III Ca 804/23 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-08-29

Sygn. akt III Ca 804/23

UZASADNIENIE

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 8 lutego 2023 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi w sprawie o sygn. akt II Ns 765/22 z wniosku Z. M. i M. M., o zatwierdzenie uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku, oddalił wniosek.

Apelację od powyższego orzeczenia złożyli wnioskodawcy, kwestionując wydane rozstrzygnięcie.

Skarżący zarzucili wydanemu orzeczeniu:

1.  naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, a to:

art. 232 k.p.c. – poprzez przyjęcie, że zeznania złożone przez przedstawicieli małoletnich nie mają waloru wiarygodności
i w konsekwencji uznanie przez Sąd meriti, że posiadali również wiedzę, iż samo postanowienie sądu rodzinnego nie kończy postępowania dotyczącego odrzucenia spadku, lecz jest jednym
z jego etapów, w sytuacji gdy nie został na tę okoliczność przeprowadzony dowód przeciwny, z którego Sąd mógłby wyprowadzić powyższy wniosek;

art. 233 § 1 k.p.c. - polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów przyjętych za podstawę ustaleń w sprawie, nierozważeniu w sposób wszechstronny zebranego materiału dowodowego, wyrażające się w szczególności poprzez przyjęcie, że skoro J. M. i P. M. wiedzieli, że na złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku po G. P. w imieniu córek potrzebna jest zgoda sądu rodzinnego, to posiadali również wiedzę, iż samo postanowienie sądu rodzinnego nie kończy postępowania dotyczącego odrzucenia spadku, w sytuacji gdy potrzeba zainicjowania niniejszego postępowania była konsekwencją braku wiedzy o konieczności złożenia takiego oświadczenia po uzyskaniu zgody sądu rodzinnego;

art 327 1 § 1 k.p.c., poprzez wadliwe, nie odpowiadające przepisom prawa sporządzenie uzasadnienia postanowienia, poprzez niewskazanie przyczyn, dla których dowodowi z zeznań J. M. i P. M. Sąd odmówił wiarygodności
i mocy dowodowej nie dając wiary ich zeznaniom w zakresie braku wiedzy o konieczności złożenia przed sądem oświadczenia
o odrzuceniu spadku w imieniu małoletnich córek i doniosłości błędu przedstawicieli ustawowych,

2.  naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art 1019 § 2 i 3 k.c. - poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie że niezłożenie w terminie oświadczenia
o odrzuceniu spadku w imieniu małoletnich wynikało wyłącznie z braku należytej staranności przedstawicieli ustawowych wnioskodawczyń, a nie błędu prawnie doniosłego, w sytuacji gdy z zeznań przedstawicieli ustawowych wynikają okoliczności wprost przeciwne.

3.  błąd w ustaleniach faktycznych rozstrzygnięcia będący wynikiem naruszeń prawa procesowego polegający na:

przyjęciu, że skoro J. M. i P. M. wiedzieli, że na złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku po G. P. w imieniu córek potrzebna jest zgoda sądu rodzinnego, posiadali również wiedzę, iż samo postanowienie sądu rodzinnego nie kończy postępowania dotyczącego odrzucenia spadku, lecz jest jednym z jego etapów,

przyjęciu, że niezłożenie w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku w imieniu małoletnich córek wynikało wyłącznie z braku należytej staranności przedstawicieli ustawowych, a nie błędu prawnie doniosłego.

W związku z tak podniesionymi zarzutami skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zmianę postanowienia poprzez uwzględnienie wniosku i zatwierdzenie oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku przez małoletnie Z. M. i M. J. M. po G. P., ewentualnie zaś o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż postanowienie Sądu Rejonowego odpowiada prawu i jako takie musi się ostać.

W pierwszej kolejności należy podkreślić, że Sąd I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny. Sąd odwoławczy przyjmuje tę podstawę faktyczną rozstrzygnięcia za własną.

Skarżące podniosły zarzuty naruszenia art. 232 k.p.c. i art. 233 k.p.c.
(w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.) oraz sprzeczności istotnych ustaleń sądu z zebranym
w sprawie materiałem dowodowym, ale nie dostrzegły, że zarzucane przez nich rzekome wadliwości procedowania nie dotyczą ustaleń faktycznych. Nie ma
w podstawie faktycznej rozstrzygnięcia okoliczności przywołanych w apelacji. Kwestionowane wnioski Sąd Rejonowy wyciągnął na podstawie analizy prawnej bezspornych faktów. Ten etap interpretacji okoliczności faktycznych nie odbywa się na podstawie art. 233 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., który dotyczy oceny dowodów nakierowanej na ustalenie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia. Sąd
I instancji, zgodnie ze stanowiskiem skarżących, ustalił że przedstawiciele ustawowi małoletnich byli przekonani, że zgoda sądu rodzinnego wystarcza do przyjęcia, iż doszło do odrzucenia spadku. Ustalenie to poczynione zostało na podstawie zeznań przedstawicieli ustawowych małoletnich, a więc nie było przestrzeni do uznania tych dowodów za niewiarygodne. Z tej przyczyny niezrozumiałe były zarzuty naruszenia art. 327 1 § 1 k.p.c. i art. 232 k.p.c. (w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.). Nie wykazano żadnej wadliwości w ocenie dowodów, a błędne – zdaniem skarżących – wnioski z przeprowadzonych dowodów wymagają spojrzenia na okoliczności sprawy pod kątem stosowanego prawa materialnego.

Zarzuty naruszenia prawa materialnego, które znalazły się w apelacji odwołują się przede wszystkim do przyczyn złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku po upływie terminu z (...) § 1 k.c. Zacząć trzeba od przypomnienia, że zgodnie z art. 1019 § 2 k.c. spadkobierca, który pod wpływem błędu lub groźby nie złożył żadnego oświadczenia w terminie, może uchylić się od skutków prawnych niezachowania terminu. Skarżące powołały się na wadę oświadczenia woli w postaci błędu. Sąd I instancji przeprowadził szeroki wywód na temat istoty błędu w rozumieniu art. 84 k.c. Rozważania te są prawidłowe i Sąd odwoławczy przyjmuje je za własne. Polemika ze stanowiskiem skarżących wymaga zaprezentowania kilku uwag szczegółowych.

Skarżące założyły, że stosując art. 1019 § 2 k.c. można skutecznie powołać się na błąd co do skutków prawnych określonych zdarzeń (błąd co do prawa)
i nie dostrzegły istoty stanowiska Sądu Rejonowego, który prawidłowo uznał, iż w okolicznościach sprawy nie można mówić o zaistnieniu prawnie doniosłego błędu co do prawa. Trafne wydaje się zapatrywanie wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z 12 października 2000 r. (IV CKN 144/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 60), że błąd co do prawa może być uwzględniony jedynie wtedy, gdy nie tylko dotyczył treści oświadczenia woli i był istotny, lecz gdy ponadto był usprawiedliwiony okolicznościami. Trzeba jednak odróżnić błąd co do prawa od błędu co do konsekwencji ustawowych. Skarżące (działające przez reprezentujących je rodziców) nie zdawały sobie sprawy z tego, że na podstawie zgody sądu rodzinnego należy odrzucić spadek, bo bez takiego oświadczenia nastąpi skutek w postaci przyjęcia spadku. Okoliczności te wskazują na to, że przedstawiciele ustawowi skarżących pozostawali w błędzie co do konsekwencji ustawowych braku oświadczenia o odrzuceniu spadku. Ten rodzaj błędu nie spełnia wymogów ustawowych z art. 84 k.c., co prowadzi do zastosowania przywołanej przez Sąd I instancji zasady, że nieznajomość prawa szkodzi. Na poparcie tej tezy w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia przywołano szereg orzeczeń Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego oraz wypowiedzi doktryny. Wywód ten jest w pełni uzasadniony i nie wymaga powtórzenia. Warto tylko uwypuklić konkluzję słusznego stanowiska Sądu Najwyższego, który
w uzasadnieniu – przywołanego także przez Sąd Rejonowy – postanowienia z 29 listopada 2012 r. (II CSK 171/12, L.) zauważył, że „podstawą do uchylenia się od skutków prawnych niezachowania terminu nie może być samo tylko, nieuzasadnione szczególnymi okolicznościami, mylne przekonanie spadkobiercy, iż jego bierne zachowanie nie oznacza przyjęcia spadku – zajęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby w istocie do podważenia obowiązywania art. 1015 § 2 k.c.”.

Z uwagi na przyjęcie w niniejszej sprawie, że zachowanie wynikające
z błędu dotyczącego konsekwencji ustawowych nie podlega ochronie
w omawianym trybie, kwestia należytej staranności ma marginalne znaczenie. Trzeba jednak podkreślić, że Sąd I instancji trafnie przyjął, że skarżące (reprezentowane przez rodziców) nie zachowały się jak osoby prawidłowo dbające o swoje interesy. Rodzice skarżących wiedzieli o wszystkich okolicznościach, które uzasadniały odrzucenie spadku i podjęli działania zmierzające do złożenia stosownych oświadczeń. Nie dokończyli tej procedury tylko dlatego, że nie znali prawa. Nie wiedzieli, że jest potrzebna dalsza aktywność, która wyłączy wynikający z mocy prawa skutek opisany w art. 1015
§ 2 k.c.
(przyjęcie spadku). Rolą podmiotu należycie dbającego o własne interesy, niezależnie od jej wieku, wykształcenia i doświadczeń życiowych, jest upewnienie się jaka jest istota stosowanej instytucji prawnej, jakie są przesłanki osiągnięcia zakładanego skutku prawnego. Rodzice skarżących poprzestali na własnym, całkowicie błędnym przekonaniu o procedurze odrzucenia spadku. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, że osoby te nie mają wiedzy prawniczej. Zastosowania powszechnie obowiązujących przepisów prawnych nie uzależniać od poziomu wyrobienia życiowego adresata normy, czy szerzej stanu świadomości prawnej społeczeństwa. Przeciwne rozumowanie stałoby w sprzeczności z istotą porządku prawnego i pewności obrotu prawnego. Z tych względów, nawet przyjęcie, że w jednym z wątków rozważań prawnych Sąd Rejonowy bezpodstawnie założył, iż rodzice skarżących wiedzieli o potrzebie złożenia
w imieniu córek oświadczeń o odrzuceniu spadku, nie zmienia oceny okoliczności sprawy. Bierność rodziców skarżących, która wynikała z nieznajomości prawa nie uzasadniała zastosowania art. 1019 § 2 i 3 k.c.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 w zw.
z art 13 § 2 k.p.c., oddalił bezzasadną apelację.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Sabina Szwed
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: