III AUa 897/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Poznaniu z 2025-03-20
Sygn. akt III AUa 897/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 marca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Wiesława Stachowiak
Protokolant: Beata Tonak
po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2025 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym
sprawy D. K.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z.
o zwrot nienależnie pobranego świadczenia
na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z.
od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze
z dnia 28 czerwca 2023 r. sygn. akt IV U 2718/19
zmienia zaskarżony wyrok w całości i oddala odwołanie.
|
Wiesława Stachowiak |
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 18.07.2019r., znak: (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. zobowiązał D. K. do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń za okres od 01.04.2017r. do 31.07.2019r. w kwocie 28.857,60 zł. Jako podstawę prawną decyzji organ rentowy wskazał art. 138 ustawy z dnia 17.12.1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz art. 84 ust. 1, ust. 9 i ust. 11 ustawy z dnia 13.10.1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych. W uzasadnieniu Zakład Ubezpieczeń Społecznych podał, iż zobowiązanie ubezpieczonego do zwrotu nienależnego świadczenia z tytułu renty wynika z nadpłaty, która powstała na skutek osiągania przez niego przychodu.
W odwołaniu od powyższej decyzji, D. K. nie zgodził się ze stanowiskiem organu rentowego i wniósł o jej uchylenie oraz wstrzymanie wykonalności tejże decyzji.
W uzasadnieniu odwołania wnioskodawca wywodził, iż w dniu 30.09.2019r. otrzymał on przesyłkę pocztową od organu rentowego z informacją o uprawomocnieniu się zaskarżonej decyzji, a także powiadomienie o wstrzymaniu świadczenia rentowego. Odwołujący wskazał, iż zaskarżona przez niego decyzja jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Jak podał ubezpieczony, był on uprawniony do renty z tytułu całkowitej trwałej niezdolności do pracy z powodu schizofrenii paranoidalnej, a wysokość tego świadczenia wynosiła 1100 zł miesięcznie. Odwołujący przyznał, iż w okresie od 01.04.2017r. do 31.09.2019r. wykonywał on pracę i otrzymywał on z tego tytułu wynagrodzenie w wysokości tzw. „najniższej krajowej”. Jednakże, jak podał wnioskodawca, jego pracodawcy informowali Zakład o podjętym przez niego zatrudnieniu, opłacali za niego należne składki, a otrzymywane przez niego wynagrodzenie nigdy nie przekraczało kwot, które uzasadniałoby wstrzymanie wypłaty renty. W opinii odwołującego, informacje przekazywane przez jego pracodawców do organu rentowego spełniają warunek zawiadomienia ZUS o podjęciu zatrudnienia. Ubezpieczony podał, iż nie posiadał wiedzy o tym, że powyższe należy uczynić osobiście. Ponadto, odwołujący wskazał na swoją trudną sytuację materialną.
Pismem procesowym z dnia 24.02.2021r., ubezpieczony podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko procesowe, jednocześnie wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji ZUS z dnia 18.07.2019r. poprzez ustalenie, że D. K. nie ma obowiązku zwrotu świadczeń rentowych za okres od 01.04.2017r. do 31.07.2019r. w kwocie 28 857,60 zł, a także zasądzenie od organu rentowego na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2023r. w sprawie IV U 2718/19 Sąd Okręgowy w Zielonej Górze:
1. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, iż odwołujący D. K. nie ma obowiązku zwrotu świadczeń w kwocie 28857,60zł;
2. zasądził od pozwanego na rzecz odwołującego kwotę 180zł. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Podstawę rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego stanowiły następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:
Ubezpieczony D. K., urodzony w dniu (...) jest uprawniony do renty z tytułu niezdolności do pracy w drodze wyjątku od 01.03.1989r. Świadczenie było przyznawane okresowo do 31.11.2016r.
Na skutek złożenia do organu rentowego przez ubezpieczonego kolejnego wniosku o przyznanie prawa do renty na dalszy okres – decyzją z dnia 09.11.2016r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyznał odwołującemu prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy na stałe. Decyzja ta zawierała standardowe pouczenie o skutkach osiągania przychodu min. z tytułu zatrudnienia i o obowiązku powiadomienia organu rentowego o osiąganiu przychodu i jego wysokości. Powyższe informacje były zawarte w punktach IV, VI oraz VII.1. pouczenia.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych pismami z dnia 05.12.2018r., 04.03.2019r. oraz 09.05.2019r. zwrócił się do ubezpieczonego o przesłanie oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym.
Pismo z dnia 09.05.2019r. zostało odebrane przez B. K. w dniu 13.05.2019r.
Następnie decyzją z dnia 09.07.2019r. organ rentowy wstrzymał ubezpieczonemu wypłatę prawa do renty z uwagi na osiąganie przychodu.
Natomiast zaskarżoną decyzją z dnia 18.07.2019r. Zakład zobowiązał odwołującego do zwrotu nienależenie pobranego świadczeń za okres od 01.04.2017r. do 31.07.2019r. w kwocie 28857,60 zł.
Z kolei pismem z dnia 11.09.2019r., organ rentowy poinformował ubezpieczonego, iż wobec uprawomocnienia się decyzji z dnia 18.07.2019r. – sprawa odwołującego została przekazana do Wydziału Realizacji Dochodów ZUS.
Sprawa o analogicznym stanie faktycznym z udziałem wnioskodawcy miała już miejsce przed Sądem Okręgowym w Zielonej Górze IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych pod sygn. akt IV U 1481/13. Wówczas na skutek odwołania od decyzji z dnia 08.03.2013r., 18.04.2013r. oraz 31.03.2014r. – ubezpieczony uzyskał korzystne rozstrzygnięcie w zakresie pobranych świadczeń (wyrok Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z dnia 29.05.2015r.).
W okresie od 13.11.2017r. do 12.02.2018r. ubezpieczony był zatrudniony na podstawie umowy o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy w (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Z. na stanowisku kierowcy samochodu ciężarkowego pow. 3,5t, za wynagrodzeniem w kwocie 2 159,00 zł brutto miesięcznie.
Z tytułu podróży służbowej krajowej ubezpieczonemu przysługiwała dieta oraz ryczałt za każdy nocleg w wysokości uregulowanej przepisami, a z tytułu podróży zagranicznej przysługiwała mu dieta w wysokości 20,00 Euro za każdą dobę podróży, a także ryczałt za nocleg w wysokości określonej właściwymi przepisami.
W okresie od 01.01.2018r. do 31.03.2018r. ubezpieczony był zatrudniony na podstawie umowy o pracę na okres próbny w pełnym wymiarze czasu pracy w (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Z. na stanowisku kierowcy w transporcie krajowym i międzynarodowym, za wynagrodzeniem w kwocie 1798,00 zł brutto miesięcznie.
Z tytułu podróży służbowej krajowej ubezpieczonemu przysługiwała dieta oraz ryczałt za każdy nocleg w wysokości uregulowanej przepisami, a z tytułu podróży zagranicznej przysługiwała mu dieta w wysokości 8,00 Euro za każdą dobę podróży, a także ryczałt za nocleg w wysokości określonej właściwymi przepisami.
W dniu 27.12.2018r. ubezpieczony zawarł z (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Z. umowę o pracę na czas określony od 01.01.2018r. do 31.12.2019r. Aneksem z dnia 31.01.2019r. do ww. umowy ustalono wynagrodzenie ubezpieczonego w wysokości 2 500,00 zł brutto miesięcznie.
W ramach ww. stosunku pracy ubezpieczonemu przysługiwały należności z tytułu podróży służbowej na terenie kraju oraz poza jego granicami.
W 2017r. wnioskodawca nabył uprawnienia do kierowania pojazdem powyżej 3,5 tony, tj. prawo jazdy kat. C + E.
D. K. choruje na schizofrenię paranoidalną, w związku z czym pozostaje on pod stałą opieką lekarza, a także przyjmuje środki farmakologiczne. Przeprowadzona przed Sądem Okręgowym w Zielonej Górze (w sprawie o sygn. akt IV U 1481/13) w dniu 05.11.2014r. opinia biegłego psychiatry wykazała wówczas, iż ubezpieczony nie był w stanie zrozumieć pouczeń kierowanych do niego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Z psychiatrycznego punktu widzenia u ubezpieczonego rozpoznaje się: ,zaburzenia schizotypowe. U wnioskodawcy ujawniają się typowe dla tego zaburzenia objawy – jest on dziwaczny, a okresowo występują objawy psychotyczne, tj. urojenia i omamy. Wnioskodawca ma problemy z kontrolą emocji i jest wycofany społecznie.
Zaburzenie to ma charakter nawrotowy z okresami dobrej remisji. W przeciwieństwie do schizofrenii – poprawy są prawie całkowite co skutkuje dobrym funkcjonowaniem. D. K. w okresach reemisji mógł wykonywać pracę kierowcy lub asystenta kierowcy. Natomiast problemy w pracy ubezpieczonego, tj. częste omyłki i inne trudności wynikały z przebiegu zaburzenia. Zaburzenia funkcji poznawczych w zaburzeniach schizotypowych objawiają się upośledzeniem uczenia werbalno- językowego, pamięci wzrokowej, planowania, przełączenia uwagi, pamięci mechanicznej słuchowej, pamięci operacyjnej i fluencji słownej. D. K. mógł nie być w stanie zrozumieć pouczenia zawartego w decyzji ZUS.
Z psychologicznego punktu widzenia u ubezpieczonego rozpoznaje się: zaburzenia schizotypowe. Ubezpieczony jest wycofany, wyalienowany, nie utrzymuje bliskich relacji społecznych. U wnioskodawcy występują także deficyty w zakresie funkcjonowania poznawczego. Ujawnia on trudności z koncentracją, zdolnością uczenia się, umiejętnościami uogólniania i abstrahowania. W badaniu testami neuropsychologicznymi popełnia zwiększoną liczbę błędów, co może sugerować występowanie mikrouszkodzeń CUN.
W okresie od 2017r. do 2020r. mogło dojść do polepszenia stanu zdrowia ubezpieczonego, które pozwalało wykonywać pracę jako kierowca lub asystent kierowcy. Na skutek częściowej reemisji choroby, ubezpieczony mógł pozwolić sobie na większą aktywność w sferze społecznej i zawodowej, jednakże jego możliwości wykonywania dobrej jakościowo pracy, jak również rozumienia pism urzędowych pozostały ograniczone.
Z uwagi na stan zdrowia, wnioskodawca nie był w stanie zrozumieć pouczenia zawartego w decyzjach ZUS w spornym okresie.
Spowodowane przez wieloletni przebieg choroby organiczne uszkodzenie centralnego układu nerwowego wpłynęło na zdolności poznawcze odwołującego.
W oparciu o wyżej ustalony stan faktyczny Sąd Okręgowy wskazał, że odwołanie wniesione przez D. K. okazało się zasadne.
Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie było ustalenie, czy pozwany organ rentowy zaskarżoną decyzją z dnia 18.07.2019r. zasadnie zobowiązał wnioskodawcę do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń za okres od 01.04.2017r. do 31.07.2019r. w kwocie 28 857,60 zł.
Sąd Okręgowy powoływał następnie podstawę prawną rozstrzygnięcia, tj. art. 138 ust. 1 i 2, art. 84, art. 101 pkt 1, art. 134 ust. 1 ustawy z 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a także art. 4 pkt 9 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Zdaniem Sądu Okręgowego analiza materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że odwołujący z uwagi na zdiagnozowane u niego zaburzenia schizotypowe nie był w stanie zrozumieć pouczeń ZUS zawartych w decyzjach do niego kierowanych, w tym decyzji z dnia 09.11.2016r. o ponownym ustaleniu renty, która to zawierała pouczenia w zakresie okoliczności, jakie wpływają na wstrzymanie, ustanie lub zawieszenie wypłaty świadczeń.
W związku z tym, w opinii Sądu Okręgowego, świadczenia wymienione w zaskarżonej decyzji nie podlegają zwrotowi.
W prawie ubezpieczeń społecznych „świadczenie nienależnie pobrane” to nie tylko „świadczenie nienależne” (obiektywnie, np. wypłacane bez podstawy prawnej), ale także „nienależnie pobrane”, a więc pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania), (por. wyrok SA w Katowicach z 25.05.2010 r., sygn. akt III AUa 3276/09).
Prawidłowe pouczenie ma decydujące znaczenie dla ustalenia obowiązku zwrotu świadczenia nienależnie pobranego.
W wyroku z 06.09.2017 r. sygn. akt I UK 376/16, Sąd Najwyższy, w oparciu o regulację art. 84 ust. 2 ustawy systemowej, wyraził pogląd, że ubezpieczony powinien wiedzieć o nienależności świadczenia. Wprowadzenie wymogu pouczenia łagodzi odpowiedzialność ubezpieczonych względem reguł występujących w prawie cywilnym, gdzie obowiązek zwrotu występuje w przypadku bezpodstawności wzbogacenia. Objawia się to w dwóch aspektach – formalnym, polegającym na tym, że musi dojść do pouczenia i materialnym, który jest równoznaczny z odniesieniem funkcji pouczenia do przeżyć ubezpieczonego, tak aby miał on świadomość nienależności pobieranego świadczenia. W obu przypadkach wiedza ubezpieczonego jest fundamentem odpowiedzialności. Nie można bowiem zastosować art. 84 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy systemowej bez ustalenia, że ubezpieczony rozumiał, iż wypłacona mu kwota nie przysługuje. Wobec tego, warunkiem sine qua non zwrotu świadczenia wypłaconego mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, jest świadomość osoby pobierającej świadczenie, co do jego nienależności (por. wyrok SN z 19.09.2017 r., sygn. akt II UK 391/16).
Tymczasem ubezpieczony nie posiadał takiej świadomości, albowiem z uwagi na swój stan zdrowia nie był w stanie zrozumieć on pouczeń zawartych w kierowanych do niego pismach, w tym decyzji ZUS.
Tak o stanie zdrowia odwołującego wypowiedzieli się biegli sądowi z zakresu psychiatrii oraz psychologii.
Biegły psychiatra rozpoznał u ubezpieczonego objawy typowe dla zaburzenia schizotypowego. Biegły wskazał, iż u ubezpieczonego okresowo występują objawy psychotyczne, tj. urojenia i omamy. Jednakże biegły podał również, że w okresach reemisji choroby wnioskodawca mógł wykonywać pracę kierowcy lub asystenta kierowcy. Jak wskazał biegły, zaburzenia funkcji poznawczych w zaburzeniach schizotypowych objawiają się upośledzeniem uczenia werbalno- językowego, pamięci wzrokowej, planowania, przełączenia uwagi, pamięci mechanicznej słuchowej, pamięci operacyjnej i fluencji słownej, dlatego też ubezpieczony mógł odczuwać problemy z wykonywaniem pracy, co powodowało u niego częste pomyłki.
Choroba, na którą cierpi ubezpieczony, w fazach swojej reemisji mogła być łagodniejsza, co pozwoliło wówczas ubezpieczonemu na zdobycie uprawnień do prowadzenia pojazdów o ciężarze pow. 3,5t.
Dlatego też okoliczność posiadania przez ubezpieczonego prawa jazdy, które nabył w spornym okresie, nie przesądza o tym, iż jego stan zdrowia uległ całkowitemu polepszeniu i był w stanie zrozumieć on kierowane do niego przez ZUS pouczenia, wbrew twierdzeniom podnoszonym przez organ rentowy.
Ponadto, wiedzą powszechnie wiadomą jest, iż egzamin praktyczny oraz teoretyczny z zakresu ruchu drogowego, sprawdza u przyszłych kierowców refleks oraz znajomość przepisów, a nie umiejętność czytania ze zrozumieniem pism urzędowych.
Tak samo o stanie zdrowia ubezpieczonego wypowiedział się biegły psycholog, który podzielił stanowisko wyrażone przez biegłego psychiatrę i podał, iż u wnioskodawcy występują deficyty w zakresie funkcjonowania poznawczego, a w badaniu testami neuropsychologicznymi wykazuje zwiększoną liczbę błędów, co może sugerować występowanie mikrouszkodzeń CUN.
Biegły psycholog również uznał, iż na skutek częściowej reemisji choroby, ubezpieczony mógł pozwolić sobie na większą aktywność w sferze społecznej i zawodowej, aczkolwiek jego możliwości wykonywania dobrej jakościowo pracy, jak również rozumienia pism urzędowych pozostały ograniczone. Natomiast spowodowane przez wieloletni przebieg choroby organiczne uszkodzenie centralnego układu nerwowego wpłynęło na zdolności poznawcze odwołującego.
Po zapoznaniu się z licznymi zastrzeżeniami, które to pozwany organ rentowy zgłaszał do opinii psychiatrycznej oraz opinii psychologicznej, sporządzonych przez biegłych sądowych z zakresu psychiatrii oraz psychologii - biegli w toku niniejszego postępowania wydali opinię uzupełniającą, w których to podtrzymano swoje dotychczasowe stanowisko. W opinii uzupełniającej z dnia 30.01.2023r. biegli podali, iż u ubezpieczonego obserwuje się deficyty, które uniemożliwiły mu pełne zrozumienie pouczeń, jakie otrzymywał z ZUS. Natomiast fakt, iż wnioskodawca nie zgłosił się do urzędu celem wyjaśnienia wskazuje, iż nie był on świadom takiej możliwości ani potrzeby.
Sąd Okręgowy uznał, że wnioskodawca w niniejszej sprawie nie mógł zrozumieć treści sformalizowanego pouczenia z uwagi na swój stan zdrowia. Jak powszechnie bowiem wiadomo, pisma nadawane przez różne instytucje są zazwyczaj sporządzane z użyciem specyficznego, urzędowego języka. Ponadto, ze zrozumieniem takiego języka miewają problemy nawet w pełni zdrowe osoby, to tym bardziej dla Sądu zrozumiałym jest, iż ubezpieczony ze względu na swoje dolegliwości nie mógł zrozumieć wszystkich komunikatów zawartych w pouczeniu otrzymanej decyzji, co potwierdziły również opinie sądowe sporządzone przez biegłego psychiatrę oraz biegłego psychologa.
Pozwany podtrzymywał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, argumentując, że decyzja otrzymana przez wnioskodawcę zawierała prawidłowe pouczenie o regulacjach dotyczących okoliczności powodujących ustanie, zawieszenie lub wstrzymanie wypłaty świadczeń.
Jednakże zdaniem Sądu Okręgowego analiza treści tych pouczeń prowadzi do wniosków przeciwnych.
Poszczególne punkty zawierają jedynie abstrakcyjne, a więc niekonkretne, ogólnikowe, przytoczenie przepisów dotyczących zasad ustalania prawa do świadczeń w zbiegu. W żaden sposób pouczenie to nie zostało dostosowane do indywidualnej sytuacji wnioskodawcy.
Ponadto należy zauważyć, że pouczenia są bardzo obszerne, podano w nich liczne informacje zupełnie nieistotne dla wnioskodawcy. Takie formułowanie pouczeń oznacza, że Zakład umieszcza w nich wszystkie treści, które potencjalnie mogą się przydać wszystkim potencjalnym petentom organów rentowych. Poszczególni ubezpieczeni nie są wówczas w stanie zdecydować, które frazy odnoszą się do ich indywidualnej sytuacji. W niniejszej sprawie pouczenia, na które wskazywał ZUS, są obszernym, abstrakcyjnym zbiorem przepisów nie dostosowanym w ogóle do sytuacji odwołującej się. Nie można uznać, że takie pouczenia są prawidłowe.
Na tej podstawie wnioskodawca nie był w stanie samodzielnie ustalić, iż jego obowiązkiem jest osobiste zawiadomienie organu rentowego o uzyskiwaniu przychodu ze stosunku pracy. Ubezpieczony bowiem w pismach procesowych podnosił, iż nie zdawał sobie sprawy z tego, iż przepisy wymagają od niego osobistego poinformowania Zakładu o swojej sytuacji. Odwołujący wskazywał również, że był przekonany, iż skoro ZUS posiada wiedzę o podjęciu przez niego zatrudnienia (tj. poprzez opłacanie składek), a w dalszym ciągu wypłaca mu rentę, to znaczy, że renta ta jest mu należna.
Reasumując Sąd Okręgowy uznał, że poczynione ustalenia odnośnie zamiaru pobrania przez wnioskodawcę świadczenia bez podstawy prawnej prowadzą do wniosku, że nie ma on obowiązku zwrotu spornego świadczenia, a tym samym zaskarżona decyzja okazała się niezasadna. Z tych względów, na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c., orzeczono jak w punkcie I sentencji wyroku.
O kosztach zastępstwa procesowego (pkt II) orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
Apelację od powyższego wyroku złożył organ rentowy, w całości, zarzucając:
I. Naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegające na przyjęciu w oparciu o opinie biegłych psychiatry i psychologa, że wnioskodawca nie był w stanie zrozumieć pouczeń kierowanych do niego przez ZUS i nie miał wiedzy o konieczności powiadomienia organu rentowego o osiąganiu przychodów podczas, gdy zebrany materiał dowodowy nie uzasadnia przyjęcia takiego stanowiska;
II. Naruszenie przepisów postępowania cywilnego: art. 278 k.p.c. w związku z art. 286 k.p.c. oraz art. 227 k.p.c. wyrażające się w niezasadnym pominięciu wniosku dowodowego organu rentowego o dopuszczenie dowodu z opinii innych biegłych psychiatry i psychologa, podczas, gdy nie wyjaśniono wszystkich okoliczności faktycznych dotyczących stanu zdrowia tj. czy wnioskodawca dotknięty schorzeniami psychiatrycznymi, wykonujący pracę kierowcy zawodowego był w stanie zrozumieć kierowane do niego przez ZUS w decyzjach pouczenia, a ustalenia tym zakresie wymagały wiadomości specjalnych;
III. Naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 138 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że wnioskodawca nie pouczony prawidłowo przez organ rentowy, a dodatkowo będący w stanie zdrowia uniemożliwiającym zrozumienie treści pouczeń w kierowanych do niego decyzjach, nie ma obowiązku zwrotu świadczenia w kwocie 28.857,60 zł.
Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja jest zasadna i skutkuje zmianą zaskarżonego wyroku i oddaleniem odwołania.
Wskazać należy, że postępowanie apelacyjne, jakkolwiek jest postępowaniem odwoławczym i kontrolnym, to jednakże zachowuje charakter postępowania rozpoznawczego. Oznacza to, że sąd odwoławczy posiada swobodę jurysdykcyjną i kompetencję do ponownej samodzielnej oceny materiału procesowego, ograniczoną jedynie granicami zaskarżenia. Merytoryczny charakter orzekania sądu drugiej instancji polega więc na tym, że ma on obowiązek poczynić własne ustalenia i ocenić je samodzielnie z punktu widzenia prawa materialnego, a więc dokonać subsumcji. Z tego też względu sąd ten może, a jeżeli je dostrzeże - powinien, naprawić wszystkie stwierdzone w postępowaniu apelacyjnym naruszenia prawa materialnego popełnione przez sąd pierwszej instancji i to niezależnie od tego, czy zostały one podniesione w apelacji, jeśli tylko mieszczą się w granicach zaskarżenia (wyrok Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 2000 roku w sprawie o sygn. III CKN 812/98, Lex nr 40504).
Mając powyższe na uwadze i oceniając ponownie materiał dowodowy zgromadzony w sprawie oraz dokonując jego subsumcji do przepisów prawa, Sąd Apelacyjny uznał za zasadną zmianę zaskarżonej decyzji i oddalenie odwołania.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji w oparciu o zgromadzone dowody dokonał błędnych ustaleń, że organ rentowy nie pouczył wnioskodawcy w sposób prawidłowy, a nadto z uwagi na stan zdrowia, wnioskodawca nie był w stanie zrozumieć pouczenia zawartego w decyzjach ZUS w spornym okresie, co skutkowało przyjęciem, że nie ma on obowiązku zwrotu spornego świadczenia, a tym samym zaskarżona decyzja okazała się niezasadna.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie było ustalenie czy zaskarżoną decyzją z 18 lipca 2019r. organ rentowy prawidłowo zobowiązał D. K. do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń za okres od 01.04.2017r. do 31.07.2019r. w kwocie 28.857, 60 zł.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego uzasadnione są zarzuty pozwanego związane z naruszeniem art. 138 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że wnioskodawca nie został pouczony prawidłowo przez organ rentowy, nadto że jego stan zdrowia nie pozwalał mu na zrozumienie pouczeń w kierowanych do niego decyzjach, co skutkuje brakiem obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia.
Stosownie do art. 138 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - osoba, która nienależnie pobrała świadczenia, jest obowiązana do ich zwrotu, przy czym w myśl art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy - za nienależnie pobrane świadczenia uważa się świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania.
Analizą interpretacyjną przepisu art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS również w kwestii pouczenia wielokrotnie zajmował się Sąd Najwyższy. Została ukształtowana zgodna linia orzecznicza. W wyroku z 3 lutego 2016 r., I UK 63/15 - LEX nr 2050672, Sąd Najwyższy stwierdził, że zwrot "była pouczona o braku prawa", o którym mowa w art. 138 ust. 2 pkt 1 tej ustawy nie może być rozumiany dosłownie; chodzi tu o klasyczne pouczenie, w którym organ rentowy informuje ubezpieczonego, że utraci prawo do świadczenia, gdy wystąpią okoliczności, które zgodnie z przepisami prawa spowodują utratę tego prawa. Pouczenie musi być na tyle zrozumiałe, by pobierający świadczenie mógł odnieść je do swojej sytuacji, jednak nie musi odnosić się do indywidualnie pobierającego świadczenie, gdyż nie da się przewidzieć, które z okoliczności wystąpią u konkretnego świadczeniobiorcy. Pouczenie może polegać na przytoczeniu przepisów określających te okoliczności, ale musi być na tyle zrozumiałe, aby ubezpieczony mógł je odnieść do własnej sytuacji. Zważywszy na funkcję, jaką pouczenie odgrywa w normatywnej konstrukcji nienależnie pobranego świadczenia, warunkiem uznania, że ubezpieczony pobrał takie nienależne świadczenie jest ustalenie przez sąd, że pobierający świadczenia wiedział (został pouczony) "o braku prawa do ich pobierania” (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2024 r. III USKP 76/22).
Judykatura wypracowała w tej kwestii wspólne stanowisko, przyjmując, że w art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej chodzi o klasyczne pouczenie, w którym organ rentowy informuje ubezpieczonego, że utraci on prawo do świadczenia, gdy wystąpią okoliczności, które zgodnie z przepisami prawa spowodują utratę tego prawa (por. wyrok Sądu Najwyższego z 25 czerwca 2010 r., II UK 66/10, M.P.Pr. 2011 nr 1, s. 49-51). Za wystarczające dla wypełnienia przesłanki pouczenia o okolicznościach, których wystąpienie powoduje brak prawa do świadczenia, można uznać przytoczenie przepisów określających te okoliczności, jeżeli jest ono na tyle zrozumiałe, aby ubezpieczony mógł je odnieść do własnej sytuacji. Z art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej wynika jednoznacznie, że warunkiem uznania świadczenia za nienależnie pobrane jest pouczenie o okolicznościach, których wystąpienie w czasie pobierania świadczenia powoduje utratę prawa do niego. Nie chodzi tu zatem o pouczenie "o braku prawa do ich pobierania", jak stanowi powołany przepis, albowiem dyspozycja tego przepisu byłaby w istocie trudna do zrealizowania, gdyby opierać się jedynie na jego wykładni językowej (por. wyrok Sądu Najwyższego z 18 lutego 2009 r., II UK 204/08, LEX nr 7367362).
Pouczenie o okolicznościach, których wystąpienie spowoduje brak prawa do świadczeń, nie może też odnosić się indywidualnie do pobierającego świadczenie, gdyż nie da się przewidzieć, które z okoliczności uregulowanych w licznych przepisach wystąpią u konkretnego świadczeniobiorcy. W takim sensie wystarczające jest przytoczenie przepisów określających te okoliczności. Jednakże pouczenie musi być na tyle zrozumiałe, aby pobierający świadczenie mógł je odnieść do własnej sytuacji (por. wyrok Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2019 r., III UK 22/18, LEX nr 2617382).
W obecnej sprawie Sąd Apelacyjny, na podstawie całego zgromadzonego materiału dowodowego - odmiennie aniżeli Sąd Okręgowy - ustalił, że ubezpieczony był pouczany na piśmie o konsekwencjach prawnych osiągania dochodów ze stosunku pracy w sytuacji jednoczesnego pobierania przez niego renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy przyznanej w drodze wyjątku. W tych okolicznościach Sąd odwoławczy doszedł do przekonania, że odwołujący został prawidłowo pouczony przez organ rentowy o skutkach osiągania dochodu ze stosunku pracy w przypadku pobierania renty przyznanej w drodze wyjątku, nadto jego stan zdrowia nie uniemożliwiał mu zrozumienie tego pouczenia, co skutkuje oceną, że organ rentowy prawidłowo zobowiązał go do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia.
Rozumowanie, jakim kierował się Sąd I instancji, wydając zaskarżony wyrok, co do zasady odpowiadało wykładni „pouczenia” z art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej, zaś Sąd Okręgowy oparł się w tej mierze przede wszystkim na ustaleniach poczynionych w oparciu o opinie biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii, uznając, że odwołujący z uwagi na swój stan zdrowia nie był w stanie zrozumieć pouczeń zawartych w kierowanych do niego pismach, w tym decyzji ZUS.
Jednakże Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że Sąd Okręgowy dokonując ustaleń i oceny prawnej w niniejszej sprawie, pominął istotne kwestie mające wpływ na to, czy faktycznie odwołujący był w stanie zrozumieć kierowane do niego pouczenia.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego o kwalifikacji świadczenia jako nienależnie pobranego decyduje świadomość ubezpieczonego. Stan tej świadomości można ustalać na różne sposoby, przy czym ze względów praktycznych najczęściej odwołuje się do treści i analizy pouczeń zawartych w decyzjach organu rentowego (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 25 sierpnia 2022 r., III USK 491/21, LEX nr 3411757 i powołane tam orzecznictwo).
Świadomość nienależności świadczenia może jednak wynikać także z innych okoliczności. W stanie faktycznym niniejszej sprawy istotne jest, że podobna sprawa o zwrot nienależnego świadczenia z udziałem wnioskodawcy miała już miejsce przed Sądem Okręgowym w Zielonej Górze pod sygn. akt IV U 1481/13. Wówczas na skutek odwołania od decyzji z dnia 08.03.2013r., 18.04.2013r. oraz 31.03.2014r. ubezpieczony uzyskał korzystny wyrok w zakresie pobranych świadczeń, a mianowicie Sąd Okręgowy rozstrzygnął, że odwołujący nie ma obowiązku zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Wnioskodawca aktywnie uczestniczył w toku tamtego postępowania, przyznając na rozprawie, że gdyby wiedział, że nie może podjąć pracy, to by nie pracował. Tym samym odwołujący winien mieć świadomość, że ponowne podjęcie przez niego pracy i uzyskanie dodatkowego dochodu może mieć skutki w zakresie obowiązku zwrotu nienależnie pobranej renty. Nie można zatem przyznawać bezkrytycznie, że mimo, iż niniejsza sprawa jest analogiczna do sprawy o sygn. akt IV U 1481/13 a odwołujący aktywnie w niej uczestniczył, to w niniejszym postępowaniu nie miał on świadomości, że ponowne podjęcie przez niego pracy może mieć skutki w zakresie obowiązku zwrotu nienależnie pobranej renty.
Dodatkowo wnioskodawca był trzykrotnie w pismach z dnia: 5.12.2018r., 4.03.2019r., 9.05.2019r. wzywany przez organ rentowy do przesłania oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym - podjęciu pracy zarobkowej i osiąganych przychodach, przy czym pisma te były już kierowane do odwołującego w okresie, kiedy pracował w spółce (...) sp. z o. o. Jedno z pism zostało odebrane przez B. K. – żonę odwołującego, która odbiera pisma w imieniu odwołującego, co wynikało z wywiadu zawartego w opinii psychiatrycznej (k.104v).
Ponadto w piśmie z dnia 28.11.2014r. zawarto również indywidualne pouczenie do odwołującego w kwestii osiągania przychodów w drodze wyjątku.
Prawidłowy był zatem zarzut pozwanego, że nie można przyjąć, iż wszystkie pouczenia kierowane do D. K. były abstrakcyjne i niekonkretne. Przeczy bowiem temu powoływane wyżej pismo z dnia 28.11.2014r. skierowane bezpośrednio do wnioskodawcy, w którym zawarto indywidualne pouczenie w kwestii osiągania przychodu w przypadku pobierania renty w drodze wyjątku.
Na świadomość nienależności świadczenia u odwołującego wskazuje także jego pismo z dnia 11.02.2016r., w którym odwołujący sam oświadczył, że ma przyznaną rentę w drodze wyjątku i ma całkowity zakaz podejmowania pracy. Jest to istotny dokument dla oceny rzeczywistego stanu świadomości odwołującego w zakresie tego, że niewątpliwie obejmował on swoją wiedzą, że ponowne podjęcie przez niego pracy może mieć skutki w zakresie obowiązku zwrotu nienależnie pobranej renty.
Dodatkowo Sąd Apelacyjny uznał, że pozwany skierował do odwołującego indywidualne pouczenie o okolicznościach skutkujących brakiem prawa do pobierania świadczenia rentowego – w piśmie z dnia 15.02.2016r. W przedmiotowym piśmie organ rentowy wskazał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych z urzędu dokonał weryfikacji uprawnień do pobieranego świadczenia i ustalił, że decyzją Prezesa ZUS odwołujący ustalone prawo do świadczenia wyjątkowego. W związku z powyższym odwołujący został poinformowany, że ww. świadczenie nie przysługuje w razie osiągania przychodu z tytułu wykonywania pracy zarobkowej albo prowadzenia pozarolniczej działalności, w tym również przychodu osiąganego za granica. Niezależnie od daty, od której przyznano świadczenie wyjątkowe, osiąganie przychodów spowoduje wstrzymanie przez organ rentowy wypłaty emerytury lub renty, na podstawie art. 134 ust. 1 pkt. 1 w związku z art. l01 pkt. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Świadczenia przyznane w drodze wyjątku przez Prezesa Zakładu podlegają wstrzymaniu, jeżeli przed upływem ustania uprawnień zmienią się okoliczności stanowiące podstawę przyznania świadczenia. W związku z powyższym organ rentowy zwrócił się do odwołującego o podanie informacji, czy jest on zatrudniony i czy z tego tytułu osiąga przychód. W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższa informacja skierowana do odwołującego spełnia wymóg indywidualnego pouczenia, nadto należy przyjąć, że została doręczona adresatowi, gdyż nie wróciła do nadawcy.
Ponadto również w decyzji z dnia 9.11.2016r. o przyznaniu renty w drodze wyjątku na dalszy okres pozwany zawarł pouczenie, jakie okoliczności powodują wstrzymanie prawa do świadczeń i co stanowi przychód. Podkreślić należy, że osoby pobierające świadczenia otrzymując decyzję od organu rentowego powinny zapoznawać się z pouczeniami w nich zawartymi, ponieważ dotyczą sfery zarówno praw jak i obowiązków w związku z pobieranymi świadczeniami.
Sąd Apelacyjny uznał zatem, że całokształt przywołanych wyżej okoliczności wskazuje, że wnioskodawca został pouczony prawidłowo przez organ rentowy, a dodatkowo jego stan zdrowia nie uniemożliwiał mu zrozumienie treści pouczeń. Okoliczności przeciwnej nie można ustalić wyłącznie w oparciu o opinie biegłych sądowych psychiatry i psychologa, jak to uczynił Sąd Okręgowy. Trafnie w tym zakresie pozwany wskazywał również na pewne okoliczności wynikające z opinii biegłych, a przeczące tezie, że odwołujący nie był w stanie zrozumieć kierowanych do niego pouczeń, jak choćby fakt, że z opinii biegłego psychologa wynikało, że w latach 2017-2020 nastąpiła u wnioskodawcy remisja choroby, odwołujący nie leczył się psychiatrycznie, wykonywał pracę kierowcy zawodowego w transporcie międzynarodowym, po uzyskaniu w tym czasie prawa jazdy kategorii C+E, po pozytywnym przejściu testów psychomotorycznych. Podobnie biegły psychiatra podał, że w okresie remisji odwołujący był w stanie zdobyć uprawnienia kierowcy kat. C+E, zdać egzamin teoretyczny i praktyczny, a wcześniej wykonać testy psychomotoryczne. Podkreślić w tym miejscu należy, że opinia biegłego podlega ocenie sądu stosownie do reguł określonych w art. 233 § 1 k.p.c. i w ramach tej oceny sąd ustosunkowuje się do mocy przekonywującej rozumowania biegłego i logicznej poprawności wyciągniętych przez niego wniosków. Dowód z opinii biegłego sądowego ma charakter szczególny, gdyż zasadniczo nie służy ustalaniu okoliczności faktycznych, lecz ich ocenie przez pryzmat wiadomości specjalnych. Do dokonywania wszelkich ustaleń w procesie powołany jest sąd, a nie biegły (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2015 r., V CSK 254/14, nie publ.). Co istotne, Sąd nie może oprzeć swego ustalenia wyłącznie na podstawie konkluzji opinii biegłego, lecz powinien sprawdzić poprawność poszczególnych elementów składających się na trafność jej wniosków końcowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1976 r., IV CR 481/76, OSNCP 1977, nr 5-6, poz. 102).
W ocenie Sądu Apelacyjnego zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że odwołujący został prawidłowo pouczony przez organ rentowy o skutkach osiągania dochodu ze stosunku pracy w przypadku pobierania renty przyznanej w drodze wyjątku, co skutkuje oceną, że organ rentowy prawidłowo zobowiązał go do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia zgodnie z art. 138 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W konsekwencji zaskarżona decyzja z dnia 18 lipca 2019r. była prawidłowa, zaś odwołanie wnioskodawcy podlegało oddaleniu.
Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie.
Wiesława Stachowiak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Wiesława Stachowiak
Data wytworzenia informacji: