I C 1981/14 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Krakowie z 2015-10-07
Sygn. akt I C 1981/14
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 października 2015 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział I Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący : SSO Edyta Barańska
Protokolant: protokolant Joanna Cyrek
po rozpoznaniu w dniu 23 września 2015 r. w Krakowie
na rozprawie
sprawy z powództwa Skarbu Państwa - Naczelnika Urzędu Skarbowego w W.
przeciwko M. W. (1)
o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną
I. uznanie za bezskuteczną w stosunku do strony powodowej Skarbu Państwa – Naczelnika Urzędu Skarbowego w W. umowę zniesienia współwłasności zawartą pomiędzy A. W., a M. W. (1), której przedmiotem jest nieruchomość stanowiąca działkę (...) położona w K. (...) zabudowana budynkiem mieszkalnym nr (...) przy ul. (...), objęta księgą wieczystą (...), prowadzoną przez Sąd Rejonowy dla Krakowa – Podgórza w Krakowie, dnia 27 kwietnia 2010 r., przed notariuszem P. L. prowadzącym Kancelarię Notarialną w L., za Rep. A nr 4005/2010,
celem zaspokojenia wierzytelności powoda w kwocie 5 389 825 zł objętych tytułami wykonawczymi:
a) z tytułu podatków od towarów i usług za:
- XI 2003 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- XII 2003 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- I 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- II 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- III 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- IV 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- V 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- VI 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- VII 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- VIII 2004 r. tytuł wykonawczy nr(...) z dnia 26.04.2010 r.
- IX 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- X 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- XI 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- X 2008 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 12.02.2009 r.
- XI 2009 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 20.04.2009 r.
b) z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych od dochodów z nieujawnionych źródeł przychodów lub nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach za:
- 2003 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 03.08.2010 r.
- 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 03.08.2010 r.
c) z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych z działalności gospodarczej za:
- 2003 r. tytuł wykonawczy n (...) z dnia 30.06.2010 r.
- 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 30.06.2010 r.
d) z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych z działalności gospodarczej (...) r. opodatkowanej podatkiem liniowym
- 2008 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 16.06.2009 r.
II. zasądza od pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 7.200 (siedem tysięcy dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów procesu;
III. odstępuje od obciążenia pozwanej opłatą od pozwu.
Sygn. akt I C 1981/14
UZASADNIENIE
wyroku z 7 października 2015 r.
W pozwie z dnia 23 października 2014 r. skierowanym przeciwko M. W. (1), strona powodowa Skarb Państwa – Naczelnik Urzędu Skarbowego w W. wniosła o uznanie za bezskuteczną w stosunku do niej umowy z dnia 27 kwietnia 2010 r. sporządzonej w formie aktu notarialnego nr rep A 4005/2010 przez notariusza P. L. zniesienia współwłasności pomiędzy A. W., a M. W. (1) mocą której właścicielem nieruchomości położonej w K. przy ul. (...) została M. W. (1).
Strona powodowa wskazała, że wierzytelność powoda w kwocie 5 389 825 zł jest potwierdzona następującymi tytułami wykonawczymi:
a) z tytułu podatków od towarów i usług za:
- XI 2003 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- XII 2003 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- I 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- II 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- III 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- IV 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- V 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- VI 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- VII 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- VIII 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- IX 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- X 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- XI 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 26.04.2010 r.
- X 2008 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 12.02.2009 r.
- XI 2009 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 20.04.2009 r.
b) z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych od dochodów z nieujawnionych źródeł przychodów lub nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach za:
- 2003 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 03.08.2010 r.
- 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 03.08.2010 r.
c) z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych z działalności gospodarczej za:
- 2003 r. tytuł wykonawczy n (...) z dnia 30.06.2010 r.
- 2004 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 30.06.2010 r.
d) z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych z działalności gospodarczej (...) r. opodatkowanej podatkiem liniowym
- 2008 r. tytuł wykonawczy nr (...) z dnia 16.06.2009 r.
W uzasadnieniu pozwu strona powodowa podała, że przysługują jej względem A. W. wierzytelności pieniężne z tytułu zaległości podatkowych wraz z odsetkami, kosztami egzekucyjnymi i kosztami upomnienia, stwierdzone tytułami wykonawczymi wystawionymi przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w W.. Pomimo zaległości względem Skarbu Państwa, A. W. wraz z M. W. (1) dokonali zniesienia współwłasności nieruchomości objętej księga wieczystą nr KW (...) położonej w K. dzielnica K. obręb (...) utworzonej z działki nr (...) o powierzchni 5a06m 2. Tym samym A. W. wyzbył się praw do nieruchomości. Strona powodowa wskazała, że prowadzona od wielu miesięcy egzekucja administracyjna z tytułu zaległości podatkowych jest bezskuteczna. Dłużnik nie posiada innego majątku, z którego strona powodowa mogłaby się zaspokoić. Strona powodowa wskazała, że dłużnik zawierając zaskarżoną umowę, mocą której została zniesiona współwłasność wskazanej powyżej nieruchomości, miał pełną świadomość ciążących na nim zobowiązań i wiedział o toczących się postępowaniach egzekucyjnych. W wyniku zawartej umowy właścicielem nieruchomości została osoba bliska dłużnikowi – jego żona M. W. (1).
W odpowiedzi na pozew pozwana M. W. (1) wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu według norm przewidzianych, o ile pozwana nie przedłoży ich wyliczenia.
W uzasadnieniu pozwana wskazała, że strona powodowa nie wykazała przesłanek wskazanych w art. 527 k.p.c. W szczególności podniosła, że przedmiotową umowę z dnia 27.04.2010 r. dłużnik powoda zawarł z pozwaną, a więc jedną z wierzycieli dłużnika powoda, a skoro tak to można by ją potraktować jako czynność dłużnika dokonaną z pokrzywdzeniem wierzycieli, gdyby naruszała wynikającą z ustawy lub umowy kolejność zaspokojenia należności powoda z kwoty możliwej do uzyskania z ewentualnej egzekucji przedmiotowej nieruchomości, dlatego nie można jej uznać, że została dokonana z pokrzywdzeniem powoda.
Pozwana zarzuciła także, iż nieruchomość, która była przedmiotem zniesienia współwłasności przedmiotową umową z dnia 27 kwietnia 2010 r., była zadłużona w dacie zawarcia tej umowy hipoteką rzędu 600 000 zł. Uwzględniając wartość rynkową nieruchomości w dacie zawarcia umowy, jak i wedle obecnych cen rynkowych, ale zawsze według stanu nieruchomości z dnia 27 kwietnia 2010 r. (pozwana po 27.04.2010 r. przeprowadziła generalny remont budynku), z kwoty możliwej do uzyskania z egzekucji nie byłoby można w całości zaspokoić należności zabezpieczonej hipoteką, czyli dla powoda egzekucja byłaby nieskuteczna. Tym samym pozwana zarzuciła, że przejęcie udziału A. W. bez spłaty nie było równoznaczne ani z pokrzywdzeniem powoda, ani z uzyskaniem korzyści majątkowej przez pozwaną.
Dalej pozwana zarzuciła, że przedmiotową nieruchomość nabyła z P. W. za kwotę 412 500 zł na podstawie przedwstępnej umowy sprzedaży z dnia 11 grudnia 2002 r. oraz umowy sprzedaży z dnia 14 lutego 2003 r. Bardzo znaczna część ceny na zakup przedmiotowej nieruchomości była zapłacona środkami, które pozyskano z zaciągniętego kredytu. Ten kredyt został zabezpieczony hipoteką. Wcześniej, umową małżeńską majątkową pozwana i A. W. wyłączyli wspólność małżeńską z dniem 9 września 2002 r.
Pozwana zarzuciła, że po nabyciu przedmiotowej nieruchomości zostały przeprowadzone remonty budynku, przy czym środki na remonty również zostały pozyskane z kredytu bankowego, który również był zabezpieczony hipoteką. Początkowo pozwana spłacała kredyt łącznie z dłużnikiem A. W., lecz od chwili opuszczenia przez niego rodziny w 2007 r., zobowiązanie spłacała sama. Od tego też czasu A. W. nie łożył alimentów na utrzymanie dwójki dzieci. Sytuacja ta stała się powodem, dla którego pozwana zażądała od dłużnika powoda rozliczenia spłaconego kredytu oraz rozliczenia zadłużenia alimentacyjnego przy równoczesnym zniesieniu współwłasności przedmiotowej nieruchomości. Pozwana uzgodniła z dłużnikiem powoda, że w zamian za przyjęcie jego udziału w przedmiotowej nieruchomości, zaniecha dochodzenia sądowego alimentów za okres od 2007 r. oraz w całości spłaci niezapłacony do tego czasu kredyt hipoteczny, jak również zrezygnuje z rozliczenia wyłącznie zapłaconego przez siebie kredytu bankowego w okresie od 2008 r. do 15.11.2010 r. Aby spłacić obciążającą przedmiotową nieruchomość hipotekę i zwolnić dłużnika powoda z odpowiedzialności za do tego czasu niezapłacony kredyt hipoteczny pozwana już sama zaciągnęła kredyt w (...) Bank (...).
Bezsporne między stronami były następujące okoliczności:
Należności A. W. wobec Skarbu Państwa – Naczelnika Urzędu Skarbowego w W. z tytułu podatków wraz z odsetkami, kosztami egzekucyjnymi i kosztami upomnień wynoszą 5 389 825 zł. Termin zapłaty pierwszego zobowiązania mijał w grudniu 2003 r., kolejne w latach 2004-2008. Decyzjom stwierdzającym powyższe zaległości zostały nadane w 2009 r. i w 2010 r. administracyjne tytułu wykonawcze. Prowadzona na ich podstawie egzekucja przeciwko A. W. pozostaje bezskuteczna, dłużnik nie ma bowiem majątku pozwalającego na zapłatę długu.
M. W. (1) i A. W. pozostają małżeństwem co najmniej od 2002 r.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 9.09.2002 r. A. W. i M. W. (1) zawarli przed notariuszem P. L. w Kancelarii Notarialnej w L. (Rep. (...)) umowę małżeńską majątkową, mocą której wyłączyli wspólność ustawową małżeńską powstałą z chwilą zawarcia przez nich związku małżeńskiego.
Dowód: umowa notarialna Rep. (...) z dnia 09.09.2002, k. 114;
W dniu 7.02.2003 r. M. W. (1) i A. W. podpisali z (...) Bank spółką akcyjną w W. umowę kredytu na cele mieszkaniowe w kwocie 230 000 zł.
Dowód: umowa nr (...) kredytu na cele mieszkaniowe z dnia 7.02.2003 r., k. 148-150;
W dniu 14.02.2003 r. M. W. (1) i A. W. kupili każdy po 1/2 udziałów w zabudowanej nieruchomości położonej w K., dla której prowadzona jest przez Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórza księga wieczysta nr (...), za cenę 206 250 zł za 1/2 udziałów, to jest łącznie za kwotę 412 500 zł. Pieniądze na ten cel pochodziły z ich majątków odrębnych (kredytu).
Dowód: umowa notarialna z dnia 14.02.2003 r., (...), k. 117-119;
W dniu 9.01.2007 r. M. W. (1) i A. W. podpisali z (...) spółką akcyjną w W. umowę kredytu hipotecznego z przeznaczeniem na spłatę innego kredytu hipotecznego oraz nabycie prawa własności do domu jednorodzinnego i refinansowanie kosztów poniesionych na jego nabycie w wysokości 688 000 zł do spłaty w 180 ratach. Miesięczna rata kredytu wynosiła ok. 5 520 zł.
Dowód: opinia bankowa o obsłudze kredytu wraz z zaświadczeniem o wysokości zadłużenia z tytułu umowy o kredyt hipoteczny z dnia 29.06.2010 r., k. 122;
W dniu 27.04.2010 r. M. W. (1) i A. W. znieśli w formie umowy notarialnej współwłasność w/w zabudowanej nieruchomości gruntowej w K., obciążonej wówczas umowną hipoteką kaucyjną do kwoty 894 400 zł na rzecz (...) spółki akcyjnej w W.. Przy umowie małżonkowie określili wartość nieruchomości na kwotę 1 700 000 zł, jak i wskazali, że z tytułu zawarcia tej umowy nie doszło pomiędzy nimi do żadnych spłat ani dopłat.
Dowód: umowa notarialna Rep A nr / (...) z dnia 27.04.2010 r., k. 112-113; oświadczenie o ustanowieniu hipoteki kaucyjnej, k. 159; oświadczenie o udzieleniu kredytu, k. 160;
Na dzień 27.04.2010 r. zadłużenie z tytułu przyznanego kredytu przez (...) s. a. w W. wynosiło: kapitał - 588 684,71 zł, odsetki naliczone do tego dnia - 1 199,95 zł.
Dowód: zaświadczenie Raiffeisen (...) z dnia 5.01.2015 r., k. 147;
W dniu 15.11.2010 r. M. W. (1) podpisała z (...) Bank (...) spółką akcyjną w K. umowę kredytu hipotecznego na kwotę 782 600 zł z przeznaczeniem na cele mieszkaniowe. Kredyt ten został zabezpieczony hipoteką kaucyjną w kwocie 1 173 900 zł.
Dowód: umowa o kredyt hipoteczny z dnia 15.11.2010 r., k. 151-158;
Z tej sumy w dniu 25.11.2010 r. M. W. (1) i A. W. dokonali całkowitej spłaty kredytu hipotecznego udzielonego w dniu 9.01.2007 r. przez (...) s. a. poprzez zapłatę kwoty 576 282, 31 zł.
Dowód: pismo (...) s. a. z dnia 26.11.2010 r., k. 106; zeznania pozwanej, rozprawa z dnia 23.09.2015 r.;
M. W. (1) i A. W. mają dwoje dzieci. A. W. zaprzestał łożenia na nie już w 2003 r. Pomimo tego, jego żona ani sądownie ani w inny formalny sposób nigdy nie domagała się od niego alimentów na dzieci.
Dowód: zeznania A. W., rozprawa z dnia 23.09.2015 r.; zeznania pozwanej, rozprawa z dnia 23.09.2015 r.; zeznania M. W. (2), rozprawa z dnia 27.05.2015 r.;
Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie dokumentów w postaci umów kredytowych z 7.02.2003 r., z 9.01.2007 r., z 15.11.2010 r., umowy rozdzielności majątkowej z 9.09.2002 r., umowy sprzedaży nieruchomości z 14.02.2003 r., umowy zniesienia współwłasności z 27.04.2010 r., oświadczenia o ustanowieniu hipoteki kaucyjnej z 9.01.2007 r., oświadczenia o udzieleniu kredytu z 9.01.2007 r., opinii bankowej o obsłudze kredytu wraz z zaświadczeniem o wysokości zadłużenia z tytułu umowy o kredyt hipoteczny z 29.06.2010 r., pisma (...) s. a. z 26.11.2010 r., zaświadczenia (...) s. a. z 15.01.2015 r., jak również zeznań M. W. (2), a częściowo z dowodu z przesłuchania stron.
Autentyczność dowodów z dokumentów i prawdziwość twierdzeń w nich zawartych nie była kwestionowana przez żadną ze stron, nie budziła także zastrzeżeń Sądu. Stąd zostały one obdarzone walorem pełnej wiarygodności. Sąd dał wiarę zeznaniom pozwanej w zakresie twierdzeń o niewywiązywaniu się przez jej męża z obowiązku alimentacyjnego względem ich dzieci. Przedstawione przez powoda tytuły wykonawcze stwierdzają, że A. W. nie regulował swych zobowiązań związanych z działalnością gospodarczą już od 2003 r. Uwiarygodnia to wersję M. W. (1), że z problemy z płynnością finansową zaczęły także dotykać kwestii utrzymania dzieci czy spłaty kredytu mieszkaniowego. Na problemy z alimentacją ze strony ojca wskazywała także świadek M. W. (2). Podała ona podobnie jak jej matka, że pozwana nie dochodziła nigdy świadczeń alimentacyjnych w sądzie, nie starała się ich uzyskać w inny sformalizowany sposób. W tej części zeznań Sąd dał pozwanej i świadkowi wiarę, także w zakresie charakteru umowy znoszącej współwłasność, mającej zapewnić mieszkanie członkom rodziny dłużnika.
Sąd uznał za wiarygodne zeznania A. W. dotyczące wiedzy żony na temat jego zadłużenia. W dalszej części Sąd odmówił cechy wiarygodności depozycjom pozwanej i świadków, albowiem były one ze sobą sprzeczne i tendencyjne. Pozwana jak i świadkowie byli bowiem bezpośrednio zainteresowani wynikiem postępowania.
Natomiast bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostawały depozycje dotyczące remontów przeprowadzonych przez pozwaną, po zawarciu umowy zniesienia współwłasności, które w tym zakresie są gołosłowne, chaotyczne i pozostają w sprzeczności z zeznaniami świadków, nie znajdują potwierdzenia w żadnych dowodach z dokumentów. Nawet opinia biegłego do spraw szacowania nieruchomości ( nie wnioskowana jednak na tą okoliczność przez pozwaną) mogłaby jedynie potwierdzić poczynione nakłady i ustalić ich wartość, jednakże biegły nie mógłby precyzyjnie określić w jakim okresie zostały wykonane remonty (tuz przed czy po zawarciu umowy zniesienia współwłasności).
Sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego do spraw szacowania nieruchomości, albowiem przeprowadzenie tej opinii nie było konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy. A. W. i M. W. (1) określili w chwili umownego znoszenia współwłasności nieruchomości jej wartość na 1 700 000 zł. Kwota ta niemal trzykrotnie przenosiła wysokość długu zabezpieczonego hipoteką obciążającą nieruchomość w tamtym czasie. W konsekwencji stanowiła ponad trzykrotność wskazywanej przez pozwaną kwoty możliwej do otrzymania w toku ewentualnej egzekucji z nieruchomości. Już samo doświadczenie życiowe wskazuje na adekwatność wskazanej umową wartości zabudowanej nieruchomości z uwagi na jej położenie i powierzchnię. Jednocześnie strony umowy nie miały interesu by znacznie zawyżać wartość przedmiotu umowy, choćby z powodu opłat notarialnych, które zobowiązane były pokryć. Należy także zwrócić uwagę, że zapis umowy został zredagowany przez notariusza, którego obowiązkiem jest zachowanie najwyższej staranności urzędowania. Na koniec zauważenia wymaga, że niekorzystnym dla pozwanej byłoby przejęcie domu i działki w zamian za całkowitą spłatę długu hipotecznego przenoszącego ich wartość oraz dodatkowo odstąpienie jeszcze od innych rozliczeń między małżonkami (alimenty, raty kredytowe).
Sąd zważył, co następuje:
Strona powodowa w pozwie skierowanym przeciwko M. W. (1) domagała się uznania za bezskuteczną względem niej umowy zniesienia współwłasności pomiędzy A. W. a pozwaną z dnia 27 kwietnia 2010 r., mocą której właścicielem nieruchomości położonej w K. przy ul. (...) została pozwana. Przy czym strona powodowa podstawy prawnej swego roszczenia upatrywała w treści art. 527 i nast. k.c.
Pozwana, wnosząc o oddalenie powództwa, powoływała się na fakt, iż umowy z dnia 27 kwietnia 2010 r. nie można potraktować jako dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli, bowiem nie narusza wynikającej z ustawy lub umowy kolejności zaspokajania wszystkich wierzycieli dłużnika strony powodowej. Zarzuciła również, iż przedmiotowa umowa nie spowodowała żadnej zmiany w kolejności zaspokojenia należności powoda z kwoty możliwej do uzyskania z ewentualnej egzekucji przedmiotowej nieruchomości.
Należy stwierdzić, iż żadne z podniesionych przez pozwaną zarzutów nie zasługiwały na uwzględnienie, albowiem strona powodowa stosownie do obowiązku wynikającego z treści art. 6 k.c. wykazała spełnienie w niniejszej sprawie wszystkich przesłanek warunkujących zastosowanie instytucji skargi pauliańskiej, o których mowa w art. 527 k.c.
Stosownie do przepisu art. 527 k.c., gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć.
Przedmiotem ochrony skargi pauliańskiej z art. 527 i n. k.c. jest wierzytelność pieniężna istniejąca i zaskarżalna w chwili dokonania zaskarżonej czynności i wytoczenia powództwa. Wierzytelność ta nie musi natomiast być ani wymagalna w chwili wytoczenia powództwa, ani stwierdzona wyrokiem.
Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności (art. 527 § 2 k.c.).
Poza tym konieczne dla wystąpienia z żądaniem uznania czynności prawnej za bezskuteczną jest uzyskanie przez osobę trzecią korzyści majątkowej, działanie dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, wiedza osoby trzeciej albo możność dowiedzenia się o tym przy zachowaniu należytej staranności.. Dłużnik działa ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, jeżeli ma rozeznanie co do tego, że w następstwie dokonanej przezeń czynności ucierpi materialny interes wierzyciela, zazwyczaj przez wyzbycie się w całości lub w części majątku nadającego się do egzekucji. Co istotne nie jest konieczne wystąpienie po stronie dłużnika świadomości pokrzywdzenia konkretnego wierzyciela. Wystarczy, że ma on świadomość pokrzywdzenia wierzycieli w ogóle.
Przepis art. 527 § 3 k.c. wprowadza z kolei domniemanie, że jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.
Z kolei przepis art. 528 k.c. określa, że jeżeli wskutek czynności prawnej dokonanej przez dłużnika z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową bezpłatnie, wierzyciel może żądać uznania czynności za bezskuteczną, chociażby osoba ta nie wiedziała i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. O odpłatności lub nieodpłatności czynności decydują pewne względy o charakterze gospodarczym. Przez pojęcie odpłatności w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego regulujących roszczenie pauliańskie należy rozumieć w zasadzie pełny ekwiwalent korzyści majątkowej (wyrok SN z 16 września 2011 r., IV CSK 624/11, SIP nr 1102545). Uzyskanie korzyści majątkowej bezpłatnie obejmuje zatem wszelkie czynności prowadzące do uzyskania korzyści, które nie znalazły odpowiedniego ekwiwalentu w ujęciu obiektywnym (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 23.03.2005 r., I ACa 98/05, OSAB 2005/2/11, OSA 2005/12/45).
Dodać należy, że osoba trzecia, która uzyskała korzyść majątkową wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli, może zwolnić się od zadośćuczynienia roszczeniu wierzyciela żądającego uznania czynności za bezskuteczną, jeżeli zaspokoi tego wierzyciela albo wskaże mu wystarczające do jego zaspokojenia mienie dłużnika (art. 533 k.c.). O skutkach uwzględnienia powództwa opartego na skardze pauliańskiej mowa jest w art. 532 k.c., który stanowi, że wierzyciel, względem którego czynność prawna dłużnika została uznana za bezskuteczną, może z pierwszeństwem przed wierzycielami osoby trzeciej dochodzić zaspokojenia z przedmiotów majątkowych, które wskutek czynności uznanej za bezskuteczną wyszły z majątku dłużnika albo do niego nie weszły.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że roszczenie strony powodowej Skarbu Państwa – Naczelnika Urzędu Skarbowego w W. o uznanie za bezskuteczną w stosunku do niego czynności prawnej – umowy z dnia 27 kwietnia 2010 r., zniesienia współwłasności nieruchomości pomiędzy A. W., a M. W. (1) jest zasadne. Wszystkie przesłanki warunkujące możliwość skorzystania przez uprawnionego z ochrony pauliańskiej zostały bowiem spełnione. Fakt istnienia wierzytelności powodowej w stosunku do A. W. został stwierdzony tytułami wykonawczymi wystawionymi przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w W., sam dłużnik, zeznając jako świadek na rozprawie nie kwestionował istnienia tego zobowiązania, - co więcej nie kwestionowała jej równię sama pozwana.
Nie ulega również wątpliwości, że na skutek czynności dokonanej przez dłużnika z osobą trzecią, osoba trzecia osiągnęła korzyść majątkową, zaś wierzyciel został pokrzywdzony, z uwagi na pozbawienie go możliwości zaspokojenia roszczenia. Nie istotne było dla rozstrzygnięcia czy osoba trzecia – pozwany działała w złej wierze.
W ocenie Sądu, dokonana czynność – przejęcie udziału A. W. bez spłaty - była czynnością nieodpłatną, bowiem w zamian dłużnik nie dostał odpowiedniego ekwiwalentu.
Strony tej umowy ustaliły wartość jej przedmiotu na 1 700 000 zł, a Sąd nie znalazł przyczyny, by wątpić w realność tego szacunku.
A. W. z uwagi na małżeńską rozdzielność majątkową ustanowioną przed zakupem nieruchomości posiadał we współwłasności 1/2 udziałów. W ułamku 1/2 obciążał go także dług hipoteczny, który na chwilę umowy wynosił ok. 590 000 zł. Po odjęciu od 850 000 zł – wartości udziału A. W. – kwoty 295 000 zł przypadającego na niego zobowiązania kredytowego, pozostawała suma 555 000 zł.
W ocenie Sądu przeprowadzone postępowanie dowodowe nie dało podstaw do przyjęcia, iż pozwana jest wierzycielem swojego męża, której roszczenie podlegało by zaspokojeniu z pierwszeństwem względem należności podatkowych, a więc których zaspokojenie w pierwszej kolejności ze składniku majątkowego dłużnika nie mogłoby skutkować pokrzywdzeniem wierzyciela skarbowego.
Pozwana podnosiła, iż mąż pozostawał jej dłużny ok. 60 000 zł tytułem nieuiszczanych przez lata alimentów na dzieci. Odnosząc się do tego zarzutu zauważyć należy kilka kwestii.
Po pierwsze nawet gdy dłużnik nie łożył na dzieci nie jest to równoznaczne z uznaniem go za dłużnika pozwanej. W przypadku zobowiązań alimentacyjnych wierzycielami są bowiem dzieci, a nie żona.
Po drugie co prawda na gruncie art. 1025 § 1 kpc nie ulega wątpliwości, że z kwoty uzyskanej z egzekucji zaspokojenie należności alimentacyjnych korzysta z pierwszeństwa względem należności podatkowych, zaspokojenie ich w pierwszej kolejności ze składniku majątkowego dłużnika nie mogłoby skutkować pokrzywdzeniem wierzyciela skarbowego, ale nie istniał tytuł wykonawczy obejmujący te należności.
Po trzecie pozwana wskazywała na roszczenie z tytułu zaległych alimentów. Jego dochodzenie pozostaje dopuszczalne przez wierzycieli na mocy art. 137 § 2 kro, jednak jest obwarowane dodatkowym warunkiem. Alimenty ze swej natury służą zaspokajaniu potrzeb bieżących uprawnionego. Stąd w przypadku zaległych świadczeń alimentacyjnych powinno się wykazać brak zaspokojenia jego potrzeb w okresie poprzedzającym wystąpienie z roszczeniem o alimenty lub też konieczności zaciągnięcia zobowiązania, aby tym potrzebom sprostać (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z 2.10.1934 r., I C.I 2285/33, potwierdzone uchwałą SN składu 7 sędziów z 28.09.1949, C. 389/49, uzasadnienie uchwały SN składu 7 sędziów z 25.11.1968 r., III CZP 65/68, wyrok SN z 5.06.1976 r., III CRN 88/76). Pozwana nie powoływała się na żadną z tych okoliczności.. Co więcej, wątpliwości budziła wysokość ewentualnych alimentów. W myśl art. 135 § 1 kro obowiązek alimentacyjny zależy nie tylko od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionych dzieci, ale również od możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego rodzica. A. W. od dłuższego czasu zmagał się z problemami finansowymi swej działalności. Jego zdolności zarobkowe były więc co najmniej niskie. Zdawała sobie z tego sprawę sama pozwana, co stwierdziła w swych zeznaniach jej córka.
Wobec powyższego pozwana mimo dyspozycji art. 6 kc nie udowodniła istnienia swej wierzytelności ani jej ewentualnej wysokości. Nawet gdyby uznać że podawana przez pozwaną kwota 60 000 zł tytułem niepłaconych alimentów na dzieci była zasadna, to wciąż pozostawała ona kilkukrotnie mniejsza od wartości netto udziału w nieruchomości, a to kwoty 555 000 zł.
Pozwana podnosiła także, że przez ok. 3 lata (od 2007 r. do chwili zniesienia współwłasności w 2010 r.) sama spłacała kredyt wspólnie zaciągnięty z mężem. W ten sposób uzyskała roszczenie regresowe względem A. W.. Rata kapitałowo-odsetkowa wynosiła wówczas ok. 5 500 zł, połowa z niej 2 750 zł miesięcznie, co przez okres 3 lat dało wierzytelności w wysokości 99 000 zł. Jednak ta wierzytelność zostałaby w wypadku podziału sumy z egzekucji zaspokojona w dalszej kolejności, po należności podatkowej. Tym samym uiszczenie tej kwoty z pominięciem powoda nastąpiło za jego pokrzywdzeniem.
Odnosząc się do podnoszonej przez pozwaną kwestii związanej z poniesieniem przez nią, po zawarciu umowy znoszącej współwłasność, nakładów zwiększających wartość nieruchomości, stwierdzić należy, iż nawet gdyby pozwana wykazałaby fakt i wysokość nakładów poniesionych na nieruchomość to nie miałoby to znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszego postępowania, bowiem okoliczność ta nie jest przesłanką rozpoznania zasadności powództwa opartego na art. 527 k.p.c. W takim wypadku prawo przewiduje inne środki, jak choćby powództwo interwencyjne uregulowane w art. 841 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem osoba trzecia może w drodze powództwa żądać zwolnienia zajętego przedmiotu od egzekucji, jeżeli skierowanie do niego egzekucji narusza jej prawa.
Pozwana uzyskała więc korzyść majątkową bezpłatnie, nie spełniając w zamian świadczenia ekwiwalentnego, a to daje wierzycielowi uprawnienie do domagania się uznania czynności za bezskuteczną, nawet jeśli pozwana nie wiedziałby, że darczyńca działa ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2013 r., I CSK 543/12). Ważne jest ponadto zastrzeżenie dokonane w art. 528 k.c., z którego wynika, że jeżeli wskutek czynności prawnej dokonanej przez dłużnika z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową bezpłatnie, wierzyciel może żądać uznania czynności za bezskuteczną, chociażby osoba ta nie wiedziała i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.
Nadto pozwana pozostaje w bliskim związku rodzinnym z dłużnikiem A. W. – jest jego żoną, a zatem mało prawdopodobne jest by nie posiadała żadnych informacji o stanie finansowym i ewentualnych kłopotach męża, które spowodowały, że nie pomagał jej finansowo w wychowaniu dzieci, nie spłacał zaciągniętego wspólnie kredytu, a dodatkowo część pieniędzy przeznaczonych na remont rozdysponował na spłatę swoich zobowiązań. Dodatkowo działa domniemanie zawarte w art. 527 § 3 k.c., z którego wynika, że jeżeli wskutek czynności prawnej dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Jest to domniemanie prawne, które nie zostało obalone przez pozwaną. Pozwana jest żoną dłużnika, utrzymuje z nim kontakt na co wskazują zeznania córki, która twierdziła, iż ojciec przychodził do domu, odwiedzał syna i rozmawiał z pozwaną. Dodatkowo wskazywała, że matka rozmawiała z nią o złej sytuacji finansowej ojca, czym tłumaczyła fakt, że nie wytoczyła powództwa o alimenty.
Konkludując stwierdzić należy, że z ustalonego stanu faktycznego wynika jednoznacznie, że dłużnik A. W. działał w zamiarze pokrzywdzenia strony powodowej, dążąc do uszczuplenia swojego majątku poprzez zniesienie współwłasności zabudowanej przedmiotowej nieruchomości, w ten sposób, że nieruchomość tą na wyłączną własność otrzymała pozwana. A. W., jak sam przyznał w trakcie swoich zeznań wiedział o ciążących na nim zobowiązaniach podatkowych. Znał również wartość swojego majątku, miał zatem pełną świadomość, że rezygnacja z udziałów w nieruchomości o wartości 1 700 000 zł (kwota taka wynika z aktu notarialnego) uszczupli możliwość zaspokojenia roszczeń strony powodowej jako aktualnego wierzyciela. Nie ulega wątpliwości, że zniesienie współwłasności bez domagania się spłat dłużnik dokonał po to, by formalnie uniemożliwić stronie powodowej zaspokojenie się z jego majątku. Poprzez zawarcie przedmiotowej umowy A. W. doprowadził bowiem do sytuacji, w której nie przysługiwały mu już udziały w nieruchomości.
Powód udowodnił zatem, że zniesienie współwłasności przez dłużnika i pozwaną pozbawiło tego pierwszego jedynego wartościowego składnika majątkowego. W ten sposób stał się on niewypłacalnym. Prowadzona w tym czasie, jak i później, egzekucja wykazała, że nie miał on innego majątku. Ewentualne wierzytelności pozwanej względem jej męża nie wyczerpywały całej sumy przysporzenia. W zakresie co najmniej tej różnicy przeniesienie udziału na pozwaną krzywdziło interes wierzycieli A. W., w tym powoda.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na zasadzie art. 98 § 1 i 3 kpc oraz art. 99 kpc, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Strona powodowa wygrała sprawę, co uzasadniało zasądzenie od pozwanej na jej rzecz zwrotu kosztów procesu. Sąd przyznał powodowi kwotę 7 200 zł stanowiącą minimalne wynagrodzenie pełnomocnika określone przez § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Na mocy art. 94 ustawy o kosztach w sprawach cywilnych powód był zwolniony od obowiązku uiszczania opłaty. Stąd Sąd winien był na zasadzie art. 113 ust. 1 cyt. ustawy orzec o opłacie w orzeczeniu kończącym sprawę. Odstępując na podstawie ust. 4 wskazanego przepisu od obciążania pozwanej opłatą od pozwu, Sąd miał na uwadze, że zaskarżona czynność dotyczyła nieruchomości zamieszkałej przez pozwaną i jej dzieci.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację: Edyta Barańska
Data wytworzenia informacji: