III AUz 75/25 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Poznaniu z 2025-06-11

Sygnatura akt III AUz 75/25

POSTANOWIENIE

Dnia 11 czerwca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Marta Sawińska

Protokolant: Emilia Wielgus

po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym

sprawy (...) sp. z o.o. w Z.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z.

ustalenie istnienia obowiązku ubezpieczenia społecznego

na skutek zażalenia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z.

na postanowienie Sądu Okręgowego w Zielonej Górze

z dnia 13 lutego 2025 r. sygn. akt IV U 537/24

postanawia:

uchylić zaskarżone postanowienie w całości, sprawę przekazać Sądowi Okręgowemu w Zielonej Górze do dalszego prowadzenia, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego.

sędzia Marta Sawińska

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 12 stycznia 2024 r., nr (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. odmówił M. S. wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji w przedmiocie anulowania dokumentów korygujących oznaczonych identyfikatorem (...). W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wyjaśnił, że okres objęty wnioskiem płatnika jest już przedmiotem postępowania co do zasadności przekazanych korekt dokumentów ubezpieczeniowych, w związku z czym zachodzi przeszkoda do wszczęcia postępowania administracyjnego, gdyż postępowanie dotyczące korekt za ww. okres jest już w toku.

Odwołanie od powyższej decyzji wywiodła (...) sp. z o.o. z siedzibą w Z. zaskarżając tę decyzję w całości i zarzucając dokonanie przez Organ dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego oraz naruszenie postępowania mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. 61a § 1 k.p.a. Wniosła o jej uchylenie i przekazanie sprawy do rozpoznania organowi rentowemu w celu wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji w zakresie anulowania dokumentów korygujących oznaczonych identyfikatorem 04/02/2020, a także obciążenie Zakładu kosztami postępowania, w tym kosztami zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Strona skarżąca wniosła również o dopuszczenie dokumentów w postaci odpisu KRS, poprzedniej decyzji organu rentowego, odwołania od decyzji, postanowienia, opinii prawnej Prof. UKSW, dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka i stron. Równocześnie wniosła o dokonanie zmiany decyzji przez organ bez nadawania odwołaniu dalszego biegu.

W uzasadnieniu skarżąca wywodziła, iż obecnie nie ma takiej sprawy w toku, która odpowiadałaby zakresowi sprawy wywołanej przez dokumenty korygujące za miesiąc luty 2020. Wobec tego, odpada przesłanka wskazywania przez organ rentowy, a opisana w art. 61 § 1 k.p.a., a wniosek płatnika powinien zostać rozpoznany merytorycznie i w sprawie winna zostać wydana decyzja.

Postanowieniem z 13 lutego 2025 r. w sprawie o sygn. IV U 537/24 Sąd Okręgowy w Zielonej Górze uchylił decyzję i przekazał sprawę do rozpoznania organowi rentowemu (pkt 1) oraz zasądził od pozwanego na rzecz odwołującej kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Zażalenie na powyższe postanowienie z 13 lutego 2025 r. złożył Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. zaskarżając go w całości.

Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie prawa procesowego tj. art. 477 14 § 2 1 k.p.c. poprzez jego błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż:

a)  może on mieć zastosowanie do decyzji odmawiającej wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji w sprawie anulowania dokumentów korygujących oznaczonych identyfikatorem 04/02/2020, podczas gdy przepis ten dotyczy wyłącznie decyzji nakładających na ubezpieczonego zobowiązanie, ustalających wymiar tego zobowiązania lub obniżających świadczenie,

b)  strona decyzji została określona błędnie i w konsekwencji stanowi to rażące naruszenie przepisów o postępowaniu przed organem rentowym, skutkujący koniecznością uchylenia decyzji, podczas gdy art. 477 14 § 2 1 k.p.c. może mieć zastosowanie tylko w sytuacji, gdy decyzje naruszają przepisy o postępowaniu przed organem rentowym w takim stopniu, że ich konwalidacja jest niemożliwa.

W związku z powyższym wniósł o:

1.  uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji,

2.  zasądzenie od płatnika na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu zażaleniowym według norm przepisanych.

(...) sp. z o.o. złożył odpowiedź na zażalenie, w której wniósł o oddalenie zażalenia w całości oraz zasądzenie od organu rentowego na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Zażalenie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. jako zasadne podlegało uwzględnieniu.

Na wstępie Sąd Apelacyjny wskazuje, że zgodnie z art. 477 14 § 2 1 k.p.c. jeżeli decyzja nakładająca na ubezpieczonego zobowiązanie, ustalająca wymiar tego zobowiązania lub obniżająca świadczenie, została wydana z rażącym naruszeniem przepisów o postępowaniu przed organem rentowym, sąd uchyla tą decyzję i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania organowi rentowemu.

Sąd Apelacyjny podkreśla, że granice zastosowania art. 477 14 § 2 1 k.p.c. były już przedmiotem zainteresowania Sądu Najwyższego. W wyroku z dnia 19 maja 2022 r., I USKP 130/21, LEX nr 3433258, wskazano, że postępowanie sądowe w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych skupia się na wadach wynikających z naruszenia prawa materialnego, a kwestia wad decyzji administracyjnych spowodowanych naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego pozostaje w zasadzie poza przedmiotem tego postępowania. Sąd ubezpieczeń społecznych, jako sąd powszechny, może i powinien dostrzegać jedynie takie wady formalne decyzji administracyjnej, które decyzję tę dyskwalifikują w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego jako przedmiotu odwołania. Wprowadzenie do porządku prawnego art. 477 14 § 2 1 k.p.c. regułę tę modyfikuje. Odstępstwo od zasady jest jednak ograniczone podmiotowo i przedmiotowo. Przepis wskazuje bowiem w ujęciu przedmiotowym, że chodzi wyłącznie o „decyzję nakładającą na ubezpieczonego zobowiązanie, ustalającą wymiar tego zobowiązania lub obniżającą świadczenie”, a także, że w ujęciu podmiotowym odnosi się tylko do „ubezpieczonego”, który jest adresatem decyzji.

W postanowieniu z 4 października 2022 r., sygn. II UZ 31/22 Sąd Najwyższy wyjaśnił, że zgodnie z art. 476 § 5 pkt 2 k.p.c. ubezpieczonym jest osoba ubiegającą się o: a) świadczenie z ubezpieczeń społecznych albo o emeryturę lub rentę, b) ustalenie istnienia bądź nieistnienia obowiązku ubezpieczenia, jego zakresu lub wymiaru składki z tego tytułu, c) świadczenia w sprawach należących do właściwości Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, d) świadczenie odszkodowawcze przysługujące w razie wypadku lub choroby pozostające w związku ze służbą. W art. 477 11 § 1 k.p.c. zdefiniowano, że stronami postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych są ubezpieczony, osoba odwołująca się od orzeczenia wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności, inna osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, organ rentowy, wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności i zainteresowany. Mając na uwadze wskazane rozróżnienie powstaje zasadnicze pytanie, czy płatnik składek (odwołująca się w sprawie) posiada status „ubezpieczonego”, czy też jest „inną osobą, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja”. Przesądzenie tej kwestii ma znaczenie dla dopuszczalności zastosowania art. 477 14 § 2 1 k.p.c.

Zaprezentowany aspekt był już przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego. W postanowieniu z dnia 3 września 2020 r., II UZ 12/20, LEX nr 3225191, wskazano, że Kodeks postępowania cywilnego ani w art. 477 11 § 1 k.p.c., ani też w pozostałych przepisach nie definiuje „innej osoby, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja”, choć z celu regulacji tego przepisu można przyjąć, że chodzi o osobę, na której sferę prawną zaskarżona decyzja oddziałuje bezpośrednio, przy czym jest to podmiot inny od ubezpieczonego oraz od zainteresowanego. Podobnie jak ubezpieczony, osoba ta jest adresatem decyzji wydanej przez organ rentowy. W odróżnieniu od zainteresowanego będzie nią więc osoba, w stosunku do której decyzja organu rentowego wywołuje bezpośrednie skutki prawne, skoro ten podmiot był już uczestnikiem postępowania przed organem rentowym, to znaczy został co najmniej wymieniony w treści (sentencji) decyzji organu rentowego. Osoba ta nie jest jednak inicjatorem postępowania przed organem, który wydaje względem niej decyzję, działając bez jej wniosku (z urzędu, w wyniku kontroli). Chodzi tu, między innymi, o decyzje wydawane w sprawach o ustalenie istnienia ubezpieczenia i obowiązku uiszczenia składek z tego tytułu (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2017 r., II UK 360/16, LEX nr 2390723; z dnia 2 września 2020 r., I UK 238/19, LEX nr 3062755, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2016 r., II UZ 18/16, LEX nr 2111410 oraz M. K., Postępowanie sądowe w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, LEX 2013). W sprawach tego rodzaju, organ rentowy wydaje decyzję z urzędu, a to oznacza, że nie występuje relacja „ubiegania się o ustalenie istnienia bądź nieistnienia obowiązku ubezpieczenia”, która zgodnie z art. 476 § 5 pkt 2 lit. b) k.p.c. definiuje „ubezpieczonego”. Znaczy to tyle, że płatnik składek będący adresatem wydanej z urzędu decyzji w przedmiocie ustalenia istnienia bądź nieistnienia obowiązku ubezpieczenia w postępowaniu przed sądem ubezpieczeń społecznych nie ma statusu „ubezpieczonego”. Sumą tego wywodu jest konkluzja, że skoro płatnik składek nie ma w prawie procesowym statusu ubezpieczonego, to w sprawach o objęcie ubezpieczeniem społecznym i określenie wysokości podstawy wymiaru składek art. 477 14 § 2 1 k.p.c. nie znajduje zastosowania. Nie jest to bowiem sprawa, w której wobec ubezpieczonego wydano decyzję nakładającą zobowiązanie, ustalającą wymiar tego zobowiązania lub obniżającą świadczenie.

Sąd Najwyższy w przywołanym judykacie wskazał również, iż decyzji o podleganiu ubezpieczeniom społecznym i określającej podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne (analogicznie- dotyczącej korekt) nie sposób utożsamiać z „decyzją nakładającą na ubezpieczonego zobowiązanie, ustalająca wymiar tego zobowiązania lub obniżającą świadczenie”. W szczególności określenie podstawy wymiaru składek nie jest tożsame z nałożeniem na ubezpieczonego zobowiązania. Sąd Najwyższy wskazał, że art. 477 14 § 2 1 k.p.c. w ujęciu przedmiotowym odnosi się do nieznacznej ilości spraw rozpoznawanych przez sądy ubezpieczeń społecznych. Rzadko się bowiem zdarza aby organ rentowy nakładał na ubezpieczonego „zobowiązanie” (możliwe, że chodzi tu o zwrot nienależnego świadczenia), a jeszcze rzadziej aby „ustalał wymiar tego zobowiązania”. Staje się to zrozumiałe, jeśli weźmie się pod uwagę, że ubezpieczony co do zasady występuje w roli świadczeniobiorcy, a nie zobowiązanego. Także ostatnia z kategorii spraw dotycząca „obniżenia świadczenia” jest problematyczna. Nie dość, że sytuacja tego rodzaju występuje sporadycznie - wiąże się bowiem tylko z przypadkiem, w którym ubezpieczony dostał już świadczenie i wtórnie jest ono obniżane - to jeszcze, a może przede wszystkim, niejasne jest wyróżnienie w art. 477 14 § 2 1 k.p.c. kategorii „obniżenia świadczenia” i pozostawienie poza jego zakresem spraw dotyczących „przyznawania świadczeń” - czyli tych które dominują statystycznie. Nie jest rolą Sądu Najwyższego recenzowanie działań ustawodawcy, możliwe jest jednak stwierdzenie - bo na to pozwalają przywołane racje, że wprowadzenie do porządku prawnego art. 477 14 § 2 1 k.p.c. nie zostało poprzedzone twórczą refleksją.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z 23 czerwca 2022 r. sygn. USK 343/21 LEX nr 34556688 podał, że postępowanie sądowe w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych skupia się na wadach wynikających z naruszenia prawa materialnego, a kwestia wad decyzji administracyjnych spowodowanych naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego pozostaje w zasadzie poza przedmiotem tego postępowania. Sąd ubezpieczeń społecznych, jako sąd powszechny, może i powinien dostrzegać jedynie takie wady formalne decyzji administracyjnej, które decyzję tę dyskwalifikują w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego jako przedmiotu odwołania. Wprowadzenie do porządku prawnego art. 477 14 § 2 1 k.p.c. regułę tę modyfikuje. Odstępstwo od zasady jest jednak ograniczone podmiotowo i przedmiotowo. Przepis wskazuje bowiem, że chodzi wyłącznie o „decyzję nakładającą na ubezpieczonego zobowiązanie, ustalająca wymiar tego zobowiązania lub obniżająca świadczenie”, a także, że w ujęciu podmiotowym chodzi wyłącznie o „ubezpieczonego”, który jest adresatem decyzji.

W uzasadnieniu postanowienia z 19 maja 2022 r. sygn. I USK 416/21 Sąd Najwyższy wyjaśnił, że po zakończeniu postępowania decyzją, strona ma prawo do sądowej kontroli odwoławczej. Wówczas pierwszoplanowe znaczenie ma materialna treść przedmiotu sporu, przepisy o postępowaniu są służebne wobec prawa materialnego. Nowy art. 477 14 § 2 1 k.p.c. nie wprowadza w tym zakresie zasadniczej zmiany. To przez pryzmat wskazanego w decyzji przedmiotu zobowiązania, ustalenia wymiaru tego zobowiązania lub obniżenia świadczenia, czyli w istocie treści prawa materialnego, ocenia się rażące naruszenie przepisów postępowania przed organem rentowym. Tak wynika z literalnej treści przepisu, chodzi przede wszystkim o kwalifikowane naruszenie przepisów w aspekcie dotyczącym zobowiązania. Postępowanie przed organem rentowym różni się od modelowego postępowania administracyjnego. Znaczenie ma sprawa i decyzja. Oczywiście wadliwości proceduralne oceniane są negatywnie co nie oznacza, że zawsze wymagają uchylenia decyzji. Zwrócił na to uwagę Sąd Apelacyjny i trafnie ocenił, wskazując na orzecznictwo Sądu Najwyższego. Odmienność proceduralna wynika także z rozpoznania sprawy przez sąd powszechny jako sprawy cywilnej, a nie administracyjnej. Przepis art. 477 14 § 2 1 k.p.c. skierowany jest do sądu powszechnego, aby jednak stwierdzić jego przesłankę, to sąd musi wpierw ocenić, czy doszło do rażącego naruszenia przepisów postępowania i czy wywołało skutki dotyczące zobowiązania obejmującego strony, w tym ubezpieczonego. Bez własnego procedowania, czyli w sądowym postępowaniu odwoławczym, sąd nie może uchylić decyzji. Uprawnia to stwierdzenie, że znaczenie ma postępowanie cywilne przed sądem prowadzące do konstatacji opisanej w art. 477 14 § 2 1 k.p.c. i uzasadniającej uchylenie decyzji z przyczyny w nim wskazanej. W przeciwnym razie, czyli przy naruszeniu przepisów mniejszym niż rażące, sąd rozpoznaje sprawę i wydaje wyrok. Potwierdza to wskazana wyżej zależność naruszenia przepisów postępowania i jego wpływu na wynik sprawy w ujęciu art. 398 3 § 1 pkt 2 k.p.c.

Dlatego też przyjąć należy, iż art. 477 14 § 2 1 k.p.c. w niniejszej sprawie nie może mieć w ogóle zastosowania, albowiem zaskarżone decyzje nie należą do kategorii spraw, o których mowa w tym przepisie zarówno pod względem podmiotowym, jaki i przedmiotowym. Przedmiotem spornej decyzji jest odmowa wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji w sprawie anulowania dokumentów korygujących, a nie decyzja nakładająca na ubezpieczonego zobowiązanie, ustalająca wymiar tego zobowiązania lub obniżająca świadczenie.

Przypomnieć należ również, że zaskarżona decyzja adresowana była do płatnika składek i dotyczyła odmowy wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji w kwestii anulowania dokumentów korygujących. Stroną ww. decyzji był wyłącznie płatnik, dlatego też wbrew stanowisku Sądu I instancji ww. decyzja nie ustalała zobowiązania ubezpieczonego.

Wobec powyższego należy stwierdzić, że Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie winien był merytorycznie rozpoznać odwołanie płatnika składek poprzez ocenę prawidłowości zaskarżonej decyzji z dnia 12 stycznia 2024 r. nr (...). Tymczasem Sąd I instancji, wskutek błędnej wykładni art. 477 14 § 2 1 k.p.c., skoncentrował się wyłącznie na wykazaniu rażącego naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego przez organ, co skutkowało zaniechaniem merytorycznego rozpoznania sprawy.

Nadto podkreślić należy, że chociaż sąd odwoławczy jest sądem merytorycznym to jednocześnie postępowanie przed tym sądem jest również postępowaniem kontrolnym, dlatego ustawodawca uznał, że brak merytorycznego rozpoznania sprawy przez sąd pierwszej instancji jest podstawą do uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Mając na uwadze powyższe na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. w związku z art. 397 § 3 k.p.c. uchylił zaskarżone postanowienie, jednocześnie na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego.

sędzia Marta Sawińska

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Danuta Stachowiak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Marta Sawińska
Data wytworzenia informacji: