III Ca 591/23 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-06-26
Sygn. akt III Ca 591/23
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 30 stycznia 2023 roku, wydanym w sprawie z powództwa Związku (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi:
1. zasądził od Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz Związku (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. kwotę 20 536,28 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot:
a) 2 515,26 zł od dnia 18 października 2013 roku do dnia zapłaty,
b) 4 913,73 zł od dnia 20 maja 2017 roku do dnia zapłaty,
c) 3 779,06 zł od dnia 3 maja 2017 roku do dnia zapłaty,
d) 4 186,01 zł od dnia 16 lutego 2019 roku do dnia zapłaty,
e) 5 142,22 zł od dnia 28 września 2017 roku do dnia zapłaty,
2. o kosztach procesu orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. obciążając nimi
w całości pozwanego a szczegółowe ich wyliczenie pozostawił Referendarzowi Sądowemu.
Apelację złożył pozwany, który zaskarżając wyrok w całości, zarzucił naruszenie prawa materialnego, to jest:
1. art. 58 k.c. w zw. z art. 49 ustawy z 12 maja 2011 o kredycie konsumenckim poprzez jego niezastosowanie i błędne uznanie, że zawarte przez konsumentów z powodem umowy cesji wierzytelności są ważne, choć miały na celu obejście przepisów o kredycie konsumenckim;
2. art. 49 ust. 1 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim poprzez uznanie, że w przypadku przedterminowej spłaty kredytu obniżeniu ulegają wszystkie koszty kredytu, niezależnie od ich charakteru i tego, kiedy zostały faktycznie poniesione, podczas gdy językowa wykładnia wskazanych regulacji prowadzi do wniosku, że w przypadku przedterminowej spłaty kredytu, obniżeniu ulegają tylko te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy; a także przez bezpodstawne uznanie, że redukcja całkowitego kosztu kredytu powinna mieć charakter proporcjonalny, choć nie wynika to z obowiązujących przepisów;
3. art. 118 k.c. poprzez jego niezastosowanie i orzeczenie odsetek ustawowych bez uwzględnienia trzyletniego terminu przedawnienia, który oznacza, że odsetki mogły być zasądzone jedynie za okres obejmujący trzy lata przed wniesieniem pozwu.
W konkluzji skarżący pozwany wniósł o zmianę kwestionowanego orzeczenia i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje. Skarżący wniósł także o przedstawienie Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia, to jest wypowiedzenia się, czy przed w przypadku umów konsumenckich zawartych przed wydaniem przez (...) wyroku w sprawie C-383/18 prowizja za udzielenie kredytu podlega częściowemu zwrotowi na rzecz konsumenta.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja okazała się uzasadniona jedynie w niewielkiej części.
Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne, poczynione przez Sąd
I instancji, przyjmując je za własne. Ocena jurydyczna ustalonego stanu faktycznego także nie budzi zastrzeżeń, z wyjątkiem zarzutu przedawnienia.
Podstawą prawną roszczenia powoda w niniejszej sprawie jest art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011r. o kredycie konsumenckim (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1028 zwana dalej „u.k.k.”) w zw. z art. 509 k.c., bowiem status kredytobiorcy, jako konsumenta w rozumieniu art. 22
1 k.c. na gruncie umów powołanych w pozwie nie był kwestionowany. Zgodnie we wskazanym przepisem, w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym
w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą. Sporne kwestie dotyczące stosowania przytoczonej regulacji do różnego rodzaju kosztów ponoszonych przez konsumenta
w związku z zawarciem umowy o kredyt konsumencki obecnie należy uznać za rozstrzygnięte, co wyjaśnił Sąd Rejonowy w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
W świetle wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 11 września 2019 r., wydanego w sprawie C-383/18 oraz uchwały Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2019 r. wydanej w sprawie III CZP 45/19 (OSNC 2020/10/83) przewidziane w art. 49 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim uprawnienie konsumenta do obniżenia całkowitego kosztu kredytu w przypadku jego spłaty w całości przed terminem określonym
w umowie obejmuje wszystkie koszty, które zostały nałożone na konsumenta, nie tylko prowizję za udzielenie kredytu. Zgodnie ze stanowiskiem (...) redukcja całkowitego kosztu kredytu obejmuje także koszty o charakterze jednorazowym, których wysokość nie ma związku z okresem kredytowania. Przyjęte stanowisko znajduje oparcie w art. 5 pkt 6 u.k.k. Przepis dyrektywy, interpretowany przez (...) w przywołanym wyroku, został implementowany do krajowego porządku prawnego przez regulację zawartą w art. 49 u.k.k. Art. 16 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Nr 2008/48/WE
z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki stanowił, że konsument ma prawo w każdym czasie spłacić w całości lub w części swoje zobowiązania wynikające z umowy o kredyt. W takich przypadkach jest on uprawniony do uzyskania obniżki całkowitego kosztu kredytu, na którą składają się odsetki i koszty przypadające na pozostały okres obowiązywania umowy. Jak słusznie podkreślił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały
w sprawie III CZP 45/19 sądy krajowe mają obowiązek interpretacji prawa krajowego zgodnie wykładnią dokonaną przez (...), co w niniejszej sprawie oznacza konieczność uwzględnienia w procesie wykładni art. 49 ustawy
o kredycie konsumenckim wskazanego orzeczenia. Wobec powyższego trzeba uznać, że prowizja pobrana przez bank w niniejszej sprawie stanowi koszt, o którym mowa w art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim, mimo że wysokość tej prowizji nie została określona jako zależna od okresu obowiązywania umowy.
Podsumowując należy stwierdzić, że w wyniku wcześniejszej spłaty kredytu konsumenckiego przez kredytobiorcę, przysługuje mu roszczenie
o obniżenie wszystkich możliwych kosztów takiego kredytu, składających się na całkowity koszt kredytu. Zgodnie z treścią regulacji art. 49 ust. 1 u.k.k.
w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą. Nie ma podstaw do wyłączenia możliwości redukcji któregokolwiek ze składników całkowitego kosztu kredytu. Nie ulega wątpliwości, że celem art. 49 u.k.k. jest ochrona interesów konsumentów. Wyłączenie jego zastosowania do prowizji czy opłaty, które są pobierane nawet za jednorazowe czynności, z tym uzasadnieniem, że nie są to koszty związane i zależne od okresu kredytowania, prowadziłoby do sytuacji, w której te często wysokie koszty w razie spłaty kredytu przed terminem nie ulegałyby w ogóle obniżeniu. Godziłoby to w cel regulacji, która ewidentnie dotyczy całkowitego kosztu kredytu, a więc zgodnie z art. 5 pkt 6 u.k.k., także opłat
i prowizji. W przepisach nie ma rozróżnienia kosztów, których wysokość zależy od czasu trwania umowy i takich których wysokość jest stała bez względu na czas obowiązywania umowy.
Wbrew zarzutowi apelacji zwolnienie konsumenta od kosztów kredytu zostało połączone proporcjonalną zależnością od zakresu przedterminowej spłaty. Trudno inaczej wyliczyć część kosztów „które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy”. Zasadę tę prawidłowo zastosował Sąd Rejonowy.
Wykładnia powyższa uwzględnia, jak już wskazano, treść art. 16 ust. 1 dyrektywy 2008/48/WE, z której wynika, że obniżeniu podlegają odsetki
i wszelkie pozostałe koszty, składające się na całkowity kosztu kredytu. Nie można zgodzić się ze skarżącym, że przed wydaniem przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyroku z dnia 11 września 2019 r.
w sprawie C-383/18 art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim i art. 16 dyrektywy nr 2008/48/WE wyraźnie wykluczały pewne kategorie kosztów
z katalogu kosztów podlegających obniżeniu w przypadku przedterminowej spłaty kredytu. Trybunał dokonał wiążącej dla sądów krajowych interpretacji dyrektywy. Na nieporozumieniu polega twierdzenie apelacji, że w omawianym przypadku w grę wchodzi wykładnia
contra legem prawa krajowego. (...) opowiedział się za jednym z możliwych kierunków interpretacji obowiązującego przepisu prawa, a w poglądzie tym nie ma żadnego elementu działania prawa wstecz. Za Sądem Okręgowym w Poznaniu (sprawa o sygn. akt II Ca 1246/20) wolno przyjąć, że „W wyroku z dnia 13 listopada 1999 r.,
w sprawie C-106/89 Trybunał Sprawiedliwości wskazał, że wynikające z dyrektywy zobowiązanie państw członkowskich do osiągnięcia rezultatu przewidzianego przez dyrektywę, podobnie jak przewidziany na mocy art. 5 Traktatu (przenumerowanego przez Traktat z Amsterdamu na art. 10 WE [a po wejściu w życie Traktatu z Lizbony - na art. 4 ust. 3 (...)]) obowiązek podjęcia wszelkich właściwych środków ogólnych lub szczególnych w celu zapewnienia wykonania tego zobowiązania, ciąży na wszystkich organach państw członkowskich, w tym, w ramach ich jurysdykcji, również na sądach. Wynika stąd, że stosując prawo krajowe, bez względu na to, czy sporne przepisy zostały przyjęte przed czy po wydaniu dyrektywy, sąd krajowy, który musi dokonać jej wykładni, powinien tego dokonać, tak dalece jak to tylko możliwe, zgodnie z brzmieniem i celem dyrektywy, po to, by osiągnąć przewidywany przez nią rezultat, i w ten sposób zastosować się do wymogów przepisu art. 189 akapit trzeci Traktatu (przenumerowanego przez Traktat z Amsterdamu na art. 249 akapit trzeci WE (a po wejściu w życie Traktatu z Lizbony - na art. 288 akapit czwarty (...)). Zasada powszechnego związania wykładnią prawa unijnego dokonaną przez (...) wynika z istoty i funkcji postępowania prejudycjalnego oraz autonomii prawa unijnego względem prawa krajowego znajduje potwierdzenie w orzecznictwie samego Trybunału (zob. wyroki: z dnia 27 marca 1980 r., 61/79; z dnia 4 czerwca 2009 r., C-8/08, 10 kwietnia 1984 r., C-14/83, oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. m.in. wyroki z dnia 10 kwietnia 2019 r., II UK 504/17, z dnia 5 grudnia 2019 r., III PO 7/18, postanowienie składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 2 sierpnia 2018 r., III UZP 4/18, OSNP 2018 nr 12, poz. 165). Orzeczenie (...), wiąże sądy krajowe, skoro wydanie przez sąd krajowy orzeczenia z oczywistym naruszeniem wyroku (...) może stanowić podstawę odpowiedzialności państwa członkowskiego za szkody wyrządzone jednostkom wskutek naruszenia prawa wspólnotowego (zobacz np. wyrok ETS z 30 września 2003 r., w sprawie C-224/01 K., pkt 56 i 57).”. Sąd odwoławczy w pełni podziela to stanowisko i nie dostrzega zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości w rozumieniu art. 390 § 1 k.p.c.
Zarzut naruszenia art. 58 k.c. w zw. z art. 49 u.k.k., w którym skarżący pozwany kwestionuje ważność umowy przelewu, nie zasługuje na uwzględnienie Z żadnego przepisu ustawy nie wynika, że konsument nie może zbyć swoich uprawnień. Co więcej, model ochrony praw konsumenta nie wyklucza poszukiwania ochrony w drodze zbycia roszczenia na rzecz przedsiębiorcy, który zawodowo zajmuje się dochodzeniem roszczeń, zaś zasada swobody umów, uregulowana w art. 353 1 k.c. tezę tę wzmacnia. Zgodnie z ogólną regułą, wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania (509 § 1 k.c.). Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki (509 § 2 k.c.), co znajduje pełne odniesienie do ustalonego w badanej sprawie stanu faktycznego. W tej sytuacji, nie może być mowy o nieważności umowy cesji spornych wierzytelności, do którego to zagadnienia Sąd Rejonowy także szczegółowo odniósł się w pisemnym uzasadnieniu, a wywód ten zasługuje na pełną akceptację Sądu Okręgowego i nie wymaga powtórzenia. Na podkreślenie zasługuje czas, w którym do umów przelewu doszło, braku wówczas jednolitości orzecznictwa w zakresie wykładni art. 49 u.k.k. i jego stosowania, a zatem i ryzyko z tym związane po stronie kredytobiorców. Mało tego, pozwany do tej pory kwestionuje istnienie uprawnienia po stronie kredytobiorcy, czego wyrazem jest niniejsza apelacja. Trudno więc mówić, że w omawianym przypadku ochrona konsumenta została nadużyta, wykorzystana do obejścia prawa przez przedsiębiorcę skupującego wierzytelności.
Natomiast na uwzględnienie zasługuje zarzut naruszenia art. 118 k.c.
w zakresie terminu początkowego orzeczenia o odsetkach ustawowych za opóźnienie. Nie ulega wątpliwości, że odsetki są świadczeniem okresowym, których termin przedawnienia wynosi 3 lata (art. 118 k.c.). Pozew w badanej sprawie został złożony w dniu 10 grudnia 2020 roku, zatem przedawnieniu uległy odsetki za okres dalszy aniżeli trzyletni od daty wniesienia pozwu, czyli sprzed 10 grudnia 2017 roku. W związku z tym, zmianie podlegało rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 1 lit. a), b), c) i e) zaskarżonego wyroku we wskazany wyżej sposób poprzez zmianę daty początkowej należnych odsetek ustawowych za opóźnienie (art. 481 k.c.). W omawianym zakresie, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok korygując początek okresu za który zasądzono odsetki i oddalając powództwo w pozostałym zakresie o roszczenie odsetkowe.
W pozostałym zakresie apelacja nie była zasadna i jako taka podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego należało orzec na orzeczono na podstawie art. 100 zd. II k.p.c., gdyż powód uległ tylko w nieznacznej części. Wygrywający sprawę powód nie złożył wymaganego wniosku o rozliczenie kosztów postępowania apelacyjnego. W tej sytuacji rozstrzygnięcie o tych kosztach sprowadzało się do oddalenia bezzasadnego wniosku pozwanego.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: