Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

II Ca 2727/24 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Krakowie z 2025-05-22

Sygnatura akt II Ca 2727/24

POSTANOWIENIE

Dnia 22 maja 2025 roku

Sąd Okręgowy w Krakowie, II Wydział Cywilny - Odwoławczy

w składzie następującym:

Przewodniczący: Sędzia Zbigniew Zgud

Sędziowie: Jarosław Tyrpa, Krzysztof Wąsik

Protokolant ostatniej rozprawy: Weronika Nalepka

po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2025 roku w Krakowie na rozprawie

sprawy z wniosku M. N.

przy uczestnictwie R. K., K. N. i B. N.

o stwierdzenie nabycia spadku

na skutek apelacji uczestniczki R. K.

od postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa Nowej Huty w Krakowie z dnia 10 stycznia 2022 roku, sygnatura akt I Ns 1148/18/N

postanawia:

I.  zmienić zaskarżone postanowienie w ten sposób, że:

„1. stwierdzić, że spadek po M. K., synu W. i L. (PESEL (...)), zmarłym dnia 30 czerwca 2018 w N. ostatnio stale zamieszkałym w K. na podstawie testamentu notarialnego sporządzonego w dniu 29 marca 2016 r. w K. przed notariuszem H. J. do Rep. A Nr (...) oraz otwartego i ogłoszonego przez Sad Rejonowy dla Krakowa – Nowej Huty w Krakowie w dniu 19 czerwca 2019 roku - nabyła w całości żona R. K., córka S. i M. urodzona (...);

2. nakazać pobrać od wnioskodawcy M. N. i uczestniczki B. N. na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Krakowa Nowej – Huty w K. kwotę 1087,38 zł (tysiąc osiemdziesiąt siedem złotych i trzydzieści osiem groszy) tytułem niepokrytych wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa;

3. tytułem zwrotu kosztów postępowania zasądzić od wnioskodawcy M. N. i uczestniczki B. N. na rzecz uczestniczki R. K. kwoty po 360 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.”;

II.  nakazać pobrać od wnioskodawcy M. N. i uczestniczki B. N. na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 1041,42 zł (tysiąc czterdzieści jeden złotych i czterdzieści dwa grosze) tytułem wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa;

III.  tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego zasądzić od wnioskodawcy i uczestniczki B. N. na rzecz uczestniczki R. K. kwoty po 230 zł (dwieście trzydzieści złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty.

sędzia Jarosław Tyrpa sędzia Zbigniew Zgud sędzia Krzysztof Wąsik

Sygn. akt II Ca 2727/24

UZASADNIENIE

postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 22 maja 2025 roku

Postanowieniem z 10 stycznia 2022 roku do sygn. akt I NS 1148/18/ N Sąd Rejonowy dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie stwierdził, że stwierdzić że spadek po M. K., synu W. i L., zmarłym dnia 30 czerwca 2018 roku w N. ostatnio stale zamieszkałym w K. na podstawie testamentu notarialnego sporządzonego w dniu 14 maja 2018 roku w K. przed notariuszem H. J. do Rep. A nr (...) nabyli: - żona R. K., córka S. i M. w ½ części, - zięć M. N., syn G. i H. w ½ części oboje w stosunku do całości spadku; nakazał pobrać od uczestniczki R. K. na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Krakowa Nowej - Huty w Krakowie kwotę 1087,38 zł tytułem wydatków związanych z opinią sporządzoną w sprawie oraz uzyskaniem dokumentów tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa; stwierdził, że wnioskodawca i uczestnicy ponoszą koszty postepowania związane ze swoim udziałem w sprawie.

Sąd Rejonowy ustalił, że spadkodawca M. K. zmarł w Szpitalu (...) w dniu 30 czerwca 2018 roku, ostatnio stale zamieszkiwał w K.. W chwili śmierci pozostawał w związku małżeńskim z uczestniczka R. K.. Spadkodawca M. K. zawierał jeden związek małżeński z którego pochodzi córka B. N. - uczestniczka postępowania. Nie posiadał dzieci, w tym pozamałżeńskich lub przysposobionych.

Wszyscy spadkobiercy ustawowi i testamentowi o fakcie oraz dacie zgonu M. K. dowiedzieli się jednocześnie bądź w niedalekiej odległości czasowej od tego zdarzenia. Nikt nie składał oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku po M. K., nie zrzekał się dziedziczenia, nie został uznany za niegodnego dziedziczenia. Nie toczyło się wcześniej postępowanie spadkowe po tym zmarłym, ani nie było wydane zarejestrowane notarialne poświadczenie dziedziczenia spadku po nim. Spadkodawca sporządził łącznie pięć testamentów każdy z formie aktu notarialnego:

- 29 czerwca 2004 w K. Rep. A nr (...) przed notariuszem H. J., w którym do całości spadku powołał swoją żonę, a zarazem uczestniczkę R. K., córkę S. i M..

- 29 grudnia 2011 roku Rep. A nr (...) przed notariuszem H. J., w którym oświadczył że odwołuje i pozbawia skutków prawnych swój testament sporządzony w tej kancelarii w dniu 29 czerwca 2004 roku i do całości spadku powołał swoją do całości spadku powołał swoją żonę R. K..

- 29 marca 2016 roku Rep. A nr (...), przed notariuszem H. J., w którym oświadczył, że odwołuje i pozbawia skutków prawnych swój testament sporządzony w tej kancelarii w dniu 29 grudnia 2011 roku i do całości spadku powołał swoją do całości spadku powołał swoją żonę R. K., a w przypadku gdyby nie chciała lub nie mogła dziedziczyć do całości spadku powołuje swoją wnuczkę K. N. córkę B.. Jednocześnie w testamencie tym oświadczył, że wydziedzicza swoją córkę B. N. a to z powodu tego że wbrew jego woli postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego wskazując na zachowanie uczestniczki, które stało się powodem złożenia takiego oświadczenia.

- 8 maja 2018 roku Rep. A nr (...) przed notariuszem H. J., w którym oświadczył, że odwołuje i pozbawia skutków prawnych swój testament sporządzony w tej kancelarii w dniu 29 marca 2016 roku i do całości spadku powołał swoją do całości spadku powołał swoja córkę B. N., córkę M. i R..

- 14 maja 2018 roku Rep. A nr (...) przed notariuszem H. J., w którym oświadczył że odwołuje i pozbawia skutków prawnych swój testament sporządzony w tej kancelarii w dniu 8 maja 2018 roku i do całości spadku powołał swoją żonę R. K., córkę S. i M. w ½ części oraz w tej samej ½ części swojego zięcia M. N. syna G. i H..

Wszystkie testamenty M. K. sporządzał przed tym samym notariuszem – H. J., jedynie ostatni z nich z dnia 14 maja 2018roku został sporządzony poza lokalem kancelarii notarialnej.

Sąd Rejonowy uznał, że brak podstaw do kwestionowania zdolności spadkodawcy M. K. do swobodnego podjęcia decyzji i wyrażenia woli w datach sporządzenia wszystkich testamentów.

Sąd Rejonowy ustalając powyższy stan faktyczny oparł się na zapewnieniu spadkowym i przesłuchaniu złożonym przez strony – w zakresie kręgu osób będących spadkobiercami ustawowymi po zmarłym M. K., zgromadzonych w toku postępowania dowodowego dokumentach, a zwłaszcza na odpisach aktów stanu cywilnego oraz wypisach z aktów notarialnych obejmujących powołania do dziedziczenia, w zakresie treści rozporządzenia przez spadkodawcę na wypadek śmierci, których wiarygodność i prawdziwość nie budziła wątpliwości Sądu. Jego zdaniem zebrany w sprawie materiał dowodowy koresponduje ze sobą i wzajemnie się uzupełnia. Sąd w pełni dał wiarę zeznaniom świadka notariusza H. J. w zakresie treści dyspozycji psychicznej M. K. co do powołania do spadku wyłącznie wnioskodawcy M. N. i uczestniczki R. K.. Świadek w sposób przekonujący przedstawił okoliczności w których spadkodawca sporządził testament nie tylko ten ostatni, ale również wszystkie wcześniejsze. Z zeznań tych wynika, że każdorazowo decyzje M. K. były świadome i przemyślane. Z zeznań nie tylko tego świadka, ale również wnioskodawcy, uczestniczki B. N. wynika, że fakt sporządzenia testamentu z dnia 14 maja 2018 roku w Szpitalu im. (...) w K. nie doprowadził do braku możliwości jasnego, niebudzącego wątpliwości odczytania woli spadkodawcy co do powołania do spadku wyłącznie żony R. K. i zięcia M. N. po połowie co całości spadku po nim. Sąd Rejonowy podkreślił, że to właśnie te osoby miały bezpośredni kontakt ze spadkodawcą i w ten sposób mogły poczynić własne obserwacje co do stanu zdrowia i świadomości spadkodawcy w dacie testowania. Kontaktu takiego nie mieli natomiast świadkowie G. D. czy B. K. których wiedza jest czerpana raczej z przekazu uczestniczki R. K. niż z samodzielnych spostrzeżeń. Świadek G. D. ostatni raz osobiście widziała spadkodawcę w na rok przed śmiercią, kiedy zajmowała się zarówno nim jak i swoja siostrą – uczestniczką R. K. gdy oboje byli chorzy. Natomiast świadek B. K. w zasadzie całość wiedzy posiada z przekazu uczestniczki R. K. i rozmów telefonicznych ze spadkodawca , przy czym ostatni kontakt z M. K. świadek miała trzy lata przed jego śmiercią. W tym tez zestawieniu ta część zeznań uczestniczki R. K. jak i świadka B. K. w której podają, że spadkodawca był osoba z zaburzeniami psychicznymi, prezentował niezadowalający kontakt logiczny podczas rozmów, był wycofany i nieświadomy a podczas pobytu w maju w Szpitalu i. (...) w K. nieprzytomny nie zasługują na uznanie ich za wiarygodne a tym samym na podstawie których można konstruować ustalenia istotne dla rozstrzygnięcia w sprawie.

Zeznania świadków Z. C. i D. M. okazały się pomocne jedynie w tej części w której opisywane są przez nich czynności medyczne wykonywane z udziałem spadkodawcy przy czym nie odnoszą się one do stanu zdrowia spadkodawcy bezpośrednio zbliżonego czasowo do daty ostatnich rozporządzeń na wypadek śmierci dokonanych w dniach 8 maja i 14 maja 2018 roku, a te właśnie czynności zostały przez uczestniczkę R. K. objęte zarzutem nieważności ze względu na brak świadomości.

W zakresie stanu zdrowia spadkodawcy w dacie sporządzania wszystkich sporządzonych testamentów przez M. K. Sąd Rejonowy zasięgnął opinii biegłego sądowego psychiatry, która odpowiada w pełni na pytania skierowane w odezwie. Powyższa opinia w ocenie Sądu stanowiła wystarczające opracowanie dla poczynienia istotnych dla rozstrzygnięcia ustaleń w zakresie zdolności spadkodawcy do sporządzenia ważnego i skutecznego rozporządzenia na wypadek śmierci. Zawiera wnioski, które zostały wywiedzione zgodnie z zasadami specjalistycznej wiedzy i w sposób wyczerpujący uargumentowane. Podkreślenia wymaga także, że zdaniem Sądu- brak podstaw do skutecznego kwestionowania wniosków wyprowadzonych przez biegłego z zakresu psychiatrii, albowiem zostały one sformułowane w oparciu o pełny materiał dowodowy przedstawiony zarówno biegłemu jak i Sądowi do oceny. Opinia ta zawiera rzeczywisty opis funkcjonowania spadkodawcy w życiu codziennym oraz stanu jego świadomości co do otaczającego go świata i zdarzeń w nim zachodzących. Wnioski końcowe opinii wyprowadzone zostały po analizie całokształtu materiału dowodowego w tym także obszernej dokumentacji medycznej zgromadzonej w aktach sprawy. Do przedmiotowej opinii nie zostały wniesione zarzuty przez którąkolwiek ze stron.

Za podstawę prawną rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy przyjął art. 926 § 1 k.c., zgodnie z którym powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Zaś zgodnie z § 2 wskazanego artykułu dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą. Zgodnie z art. 670 k.p.c. w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku sąd spadku bada z urzędu, kto jest spadkobiercą, w szczególności bada, czy spadkobierca pozostawił testament. Przepis art. 926 k.c. stanowi, że powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu, a dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy, albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą. Samo zaś postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku ma charakter deklaratoryjny, gdyż stwierdza jedynie kto nabył prawo do spadku. O takim charakterze tego postanowienia przesądza treść art. 924 k.c. i 925 k.c., które stanowią, że spadek otwiera się w chwili śmierci spadkodawcy, zaś spadkobierca nabywa spadek właśnie w tej dacie.

Stosownie do treści art. 944 § 1 k.c. sporządzić i odwołać testament może tylko osoba mająca pełną zdolność do czynności prawnych, a z treści art. 945 § 1 wynika, że testament jest nieważny, jeżeli został sporządzony 1) w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, 2) pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod wpływem błędu, nie sporządziłby testamentu tej treści, 3) pod wpływem groźby. Testament może także być sporządzony w formie aktu notarialnego (art. 950 k.c.).

Sąd Rejonowy uznał, że spadkodawca M. K. w dniu 14 maja 2018 roku sporządził ostatni ważny testament notarialny, w którym dokonał skutecznego rozporządzenia na wypadek swojej śmierci. Wskazywane przez uczestniczkę R. K. zarzuty co do istnienia wady testamentów z dat 8 maja i 14 maja 2018 roku skutkujące uznaniem ich za nieważne ze względu na stan zdrowia spadkodawcy wykluczający świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli w zakresie powołania do spadku, w ocenie Sądu Rejonowego po przeprowadzeniu postępowania dowodowego okazały się niezasadne. Akt notarialny został odczytany spadkodawcy i własnoręcznie podpisany, testament ten spełnia wymogi ustawowe i stanowi ważne rozporządzenie na wypadek śmierci, zawierające niewątpliwe powołanie do spadku. Materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania - w szczególności zeznania stron i opinia biegłego psychiatry nie wskazują na istnienie zarzucanej wady oświadczenia powodującej brak możliwości po stronie spadkodawcy do testowania. Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy wynika, iż w chwili sporządzania testamentu spadkodawca miał niczym nie zakłócony proces pełnego, swobodnego wyrażenia woli. Mimo wieku i choroby znajdował się w takiej kondycji psychicznej i fizycznej, że był on w stanie świadomie i swobodnie podjąć decyzje w zakresie swojego majątku na wypadek śmierci i wyrazić swoją rzeczywistą wolę. Wola spadkodawcy została wyrażona bez zakłóceń, a złożone oświadczenie w pełni odpowiadało woli testatora. Spadkodawca powinien posiadać tzw. wolę testowania (animus testandi). Niezachowanie tych wymagań niesie za sobą skutek prawny w postaci nieważności. Nie stwierdzono, aby spadkodawca w chwili testowania posiadał brak świadomości, przez co należy rozumieć stan, który charakteryzuje się brakiem rozeznania sytuacji i podejmowanych przez siebie działań ani brakiem swobody złożenia oświadczenia woli, co oznacza stan, w którym osoba rozpoznaje co prawda sens własnego i obcego działania, ale ze względu na negatywny wpływ pewnych czynników psychicznych niemożliwe jest swobodne decydowanie. Brak również w zgromadzonym materiale dowodowym twierdzeń na istnienie przesłanek z art. 945 § 1 k.c. Doświadczenie życiowe wskazuje, że nawet istniejący stan chorobowy M. K. nie był przeszkodą lecz impulsem do rozrządzenia na wypadek śmierci zgodnie ze swoją świadomą i przemyślaną wolą. Podkreślenia wymaga również, że okoliczności nie ujęte w treści testamentu, nie mogą wpływać na wykładnię treści testamentu, gdyż zgodnie z art. 948 k.c., przedmiotem wykładni testamentu jest wyłącznie treść testamentu.

Sąd Rejonowy wskazał, że akty notarialne korzystają z domniemania autentyczności (dokument pochodzi od organu, który go wydał) oraz zgodności z prawdą zawartych w nim oświadczeń (oświadczenia zawarte w dokumencie są zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy). Z powyższych domniemań wynikają określone konsekwencje zarówno prawnomaterialne, jak i procesowe. O ile sprawdzenie autentyczności aktu notarialnego może nastąpić za pomocą wszelkich środków dowodowych (chodzi tu bowiem o wykazanie, czy akt notarialny został podrobiony lub przerobiony), o tyle obalenie domniemania zgodności z prawdą zawartych oświadczeń napotyka na ograniczenia zawarte w art. 247 k.p.c. i art. 77 k.c. (Zofia Bystrzycka, Uchybienia formalne aktów notarialnych, ABC nr 63530). Szczególna moc dowodowa dokumentu w postaci aktu notarialnego - w tym także obejmująca testament i powołanie do dziedziczenia, jest wynikiem powierzenia notariatowi przede wszystkim funkcji prewencyjnej, u której podstaw leży zarówno przeciwdziałanie sporom na tle danej czynności prawnej, jak i zagwarantowanie pewności obrotu.

O kosztach rozstrzygnięto na podstawie art. 520 § 1 i 3 k.p.c., wedle którego każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, natomiast w zakresie wydatków związanych z gromadzeniem dokumentacji medycznej spadkodawcy oraz wynagrodzeniem biegłego sporządzającego opinię w niniejszej sprawie Sąd w całości obciążył uczestniczkę R. K., której podniesiony zarzut nieważności testamentu okazał się niezasadny. Orzeczenie w tej części Sąd wydał w oparciu o art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych; tekst jednolity: Dz. U. z 2019 poz. 785, i nakazał pobrać od uczestniczki R. K. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1.087,38 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania dotychczas poniesionych przez Skarb Państwa, a więc koszty wypłacone tymczasowo z sum budżetowych tut. Sądu.

Apelację od powyższego postanowienia wniosła uczestniczka R. K.. Uczestniczka domagała się uchylenia zaskarżonego postanowienia i zniesienia postępowania dotkniętego nieważnością, ewentualnie zmiany zaskarżonego postanowienia poprzez stwierdzenie nabycia spadku na jej rzecz na podstawie testamentu notarialnego z 29 marca 2016 roku oraz pobranie kosztów od wnioskodawcy. Apelująca zarzuciła nieważność postępowania (art. 379 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.) polegającą na niewezwaniu do udziału w sprawie K. N. oraz naruszenie art. 233 q 1 k.p.c. poprzez wadliwe ustalenie, że nie było podstaw do kwestionowania testamentów z 8 i 14 maja 2028 roku.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Chybiony był zarzut nieważności postępowania. Sąd Okręgowy podziela pogląd, że niewzięcie przez zainteresowanego udziału w sprawie rozpoznawanej w postępowaniu nieprocesowym nie powoduje nieważności postępowania. Zgodnie z art. 379 pkt 5 k.p.c. nieważność postępowania zachodzi wtedy, gdy strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Sąd Okręgowy podziela argumentację, że „jest oczywiste, że skoro w przepisie użyto pojęcia "strona", to nadano mu prawnoprocesowe znaczenie; stroną jest jedynie osoba uczestnicząca w procesie w tym charakterze (jako powód lub pozwany), nie osoba, która powinna lub może być stroną. Nie istnieje status strony w ujęciu abstrakcyjnym; konkretna osoba staje się stroną dopiero wskutek wytoczenia powództwa, pozwania lub wstąpienia do sprawy w takiej właśnie roli. Nieważność postępowania z powodu pozbawienia możności obrony praw zachodzi zatem tylko w stosunku do strony w znaczeniu prawnotechnicznym, a nie w stosunku do podmiotu, który nie uzyskał przymiotu strony, choćby postępowanie bezpośrednio go dotyczyło. Inaczej mówiąc, nie można mówić o pozbawieniu możności obrony swych praw strony, której brak. (…) Argument przesądzający, przemawiający przeciwko nieważności postępowania nieprocesowego w omawianym przypadku, wynika z art. 524 § 2 k.p.c., zgodnie z którym - inaczej niż w procesie - osoba zainteresowana, niebędąca uczestnikiem postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem orzekającym co do istoty sprawy, może żądać wznowienia postępowania, jeżeli postanowienie to narusza jej prawa (por. zwłaszcza uchwały Sądu Najwyższego z dnia 13 września 1967 r., III CZP 60/67, i z dnia 18 grudnia 1974 r., III CZP 88/74). Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że niewzięcie przez zainteresowanego udziału w sprawie nie powoduje nieważności postępowania, która nigdy nie jest wiązana z wpływem na wynik sprawy.” (cyt. za Uchwałą 7 sędziów Sądu Najwyższego (zasadą prawną) z 20.04.2010 r., III CZP 112/09, OSNC 2010, nr 7-8, poz. 98). O ile zatem K. N. mogła mieć interes prawny w kwestionowaniu testamentu z 29 marca 2016 roku, albowiem jest w tym testamencie tzw. spadkobiercą z podstawienia i w związku z tym Sąd Okręgowy wezwał ją do udziału w sprawie, o tyle brak jej udziału w postępowaniu przed Sądem I instancji nie powoduje nieważności postępowania. Uczestniczka ta nie podniosła zresztą żadnych konkretnych zarzutów przeciwko ważności przedmiotowego testamentu. Próba składania wniosków dowodowych co do tej kwestii, dokonana już po zamknięciu rozprawy jest spóźniona. Zgodnie bowiem z obecnie obowiązującym art. 205 12 § 2 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c w sprawie gdzie nie przeprowadzono posiedzenia przygotowawczego strona może przytaczać twierdzenia i dowody na uzasadnienie swoich wniosków lub dla odparcia wniosków i twierdzeń strony przeciwnej aż do zamknięcia rozprawy.

Co do pozostałych zarzutów apelacji to są one o tyle trafne, że uzupełniające postępowanie dowodowe doprowadziło do uznania, że dwa ostatnie testamenty spadkodawcy są nieważne.

Ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego co do kręgu spadkobierców ustawowych, liczby i formy sporządzonych testamentów oraz spadkobierców powołanych w poszczególnych testamentach są przy tym prawidłowe. Nie były one kwestionowane w apelacji a wynikają także z niebudzących wątpliwości dowodów przywołanych przez Sąd Rejonowy. Nie ma tedy potrzeby powtarzać ponownie tych ustaleń w tym miejscu.

Sąd Okręgowy wskazuje, że apelacja słusznie kwestionuje ocenę dowodów co do ważności testamentów z 8 i 14 maja 2018 roku. Istota wadliwości oceny sprowadza się jednak nie tyle do oceny zeznań świadków co do oceny opinii biegłego S. T.. Biegły sporządzając opinię na potrzeby Sądu Rejonowego w ogóle nie odniósł się do zalegającej w aktach dokumentacji medycznej z pobytu spadkodawcy w szpitalu w okresie sporządzania testamentów z 8 i 14 maja 2018 roku. Składając ustną opinię uzupełniającą na rozprawie 9 sierpnia 2023 roku nie potrafił przy tym wskazać przyczyn pominięcia tej dokumentacji. Wskazał jednak, że w takim wypadku zachodziła potrzeba sporządzenia nowej opinii (k. 387). W tej sytuacji Sąd Okręgowy postanowił o dopuszczeniu dowodu z opinii innego biegłego.

Po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego Sąd Okręgowy zmienia ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego o tyle, że stwierdza, spadkodawca M. K. w dniach sporządzenia testamentów z 8 i 14 maja 2028 roku znajdował się w stanie wyłączającym świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli.

Spadkodawca w maju 2018 roku miał blisko 88 lat. 4 maja 2018 roku pozostawał „w prostym kontakcie słownym”, a w kolejnych dniach jego stan się pogarszał. Został przyjęty do szpitala z rozpoznaniem między innymi zaostrzenia przewlekłej niewydolności serca, zastoinowym zapaleniem płuc z płynem w jamach opłucnych, miażdżycą wielopoziomową z postępującym zespołem otępiennym. 7 maja 2018 roku w karcie obserwacji pacjenta odnotowano stan ciężki, w godzinach dopołudniowych bez logicznego kontaktu, cały czas spał; obudził się w ograniczonym kontakcie. 8 maja odnotowano stan średni. W kolejnych dniach nadal był osłabiony, z zaburzeniami rytmu serca. 11 maja 2018 roku był przytomny w ograniczonym kontakcie. Tego dnia w dokumentacji konsultacji ortopedycznej odnotowano, że pacjent w ograniczonym kontakcie logicznym na pytanie o świadomość złamania i proponowane leczenie operacyjne odpowiada nielogicznie. Lekarz stwierdził ograniczoną możliwość wyrażenia pełnej, świadomej zgody na zabieg operacyjny. Po konsultacji z ordynatorem uznano, że stan mentalny pacjenta nie pozwala na wyrażenie zgody na zabieg, a tym bardziej na współpracę pacjenta po zabiegu. 14 maja odnotowano stan pacjenta jako średnio-dobry.

W raportach pielęgniarskich odnotowano z kolei między innymi: 4/5.05. - leżący, przytomny. 6/7.05. chory w stanie ogólnym ciężkim. 7 i 8 maja pielęgnowany wg. potrzeb. 7/8.05. - stan zdrowia ciężki. Chory bez logicznego kontaktu. 8.05. chory leżący, przytomny w kontakcie słownym. Podobne wpisy co do kontaktu słownego powtarzają się do 11 maja 2018 roku, kiedy odnotowano kontakt słowny zachowany ale nielogiczny. 12.05 odnotowano - pacjent leżący, w kontakcie nielogiczny. 12/13.05. - chory do całkowitej opieki i pielęgnacji. 13/14.05. odnotowano kontakt słowny zachowany ale nielogiczny. 15 maja odnotowano kontakt słowny zachowany, okresowo nielogiczny.

15 maja 2018 roku został wypisany do domu pod opiekę rodziny, przy czym w karcie wypisowej wskazano, że pacjent jest z demencją, niewspółpracujący, wymagający opieki. Na prośbę rodziny wystawiono wniosek o umieszczenie pacjenta w ZOL.

(opinia biegłej E. S., k. 408-412, ustna opinia uzupełniająca;

raporty pielęgniarskie, historia choroby-obserwacje pacjenta, karta wypisowa, k. 54)

Opinia biegłej jest przekonująca i jednoznaczna. Biegła wyciągnęła wnioski w oparciu o dokumentację medyczną, która jako niepochodząca od osób zainteresowanych rozstrzygnięciem sprawy jest wiarygodna. Biegła składając ustnie opinię uzupełniającą wskazała, że stan zdrowia spadkodawcy opisany między innymi w raportach pielęgniarskich i karcie obserwacji pacjenta wskazuje na jego stan wskazywał na okresową możliwość nawiązania kontaktu, ale jedynie na podstawowym poziomie. Wykluczał jednak świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli w zakresie testowania, które jest czynnością intelektualną na wyższym poziomie niż prosty i podstawowy kontakt słowny. Biegła wyjaśniła, że stan ten spowodowany wysiękowym zapaleniem płuc i niedotlenieniem nie mógł ulec gwałtownej poprawie na tyle, iżby spadkodawca po okresie braku logicznego kontaktu słownego w ciągu następnej doby poprawił funkcje intelektualne na tyle aby z pełnym rozeznaniem podjąć decyzje co do testowania. Wywody biegłej w tej kwestii są logiczne i przekonujące. Biegła wyjaśniła, że opisywany w tym czasie stan pacjenta nie wyklucza poprawy w późniejszym okresie. Stąd też nie zachodzi sprzeczność wpisów dokumentacji z zeznaniami świadków Z. C. i D. M.. Sąd Okręgowy odsłuchał zeznania tych świadków ze sprawy I Cps 104/ 19 i zwraca uwagę, że jakkolwiek świadkowie wskazywali na dobry stan zdrowia mentalnego spadkodawcy po opuszczeniu szpitala w maju 2018 roku to jednak jednocześnie świadek Z. C. wskazywał, że kwestie planowanego zabiegu operacyjnego omawiał głównie z rodziną, a świadek D. M. spontanicznie wskazał, że spadkodawca „miał dni lepsze i gorsze”. Koresponduje to z wnioskami biegłej, która stan pacjenta wiązała głównie z ciężkim zapaleniem płuc i niedotlenieniem. Co jednak istotne, pomimo rzekomo zachowanego i swobodnego kontaktu tych świadków z pacjentem w chwili przyjmowania do szpitala 25 czerwca 2018 roku spadkodawca miał trudności ze złożeniem podpisu, a wywiad medyczny okazał się niemożliwy do zebrania ze względu na stan ogólny pacjenta, który pozostawał jedynie w prostym kontakcie logiczno-słownym.

W kontekście wpisów w dokumentacji medycznej niewiarygodne są zeznania wskazujące na w pełni zachowaną świadomość spadkodawcy. Świadek G. D. opierała się zresztą wyłącznie na relacjach osób trzecich (k. 113-114). Wiarygodne są natomiast zeznania tych świadków, które wskazują na ograniczony kontakt ze spadkodawcą w czasie pobytu w szpitalu w maju 2018 roku (J P., k. 92-93, R. P., k. 93-94, M. B., k. 93) oraz uczestniczki R. K. (k. 208-209)

Nie sposób uznać, że zeznania świadka H. J. (k. 113), notariusza sporządzającego testamenty mogły podważyć wiarygodność dokumentacji medycznej. Świadek bowiem w pierwszej kolejności wskazywała, że nie pamięta szczegółów sporządzania tych testamentów. Nie sposób przyjąć za wiarygodne twierdzeń notariusza, iżby w razie wątpliwości konsultowała stan zdrowia testatora z lekarzem. Sama notariusz używa zresztą zwrotów niejednoznacznych: „najprawdopodobniej”, „nie sądzę”, „myślę, że stan zdrowia nie wymagał”. Nie sposób logicznie przyjąć, że wobec treści wskazanych wyżej wpisów w karcie obserwacji pacjenta i raportów pielęgniarskich uznać pacjenta leżącego, wymagającego pełnej opieki pielęgniarskiej, z zaburzeniami kontaktu lub zachowanym wyłącznie podstawowym kontaktem słownym za niewymagającego konsultacji lekarskiej co do stanu świadomości.

Nielogiczne są zresztą w tym kontekście także zeznania uczestniczki B. N.. Opisany w dokumentacji medycznej stan zdrowia spadkodawcy wykluczał możliwość samodzielnego wezwania notariusza. Trudno także w tym kontekście uznać za całkowicie swobodne wyrażenie woli co do testowania jeśli (jak podaje uczestniczka) zarówno ósmego jak i czternastego maja 2018 roku notariusz przyszła z już gotowym testamentem, a spadkodawca nie tyle oświadczył swoją wolę co potwierdził wcześniej przygotowany tekst testamentu i odpowiadał na zamknięte pytania notariusza. W kontekście tych zeznań biegła E. S. (2) jednoznacznie wskazała, że opisany w dokumentacji medycznej stan zdrowia spadkodawcy pozwalałby na odpowiadanie na pytania zamknięte (wymagające odpowiedzi tak lub nie), wykluczałby jednak możliwość samodzielnego sformułowania wypowiedzi.

Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy stwierdza, że w dacie sporządzania testamentów z 8 i 14 maja 2018 roku spadkodawca znajdował się w stanie wyłączającym świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli, o jakim mowa w art. 945 § 1 pkt 1 k.c. Sąd Okręgowy podziela pogląd, że stan wyłączający świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli charakteryzuje się brakiem rozeznania, niemożnością zrozumienia posunięć własnych i innych osób, niezdawaniem sobie sprawy ze znaczenia i skutków własnego postępowania. Nie jest przy tym wymagane, by u spadkodawcy nastąpiło całkowite zniesienie świadomości i ustanie funkcji mózgu, wówczas bowiem osoba w ogóle nie może dokonać żadnych czynności, w tym prawnych (tak: M. Maciejewska-Szałas [w:] Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, red. M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, LEX/el. 2025, art. 945). Sąd Okręgowy zwraca uwagę, że przyczyny wyłączające świadomość to nie tylko stany trwałe, takie jak choroba psychiczna czy niedorozwój umysłowy, lecz także przemijające zaburzenia czynności psychicznych wynikające z ogólnego stanu zdrowia spadkodawcy. Oświadczenie woli testatora jest świadome, jeżeli w czasie sporządzania testamentu nie występowały zaburzenia świadomości, a testator jasno i wyraźnie zdaje sobie sprawę, że sporządza testament o określonej treści (por. E. Skowrońska-Bocian, J. Wierciński [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom VI. Spadki, wyd. II, red. J. Gudowski, Warszawa 2017, art. 945). Nie sposób uznać, że spadkodawca nie działał w stanie wyłączonej świadomości znaczenia i skutków testamentów z maja 2018 roku, skoro w tym czasie kontakt słowny z nim był zniesiony lub ograniczony jedynie do funkcji podstawowych. Sąd Okręgowy podkreśla, że czynność testowania nie należy do grupy podstawowych czynności życiowych. Wola rozrządzenia majątkiem wymaga zachowania wyższych czynności poznawczych i nie jest zachowana u osoby pozostającej jedynie w podstawowym kontakcie słownym. Tymczasem spadkodawca w tym czasie nie był w stanie nawet rozpoznać znaczenia planowanego zabiegu operacyjnego i wynikających z tego skutków dla jego stanu zdrowia, co jest relatywnie łatwiejsze od rozeznania znaczenia sporządzenia testamentu określonej treści. Należy zatem przyjąć, że opinia biegłej E. S. (2) wskazująca na brak zdolności testowania jest logiczna, przekonująca i oparta na kompleksowej analizie dokumentacji medycznej. Biegła podczas ustnej opinii uzupełniającej odniosła się do wszystkich podnoszonych zarzutów i wyjaśniła wszelkie wątpliwości. W szczególności wyjaśniła znaczenia poszczególnych wpisów w dokumentacji co do pozostawania spadkodawcy w kontakcie i braku tego kontaktu. Wyjaśniła także, że zachowany kontakt słowny oznacza jedynie prosty kontakt na podstawowym poziomie. Co jednak najistotniejsze wyjaśniła, że przy wysiękowym zapaleniu płuc i stwierdzonym niedotlenieniu stan pacjenta nie mógł poprawić się na tyle szybko, iżby po okresie pozostawania bez logicznego kontaktu odzyskał jeszcze podczas pobytu w szpitalu sprawność intelektualną pozwalającą na podejmowanie czynności intelektualnych na wyższym poziomie, a takim jest złożenie oświadczenia o rozrządzeniu majątkiem na wypadek śmierci.

Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do powoływania kolejnego biegłego. Powszechnie przyjmuje się w praktyce orzeczniczej sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego, że samo niezadowolenie strony z wyników opinii biegłego nie daje podstaw do powoływania innego biegłego. Stąd też Sąd Okręgowy oddalił taki wniosek złożony na ostatniej rozprawie.

Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy uwzględnił apelację uczestniczki i stwierdził nabycie spadku na podstawie testamentu z 29 marca 2016 roku. Testament ten co do formy odpowiada wymogom z art. 950 k.c. Powołanie spadkobiercy jest jednoznaczne, a w toku postępowania nie zostało wykazane, aby ten testament dotknięty był jakąkolwiek wadą nieważności. W takiej sytuacji nabycie spadku następuje na rzecz osoby wskazanej w testamencie (art. 926 § 1 i 2 k.c.).

Wobec uwzględnienia apelacji Sąd Okręgowy orzekł o kosztach postępowania na zasadzie art. 520 § 3 k.p.c. uznając, że interesy apelującej żądającej stwierdzenia nieważności testamentów oraz wnioskodawcy i uczestniczki B. N. żądających uznania testamentów za ważne są sprzeczne. Na zasądzone i rozdzielone po połowie koszty złożyła się opłata sądowa od apelacji (100 zł) oraz koszty zastępstwa pełnomocnika (360 zł) liczone zgodnie z § 6 pkt 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie.

Na tożsamej zasadzie, w związku z art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych orzeczono o niepokrytych wydatkach związanych z opinią biegłego.

Sędzia Jarosław Tyrpa Sędzia Zbigniew Zgud Sędzia Krzysztof Wąsik

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Arkadiusz Jania
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Zbigniew Zgud,  Jarosław Tyrpa ,  Krzysztof Wąsik
Data wytworzenia informacji: