I C 1242/23 - wyrok Sąd Okręgowy w Nowym Sączu z 2024-05-29

Sygn. akt I C 1242/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

29 maja 2024 r.

Sąd Okręgowy w Nowym Sączu I Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący: SSO Monika Świerad

Protokolant: Magdalena Wilczyńska

po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2024 roku w Nowym Sączu

na rozprawie

sprawy z powództwa M. J., W. J., J. J. (1).

przeciwko P. (...) w Warszawie

o zapłatę

I.  zasądza od strony pozwanej P. (...) w Warszawie na rzecz powodów:

1.  M. J. kwotę 75.000 zł (siedemdziesiąt pięć tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18.06.2023 roku do dnia zapłaty,

2.  W. J. kwotę 66.000 zł (sześćdziesiąt sześć tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18.06.2023 roku do dnia zapłaty;

3.  J. J. (1) kwotę 66.000 zł (sześćdziesiąt sześć tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18.06.2023 roku do dnia zapłaty;

II.  w pozostałym zakresie powództwa oddala;

III.  zasądza od strony pozwanej P. (...) w Warszawie na rzecz powodów:

1.  M. J. kwotę 3.750 zł ( trzy tysiące tysięcy siedemset pięćdziesiąt złotych),

2.  W. J. kwotę 3 300 zł ( trzy tysiące trzysta złotych)

3.  J. J. (1) kwotę 3 300 zł ( trzy tysiące trzysta złotych)

wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu,

IV.  pozostałe koszty postępowania między stronami wzajemnie znosi.

SSO Monika Świerad

Sygn. I C 1242/23

UZASADNIENIE
wyroku z 29 maja 2024 r.

Powodowie M. J., W. J. oraz J. J. (1) w pozwie skierowanym przeciwko P. (...) w Warszawie domagali się zasądzenia od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwot po 180 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 18 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych z uwzględnieniem opłat skarbowych od pełnomocnictw w wysokości po 17 zł, a w przypadku powódki M. J. w kwocie 34zł. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu swojego stanowiska wskazali, że 9 czerwca 2003 r. w N. kierujący samochodem ciężarowym marki V. nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, przez co doprowadził do zderzenia motocykla kierowanego przez J. J. (1) z samochodem ciężarowym. W wyniku kolizji kierujący motocyklem J. J. (1) zmarł. Zmarły J. J. (1) był mężem M. J. oraz ojcem W. i J. J. (1). Posiadacz samochodu ciężarowego miał zawartą umowę ubezpieczenia OC w szwedzkim towarzystwie (...), którego korespondentem w Polsce jest (...) S.A. Polski korespondent przyznał powodom w toku postępowania likwidacyjnego kwoty po 20 tyś zł tytułem zadośćuczynienia. W ocenie powodów kwota ta jest rażąco zaniżona, przez co nie pokrywa krzywdy jaką powodowie doznali w skutek śmierci męża oraz ojca. Strata najbliższej dla nich osoby stanowiła istotny i bolesny cios. Zmarły był bowiem ich oparciem we wszystkich sprawach życia codziennego. Pomimo upływu dwudziestu lat od tragicznej śmierci męża, M. J. nie pogodziła się ze stratą. Podobnie dla W. J. oraz J. J. (1) utrata ojca stanowiła traumę, gdyż całe dzieciństwo musieli się mierzyć ze śmiercią tak ważnej w ich życiu osoby. J. J. (1) był kochającym mężem i ojcem. Był jedynym żywicielem rodziny, prowadził sklep spożywczy, a dochody jakie uzyskiwał pozwalały na spokojne i godne życie całej rodziny. M. J. zajmowała się domem i dziećmi. Z uwagi na obowiązki domowe oraz problemy zdrowotne dzieci nie mogła podjąć pracy. M. J. cierpi na małopłytkowość krwi i z tego powodu w przeszłości usunięto jej śledzionę. Choroba powódki wymagała oszczędnego trybu życia, stosowania diety, regularnego badania i kontroli lekarskich. Z uwagi na to że powódka nie może podnosić cięższych podmiotów w wielu obowiązkach potrzebuje pomocy. Taką pomoc zawsze świadczył jej mąż, który był troskliwy i kochający, dbał o rodzinę. Małżonkowie mieszkali w domu rodzinnym M. J., ale już wówczas budowali dom, w którym aktualnie mieszka M. J.. J. J. (1) był bardzo pracowitym człowiekiem. Po pracy angażował się w prace budowlane w budowanym domu. Mimo wielu obowiązków starał się mieć jak najwięcej czasu dla żony i dzieci. Pragnął aby jego dzieci kochały sport, syna nauczył jazdy na nartach, w wakacje cała rodzina wyjeżdżała nad morze, gdzie oswajał dzieci z wodą, uczył je pływać. Ojciec zaszczepił w dzieciach sport, dzieci trenowały różne dyscypliny w których osiągały sukcesy z których jednakże ich ojciec nie mógł się cieszyć. Nagła i tragiczna śmierć J. J. (1) zaburzyła spokój i radość życia powodów, rozpoczęła bardzo trudny okres w ich życiu, pełen cierpienia i obaw o przyszłość. W jednej chwili wszystkie obowiązki i problemy dnia codziennego spadły na M. J., która po śmierci męża bardzo się załamała. Dzięki wsparciu i pomocy swoich rodziców oraz swojego brata przeszła ten trudny dla niej czas. Rodzice powódki wspierali ją i dzieci finansowo, albowiem wskutek śmierci J. J. (1) sytuacja materialna rodziny uległa znacznemu pogorszeniu. Po śmierci męża powódka na wiele lat pogrążyła się w smutku i żałobie, nie była w stanie zapewnić dzieciom radosnego i beztroskiego dzieciństwa. Z osoby pogodnej, optymistycznie patrzącej w przyszłość stała się osobą pogrążoną w żałobie, pełną lęków i obaw o przyszłość rodziny. Do dnia dzisiejszego nie pogodziła się ze śmiercią ukochanego męża, często odwiedza jego grób, każdego dnia wspomina, opowiada swoim dzieciom o ojcu. W. J. i J. J. (1) pomimo młodego wieku w dacie śmierci ojca bardzo przeżyli to wydarzenie, które miało wpływ na całe ich przyszłe życie. Wprawdzie z uwagi na wiek nie rozumieli oni czym jest śmierć, co nie oznacza, że nie odczuwali braku ojca. J. J. (1) każdą wolną chwilę poświęcał dzieciom, co powodowało, że powodowie uwielbiali spędzać z nim czas. Nagła śmierć ojca zabrała im szczęśliwe i beztroskie dzieciństwo. Każdego dnia pytali mamę kiedy tato wróci, dlaczego nie ma go tak długo. Szczególnie dotkliwy był brak ojca w okresie świąt, dnia dziecka, dnia ojca, w dniu urodzin. Powodowie zazdrościli swoim rówieśnikom że mają obojga rodziców. Przejawiali smutek na każdym szkolnym przedstawieniu na którym nie mógł być obecny ich ojciec, a także wtedy gdy odnosili sukcesy sportowe. Powodowie zastanawiają się jak wyglądałoby ich życie gdyby ich ojciec żył. Aktualnie oboje są studentami, wkraczają w dorosłe życie gdzie pomoc wsparcie i dobra rada ojca są bardzo ważne. Powodowie wprawdzie mogą liczyć na swoją matkę, jednak nie zastąpi im ona ojca, zawsze będą za nim tęsknić i wspominać przy okazji tak ważnych uroczystości jak np. ślub czy narodziny dziecka.

Kwotami odpowiednimi dla zrekompensowania im krzywdy moralnej, którą ponieśli są kwoty po 200 000 zł dla każdego z powodów. Wobec zapłaty przez ubezpieczyciela kwot po 20 000 zł dla każdego z powodów, powodowie dochodzą kwot po 180 000 zł. które to z wypłaconym już zadośćuczynieniem zrekompensują im krzywdę moralną, którą ponieśli w wyniku śmierci J. J. (1).

Powodowie zgłosili szkodę pozwanemu w dniu 18 maja 2023 roku, zatem 30 dniowy termin na jej likwidację upływał 17 czerwca 2023r. Wobec powyższego roszczenia powodów stały się wymagalne 18 czerwca 2023 roku, co uzasadnia zasądzenie ustawowych odsetek za opóźnienie od tej daty.

Strona pozwana w odpowiedzi na pozew (k. 105-113) wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu swojego stanowiska wskazała, że pomimo śmierci J. J. (1) (seniora), życie rodzinne powodów nie zostało w istotny sposób zaburzone. Roszczenie powodów nie zostało udowodnione, opiera się tylko i wyłącznie na ich subiektywnym, niczym nie popartym przeświadczeniu o jego zasadności. Powodowie - dzieci zmarłego funkcjonują normalnie, realizują się w pasjach sportowych. Brak jest jakichkolwiek okoliczności wskazujących na występowanie u nich zaburzeń natury psychicznej o charakterze adaptacyjnym czy depresyjnym. Powódka - żona zmarłego nie wyszła ponownie za mąż po śmierci męża, jednakże brak dowodów by w zakresie relacji zawodowych czy społecznych funkcjonowała w sposób zaburzony. Brak jest jakichkolwiek zobiektywizowanych dowodów wpływu śmierci męża i ojca na dalsze życie powodów. Powodowie nie zostali osamotnieni, mają siebie nawzajem, rodzinę pochodzenia M. J., która pomagała jej w trudnych chwilach po śmierci męża. Rodzina czy to pochodzenia czy założona własna wspierająca się i udzielająca pomocy z pewnością łagodzą poczucie krzywdy i osamotnienia związane z doznaną stratą, a to pozwala nadać sens dalszemu życiu zwykle inaczej niż w przypadku utraty jedynej najbliższej osoby, co zaś pozostaje bardzo istotne dla oceny warunkującej określenie właściwej sumy zadośćuczynienia. Od zdarzenia upłynęło 20 lat. Powodowie od tego czasu nie wywodzili żadnych roszczeń o zadośćuczynienie przeciwko ubezpieczycielowi z tytułu śmierci najbliższej osoby. Bezpośrednio po zdarzeniu, (...), które prowadziło postępowanie likwidacyjne w 2004 roku wypłaciło na rzecz M. J. kwotę 15 000 odszkodowania, a na rzecz J. i W. J. kwoty po 20 000 odszkodowania. 17 sierpnia 2006 roku zapadł wyrok Sądu Rejonowego w Nowym Targu sygn. akt IC (...) zasądzający na rzecz M. J. kwotę 10 000 zł. dalszego odszkodowania i na rzecz W. i J. J. (1) kwoty po 14 000 zł dalszego odszkodowania. Niezależnie od powyższego na rzecz każdego z powodów zostały zasądzone renty alimentacyjne po 400 zł, płatne od kwietnia 2006 roku, do chwili obecnej przez ponad przez 17 lat. We wrześniu 2023 roku J. J. (1) zrzekł się renty. Łącznie świadczenie odszkodowawcze na rzecz M. J. wyniosło 25 000 zł i po 34 000 dla W. i J. J. (1) i to wedle wartości pieniądza sprzed kilkunastu lat. Żądanie zapłaty odszkodowania motywowane było nie tylko czynnikami ekonomicznymi ale i poczuciem pustki po stracie ojca, utratą wzorca i oparcia, znaczeniem zdarzenia dla kształtowania się osobowości i charakteru powodów w okresie ich wchodzenia w dorosłe życie, jak też twierdzeniem o niewspółmierności przyznanych dotychczas świadczeń do rozmiaru krzywdy. Nie można abstrahować zatem od faktu iż krzywda powodów została już w istotny sposób złagodzona świadczeniem spełnionym powyżej. Urealniona na datę wytoczenia powództwa wartość świadczeń wynosi na rzecz M. J. około 74 800 zł, a na rzecz W. i J. J. (1) po około 101 100 zł. Niezależnie od powyższego w 2023 roku powodom wypłacono. tytułem zadośćuczynienia kwoty po 20 000 zł. Wysokość zadośćuczynienia nie może abstrahować od przesłanki przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa choćby w wymiarze uzupełniającym i ograniczającym wysokość zadośćuczynienia tak by jego przyznanie nie prowadziło do wzbogacenia osoby uprawnionej. Sąd musi wziąć pod uwagę kompensacyjny, a nie represyjny charakter zadośćuczynienia.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Nowym Targu z 6 maja 2004 r. w sprawie II K (...), K. M. został uznany za winnego tego, że 9 czerwca 2003 r. w N., nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem ciężarowym marki V. o nr rej. (...) z naczepą marki Z. o nr rej. (...), wykonując manewr zawracania nie zachował należytej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu w tym samym kierunku motocyklem marki K. o nr rej. (...) J. J. (1), przez co doprowadził do zderzenia motocykla skierowanym przez niego samochodem ciężarowym w wyniku czego motocyklista J. J. (1) doznał szeregu ciężkich obrażeń ciała, w następstwie których zmarł na miejscu zdarzenia – tj. o przestępstwo z art. 177 § 2 k.k.

Wyrok ten został utrzymany w mocy przez Sąd Okręgowy w Nowym Sączu wyrokiem z 26 października 2004 r. w sprawie II Ka (...).

(dowód: odpis zupełny aktu zgonu k. 18-19, wyrok SR w Nowym Targu z 6 maja 2004 r. w sprawie II K (...) k. 22-23, wyrok SO w Nowym Sączu z 26 października 2004 r. w sprawie II Ka (...) k. 24)

Pojazd ciężarowy marki V. o nr rej. (...) kierowany przez K. M. posiadał obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej wykupione w szwedzkim towarzystwie (...). Korespondentem zagranicznego towarzystwa ubezpieczeniowego w Polsce jest (...) S.A.

( bezsporne, nadto pismo P. (...) k. 51 )

Powodowie zgłosili szkodę w związku z wypadkiem z dnia 6 maja 2004 r. (...), które prowadziło postępowanie likwidacyjne w 2004 roku wypłaciło na rzecz M. J. kwotę 15 000 odszkodowania, a na rzecz J. i W. J. kwoty po 20 000 odszkodowania.

Powodowie M. J., J. J. (1) i W. J. wystąpili to Sądu Rejonowego w Nowym Targu z pozwem o zapłatę dalszego odszkodowania w kwotach o 10 000 zł na rzecz M. J. i po 14 000 zł na rzecz J. J. (1) i W. J. oraz zapłatę renty. Żądanie zapłaty odszkodowania motywowane było nie tylko czynnikami ekonomicznymi ale i poczuciem pustki po stracie ojca, utratą wzorca i oparcia, znaczeniem zdarzenia dla kształtowania się osobowości i charakteru powodów w okresie ich wchodzenia w dorosłe życie, jak też twierdzeniem o niewspółmierności przyznanych dotychczas świadczeń do rozmiaru krzywdy.

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Nowym Targu z 17 sierpnia 2006 r. w sprawie IC 340/05, zasądzono od pozwanego P. (...) w Warszawie tytułem odszkodowania na rzecz powodów M. J. kwotę 10 000 zł, na rzecz J. J. (1) (powoda) oraz W. J. kwoty po 14 000 zł tytułem odszkodowania za pogorszenie się sytuacji życiowej. Dodatkowo na rzecz powodów zasądzono od pozwanego Biura rentę uzupełniającą w kwotach po 400 zł, płatną comiesięcznie do 10 dnia każdego miesiąca począwszy od kwietnia 2006 r.

( dowód: pozew o zapłatę k. 120-121, wyrok Sądu Rejonowego w Nowym Targu z 17 sierpnia 2006 r. w sprawie I C 340/05 wraz z uzasadnieniem k. 122-127 )

J. J. (1) w chwili śmierci miał 28 lat. W 2003 r. prowadził działalność gospodarczą – handlował artykułami ogólnospożywczymi w L. w wynajmowanym lokalu. J. J. (1) z prowadzonej działalności gospodarczej utrzymywał rodzinę – żonę M. oraz syna J. (5 lat) i córkę W. (2,5 lat).

M. J. przed urodzeniem syna J. - w okresie od 1992 r. do 1995 r. pracowała w małej gastronomii przy sprzedaży zapiekanek, hamburgerów. W momencie śmierci męża nie pracowała, zajmowała się dziećmi, które z uwagi na astmę często chorowały i wymagały opieki. Wiązało się to koniecznością wyjazdów małoletnich od ośrodków leczniczych takich jak W.. Dolegliwości małoletnich wówczas powodów wymagały od nich podejmowania szeregu aktywności fizycznej aby zwiększyć wydolność płuc. J. oraz W. J. trenowali narciarstwo oraz pływanie, z których to dyscyplin otrzymywali wyróżnienia i nagrody.

M. J. leczyła się na małopłytkowość, która to choroba spowodowała usunięcie u niej śledziony w 1995 r.

Rodzina mieszkała w domu rodzinnym J. J. (1). W 1995r. M. J. wraz z mężem rozpoczęli budowę własnego domu w L.. Budynek znajdował się w stanie surowym. Ok. 1998r. rodzina, przeprowadziła się do rodziców M. Z. T., gdzie mieszkali w dacie wypadku w której zginął J. J. (1). W 2006r. M. J. zamieszkała w domu, którego budowę rozpoczął jej mąż. W wykończeniu domu pomagali powódce jej rodzice oraz brat. Początkowo rodzice powódki wykończyli dla niej i dzieci jedno pomieszczenie, gdzie M. J. mogła zamieszkać. Następnie rodzice powódki i jej brat, stopniowo kończyli cały budynek. Ojciec powódki od 90 r. pobierał emeryturę wojskową, w celu udzielenia pomocy finansowej córce, prowadził przez jakiś czas działalność gastronomiczną we własnym lokalu położonym w N.. Matka powódki z kolei pracowała wówczas jako kelnerka w (...) Społem, a następnie sama prowadziła sklep (...), okresowo wyjeżdżała do Niemiec, gdzie pracowała przy opiece nad osobami starszymi.

(dowód: odpisy skrócone aktów urodzenia k. 20-21, fotografie nagród k. 25-45, zeznania świadka Z. T. k. 147-148 00:06:26-00:51:06, zeznania świadka I. T. k. 148-150 00:51:06-01:27:00, zeznania świadka J. S. k. 150 01:27:00-1:37:55, zeznania powódki M. J. k. 150-151 01:37:55-02:06:33, zeznania powoda J. J. (1) k. 151-152 02:06:33-02:27:17, zeznania powódki W. J. k. 152 02:27:17-02:41:25)

Po śmierci męża M. J. z nikim się nie związała ani z nikim się nie spotykała. Obecnie, tak jak w dacie śmierci męża nie pracuje z uwagi na chorobę. Nie legitymuje się jednak żadnym orzeczeniem o niezdolności do pracy oraz o niepełnosprawności uniemożliwiającej podjęcie jej pracy zawodowej. Po śmierci męża powódka i dzieci utrzymywały się z renty rodzinnej wypłacanej przez ZUS oraz renty wypłacanej M. J. i małoletnim J. J. (1) i W. J. w łącznej wysokości 1 200 zł miesięcznie przez ubezpieczyciela. Dodatkowo M. J. utrzymuje się z wynajmu lokalu usługowego położonego w N. przy ul. (...), którego własność przekazali jej rodzice ok 10 lat temu. Lokal wynajmowany jest bankowi. Z tego tytułu deklaruje czynsz w wysokości około 2 700 zł miesięcznie.

M. J. mieszka wraz z córką W. w domu w N.. Koszt utrzymania domu powódki wynosi ok. 1000 zł miesięcznie.

(dowód: zeznania świadka Z. T. k. 147-148 00:06:26-00:51:06, zeznania świadka I. T. k. 148-150 00:51:06-01:27:00, zeznania świadka J. S. k. 150 01:27:00-1:37:55, zeznania powódki M. J. k. 150-151 01:37:55-02:06:33, zeznania powoda J. J. (1) k. 151-152 02:06:33-02:27:17, zeznania powódki W. J. k. 152 02:27:17-02:41:25)

Po wypadku M. J. nie mogła pogodzić się ze stratą męża. Korzystała w tym zakresie z kilku wizyt u psychologa R. I., ale nie mogła kontynuować terapii z uwagi na ból psychiczny, który temu towarzyszył. Od tego czasu nie kontynuowała leczenia specjalistycznego. Powódka odczuwała największy ból związany ze stratą męża podczas pierwszych komunii dzieci i ich urodzin. Powódka często chodzi na cmentarz gdzie pochowany jest jej mąż. W przeszłości codziennie odwiedzała grób męża, obecnie ograniczyła wizyty do kilku razy w tygodniu. Nadal odczuwa stratę po mężu, wciąż darzy go uczuciem. Nie prowadzi życia towarzyskiego, które prowadziła jeszcze za życia męża.

(dowód: fotografie rodzinne k. 57-95, zeznania świadka Z. T. k. 147-148 00:06:26-00:51:06, zeznania świadka I. T. k. 148-150 00:51:06-01:27:00, zeznania świadka J. S. k. 150 01:27:00-1:37:55, zeznania powódki M. J. k. 150-151 01:37:55-02:06:33, zeznania powoda J. J. (1) k. 151-152 02:06:33-02:27:17, zeznania powódki W. J. k. 152 02:27:17-02:41:25 )

J. J. (1) (syn) ma obecnie 26 lat, od trzech lat mieszka i pracuje w Warszawie. Z tytułu zatrudnienia uzyskuje wynagrodzenie rzędu 11 tyś zł brutto. Wcześniej studiował w K. na Politechnice (...) w systemie stacjonarnym. W czasie studiów wynajmował pokój, którego koszt wynosił początkowo 600 zł, w końcowym okresie studiów wzrósł do 900 zł. W trakcie studiów otrzymywał stypendium socjalne w wysokości 1000 zł, które pozwalało pokryć większość kosztów utrzymania. Otrzymywał także ok. 100 zł od swojej mamy, dodatkowo otrzymywał od swojego wujka I. T. pieniądze na bieżące potrzeby. Wujek powoda także zakupywał mu niezbędne pomoce do nauki takie jak np. laptop.

Od ok. 7 lat J. J. (1) nie mieszka w domu rodzinnym. W czasie edukacji nie miał żadnych problemów z nauką, realizował się sportowo. Swoje sportowe pasje przestał wykonywać do momentu wyprowadzenia się do K.. Obecnie amatorsko uprawia sporty. J. J. (1) nie korzystał z pomocy psychiatry ani psychologa, obecnie z problemami związanymi ze stratą ojca, pomaga mu uporać się jego sympatia, z którą mieszka. J. J. (1) odczuwa ból po śmierci ojca, szczególnie podczas ważnych dla niego uroczystości takich ja urodziny, obrona pracy magisterskiej. W trakcie swojej edukacji spotykał się z przykrymi doświadczeniami związanymi ze śmiercią ojca - przykładowo jeden z nauczycieli (który wiedział o śmierci ojca powoda) wskazał go jako przykład dla innych uczniów omawiając motyw ojca.

(dowód: fotografie rodzinne k. 57-95, zeznania świadka I. T. k. 148-150 00:51:06-01:27:00, zeznania powódki M. J. k. 150-151 01:37:55-02:06:33, zeznania powoda J. J. (1) k. 151-152 02:06:33-02:27:17 )

Powódka W. J. jest obecnie studentką 5 roku studiów, które odbywa w systemie zaocznym. Wcześniej studiowała stacjonarnie, jednak była zmuszona zmienić tryb studiów z uwagi na podjęcie pracy. W trakcie studiów mieszkała w wynajmowanym pokoju w mieszkaniu, które wynajmował także jej brat. Utrzymywała się ze stypendium socjalnego w wysokości 1000 zł, które pokrywało znaczną część jej wydatków. W trakcie studiów, powódkę utrzymywał jej dziadek oraz wujek, od swojej matki zaś, W. J. otrzymywała ok. 100 zł. na wyżywienie.

Powódka pracuje od października 2023 r. w inspektoracie weterynarii, z którego to zatrudnienia otrzymuje ok. 4800 zł wynagrodzenia miesięcznie. Mieszka wraz z matką, uczestniczy w kosztach utrzymania domu – robi bieżące zakupy, matka zaś ponosi opłaty związane z eksploatacją domu.

W. J. nie miała problemów z nauką w trakcie swojej edukacji. Powódka jak również jej brat otrzymywali świadectwa z wyróżnieniem. Podobnie jak jej brat realizowała pasje sportowe, które to realizuje do dziś.

Powódka nie pamięta swojego ojca, gdyż w momencie jego śmierci miała ok. 2,5 roku. Fakt ten bardzo jej doskwiera, ponieważ wiadomości o nim czerpie jedynie z opowieści swojej mamy i bliskich. Często odwiedza grób swojego ojca, przystrajając go stroikami. Brak ojca stanowił dla niej silny ból, zwłaszcza w okresach edukacji, gdy inne dzieci pytały ją gdzie ma swojego tatę oraz gdy jej koleżanki opowiadały o swoich ojcach.

(dowód: fotografie rodzinne k. 57-95, zeznania świadka I. T. k. 148-150 00:51:06-01:27:00, zeznania powódki M. J. k. 150-151 01:37:55-02:06:33, zeznania powódki W. J. k. 152 02:27:17-02:41:25 )

Powodowie działając przez zawodowego pełnomocnika, pismem z dnia 10 maja 2023 r. zgłosili pozwanej szkodę wraz z żądaniem zapłaty zadośćuczynienia. Pismo to zostało doręczone likwidatorowi 18 maja 2023r. Zgłoszenie szkody zostało przez pozwaną przekazane do (...) S.A. jako korespondenta szwedzkiego ubezpieczyciela.

W toku postępowania likwidacyjnego, decyzją z 13 czerwca 2023 r. (...) S.A. wypłacił powodom kwoty po 20 000 zł tytułem zadośćuczynienia. W ocenie (...) S.A. kwota ta w zupełności pokrywa krzywdę, którą na skutek śmierci męża oraz ojca doznali powodowie.

(dowód: zgłoszenie szkody komunikacyjnej k. 46-49, potwierdzenie nadania k. 50, pismo pozwanego k. 51, pisma (...) S.A. k. 52-56)

Powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie przedłożonych do akt sprawy dokumentów oraz dowodów osobowych w postaci zeznań świadków oraz zeznań powodów.

Dowody z dokumentów sąd uznał za wiarygodne z uwagi na okoliczność, że stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone (art. 244 k.p.c.) oraz tego, że osoby, które je podpisały złożyły zawarte w nich oświadczenia (art. 245 k.p.c.), korzystają z domniemania autentyczności i prawdziwości. Sąd nie miał podstaw ku temu aby kwestionować w jakimkolwiek zakresie wiarygodność przedłożonych dokumentów.

Fakty określone powyżej jako niesporne wynikały z twierdzeń stron, które zostały wprost przyznane (art. 229 k.p.c.), bądź które sąd – z uwagi na brak zaprzeczenia przez strony przeciwnej za takie uznał mając na uwadze całokształt okoliczności sprawy (art. 230 k.p.c.).

Zeznania świadków Z. T., I. T. oraz J. S. sąd uznał za wiarygodne w całości. Najbliższa rodzina powodów (Z. T. oraz I. T.) posiadali istotną z perspektywy niniejszego postępowania wiedzę. Przedstawili jak powodowie uporali się ze śmiercią J. J. (1) oraz jak zmagają się ze stratą obecnie i jakiej pomocy udzielali zarówno powódce jak i jej dzieciom w zakresie utrzymania. Podobnie jako wiarygodne sąd ocenił zeznania świadka J. S. w zakresie jak powodowie obecnie radzą sobie ze śmiercią J. J. (1). Zeznania świadków są spójne ze sobą, tworząc przy tym logiczną całość. Sąd nie miał zatem żadnych podstaw ku temu aby odmówić im wiary.

Zeznania powodów M. J., J. J. (1) (syna), W. J., sąd ocenił jako wiarygodne w całości. Powodowie w sposób całościowy i kompleksowy opisali w jaki sposób radzili sobie ze śmiercią męża oraz ojca. Zeznania powodów wzajemnie ze sobą korespondowały tworząc logiczną całość.

Na zasadzie art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c. Sąd pominął dowód z opinii biegłego psychologa zgłoszony w pkt 11 pozwu (k. 5) oraz w pkt 4 odpowiedzi na pozew (k. 106). Powodowie (zwłaszcza M. J.) nie dysponowali żadną dokumentacją z odbytej terapii psychologicznej. Nie podejmowali leczenia psychiatrycznego. Sama trauma, negatywne emocje po stracie najbliższej osoby sąd jest w stanie określić na podstawie doświadczenia życiowego. Wobec czego nie zaistniała w niniejszym postępowaniu potrzeba sięgnięcia do opinii specjalisty w danym zakresie.

Sąd zważył co następuje:

Powództwa zasługują na częściowe uwzględnienie.

Normatywną podstawę odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody, za którego odpowiada pozwany ubezpieczyciel, stanowi art. 436 § 1 k.c. Legitymacja materialna pozwanego ubezpieczyciela wynika z art. 822 k.c. oraz art. 34 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2003 r., Nr 124, poz. 1152 ze zm.). Zakres odpowiedzialności pozwanego jest tożsamy z zakresem odpowiedzialności sprawcy.

Kwestia ta w niniejszej sprawie nie była sporna i strona pozwana nie uchylała się od tej odpowiedzialności. ( k. 107 )

Pomimo istotnych rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych, zgodnie z aktualnym, konsekwentnym i jednolitym poglądem doktryny oraz orzecznictwem Sądu Najwyższego, który to sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela, najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu który miał miejsce przed 3 sierpnia 2008 r. (por. uchwała SN z 22.10.2010 r., III CZP 76/10, LEX nr 6041, uchwała SN z 13.07.2011 r., III CZP 32/11, LEX nr 852341). W judykaturze za ugruntowane należy też uznać stanowisko, że w stanie prawnym sprzed 3 sierpnia 2008 r. spowodowanie śmierci osoby bliskiej mogło stanowić naruszenie dóbr osobistych najbliższych członków rodziny zmarłego i uzasadniać przyznanie im zadośćuczynienie na podstawie art. 448 k.c. Wynika ono z przyjęcia, że prawo do życia w rodzinie i utrzymanie tego rodzaju więzi stanowi dobro osobiste członków rodziny i podlega ochronie na podstawie art. 23 i art. 24 k.c.

Przepis art. 34 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych nie daje podstaw do czynienia jakichkolwiek rozróżnień kompensaty krzywdy pod względem podmiotowym, w wymienionym przepisie nie zostały wskazane dobra osobiste, za które przysługuje odszkodowanie od zakładu ubezpieczeń na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Przepis ów odnosi się wyłącznie do odpowiedzialności za szkodę która wynika z bliżej wymienionych w tym przepisie zdarzeń. Co istotne, szkoda w tym znaczeniu jest rozumiana szeroko, jako obejmująca – obok aspektów majątkowych – również te, niemajątkowe, które objęte są zadośćuczynieniem za cierpienia psychiczne wynikające ze śmierci osoby najbliższej w wyniku deliktu. W tym właśnie znaczeniu osoby najbliższe zmarłego są osobami bezpośrednio poszkodowanymi w wyniku jego śmierci w skutek czynu niedozwolonego, a pozwany jako gwarant, odpowiada w ramach umowy odpowiedzialności cywilnej za działanie sprawcy objęte umową ubezpieczenia. W uchwale z 20.12.2012 r. w sprawie III CZP 93/12 LEX nr 1267081, Sąd Najwyższy przesądził, że przepis art. 31 ust. 1 ustawy o ubezpieczaniach obowiązkowych w brzmieniu sprzed 11 lutego 2012 r. – nie wyłączał z zakresu ochrony ubezpieczeniowej zadośćuczynienia za krzywdę osoby wobec której ubezpieczony ponosił odpowiedzialność na zasadzie przepisu art. 448 k.c. Stanowisko takie, w obowiązującym orzecznictwie sądów powszechnych, jest w chwili obecnej przyjmowanie jednolicie.

Sprawca zdarzenia, na skutek którego poniósł śmierć J. J. (1) odpowiada na podstawie przepisów dotyczących czynów niedozwolonych. W przypadku K. M. zapadł wyrok skazujący przed Sądem Rejonowym w Nowym Targu z 6 maja 2004 r. w sprawie II K (...), w której uznano go za winnego czynu zabronionego stypizowanego w art. 177 § 2 k.k. W tym zakresie sąd związany był ustaleniami sądu karnego co do popełnionego przestępstwa – art. 11 k.p.c.

Kryterium oceny naruszenia dobra osobistego polegającego na zerwaniu więzi rodzinnej jest odpowiedni stosunek bliskości do osoby zmarłej, będący źródłem istnienia dobra osobistego. Taki stosunek bliskości występował między powodami a zmarłym. Tworzyli oni bowiem prawidłowo funkcjonującą rodzinę opartą na wzajemnym zaufaniu, pomocy i wsparciu. Nie ulega też wątpliwości, że spowodowanie śmierci J. J. (1) – męża i ojca powodów, przez K. M. stanowi naruszenie dobra osobistego powodów – żony i dzieci, w postaci prawa do życia w związku małżeńskim, posiadania ojca, życia w pełnej rodzinie, w której mąż matki jest ojcem jej dzieci. Wraz ze śmiercią J. J. (1) w wypadku samochodowym te relacje rodzinne zostały bezpowrotnie zerwane. Niewątpliwie powodowie podnieśli szkodę niematerialną związaną z utratą ojca i męża. Jest to szkoda związana z sferą dóbr niematerialnych. Strata rodzica i małżonka niewątpliwie związana jest z bólem, poczuciem krzywdy i niesprawiedliwości. Jak wykazało to postępowanie, krzywda powodów wynikająca z zerwanych relacji z najbliższym J. J. (1) wbrew twierdzeniom strony pozwanej przekroczyła przeciętną miarę. Przeprowadzone postępowanie dowodowe oparte na zeznaniach powodów i świadków wykazało, że powodowie przeżyli w sposób bardzo dotkliwy stratę ojca i męża. Intensywność doznanej krzywdy była znaczna, zważywszy na to jak potoczyło się dalsze życie powodów. Ponadto nie budzi wątpliwości fakt, że przeżycia powodów w związku ze śmiercią J. J. (1) były bardzo intensywne, wywołały silny wstrząs, skoro śmierć ta była niespodziewana, dramatyczna i nagła. Oczywistym jest, że ścisłe, pieniężne określenie rozmiarów tej straty jest niemożliwe.

Zadośćuczynienie

Rozstrzygając o zadośćuczynieniu powódki M. J. za śmierć męża sąd rozważył, że bardzo boleśnie odczuła tą stratę. Niewątpliwie śmierć męża przerwała jej udane, zgodne i pozbawione konfliktów małżeństwo. Powódka straciła nie tylko partnera życiowego, ale też opiekuna i jedynego żywiciela rodziny, osobę która stanowiła bardzo ważny emocjonalnie i materialnie czynnik rodzinny. To zdarzenie zmusiło powódkę do zmierzenia się z odpowiedzialnością za los rodziny i zaradnością życiową, czym wcześniej zajmował się głównie zmarły. Strata męża była zatem dla niej bardzo dotkliwym ciosem, powódka straciła męża będą osobą młodą (30 lat).

W tych okolicznościach sąd uznał, że dla złagodzenia cierpień powódki wynikających z zerwania relacji małżeńskich z J. J. (1) należy jej przyznać zadośćuczynienie w wysokości 120 000 zł, które pomniejszono o wypłacone przez ubezpieczyciela kwoty 25 000 zł i 20 000 zł. Sąd zasądził zatem na rzecz powódki M. J. kwotę 75 000 zł. Dalsze żądanie zadośćuczynienia sąd oddalił uznając je za rażąco wygórowane w świetle okoliczności sprawy. Sąd zważył przede wszystkim na fakt, że powódka przeżyła i nadal boleśnie przeżywa stratę męża i zerwanie relacji małżeńskich, ponadto do tej pory nie nawiązała relacji z innym mężczyzną, jednak podołała obowiązkom rodzicielskim, opiekuńczym i rodzinnym. Chociaż została pozbawiona wsparcia osoby męża, nie utraciła bezpowrotnie możliwości życia u boku innego mężczyzny i założenia nowej rodziny z możliwością wytworzenia nowych więzi rodzinnych i partnerskich, które utraciła w związku ze śmiercią J. J. (1). Żałoba powódki po stracie męża nie przybrała formy patologicznej. Powódka nie kontynuowała żadnego leczenia. Ponadto od zdarzania upłynęło 20 lat, więc życie powódki w pewien sposób zostało uporządkowane, a dolegliwości psychiczne zmalały.

Odnosząc się do roszczeń o zadośćuczynienie dzieci zmarłego J. J. (1), sąd zważył, że w kategoriach ogromnej straty odczuli odejście ojca. Powodowie J. J. (1) oraz W. J. nie byli leczeni psychiatrycznie bezpośrednio po śmierci ojca, ani nie byli też poddawani terapii psychologicznej. W ocenie sądu boleśnie jak matka odczuli skutki braku ojca biologicznego w ich życiu, który troszczył się o nich prawidłowo, zapewniając też poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Podkreślenia wymaga, że powodowie w bardzo młodym wieku 5 i 2,5 roku utracili ojca, wzorzec do naśladowania. Powyższa strata jest bardzo widoczna w ich późniejszym życiu, w którym nikt tego wzorca im nie zastąpił. Nie zastąpił im tego brat matki ani dziadkowie ze strony matki. Powodowie bezpowrotnie ze śmiercią ojca utracili tak ważną możliwość dorastania przy jego bliskości, udziale w procesie wzrastania. Zostali pozbawieni wsparcia ojcowskiego w dzieciństwie jak i w okresie młodzieńczym, co nie pozostało bez wpływu na ich problemy życiowe, różne zawirowania, które pojawiły się gdy weszli w fazę dojrzewania. W zasadzie śmierć ojca zrujnowała powodom szansę na normalne i niezakłócone życie rodzinne. Przekreśliła możliwość spokojnego i stabilnego życia w oparciu o troskę przejawianą przez ojca. Straty tej nic nie zrekompensuje, dlatego sąd uznał, że należy im przyznać zadośćuczynienie w wysokości 120 000 zł. Sumy te przyznane powodom sąd obniżył o 34 000 i 20 000 zł wypłacone dotychczas, zasądzając kwoty po 66 000 zł. Powodowie co prawda stracili ojca w młodym wieku (odpowiednio 5 lat i 2,5 roku), jednakich ich rozwój przebiegał bez zaburzeń, z wyróżnieniem ukończyli szkoły podstawową i średnią, podjęli naukę na studiach, które aktualnie kończą. Zdobyli wyuczone zawody, podjęli pracę. Powód J. J. (1) nawiązał prawidłową bliższą relację z inną osobą.

Sąd nie znalazł podstaw do różnicowania kwot zadośćuczynienia na rzecz dzieci zmarłego i powódki – co wynika już samych żądań pozwu - chociaż śmierć ojca i męża i zerwanie pozytywnych relacji z nim, było bolesne, nie wywoływało trwałych następstw w psychice powodów. Okres żałoby po jego śmierci przebiegał typowo. Powodowe nie korzystali ze wsparcia specjalistycznego, w ramach stosunków rodzinnych poradzili sobie ze stratą. W ocenie Sądu brak podstaw by różnicować poczucie krzywdy z zerwanych relacji rodzinnych w stosunku do każdego z powodów, skoro wszyscy posiadali takie same serdeczne relacje z nim i podobnie odczuli jego śmierć.

Sąd oddalił żądania powodów w pozostałym zakresie. Przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia sąd zważył wszelkie okoliczności niniejszej sprawy. Miał jednak na uwadze ugruntowane poglądy orzecznictwa dotyczące wysokości zadośćuczynienia. Wysokość zasądzonego zadośćuczynienia z tytuły wyrządzonej krzywdy w skutek utraty osoby bliskiej z jednej strony nie może być nadmierna, a z drugiej nie może być rażąco zaniżona. Wysokość jest zawsze bardzo ocenna, trudno bowiem ustalić dokładnie i mierzalnie ilościowo kryteria do oceny skutków w sferze dóbr osobistych śmierci osoby bliskiej, które mają zdecydowanie charakter jakościowy niż ilościowy. Niemniej trzeba brać pod uwagę, choćby w pewnym tylko stopniu, także ogólną sytuację życiową poszkodowanych – tak SA w Gdańsku w wyroku z 14.12.2017 r. I ACa 1137/07. Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę sąd uznał, że przyznane powodom kwoty zadośćuczynienia będą wystarczające. Od wypadku minęło już 20 lat, co słusznie podniosła pozwana. Upływ czasu nie miał wpływu na samo prawo powodów do zgłoszenia roszczenia o zadośćuczynienie. Powodowie funkcjonują jednak w nowej sytuacji bez obecności ojca i męża. Przyznanie wyższych kwot doprowadziłoby do ich wzbogacenia i podważenia funkcji kompensacyjnej zadośćuczynienia. Ponadto powodom wypłacono już odszkodowanie, które zawierało także krzywdę doznaną przez nich w wyniku śmierci męża i ojca i które w datach wypłaty przedstawiały realną wartość. Nie może to pozostać bez wpływu na wysokość należnego aktualnie powodem zadośćuczynienia.

Ustawowe odsetki od przyznanych kwot zadośćuczynienia sąd przyznał od 18 czerwca 2023 r., licząc 30 dni na wypłatę świadczenia od momentu zgłoszenia szkody, które nastąpiło 18 maja 2023 r. Zgodnie z treścią art. 14 ust. 1 ustawy z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Odsetki zgodnie z art. 481 k.c. stanowią opartą na uproszczonych zasadach rekompensatę typowego uszczerbku majątkowego doznanego przez wierzyciela wskutek pozbawienia go możliwości czerpania korzyści z należnego mu świadczenia pieniężnego. Jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 k.c. uprawniony nie ma możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie. W konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie powinny się należeć.

Mając na uwadze powyższe sąd orzekł jak w pkt I i II wyroku.

Koszty

O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. z uwagi na tylko częściowe uwzględnienie powództw. Powódka M. J. wygrała proces w 41,6 %, z kolei powodowie J. oraz W. J. wygrali proces w 36,6%. Wobec powyższego koszty zastępstwa prawnego pomiędzy stronami wzajemnie zniesiono. Sąd zasądził natomiast od pozwanej na rzecz powodów zwrot opłat od pozwu w części zasądzonego roszczenia. O odsetkach należnych od kosztów procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.

SSO Monika Świerad

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Jadwiga Pietrzak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Nowy Sączu
Osoba, która wytworzyła informację:  Monika Świerad
Data wytworzenia informacji: