V P 211/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Rybniku z 2025-05-13
sygn. akt V P 211/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 maja 2025 roku
Sąd Rejonowy w Rybniku, V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Sonia Lasota-Zawisza
Protokolant: Elżbieta Radochońska
po rozpoznaniu w dniu 13 maja 2025 roku w Rybniku
na rozprawie
sprawy z powództwa G. P.
przeciwko Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w K.
o ustalenie wypadku w służbie
ustala, że zdarzenie jakiemu w dniu 22 marca 2022 roku uległ powód G. P. jest wypadkiem w służbie.
Sędzia Sonia Lasota – Zawisza
Sygn. akt V P 211/22
UZASADNIENIE
Po ostatecznym sprecyzowaniu powód G. P. wniósł przeciwko Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w K. o ustalenie, że wypadek z 22 marca 2022 roku jest wypadkiem w służbie, ewentualnie, że wypadek z 22 marca 2022 roku jest wypadkiem w drodze do miejsca pełnienia służby. W uzasadnieniu opisał przebieg zdarzenia z 22 marca 2022 roku w którym doznał skręcenia prawego stawu kolanowego z uszkodzeniem łękotki przyśrodkowej i naderwaniem więzadła krzyżowego przedniego wskazując, że dopełnił wszelkich czynności związanych z procedurą powypadkową. Podniósł, że sposób przeprowadzenia przesłuchania i zadawane pytania osoby przesłuchującej budziły w nim wiele wątpliwości co do stronniczości prowadzenia przesłuchania. Zarzucił, że protokół powypadkowy został zmieniony na niekorzyść powoda. Dodał, że podpisał ów protokół z obawy przed negatywnymi konsekwencjami.
vide: k. 3-6,
W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz o zwrot kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazał, że zgłoszone przez powoda zdarzenie z 22 marca 2022 roku nie wypełnia definicji wypadku przy służbie z uwagi na brak przyczyny zewnętrznej, która doprowadziła do urazu. Według pozwanego postawienie nogi na równym podłożu i wykonaniu lewą nogą kroku do przodu było zwykłą podstawową czynnością jaką wykonuje się w życiu codziennym.
vide: k. 39-40
Sąd ustalił co następuje:
Powód G. P. z dniem 10 września 2007 roku został przyjęty do służby w Policji. W ostatnim czasie pełnił służbę na stanowisku sierżanta sztabowego Referenta Referatu Konwojowego w R. Wydziału Konwojowego i Policji Sądowej Komendy Wojewódzkiej Policji w K..
Bezsporne, nadto dowód: akta osobowe powoda: rozkaz personalny nr (...) z 10.09.2007r.
W dniu 22 marca 2022 roku powód miał zaplanowaną służbę w godzinach 07:00-15:00. Około godz. 06:20 opuścił miejsce zamieszkania i sam, prywatnym samochodem kierował się do siedziby referatu. Około godz. 06:50 po wjechaniu na teren Komendy Powiatowej Policji w R., powód zaparkował pojazd w środkowej części parkingu wewnętrznego przy ścianie budynku „D”. Teren parkingu i budynku jest ogrodzony, niedostępny dla osób trzecich i znajduje się w dyspozycji KPP w R.. Warunki atmosferyczne tego dnia były umiarkowane. Teren jest monitorowany, równy, wyłożony kostką brukową. Miał założone pełne obuwie. Po zaparkowaniu powód wypiął pas bezpieczeństwa i po otwarciu drzwi pojazdu, całym ciałem obrócił się w lewą stronę celem wyjścia z auta i w tym momencie uderzył prawym kolanem o kierownicę. Prawą stopę postawił na kostce brukowej i wychodząc z pojazdu cały ciężar przeniósł na prawą nogę. W momencie gdy chciał wykonać lewą nogą krok do przodu, poczuł silny i przeszywający ból w kolanie. Ból był na tyle uciążliwy, że nie potrafił zgiąć ani w pełni wyprostować nogi. Powód usiadł z powrotem do pojazdu i skontaktował się z kierownikiem ogniwa konwojowego, informując go o zaistniałym zdarzeniu. Powód podjechał samochodem pod wejście do (...) w R., gdzie z pomocą innych funkcjonariuszy udał się na badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, wynik badania wynosił 0,00mg/l. Kolejno powód sam, swoim prywatnym pojazdem, udał się do Szpitala Miejskiego w R., gdzie wykonano zdjęcie RTG kolana prawego i odesłano powoda do Szpitala Miejskiego w W.. Powód pojechał samochodem do ww. placówki medycznej. Na miejscu przeprowadzono badanie, na podstawie którego stwierdzono uraz w postaci rozdarcia łękotki (podejrzenie świeżego uszkodzenia łękotki kolana prawego). Diagnozę potwierdziło tez badanie MRI przeprowadzone 17 maja 2022 roku. Powód leczenie kontynuował w Poradni Chirurgii Urazowo – Ortopedycznej w R.. W dniu 12 lipca 2022 roku powód otrzymał skierowanie celem leczenia operacyjnego. W wyniku leczenia zachowawczego uzyskano zadawalającą poprawę i odstąpiono od zabiegu.
Pozwany sporządził kartę wypadku w drodze do służby, w której nie uznał zdarzenia za wypadek w drodze do miejsca pełnienia służby, gdyż fakt postawienia prawej nogi na równym podłożu i wykonanie lewą kroku do przodu, nie można traktować jako przyczyny zewnętrznej w powstaniu urazu, gdyż była to zwykła, podstawowa czynność jaką wykonuje się w życiu codziennym.
Nie sporządzono protokołu odnośnie wypadku w służbie.
Dowód: oświadczenie świadka k. 81, ZUS ZLA k. 82-82v, oświadczenie poszkodowanego k. 83-83v, karta wypadku sporządzona 26.04.2022 r. k. 7-8, karta informacyjna pacjenta Izby Przyjęć k. 9, raport z 24.03.2022 r. k. 72-72v, protokół badania stanu trzeźwości k. 73-73v, harmonogram służby k. 74, centrum (...) k. 10, dokument skierowania k. 11, zeznania świadka K. S. k. 114v, przesłuchanie powoda k. 100v-101, notatka służbowa k. 77, protokół z oględzin miejsca wypadku k. 78, dokumentacja zdjęciowa k. 79-80
W wyniku zdarzenia powód doznał urazu w postaci skręcenia prawego stawu kolanowego z uszkodzeniem łąkotki przyśrodkowej i naderwaniem więzadła krzyżowego przedniego.
U powoda występują sporadyczne, niewielkie bóle po większym wysiłku. Powód przed zdarzeniem z 22 marca 2022 roku nie miał żadnych dolegliwości ani urazów związanych z kolanem, nie przeciążał go, nie uprawiał stale sportów w tym ekstremalnych.
Przed zdarzeniem kolano powoda było zdrowe. Powód nie miał wcześniej żadnych urazów nie leczył stawu kolanowego z przyczyn samoistnych. Zdarzenie z 22 marca 2022 roku zostało spowodowane przyczyną zewnętrzną wskutek niefortunnego, nieskoordynowanego ruchu powoda.
Dowód: dokumentacja medyczna k. 10-11, k. 18-20, opinia biegłego z zakresu ortopedii J. G. k. 151-152, opinia uzupełniająca k. 182, przesłuchanie powoda k. 100v-101
Powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie zgromadzonych i powołanych wyżej dowodów z dokumentów, których prawdziwości strony nie kwestionowały, a także na podstawie dowodu z zeznań świadka K. S., przesłuchania powoda i opinii biegłego z zakresu ortopedii J. G. – podstawowej oraz uzupełniającej, które wraz z dowodami z dokumentów tworzyły spójny i logiczny obraz sprawy.
Sąd zważył co następuje:
Powództwo zasługuje na uwzględnienie.
Na podstawie art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego, które podziela Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, wskazuje się, że interes prawny powoda musi istnieć obiektywnie. Ciężar jego wykazania spoczywa na powodzie (art. 6 k.c.). Interes prawny w sprawie o ustalenie istnienia stosunku prawnego lub prawa nie decyduje wprost o zasadności powództwa, a jedynie warunkuje możliwość badania i ustalania prawdziwości twierdzeń powoda, że dany stosunek prawny lub prawo istnieje (wyrok Sądu Najwyższego z 18.6.2009 r., II CSK 33/09).
Jak słusznie wskazuje Sąd Najwyższy z przepisu art. 189 kpc nie wynika żadne ograniczenie w wytaczaniu powództwa o ustalenie stosunku prawnego, poza interesem prawnym powoda w żądaniu tego rodzaju. Przepis ten nie ma przy tym charakteru wyłącznie prewencyjnego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 marca 2001 r., I PKN 333/00).
W uchwale z dnia 11 maja 1994 r. Sąd Najwyższy wskazał, że pracownikowi, który nie dochodzi roszczeń odszkodowawczych bądź rentowych na podstawie ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych ale ma interes prawny w ustaleniu, że określone zdarzenie było wypadkiem przy pracy lub zaistniało w okolicznościach nie pozbawiających go roszczeń z tejże ustawy - a ustalenia te decydują o jego prawach i związanych z nimi ewentualnie w przyszłości roszczeniach - przysługuje prawo wystąpienia do sądu rejonowego - sądu pracy z powództwem o ustalenie i sprostowanie protokołu powypadkowego na podstawie art. 189 k.p.c. (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 maj 1994. II PZP 1/94).
Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, iż powód posiadał interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie wypadku w służbie lub ewentualnie wypadku w drodze do miejsca pełnienia służby, gdyż w protokole zdarzenia nie uznano za wypadek.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 4 kwietnia 2014 roku (Dz. U. 2023.2015.t.j.) o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby pozostających w związku z ze służbą, za wypadek uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło podczas:
1) wykonywania lub w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych albo poleceń przełożonych;
2) wykonywania lub w związku z wykonywaniem czynności w interesie służby, nawet bez polecenia przełożonych;
3) uczestniczenia lub w związku z uczestniczeniem w obowiązkowych zajęciach związanych z podnoszeniem kwalifikacji zawodowych i sprawności fizycznej funkcjonariuszy;
4) wykonywania lub w związku z wykonywaniem funkcji lub zadań zleconych przez działający w służbie związek zawodowy funkcjonariuszy albo organizacje zawodowe lub społeczne;
5) ratowania lub w związku z ratowaniem ludzi z grożącego niebezpieczeństwa lub ratowaniem mienia Skarbu Państwa przed zniszczeniem lub zagarnięciem;
6) udzielania lub w związku z udzielaniem przedstawicielowi organu państwowego pomocy przy wykonywaniu przez niego czynności urzędowych.
Zgodnie z §2 niniejszego artykułu, przez uraz należy rozumieć uszkodzenie tkanek ciała lub narządów wskutek działania czynnika zewnętrznego.
Sąd zwraca uwagę, że ustawa nie zawiera definicji legalnej „czynności wykonywanej w interesie służby", posługując się potocznym rozumieniem tego określenia, taka czynność to każda działalność, która może w sposób bezpośredni lub pośredni przyczynić się do prawidłowego wykonania czynności służbowych, zabezpieczenia ich wykonania czy zapobieżenia nieprawidłowościom. W orzecznictwie przyjmuje się także, że za czynności wykonywane w interesie służby można uznać działania wykonywane nawet bez polecenia, również w czasie wolnym, które należą do obowiązków policjanta i wynikają z istoty pełnionej przez niego funkcji. W niniejszej sprawie jednakże tak nie było, gdyż powód miał według grafiku zaplanowaną w dniu 22 marca 2022 roku służbę w godzinach 07:00-15:00. Ok. godz. 06:50 bezpośrednio przed rozpoczęciem służby przybył na parking Komendy Powiatowej Policji w R., gdzie stale wykonywał swoje obowiązki. Bez znaczenia pozostaje fakt, że parking należał do KPP w R., a nie Komendy Wojewódzkiej Policji w K., bowiem powód pełnił służbę jako funkcjonariusz Policji w referacie w R. wydzielonego na terenie Komendy Powiatowej. Na marginesie należy wskazać, że powód pełnił służbę na rzecz pracodawcy, którym jest de facto Skarb Państwa. Zgodnie zaś z art. 5 ust. 2 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. (Dz. U. z 2024.145. tj.) o Policji, Komendant Główny Policji jest przełożonym wszystkich funkcjonariuszy Policji, zwanych dalej "policjantami". Natomiast zgodnie z art. 6f ww. ustawy, Komendant wojewódzki Policji oraz komendant powiatowy (miejski) Policji są przełożonymi policjantów na terenie swojego działania.
Przechodząc do ustalenia czy zdarzenie należy rozpatrywać w kategorii ewentualnego wypadku w związku ze służbą czy w drodze do służby z uwagi na zbliżone definicje wypadku w związku ze służbą i wypadku przy pracy uregulowanego w art. 3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych w ocenie Sądu można posiłkować się orzecznictwem dotyczącym rozgraniczenia wypadku przy pracy i w drodze do pracy. Sąd podziela stanowisko Sądu Najwyższego, który wskazał, że droga do pracy rozpoczyna się z chwilą opuszczenia przez pracownika mieszkania (zamknięcia drzwi domu) i kończy się na granicy terenu władztwa zakładu pracy, natomiast droga z pracy do domu rozpoczyna się po przekroczeniu bramy zakładu pracy i wiedzie do progu domu (mieszkania) pracownika. Za wypadki przy pracy można uznać takie zdarzenia, które pozostają z nią w związku miejscowym, czasowym bądź funkcjonalnym. Czynność zaś przemieszczania się pracownika do wyjścia z zakładu pracy, po zakończeniu wykonywania obowiązków pracowniczych, pozostaje w związku miejscowym, czasowym i funkcjonalnym z wykonywaniem przez niego zwykłych czynności pracowniczych. ( wyrok Sądu Najwyższego z 20 listopada 2014 r., I UK 120/14). Zdaniem Sądu przyjęcie, iż z wypadkiem w związku ze służbą mamy do czynienia wyłącznie przy bezpośrednim wykonywaniu czynności przez funkcjonariusza z pominięciem czynności pozostających w związku czasowym, miejscowym i funkcjonalnym z pełnieniem służby – jak miało to miejsce w przypadku powoda – byłoby nieuzasadnione i prowadziło do nierównego traktowania funkcjonariuszy i pracowników niepozostających w służbie w tych samych okolicznościach zdarzenia.
W niniejszej sprawie do zdarzenia doszło na terenie parkingu pozostającego we władztwie Komendy Powiatowej Policji w R. gdzie powód stale wykonywał swoje obowiązki. Parking ten był wewnętrzny, ogrodzony, monitorowany i bez dostępu osób trzecich. Do zdarzenia doszło w związku czasowym i funkcjonalnym ze służbą, gdyż miał ją rozpocząć o godz. 7.00, a do zdarzenia doszło około godz. 6.50. W ocenie Sądu zdarzenie pozostaje w związku miejscowym, czasowym i funkcjonalnym z wykonywaniem przez powoda zwykłych czynności służbowych. Mając na względzie, że czynności te powód stale wykonywał na terenie KPP w R., a także, iż zarówno KPP jak i KWP w K. są jednostkami Skarbu Państwa to należy uznać, że do zdarzenia doszło na terenie pozostającym w zarządzie de facto pracodawcy. Odmienne przyjęcie byłoby nieuzasadnione i krzywdzące dla powoda.
Przechodząc do rozważań na temat uznania zdarzenia za wypadek wskazać należy, iż okolicznością bezsporną między stronami było, iż 22 marca 2022 roku doszło do opisanego, m.in. przez powoda oraz udokumentowanego w protokole zdarzenia. Spór dotyczył przyczyny zewnętrznej, której istnienie kwestionowała strona pozwana.
W pierwszej kolejności Sąd podziela stanowisko Sądu Okręgowego Warszawa-Prawa w Warszawie, który wskazał, że omawiany element definicji wypadku przy pracy, jakim jest zewnętrzna przyczyna zdarzenia - co analogicznie należy odnieść do wypadku w związku ze służbą - trzeba odróżnić od przyczyn wewnętrznych, tkwiących w organizmie pracownika, jak wady anatomiczne, stany chorobowe itp. Samoistne schorzenie, chociażby wystąpiło nagle i w toku świadczenia pracy, nie może być uznane za wypadek przy pracy. (wyrok SO Warszawa-Prawa w Warszawie z dnia 26 lutego 2019 r., VII Ua 58/17). Cechą wypadku w związku ze służbą funkcjonariusza Policji […] jest doznanie urazu, czyli skutków organicznych, mierzonych stopniem uszczerbku na zdrowiu. (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2014 r. II UK 593/13).
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela także stanowisko Sądu Najwyższego zgodnie z którym, zewnętrzną przyczyną wypadku przy pracy może być każdy czynnik pochodzący spoza organizmu poszkodowanego pracownika, mogący wywołać szkodliwe skutki (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 sierpnia 1999r., II UKN 87/99). O ocenie zewnętrzności można mówić wtedy, gdy wypadek pozostaje poza wolą i świadomością pracownika. Przyczyna zewnętrzna rozumiana jest jako czynnik działający z zewnątrz, tak by skutek nie był wyłącznie rezultatem zadziałania przyczyn wewnętrznych, rozumianych zawsze jako znajdujące się wewnątrz organizmu pracownika (samoistne schorzenia). Pojęciem tym nie obejmuje się cech poszkodowanego, stanowiących wewnętrzną przyczynę szkody na osobie, pochodzącą od jednostki, która wypadkiem została dotknięta, określanych jako podatność na zachorowanie lub istnienie samoistnego schorzenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1958 r., 3 CR 1230/58).
Zauważyć należy, że przyczyna zewnętrzna nie musi być wyłączną przyczyną, może mieć ona charakter mieszany razem z przyczyną wewnętrzną wynikającą z organizmu człowieka.
Przyczyną sprawczą - zewnętrzną wypadku przy pracy, może być każdy czynnik zewnętrzny (nie wynikający z wewnętrznych właściwości człowieka) zdolny wywołać w istniejących warunkach szkodliwe skutki. W tym znaczeniu przyczyną zewnętrzną może być nie tylko narzędzie pracy, maszyna, siły przyrody, ale także praca i czynność samego poszkodowanego (np. jego potknięcie się, odruch) (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2015 r. II UK 316/14).
Przeprowadzone postępowanie wykazało, że zdarzenie z 22 marca 2022 roku jest wypadkiem w rozumieniu ustawowym. Miało charakter nagły i doszło do powstania urazu w postaci skręcenia prawego stawu kolanowego z uszkodzeniem łękotki przyśrodkowej i naderwaniem więzadła krzyżowego przedniego. Przyczyną zewnętrzną był z kolei niefortunny odruch powoda - niefortunne ustawienie nogi przy przeniesieniu całego ciężaru na prawą nogę. W momencie gdy powód chciał wykonać lewą nogą krok do przodu, poczuł silny i przeszywający ból w prawym kolanie. Powód w dniu zdarzenia miał założone obuwie antypoślizgowe, zaś parking Komendy Powiatowej Policji w R. był wyłożony kostką brukową amortyzującą poślizg. Podkreślić należy, że powód przed niniejszym zdarzeniem nie miał żadnych urazów oraz dolegliwości związanych z prawym kolanem, nie leczył tego stawu. Biegły nie stwierdził żadnej choroby samoistnej skutkującej powstaniem zaistniałego urazu. W dokumentacji medycznej brak adnotacji świadczącej o wcześniejszych urazach kolana prawego. Do urazu nie doszło wskutek omdlenia, zawrotów głowy czy pod wpływem alkoholu. Na marginesie należy także wskazać, że powód nie przeciążał kolana, gdyż nie uprawiał stale sportów w tym ekstremalnych. Do zdarzenia z 22 marca 2022 roku doszło wskutek niefortunnego, nieskoordynowanego ruchu powoda wynikającego z pośpiechu czy nieuwagi.
Zaznaczyć należy, że w przypadku wyjaśniania okoliczności zdarzeń o charakterze potencjalnie wypadkowym nie ma często możliwości ustalenia dokładnej przyczyny zewnętrznej, wystarczające jest natomiast jednoznaczne ustalenie, że do zdarzenia nie doszło w wyniku przyczyny wewnętrznej (choroby samoistnej). Sąd w tym zakresie w pełni podzielił opinię podstawową i uzupełniającą biegłego z zakresu ortopedii J. G. jako wydaną przez osobę będąca specjalistą w zakresie schorzeń występujących u powoda. Biegły jednoznacznie wykluczył istnienie przyczyny samoistnej, a skoro do zdarzenia skutkującego urazem doszło to niewątpliwie musiała zadziałać przyczyna zewnętrzna.
Powyższego nie może zmienić jeden zapis dokonany przy przyjęciu do szpitala na Izbie Przyjęć, gdzie często dokumentacja sporządzana jest w pośpiechu, a w szczególności zapis z wywiadu może być nieprecyzyjny – z uwagi między innymi na stan pacjenta. Niemniej zauważyć należy, że na karcie (k. 20) wskazano, iż przyjęcie nastąpiło w trybie pilnym i pacjenta przyjęto z podejrzeniem świeżego uszkodzenia łąkotki kolana prawego. Dopiero wpisy dotyczące kodów wg (...) wskazują na rozdarcie łąkotki, świeże (nr wg (...)) oraz następstwo innych wypadków (...). Kody te mają charakter drugorzędny i wpisywane są wszystkie, które mogą zaistnieć w danym przypadku, przy czym w przypadku braku dokładnego opisu (rozpoznania) wpisuje się najbliższy według kodu (...). Przy przyjęciu nie wykonano również badań obrazowych. Natomiast z opisu badania rezonansem magnetycznym wykonanego później (17 maja 2022r.) jak i pełnej dokumentacji medycznej przedstawionej przez powoda nie wynika, aby wcześniej doznał urazu stawu kolanowego prawego co jednoznacznie stwierdził biegły sądowy w swojej opinii.
Mając na uwadze powyższe rozważania faktyczne i prawne Sąd orzekł jak w sentencji. Sąd orzekł o wypadku w służbie, gdyż wprawdzie karta wypadku dotyczyła wypadku w drodze pełnienia służby niemniej powód zgłosił zdarzenie opisując jego okoliczności oraz domagał się ustanie postępowania wyjaśniającego w sprawie wypadku w służbie. Formalnie złożył wniosek nie wskazując rodzaju wypadku (k. 72), natomiast to do pracodawcy należy obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia i przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz prawidłowej oceny rodzaju wypadku. Skoro pozwany nie przeprowadził postępowania w kierunku wypadku w służbie i nie sporządził protokołu to nie może to uniemożliwiać powodowi dochodzenia jego praw.
Sędzia Sonia Lasota – Zawisza
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Rybniku
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Sonia Lasota-Zawisza
Data wytworzenia informacji: