VIII U 712/24 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Gliwicach z 2025-09-29
Sygn. akt VIII U 712/24
UZASADNIENIE
Decyzjami z 13 marca 2024r. nr (...), nr (...), organ rentowy Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. stwierdził, że podstawa wymiaru składki i kwota składki na obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne kolejno S. G. i P. S. jako zleceniobiorców
u płatnika składek Przedsiębiorstwa Produkcji i Handlu (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G. (dalej (...) Sp. z o.o.) wynosi za wymienione w tych decyzjach miesiące przypadające na lata odpowiednio 2014 – 2018 i 2014 – 2019 – 0,00 zł miesięcznie.
W uzasadnieniach decyzji organ rentowy wskazał, że przeprowadził kontrolę płatników składek (...) Sp. z o.o. oraz (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G. (dalej (...) Sp. z o.o.), w wyniku której ustalił, że (...) Sp. z o.o. zawierało umowy nazwane umowami zlecenia z osobami, takimi jak m.in. S. G. i P. S., które były równocześnie pracownikami (...) Sp. z o.o., na wykonywanie czynności związanych z obsługą procesu produkcyjnego w czasie wolnym od pracy świadczonej na podstawie umowy o pracę (w weekendy, poza stałymi godzinami pracy). W ocenie organu rentowego zawarcie umów zlecenia miało na celu obejście przepisów w rozumieniu art. 58 k.c., zmierzało do obniżenia kosztów wynikających z obowiązku odprowadzania składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne od wyższych przychodów (wynagrodzenia za nadgodziny), tj. stanowiło obejście art. 18 ust.1 ustawy z 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Za takim przyjęciem, zdaniem organu rentowego, przemawia: istnienie powiązań kapitałowych, osobowych, zadaniowych obu spółek; fakt, że spółki prowadziły działalność pod tym samym adresem i w tym samym stopniu były zależne od swojego jedynego udziałowca, czyli Zakładów (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G.; ubezpieczeni nie mieli wiedzy na czyją rzecz wykonują w danym momencie zadania; nadzór nad pracą osób mających zawarte umowy nazwane umowami zlecenia zatrudnionych przy produkcji był prowadzony przez osoby, które nadzorowały pracę tych osób wynikającą z umów o pracę wykonywanej w dni powszednie, czyli (...) Sp. z o.o.; w przypadku nieobecności osób nadzorujących, pracę osób mających zawarte umowy nazwane umowami zlecenia w weekendy, rozliczenie zadań odbywało się w czasie wykonywania przez nich umów o pracę w (...) Sp. z o.o.; o możliwości zawarcia umów z (...) Sp. z o.o. oraz zapotrzebowaniu na weekendową pracę wynikającą z umów nazwanych umowami zlecenia w (...) Sp. z o.o. informowali kierownicy z ramienia pracodawcy, czyli (...) Sp. z o.o.; ubezpieczeni wykonywali pracę w odzieży roboczej pracodawcy, czyli (...) Sp. z o.o.; pracę w (...) Sp. z o.o. traktowano jako rodzaj nadgodzin; ubezpieczeni wykonywali pracę z użyciem maszyn pracodawcy, czyli (...) Sp. z o.o., jego narzędzi
i urządzeń oraz w miejscu stałego zatrudnienia. W takiej sytuacji umowy zlecenia są nieważne ( art. 58 § 1 k.c. ), a stąd nie odnoszą skutków w sferze ubezpieczeń społecznych.
W odwołaniu od powyższych decyzji (...) Sp. z o.o. domagała się ich uchylenia
i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z., alternatywnie zmiany decyzji przez stwierdzenie, że S. G.
i P. S. w poszczególnych miesiącach lat odpowiednio: 2014 – 2018, i 2014 - 2018 podlegali ubezpieczeniu zdrowotnemu u płatnika składek (...) Sp. z o.o. i podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne w tym okresie była zgodna z kwotami wykazanymi w złożonych przez płatnika dokumentach rozliczeniowych. Odwołująca złożyła także wniosek o zasądzenie od organu rentowego na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
Odwołująca zarzuciła naruszenie art. 109 ust.1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przez wydanie decyzji w indywidualnej sprawie z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego (w sprawie niepodlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia) przez organ rentowy, gdy kompetencje do wydania takiej decyzji ma Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia. Odwołująca zarzuciła także naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e i art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
w związku z art. 58 § 1 k.c. i art. 83 § 1 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że umowy zlecenia były nieważne i nie stanowiły tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, jak również błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że praca wykonywana na podstawie umów zlecenia była w rzeczywistości wykonywana w ramach stosunku pracy w (...) Sp. z o.o. W uzasadnieniu odwołująca wskazała
w szczególności: na sprzeczność w postępowaniu organu rentowego, przez przyjęcie, że takie same umowy zlecenia zawarte przez (...) Sp. z o.o. z tymi samymi osobami, na podstawie których wykonywane były takie same czynności, w celu realizacji takiej samej umowy produkcyjnej do 30 czerwca 2014r., zanim osoby te stały się pracownikami (...) Sp. z o.o., były wykonywane i nie miały na celu obejście prawa; fakt, że gdyby (...) Sp. z o.o. nie zatrudniało zleceniobiorców, to Przedsiębiorstwo nie mogłoby wykonywać umów produkcyjnych; pomieszczenia, maszyny i urządzenia były własnością (...) Sp. z o.o., a także nadzór nad pracą zleceniobiorców oraz rozliczenie produkcji był ostatecznie prowadzony przez tą spółkę; pracodawca nigdy nie wydawał pracownikom żadnych poleceń wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych, a decyzja pracowników o pracy na podstawie umów zlecenia była dobrowolna; praca nie była wykonywana w związku z potrzebami pracodawcy, lecz w interesie i na rzecz (...) Sp. z o.o., a zatem nie mogła być wykonywana w godzinach nadliczbowych na rzecz pracodawcy.
W odpowiedziach na odwołania organ rentowy wniósł o ich oddalenie. Organ rentowy wskazał, że wartość przedmiotu sporu wynosi w sprawie dotyczącej: S. G. – 1.315,00 zł, i P. S. – 1.180,86 zł. Pełnomocnik organu rentowego wniósł również
o zasądzenie od odwołującej zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Decyzjami z 15 marca 2024r. nr (...),
nr (...) organ rentowy ustalił podstawę wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i ubezpieczenie zdrowotne S. G. i P. S. jako pracowników u płatnika składek (...) Sp. z o.o. w poszczególnych miesiącach przypadających na lata, odpowiednio: 2017, 2017 – 2018, uwzględniając także w tej podstawie uzyskane przez S. G., P. S. przychody z tytułu umów zlecenia zawartych z (...) Sp. z o.o. w G..
W uzasadnieniu decyzji organ rentowy powołał się na okoliczności jak
w uzasadnieniu decyzji z 13 marca 2024r.
W odwołaniu od powyższych decyzji, (...) Sp. z o.o. domagała się ich zmiany przez stwierdzenie, że w stosunku do S. G. w poszczególnych miesiącach lat 2017 – 2018, P. S. w poszczególnych miesiącach lat 2017 – 2018 podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe
i ubezpieczenie zdrowotne u płatnika składek (...) Sp. z o.o., była zgodna
z kwotami wykazanymi w złożonych przez płatnika dokumentach rozliczeniowych. Odwołująca złożyła także wniosek o zasądzenie od organu rentowego na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
Odwołująca zarzuciła naruszenie prawa materialnego, a to art. 18 ust. 1 oraz art. 4 pkt 2 lit. a i pkt 9 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 58 § 1 k.c. i art. 83 § 1 k.c. przez błędne uznanie, że przychody uzyskiwane przez ubezpieczonych z umów zlecenia zawartych z (...) Sp. z o.o. powinny być doliczone do przychodów stanowiących podstawę wymiaru składek u płatnika (...) Sp. z o.o., gdyż umowy zlecenia były nieważne, a także zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że praca wykonywana na podstawie umów zlecenia była w rzeczywistości wykonywana
w ramach stosunku pracy w (...) Sp. z o.o. W uzasadnieniu odwołująca powołała się na okoliczności jak w uzasadnieniu odwołania od decyzji z 13 marca 2024r.
W odpowiedziach na odwołania organ rentowy wniósł o ich oddalenie oraz wskazał, iż wartość przedmiotu sporu wynosi w sprawie dotyczącej S. G. – 5.104,17 zł, P. S. – 3.881,90 zł. Pełnomocnik organu rentowy wniósł o zasądzenie o odwołującej zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Zainteresowani S. G. i P. S. nie zajęli stanowiska procesowego
w sprawie.
Sąd połączył sprawy do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygnaturą
VIII U 712/24.
Sąd na mocy postanowień z 11 października i 14 listopada 2024r. zawiadomił odpowiednio (...) Sp. z o.o., (...) Sp. z o.o. oraz Zakład (...) Sp. z o.o. w G. o toczącym się postępowaniu przy udziale S. G. i P. S. oraz możliwości przystąpienia do sprawy w charakterze zainteresowanych w ciągu dwóch tygodni od dnia doręczenia zawiadomienia, pod rygorem uznania, że nie przystępują do sprawy w charakterze zainteresowanych. Żadna ze spółek nie zgłosiła przystąpienia do sprawy.
W dniu 30 kwietnia 2025r. do rejestru przedsiębiorców Zakładów (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G. zostało wpisane połączenie tej spółki z odwołującymi się (...) Sp. z o.o. i (...) Sp. z o.o., poprzez ich przejęcie. Z tym dniem, z mocy art. 494 § 1 k.s.h. Zakłady (...) Sp. z o.o. w G. wstąpiła we wszystkie prawa i obowiązki odwołujących się spółek i stała się stroną postępowania.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny.
(...) Sp. z o.o. została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym
27 października 2008r. Całość udziałów spółki posiadały wpierw (...) Spółka Akcyjna w G., a od 29 grudnia 2020r. (...) Sp. z o.o. w G.. (...) Sp. z o.o. mieści się w G. przy ul. (...). Prezesem Zarządu tej spółki w okresie spornym - do 2024r. (wpis o wykreśleniu z 16 lipca 2024r.) był W. S.. Przeważający przedmiot działalności spółki został określony jako produkcja płyt, arkuszy, rur i kształtowników z tworzyw sztucznych.
Głównym kontrahentem (...) Sp. z o.o. były (...) Sp. z o.o.
(...) Sp. z o.o. (dalej (...)) zostały wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego 1 października 2020r. i powstały z przekształcenia (...) Spółki Akcyjnej ( (...)). Siedziba i miejsce działalności tej spółki mieści się
w G., ul. (...). Przedmiotem przeważającym działalności tej spółki jest produkcja płyt, arkuszy, rur i kształtowników z tworzyw sztucznych. Prezesem Zarządu spółki był R. S. a członkiem zarządu – Dyrektorem ds. (...) do 2024r. (wpis o wykreśleniu z 5 sierpnia 2024r.) W. S..
Pomiędzy (...) a (...) Sp. z o.o. zostały zawarte umowy produkcyjne:
20 grudnia 2013r., 30 grudnia 2014r. i 30 marca 2016. Przedmiotem tych umów była produkcja materiałów elektroizolacyjnych prowadzona wyłącznie z surowców i materiałów oraz z użyciem maszyn urządzeń (...). (...) Sp. z o.o. wystawiało faktury sprzedażowe za wykonanie usługi produkcyjnej na rzecz nabywcy, tj. (...)
w G..
Płatnik składek (...) Sp. z o.o. został utworzony jako podmiot zależny, któremu powierzono funkcję zatrudnienia pracowników. Został wpisany do Krajowego Rejestru Sądowego 4 czerwca 2014r. Natomiast 1 lipca 2014r., na podstawie art. 23
1 k.p. pracownicy produkcyjni spółki (...) zostali przeniesieni do (...) Sp. z o.o. Od 22 maja 2020r. spółka ta działała pod firmą (...) Sp. z o.o. Siedziba
i miejsce prowadzenia działalności tej spółki mieściły się w G., ul. (...). Prezesem Zarządu spółki był R. S., a członkiem zarządu (do 2024r. – wpis
o wykreśleniu z 10 lipca 2024r.) W. S.. Przedmiot przeważającej działalności spółki został określony jako produkcja płyt, arkuszy, rur i kształtowników sztucznych.
Płatnika składek (...) Sp. z o.o. oraz (...) łączyła umowa produkcyjna z 23 czerwca 2014r.
(...) zajmuje się wytwarzaniem materiałów izolacyjnych w postaci płyt, rur. W miejscu siedziby tej spółki, tj. w G. przy ul. (...) znajdują się hale produkcyjne, biura i magazyny, których właścicielem jest ww. spółka. Kiedy powstała (...) Sp. z o.o. pracownicy produkcyjni (...) z dniem 1 lipca 2014r. zostali przekazani w trybie art. 23 1 k.p. do (...) Sp. z o.o. Działalność produkcyjna tej spółki odbywała się w pomieszczeniach będących własnością spółki (...), a dzierżawionych od tejże spółki. Prowadzona tam była produkcja materiałów elektroizolacyjnych, których z kolei odbiorcą była (...). W (...) pozostali tylko pracownicy dozoru i administracji.
Z uwagi na trudności ze zrealizowaniem planów produkcyjnych w określnym czasie podjęto decyzję o zatrudnianiu pracowników (...) Sp. z o.o. w (...)
Sp. z o.o. na podstawie umów zlecenia. W ramach tych umów zlecenia, zleceniobiorcy wykonywali konkretne zadania produkcyjne, czyli na przykład uczestniczyli w procesie wytwarzania płyt elektroizolacyjnych, rur zwijanych. Odbiorcą tych robót były (...), gdy dla firmy tej prace wykonywały zarówno (...) Sp. z o.o. jak
i (...) Sp. z o.o. (...) zajmowały się następnie sprzedażą tych wytworzonych elementów.
Praca w ramach umowy zlecenia wykonywana była poza normalnymi godzinami pracy, a także w soboty i niedziele.
Niejednokrotnie zleceniobiorcy wykonujący pracę w ramach umów zlecenia
z (...) Sp. z o.o. wykonywali dokładnie taką samą pracę co w (...)
Sp. z o.o. na podstawie umowy o pracę. Zdarzały się także przypadki, że w ramach umów zlecenia zatrudnieni byli na innych stanowiskach, np. na podstawie umowy o pracę w (...) Sp. z o.o. osoba była zatrudniona na stanowisku tokarza, a w ramach umowy zlecenia z (...) Sp. z o.o. zajmowała się pracami polegającymi na zwijaniu rur. Generalnie zleceniobiorcy wykonywali pracę w ramach umowy zlecenia w tym samym miejscu,
w którym wykonywali pracę w ramach umów o pracę, przy użyciu tych samych maszyn
i narzędzi. (...) do pracy pobierane były z magazynu głównego, który znajdował się
w (...), i z którego pobierali materiały także pracownicy (...) Sp. z o.o. Praca zleceniobiorców, którzy mieli zatrudnienie w (...) Sp.
z o.o., była nadzorowana przez pracowników nadzoru, zatrudnionych również w (...) Sp. z o.o. - mistrzów, brygadzistów, majstrów. W soboty i niedziele nadzór co do zasady sprawował mistrz, czy też brygadzista związany umową o pracę z (...) Sp. z o.o. i równocześnie mający zawartą umowę zlecenia z (...) Sp. z o.o. Mistrzowie, brygadziści, a także majstrowie byli z kolei nadzorowani przez kierowników wydziałów zatrudnionych w (...). Kierownicy wydziałów w poniedziałek sprawdzali czy prace, które miały być wykonane w weekend zostały faktycznie zrobione. Sprawdzali te prace pod kątem ilości, a dział jakości sprawdzał te prace pod kątem jakości. Pracownicy działu jakości byli zatrudnieni na podstawie umowy o pracę w (...) Sp. z o.o. i sprawdzenia takiego dokonywali w ramach wykonywanych czynności pracowniczych.
Zleceniobiorcy podpisywali listy obecności, na których wpisywali liczbę przepracowanych godzin w ramach umowy zlecenia. Listy te następnie były weryfikowane przez kierowników wydziałów zatrudnionych w (...) odpowiedzialnych za plan produkcyjny. Po dokonaniu takiej weryfikacji (...) Sp. z o.o. wystawiało fakturę (...).
Rekrutacja dla umów zlecenia wyglądała w ten sposób, że jeżeli w ciągu tygodnia było wiadome, że plan produkcyjny nie zostanie wykonany, to około połowy tygodnia wywieszana była informacja o potrzebie pracy m.in. w soboty i niedziele. Pracownicy sami wpisywali się na listę z informacją o możliwości pracy w nadgodzinach, w soboty i niedziele.
Umowy zlecenia były zawierane także z nowymi osobami, które nie były zatrudnione
na podstawie umowy o pracę w (...) Sp. z o.o. Były to tzw. „umowy na okres próbny”, bo gdy osoba taka się sprawdziła, to zawierano z nią umowę o pracę. Później taki pracownik miał też możliwość zawarcia dodatkowej umowy zlecenia z (...) Sp. z o.o.
Praktyka zatrudnienia zleceniobiorców przez (...) Sp. z o.o. na prace wykonywane
w soboty i niedziele istniała już wcześniej, zanim powstała (...) Sp. z o.o. (...) Sp. z o.o. podpisywało umowy zlecenia z pracownikami (...).
Po przejęciu przez (...) spółek (...) Sp. z o.o. oraz (...) Sp. z o.o., pracownicy produkcyjni (...) stali się pracownikami (...).
Z tytułu zawartych umów zlecenia (...) Sp. z o.o. zgłosiło zleceniodawców jedynie
do ubezpieczenia zdrowotnego i zadeklarowało składki tylko na to ubezpieczenie.
Płatnik składek (...) Sp. z o.o. nie naliczyła składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i ubezpieczenie zdrowotne od wynagrodzeń uzyskanych z tytułu umów zlecenia zawartych przez jej pracowników z (...) Sp. z o.o.
Zainteresowani S. G. i P. S., w okresach objętych zaskarżonymi decyzjami, byli zatrudnieni na podstawie umowy o prace w (...) Sp. z o.o.
i równocześnie wykonywali pracę w warunkach opisanych powyżej na podstawie umów zlecenia zawieranych z (...) Sp. z o.o.
Powyższe Sąd ustalił na podstawie dokumentacji zawartej w aktach organu rentowego, w tym aktach kontroli (...) Sp. z o.o. i (...) Sp. z o.o., a także zbieżnych ze sobą, korespondujących z treścią dokumentacji zeznań świadków E. K., P. G. i T. W. (protokół elektroniczny z rozprawy: z 5 czerwca 2025r. czas 00:09:13 – 00:30:29; z 12 sierpnia 2025r. czas 00:04:36 – 00:11:52) i przesłuchania zainteresowanych (protokół elektroniczny z rozprawy: z 5 czerwca 2025r. czas 00:30:29 – 00:41:57; z 12 sierpnia 2025r. czas 00:11:52 – 00:23:06), jako okoliczności jednoznacznie wynikające z tych dowodów.
Sąd pominął dowód z przesłuchania stron w zakresie przesłuchania odwołującego
i organu rentowego wobec zrzeczenia się tego dowodu przez odwołującego.
W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i spójny,
a przez to może stanowić podstawę ustaleń faktycznych w sprawie.
Sąd zważył co następuje.
Odwołania nie zasługują na uwzględnienie.
Kwestia sporna w rozpoznawanej sprawie dotyczyła tego, czy organ rentowy prawidłowo ustalił podstawę wymiaru składki i składkę na ubezpieczenie zdrowotne z tytułu umowy zlecenia zawartej z (...) Sp. z o.o. w wysokości 0,00 zł oraz czy słusznie ustalił podstawę wymiaru składek z tytułu umowy o pracę zawartej z (...)
Sp. z o.o. w wysokości uwzględniającej przychody z umowy zlecenia zawartej z (...)
Sp. z o.o. Organ rentowy uznał bowiem, że umowy zlecenia zawarte przez zainteresowanych S. G. i P. S. z (...) Sp. z o.o. są nieważne jako zmierzające do obejścia prawa - art. 18 ust. 1 ustawy z 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tj. Dz.U. z 2025r., poz. 350), a to mające na celu obniżenie kosztów wynikających z obowiązku odprowadzania składek na obowiązkowe ubezpieczenia ze stosunku pracy od wyższych przychodów.
Na wstępie należy wyjaśnić, że organ rentowy ma uprawnienia do badania ważności umów cywilnoprawnych. Zgodnie, bowiem z art. 68 ustawy systemowej do zakresu działania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych należy między innymi wymierzanie i pobieranie składek
na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne. Po myśli natomiast art. 83 ustawy systemowej, Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydaje decyzje w zakresie indywidualnych spraw w szczególności dotyczących ustalania wymiaru składek.
Organ rentowy posiada więc kompetencję do badania charakteru i do oceny prawnej umów stanowiących tytuł do zgłaszania do ubezpieczeń społecznych, w tym badania prawidłowości ustalania wymiaru składek i może wydawać decyzje w tym przedmiocie.
Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym oraz obliczania i opłacania składek reguluje wspomniana powyżej ustawa z 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych.
Zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy systemowej, pracownicy (z wyłączeniem prokuratorów), podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, chorobowemu i wypadkowemu, z zastrzeżeniem art. 8 i 9.
W myśl art. 18 ust. 1 ustawy systemowej podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe pracowników stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy systemowej podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe oraz ubezpieczenie wypadkowe stanowi podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i ubezpieczenia rentowe.
Zgodnie z art. 9 ust. 1 i ust. 1a ustawy systemowej osoby, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1, 3, 7b, 10, 20 i 21, spełniające jednocześnie warunki do objęcia ich obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi z innych tytułów, są obejmowane ubezpieczeniami tylko z tytułu stosunku pracy, umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarły z pracodawcą, z którym pozostają w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonują pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostają w stosunku pracy, członkostwa w spółdzielni, otrzymywania stypendium doktoranckiego, służby, pobierania świadczenia szkoleniowego, świadczenia socjalnego, zasiłku socjalnego albo wynagrodzenia przysługującego w okresie korzystania ze świadczenia górniczego lub w okresie korzystania ze stypendium na przekwalifikowanie. Mogą one dobrowolnie, na swój wniosek, być objęte ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi również z innych tytułów, z zastrzeżeniem ust. 1a.
Ubezpieczeni wymienieni w ust. 1, których podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe z tytułu stosunku pracy, członkostwa w spółdzielni, służby, pobierania świadczenia szkoleniowego, świadczenia socjalnego, zasiłku socjalnego lub wynagrodzenia przysługującego w okresie korzystania ze świadczenia górniczego lub
w okresie korzystania ze stypendium na przekwalifikowanie w przeliczeniu na okres miesiąca jest niższa od określonej w art. 18 ust. 4 pkt 5a, podlegają również obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z innych tytułów, z zastrzeżeniem ust. 1b i art. 16 ust. 10a.
Zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy systemowej płatnik składek jest obowiązany według zasad wynikających z przepisów ustawy obliczać, potrącać z dochodów ubezpieczonych, rozliczać oraz opłacać należne składki za każdy miesiąc kalendarzowy.
Obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego osób zatrudnionych na umowę o pracę
i umowę zlecenia wynika z kolei odpowiednio z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. a i e ustawy
z 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tj. Dz.U. z 2024r., poz.146).
Zgodnie z art. 81 ust. 1 i ust. 6 tejże ustawy, do ustalenia podstawy wymiaru składek
na ubezpieczenie zdrowotne pracowników stosuje się przepisy określające podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe tych osób. Podstawę wymiaru składki
na ubezpieczenie zdrowotne pomniejsza się o kwoty składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i chorobowe finansowanych przez ubezpieczonych niebędących płatnikami składek, potrąconych przez płatników ze środków ubezpieczonego, zgodnie z przepisami o systemie ubezpieczeń społecznych.
W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę, że z ugruntowanego już stanowiska Sądu Najwyższego wynika, że nawet rzeczywiste wykonywanie umowy zlecenia nie wyłącza możliwości dokonania oceny jej ważności jako podstawy ubezpieczenia społecznego, bowiem nawet poprawna formalnie realizacja umowy zlecenia może zmierzać do obejścia prawa,
w rozumieniu art. 58 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy.
Sąd Najwyższy wskazywał, że o czynności prawnej sprzecznej z ustawą lub mającej
na celu obejście ustawy można mówić, gdy czynność taka pozwala na unikanie zakazów, nakazów lub obciążeń wynikających z przepisów ustawy i tylko z takim zamiarem została dokonana. Polega zatem na takim ukształtowaniu jego treści, która z puntu widzenia formalnego (pozornie) nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości (w znaczeniu materialnym) zmierza do zrealizowania celu, którego osiągnięcie jest ustawowo zakazane. Czynność zmierzająca do obejścia prawa nie może więc być jednocześnie czynnością pozorną, gdyż pierwsza zostaje rzeczywiście dokonana, zaś druga jest jedynie symulowana (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 25 stycznia 2005r., II UK 141/04, OSNP 2005 Nr 15, poz.235; z 28 kwietnia 2005r., I UK 236/04, OSNP 2006 nr 1-2). W wyroku z 27 czerwca 2013r., I UK 10/13 (LEX nr 1391149) Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli umowa była wykorzystywana instrumentalnie, to niewykluczone jest jej zakwestionowanie jako podstawy (tytułu) podlegania ubezpieczeniom społecznym, nie ze względu na pozorność (art. 83 k.c.), lecz ze względu na obejście prawa. Także w wyroku z 17 kwietnia 2009r., I UK 314/08 (OSNP 2010 nr 21-22, poz. 272) Sąd Najwyższy przyjął, że zawarcie umowy o pracę nakładczą wyłącznie w celu nieopłacenia wyższych składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej, stanowi obejście prawa. Podobne stanowisko Sąd ten zajął w wyroku z 7 stycznia 2013r., I UK 372/12 (LEX nr 1303200), przyjmując, że umowa zlecenia na pracę o niewielkiej wartości (ilości), która nie jest pozorna (art. 83 k.c.), może nie stanowić tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym, gdy jej celem jest instrumentalne (przedmiotowo) wykorzystanie przepisów ubezpieczeń społecznych dla unikania wyższych składek na ubezpieczenia społeczne przez prowadzącego działalność gospodarczą.
Przechodząc na grunt rozpoznania niniejszej sprawy, kluczowa kwestia sprowadzała
się do ustalenia, która z odwołujących się firm, to jest (...) Sp. z o.o., czy też (...) Sp. z o.o., jest rzeczywistym pracodawcą S. G. i P. S., z tytułu zawartych umów cywilnoprawnych – umów zlecenia. Ustalenie „prawdziwego pracodawcy” miało bowiem decydujące znaczenie dla kwestii dotyczącej odprowadzania składek, gdyż
w myśl art. 4 pkt 2 lit. a ustawy systemowej, płatnikiem składek w stosunku do pracowników jest pracodawca.
W doktrynie i judykaturze wskazuje się, że zmierzając do ustalenia „prawdziwego pracodawcy” można posłużyć się metodą „unoszenia zasłony osobowości prawnej”, zwanej także metodą „pomijania osobowości prawnej”, czy też „przebijania welonu korporacyjnego” (więcej M. W., Kilka uwag o teorii nadużycia prawa jako koncepcji uzasadniającej
tzw. odpowiedzialność przebijającą (w:) Wpływ europeizacji prawa na instytucje prawa handlowego, red. J. J., W. 2013, s. 237). Celem tej metody jest przeciwdziałanie sytuacji, w której rzeczywisty właściciel, faktycznie przyjmujący świadczenie pracownika, nadużywa konstrukcji osobowości prawnej lub konstrukcji pracodawcy z art. 3 k.p. w celu formalnego związania pracownika umową z podmiotem uzależnionym i pozbawionym uprawnień właścicielskich. Dotyczy to szczególnie sytuacji, gdy spółka handlowa będąca „prawdziwym pracodawcą” tworzy kontrolowaną przez nią spółkę albo inną jednostkę organizacyjną powierzając jej funkcję zatrudniania pracowników. Ten sposób może być użyty dla obejścia prawa i uniknięcia zobowiązań wobec pracowników, przy czym nie chodzi tu tylko o należności pracownicze, lecz także należności publicznoprawne (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 grudnia 2022r., I (...) 135/21 (LEX nr 3456208). W orzecznictwie wskazuje się, że wprawdzie nie można co do zasady kwestionować prawnej odrębności i odpowiedzialności podmiotów kapitałowo lub właścicielsko powiązanych, ale nie można tolerować przypadków, w których swoboda tworzenia formalnie odrębnych, ale powiązanych ze sobą podmiotów gospodarczych, które manipulują zasadą swobody umów zawieranych przez takie podmioty i jest ona przez takie podmioty ewidentnie nadużywana. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 5 listopada 2013r., II PK 50/13 wskazując, że umowa zlecenia nie rodzi stosunku obligacyjnego, gdy nie są realizowane ani obowiązki zleceniodawcy, ani na jego rzecz obowiązki zleceniobiorcy, a praca, o której mowa w spornej umowie cywilnoprawnej jest realizowana w ramach stosunku pracy nawiązanego z innym podmiotem, a zwłaszcza podmiotem „zależnym”. W takich przypadkach dochodzi na nadużycia osobowości prawnej oraz do stwierdzenia nieważności czynności prawnych zawartych w celu obejścia prawa. Taki naganny stan rzeczy usuwa się przez uznanie statusu pracodawcy jednego tylko podmiotu, który jest zobowiązany do zapłaty dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Do osiągnięcia celu zgodnego z prawem adekwatna jest instytucja i sankcja nieważności czynności prawnych zmierzających do obejścia prawa.
Z materiału dowodowego sprawy wynika, że (...) przekazał w 2014r. pracowników produkcji w trybie art. 23
1 k.p. spółce zależnej, powiązanej kapitałowo
i osobowo, a to (...) Sp. z o.o., pozostawiając sobie tylko pracowników administracyjnych i kadrę kierowniczą, wyłącznie po to, aby uniknąć zobowiązań wobec pracowników, zarówno w zakresie należności pracowniczych (wynagrodzenia za nadgodziny), jak również należności publicznoprawnych, czyli składek na ubezpieczenia społeczne. W ocenie Sądu utworzenie (...) Sp. z o.o. i przekazanie tej spółce pracowników produkcji, z którymi następnie (...) Sp. z o.o. zawierało umowy zlecenia, miało służyć wyłącznie obejściu przepisów, w tym zwłaszcza art. 8 ust. 2a ustawy systemowej.
Zgodnie z tym przepisem za pracownika, w rozumieniu ustawy, uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy
o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje
w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy,
z którym pozostaje w stosunku pracy. Przepis ten zatem opiera się na szerszym pojęciu pracownika dla celów ubezpieczeniowych, niż jest ono rozumiane prawie pracy (art. 2 i 22 k.p.), a jego wprowadzenie stanowiło reakcję ustawodawcy na pojawiające się powszechnie zjawisko zawierania przez pracodawców ze swoimi pracownikami także umów cywilnoprawnych, w który obowiązki pracownika w istocie nie różniły się od wykonywanych na podstawie stosunku pracy. W orzecznictwie na tle interpretacji tego przepisu ukształtowało się stanowisko, że pracodawca jest płatnikiem składek nie tylko w stosunku do tych osób, które wykonują na jego rzecz pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do które zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia albo umowy o dzieło, ale również w stosunku do osób wykonujących na jego rzecz pracę w ramach ww. umów zawartych z osobą trzecią (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 22 lutego 2010r., I UK 259/09, LEX nr 585727; uchwała Sądu Najwyższego z 2 września 2009r., II UZP 6/09 OSNP 2010/3-4/46). Jeśli chodzi o pracę na rzecz pracodawcy, to wskazuje się, że w przypadku zleceniobiorców nie musi to być praca taka sama lub podobna jak w ramach stosunku pracy. Mogą to być czynności o zupełnie odmiennym charakterze, o ile jednak korzyści z tej pracy uzyskuje pracodawca (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 12 grudnia 2017r., III AUa 1133/17, LEX nr 2623465).
W uchwale Sądu Najwyższego z 2 września 2009r., II UZP 6/09 wskazano, że obowiązki płatnika powinny obciążać podmiot, na rzecz którego praca w ramach umowy cywilnoprawnej jest faktycznie świadczona i który w związku z tym uzyskuje jej rezultaty, unikając obciążeń i obowiązków wynikających z przepisów prawa pracy. Nie ma przy tym znaczenia, czy osoby zainteresowane godzą się na opisywaną praktykę ich pracodawców. Reżim ubezpieczeń społecznych nie dopuszcza dowolności i swobody zawierania takich umów. Obowiązek ubezpieczenia oznacza, że osoba, której cechy jako podmiotu ubezpieczenia społecznego zostały określone przez ustawę, zostaje objęta ubezpieczeniem i staje się stroną stosunku ubezpieczenia społecznego niezależnie od swej woli, na mocy ustawy. Zasady podlegania określonemu rodzajowi ubezpieczeń społecznych wynikają z przepisów o charakterze bezwzględnie obowiązującym, kreujących stosunek prawny ubezpieczenia społecznego z mocy samego prawa i według stanu prawnego z chwili powstania obowiązku ubezpieczenia. Konsekwencją konstrukcji uznania za pracownika jest konieczność opłacania przez pracodawcę składki na ubezpieczenie społeczne za osobę, z którą została zawarta umowa zlecenia, tak jak za pracownika. Zauważyć przy tym należy, że jeszcze przed wprowadzeniem przepisu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, w judykaturze przyjmowano istnienie obowiązku łącznego traktowania w podstawie wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne przychodów z umów o pracę i dodatkowych umów cywilnoprawnych zawieranych przez pracodawców z własnymi pracownikami, jeśli w ramach tych ostatnich umów pracownicy wykonywali – poza obowiązującym ich czasem pracy – te same obowiązki, które składały się na treść łączących strony stosunków pracy (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 1994r., I PZP 13/94, OSNAPiUS 2000, Nr 3, poz. 39).
W rozpoznawanej sprawie przepis art. 8 ust. 2a ustawy emerytalnej nie ma zastosowania, gdyż dotyczy on sytuacji, w której istnieje trójkąt umów, tj.: 1) umowy o pracę, 2) umowy zlecenia między pracownikiem a osobą trzecią, 3) umowy o podwykonawstwo (bądź inne umowy o współpracy, w których dochodzi do przepływu kapitału) między pracodawcą i zleceniodawcą. Tymczasem pomiędzy odwołującymi się spółkami żadne umowy o podwykonawstwo czy inne umowy o współpracy nie zostały zawarte.
Niemniej jednak, wyniki przeprowadzonego postępowania dowodowego w sprawie pozwalają, zdaniem Sądu, na zakwestionowanie spornych umów zlecenia z punktu widzenia regulacji zawartej w art. 58 § 1 k.c., uznając tym samym stanowisko organu rentowego
za prawidłowe.
Z ustaleń stanu faktycznego w sprawie wynika bowiem, że na potrzeby uniknięcia odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne od kwot wynagrodzenia uzyskiwanych przez te same osoby w (...) Sp. z o.o., zawarto z tymi osobami fikcyjne umowy zlecenia. Osoby, te były często wcześniej zatrudnione na stanowiskach produkcyjnych w (...), a następnie zostały przeniesione wraz z innymi pracownikami produkcyjnymi, w trybie art. 23
1 k.p. do (...) Sp. z o.o. Tam z kolei zawierały umowy zlecenia z (...) Sp. z o.o.
W ramach umów zlecenia i umowy o pracę osoby te wykonywały generalnie takie same obowiązki, w tym samym miejscu, przy użyciu tych samych maszyn i narzędzi. Bezpośredni nadzór nad nimi sprawowały osoby zatrudnione w (...) Sp. z o.o. Również kontrola jakości pracy wykonanej na podstawie umów zlecenia dokonywana była przez pracowników zatrudnionych w (...) Sp. z o.o. w ramach obowiązków pracowniczych. Osoby te z tytułu umowy o pracę z (...) Sp. z o.o. zostały zgłoszone do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, natomiast z tytułu umów zlecenia zwartych z (...) Sp. z o.o., wyłącznie do ubezpieczenia zdrowotnego.
Z zeznań świadków wynika, że umowy zlecenia były zawierane, kiedy była potrzeby pracy
w nadgodzinach, gdy zagrożone było wykonanie planu produkcyjnego. W podobny sposób realizowane były zresztą nadgodziny wcześniej, gdy pracownicy produkcyjni byli związani umową o pracę z (...) i zawierali umowy zlecenia z (...) Sp. z o.o.
W opisany powyżej sposób pracę wykonywali także zainteresowani, którzy
w okresach spornych podlegali ww. równoległemu zatrudnieniu.
Umowy zlecenia zawierane przez odwołujące (...) Sp. z o.o. z pracownikami (...) Sp. z o.o. zapewniały tej drugiej spółce możliwość pełnej realizacji zadań
w zakresie przyjętego planu produkcyjnego i to (...) Sp. z o.o. była faktycznym beneficjentem tych prac i to ona korzystała z efektów pracy „zleceniobiorców”.
Wreszcie, nie bez znaczenia dla sprawy są też powiązania osobowe i kapitałowe pomiędzy spółkami, gdy Prezesem Zarządu (...) Sp. z o.o. i równocześnie członkiem zarządu (...) Sp. z o.o. była ta sama osoba W. S.. Obie spółki miały siedzibę pod tym samym adresem i tam też prowadziły działalność, były też tak samo zależne od swojego jedynego udziałowca, to jest (...), który również ma siedzibę w tym samym miejscu i do którego należą hale, w których prowadzona była produkcja przez obie odwołujące spółki. Nadto członkiem zarządu i jednocześnie Dyrektorem
ds. (...), był także W. S..
Powyższe wskazuje jednoznacznie, że „zleceniobiorcy” świadczący formalnie pracę
w ramach umów zlecenia zawartych z (...) Sp. z o.o., wykonywali ją w rzeczywistości
na podstawie stosunku pracy z (...) Sp. z o.o. Zawarcie umów cywilnoprawnych, obejmujących w istocie jeden rodzaj pracy i wskazanie jako tytułu do objęcia ubezpieczeniami tylko umowy o pracę, miało na celu, przy użyciu tzw. zasłony korporacyjnej, obejście przepisów o ubezpieczeniach społecznych, a mianowicie art. 18 ust. 1a, jak również przepisu art. 9 ust. 1 i 1a ustawy systemowej dotyczącego zbiegu tytułów ubezpieczeń społecznych, przy wykorzystaniu którego (...) Sp. z o.o. odprowadzała składki na ubezpieczenia za zatrudnionych pracowników tylko od części ich przychodów, gdy pozostała część przychodów z umów zlecenia zawartych z (...)
Sp. z o.o. stanowiła podstawę wymiaru składki wyłącznie na ubezpieczenie zdrowotne. Celem takiego obejścia było wprowadzenie w błąd organu rentowego co do podmiotu pełniącego funkcję płatnika składek poprzez stworzenie pozoru zbiegu tytułów do ubezpieczeń społecznych, aby zaniżyć podstawy wymiaru składek na te ubezpieczenia.
W takiej sytuacji, uwzględniając sankcję przewidzianą w art. 58 § 1 k.c., umowy zlecenia należało uznać za nieważne, co oznacza, że nie rodzą one skutków w sferze ubezpieczeń społecznych. Konsekwencją zaś takiego przyjęcia jest uwzględnienie
w podstawie wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne,
z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę w (...) Sp. z o.o., także przychodów uzyskanych na podstawie tych umów cywilnoprawnych.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, to jest on całkowicie chybiony. Jeśli chodzi o zaskarżone decyzje z 13 marca 2024r., co do których zarzut ten został zgłoszony, to nie są one decyzjami ustalającymi podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu, bo wbrew temu co podnosi odwołujący nie rozstrzygają one o takim ubezpieczeniu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 7 marca 2019r., III UZ 43/18, LEX nr 2631791), lecz wskazują tylko wysokość podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne i samej składki na to ubezpieczenie, w odniesieniu do konkretnego płatnika składek, a do wymierzania, pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne właściwy jest ZUS, zgodnie z art. 109 ust. 2 ww. ustawy. W myśl tego przepisu do kompetencji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych należą sprawy dotyczące kontroli i poboru składek na ubezpieczenie zdrowotne. Na marginesie sprawy Sąd tylko wskazuje, że wprawdzie art. 109 ust. 1 i ust. 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej wprowadza dualizm w orzekaniu dotyczącym ubezpieczenia zdrowotnego, w takim znaczeniu, że sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym przekazuje do kompetencji Prezesa Funduszu (Prezesa NFZ), do kompetencji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych należą zaś, po myśli ustępu 2 tego uregulowania, sprawy dotyczące kontroli i poboru składek na ubezpieczenie zdrowotne. W orzecznictwie jednak wskazuje się, że uzyskanie wcześniejszej decyzji Prezesa Funduszu jest konieczne w przypadku ubiegania się o dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne lub w sytuacjach wątpliwych (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17 lutego 2015r., I UK 231/14, OSNP 2016 Nr 10, poz. 131). W innych sprawach, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może wydać decyzje dotyczące wymiaru składek
na ubezpieczenie zdrowotne, w tym podstawy wymiaru składek na takie ubezpieczenie,
bez potrzeby wcześniejszego uzyskania decyzji Prezesa Funduszu (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 17 października 2024r., (...) 123/23, LEX nr 3769614).
Uznając zaskarżone decyzje za odpowiadające prawu, Sąd z mocy art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalił odwołania jako bezzasadne.
O kosztach zastępstwa procesowego na rzecz organu rentowego Sąd orzekł zgodnie
z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, na podstawie art. 98 k.p.c. i w związku
z przepisami rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. z 2023r., poz. 1935), wyliczając je według wartości przedmiotu sporu:
- sprawy dotyczące S. G.: 1.315,00 zł + 5.104,17 zł = 6.419,17zł, koszty zastępstwa procesowego wynoszą 1.800 zł (§ 2 pkt 4 ww. rozporządzenia);
- spraw dotyczące P. S.: 1.180,86 zł + 3.881,90 zł = 5.062,76, koszty zastępstwa procesowego wynoszą 1.800 zł (§ 2 pkt 4 ww. rozporządzenia).
(-) Sędzia Gabriela Sobczyk
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Gliwicach
Data wytworzenia informacji: