I ACa 63/14 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Poznaniu z 2014-03-20
Sygn. akt I ACa 63/14
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 marca 2014 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu, I Wydział Cywilny w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSA Bogdan Wysocki |
|
Sędziowie: |
SSA Mariola Głowacka (spr.) SSO del. Maciej Agaciński |
|
Protokolant: |
st. sekr. sądowy Monika Ćwirko |
po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2014 r. w Poznaniu
na rozprawie
sprawy z powództwa K. B.
przeciwko Skarb Państwa- Wojewodzie (...)
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 16 września 2013 r., sygn. akt I C 1888/12
1. oddala apelację;
2. nie obciąża powoda obowiązkiem zwrotu Skarbowi Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
/-/M. Głowacka /-/B. Wysocki /-/M. Agaciński
Sygn. akt I ACa 63/14
UZASADNIENIE
Powód K. B. w pozwie wniesionym do sądu w dniu 3 lipca 2012r. skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa – Wojewodzie (...) domagał się zapłaty od pozwanego na swoją rzecz kwoty 100.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 9 kwietnia 2012r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, kwoty 36.000 zł tytułem skapitalizowanej renty za zmniejszone widoki powodzenia na przyszłość za okres od lipca 2009r. do 30 czerwca 2012r. oraz dalszej renty z tego tytułu w wysokości 1.500 zł miesięcznie, płatnej do dnia 5 każdego miesiąca oraz zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kosztów sądowych w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Pozwany Skarb Państwa – Wojewoda (...) zastępowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa w odpowiedzi na pozew z dnia 9 listopada 2012. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Powód na rozprawie w dniu 2 września 2013r. ostatecznie sprecyzował żądania pozwu w zakresie renty z tytułu zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość w ten sposób, że wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 36.000 zł obejmującej skapitalizowaną rentę za okres od lipca 2009r. do 30 czerwca 2012r. oraz na bieżąco renty miesięcznej w kwocie po 1.500 zł począwszy od lipca 2012r. płatnej do 5 dnia każdego miesiąca, podtrzymując w całości żądanie z tytułu zadośćuczynienia w kwocie 100.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 9 kwietnia 2012r. do dnia zapłaty.
Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 16 września 2013r. oddalił powództwo, nie obciążył powoda nie uiszczonymi kosztami postępowania i nie obciążył powoda kosztami zastępstwa procesowego poniesionymi przez stronę pozwaną.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód K. B. urodził się dnia (...) w Szpitalu (...) w K.. W dniu 24 stycznia 1993r. został zaszczepiony przewidywanymi w tym okresie życia dziecka szczepieniami, a następnie wypisany do domu jako zdrowy noworodek. W dniach od 11 lutego 1993r. do 16 lutego 1993r. powód ponownie przebywał w w/w Szpitalu z uwagi na przedłużającą się (...). W wypisie szpitalnym zalecono dalszą kontrolę. Na początku kwietnia 1993r. powód zachorował na zapalenie (...) w dniu 6 kwietnia 1993r. został przyjęty do Szpitala (...) w K.. W trakcie tego pobytu wykonano u powoda próby wątrobowe, które wykazały istnienie antygenu (...) (wirusowe zapalenie (...) (...). Powód został wypisany ze Szpitala w dniu 16 kwietnia 1993r. i wówczas rodzice powoda powzięli informację o stwierdzonej u niego chorobie. W międzyczasie tj. pomiędzy dniem narodzin powoda a jego drugim pobytem w Szpitalu w dniach od 11 lutego 1993r. do 16 lutego 1993r., u K. B. nie wykonano żadnych innych zabiegów inwazyjnych, które wiązałyby się z naruszeniem powłok ciała. Od tego czasu powód został poddany leczeniu. Przez pierwszy rok był leczony ambulatoryjnie w K.. W 1995r. wykonano u powoda biopsję wątroby, następnie był leczony w (...) Zespole (...) w P., po czym leczenie kontynuowano w Przychodni Szpitala przy ul. (...) w P.. Powód kilkunastokrotnie był hospitalizowany - od 19 czerwca 1995r. do 30 czerwca 1995r., od 30 września 1996r. do 5 października 1996r., od 6 września 1999r. do 9 września 1999r., od 22 listopada 1999r. do 27 listopada 1999r., od 6 grudnia 2001r. do 7 grudnia 2001r., od 18 grudnia 2002r. do 19 grudnia 2002r., od 3 października 2004r. do 29 października 2004r., od 27 października 2008r. do 29 października 2008r. i od 21 czerwca 2010r. do 23 czerwca 2010r. Poza tym powód regularnie zażywał leki i uczęszczał na kontrole lekarskie.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że aktualnie powód liczy (...)lat. Ukończył (...) i zdał egzamin dojrzałości. Zamieszkuje wraz ze swoimi rodzicami w miejscowości (...) koło K.. W dalszym ciągu zażywa leki z powodu stwierdzonej przed wieloma latami żółtaczki, które w ostatnim czasie doprowadziły do zaniku wirusa w jego organizmie. Nie ma jednak gwarancji, że nie nastąpi nawrót zakażenia w związku z czym powód w dalszym ciągu zmuszony jest przyjmować leki. Ponadto powodowi zalecono stosowanie diety wysokobiałkowej. W ostatnim okresie powód podjął pracę w charakterze sprzedawcy za co otrzymuje wynagrodzenie w wysokości 1.000 zł. Obecnie K. B. rozważa możliwość podjęcia nauki na uczelni wyższej, choć nie dokonał jeszcze wyboru kierunku studiów. Orzeczeniem (...) do spraw Orzekania o Niepełnosprawności w K. z dnia 19 października 2011r. uznano powoda za niepełnosprawnego w stopniu lekkim wskazując, że może być zatrudniony przy pracach lekkich, nie wymagających wysiłku fizycznego.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że do zakażenia wirusem (...)dochodzi przez naruszenie ciągłości skóry skażonymi narzędziami (tatuaże, zabiegi kosmetyczne, fryzjerskie, stomatologiczne). Wirus(...) nie przenosi się podczas kontaktów codziennych i domowych. Nie ma możliwości przeniesienia zakażenia drogą pokarmową. Innymi możliwościami zakażenia w/w wirusem są zakażenie płodu i noworodka od matki nosicielki (bardzo rzadkie), przetoczenia krwi i jej produktów (bardzo istotna droga zakażenia, częsta w przeszłości, przed powszechnymi szczepieniami i przed wprowadzeniem wysokospecjalistycznych metod eliminacji krwi podejrzanej obecnością wirusa), kontakty seksualne z nosicielem wirusa (podnoszone w literaturze, w praktyce lekarskiej rzadko obserwowane). Chory na żółtaczkę typu B w zasadzie nie musi stosować specjalnej diety, gdyż współczesna medycyna odeszła od tzw. diety wątrobowej. Zamiast tego proponuje się lekkostrawną, urozmaiconą dietę lekko tłuszczową, z ograniczeniem potraw smażonych. Niewskazane są napoje energetyzujące oraz produkty zawierające konserwanty i barwniki. Osoby chore na wirusowe zapalenie(...) obowiązują pewne ograniczenia przykładowo takie jak bezwzględny zakaz spożycia alkoholu, przyjmowania narkotyków rozkładanych w wątrobie i niektórych leków psychotropowych. Nosiciele HBV mogą pracować w branży spożywczej i z dziećmi. Nie powinni wykonywać niektórych zawodów medycznych, choć przepisy prawa nie wprowadzają w tym zakresie żadnych zakazów. W Polsce osób zakażonych wirusem (...) standardowo nie przyjmuje się do pracy w służbach mundurowych (policji, wojska, straży).
W tak ustalonym stanie Faktycznym Sąd pierwszej instancji uznał, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że powód swoje roszczenie wiąże ze zdarzeniem z 1993r., stąd zastosowanie znajdują przepisy kodeksu cywilnego o odpowiedzialności z tytułu czynu niedozwolonego obowiązujące w w/w okresie. W orzecznictwie nie budzi wątpliwości zapatrywanie zgodnie z którym zobowiązania z tytułu odpowiedzialności deliktowej powstałe w związku z działalnością szpitala klinicznego - jednostki budżetowej - pozostają zobowiązaniami Skarbu Państwa po przekształceniu tego szpitala w samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej w rozumieniu art. 35b ustawy z dnia 30 sierpnia 1991r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 91, poz. 408 ze zm.), a podstawę tej odpowiedzialności stanowi art. 471 k.c. Wobec tego, że zdarzenie z którym powód łączy powstanie szkody, miało mieć miejsce w 1993r. do oceny odpowiedzialności pozwanego Skarbu Państwa z tytułu czynu niedozwolonego związanego z działalnością personelu medycznego Szpitala (...) w K. – państwowej jednostki budżetowej, będzie miał zastosowanie przepis art. 417 k.c. w brzmieniu obowiązującym przed 17 października 1997r. (data wejście w życie Konstytucji). Podstawą tej odpowiedzialności było zatem bezprawne i zawinione zachowanie pracowników szpitala, jako funkcjonariuszy państwowych.
Sąd pierwszej instancji podzielił zarzut pozwanego zgłoszony w odpowiedzi na pozew, że powództwo uległo przedawnieniu. Sąd podkreślił, że skuteczne podniesienie zarzutu przedawnienia jest wystarczające do oddalenia powództwa bez potrzeby ustalenia czy zachodzą wszystkie inne przesłanki prawnomaterialne uzasadniające jego uwzględnienie. W razie podniesienia zarzutu przedawnienia badanie tych przesłanej jest zbędne, wobec czego możliwe jest oddalenie powództwa ze względu na przedawnienie roszczenia w sytuacji w której wobec nie spełnienia wszystkich przesłanek warunkujących jego byt, roszczenie nie zostało jeszcze w pełni ukształtowane (uchwała Sądu Najwyższego z 17 lutego 2006r. III CZP 84/05 LEX nr 182086).
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że zgodnie z treścią obowiązującego w dniu zdarzenia powodującego szkodę art. 442 § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Zdanie pierwsze art. 442 § 1 k.c. wskazuje, że datę wymagalności roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym wyznacza uzyskanie wiedzy o dwóch faktach - o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W orzecznictwie przyjęto, że przesłanka wiadomości o szkodzie zostaje spełniona już w tej chwili w której poszkodowany wie o istnieniu szkody w ogóle, gdy ma świadomość faktu powstania szkody (vide: wyroki Sądu Najwyższego z 24 listopada 1971r. I CR 491/71, OSNC 1972/5/95 oraz z 20 stycznia 2005r., II CK 358/2004 niepubl.). Art. 442 § 1 k.c. wiąże rozpoczęcie biegu przedawnienia z powzięciem przez poszkodowanego wiadomości o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, a nie o zakresie szkody czy o trwałości jej następstw ( vide: Gerard Bieniek „Komentarz do kodeksu cywilnego Księga trzecia Zobowiązania Tom I” Warszawa 2006 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, wydanie VII, s. 697, a także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 2004r. V CK 687/03, LEX nr 1125295 oraz z 24 listopada 1971r. I CR 491/71, OSNC 1972/5/95).
Sąd pierwszej instancji uznał, że obie przesłanki warunkujące rozpoczęcie biegu 3-letniego terminu przedawnienia wystąpiły już w kwietniu (...) co zresztą znalazło potwierdzenie w wywodach pozwu i w treści zeznań powoda oraz świadka - matki powoda R. B.. Z akt sprawy wynika, że w trakcie drugiego pobytu powoda w Szpitalu (...) w K. w dniach od 6 kwietnia 1993r. do 16 kwietnia 1993r. stwierdzono u niego zakażenie wirusowym zapaleniem (...) (...) Już w tym momencie, mając na względzie dalsze twierdzenia pozwu, według których pomiędzy pierwszym a drugim pobytem powoda w Szpitalu nie przeprowadzono u niego żadnych zabiegów, które mogłyby doprowadzić do zakażenia żółtaczką, rodzice powoda mieli świadomość zarówno faktu wystąpienia szkody (zakażenie chorobą zakaźną), jak również podmiotu za to odpowiedzialnego ( Szpital (...) w K.). W takim stanie rzeczy Sąd uznał, że prawni opiekunowie powoda (rodzice) dowiedzieli się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia już w kwietniu 1993r. i od tej chwili należy liczyć bieg 3-letniego terminu przedawnienia z art. 442 § 1 k.c., którego upływ nastąpił w kwietniu 1996r. Nawet jednak gdyby przyjąć, że rodzice powoda, czy też on sam, dowiedzieli się o skutkach zakażenia oraz sprawcy szkody w późniejszym terminie, to i tak roszczenia z tego tytułu uległy przedawnieniu po upływie 10 lat od zaistnienia zdarzenia, a więc w kwietniu 2003r. Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę (art. 442 § 1 zdanie drugie k.c.) bez względu na to, kiedy szkoda powstała lub się ujawniła (vide: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2006r. III CZP 84/05, OSNC 2006/7-8/114).
Sąd pierwszej instancji nie podzielił argumentacji K. B., że w przypadku powoda bieg terminu przedawnienia na podstawie art. 442 k.c. uległ wydłużeniu do chwili osiągnięcia przez niego pełnoletniości, a to z uwagi na treść art. 442 1 § 4 k.c. zgodnie z którym przedawnienie roszczeń osoby małoletniej o naprawienie szkody na osobie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat dwóch od uzyskania przez nią pełnoletniości. Przepis ten został wprowadzony do Kodeksu cywilnego ustawą z dnia 16 lutego 2007r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 80, poz. 538) i wszedł w życie z dniem 10 sierpnia 2007r. Ponieważ roszczenia powoda uległy przedawnieniu przed wejściem w życie powyższej ustawy czyli przed dniem 10 sierpnia 2007r. przepis art. 442 1 § 4 k.c. nie mógł znaleźć zastosowania w niniejszej sprawie. Stosownie bowiem do treści art. 2 cytowanej wyżej ustawy nowelizacyjnej do roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepis art. 442 1 k.c. A contrario, skoro w dniu wejścia w życie ustawy nowelizacyjnej roszczenia powoda były już od czterech lat przedawnione, to nie było podstaw do wydłużenia okresu dochodzenia roszczenia do dnia ukończenia przez powoda pełnoletniości z uwagi na treść art. 442 1 § 4 k.c. Na rzecz wykładni zaproponowanej przez pełnomocnika powoda nie może przemawiać norma prawna wynikająca z art. 122 k.c. Przepis ten nie ma zastosowania do małoletnich, którzy mieli przedstawiciela ustawowego. Chodzi w nim o ochronę interesu osób, które nie mają prawnej możliwości działania, a więc osób nie mających pełnej zdolności do czynności prawnych i nie reprezentowanych przez ich przedstawicieli ustawowych (rodziców) lub opiekunów prawnych (także kuratorów). Z kolei zarówno treść art. 442 1 § 4 k.c. jak i jego kontekst pozwalają przyjąć, że odmiennie, niż w art. 122 k.c. unormowanie to dotyczy małoletnich, którzy w okresie biegu przedawnienia mieli przedstawiciela ustawowego (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2012r. II CSK 759/11 LEX nr 1218166). Reguła wyrażona w art. 122 k.c. nie może więc przemawiać za przyjęciem, że art. 442 1 § 4 k.c. znajdzie zastosowanie również do roszczeń małoletniego poszkodowanego, którego roszczenie uległo przedawnieniu przed dniem 10 sierpnia 2007r.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntował się pogląd zgodnie z którym w niektórych, szczególnych wypadkach uwzględnienie przedawnienia prawa do odszkodowania za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym byłoby nie do przyjęcia ze względów społecznych, kwalifikując taki zarzut w kategoriach nadużycia prawa podmiotowego. Zdaniem Sądu w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie zaistniały takie szczególne okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 5 k.c. Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem doktryny i judykatury norma art. 5 k.c. ma charakter wyjątkowy i może być zastosowana tylko po wykazaniu wyjątkowych okoliczności. Przy ocenie czy zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa rozstrzygające znaczenie mają okoliczności konkretnego wypadku zachodzące po stronie poszkodowanego oraz osoby zobowiązanej do naprawienia szkody. W szczególności ma znaczenie charakter uszczerbku jakiego doznał poszkodowany, przyczyna opóźnienia w dochodzeniu roszczenia i czas jego trwania. Możliwość zastosowania art. 5 k.c. nie zawsze jednak musi być wiązana z negatywną oceną zachowania osoby zobowiązanej do naprawienia szkody przejawiającego się w utrudnianiu wcześniejszego dochodzenia roszczenia przez poszkodowanego (vide: wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2007r. III CSK 208/06, LEX nr 457729, z 11 maja 2007r. I CSK 48/07, LEX nr 445215, z 18 maja 2006r. IV CK 367/05 LEX nr 371507 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 5 maja 2010r. III APa 4/10, OSA 2011/3/91-106).
Sąd pierwszej instancji przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy uznał, że powód nie wykazał wyjątkowych okoliczności, które uzasadniałyby uwzględnienie zarzutu nadużycia przez pozwanego prawa podmiotowego w zakresie zgłoszonego zarzutu przedawnienia roszczeń powoda. Zdaniem Sądu nie można abstrahować od okoliczności, że powód wystąpił z roszczeniami dopiero 3 lipca 2012r., a zatem po upływie ponad 16 lat od przedawnienia się jego roszczeń z tytułu czynu niedozwolonego. W orzecznictwie sądowym przyjmowano, że przy roszczeniach dotyczących szkody na osobie, której rozmiary ulegają ciągłemu zwiększeniu nawet po upływie terminu przedawnienia, chociażby na narastające z wiekiem koszty utrzymania leczenia i opieki poszkodowanego, nie wystarczy porównanie czasu tego opóźnienia z terminem przedawnienia, a zatem wielkość opóźnienia nie jest w tym wypadku przesądzająca (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 1969r. II CR 168/69, OSNC 1970, Nr 3, poz. 48), jednakże nawet uwzględnienie tego zapatrywania w okolicznościach sprawy nie może prowadzić do uwzględnienia zarzutu nadużycia przez pozwanego swojego prawa podmiotowego w zakresie podniesienia zarzutu przedawnienia roszczenia. Opóźnienie w zgłoszeniu przez powoda swoich roszczeń związanych z zakażeniem go wirusem żółtaczki było rażące, a pozostałe okoliczności sprawy nie uzasadniają twierdzenia, że uwzględnienie zarzutu przedawnienia i oddalenie na tej podstawie powództwa pozostawałoby w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Z zeznań świadka (lekarza) I. B. oraz z opinii biegłego z dziedziny chorób zakaźnych J. F. wynika, że stan zdrowia powoda aktualnie jest stabilny, a wdrożone leczenie w chwili obecnej przynosi pozytywne efekty. Wbrew sugestiom powoda również życie osobiste i zawodowe poszkodowanego nie odbiega w jakiś drastyczny, trudny do zaakceptowania sposób od jego rówieśników, bowiem powód ukończył szkołę średnią, zdał egzamin dojrzałości i może podjąć naukę na studiach wyższych. Poza pracą w służbach mundurowych oraz w zawodach w których istnieje kontakt ze środkami chemicznymi, zasadniczo nie istnieją żadne przeciwwskazania co do wyboru przez powoda zawodu. W ocenie Sądu trudno więc przyjąć, żeby na skutek choroby ograniczeniu uległy możliwości zarobkowe i majątkowe powoda tym bardziej, że w ostatnim czasie, po ukończeniu szkoły średniej, podjął on zatrudnienie za wynagrodzeniem w wysokości 1.000 zł. Powód rozważa również kontynuację nauki na studiach wyższych, a zatem ma realne perspektywy podniesienia swoich kwalifikacji zawodowych i tym samym zdobycia lepiej płatnej pracy. Biegły podkreślił również, że jakość życia powoda również nie uległa zasadniczemu obniżeniu. Powód prowadzi normalne życie towarzyskie, nie istnieją żadne przeciwwskazania w zakresie uprawiania przez niego aktywności fizycznej, a z diety powinien być wyłączony w zasadzie jedynie alkohol i to tylko w okresie pobierania leków przeciwwirusowych. Nie ma również żadnych przeszkód, żeby powód prowadził współżycie seksualne i posiadał w przyszłości potomstwo, gdyż ewentualnemu zakażeniu partnerki skutecznie przeciwdziała szczepienie. Konkludując Sąd uznał, że wszystkie powyższe okoliczności wskazują, iż rozmiar szkody, trwałe skutki czynu niedozwolonego za który odpowiedzialność ponosi pozwany, jak również obiektywna sytuacja życiowa poszkodowanego nie są na tyle trudne i drastyczne, że uzasadniałyby zastosowanie klauzuli generalnej z art. 5 k.c. (vide: uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2012r. II CSK 759/11, LEX nr 1218166). Również w postawie pozwanego Sąd nie doszukał się jakichkolwiek elementów, które należy ocenić jako szczególnie naganne. W konsekwencji Sąd uznał, że skorzystanie przez pozwanego z zarzutu przedawnienia nie stanowi nadużycia prawa podmiotowego. Skuteczność zarzutu przedawnienia roszczenia czyniła zbędnym rozważanie pozostałych przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego z tytułu zakażenia powoda żółtaczką w tym w szczególności związku przyczynowego pomiędzy zachowaniem pracowników Szpitala (...) w K. a stwierdzonym u powoda schorzeniem.
Apelację od powyższego wyroku wniósł powód K. B. zaskarżając wyrok w całości. Powód zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:
art. 442 1 § 4 k.c. poprzez jego niezastosowanie wskutek uznania, że przepis ten nie ma zastosowania w zaistniałym w niniejszym stanie faktycznym przypadku, gdyż roszczenie powoda uległo przedawnieniu przed wejściem w życie tego przepisu podczas, gdy roszczenie powoda w kształcie określonym w przepisie art. 442 1 § 4 k.c., to jest samodzielne roszczenie powoda po uzyskaniu przez niego pełnoletniości, nie istniało przed dniem wejścia w życia ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o zmianie ustawy - kodeks cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538), a zatem nie mogło do dnia jej wejścia w życie ulec przedawnieniu,
- art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o zmianie ustawy - kodeks cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538) poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że ma on zastosowanie również do roszczeń osoby, która w okresie dwóch lat po osiągnięciu pełnoletniości żąda naprawienia szkody powstałej w czasie, gdy nie posiadała ona pełnej zdolności do czynności prawnych, podczas gdy przepis art. 2 w/ ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o zmianie ustawy - kodeks cywilny stanowi, że nowe przepisy stosuje się do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, natomiast roszczenie osoby, która w okresie dwóch lat po osiągnięciu pełnoletniości żąda naprawienia szkody powstałej w czasie, gdy nie posiadała ona pełnej zdolności do czynności prawnych, w poprzednim stanie faktycznym nie istniało, a zatem nie jest roszczeniem powstałym przed dniem wejścia w życie ustawy o zmianie kodeksu cywilnego i tym samym nie mogło do dnia wejścia w życie tej ustawy ulec przedawnieniu,
- art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy i uwzględnienie zarzutu przedawnienia wskutek uznania, że brak jest szczególnych okoliczności uzasadniających uznanie zarzutu przedawnienia za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, podczas gdy powód nie miał żadnej możliwości osobistego dochodzenia należnych mu świadczeń przed osiągnięciem pełnoletniości w związku z czym uwzględnienie zarzutu przedawnienia powoduje w rzeczywistości odmówienie mu prawa do rozpoznania jego sprawy przez sąd, co czyni jego sytuację szczególną i uzasadnia zastosowanie konstrukcji nadużycia prawa.
Powód wskazując na powyższe zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda koszów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych ewentualnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Powód wniósł również o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania odwoławczego w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Pozwany Skarb Państwa - Wojewoda (...) zastępowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych, ewentualnie zgodnie z przedłożonym spisem kosztów.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie.
Chybiony okazał się zarzut naruszenia art. 442 1 § 4 k.c. poprzez jego niezastosowanie w realiach rozstrzyganej sprawy. Zdaniem Sądu nie zasługuje na uwzględnienie stanowisko powoda zasadzające się na twierdzeniu, że można wyróżnić samodzielne roszczenie powoda po uzyskaniu przez niego pełnoletniości, które nie istniało przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o zmianie ustawy kodeks cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538), a zatem nie mogło do dnia jej wejścia w życie ulec przedawnieniu. Należy wskazać, że roszczenie procesowe powoda zgłoszone w pozwie znajduje oparcie w art. 417 k.c. w brzmieniu obowiązującym sprzed 17 października 1997r. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do wyroku z dnia 26 lipca 2012r. II CSK 759/11 (LEX nr 1218166) wskazał, że do oceny deliktowej odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa należy stosować stan prawny obowiązujący w dacie zaistnienia zdarzenia wywołującego szkodę, do czynów niedozwolonych, które miały miejsce przed dniem wejścia w życie Konstytucji tj. przed dniem 17 października 1997r., art. 417-421 k.c. bez jakichkolwiek modyfikacji.
Ramy postępowania wyznaczają okoliczności faktyczne podane na uzasadnienie zgłoszonego roszczenia. Zdarzeniem z którym K. B. wiąże odpowiedzialność prawną pozwanego jest zarażenie powoda, krótko po jego urodzeniu się, w Szpitalu (...) w K. wirusem zapalenia (...) co naraziło go później na cierpienia fizyczne i psychiczne związane z koniecznością stałego i długotrwałego leczenia, a także z niedogodnościami i ograniczeniami w życiu osobistym i zawodowym. Roszczenie powoda w istocie więc znajduje podstawę w prawie podmiotowym, którego ochrony skarżący się domaga, jest roszczeniem o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym. Natomiast art. 442 1 § 4 k.c. stanowi normę prawa materialnego, która reguluje tylko i wyłącznie kwestię przedawnienia roszczenia osoby małoletniej o naprawienie szkody na osobie nie tworząc nowego roszczenia w rozumieniu prawa podmiotowego, którego istnienie sąd bada w procesie. Regulacja zawarta w art. 442 1 § 4 k.c. stanowi novum w zakresie oznaczenia terminów przedawnienia (vide: Adam Olejniczak „Komentarz do art. 442 1 § 4 k.c.”, teza 11, stan prawny na 1 maja 2010r., Komentarz LEX 2010) nie tworzy zaś nowego roszczenia.
Również nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o zmianie ustawy - kodeks cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538) poprzez jego błędną wykładnię. Postawienie powyższego zarzutu jest konsekwencją nieprawidłowego rozumienia przez powoda pojęcia roszczenia przysługującego skarżącemu, co zostało omówione wyżej. W ocenie Sądu brak jest podstaw do przyjęcia, że roszczenie powoda nie istniało w poprzednim stanie prawnym, to jest w okresie w którym obowiązał art. 442 k.c. W literaturze podkreśla się, że przepis art. 442 1 § 4 k.c. stosuje się nie tylko do roszczeń powstałych po nowelizacji kodeksu cywilnego, ale także do wcześniej powstałych roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych i nieprzedawnionych w dniu wejścia w życie ustawy nowelizującej kodeks cywilny, a więc w dniu 10 sierpnia 2007r.; natomiast komentowany przepis nie znajdzie zastosowania do roszczeń deliktowych, które na podstawie wcześniej obowiązującej regulacji prawnej uległy przed tym terminem przedawnieniu (vide: Adam Olejniczak „Komentarz do art. 442 1 § 4 k.c.” teza 17, stan prawny na 1 maja 2010r., Komentarz LEX 2010). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 lipca 2013r. II PK 316/12 (LEX nr 1383274) wskazał, że roszczenie jest przedawnione w rozumieniu art. 2 w/w ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny jeżeli do dnia 10 sierpnia 2007r. nie tylko upłynął termin 10-ciu lat określony w art. 442 § 1 zdanie drugie k.c., ale również przed tą datą ujawniła się szkoda (roszczenie stało się wymagalne); wówczas mają w pełni zastosowanie przepisy dotychczasowe, a nie ma zastosowania art. 442 1 § 4 k.c.; natomiast jeżeli do dnia 10 sierpnia 2007r. upłynie tylko termin z art. 442 § 1 zdanie drugie k.c., a nie ujawni się jeszcze szkoda, to w rozumieniu art. 2 ustawy nowelizującej roszczenie jest jeszcze nieprzedawnione według przepisów dotychczasowych, a więc ma zastosowanie przy szkodzie na osobie art. 442 1 § 3 k.c. W realiach niniejszej sprawy szkoda ujawniła się w kwietniu 1993r., gdyż wówczas u powoda wykryto zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu B (HBV), stąd roszczenie powoda uległo przedawnieniu, w myśl art. 442 § 1 k.c., w kwietniu 1996r. Przy przyjęciu 10-go terminu przedawnienia roszczenie to uległo przedawnieniu w kwietniu 2003r. Zgodnie z art. 442 § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Od kwietnia 1993r. przedstawiciele ustawowi powoda mieli świadomość zarówno faktu wystąpienia szkody (zakażenie chorobą zakaźną), jak również podmiotu za to odpowiedzialnego ( Szpital (...) w K.). Powód w apelacji nie kwestionuje powyższej okoliczności. Stąd od podanej chwili należy liczyć bieg 3-letniego terminu przedawnienia z art. 442 § 1 k.c., którego upływ nastąpił w kwietniu 1996r., a licząc nawet od momentu zaistnienia zdarzenia w kwietniu 2003r. Cytowana wyżej ustawa nowelizująca z dnia 16 lutego 2007r. w art. 1 uchyliła art. 442 k.c. oraz wprowadziła art. 442 1 k.c. Ustawa weszła w życie dnia 10 sierpnia 2007r. Art. 2 ustawy nowelizującej wyraźnie stanowi, że do roszczeń o których mowa w art. 1, powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art. 442 1 k.c. Na gruncie rozstrzyganej sprawy upływ przedawnienia roszczenia powoda nastąpił w kwietniu 1996r., najpóźniej zaś w kwietniu 2003r. Upływ w/w terminów przedawnienia nastąpił więc przed dniem 10 sierpnia 2007r., stąd zastosowanie w sprawie znajduje art. 442 k.c., nie zaś art. 442 1 § 4 k.c.
Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że art. 442 1 § 4 k.c. nie ma zastosowania do małoletnich, którzy mieli przedstawiciela ustawowego. Chodzi w nim o ochronę interesu osób, które nie mają prawnej możliwości działania, a więc osób nie mających pełnej zdolności do czynności prawnych i nie reprezentowanych przez ich przedstawicieli ustawowych (rodziców) lub opiekunów prawnych (także kuratorów). Z kolei zarówno treść art. 442 1 § 4 k.c. jak i jego kontekst pozwalają przyjąć, że odmiennie, niż w art. 122 k.c., unormowanie to dotyczy małoletnich, którzy w okresie biegu przedawnienia mieli przedstawiciela ustawowego (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2012r. II CSK 759/11, LEX nr 1218166).
Za bezzasadny Sąd uznał zarzut naruszenia art. 5 k.c., który ze względu na powyższe rozważania należy rozpatrywać w związku z art. 442 § 1 k.c. poprzez niezasadne i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego przyjęcie, że roszczenie powoda uległo przedawnieniu. Judykatura wypracowała jednolite kryteria dla oceny czy podniesiony zarzut przedawnienia nie nosi znamion nadużycia prawa podmiotowego w rozumieniu art. 5 k.c. Konieczne jest mianowicie rozważenie charakteru dochodzonego roszczenia, przyczyn opóźnienia w wytoczeniu powództwa. Nie jest wykluczone uwzględnienie zarzutu nadużycia prawa podmiotowego jeżeli opóźnienie nie jest nadmierne i usprawiedliwione wyjątkowymi okolicznościami (vide: uchwały Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 1993r. III CZP 8/93, OSNCP 1993, nr 9, poz. 153 oraz z dnia 11 października 1996r. III CZP 76/96, OSNC 1997, nr 2, poz. 16). Sąd Najwyższy w późniejszych orzeczeniach podkreślał, że podniesienie zarzutu przedawnienia może być uznane za nadużycie prawa zupełnie wyjątkowo. Istotne znaczenie dla oceny tego zarzutu z punktu widzenia zasad współżycia społecznego może mieć czas opóźnienia w dochodzeniu roszczenia, oraz że stosowanie art. 5 k.c. musi zawsze opierać się na wszechstronnym rozważeniu całokształtu okoliczności rozpoznawanej sprawy (vide: wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 2000r. III CKN 522/99, LEX nr 51563; z dnia 27 czerwca 2001r. II CKN 604/00 OSNC 2002, nr 3, poz. 32; z dnia 8 listopada 2002r. III CKN 1115/00 LEX nr 75288; z dnia 2 kwietnia 2003r. I CKN 204/01 LEX nr 78814; z dnia 7 listopada 2003r. V CK 399/02 LEX nr 175965). Z kolei w wyroku z dnia 16 listopada 2005r. V CK 349/05 (LEX nr 232041) Sąd Najwyższy przyjął, że powołanie się na zarzut przedawnienia może stanowić nadużycie prawa także wtedy, gdy zachowanie się dłużnika nie miało wpływu na upływ przedawnienia. Podobnie w wyroku z dnia 16 lutego 2006r. IV CK 380/05 (LEX nr 179977) Sąd Najwyższy podkreślił, że powołanie się w związku z zarzutem przedawnienia na art. 5 k.c. może mieć miejsce tylko w wypadkach wyjątkowych, niemniej wyjątkowość ta może być związana z przyczynami dotyczącymi osoby dochodzącej roszczenia. Podsumowaniem prezentowanych poglądów jest stanowisko wyrażone w uzasadnieniu uchwały pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2006r. III CZP 84/05 (OSNC 2006, nr 7-8, poz. 114) zgodnie z którym przy ocenie czy zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa rozstrzygające znaczenie mają okoliczności konkretnego wypadku, zachodzące po stronie poszkodowanego oraz osoby zobowiązanej do naprawienia szkody. W szczególności ma znaczenie charakter uszczerbku, jakiego doznał poszkodowany, przyczyna opóźnienia w dochodzeniu roszczenia i czas jego trwania. Możliwość zastosowania art. 5 k.c. nie zawsze jednak musi być wiązana z negatywną oceną zachowania osoby zobowiązanej do naprawienia szkody przejawiającego się w utrudnianiu dochodzenia roszczenia.
Rozstrzygany spór dotyczy spowodowania przez pozwanego majątkowej i niemajątkowej szkody na osobie. Istotnym jest ustalenie czy większość dolegliwości pojawiła się od razu czy w dalszym odstępie czasu i kiedy nastąpiły ewentualne późniejsze skutki zdarzenia Ważna jest ocena zachowania się dłużnika i wierzyciela w kontekście rodzaju, rozmiarów oraz skutków szkody. Na powodzie spoczywa ciężar wykazania, że zaistniały w sprawie szczególne, nadzwyczajne okoliczności stanowiące zasadniczą przeszkodę do nieuwzględnienia zarzutu przedawnienia. Przyjmuje się, że zasadniczą przeszkodą do nieuwzględnienia zarzutu przedawnienia jest rozmiar opóźnienia.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozstrzyganego sporu stwierdzić należy, że bezspornym jest ustalenie, iż pogorszenie stanu zdrowia powoda i podjęte leczenie w związku z zakażaniem wirusowym zapaleniem (...) miało miejsce już w kwietniu 1993r. Powód był w związku z tym kilkunastokrotnie hospitalizowany w okresie od czerwca 1995r. do czerwca 2010r. Zażywał leki oraz uczęszczał na kontrole lekarskie. Należy zatem przyjąć, że przedstawiciele ustawowi powoda już w kwietniu 1993r. zdobyli przekonanie co do zakażenia powoda i odpowiedzialnego za to podmiotu. R. B. - matka powoda zeznała, że „... w miejscowości B. niedaleko nas też mieszka dziecko rok starsze od mojego syna, które zostało zakażone wirusem żółtaczki w Szpitalu w K.... wszystkie dzieci urodzone w (...)-1993 w Szpitalu w K. miały ten sam problem, bo rozmawiałam z matkami dzieci z którymi się spotykałam w poradni chorób zakaźnych w K....”(vide: zeznania świadka - k. 267-268 akt). R. B. nie wskazała okresu, daty, kiedy rozmowy te miały miejsce. Ponieważ po rozpoznaniu zakażenia u powoda został on skierowany do Poradni (...) w K. (vide: zeznania R. B. - k. 268 akt) rozmowy matki powoda z innymi matkami dzieci zakażonych tym wirusem musiały mieć miejsce w okresie od kwietnia 1993r. do 1995r., gdyż później K. B. był leczony w (...) Zespole (...) w P.. W kolejnych latach stan zdrowia powoda uległ polepszeniu. Nie ujawniły się nowe dolegliwości. Zdaniem Sądu nie było żadnych przeszkód, aby przedstawicielka ustawowa powoda lub przedstawiciele ustawowi powoda wytoczyli powództwo w terminie określonym w art. 442 § 1 k.c. Zważywszy, że matka powoda miała już w latach 1993-1995 wiedzę, że w Szpitalu (...) w K. także inne dzieci zostały zakażone wirusowym (...)
Powód nie przedstawił dowodów pozwalających ustalić przyczyny dla których wystąpił z powództwem z tak znacznym opóźnieniem tj. dopiero w dniu 3 lipca 2012r. tj. ponad 19 lat licząc od daty zdarzenia, dowiedzenia się o szkodzie i o osobie odpowiedzialnej za jej naprawienie i ponad 16 lat licząc od daty upływu terminu przedawnienia roszczenia uniemożliwiając w zasadzie wyczerpującą kontrolę podniesionego zarzutu. Okoliczność, że przedstawicielka ustawowa powoda - jego matka R. B. we wcześniejszym okresie nie czuła się na siłach zgłosić żądanie, gdyż nikt jej nie pomógł, natomiast obecnie powód uczynił to ze względu na informacje pozyskane w Internecie nie usprawiedliwia w żadnym razie wystąpienia z powództwem po tak długim okresie licząc od upływu terminu przedawnienia roszczenia. Podkreślić należy, że R. B. ma średnie wykształcenie, jest gastronomem, w dacie składania zeznań tj. 7 stycznia 2013r. liczyła 41 lat, gdyż urodziła się (...) (vide: k. 349 akt). R. B. prowadzi gospodarstwo rolne. Biorąc pod uwagę wiek matki powoda, jej wykształcenie, aktywność zawodową brak jest podstaw do uznania jej za osobę niezaradną, nieporadną, która nie byłaby w stanie - w imieniu małoletniego powoda - wnieść sprawę do sądu przeciwko pozwanemu o zadośćuczynienie. R. B. na rozprawie w dniu 7 stycznia 2013r. ograniczyła się do stwierdzenia że „... wcześniej nie dochodziłam w jego imieniu odszkodowania, ponieważ nikt mi nie pomógł, nie mogłam tej sprawy udźwignąć...”(vide: k. 268 akt). R. B. nie przedstawiła innych okoliczności, które uzasadniałyby opóźnienie w złożeniu pozwu w szczególności dotyczących jej osobistej sytuacji, czy też sytuacji męża a ojca powoda. W apelacji w ogóle nie ustosunkowano się do rozważań Sądu pierwszej instancji dotyczących wniesienia pozwu dopiero dnia 3 lipca 2012r. ograniczając się do przedstawienia orzeczeń omawiających art. 5 k.c. Z wyżej przedstawionych względów Sąd Apelacyjny podziela uznanie Sądu pierwszej instancji, że w niniejszej sprawie nie było nadzwyczajnych okoliczności uzasadniających zwłokę w dochodzeniu roszczenia.
Ustalenia poczynione przez Sąd pierwszej instancji, jako znajdujące uzasadnienie w materiale zgromadzonym w aktach sprawy, Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne, a wnioski z nich płynące aprobuje. Biorąc powyższe pod rozwagę apelację powoda, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalono.
O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Apelacyjny orzekł stosownie do art. 102 k.p.c. i nie obciążył powoda obowiązkiem zwrotu pozwanemu Skarbowi Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Powód jest osobą młodą, która dopiero ukończyła naukę w szkole średniej i wchodzi na rynek pracy. Z dniem 2 października 2013r. powód został uznany za osobę bezrobotną bez prawa do zasiłku (vide: decyzja Starosty (...) z dnia 4 października 2013r. - k. 359 akt). Aktualnie więc powód nie uzyskuje żadnych dochodów, pozostaje na utrzymaniu rodziców. Sąd Apelacyjny mając na względzie charakter dochodzonego roszczenia, sytuację majątkową powoda, okoliczność, że uiścił on opłatę od apelacji w kwocie 3.000 zł uznał, że powód nie jest w stanie ponieść zwrócić pozwanemu kosztów zastępstwa procesowego bez uszczerbku dla własnego utrzymania. Zdaniem Sądu nie bez znaczenia pozostaje również to, że powód mógł być subiektywnie przekonany o słuszności zgłoszonych roszczeń.
/-/SSA M. Głowacka /-/ SSA B. Wysocki /-/SSO del. M. Agaciński
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację: Bogdan Wysocki, Maciej Agaciński
Data wytworzenia informacji: