I ACa 2752/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2025-04-17
Sygn. akt I ACa 2752/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 kwietnia 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Kamil Grzesik
po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 2025 r. w Krakowie na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa T. S.
przeciwko Skarbowi Państwa Szefowi (...) (...) Centrum (...)
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego Skarb Państwa Szef (...) (...) Centrum (...) od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 7 kwietnia 2023 r. sygn. akt I C 921/17
I. prostuje wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 7 kwietnia 2023 r. sygn. akt I C 921/17 w ten sposób, że w miejsce błędnego oznaczenia strony pozwanej „Skarb Państwa-Wojewódzki (...) w K. reprezentowany przez Szefa Wojewódzkiego (...)w K.” wpisuje właściwe oznaczenie tj. „Skarb Państwa-Szef (...) (...) Centrum (...)”;
II. oddala apelację;
III. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4050 zł ( cztery tysiące pięćdziesiąt) I. tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygnatura akt I ACa 2752/23
UZASADNIENIE
Wyroku z dnia 17 kwietnia 2025 r.
Wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2023 roku Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od strony pozwanej Skarbu Państwa-Wojewódzkiego (...) w K. reprezentowanego przez Szefa Wojewódzkiego (...) w K. na rzecz powoda T. S. kwotę 137 548,39 zł (sto trzydzieści siedem tysięcy pięćset czterdzieści osiem złotych trzydzieści dziewięć groszy) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 16 marca 2017 roku do dnia zapłaty, oddalił powództwo w pozostałym zakresie, zasądził od strony pozwanej Skarbu Państwa-Wojewódzkiego (...) w K. reprezentowanego przez Szefa Wojewódzkiego (...) w K. na rzecz powoda T. S. kwotę 3573 zł (trzy tysiące pięćset siedemdziesiąt trzy złote) tytułem kosztów procesu; nakazał ściągnięcie od strony pozwanej Skarbu Państwa-Wojewódzkiego (...) w K. reprezentowanego przez Szefa Wojewódzkiego (...) w K. na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 4748,91 zł (cztery tysiące siedemset czterdzieści osiem złotych dziewięćdziesiąt jeden groszy) tytułem części wydatków pokrytych tymczasowo ze środków budżetowych i odstąpił od obciążenia powoda wydatkami poniesionymi w toku procesu, które nie obciążają strony pozwanej zgodnie z punktem IV niniejszego wyroku.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
Dnia 5 lipca 2013 roku powód zawarł z Szefem Wojewódzkiego (...) w K. kontrakt na wykonywanie obowiązków w ramach Narodowych Sił Rezerwowych przez okres 4 lat (od dnia 1 sierpnia 2013 r. do dnia 31 lipca 2017 r.) na stanowisku starszy szeregowy rezerwy - starszy strzelec.
W dniu 26 maja 2014 r. powód brał udział w ćwiczeniach dotyczących reagowania kryzysowego w N. na terenie zapory wodnej. Pierwsza część zajęć była przeprowadzona przez kierownika zajęć ppłk S. K. i polegała na zapoznaniu z tematem, organizacją zajęć i podziałem na grupy szkoleniowe uczestników szkolenia. Instruktaż w posługiwaniu się bronią został udzielony przez dowódcę pierwszego plutonu (...) podporucznika rez. O. Ł.. Po zakończeniu teoretycznej części zajęć, rozpoczęto jej praktyczną część.
Powód został przydzielony do drużyny(...)Brygady (...), z którą ćwiczył zajmowanie stanowiska ogniowego i prowadzenie ognia z broni strzeleckiej amunicją ślepą. Około godz.15:40 po zajęciu wskazanego przez dowódcę drużyny stanowiska ogniowego na lewym skrzydle drużyny (obok latarni), na polecenie przełożonego odbezpieczył i przeładował broń, po czym oddał jeden strzał w nakazanym kierunku. Po strzale powód odczuł uderzenie i ból prawego oka.
Powód w chwili zdarzenia nie miał założonych okularów ochronnych.
Pierwszej pomocy przedlekarskiej udzielił poszkodowanemu sanitariusz z (...) Brygady (...), jednak ze względu na znaczne dolegliwości bólowe, powód został przewieziony do (...) Szpitala (...)w N.. Podczas wstępnego badania w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym stwierdzono cechy pęknięcia rogówki prawego oka, z wylewem krwi do ciała szklistego oraz całkowite zniesienie widzenia oka prawego. Wobec rozpoznania przez personel medyczny poważnych obrażeń u powoda, skierowano go do ośrodka o wyższym stopniu referencyjności, tj. Szpitala (...) w K..
W dniu 26 maja 2014 roku w Szpitalu (...) w (...) sp. z o.o. u poszkodowanego rozpoznano perforację rogówki z pęknięciem twardówki z zaklinowaniem tęczówki w ranie, wypadnięciem naczyniówki i ciała rzęskowego, oderwanie tęczówki od nasady, zaćmy pourazowej, krwotok do komory przedniej i komory ciała szklistego, masywny pourazowy krwotok podnaczyniówkowy z podejrzeniem oderwania od rąbka siatkówki z kwadrantach górnych oka prawego.
Dnia 10 czerwca 2014 roku powód wziął udział w konsultacjach w (...) Instytucie (...) w W.. W toku konsultacji ustalono termin zabiegu operacyjnego koniecznego ze względu na rozległość urazu i jego skutki dla zdrowia powoda. Dnia 26 czerwca 2014 r. powód został poddany zabiegowi fakoemulsyfikacji zaćmy pourazowej z implantacją sztucznej soczewki i plastyką przedniego odcinka w oku prawym. W dnu 7 sierpnia 2014 roku powoda skierowano na kolejny zabieg medyczny w związku z wylewem krwi do komory ciała szklistego. Dnia 1 września 2014 roku został wykonany zabieg witrektomii tylnej, usunięcia ILMu, endolaser oraz endotamponadę gazem (...) został wykonany r. w (...). Poszkodowany odbywał kolejne wizyty w (...) w terminach 18.09.2014 r., 23.03.2015 r., 15,09.2015 r., 13.10.2015 r.; 11.12.2015 r., 13.06.2016 r., 22.08.2016 r., 16.12.2016 r. które były niezbędne w procesie leczenia powoda oraz stanowiły kontrolę jego stanu zdrowia.
Decyzją (...)Komisji Lekarskiej w K. u powoda stwierdzono 20% długotrwały uszczerbek na zdrowiu spowodowany wypadkiem z dnia 26 maja 2014 roku. Powodowi została przyznana najniższą kategorię zdrowia - E, która oznacza trwałą i całkowitą niezdolność do czynnej służby wojskowej. Szef Wojewódzkiego (...) w K. decyzją z dnia 13 kwietnia 2015 r. przyznał powodowi jednorazowe odszkodowanie w wysokości 15 140 zł. Decyzją z dnia 5 sierpnia 2015 roku uchylono przydział kryzysowy powodowi, z czym również związane było wygaśnięcie kontraktu na wykonywanie obowiązków w ramach Narodowych Sił Rezerwowych. Natomiast decyzją nr (...) z dnia 5 sierpnia 2015 roku uchylono przydział kryzysowy powodowi.
Powód potrafił posługiwać się bronią. Podczas ćwiczeń w dniu 26 maja 2014 roku dla powoda zabrakło miejsca w środku okopu, zatem prowadził on ostrzał obok okopu. Zajęta przez powoda pozycja strzelecka została uprzednio wskazana i zaakceptowana przez dowódcę. Powód oddał strzał na rozkaz, z pozycji leżącej, następnie poczuł mocne uderzenie i ból prawego oka, od razu zaczął wołać o pomoc. Pierwsze opatrzenie zostało zrobione przez sanitariusza natomiast następne było robione w szpitalu.
W szpitalu poinformowano powoda o konieczności usunięcia oka, natomiast ostatecznie udało się je uratować. Powód przez pierwsze pół roku był na zwolnieniu lekarskim, następnie korzystał z świadczenia rehabilitacyjnego.
W chwili wypadku powód prowadził firmę świadczącą usługi w zakresie sprzątania pomieszczeń, był on osobą bardzo aktywną, sporo jeździł samochodem. Bezpośrednio po zdarzeniu powód nie był w stanie pracować fizycznie, przez znaczący okres czasu odczuwał silne bóle i inne dolegliwości. Zaprzestał wychodzenia na basen, siłownię, czuł się bardzo przygnębiony całą sytuacją. Z uwagi na swój zły stan zdrowia, nie był on w stanie wspierać swojej żony, która to w chwili zdarzenia była w końcowej fazie ciąży. Powodowi bardzo często doskwierał bardzo silny ból oka, który przenosi się na całą głowę, w szczególności w przypadku nadmiernego wysiłku fizycznego albo zmiany pogody. Powód ma też osłabiony wzrok, obawia się tego, że w przyszłości jego stan zdrowia się pogorszy.
Powód przez długi okres leczył się w (...)Instytucie (...) w W., konsultacje ze specjalistami miały miejsce w godzinach porannych, dlatego też przyjeżdżał na dzień przed wizytą do W., gdzie nocował w hotelu. Na koszty poniesione przez powoda w związku z leczeniem doznanego uszczerbku składały się: koszty przejazdów i noclegów do W., koszty komunikacji miejskiej, koszty noclegów, koszty zakupu leków oraz jednorazowy koszt wizyty okulistycznej. Koszty dojazdów powoda koleją na konieczne zabiegi medyczne oraz koszty podróży powrotnej w dniach 9.06.2014r, 10.06.2014r., 25.06.2014r., 27.06.2014r., 3.09.2014r., 9.10.2014r., 22.08.2016r., 16.12.2016r. wyniosły 3058 zł (przy czym poszczególne bilety kosztowały odpowiednio 330 zł, 330 zł, 127 zł, 165 zł, 127, zł, 165 zł, 135 zł, 150 zł). Wydatki na przejazdy komunikacją miejską wyniosły kwotę 24,40 zł. Koszty noclegów w miejscu wykonywania koniecznych zabiegów wyniosły 849 zł. Powód poniósł koszty konsultacji okulistycznej w wysokości 150 zł, a także na zakup lekarstw związanych z przedmiotowym urazem w wysokości 655,39 zł, w tym na krople 328,35 zł.
Powód nadal odczuwa konsekwencje zdarzenia z dnia 26 maja 2014 roku. W dalszym ciągu pozostaje w ciągłym leczeniu w Przychodni (...) w ramach NFZ, gdzie co pół roku dokonuje kontroli ciśnienia dna oka. Po 2018 roku zaczął używać okularów korekcyjnych, których wcześniej nie używał. Po większym zmęczeniu odczuwa ból w prawym oku, który promieniuje na całą prawą półkulę. Ból ten mija po odpoczynku. Powód ma problem z dłuższym prowadzeniem samochodu w okresach nocnych, gdyż odczuwam zmęczenie związane z oślepianiem przez inne samochody. Obecnie nie są planowane jakiekolwiek zabiegi medyczne dotyczące prawego oka powoda. Powód w dalszym ciągu powinien unikać podnoszenia cięższych przedmiotów niż 5 kg, a jeśli już musi podnieść cięższy przedmiot to powinien to wykonać poprzez kucnięcie i dźwignięcie go z takiej pozycji. Powód z uwagi na obawy przed ponownym urazem oka unika aktywności sportowych lub ruchowych, które mogłyby do niego doprowadzić. Obecnie powód zaprzestał gry w piłkę nożną, jazdy na rolkach, a także jazdy na nartach. Koszt zakupu okularów korekcyjnych wyniósł między 600-1000 zł. Powód nadal ponosi wydatki na krople do oczu, które służą jego nawilżeniu, a także na środki przeciwbólowe które stosuje gdy odczuwa ból. Miesięcznie wydatek na ten cel może wynosić kilkadziesiąt złotych. Powód obecnie zaakceptował i pogodził się ze swoim stanem zdrowia. Nauczył się funkcjonować z nim zarówno w życiu zawodowym, jak i rodzinnym. Ma żal do Służb (...) że wstąpiłem do N. (...), jako w pełni zdrowy człowiek, chcąc służyć innym, a aktualnie na skutek jego kategoria wojskowa nie pozwala mu wstąpić do jakiejkolwiek formacji wojskowej.
Służąc w N. (...) powód uzyskał w 2014 roku z tytułu uposażenia, ćwiczeń i nagród dochód wynoszący 3105,00 zł.
Powód wzywał stronę pozwaną do zapłaty 250 955,00 zł tytułem odszkodowania oraz zadośćuczynienia, a także renty w kwocie 160 zł w związku ze zdarzeniem, które miało miejsce w dniu 26 maja 2014 roku. Strona pozwana nie uwzględniła żądania powoda.
Obowiązkiem osoby strzelającej w przypadku strzelania przy użyciu amunicji bojowej na strzelnicy jest wykonywanie wszystkich czynności na komendy wydawane przez instruktora prowadzącego zajęcia strzeleckie, ponadto już indywidualne upewnienie się, że na linii strzału nie znajdują się żadne postronne osoby, zwierzęta itp. jeżeli taka sytuacja miała by miejsce należy natychmiast przerwać strzelanie. Natomiast podczas strzelania przy użyciu amunicji ślepej np. podczas ćwiczeń na poligonie, wykonywanie wszystkich czynności na rozkaz przełożonego oraz bezwzględnym obowiązkiem strzelającego jest zachowanie odpowiedniej bezpiecznej odległości podczas strzelania w kierunku innych ćwiczących żołnierzy. Wyznaczenie powodowi przez dowódcę bezpośrednio kierującego tymi ćwiczeniami stanowiska strzeleckiego w sąsiedztwie słupa oświetleniowego, poza stanowiskami właściwie zabezpieczonymi workami z piaskiem (trocinami) było nieprawidłowe i narażało go na niebezpieczeństwo związane z wyrzutem łuski pocisku. Możliwie do przewidzenia było bowiem, że łuski z wystrzelonej amunicji mogą się odbijać od słupa latami i uderzać w powoda.
Jakkolwiek istniała możliwość wyposażenia powoda i innych ćwiczących żołnierzy N. (...) w okulary (gogle) ochronne, to możliwość ta nie była obowiązkiem strony pozwanej, jako organizatora tych ćwiczeń i podmiotu nimi kierującego. Nadto organizacja ćwiczeń była nieprawidłowa w związku z wyznaczeniem powodowi stanowiska strzeleckiego w bezpośredniej bliskości słupa latarni, zamiast w uprzednio przygotowanym do tego celu stanowisku strzeleckim osłoniętym workami z piaskiem/trocinami.
Z uwagi na odniesiony uraz prawego oka powód doznał 25,5% trwały uszczerbek na zdrowiu. Związany jest on uszkodzeniem rogówki, zawężeniem pola widzenia w granicach 20-30 stopni, usunięciem zaćmy pourazowej ze wszczepieniem sztucznej soczewki wewnątrzgałkowej. Cierpienia fizyczne występowały u powoda po zabiegach operacyjnych, natomiast ustępowały w miarę gojenia. Badany wymagał porad specjalistycznych w Klinice (...) w W. co wiązało się z kosztami podróży i noclegów K.- W.. Obecnie powód nie wymaga dalszych zabiegów operacyjnych. Stan powoda jest stabilny, natomiast koniecznym jest prowadzenie przez powoda oszczędnego trybu życia tj. ograniczania ciężkiej pracy fizycznej oraz dźwigania z powodu nadal zagrażającego odwarstwienia siatkówki. Powód po wykorzystaniu sześciu miesięcy zwolnienia lekarskiego oraz sześciu miesięcy świadczenia rehabilitacyjnego podjął pracę. Obecnie leki do oczu powód stosuje jedynie doraźnie. Powód nie wymaga opieki ani rehabilitacji. Powód wymaga stałych kontroli okulistycznych, stosowania szkieł korekcyjnych na oko prawe z powodu pooperacyjnego astygmatyzmu rogówkowego. W przypadku dolegliwości ze strony prawego oka wymaga stosowania odpowiedniego leczenia.
Proces leczenia powoda był dla niego uciążliwy, lecz nie wywoływał u niego nasilonego poczucia stresu. Zdarzenie z dnia 26 maja 2014 roku oraz jego konsekwencje nie wpłynęły istotnie na sferę psychiczną powoda. Jego stan psychiczny nie jest kształtowany przeżyciami związanymi z wypadkiem. Powyższe zdarzenie, proces leczenia i konsekwencje tego wypadku nie wpłynęły w sposób istotny na kondycje psychiczną powoda, nie wywołały stresu pourazowego, epizodów depresji lub innych zaburzeń psychicznych. Nie wpłynęły one także na poczucie własnej wartości powoda. Utrata sprawności przez powoda mogła mieć wpływ na wypełniania przez niego przyjętych ról społecznych męża i ojca, natomiast wpływ ten nie objawił się w sferze psychicznej. Utrata sprawności przez powoda, w tym kierowanie samochodem, wykonywanie działalności zawodowej lub wykonywanie prac w domu nie wywołuje u powoda nadmiernego poczucia stresu. Powód nie wymaga konieczności udzielenia pomocy psychologicznej.
Sąd zważył co następuje:
Na p[odstawie powyższych ustaleń Sąd Okręgowy zważył, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części.
Podstawą prawną odpowiedzialności strony pozwanej - Skarbu Państwa działającego przez Wojewódzki (...) w K. jest art. 417 k.c., który stanowi, przypadku wyrządzenia szkody przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej, odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Do przesłanek odpowiedzialności deliktowej w rozumieniu cytowanego przepisu należą zatem niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej oraz szkoda i związek przyczynowy między owym zdarzeniem a szkodą. W pierwszej kolejności warunkiem odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa jest stwierdzenie bezprawności działania jego organów lub funkcjonariuszy. Przy ustalaniu odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych znajdują zastosowanie przepisy ogólne dotyczące związku przyczynowego, szkody i sposobów jej naprawienia (art. 361-363 k.c.). Brak którejkolwiek z tych przesłanek wyłącza odpowiedzialność sprawcy czynu. Pojęcie szkody (w ujęciu cywilistycznym) nie zostało ustawowo zdefiniowane, posługując się zaś poglądami nauki prawa cywilnego oraz utrwalonym orzecznictwem sądowym, stwierdzić można, iż określenie to odnosi się do wszelkich uszczerbków w dobrach lub interesach prawnie chronionych, których poszkodowany doznał wbrew swej woli. Aby można było podmiotowi przypisać czyn niedozwolony należy nadto wykazać istnienie związku przyczynowego między tym czynem a spowodowaną przezeń szkodą, w związku z czym należy sprawdzić, czy pozostają one w relacji następstwa (czyn - szkoda) oraz ustalić adekwatność związku między nimi, to znaczy, ustalić czy zaistniała szkoda jest normalnym następstwem czynu – jak bowiem wynika z treści art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Podnieść należy, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie wskazywano, że pojęcie bezprawności na gruncie art. 417 k.c. stanowi tego rodzaju nieprawidłowość w działaniu władzy publicznej, która może przybrać postać naruszeń konstytucyjnych praw i wolności, konstytucyjnych zasad funkcjonowania władzy publicznej, uchybień wymaganiom określonym w ustawach zwykłych, aktach wykonawczych, jak i uchybień normom pozaprawnym.
Należy zauważyć, że szkoda żołnierza wynikającą z rozstroju zdrowia wywołanego przez niezgodne z prawem działanie innego żołnierza skutkuje aktualizacją odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa. Żołnierze pełniący funkcję wojskową wykonują bowiem władztwo publiczne w rozumieniu przepisu art. 417 k.c. (por. wyrok SN z dnia 13.12.2019r. I CSK 542/18 OSNC-ZD 2021/3/28)
Strona pozwana w toku postepowania podniosła, że przyczyna zdarzenia, które miało miejsce 26 maja 2014 roku, nie wynikała z działań lub zaniechań obciążających stronę pozwaną. W ocenie strony pozwanej ćwiczenia zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami i procedurami, a powodowi udzielono pierwszej pomocy, zatem też brak jest jakichkolwiek zaniechań po jej stronie. Powyższe twierdzenie nie zasługuje jednak na uwzględnienie, jak wynika bowiem z opinii biegłego sądowego z zakres militariów, broni oraz amunicji, którą Sąd w tej części uznał za przekonującą, wyznaczenie powodowi stanowiska strzeleckiego w bezpośredniej bliskości słupa latarni, zamiast w uprzednio przygotowanym do tego celu stanowisku strzeleckim osłoniętym workami z piaskiem/trocinami było działaniem błędnym, co też pozostaje w związku przyczynowo skutkowym z doznaną przez powoda szkodą. Zwrócić uwagę należy na to, że do zdarzenia doszło na samym początku ćwiczeń, wobec czego żołnierze znajdowali się pozycjach, które zostały im przydzielone przez przełożonych. Powód przyjmując miejsce wyznaczone do strzelania działał w oparciu o rozkaz bezpośrednio przełożonego, wskutek czego zobligowany był do wykonania przedmiotowego rozkazu. Powód zatem nie miał możliwości obrania dowolnego miejsca, z którego prowadzone było strzelanie. Z kolei jego dowódca, którego rozkazów powód był zobowiązany słuchać i je wykonywać powinien sobie zdawać sprawę, wyznaczenie stanowiska strzeleckiego poza miejscem wcześniej przygotowanych i w związku z tym właściwie zabezpieczonym, musi stwarzać dla tego żołnierza zagrożenie, w szczególności iż wyznaczone stanowisko zlokalizowane było w bliskim sąsiedztwie stojącego słupa oświetleniowego. Nie sposób zakładać, aby dowódca któremu powierzono szkolenie na ćwiczeniach żołnierzy formacji N. (...) nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia dla jego podwładnego wiążącego się z taką sytuacją. Dowódca ten bowiem musiał posiadać wiedzę zasadach działania broni strzeleckiej, w tym zasadach jakie dotyczą oddawania strzałów amunicją „ślepą”. Musiał i powinien wziąć pod uwagę kierunek i siłę wylotu łuski pocisku po oddaniu strzału przez powoda, a w konsekwencji powinien uwzględnić, że wyznaczenie powodowi stanowiska do strzału obok stojącego słupa latarni grozi tym łuska pocisku po oddaniu strzału może w niego trafić. Ponieważ nie można z góry przewidzieć kierunku w jakim łuska może się odbić należało także założyć, że może się odbić w kierunku strzelca. Zlekceważenie tego zagrożenia przez dowódcę powoda należy uznać za naruszenie jeśli nie bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa, to co najmniej podstawowych zasad bezpieczeństwa przy tego rodzaju czynnościach wojskowych. Podnieść należy, że zdarzenie nie miało miejsca w czasie rzeczywistego zwalczania przez żołnierzy zagrożenia terrorystycznego, lecz w trakcie ćwiczeń, w czasie których zapewnienie szkolonym żołnierzom bezpieczeństwa jest tak samo istotne, jak nabycie i utrwalenie sobie przez nich umiejętności niezbędnych do działań, które mają podejmować w sytuacjach rzeczywistego zagrożenia. W związku z powyższym w ocenie Sądu tego rodzaju działanie dowódcy powoda, które bez uzasadnienia narażało go na poniesienie uszczerbku na zdrowiu należy uznać za działanie niegodne z prawem w rozumieniu art. 417 k.c.
Mając na względzie powyższe to strona pozwana ponosi odpowiedzialność za przedmiotowe zdarzenie na podstawie przepisu art. 417 §1 k.c. Nie ulega wątpliwości, pomiędzy niezgodnym z prawem działaniem strony pozwanej polegającym na nieprawidłowej organizacji ćwiczeń w związku z wyznaczeniem powodowi stanowiska strzeleckiego w bezpośredniej bliskości słupa latarni, zamiast w uprzednio przygotowanym do tego celu stanowisku strzeleckim, a szkodą poniesioną przez powoda istnieje normalny związek przyczynowo skutkowy. Zatem powództwo wniesione przez powoda należy uznać co do zasady za słuszne.
Niezależnie od powyższego w ocenie Sądu, nawet w przypadku nie podzielenia stanowiska o niezgodnym z prawem działaniu strony pozwanej i jej przedstawicieli bezpośrednio kierujących ćwiczeniami w dniu 26 maja 2014 roku, powództwo powoda co do zasady należało uznać za słuszne na podstawie 417(2) k.c. Przepis ten stanowi, iż jeżeli przez zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej została wyrządzona szkoda na osobie, poszkodowany może żądać całkowitego lub częściowego jej naprawienia oraz zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, gdy okoliczności, a zwłaszcza niezdolność poszkodowanego do pracy lub jego ciężkie położenie materialne, wskazują, że wymagają tego względy słuszności. W ocenie Sądu stan faktyczny niniejszej sprawy w pełni uzasadnia stanowisko, że powodowi, który doznał szkody na osobie ze względów słuszności należy się odszkodowanie i zadośćuczynienie. Zauważyć należy, że powód podpisał kontrakt na służbę w N. (...), ze względów patriotycznych, chcąc aktywnie służyć w interesie Rzeczypospolitej Polskiej i jej obywateli, nawet z narażeniem własnego zdrowia i życia. W ramach te służby odbywał szkolenie, mające przygotować go do podejmowania działań zmierzających do ochrony ważnego strategicznie, gospodarczo i społecznie obiektu infrastruktury technicznej. Na skutek uszkodzenia oka w trakcie wykonywania tych ćwiczeń nie tylko odniósł uszczerbek na zdrowiu o charakterze trwałym, ale również na stałe utracił możliwość służby w jakichkolwiek formacjach wojskowych i służenia w ten sposób innym ludziom, a państwu polskiemu. Zdaniem Sądu w tych okolicznościach słusznym jest, aby powód uzyskał zadośćuczynienie i odszkodowanie od Skarbu Państwa, czyli od Państwa dla którego godził się dobrowolnie narażać swoje zdrowie, a nawet życie, i w czasie służby któremu poniósł szkodę na osobie, niezależnie od tego czy jego dowódca, wydając mu rozkaz oddania strzału ze stanowiska do tego nie przygotowanego, działał niezgodnie z prawem w rozumieniu art. 417 §1 k.c.
Jakkolwiek co do zasady powództwo należało uznać za zasadne, to jednak w ocenie Sądu, nie mogło być one uwzględnione w pełnej wysokości żądań zgłoszonych w pozwie.
W zakresie roszczenia odszkodowawczego z tytułu leczenia i kosztów związanych z dojazdami na niezbędne zabiegi i związane z nimi noclegi Sąd uznał powództwo za wykazane do wysokości wynikającej z dokumentów przedłożonych przez powoda. W związku z powyższym za wykazane Sąd uznał kwoty z tytułu kosztów dojazdów i noclegów w wysokości 1883 zł, przy uwzględnieniu, że powód za jeden przejazd koleją domagał się zwrotu wydatków w kwocie 130 zł, a część rachunków jest od kwoty wyższa, zaś część biletów wskazuje kwotę niższą. W zakresie tych ostatnich Sąd kwotę faktycznie poniesiona na ten cel, a w przypadku tych pierwszych maksymalnie kwotę 130 zł. Za wykazaną Sąd uznał także kwotę 150 zł z tytułu kosztu konsultacji okulistycznej. Zdaniem Sądu powód wykazał także, iż w związku z przedmiotowym uszkodzeniem prawego oka poniósł wydatki na zakup lekarstw w wysokości 655,39 zł, w tym na zakup kropli do oczu kwotę. Biegła sądowa z zakresu okulistyki w swojej opinii uznała te wydatki za zasadne i bezpośrednio związane ze skutkami zdarzenia z 26 maja 2014 roku. Dodać należy, że daty biletów kolejowych pozostają w spójności z dokumentami medycznymi wykazującymi pobyt powoda w (...) w W. w celu wykonania poszczególnych zabiegów i konsultacji. W tym zakresie wątpliwości Sądu nie budziło, że wykazane przez powoda wydatki na wskazane cele po pierwsze pozostawały w ścisłym związku ze zdarzeniem wyrządzającym szkodę, a po drugie stanowiły uszczerbek majątkowy po stronie powoda (art. 361 §2 k.c.). Sąd oddalił powództwo ponad tę kwotę jako nie wykazane zgodnie z ciężarem dowodu obciążającym powoda. Podnieść należy, że strona pozwana kwestionowała powództwo zarówno co do zasady, jak i wysokości. Wskazać też należy iż sam powód zeznając na rozprawie w dniu 8 maja 2018 roku stwierdził, że nie w każdym przypadku wyjazdu na zabiegi do W. ponosił koszty przejazdu i noclegu, gdyż niekiedy podróżował ze znajomymi, a czasami innymi środkami lokomocji niż pociąg, a których kosztów powód nie wykazał. Z zeznań tych wynika, że niekiedy powód nocował na Oddziale, a nie w hotelu.
W pierwszej kolejności biorąc pod uwagę rodzaj leków, częstotliwość ich przyjmowania, jednostkowych kosztów opakowania to wskazana przez powoda kwota w wysokości 1500 zł nie budzi żadnych zastrzeżeń. Podobnie kwota konsultacji okulistycznej w wysokości 150 zł. Następnie nie budzi również zastrzeżeń żądanie powoda co zwrotu kosztów przejazdów i noclegów do (...) Instytutu(...)w W. w wysokości 4920 zł. Z materiału dowodowego wynika, iż powód odbył 12 wizyt w (...)Instytucie (...) w W.. Na koszty każdorazowej wizyty składał się: zakup biletu (...) (260 zł), nocleg (20 zł), zakup biletów (...) (20 zł), a także zwiększony koszt wyżywienia (50zł). W ocenie Sądu powyższe koszy były uzasadnione oraz konieczne oraz pozostawały w związku przyczynowo–skutkowy z doznaną szkodą przez pozwanego. Powód co prawda nie przedłożył dowodu zakupu wszystkich biletów z K. do W. ani faktur za koszty poniesione z noclegami, niemniej jednak z dokumentacji medycznej sprawy wynikało jaka była liczba wizyt, których koszt kształtował się na tym samym poziomie. Nie były to koszty zawyżone, wobec czego w ocenie Sądu roszczenie w tym zakresie w całości zasługiwało na uwzględnienie.
W ocenie Sądu nie zasługiwały także na uwzględnienie roszczenia powoda z tytułu renty oraz utraconego wynagrodzenia. W tym przedmiocie należy podnieść, że powód przez cały okres trwającego proces nie wykazał, aby ponosił stałe wydatki w wysokości żądanej na poczet renty. Konieczność stałego ponoszenia tego rodzaju wydatków nie wynika również z treści opinii biegłej sądowej z zakresu okulistyki. W związku z tym według Sądu nie zostały wykazane przesłanki określone w art. 444 §2 k.c.
Zdaniem nie została także przez powoda wykazana zasadność roszczenia o odszkodowanie z tytułu utraconego wynagrodzenia. Jak wynika z orzecznictwa Sądu Najwyższego, wykazanie szkody w postaci lucrum cessans z natury rzeczy ma charakter hipotetyczny. Nie sprzeciwia się to przyjęciu, że szkoda rzeczywiście powstała, jeżeli zostanie udowodnione tak duże prawdopodobieństwo osiągnięcia korzyści majątkowej przez poszkodowanego, że rozsądnie rzecz oceniając można stwierdzić, iż poszkodowany na pewno uzyskałby korzyść, gdyby nie wystąpiło zdarzenie, w związku z którym ten skutek był niemożliwy. (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19.06.2008 r., V CSK 19/08). Aby móc ustalić wysokość ewentualnego utraconego wynagrodzenia przez powoda z uwagi na przedwcześnie zakończony kontrakt na służbę (...), Sąd musiał dysponować odpowiednimi dowodami, z których nie tylko będzie wynikać, że poszkodowany w określonym okresie mógł uzyskać dochody, ale również dowodami, wykazującymi jaka byłaby wysokość tych dochodów, których poszkodowany nie uzyskał w wyniku zdarzenia wyrządzającego szkodę. W ocenie Sądu na podstawie przedłożonych przez powoda dokumentów wykazujących jego dochody z tej służby w 2014 roku nie da się określić jakiego rodzaju uposażenie powód otrzymałby w przyszłości, w szczególności że przedłożone dokumenty dotyczyły różnych uposażeń np. za ćwiczenia, za nagrody, co do których nie ma możliwości stwierdzenia, że stanowiły stały i pewny element dochodów z tej służby oraz nie jest możliwie przyjęcie, że z dużym prawdopodobieństwem świadczenia w tej samej wysokości powód otrzymałby w przyszłości w przypadku wypełnienia do końca zawartego kontraktu. Podnieść należy, iż w treści kontraktu z dnia 5 lipca 2013 roku nie ma jakichkolwiek postanowień dotyczących wysokości jego uposażenia z tego tytułu. Zdaniem Sądu nie jest także możliwie ustalenie tego uposażenia na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, w brzmieniu obowiązującym na dzień zdarzenia wyrządzającego szkodę, jak również na podstawie przepisów wykonawczych do tej ustawy.
Roszczenie o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę Sąd uwzględnił w części tj. co do kwoty 134 860 zł, uwzględniając jednocześnie że z tego tytułu powodowi została już wypłacona kwota 15 140 zł na podstawie decyzji Szefa (...) w K. z dnia 13 kwietnia 2015 roku (k.98).
Przez krzywdę należy rozumieć cierpienia fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości oraz cierpienia psychiczne polegające na ujemnych doznaniach przeżywanych w związku z cierpieniami fizycznymi i następstwami, zwłaszcza trwałymi lub nieodwracalnymi, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Przy czym w pojęciu krzywdy mieszczą się nie tylko cierpienia fizyczne i psychiczne już doznane, ale również te, które mogą powstać w przyszłości. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że ocena rozmiarów krzywdy wymaga uwzględnienia nasilenia cierpień, długotrwałości choroby, rozmiaru kalectwa, trwałości następstw zdarzenia oraz konsekwencji uszczerbku na zdrowiu w dziedzinie życia osobistego i społecznego (patrz, np. wyrok SN z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 681/98, opubl. OSNAP 16/00, poz. 626). Badając odpowiedniość zadośćuczynienia pod kątem stosunków majątkowych społeczeństwa należy wziąć pod uwagę, że zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny. Wobec tego jego wysokość nie może stanowić zapłaty sumy symbolicznej, lecz musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie zadośćuczynienie powinno być utrzymane w rozsądnych granicach, nawiązując do warunków i przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa. Przy ustalaniu rozmiaru cierpień i ujemnych doznań psychicznych powinny być uwzględniane zobiektywizowane kryteria oceny, jednakże w relacji do indywidualnych okoliczności danego przypadku. Od osoby odpowiedzialnej za szkodę poszkodowany winien otrzymać sumę pieniężną, o tyle w danych okolicznościach odpowiednią, by mógł za jej pomocą zatrzeć lub złagodzić poczucie krzywdy i odzyskać równowagę psychiczną (por. uchwała SN z dnia 8 grudnia 1973 roku, OSNCP 10/74 poz. 145).
Odnosząc powyższe zasady do stanu istniejącego w tej sprawie, w ocenie Sądu, wskazać należy, że spełnione zostały przesłanki odpowiedzialności strony pozwanej w zakresie zadośćuczynienia za krzywdę. W świetle przeprowadzonych dowodów nie ulega bowiem wątpliwości, że powód wskutek ciężkiego urazu prawego oka doznał krzywdy. W pierwszych miesiącach po wypadku powód musiał znacznie ograniczyć swoją aktywność życiową i zawodową, natomiast w czynnościach życia codziennego musiał polegać na rodzinie. Cierpiał w tym czasie na silny ból. Konsekwencją uraz odniesionego podczas ćwiczeń organizowanych przez stronę pozwaną była konieczność poddania się wielu zabiegom medycznym, w tym zabiegom operacyjnym. Nie trzeba posiadać wiadomości specjalnych, żeby wiedzieć jak wrażliwym i delikatnym narządem jest oko człowieka i jaki ból wywołuje nawet niewielki jego uraz. Nie budzi więc wątpliwości, że cierpienia powoda z powodu odniesionego urazu były bardzo duże. Konsekwencje wypadku powód odczuwa do dzisiaj- ma on bowiem intensywne bóle prawego oka, które przenoszą się na całą głowę, w szczególności w przypadku w zmiany pogody lub nadmiernego wysiłku fizycznego. Trwały uszczerbek na zdrowiu wynosi: 25,5 %. Stan powoda jest stabilny, natomiast wymaga on oszczędnego trybu życia z ograniczeniem ciężkiej pracy fizycznej oraz dźwigania z powodu nadal zagrażającego odwarstwienia siatkówki. Obecny stan zdrowia wymaga także rezygnacji z szeregu aktywności ruchowych i sportowych, które powód poprzednio podejmował. Powyższe okoliczności związane z koniecznymi zabiegami lekarskimi, bólem i dyskomfortem jaki się z nimi wiązał, obawami czy uda się uratować uszkodzone oko, ograniczeniem sprawności organizmu, niewątpliwie stwarzają podstawę do przyznania powodowi zadośćuczynienia na podstawie art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. art. 417 § 1 k.c.
Zdaniem Sądu rozmiar krzywdy poniesionej przez powoda nie jest jednak tak wysoki, aby uzasadniał przyjęcie, że odpowiednie zadośćuczynienie dla powoda stanowi kwota 250 000 zł. Kwota ta z uwagi na stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu powoda, możliwość wykonywania pracy zawodowej, zakończenie procesu leczenia, a także warunki społeczno – gospodarcze panujące w Polsce , w ocenie Sądu nie może być uznana za odpowiednią. Według Sądu za taką kwotę należy uznać natomiast kwotę 150 000 zł, co przy uwzględnieniu kwoty już wypłaconej 15 140 zł, prowadziło do zasądzenia na rzecz powoda z tego tytułu kwoty 134 860 zł. Powyższa kwota nie może być uznana za symboliczną, gdyż stanowi wymierną i znaczną wartość ekonomiczną. Na tle przeciętnych dochodów uzyskiwanych w Polsce nie może też być uznana za niską. Zdaniem Sądu jej wysokość w sposób właściwy uwzględnia wszelkie aspekty szkody niematerialnej poniesionej przez powoda w związku ze zdarzeniem z 26 maja 2014 roku, właściwie je rekompensując.
Mając powyższe na uwadze Sąd w punkcie I wyroku zasądził na rzecz powoda kwotę 137 548,39 zł, na która złożyły się kwoty: 134 860 zł z tytułu zadośćuczynienia, 2033 zł z tytułu kosztów dojazdów, noclegów i konsultacji okulistycznej oraz 655,39 zł z tytułu kosztu zakupu lekarstw.
W ocenie Sądu zasadnym było żądanie zasądzenia odsetek od dnia następnego po dniu wymagalności roszczeń, tj. od dnia wyznaczonego przez powoda stronie pozwanej do spełnienia świadczenia. Powód pismem z dnia 27 lutego 2017 roku wezwał Skarb Państwa - Wojewódzki(...)w K. do zapłaty kwoty dochodzonej niniejszym pozwem, zakreślając stronie pozwanej termin 14 dni na zapłatę. Strona pozwana otrzymała wezwanie dnia 1 marca 2017 roku, wobec powyższego, termin 14 dni zaczął swój bieg dnia 1 marca 2017 roku, a zakończył dnia 15 marca 2017 roku. W związku z tym strona pozwana pozostaje w zwłoce z zapłatą dochodzonych kwot od dnia 16 marca 2017 roku. Wobec czego Sąd przyznał odsetki od strony pozwanej od dnia 16 marca 2017 roku do dnia zapłaty. O ich wysokości orzeczono na podstawie art.481 § 1 i §2 k.c.
Dalej idące powództwo o świadczenie pieniężne Sąd oddalił z przyczyn wcześniej wskazanych, o czym orzekł w punkcie II wyroku.
Mając na względzie art. 189 k.p.c., Sąd oddalił także powództwo co do żądania ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej wobec powoda za szkody mogące powstać w przyszłości w następstwie wypadku . Podnieść należy, że wytaczając tego rodzaju powództwo powód w swoim pozwie nawet przytoczył argumentacji, która przemawiałaby za tego rodzaju żądaniem. Niezależnie od powyższego w ocenie Sądu z uwagi na zakończony proces leczenia powoda nie ma on obecnie interesu prawnego w dokonaniu takiego ustalenia.
O kosztach procesu Sąd orzekł na zasadzie art. 100 zd.2 k.p.c. w zw. z art. 98 §1 i §3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c., uwzględniając stopień w jakim każda ze stron procesu była stroną wygrywającą. Biorąc pod uwagę wysokość dochodzonego przez powoda roszczenia w stosunku do wydanego rozstrzygnięcia stwierdzić należy, że powód wygrał proces w 54%, a strona pozwana w 46%. Nadto uwzględniając, że koszty powoda w toku procesu wyniosły łącznie 15.817 zł (tj. 5000 zł z tytułu części opłaty sądowej od pozwu, 17 zł z tytułu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, 10.800 zł z tytułu kosztów zastępstwa prawnego wg. §2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych Dz.U. z 2015r. poz. 1804 ze zm.), należy mu się zwrot od strony pozwanej kwoty 8541,18 zł. Z kolei koszty procesu strony pozwanej wyniosły 10 800 zł (tj. koszty zastępstwa prawnego) z czego należy jej się zwrot przez pozwanego 46% czyli 4968 zł. Różnica pomiędzy kwotą 8541,18 zł i 4968 zł wynosi 3573,18 zł i taką kwotę Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda z zaokrągleniem do pełnego złotego tytułem zwrotu kosztów procesu, o czym orzekł w punkcie III.
W toku procesu powstały koszty sądowe w wysokości 8794,28 zł, które tymczasowo zostały pokryte ze środków budżetowych (nie wliczając do nich części opłaty sądowej, od poniesienia której powód został zwolniony). Koszty te stanowiły następujące wydatki: 130 zł – koszty stawiennictwa świadka (k. 229, 259), 130 zł stawiennictwa świadka (k. 251), 3111,10 zł wynagrodzenie biegłego (k. 341, 418), 1957,80 zł wynagrodzenie biegłego (k. 433, 463), 1311,70 zł wynagrodzenie biegłego (k. 483), 667,10 zł wynagrodzenie biegłego (k. 500, 526), 520 zł wynagrodzenie biegłego (k. 537 , 557), 254 zł wynagrodzenie biegłego (k. 566, 589), 712,58 zł wynagrodzenie biegłego (k. 602). Powyższe koszty sądowe Sąd rozdzielił na strony procesu zgodnie z art. 113 ust.1, ust.4 w zw. z art. 83 ustawy kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. Dz.U. z 2022 poz. 1125) w tej samej proporcji jaką stosował w przypadku orzeczenia o kosztach procesu. W związku z tym 54% z tej kwoty należało ściągnąć od strony pozwanej, czyli kwotę 4748,91 zł, a 35% od powoda czyli kwotę 4045,36 zł. Mając jednak na uwadze, zasady słuszności, a w szczególności iż na stopień wygrania sprawy przez poszczególne strony zasadnicze znaczenie miała wysokość uwzględnionego powództwa o zadośćuczynienie, którego wysokość pozostawiona jest uznaniu sędziowskiemu, Sąd odstąpił od obciążenia powoda tą częścią niepokrytych wydatków. Nieuiszczoną przez powoda opłatą sądową w zakresie nie obciążającym powoda Sąd nie obciążał strony pozwanej, a to w związku z art. 113 ust.5 w zw. z art. 94 u.k.s.c.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się strona pozwana zaskarżając je apelacją w zakresie pkt. III i IV.
Przedmiotowemu orzeczeniu zarzucila naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1. art. 233 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wynikające z naruszenia zasad doświadczenia życiowego, poprawnego i logicznego rozumowania i przyjęcie - wbrew tym zasadom - że strona powodowa wykazała, że ziściły się przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa wskazane w art. 417 1 k.c., podczas gdy Powód nie wykazał zarówno bezprawności zachowania Pozwanego, jak i związku przyczynowego między zachowaniem Pozwanego, a szkodą Powoda;
2. art. 233 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wynikające z naruszenia zasad doświadczenia życiowego, poprawnego i logicznego rozumowania i przyjęcie - wbrew tym zasadom - że dowódca bezpośrednio kierujący tymi ćwiczeniami wyznaczył Powodowi stanowisko strzeleckie w sąsiedztwie słupa oświetleniowego i naraził go na niebezpieczeństwo związane z łuski pocisku, w sytuacji gdy działania miały charakter dynamiczny, a Powód posiada przeszkolenie snajperskie i miał swobodę w wyborze miejsca i pozycji strzeleckiej, przy czym dokonał błędnego ich wyboru i oceny ryzyk;
3. art. 233 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wynikające z naruszenia zasad doświadczenia życiowego, poprawnego i logicznego rozumowania i przyjęcie - wbrew tym zasadom - że organizacja ćwiczeń była nieprawidłowa w związku z wyznaczeniem powodowi stanowiska strzeleckiego w bezpośredniej bliskości słupa latarni podczas gdy Pozwany nie naruszył jakichkolwiek skonkretyzowanych przepisów regulujących kwestię organizacji ćwiczeń oraz zapewnienia bezpieczeństwa żołnierzom;
4. art. 233 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wynikające z naruszenia zasad doświadczenia życiowego, poprawnego i logicznego rozumowania i przyjęcie - wbrew tym zasadom - że możliwe do przewidzenia było, że łuski z wystrzelonej amunicji mogą odbić się od słupa latarni i uderzyć Powoda, podczas gdy zdarzenie jakie dotknęło Powoda miało charakter przypadkowy i stanowiło nieszczęśliwy wypadek, nawet biegły z zakresu badania militariów, broni i amunicji stwierdził, że prawdopodobieństwo zdarzenia, jakie dotknęło Powoda tj. odbicie się od słupa latarni łuski po wystrzale z broni palnej, a następnie uderzenie Powoda w gałkę oczną było bardzo nikłe, niemal nieprawdopodobne;
5. art. 233 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wynikające z naruszenia zasad doświadczenia życiowego, poprawnego i logicznego rozumowania i przyjęcie - wbrew tym zasadom - że Powód nie miał możliwości obrania dowolnego miejsca, z którego prowadzony był ostrzał, w sytuacji gdy działania na tamie w N. miały charakter dynamiczny, wyznaczony był wyłącznie kierunek działania bez wskazywania uczestnikom konkretnych pozycji, to zaś Powód dokonał błędnego wyboru miejsca i pozycji strzeleckiej w bezpośredniej bliskości słupa latarni;
6. art. 235.2 § 1 pkt 5) k.p.c. w zw. z art. 278 1 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. w zw. z art. 233 1 k.p.c. i art. 227 k.p.c. polegające na oddaleniu wniosku Pozwanego w przedmiocie dopuszczenia dowodu z dodatkowej opinii innego biegłego ds. balistyki na te same okoliczności, na które powołano dowód z opinii biegłego P. T., wobec nieprzydatności jego opinii dla rozstrzygnięcia sprawy, ich nielogiczności, stronniczości biegłego oraz nieumiejętności wyjścia poza prezentowaną przez niego tezę i rozważenie prezentowanych przez Pozwanego argumentów.
Przedmiotowemu orzeczeniu zarzuciła również naruszenie prawa materialnego, tj.:
1. art. 417 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że strona wykazała wystąpienie przesłanki bezprawności działania pozwanego Skarbu Państwa w sytuacji gdy Sąd nie określił jakiemu bezwzględnie obowiązującemu przepisowi prawa uchybił Pozwany, a tylko tak rozumiana bezprawność (jako sprzeczność z konstytucyjnymi źródłami prawa) stanowić może podstawę odpowiedzialności pozwanego;
2. art. 417 1 k.c. w zw. z art. 361 1 k.c. przez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że bezprawne zachowanie Pozwanego doprowadziło do wypadku, podczas gdy z prawidłowo zrekonstruowanego stanu faktycznego wynika, że to niewłaściwa ocena sytuacji i ryzyk dokonana przez Powoda będącego żołnierzem (...) stanowiła wyłączną przyczynę zdarzenia;
3. art. 362 k.c. przez jego niezastosowanie w sytuacji gdy Powód co najmniej przyczynił się do powstania szkody poprzez wybranie ułożenia pozycji strzeleckiej w sposób niezapewniający mu wystarczającego bezpieczeństwa tj. ułożenie broni po nieodpowiedniej stronie, pomimo odpowiedniego przeszkolenia Powoda z posługiwania się bronią, jej budowy i mechanizmu działania, co skutkować powinno odpowiednim zmniejszeniem zasądzonego zadośćuczynienia;
4. art. 445 § 1 k.c. poprzez ustalenie wysokości zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w wysokości nadmiernej w stosunku do obowiązujących norm prawnych oraz ustalonych reguł ich wykładni, pomimo braku podstaw faktycznych oraz prawnych takiego rozstrzygnięcia;
5. art. 476 k.c. w zw. z art. 481 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że odsetki należą się stronie powodowej od innej daty niż data ustalenia odszkodowania przez Sąd.
W oparciu o tak podniesione zarzuty apelujący wniósł o:
1. zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa i zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego kosztów procesu, ewentualnie wniósł o:
2 o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, w każdym zaś przypadku wniósł o:
3.zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej; a także:
4. na podstawie art. 380 k.p.c. rozpoznanie postanowienia Sadu Okręgowego w Krakowie I Wydział Cywilny, wydanego na rozprawie w dniu 10 marca 2023 r. w przedmiocie pominięcia dowodu z opinii innego biegłego sądowego z zakresu balistyki, dopuszczenie ww. dowodu na te same okoliczności, na które powołano dowód z opinii biegłego z zakresu balistyki wskazane w postanowieniu wydanym na rozprawie 8 maja 2018 roku.
Nadto, mając na uwadze przekształcenie na mocy art. 777 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o Obronie Ojczyzny (Dz. U. 2022.2035 tj.) Wojewódzkiego (...) w K. w Centralne (...) Centrum (...) na podstawie treści art. 67 2 k.p.c. w zw. z art. 777 ust. 4 ustawy o Obronie Ojczyzny wniósł o oznaczenie jako pozwanego w sprawie Skarbu Państwa - Szefa Centralnego (...) Centrum (...).
Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Apelacja jest bezzasadna, a sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i na ich podstawie trafnej analizy prawnej, które Sąd Apelacyjny w całości przyjmuje za własne.
Apelacja pozwanego w swej istocie dotyczyła przede wszystkim ustaleń faktycznych, które skutkowały przyjęciem spełnienia przesłanek odpowiedzialności przewidzianych art. 417 k.c.
Rozważania rozpocząć należy więc od zarzutów dotyczących przekroczenia przez Sąd granic swobodnej oceny dowodów i mającego z tego wynikać dokonania błędnych ustaleń faktycznych. Na wstępie jednak podkreślić należy, że do skutecznego podniesienia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. skarżący powinien wskazać, jaki konkretnie dowód mający istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy sąd uznał za wiarygodny i mający moc dowodową albo za niewiarygodny i niemający mocy dowodowej i w czym przy tej ocenie przejawia się naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów.” (tak m.in.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2002 r., sygn. akt: I CKN 132/01, opubl.: LEX). Pozwany w ramach zarzutów dokonał natomiast zestawienia argumentów podnoszonych przez siebie w trakcie procesu z ustaleniami Sądu. Taka konfrontacja, w ocenie sądu odwoławczego, nie może zostać uznana za skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.
Podstawowym ustaleniem Sądu Okręgowego, którego nie podważył pozwany, było stwierdzenie, że powód zajął miejsce strzeleckie wskazane bezpośrednio przez dowódcę jego drużyny. Okoliczność ta wynikała z protokołu powypadkowego nr (...) sporządzonego przez stronę pozwaną , a wiarygodnie potwierdził ją również w swych zeznaniach powód. W związku z formalnym charakterem ćwiczeń wojskowych, powód nie mógł odmówić poleceniu zwierzchnika. Z treści protokołu powypadkowego, którego pozwany nie kwestionował wynika wprost, że „Około godz.: 15.40 po zajęciu wskazanego przez dowódcę drużyny stanowiska ogniowego na lewym skrzydle drużyny (obok latarni), na polecenie przełożonego odbezpieczył i przeładował broń, a następnie oddał jeden strzał w nakazanym kierunku.” Dokument ten, wraz z zeznaniami powoda nie pozostawia żadnych wątpliwości sądu, że pozycja strzelecka powoda wynikała z wydanego mu rozkazu, którego odmowa wykonania stanowi czyn zabroniony skodyfikowany w art. 343 k.k. Powyższe potwierdzili również przesłuchiwani w sprawie świadkowie.
Ustalenie to miało też podstawowe znaczenie dla w pełni przekonującej opinii biegłego ppor. rez. mgr P. T., który stwierdził, że „ Wyznaczenie powodowi przez dowódcę bezpośrednio kierującego tymi ćwiczeniami stanowiska strzeleckiego w sąsiedztwie słupa oświetleniowego, poza stanowiskami właściwie zabezpieczonymi workami z piaskiem (trocinami) było nieprawidłowe i narażało go na niebezpieczeństwo związane z wyrzutem łuski pocisku. Możliwe do przewidzenia było bowiem, że łuski z wystrzelonej amunicji mogą się odbijać od słupa latarni i uderzać w powoda” . Powyższe rozumowanie jest zgodne z zasadami doświadczenia życiowego i logiką. Łuska, czego nikt nie kwestionuje, odbiła się właśnie od słupa. Strzelający z okopu nie odnieśli najmniejszych obrażeń. Tym samym logiczne jest, że gdyby nie rozkaz nakazujący zajęcie przez powoda pozycji strzeleckiej w pobliżu słupa, do wypadku by nie doszło. Dodatkowo biegły, w sposób całkowicie przekonujący wykazał, że pozycja taka była nieprawidłowa i niezgodna z zasadami bezpieczeństwa w posługiwaniu się bronią. Sąd nie miał zatem wątpliwości, że taki rozkaz, który naraża żołnierza na całkowicie zbędne niebezpieczeństwo jest bezprawnym działaniem rodzącym odpowiedzialność Skarbu Państwa. W ocenie sadu odwoławczego konstatacji tej nie zmienia twierdzenie pozwanego, że ćwiczenia miały charakter dynamiczny, a w związku z tym nie można było wymagać od dowódcy analizy prawidłowości pozycji indywidualnego strzelca. Wypadek miał miejsce na samym początku ćwiczeń, przy pierwszym wystrzale powoda, gdy żołnierze pozostawali na wyznaczonych im przez dowódców miejscach, zatem kwestia ewentualnej dynamiki ćwiczeń, jak prawidłowo wskazał to biegły nie wyłącza odpowiedzialność strony pozwanej za zdarzenie. Dowódca dysponujący znacznie większym doświadczeń winien wiedzieć, że strzelając z za słupa, można doznać urazu związanego z odbiciem łuski. Powód dopiero się szkoli ( nie był strzelcem wyborowym, a starszym szeregowym), a prowadzący ćwiczenia był żołnierzem (...)Brygady (...), która jest jednostką elitarną, od dowódców której wymagać należy tego typu wiedzy.
Pozwany w zarzutach apelacji powołuje się na zeznania świadków, które w jego ocenie świadczyć miały o tym, że to powód wybrał stanowisko i pozycję strzelecką. Odnosząc się do tej kwestii zauważyć należy, że świadek K. W. stwierdził w trakcie swoich zeznań, że „Pozycja, którą zajmował powód była raczej wyznaczona wcześniej, bo były ustawione tam worki i przygotowane stanowisko” (czas nagrania: 00:10:22-00: 14:33), świadek K. W. zeznał, że żołnierze (...) podlegali w trakcie ćwiczeń żołnierzom z jednostki desantowej i mieli wykonywać jej polecenia oraz to żołnierze jednostki desantowej rozmieszczali żołnierzy (...)Wtedy była z nami jednostka z desantu, podlegaliśmy im. Wszystko było tak zorganizowane, że mieliśmy wykonywać ich polecenia, oni nas rozmieszczali” (czas nagrania: 00:10:22-00: 14:33). Z kolei świadek ppor. O. Ł. w trakcie zeznań z dnia 16 stycznia 2020 r. zeznał, że powód musiał wykonać rozkaz starszego stopniem żołnierza, bo inaczej poniósłby negatywne konsekwencje.
Natomiast co do zeznań świadka M. G. to wprost zeznał on, że zdarzenia nie widział, był w odległości 20 metrów (k245v) dodatkowo zeznania te odnoszą się do sytuacji możliwych, a nie tych, które rzeczywiście miały miejsce bezpośrednio przed wypadkiem powoda. Najlepszym przykładem zaangażowania tego świadka po stronie pozwanej (żołnierz zawodowy) jest stwierdzenie „że takich sytuacji nie da się uniknąć”.
Mając na względzie powyższe uznać należy, że Sąd Okręgowy prawidłowo ustali, że powód zajął miejsce strzeleckie w wyniku rozkazu przełożonego.
Sąd Okręgowy dokonał również prawidłowej oceny dowodu z opinii ppor. rez. mgr P. T., które są logiczne i w pełni przekonujące. Apelacja nie zawiera żadnej tezy, która mogłaby podważyć to stwierdzenia. Biegły prawidłowo i zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami sądu przyjął okoliczności zajęcia pozycji strzeleckiej, a jego wiedza praktyczna potwierdziła w tym zakresie ustalenia sądu. Biegły jest podporucznikiem rezerwy i dodatkowo dysponuje szerokim doświadczeniem praktycznym w posługiwaniu się bronią i organizacji ćwiczeń wojskowych.
Brak było zatem podstaw do dopuszczenia kolejnego dowodu z opinii biegłego, a sąd odwoławczy nie musiał w tym zakresie wydawać postanowienia o pominięcia dowodu, skoro okoliczność ta została zakwestionowana na podstawie art. 380 k.p.c.
Nie są zasadne argumenty pozwanego odnoszące się do nieprawidłowej pozycji strzeleckiej powoda. (...) (opinia uzupełniającą biegłego ze stycznia 2020 r., str. 8), jest karabinem przystosowanym do obsługi przez praworęcznego strzelca i wymaga przyjęcia standardowej pozycji strzeleckiej (prawa ręka na spuście, lewa ręka na osłonie karabinu). Jest to wiedza znana powszechnie, a zwłaszcza w pokoleniu, które odbywało szkolenia wojskowe czy też zajęcia z Przysposobienia Obronnego. Tym samym argumentację biegłego jako logiczną i zgodną z zasadami doświadczenia życiowego uznać należy za prawidłową.
Sąd pierwszej instancji nie naruszył również przepisów prawa materialnego, a zarzuty apelacji są w tej materii bezpodstawne. W szczególności nie można się zgodzić, że dowódca, za którego działania odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa, wskazując powodowi miejsce strzelnicze, które narażało go na niebezpieczeństwo nie naruszył norm prawa. Zgodnie bowiem z treścią art. 73a. ust. 1. ustawa z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, obowiązkiem przełożonych jest zapewnienie bezpieczeństwa żołnierzy, literalnie przepis ten stanowi, że „Przełożeni ponoszą odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i higieny służby żołnierzy i są obowiązani zapewnić warunki ochrony ich życia i zdrowia przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy”. Zatem wbrew zarzutowi strony pozwanej, błędne przeprowadzenie ćwiczeń wojskowych, które doprowadziło do wystąpienia szkody u powoda, jest działaniem lub zaniechaniem niezgodnym z prawem.
Niezależnie od powyższego, nieprawidłowe wyznaczenie miejsca strzelniczego, narażające żołnierza wykonującego rozkaz na uszczerbek na zdrowiu, w sytuacji wyłącznie ćwiczeń wojskowych można rozpatrywać w kategorii bezprawności działania w oparciu o art. 160 k.k. Istotą strony przedmiotowej czynu określonego w art. 160 § 1k.k. jest bowiem stworzenie przez sprawcę takiej sytuacji faktycznej, w której istnieje bezpośrednie niebezpieczeństwo, grożące realnie nastąpieniem skutku w postaci śmierci, ciężkiego uszkodzenia ciała, względnie ciężkiego rozstroju zdrowia człowieka. Dowódca wyznaczając powodowi stanowisko strzelnicze w pobliżu słupa, a nie w okopie jak to było zaplanowane, naraził go na niebezpieczeństwo, które okazało się na tyle realne, że powód omal nie stracił oka.
Sąd Apelacyjny w obecnym składzie stoi też na stanowisku, że wykładania pojęcia bezprawności na użytek odpowiedzialności deliktowej władz publicznych jest szersza niż tylko wąskie rozumienie bezprawności ograniczone do naruszeń prawa i konieczna jest ocena, czy działanie funkcjonariuszy publicznych prowadzone było „w odpowiedni sposób” (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2023 r., sygn. akt: II NSNc 51/23, opubl. LEX).
Dodatkowo trzeba wskazać, że zebrany materiał dowodowy daje podstawy do przypisania odpowiedzialności strony pozwanej na zasadach ogólnych, tj. na zasadzie winy przewidzianej w art. 415 k.c., czy też art. 430 k.c. Podczas organizacji ćwiczeń wojskowych w N. pozwany nie zapewnił właściwego poziomu bezpieczeństwa dla uczestniczących w nich żołnierzy, w tym dla powoda. Zostało to wykazane m.in. za pomocą opinii biegłego, który potwierdził błędne wyznaczenie miejsca strzeleckiego dla powoda.
Niezależnie od powyższego podzielić należy również stanowisko sądu pierwszej instancji zgodnie, z którym odpowiedzialność strony pozwanej mogłaby opierać się również na podstawie art. 417 2 k.c., tj. na zasadach słuszności. Do wystąpienia szkody powoda doszło w wyniku jego uczestnictwa w trakcie ćwiczeń wojskowych, do których powód przystąpił dobrowolnie z pobudek patriotycznych. Jest to szczególnie istotne w sytuacji geopolitycznej w której znalazła się Polska na skutek agresywnych działań Rosji. Postawa przedstawicieli Skarbu Państwa jest w tym kontekście o tyle niezrozumiała, że na dłuższą metę może ona zniechęcić społeczeństwo do udziału w ćwiczeniach wojskowych.
Powód wykonywał rozkaz, któremu nie mógł się zgodnie z art. 344 k.k. przeciwstawić. Polecenie oddania strzału w nieprawidłowych warunkach, jedynie podczas ćwiczeń wojskowych nie miało żadnego sensu, a jedynie naraziło powoda na utratę zdrowia.
Kolejny zarzut materialnoprawny apelacji pozwanego dotyczył naruszenia art. 361 k.c. i opierał się na twierdzeniu o braku związku przyczynowego między niewłaściwym wskazanie miejsca strzelniczego, a szkodą w zdrowiu powoda.
Odnosząc się do powyższego stwierdzić należy, że jedynym testem normalności powiązania przyczynowego określonych zdarzeń powinno być to, czy zdarzenie rozpatrywane jako potencjalna przyczyna w normalnych okolicznościach zwiększa prawdopodobieństwo powstania określonego skutku.” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2023 r., sygn. akt: II CSKP 1080/22, opubl. LEX). Z tego też względu nie można zgodzić się ze stanowiskiem strony pozwanej, jakoby w sprawie nie występował normalny związek przyczynowy, ponieważ niewątpliwie błędne zorganizowanie ćwiczeń i wyznaczenie nieprawidłowej pozycji strzeleckiej dla powoda doprowadziło do wytworzenia się sytuacji, w której doszło do powstania szkody powoda. Twierdzenia pozwanego są o tyle niezrozumiale, że jak ustalono to na podstawie opinii biegłego, wyłączną przyczyną uszkodzenia oka powoda było odbicie się łuski. Zatem nie budzi wątpliwości związek przyczynowy między samym wystrzałem, a szkodą. Wystrzał był natomiast oddany w sposób nieprawidłowy i nie zapewniał bezpieczeństwa strzelcowi. Z kolei było to wynikiem rozkazu dotyczącego zajęcia określonej pozycji strzeleckiej. Tym samym w ocenie sądu nie może być wątpliwości, że między szkodą jakiej doznał pozwany, a bezprawnym działaniem przedstawicieli pozwanego (wadliwy rozkaz) zachodzi adekwatny związek przyczynowy.
Bezzasadny okazał się również zarzut pozwanego odnoszący się do rzekomego przyczynienia się powoda do zaistnienia przedmiotowej szkody. Przede wszystkim stwierdzić należy, że powód wykonywał rozkaz, a nie zachodziły przyczyny określone art. 344 k.k., które pozwalałyby na jego zignorowanie. Świadczą o tym również zeznania przesłuchiwanych w sprawie świadków, którzy zeznali, że komendy dotyczące określonych miejsc strzeleckich jak i samego oddania strzału wydawał przełożony będący żołnierzem zawodowym. Powód wprawdzie odbył zasadniczą służbę wojskową, jednak posiadał jedynie stopień starszego szeregowego, a w sprawie nie wykazano żeby posiadał duże doświadczenie w zakeresie posługiwania się bronią. Rozkaz wydał doświadczony żołnierz zawodowy i nie sposób jest przyjąć, aby powód, nawet w warunkach jedynie ćwiczeń, odmówił jego wykonania przewidując możliwy wypadek. Nie można więc mówić o elemencie winy w działaniu powoda, a jest to element istotny przy ocenie ewentualnego przyczynienia. Dodatkowo należy wskazać, że samo wystąpienie przyczynienia się do powstania szkody nie oznacza jeszcze automatycznego obowiązku zmniejszenia rekompensaty należnej poszkodowanemu, a jedynie Sąd wówczas winien rozważyć, czy w sprawie powinno dojść do miarkowania należnego odszkodowania i zadośćuczynienia (tak m.in.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2022 r., sygn. akt: II CSKP 622/22, opubl.: LEX).
Bezzasadny był również zarzut naruszenia art. 445 § 1 k.c. Strona pozwana nie wykazała by kwota zasądzona przez Sąd I instancji była rażąco zawyżona w stosunku do krzywdy poniesionej przez powoda, natomiast tylko takiego rodzaju naruszenie art. 445 § 1 k.c. może odnieść rezultat w postępowaniu apelacyjnym. Co więcej, trzeba podkreślić, że zadośćuczynienie ma pełnić przede wszystkim funkcję kompensacyjną — w ocenie powoda obecnie zasądzona kwota odpowiada doznanemu przez niego cierpieniu wynikającemu ze zdarzenia. Sąd I instancji szczegółowo opisał okoliczności przemawiające za zasądzoną kwotą zadośćuczynienia. Powód doznał ciężkiego urazu oka prawego, które miało wpływ na aktywność życiową oraz zawodową powoda. Powód doznawał silnych dolegliwości bólowych, jak również wymagał licznych zabiegów medycznych. Z opinii bieglej oraz przesłuchania powoda wynika, że cierpienia związane z urazem oka powoda są szczególnie dotkliwe, bowiem przenoszą się na całą głowę, i występują choćby w przypadku zmiany pogody czy też wysiłku fizycznego, co wiąże się z koniecznością rezygnacji z szeregu aktywności. Nie można też zapominać, że powód jest osobą stosunkowo młodą. Mając na względzie powyższe oraz fakt uzyskania przez powoda innych środków z tytułu przedmiotowego zdarzenia, zasądzona kwota jest adekwatna do stopnia jego cierpień.
Nie można też zgodzić się z zarzutem pozwanego dotyczącym daty początkowej liczenia odsetek ustawowych. Wyrok zasądzający zadośćuczynienie ma charakter deklaratoryjny, a nie charakter konstytutywny (por.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 2019 r., sygn. akt: II CSK 304/18, opubl. LEX), a zasadą jest, że zadośćuczynienie za krzywdę staje się wymagalne po wezwaniu przez poszkodowanego do spełnienia świadczenia odszkodowawczego. Od tej zatem chwili biegnie termin do odsetek za opóźnienie ” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2010 r., II CSK 434/09, opubl. Legalis, pogrubienie własne). W niniejszej sprawie istotne jest to, że na datę wezwania szkoda powoda miała „charakter zamknięty”, uszczerbek na zdrowiu był bowiem utrwalony, a pozwany winien był liczyć się z obowiązkiem jego kompensaty. Pozwany posiadał wystarczające możliwości żeby samodzielnie ustalić okoliczności w jakich doszło do powstania szkody, a także stopień uszczerbku na zdrowiu jakiego doznał powód. Odsetki stanowią rekompensatę uszczerbku majątkowego doznanego przez wierzyciela wskutek pozbawienia go możliwości czerpania korzyści z należnego mu świadczenia pieniężnego, bowiem jeżeli zobowiązany nie płaci świadczenia odszkodowawczego w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 k.c., uprawniony nie ma możliwości wykorzystania przysługującego mu świadczenia (por.: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 22 maja 2018 r., sygn. akt: I ACa 1358/17, opubl.: LEX).
Mając na względzie powyższe apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.
Mając na uwadze przekształcenie do jakiego doszło po stronie pozwanej na mocy art. 777 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o Obronie Ojczyzny (Dz. U. 2022.2035 tj.) Wojewódzkiego (...) w K. w Centralne (...) Centrum (...) na podstawie treści art. 67 2 k.p.c. w zw. z art. 777 ust. 4 ustawy o Obronie Ojczyzny, należało na podstawie art. 350 k.p.c. sprostować oznaczenie jako pozwanego w sprawie Skarbu Państwa - Szefa (...) (...) Centrum (...).
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu określoną w art. 98 k.c. . Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocników w kwotach po 4050 zł , wynikające z § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804)m
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację: Kamil Grzesik
Data wytworzenia informacji: