II K 461/25 - zarządzenie, wyrok Sąd Rejonowy w Ciechanowie z 2026-03-05

Sygn. akt II K 461/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

20 lutego 2026 r.

Sąd Rejonowy w Ciechanowie, II Wydział Karny, w składzie:

Przewodniczący – asesor sądowy Mateusz Śnieżek

Protokolant – Andżelika Raczkowska

w obecności prokuratora Sławomira Fronczaka

po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 12 grudnia 2025 r., 17 grudnia 2025 r., 16 stycznia 2026 r. oraz 20 lutego 2026 r.

sprawy J. G.

syna Z. i I. z domu P.

urodzonego (...) w O.

oskarżonego o to, że:

1. w okresie od 15 lutego 2025 roku do 19 maja 2025 roku w O. uporczywie nękał byłą partnerkę C. S. (2) oraz jej dzieci, tj. S. i S. S. (1), w ten sposób, że nachodził ich w miejscu zamieszkania, dobijał się do drzwi, rzucał butelkami
w okna mieszkania, groził spaleniem mieszkania, nękał byłą partnerkę telefonami
i wiadomościami głosowymi, wzbudzając w zagrożonych uzasadnione poczucie zagrożenia,

tj. o czyn z art. 190a § 1 k.k.

2. w dniu 6 maja 2025 r. w O. przy pl. (...) sprowadził niebezpieczeństwo pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu mieszkańców bloku mieszkalnego poprzez pozostawienie na klamce drzwi wejściowych do mieszkania byłej konkubiny C. S. (2) nasączonej benzyną bluzy koloru szarego oraz rozlanie benzyny na drewnianą podłogę klatki schodowej, działając tym na szkodę C. S. (1), H. I. (1), S. S. (2), S. S. (1), E. U., F. V., S. U., G. O., G. I., U. I. oraz J. F. (2),

tj. o czyn z art. 164 § 1 k.k.

3. w dniu 19 maja 2025 roku w O. przy użyciu noża groził S. U. pozbawieniem życia, przy czym groźba ta wzbudziła w pokrzywdzonym uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona,

tj. o czyn z art. 190 § 1 k.k.

4. w dniu 27 czerwca 2025 roku w Z. na posesji oznaczonej (...) dokonał zaboru w celu przywłaszczenia mienia w postaci przyczepy marki (...) o nr rej.
(...), czym spowodował straty w kwocie 4000 złotych na szkodę B. S., przy czym czynu tego dopuścił się przed upływem 5 lat po odbyciu sześciu miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne,

tj. o czyn z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.

I.  w ramach zarzucanego oskarżonemu J. G. czynu opisanego
w pkt. 1 aktu oskarżenia uznaje go za winnego tego, że w okresie od 15 lutego 2025 r. do 20 maja 2025 r. w O. uporczywie nękał byłą konkubinę C. S. (1) oraz jej dzieci S. i S. S. (2) w ten sposób, że nachodził ich w miejscu zamieszkania, w tym nocami, dobijał się do drzwi wejściowych do mieszkania, uporczywie dzwonił dzwonkiem do drzwi ich mieszkania, rzucał butelkami w okna ich mieszkania, groził spaleniem mieszkania, umieścił wulgarne
i obraźliwe względem nich napisy we wnętrzu klatki schodowej ich bloku mieszkalnego, wydzwaniał na telefon C. S. (1) i S. S. (2), nagrywał się im na pocztę głosową, a ponadto pisał do C. S. (1) wiadomości tekstowe sms, co wzbudziło w pokrzywdzonych uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, udręczenia i istotnie naruszało ich prywatność, to jest występku kwalifikowanego z art. 190a § 1 k.k. i za to na podstawie
art. 190a § 1 k.k. wymierza oskarżonemu karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności;

II.  na podstawie art. 41a § 1 k.k. orzeka wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi C. S. (1), S. S. (2) oraz S. S. (1) na okres 3 (trzech) lat;

III.  na podstawie art. 41a § 1 i 4 k.k. orzeka wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu zbliżania się do pokrzywdzonych C. S. (1), S. S. (2) oraz S. S. (1) na odległość mniejszą niż 50 (pięćdziesiąt) metrów na okres 3 (trzech) lat;

IV.  w ramach zarzucanego oskarżonemu czynu opisanego w pkt. 2 aktu oskarżenia uznaje go za winnego tego, że w dniu 6 maja 2025 r. w O. przy pl. (...) w sposób nieostrożny obchodził się z materiałami łatwo zapalnymi poprzez pozostawienie na klamce drzwi wejściowych do mieszkania byłej konkubiny C. S. (2) nasączonej benzyną bluzy koloru szarego oraz rozlanie benzyny na drewnianą podłogę klatki schodowej, co kwalifikuje jako wykroczenie
z art. 83 § 1 k.w. i za to na podstawie art. 83 § 1 k.w. wymierza oskarżonemu karę
10 (dziesięciu) dni aresztu;

V.  oskarżonego uznaje za winnego zarzucanego mu czynu opisanego w pkt. 3 aktu oskarżenia, z tym że z opisu czynu eliminuje zwrot „przy użyciu noża”, co stanowi występek kwalifikowany z art. 190 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 190 § 1 k.k. wymierza oskarżonemu karę 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności;

VI.  oskarżonego uznaje za winnego zarzucanego mu czynu opisanego w pkt. 4 aktu oskarżenia, który stanowi występek kwalifikowany z art. 278 § 1 k.k. w zw.
z art. 64 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. wymierza oskarżonemu karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

VII.  na podstawie art. 85 § 1 k.k., art. 86 § 1 k.k. wymierzone oskarżonemu w pkt. I, V i VI wyroku kary pozbawienia wolności łączy i w ich miejsce wymierza oskarżonemu karę łączną 2 (dwóch) lat i 2 (dwóch) miesięcy pozbawienia wolności;

VIII.  na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet wymierzonej oskarżonemu kary łącznej pozbawienia wolności zalicza mu okres zatrzymania od 6 maja 2025 r., godz. 00:40 do 7 maja 2025 r., godz. 12:54 oraz od 20 maja 2025 r., godz. 09:15 do 21 maja 2025 r., godz. 13:35, co równa się 4 (czterem) dniom pozbawienia wolności;

IX.  na podstawie art. 63 § 3 k.k. na poczet orzeczonych wobec oskarżonego środków karnych w postaci zakazu kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych C. S. (1), S. S. (1) i S. S. (2) zalicza mu okres rzeczywistego stosowania odpowiadających im rodzajowo środków zapobiegawczych od 7 maja 2025 r. do 20 lutego 2026 r.;

X.  na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwalnia oskarżonego w całości od zapłaty kosztów sądowych, obciążając nimi Skarb Państwa.

asesor sądowy Mateusz Śnieżek

UZASADNIENIE

Formularz UK 1

Sygnatura akt

II K 461/25

Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza.

USTALENIE FAKTÓW

Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

1.1.1.

J. G.

w dniu 6 maja 2025 r. w O. przy pl. (...)
w sposób nieostrożny obchodził się z materiałami łatwo zapalnymi poprzez pozostawienie na klamce drzwi wejściowych do mieszkania byłej konkubiny C. S. (2) nasączonej benzyną bluzy koloru szarego oraz rozlanie benzyny na drewnianą podłogę klatki schodowej, to jest wykroczenie z art. 83 § 1 k.w.

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione

Dowód

Numer karty

1. J. G. do marca 2025 r. pozostawał w związku konkubenckim z C. S. (1), zamieszkałą
w O. przy pl. (...). Gdy się rozstali, zaczął ją uporczywie nękać. W pewnym momencie J. G. postanowił ją nastraszyć. W tym celu w nocy
z 5 na 6 maja 2025 r. udał się do jej miejsca zamieszkania, wszedł do bloku wielorodzinnego, dostał się na poddasze mieszczące się na drugiej kondygnacji bloku i ze stojącej tam na korytarzu szafki zabrał bańkę należącą do I. Z., w której znajdowało się około 3 litrów benzyny zmieszanej z olejem z przeznaczeniem do piły spalinowej. Będąc przekonanym, że ma zatarg z I. Z., rozlał nieco tej benzyny na gumową wycieraczkę i spód drzwi do jego mieszkania, a następnie zszedł na pierwszą kondygnację bloku, gdzie mieszkała C. S. (1). Pod zamkniętymi na klucz drzwiami oddzielającymi klatkę schodową od tzw. wspólnego korytarza prowadzącego wyłącznie do mieszkania C. S. (1) i jej bezpośredniej sąsiadki, J. F. (1), J. G. nasączył benzyną bluzę koloru szarego, którą niegdyś otrzymał od byłej konkubiny w prezencie, a następnie powiesił ją na klamce wskazanych wyżej drzwi od strony klatki schodowej. Część benzyny została rozlana także na drewnianą podłogę klatki schodowej w obrębie przedmiotowych drzwi. Swoim działaniem J. G. zużył łącznie około 1 litra benzyny. Resztę pozostawił
w bańce, którą odstawił na podłogę obok drzwi, po czym opuścił blok wielorodzinny. W ciągu następnych minut C. S. (1), będąca w swoim mieszkaniu, wyczuła zapach benzyny, zlokalizowała źródło zapachu, a następnie wraz ze swoimi dziećmi zabezpieczyła pozostawione przez J. G. rzeczy, zmyła resztki benzyny
z podłogi oraz ujawniła przez okno mieszkania krążącego
w okolicy J. G., patrzącego w ich kierunku. W związku z tym zawiadomiła Policję, a J. G. został zatrzymany. W chwili zatrzymania J. G. pozostawał w stanie nietrzeźwości.

zeznania C. S. (1)

k. 9, 88v, 312-313v

zeznania H. I. (1)

k. 21v-22, 311-311v

zeznania S. C.

k. 63v-64, 327

zeznania S. S. (2)

k. 73v-74, 313v-314

zeznania S. S. (1)

k. 77v, 314-314v

zeznania I. Z.

k. 311v-312

wyjaśnienia J. G.

k. 44, 48v, 101v, 230v

protokół badania stanu trzeźwości

k. 2-2v

protokół oględzin miejsca wraz

z dokumentacją fotograficzną

k. 12-20, 25-33

wykaz interwencji

k. 34-34v

opinia biegłego

z zakresu pożarnictwa

k. 37v, 124-125v, 334-345v, 361v-362v

2. J. G. w opisanych wyżej okolicznościach rozlał benzynę na klatce schodowej bloku mieszkalnego, której podłoga i schody są drewniane, zaś ściany pozostają pomalowane farbą olejną. Na ścianach znajdują się liczniki
i bezpieczniki elektryczne, zarówno zabudowane drewnianymi drzwiczkami, jak i niezabudowane. Na klatce schodowej znajdują się również kable internetowe, zamaskowane listwami. Brak było jednak innych źródeł ciepła w postaci grzejników, rur przesyłowych czy kabli elektrycznych. W bloku mieszkalnym, gdzie doszło do rozlania benzyny, zdarza się, aby niektórzy mieszkańcy palili papierosy i rzucali niedopałki w różnych miejscach klatki schodowej. W dniu zdarzenia
w obrębie rozlanej benzyny nie było jednak niedopałków papierosów. W godzinach porannych zapach benzyny na klatce schodowej był jeszcze wyczuwalny w sposób śladowy przez niektórych mieszkańców bloku.

zeznania C. S. (1)

k. 9, 88v, 312-313v

zeznania H. I. (1)

k. 21v-22, 311-311v

zeznania S. S. (2)

k. 73v-74, 313v-314

zeznania S. S. (1)

k. 77v, 314-314v

zeznania I. Z.

k. 311v-312

zeznania E. U.

k. 81v, 309v-310

zeznania F. V.

k. 85v, 310

zeznania S. U.

k. 90v, 310-310v

zeznania G. O.

k. 95v, 309

zeznania U. I.

k. 106v, 309v

zeznania J. F. (1)

k. 110v, 309v

protokół oględzin miejsca wraz

z dokumentacją fotograficzną

k. 12-20, 25-33

opinia biegłego

z zakresu pożarnictwa

k. 37v, 124-125v, 334-345v, 361v-362v

3. J. G. był uprzednio wielokrotnie karany za przestępstwa, głównie występki przeciwko mieniu, w tym
w warunkach recydywy, oraz pozostawał pozbawiony wolności w warunkach penitencjarnych.

odpisy wyroków

k. 72-72v, 216-218v, 274-275v

dane o karalności

i pobytach penitencjarnych

k. 355-360v

Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

1.2.1.

J. G.

w dniu 6 maja 2025 r. w O. przy pl. (...). (...) (...) sprowadził niebezpieczeństwo pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu mieszkańców bloku mieszkalnego poprzez pozostawienie na klamce drzwi wejściowych do mieszkania byłej konkubiny C. S. (2) nasączonej benzyną bluzy koloru szarego oraz rozlanie benzyny na drewnianą podłogę klatki schodowej, działając tym samym na szkodę C. S. (1), H. I. (1), S. S. (2), S. S. (1), E. U., F. V., S. U., G. O., G. I., U. I. oraz J. F. (3), to jest przestępstwo
z art. 164 § 1 k.k.

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione

Dowód

Numer karty

Zachowanie J. G. polegające na rozlaniu benzyny w powyżej opisanych okolicznościach powodowało bezpośrednie niebezpieczeństwo powstania zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób w postaci pożaru, eksplozji czy rozprzestrzeniania się substancji trujących lub duszących.

opinia biegłego

z zakresu pożarnictwa

k. 37v, 124-125v, 334-345v, 361v-362v

OCena DOWOdów

Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

1.1.1

1.2.1

wyjaśnienia J. G.

Wyjaśnienia oskarżonego pozostawały wiarygodne. Oskarżony przyznał się bowiem do nasączenia bluzy benzyną i pozostawienia jej na klamce drzwi oddzielających klatkę schodową od wspólnego korytarza C. S. (1) i J. F. (1).

zeznania: C. S. (1); H. I. (1); S. C.; S. S. (2); S. S. (1); E. U.; F. V.; S. U.; G. O.; U. I.; J. F. (1); I. Z.

Sąd dał wiarę w całości zeznaniom wymienionych świadków. Depozycje procesowe świadków były logiczne, konsekwentne, spójne zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie, oraz zgodne
z doświadczeniem życiowym. Zeznania C., S. i S. S. (1) korespondowały ze sobą wzajemnie. Chociaż jako ofiary przestępstwa stalkingu ze strony J. G. mieli interes w zeznawaniu na jego niekorzyść, to zdaniem sądu złożyli zeznania obiektywne. Ich depozycje znajdowały bowiem odzwierciedlenie
w zeznaniach S. C., w informacji z wykazu interwencji,
w protokołach oględzin miejsca, ale także w samym przyznaniu się oskarżonego. Z tych samych przyczyn nie było podstaw dla odmowy wiary wzajemnie się uzupełniającym zeznaniom H. I. (1) i I. Z.. Świadkowie E. U., F. V., S. U., G. O., U. I. i J. F. (1) stanowią zaś dla oskarżonego osoby obce, które nie miały żadnego interesu
w zeznawaniu na jego niekorzyść. Tym bardziej, że ich depozycje
w zakresie omawianego zarzutu ograniczały się wyłącznie do okoliczności czy feralnej nocy cokolwiek słyszeli, czuli bądź widzieli oraz okoliczności dotyczących charakterystyki miejsca zdarzenia. Również wiarygodne były zeznania świadka S. C., który stanowi dla oskarżonego osobę obcą, pełni zawód zaufania publicznego (funkcjonariusz Policji) i zeznawał na okoliczności przekazane mu przez C. S. (1) i H. I. (1), które następnie znalazły odbicie w wykazie interwencji, jak też na okoliczności zamiaru oskarżonego, o którym miał mu oskarżony powiedzieć spontanicznie zaraz po zatrzymaniu.

opinia biegłego z zakresu pożarnictwa

Sąd czynił swoje ustalenia faktyczne również na podstawie wszystkich wydanych w tej sprawie opinii biegłego z zakresu pożarnictwa, a były ich aż cztery - ustna wstępna, pisemna zasadnicza, pisemna uzupełniająca i ustna uzupełniająca. Wydając przedmiotowe opinie biegły wykazał się fachowością i rzetelnością, odpowiadając szczegółowo na zadane mu pytania. Treści opinii były zdaniem sądu logiczne oraz pełne i w jasny sposób przedstawiały ustalone fakty przez pryzmat wiadomości specjalnych istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Sąd nie dopatrzył się także zasadniczych sprzeczności pomiędzy poszczególnymi opiniami, poza jedną, co do której poczynił pewne zastrzeżenie, o czym mowa będzie niżej. Z całą pewnością nie zachodziły sprzeczności pomiędzy opiniami wydanymi w postępowaniu przygotowawczym, a pisemną opinią uzupełniającą wydaną na etapie sądowym. Opinie wydane w toku śledztwa zostały bowiem sporządzone pod tezę zasadzającą się w pytaniu czy w razie podpalenia rozlanej benzyny doszłoby do pożaru i w jakich rozmiarach, na które to pytanie mniej lub bardziej logika i zasady doświadczenia życiowego podpowiadają odpowiedź niewymagającą wiadomości specjalnych biegłego. Natomiast na etapie sądowym biegły sporządzał opinię pod tezę zasadzającą się w pytaniu czy stan rzeczy wykreowany przez oskarżonego mógł na tym etapie samoistnie, bez potrzeby zewnętrznej ingerencji, przerodzić się w zagrożenie zdarzeniem w postaci pożaru, eksplozji bądź rozprzestrzeniania się substancji trujących lub duszących. Zatem sprzeczność zachodziła
w co najwyżej zadanym biegłemu pytaniu, nie zaś w samej treści wydanych opinii. Rzeczywista sprzeczność ujawniła się dopiero
w treści ustnej opinii uzupełniającej złożonej na rozprawie, w której biegły stwierdził, że zapalenie benzyny w warunkach stanu faktycznego od żaru papierosa nie było możliwe. W tym zakresie należy zastrzec, jak uprzedzano wyżej, że sąd na tym twierdzeniu
w swoich rozważaniach się nie opierał, albowiem kłóciło się ono
z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, ale też przede wszystkim z wydanymi przez biegłego w tej sprawie opiniami pisemnymi, w których wprost wskazywał, że żar papierosa benzynę zapalić potrafi. Ponadto na rozprawie biegły dodał, że taką możliwość, choć sam ją wykluczał, literatura przedmiotu przewiduje. Ujawniona sprzeczność w ocenie sądu nie przekreślała jednak logiczności, fachowości i rzetelności dotychczas wydanych przez biegłego opinii
i wyrażonych do tej pory stanowisk, dlatego nie było podstaw do powoływania kolejnego biegłego przedmiotowej dziedziny.

protokół badania stanu trzeźwości; protokoły oględzin miejsca wraz

z dokumentacją fotograficzną; wykaz interwencji; odpisy wyroków; dane o karalności

i pobytach penitencjarnych

Pozostałe, wymienione dowody pozaosobowe także stanowiły podstawę ustaleń faktycznych sądu, albowiem zostały sporządzone przez uprawnione podmioty, w granicach ich kompetencji i nie stanowiły przedmiotu zastrzeżeń którejkolwiek ze stron procesu.

Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

1.1.1

1.2.1

zeznania G. I. (k. 102v)

Dowód nie był przydatny w ustaleniu faktów. Świadek jest osobą niepełnosprawną, po amputacji nogi i w noc zdarzenia nie słyszała żadnych odgłosów z klatki schodowej, ani nie czuła żadnego, specyficznego zapachu, a o samym zdarzeniu wiedzę posiadała od sąsiadów.

protokół oględzin zapalniczki

(k. 144-145)

Dowód nie był przydatny w ustaleniu faktów. Dokonano bowiem oględzin zapalniczki ujawnionej przy oskarżonym w chwili zatrzymania. Wobec braku innych dowodów, w tym wyjaśnień oskarżonego w tym zakresie, brak jest podstaw dla uznania, że zapalniczka ta miała służyć mu w popełnieniu jakiegokolwiek czynu zabronionego. Z samego faktu jej posiadania w noc zdarzenia trudno jest wnioskować o jakimkolwiek zamiarze oskarżonego, gdyż ewentualne próby stanowiłby jedynie rozważania abstrakcyjne
i hipotetyczne, a nie konkretne, realne i osadzone w faktach.
W warunkach ustalonego stanu faktycznego i zebranego materiału dowodowego jej posiadanie nie stanowi nawet poszlaki czegokolwiek.

PODSTAWA PRAWNA WYROKU

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Oskarżony

☐3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

☒3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem

pkt IV

J. G.

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

W ustalonym stanie faktycznym J. G. zarzucono popełnienie przestępstwa kwalifikowanego z art. 164 § 1 k.k. Zgodnie z tym przepisem kto sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo zdarzenia określonego w art. 163 § 1 k.k. podlega karze pozbawienia wolności od
6 miesięcy do lat 8. Przyjęty przez oskarżyciela przepis prawny penalizuje zatem sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia powszechnie niebezpiecznego, które przyjąć może postać zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach pożaru, zawalenia się budowli, zalewu albo obsunięcia się ziemi, skał lub śniegu, eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych albo innego gwałtownego wyzwolenia energii, rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących lub parzących, gwałtownego wyzwolenia energii jądrowej lub wyzwolenia promieniowania jonizującego. Zarzucanego oskarżonemu przestępstwa można dopuścić się umyślnie zarówno w zamiarze bezpośrednim, jak i ewentualnym. Przepisy ustawy karnej przewidują również nieumyślny typ tego występku (art. 164 § 2 k.k.). Przedmiotem ochrony jest natomiast bezpieczeństwo powszechne.

W ocenie sądu rozpoznającego niniejszą sprawę oskarżony swoim zachowaniem nie zrealizował wszystkich znamion wymaganych dla przypisania mu przestępstwa kwalifikowanego z art. 164 § 1 k.k. Dla zrozumienia takowej subsumcji stanu faktycznego do przepisów prawa koniecznym pozostaje najpierw szczegółowe wyłożenie znamienia "sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa". Bezpośrednie niebezpieczeństwo zachodzi bowiem wówczas, kiedy sprawca wywołał taki stan rzeczy, że niebezpieczeństwo może samoczynnie przekształcić się w zdarzenie określone w art. 163 § 1 k.k. Ponadto wyłącznie relewantna na gruncie wskazanego przepisu jest sytuacja, kiedy wskazane niebezpieczeństwo istnieje obiektywnie jako wynik bezpośredni takiego czy innego działania sprawcy (por. wyrok SN z 3 lipca 1953 r., sygn. akt II K 279/53, LEX nr 307865). Innymi słowy, bezpośrednie niebezpieczeństwo to niebezpieczeństwo w danych warunkach stanu faktycznego realne, zasadniczo bliskie zaistnienia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego. W łańcuchu przyczynowym pomiędzy niebezpieczeństwem zdarzenia a skutkiem w postaci zdarzenia powszechnie niebezpiecznego nie powinno zawierać się żadnych, dodatkowych ogniw, albowiem chociażby jedno, dodatkowe ogniwo łączące niebezpieczeństwo zdarzenia z zaistnieniem tego zdarzenia wyklucza bezpośredniość tego niebezpieczeństwa; niebezpieczeństwo bowiem cały czas zachodzi, ale jedynie w sposób pośredni. Bezpośrednie niebezpieczeństwo w rozumieniu art. 164 k.k. to zatem niebezpieczeństwo grożące wprost, bez konieczności włączenia się dalszego impulsu ze strony sprawcy bądź nawet dodatkowej przyczyny, co oznacza tak zaawansowaną sytuację, że można w zasadzie mówić o bliskim skutku
(por. postanowienie SN z 28 listopada 2003 r., sygn. akt IV KK 23/03, LEX nr 82320).
O niebezpieczeństwie tego rodzaju mówi się wówczas, gdy sprawca doprowadził do takiej sytuacji,
w której zagrożenie może się ziścić bez potrzeby jakichkolwiek dodatkowych działań z jego strony czy przyczyn losowych, dynamizujących zastany układ w wyższym stopniu, gdy może ono się samoczynnie przekształcić w zdarzenie powszechnie niebezpieczne. Gdyby bezpośredniość niebezpieczeństwa miałaby być zależna od przyczyn losowych, czyli zdarzeń przyszłych i niepewnych, to mielibyśmy do czynienia nie z realnością (bezpośredniością) niebezpieczeństwa, a jedynie z jego abstrakcyjną
i hipotetyczną postacią. Wówczas zaś możliwe stałoby się przypisywanie realizacji znamion
z art. 164 § 1 k.k. także osobom, które doprowadziły do niebezpieczeństwa o znikomym stopniu prawdopodobieństwa ziszczenia się, zależnego od warunku teoretycznie możliwego do spełnienia, ale praktycznie nieosiągalnego, co w prawie karnym jest zupełnie niedopuszczalne.

Dla przykładu należy tutaj wskazać sprawę, którą zajmował się m.in. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu. Sąd ten analizował sprawę, w której sprawca pozostawił materiał wybuchowy we wnętrzu włazu na dachu budynku wielorodzinnego, a na skutek określonego postępowania pokrzywdzonego doszło do jego eksplozji. Biegły sądowy w tej sprawie wskazał, że gdyby urządzenie nie zostało uruchomione przez pokrzywdzonego, prawdopodobnie leżałoby tam do dziś. Biegły nie wykluczył możliwości wybuchu
w razie pożaru na dachu budynku, czy rażenia piorunem, ewentualnie w wypadku wystąpienia innego zdarzenia losowego. Dopuścił możliwość detonacji w razie wypadku drogowego w czasie przewożenia przyrządu. Jako bardzo małe określił prawdopodobieństwo uruchomienia zapalnika elektrycznego przez samą obecność telefonu komórkowego, w sytuacji gdyby nie został przekręcony kluczyk w zamku. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wskazał, że w każdym z tych wariantów dla zainicjowania wybuchu konieczne było jednak włączenie się przyczyny zewnętrznej, która dynamizowałaby układ wytworzony przez sprawcę - czy to zachowania człowieka, czy wystąpienia zdarzenia losowego. To zaś zdaniem tego sądu wykluczało możliwość przyjęcia istnienia bezpośredniego niebezpieczeństwa eksplozji
w sytuacji wywołanej przez oskarżonego, to jest pozostawienia tego ładunku na dachu budynku, co za tym idzie nie pozwalało na przypisanie mu odpowiedzialności za przestępstwo z art. 164 § 1 k.k.
(por. wyrok SA we Wrocławiu z 13 marca 2018 r., sygn. akt II AKa 21/18, LEX nr 2501279).

Przechodząc na grunt niniejszej sprawy należy zauważyć, że oskarżony J. G. nasączył swoją bluzę benzyną, którą zawiesił na klamce drzwi oddzielających klatkę schodową od korytarza prowadzącego do mieszkań C. S. (1) i J. F. (1). Przy okazji doszło do rozlania części benzyny na drewnianą podłogę. Swoim zachowaniem oskarżony zużył około 1 litra benzyny. Oskarżony działał w celu nastraszenia byłej konkubiny C. S. (1), ale jako osoba dorosła,
z pewnym doświadczeniem życiowym, musiał przewidywać, że w razie podpalenia rozlanej benzyny może dojść do pożaru bloku wielorodzinnego, na co - dokonując powyższego - musiał się godzić. W tak wywołanym przez oskarżonego jak wyżej opisanym stanie rzeczy oskarżyciel publiczny dopatrywał się spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa wywołania pożaru zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób - mieszkańców bloku wielorodzinnego. W ocenie sądu natomiast stan rzeczy wywołany przez oskarżonego nie spełnia warunku bezpośredniości niebezpieczeństwa, albowiem dla jego realności wymagane było zaistnienie kolejnych ogniw pośredniczących w łańcuchu przyczynowym, dynamizujących spowodowaną przez oskarżonego sytuację, co zgodnie z prezentowaną wyżej linią orzeczniczą nie stanowi przestępstwa z art. 164 § 1 k.k.

Należało bowiem odpowiedzieć na pytanie, czy w stanie rzeczy spowodowanym przez oskarżonego, to jest nasączenia bluzy benzyną, zawieszenia jej na klamce drzwi oraz rozlania tej benzyny na podłogę
w nocy w bloku wielorodzinnym, gdzie klatka schodowa złożona jest z drewnianej podłogi i drewnianych schodów, ścian pomalowanych farbą olejną, na których to ścianach znajdują się liczniki i bezpieczniki elektryczne, zarówno zabudowane, jak i niezabudowane, gdzie ponadto znajdują się kable internetowe zamaskowane listwami, jednak brak jest innych źródeł ciepła czy źródeł zapłonu typu grzejników, rur przesyłowych czy kabli elektrycznych, mogło dojść samoczynnie do przekształcenia się tego stanu rzeczy w zdarzenie powszechnie niebezpieczne w postaci pożaru lub innego wymienionego
w art. 163 § 1 k.k. Biegły sądowy z zakresu pożarnictwa w swojej pisemnej opinii uzupełniającej (k. 334 i nast.) oraz ustnej opinii uzupełniającej (k. 361v i nast.) możliwość samoistnego przekształcenia się tego stanu rzeczy w pożar czy inne zdarzenie powszechnie niebezpieczne wykluczył. Biegły wskazał bowiem, że w opisanych warunkach stanu faktycznego zapłon benzyny był fizycznie niemożliwy.
W pobliżu miejsca jej rozlania brak bowiem było jakichkolwiek źródeł zewnętrznego bodźca energetycznego (iskry, płomienia, innych źródeł ciepła), które mogłyby ją podgrzewać do temperatury samozapłonu. Benzyna nie mogła zapalić się również na skutek oddziaływania temperatury powietrza
i warunków atmosferycznych panujących na klatce schodowej. Oczywiście biegły w swojej pisemnej opinii zasadniczej (k. 124 i nast.) podniósł, że w razie podpalenia tej benzyny doszłoby do pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób, to jednak nie można pomijać, że opinia zasadnicza pisana była pod tezę zasadzającą się w pytaniu czy w razie podpalenia benzyny doszłoby do pożaru i w jakich rozmiarach, co i bez wiadomości specjalnych było mniej lub bardziej oczywiste, zaś odpowiedź na to pytanie nie stanowi całej istoty przestępstwa z art. 164 § 1 k.k., gdyż dla stwierdzenia jego bytu poszukiwać należy odpowiedzi czy do takiego pożaru mogłoby dojść samoczynnie w układzie rzeczy wywołanym przez sprawcę. Gdyby bowiem możliwe byłoby pewne ustalenie, że oskarżony miał zamiar użycia zapalniczki i przy jej pomocy podpalenia tak rozlanej benzyny, to wówczas sąd nie analizowałby realizacji znamion z art. 164 § 1 k.k., lecz znamion z art. 163 § 1 pkt 1 k.k. albo z art. 13 § 1 k.k. w zw.
z art. 163 § 1 pkt 1 k.k. Takie ustalenie nie było jednak możliwe w realiach zebranego materiału dowodowego. Jak zatem wynika z kolejnych opinii przeprowadzonych w tej sprawie samo
w sobie rozlanie benzyny w takich warunkach stanu faktycznego jak ustalone, gdzie nie było możliwości, aby w normalnym następstwie zdarzeń wraz z upływem czasu doszło do zapłonu tej benzyny bez wystąpienia dodatkowej przyczyny (np. ludzkiego zachowania), wyklucza bezpośredniość spowodowanego przez oskarżonego niebezpieczeństwa.

Sąd, stawiając tezę dowodową dla opinii uzupełniającej, nie ograniczył się jednak tylko do zdarzenia niebezpiecznego w postaci pożaru, lecz zwrócił się do biegłego o ocenę naukową czy tak rozlana benzyna mogła samoczynnie doprowadzić ewentualnie do innego rodzaju niebezpiecznego zdarzenia. I tak, biegły w swej opinii wskazał, że w warunkach stanu faktycznego dochodziłoby do samoczynnego parowania benzyny, która odparowałaby całkowicie w czasie około 6 godzin, lecz nie istniała możliwość samoczynnego zapłonu i eksplozji tak powstałych oparów, gdyż średnie stężenie par wyniosłoby około 0,20% objętości, czyli poniżej dolnej granicy wybuchowości określonej w przybliżeniu na 1,30% objętości. Biegły podniósł, że jedynie lokalnie, przy podłożu i w jakichś zakamarkach przestrzeni, stężenia te mogłyby osiągnąć wartości wchodzące w zakres wybuchowości, jednak do ich eksplozji wymagany byłby zewnętrzny czynnik (np. otwarty płomień, żar papierosa). Ze względu na uwarunkowania techniczne biegły wykluczył możliwość zapalenia się oparów od znajdujących się na klatce schodowej osprzętu i instalacji elektrycznej, gdyż włączniki i inne elementy mogące powodować iskrzenie znajdowały się powyżej przypodłogowej strefy zagrożenia wybuchem. Biegły wskazał również, iż stężenie substancji toksycznych zawierających się w oparach benzyny powstałych z ilości jednego litra nie przekraczałoby w strefie oddychania dopuszczalnych norm. Ponadto przedmiotowe opary
i zawierające się w nich substancje toksyczne nie byłyby zdolne w czasie całkowitego parowania benzyny wedrzeć się do mieszkań z uwagi na charakterystykę tych oparów opadających ku dołowi oraz specyficzny w tym miejscu układ klatki schodowej i wejścia do konkretnych mieszkań. Zatem spożytkowana przez oskarżonego benzyna w danym układzie rzeczy i warunkach stanu faktycznego nie prowadziłaby również do bezpośredniego niebezpieczeństwa wystąpienia eksplozji czy rozprzestrzeniania się substancji trujących lub duszących.

W tym miejscu odnieść się należy do poglądu oskarżyciela publicznego, który spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia w konkretnej postaci pożaru dopatrywał się
w okoliczności, że mieszkańcy bloku wielorodzinnego, gdzie miało miejsce analizowane zdarzenie, palą papierosy na klatce schodowej i ich niedopałki wyrzucają w losowych miejscach tejże klatki, również
w miejscu, gdzie doszło do rozlania benzyny. Wskazać należy jednak, że w czasie i w miejscu zdarzenia takich niedopałków, które mogłyby spowodować ewentualny zapłon benzyny, po prostu nie było. Świadkowie C., S. i S. S. (1) zeznali, że nie zwrócili na to uwagi, natomiast
z protokołów oględzin miejsca wraz z dokumentacją fotograficzną bezsprzecznie wynika, że żadne niedopałki papierosów w rejonie rozlanej benzyny się nie znajdowały. Okoliczność natomiast, że w tym czasie którykolwiek z sąsiadów mógł przechodzić klatką schodową, palić papierosa albo rzucić jego niedopałek w kierunku rozlanej benzyny, stanowi już zdarzenie przyszłe, niepewne, hipotetyczne, losowe i dodatkowe jako nowe ogniwo w łańcuchu przyczynowym dynamizujące wywołany przez oskarżonego stan rzeczy, co - jak wskazywano już wyżej - wyklucza w spowodowanym niebezpieczeństwie cechę jego bezpośredniości. Tym bardziej warunek rzucenia niedopałka papierosa przez któregokolwiek
z sąsiadów akurat w kierunku benzyny należy oceniać jako abstrakcyjnie, a nie realnie, prawdopodobne, gdy weźmie się pod uwagę zeznania przesłuchanych w sprawie świadków. Otóż świadek J. F. (1), bezpośrednia sąsiadka państwa S., zeznała, że ani ona ani S. nie palą w swojej części korytarza wspólnego i nie widziała w ich wspólnym obszarze tzw. petów. L. na klatce schodowej pierwszego piętra bloku nie widziały także E. U. czy F. V., mieszkające po drugiej stronie piętra S. i J. F. (1). Mieszkający wraz
z nimi S. U. również wskazał, że jedyne niedopałki jakie widział znajdowały się przy wejściu do bloku mieszkalnego. L. na swoim piętrze (poddaszu), jak i na pierwszym piętrze, widywała natomiast H. I. (2), która ponadto wskazała, że jej bezpośredni sąsiad U. I. wychodząc ze swojego mieszkania i schodząc po schodach pali papierosa. Jej partner natomiast, I. Z., wskazał, że niedopałki przeważnie leżą na schodach, lecz od schodów do drzwi, na których J. G. zawiesił bluzę w benzynie, jest około 3 metrów. Jak zatem widać z przekroju zeznań wyżej wskazanych świadków okoliczność zapalenia w czasie i w miejscu zdarzenia papierosa bądź wyrzucenia tam jego niedopałka, co mogłoby spowodować zapłon benzyny, nie stanowi okoliczności niemożliwej, ale cechuje się takim poziomem abstrakcyjności i prawdopodobieństwa, że nie można z tego powodu przypisywać oskarżonemu odpowiedzialności za przestępstwo
z art. 164 § 1 k.k. Zwłaszcza, że zdarzenie miało miejsce w nocy, gdzie szansa na przechodzenie sąsiada z papierosem w sposób oczywisty maleje, a według opinii biegłego do godzin porannych benzyna by odparowała. Ponadto raz jeszcze należy podkreślić, że nawet gdyby doszło do tej hipotetycznej sytuacji, o której wspominał prokurator, że ktokolwiek z osób postronnych doprowadziłby niechcący do zapalenia benzyny od palonego papierosa, to stanowiłoby to dodatkową przyczynę zewnętrzną, która
w myśl prezentowanej linii orzeczniczej wyklucza zaistnienie przestępstwa z art. 164 § 1 k.k.

Sąd rozważał w niniejszej sprawie czy wywołany przez oskarżonego układ rzeczy nie stanowi przypadkiem usiłowania dokonania zarzucanego mu przestępstwa, zarówno w jego formie udolnej, jak i nieudolnej, to jest występku z art. 13 § 1 lub 2 k.k. w zw. z art. 164 § 1 k.k., jednak i w tym przypadku sąd wykluczył taką kwalifikację prawną. Zgodnie bowiem z art. 13 § 1 k.k. odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które jednak nie następuje. W myśl natomiast art. 13 § 2 k.k. usiłowanie zachodzi także wtedy, gdy sprawca nie uświadamia sobie, że dokonanie jest niemożliwe ze względu na brak przedmiotu nadającego się do popełnienia na nim czynu zabronionego lub ze względu na użycie środka nie nadającego się do popełnienia czynu zabronionego. Usiłowanie stanowi zatem formę stadialną popełnienia czynu zabronionego, która w danym wycinku rzeczywistości odnosi się do zachowania sprawcy, które nie realizuje w pełni znamion czynu zabronionego (np. z uwagi na niewystąpienie skutku wymaganego dla bytu danego przestępstwa), choć zachowanie to w zamiarze sprawcy bezpośrednio zmierzało do realizacji wszystkich znamion. Przykładowo należy wskazać, że bez wątpienia
z odpowiedzialnością z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 164 § 1 k.k. mielibyśmy do czynienia w razie ustalenia, że sprawca rozlał benzynę w warunkach teoretycznie zdolnych do jej samoczynnego zapłonu, lecz
z uwagi na swoją nieumiejętność uczynił to w zbyt dalekiej odległości od źródeł tego zapłonu, które realnie umożliwiałaby ten zapłon. Taką odpowiedzialność należałoby przypisać również w razie ustalenia, że sprawca zamierzał rozlać benzynę bezpośrednio w warunkach zdolnych do jej samoczynnego zapłonu, lecz z uwagi na czynniki od niego niezależne (np. reakcję innych osób) nie zdążył tego uczynić. Natomiast z odpowiedzialnością z art. 13 § 2 k.k. w zw. z art. 164 § 1 k.k. moglibyśmy mieć do czynienia w razie ustalenia, że sprawca rozlał benzynę w pobliżu teoretycznych źródeł ciepła, np. grzejnika, który z uwagi na awarię nie emitowałby ciepła, czego sprawca sobie by nie uświadamiał, bądź również w sytuacji, gdy sprawca w pobliżu źródeł zapłonu w zamiarze spowodowania niebezpieczeństwa rozlałby ciecz, którą mylnie wziął za łatwopalną. Oczywiście w każdym z tych przykładów sprawcy musiałby przyświecać zamiar spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia powszechnie niebezpiecznego. Trudno jest zatem uznać, aby sprawca rozlewający benzynę w oczywistych dla każdego warunkach, w których benzyna ta samoczynnie zapalić się nie może, bezpośrednio zmierza do dokonania czynu zabronionego, tym bardziej gdy przyświecał mu inny, zasadniczy cel, to jest nastraszenia swojej byłej konkubiny. Dlatego też sąd wykluczył również możliwość przypisania odpowiedzialności karnej oskarżonemu za zarzucany mu występek w jego formie stadialnej.

Sąd finalnie uznał natomiast, że ustalone zachowanie oskarżonego wypełniało wszystkie znamiona wykroczenia kwalifikowanego z art. 83 § 1 k.w. i przypisał mu odpowiedzialność za przedmiotowe wykroczenie z racji tego, że mieściło się ono w granicach zakreślonych przez akt oskarżenia. Zgodnie
z tym przepisem kto nieostrożnie obchodzi się z materiałami wybuchowymi, łatwo zapalnymi lub substancjami promieniotwórczymi albo wykracza przeciwko przepisom o wyrobie, sprzedaży, przechowywaniu, używaniu lub przewożeniu takich materiałów, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany. Omawiane wykroczenie może zostać popełnione zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie.

Oskarżony bowiem poprzez rozlanie benzyny na bluzę zawieszoną na klamce drzwi oraz drewnianą podłogę klatki schodowej bloku wielorodzinnego w sposób oczywisty obchodził się nieostrożnie
z materiałem łatwo zapalnym. Pojęcie "nieostrożnego obchodzenia się" z wymienionymi materiałami nie odnosi się w cytowanym przepisie do strony podmiotowej wykroczenia, lecz do jego strony przedmiotowej. Nieostrożne obchodzenie się z tymi materiałami polega zatem na takim z nimi postępowaniu, które może powodować zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka albo dla mienia. Zważywszy na drugą odmianę zabronionego w art. 83 k.w. zachowania, przez nieostrożne obchodzenie się z określonymi materiałami należy rozumieć jakiekolwiek postępowanie z nimi, które narusza niesformalizowane, ale wynikające z doświadczenia życiowego reguły ostrożności, jakie powinny być przestrzegane w odniesieniu do niebezpiecznych materiałów i substancji (J. Piórkowska-Flieger [w:]
T. Bojarski, A. Michalska-Warias, J. Piórkowska-Flieger, Kodeks wykroczeń. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2024, art. 83.). To właśnie zasady doświadczenia życiowego wskazują, że łatwopalna ciecz
w postaci benzyny powinna być przechowywana w odpowiednich pojemnikach uniemożliwiających jej parowanie, z dala od źródeł ciepła i w pomieszczeniach zabezpieczonych pożarowo, aby w razie jej przypadkowego wycieku nie doszło do pożaru. Zatem rozlanie takowej benzyny na bluzę zawieszonej na klamce i drewnianą podłogę klatki schodowej bloku wielorodzinnego, gdzie z uwagi na jej możliwy kontakt z palącymi papierosy ludźmi zachodzi pośrednie, hipotetyczne niebezpieczeństwo jej zapłonu, stanowi naruszenie tych niesformalizowanych reguł ostrożności w postępowaniu z benzyną, a co za tym idzie - nieostrożne obchodzenie się z nią w rozumieniu art. 83 § 1 k.w. Dlatego też oskarżony swoim zachowaniem wypełnił znamiona strony przedmiotowej wskazanego wykroczenia. Nie ulega też wątpliwościom, że skoro oskarżony działał w celu nastraszenia swojej byłej konkubiny, a jako osoba dorosła miał pewne rozeznanie, że takowe działanie z benzyną tworzy prawdopodobieństwo zagrożenia pożarem, to musiał on działać umyślnie w zamiarze ewentualnym, albowiem godził się na to, że nieostrożnie z benzyną się obchodzi. W ten sposób znamiona strony podmiotowej przypisanego wykroczenia także zostały wypełnione.

Stopień społecznej szkodliwości wykroczenia przypisanego oskarżonemu był znaczny. Oskarżony swoim zachowaniem wykroczył bowiem przeciwko dobru bezpieczeństwa zdrowia i życia ludzkiego, gdzie podpalenie tak rozlanej benzyny doprowadziłoby - jak wynika z zasadniczej opinii biegłego - do powstania pożaru całego bloku wielorodzinnego zagrażającego wielu osobom. Oskarżony dopuścił się tego czynu umyślnie w zamiarze ewentualnym z motywacji zasługującej na potępienie, albowiem
z czystej złośliwości w celu nastraszenia swojej byłej konkubiny. Ponadto nie można pomijać, że w celu dokonania tego wykroczenia, wykorzystał bezprawnie zabraną benzynę osobie trzeciej, to jest I. Z.. Okoliczności te przemawiają zatem na niekorzyść oskarżonego, podwyższając stopień społecznej szkodliwości jego czynu.

Czyn oskarżonego był również zawiniony i to także w stopniu znacznym, albowiem oskarżony jest osobą dorosłą, z doświadczeniem życiowym, niecierpiącą na żadne ograniczenia poczytalności oraz niedziałającą w żadnych atypowych warunkach decyzyjnych.

☐3.3. Warunkowe umorzenie postępowania

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania

☐3.4. Umorzenie postępowania

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania

☐3.5. Uniewinnienie

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia

KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i
środki związane z poddaniem sprawcy próbie

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia
z wyroku

Punkt z wyroku odnoszący się
do przypisanego czynu

Przytoczyć okoliczności

J. G.

pkt IV

pkt IV

Za wymierzeniem oskarżonemu kary aresztu w wymiarze 10 dni przemawiały znaczny stopień społecznej szkodliwości wykroczenia, znaczny stopień winy, okoliczność, że oskarżony był wielokrotnie karany za przestępstwa, za które odbywał również kary pozbawienia wolności, co znaczy że nie wyciągnął do tej pory odpowiedniej refleksji ze swojego nagannego postępowania, fakt, że dopuścił się przypisanego mu zachowania z błahej motywacji, a w jego wyniku stworzył prawdopodobieństwo wystąpienia pożaru, który - gdyby do niego doszło
- zagroziłby życiu i zdrowiu wielu postronnych osób oraz fakt, że zachowania tego dopuścił się pozostając w stanie nietrzeźwości. Na jego korzyść przemawiała jedynie okoliczność przyznania się do zarzucanego mu czynu, jednak przy wyżej opisanych warunkach mogła mieć ona jedynie znaczenie dla mniejszego wymiaru kary, nie miała zaś wpływu na wybór jej rodzaju.

J. G.

pkt VII

pkt I, pkt V, pkt VI

W niniejszym postępowaniu oskarżony został skazany także za przestępstwo stalkingu z art. 190a § 1 k.k. na karę
10 miesięcy pozbawienia wolności, za przestępstwo gróźb karalnych
z art. 190 § 1 k.k. na karę 4 miesięcy pozbawienia wolności oraz za przestępstwo kradzieży popełnionej
w warunkach recydywy z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. na karę 1 roku
i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Przestępstwa te pozostawały w realnym zbiegu, w wyniku czego koniecznym stało się wymierzenie kary łącznej. Wymierzając karę łączną sąd zastosował zasadę asperacji i wymierzył J. G. karę łączną
2 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności. Na jego korzyść wzięto pod uwagę bliskość czasową popełnionych przestępstw. Na jego niekorzyść natomiast uwzględniono zupełny brak związku podmiotowego pomiędzy przypisanymi występkami oraz zasadniczy brak związku przedmiotowego (zasadniczy, albowiem przestępstwa z art. 190a § 1 k.k.
i z art. 190 § 1 k.k. należą do tego samego rodzaju, niemniej oskarżony popełnił je na szkodę różnych pokrzywdzonych). Biorąc wskazane okoliczności pod uwagę, sąd uznał, że wymierzona kara łączna będzie sprawiedliwą odpłatą dla oskarżonego za popełnione przestępstwa, zmuszającą go do odpowiedniej refleksji.

Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia
z wyroku

Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu

Przytoczyć okoliczności

J. G.

pkt VIII

pkt VII

Stosownie do treści art. 63 § 1 k.k. na poczet wymierzonej kary łącznej pozbawienia wolności zaliczono oskarżonemu okresy zatrzymania
w niniejszej sprawie (protokoły zatrzymania - k. 40, k. 98-99). Nie zaliczano jednak zatrzymania w dniu
27 czerwca 2025 r. wynikającego
z protokołu zatrzymania z k. 171, albowiem jak wynika z jego treści przedmiotowe zatrzymanie nastąpiło do innej sprawy, nierozpoznawanej
w niniejszym postępowaniu.

inne zagadnienia

W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia,
a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę

KOszty procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

pkt X

Biorąc pod uwagę długość przewidywanego okresu pobytu penitencjarnego oskarżonego w związku z wykonywaniem kar orzeczonych w innych sprawach oraz brak majątku, sąd na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił go od ponoszenia kosztów sądowych w całości, obciążając nimi Skarb Państwa.

Podpis

O., 5 marca 2026 r.

ZARZĄDZENIE

(...).

O., 5 marca 2026 r.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Maciej Perczyński
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Ciechanowie
Osoba, która wytworzyła informację:  asesor sądowy Mateusz Śnieżek
Data wytworzenia informacji: