I ACa 1447/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2025-03-17

Sygn. akt I ACa 1447/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 marca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie: Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg

Protokolant: Julia Grabowska

po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2025 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa I. P. i J. P.

przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w W.

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach

z dnia 7 czerwca 2022 r. sygn. akt I C 1110/21

1. prostuje oczywistą niedokładność w zaskarżonym wyroku w ten sposób, że
w punkcie II. po zwrocie: „ franków szwajcarskich” a przed wyrazami: z ustawowymi odsetkami” wpisuje liczebnik : „obie ”;

2. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie II. poprzez zastąpienie daty 26 września 2020r. datą 17 sierpnia 2024r., oddalając także powództwo w części dotyczącej odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych odpowiednio od kwot 18.078,51 złotych i 61.371,99 franków szwajcarskich, za okres od dnia 26 września 2020r. do dnia 16 sierpnia 2024r. ;

3. oddala apelację w pozostałej części;

4. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, kwoty po 4.050 zł (po cztery tysiące pięćdziesiąt złotych), z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 1447/22

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 7 czerwca 2022Sygn. akt: I C 1110/21 Sąd Okręgowy w Krakowie rozstrzygając o żądaniu głównym ustalił nieważność umowy o kredyt hipoteczny Nr (...) zawartej w dniu 8 kwietnia 2008 roku pomiędzy (...) Bank (...) S.A z siedzibą w W. obecnie (...) Bank (...) SA z siedzibą w W. a I. P. i J. P. (pkt I), zasądził od pozwanego (...) Bank (...) SA z siedzibą w W. na rzecz powodów I. P. i J. P. kwotę 18.078,51 złotych oraz kwotę 61.371,99 franków szwajcarskich z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 września 2020 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 11.834 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt II).

Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił następujący stan faktyczny:

W 2008 r. powodowie podjęli decyzję o budowie domu w celu zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych. Zainteresowani byli kredytem złotówkowym. Przed podjęciem decyzji co do wyboru banku sprawdzili również oferty innego banku, jednakże ostatecznie zdecydowali się na wybór oferty (...) Bank (...) S.A., która wydawała im się najkorzystniejsza. Pracownik banku przedstawił powodom symulację kredytu wskazująca na kształtowanie się rat w kredycie złotówkowym oraz kredycie w walucie obcej. Powodowie mieli świadomość, że kursy walut ulegają zmianie, jednakże nie otrzymali innych informacji o kształtowaniu się kursu franka szwajcarskiego, nadto pracownik banku zapewniał powodów, iż frank szwajcarski jest stabilną walutą. Nie przedstawiono im symulacji dotyczącej zmian wysokości raty i wysokości zobowiązania w przypadku zmiany kursu CHF, nie przedstawiono również informacji dotyczących sposobu ustalania przez bank kursu waluty oraz nie zwrócono uwagi, że w umowie stosowane są dwa kursy CHF: kupna i sprzedaży. Powodowie działali w zaufaniu do banku.

Powodowie przed zawarciem umowy kredytu podpisali oświadczenia o treści wskazującej na to, że zostali zapoznani z przedstawionymi przez Bank warunkami udzielania kredytu mieszkaniowego zarówno w złotych jak i w walucie CHF, symulacjami wysokości płaconych rat zarówno w złotych jak i ww. walucie oraz są świadomi ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej.

W dniu 23 lutego 2008 r. małżonkowie P. złożyli w (...) Bank (...) S.A. wniosek kredytowy, wnosząc o udzielenie im kredytu w kwocie 300.000 zł, w okresie kredytowania wynoszącym 30 lat. Podano, że celem kredytowania jest budowa domu.

W dniu 8 kwietnia 2008 r. pomiędzy (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. (poprzednikiem prawnym strony pozwanej) a I. P. i J. P. zawarta została umowa kredytu nr (...). Zgodnie z treścią pkt 2 umowy, bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 137.290 CHF wypłacanego w transzach. Okres kredytu określony został na 360 miesięcy, jako ostateczny termin spłaty kredytu wskazany został dzień 4 maja 2038 r. Wyjściowe oprocentowanie kredytu było zmienne - 3,80 % w stosunku rocznym. Marża Banku zawarta w oprocentowaniu kredytu wynosiła 0,90 %. System spłaty kredytu był ratalny (raty równe). Pkt 8 umowy stanowił, że kredyt przeznaczony jest na dokończenie budowy domu jednorodzinnego. W umowie ustanowiono zabezpieczenia spłaty kredytu (pkt 11) hipotekę kaucyjną do kwoty 205.935 zł, ustanowioną na rzecz Banku na nieruchomości położonej w K., gm. M., dz. Nr (...), cesję na rzecz Banku praw z umowy ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych, weksel in blanco. Zgodnie z treścią pkt 19 umowy rzeczywista roczna stopa oprocentowania wynosiła 3,98%. Całkowity koszt kredytu przy określonym w pkt 5 oprocentowaniu, spłatach w terminach określonych w umowie kredytu i kursie wymiany 1 CHF = 2,2532 złotych wynosił w dacie zawarcia umowy 213.316,66 zł, w tym: odsetki 210.841,93 złotych, prowizja 2.474,73 złotych Koszty ustanowienia zabezpieczeń, oraz pozostałe koszty wynosiły 1.363,90 złotych. Łączna kwota wszystkich kosztów związanych z udzieleniem kredytu wynosiła 214.680,56 złotych. Dalsza część umowy określała warunki kredytowania. Postanowienia umowy zawarte w § 2 ust. 2-4 stanowiły, że kwota kredytu będzie wypłacona kredytobiorcy jednorazowo lub w transzach zgodnie z zapisami pkt. 2 tabeli oraz harmonogramem wypłat stanowiącym załącznik nr 1 do umowy, po spełnieniu warunków do wypłaty kredytu/transz kredytu, na podstawie dyspozycji kredytobiorcy. Kwota kredytu będzie wypłacona kredytobiorcy w złotych. Do przeliczenia kwoty kredytu na złote Bank zastosuje kurs kupna CHF opublikowany w „Tabeli kursów dla kredytów mieszkaniowych i konsolidacyjnych w walutach obcych (...) Bank (...) SA”, obowiązujący w Banku w dniu wypłaty kwoty Kredytu lub jego transzy. Za zgodą Banku kredyt może zostać wypłacony również w CHF lub innej walucie; W przypadku kredytu przeznaczonego na remont, modernizację, rozbudowę, dokończenie budowy nieruchomości kredytowanej lub spłatę kredytu mieszkaniowego w innym banku, wypłata kwoty kredytu lub jego transzy nastąpi w drodze przelewu na rachunek bankowy określony w pkt 14. Bank dokona przelewu kwoty kredytu lub jego transzy po złożeniu przez kredytobiorcę dyspozycji wypłaty kredytu lub jego transzy, po spełnieniu warunków wypłaty Kredytu. Stosownie do § 6 ust 1 spłata kredytu następować miała poprzez obciążanie na rzecz Banku (...) kredytobiorcy kwotą w złotych stanowiącą równowartość bieżącej raty w CHF, zadłużenia przeterminowanego i innych należności Banku w CHF obliczonych przy zastosowaniu kursu sprzedaży CHF opublikowanego w „Tabeli kursów dla kredytów mieszkaniowych i konsolidacyjnych w walutach obcych (...) Bank (...) S.A." obowiązującego w Banku na dwa dni robocze przed terminem każdej spłaty kwoty kredytu. Kredytobiorca zobowiązał się zapewniać wpływ środków pieniężnych na rachunek Bankowy Kredytobiorcy w wysokości pokrywającej należności Banku najpóźniej w dniu poprzedzającym dzień ich płatności; Za zgodą Banku kredytobiorca mógł dokonywać spłat kredytu także w CHF lub innej walucie. W § 8 wskazano, że kredytobiorca ma prawo do wcześniejszej spłaty kredytu w całości lub w części, przed terminem ustalonym w niniejszej umowie. Wpłacona kwota miała wówczas zostać przeliczona na CHF przy zastosowaniu kursu sprzedaży CHF opublikowanego w „Tabeli kursów dla kredytów mieszkaniowych i konsolidacyjnych w walutach obcych (...) Bank (...) S.A.” obowiązującego w Banku w dniu jej wpływu. W § 14 pkt 6-7 natomiast znalazły się stwierdzenia, że kredytobiorca oświadcza, iż jest świadomy dodatkowego ryzyka, jakie ponosi w związku z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej (ryzyko kursowe) oraz, iż w przypadku niekorzystnej zmiany kursu waluty, w jakiej został udzielony kredyt, zarówno kwota w złotych stanowiąca równowartość kwoty kredytu w walucie kredytu jak i kwota w złotych stanowiąca równowartość raty w walucie, w jakiej został udzielony kredyt, ulegną zwiększeniu; Kredytobiorca podpisał oświadczenie, że jest świadomy dodatkowego ryzyka, jakie ponosi w związku z zaciągnięciem kredytu oprocentowanego zmienną stopą procentową oraz, iż w przypadku niekorzystnej zmiany 3 miesięcznej stawki LIBOR dla CHF, rata kredytu ulegnie zwiększeniu.

Środki z kredytu wypłacone zostały w transzach:

- w dniu 13 maja 2008 r. wypłacona została kwota 140.000 zł po kursie 1 CHF = 2,0240 zł;

- w dniu 28 sierpnia 2008 r. wypłacona została kwota 27.700 zł po kursie 1 CHF = 2,0089 zł;

- w dniu 2 września 2008 r. wypłacona została kwota 64.500,01 zł po kursie 1 CHF = 2,0264 zł;

- w dniu 9 lutego 2009 r. wypłacona została kwota 62.247,01 zł po kursie 1 CHF = 2,9083 zł.

W dniu 21 lipca 2009 r. powodowie zawarli z bankiem aneks nr (...) do umowy kredytu, zmieniając treść brzmienia § 6 ust. 1 warunków umowy. Na jego mocy uzyskali możliwość dalszej spłaty rat kredytu w CHF.

Spłata kredytu odbywała się początkowo w złotówkach. Następnie od września 2009 r. powodowie zaspokajali zobowiązanie finansowe w CHF. Waluta była przez nich kupowana w kantorze internetowym, dzięki czemu mieli widzę o wysokości kursu kupna CHF. W okresie od 13 maja 2008 r. do 16 lutego 2020 r. powodowie łącznie uiścił na rzecz strony pozwanej kwotę 61.371,99 CHF, 18.078,51 zł. Po 13 latach regularnej spłaty rat powodom do zapłaty została kwota około 320.000 zł.

Pismem z dnia 27 lipca 2020 r., nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 3 sierpnia 2020 r., powodowie zawezwali pozwany bank do próby ugodowej przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia, domagając zapłaty na ich rzecz kwot 18.078,51 zł oraz 61.371,99 CHF tytułem zwrotu nienależnego świadczenia, z powołaniem na nieważność umowy kredytu.

W odpowiedzi na zawezwanie do próby ugodowej z dnia 13 listopada 2020 r. pozwany Bank wniósł o odrzucenie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej. Bank nie uznał roszczeń powodów ani co do zasady, ani też co do wysokości, jednocześnie nie wyrażając zgody na zawarcie ugody.

Przy tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powództwo główne jest zasadne. Sąd Okręgowy przyjął, że przedmiotowa umowa to umowa o kredyt denominowany. Zasada swobody umów nie wykluczały zawarcia tego typu umów, które nie były sprzeczna z art. 69 ustawy prawo bankowe w zw. z art. 353 1 k.c.

Sąd Okręgowy stwierdził jednak, iż istnieją podstawy do uznania umowy za nieważną ( art. 58 k.c. ) jako naruszającej normy art. 353 1 k.c. w zw. z art. 385 1 k.c.

Jego zdaniem zawarte w umowie klauzule umowne zawarte w § 2 ust.2 ,§ 6 ust.1 umowy dotyczące wypłaty kwoty kredytu i waloryzacji rat należy uznać za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1kc ,albowiem uzależniają warunki waloryzacji świadczenia od kompetencji silniejszej strony umowy. tj. banku , w tym wypadku nie było możliwości żadnych negocjacji i była to arbitralna decyzja banku . Odwołując się do orzecznictwa RSUE i Sądu Najwyższego Sąd Okręgowy ocenił, że zakwestionowane postanowienia mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Wskazał, że odwołanie się do kursów walut zawartych w Tabeli kursów ogłaszanych w siedzibie Banku oznaczało w tym przypadku naruszenie równorzędności stron umowy poprzez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków .Jak zeznali powodowie w żaden sposób nie zostało im wyjaśnione w jaki sposób tworzone są tabele kursowe, w jaki sposób dochodzi do ustalenia kursu. Samo pojęcie kurs kupna i kurs sprzedaży były znane powodowi, powiedziano mu też ,że kwota rat będzie ustalana według średniego kursu tej waluty z danego dnia, natomiast poinformowano go w jaki sposób to się odbywa .Od początku powodowie chcieli spłacać kredyt w złotówkach gdyż w tej walucie otrzymywali wynagrodzenie, mieli także otwarty rachunek złotowy, na który wpływało wynagrodzenie i z którego pobierana była przez Bank ,,odpowiednia ‘’ kwota . Przy zawieraniu umowy nie było możliwości otwarcia rachunku walutowego, nikt takiej propozycji nie składał. Przy wypłacie czwartej transzy powód zorientował się ,że wnioskował z powódką o wypłatę wyższej kwoty niż została im przelana .To był moment kiedy zrozumiał jak tabela kursowa wpływa na ilość pieniędzy która otrzymali. Z chwilą kiedy otrzymali od Banku informację o możliwości otwarcia rachunku walutowego i dokonywania spłat bezpośrednio w walucie, taki rachunek otworzyli we wrześniu 2009r. Powód miał świadomość ryzyka kursowego , zakładał jego wahania na poziomie kilkunastu % tak jak to było w przeszłości , jednakże nie zdawał sobie zupełnie sprawy ,że kurs ustalany jest w tak niekorzystny dla niego sposób. Kwota kapitału określona we frankach jak i wypłaty poszczególnych transz odbywały się zgodnie z zapisami umowy według kursu kupna waluty franka z dnia wypłaty transzy. Taki sposób przeliczenia spowodował, że powodowie wnioskując o udzielenie kredytu w wysokości 300.000 zł faktycznie wypłacono im 294.447,08 zł. Także spłata rat odbywała się według kursu sprzedaży z daty wymagalności raty. Nie doszło w tym przypadku do indywidualnego uzgodnieniu miedzy stronami mechanizmu przeliczania, lecz do narzuceniu uregulowania, którym Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania na gruncie zawartej umowy wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka jednostronnie ustalonym. Takie jednostronne prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Takie rozwiązanie powodowało nierównomierny rozkład praw i obowiązków stron umowy prowadzącą do naruszenia interesów konsumenta przede wszystkim ekonomicznego odpowiadającego wysokości poszczególnych rat powodów.

Powodowie jako konsumenci nie mogli przewidzieć na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne. Powodowie mieli świadomość tego, że w przypadku wzrostu kursów może to mieć wpływ na podwyższenie raty /k.366/ wyrażone w walucie polskiej nie mieli jednak wówczas świadomości ,że również wpływa to na kapitał i to w aż tak znaczący sposób i w efekcie po 13 latach spłacania kredytu nadal posiadają zadłużenie w wysokości kapitału. Gdyby Bank wystarczająco i rzetelnie poinformował o takim niebezpieczeństwie zaciągania kredytu na kilkadziesiąt rat powiązanego z kursem waluty obcej to jako profesjonalista nie proponowałby zawierania takiej umowy, zdając sobie sprawę ,że może zostać oceniona jako nieuczciwa . Zdaniem Sądu pierwszej instancji takie postanowienia są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Podnoszony przez pozwanego zarzut, , że kurs franka szwajcarskiego w tabelach kursowych Banku ustalany był w oparciu o rynkowe zasady, nie był on dowolny nie wpływa na zmianę tej oceny. Kredytobiorca nie znał bowiem zasad jego ustalania, nie miał wpływu na ich kształtowanie i nie zostały one precyzyjnej ustalone w umowie, nie miał możliwości zapoznania się z nim i ich akceptacji . „Spread” walutowy dodatkowo podnosił koszty kredytu, a o tym powodowie nie zostali poinformowani w dacie zawierania umowy. Ocenę czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385 1 § 1 kc) dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Konsekwencją stwierdzenia, że dane postanowienie umowne ma charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia.

Sąd Okręgowy opowiedział się za poglądem, że klauzule zamieszczone we wzorcach umownych kształtujące mechanizm waloryzacji, określają główne świadczenie , co jednak nie uchla możliwości uznania ich za abuzywne albowiem postanowienia dotyczące sposobu ustalania kursów waluty w oparciu ,o który będzie ustalana wysokość zobowiązania nie były określone jednoznacznie. Gdyby bank potraktował konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny, umożliwił negocjacje ww postanowień (oczywiście po przekazaniu pełnej informacji co do ryzyka kursowego skutkującego taką jak obecnie sytuacją), to nie mógłby racjonalnie oczekiwać, iż konsument ww warunek przyjąłby w drodze negocjacji i wybrał taki produkt zaoferowany przez Bank .

Oceniając skutki braku związania powodów tymi postanowieniami Sąd Okręgowy podkreślił, że powodowie jako konsumenci wyraźnie sprzeciwiali się operacji zastąpienia zakwestionowanych postanowień umowy przepisem prawa krajowego. Niezależnie od tego w chwili zawarcia umowy nie istniały przepisy umożliwiające zastąpienie eliminowanych klauzuli. Po wyeliminowaniu klauzul nie da się utrzymać umowy i istnieją podstawy do uznania umowy za nieważną. Umowa przesiadywała bowiem waloryzację (waloryzacja określa istotę i naturę przedmiotowej umowy). Po eliminacji klauzul przeliczeniowych brak byłoby uzgodnionego kursu przeliczeniowego, według którego będzie ustalana wysokość zobowiązania pozwanego. Doszłoby do sytuacji gdy wypłacana kwota z uwagi na brak przelicznika nie będzie mogła być skorelowana z kwotą kredytu wskazanego w umowie oraz brak będzie korelacji pomiędzy kwotą zobowiązania a spłatami dokonywanymi w PLN. W takim przypadku umowa będzie po prostu niewykonalna albowiem mechanizm waloryzacji nie będzie mógł być zastosowanym, a tym samym nie zostanie określona wysokość świadczenia. Doszłoby też do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty

Powodowie poinformowani przez Sąd o skutkach ewentualnej nieważności umowy w toku postępowania stanowczo stwierdzili, że domagają się ustalenia nieważności umowy .

W następstwie ustalenia, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna, Sąd na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. przyjął, że świadczenia spełnione przez powodów są nienależne, nie wystąpiła również żadna z okoliczności wskazanych w art. 411 k.c.

Za niezasadny uznano podniesiony zarzut przedawnienia. Termin przedawnienia roszczeń ( dla obu stron umowy) winien być liczony dopiero od daty, w której konsument złoży drugiej stronie umowy wyraźne oświadczenie co do tego, z jakiej możliwości chce skorzystać. Powód poprzez złożenie pozwu takie świadome oświadczenie złożył i dopiero wtedy pozwany powziął wiedzą o woli konsumenta. Bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może zatem się rozpocząć zanim dowiedział się lub powinien się dowiedzieć o niedozwolonym charakterze postanowienia. Dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę –bank do zwrotu świadczenia /.

Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie powołanych przepisów.

Podstawą rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu stanowił przepis art. 98 k.p.c.

Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości, zarzucając:

I.  Naruszenie przepisów prawa procesowego a to:

1) art. 235 2§1pkt 2k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez pominiecie wnioskowanych w odpowiedzi na pozew dowodów z zeznań świadków K. P. i A. P. oraz z opinii biegłego z zakresu finansów i rachunkowości w sytuacji gdy dowody te dotyczyły okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Zdaniem pozwanej zeznania K. P. miały wyjaśnić charakterystykę umowy kredytowej,( jej walutowości), transakcji dokonywanych przez bank celem ich wykonania oraz zasady ustalania kursów. Zeznania A. P. miały wykazać zasady ustalania kursów , obowiązków informacyjnych banku oraz możliwości negocjacji i zasad ustalania kursów. Opinia zaś miała wykazać , że kurs ustalany przez bank nie odbiegał od kursów średnich;

2) art. 233§1 k.p.c. poprzez dokonanie istotnych ustaleń w sposób sprzeczny ze zgromadzonym materiałem dowodowym (w tym z dokumentów m.in. z umowy , wyciągu z rachunku , zlecenia wypłaty i oświadczenia z dnia 1 lutego 2008r. a także z zeznań powodów ) oraz w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego :w tym przyjęcie, że:

- powodom nie udostępniono całej kwoty podczas gdy powodom udostępniono sumarycznie kwotę 137290 CHF i mieli oni w dyspozycji całą kwotę,

- do umowy wprowadzono mechanizm waloryzacji, indeksacji, podczas gdy umowa stanowiła kredyt walutowy , w którym zobowiązanie wyrażono w CHF . Taką kwotę powodowie mieli spłacić a możliwość spłaty w złotych stanowiła jedynie jeden z wariantów. Rachunek spłaty to rachunek w CHW, kredyt oparty był o wskaźnik Libor właściwy dla kredytów walutowych, w tej walucie wyrażono także zabezpieczenie hipoteczne.,

- powodom nie wyjaśniono zasad ustalania kursów, podczas gdy zasady przeliczeń walutowych w sytuacji podjęcia decyzji wypłacie lub w spłacie w złotych zawarto w umowie np. §2 ust. 2 zd. 5 i §6 ust. 1 . Powodowie ponadto nie formułowali wątpliwości co do treści umowy a mając wykształcenie wyższe ekonomiczne mieli wystarczającą wiedzę o mechanizmach wymiany walut,

- bank nie przedstawił powodom informacji o ryzyku kursowym w sytuacji gdy zaprzecza temu treść wniosku, §14 ust. 6 umowy, oświadczenie z dnia 1 lutego 2008r.

- powodowie nie mieli pewności co do wysokości zobowiązania i Bank miał prawo do jednostronnego określania wysokości rat kredytu podczas gdy bank nie miał takiej możliwości a zobowiązanie określono wprost określone na kwotę 137290 CHF, powodowie taką kwotę wykorzystali i mieli spłacić, przeliczanie mogło lecz nie musiało nastąpić i tabela miała tylko alternatywne znaczenie, a już od września 2009r. spłata następowała bezpośrednio w CHF.

- nie istniała możliwość negocjacji podczas gdy kwota i waluta kredytu stanowi zawsze efekt ustaleń,

- powodowie nie mieli możliwości kontrolowania poprawności ustalania kursów podczas gdy informację o kursie otrzymywali na dwa dni robocze przed wymagalnością raty (§6 ust. 1) ,

- powodom pomimo spłat została do spłaty kwota około 290000zł podczas gdy saldo kredytu zmniejszyło się do kwoty 56.654, 43 CHF;

3) art. 233§1 k.p.c. w zw. z art. 2997 i art. 247 k.p.c. poprzez wadliwą ocenę dowodów z zeznań powodów w kwestii informacji o ryzyku kredytowym i zrozumienia mechanizmu ustalania kursów;

II. naruszenie prawa materialnego a to:

1.  art. 65 §1 i2 k.c. w zw. z §2 umowy poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że bank udzielił powodom kredyty waloryzowanego kursem CHF podczas gdy było to kredyt walutowy wyrażony w CHF, cała kwota została udostępniona kredytobiorcom i kredyt mógł być od początku spłacany w CHF;

2.  art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c., oraz art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż Umowa kredytu stanowi przekroczenie zasady swobody umów z uwagi na możliwość jednostronnego określania przez Pozwanego kursu waluty, co prowadzi do uznania Umowy za nieważną, podczas gdy Pozwany nie miał możliwości jednostronnego kształtowania wysokości zasadniczego świadczenia , a ponadto waluta świadczenia jest niezależna od waluty zobowiązania, a obowiązek informacyjny został wyczerpująco zrealizowany,

3.  art. 69 ust. 1 i 2 Prawa Bankowego w zw. z art. 353 1 k.c. i w zw. z art. 65 §1 i 2 k.c. poprzez przyjęcie , że nie doszło do jednoznacznego określenia kwoty kredytu,

4.  358 ( 1) §2 k.c. poprzez przyjęcie, że CHF stanowił walutę waloryzacji, podczas gdy waluta zobowiązania nie mogła być walutą waloryzacji ani też indeksacji;

5. art. 385 1§1 k.c. w zw. z art. 69 Prawa Bankowego oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 polegające na ich błędnej wykładni i zastosowanie skutkujące uznaniem, że odesłanie do Tabeli kursów Walut na gruncie umowy miały charakter głównego przedmiotu umowy;

6. art. 385 1§1 k.c. w zw. z art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13poprzez przyjęcie, że kontrolę można ograniczyć do treści klauzul bez odniesienia się do pozostałych klauzul umownych, w sytuacji gdy w tym przypadku odesłanie to Tabeli mało charakter fakultatywny, publikacja kursów miała charakter transparentny, kursy były ustalane na rynku międzybankowym w sposób transparentny, istniała możliwość przewalutowania i zrealizowano obowiązek informacyjny;

7. art. 385 1§1 i 2 k.c. poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie, że odesłanie do Tabel i kursowej miało charakter abuzywny, podczas gdy w momencie zawierania umowy przepisy prawa nie nakładały na bank obowiązku zawierania w umowie informacji o sposobie ustalania kursów a jedyny obowiązek z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa Bankowego został zrealizowany, ponadto zmiany kursów to element późniejszy i możliwa była fakultatywna możliwość zmiany kursów na korzyść konsumenta,

8. art. 385 1§1i 2 k.c. w zw. z art. art. 69 Prawa Bankowego i w zw. z art. 354 k.c. oraz art. 6 ust. 2 Dyrektywy 93/13poprzez przyjęcie, że abuzywność klauzul przeliczeniowych może prowadzić do upadku umowy;

9 . art. 358§1 i 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji gdy przepis ten należy stosować do stosunków ciągłych,;

10. art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie płaconych rat kredytu za świadczenie nienależne,

11) 481§1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i art. 410 k.c. poprzez zasądzenie odsetek od dnia 29 września 2020r. podczas gdy odsetki powinny zostać zasądzone od ustalenia przez Sąd , że umowa nie może być wykonywana,

12) art. 189 k.p.c. poprzez jego zastosowanie , w sytuacji gdy powodowie posiadają dalej idące roszczenie i nie istnieje obiektywna potrzeba usunięcia niepewności prawnej;

Strona pozwana wniosła w trybie art. 380 k.p.c. o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka i opinii biegłego.

Powodowie w odpowiedzi (k 368) wnieśli o oddalenie apelacji i oddalenie wniosków dowodowych, podtrzymując stanowisko o abuzywności przepisów. Powodowie podnieśli, że Sąd prawidłowo ustalił, że udostępniono im kwot w walucie polskiej, z wzorca wynikało, że kwota kredytu będzie wypłacona w złotych po przeliczeniu według kursu CHF publikowanego w (...) Bank (...) S.A., wyplata nastąpiła na rachunek złotówkowy wskazany w rubryce 14 umowy powołali się na manipulowanie przez bank wysokością spreadów walutowych co stanowiło ukrytą marże. Ich zdaniem konstrukcja umowy miała charakter nieuczciwy. Eliminacja postanowień abuzywnych oznacza, że utrzymanie umowy nie jest możliwe. Powodowie powołali się także na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich z dnia 25 czerwca 2021r. skierowane do Sądu Najwyższego.

Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny uznał za własne ustalenia Sadu Okręgowego i w zasadzie rozważania w których prawidłowo oceniono skutki abuzywności klauzul przeliczeniowych prowadzących do stwierdzenia nieważności umowy z zastrzeżeniem, że nie chodzi o nieważność o jakiej mowa w art. 58k.c. lecz o brak możliwości uznania, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron, spełnia wymogi z art. 353 1§1 k.c. Wbrew jednak stanowisku apelującej Sąd Okręgowy nie przyjął sprzeczności konstrukcji umowy z prawem. To, że w chwili zawarcia umowy przepisy prawa nie nakazywały wprowadzenia do umowy obiektywnych kryteriów przeliczania świadczeń dokonywanych w walucie polskiej nie oznacza , że brak takiej obiektywizacji i ogólne odesłanie do (...) Bank (...) S.A., jest zgodne z dobrymi obyczajami. Te zaś niewątpliwie obowiązywały w chwili zawarcia umowy. Oczywiste zaś jest, że jednostronne określanie przez bank kursu w Tabeli i do tego różnicowanie dodatkowo kursu dla potrzeb wypłaty względem kursu właściwego dla spłaty w złotych polskich narusza interes ekonomiczny powodów.

Jednocześnie Sąd Apelacyjny podziela w pełni podziela rozważania Sądu Okręgowego w kwestii istnienia interesu prawnego powoda w ustaleniu na podstawie art. 189 k.p.c. Okoliczność, że powodowie posiadają roszczenie o zapłatę nie uchyla ich interesu w ustaleniu nieważności umowy o jakim mowa w art. 189 k.p.c. Poprzez zapłatę nie zostanie usunięta niepewność co do istnienia określonych praw i obowiązków stron oraz ryzyko ich naruszenia w przyszłości (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2022 r. I CSK 3808/22 i z dnia 24 listopada 2022 r. I CSK 3425/22 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2023r. II CSKP 122/23). Dopiero uwzględnienie powództwa o ustalenie stworzy stabilną podstawę do dalszych rozliczeń między stronami sporu jak i przesadzi kwestie ważności zabezpieczeń kredytu.

Nie ma żadnej potrzeby uzupełniania postępowania dowodowego o opinię biegłego. To bowiem jak faktycznie kształtowały się kursy walut w toku wykonywania umowy i czy kursy ustalane przez bank odpowiadały kursom stosowanym przez inne banki komercyjne nie ma znaczenia. jak kursy kupna CHF ustalone przez Bank, a wykorzystane do przeliczenia uruchomionego kredytu, kształtowały się na tle kursów kupna NBP oraz kursów kupna ustalanych przez inne banki w Polsce. Już sam zaś fakt, że strona pozwana powołuje się w apelacji na to, że bank miał stosować się do wewnętrznych regulacji przy ustalaniu kursów potwierdza, że kurs był ustalany w sposób jednostronny. Z tej przyczyny bezprzedmiotowy tez był dowód z zeznań świadka A. P. w zakresie w jakim dowód ten zgłoszono na okoliczność zasad ustalania kursów. Jeżeli zaś biegły miałby wyjaśnić charakterystykę umowy kredytowej przez pryzmat wiadomości specjalnych biegłego, to trudno przyjąć by zasady ustalania kursów miały być jasne dla konsumenta. Z tej przyczyny bezprzedmiotowy byłby dowód z zeznań K. P., który nota bene nie był wnioskowany w odpowiedzi na pozew. Nie zakwestionowano też twierdzeń powodów , że świadek P. nie uczestniczyła w procedurze zawierania umowy powodami ale nawet jej zeznania pisemne ( 610-616) nie dają żadnej podstawy do zmiany ustaleń. Nie ma podstaw do uwzględnienia żądania rozpoznania w trybie art. 380 k.p.c. postanowień dowodowych. Już sam wniosek wskazywał, ze powodowie maja otrzymać kwotę w złotych, stąd prowadzenie rachunku w walucie obcej samo w sobie nie miało decydującego znaczenia skoro okolicznością przyznana było, ze faktycznie przelew zgodnie z dyspozycja miał nast. i nastąpił w złotych a sposób i warunki wypłaty ( co wynika z umowy i regulaminu) następowały pod kontrolą banku. Potwierdzeniem tego jest też zaświadczenie o wypłacie transz Nawet bowiem jeżeli strona pozwana nie wykorzystała możliwości wynikających z narzuconych niedozwolonych warunków umownych, nie zmienia to oceny, że zawarte w przedmiotowej umowie kredytowej w § 2 ust. 1-4, § §6, §8 umowy (k33-35) miały charakter niedozwolony §2 ust. 2 umowy wskazywał jednoznacznie, że kwota kredytu wypłacona w złotych zostanie przeliczona a do przeliczenia kwoty kredytu na złote bank zastosuje kurs kupna CHF opublikowany w Tabel i kursów dla kredytów mieszkaniowych i konsolidacyjnych w walutach obcych (...) Bank (...) S.A. Tak też faktycznie wypłacono kredyt w złotych po przeliczeniu wg wskazanej Tabeli (k.40). Zasady przeliczania do waluty obcej kwot kredytu wypłacanych w transzach w walucie polskiej jak i przeliczania kwot wpłaty rat kredytu w walucie polskiej do CHF nie były zobiektywizowane i pozwalały na jednostronne i nieograniczone określanie kursu odpowiednio zakupu na chwilę wypłaty środków i odpowiednio sprzedaży CHF na dwa dni przed terminem spłaty przy obciążeniu rachunku, a przez to określenie wysokości zobowiązania pozostałego do spłaty i wysokości świadczenia powodów. Umowa nie zawierała więc jasnego, zobiektywizowanego mechanizmu określania kursu przeliczenia wysokości świadczeń wypłaconych powodom w transzach i mechanizmu potrąceń wpłat na poczet rat i wysokości zobowiązania pozostałego do spłaty. Tabela kursów sporządzana była bowiem jednostronnie przez odpowiednią komórkę banku. Nawet jeżeli tabela kursów faktycznie miała być sporządzana na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym i kurs tam określony nie odbiegał od stosowanych przez inne banki komercyjne , to nie uchyla to oceny, że ostateczny kurs określać miał samodzielnie, jednostronnie (...) Bank (...) S.A. w W.. Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości mogłoby być potrzebne, gdyby w umowie określono matematyczny wskaźnik obiektywizujący wyliczeniu kursu określonego w tabeli. W sytuacji jednak braku umownego mechanizmu określającego w jaki sposób kurs wskazany w tabeli ma odnosić się do np. kursu średniego NBP dowód z opinii jest bezprzedmiotowy, ocena bowiem następuje na chwilę zawarcia umowy.

Dokonana przez Sąd Okręgowy ocena dowodów nie naruszała zasad logiki i doświadczenia życiowego. Umowa narzucała powodom sposób przeliczenia świadczeń według kursu jednostronnie określanego przez przedsiębiorcę. Tak określony mechanizm przeliczenia nie obiektywizuje sposobu wyliczenia a dodatkowo nie może być jasny dla konsumenta i w konsekwencji pozwala na ocenę abuzywności klauzuli przeliczeniowej do CHF pomimo, że postanowienie do określa świadczenie główne konsumenta. W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem konsumenta. Niewątpliwie bowiem w tym przypadku umowa nie dawała możliwości weryfikowania sposobu określania kursu kupna/sprzedaży waluty. Powodowie na podstawie umowy nie mogli w sposób pewny określić wysokości świadczenia wypłaconego Zgodnie z celem kredytowania. W oczywisty więc sposób treść umowy nie dawała podstaw do jasnego określenia wyniku przeliczenia kwot rzeczywiście oddanych do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie i określenia w jakiej wysokości zostanie spłacony kredyt na podstawie dokonywanych obciążeń na rachunku złotówkowym i w konsekwencji w jakiej jeszcze kredytobiorca zobowiązany będzie do zwrotu. Główne więc świadczenia nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie z punktu widzenia przesłanej abuzywności wynikających z art. 385 ( 1)§1 k.c.

Powodowie nie mieli żadnych praw w procesie określania przelicznika waluty, a prawa te miał wyłącznie kontrahent będący przedsiębiorcą. Tej oceny nie uchyla to, że Bank spełniał obowiązek informacyjny z art. 111 Prawa bankowego i wskazywał w miejscach dostępnych informacje o aktualnych kursach wynikających z tabeli. Tylko bowiem od banku bowiem zależało jak ten kurs określi. Słusznie Sąd Okręgowy uznał, że nie ma znaczenia jak faktycznie bank ten kurs określał w toku wykonywania umowy. Okoliczność, że powodowie akceptowali przeliczenie kursu przy wypłacie i nie kwestionował kursu, który nie odbiegał od stawek rynkowych nie jest istotna, skoro wówczas działali oni w przekonaniu stabilności kursów franka i nie mieli jeszcze świadomości abuzywności postanowień, które dopiero w perspektywie czasu okazały się dla nich niekorzystne. Fakt, że nie wykorzystali oni innych instrumentów prawnych nie oznacza nadużywania uprawnień wynikających z przepisów powołanych przez Sąd Okręgowy dotyczących ochrony konsumentów. Istotne jest, że w tym przypadku sposób określenia kursu przeliczeniowego do waluty obcej powoduje nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Należy podkreślić, że mechanizm odnoszący się do warunku przeliczania musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. wyrok ETS z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało w tym przypadku żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Fakt, że w założeniu banku punktem odniesienia miały być według banku kursy rynkowe nie jest wystarczający do przyjęcia obiektywizacji wyliczenia i oderwania tego wyliczenia od woli przedsiębiorcy.

Kształtowanie tego kursu nie doznawało też ograniczeń maksymalnych i nie wprowadzało zabezpieczeń kredytobiorcy przed gwałtownymi zmianami kursów. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjna nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 ).

Nie ma żadnych podstaw do zakwestionowania ustaleń wskazujących, że sporne postanowienia nie podlegały negocjacjom. Okoliczność, że istniała teoretyczna możliwość negocjacji umów kredytowych i wyboru rachunku spłat nie oznacza, że przedmiotowa umowa podlegała negocjacjom. Wniosek kredytowy był przygotowany pod konkretny produkt, który zaoferowano powodom jako korzystny z punktu widzenia wysokości rat. Z zasady zaś fakt posłużenia się przez kontrahenta wzorem umowy i regulaminem tworzy domniemanie, że konstrukcję umowy oparto na wzorcu, na którego brzmienie konsument nie miał rzeczywistego wpływu. To pozwana winna więc obalić to domniemanie. To zresztą, że jak zeznała A. P. istniała możliwość wybrania kwoty kredytu, , marża prowizja a nawet kurs wypłaty. nie oznacza, że zakwestionowane postanowienia umowy były przedmiotem negocjacji. Ciężar dowodu wynikający z art. 385 1§4 k.c. obalenia domniemania spoczywał na stronie pozwanej.

Przedmiotowa umowa określała, że kredyt udzielony jest w walucie obcej Elementem istotnym dla stron było, że kwota kredytu wypłacana będzie przez przelew w walucie krajowej i że będzie przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu wypłaty transzy (§2), spłaty zaś w złotych następować będzie poprzez obciążenie z rachunku w złotych równowartością CHF przeliczona zgodnie z kursem sprzedaży obowiązującym w banku na dwa dni przed terminem spłaty §6). Był to więc kredyt denominowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18. Wypłata kredytu oraz kwoty spłacane przez kredytobiorcę miały być więc przeliczane do CHF.

Klauzula walutowa, czyli klauzula zawierająca postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę mieści w sobie ryzyko kursowe, wiążące się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2022 r. II CSKP 285/22 LEX nr 3350106 ). Powodowie w umowie i w oświadczeniu z dnia 1 i 18 lutego 2008 (k 366 i 369) potwierdzili, że zapoznali się z symulacjami i że są świadomi ryzyka kursowego. Złożenie jednak takiego blankietowego oświadczenia nie przesądza prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego. Nawet też wynikające z zeznań A. P. standardy mające obrazować skutki wzrostu kursu, przy uwzględnieniu wahań kursów z ostatnich 12 miesięcy, nie dają podstaw do uznania zobrazowana konsumentom ewentualnych możliwych gwałtownych zmian kursów, skoro z zeznań powoda wynikało, że wskazywano jednocześnie na kilkuprocentowe akceptowalne zmiany i stabilność kursów. Wbrew twierdzeniom strony pozwanej brak jest podstaw do przyjęcia domniemania, że konsument ma świadomość, że to ryzyko jest realne i nieograniczone. Nawet przy przyjęciu, że informacja została udzielona, to nie ma podstaw do uznania, że informacja o zmienności kursu wykraczała poza przykładowe zobrazowanie zmienności kursu i oprocentowania. Okoliczność więc, że powodowie potwierdzili, że poniosą ryzyko kredytowe nie jest wystarczająca do przyjęcia prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego przez bank, w sytuacji gdy z zeznań powoda wynika jednoczesne zapewnienie o stabilności kursów walut, i korzyściach płynących z zaciągnięcia zobowiązania. Podkreślić należy, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zakłada, że informacja przed zawarciem umowy dotycząca warunków umownych i skutków jej zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę (zob. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13 Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai, i z dnia 21 marca 2013 r. C-92/11 RWE Vertrieb). Założeniem ochrony konsumenta jest więc zasada jasnej, pełnej i zrozumiałej informacji handlowej. Symulacje liczbowe, mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na ryzyko realne, dotyczące istotnych, negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych, spełnia wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny więc pozwalać konsumentowi zrozumieć rzeczywiste znaczenie długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu wyrażonego w walucie obcej lub denominowanego do waluty obcej.(por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 ,VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République). Strona pozwana więc powinna wykazać, że informacja przedstawiona powodom dawała im jasne podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj takiego jakie wystąpiło w rzeczywistości a nawet jakie mogło jeszcze nastąpić w przyszłości w wypadku dalszego osłabienia waluty polskiej, co w tym przypadku nie zostało wykazane. Brak jest więc podstaw do uznania, że powodowie byli rzeczywiście świadomi potencjalnych konsekwencji wystąpienia ryzyka kursowego, a przede wszystkim, że mieli świadomość, iż ryzyko kursowe ma charakter nieograniczony. Trzeba podkreślić, że nawet możliwość wyboru rachunku spłaty i możliwość spłaty rat w walutach obcych, nie chroni przed gwałtowną, niekorzystną zmianą kursu CHF i przed ryzykiem niespłacalności rat kredytu, w sytuacji gdy powodowie nie mają wpływów w tej walucie. Także ewentualna możliwość przewalutowania nie chroni przed ryzykiem kredytowym jeżeli nie wskazuje ona maksymalnych granic kursowych sprzedaży CHF przy przeliczeniu związanym z przewlutowaniem.

Zdaniem więc Sądu Apelacyjnego obciążający przedsiębiorcę brak przejrzystości przy określeniu warunków umowy w zakresie konsekwencji istotnej zmiany kursu walut spowodował, że powodowie zawarli umowę bez rzeczywistej świadomości, że powiązany ze wzrostem kursu wzrost kwoty spłat może mieć charakter gwałtowny i nielimitowany, co mogło mieć jeszcze bardziej negatywne skutki w przypadku jeszcze większej ( możliwej przecież) deprecjacji PLN.

Ponadto skutek zmian kursów chroni w istocie jedynie interes banku. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej bank nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Na istotne ryzyko kursowe w toku wykonywania długotrwałej umowy w nieporównywalny sposób narażeni byli powodowie i to nawet gdyby strona pozwana musiała ponosić koszty obsługi takich kredytów. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli może stworzyć podstawy znaczącej nierównowagi kontraktowej na niekorzyść konsumenta w sposób jednostronny, jeżeli przedsiębiorca, który traktuje kontrahenta w sposób słuszny nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji taką klauzulę gdyby odpowiednio poinformował konsumenta (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17 OSNC 2019/1/2 i wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 14 marca 2013 r. C-415/11 Mohamed Aziz ca Caixa d'Estalvis de Catalunya, Tarragona i Manresa Catalunyacaixa). Taka sprzeczność z dobrymi obyczajami zachodzi więc w tym przypadku.

Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017). Zgodnie z art. 3 ust. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, uznaje się za nieuczciwe te warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (por. także wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-609/19 BNP Paribas Personal Finance SA przeciwko VE). Taka nierównowaga i niekorzystne ukształtowanie sytuacji ekonomicznej powodów nastąpiła.

Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił postanowienia umowy dotyczące możliwości swobodnego kształtowania przez bank kursów przeliczania świadczeń. Ponadto na ocenę abuzywności wpływ miała też okoliczność, że te zakwestionowane postanowienia określające istotny charakter umowy wiązały się z obciążeniem powodów skutkami nieograniczonego ryzyka wahań kursów bez odpowiedniej realizacji przez bank obowiązku informacyjnego. To też brał pod uwagę Sąd pierwszej instancji. Późniejsza zgoda na możliwość spłat w walucie obcej, częściowo likwidująca skutki spreadu, nie zapewniała równowagi kontraktowej a tym bardziej nie mogła przywrócić tej równowagi kontaktowej z mocą wsteczną. Kwestia spreadu nie miała charakteru decydującego dla abuzywności jednak zwiększała ocenę rażącego naruszenia interesów konsumenta. Świadczenie banku było bowiem przeliczane po kursie kupna waluty CHF. Spłata zaś była przeliczane według kursu sprzedaży. W orzecznictwie wskazywano, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Nawet jeżeli bank ponosił koszty obsługi tego typu kredytu, to faktycznie do uruchomienia kredytu nie musiał sprzedawać waluty obcej. Powodowie zaś spłacając raty w istocie nie kupowali waluty. Ponadto jeżeli bank dla zrównoważenia kredytów walutowych miał obowiązek zakupywać waluty obce to mógł powiązać kurs stosowany względem powodów z kursem zakupu walut. Fakt, że spread był powszechnie stosowany przy operacjach walutowych nie uchyla oceny, że banki nadużywały swej pozycji, czego wyrazem było wprowadzenie ustawy tzw. „antyspreadowej”. Ponadto stosowanie różnych kursów w zależności od rodzaju transakcji ze swej istoty jest niekorzystne ekonomicznie dla konsumenta. Dokonanie wypłaty świadczenia w złotych i to według nieokreślonego w umowie kursu narusza interes ekonomiczny konsumenta. Dotyczy to także przeliczenia wartości świadczenia kredytobiorcy. Kwestia spreadu to jednak jedynie dodatkowy argument świadczący o abuzywności postanowień umowy.

Niewątpliwie zawarcie umowy kredytu bankowego, w którym wartość zobowiązania była wyrażona w walucie obcej a wysokość świadczeń była przeliczana do tej waluty ( tj. tzw. kredytu denominowanego), było na gruncie w art. 353 ( 1 )k.c. co do zasady dopuszczalne. Przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w zw. z z art. 4 i 5 ustawy dnia 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw wskazują , że konstrukcja umowy kredytu denominowanego czy indeksowanego nie była sprzeczna z prawem także w chwili zawarcia umowy, tym bardziej, że z przepisu art. 353 ( 1) k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Sama idea denominacji nie jest sprzeczna z naturą stosunku. Do nieważności może prowadzić jednak wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych i brak potwierdzenia przez konsumenta abuzywnych postanowień umownych. Niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 ( 1) § 1 KC.) są od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (por. Wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 LEX nr 3207798 i z dnia 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Powodowie nie przywrócili tej skuteczności. Powodowie świadomi, że przedmiotowe postanowienia umowne nie wiążą ich, jak i że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów umowy nie potwierdzili postanowień, stąd w konsekwencji umowa kredytu nie może z przyczyn wyżej podanych wiązać.

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 ( 1)§ 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 ( 1) § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17). Ta zasada jednak nie ma charakteru bezwzględnego. W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter. Nie można więc dzielić takiego warunku jeżeli częściowe usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku. Nie ma w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony. Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu w walucie obcej treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Zarzuty więc odwołujące się do zasad wykładni umów nie mogły zostać uwzględnione.

Nie ma też podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., ponadto przepis ten nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022 r. II CSKP 797/22 ). Ponadto nowelizacja z dnia 23 października 2008 r. (Dz.U.2008.228.1506), która określa sposób przeliczania świadczenia dłużnika nie wiązała się ze skutkami wstecznymi. Tut. Sąd w wyroku z dnia 22 czerwca 2020 r. I ACa 1684/17 uznał, że art. 24 ustawy o NBP to norma, która w połączeniu z art. 32 ustawy o NBP, oraz art. 356 § 2 k.c., daje podstawy do wypełnienia luki dotyczącej sposobu przeliczenia spłat na walutę obcą i przyjęcia, że miarodajny jest w tym przypadku kurs średni waluty ustalany przez NBP. Wsparciem dla tej koncepcji była także treść art. 137 a Prawa bankowego, jednakże w aspekcie treści wykładni art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, prezentowanej w orzecznictwie TSUE, nie można przyjąć, że są to normy dyspozytywne, które mają na celu wypełnienia luki w sytuacji nieuczciwych postanowień umowy zawartej z konsumentem. Ani art. 358§2, jak też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Także strony nie przewidziały w umowie klauzul salwacyjnych. W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385 ( 1)§1k.c. skutku związania powoda wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych, brak jest umownego określenia mechanizmu przeliczania wysokości wypłaty świadczenia jak i określenia zobowiązania powodów na podstawie przeliczenia już dokonanych świadczeń w PLN. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej Libor. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu denominowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Powyższe oznacza z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022r. I CSK 3200/22). W uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024r. I CZP 25/22, Sąd Najwyższy również potwierdził, że w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce niewiążącego, abuzywnego postanowienia mowy kredytu indeksowanego lub denominowanego, odnoszącego się do sposobu określania kursu waluty obcej, zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

Prawidłowo więc Sąd Okręgowy ocenił także skutki abuzywności prowadzące do stwierdzenia nieważności i uznał, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron spełnia wymogi z art. 353 1§1 k.c. Nie był także wykluczone uznanie, że umowa zawarta w okolicznościach wskazanych powyżej była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, jednak to ww. wskazana przez Sąd Okręgowy regulacja szczególna, dotycząca skutków abuzywności i baraku możliwości potwierdzenia klauzul niedozwolonych, bez których umowa nie może być utrzymania, ma zastosowanie w sprawie.

Jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają oparte na art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron ( tak też Sąd Najwyższy w uchwale z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20). Pogląd ten znajduje potwierdzenie także w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, mającej moc zasady prawnej. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich sprzeciwia się wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty (por. wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dnia 11 grudnia 2023 r., C-756/22 Bank Millenium S.A. vs ES, AS). Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia (por. w.w. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r. III CZP 25/22).

Powództwo o ustalenie realizujące podstawowe, ustawowe prawa konsumenta, nie narusza art. 5 k.c. Ponadto na tę klauzulę generalną nie może powoływać się skutecznie ten, kto sam narusza zasady współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2000 sygn. V CKN 448/00). Naruszeniem tych zasad przez bank był wskazany wyżej sposób ukształtowania umowy kredytowej. Nie bez znaczenia dla oceny braku zasadności zarzutu nadużycia prawa są też odstraszające cele powołanej Dyrektywy.

Nie ma też podstaw do kwestionowania wymagalności obowiązku strony pozwanej. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia staje się wymagalne w dniu, w którym świadczenie powinno być spełnione, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania w najwcześniej możliwym terminie (art. 455 k.c.). Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. W wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r C‑140/22 ECLI:EU:C:2023:965 Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Jak wynika z orzecznictwa TSUE to od stanowiska konsumenta zależy czy abuzywne postanowienia umowy zostaną utrzymane czy też nie. Jakkolwiek więc nie można żądać w toku postępowania sądowego sformalizowanego oświadczenia kredytobiorcy odnośnie utrzymania skuteczności umowy zawierającej klauzule abuzywne (por. także Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2024 r. II CSKP 296/24) , to jednak Sąd Apelacyjny uznaje, że wymagalność roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia nie może nastąpić wcześniej niż wyrażenie jasnego stanowiska w kwestii możliwości potwierdzenia abuzywnych postanowień umowy a w konsekwencji w kwestii utrzymania umowy. Dopiero bowiem wówczas może być jasne dla przedsiębiorcy, że ma on obowiązek zwrócić świadczenie nienależne. W ustalonych więc przez Sąd Okręgowy okolicznościach wynikało, że powodowie świadomie odmawiają potwierdzenia wadliwych postanowień umowy i strona pozwana najpóźniej po otrzymaniu odpisu pozwu nie mogła przyjmować, że wykonywana umowa jest ważna, co rodzi wymagalność obowiązku i po tej dacie pozwana pozostaje w opóźnieniu.

Nie ma potrzeby sięgania do treści art. 411pkt 2 k.c. w sytuacji, w której wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie moralnie) zobowiązany do jej zwrotu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2023 r. I CSK 3759/22). Sama okoliczność, że świadczenie spełnione przez powodów na rzecz pozwanego stanowiło ekonomiczny ekwiwalent usług wykonanych przez pozwaną na rzecz powodów, nie może też zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2022 r. I CSK 868/22). Jest to o tyle istotne, że pozwana miała możliwość potrącenia wzajemnych wierzytelności.

Stronie pozwanej nie przysługiwało natomiast prawo zatrzymania . W uchwale składu 7 sędziów z dnia 19 czerwca 2024 r. III CZP 31/23 Sąd Najwyższy wyjaśnił bowiem , że prawo zatrzymania (art. 496 k.c.) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Obu stronom przysługiwało zaś prawo potrącenia wierzytelności wzajemnych. Zatrzymanie nie mogłoby też zatrzymać prawa powodów do naliczania odsetek za opóźnienie zwrotu nienależnego świadczenia.

W konsekwencji nie można więc podzielić podniesionych zarzutów naruszenia prawa materialnego.

Powodowie złożyli jednak oświadczenie o potrąceniu w dniu 30 sierpnia 2024 (k 992) , które doręczono stronie pozwanej w dniu 2 września 2024r. W tej dacie wymagalna była już cała wierzytelność powodów z tytułu nienależnego świadczenia wynikającego ze spłaty kapitału . W dniu 3 sierpnia 2020 r., powodowie zawezwali pozwany bank do próby ugodowej przed Sądem Rejonowym dla W., domagając zapłaty na ich rzecz kwot dochodzonych niniejszym pozwem: 18.078,51 zł oraz 61.371,99 CHF tytułem zwrotu nienależnego świadczenia, z powołaniem na nieważność umowy kredytu. Natomiast wezwanie do zapłaty dalszych kwot nieobjętych niniejszym procesem a spłacanych w toku procesu w wykonaniu umowy kredytowej doręczono stronie pozwanej w dniu 21 sierpnia 2024 r. i w wezwaniu wskazano 7-dniowy termin zapłaty, Wierzytelność więc dalsza nie objęta niniejszym procesem stała się wymagalna w dniu 28 sierpnia 2024. W tej dacie wierzytelność strony pozwanej była już również wymagalna albowiem za przyznaną uznano okoliczność, że odpis pozwu stanowiący wezwanie powodów do zapłaty kwoty pobranego kapitału został doręczony powódce w dniu 9.sierpnia 2024 r., natomiast powodowi doręczono 19.04.2024 r. Sąd Apelacyjny uznaje, że powodowie jako wierzyciele mogli zadecydować którą częścią wierzytelności chcą spłacić dług strony pozwanej mogli zapłacić własną wymagalną wierzytelnością dług wzajemny . Za przyznana Sąd Apelacyjny uznaje wysokość kwot odsetek wskazanych w piśmie z dnia 30 sierpnia 2024r. Na skutek potrącenia umorzeniu więc podlegała kwota 26329,07 zł CHF, która nie jest objęta niniejszym procesem oraz objęta niniejszym procesem wierzytelność odsetkowa od kwot zasądzonych zaskarżonym wyrokiem tj od 18078,51 zł i 61371 liczonych od dnia 26 września 2020 roku do dnia 16 sierpnia 2024r. Oznacza to, że należność główna powodów nie została umorzona. Sąd Apelacyjny dostrzega , że w wypadku złożenia którejkolwiek ze stron oświadczenia dotyczącego należności głównej dochodzonej niniejszym pozwem skutki wsteczne potrącenia mogły nastąpić na dzień 19 kwietnia 2024r. kiedy stała się wymagalna wierzytelność pozwanej ( art. 455 k.c. w zw. z art. 499 k.c. ). Takie jednak oświadczenia nie zostały ujawnione. Odsetki więc od należności powodów zasądzonych przez Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie nadal biegły po dacie wezwania powoda do zapłaty do dnia ich kapitalizacji tj do dnia 16 sierpnia 2024r. Poprzez potrącenie ta należność została umorzona. Nadal jednak nie została spłacona należność główna i po w.w. dacie nadal istniała podstawa do dalszego naliczania odsetek za opóźnienie.

Wobec powyższego w częściowym uwzględnieniu apelacji Sąd Apelacyjny zmienił na podstawie art. 386§1 k.p.c. zaskarżony wyrok w punkcie II poprzez zastąpienie daty 26 września 2020r. datą 16 sierpnia 2024r., oddalając powództwo w części dotyczącej odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od obu zasądzonych kwot także za okres od dnia 26 września 2020r. do dnia 17 sierpnia 2024r. Nie było podstaw do zmiany rozstrzygnięcia o kosztach skoro zaspokojenie dotyczyło tylko należności ubocznych i do tego nastąpiło w toku procesu. Dalej idącą apelacje oddalono na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98§1, §1 1 i §3 k.p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c. i przy zastosowaniu § 2 pkt 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2023.1935 t.j.). Uwzględniono przy tym podzielność świadczenia należnego powodom z tego tytułu jako współuczestnikom materialnym (por. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 2023 r. III CZP 54/23).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Renata Gomularz
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Data wytworzenia informacji: