdzili, że zgadzają się ze stwierdzeniem zawartym w piśmie prof. dr hab. P. M. (1) o możliwości negatywnego wpływu stosowanych przez spadkodawczynię leków na jej funkcje psychiczne. Równocześnie zaznaczono, że zły stan psychiczny I. C. w czasie sporządzania testamentu był spowodowany ciężkim stanem somatycznym, który został opisany w dostępnej dokumentacji medycznej i w opinii zasadniczej, a nie głównie stosowanymi przez nią lekami. Podkreślono także, że ciężki stan somatyczny był przyczyną różnorodnych zaburzeń psychicznych o obrazie majaczenia, dezorientacji i braku prawidłowego kontaktu z otoczeniem. Stąd biegli w konkluzji wskazali, że zakłócenia czynności psychicznych były obecne w dniu (...) r. i czyniły I. C. niezdolną do świadomego i swobodnego podjęcia decyzji i wyrażenia swojej woli (k. 1100). Tak więc, przedstawiając opinię uzupełniającą również w ocenie Sądu odwoławczego biegli instytutu w sposób wnikliwy, przekonujący i rzeczowy ustosunkowali się do zastrzeżeń zgłoszonych do opinii zasadniczej. Dokonali przy tym ponownej analizy zeznań świadków wskazanych przez pełnomocnika wnioskodawcy i szczegółowo odnieśli się do opisywanych przez tych świadków zachowań spadkodawczyni, wyjaśniając, że zachowania te nie dają podstaw dla wnioskowania o stanie świadomości spadkodawczyni, jako kluczowe uznając informacje wynikające z dokumentacji medycznej testatorki. Już w świetle tych zważań zarzut sprzeczności opinii instytutu z pozostałym materiałem dowodowym jawi się jako zupełnie bezzasadny. O niezasadności tego zarzutu przekonuje również prawidłowo dokonana przez Sąd Rejonowy ocena przeprowadzonych przez dowodów z zeznań szeregu świadków, jak i wnioskodawcy oraz uczestników E. C. (1) i T. V., gdzie kluczową dla rozstrzygnięcia okolicznością pozostawała kwestia stanu zdrowia psychicznego I. C. w dniu (...) r., a opisy zachowań i stanu zdrowia spadkodawczyni w innych okresach czasu w istocie mogły stanowić podstawę dla nakreślenia przebiegu choroby spadkodawczyni, jednak zasadniczo miały one drugorzędne znaczenie w ustaleniu kwestii zdolności spadkodawczyni do sporządzenia ważnego testamentu w dniu (...) r. Trafnie przy tym Sąd I instancji przy ocenie tych zeznań brał także pod uwagę treść dokumentacji medycznej, która była również przedmiotem analizy przeprowadzonej przez zespół biegłych Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) we W.. Przy czym, podkreślić należy, iż wspomniany Sąd osobno dokonał indywidualnej oceny tak zeznań przesłuchanych zainteresowanych jak i każdego ze świadków. Słusznie przy tym uznając, że przedmiotem jego zainteresowania nie pozostawały też kwestie zażyłości relacji spadkodawczyni z synem i córką, bowiem testament z dnia (...) r., zawierający zapisy dotyczące wydziedziczenia uczestniczki, okazał się nieważny. Prawidłowo również Sąd Rejonowy ocenił wartość dowodową i przydatność dla rozstrzygnięcia opinii biegłej z zakresu neurologii J. K. (1) z 20 maja 2016 r. (k. 895),
co do której uczestniczka pismem z dnia 18 lipca 2016 r. (k. 905) zgłosiła poważne zastrzeżenia wsparte prywatną opinią lekarską neurologiczną prof. dr hab. J. M.
(k. 930). Z uwagi na te zastrzeżenia wspomniana biegła sporządziła opinię uzupełniającą z 27 listopada 2016 r. (k. 977), w której podtrzymała swoją opinię z 20 maja 2016 r. Jednakże, opinia uzupełniająca jej autorstwa rzeczywiście była lakoniczna, a biegła nie ustosunkowała się precyzyjnie do licznych i szeroko uargumentowanych zarzutów merytorycznych zgłoszonych przez uczestniczkę E. C. (1), zaś przedstawione przez biegłą konkluzje nie były do końca kategoryczne. Co istotne po wydaniu pisemnej opinii uzupełniającej biegła J. K. (1) została wykreślona z listy biegłych sądowych, przez co nie było możliwe ustosunkowanie się przez nią do podniesionych przez uczestniczkę E. C. (1) zarzutów, która to w piśmie procesowym z 9 stycznia 2017 r. zasadnie argumentowała, że opinia uzupełniająca nie wyjaśnia zgłaszanych przez nią wątpliwości. W konsekwencji koniecznym stało się sięgnięcie przez Sąd I instancji po opinię instytutu naukowego.

Odnosząc się do trzeciego z zarzutów apelacji wnioskodawcy, tj. że zakwestionował on każdą z w/w dwóch opinii (...) (pismami z dnia 24.05.2018r. i z dnia 20.06.2018 r. wobec pierwszej opinii oraz z dnia 02.03.2020 r. wobec drugiej z nich), a mimo to Sąd uznał, iż ta druga opinia pochodząca z dnia 27.01.2020 r. znalazła się poza jakimkolwiek zakresem zastrzeżeń któregokolwiek z uczestników, wskazać trzeba, co następuje. Otóż pismo wnioskodawcy kwestionujące opinię uzupełniającą instytutu z dnia 2 marca 2020 r. na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego nie znajdowało się w aktach sprawy (k. 1638), a zostało do nich złożone przez pełnomocnika wnioskodawcy, w wyniku zobowiązania Sądu odwoławczego (k. 1640v), dnia 27 marca 2025 r. (k. 1644) wraz z prezentatą Sądu Rejonowego, informującą o jego wpływie 6 marca 2020 r. (k. 1645) oraz dowodem nadania go w tej dacie listem poleconym pełnomocnikowi uczestniczki (k. 1648). Z treści odpisu tego pisma z 2 marca 2020 r. wynika, że stanowi ono ustosunkowanie się wnioskodawcy do opinii uzupełniającej instytutu naukowego z 27 stycznia 2020 r., zawierające zarzuty formalno-prawne, braku obiektywizmu czy fragmentaryczności tejże opinii. Nadto w konkluzji tego pisma autor wnosi o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny farmakologii klinicznej dla ustalenia zdolności testowania spadkodawczyni w chwili sporządzania testamentu z dnia (...) r. (k. 1648). Jednocześnie jednak, w aktach sprawy znajduje się pismo procesowe pełnomocnika uczestniczki E. C. (1) z dnia 11 maja 2020 r. (k. 1224) stanowiące szerokie ustosunkowanie się do zastrzeżeń wnioskodawcy z 2 marca 2020 r. wraz z załączoną do niego dokumentacją. Ponadto, postanowieniem Sądu Rejonowego z 22 lutego 2021 r. wniosek pełnomocnika wnioskodawcy o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny farmakologii został oddalony (k. 1245). Reasumując, o ile wnioskodawca w istocie zgłosił zastrzeżenia również do uzupełniającej opinii instytutu, to jednak z uwagi na powyżej poczynione wywody pozostało to bez wpływu na trafność oceny tego dowodu przez Sąd Rejonowy, a w tym jego poprawności formalno-prawnej, kompletności czy też obiektywizmu członków zespołu opiniującego, przy czym, ostatni z podnoszonych zarzutów ma jedynie charakter gołosłownej polemiki z trafnymi konstatacjami tych biegłych.

W konsekwencji prawidłowo dokonanych ustaleń i poczynionych na ich podstawie rozważań prawnych Sąd Rejonowy doszedł do trafnego wniosku, iż dnia (...) r. stan somatyczny i psychiczny spadkodawczyni był na tyle ciężki, że znajdowała się ona w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, a tym samym sporządzony przez nią tego dnia testament notarialny – w świetle regulacji art. 945 § 1 pkt. 1 k.c. – był nieważny. Nie sposób było więc ustalić porządku dziedziczenia po I. C. na podstawie tego testamentu, zgodnie z wnioskiem apelującego wnioskodawcy.

Co do apelacji uczestniczki postępowania E. C. (1) .

Wbrew stanowisku skarżącej Sąd Rejonowy nie dopuścił się naruszenia prawa procesowego w postaci art. 670 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i zaniechanie przez Sąd zbadania z urzędu, kto i w jakim udziale jest spadkobiercą zmarłej oraz poprzez brak nakazania wyceny biżuterii według opisu uczestniczki. Przeciwnie analiza akt niniejszej sprawy dowodzi, iż Sąd I instancji rozważał jako podstawę dziedziczenia testament własnoręczny I. C. z dnia (...) r. i w kontekście jego treści z urzędu badał kto i w jakim udziale jest jej spadkobiercą. Z treści testamentu holograficznego z (...) r. wynikało, że spadkodawczyni na wypadek swoje śmierci przeznaczyła : - córce E. C. (1) mieszkanie nr (...) przy ul. (...) w P., kwotę 40.000 zł, dewizy na koncie w K. Banku, złotą bransoletę z ametystem, pierścionek złoty z pięcioma brylancikami; - synowi M. C. kwotę 120.000 zł, z zastrzeżeniem, że otrzymał on od spadkodawczyni samodzielne mieszkanie składające się z dwóch pokoi, a także F. (...); - wnuczce P. C. 30.000 zł oraz ikonę z Matką Boską i Dzieciątkiem J. w srebrnej koszulce; - wnukowi T. V. 30.000 zł; - synowej A. C. złotą broszkę z topazem, z możliwością wyboru z reszty biżuterii. Testatorka zastrzegła przy tym, że o reszcie jej dobytku zadecydować ma jej syn M. C.. Większość biżuterii skradziono w 2011 r., sprawę zgłoszono policji, jednak postępowanie umorzono z uwagi na brak wykrycia sprawcy. Wspomniany Sąd ustalił również, że na dzień sporządzenia testamentu własnoręcznego spadkodawczyni posiadała w (...) Banku S.A. oszczędności walutowe na łączną sumę 2683,77 USD oraz była również właścicielem lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w P. przy ulicy (...) – o ówczesnej wartości 107.000 zł. Jednocześnie Sąd Rejonowy zarządzeniem z dnia 22 lutego 2021 r. zobowiązał zainteresowanych do podania w terminie tygodniowym pod rygorem pominięcia późniejszych twierdzeń i wniosków dowodowych oraz pominięcia ruchomości przy ustalaniu udziałów spadkowych, poprzez: a/ wskazanie z imienia, nazwiska i adresu zamieszkania osób, w których posiadaniu znajdują się ruchomości wymienione w testamencie własnoręcznym I. C. z (...) r. – tj. złota bransoleta z ametystem, pierścionek złoty z pięcioma brylancikami, ikona w srebrnej koszulce z Matką Boską i dzieciątkiem, złota broszka z topazem, b/ wskazanie (szacunkowej) wartości każdej z ruchomości wymienionych w testamencie własnoręcznym I. C. z (...) r. oraz c/ złożenie wszelkiej posiadanej dokumentacji (fotografie, wyceny, itp.) każdej z ruchomości wymienionych w testamencie własnoręcznym I. C. z (...) r. W reakcji na to zobowiązanie – pismem z dnia 8 marca 2021 r. pełnomocnik uczestniczki E. C. (1) wskazał, iż większość biżuterii została skradziona I. C. na przełomie lutego/marca 2011 r., podając przy tym wartości : złotej bransolety z ametystem - 30.000 zł, złotego pierścionka z pięcioma brylancikami – 40.000 zł, złotej broszki z topazem – 3.000 zł, ikony z Matką Boską – 1.000 zł. Zaznaczono również, iż uczestniczka nie posiada zdjęć w/w przedmiotów (k. 1258-1259). Stanowisko powyższe, w tym szacunkową wartość biżuterii, pełnomocnik uczestniczki podtrzymał w piśmie z 25 marca 2021 roku (k. 1271). Z kolei, pełnomocnik wnioskodawcy w piśmie procesowym z 16 marca 2021 r., potwierdzając fakt kradzieży wspomnianej wyżej biżuterii na początku 2011 r. jako szacunkową wartość tych przedmiotów podał : złota bransoleta z ametystem – ok. 3.000 zł, złoty pierścionek z pięcioma brylancikami – ok. 4.000 zł, złota broszka z topazem – ok. 1.200 zł, a ikony z Matką Boską – ok. 20.000 zł. W piśmie tym zaznaczono także, iż wnioskodawca nie posiada żadnej dokumentacji zdjęciowej dotyczącej wyżej wymienionych przedmiotów (k. 1261). Ponadto, Sąd I instancji zarządzeniem z dnia 31 maja 2022 r. zobowiązał pełnomocników wnioskodawcy i uczestniczki do wskazania w terminie miesięcznym proponowanego sposobu ustalenia biżuterii utraconej przez spadkodawczynie w roku 2011 pod rygorem pominięcia późniejszych twierdzeń i wniosków dowodowych oraz przyjęcia braku możliwości dokonania wyceny biżuterii (k. 1379). W odpowiedzi na powyższe zobowiązanie – pismem z dnia 20 czerwca 2022 r. pełnomocnik uczestniczki przedstawił proponowany przez siebie sposób ustalenia wartości skradzionej biżuterii na podstawie sporządzonych przez nią opisów tych precjozów oraz załączonych wydruków zdjęć przedmiotów podobnych (biżuterii zbliżonej) plus wyceny na wizytówkach jubilerów (k. 1387-1406), co było podtrzymywane w dalszym toku postępowania (k. 1412 i 1438). Z kolei, odpowiadając na powyższe zobowiązanie Sądu pismem z dnia 29 czerwca 2022 roku pełnomocnik wnioskodawcy podał, iż w jego ocenie niemożliwym jest ustalenie sposobu wyceny biżuterii spadkodawczyni i określenie jej wartości, kategorycznie kwestionując jednocześnie wszystkie twierdzenia uczestniczki dotyczące wyceny wartości biżuterii podniesione w piśmie pełnomocnika uczestniczki z 20 czerwca 2022 r. (k. 1408-1408v). Następnie postanowieniem z dnia 24 stycznia 2023 r. Sąd Rejonowy przeprowadził dowód z opinii biegłego celem ustalenia wartości biżuterii i obrazu wymienionych w testamencie I. C. z (...) roku. Przy czym,
w zarządzeniu wykonawczym do tego orzeczenia wspomniany Sąd zastrzegł, że w braku możliwości bliższego oszacowania (cześć biżuterii została utracona przez spadkodawcę) biegły powinien wskazać najbardziej prawdopodobną ich wartość z uwzględnieniem twierdzeń stron (k. 1425). Po udostępnieniu akt biegłemu z dziedziny złotnictwa i jubilerstwa, pismem z 7 lutego 2024 roku rzeczoznawca poinformował, że w świetle zgromadzonego materiału nie ma przesłanek do sporządzenia dowodu z opinii biegłego. Stanowisko stron, za pośrednictwem ich pełnomocników, jest jednoznaczne – brak posiadania przedmiotów objętych opinią (k. 1528). Tak więc, wobec braku możliwości dokonania oględzin biżuterii sporządzenie opinii w przedmiocie jej wyceny okazało się niemożliwe. W tych warunkach nie sposób zarzucić Sądowi Rejonowemu braku działania z urzędu w rozumieniu art. 670 k.p.c.

Niezasadnie również zarzuca wnioskodawca Sądowi I instancji obrazę art. 233 k.p.c. poprzez ustalenie, iż „Wnioskodawca i E. C. (1) diametralnie różnili się odnośnie wyceny biżuterii spadkodawczyni wskazanej w testamencie własnoręcznym. Wartość biżuterii wskazanej w testamencie własnoręcznym - w świetle wywodów uczestniczki byłaby znaczna, podczas gdy w świetle stanowiska wnioskodawcy podlegałaby ona uwzględnieniu jedynie jako element zapisu. W świetle opinii biegłego uzasadnione okazało się stanowisko, iż wartość tej nie da się ustalić. /.../ Wobec powyższego sąd przyjął, iż obecnie nie ma możliwości ustalenia wartości biżuterii, tym samym nie ma możliwości odtworzenia wartości udziałów spadkowych osób powołanych do dziedziczenia w świetle testamentu z (...) r.” Zważywszy poczynione wyżej rozważania stanowisko Sądu Rejonowego należało podzielić. Skoro uczestniczka przykładowo twierdzi, że przeznaczone jej precjoza (złota bransoletka z ametystem i złoty pierścionek z brylancikami) mają wartość odpowiednio 30.000 zł i 40.000 zł, a wnioskodawca, że jedynie odpowiednio 3.000 zł i 4.000 zł, a więc jedną dziesiątą podawanej przez uczestniczkę wartości, to w istocie różnica ich stanowisk jest w tym względzie diametralna. Podobnie zresztą jak co do wartości owej ikony z Matką Boską (1.000 zł uczestniczka, 20.000 zł wnioskodawca). Nie budziło przy tym wątpliwości także Sądu odwoławczego, iż w świetle stanowiska biegłego wartości skradzionej biżuterii w realiach sprawy w istocie nie dało się ustalić. W kontekście zarzutów apelującej uczestniczki co do obowiązków dowodowych Sądu I instancji podkreślić przy tym trzeba, iż w zarządzeniu wykonawczym o przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego wyraźnie zastrzeżono, że w braku możliwości bliższego oszacowania biegły powinien wskazać najbardziej prawdopodobną ich wartość z uwzględnieniem twierdzeń stron, a więc i twierdzeń i materiału oferowanego przez uczestniczkę, a w tym opisu biżuterii jej autorstwa i zdjęć biżuterii podobnej (zbliżonej) do tej, która została utracona. Tym nie mniej, jak wynikało ze stanowiska biegłego o niemożliwości sporządzenia opinii (wyceny), powyższe okazało się niewystarczające. Powyższe jest o tyle zrozumiałe, że skoro w świetle zasad wiedzy i doświadczenia życiowego o wartości biżuterii decyduje szereg różnorodnych okoliczności jak przykładowo : waga i próba złota, waga i jakość użytych kamieni, a w tym szlif, kolor i czystość, charakter i sposób wykonania, ich stan itd.,
to brak możliwości dokonania jej oględzin faktycznie przekreśla możliwość wyceny. Jednocześnie chybionym było zarzucanie Sądowi I instancji, że w tej sytuacji powinien wskazać, że daje wiarę uczestnice postępowania co do wartości biżuterii kiedy tego rodzaju ustalenie wymaga wiadomości specjalnych, co do których, stosownie do treści dyspozycji art. 278 § 1 k.p.c., wypowiada się biegły odpowiedniej specjalności a nie strona (zainteresowany).

Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci art. 948 § 1 i 2 w związku z art. 961 k.c. - poprzez ich niezastosowanie, tj. zaniechanie wykładni testamentu sporządzonego przez spadkodawczynię i orzeczenie o prawach spadkowych w sposób niezgodny z jej wolą. Przebieg postępowania dowodowego jak i treść uzasadnienia zaskarżonego postanowienia dowodzi, iż w realiach niniejszej sprawy Sąd Rejonowy w duchu poszanowania woli spadkodawczyni (art. 948 § 1 i 2 k.c.) i wykładni jej testamentu własnoręcznego z zastosowaniem ustawowych norm interpretacyjnych właściwych w okolicznościach sprawy (art. 961 k.c.), podjął próbę ustalenia udziałów spadkowych osób wymienionych w jej rozrządzeniu mortis causa z (...) r. Powyższe,
z przytoczonych wyżej względów i pomimo działania Sądu spadku z urzędu (art. 670 k.p.c.), nie doprowadziło jednak do ustalenia porządku dziedziczenia wymienionych w nim osób,
z uwagi na niemożliwość określenia ich udziałów spadkowych. Wnioskodawca i apelująca uczestniczka, diametralnie różnili się bowiem odnośnie wyceny biżuterii spadkodawczyni wskazanej w tym testamencie, a następnie skradzionej po jego sporządzeniu, gdzie w świetle wywodów uczestniczki byłaby ona znaczna, podczas gdy w świetle stanowiska wnioskodawcy podlegałaby ona uwzględnieniu jedynie jako element zapisu. Natomiast wobec opinii biegłego uzasadnione okazało się stanowisko, iż wartość tej nie da się ustalić. W tych warunkach rację miał Sąd Rejonowy przyjmując, iż obecnie nie ma możliwości ustalenia wartości biżuterii, tym samym nie ma możliwości odtworzenia wartości udziałów spadkowych osób powołanych do dziedziczenia w świetle testamentu holograficznego z (...) roku.

Niezasadnym okazał się także zarzut wnioskodawcy co do naruszenia przez Sąd I instancji art. 926 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że dziedziczenie nastąpiło na podstawie ustawy, podczas gdy spadkodawczyni pozostawiła ważny i skuteczny testament. Apelujący zdaje się bowiem zupełnie pomijać, iż nie dało się odtworzyć woli testatorki, która sporządziła przecież swój testament własnoręczny w roku 2006, a więc ponad sześć lat przed śmiercią. W testamencie tym przeznaczyła wskazanym tam osobom, poza pieniędzmi, przedmioty majątkowe, których wartość zmienia się w czasie, podobnie jak, co istotne, z jego upływem może zmieniać się skład będącego przedmiotem tej dyspozycji majątku. I tak też stało się w okolicznościach sprawy, gdzie na początku roku 2011, a więc jeszcze za życia spadkodawczyni, doszło do kradzieży części przeznaczonych w testamencie przedmiotów w postaci wspominanej wyżej biżuterii, których brak uniemożliwia odtworzenie ich wartości,
a tym samym określenie wielkości udziałów spadkowych co do wskazanych w nim osób (art. 961 k.c.). Tak więc, z przyczyn natury obiektywnej odtworzenie woli testatorki jest niemożliwe, a przez co nie pozwala, nawet z zastosowaniem dyrektyw wykładni życzliwej sporządzającemu testament (art. 948 k.c.), utrzymać w mocy zapisanego w jej testamencie holograficznym rozrządzenia. O ile więc rację ma skarżąca, ze testament ten jest ważny to jednak nie jest on skuteczny, gdyż nie pozwala na określenie w jakich udziałach powołuje on wskazane tam osoby do dziedziczenia po spadkodawczyni na wypadek jej śmierci. Dlatego też, wobec bezskuteczności powołania na podstawie testamentu własnoręcznego z dnia (...) r., Sąd I instancji, bez naruszenia art. 926 § 1 i 2 k.c., o porządku dziedziczenia po I. C. orzekł na podstawie przepisów o dziedziczeniu ustawowym.

Nie zasługiwały również na uwzględnienie zarzuty obu apelujących co do sposobu rozstrzygnięcia przez Sąd Rejonowy o kosztach postępowania, o których to słusznie orzekł on na podstawie art. 520 § 2 k.p.c., podając w tym względzie trafną argumentację, którą Sąd Okręgowy w pełni podziela.

W tym stanie rzeczy, obie apelacje jako bezzasadne, w rozumieniu art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., podlegały oddaleniu.

Z kolei, o kosztach postępowania apelacyjnego, zważywszy jego przebieg i wynik, orzeczono stosownie do treści dyspozycji art. 520 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

sędzia Maciej Agaciński

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Izabela Szot-Danelska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Maciej Agaciński
Data wytworzenia informacji: