Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I C 1489/16 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Radomiu z 2019-11-07

Sygn. akt I C 1489/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 października 2019 roku

Sąd Okręgowy w Radomiu I Wydział Cywilny

w następującym składzie:

Przewodniczący Sędzia Anna Kierończyk

Protokolant: starszy sekretarz sądowy Renata Marchewka

po rozpoznaniu w dniu 9 października 2019 roku w Radomiu

na rozprawie

sprawy z powództwa A. S.

przeciwko (...) S.A. w W.

o zapłatę

I.  zasądza od (...) S.A. w W. na rzecz A. S. tytułem zadośćuczynienia kwotę 65 000 zł (sześćdziesiąt pięć tysięcy) zł z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2014 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku oraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty;

II.  zasądza od (...) S.A. w W. na rzecz A. S. 5 241,60 zł (pięć tysięcy dwieście czterdzieści jeden 60/100) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 5 lutego 2016 roku do dnia zapłaty;

III.  w pozostałym zakresie oddala powództwo;

IV.  zasądza od (...) S.A. w W. na rzecz A. S. 6 435 zł (sześć tysięcy czterysta trzydzieści pięć ) zł kosztów procesu;

V.  nakazuje pobrać od (...) S.A.
w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w R. (...)2 749,99 zł (dwa tysiące siedemset czterdzieści dziewięć 99/100) zł tytułem wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa oraz 1 762 zł (tysiąc siedemset sześćdziesiąt dwa) zł nieuiszczonej opłaty sądowej.

IC 1489/16

UZASADNIENIE

W pozwie z dnia 27stycznia 2015 roku skierowanym do Sądu Rejonowego w G. powód A. S. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) S.A. w W. kwoty 35 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2014 roku do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia i zasądzenia kosztów procesu.

W uzasadnieniu swojego żądania podał, że w dniu 5 listopada 2013 roku w B. kierujący samochodem marki F. (...) K. R. potrącił go, gdy przechodził przez jezdnię, w wyniku czego doznał urazu wielonarządowego. Pojazd sprawcy posiadał ubezpieczenie u pozwanego, w związku z czym odpowiedzialnym do naprawienia szkody jest (...). W wyniku zgłoszonej szkody i po przeprowadzeniu postepowania likwidacyjnego pozwany przyznał tytułem zadośćuczynienia 50 000 zł, 1 757 zł kosztów opieki osób trzecich i 2 926,58 zł kosztów leczenia. Przyznane świadczenia pozwany zmniejszył o 30% z powodu przyczynienia się powoda do powstania szkody z uwagi na niezachowanie szczególnej ostrożności przy przechodzeniu przez jezdnię. Powód nie kwestionował przyczynienia określonego na 30%. W wyniku zdarzenia powód doznał szeregu obrażeń ciała, które diametralnie zmieniły jego Życie, stając się źródłem negatywnych doznań zarówno w sferze fizycznej jak i emocjonalnej (pozew k.2-7).

Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów, nie kwestionował swojej odpowiedzialności, tylko wysokość dochodzonego roszczenia (k.71-74).

Pismem procesowym z dnia 3 października 2016 roku powód rozszerzył powództwo wnosząc o zasądzenie od pozwanego tytułem zadośćuczynienia kwoty 65 000 zł z odsetkami od dnia 11 kwietnia 2014 roku do dnia zapłaty oraz kwoty 12 970 zł tytułem odszkodowania za utracony zarobek z odsetkami od dnia 5 lutego 2016 roku do dnia zapłaty. Zmienił swoje stanowisko w przedmiocie przyczynienia się do wypadku, podnosząc, że w żadnym wypadku nie przyczynił się do niego (k.171-174).

Postanowieniem z dnia 11 października 2016 roku sprawa została przekazana według właściwości rzeczowej Sądowi Okręgowemu w Radomiu (k.190).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 5 listopada 2013 roku w B. D.doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego obrażeń ciała doznał powód A. S.. Wyrokiem z dnia 2 marca 2016 roku Sąd Rejonowy w G. uznał K. R. kierującego samochodem marki F. (...) winnym tego że, kierując tym pojazdem na drodze publicznej w dniu 5 listopada 2013 roku naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu A. S. idącemu po przejściu, co spowodowało, że potrącił pokrzywdzonego, który w wyniku tego doznał obrażeń ciała w postaci urazu wielonarządowego, wstrząsu urazowego, stłuczenia płuc, niewydolności oddechowej, odmy płucnej lewostronnej, krwiaka opłucnej lewej, złamania żeber III, IV, V, VI, VII, VIII, IX, X lewych i VIII prawego, złamania wyrostków poprzecznych kręgów L2, L3, trzonu L2, wstrząśnienia mózgu i potłuczeń ogólnych powodujących ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu i za to został skazany na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z zawieszeniem na okres 2 lat oraz na karę grzywny (k.175). Jak wyniku z opisu czynu przypisanego sprawcy, dokumentacji medycznej z leczenia powoda (k.16-24, 28-36) i opinii biegłych: J. Z.-lekarz neurologa (k.160-161), R. K.- lekarza ortopedy (k.304-306) doznał on szeregu obrażeń ciała, leczony był od dnia wypadku do 12 listopada 2013 roku na OIOM w R., od 18 listopada do 9 grudnia 2013 roku na oddziale chirurgicznym, od 9 do 21 grudnia 2013 roku na oddziale rehabilitacji, z powodu objawów pourazowego uszkodzenia prawego nerwu promieniowego, gdzie nie uzyskano poprawy funkcji prawej ręki. W dalszym ciągu leczony był w Poradni Rehabilitacyjnej w G., przebywał także na leczeniu w P., nadal skarży się na okresowe bóle kręgosłupa lędźwiowego i prawej ręki. Z punktu widzenia neurologicznego uraz głowy ze wstrząśnieniem mózgu nie spowodował uszczerbku na zdrowiu. Pourazowe uszkodzenie prawego nerwu promieniowego powodowało istotne objawy niedowładu i było leczone przez okres ponad 6 miesięcy po urazie. Długotrwały uszczerbek na zdrowiu z tego powodu biegły neurolog określił na 20%. Obecnie nie wymaga leczenia neurologicznego i przyjmowania leków neurologicznych, może mieć trudności przy wykonywaniu ciężkiej pracy fizycznej. Z punktu widzenia ortopedycznego u powoda wystąpił 7% trwały uszczerbek na zdrowiu, gdyż nie ma skutecznych metod operacyjnych mogących poprawić zakres ruchomości kręgosłupa lędźwiowego. Przebyty uraz wywołał u powoda znaczny ból fizyczny i cierpienie, a proces leczenia i rehabilitacji trwał ponad 6 miesięcy, był więc procesem długotrwałym. Aktywność życiowa i sprawność fizyczna jest ograniczona w stopniu adekwatnym do wysokości stałego uszczerbku na zdrowiu (7%). Uszczerbek neurologiczny nie powoduje niezdolności do wykonywania pracy fizycznej i normalnej aktywności życiowej oraz amatorskim uprawianiem sportu. Leczenie ortopedyczne jest zakończone, ale mogą w przyszłości występować dolegliwości bólowe kręgosłupa piersiowo-lędźwiowego, może wystąpić pourazowo dyskopatia zwyrodnieniowa kręgosłupa o większym nasileniu, która może powodować okresowo bóle. Bóle wynikają obecnie z choroby zwyrodnieniowej istniejącej przed zdarzeniem, ale są zwiększone przebytym złamaniem. Po wypadku powód stal się bardziej nerwowy, nie może bawić się z dziećmi jak wcześniej, jest przybity, pracuje zawodowo, ale wykonuje lżejszą pracę niż wcześniej, mato rzeczy robi w domu bo nie ma siły i się męczy. Bezpośrednio po wypadku jego stan zdrowia był ciężki, był nieprzytomny, po powrocie do domu wymagał opieki, poruszał się o kulach, bolała go klatka piersiowa, miał niedowład ręki, dwukrotnie był w sanatorium (świadkowie: M. S. k.149v-150, U. B. k.150). Do chwili obecnej powód odczuwa dolegliwości bólowe, po obudzeniu musi się „rozruszać". Po zwolnieniu lekarskim i wyczerpaniu okresy zasiłku chorobowego powrócił do poprzedniej pracy, w której pracuje od ponad 20 lat, wykonuje lżejsze prace, nie uprawia sportu, nie jeździ na rowerze, bo wszystko go boli, bierze leki przeciwbólowe ogólnie dostępne, po przyjściu z pracy leży 2-3 godziny, nie wykonuje prac przydomowych np. koszenie, nie cieszy się takim stanem zdrowia jak przed wypadkiem, nie pamięta przebiegu zdarzenia ani kilkunastu następnych dni pobytu w szpitalu (zeznania powoda k.340-341v). Od 26 maja 1998 powód jest zatrudniony w firmie (...) S.A. w G.. Po wypadku powrócił do pracy 1 maja 2015 roku. Gdyby pracował bez korzystania ze zwolnienia lekarskiego i świadczenia rehabilitacyjnego jego zarobki w okresie od 5 listopada 2013 roku do 30 kwietnia 2015 roku wyniosłyby netto 60 158,36 zł (k.359). W tym okresie z tytułu zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacił mu łącznie 52 043,08 zł (k.357). W okresie od 6 maja 2014 roku do 3 sierpnia 2014 roku powodowi zostało przyznane prawo do świadczenia rehabilitacyjnego w wysokości 90 % podstawy wymiaru (k186), a 2 listopada 2014 do 30 kwietnia 2015 roku powodowi zostało przyznane prawo do świadczenia rehabilitacyjnego w wysokości 75% podstawy wymiaru (k.15). Pismem z dnia 12 stycznia 2016 roku powód zwrócił się do pozwanego z żądaniem zapłaty kwoty 15 844,50 zł z tytułu utraconych zarobków (k.176). Decyzją z dnia 3 lutego 2016 roku pozwany wypłacił powodowi z tytułu utraconych zarobków kwotę 2 873,68 zł (k.188). Różnica miedzy przyznanymi świadczeniami, a dochodami, które powód mógłby osiągnąć wynosi 5 241,60 zł. Jak wynika z oględzin miejsca wypadku (akta II K 168/14 Sądu Rejonowego w G.) do zdarzenia doszło w miejscowości B. (...)

D. (...) około godziny 17.50. W dniu zdarzenia tj 5 listopada 2013 roku powód był pod wpływem alkoholu (2,24promila alkoholu etylowego), jednakże sytuacje zagrożenia wypadkiem stworzył kierujący samochodem D. K. R., gdyż zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych nie zachował szczególnej ostrożności i Me ustąpił pierwszeństwa pieszemu przed pojazdem i tym samym doprowadził do zaistnienia wypadku. Pieszy przechodząc Po oznakowanym przejściu dla pieszych miał prawo uznać, ze nadjeżdżający samochód F. (...) zatrzyma się przed przejściem, podobnie jak to uczyniły inne pojazdy i będzie mógł bezpiecznie przejść przed samochodem. Przyczyną wypadku było nie ustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych przez K. R. kierującego samochodem F. (...), czym naruszył przepisy ar. 13.1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym, gdyż nie zachował należytej ostrożności i zbliżając się do przejścia dla pieszych nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu, a poszkodowany nie przyczynił się do przedmiotowego zdarzenia nie naruszył zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, zatem stan jego nietrzeźwości nie miał wpływu na zaistnienie wypadku (opinia uzupełniająca biegłego B. S. k 277-279. Z analizy czasowo-przestrzennej przeprowadzonej przez biegłego wynika, że w chwili kiedy pieszy wkraczał na przejście dla pieszych F. (...) znajdował się około 31 metrów przed przejściem (rycina 9,10 k.250 opinii biegłego B. S. k.239-254). Gdyby kierujący F. prawidłowo obserwował drogę zdołałby dostrzec pieszego przed przejściem dla pieszych i miał możliwość zatrzymania pojazdu przed miejscem potrącenia rycina 14,15,16 —k.252-253). Powyższe ustalono o wskazane wyżej dowody. Sąd podzielił w pełni opinie biegłych lekarzy: ortopedy R. K. i neurologa J. Z.. Zostały sporządzone po osobistym badaniu powoda, po analizie dokumentacji medycznej, nie były kwestionowane przez żadną ze stron. Sąd podzielił również w całości ustalenia i wnioski wynikające z opinii biegłego B. S.. Oparte zostały o analizę czasowo-przestrzenną zdarzenia z dnia 5 listopada 2013 roku, nie zawiera sprzeczności, a wnioski wynikające z dokonanych ustaleń są logiczne. Nie można uznać, że pieszy wtargnął na przejście dla pieszych, w sytuacji, gdy do potrącenia doszło po pokonaniu już jednego pasa mchu.

Powód w dniu 24 marca 2014 roku zgłosił ubezpieczycielowi żądanie likwidacji szkody wnosząc o wypłatę należnego zadośćuczynienia w wysokości 150 000 zł, zastrzegając prawi do zgłaszania dalszych roszczeń odszkodowawczych, 3 600 zł z tytułu kosztów opieki (k.84v-86).W dniu 8 kwietnia 2014 roku pozwany przyznał odszkodowanie w łącznie kwocie 36 229,90 zł w tym 50 000 zł zadośćuczynienia i 1757 zł kosztów opieki, które pomniejszył o 30% przyczynienie poszkodowanego do szkody (k.90). Kolejnymi decyzjami z dnia 9 lipca 2014 roku (k.91) i 22 września 2014 roku przyznał dodatkowe kwoty z tytułu kosztów leczenia i opieki (pomniejszając o przyczynienie). Powyższe ustalono w oparciu o dokumenty załączone do akt sprawy w postaci decyzji, zaświadczeń o zarobkach i pisma pracodawcy powoda i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, których wiarygodność nie była kwestionowana przez żadną ze stron oraz w oparciu o zeznania świadków: M. S. i U. B., zeznania powoda i opinie biegłych.

Sąd zważył, co następuje:

Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wskazuje jednoznacznie, że w wyniku wypadku komunikacyjnego z dnia 5 listopada 2013 roku A. S. doznał krzywdy zarówno o charakterze fizycznym jak i psychicznym. Zgodnie z utrwalonym poglądem orzecznictwa i doktryny, określając wysokość zadośćuczynienia Sąd powinien wziąć pod uwagę wszelkie okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy, a zwłaszcza stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych (pobyt w szpitalu, bolesność zabiegów itp.), trwałość skutków czynu niedozwolonego (kalectwo, oszpecenie, bezradność życiowa, poczucie nieprzydatności), prognozy na przyszłość (polepszenie bądź pogorszenie stanu zdrowia), wieku poszkodowanego, a także niemożność wykonywania ulubionego zawodu, uprawiania sportów, pracy twórczej i artystycznej (Kodeks cywilny z komentarzem pod redakcją Jana Winiarza, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1989r, str.447).

Zeznania powoda, świadków, a w szczególności opinie biegłych: R. K. i J. Z. wykazały, iż cierpienia fizyczne i psychiczne powoda byty znaczne i miały długotrwały charakter.

W razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego (art. 445 1 k.c.).

Biorąc pod uwagę kompensacyjny charakter zadośćuczynienia oraz rozmiar krzywd powoda, kwota przyznana z tego tytułu nie może być symboliczna wobec wywołanych cierpień. Oznacza to, że im większe cierpienia, dotkliwsze, nieodwracalne uszkodzenia ciała, tym wyższa powinna być kwota zadośćuczynienia, którego celem jest kompensata doznanych przez pokrzywdzonego krzywd. W takiej sytuacji odniesienie wysokości zadośćuczynienia do poziomu życia społeczeństwa, nie stoi na przeszkodzie, określeniu go w nominalnej wysokiej kwocie. Zadośćuczynienie nie może być jednak nadmierne w stosunku do doznanej krzywdy — jego wysokość powinna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadającym aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (orzeczenie SN z 30 stycznia 2004 roku ICK 131/03 OSNC z 2005 r, nr 2, poz.40 i orzeczenie SN z 24 czerwca z 1965 roku I PR 203/65 OSPiKA 1966, poz.92). Ponadto porównanie do przeciętnej stopy życiowej nie oznacza porównania do dochodów słabiej uposażonej części społeczeństwa (por. wyrok SN z 6 czerwca 2003 roku, sygn. IV CKN 213/01 Lex nr 141396). W okolicznościach niniejszej sprawy nie może budzić wątpliwości, że rozmiar doznanych przez powoda krzywd i cierpień jest znaczny, a następstwa uszkodzenia ciała mają charakter trwały — łącznie 27 % trwałego uszczerbku na zdrowiu. W ocenie Sądu odpowiednią kwotą rekompensującą krzywdę powoda w aspekcie psychicznym i fizycznym będzie kwota 100 000 zł. Nie uszło uwadze Sądu, że powód tytułem zadośćuczynienia otrzymał od pozwanego kwotę 35 000 złotych. W ocenie Sądu nie jest to kwota adekwatna do doznanego uszczerbku na zdrowiu, długotrwałości leczenia, dolegliwości bólowych. Tytułem zadośćuczynienia Sąd zasądził na rzecz powoda kwotę 65 00 złotych, uznając, że jest adekwatna do doznanych przez powoda cierpień zarówno psychicznych jak i fizycznych. Zgodnie z treścią art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na zasądzone odszkodowanie składają się utracone zarobki. Gdyby powód pracował na uprzednio zajmowanym stanowisku bez korzystania ze zwolnień lekarskich jego zarobki za okres niezdolności do pracy - od 5 listopada 2913 do 30 kwietnia 2015 roku wyniosłyby 60 158,36 zł, z tytułu zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego w tym okresie otrzymał 52 043,08 zł oraz decyzją dnia 3 lutego 2016 roku pozwany wypłacił powodowi z tytułu utraconych zarobków kwotę 2 873,68 zł (k.188). Różnica miedzy przyznanymi świadczeniami, a dochodami, które powód mógłby osiągnąć wynosi 5 241,60 zł.

W myśl ar. 817 § 1 k.c. — ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie 30 dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Zgodnie zaś z § 2 — gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Podobne zasady wypłaty świadczenia ustanawia art.14 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (...) — w ustępie 1 nakazując zakładowi ubezpieczeń wypłatę odszkodowania w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie, a w ust. 2 stanowiąc, iż w przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust.!, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba, że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postepowania karnego lub cywilnego. W niniejszej sprawie pozwany przyznał zadośćuczynienie w kwocie 50 000 zł decyzja z dnia 8 kwietnia 2014 roku. W uzasadnieniu swojej decyzji poddał analizie znane mu okoliczności dotyczące wysokości należnego świadczenia i ustalił przyczynienie się poszkodowanego na poziomie 30%.

Zauważyć należy, że w myśl aktualnego orzecznictwa sądów wymagalność roszczenia o zadośćuczynienie za krzywdę, a tym samym początkowy termin naliczania odsetek za opóźnienie w zapłacie należnego zadośćuczynienia, może się różnie kształtować w zależności od okoliczności sprawy. Terminem od którego nalezą się odsetki ustawowe za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia za krzywdę , może być więc w zależności od okoliczności sprawy, zarówno dzień poprzedzający wyrokowanie o zadośćuczynienie, jak i dzień tego wyrokowania (Wyrok SA w Łodzi z 29 maja 2014 roku, IACa 1592/13 lex nr 1477200), nadto dzień wezwania zobowiązanego do zapłaty, bądź też inny termin. Orzeczenie sądu przyznające zadośćuczynienie ma charakter deklaratoryjny, co wynika między innymi z tego, że sąd na podstawie zaoferowanych w sprawie dowodów rozstrzyga, czy doznane cierpienia i krzywda oraz potencjalna możliwość ich wystąpienia w przyszłości miały swoje uzasadnienie w momencie zgłaszania roszczenia. Domaganie się odsetek od zasądzonego zadośćuczynienia od daty wezwania do zapłaty jest usprawiedliwione we wszystkich tych sytuacjach, w których krzywda pokrzywdzonego istniała i była już znana w tej właśnie chwili. Istotne jest przy tym nie tylko to, czy dłużnik znal wysokość żądania uprawnionego, ale także to, czy znal, lub powinien znać okoliczności decydujące o rozmiarze należnego od niego zadośćuczynienia. O terminie, od którego należy naliczać odsetki decyduje także kryterium oczywistości żądania zadośćuczynienia. Jeżeli w danym przypadku występowanie krzywdy oraz jej rozmiar są ewidentne i nie budzą większych wątpliwości, trzeba przyjąć, ze odsetki powinny być naliczane od dnia wezwania do zapłaty od kwoty, która byłą wówczas usprawiedliwiona. W tym stanie rzeczy trafne jest stanowisko, że odsetki za opóźnienie powinny być zasądzone od daty (dzień po wydaniu decyzji) przyznającej zadośćuczynienie. Istniały już wówczas po stronie ubezpieczyciela warunki do właściwej oceny natężenia krzywdy, a tym samym wysokości należnego świadczenia. Dlatego też odsetki zasadzono od następnego dnia poczynając od otrzymania decyzji o przyznaniu świadczeń. Jak wynik z opinii biegłego B. S. powód nie przyczynił się do szkody, bądź też zwiększenia jej następstw dlatego należy mu się zarówno zadośćuczynienie jak i odszkodowanie w pełnej wysokości.

0 kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. Sąd obciążył pozwanego kosztami procesu, ponieważ powód uległ tylko co do nieznacznej części swojego żądania (w około 9%), a nadto wysokość zadośćuczynienia zależała od uznania sądu. Na zasadzone na rzez powoda koszty składa się: uiszczona oplata od pozwu w wysokości 1750 zł, zaliczka na poczet opinii biegłych w kwocie 1000 zł (k.158) i wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 3600 zł na podstawie *6.6 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.0 2013.490 w brzmieniu obowiązującym w dacie wytoczenia powództwa) oraz 85 z1 opłat skarbowych od pełnomocnictw.

Na podstawie art. 113.1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych obciążono pozwanego nieuiszczoną opłatą sądową od rozszerzonego powództwa w uwzględnionej części oraz wydatkami poniesionymi tymczasowo przez Skarb Państwa związanymi z opiniami biegłych nie pokryte z zaliczki uiszczonej przez powoda. W toku procesu wydatki związane z opiniami biegłych wyniosły łącznie 3749,99 zł (k.164, 264,282,312).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Beata Malaczewska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Radomiu
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Anna Kierończyk
Data wytworzenia informacji: