III Ca 224/22 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-07-08
Sygn. akt III Ca 224/22
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z dnia 1 grudnia 2021 roku w sprawie o sygnaturze akt XVIII C 603/21, z powództwa (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. przeciwko Bankowi (...) S.A. z siedzibą w W., o zapłatę, Sąd:
1. zasądził od pozwanego na rzecz powódki (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. kwotę 911, złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 9 maja 2017 roku do dnia zapłaty;
2. zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 387 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Apelację od powyższego orzeczenia wniósł pozwany, zaskarżając je w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj.:
1. art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13.04.2018 roku, o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw, poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że do przysługujących konsumentowi roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie ww. ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się art. 118 k.c. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 13.04.2018 roku, podczas gdy do tego rodzaju roszczeń stosuje się przepis art. 118 k.c. w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ww. ustawy;
2. art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 506 § 1 k.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że umowa pożyczki z dnia 24.04.2017 roku, nie stanowiła nowacji, podczas gdy umowa pożyczki z dnia 24.04.2017 roku stanowiła umowę nowacji, która została zawarta w celu umorzenia zobowiązania wynikającego z umowy pożyczki z dnia 08.09.2016 roku;
3. art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 12.05.2011 roku, o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2011 r., Nr 126, poz. 715) („u.k.k.”), poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że w przypadku przedterminowej spłaty kredytu, obniżeniu ulegają wszystkie koszty kredytu, bez względu na to, czy dotyczą one okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, podczas gdy zgodnie z powyższym przepisem, w przypadku przedterminowej spłaty kredytu, obniżeniu ulegają tylko te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy;
4. art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 12.05.2011 roku, o kredycie konsumenckim, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że redukcja całkowitego kosztu kredytu ma charakter proporcjonalny, t.j. winna być dokonana proporcjonalnie do okresu, o który skrócono czas trwania umowy, podczas gdy zastosowanie takiej metody rozliczeń nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach.
W konsekwencji podniesionych zarzutów pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Skarżący wniósł również o przedstawienie następującego zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu: „Czy w przypadku przeterminowanej spłaty kredytu konsumenckiego udzielonego na podstawie umowy zawartej w okresie pomiędzy wejściem w życie ustawy o kredycie konsumenckim z dnia 12 maja 2011 roku, to jest z dniem 18.12.2011 r., a wydaniem przez Trybunał Sprawiedliwości w dniu 11.09.2019 r. wyroku w sprawie o sygn.. C-383/18 prowizja uiszczona za udzielenie kredytu podlega częściowemu zwrotowi na rzecz konsumenta?”. W związku ze złożonym wnioskiem o przedstawienie zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu, skarżący wniósł także o odroczenie rozpoznania sprawy do czasu rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy wyżej wskazanego zagadnienia prawnego.
W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu.
Na wstępie należy wskazać, że niniejsza sprawa była rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym, a zatem składana w tym postępowaniu apelacja ma charakter ograniczony. Celem postępowania apelacyjnego nie jest tu ponowne rozpoznanie sprawy, ale wyłącznie kontrola wyroku wydanego przez Sąd I instancji w ramach zarzutów podniesionych przez skarżącego. Innymi słowy, apelacja ograniczona wiąże sąd odwoławczy, a zakres jego kompetencji kontrolnych jest zredukowany do tego, co zarzuci w apelacji skarżący. Wprowadzając apelację ograniczoną, ustawodawca jednocześnie określa zarzuty, jakimi może posługiwać się jej autor i zakazuje przytaczania dalszych zarzutów po upływie terminu do wniesienia apelacji – co w polskim porządku prawnym wynika z art. 505 9 § 1 1 i 2 k.p.c. (tak m. in. SN w uchwale z dnia 31.01.2008 r., III CZP 49/07, Legalis nr 92438). Koncepcja apelacji ograniczonej zakłada, że sąd odwoławczy nie rozpoznaje sprawy ponownie w granicach zaskarżenia, ale bada zgodność orzeczenia z dostępnym materiałem procesowym. Sąd II instancji koncentruje się na zaskarżonym orzeczeniu i ocenie jego poprawności. Dlatego może zdarzyć się, że mimo słusznie zarzuconych naruszeń prawa materialnego lub przepisów postępowania albo błędnego uzasadnienia zaskarżony wyrok odpowiada prawu, co skutkuje oddaleniem apelacji (art. 505 12 § 3 k.p.c.).
W dalszej kolejności, wskazać należy, iż wniosek o przedstawienie zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem zagadnienia prawnego może być jedynie taka poważna wątpliwość prawna, której wyjaśnienie w formie uchwały jest niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy przez sąd drugiej instancji. Sąd ten powinien szczegółowo wyjaśnić, na czym polegają jego wątpliwości i dlaczego uważa je za poważne. Obowiązany jest również wykazać, że wątpliwości te pozostają w związku przyczynowym z rozstrzygnięciem środka odwoławczego. Przytoczone w tym zakresie argumenty podlegają rozważeniu przez Sąd Najwyższy, który w pierwszej kolejności bada, czy spełnione zostały warunki do podjęcia uchwały. Warunki takie nie zostają spełnione, jeżeli przedstawione zagadnienie prawne w istocie nie odzwierciedla poważnych wątpliwości, a jego rozstrzygnięcie ma jedynie legitymizować pogląd sądu drugiej instancji. Instytucja zagadnień prawnych nie może być wykorzystywana do przerzucenia na Sąd Najwyższy decyzji jurysdykcyjnej obciążającej sąd orzekający. Ocena, czy zachodzi potrzeba rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy zagadnienia prawnego, wymaga uprzedniego wstępnego rozważenia zarzutów podniesionych w środku odwoławczym oraz możliwych kierunków rozstrzygnięcia sprawy, w zależności od sposobu rozwikłania poważnych wątpliwości leżących u podłoża tego zagadnienia. Oceny tej dokonuje sąd drugiej instancji. Może on wykazać w ten sposób, że rozstrzygnięcie poważnych wątpliwości prawnych ujętych w zagadnieniu prawnym ma znaczenie dla wyniku sprawy. Gdyby sąd drugiej instancji nie miał obowiązku wstępnego rozważenia zarzutów apelacyjnych pod kątem celowości pytania prawnego, musiałby tego dokonać Sąd Najwyższy, a to nie mieści się w jego ustawowej roli określonej w art. 390 k.p.c. (post. SN z 18.2.2021 r., III CZP 13/20, L.; post. SN z 20.1.2022 r., III CZP 15/22, L.).
W niniejszej sprawie, po analizie zarzutów apelacji, Sąd Okręgowy uznał, iż nie zachodzi w sprawie poważna wątpliwość prawna, uzasadniająca kierowanie do Sądu Najwyższego zagadnienia prawnego.
Przechodząc do zarzutu naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 506 § 1 k.c., należy wskazać iż jest on chybiony.
Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do przyjęcia, iż w sprawie doszło do odnowienia na podstawie art. 506 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli w celu umorzenia zobowiązania dłużnik zobowiązuje się za zgodą wierzyciela spełnić inne świadczenie albo nawet to samo świadczenie, lecz z innej podstawy prawnej, zobowiązanie dotychczasowe wygasa (odnowienie). Art. 506 § 2 k.c., stanowi przy tym, że w razie wątpliwości poczytuje się, że zmiana treści dotychczasowego zobowiązania nie stanowi odnowienia. Stosownie do treści powołanego przepisu przyjmuje się, że by można było dokonać odnowienia spełnione muszą być trzy przesłanki, a mianowicie niezbędne jest: 1) istnienie ważnego zobowiązania, 2) ważne zaciągnięcie nowego zobowiązania i 3) zamiar stron umorzenia dawnego zobowiązania przez zawarcie nowego. Koniecznym warunkiem zamiaru odnowienia jest zatem bez wątpienia uznanie przez dłużnika istnienia zobowiązania, jego zakresu i podstawy prawnej oraz zamiar umorzenia zobowiązania dotychczasowego. Zamiar ten musi jednoznacznie wynikać z oświadczenia woli i nie można jego domniemywać, musi być niewątpliwy, tj. niewątpliwie musi być wola dokonania zmiany pierwotnego zobowiązania przez jego umorzenie w zamian za spełnienie przez dłużnika innego świadczenia lub tego samego na innej podstawie prawnej. W tym zakresie Sąd Okręgowy przychyla się do stanowiska, jakie zajął w szczególności Sąd Najwyższy, m.in. w wyroku z dnia 30 września 2004 r., o sygn. IV CK 52/04 (LEX nr 462949). Okoliczności niniejszej sprawy nie pozwalają, jak to słusznie zauważył Sąd I instancji, przyjąć za niewątpliwe, że strony zmierzały do dokonania zmiany pierwotnego zobowiązania przez jego umorzenie w zamian za spełnienie przez dłużnika innego świadczenia lub tego samego na innej podstawie prawnej. Nie można było zatem uznać za jednoznaczne, że strony zamierzały w ten sposób umorzyć dotychczasowe zobowiązanie. W ocenie Sądu I instancji, którą Sąd Okręgowy podziela, z treści umowy pożyczki z dnia 24 kwietnia 2017 roku nie wynika, by stronom umowy przyświecała zgodna wola odnowienia zobowiązania. Świadczy o tym nie tylko fakt braku takiego, wyraźnego zastrzeżenia wśród jej postanowień, ale także okoliczność, że konsumenta obciążono kolejną prowizją w związku z udzieleniem pożyczki. Jak podkreśla się w doktrynie, w świetle 506 § 2 k.c., w razie wątpliwości zmiana treści dotychczasowego zobowiązania nie jest odnowieniem.
Skoro zatem nie doszło do odnowienia zobowiązania, nie ma racji skarżący twierdząc, że umowa pożyczki z dnia 24.04.2017 roku stanowiła umowę nowacji, która została zawarta w celu umorzenia zobowiązania wynikającego z umowy pożyczki z dnia 08.09.2016 roku.
Również zarzut naruszenia art. 49 ust. 1 u.k.k. jest chybiony. Zarówno wykładnia literalna, jak i celowościowa prowadzą do wniosku, że art. 49 ust. 1 u.k.k. należy rozumieć w ten sposób, że w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu następuje obniżenie wszystkich możliwych kosztów kredytu, niezależnie od ich charakteru. Niezależnie od tego wykładnia taka jest wiążąca, skoro w ten właśnie sposób wyłożył implementowany art. 16 dyrektywy 2008/48/WE Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 11 września 2019 roku, sygnatura akt C-383/18. Sądy krajowe wszystkich państw członkowskich są związane wykładnią prawa unijnego, w tym również przy stosowaniu przepisów krajowych implementujących. Wynika to z jednolitego charakteru prawa unijnego, którego istotą jest obowiązywanie na całym obszarze wspólnego rynku. Gdyby sądy poszczególnych państw członkowskich dokonywały autonomicznej wykładni prawa unijnego, nie można by mówić o jednolitym prawie unijnym.
Sąd Okręgowy, podziela również stanowisko Sądu I instancji, co do metodologii obliczeń obniżki całkowitego kosztu kredytu przyjętej przez powódkę. Zaznaczyć należy, że powódka sposób obliczania obniżki należycie wyjaśniła i opisała, nie zostawiając Sądowi żadnych wątpliwości co do swoich wyliczeń. W tym miejscu wspomnieć należy, że pozwany już na etapie postępowania przed Sądem I instancji kwestionował metodologię obliczeń przyjętych przez powódkę, jednak nie przedstawił on żadnej alternatywy dla powyższych wyliczeń.
Co do podnoszonego przez skarżącego zarzutu przedawnienia, nie sposób przyznać mu racji. Niewątpliwie termin przedawnienia nie minął w momencie wejścia w życie ustawy nowelizującej, czyli w dniu 9 lipca 2018 r. Zastosowanie zatem znajdowała norma intertemporalna wyrażona w przepisie art. 5 ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którą do roszczeń powstałych przed dniem jej wejścia w życie i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych stosuje się od tego dnia przepisy w nadanym przez nią brzmieniu. W związku z tym, że na skutek wymienionej nowelizacji do przepisu art. 118 k.c. dodano nową normę, zwerbalizowaną w zdaniu drugim, zgodnie z którą koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata. To nowe rozwiązanie znajdowało w pełni zastosowanie w realiach rozpoznawanej sprawy. W odniesieniu do należności głównej termin przedawnienia dochodzonego roszczenia wynosił 6 lat, natomiast co do roszczeń odsetkowych – 3 lata, z tym że, termin przedawnienia roszczeń odsetkowych dochodzonych przez powoda mijał dopiero z dniem 31 grudnia 2020 r. i został wcześniej skutecznie przerwany przez wniesienie w dniu 31 sierpnia 2020 r. pozwu, a po przerwaniu przedawnienie nie mogło rozpocząć na nowo biegu aż do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowego.
Z uwagi na powyższe apelacja pozwanego podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. jako niezasadna.
O kosztach postępowania apelacyjnego w pkt 2 wyroku Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c.
Na koszty te składają się koszty wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego
w wysokości 135 zł, ustalone na podstawie § 2 pkt 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1964 ze zm.)
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: