III Ca 527/23 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-07-26

Sygn. akt III Ca 527/23

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 23 stycznia 2023 r., wydanym w sprawie z powództwa P. C. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą
w W. o zapłatę, Sąd Rejonowy w Zgierzu:

1.  zasądził od (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą
w W. na rzecz P. C. kwotę 3 069,98 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 25 października 2018 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 1 717 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;

2.  nakazał pobranie od (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Zgierzu kwoty 574,22 zł tytułem nieuiszczonych wydatków sądowych.

Apelację od tego orzeczenia złożyła strona pozwana, zaskarżając je w części, tj.: to jest w punktach 1. oraz 2. sentencji, w zakresie w jakim:

A.  Sąd zasądził na rzecz powoda od pozwanego kwotę 569.98 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 25 października 2018 roku do dnia zapłaty.

B.  Sąd nakazał pobrać od pozwanego nieuiszczone koszty sądowe - rozstrzygnięcie akcesoryjne.

Pozwany zarzucił orzeczeniu:

1.  naruszenie przepisów prawa postępowania:

a)  art. 130 2 § 1 k.p.c. w zw. z art. 3 ust. 2 pkt la ustawy o kosztach sądowych
w sprawach cywilnych, poprzez niezwrócenie pisma zawierającego rozszerzenie powództwa, jako dotkniętego brakiem fiskalnym w postaci braku opłaty, co miało wpływ na wynik sprawy, bowiem skutkowało uwzględnieniem powództwa, w zakresie w jakim dokonano nieskutecznie rozszerzenia powództwa;

b)  art. 505 4 § 1 k.p.c. w zw. z art. 321 § 1 k.p.c., poprzez umożliwienie i uznanie za skuteczne dokonania rozszerzenia powództwa, pomimo, że sprawa toczyła się w postępowaniu uproszczonym, gdzie jest to niedopuszczalne, a sąd jednocześnie przed dokonaniem rozszerzenia nie pominął przepisów
o postępowaniu uproszczonym, co tym samym skutkowało błędnym uznaniem dokonanej modyfikacji powództwa za skuteczne, a tym samym doprowadził do nieuzasadnionego uwzględnienia roszczenia, w zakresie w jakim nie mogło dojść do skutecznego zawiązania sporu w tym zakresie.

2.  naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 117 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 118 k.c. w zw. z art. 442 1 § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe niezastosowanie, to jest nie uznanie, że roszczenie objęte rozszerzeniem powództwa jest przedawnione (roszczenie główne i odsetki), kiedy ostatnia decyzja w sprawie została wydana w dniu 27 sierpnia 2018 roku, co oznacza, że roszczenia powoda nie zgłoszone w pozwie przedawniły się do końca 2021 roku, co tym samym skutkowało błędnym uwzględnieniem powództwa w zakresie, w jakim się ono przedawniło.

W sprawie wadliwie dokonano rozszerzenia. Pismo z rozszerzeniem nie zawiera ani opłaty od rozszerzenia - co oznacza, że pismo powinno zostać zwrócone, ani nie pominięto przepisów
o postępowaniu uproszczonym, gdzie dokonanie rozszerzenia jest niedopuszczalne, co powinno skutkować odrzuceniem pisma.

W konkluzji pozwany wnosił o:

a)  zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie 1 sentencji, poprzez obniżenie kwoty 3 069,98 zł do kwoty 2 500 zł, to jest zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego kwoty 2 500 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 25 października 2018 roku do dnia zapłaty oraz oddalenie powództwa w pozostałym zakresie.

b)  zmianę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania w pierwszej instancji, stosownie do wyniku postępowania apelacyjnego.

c)  zasądzenie na rzecz pozwanego od powoda kosztów postępowania apelacyjnego, wedle norm przepisanych, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie wedle norm przepisanych.

W odpowiedzi na apelację powód wnosił o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. Powód wniósł także o pominięcie zarzutu faktycznego przedawnienia roszczenia, jako że nie uprawdopodobniono nawet, że nie było możliwe jego podniesienie w postępowaniu przed Sądem I instancji, ewentualnie nieuwzględnienie upływu terminu przedawnienia roszczenia przeciwko konsumentowi, z uwagi na względy słuszności.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Apelacja okazała się uzasadniona., choć nie wszystkie zarzuty można uznać za trafione.

Skarżący, nie kwestionując ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Rejonowy, podniósł zarzuty naruszenia prawa procesowego nakierowane na wykazanie, że Sąd I instancji - wydając rozstrzygnięcie - wyszedł poza żądanie pozwu, albowiem niesłusznie uznał, że doszło w sprawie do skutecznego rozszerzenia powództwa oraz zarzuty naruszenia prawa materialnego poprzez nieuznanie, że roszczenie objęte rozszerzeniem powództwa jest przedawnione.

Oceniając podniesione zarzuty, należy odnieść się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art. 505 4 § 1 k.p.c. w zw. z art. 321 § 1 k.p.c., poprzez umożliwienie i uznanie za skuteczne dokonania rozszerzenia powództwa, pomimo, że sprawa toczyła się w postępowaniu uproszczonym. Zgodnie z regulacją art. 505 1 § 1 k.p.c. w postępowaniu uproszczonym rozpoznaje się sprawy o świadczenie, jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza dwudziestu tysięcy złotych, a w sprawach o roszczenia z rękojmi lub gwarancji - jeżeli wartość przedmiotu umowy nie przekracza tej kwoty. Roszczenie dochodzone w tym postepowaniu nadawało się do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym i tak było procedowane. Art. 505 1 § 3 k.p.c. umożliwia rozpoznanie sprawy z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym, jeżeli może to przyczynić się do sprawniejszego rozwiązania sporu. Wbrew zarzutom apelacji, taka decyzja została w niniejszej sprawie podjęta – k. 130. Rozszerzenie powództwa było więc skuteczne i to niezależnie od tego, czy pismo zostało prawidłowo opłacone. Nawet błędne nadanie pismu biegu nie niweczy skutku w postaci zgłoszenia roszczenia pod osąd.

Niezależnie od powyższego pozwany skutecznie podniósł na etapie postepowania apelacyjnego zarzut przedawnienia roszczenia powoda w zakresie rozszerzenia powództwa.

Sam fakt przedawnienia roszczenia w zakresie należności głównej w kwocie 569.98 zł oraz odsetek od tej kwoty, nie budzi wątpliwości i nie był kwestionowany przez stronę powodową w toku postepowania apelacyjnego. Przedmiotowy wypadek miał miejsce w dniu 23 maja 2018 roku. Ostatnia decyzja została wydana w dniu 27 sierpnia 2018 roku. Powództwo złożono w dniu 18 marca 2021 roku, więc nie jest ono przedawnione. Jednakże przedawnione jest dokonane rozszerzenie, bowiem rozszerzenie złożono w sądzie dopiero w dniu 27 października 2022 roku.

Wbrew twierdzeniom strony powodowej, do wynikającego z art. 117 § 2 k.c. prawa kształtującego pozwanego, nie mają zastosowania art. 368 § 1 pkt 4 k.p.c. i art. 381 k.p.c. Uprawnienie takie niewątpliwie nie jest zdarzeniem ze sfery faktów, którego dotyczą te przepisy. Skorzystanie z niego przez pozwanego zmienia istniejący pomiędzy stronami stosunek materialny w zobowiązanie naturalne i dopiero wówczas powstaje obowiązek procesowy pozwanego przedstawienia sądowi, że złożył przedmiotowe oświadczenie woli, jak i dalszych faktów wskazujących, że przedawnienie nastąpiło (art. 3 k.p.c.). Dopóki pozwany tego zarzutu nie podniesie wszystkie okoliczności faktyczne, na których mógłby być on oparty są dla rozstrzygnięcia sprawy obojętne, a tym samym nie powinny być przedmiotem dowodzenia (art. 227 k.p.c.). Kiedy pozwany realizuje swe prawo podmiotowe wynikające z art. 117 § 2 k.c., składając wynikające z niego oświadczenie woli już w toku postępowania apelacyjnego, to stanowi to nowy fakt, powstały po wydaniu wyroku przez sąd pierwszej instancji. W związku z tym nie mogą mieć do niego zastosowania ograniczenia przedstawiania "nowości" określone w art. 381 k.p.c. i art. 368 § 1 pkt 4 k.p.c. (tak, słusznie wyrok SN z 19.08.2004 r., V CK 38/04, LEX nr 277325).

Sąd odwoławczy w pełni podziela pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z 17.09.2021 r. ( I (...) 258/21, L.), że „w aktualnym stanie prawnym nie ma podstawy do przyjęcia, że wytoczenie powództwa o odszkodowanie przerywa bieg przedawnienia co do całości roszczenia, choćby jego rozmiar określony w pozwie był niższy”. Przerwanie biegu przedawnienia następuje tylko w granicach żądania będącego przedmiotem procesu. Innym słowy przerwaniu ulega bieg przedawnienia roszczenia objętego żądaniem i to w takim rozmiarze, jaki został zgłoszony w żądaniu (tak uchwała Sądu Najwyższego (7) - zasada prawna z dnia 29 października 1965 r. III PO 15/65, opubl. OSN Nr 6/1966 poz. 89).

Mając na uwadze powyższe rozważania należało więc uznać, że zarzut przedawnienia roszczenia objętego rozszerzeniem powództwa, pozwany zgłosił skutecznie w postępowaniu apelacyjnym.

Trzeba dodać, że nie było podstaw do nieuwzględnienia zarzutu przedawnienia z uwagi na względy słuszności. Po stronie powodowej występuje osoba, która nabyła wierzytelność w drodze cesji, działając w obrocie cywilnym jako profesjonalista. Nie ustalono żadnych okoliczności pozwalających przyjąć, że powołanie się przez skarżącego na przedawnienie byłoby nadużyciem prawa podmiotowego (art. 5 k.c.).

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok. Zasądzoną w punkcie 1. kwotę 3 069,98 zł Sąd Okręgowy obniżył do kwoty 2.500 zł (pkt 1 A wyroku), oddalając powództwo w zakresie roszczenia głównego co do kwoty 569,98 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tej kwoty.

Konsekwencją merytorycznej zmiany wyroku Sądu I instancji jest zmiana zawartego
w nim rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania. O kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego, Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 zd. II k.p.c. Powód wygrał w 81 %. W toku postępowania przed Sądem Rejonowym powód poniósł koszty w łącznej wysokości 1717 zł, zaś pozwany – 917 zł. Pozwany zobowiązany jest zatem do zapłaty na rzecz powoda kwoty 1216,54 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. O zwrocie nieuiszczonych kosztów sądowych Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. z 2020 r., poz. 755 ze zm.), nakazując ich pobranie od stron stosunkowo do wyniku postepowania (pkt I B a-b wyroku).

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w oparciu o zasadę odpowiedzialności za rezultat procesu wynikającą z art. 98 k.p.c. W toku postępowania apelacyjnego wygrywający sprawę pozwany poniósł koszty procesu w łącznej kwocie 235,00 zł i taką też sumę zasądzono na jego rzecz od strony powodowej, przyznając ponadto, w oparciu o art. 98 § 1 1 k.p.c., odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonej kwoty. Na koszty poniesione przez pozwanego złożyły się koszty zastępstwa procesowego ustalone stosownie do § 2. pkt 2) w zw. z § 10. ust. 1 pkt 1) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. - Dz. U. z 2023 roku, poz. 1964) oraz koszty opłaty od apelacji w kwocie 100 zł.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Sabina Szwed
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: