I Ns 1037/23 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Koninie z 2024-07-11

Sygnatura akt I Ns 1037/23

POSTANOWIENIE

Konin, dnia 18-06-2024 r.

Sąd Rejonowy w Koninie I Wydział Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący asesor sądowy Mariusz Michalak

Protokolant starszy sekretarz sądowy Karolina Linka

po rozpoznaniu w dniu 18-06-2024 r. w Koninie

na rozprawie

sprawy z wniosku E. S.

przy udziale S. S. (1)

o stwierdzenie nabycia spadku - inne

postanawia :

1.  stwierdzić, że spadek po H. K., c. A. i I., PESEL: (...), zmarłej w dniu 30 maja 2023 r. w K., gdzie ostatnio stale zamieszkiwała, na podstawie testamentu notarialnego sporządzonego 3 marca 2016 r., Repertorium A nr (...), otwartego i ogłoszonego 24 sierpnia 2023 roku przed Sądem Rejonowym w K.w sprawie o sygn. akt I Ns (...)nabyła w całości z dobrodziejstwem inwentarza siostrzenica E. S. c. K. i J. ur. (...) w N.;

2.  przyznaje i nakazuje wypłacić ze środków Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Koninie r. pr. I. G. kwotę 885,60 zł (osiemset osiemdziesiąt pięć złotych sześćdziesiąt groszy) wraz z należnym podatkiem od towarów i usług tytułem pomocy prawnej udzielonej uczestnikowi S. S. (1) z urzędu;

3.  zwrócić wnioskodawczyni ze środków Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Koninie kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem nadpłaconej opłaty od wniosku;

4.  ustalić, że wnioskodawczyni i uczestnik postępowania ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie.

asesor sądowy Mariusz Michalak

Sygn. akt I Ns 1037/23

UZASADNIENIE

E. S. wystąpiła do Sądu Rejonowego w K.o stwierdzenie nabycia spadku po H. K. zmarłej dnia 30.05.2023 r. w K.. Wnioskodawczyni wskazała, że spadkodawczyni przed śmiercią sporządziła testament, w którym do całości spadku powołała właśnie ją. E. S. podniosła, że jest siostrzenicą H. K.. S. S. (1) – brat wnioskodawczyni w odpowiedzi na wniosek podniósł, że jemu również należy się spadek po zmarłej. Uczestnik wskazał, że nie posiadał informacji o testamencie i dopiero w dniu otrzymania pisma w przedmiotowej sprawie dowiedział się o śmierci H. K..

Postanowieniem z dnia 19 stycznia 2024 r. Sąd Rejonowy w K.w K. ustanowił uczestnikowi pełnomocnika z urzędu.

Pełnomocnik uczestnika wniósł o unieważnienie testamentu i stwierdzenie, że spadek po zmarłej H. K. na podstawie ustawy nabyli: E. S. i S. S. (1). Uczestnik podniósł, że wolą spadkodawczyni było obdarowanie nie tylko wnioskodawczyni, ale także jego, dlatego uważa, że sporządzenie testamentu w formie aktu notarialnego zostało wymuszone przez wnioskodawczynię, w związku z czym decyzja spadkodawczyni nie była swobodna i świadoma.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Spadkodawczyni H. K. przed śmiercią mieszkała sama. Jeden raz zawierała związek małżeński, była rozwódką. Nie miała dzieci własnych, ani przysposobionych. Spadkodawczyni nie chorowała psychiatrycznie, miała problemy z poruszaniem się, gdyż od dziecka miała jedną nogę krótszą, miała również problemy z sercem. Spadkodawczyni utrzymywała kontakt z E. S. jej matką chrzestną. E. S. odwiedzała ciotkę. Wnioskodawczyni pomagała wyremontować mieszkanie spadkodawczyni, pomagała również zorganizować opiekę dla cioci, opłaca opiekunkę, która się nią zajmowała. S. S. (2) nie utrzymywał kontaktów ze spadkodawczynią od 1994 r., ostatnio rozmawiał z ciotką przy okazji pogrzebu w rodzinie.

(zapewnienie spadkowe e-protokół 00:15:10 k. 44v, przesłuchanie wnioskodawczyni e-protokół 00:03:23 – 00:08:14 k.77 -77v, zeznania uczestnika e-protokół 00:10:00 k. 77v)

Dnia 3 marca 2016 r. H. K. złożyła oświadczenie przed Notariuszem P. N. z Kancelarii Notarialnej P. N. w K., że do całości spadku powołuję siostrzenicę E. S. córkę K. i J. ur. (...) Wnioskodawczyni nie była obecna przy sporządzaniu testamentu. W momencie jego sporządzenia spadkodawczyni była w dobrym stanie zdrowotnym, nie miała żadnych chorób psychicznych.

(wypis z aktu notarialnego z dnia 03.03.2016 r. k. 8)

Dnia 30 maja 2023 r. H. K. zmarła.

(akt zgonu k. 7)

Dnia 24 sierpnia 2023 r. przed Sądem Rejonowym w K.dokonano otwarcia i ogłoszenia testamentu H. K.. Sędzia uczyniła wzmiankę na testamencie o braku skreśleń i poprawek. Testament został zabezpieczony w sejfie.

(protokół otwarcia i ogłoszenia testamentu k. 6 - akta sprawy I Ns 1038/23)

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wyżej wskazane dokumenty i akta sprawy I Ns 1038/23 oraz w oparciu o dowód z przesłuchania wnioskodawczyni i uczestnika postępowania. Sąd nie dał wiary twierdzeniom uczestnika, jakoby to wnioskodawczyni namówiła ciocię na to, aby sporządziła testament. Jak ustalono uczestnik nie utrzymywał kontaktu z ciotką, a wnioskodawczyni tak, pomagała jej również w opiece; wnioskodawczyni była chrześniaczką spadkodawczyni, wymienione były ze sobą zżyte. Nadto należy mieć na uwadze, że oprócz swoich twierdzeń uczestnik postępowania nie zaprezentował żadnego materiału dowodowego na ich poparcie. Są to jedynie jego gołosłowne twierdzenia nie wykazane w jakikolwiek sposób. Trudno przyjąć nawet pogląd o wymuszenie takiej treści testamentu z uwagi np. na stan zdrowia spadkodawczyni albowiem sam uczestnik wskazywał, że H. K. cieszyła się dobrym zdrowiem. Sąd uznał przesłuchanie wnioskodawczyni za wiarygodne, a uczestnika tylko w tym zakresie, w którym twierdził, że „ciocia nie cierpiała na choroby psychiczne, sama żyła, to musiała być w pełni świadomą osobą”. Również wnioskodawczyni zeznała, że ciocia nie miała żadnych chorób psychicznych.

Sąd zważył, co następuję:

Art. 926 § 1 k.c. stanowi, że powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Natomiast § 2 tegoż przepisu stanowi, że dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą. A zatem powołanie do spadku może wynikać z testamentu lub z ustawy. Wskazane tytuły powołania mają charakter wyłączny w tym znaczeniu, że nie jest możliwe powołanie do dziedziczenia w inny sposób (np. poprzez zawarcie umowy dziedziczenia). Artykuł 926 § 2 k.c. „wyraża generalną zasadę”, że powołanie do dziedziczenia w testamencie ma pierwszeństwo przed dziedziczeniem z ustawy. Oznacza to, że jeśli spadkodawca sporządzi testament, dziedziczenie nastąpi zgodnie z zawartymi w nim rozrządzeniami. Jak zaznaczono, testament, aby mógł stanowić tytuł powołania do dziedziczenia, musi być ważny i skuteczny. W przypadku dziedziczenia testamentowego spadkodawca może ustanowić spadkobiercą każdy podmiot prawa cywilnego – dowolnie wybraną osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której ustawa przyznaje zdolność prawną – a także dziecko poczęte i nieistniejącą jeszcze osobę prawną (fundację) na zasadach określonych w art. 927 § 2 i 3 k.c. Ustawa daje pierwszeństwo porządkowi dziedziczenia określonemu przez spadkodawcę w testamencie. Podkreślał to wielokrotnie Sąd Najwyższy. Tytułem przykładu można wskazać postanowienie SN z dnia 6 lutego 1998 r., I CKU 206/97, zgodnie z którym stwierdzenie nabycia spadku musi honorować wolę spadkodawcy wyrażoną w ważnym testamencie, a także postanowienie SN z dnia 31 stycznia 1997 r., II CKU 58/96, zgodnie z którym orzeczenie o stwierdzeniu nabycia spadku wydane bez zbadania, czy spadkodawca pozostawił testament, narusza art. 670 § 1 k.p.c. (obecnie art. 670 kpc). Z art. 941 k.c. wynika, że rozrządzić majątkiem na wypadek śmierci można jedynie przez testament. Testament może być sporządzony w formie aktu notarialnego (art. 950 k.c.). Istnienie testamentowego tytułu powołania do dziedziczenia uwarunkowane jest dokonaniem przez spadkodawcę ważnej i skutecznej czynności prawnej (sporządzeniem ważnego i skutecznego testamentu). Testament sporządzony w formie aktu notarialnego ma charakter dokumentu urzędowego. Na równi z innymi dokumentami publicznymi stanowi więc dowód tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone. Z domniemania prawdziwości nie korzysta jednak zamieszczone w akcie notarialnym oświadczenie testatora co do stanu jego władz umysłowych i świadomości w chwili sporządzania testamentu. Należy zauważyć, że testament notarialny stanowi dla spadkodawcy prawdopodobnie najkorzystniejszą formę wyrażenia ostatniej woli. Ze względu na obecność notariusza niebezpieczeństwo sporządzenia testamentu nieważnego lub zawierającego nieprecyzyjne postanowienia jest minimalne. Przy dokonywaniu czynności notarialnych notariusz jest obowiązany czuwać nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawne. Notariusz zobowiązany jest także udzielać stronom niezbędnych wyjaśnień dotyczących dokonywanej czynności notarialnej. Wskazane względy przesądziły o tym, że forma testamentu notarialnego została zastrzeżona dla uczynienia zapisu windykacyjnego. Ze względu na trudność obalenia testamentu sporządzonego w formie aktu notarialnego, a także ograniczoną możliwość jego sfałszowania, zniszczenia lub ukrycia, najpełniej zabezpiecza on realizację rzeczywistej woli spadkodawcy. Przepisy o formie aktu notarialnego są dość rygorystyczne i sformalizowane, stąd też ta forma testamentu uważana jest za najbardziej bezpieczną i najtrudniejszą do obalenia formę testamentu, z uwagi na charakter dokumentu oraz udział w czynności notariusza. Najpełniej też zabezpiecza rzeczywistą wolę spadkodawcy. Notariuszowi bowiem nie wolno dokonywać czynności notarialnej, jeżeli poweźmie wątpliwość, czy strona czynności notarialnej ma zdolność do czynności prawnych nie tylko w rozumieniu art. 11 k.c., lecz także w tych wszystkich sytuacjach, gdy zachodzi przypuszczenie o zaistnieniu wady oświadczenia woli (post. SN z dnia 14 czerwca 2012 r., I CSK 564/11). Jeszcze raz podkreślić należy, że testament taki ma charakter dokumentu urzędowego w świetle art. 244 k.p.c., co oznacza, iż jego obalenie jest znacznie utrudnione. Strona zaprzeczająca prawdziwości takiego dokumentu powinna udowodnić, że dokument ten nie pochodzi od organu, który go wystawił, lub że zawarte w nim oświadczenie jest niezgodne z prawdą (post. SN z dnia 8 stycznia 2003 r., II CKN 247/01) W art. 945 k.c. zawarto przesłanki nieważności testamentu. I tak testament jest nieważny, jeżeli został sporządzony: 1) w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli; 2) pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod wpływem błędu, nie sporządziłby testamentu tej treści; 3) pod wpływem groźby. Przy czym § 2 tegoż przepisu stanowi, że na nieważność testamentu z powyższych przyczyn nie można się powołać po upływie lat trzech od dnia, w którym osoba mająca w tym interes dowiedziała się o przyczynie nieważności, a w każdym razie po upływie lat dziesięciu od otwarcia spadku. Podsumowując ważny jest testament sporządzony osobiście (art. 944 § 2 k.c.) przez osobę fizyczną posiadającą pełną zdolność do czynności prawnych (art. 944 § 1 k.c.), w formie zastrzeżonej przez ustawę (art. 958 k.c.), w sposób wolny od wad oświadczenia woli (art. 945 k.c.), zawierający rozrządzenia tylko jednego spadkodawcy (art. 942 k.c.), którego treść nie jest sprzeczna z prawem, z zasadami współżycia społecznego i nie ma na celu obejścia ustawy (art. 58 k.c.). Jak wskazuje jednak Sąd Najwyższy okoliczność, że testament został sporządzony w formie aktu notarialnego, nie stoi na przeszkodzie udowadnianiu jego nieważności przewidzianej w art. 945 k.c. (post. SN z dnia 25 czerwca 1985 r., III CRN 181/85). Przenosząc powyższe rozważania teoretyczne na kanwę niniejszej sprawy Sąd uznał, że uczestnik S. S. (1) nie wykazał jakoby istniały podstawy do podważenia testamentu H. K.. Sąd zakwalifikował podnoszone przez niego zarzuty jako zarzut sporządzenia przez spadkodawczynię testamentu w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wrażenie woli oraz zarzut jego sporządzenia pod wpływem groźby.

Uczestnik postępowania stosownie do przepisu art. 6 k.c. nie podołał ciężarowi dowodu w wykazaniu podnoszonych przez siebie okoliczności. Sam uczestnik przyznał, że spadkodawczyni nie cierpiała na choroby psychiczne nie ma zatem podstaw twierdzić, że jej oświadczenie złożone przed notariuszem zostało złożone w stanie wyłączającym świadome podjęcie decyzji. Uczestnik nie zaprezentował w tym zakresie również żadnych środków dowodowych na poparcie swoich gołosłownych twierdzeń.

S. S. (1) także nie wykazał, że to wnioskodawczyni nakłoniła ciotkę do takiego, a nie innego rozporządzenia swoim majątkiem. Z okoliczności ustalonych w sprawie wynika, że spadkodawczyni nie chorowała psychicznie, mieszkała sama, była po rozwodzie, nie miała własnych dzieci i utrzymywała kontakt z wnioskodawczynią, która była jej chrześniaczką, wnioskodawczyni wręcz oceniła ich relacje jako zżyte, a uczestnik od 1994 r. w ogóle nie utrzymywał kontaktów z ciotką. Nie mógł mieć nawet aktualnych informacji na temat swojej ciotki. Wnioskodawczyni dowiedziała się o testamencie 6 lat przed śmiercią ciotki. W ocenie Sądu spadkodawczyni dokonała w pełni świadomego wyboru ponadto udała się do notariusza, a zatem profesjonalisty, który jest funkcjonariuszem publicznym, osobą godną zaufania, legitymuje się wiedzą prawniczą, a więc nie zdecydowała się na sporządzenie własnoręcznego testamentu. Zgodnie z procedurą, jaka obowiązuje i wynika z konkretnych przepisów ustawy o notariacie, kodeksu postępowania cywilnego i kodeksu cywilnego została poinformowana o wszelkich możliwych rozwiązaniach i ich konsekwencjach. Sąd, który dokonał otwarcia i ogłoszenia testamentu nie stwierdził żadnych skreśleń i poprawek na testamencie. Dlatego Sąd orzekający w niniejszym postepowaniu po przeprowadzeniu postępowania nie miał żadnych wątpliwości, co do tego, że testament H. K. sporządzony w formie aktu notarialnego jest ważny, a wnioskodawczyni jest jedyną prawidłowo powołaną osobą do spadku po H. K., dlatego postanowiono jak w pkt 1 orzeczenia. Sąd stwierdził, że spadek po H. K. c. A. i I. zmarłej dnia 30.05.2023 r. w K., gdzie ostatnio zamieszkiwała na podstawie testamentu sporządzonego dnia 03.03.2016 r. repertorium A nr (...) otwartego i ogłoszonego dnia 24.08.2023 r. w Sądzie Rejonowym w K.w sprawie o sygn. akt I Ns 1038/23 nabyła w całości z dobrodziejstwem inwentarza siostrzenica E. S. c. K. i J. ur. (...) w N.. Z uwagi na okoliczność, że wnioskodawczyni uiściła opłatę sądową od wniosku w kwocie 200 zł, a powinna uiścić w kwocie 100 zł, Sąd nakazał zwrócić wnioskodawczyni kwotę 100 zł tytułem nadpłaconej opłaty. Wobec zaś faktu, że uczestnika reprezentował w sprawie pełnomocnik z urzędu ustanowiony na jego wniosek o wynagrodzeniu pełnomocnika orzeczono jak w pkt 2 orzeczenia, wysokość wynagrodzenia została określona w rozporządzeniu MS z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (§ 12 pkt 2 w zw. z § 4 pkt 3). O kosztach postępowania w pozostałym zakresie w pkt 4 postanowienia orzeczono w myśl art. 520 § 1 k.p.c.

Asesor sądowy Mariusz Michalak

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Karolina Wieczorek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Koninie
Osoba, która wytworzyła informację:  asesor sądowy Mariusz Michalak
Data wytworzenia informacji: