VIII C 722/21 - wyrok Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi z 2022-10-12
Sygn. akt VIII C 722/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
dnia 5 września 2022 roku
Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi w VIII Wydziale Cywilnym
w składzie: przewodniczący: Sędzia Bartek Męcina
protokolant: st. sekr. sąd. Ewa Ławniczak
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 sierpnia 2022 roku w Ł.
sprawy z powództwa B. S.
przeciwko (...) S.A. w W.
o zapłatę
1. oddala powództwo,
2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.817 zł (jeden tysiąc osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu,
3. nie obciąża powoda kosztami procesu poniesionymi tymczasowo przez Skarb Państwa.
Sygn. akt. VIII C 722/21
W dniu 24 czerwca 2021 roku powód B. S., reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, wytoczył przeciwko (...) S.A. w W. powództwo o zapłatę kwoty 7.000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8 czerwca 2021 roku do dnia zapłaty, ponadto wniósł o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu pełnomocnik powoda wskazał, iż w dniu 11 sierpnia 2020 roku miało miejsce zdarzenie drogowe, w wyniku którego uszkodzeniu uległ należący do powoda samochód marki F. (...) o nr rej. (...). Sprawca szkody ubezpieczony był w zakresie OC u pozwanego ubezpieczyciela. W toku postępowania likwidacyjnego pozwany uznał roszczenie co do zasady ustalając, że szkoda ma charakter całkowity, a wartość rynkowa pojazdu wynosi początkowo 19.300 zł, a następnie 19.800 zł. Strona powodowa zakwestionowała wyliczenie wartości pojazdu zarzucając przyjęcie wyższego wieku auta oraz zaniżenie cen ofertowych pojazdów tej samej marki i rocznika co samochód powoda. W dniu 24 maja 2021 r. pełnomocnik powoda wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 7.000 zł jako różnicy pomiędzy rzeczywistą wartością pojazdu, a wartością auta ustaloną przez pozwanego na kwotę 19.800 zł.(pozew k 2- 3)
W odpowiedzi na pozew strona pozwana, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, wniosła o oddalenie powództwa w całości. W uzasadnieniu pozwany potwierdził swoją odpowiedzialność co do zasady oraz wypłatę odszkodowania w kwocie 12.400 zł tytułem szkody całkowitej. Strona pozwana wskazała, że ustalenie wartości samochodu w stanie nieuszkodzonym nastąpiło przy wykorzystaniu systemu E. na dzień szkody. Przy wycenie uwzględniono korekty ujemne za datę pierwszej rejestracji, ze względu na przebieg i z tytułu sytuacji regionalnej, jak również korektę dodatnią z uwagi na dodatkowe wyposażenie auta.
(odpowiedź na pozew k. 29- 31)
W toku dalszego procesu pełnomocnicy stron podtrzymali stanowiska w sprawie, powód wypowiedział się ponadto w zakresie wydanej przez biegłego sądowego opinii główniej i uzupełniającej. Dodatkowo na rozprawie w dniu 11 sierpnia 2022 r. pełnomocnik powoda wprost oświadczył, że nie kwestionuje wskazanej przez pozwanego wartości pojazdu po szkodzie.
(pismo procesowe k. 62 i k. 90, protokół rozprawy k. 95)
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 11 sierpnia 2020 r. doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzony został należący do B. S. samochód marki F. (...) o nr rej. (...). Sprawca zdarzenia posiadał ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym zakładzie ubezpieczeń.
(okoliczności bezsporne)
Pismem z dnia 10 lutego 2021 r. pełnomocnik powoda zgłosił szkodę ubezpieczycielowi sprawcy. Pismem z dnia 3 marca 2021 r. pozwany poinformował, że przewidywane koszty naprawy pojazdu powoda przekraczają jego wartość rynkową. Ponieważ wartość rynkową auta w stanie nieuszkodzonym pozwany oszacował na kwotę 19.300 zł, a wartość samochodu w stanie uszkodzonym na kwotę 7.200 zł, wysokość odszkodowania przyznana przez pozwanego wyniosła 12.100 zł.
(pismo k. 6, decyzja pozwanego k. 7, wycena k. 8, okoliczności bezsporne)
Nie zgadzając się ze stanowiskiem ubezpieczyciela pismem z dnia 8 marca 2021 r. powód wskazał, że wartość rynkowa pojazdu jest zaniżona, gdyż do wyceny auta powinien zostać przyjęty wiek pojazdu z daty powstania szkody. W odpowiedzi strona pozwana podwyższyła wartość rynkową auta w stanie nieuszkodzonym do kwoty 19.800 zł, pozostawiając wartość samochodu w stanie uszkodzonym na tym samym poziomie, w związku z czym pozwany określił wysokość odszkodowania na kwotę 12.400 zł.
(pismo k. 9, decyzja pozwanego k. 10, okoliczności bezsporne)
Pismem z dnia 24 maja 2021 r. powód podtrzymał zarzuty dotyczące zaniżenia wartości pojazdu przed szkodą, w związku z czym wezwał do zapłaty kwoty 7.000 zł w terminie do 7 czerwca 2021 r. Decyzją z dnia 1 czerwca 2021 r. pozwany podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
(pismo k. 11, decyzja k. 12- 13, okoliczności bezsporne)
Wartość rynkowa pojazdu marki F. (...) o nr rej. (...) na dzień szkody, czyli w dniu 11 sierpnia 2020 r. wynosiła 17.600 zł.
(pisemna opinia biegłego sądowego z załącznikami k. 43- 51, pisemna uzupełniająca opinia biegłego sądowego z załącznikami k. 73- 81)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił bądź jako bezsporny, bądź na podstawie dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, których prawdziwości ani rzetelności ich sporządzenia nie kwestionowała żadna ze stron. Dokonując ustaleń faktycznych Sąd oparł się ponadto na opinii biegłego sądowego J. S.. Oceniając opinię biegłego sądowego, Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania zawartych w jej treści wniosków, opinia ta była bowiem rzetelna, jasna, logiczna oraz w sposób wyczerpujący objaśniająca budzące wątpliwości kwestie. Wydając opinię biegły oparł się na zgromadzonym w aktach sprawy materiale dowodowym, w tym na dokumentacji sporządzonej w toku procesu likwidacji szkody, których zawartość biegły uwzględnił podczas opracowywania opinii.
Powód zgłaszając zastrzeżenia do pisemnej opinii biegłego zarzucił, że do wyceny wartości pojazdu zastosowano program (...) Ekspert, którego wyliczenia nie poddają się żadnej weryfikacji. Poza tym z uwagi na wzrost cen samochodów używanych do wyliczenia wartości pojazdu przed szkodą powinny zostać przyjęte nie tylko wiek i stan auta z daty szkody, ale także aktualne ceny pojazdów. Odpowiadając na powyższe zarzuty biegły J. S. wyjaśnił, że drugi istniejący program do wyceny pojazdów, czyli E. jest programem zdecydowanie mniej dokładnym, nie umożliwiającym wprowadzenia niektórych parametrów wycenianego pojazdu. Ponadto biegły wskazał, że katalog baz danych pojazdów programu (...) Ekspert jest uaktualniany w cyklu miesięcznym i zawiera średnie ceny transakcyjne pojazdów na rynku polskim, a dane pochodzą z badań rynkowych, a nie ofert sprzedaży na forach internetowych.
Po wydaniu opinii uzupełniającej powód podtrzymał swoje wcześniejsze zarzuty, a na rozprawie w dniu 11 sierpnia 2022 r. wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego na okoliczność wyceny pojazdu na dzień powstania szkody. Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt. 5 kpc Sąd pominął wnioski powoda zarówno o dopuszczenie dowodu z drugiej uzupełniającej opinii biegłego J. S., jak i o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu wycen wartości pojazdów. Wbrew stanowisku wyrażonemu w piśmie pełnomocnika powoda z dnia 20 maja 2022 r., w ocenie Sądu biegły J. S. w sposób pełny i jasny odpowiedział na wszystkie zarzuty zgłoszone przez powoda. Biegły wskazał dlaczego w jego ocenie program (...) Ekspert jest najlepszym narzędziem do wyceny wartości pojazdów, z jakich powodów przewyższa w tym zakresie program E.. Biegły J. S. wyjaśnił także w jaki sposób tworzona jest baza danych programu (...) Ekspert do wyceny pojazdów. Ponadto zgodnie z wnioskiem strony powodowej, jak również tezą dowodową zawartą w postanowieniu o dopuszczeniu dowodu z uzupełniającej opinii, biegły dokonał wariantowego wyliczenia wartości pojazdu w dniu szkody również w oparciu o program E.. Pozostałe programy eksperckie biegły wykluczył z możliwości wyceny wartości pojazdu z przyczyn wskazanych w pisemnej opinii uzupełniającej. Z powyższych powodów Sąd nie miał wątpliwości, że zarówno wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z drugiej uzupełniającej opinii biegłego J. S., jak i o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu wyceny wartości pojazdów, podlegały pominięciu jako zmierzające jedynie do przedłużenia postępowania.
Sąd Rejonowy zważył, co następuje:
Powództwo podlegało oddaleniu w całości.
W niniejszej sprawie znajdują zastosowanie zasady odpowiedzialności samoistnego posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody statuowane w przepisie art. 436 k.c., oraz – w związku z objęciem odpowiedzialności posiadacza pojazdu obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej – przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j Dz.U. z 2013 r., poz. 392 ze zm.).
W kwestii zakresu szkody i odszkodowania obowiązują reguły wyrażone w przepisach ogólnych księgi III Kodeksu cywilnego, tj. przepisy art. 361 § 2 k.c. oraz art. 363 k.c. Zastosowanie w przedmiotowej sprawie znajdują także przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące ubezpieczeń majątkowych.
W myśl przepisu art. 822 § 1 k.c., przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Zaś zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, zakład ubezpieczeń zobowiązany jest do wypłaty odszkodowania z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Ubezpieczyciel odpowiada w granicach odpowiedzialności sprawcy szkody – odpowiada za normalne następstwa działania bądź zaniechania, z którego szkoda wynikła. Wysokość odszkodowania winna odpowiadać rzeczywistym, uzasadnionym kosztom usunięcia skutków wypadku, ograniczona jest jedynie kwotą określoną w umowie ubezpieczenia (art. 824 § 1 k.c., art. 36 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych).
Ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu (art. 35 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych).
Zakład ubezpieczeń w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej wynikającej z umowy ubezpieczenia przejmuje obowiązki sprawcy wypadku. Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń nie może wykraczać poza granice odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, ale również nie może być mniejsza niż wynikła na skutek ruchu pojazdu mechanicznego szkoda. W sferze odpowiedzialności odszkodowawczej podstawowym założeniem wszelkich rozważań jest z reguły zasada pełnego odszkodowania. Wynika z niej, że wszelka szkoda wyrządzona przez posiadacza lub kierowcę pojazdu mechanicznego, powinna być w świetle obowiązujących przepisów prawa pokrywana przez zakład ubezpieczeń w ramach obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.
Poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń (art. 19 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, art. 822 § 4 k.c.).
W przedmiotowej sprawie bezspornym między stronami był fakt zaistnienia zdarzenia komunikacyjnego z dnia 11 sierpnia 2020 roku, w wyniku którego uszkodzony został samochód marki F. (...) o nr rej. (...). Do zdarzenia drogowego doszło z winy osoby ubezpieczonej w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. Przedmiotem sporu nie była zatem zasada odpowiedzialności pozwanego za przedmiotową szkodę. Obie strony były również zgodne, co do sposobu rozliczenia szkody, jako szkody całkowitej. Powód nie kwestionował również określonej przez pozwanego wartości auta po szkodzie, czemu dał m.in. wyraz na rozprawie w dniu 11 sierpnia 2022 r. Osią sporu w niniejszej sprawie była wysokość dochodzonego roszczenia z tytułu odszkodowania.
Odnosząc się do roszczenia strony powodowej przypomnienia wymaga, że odszkodowanie za szkodę powstałą na skutek zdarzenia komunikacyjnego ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego (sprawcy szkody). Przy czym dla ustalenia granic odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody koniecznym jest odwołanie się do podstawowych zasad przewidzianych przepisami kodeksu cywilnego (art. 361 i art. 363 § 2 k.c.). Zgodnie z przyjętym zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie poglądem pod pojęciem szkody należy rozumieć różnicę pomiędzy stanem majątku poszkodowanego, jaki zaistniał po zdarzeniu wywołującym szkodę, a stanem tego majątku, jaki istniałby, gdyby nie doszło do zdarzenia szkodzącego (tzw. dyferencyjna metoda ustalania szkody). W odniesieniu do szkody komunikacyjnej jest to w praktyce różnica pomiędzy wartością, jaką pojazd przedstawiał w chwili wypadku, a jego wartością po wypadku (por. m.in. wyrok SA w Warszawie z dnia 20 listopada 2014 roku, I Aca 685/14, LEX). Co do zasady wysokość odszkodowania winna odpowiadać kosztom usunięcia wskazanej wyżej różnicy w wartości majątku poszkodowanego (kosztom naprawy uszkodzonego pojazdu). Podmiot odpowiedzialny jest zobowiązany zwrócić poszkodowanemu wszelkie celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione w celu przywrócenia poprzedniego stanu samochodu, do których należy zaliczyć w zasadzie także koszt nowych części i innych materiałów (por. wyrok SN z dnia 20 października 1972 roku, II CR 425/72, OSNCP 1973, nr 6, poz. 111). Reguła ta ma jednak wyjątki. Do ich grona zalicza się przede wszystkim sytuacja, w której remont samochodu okazał się niemożliwy, albo pociąga za sobą nadmierne trudności lub koszty. Nadmierność trudności lub kosztów powinna być oceniana w odniesieniu do konkretnego przypadku, z uwzględnieniem interesów ekonomicznych obu stron. Od strony praktyczno- metodologicznej zakwalifikowanie szkody jako całkowitej rodzi ściśle określone konsekwencje, albowiem należne w ramach ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowanie ustalane jest metodą dyferencyjną. Metoda ta polega na ustaleniu wysokości odszkodowania poprzez pomniejszenie wartości pojazdu w stanie przed uszkodzeniem - o wartość pozostałości (wrak pojazdu). Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego (por. m.in. wyrok z dnia 12 kwietnia 2018 roku, II CNP 43/17, L.; postanowienie z dnia 12 stycznia 2006 roku, III CZP 76/05, L.), koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, nieprzewyższający jego wartości sprzed wypadku, nie jest nadmierny w rozumieniu art. 363 § 1 k.c. Wyrażając ten pogląd Sąd Najwyższy przypomniał, że w odniesieniu do ubezpieczenia OC zastosowanie znajduje zasada pełnego odszkodowania, przy czym suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela nie może być wyższa od poniesionej szkody. Dlatego też w orzecznictwie za utrwalony należy uznać pogląd, iż jeżeli koszt naprawy samochodu jest wyższy od jego wartości przed uszkodzeniem, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do kwoty odpowiadającej różnicy wartości samochodu sprzed i po wypadku (por. m.in. wyrok SN z dnia 20 kwietnia 1971 roku, II CR 475/70, OSP 1971/12/231; wyrok SN z dnia 20 lutego 2002 roku, V CKN 903/00, OSNC 2003/1/15; wyrok SN z dnia 3 kwietnia 2019 roku, II CSK 100/18, LEX; wyrok SA w Krakowie z dnia 30 kwietnia 2013 roku, I ACa 306/13, LEX). Sąd Rejonowy w pełni podziela ten pogląd przyjmując, że koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, przewyższający jego wartość sprzed wypadku, uzasadnia uznanie naprawy za nieopłacalną, a w konsekwencji celowym i uzasadnionym jest odstąpienie od przywrócenia stanu poprzedniego. Jak już była o tym mowa powyżej, w przedmiotowej sprawie strony były zgodne co do wystąpienia szkody całkowitej, a także co do tego, że jej wysokość powinna zostać wyliczona metodą dyferencyjną. W tym zakresie zasadnicze dla rozstrzygnięcia sprawy miały obie pisemne opinii biegłego J. S.. O czym była mowa wyżej, zarówno opinia zasadnicza, jak i uzupełniająca stanowią przekonujący i miarodajny dowód w sprawie. Opinie ta odzwierciedlają staranność i wnikliwość w badaniu zleconego zagadnienia, wyjaśniają wszystkie istotne okoliczności, podają przyczyny, które doprowadziły do przyjętej konkluzji, a równocześnie są poparte głęboką wiedzą i wieloletnim doświadczeniem zawodowym biegłego. W ocenie Sądu biegły słusznie do wyceny wartości pojazdu na dzień szkody przyjął do porównania ceny pojazdów aktualne na dzień 11 sierpnia 2020 r. Przyjęcie koncepcji proponowanej przez stronę powodową jest niesłuszne również z tego powodu, że doprowadziłoby do ustalenia wartości samochodu przed i po szkodzie na podstawie dwóch różnych poziomów cen, w przypadku wartości auta przed szkodą na podstawie cen pojazdów z daty sporządzenia opinii, a w odniesieniu do wartości auta po szkodzie na podstawie cen z daty powstania szkody. Na marginesie można zauważyć, że przyjęcie koncepcji zaproponowanej przez powoda również nie przyniosłoby oczekiwanego przez niego rezultatu, gdyż w uzupełniającej pisemnej opinii wartość auta powoda przed szkodą według cen z daty sporządzenia opinii wyniosła 18.500 zł, czyli była niższa od wartości przyjętej przez pozwanego (19.800 zł). Z uwagi na krytyczną ocenę programu E. dokonaną przez biegłego J. S., Sąd nie mógł oprzeć swych ustaleń w zakresie określenia wartości pojazdu powoda przed szkodą o wyliczenia dokonane przez biegłego w opinii uzupełniającej na podstawie wymienionego programu eksperckiego. Zresztą również w przypadku programu E. wartość pojazdu powoda przed szkodą była zbliżona do wartości przyjętej przez pozwanego (przewyższała ją zaledwie o 200 zł). W świetle powyższych uwag trudno również przyjąć zaproponowaną przez stronę powodową koncepcję wyliczenia średniej wartości auta przed szkodą na podstawie obu systemów eksperckich.
Uwzględniając wypłacone przez pozwanego w toku postępowania likwidacyjnego odszkodowanie, to jest 12.400 zł, szkoda strony powodowej została już poprzez tę wypłatę naprawiona, albowiem suma odszkodowania przewyższa wartość szkody liczonej metodą szkody całkowitej (17.600 zł –7.400 zł w przypadku wartości pojazdu przed szkodą wskazanej przez biegłego) lub jest jej równa (19.800 zł –7.400 zł w przypadku wartości pojazdu przed szkodą wyliczonej przez pozwanego). Z powyższych przyczyn żądanie dopłaty odszkodowania Sąd uznał za bezzasadne.
O obowiązku zwrotu kosztów procesu Sąd orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności stron za wynik sprawy, na podstawie art. 98 k.p.c. Strona pozwana wygrała proces w całości w konsekwencji uznać należy, że pozwanemu należy się od powoda zwrot kosztów procesu w pełnej wysokości. Na koszty procesu poniesione przez pozwanego złożyły się koszty zastępstwa procesowego radcy prawnego w kwocie 1.800 zł (§ 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17 zł. Mając na uwadze powyższe, Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sąd nie obciążył powoda kosztami procesu poniesionymi tymczasowo przez Skarb Państwa, na które złożyła się część wynagrodzenia biegłego w kwocie 382,50 zł.
Z tych względów, orzeczono jak w sentencji.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi
Osoba, która wytworzyła informację: Bartek Męcina
Data wytworzenia informacji: