VIII U 435/25 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2025-10-02
Sygn. akt VIII U 435/25
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 18.12.2024 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W. na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1, art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych oraz art. 58 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny i art. 300 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy stwierdził, że G. C. nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym (emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu, chorobowemu) jako pracownik u płatnika składek V. T. (...) od 15.03.2023 r.
W uzasadnieniu decyzji ZUS podniósł, że G. C. pismem z dnia 28.04.2024 r. poinformował Zakład, że nie jest zgłoszony do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego przez V. T. (...) – płatnika składek z tytułu zawartej z nim umowy o pracę od 15.03.2023 r.
Jak wynika z pisma G. C., w dniu 15.03.2023 r. rozpoczął pracę zdalną w wymiarze czasu pracy 1/12 etatu jako osoba zarządzająca transportem w firmie (...) .
W dniu 12.07.2023 r. wypowiedział zawartą umowę o pracę ze względu na utrudniony kontakt z V. T. - płatnikiem składek. W piśmie ubezpieczony zaznaczył, że wynagrodzenie za pracę otrzymał tylko 1 raz przelewem na konto w dniu 25.04.2023 r.
W związku z pismem G. C., w którym poinformował Zakład, że w dniu 15.03.2023 r. rozpoczął pracę zdalną w wymiarze czasu pracy 1/12 etatu jako osoba zarządzająca transportem w firmie (...), ZUS uznał za uzasadnione wszczęcia postępowania administracyjnego i dokonania ustaleń w zakresie obowiązku ubezpieczeń społecznych dla G. C. jako Ubezpieczonego u V. T. - Płatnika składek od 15.03.2023 r.
Wobec powyższego w dniu 31.05.2024 r. w/w strony zostały zawiadomione przez ZUS o wszczęciu postępowania administracyjnego. Jednocześnie strony zostały wezwane do złożenia wyjaśnień i przedłożenia dokumentów potwierdzających wykonywaną umowę o pracę. Strony odebrały korespondencję Zakładu i złożyły wyjaśnienia w sprawie.
Organ rentowy wskazał, że w trakcie kontroli ustalono, że w przedmiotowej sprawie płatnik składek, planował rozwój swojej firmy, poprzez zakup aut powyżej 3,5 tony, lecz do zakupu nie doszło, więc jak zaznaczył w złożonym w toku postępowania oświadczeniu, G. C. nie wykonywał u niego w firmie prac na stanowisku osoby zarządzającej transportem. Powyższe potwierdza również, jak wskazywał ZUS, informacja z 9.07.2024 r. przekazana przez PIP Oddział we W. do Zakładu, w której PIP zaznaczył, że płatnik nie podlega kontroli przez Państwową Inspekcję Pracy, ponieważ obecnie nie zatrudnia żadnego pracownika i nie powierza wykonywania pracy na innej podstawie niż stosunek pracy.
Natomiast, przedstawiona przez G. C. korespondencja mailowa pomiędzy stronami, zdaniem ZUS wskazuje, że G. C., jako osoba, która miała być zatrudniona w charakterze zarządzającego transportem, domagał się od płatnika składek wypełniania oświadczeń, przesyłania wykazów pojazdów, list pracowników, wdrażania procedur. V. T. - płatnik składek, mimo planowanego rozwoju, kierowców nie zatrudnił, więc żądanej dokumentacji nie wypełniał i nie przekazywał G. C..
Dodatkowo jak podnosił ZUS, przedstawiona przez G. C. w toku postępowania kopia jednego przelewu bankowego na kwotę 300 zł, tytułem: T., zaświadczającego o wykonywaniu pracy u Pana V. T., nie potwierdza faktycznego zatrudnienia, gdyż jak wynika z informacji o transakcji bankowej pochodzi od nadawcy przelewu I. T., a nie od V. T. - płatnika składek.
Organ rentowy dodał też, że z akt sprawy wynika, że ubezpieczony jest zatrudniony w niepełnych wymiarach czasu pracy u 79 innych płatników składek, a więc zawierając kolejne umowy o pracę na cząstkowe etaty w kilkudziesięciu przedsiębiorstwach, dokonywał je z obejściem przepisów prawa, m.in. rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr. (...).
Jednocześnie, aby uznać zatrudnienie G. C. w ramach umowy o pracę u płatnika V. T. musiałoby ono wykazywać cechy charakterystyczne dla stosunku pracy. W sprawie w opinii ZUS, trudno mówić o nadzorze, który jest cechą stosunku pracy. Zwłaszcza, że jak zaznaczył G. C. w piśmie z 31.05.2024 r., pracodawca go nie kontrolował, ponieważ zawsze mógł na niego liczyć, tym samym jak konkludował ZUS, brak w sprawie spełnienia cech stosunku pracy. Co prawda ZUS nie wykluczał, mając na uwadze przedstawioną przez ubezpieczonego korespondencję mailową pomiędzy stronami, że ubezpieczony wykonywał jakiekolwiek czynności dla płatnika składek, twierdził jednak, że w obliczu zgromadzonych materiałów brak jest podstaw do uznania, iż były one wykonywane przez niego w ramach umowy o pracę i podporządkowania pracowniczego.
Wobec powyższego, pozwany organ rentowy wskazał, że w takiej sytuacji sporna umowa o pracę jest nieważna na podstawie art.58 § 1 i 2 k.c.
(decyzja – k. nieponumerowane strony załączonych do sprawy akt organu rentowego)
Ubezpieczony G. C., reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, złożył odwołanie od w/w decyzji i zarzucił naruszenie:
- art. 68 ust. 1 pkt 1 lit 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez uznanie, że G. C. nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym (emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu i chorobowemu) jako pracownik u Płatnika składek V. T. (...) od 15 marca 2023 r.,
- art. 22 Kodeksu Pracy poprzez błędną jego wykładnię, a w konsekwencji uznanie, iż G. C. nie świadczył rzeczywiście pracy w warunkach charakterystycznych dla stosunku pracy, w sytuacji gdy z załączonego materiału dowodowego wynika, iż G. C. świadczył pracę, w warunkach charakterystycznych dla stosunku pracy dla V. T..
W konsekwencji wniesiono o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez uznanie, iż G. C. podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym (emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu i chorobowemu) jako pracownik u płatnika składek V. T. (...) od dnia 15 marca 2023 r. do dnia 12 lipca 2023 r. tj. do dnia wypowiedzenia umowy o pracę przez odwołującego się i zasądzenie na rzecz Odwołującego się kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych
(odwołanie – k. 3-6)
W odpowiedzi na odwołanie Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W. wniósł o jego oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji. Nadto wniósł o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
(odpowiedź na odwołanie – k. 15-17 verte)
Na rozprawie w dniu 9.09.2025 pełnomocnik wnioskodawcy poparł odwołanie. Zainteresowany w sprawie V. T. nie stawił się i nie zajął stanowiska w sprawie.
(rozprawa z dnia 9.09.2025 r. e-protokół (...):00:26; 00:48:27 – płyta CD – k. 84)
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 6.05.2015 r. Instytut (...) wydał G. C. certyfikat kompetencji zawodowych w drogowym transporcie rzeczy o numerze (...).
(pismo – k. nieponumerowane strony załączonych do sprawy akt organu rentowego)
Skarżący w marcu 2023 r. dał ogłoszenie w internecie, najprawdopodobniej na facebooku na grupie transportowej, że posiada kwalifikacje do bycia osobą zarządzającą transportem. Zainteresowany do niego zadzwonił i mówił, że chce rozszerzyć działalność swojej firmy transportowej. Miał samochody do 3,5 tony, a chciał mieć jeszcze samochody ciężarowe. Zapytał czy odwołujący jest w stanie mu to poprowadzić, żeby to było zgodne z prawem i pomóc w uzyskaniu wszystkich dokumentów do licencji.
(zeznania wnioskodawcy na rozprawie w dniu 9.09.2025 r. e-protokół (...):47:46-00:51:38 w związku z 00:05:48-00:36:32 – płyta CD – k. 84)
W dniu 14.03.2023 roku pomiędzy (...), a G. C. została podpisana umowa nazwana umową o pracę na czas nieokreślony od dnia 15.03.2023 r., na mocy której ubezpieczony miał zostać zatrudniony na stanowisku osoby zarządzającej transportem, w wymiarze czasu pracy 1/12 etatu z wynagrodzeniem zasadniczym w wysokości 300 złotych brutto miesięcznie plus premia miesięczna wyliczana według wzoru: liczba wypisów z licencji wspólnotowej lub zezwolenia przewoźnika drogowego – 70 zł brutto. W umowie zastrzeżono, że w przypadku gdy pracownik otrzyma mandat bądź karę w związku z zajmowanym stanowiskiem pracy wtedy pracodawca zwróci wysokość tej kary pracownikowi w ciągu 7 dni od jej nałożenia. Jako miejsce wykonywania pracy wskazano: Ł. (zdalnie), zaś jako termin rozpoczęcia pracy: 15.03.2023 roku.
Z umowy tej wynikało nadto, że do zadań G. C. należeć miało:
a) utrzymanie i konserwacja pojazdów przez co rozumiano:
- wyznaczenie osoby odpowiedzialnej za sprawdzanie stanu technicznego pojazdów
- wdrożenie procedur związanych z utrzymaniem floty w należytym stanie
b) sprawdzanie umów i dokumentów przewozowych, przez co rozumiano:
- wskazanie listy dokumentów jakie kierujący pojazdem powinien mieć w pojeździe w czasie wykonywani: usług transportowych
c) prowadzenie podstawowej księgowości, przez co rozumiano:
- informowanie przedsiębiorcy o obowiązujących terminach podatkowych
- na prośbę przedsiębiorcy przydzielanie wydatków do odpowiednich grup kosztowych
d) przydzielanie ładunków lub usług kierowcom i pojazdom przez co rozumiano:
- pomoc w doborze osoby pełniącej funkcję spedytora w przedsiębiorstwie lub pomoc w wyborze firm spedycyjnej
e) wdrażanie procedur związanych z bezpieczeństwem
f) współpraca z kierowcą podczas kontroli drogowej, aby przed zakończeniem kontroli drogowej przedstawić wszelkie dowody, których obecności nie stwierdzono w pojeździe.
(umowa – k. nieponumerowane strony załączonych do sprawy akt organu rentowego, k. 8, zeznania wnioskodawcy na rozprawie w dniu 9.09.2025 r. e-protokół (...):47:46-00:51:38 w związku z 00:05:48-00:17:44 – płyta CD – k. 84)
Umowa została podpisana „na maila”. Najprawdopodobniej skarżący wysłał umowę panu T. i on ją podpisał.
(zeznania wnioskodawcy na rozprawie w dniu 9.09.2025 r. e-protokół (...):47:46-00:51:38 w związku z 00:05:48-00:36:32 – płyta CD – k. 84)
G. C. przesyłał do zainteresowanego wiadomości e-mail:
- z 16.03.2023 r. w którym odwołujący prosił o podstawowe informacje o firmie i załączył ankietę oraz plik do uzupełnienia listy pojazdów,
- z 20.03.2023 r. przypomnienie oraz przesłanie pliku z czynnościami, które trzeba robić co miesiąc,
- z 21.03.2023 r. przesłanie informacji o najważniejszych procedurach, z załącznikami,
- z 22.03.2023 r. informacja o sposobie jak nie zapomnieć o ważnych terminach,
- z 25.03.2023 r. przesłanie linku do informacji oraz wzoru oświadczenia o liczbie zatrudnionych do 31.03.2023 r., podział obowiązków,
- z 31.03.2023 r. procedura - czas pracy kierowców z załącznikiem,
- z 3.04.2023 r. obowiązkowy egzamin z czasu pracy kierowców z załącznikami do wypełnienia dla kierowców,
- z 22.04.2023 r. kolejne przypomnienie o konieczności uzupełnienia wykazu pojazdów i ankiety,
- z 11.05.2023 r. kolejne przypomnienie o konieczności uzupełnienia wykazu pojazdów i ankiety,
- z 23.05.2023 r. kolejne przypomnienie o konieczności uzupełnienia wykazu pojazdów i ankiety,
- z 10.06.2023 r. wskazane ważne terminy wymienione na stronie internetowej podanej w mailu,
- z 25.03.2024 r. zapytanie Pana G. C. przesłane do Pana V. o PIT- 11 za 2023r,
- z 25.04.2024 r. prośba Pana G. C. do Pana V. o przesłanie PIT-11,
(kopie wiadomości e-mail – k. nieponumerowane strony załączonych do sprawy akt organu rentowego, k. 11-13, zeznania wnioskodawcy na rozprawie w dniu 9.09.2025 r. e-protokół (...):47:46-00:51:38 w związku z 00:17:44-00:26:53 – płyta CD – k. 84 )
G. C. przesłał do zainteresowanego również 3 wiadomości sms:
- z 29.04.2023r. - wezwanie do pilnego uzupełnienia listy pojazdów i kierowców ze wskazaniem, że bez tego skarżący będzie zmuszony wypowiedzieć umowę,
- z 25.05.2023r. – przypomnienie o konieczności wysłania wykazu pojazdów,
- z 27.06.2023r. – przypomnienie o wysłania wykazu pojazdów i zaległych płatnościach z zaznaczeniem, że jeżeli nie uda się tego zrobić w tym dniu to wnioskodawca wypowiada umowę i zawiadamia (...) o zakończeniu współpracy.
(wiadomości sms – k 9-10)
Przez cały okres współpracy wnioskodawca szykował dokumenty np. checklisty dla kierowców, które są uniwersalne. To jest standardowy druk, którym się skarżący posługuje w każdej firmie, w której pracuje, którego treść jest uzależniona od tego czy firma ma samochody poniżej czy powyżej 3,5 tony. Przygotowywał egzaminy z czasu pracy, gdzie kierowca musi wypełnić test, że zna przepisy czasu pracy. Odwołujący nie wiedział ilu kierowców jest zatrudnionych u zainteresowanego. Przesłane druki egzaminacyjne to są druki, które G. C. ma przygotowane takie same w każdej pracy, którą wykonuje. Nadto wnioskodawca przygotowywał procedury dla firmy co trzeba robić, żeby nie płacić mandatów, które również były standardowe. Początkowo zainteresowany do skarżącego dzwonił i ten mu tłumaczył jak uzyskać licencję i na co zwrócić uwagę przy zakupie używanej ciężarówki, jak rekrutować kierowców. Były też porady na temat kart paliwowych.
Wskazanymi powyżej dokumentami G. C. dysponuje również we współpracy z innymi klientami.
Wnioskodawca poświęcał płatnikowi składek około 3 godzin miesięcznie.
Na moment zawarcia umowy z zainteresowanym skarżący współpracował z około 15-20 firmami i ze wszystkimi miał podpisane umowy o pracę w wymiarze czasu pracy od 1/10 do 1/40. We wrześniu 2024 roku był już zatrudniony w 89 firmach, we wszystkich na podstawie umów o pracę, w dużej części na 1/40 etatu. We wszystkich tych firmach zarządzał transportem.
W ocenie wnioskodawcy zatrudnienie na umowę o pracę na 1/40 etatu jest czasem wystarczającym na prowadzenie rzeczywistego zarządu transportem, jeżeli jest jeden czy dwa samochody. Skarżący zaczął pracować w różnych firmach jako zarządzający transportem w końcówce 2022 roku.
Obecnie odwołujący pracuje w około 100 firmach.
Ponieważ G. C. nie otrzymywał wynagrodzenia to złożył zawiadomienie do PIP, a następnie do ZUS. PIP nie mogła nic zrobić, bo zainteresowany oświadczył, że nikt u niego nie jest zatrudniony.
(zeznania wnioskodawcy na rozprawie w dniu 9.09.2025 r. e-protokół (...):47:46-00:51:38 w związku z 00:05:48-00:36:32 – płyta CD – k. 84)
Wnioskodawca nie wysyłał zainteresowanemu ewidencji czasu pracy, jego praca nie była kontrolowana. Nie otrzymał świadectwa pracy. Nie wystąpił do sądu z pozwem o zasądzenie wynagrodzeń.
(bezsporne; pismo wnioskodawcy z 10.06.2024 r. kierowane do ZUS – akta ZUS)
W dniu 25.04.2023 r. wnioskodawca otrzymał przelew bankowy na kwotę 300 zł, tytułem: T., nadawcą przelewu był I. T.. Innych środków finansowych od zainteresowanego nie dostał.
(potwierdzenie przelewu – k. nieponumerowane strony załączonych do sprawy akt organu rentowego, zeznania wnioskodawcy na rozprawie w dniu 9.09.2025 r. e-protokół (...):47:46-00:51:38 w związku z 00:05:48-00:17:44 – płyta CD – k. 84)
G. C. nie został zgłoszony przez płatnika składek (...) do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego jako pracownik od 15.03.2023 r.
Płatnik składek nie złożył za ubezpieczonego miesięcznych imiennych raportów rozliczeniowych od 15.03.2023 r. z tytułu podpisanej umowy o pracę.
(okoliczności bezsporne)
W dniu 16.05.2024 r. V. T. oświadczył, że obecnie nie zatrudnia żadnego pracownika.
(informacja PIP z dnia 9.07.2024 r. – k. nieponumerowane strony załączonych do sprawy akt organu rentowego)
Pismem z dnia 16 czerwca 2024 r., skierowanym do organu rentowego, zainteresowany wskazał, że planował rozszerzenie swojej działalności, zakup samochodów powyżej 3,5 tony, do czego nie doszło. Tym samym wnioskodawca nie wykonywał u niego żadnych prac związanych z zarządzaniem transportem i dlatego nie został zgłoszony do ZUS.
(pismo zainteresowanego – akta ZUS)
Na miesiąc październik 2024 r. ubezpieczony zgłoszony był również na umowę o pracę w niepełnych wymiarach czasu pracy tj. na 1/8, 1/10,1/12, 1/16, 1/40, 1/48,1/50 etatu u 77 innych płatników składek.
U 3 płatników składek zatrudniony jest na 1/8 etatu.
U 24 płatników składek zatrudniony jest na 1/10 etatu.
U 18 płatników składek zatrudniony jest na 1/12 etatu.
U 1 płatnika składek zatrudniony jest na 1/13 etatu.
U 7 płatników składek zatrudniony jest na 1/16 etatu.
U 21 płatników składek zatrudniony jest na 1/48 etatu.
U 1 płatnika składek zatrudniony jest na 1/40 etatu.
U 2 płatników składek zatrudniony jest na 1/50 etatu.
Na dzień wydania zaskarżonej decyzji G. C. zatrudniony był na umowę o pracę w niepełnych wymiarach czasu pracy tj. na 1/8, 1/10,1/12, 1/16, 1/40, 1/48,1/50 u 79 innych płatników składek.
G. C. pracuje u w/w płatników składek jako osoba zarządzająca transportem.
Dla G. C. w 2023 roku była ustalana roczna podstawa wymiaru składek za 2023 r. przez inne Oddziały ZUS.
(pismo – k. nieponumerowane strony załączonych do sprawy akt organu rentowego, zeznania wnioskodawcy na rozprawie w dniu 9.09.2025 r. e-protokół (...):47:46-00:51:38 w związku z 00:26:53-00:34:39 – płyta CD – k. 84)
W piśmie z dnia 7.10.2024r. , kierowanym do organu rentowego, (...) wskazał, G. C. posiada certyfikat kompetencji zawodowych, nie została wydana decyzja w przedmiocie utraty reputacji i stwierdzenia niezdolności do kierowania operacjami transportowymi. Jednocześnie podano, że na dzień 27.09.2024r. skarżący jest zatrudniony w 89 przedsiębiorstwach, dlatego w ocenie (...) nie może w sposób rzeczywisty i ciągły zarządzać operacjami transportowymi u przedsiębiorcy. Dalej wskazano, że w okresie od 15.03.2023 r. do 12.07.2024 r., w ocenie (...) dokonanej na dzień 7.10.2024r., odwołujący nie spełniał warunku określonego w art. 4 ust. 1 lit a rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21.10.2009 r. regulującego zatrudnienie osoby w charakterze zarządzającego transportem i z uwagi na powyższe podjęto czynności wyjaśniające wobec przedsiębiorców, którym (...) udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego i którzy wyznaczyli G. C. jako osobę zarządzającą transportem.
(pismo – k. nieponumerowane strony załączonych do sprawy akt organu rentowego)
Sąd Okręgowy ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie wymienionych wyżej dowodów z dokumentów i zeznań odwołującego. Załączone do akt sprawy dokumenty obejmowały akta organu rentowego, a także pozostałe dokumenty przedłożone w toku postępowania przez odwołującego. Dowody z dokumentów nie budziły wątpliwości Sądu i nie były kwestionowane przez żadną ze stron, wobec czego Sąd uznał je za wiarygodne.
Z kolei zeznaniom odwołującego Sąd dał wiarę w części. Sąd odmówił wiarygodności zeznaniom wnioskodawcy w zakresie w jakim twierdził, że następnego dnia po podpisaniu mailowo umowy wysłał do paczkomatu wszystkie dokumenty kadrowe w tym badania lekarskie z innego zakładu pracy. Powyższe jest sprzeczne z oświadczeniem skarżącego złożonym do organu rentowego w piśmie z 10.06.2024 r., gdzie wskazał, że nie był skierowany na badania lekarskie i najprawdopodobniej pokazał badania z innego zakładu pracy.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie i jako takie podlega oddaleniu.
Spór w niniejszej sprawie koncentrował się wokół kwestii podlegania przez odwołującego ubezpieczeniom emerytalnym, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u zainteresowanego V. T. w okresie od 15.03.2023 r. Na mocy skarżonej decyzji, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, Zakład Ubezpieczeń Społecznych stanął na stanowisku, zgodnie z którym odwołujący mimo podpisania umowy o pracę faktycznie nie świadczył pracy na rzecz wskazanego powyżej podmiotu w reżimie stosunku pracy. Stanowisko to zostało zakwestionowane przez odwołującego, który wskazał, że wykonywał pracę zgodnie z zawartą z zainteresowanym umową o pracę. W związku z powyższym przedmiotem niniejszego postępowania było ustalenie, czy podpisana między stronami umowa o pracę z dnia 14.03.2023 r. była ważna i skuteczna.
Przystępując do oceny prawnej przedmiotu sporu, w pierwszej kolejności wskazać należy, że dokonywana przez organ rentowy kontrola zgłoszeń do ubezpieczenia oraz prawidłowości i rzetelności obliczenia składki oznacza przyznanie Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych kompetencji do badania samego tytułu ubezpieczenia wynikającego z zawarcia umowy o pracę, a zatem badania również ważności takiej umowy (por. postanowienia Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10 stycznia 2013 r., III AUa 1039/12 oraz z dnia 25 września 2012 r., III AUa 398/12). Jednym z przejawów realizowania się stosunku pracy na tle interesu publicznego jest obowiązkowe uczestnictwo pracownika w systemie ubezpieczeń społecznych.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U.2025.0.350) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami, z wyłączeniem prokuratorów. W myśl art. 13 pkt 1 ustawy następuje to od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania. O tym jednak, czy dany stosunek prawny łączący dwa podmioty może być uznany za stosunek pracy, rozstrzygają przepisy prawa pracy.
Stosownie do treści definicji zawartej w art. 2 kodeksu pracy (dalej: k.p. ) pracownikiem jest osoba zatrudniona między innymi na podstawie umowy o pracę. Użyty w powyższym przepisie zwrot „zatrudniona” oznacza istnienie między pracownikiem a pracodawcą szczególnej więzi prawnej o charakterze zobowiązaniowym, tj. stosunku pracy. Istotą tegoż stosunku jest – w świetle art. 22 § 1 k.p. – uzewnętrznienie woli umawiających się stron, z których jedna deklaruje chęć wykonywania pracy określonego rodzaju w warunkach podporządkowania pracodawcy, natomiast druga – stworzenia stanowiska pracy i zapewnienia świadczenia pracy za wynagrodzeniem. Celem i zamiarem stron umowy o pracę winna być każdorazowo faktyczna realizacja treści stosunku pracy, przy czym oba te elementy wyznaczają: ze strony pracodawcy – realna potrzeba ekonomiczna i umiejętności pracownika, zaś ze strony pracownika – ekwiwalentność wynagrodzenia uzyskanego za pracę.
W ujęciu art. 22 § 1 k.p. stosunek pracy to relacja prawna łącząca pracodawcę i pracownika, na której treść składają się wzajemne prawa i obowiązki. Zgodnie z treścią powołanego przepisu zasadniczym elementem konstrukcyjnym stosunku pracy jest zobowiązanie pracownika do wykonywania pracy pod kierownictwem pracodawcy w czasie i miejscu przez niego wyznaczonym za wynagrodzeniem. Swoistość stosunku pracy wyraża się w jego cechach, które odróżniają go od stosunków cywilnoprawnych, a także zwyczajowej, okazjonalnej pomocy członków najbliższej rodziny świadczonej na rzecz określonego przedsiębiorcy, w ramach których świadczona jest praca. Do tych właściwości stosunku pracy należą: dobrowolność zobowiązania, zarobkowy charakter stosunku pracy, osobisty charakter świadczenia pracy oraz podporządkowanie pracownika co do miejsca, czasu i sposobu wykonywania pracy, wyrażające się również w możliwości wydawania pracownikowi poleceń dotyczących pracy.
Do cech pojęciowych pracy stanowiącej przedmiot zobowiązania pracownika w ramach stosunku pracy należą osobiste i odpłatne jej wykonywanie w warunkach podporządkowania. Zgodnie ze stanowiskiem judykatury stosunek ubezpieczeniowy jest następczy wobec stosunku pracy i powstaje tylko wówczas, gdy stosunek pracy jest realizowany. Jeżeli stosunek pracy nie powstał bądź też nie jest realizowany, wówczas nie powstaje stosunek ubezpieczeniowy, nawet jeśli jest odprowadzana składka na ubezpieczenie społeczne (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia z dnia 17 stycznia 2006 roku III AUa 433/2005, Wspólnota (...)). Podleganie pracowniczemu tytułowi ubezpieczenia społecznego jest uwarunkowane nie tyle opłacaniem składek ubezpieczeniowych, ile legitymowaniem się statusem pracownika rzeczywiście świadczącego pracę w ramach ważnego stosunku pracy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2005 roku o sygn. akt II UK 43/05, OSNAPiUS rok 2006/15 – 16/251).
W rozpoznawanej sprawie organ rentowy wskazywał, że brak jest dowodów potwierdzających świadczenie pracy przez odwołującego w ramach stosunku pracy. Uzasadniając decyzję organ rentowy powołał się na treść art. 58 § 1 k.c. i art. 58 § 2 k.c.
Jak wynika z art. 58 § 1 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Przy czym należy odróżnić nieważność spowodowaną pozornością czynności prawnej od nieważności czynności prawnej mającej na celu obejście ustawy (art. 58 § 1 k.c.). Czynność prawna mająca na celu obejście ustawy polega na takim ukształtowaniu jej treści, które z formalnego punktu widzenia nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości zmierza do zrealizowania celu, którego osiągnięcie jest przez ustawę zakazane. Pojęcie obejścia prawa i pozorności są sobie znaczeniowo bliskie i niejednokrotnie pokrywają się. Ustalenie, czy umowa zmierza do obejścia prawa, czy jest pozorna wymaga poczynienia konkretnych ustaleń faktycznych dotyczących okoliczności jej zawarcia, celu jaki strony zamierzały osiągnąć, charakteru wykonywanej pracy i zachowania koniecznego elementu stosunku pracy, jakim jest wykonywanie pracy podporządkowanej (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 1995r., I PZP 7/95, OSNAPiUS 18/95, poz. 227, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1997r., I PKN 276/97, OSNAPiUS13/98, poz. 397). Czynność prawna może być również sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, przez które rozumie się na ogół obowiązujące w stosunkach między ludźmi reguły postępowania, które za podstawę mają uzasadnienie ocenne, a nie prawne. Odwołują się one do powszechnie uznawanych w całym społeczeństwie lub w danej grupie społecznej wartości i ocen właściwego, przyzwoitego, rzetelnego, lojalnego czy uczciwego zachowania. Zasady te obejmują nie tylko reguły moralne, lecz także obyczajowe (por. np. Z. Radwański (w:) System prawa prywatnego, t. 2, 2002, s. 240 i n.; M. Safjan (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. I, 2008, s. 327).
Powołanie się na przepis art. 58 § 2 k.c. z uwagi na wystąpienie celu obliczonego na naruszenie zasad współżycia społecznego, możliwe jest wyjątkowo. Tylko w przypadku uznania, że zawarta umowa o pracę nie była faktycznie wykonywana przez strony, istnieje możliwość oceny w płaszczyźnie zgodności jej celu z zasadami współżycia społecznego. Nie można natomiast przyjąć, że jeżeli stronom umowy o pracę przyświeca cel w postaci chęci uzyskania tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym, to czynność prawna jest nieważna z mocy art. 58 § 2 k.c. Sama chęć uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego, jako motywacja do podjęcia zatrudnienia, nie świadczy również o zamiarze obejścia prawa, podobnie jak i inne cele stawiane sobie przez osoby zawierające umowy o pracę, takie jak chociażby chęć uzyskania środków utrzymania (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 11 maja 2018r., III AUa 858/17).
Z uwagi na argumenty organu rentowego sformułowane w zaskarżonej decyzji, ale uwzględniając również okoliczność, że Sąd tymi zarzutami nie jest związany, Sąd Okręgowy przeprowadził postępowanie dowodowe w oparciu o załączone do akt sprawy dokumenty, zeznania wnioskodawcy i na tej podstawie stwierdził, że wyrażone w skarżonej decyzji stanowisko organu rentowego co do niepodlegania przez odwołującego obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu stosunku pracy, było zasadne. W ocenie Sądu, wyniki przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego nie dają podstaw do przyjęcia, że odwołujący faktycznie wykonywał pracę na rzecz zainteresowanego na warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p.
Sąd Okręgowy w całości podziela stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 24 lutego 2010 roku w sprawie o sygn. akt II UK 204/09 (lex nr 590241), iż o tym czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy czy innych dokumentów związanych z zatrudnieniem, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, a wynikających z art. 22 § 1 k.p. Istotne więc jest, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych.
W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2010 r. w sprawie o sygn. akt I UK 74/10 (lex numer 653664) stwierdzono zaś, że podstawą ubezpieczenia społecznego jest rzeczywiste zatrudnienie, a nie sama umowa o pracę (art. 22 k.p., art. 6 ust. 1 pkt 1 i art. 13 pkt 1 w/w ustawy). Umowa o pracę nie jest czynnością wyłącznie kauzalną, gdyż w zatrudnieniu pracowniczym chodzi o wykonywanie pracy. Brak pracy podważa sens istnienia umowy o pracę. Innymi słowy jej formalna strona, nawet połączona ze zgłoszeniem do ubezpieczenia społecznego, nie stanowi podstawy takiego ubezpieczenia.
Z powyższego jednoznacznie wynika, że motywacja skłaniająca do zawarcia umowy o pracę nie ma znaczenia dla jej ważności przy tym wszak założeniu, że nastąpiło rzeczywiste jej świadczenia zgodnie z warunkami określonymi w art. 22 § 1 k.p. Tym samym nie można byłoby czynić odwołującemu zarzutów, że zawarł umowę o pracę jedynie w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczeń społecznych, pod tym wszakże warunkiem, że na podstawie kwestionowanej umowy realizowałby zatrudnienie o cechach pracowniczych.
W tym miejscu należy wskazać na treść art. 83 § 1 k.c. zgodnie, z którym nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru.
Z czynnością prawną pozorną mamy do czynienia wówczas, gdy występują, łącznie, następujące warunki: oświadczenie woli musi być złożone tylko dla pozoru, oświadczenie woli musi być złożone drugiej stronie, adresat oświadczenia woli musi zgadzać się na dokonanie czynności prawnej jedynie dla pozoru, czyli być aktywnym uczestnikiem stanu pozorności. Pierwsza i zasadnicza cecha czynności pozornej wyraża się brakiem zamiaru wywołania skutków prawnych, jakie prawo łączy z tego typu i treścią złożonego oświadczenia. Jest to zatem z góry świadoma sprzeczność między oświadczonymi a prawdziwymi zamiarami stron, czyli upozorowanie stron na zewnątrz i wytworzenie przeświadczenia dla określonego kręgu (otoczenia), nie wyłączając organów władzy publicznej, że czynność o określonej treści została skutecznie dokonana. Jednakże zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, wyrażonym w wyroku z 14 marca 2001 roku (sygn. akt III UKN 258/00, opubl. OSNAP 2002/21/527), nie można przyjąć pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę, gdy pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował. Nie wyklucza to rozważenia, czy w konkretnym przypadku zawarcie umowy zmierzało do obejścia prawa (art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p.).
O czynności prawnej mającej na celu obejście ustawy można mówić wówczas, gdy czynność taka pozwala na uniknięcie zakazów, nakazów lub obciążeń wynikających z przepisu ustawy i tylko z takim zamiarem została dokonana. Nie jest natomiast obejściem prawa dokonanie czynności prawnej w celu osiągnięcia skutków, jakie ustawa wiąże z tą czynnością prawną. Skoro z zawarciem umowy o pracę ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych wiąże obowiązek ubezpieczenia emerytalno-rentowego, chorobowego i wypadkowego, podjęcie zatrudnienia w celu objęcia ubezpieczeniem i ewentualnego korzystania ze świadczeń z tego ubezpieczenia nie może być kwalifikowane jako obejście prawa.
Reasumując w odniesieniu do umowy o pracę pozorność polega na tym, że strony nie zamierzają osiągnąć skutków wynikających z tej umowy, a określonych w art. 22 KP. Należy przypomnieć, że pozorność umowy o pracę zachodzi także wówczas, gdy praca jest faktycznie świadczona, lecz na innej podstawie niż umowa o pracę. Znaczenie ma faktyczne niewykonywanie pracy albo jej wykonywanie jednak w realiach nie korespondujących z właściwościami pracowniczymi. /Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie - VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 24 sierpnia 2022 r., VII U 323/22/ Pozorność umowy o pracę (art. 83 KC w zw. z art. 300 KP) ma miejsce nie tylko wówczas, gdy mimo jej zawarcia praca w ogóle nie jest świadczona, ale również wtedy, gdy jest faktycznie świadczona, lecz na innej podstawie niż umowa o pracę. /Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 3 listopada 2021 r., III AUa 1713/21/ Ocena, czy praca jest wykonywana na podstawie łączącego strony stosunku pracy, zależy przy tym od okoliczności konkretnej sprawy dotyczących celu, do jakiego zmierzały strony, oraz zachowania elementów konstrukcyjnych stosunku pracy, w tym w szczególności cechy podporządkowania pracownika w procesie świadczenia pracy. /por. wyrok SN z dnia 8 lipca 2009 r, I UK 43/09, z dnia 12 maja 2011 r, II UK 20/11, oraz wyrok SA Łódź z dnia 17-09-2019 III AUa 39/19/
Mając na uwadze dotychczas poczynione rozważania prawne należy podkreślić, że w realiach niniejszej sprawy Sąd Okręgowy, w celu dokonania kontroli prawidłowości zaskarżonej decyzji organu rentowego, musiał zatem badać, czy pomiędzy ubezpieczonym a płatnikiem składek w spornym okresie istotnie doszło do nawiązania i realizacji stosunku pracy w warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p.
Przesądzenie rzeczywistego charakteru pracowniczego zatrudnienia wymaga przekonującej oceny, że zostały spełnione formalne i realne warunki do podjęcia zatrudnienia, a następnie czy miało miejsce rzeczywiste wykonywanie przez osobę zainteresowaną obowiązków o cechach kreujących zobowiązanie pracownicze. / (...) 117/21 - postanowienie SN - Izba Pracy z dnia 24-03-2021/
Stosunek pracy wyróżnia się koniecznością osobistego wykonywania pracy, podporządkowaniem pracownika pracodawcy, stałym wykonywaniem pracy na rzecz pracodawcy, na jego ryzyko oraz odpłatnością pracy. Zasada osobistego świadczenia oznacza, iż pracownik ma obowiązek wykonywać pracę samodzielnie, osobiście i nie może samowolnie, bez zgody pracodawcy powierzyć pracy innej osobie. Wymóg osobistego świadczenia pracy wiąże się z osobistymi przymiotami pracownika takimi jak kwalifikacje, wiek, doświadczenie itp. Przy czym w świetle art. 22 § 1 1 oceny charakteru umowy należy dokonywać nie tylko na podstawie przyjętych przez jej strony postanowień, które mogą mieć na celu stworzenie pozoru innej umowy, lecz także na podstawie faktycznych warunków jej wykonywania. Dlatego zastrzeżenie w umowie możliwości zastępowania się w pracy przez wykonawcę inną osobą nie odbiera jej cech umowy o pracę, zwłaszcza gdy faktycznie takie zastępstwa nie nastąpiły, a inne cechy badanej umowy wskazują na przewagę cech charakterystycznych dla stosunku pracy (SN w wyroku z dnia 5 maja 2010 r., I PK 8/10, LEX nr 602668). Zasada ciągłości świadczenia pracy polega na tym, iż pracownik ma obowiązek wykonać określone czynności w powtarzających się odstępach czasu, w okresie istnienia trwałej więzi łączącej go z pracodawcą. Nie chodzi tutaj zatem o sytuację jednorazowego wykonania pewnej czynności lub ich zespołu składającego się na określony rezultat. Właściwym przedmiotem umowy o pracę jest świadczenie pracy w sposób ciągły, powtarzający się i polegający na oddaniu swojej zdolności do pracy do dyspozycji innego podmiotu (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 1999 r. I PKN 451/99 OSNP 2001/10/337, M.Prawn. 2001/11/575 Dz.U.2014.1502).
Przy tym podstawową zasadą odróżniającą stosunek pracy od wykonywania pracy na innej podstawie jest podporządkowanie pracownika polegające na obowiązku stosowania się do poleceń przełożonego związanych z organizacją i przebiegiem pracy. Praca powinna być świadczona przez pracownika w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę. /patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 września 1999r I PKN 277/99 OSNP 2001/1/18 Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 21 października 2014 r. III AUa 61/14 LEX nr 1566959 wyr. SN z 18.5.2006 r., III UK 30/06, L., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2005 r. I UK 68/05 Lex 177165/. Ustawodawca zastrzegł w przepisie art. 22 § 1 k.p., że pracownik wykonuje pracę pod kierownictwem pracodawcy, przy czym nie zdefiniował tej cechy zatrudnienia. W literaturze przedmiotu wyinterpretowano, że kierownictwo pracodawcy przejawia się w poleceniach, podporządkowaniu organizacyjnym oraz podporządkowaniu represywnym i dystrybutywnym.
Nadto podkreślenia wymaga, iż to na pracodawcy spoczywa ryzyko ekonomiczne gospodarcze i osobowe związane z zatrudnieniem pracownika i powierzeniem mu określonej pracy. Jednakże należy zauważyć, że w przypadku każdej umowy o pracę, podstawą jej zawarcia może być jedynie uzasadniona potrzeba o charakterze ekonomicznym, znajdująca oparcie w charakterze prowadzonej działalności. To potrzeba gospodarcza pracodawcy determinuje zatrudnienie. Z ugruntowanego orzecznictwa wynika, że przy ocenie pozorności umowy o pracę, racjonalność zatrudnienia, potrzeba zatrudnienia pracownika są przesłankami istotnymi dla oceny ważności umowy / III AUa 62/21 - wyrok SA Poznań z dnia 30-06-2022 III AUa 23/21 - wyrok SA Szczecin z dnia 20-10-2021 III AUa 396/20 - wyrok SA Szczecin z dnia 22-12-2020/ Pracodawca ma pełną swobodę w prowadzeniu działalności gospodarczej, tym bardziej w zatrudnianiu pracowników. Jednak ocena racjonalności jego postępowania (potrzeby zatrudnienia konkretnej osoby na konkretnym stanowisku i na określonych warunkach) ma wpływ na uznanie skuteczności zawartej umowy w zakresie podlegania ubezpieczeniom społecznym takiej osoby. / (...) 7/21 - wyrok SN - Izba Pracy z dnia 04-02-2021/.
Podsumowując, jak zauważa się w orzecznictwie, stosunek pracy to więź prawna o charakterze dobrowolnym i trwałym, łącząca pracownika i pracodawcę, której treścią jest obowiązek osobistego wykonywania pracy określonego rodzaju przez pracownika pod kierownictwem, na rzecz i na ryzyko pracodawcy oraz obowiązek pracodawcy zatrudnienia pracownika przy umówionej pracy i wypłacanie mu wynagrodzenia za pracę (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie III APr 10/96, Apel.-Lub. 1997/2/10, Lex nr 29672).
Co do zasady tylko ważny i realny tytuł, a nie jedynie deklarowany wywiera skutki w prawie ubezpieczeń. Umowa zawarta dla pozoru nie stanowi tytułu do objęcia ubezpieczeniami społecznymi. /Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 17 lutego 2022 r., III AUa 1145/21/ W tej sytuacji do Sądu należało przeprowadzenie oceny, czy analizowany stosunek prawny nosił konstytutywne cechy stosunku pracy.
W tym celu Sąd zbadał, czy wnioskodawca osobiście świadczył pracę, podporządkowaną pracodawcy (pod kierownictwem pracodawcy), w wyznaczonym miejscu i czasie, w sposób ciągły, odpłatny, na rzecz i ryzyko pracodawcy w reżimie art. 22 kp. Dokonanie powyższego ustalenia ma bowiem znaczenie dla ewentualnego objęcia wnioskodawcy obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi: emerytalnym, rentowymi, chorobowym oraz wypadkowym z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę.
Zdaniem Sądu analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że skarżący w spornym okresie zatrudnienia dokonywał pewnych czynności na rzecz płatnika składek, w związku z planowanym przez niego rozszerzeniem działalności transportowej. Należało jednak zważyć, czy przy uwzględnieniu całokształtu treści stosunku prawnego realizowanego przez strony, czynności wykonywane przez odwołującego były przez niego świadczone w ramach zatrudnienia pracowniczego.
O ile w świetle ustalonych faktów nie budzi wątpliwości, że wykonywanie powierzonych G. C. czynności mogło mieć osobisty charakter, o tyle wysoce wątpliwe jest stałe wykonywanie pracy w określonym wymiarze za wynagrodzeniem oraz występowanie głównego elementu konstrukcyjnego stosunku pracy, jakim jest pracownicze podporządkowanie w procesie świadczenia pracy. W ocenie Sądu w realiach badanej sprawy odtworzone fakty przeczą temu, że strony łączył realny stosunek pracy. Nie ma bowiem żadnych dowodów na to, że wnioskodawca wykonywał pracę stale w podporządkowaniu pracowniczym wobec płatnika, w wyznaczonym przez niego miejscu i czasie. Wnioskodawca miał podejmować określone czynności związane z zarządzaniem transportem, jednakże w rzeczywistości jego aktywność sprowadziła się do wysłania kilkunastu maili – początkowo wraz z nie spersonalizowanymi załącznikami, które stanowiły standardowe druki wykorzystywane przez odwołującego do pracy ze wszystkimi pracodawcami, a następnie jedynie krótko ponaglającymi do przesłania wypełnionych dokumentów. Brak jest jednak dowodów na to jak faktycznie był rozliczany z czasu pracy i jej wymiaru.
Nadto odwołujący rzekomo miał wykonywać pracę na 1/12 etatu, czyli 14 godzin miesięcznie, ale de facto nikt go nie kontrolował i nie rozliczał. Jak przyznał sam, poszczególnych czynności dokonywał w różnych godzinach w zależności od sytuacji i potrzeb, a nadto wnioskodawca zeznał, że poświęcał na pracę dla zainteresowanego ok. 3 g miesięcznie zamiast 14. W ocenie Sądu, po zapoznaniu się z wysyłanymi mailami i smsami tj. w marcu 2023 r. 8 maili, w kwietniu 2023 r. 1 sms i 2 maile, w maju 2023 r. 1 sms i 2 maile, w czerwcu 2023 r. 1 sms i 1 mail, w lipcu 2012 r. brak czynności, nawet wskazana przez skarżącego ilość pracy – 3g miesięcznie wydaje się zawyżona.
Z zeznań odwołującego nie wynika, aby jego praca była wykonywana pod kierownictwem, wręcz przeciwnie, wynika z nich, że to odwołujący samodzielnie ustalał zakres swoich czynności, samodzielnie decydował kiedy i gdzie będzie pracować. Odwołujący na rozprawie w dniu 9.09.2025 r. wyjaśniał, że ma ,,nienormowany czas pracy. Pracuje jak może”.
Zainteresowany, który winien kontrolować jego pracę, w rzeczywistości tego nie robił, co sam odwołujący przyznał w swoich zeznaniach. Nie wiedział on w jakich dniach i w jakich godzinach skarżący faktycznie pracował, co wtedy robił, nie wykazano też sposobu, w jaki był z podejmowanych czynności rozliczany. G. C. nie wydawano żadnych bieżących poleceń dotyczących pracy, nie składał on żadnych sprawozdań z wykonywanych obowiązków, nie rozliczał się z dokonania bądź nie poszczególnych czynności. Płatnik nad czasem pracy i sposobem pracy wnioskodawcy nie sprawował więc żadnej bieżącej kontroli, godziny pracy i zadania nie były rozliczane. Skarżący mógł podejmować określone czynności na rzecz płatnika, lecz przy braku rozliczenia ich czasu, wypracowywanie założonego wymiaru miało charakter wyłącznie iluzoryczny. W konsekwencji ww. okoliczności nie można zatem także stwierdzić czy przy powierzonych czynnościach liczył się rezultat czy wyłącznie podejmowanie starannego działania w ramach zakreślonego i kontrolowanego wymiaru czasu pracy.
Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala też uznać, że wykonywanie tych czynności odbywało się pod kierownictwem pracodawcy. Bowiem wspomniana wyżej niekontrolowana praca, determinowana wyłącznie ewentualnie rodzajem potrzeb nowopowstającej działalności, nie ma nic wspólnego z pracą pod kierownictwem, gdzie pracownikowi na bieżąco powierzane są konkretne zadania w ramach danego wymiaru w określonym czasie i miejscu. Jeszcze raz należy powtórzyć, że Sąd nie kwestionuje, że odwołujący mógł pewne czynności dla firmy płatnika w badanym okresie wykonywać , ale z całokształtu zebranego materiału dowodowego nie wynika, że robił to stale stricte jako pracownik.
Jasne przy tym jest, że cechy podporządkowania pracowniczego mogą być w określonym zakresie charakterystyczne również dla zobowiązań cywilnoprawnych, a nadto, że mogą występować z różnym nasileniem (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 10 października 2003 r., I PK 466/02 Pr. Pracy 2004, nr 3, s. 35). Dlatego zasadne jest rozważenie reguły umożliwiającej rozróżnienie, czy dany stan faktyczny charakteryzuje się podporządkowaniem pracowniczym, czy też więź łącząca strony nosi znamiona innej zależności (zbliżonej do kierownictwa pracodawcy). Ma to znaczenie, gdy weźmie się pod uwagę, że umowa mająca za przedmiot świadczenie pracy nie może mieć mieszanego charakteru, łączącego elementy umowy o pracę i umowy cywilnoprawnej (wyrok Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2002 r., I PKN 786/00, OSNP 2004, nr 2, poz.23. Z. K., Rodzaje kontraktów menedżerskich, (...) 1999, nr 7, s. 12). Sprawia to, że kwalifikacji prawnej umów o świadczenie pracy (usług) można dokonywać jedynie metodą typologiczną, to jest przez rozpoznanie i wskazanie cech przeważających (dominujących). Nie można przy tym pominąć, że decydujące znaczenie w procesie rozróżniania charakteru stosunku prawnego łączącego strony ma sposób wykonywania umowy, a w szczególności realizowanie przez kontrahentów – nawet wbrew postanowieniom umownym – tych cech, które charakteryzują umowę o pracę (T. Romer, Prawo pracy. Komentarz, Warszawa 2000, s.101, postanowienie Sądu Najwyższego z 13 listopada 2008 r., II UK 209/08, Lex nr 737398). Zasada ta jest powszechnie uznawana i akceptowana w doktrynie oraz praktyce i w konsekwencji dla oceny zobowiązania pracowniczego drugoplanowe znaczenie ma nazwa umowy oraz deklarowana w chwili jej zawarcia treść. Ważne jest, w jaki sposób strony kształtują więź prawną w trakcie jej trwania. Zważywszy, że ustawodawca nie zdecydował się na wskazanie dla stosunku pracy elementów przedmiotowo istotnych, zrozumiałe jest, że klasyfikacja doniosłości cech charakterystycznych zobowiązania pracowniczego jest problematyczna. Mimo to za prawidłowy należy uznać pogląd podkreślający konieczność występowania kierownictwa pracodawcy w stosunkach pracy. Więź tę cechuje praca pod kierownictwem, które stanowi element sine qua non każdego zatrudnienia pracowniczego. Formułując tę tezę nie można pomijać, że kierownictwo pracodawcy w procesie rozróżniania reżimów umownych ma niewątpliwie pierwszoplanowe znaczenie. Jest tak dlatego, że nie występuje ono przy umowach cywilnoprawnych. Słuszne jest zatem stanowisko, zgodnie z którym kierownictwo pracodawcy jest jedyną cechą rzeczywiście odróżniającą stosunek pracy od umów cywilnoprawnych (Z. Hajn, glosa do wyroku Sądu Najwyższego z 16.12.1998 r., II UKN 394/98, OSP 2000, nr 12, poz. 177).
Przenosząc wskazane zapatrywanie do stanu faktycznego sprawy, należy przyjąć, że określenie zadań pracownika jedynie poprzez wskazanie ogólnego zakresu obowiązków, jak również niestosowanie żadnego sposobu weryfikacji stałości wykonywania pracy w kontekście rzekomo ustalonego etatu, brak wydawania bieżących poleceń co do sposobu wykonywania czynności, brak podporządkowania co do czasu pracy w jakim wnioskodawca wykonywał na rzecz płatnika pewne czynności i ich wymiaru, jak również brak rozliczania G. C. z wykonywanych czynności, przesądza o tym, że sporny stosunek prawny nie nosi cech pracowniczego podporządkowania, a z drugiej strony kierownictwa pracodawcy nad pracą wykonywaną przez skarżącego.
Jak już wskazano wyżej, w celu przyjęcia istnienia stosunku pracy należy wskazać na istnienie elementów kreujących ten właśnie stosunek i jednocześnie wyróżniających go od innych stosunków prawnych. Na pewno cechą taką jest pracownicze podporządkowanie pracownika pracodawcy. Zakresem „kierownictwa” w odniesieniu do zatrudnionych obejmować należy zarówno wydawanie pracownikowi poleceń, jak też ogólniejszą zależność ekonomiczną od pracodawcy. Element podporządkowania w praktyce realizuje się przez wydawanie poleceń, ustalenie rozkładu czasu pracy, wymierzanie kar porządkowych, udzielanie urlopów i innych zwolnień z pracy, wypłatę wynagrodzenia za pracę, zaliczek, diet, ryczałtów z tytułu podróży służbowych. Także wydanie regulaminu pracy, regulaminu wynagradzania mieści się także w strefie uprawnień kierowniczych pracodawcy.
Przy czym nie umknęło uwadze Sądu, że pojęcie podporządkowania ewoluuje, obejmując swym zakresem również samodzielne organizowanie się pracownika w wybranym przez siebie czasie, zwłaszcza jeżeli dotyka stanowisk kierowniczych, cechujących się wysoką samodzielnością i decyzyjnością. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 sierpnia 2023 r., I (...) 162/22, L.). Podporządkowanie autonomiczne polega na tym, że pracownik otrzymuje jedynie zadania do wykonania, samodzielnie decyduje zaś o sposobie ich realizacji. Pracownik świadczący pracę w warunkach podporządkowania autonomicznego sam organizuje sobie pracę oraz nie pozostaje pod stałym i bezpośrednim nadzorem osoby działającej w imieniu pracodawcy. Wystarczy wskazanie zadania i zakreślenie terminu jego wykonania, a następnie kontrola jakości i terminowości wykonanej pracy. Pracownik nie ma jednak samodzielności w określaniu bieżących zadań, ponieważ to należy do sfery pracodawcy organizującego proces pracy. Przejawem podporządkowania pracowniczego w odniesieniu do osób zatrudnionych w warunkach autonomicznego podporządkowania jest zaś uznawane przez doktrynę prawa pracy uprawnienie pracodawcy do wydawania im wiążących poleceń dotyczących pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 października 2021r., (...) 64/21, L.).
Jak wynika z powyższego, w przypadku wnioskodawcy nie można również mówić o podporządkowaniu autonomicznym. Powstaje bowiem pytanie komu w procesie pracy był on podporządkowany. Zainteresowany nie wskazywał odwołującemu konkretnych zadań do wykonania, nie zakreślał żadnych terminów do wykonania zadań, ani tym bardziej nie kontrolował jakości i terminowości wykonanej pracy. Nie wydawał również żadnych poleceń. Co więcej, nawet nie wtrącał się w podejmowane przez skarżącego samodzielne decyzje co do rodzaju wykonywanych zadań i sposobów działania, nie był zainteresowany żadnymi dokumentami. Nie ma dowodów na okoliczność, że wnioskodawca jako „pracownik” był przez pracodawcę rozliczany, że pracodawca zlecał mu czynności do wykonania i, że rozliczał go z ich wykonania. G. C. de facto sam podejmował decyzje jakie czynności będzie realizować i przed nikim nie tłumaczył się ze swoich decyzji.
Znamiennym jest również brak wypłaty odwołującemu wynagrodzenia za pracę w stałej wysokości. Wynagrodzenie to miał otrzymać na konto, jednakże dostał tylko jeden przelew od innej osoby. Jednocześnie skarżący nie wniósł do sądu sprawy przeciwko płatnikowi o wypłatę wynagrodzeń.
Zatrudnienie G. C. nie znajdowało też ekonomicznego i gospodarczego uzasadnienia skoro płatnik nie posiadał ani samochodów ciężarowych, którymi mógłby zarządzać wnioskodawca, ani nie zatrudniał kierowców.
Konkluzja ta oznacza, że stron nie łączyła umowa o pracę. W rezultacie Sąd uznał, że wykonywane przez skarżącego na rzecz płatnika składek czynności nie miały miejsca w reżimie charakterystycznym dla stosunku pracy, tj. zgodnie z dyspozycją art. 22 § 1 k.p.
Dodać należy, że swoboda kontraktowa stron nie jest wartością absolutną. Strony mogą łączyć się dowolną więzią prawną, w tym umową o pracę, ale wybierając ten model zatrudnienia zobowiązane są przestrzegać jego cech charakterystycznych. Wybór przez strony formy zatrudnienia ma daleko idące konsekwencje. Połączenie się stron zobowiązaniem pracowniczym skutkuje koniecznością przestrzegania reguł określonych w Kodeksie pracy i innych aktach prawa pracy. O wykreowaniu stosunku pracy nie decyduje wyłącznie wola stron. Jest ona nieodzowna przy nawiązaniu zatrudnienia pracowniczego, jednak w sytuacji, gdy strony realizują więź prawną w oderwaniu od jej konstrukcyjnych cech, możliwe i konieczne jest zweryfikowanie charakteru prawnego zobowiązania. Zapatrywanie to wynika z przyjęcia założenia, że o rodzaju umowy decydują w pierwszej kolejności przepisy prawa.
Czynność prawna – jaką jest w realiach niniejszej sprawy podpisana przez strony umowa o pracę - jest sprzeczna z ustawą tzn. przepisem art. 22 § 1 k.p. w tym znaczeniu, że strony zawarły i realizowały w istocie inne zobowiązanie, którego przedmiotem było ewentualne wykonywanie pewnych czynności na rzecz firmy płatnika składek, ale nie w reżimie stosunku pracy.
W ocenie Sądu Okręgowego z materiału dowodowego wynika, że wszystkie kwestie związane z wykonywanymi czynnościami ustalał samodzielnie G. C., nie był przez nikogo nadzorowany, nikt nie zlecał mu zadań i nie kontrolował ich wykonania. Miał on stanowisko samodzielne, ale z całą pewnością nie wykonywał pracy podporządkowanej, nawet na warunkach podporządkowania autonomicznego. Według Sądu Okręgowego nie mógł zaistnieć stosunek pracy, skoro płatnik nie sprawował żadnej kontroli nad czynnościami podejmowanymi przez wnioskodawcę. Nawet jeżeli skarżący podejmował jakiekolwiek czynności na rzecz i w interesie płatnika (wysyłał maile i smsy), to zdecydowanie nie miały one charakteru pracy podporządkowanej. Brak jest dowodów na to, aby uznać, że odwołujący wykonywał umówioną pracę pod kierownictwem pracodawcy, w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę. W ustalonym stanie faktycznym nie było osoby wykonującej w stosunku do skarżącego czynności za pracodawcę.
Tym samym, zdaniem Sądu, odwołujący wykonywał drobne czynności na rzecz zainteresowanego (przedstawione przez ubezpieczonego kopie wiadomości e-mail), ale w ocenie Sądu łączący strony stosunek prawny nie nosi charakteru umowy o pracę. Rozróżnienie umowy o pracę i umowy prawa cywilnego nie opiera się na kryterium rodzaju wykonywanych czynności, bo te same czynności mogą być wykonywane w ramach różnych stosunków prawnych - lecz na sposobie ich wykonywania. Ze spornej umowy o pracę i wyjaśnień odwołującego wynika, że miał świadczyć pracę zdalną za pomocą elektronicznych nośników i przy pomocy sprzętu służącego do porozumiewania się na odległość . Jeszcze raz trzeba podkreślić, że w przypadku czynności wnioskodawcy wykonywanych na rzecz płatnika składek to odwołujący samodzielnie ustalał swoje obowiązki i samodzielnie realizował wyznaczane sobie zadania. W ocenie Sądu, w procesie nie wykazano kto i w jaki sposób miał kontrolować efektywność wykonywanej pracy czy zlecać ewentualne zadania wnioskodawcy, a nadto liczył się raczej osiągany rezultat, wynik jego działań. Odwołujący nie potrafił wskazać na czym miało polegać wykonywanie przez niego pracy pod kierownictwem. W tej sytuacji, w ocenie Sądu nie można mówić o pracy pod kierownictwem i nadzorem, a tylko tego rodzaju wykonywanie pracy może zostać uznane za wykonywanie pracy w ramach stosunku pracy. Tym samym odwołujący nie zdołał wykazać bardzo istotnego elementu stosunku pracy, jakim jest podporządkowanie pracownicze.
A zatem Sąd Okręgowy uznał, że strony nie były związane umową o pracę, gdyż sporny stosunek prawny nie nosił konstytutywnej cechy umowy o pracę, wynikającej z art. 22 §1 k.p., jaką jest pracownicze podporządkowanie. Kwalifikacja ta ma znaczenie z dwóch powodów: po pierwsze, zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1 oraz art. 12 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, prowadzi do uznania, że wnioskodawca nie podlega ubezpieczeniom społecznym jako pracownik u płatnika, a po drugie, stanowisko to, zważywszy na treść zaskarżonej przez odwołującego decyzji, uniemożliwia wypowiedzenie się co do podlegania ubezpieczeniu społecznemu przez skarżącego na innej podstawie prawnej. Sąd Okręgowy nie może w tym postępowaniu tej kwestii przesądzać, gdyż przedmiotem zaskarżonej decyzji jest wyłącznie podleganie ubezpieczeniom społecznym jako pracownik (art. 6 ust 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych).
Jeszcze raz podnieść należy, że zawarcie umowy o pracę i jej realizacja muszą odpowiadać ww. ustawowym kryteriom tej umowy, bowiem właśnie przez te kryteria jest definiowana istota umowy o pracę. Natomiast zgłoszenie do ubezpieczenia społecznego i podleganie ubezpieczeniom są pochodne w stosunku do zawartej i realizowanej umowy. Bez umowy o pracę nie ma podstaw do ubezpieczenia. Zatem jeżeli umowa o pracę, nawet mimo zgłoszenia do ubezpieczenia, jest wykonywana w taki sposób, że nie realizuje ustawowych przesłanek, czyli nie realizuje się co do istoty, to nie można mówić o legalnym istnieniu umowy o pracę, a to oznacza że nie ma formalnoprawnych podstaw do objęcia ubezpieczeniem społecznym.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że zainteresowany nie dokonał zgłoszenia wnioskodawcy do ubezpieczeń społecznych wskazując, że w rzeczywistości do realizacji spornej umowy nie doszło, gdyż zainteresowany nie rozpoczął planowanej działalności, a tym samym wnioskodawca nie wykonywał czynności przewidzianych dla osoby zarządzającej transportem.
Mając na uwadze powyższe rozważania należy podkreślić, że przy takim rozumieniu istoty umowy o pracę nie można więc legalnie wywodzić, że celem tego rodzaju umowy może być już tylko objęcie ubezpieczeniem społecznym. Ubezpieczenie społeczne, przysługuje nie tym podmiotom, które kreują doraźne podstawy faktyczno-prawne tylko po to, by przy znikomym nakładzie własnym na system ubezpieczenia społecznego pozyskać rażąco nadmierne korzyści, lecz tym podmiotom które dysponują realnym tytułem ubezpieczenia, w związku z którym systematycznie i sumiennie opłacają składki, czyli w istocie budują ten system, a nie tylko konsumują. /Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 16 listopada 2021 r. III AUa 332/21. III AUa 279/21 - wyrok SA Szczecin z dnia 23-09-2021/
W tym stanie rzeczy, organ rentowy słusznie zakwestionował sporną umowę.
Na koniec należy wskazać, że w piśmie z dnia 25.03.2025 r. wnioskodawca twierdził, że nie ma racji organ rentowy twierdząc, że nie mógł być zatrudniony w kilkudziesięciu przedsiębiorstwach na podstawie umowy pracę w niepełnym wymiarze czasu pracy.
Sąd Okręgowy pragnie wskazać, że nie neguje, że pracownik może jednocześnie posiadać umowy o pracę u różnych płatników składek, bowiem prawo nie zabrania posiadania więcej niż jednego stosunku pracy, o ile pracownik jest w stanie wykonywać obowiązki. W takiej sytuacji każdy płatnik składek (pracodawca) zgłasza pracownika do odpowiednich ubezpieczeń i odprowadza składki do ZUS.
Niemniej jednak, w sytuacji ubezpieczonego, odnosząc się do jego twierdzeń wskazanych w w/w piśmie, istotne jest, że w spornym okresie odwołujący miał zawarte umowy o pracę z około 50 podmiotami, na miesiąc październik 2024 r. ubezpieczony zgłoszony był na umowę o pracę w niepełnych wymiarach czasu pracy tj. na 1/8, 1/10, 1/12, 1/16, 1/40, 1/48,1/50 etatu u 77 innych płatników składek. Z kolei na dzień wydania zaskarżonej decyzji takich umów o pracę jako zarządzający transportem miał już 79, a na dzień zamknięcia rozprawy – jak sam stwierdził – miał umowy z około 100 pracodawcami.
Jak wynika z pisma Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego z dnia 7.10.2024 r. zalegającego w aktach sprawy, z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21.10.2009 r. z treści art. 4 ust. 3 można wywnioskować, że zarządzający transportem wyznaczony zgodnie z ust. 1 (podnoszonym przez Ubezpieczonego w powyższym piśmie procesowym) nie może być na tej podstawie wyznaczony jako zarządzający także u innych przedsiębiorców, ponieważ w ust. 1 ww. rozporządzenia chodzi o taką osobę, która na stałe i w wymiarze pełnego etatu jest silnie związana obowiązkami z jednym przedsiębiorcą. W tym piśmie Główny Inspektorat Transportu Drogowego wskazywał, że zatrudnienie zarządzającego formalnie na umowę o pracę i pracującego jedynie kilka godzin w miesiącu u danego przedsiębiorcy stanowi o obejściu przepisów wynikających z rozporządzenia, w którym ustawodawca wprost ustanowił limit przedsiębiorców i pojazdów do zarządzania przez jedną osobę w ramach ściśle określonych warunków na jakich osoba zarządzająca transportem jest zatrudniona. Wobec powyższego trudno wyobrazić sobie sytuację, że odwołujący będąc zatrudnionym u tak wielu płatników składek równocześnie, nawet przy przyjęciu, że czynił to w niepełnych wymiarach czasu pracy, czy to w formie zdalnie, czy nawet zadaniowego czasu pracy, mógł podołać takiemu zobowiązaniu jakie przyjął na siebie w sposób efektywny z punktu widzenia zasad logiki i racjonalności takiego przedsięwzięcia.
W tym miejscu koniecznym jest krótkie rozważenie przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21.10.2009 r
Zgodnie z dyspozycją artykułu 4 Rozporządzenia
1. Przedsiębiorca wykonujący zawód przewoźnika drogowego wyznacza przynajmniej jedną osobę fizyczną - zarządzającego transportem - która spełnia warunki przewidziane w art. 3 ust. 1 lit. b) i d) i która:
a) w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa;
b) ma rzeczywisty związek z przedsiębiorstwem, polegający na przykład na tym, że jest jego pracownikiem, dyrektorem, właścicielem lub udziałowcem lub nim zarządza lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, jest tą właśnie osobą; oraz
c) posiada miejsce zamieszkania na terenie Wspólnoty.
2. Jeżeli przedsiębiorca nie spełnia wymogu posiadania kompetencji zawodowych, o którym mowa w art. 3 ust. 1 lit. d), właściwy organ może zezwolić na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego bez wyznaczenia zarządzającego transportem zgodnie z ust. 1 niniejszego artykułu, pod warunkiem że:
a) przedsiębiorca wyznaczy osobę fizyczną posiadającą miejsce zamieszkania na terenie Wspólnoty, spełniającą wymogi przewidziane w art. 3 ust. 1 lit. b) i d) oraz uprawnioną na mocy umowy do wykonywania zadań zarządzającego transportem w imieniu tego przedsiębiorcy;
b) umowa wiążąca przedsiębiorcę z osobą, o której mowa w lit. a), precyzuje zadania, które ma ona wykonywać w sposób rzeczywisty i ciągły, oraz określa zakres obowiązków związanych z funkcją zarządzającego transportem. Zadania, które należy sprecyzować, obejmują w szczególności utrzymanie i konserwację pojazdów, sprawdzanie umów i dokumentów przewozowych, podstawową księgowość, przydzielanie ładunków lub usług kierowcom i pojazdom oraz sprawdzanie procedur związanych z bezpieczeństwem;
c) w charakterze zarządzającego transportem osoba, o której mowa w lit. a), może kierować operacjami transportowymi nie więcej niż czterech różnych przedsiębiorstw, realizowanymi za pomocą połączonej floty, liczącej ogółem nie więcej niż 50 pojazdów. Państwa członkowskie mogą podjąć decyzję o obniżeniu liczby przedsiębiorstw lub łącznej wielkości floty pojazdów, którymi może zarządzać ta osoba; oraz
d) osoba, o której mowa w lit. a), wykonuje określone zadania wyłącznie w interesie przedsiębiorcy, a jej obowiązki są wykonywane niezależnie od przedsiębiorców, na rzecz których dany przedsiębiorca wykonuje przewozy.
3. Państwa członkowskie mogą podjąć decyzję, aby zarządzający transportem wyznaczony zgodnie z ust. 1 nie mógł być dodatkowo wyznaczony zgodnie z ust. 2 lub, aby mógł być wyznaczony jedynie w odniesieniu do ograniczonej liczby przedsiębiorstw lub floty pojazdów mniejszej niż określona w ust. 2 lit. c).
4. Przedsiębiorca powiadamia właściwy organ o wyznaczeniu zarządzającego lub zarządzających transportem.
Przepis art. 4 ust. 1 rozporządzenia nr 1071/2009 statuuje zatem obowiązek wyznaczenia przez przewoźnika drogowego osoby zarządzającego transportem. Definicja legalna przedmiotowego pojęcia przewiduje, że jako zarządzający transportem może występować:
1) pracownik przewoźnika drogowego,
2) przewoźnik drogowy – dotyczy to wyłącznie przewoźników drogowych będących osobami fizycznymi,
3) inna osoba fizyczna wyznaczona przez przewoźnika drogowego .
Z treści art. 4 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 lit. b i d rozporządzenia nr 1071/2009 wynika ponad wszelką wątpliwość, że zarządzający transportem musi spełniać (poza, co oczywiście, posiadaniem statusu osoby fizycznej) następujące warunki:
– cieszyć się dobrą reputacją (wymóg określony w art. 3 ust. 1 lit. b i art. 6 rozporządzenia nr 1071/2009);
– posiadać wymagane kompetencje zawodowe (art. 3 ust. 1 lit. d i art. 8 w związku z załącznikiem I do rozporządzenia nr 1071/2009);
– w sposób rzeczywisty i ciągły zarządzać operacjami transportowymi przedsiębiorstwa, w którym sprawuje funkcję zarządzającego transportem;
– mieć rzeczywisty związek z przedsiębiorstwem, polegający na przykład na tym, że jest jego pracownikiem, dyrektorem, właścicielem lub udziałowcem lub nim zarządza lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, jest tą właśnie osobą;
– posiadać miejsce zamieszkania w Unii Europejskiej.
Wszystkie powyższe wymogi muszą być spełnione łącznie, a niespełnienie któregokolwiek z nich powoduje utratę statusu zarządzającego transportem. Poza wymogiem zarządzania operacjami transportowymi w sposób rzeczywisty i ciągły, zarządzający transportem powinien cieszyć się dobrą reputacją i posiadać certyfikat kompetencji zawodowych w transporcie drogowym. Zarządzający transportem powinien również mieć rzeczywisty związek z przedsiębiorstwem, polegający na przykład na tym, że jest jego pracownikiem, dyrektorem, właścicielem lub udziałowcem lub nim zarządza, lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, jest tą właśnie osobą oraz posiadać miejsce zamieszkania na terenie Unii Europejskiej.
Przepisy art. 4 ust. 2 rozporządzenia nr 1071/2009 przewidują odstępstwo od obowiązku wyznaczenia zarządzającego transportem w oparciu o dyspozycję i w warunkach określonych w przepisie art. 4 ust. 1 tego rozporządzenia. Regulacja ta określa możliwość niestosowania art. 4 ust. 1 rozporządzenia nr 1071/2009, jeżeli przedsiębiorca nie spełnia wymogu posiadania kompetencji zawodowych, potwierdzonych ważnym certyfikatem. Skorzystanie z omawianego odstępstwa obwarowane jest jednak licznymi warunkami, które muszą być spełnione kumulatywnie. Aby wyznaczyć zarządzającego transportem na podstawie art. 4 ust. 2 rozporządzenia nr 1071/2009, muszą być spełnione następujące przesłanki:
1. istnienie zgody właściwego organu;
2. przedsiębiorca musi wyznaczyć osobę fizyczną posiadającą miejsce zamieszkania w państwie członkowskim, która cieszy się dobrą reputacją, spełnia wymóg posiadania odpowiednich kompetencji zawodowych, jest uprawniona na mocy umowy do wykonywania zadań zarządzającego transportem w imieniu tego przedsiębiorcy;
3. umowa wiążąca przedsiębiorcę z tą osobą fizyczną powinna szczegółowo określać zadania, które ma ona wykonywać w sposób rzeczywisty i ciągły (zadania te powinny obejmować w szczególności utrzymanie i konserwację pojazdów, sprawdzanie umów i dokumentów przewozowych, podstawową księgowość, przydzielanie ładunków lub usług kierowcom i pojazdom oraz sprawdzanie procedur związanych z bezpieczeństwem – są to obligatoryjne zadania, jakie powinny znaleźć się w treści umowy z zarządzającym transportem; wydaje się, że uzasadnione jest wskazanie w takiej umowie również zadania dotyczącego rozliczania i nadzoru w zakresie prowadzonej przez przedsiębiorcę ewidencji czasu pracy kierowców) oraz zakres obowiązków związanych z funkcją zarządzającego transportem;
4. w charakterze zarządzającego transportem tak wyznaczona osoba fizyczna może kierować operacjami transportowymi nie więcej niż czterech różnych przedsiębiorstw, realizowanymi za pomocą połączonej floty, liczącej ogółem nie więcej niż 50 pojazdów – przy czym państwo członkowskie może przepisami prawa krajowego obniżyć ww. wskaźniki (liczbę przedsiębiorstw lub łącznej wielkości floty pojazdów, którymi może zarządzać ta osoba; w Polsce limity te nie zostały obniżone); oraz
5. tak wyznaczona osoba fizyczna wykonuje określone zadania wyłącznie w interesie przedsiębiorcy, a jej obowiązki są wykonywane niezależnie od przedsiębiorców, na rzecz których dany przedsiębiorca wykonuje przewozy.
Jednocześnie na mocy art. 7c ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym (Dz.U.2024.1539) przedsiębiorca może, bez wyznaczania zarządzającego transportem spełniającego warunki, o których mowa w art. 4 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009, w drodze umowy wyznaczyć osobę fizyczną uprawnioną do wykonywania zadań zarządzającego transportem w jego imieniu, jeżeli osoba ta spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009.
Tym samym, w świetle powołanych przepisów, sam fakt zatrudnienia wnioskodawcy w 50 czy w 100 firmach (w zależności od okresu) na podstawie umów o pracę, może budzić poważne wątpliwości czy spełnia on wymogi powołanego wyżej art. 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21.10.2009 r., na co zwrócił uwagę Główny Inspektorat Transportu Drogowego w piśmie z dnia 7.10.2024 r.
W niniejszej sprawie, organ rentowy nie kwestionował, że rzeczywiście wnioskodawca podejmował czynności na rzecz płatnika składek, ale podnosił, że nie można uznać, że robił to w ramach stosunku pracy. W sytuacji gdy nawiązany przez strony stosunek prawny nosił cechy zarówno cechy stosunku pracy, jak i stosunku cywilnoprawnego dla ustalenia jaki stosunek pracy łączył strony decydujące jest jakie cechy przeważały. W razie ustalenia, że w łączącym strony stosunku występowały elementy całkowicie obce stosunkowi pracy nie jest możliwe ustalenie, że nawiązana została umowa o pracę. W ocenie Sądu tak też było w rozpoznawanej sprawie. Brak pracowniczego podporządkowania pracodawcy nie pozwala na ustalenie pozostawania wnioskodawcy w stosunku pracy. Kierownictwo pracodawcy, o którym jest mowa w art. 22 §1 k.p. wymaga ustalenia wymiaru zadań i sposobu kontroli zleconych obowiązków.
Reasumując, w ocenie Sądu Okręgowego, wnioskodawcę i płatnika nie łączyła umowa o pracę, a ewentualnie umowa cywilnoprawna.
Tym samym wydana przez organ rentowy decyzja odpowiada prawu, a sporna umowa o pracę z dnia 14.03.2023 r. jako taka nie mogła stanowić podstawy do objęcia ubezpieczonego obowiązkowymi ubezpieczeniami pracowniczymi.
W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy, na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku.
O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. stosownie do treści § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radcy prawnego (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935). Zaś zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. O obowiązku zapłaty odsetek Sąd orzeka z urzędu.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Osoba, która wytworzyła informację: Monika Pawłowska-Radzimierska
Data wytworzenia informacji: