Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I C 632/19 - uzasadnienie Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim z 2024-06-25

Sygn. akt I C 632/19

UZASADNIENIE

W pozwie z dnia 8 listopada 2019 roku powódka B. G. wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w S. tytułem zadośćuczynienia kwoty 1.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 października 2018 roku do dnia zapłaty. Ponadto wniosła o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu powódka wskazała, że w dniu (...) 2019 r. w godzinach wieczornych jechała samochodem marki C. (...) z domu w R. na działkę położoną nad jeziorem w B., gdzie wraz z mężem spędzali urlop. W miejscowości S. powódka chciała wyjechać z drogi podporządkowanej na drogę główną, w związku z czym zatrzymała się, aby udzielić pierwszeństwa przejazdu innym samochodom, gdy w lewe drzwi auta powódki uderzył samochód marki A. (...) o nr rej. (...), kierowany przez R. G.. Z miejsca zdarzenia powódka została przewieziona do Szpitala w R., gdzie rozpoznano liczne złamania w obrębie kręgosłupa lędźwiowego oraz miednicy: złamanie wyrostków poprzecznych L1, L3, L4 po stronie lewej oraz L3, L4, L5 po stronie prawej, złamanie skrzydła lewego kości krzyżowej, złamanie gałęzi górnej kości łonowej lewej, złamanie kości kulszowej, ostre zapalenie ślinianki przyusznej prawej. Na Oddziale Urazowo-Ortopedycznym przebywała do 9 sierpnia 2018 roku. Po powrocie do domu przebywała na zwolnieniu lekarskim. Wymagała wtedy pomocy osób trzecich przy wszystkich czynnościach takich jak ubieranie i mycie. Mąż powódki przejął wszystkie obowiązki domowe. Następnie powódka odbyła dwa cykle rehabilitacji na Oddziale (...) w R. w okresie od 28 sierpnia do 2 października 2018 r. oraz od 17 października do 14 listopada 2018 r. Wówczas usunięto fragment szkła z lewego ramienia w znieczuleniu miejscowym oraz przeprowadzono zabiegi usprawniające. Powódka wróciła do pracy pod koniec stycznia 2019 r., jednak z uwagi na ciągłe dolegliwości, niesprawność i konieczność dalszego leczenia musiała skorzystać z urlopu dla poratowania zdrowia w kolejnym roku szkolnym tj. 01.09.2019 r. – 30.06.2020 r. Korzystała także z wakacyjnego turnusu rehabilitacyjnego w K. w okresie od 1 sierpnia do 15 sierpnia 2019 r. Powódka pozostaje pod stałą kontrolą lekarza ortopedy. Powódka zgłosiła szkodę ubezpieczycielowi sprawcy szkody, który po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego i ustaleniu uszczerbku na zdrowiu powódki w wysokości 11% przyznał jej zadośćuczynienie w łącznej wysokości 11.712 zł, odszkodowanie w wysokości 735 zł oraz 449,60 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów leczenia.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu przyznał, że wypłacił powódce kwotę 11.712 zł tytułem zadośćuczynienia. Podniósł, iż nie ponosi odpowiedzialności za zdarzenia z dnia (...) 2018 r., gdyż wyrokiem z dnia 15 maja 2019 r. Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim II Wydział Karny, sygn. akt II K (...) uniewinnił oskarżonego R. G., kierującego (...) od popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 177 § k.k., a powyższy wyrok Sąd Okręgowy w Lublinie, V Wydział Karny, sygn.. akt V Ka (...) wyrokiem z dnia 13 sierpnia 2019 r. utrzymał w mocy (k. 61-64).

W piśmie procesowym z dnia 7 lutego 2023 r. powódka rozszerzyła powództwo o kwotę 74.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 października 2018 roku do dnia zapłaty.(k. 285).

W odpowiedzi na rozszerzenie powództwa pozwany nie uznał powództwa także w jego zmodyfikowanym brzmieniu oraz wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz wniósł o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W ocenie pozwanego rozszerzenie powództwa należy uznać za czynność spóźnioną. Nadto wskazał, że powódka jest sprawcą zdarzenia ponieważ nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu pojazdowi poruszającemu się pasem, na który zamierzała wjechać. (k. 363-364).

W toku postępowania powódka popierała powództwo w całości w wersji zmodyfikowanej, zaś pozwany nie uznawał powództwa i wnosił o jego oddalenie w całości.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu (...) 2018 roku powódka B. G. została poszkodowana w wypadku komunikacyjnym, który miał miejsce w okolicy miejscowości S. gm. R., w obrębie skrzyżowania drogi krajowej nr (...) z drogą powiatową nr (...) Z.-U.. Do wypadku doszło ok. godziny 19:25, na poziomym, prostym odcinku drogi, na obszarze niezabudowanym, jezdnia była sucha, widoczność dobra, w obrębie skrzyżowania nie było żadnych elementów ograniczających widoczność. W rejonie tego miejsca nie było umieszczonego dodatkowego oznakowania ograniczającego prędkość, zaś dopuszczalna prędkość wynosiła 90 km/h (bezsporne).

B. G. poruszała się samochodem marki C. (...) o nr rej. (...) drogą powiatową nr (...) z kierunku miejscowości U. do skrzyżowania z drogą krajową nr (...) i zamierzała przejechać na wprost przez to skrzyżowanie w kierunku miejscowości Z.. Powódka jechała sama i miała zapięte pasy bezpieczeństwa. Droga po której poruszała się B. G. była jej dobrze znana, często nią jeździła. Przed skrzyżowaniem dla kierunku właściwego dla ruchu powódki znajdował się znak pionowy „stop” oraz oznaczenie poziome w postaci linii bezwzględnego zatrzymania się. Powódka zatrzymała się na znaku „stop” przed linią bezwzględnego zatrzymania się i bacznie obserwowała drogę nr (...), aby móc wykonać zamierzony manewr przejazdu na wprost przez to skrzyżowanie. Powódka spojrzała najpierw w lewo i zobaczyła zbliżający się samochód, potem w prawo i zobaczyła pojazdy nadjeżdżające w dalszej odległości, a następnie znowu spojrzała w lewo i zobaczyła, że nadjeżdżający samochód sygnalizuje zamiar skrętu w tę drogę podporządkowaną, na której znajdowała się powódka. Powódka rozpoczęła manewr przejazdu przez skrzyżowanie (częściowo zeznania powódki B. G. – k. 78v-80v, k. 408v-409, k. 459v-460, częściowo zeznania świadka W. F. – k. 155-156. protokół oględzin z miejsca wypadku drogowego – k. 4-5 akt sprawy karnej sygn. II K (...),).

W tym czasie drogą krajową nr (...) poruszał się w kierunku R. R. G., który kierował samochodem osobowym marki A. (...) o nr rej. (...). Nadjeżdżał on z lewej strony, patrząc w kierunku ruchu właściwego dla powódki. Bezpośrednio przed zderzeniem samochód marki A. realizował manewr wyprzedzania nieustalonego samochodu R. (...), poruszając się z prędkością około 100 km/h tj. przekraczającą dopuszczalną w tym miejscu. Umieszczone w tym miejscu na jezdni oznakowanie drogi w postaci ciągłej linii segregacyjnej, wykluczało realizację manewru wyprzedzania (zeznania świadka W. F. – k. 155-156, zeznania powódki B. G. – k. 78v-80v, k. 408v-409, k. 459v-460, opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego mgr inż. M. K. – k. 182 – 206).

W momencie wjazdu na skrzyżowania B. G., obserwując drogę z pierwszeństwem przejazdu, nie widziała samochodu marki A. (...), realizującego manewr wyprzedzania, gdyż był on zasłonięty przez wyprzedzany NN samochód R. lub jadący za nim samochód marki S. kierowany przez W. F. (zeznania powódki B. G. – k. 78v-80v, k. 408v-409, k. 459v-460, opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego mgr inż. M. K. – k. 182 – 206 i opinia uzupełniająca biegłego M. K. – k. 411-415, załącznik do opinii – k. 419).

W momencie gdy przednia oś samochodu C. znajdowała się na jezdni drogi nr (...) w odległości około 0,7 m, zaś czołowa ściana tego pojazdu w odległości około 1,7 m od prawej krawędzi jezdni drogi nr (...), powódka zatrzymała pojazd, zaś kierujący pojazdem marki A. (...), chcąc uniknąć zderzenia z nadjeżdżającym z naprzeciwka nieustalonym samochodem, gwałtownie powrócił na prawy pas ruchu i zaczął hamować, częściowo wjeżdżając na drogę nr (...), z której wyjeżdżała powódka. Kierujący samochodem marki A. swoją przednią lewą częścią uderzył w lewy bok samochodu C., w okolice jego przedniego słupka. W wyniku zderzenia samochód C., obracając się wokół osi głównej, przemieścił się na prawe pobocze, natomiast samochód A., obracając się wokół osi pionowej w lewo, zatrzymał się na jezdni w niewielkiej odległości od miejsca zdarzenia. W momencie wjazdu samochodu C. na skrzyżowanie manewr przejazdu przez skrzyżowanie samochodu C. bez zatrzymania, ze stałym przyspieszeniem nie umożliwiał opuszczenia strefy kolizyjnej i uniknięcia zderzenia. Podejmując manewr wyprzedzania w miejscu niedozwolonym kierujący samochodem A. stworzył zagrożenie na drodze. Zachowanie kierującego samochodem A. skutkowało tym, że samochód ten znalazł się w miejscu zdarzenia w sposób nieuprawniony, co wyklucza jego pierwszeństwo na drodze (protokół oględzin z miejsca wypadku drogowego – k. 4-5 akt sprawy karnej sygn. II K (...), szkic miejsca wypadku – k. 25 akt sprawy karnej sygn. II K (...), dokumentacja fotograficzna z miejsca wypadku – k. 26a – 26f akt sprawy karnej sygn. II K (...), notatka urzędowa – k. 2 akta sprawy II K (...), zeznania powódki B. G. – k. 78v-80v, k. 408v-409, k. 459v-460, zeznania świadka W. F. – k. 155-156, zeznania świadka A. S. – k. 96v-97, opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego mgr inż. M. K. – k. 182 – 206 i opinia uzupełniająca biegłego M. K. – k. 411-415, załącznik do opinii – k. 419).

B. G. posiada prawo jazdy od 1991 r., jest czynnym kierowcą, często prowadziła auto. Nie jeździ szybko, jest ostrożna i przestrzega przepisów. Nigdy nie otrzymała mandatu karnego i nigdy wcześniej nie miała żadnego wypadku (zeznania powódki B. G. – k. 78v-80v, k. 408v-409, k. 459v-460,

Kierujący samochodem A. R. G. był ubezpieczony w zakresie odpowiedzialności cywilnej w (...) Spółka Akcyjna w S. (akta szkody – k. 73).

Przed Sądem Rejonowym w Radzyniu Podlaskim w II Wydziale Karnym toczyło się postępowanie karne przeciwko R. G., oskarżonemu o to, że w dniu (...) 2018r. w miejscowości S. umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym i nieumyślnie spowodował wypadek drogowy w ten sposób, że kierując samochodem marki A. (...) o nr rej. (...), nie zachował szczególnej ostrożności w ten sposób, że po zakończeniu manewru wyprzedzania pojazdów w rejonie skrzyżowania z drogą podporządkowaną stracił panowanie nad pojazdem, uderzając w stojący na drodze podporządkowanej przed linią bezwzględnego zatrzymania pojazd marki C. o nr rej. (...), którym kierowała B. G., w wyniku czego doznała ona naruszenia czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni tj. o czyn z art. 177 §1 k.k.

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim II Wydziału Karnego z dnia 15 maja 2019 roku w sprawie o sygn. akt II K (...) R. G. został uniewinniony od popełnienia zarzucanego mu czynu. Powyższy wyrok został utrzymany w mocy przez Sąd Okręgowy w Lublinie wyrokiem z dnia 13 sierpnia 2019 r., sygn. akt V Ka 794/19 (wyrok Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim z dnia 15 maja 2019 roku, k. 131 akt sprawy II K (...), wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 13 sierpnia 2019 r. – k. 157 akt sprawy II K (...)).

Z miejsca wypadku powódka została przetransportowana karetką na Szpitalny Oddział Ratunkowy w R. i stamtąd przewieziona na Oddział Urazowo-Ortopedyczny, gdzie przebywała 21 dni. W wyniku tego zdarzenia powódka doznała obrażeń w postaci: złamania wyrostków poprzecznych L1, L3, L4 po stronie lewej oraz L3, L4, L5 po stronie prawej, złamania skrzydła lewego kości krzyżowej, złamania gałęzi górnej kości łonowej lewej, złamania kości kulszowej oraz ostrego zapalenia ślinianki przyusznej prawej. Powódce wykonano tomografię komputerową, która wykazała również złamanie kilkuodłamowe masywu lewoboczngo kości krzyżowej z niewielkim przemieszczeniem fragmentów kostnych, złamanie gałęzi górnej kości łonowej, pęknięcie kości kulszowej lewej, podwichnięcie w zakresie spojenia łonowego, krwiak w okolicy spojenia łonowego i miednicy mniejszej po stronie lewej.

Złamania wyrostków poprzecznych powodowały duże dolegliwości bólowe u powódki, których przyczyną było rozerwanie mięśni przykręgosłupowych i krwiak tej okolicy. Dolegliwości te utrzymywały się przez 2-3 miesiące, a następnie pojawiały okresowo w przypadku przeciążenia kręgosłupa lub w sytuacji pozycji wymuszonej. Z uwagi na złamanie aż 6 wyrostków poprzecznych odcinka lędźwiowego kręgosłupa (na ogólną ilość 10 – po dwa dla każdego z pięciu kręgów lędźwiowych) zakres i rozległość urazu, którego doznała powódka był znaczny. Wykonane badanie radiologiczne odcinka lędźwiowego kręgosłupa z dnia 12.08.2020r. wykazało konflikt wyrostków L4, L5 i S1, co wynika z wadliwego ich wygojenia. Biorąc pod uwagę rozległość urazu, należało spodziewać się braku prawidłowego wygojenia wszystkich złamanych wyrostków kolczastych. Złamania w obrębie miednicy charakteryzowały się wielomiejscową lokalizacją i obejmowały zarówno przednią jak i tylną kolumnę miednicy, a zatem było to złamanie niestabilne. Dodatkowo doszło do podwichnięcia w obrębie spojenia łonowego. Zakres obrażeń miednicy i kręgosłupa wskazuje, że uraz którego doznała w tym wypadku powódka miał charakter wysokoenergetyczny. Doznane obrażenia skutkują 23 % trwałym uszczerbkiem na zdrowiu powódki (8 % - złamanie wyrostków kolczastych odcinka lędźwiowego kręgosłupa, 15 % - złamanie miednicy). W wyniku tego wypadku powódka nie może wykonywać ciężkiej pracy fizycznej i utrzymywać długotrwałej pozycji wymuszonej np. siedzącej (dokumentacja medyczna – k. 20-32, 314-318, 320-327, opinia biegłego z zakresu (...) – k. 378-381).

B. G. bezpośrednio po wypadku odczuwała ból o dużym nasileniu przez okres około 3 miesięcy, przyjmowała silne leki przeciwbólowe. Leczenie powódki polegało na całkowitym jej unieruchomieniu w pozycji leżącej, aby złamane kości się zrosły. Powódkę wpisano do domu w dniu 9 sierpnia 2018 roku wraz z zaleceniami leżenia, przyjmowania leków, kontroli w poradni ortopedycznej oraz rehabilitacji. Powódka przez okres 1,5 miesiąca leżała nieruchomo, nie przemieszczając się i nie przekręcając na boki. W tym czasie opiekę nad nią sprawował mąż.

Następnie B. G. ponownie była hospitalizowana na Oddziale (...) Szpitala w R. w okresie od dnia 28 sierpnia do 2 października 2018 r. oraz od 17 października do 14 listopada 2018 r. Pobyt na oddziale umożliwił jej stopniowy powrót do samodzielnego poruszania się.

B. G. w okresie od dnia 1 sierpnia do dnia 15 sierpnia 2019 r. przebywała na leczeniu rehabilitacyjnym w K.. Natomiast w okresie od dnia 6 lipca do dnia (...) 2021 r. przebywała na turnusie rehabilitacyjnym.

Powódka w okresie od dnia 1 września 2019 r. do 30 czerwca 2020 r. przebywała na urlopie dla poratowania zdrowia w celu przeprowadzenia zaleconego leczenia

W związku z odniesionymi w wypadku obrażeniami powódka wymagała pomocy innej osoby przez okres 2-3 miesięcy w zakresie czynności dnia codziennego, dotyczących higieny, przygotowywania posiłków, sprzątania oraz ubierania się. Przez kolejne 2-3 miesiące stan powódki ulegał stopniowej poprawie w zakresie odzyskiwania zdolności poruszania się w obrębie domu/mieszkania i konieczna pomoc była ograniczana. Po około pół roku od urazu powódka odzyskała samodzielność, lecz nie była jeszcze w stanie wykonywać wielu czynności związanych z przeciążaniem miednicy i kręgosłupa.

B. G. w dalszym ciągu odczuwa skutki tego wypadku, występują u niej dolegliwości bólowe w okolicy miednicy, które mogą być następstwem przebytego zdarzenia i nasilać się w przypadku obciążenia miednicy lub kręgosłupa. Odczuwa także psychiczne następstwa tego wypadku, przez pewien czas w ogóle nie jeździła samochodem. Od chwili wypadku ani razu nie była na tym skrzyżowaniu, gdyż wiązałoby się to ze zbyt dużymi emocjami. Obecnie jak wsiada do samochodu, to zanim ruszy bardzo długo obserwuje drogę, sprawdza czy nic nie jedzie. Powódka nadal się rehabilituje.

(dowód: dokumentacja medyczna – k. 20-32, 314-318, 320-327, zaświadczenie – k. 34, 313, 328, 331, faktura nr (...) – k. 330, karta informacyjna – k. 35, orzeczenie lekarskie nr (...) – k. 33, zeznania powódki B. G. – k. 78v-80v, k. 408v-409, k. 459v-460, zeznania świadka W. G. – k. 81v-82v).

Decyzją z dnia 25 października 2018 roku pozwane (...) Spółka Akcyjna w S. przyjęło odpowiedzialność za szkodę i na rzecz poszkodowanej B. G. wypłaciło zadośćuczynienie i odszkodowanie kwocie 10.203,66 zł za uszkodzenie ciała i rozstrój zdrowia doznany podczas zdarzenia z dnia (...) 2018 roku (decyzja k. 36-38).

W piśmie z dnia 23 stycznia 2019 roku powódka zakwestionowała kwotę wypłaconego zadośćuczynienia na jej rzecz, jako zbyt niską oraz wniosła o ponowną analizę sprawy i dopłatę z tytułu zadośćuczynienia (dowód: email z dnia 23 stycznia (...). – k. 73).

(...) Spółka Akcyjna w S. z dnia 4 lutego 2019 roku powiększono kwotę zadośćuczynienia o 71,94 zł (dowód: decyzja – k. 39-40).

Lekarz orzecznik (...) Spółka Akcyjna w S. ustalił, iż powódka odniosła trwały uszczerbek na zdrowiu w 11%. (dowód: decyzja – k. 44-45).

(...) Spółka Akcyjna w S. z dnia 1 marca 2019 roku ostatecznie zwiększono kwotę zadośćuczynienia z kwoty 9.091 zł do kwoty 11.712 zł. Poszkodowanej wypłacono uzupełniającą kwotę zadośćuczynienia w kwocie 2.621 zł. (dowód: decyzja – k.41-43).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych wyżej dowodów. Jeśli chodzi o dowody z dokumentów, to zostały one w całości obdarzone walorem wiarygodności, albowiem ich autentyczność nie budzi wątpliwości Sądu, nie były też kwestionowane przez strony.

Jako w pełni wiarygodne Sąd ocenił również dowody zebrane w toku postępowania przygotowawczego, prowadzonego pod nadzorem Prokuratora, takie jak protokół oględzin z miejsca wypadku drogowego – k. 4-5 akt sprawy karnej sygn. II K (...), szkic miejsca wypadku – k. 25 akt sprawy karnej sygn. II K (...), dokumentacja fotograficzna z miejsca wypadku – k. 26a – 26f akt sprawy karnej sygn. II K (...), notatka urzędowa – k. 2 akta sprawy II K (...). Wszystkie te dowody zostały zebrane przez uprawnione organy w ramach posiadanych przez nie kompetencji, w celu zabezpieczenia śladów na potrzeby odtworzenia przebiegu zdarzenia. Dowody te zachowują walor obiektywizmu i stanowią istotny materiał, w oparciu o który biegły sądowy z zakresu ruchu drogowego dokonał analizy tego zdarzenia.

Przechodząc do oceny dowodów osobowych, podkreślić przede wszystkim należy, iż postronnym, naocznym świadkiem tego zdarzenia był W. F., którego zeznania Sąd uznał za wiarygodne w zakresie nie pozostającym w sprzeczności z dokonanymi ustaleniami faktycznymi. Świadek ten konsekwentnie i spójnie relacjonował przebieg zdarzenia zarówno w postepowaniu karnym (k. 13-14 i k. 76v-77 akt sprawy sygn. II K (...)) jak również w niniejszej sprawie (k. 155-156). W. F. miał możliwość obserwacji tego zdarzenia z punktu widzenia uczestnika ruchu drogowego, był on kierowcą samochodu S. (...), który został wyprzedzony przez samochód A. i obserwował kolejny manewr wyprzedzania przez kierowcę A. samochodu marki P. w rejonie skrzyżowania, tuż przed zderzeniem się z samochodem kierowanym przez powódkę. Spostrzeżenia tego świadka zarówno co do prędkości z jaką poruszał się samochód A. (którą świadek odnosił do prędkości własnego pojazdu), jak również co do przyczyny podjęcia przez kierowcę tego samochodu manewru hamowania i częściowego zjechania w drogę podporządkowaną nr (...) (nadjeżdżający z naprzeciwka samochód, na co wskazywała również powódka), są wynikiem jego własnych obserwacji, a dodatkowo znajdują potwierdzenie w innych dowodach, takich jak protokół oględzin z miejsca wypadku drogowego – k. 4-5 oraz dokumentacja fotograficzna z miejsca wypadku – k. 26a – 26f akt sprawy karnej sygn. II K (...) oraz częściowo zeznania powódki B. G..

W ocenie Sądu, w żadnym zakresie nie dyskwalifikują tych zeznań stanowcze twierdzenia świadka, że powódka przed zderzeniem się pojazdów nie włączyła się do ruchu, choć w tym zakresie Sąd nie dał im wiary, albowiem zabezpieczone ślady z oględzin miejsca wypadku jednoznacznie wskazują, że do zderzenia pojazdów doszło, gdy pojazd B. G. częściowo znajdował się na pasie drogi krajowej nr (...). Sąd ma na uwadze, iż percepcja osoby obserwującej dynamiczne zdarzenie jest ograniczona i w sytuacji, gdy świadek koncentrował swą uwagę głównie na zachowaniu kierującego samochodem A., co było logiczne z uwagi ich bezpośrednią interakcję, to mógł nie zauważyć rozpoczęcia przez B. G. manewru przejazdu przez skrzyżowanie.

Zdaniem Sądu, świadek W. F. jako osoba zupełnie obca w stosunku do uczestników zdarzenia, nie znająca ich i nie mająca żadnego interesu w rozstrzygnięciu tej sprawy, w sposób w pełni obiektywny relacjonował swe obserwacje. Nie bez znaczenia jest również to, że W. F. jest kierowcą, zna zasady ruchu drogowego i potrafił również ocenić zachowanie innych uczestników ruchu drogowego przez pryzmat tych przepisów. Poza tym jako jedyny pozostał się na miejscu zdarzenia do czasu przyjazdu służb, wykazując tym samym obywatelską postawę zarówno w zakresie niesienia pomocy poszkodowanym jak i w wyjaśnieniu przyczyn tego wypadku.

Sąd dał również wiarę zeznaniom powódki B. G. w części nie pozostającej w sprzeczności z dokonanymi przez Sąd ustaleniami faktycznymi. Jedynym istotnym elementem tych zeznań, który nie został podzielony przez Sąd jest twierdzenie powódki, że nie rozpoczęła ona manewru przejazdu przez skrzyżowanie i do zderzenia doszło w miejscu, w którym powódka zatrzymała się na znaku (...), przed linią bezwzględnego zatrzymania się. Zeznania powódki w tej kwestii nie znajdują potwierdzenia w innych obiektywnych dowodach, w pełni przez Sąd podzielonych, takich jak protokół oględzin miejsca zdarzenia i opinia sporządzona przez biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków i ruchu drogowego M. K., który przede wszystkim analizował to zdarzenie biorąc pod uwagę ślady zabezpieczone na miejscu wypadku.

Istotnym dowodem w tej sprawie są opinie sporządzone przez biegłych sądowych z opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego mgr inż. M. K. oraz opinie uzupełniające sporządzone przez tego biegłego a także opinia biegłego z zakresu (...). Sąd obdarzył w pełni te dowody walorem wiarygodności, albowiem sporządzone przez biegłych opinie są logiczne, spójne, opierają się na wnikliwej analizie materiału dowodowego, dokonanej przez osoby posiadające specjalistyczną wiedzę i wieloletnie doświadczenie w zakresie dziedzin, w których biegli się specjalizują.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo należało uznać za zasadne w całości.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że przedmiotem niniejszej sprawy było rozważenie zasadności dochodzonego przez powódkę roszczenia o zadośćuczynienie na podstawie art. 436 § 2 k.c., art. 445 § 1 k.c. i art. 444 § 1 k.c. oraz art. 805 k.c., mającego swe źródło w zaistniałym (...) 2018 roku wypadku komunikacyjnym, w wyniku którego B. G. doznała obrażeń ciała.

Trzeba wskazać, że pozwany zakwestionował swą odpowiedzialność za skutki tego zdarzenia drogowego, powołując się na fakt uniewinnienia R. G., kierującego samochodem marki A. od popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 177 § k.k., na mocy prawomocnego wyroku wydanego przez Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim II Wydział Karny dnia 15 maja 2019 r. w sprawie sygn. akt II K (...), który Sąd Okręgowy w Lublinie V Wydział Karny wyrokiem z dnia 13 sierpnia 2019 r. utrzymał w mocy.

W tej sytuacji, zdaniem pozwanego, brak było podstaw do wywodzenia o spowodowaniu przez R. G., objętego obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w (...) S.A. z siedzibą w S., wypadku drogowego na szkodę B. G..

Odnotować należy, iż w przypadku prawomocnego wydania wyroku skazującego, sąd cywilny byłby związany takim rozstrzygnięciem co do faktu popełnienia przestępstwa na podstawie art. 11 k.p.c. Sądu cywilnego nie wiążą jednak ustalenia wyroku uniewinniającego, czy też postanowienia umarzającego postępowanie. W takich wypadkach orzeczenie stanowi jedynie dowód z dokumentu urzędowego. Oznacza to, że strona, która zaprzecza prawdziwości dokumentu urzędowego albo twierdzi, że zawarte w nim oświadczenia organu, od którego dokument ten pochodzi, są niezgodne z prawdą, powinna okoliczności te udowodnić (art. 252 k.p.c.). Przepis art. 11 k.p.c. nie zabrania przy tym, w przypadku braku prawomocnego orzeczenia skazującego, dokonania sądowi ustaleń faktycznych we własnym zakresie, zgodnie z art. 233 k.p.c., na podstawie zgromadzonych na potrzeby postępowania cywilnego dowodów.

Uwzględniając zatem, że wyrok uniewinniający wydany w postępowaniu karnym w sprawie sygn. akt II K (...) nie wiąże sądu cywilnego, przyjąć należy, iż na drodze karnej nie przesądzono w sposób wiążący kwestii odpowiedzialności R. G. za wypadek drogowy, z którego zaistnieniem strona powodowa wiąże dochodzone roszczenie. Zaszła zatem potrzeba dokonania własnej oceny zasadności twierdzeń w tej kwestii. Przepis art. 11 k.p.c. nie ogranicza bowiem dopuszczalności samodzielnego ustalenia przez sąd cywilny okoliczności zdarzenia w zakresie, w jakim nie jest nimi zwiany na podstawie wyroku skazującego (por. wyrok z dnia 20 grudnia 2005 r., V CK 297/05, nie publ.).

W pierwszej kolejności podnieść należy, iż analizując przyczyny zaistnienia zdarzenia szkodowego, Sąd posiłkował się dowodem z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego M. K., posiadającego specjalistyczną wiedzę w tym zakresie, pozwalającą na dokonanie oceny zachowania uczestników tego zdarzenia na podstawie zgromadzonych dowodów. Wnioski tej opinii oraz kolejnych opinii uzupełniających pozwalają na ustalenie przyczyny tego zdarzenia, której należy upatrywać w nieprawidłowym zachowaniu kierującego samochodem marki A. (...) o nr rej. (...) R. G., polegającym na podjęciu manewru wyprzedzania w miejscu do tego niedozwolonym oraz przekroczeniu prędkości dopuszczalnej w miejscu zdarzenia. To zachowanie stworzyło sytuację zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym i było przyczyną zaistniałego wypadku komunikacyjnego. Fakt, iż R. G. poruszał się drogą z pierwszeństwem przejazdu, nie może sam w sobie stanowić o wyłączeniu jego winy, albowiem każdy uczestnik ruchu drogowego obowiązany jest do respektowania obowiązujących go przepisów. Skoro zaś umieszczone w tym miejscu na jezdni oznakowanie drogi w postaci ciągłej linii segregacyjnej, wykluczało realizację manewru wyprzedzania, to inni uczestnicy ruchu, w szczególności powódka, nie mogli przewidzieć, nawet przy zachowaniu zasady ograniczonego zaufania, że samochód A. nagle znajdzie się w tym miejscu. B. G. wielokrotnie podkreślała, że nie widziała samochodu A., realizującego manewr wyprzedzania, mimo że należycie obserwowała drogę z pierwszeństwem przejazdu, zanim włączyła się do ruchu.

Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia tej kwestii miało ustalenie, czy powódka miała obiektywną możliwość zauważenia samochodu A., realizującego manewr wyprzedzania i czy możliwe było takie ułożenie pojazdów, że w momencie wjazdu samochodu C. na skrzyżowanie, samochód A. był zasłonięty przez samochody które wyprzedzał tj. R. i S. i niewidoczny dla powódki.

Sąd miał na uwadze, że zebrane w sprawie dowody nie dają podstaw do odtworzenia rzeczywistej konfiguracji pojazdów przed wjazdem samochodu C. na skrzyżowanie, co w swych opiniach akcentował biegły M. K.. Nie mniej jednak w oparciu o dowody osobowe i analizę prędkości kolizyjnej pojazdów, możliwe było ustalenie najbardziej prawdopodobnej konfiguracji. W wyniku tej analizy stwierdzić należy, iż samochód A. mógł rozpocząć manewr wyprzedzania w odległości rzędu 300 m od miejsca zdarzenia. W momencie rozpoczęcia manewru wyprzedzania, gdy samochód A. poruszał się jeszcze prawym pasem ruchu, był zasłonięty poprzedzającymi go pojazdami i niewidoczny dla kierującej samochodem C.. Uwzględniając relację kierującej samochodem C. w kwestii obserwacji drogi nr (...) przed zderzeniem (najpierw spojrzała w lewo, a następnie w prawo) oraz biorąc pod uwagę, że czas spojrzenia zawiera się w przedziale 1,2 do 3,0 s, w zależności od sytuacji drogowej. Ta analiza prowadzi do wniosku, że czas postoju samochodu C. na drodze nr (...) przed zdarzeniem mógł wynosić 4,0 – 5,8 s. co skutkowało, że powódka obserwując drogę przed wjazdem na skrzyżowanie nie widziała realizującego manewr wyprzedzania samochodu A..

W ocenie Sądu, szczegółowa analiza dowodów zebranych w niniejszej sprawie, pozwala na przyjęcie, że do zdarzenia szkodowego doszło z wyłącznej winy R. G. kierującego samochodem marki A. (...) o nr rej. (...). Podejmując manewr wyprzedzania w miejscu niedozwolonym kierujący samochodem A. stworzył zagrożenie na drodze. Zachowanie kierującego samochodem A. skutkowało tym, że samochód ten znalazł się w miejscu zdarzenia w sposób nieuprawniony, co wyklucza jego pierwszeństwo na drodze. Ta nieprawidłowość popełniona przez R. G. ma bezpośredni związek przyczynowy z zaistnieniem i przebiegiem wypadku. Odstępując od realizacji manewru wyprzedzania w miejscu do tego niedozwolonym i poruszając się za poprzedzającym go samochodem R., kierujący A. miał możliwość uniknięcia zderzenia z samochodem C..

W tych okolicznościach należało uznać, iż powódka nie przyczyniła się do zaistnienia zdarzenia szkodowego. Skoro bowiem nie widziała samochodu A. (...), realizującego w sposób nieprawidłowy manewr wyprzedzania, to nie można uznać, że nie ustąpiła mu pierwszeństwa. Kierująca samochodem marki C. miałaby możliwość uniknięcia zderzenia jedynie w sytuacji, gdyby bezpośrednio przed wjazdem na skrzyżowanie był widoczny samochód A. realizujący w sposób nieprawidłowy manewr wyprzedzania.

Nie można również tracić z pola widzenia, że rozmieszczenie śladów na jezdni wskazuje, że kierujący samochodem A., w momencie gdy doszło do zderzenia pojazdów, zjechał częściowo na drogę nr (...), z której wyjeżdżała powódka. To zachowanie R. G. było reakcją obronną na zbliżający się z przeciwka NN samochód, podczas realizowanego przez niego manewru wyprzedzania w obrębie skrzyżowania (zeznania naocznego świadka zdarzenia W. F.). W tej sytuacji kierująca samochodem marki C. nie miała możliwości uniknięcia zderzenia, gdyż nawet odstępując od wjazdu na drogę nr (...), znajdowała się na torze ruchu samochodu A..

Podkreślić należy, iż takiej analizy zachowania kierującego samochodem marki A. (...) nie zawiera opinia sporządzona przez biegłego z zakresu ruchu drogowego J. M. w toku postępowania karnego (k.88-101 akt sprawy sygn. II K (...)), co istotnie wpływa na wnioski tej opinii w zakresie ustalenia przyczyn zaistniałego wypadku w postępowaniu karnym, które nie mogły być podzielone przez Sąd w niniejszym postępowaniu.

Podstawą prawną roszczenia powódki o zadośćuczynienie jest art. 445 § 1 k.c. w powiązaniu z art. 444 k.c. które stanowią, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

Ustawodawca wskazał, że suma pieniężna przyznana tytułem zadośćuczynienia ma być odpowiednia, nie sprecyzował jednak zasad ustalania jej wysokości. Nie ulega wątpliwości, że o rozmiarze należnego zadośćuczynienia decyduje rozmiar doznanej krzywdy, zadośćuczynienie ma bowiem na celu naprawienie szkody niemajątkowej, wyrażającej się doznaną krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych.

Niedający się ściśle wymierzyć charakter krzywdy sprawia, że ustalenie jej rozmiaru, a tym samym i wysokości zadośćuczynienia, zależy od oceny sądu, która powinna uwzględniać całokształt okoliczności sprawy, nie wyłączając takich czynników, jak np. wiek poszkodowanego oraz ogólny stan zdrowia poszkodowanego, przy uwzględnieniu innych współistniejących schorzeń, które nie pozostają bez wpływu na przebieg leczenia, a co za tym idzie stopień dolegliwości poszkodowanego.

Przy ustalaniu rozmiaru cierpień powinny być uwzględniane zobiektywizowane kryteria oceny, odniesione jednak do indywidualnych okoliczności danego wypadku. Oceniając rozmiar doznanej krzywdy trzeba zatem wziąć pod rozwagę całokształt okoliczności, w tym rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych, ich nasilenie i czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku (kalectwo, oszpecenie), rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową oraz inne czynniki podobnej natury (zob. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNC 1974, nr 9, poz. 145 oraz orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 128/00, niepubl., z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, niepubl., z dnia 29 września 2004 r., II CK 531/03, niepubl., z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 40 oraz z dnia 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05, niepubl., z dnia 9 listopada 2007 r., V CSK 245/07, OSNC-ZD 2008, nr D, poz. 95, z dnia 14 lutego 2008 r., II CSK 536/07, OSP 2010, nr 5, poz. 47, z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09, OSNC-ZD 2010, nr C, poz. 80 i z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 244/09, niepubl.).

Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie prawa przyjmuje się, że zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną, przyznana bowiem suma pieniężna ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej. Funkcja kompensacyjna ma istotne znaczenie dla ustalenia wysokości zadośćuczynienia. Powinna wynagrodzić doznane cierpienia fizyczne i psychiczne oraz ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć, aby w ten sposób przynajmniej częściowo przywrócona została równowaga zachwiana na skutek popełnienia czynu niedozwolonego. Funkcja kompensacyjna zadośćuczynienia za doznaną krzywdę musi być rozumiana szeroko, albowiem obejmuje zarówno cierpienia fizyczne, jak i sferę psychiczną poszkodowanego. Ze względu na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia jego wysokość musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną adekwatną do warunków gospodarki rynkowej (por. wyrok SA w Gdańsku z dnia 31 grudnia 2010 roku, III APa 21/10).

W ocenie Sądu Rejonowego, ustalanie wysokości zadośćuczynienia nie może sprowadzać się wyłącznie do zastosowania taryfikatora, według procentów trwałego uszczerbku na zdrowiu, bez rozważenia całokształtu okoliczności w sprawie. Zdrowie ludzkie jest dobrem o szczególnie wysokiej wartości, w związku z czym zadośćuczynienie z tytułu uszczerbku na zdrowiu powinno być odpowiednio duże.

Zważyć należy, iż powódka B. G. przed wypadkiem była osobą zdrową, w pełni sprawną i czynną zawodowo. Była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy jako nauczycielka. W chwili wypadku powódka miała 48 lat. Na skutek przedmiotowego wypadku aktywność życiowa i zawodowa powódki uległa czasowemu ograniczeniu, w początkowym okresie po wypadku nawet w sposób znaczny, ze względu na proces leczenia i rekonwalescencji trwający przez okres około 6 miesięcy (powódka przebywała w tym czasie na zwolnieniu lekarskim). W tym czasie poddana była leczeniu szpitalnemu oraz rehabilitacji w warunkach stacjonarnego leczenia szpitalnego. Ze względu na utrzymujące się dolegliwości po tym wypadku, powódka korzystała również z urlopu dla poratowania zdrowia w kolejnym roku szkolnym (od 1.09.2019r. do 30.06.2020r).

Odniesione przez powódkę obrażenia w postaci w postaci: złamania wyrostków poprzecznych L1, L3, L4 po stronie lewej oraz L3, L4, L5 po stronie prawej, złamania skrzydła lewego kości krzyżowej, złamania gałęzi górnej kości łonowej lewej, złamania kości kulszowej oraz ostrego zapalenia ślinianki przyusznej prawej, złamania kilkuodłamowego masywu lewoboczngo kości krzyżowej z niewielkim przemieszczeniem fragmentów kostnych, złamania gałęzi górnej kości łonowej, pęknięcia kości kulszowej lewej, podwichnięcia w zakresie spojenia łonowego, krwiaka w okolicy spojenia łonowego i miednicy mniejszej po stronie lewej, skutkowały łącznie 23 % trwałym uszczerbkiem na zdrowiu.

Charakter doznanych w tym wypadku obrażeń oraz długotrwały proces leczenia i rekonwalescencji powodował u powódki znaczne cierpienia i utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu przez okres około 6 miesięcy. W związku z odniesionymi obrażeniami powódka wymagała pomocy osób trzecich przez okres 2-3 miesięcy praktycznie w zakresie wszystkich czynności dnia codziennego. Tym bardziej, że leczenie powódki polegało m.in. na jej unieruchomieniu. Przez kolejne 2-3 miesiące stan powódki ulegał stopniowej poprawie w zakresie odzyskiwania zdolności poruszania się w obrębie mieszkania, ale w dalszym ciągu konieczna była pomoc osób trzecich w ograniczonym zakresie. Po około pół roku od urazu powódka odzyskała co prawda samodzielność, lecz nie była jeszcze w stanie wykonywać wielu czynności związanych z przeciążaniem miednicy i kręgosłupa.

Nie bez znaczenia dla oceny wymiaru zadośćuczynienia pozostaje również fakt, iż B. G. w dalszym ciągu odczuwa skutki tego wypadku, występują u niej dolegliwości bólowe w okolicy miednicy, które są następstwem przebytego zdarzenia. Bóle te nasilają się w przypadku obciążenia miednicy lub kręgosłupa, co ogranicza jej aktywność życiową w wielu aspektach.

Negatywne przeżycia psychiczne związane z doznanymi cierpieniami, bezsilnością z powodu braku samodzielności bezpośrednio po wypadku, niepewnością co do rezultatów leczenia, a także traumatyczne wspomnienia samego wypadku również muszą znaleźć wyraz w wymiarze przyznanego zadośćuczynienia.

W ocenie Sądu, ocena rozmiaru doznanej krzywdy, przy uwzględnieniu wszystkich przedstawionych wyżej okoliczności sprawy, uzasadnia przyznanie B. G. zadośćuczynienia pieniężnego w łącznej kwocie 75.000 zł, niezależnie od przyznanej i wypłaconej przez pozwanego przed procesem kwoty 11.712 zł. Zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny i nie może być ani symboliczne ani nadmierne. Wskazana wyżej kwota jest adekwatna do doznanej krzywdy i odpowiada aktualnym warunkom i stopie życiowej społeczeństwa.

O odsetkach od zasądzonej kwoty Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c. Stosownie do treści tego przepisu, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

Istotne zatem jest ustalenie momentu, w którym dłużnik opóźnił się ze spełnieniem świadczenia. Wymagalność roszczenia w stosunku do zakładu ubezpieczeń powstaje w terminie 30 dni licząc od dnia otrzymania zawiadomienia o wypadku (art. 817 § 1 k.c.), chyba, że w powyższym terminie wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia jego odpowiedzialności lub wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe.

Powódka zgłosiła szkodę ubezpieczycielowi sprawcy szkody w dniu 1 sierpnia 2018r. Termin 30 dniowy do spełnienia świadczenia, wynikający z treści art. 481 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c., upłynął więc w dniu 31 sierpnia 2018 roku. Mając jednak na uwadze fakt, iż pozwany niezwłocznie podjął czynności w postępowaniu likwidacyjnym w celu wyjaśnienia okoliczności koniecznych do ustalenia jego odpowiedzialności i wydał ostateczną decyzję o przyznaniu zadośćuczynienia w dniu 25 października 2018r. (którą powódka w tej dacie otrzymała), zaś sprawa miała złożony charakter faktyczny i prawny, to należało uznać że pozwany pozostaje w zwłoce od dnia 26 października 2018 r. i zasądzić odsetki zgodnie z żądaniem pozwu od tej daty.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Powództwo podlegało uwzględnieniu w całości. Pozwany jest zatem zobowiązany do zwrotu na rzecz powódki poniesionych przez nią kosztów procesu.

Na koszty procesu poniesione przez powódkę w łącznej kwocie 11.017 zł.

złożyły się: opłata od pozwu w kwocie 3.800 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powoda w kwocie 5.400 zł ustalone w oparciu o § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 z późn. zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł i zaliczki na poczet wydatków w kwocie 1.800 zł (pkt II wyroku).

Sąd ponadto, na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r.
o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
(Dz. U. 2005 r., nr 167, poz. 1398)
w związku z art. 98 k.p.c., nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1.538,13 zł tytułem wydatków poniesionych tymczasowo z budżetu Skarbu Państwa (pkt III wyroku).

Z powyższych względów i na podstawie powołanych przepisów należało orzec jak w wyroku.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Jadwiga Janowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim
Data wytworzenia informacji: