II Ca 2250/16 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Krakowie z 2017-01-17

Sygnatura akt II Ca 2250/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 stycznia 2017 r.

Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie:

Przewodniczący:

SSO Paweł Szewczyk (sprawozdawca)

Sędziowie:

SO Waldemar Żurek

SO Anna Nowak

Protokolant: sekretarz sądowy Elżbieta Łojewska

po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2017 r. w Krakowie

na rozprawie

sprawy z powództwa Ł. K.

przeciwko Gminie J.-P.

o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie z dnia 25 maja 2016 r., sygnatura akt I C 566/15/K

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Krakowa - Krowodrzy w Krakowie.

SSO Anna Nowak SSO Paweł Szewczyk SSO Waldemar Żurek

UZASADNIENIE

W pozwie skierowanym do Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie powód Ł. K. domagał się od strony pozwanej Gminy J.-P. zasądzenia kwoty 3097 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. Na uzasadnienie swojego żądania wskazał, że strona pozwana pobrała niezgodnie z prawem opłatę za przyłączenie sieci wodociągowej i kanalizacyjnej do budynku mieszkalnego położonego na działce nr (...) w G..

W odpowiedzi na pozew, strona pozwana wniosła o odrzucenie powództwa, względnie o oddalenie oraz podniosła zarzut braku zdolności sądowej po stronie pozwanej, przedawnienie roszczenia oraz nieprawidłowo ustalony okres, za który powód żąda odsetek. Podniosła, że powód nie przedstawił żadnych dowodów, iż zapłata była nienależna i nie dotyczyła przyłączy, których wybudowanie obciąża właściciela nieruchomości.

Wyrokiem z dnia 25 maja 2016 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy zasądził od strony pozwanej, na rzecz powoda kwotę 3.097,00 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 26 kwietnia 2015 r. do dnia zapłaty. W pozostałej części powództwo zostało oddalone. Sąd też rozstrzygnął o kosztach postępowania.

Sąd ustalił, że powód Ł. K. zawarł w dniu 22 stycznia 2008 r. z Zakładem (...) w J. umowę o dostawę wody i odbiór ścieków. Indywidualne przyłącze wodociągowe zostało wykonane zgodnie z umową.

W dniu 23 stycznia 2008 r. powód wpłacił na rzecz pozwanej kwotę 2000 zł. W dniu 15 stycznia 2008 r. powód wpłacił na rzecz pozwanej 1120,28 zł.

Gmina J.-P. pismem z dnia 28 lutego 2011 r. oraz z dnia 30 czerwca 2014 r. w odpowiedzi na pismo powoda Ł. K. odmówiła zwrotu należności za przyłączenie nieruchomości powoda do sieci kanalizacyjnej.

W końcu Sąd pierwszej instancji ustalił, że wyrokiem z dnia 20 stycznia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, sygn. akt II SA/Kr 1207/11, po rozpoznaniu skargi Prokuratora Rejonowego Kraków – Prądnik Biały na uchwałę Rady Gminy J.P. z dnia 27 września 1997 r., nr XVII/74/99 w przedmiocie warunków przyłączenia do gminnej sieci wodociągowej, stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały.

W oparciu o tak przedstawiony stan faktyczny, Sąd Rejonowy uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie w zasadniczej części.

W pierwszej kolejności Sąd odniósł się do najdalej idącego zarzutu podniesionego przez stronę pozwaną, a mianowicie zarzutu braku zdolności sądowej po stronie pozwanej. Wobec sprecyzowania przez powoda, że stroną pozwaną jest Gmina J.-P., a nie Urząd Gminy J.-P., Sąd uznał zarzut ten za bezzasadny.

Przechodząc do merytorycznej analizy sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, do zadań własnych gminy należy zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków. A zatem budowa sieci wodociągowych i kanalizacyjnych jest obowiązkiem jednostki samorządowej i powinna być finansowana z budżetu gminnego. Natomiast osoba ubiegająca się o przyłączenie swojej nieruchomości do sieci wodociągowej (także kanalizacyjnej) na podstawie art. 15 ust. 2 powołanej ustawy obowiązana jest jedynie do zapewnienia na własny koszt realizacji budowy przyłączy do sieci oraz studni wodomierzowej, pomieszczenia przewidzianego do lokalizacji wodomierza głównego i urządzenia pomiarowego.

Jednocześnie Sąd wskazał, że brak jest przepisów, które upoważniałyby gminę do ustalania i pobierania opłat za przyłączenie nieruchomości do sieci kanalizacyjnej. Z uwagi na brak takich przepisów, należy przyjąć, że gmina nie miała żadnego upoważnienia do pobierania od mieszkańców, w tym od powoda, opłat za przyłączenie do gminnej sieci kanalizacyjnej, dlatego podłączenie to winno nastąpić bez pobierania tych opłat. Zatem sąd uznał, że łączącą strony umowa jest w tej części nieważna, co skutkuje stwierdzeniem, że świadczenie powoda było nienależne w rozumieniu art. 410 k.c.

Sąd dalej, w swych rozważaniach stwierdził, że umowa naruszał swobodę kontraktową stron (art. 385 1 k.c.), ponieważ kwestia obowiązku uiszczenia przez powoda opłaty przyłączeniowej nie była przedmiotem negocjacji stron. Postanowienie umowne określające obowiązek uiszczenia przez powoda opłaty przyłączeniowej zostało „narzucone" powodowi przez stronę pozwaną przy wykorzystaniu obowiązującego w tym zakresie prawa miejscowego, jakim był wskazany wyżej regulamin.

W związku z tym Sąd Rejonowy przyjął, że zawarta przez strony umowa będąca wyrazem nadużycia przez Gminę J.-P. swojej pozycji dominującej poprzez narzucenie powodom obowiązku uiszczenia opłaty przyłączeniowej, a przez to sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, była nieważna. Konsekwencją tego stwierdzenia było uznanie powództwa za uzasadnione w zasadniczej części, na podstawie art. 410 § 2 k.c.. Sąd też poczynił stosowne rozważania dotyczące odsetek i kosztów postepowania.

Z wyrokiem tym nie zgodziła się strona pozwana. W apelacji zarzuciła:

- naruszenie przepisów postepowania, tj. art. 199 § 1 pkt 3 k.p.c. w zw. z art. 64 i art. 70 § 1 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji gdy po stronie pozwanej występuje pierwotny i nieusuwalny brak zdolności sądowej, co powinno skutkować odrzuceniem pozwu;

- naruszenie przepisów postępowania, mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, a także art. 328 § 2 k.p.c. poprzez brak wyjaśnienia stanu faktycznego, dokonania rzetelnej oceny dowodów;

- naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 405 i art. 410 § 1 i 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnie i niewłaściwe zastawanie;

- naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, poprzez błędną wykładnię i uznanie, że budowa przyłączy wodociągowego i kanalizacyjnego na nieruchomości powoda powinna zostać wykonana na jego koszt.

W oparciu o te zarzuty strona pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i odrzucenie pozwu. Jako ewentualny został zgłoszony wniosek o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa lub o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Za bezzasadny należy uznać zarzut związany z brakiem zdolności sądowej, po stronie pozwanej (art. 199 § 1 pkt 3 k.p.c. w zw. z art. 64 i art. 70 § 1 k.p.c.). Wprawdzie rozważania zawarte w apelacji, wskazujące na brak podmiotowości prawnej Urzędu Gminy, a także pierwotności i nieusuwalności tego braku są co do zasady trafne. Jednak w tym konkretnym przypadku, zachodzi oczywista omyłka w oznaczeniu strony pozwanej. Powództwo musiałoby podlegać odrzuceniu, gdyby pierwotną intencją powoda było pozwanie urzędu Gminy, a nie Gminy. W niniejszej sprawie tak nie jest. Powód w piśmie z dnia 7 lipca 2015 r. jednoznacznie wskazał, że „precyzuje” oznaczenie strony pozwanej, jako Gminy J.P.. Błąd w oznaczeniu strony nie może być utożsamiany ze wskazaniem innego podmiotu. W przypadku oznaczeń: „gmina” – „urząd gminy”, pomyłki te są na ogół wyrazem nieznajomości przepisów regulujących podmiotowość tych podmiotów. Wyciąganie zbyt daleko idących konsekwencji, w postaci odrzucenia pozwu, z powodu przejęzyczenia, byłoby przejawem zbyt daleko idącego formalizmu, sprzecznego z podstawową rzetelnością procesową, mającej na celu zagwarantowanie realnej ochrony prawnej, a nie poszukiwanie przeszkód procesowych, pozostających w opozycji do rzeczywistych zamiarów strony. W niniejszej sprawy intencją powoda jest odzyskanie określonej sumy pieniężnej od „Gminy”, która budowała wodociąg. Wodociągu nie budował „Urząd”. Inaczej byłoby w sytuacji, gdyby powód intencjonalnie pozywał „urząd gminy” (np. z powodu czynności podjętych przez jego pracowników), a następnie doszedł do przekonania, że właściwym adresatem jego roszczeń byłaby „gmina”. Tak węc należy uznać brak podstaw do odrzucenia pozwu.

Dalsze zarzuty apelacji są jednak zasadne i musiały doprowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy. Uzasadnienie sadu, a w szczególności rozważania prawne pozostają w całkowitym oderwaniu od materiału sprawy.

Sąd oceniając zasadność powództwa, oparł się na analizie umowy z dnia 22 stycznia 2008 r. „o dostawę wody i odbiór ścieków”, która w ogóle nie dotyczyła przyłączenia instalacji, ani tym bardziej opłat z tego tytułu. Tak wiec rozważania sądu są całkowicie nie na temat.

Zawarty w aktach materiał sprawy, uniemożliwia wydanie orzeczenia reformatoryjnego przez Sąd odwoławczy. Należy zwrócić, że podstawa faktyczna została wskazana przez powoda niezmiernie lakonicznie. Na uzasadnienie swojego żądania wskazał jedynie na „Pobranie niezgodnie z prawem opłat za przyłącz sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, do budynku mieszkalnego zlokalizowanego na działce nr (...) w G.” (k. 3). Jest to zbyt mało do określenia zasadności żądania. Jednocześnie nie można uznać, że podstawa ta całkowicie wyklucza zasadność powództwa. W tej sytuacji powinnością Sądu pierwszej instancji było zobligowanie powoda – w oparciu o treść art. 212 § 1 k.p.c. – do uzupełnienia twierdzeń o faktach i ewentualnie dowodów, tak by można było ocenić zasadność powództwa w oparciu art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, a w dalszej konsekwencji przepisy o nienależnym świadczeniu. Tak więc konieczne wskazanie jest konkretnej umowy, w oparciu powód – jak twierdzi – nienależnie świadczył i w jakiej relacji zakres umowy (i rzeczywiście wykonanych prac) może pozostawać w kolizji z zadaniami Gminy w zakresie budowy sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. To dopiero będzie podstawą umożliwiającą ocenę zasadności zgłoszonego roszczenia. Wprowadzenie tych faktów, mających podstawowe znaczenie dla sprawy, dopiero na etapie postępowania apelacyjnego, powodowałoby utratę dla stron jednej instancji merytorycznej.

W związku z tym należało zaskarżony wyrok uchylić do ponownego rozpoznania na podstawie art. 386 § 4 k.p.c.. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd pierwszej instancji uzupełni materiał, we wskazanym wyżej kierunku i dopiero na tej podstawie dokona oceny zasadności roszczenia powoda. Na marginesie należy jeszcze wskazać, że – wbrew stanowisku Sądu Rejonowego - brak negocjacji przy zawieraniu umowy, sam w sobie nie może przesądzać o jej szeroko rozumianej wadliwości, już z tej przyczyny, że negocjacje są jednym ze sposobów zawierania umów wskazanych w kodeksie cywilnym (art. 72 k.c.), przy czym sposoby wskazane w kodeksie nie są wyłącznie, a umowę konstytuuje zgodne porozumienie stron (konsens), jako wyrazu ich autonomicznej pozycji w relacjach cywilnoprawnych.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Arkadiusz Jania
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację:  Paweł Szewczyk,  Waldemar Żurek ,  Anna Nowak
Data wytworzenia informacji: