V AGa 406/20 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2021-12-22
Sygn. akt V AGa 406/20
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 grudnia 2021 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSA Tomasz Pidzik |
|
Protokolant: |
Barbara Franielczyk |
po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2021 r. w Katowicach
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) Spółki Akcyjnej w T.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W.
przy udziale interwenienta ubocznego (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach
z dnia 2 października 2020 r., sygn. akt X GC 139/20
1. oddala apelację;
2. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 8.265,25 (osiem tysięcy dwieście sześćdziesiąt pięć 25/100) złotych tytułem kosztów postępowania zabezpieczającego;
3. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 4.050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
SSA Tomasz Pidzik
Sygn. akt V AGa 406/20
UZASADNIENIE
Powódka (...) Spółka Akcyjna w T. wniosła o zasądzenie od pozwanej (...) Spółki Akcyjnej w W. kwoty 96.247,50 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 21 lutego 2020 r. i kosztami procesu wobec braku wypłaty przez pozwaną, pomimo wezwania, środków z gwarancji ubezpieczeniowej, którą pozwana jako gwarant wystawiła na rzecz powódki jako beneficjenta, a dotyczącą należytego usunięcia wad i usterek w ramach umowy o roboty budowlane, której wykonawcą była spółka (...) sp. z o.o. w K..
Nakazem zapłaty z dnia 29 kwietnia 2020 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach uwzględnił żądanie pozwu w całości. W sprzeciwie od tegoż nakazu pozwana wnosiła o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie kosztów procesu podnosząc zarzut braku odpowiedzialności z tytułu wystawionej gwarancji ubezpieczeniowej z uwagi na: niewystąpienie wadliwego wykonania przedmiotu umowy przez wykonawcę, a usterki wskazane przez powódkę stanowią wynik normalnej eksploatacji obiektu i niespełnienie warunków formalnych wezwania do zapłaty z gwarancji z uwagi na brak skutecznego wcześniejszego wezwania wykonawcy do usunięcia wad, bowiem wezwanie to z dnia 30 października 2019 r. podpisał pełnomocnik procesowy powódki mający umocowanie do jej zastępowania wyłącznie przed sądami.
Wyrokiem z dnia 2 października 2020 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 96.247,50 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 24 lutego 2020 r. i kosztami procesu w kwocie 10.230 zł. Wyrok ten wydano w następująco ustalonym stanie faktycznym:
W wykonaniu umowy o roboty budowlane z dnia 7 lipca 2014 r. wykonawca spółka (...) sp. z o.o. w K. złożyła powódce jako inwestorowi – gwarancję ubezpieczeniową należytego usunięcia wad i usterek wystawioną przez pozwaną jako gwaranta. Pozwana zobowiązała się w treści gwarancji do nieodwołalnej i bezwarunkowej zapłaty kwoty 96.247,50 zł na rzecz powódki w przypadku nieusunięcia przez wykonawcę wad i usterek w przedmiocie wymienionej umowy w okresie obowiązywania gwarancji od 5 lutego 2020 r. do 10 lutego 2020 r. na pisemne wezwanie powódki.
Pismem z dnia 30 października 2019 r. powódka reprezentowana przez r.pr. A. W., zgłosiła wykonawcy wady wykonanych przez niego robót budowlanych. Do pisma wymieniony dołączył pełnomocnictwo z dnia 12 czerwca 2019 r. udzielone mu przez powódkę do zastępowania jej przed sądami. Wykonawca nie kwestionował dołączonego do zgłoszenia pełnomocnictwa lecz odmówił zadość żądaniu powódki. Powódka w dniu 12 czerwca 2019 r. udzieliła także r.pr. A. W. pełnomocnictwa do prowadzenia korespondencji z dłużnikami spółki, oraz do „podejmowania wszelkich czynności przedsądowych, kierowania i odbioru wszelkiej korespondencji w sprawie roszczeń majątkowych i niemajątkowych zgłaszanych wobec Spółki, jak również roszczeń przysługujących Spółce wobec osób trzecich”. Wobec odmowy wykonawcy, powódka pismem z dnia 28 stycznia 2020 r. wezwała pozwaną do wypłaty sumy z gwarancji podpisane przez dwóch członków zarządu powódki, do którego dołączyła m.in. pełnomocnictwo udzielone w dniu 29 października 2019 r. r.pr. A. W., do dokonywania w imieniu spółki m.in. zgłoszenia wad i podejmowania wszystkich innych czynności w stosunku do wykonawcy prac.
Czyniąc te ustalenia Sąd Okręgowy w oparciu o dokumenty i oświadczenia procesowe stron wskazał, iż na mocy art. 235 2 § 1 ust. 2 i 5 k.p.c. pominął wnioski dowodowe pozwanej z zeznań świadków, przesłuchania stron, opinii biegłego i zobowiązania powódki do złożenia dokumentacji technicznej – jako mające wykazać okoliczności nieistotne i nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy.
Zdaniem Sądu Okręgowego roszczenie powódki jest zasadne, a jego podstawę prawną stanowiła gwarancja należytego wykonania umowy złożona powódce przez wykonawcę, o treści ujętej w dokumencie gwarancji nr (...) z dnia 5 lutego 2015 r. wystawionym przez pozwany zakład ubezpieczeń.
Odwołując się do istoty gwarancji ubezpieczeniowej będącej specyficzną, niestypizowaną, a ukształtowaną głównie przez praktykę, czynnością ubezpieczeniową, znajdującą oparcie prawne przede wszystkim w zasadzie swobody układania stosunków zobowiązaniowych Sąd Okręgowy wskazał, iż do ustalenia zakresu obowiązków gwaranta należy odwołać się stricte do treści dokumentu gwarancji.
Istotą gwarancji udzielonej przez pozwaną, co wynika wprost z jej § 4 ust. 1, jest nieodwołalna i bezwarunkowa zapłata kwoty roszczenia na pisemne wezwanie powódki jako beneficjenta, które musi spełniać jedynie formalne warunki przewidziane § 4 ust. 2 gwarancji. Dlatego pierwszy zarzut pozwanej tj. braku wadliwości robót budowlanych, nie mógł skutecznie zniweczyć żądania powódki wywiedzionego z gwarancji. To czy faktycznie wady wystąpiły, w jakim zakresie i jak jest koszt ich usunięcia może być rozważane lecz w procesie osadzonym w ramach stosunku podstawowego. Natomiast dla żądania wywiedzionego ze stosunku gwarancyjnego zarzuty te nie mają żadnego znaczenia, dlatego dowody na te okoliczności Sąd Okręgowy pominął. W sprawie istotne było tylko to, czy powódka wypełniła warunki formalne przewidziane w § 4 ust 2 gwarancji. W ocenie Sądu Okręgowego tak, gdyż podnoszone niedołączenie do zgłoszenia wad wykonawcy – pełnomocnictwa materialnoprawnego (nr (...) czy (...)), a najprawdopodobniej omyłkowo – pełnomocnictwa procesowego (nr (...)) nie zniweczyło skuteczności tej czynności prawnej. Wszak obiektywnie w dniu zgłoszenia wad wykonawcy pismem z dnia 30 października 2019 r. podpisanym przez r.pr. A. W., wymieniony był umocowany do dokonywania tego typu czynności. Wynika to wprost z przedłożonych do akt sprawy: pełnomocnictwa nr (...) (k. 47 akt) umocowującego do działania we wszystkich czynnościach przedsądowych wobec osób trzecich a udzielonego przed zgłoszeniem (12 czerwca 2019 r.) oraz z pełnomocnictwa nr (...) (k. 44 akt) w którym już wprost powódka do tej czynności upoważnia r.pr. A. W. przed jej dokonaniem. Podnosząc powyższe Sąd Okręgowy wskazał także, że czym innym jest brak umocowania wynikający z braku udzielenia pełnomocnictwa, a czym innym umocowanie lecz jego niewykazanie przy dokonywaniu czynności. W sprawie mamy do czynienia z tą drugą sytuacją. Gdyby wykonawca na etapie zgłaszania wad okoliczność tę ujawnił, wówczas z pewnością brak ten powódka usunęłaby. Ujawnienie tegoż w toku postępowania sądowego, zostało przez powódkę naprawione ze skutkiem ex tunc.
W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, że pisemne wezwanie wypełnia warunki formalne przewidziane w § 4 ust. 2 gwarancji a uprzednie zgłoszenie wad wykonawcy było skuteczne po myśli § 2 ust. 3 gwarancji. Dlatego zgodnie z § 1 gwarancji Sąd Okręgowy uwzględnił żądanie pozwu w całości, orzekając o odsetkach po myśli art. 481 § 1 i § 2 k.c., przyjmując termin wymagalności od przedmiotowego wezwania i upływu 21 dni zgodnie z § 4 ust 1 gwarancji i orzekł o kosztach procesu orzekł na mocy art. 98 § 1 k.p.c.
Apelację od tegoż wyroku zaskarżając go w całości wniosła pozwana zarzucając:
nierozpoznanie istoty sprawy art. 386 § 4 k.p.c. poprzez brak poczynienia ustaleń w zakresie tego, czy zgłoszona przez powódkę usterka wynika z wadliwego wykonania prac przez Zobowiązanego, czy też z normalnej eksploatacji obiektu oraz brak ustalenia, czy korzystanie przez powódkę z uprawnień na podstawie Gwarancji ubezpieczeniowej stanowi nadużycie prawa podmiotowego, a także brak czynienia jakichkolwiek ustaleń, czy A. W. posiadał w dniu 30 października 2019 r. upoważnienie do składania w imieniu powódki oświadczeń w zakresie uprawnień z rękojmi;
naruszenie norm prawa procesowego, mające istotny i bezpośredni wpływ na wynik sprawy, a to art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów oraz braku wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności polegającego na: pominięciu treści § 2 ust. 3 znajdującej się w aktach sprawy Gwarancji ubezpieczeniowej należytego usunięcia wad i usterek nr (...) z dnia 5 lutego 2015 roku, który przewiduje, że Beneficjent przed skierowaniem wezwania do zapłaty z Gwarancji zobowiązany jest do skierowania do Zobowiązanego pisemnego wezwania zawierającego rodzaj wad fizycznych i usterek oraz termin ich usunięcia, a Zobowiązany nie wykonał tego zobowiązania; pominięciu treści § 4 ust. 2 znajdującej się w aktach sprawy Gwarancji ubezpieczeniowej należytego usunięcia wad i usterek nr (...) z dnia 5 lutego 2015 r., który przewiduje, że wezwanie do zapłaty z Gwarancji musi zawierać w przypadku zgłoszenia roszczenia z tytułu wad fizycznych i usterek w przedmiocie Umowy - oświadczenie Beneficjenta, że zapłacenie żądanej kwoty stało się wymagalne; pominięciu, iż do pisma powódki z dnia 30 października 2019 r. zostało załączone pełnomocnictwo procesowe z dnia 12 czerwca 2019 r., które zostało udzielone przez powódkę radcy prawnemu A. W.; uznaniu, że załączone do pozwu pełnomocnictwa zawierające upoważnienie dla radcy prawnego A. W. do składania w imieniu powódki oświadczeń z tytułu rękojmi za wady zostały sporządzone przed dniem 30 października 2019 r.; pominięciu treści pisma Zobowiązanego z dnia 12 grudnia 2019 r., w którym Zobowiązany zaprzecza, aby zgłoszone przez powódkę usterki były związane z wadliwym wykonaniem przedmiotu umowy; pominięciu treści pisma Zobowiązanego z dnia 11 lutego 2020 r. oraz wydruku wiadomości e-mail z dnia 11 lutego 2020 r., w którym Zobowiązany zaprzeczył, aby otrzymał kiedykolwiek od powódki wezwanie do usunięcia wad fizycznych i usterek oraz, aby zgłaszane przez powódkę wady związane były z nieprawidłowym wykonaniem robót budowlanych; art. 205 12 § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie na rozprawie w dniu 2 października 2020 r. wniosku pozwanej o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadków M. W., R. K. oraz M. K. (1) na okoliczności wskazane w sprzeciwie od nakazu zapłaty; art. 205 12 § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie na rozprawie w dniu 2 października 2020 r. wniosku pozwanej o zobowiązanie powódki do złożenia całości dokumentacji technicznej związanej z realizacją umowy z dnia 7 lipca 2014 r., której przedmiotem było wykonanie prac projektowych dla inwestycji Budowy parkingu dwupoziomowego w T. przy ul. (...); wykonanie robót budowlanych na podstawie sporządzonej, oddanej i zaakceptowanej dokumentacji, a która została zabezpieczona Gwarancją ubezpieczeniową nr (...) z dnia 5 lutego 2015 r., w szczególności projektu budowlanego wraz z całą dokumentacją projektową; art. 205 12 § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez oddalenie na rozprawie w dniu 2 października 2020 r. wniosku pozwanej o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa na okoliczności wskazane w sprzeciwie od nakazu zapłaty; art. 231 k.p.c. poprzez braku przyjęcia domniemania faktycznego, że: wobec braku załączenia przez powódkę do pisma z dnia 30 października 2019 r. pełnomocnictwa do składania w jego imieniu przez radcę prawnego A. W. oświadczeń z tytułu rękojmi, uzasadnione jest domniemanie, że w dacie złożenia przedmiotowego pisma A. W. nie dysponował takim uprawnieniem; wobec zgłoszenia przez powódkę rzekomego wystąpienia wad wykonania robót budowlanych przez Zobowiązanego dopiero na kilka miesięcy przed upływem okresu rękojmi jest to oświadczenie nie zgodne z prawdą, a zgłoszone usterki mają charakter eksploatacyjny; art. 327 1 § 1 k.p.c. poprzez brak zawarcia w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji wyjaśnienia, dlaczego podniesiony przez pozwaną zarzut braku wystąpienia wady związanej z wykonaniem robót budowlanych przez pozwanego nie zasługiwał na uwzględnienie oraz dlaczego w ocenie Sądu Okręgowego radca prawny A. W. w dniu 30 października 2019 r. obiektywnie dysponował pełnomocnictwem materialnoprawnym do składania w imieniu powódki oświadczeń z tytułu rękojmi za wady; art. 224 § 1 k.p.c. w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd pierwszej instancji błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, które miały wpływ na jego treść, poprzez przyjęcie, że: usterka w postaci nieprawidłowego działania systemu odprowadzania wód opadowych na parkingu przy ul. (...) w T. wynikała z nieprawidłowego wykonania robót budowlanych, a tym samym stanowiła wadę wykonawczą, podczas gdy w rzeczywistości była to usterka wynikająca z normalnej eksploatacji obiektu; powódka pismem z dnia 30 października 2019 r. zgłosiła Zobowiązanemu wady wynikające z nieprawidłowo wykonanych robót budowlanych oraz wezwał do ich usunięcia, pomimo tego, że osoba podpisana na piśmie z dnia 30 października 2019 r. tj. A. W. nie była uprawniona do reprezentowania powódki w tym zakresie; A. W. w dniu 30 października 2019 r. był uprawniony do zgłoszenia Zobowiązanemu w imieniu powódki wad wykonanych robót budowlanych oraz wezwania do ich usunięcia; powódka przed wystąpieniem z wezwaniem do zapłaty z Gwarancji skierowała do Zobowiązanego pisemne wezwania zawierającego rodzaj wad fizycznych i usterek oraz termin ich usunięcia, a Zobowiązany nie wykonał tego zobowiązania; Zobowiązany po otrzymaniu od Powoda pisma z dnia 30 października 2019 r. miał obowiązek podjęcia się usunięcia wad fizycznych oraz usterek opisanych w piśmie w terminie zakreślonym przez powódkę; powódka w wezwaniu do zapłaty z Gwarancji z dnia 28 stycznia 2020 r. złożyła prawdziwe oświadczenie, że zapłacenie żądanej kwoty stało się wymagalne;
naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: art. 98 k.c. w zw. z art. 97 k.c. poprzez ich błędną wykładnię, która doprowadziła do przyjęcia, że poza osobą czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonym do obsługiwania publiczności również istnieją inne przypadku domniemania posiadania umocowania do działania w imieniu przedsiębiorstwa, w szczególności domniemanie takie istnieje w przypadku skierowania oświadczenia na piśmie w imieniu przedsiębiorcy; art. 568 § 1 k.c. w zw. z art. 656 § 1 k.c. oraz 638 § 1 k.c. w zw. z art. 98 k.c. poprzez ich błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, które doprowadziło do przyjęcia, że powódka zgłosiła Zobowiązanemu wadliwe wykonanie robót budowlanych oraz wezwał do ich usunięcia, a Zobowiązany miał obowiązek usunięcia wad, pomimo tego, że osoba, która złożyła oświadczenie z rękojmi nie była uprawniona do reprezentowania powódki w tym zakresie; art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie pomimo tego, że korzystanie przez powódkę z uprawnień przyznanych na podstawie Gwarancji należy w okolicznościach niniejszej sprawy zakwalifikować jako korzystanie z prawa w sposób sprzeczny z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem oraz w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, a tym samym nie korzysta ono z ochrony; art. 353 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. oraz w zw. z § 1 oraz § 4 ust. 1 i 2 Gwarancji ubezpieczeniowej należytego usunięcia wad i usterek nr (...) z dnia 5 lutego 2015 r. poprzez ich zastosowanie oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki całości świadczenia dochodzonego w pozwem, pomimo tego, że: wezwanie do zapłaty z Gwarancji nie zostało poprzedzone skierowaniem przez Beneficjenta do Zobowiązanego pisemnego wezwania zawierającego rodzaj wad fizycznych i usterek oraz termin ich usunięcia, a obowiązek tego rodzaju wynika z § 2 ust. 3 Gwarancji ubezpieczeniowej oraz nie złożył przewidzianego przez § 4 ust. 2 Gwarancji, że zapłacenie żądanej kwoty stało się wymagalne; Zobowiązany po otrzymaniu pismo z dnia 30 października 2019 r. nie miał obowiązku usunięcia wad fizycznych oraz usterek określonych w tym piśmie oraz we wskazanym terminie; korzystanie przez powódkę z uprawnień na podstawie Gwarancji stanowi w okolicznościach niniejszej sprawy stanowi nadużycie prawa podmiotowego w rozumieniu art. 5 k.c. i w związku z tym nie korzysta z ochrony.
Podnosząc te zarzuty pozwana wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o jego uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji.
Powódka wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
W toku postępowania apelacyjnego interwencję uboczną zgłosiła (...) Sp. z o.o. w K. wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powódki na rzecz interwenienta ubocznego kosztów procesu.
Wnioskiem z dnia 29 grudnia 2020 r. powódka wnosiła o przyznanie kosztów postepowania zabezpieczającego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
apelacja pozwanej nie jest zasadna.
W sprawie niniejszej podzielić należy ustalony przez Sąd pierwszej instancji stan faktyczny w oparciu o przeprowadzone dowody z dokumentów generalnie trafnie, w granicach zakreślonych art. 233 § 1 k.p.c., ocenione. W ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji zasadnie zaś przyjął, iż zachodziły podstawy do uznania odpowiedzialności pozwanej wobec powódki z gwarancji ubezpieczeniowej oraz ograniczył postępowanie dowodowe do oceny treści gwarancji i złożonych do akt pełnomocnictw jej dotyczących.
Zgodnie z stanowiskiem Sądu Najwyższego sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego, w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Ponieważ zaś prawna kwalifikacja stanu faktycznego jest pochodną ustaleń, o prawidłowym zastosowaniu bądź niezastosowaniu prawa materialnego można mówić dopiero wówczas, gdy ustalenia stanowiące podstawę wydania zaskarżonego wyroku pozwalają na ocenę tej kwestii Należy ponadto wskazać, że art. 382 k.p.c. uprawnia sąd odwoławczy do dokonania własnej oceny wyników postępowania dowodowego, i czynienia własnych ustaleń, także w sytuacji, w której nie przeprowadza nowych dowodów lub nie ponawia dowodów przeprowadzonych przed sądem pierwszej instancji.
Wskazać należy na wstępie, iż w postępowaniu apelacyjnym pominięto dowody zgłoszone przez interwenienta ubocznego na okoliczność niedokonania przez powódkę jakichkolwiek prac naprawczych na spornym parkingu pomimo upływu dwóch lat od zgłoszenia wad w ramach gwarancji i nieistnienia wad (zdjęcia) oraz wysokości kosztów prac naprawczych (kosztorys) jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy skoro przecież niniejsza sprawa toczy się o zapłatę roszczenia z gwarancji ubezpieczeniowej z tytułu wad fizycznych i usterek w przedmiocie umowy z dnia 7 lipca 2014 r. obejmującej wykonanie prac projektowych i wykonawczych parkingu dwupoziomowego powódki bez znaczenia jest więc to czy wady te zostały już usunięte i jaki jest koszt ich usunięcia.
Podnosząc powyższe przed odniesieniem się do zarzutów apelacji pozwanej należy zauważyć, iż w sprawie niniejszej mamy do czynienia z sporem wynikającym z braku wykonania zobowiązania z umowy gwarancji ubezpieczeniowej przez ubezpieczyciela. Umowa gwarancji ubezpieczeniowej zgodnie z utrwalonym orzecznictwem jest odrębnym, niezależnym od stosunku prawnego, który zabezpiecza, zobowiązaniem gwaranta względem beneficjenta. Umowie, na podstawie której gwarant zobowiązuje się wobec beneficjenta, że po dopełnieniu przez niego określonych warunków spełni świadczenie, które na podstawie stosunku prawnego wynikającego z innego źródła, a łączącego ją z beneficjentem, powinna wobec niego spełnić inna osoba, w praktyce zwykle nadaje się cechy zobowiązania nieodwołalnego, w którym odpowiedzialność gwaranta jest niezależna od jakiegokolwiek zdarzenia przyszłego i niepewnego. Zaciągnięcie tego zobowiązania przez gwaranta zapewnia beneficjentowi, że uzyska wypłatę umówionej sumy na pierwsze żądanie. Abstrakcyjność i nie akcesoryjność gwarancji powoduje, że spełnienie świadczenia przez gwaranta nie może być uzależnione od merytorycznej zasadności żądania zapłaty, a zatem wykazania istnienia zobowiązania, z którego świadczenie gwarant ma zaspokoić. Może on natomiast uzależnić swój obowiązek świadczenia od spełnienia przez beneficjenta innych warunków i odmówić zaspokojenia interesu beneficjenta w razie ich niedopełnienia (tak w wyroku Sądu Najwyższego z 13 stycznia 2005 r., III CK 155/04). Nadto należy wskazać, iż oświadczenie woli prowadzące do ukształtowania zobowiązania gwarancyjnego podlegają wykładni stosownie do art. 65 k.c. w tym także w celu udzielenia odpowiedzi na pytanie, od spełnienia jakich warunków miało w konkretnym przypadku zależeć powstanie obowiązku spełnienia świadczenia przez gwaranta na rzecz beneficjenta gwarancji.
Czyniąc te uwagi należy wskazać, iż z zebranego materiału dowodowego wynika, że pozwana zobowiązała się nieodwołalnie i bezwarunkowo do zapłacenia kwoty roszczenia na rzecz powódki jako beneficjenta gwarancji w terminie 21 dni od dnia złożenia kompletnego wezwania do zapłaty. Wśród dokumentów, które winny być do wezwania zapłaty załączone wymieniono: kopię bezusterkowego protokołu odbioru końcowego o którym mowa w § 2 ust. 2; kopię wezwania skierowanego do zobowiązanego o którym mowa w § 2 ust. 3 wraz z dowodem nadania oraz szczegółową specyfikacją nieusuniętych wad fizycznych lub usterek w przedmiocie umowy i wyliczeniem kwoty roszczenia w odniesieniu do każdej pozycji tj. specyfikacji; dokumenty poświadczające umocowanie osób, które podpisały wezwanie do zapłaty w imieniu beneficjenta i potwierdzenie autentyczności podpisów osób, uprawnionych do reprezentowania beneficjenta, które podpisały określone powyżej wezwanie do zapłaty (§ 4 Gwarancji Ubezpieczeniowej k. 40 akt).
Pozwana kwestionując roszczenie powódki zarzuciła Sądowi pierwszej instancji brak ustaleń co do tego: czy zgłoszona przez powódkę usterka wynika z wadliwego wykonania przez interwenienta ubocznego czy też normalnej eksploatacji obiektu i nie ustalenie czy korzystanie przez powódkę z uprawnień na podstawie gwarancji ubezpieczenia stanowi nadużycie prawa podmiotowego oraz brak spełnienia warunków formalnych wezwania do zapłaty z gwarancji.
Wbrew twierdzeniom pozwanej, zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji trafnie przyjął, iż to czy wady faktycznie wystąpiły, w jakim zakresie i jaki jest koszt ich usunięcia może być rozważane w procesie sądowym w ramach stosunku podstawowego. Ponownie należy bowiem wskazać na to, iż pozwana jako gwarant płaci własny dług a nie cudzy (tak trafnie Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 lutego 2010 r., V CSK 233/09). Przede wszystkim jednak w tej formule gwarancji jej beneficjent powinien jedynie podać przyczynę – ustaloną w umowie z powodu której wzywa gwaranta do spełnienia gwarantowanego świadczenia, co nie oznacza, że ciąży na nim obowiązek wykazania, iż przyczyna ta rzeczywiście wystąpiła. Ewentualne obciążenie go takim obowiązkiem pozbawiałoby umowę cech umowy gwarancyjnej, sprowadzając ją do znanej prawu konstrukcji zobowiązania spełnienia świadczenia na rzecz osoby trzeciej (art. 393 k.c.) (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 sierpnia 2014 r., IV CSK 683/13). Nadto Sąd Najwyższy wskazał, że opatrzenie umowy gwarancji restrykcyjnymi klauzulami odpowiedzialności ubezpieczyciela przesądza o tym, że ubezpieczyciel nie może skutecznie powołać się - w celu wyłączenia lub ograniczenia wynikającego z gwarancji samego obowiązku zapłaty - na zarzuty dotyczące stosunku podstawowego, w związku z którym nastąpiło udzielenie gwarancji. W sytuacji, gdy gwarant spełni świadczenia na rzecz beneficjenta świadczenie, nawet mimo braku ku temu uzasadnienia materialnoprawnego podstaw w stosunku podstawowym rozliczenie korzyści majątkowej uzyskanej przez beneficjenta nastąpi między stronami stosunku podstawowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2010 r., V CSK 239/09, OSNC 2010/11/146 i wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 2016 r. II CSK 307/15).
Podzielając w całości to stanowisko nie sposób zgodzić się więc z pozwaną, iż w sprawie niniejszej istotą sprawy było ustalenie tego czy zgłoszona przez powódkę usterka wynika z wadliwego wykonania przez interwenienta ubocznego czy też normalnej eksploatacji obiektu.
Dodać należy jedynie, iż z zebranego materiału dowodowego wynika przecież, że powódka zgłosiła wady wykonawcy wzywając go do ich usunięcia pismem z dnia 30 października 2019 r. (k. 45 – 46 akt) po dokonaniu uprzedniego przeglądu stanu technicznego parkingu w dniu 28 października 2019 r. (k. 48 – 49 akt). W dniu 6 listopada 2019 r. odbyło się spotkanie między przedstawicielami powódki i wykonawcy celem dokonania oględzin parkingu dwupoziomowego po reklamacji i w notatce z tego spotkania stwierdzono m.in.: „Strony ustaliły, że zostaną podjęte kroki mające na celu poprawę obecnego stanu, po analizie zgromadzonej dokumentacji fotograficznej oraz dokumentacji wykonawczej” (k. 95 akt). Wykonawca co prawda w odpowiedzi na kolejne wezwanie powódki w piśmie z dnia 12 grudnia 2019 r. kwestionował upoważnienie kogokolwiek do „zaciągania zobowiązań polegających na przyjęciu odpowiedzialności za rzekome wady” oraz wskazywał na sposób poprawy sytuacji w miejscach tworzenia się kałuż negując jednak istnienie wad w rozumieniu zawartej przez powódkę i wykonawcę umowy (k. 138 – 139 akt). Nie zmienia to jednak faktu samego istnienia wad (tworzenia się kałuż). Wreszcie należy stwierdzić, iż wykonawca – interwenient uboczny reprezentowany przez wiceprezesa zarządu w mailu z dnia 24 stycznia 2020 r. (k. 117 akt) nie kwestionował również samego faktu wystąpienia wad w postaci istnienia zastoju wody po opadach na wykonanym parkingu wskazując, iż jego zdaniem przyczyną zastoju wody był zbyt mały spadek zaproponowany przez projektanta, a nie wskazane w Ekspertyzie stanu technicznego parkingu wykonanej na zlecenie powódki przez M. R. w dniu 20 stycznia 2020 r. błędy tj. wykonanie spadku na całej szerokości spadku (bez podzielenia na strefy), brak odwodnienia posypki cementowo-piaskowej gr. 3 cm pod brukiem oraz brak jakiejkolwiek izolacji przeciwwilgociowej górnej powierzchni płyty stropu nad parkingiem dolnym (k. 102 - 116 akt). Nadto w mailu tym wskazano, iż wykonawca we wcześniejszym piśmie proponował przełożenie kostki tylko w innym okresie celem zwiększenia spadku „do 1 % co powinno załatwić sprawę”. Zwrócić należy także uwagę, iż gdyby podzielić wskazaną w mailu przyczynę wadliwości na wykonanym parkingu w postaci istnienia zastoju wody po opadach (tj. zbyt mały spadek zaproponowany przez projektanta) to przecież na etapie wykonania robót budowlanych wykonawca na tą kwestię winien zwrócić uwagę zgodnie z art. 651 k.c. Zauważając jednak jednocześnie, że przecież przedmiotem umowy z dnia 7 lipca 2014 r. zawartej przez powódkę z interwenientem ubocznym objętej gwarancją ubezpieczeniową w zakresie wad fizycznych i usterek było „Wykonanie prac projektowych dla inwestycji Budowy parkingu dwupoziomowego w T. przy ul. (...); wykonanie robót budowlanych na podstawie sporządzonej, oddanej i zaakceptowanej dokumentacji” (§ 1 Gwarancji Ubezpieczeniowej). Wreszcie także wskazane w mailu z dnia 24 stycznia 2020 r. stwierdzenie co do przyczyn wadliwości parkingu świadczy o tym, a co pomija pozwana, iż to nie normalna eksploatacja obiektu spowodowała nieprawidłowe działanie systemu odprowadzania wód opadowych w parkingu co zarzuca pozwana. Podnosząc powyższe nie sposób uznać, iż wadliwość parkingu wynika z normalnej eksploatacji parkingu pamiętając, iż wady w postaci zastojów wody opadowej ujawniły się w okresie rękojmi. Kwestie te jednak nie mają w procesie niniejszym kluczowego znaczenia skoro mamy do czynienia z procesem o roszczenie z gwarancji ubezpieczeniowej zgodnie z wcześniejszymi uwagami.
Bez znaczenia dla dopuszczalności zgłoszenia wad w ramach rękojmi jest również oczywiście ich zgłoszenie przez powódkę na trzy miesiące przed upływem okresu rękojmi za wady bezpośrednio po dokonaniu przeglądu stanu technicznego parkingu. Nie sposób bowiem uznać samego zgłoszenia w takim czasie wady obiektu nie może w żaden sposób świadczyć o nadużyciu prawa podmiotowego przez powódkę co zarzuca pozwana skoro nastąpiło ono w terminie ważności gwarancji tj. w okresie od 5 lutego 2015 r. do 10 lutego 2010 r. (§ 2 ust. 2 i § 3 ust. 1 Gwarancji Ubezpieczeniowej).
W orzecznictwie przyjmuje się, że powołanie się na przesłankę nadużycia gwarancji jako podstawy oddalenia powództwa jest dopuszczalne wyjątkowo. Szerokie bowiem jej stosowanie prowadzić by mogło do zanegowania sensu całej konstrukcji prawnej gwarancji ubezpieczeniowej. Najczęściej chodzi w tym kontekście o przesłankę wykorzystywania przez gwarantariusza uprawnień wynikających z gwarancji w sposób ewidentnie sprzeczny z jej celem (por. m.in. w n. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 1995 r., III CRN 70/94, OSNC 1995, Nr 5, poz. 86, z dnia 25 czerwca 1999 r., II CKN 402/98, OSNC 2000, Nr 1, poz. 16, z dnia 10 lutego 2010 r., VCSK 233/09, czy z dnia 9 września 2010 r., I CSK 134/10 –niepubl.). Jako przykładowe skonkretyzowanie tej przesłanki nastąpiło w powołanej uchwale całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego III CZP 166/94, w której wskazano, że do nadużycia gwarancji dochodzi m.in. gdy gwarancja stała się narzędziem uzyskania nienależytych korzyści, albo gdy wykorzystywana jest w wyniku zmowy zainteresowanych (tak w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 sierpnia 2014 r., IV CSK 683/13).
Pozwana zarzut nadużycia gwarancji (nadużycia prawa podmiotowego) podniosła po raz pierwszy w apelacji. Oceniając ten zarzut, zgodnie z wcześniejszymi uwagami, nie sposób uznać go za zasadny tylko z uwagi na brak wcześniejszego, tj. przed 30 października 2019 r., zgłoszenia wad co w istocie tylko zarzuca pozwana w apelacji podnosząc ten zarzut. W okolicznościach sprawy nie sposób uznać, iż mamy do czynienia z ewidentnym nadużyciem gwarancji poprzez uzyskanie nienależnych korzyści, czy zmowy zainteresowanych na co wskazuje się w orzecznictwie jako przykłady podstawy przyjęcia nadużycia gwarancji ubezpieczeniowej. Ponownie należy wskazać, iż skoro sam wykonawca nie neguje istnienia wad w postaci zastoju wody wskazując jednak na inne przyczyny ich wystąpienia, ale nie wynik normalnej eksploatacji obiektu, to nie sposób uznać, iż mamy do czynienia z nadużyciem prawa podmiotowego i sprzecznością z zasadami współżycia społecznego dokonanego wezwania do wypłaty środków z gwarancji ubezpieczeniowej w okresie ważności gwarancji ubezpieczeniowej (art. 5 k.c.).
Dotychczasowe uwagi powodują, iż nie sposób podzielić zarzutów apelacji dotyczących braku ustaleń Sądu pierwszej instancji czy zgłoszona przez powódkę usterka wynika z wadliwego wykonania prac przez zobowiązanego, czy też z normalnej eksploatacji obiektu oraz braku ustalenia, czy korzystanie przez powódkę z uprawnień na podstawie gwarancji ubezpieczeniowej stanowi nadużycie prawa podmiotowego. Podzielić należy bowiem w całości stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż wobec dochodzenia roszczenia przez powódkę z gwarancji ubezpieczeniowej zbędne było prowadzenie postępowania dowodowego celem wyjaśnienia przyczyn wadliwości objętego gwarancją ubezpieczeniową z tytułu wad fizycznych i usterek parkingu powódki powstałych i ujawnionych w terminie ważności gwarancji. Dodać należy nadto, odnośnie tej kwestii, iż wystarczającym było dla oceny dochodzonego roszczenia gwarancji ubezpieczeniowej przeprowadzenie dowodów z dokumentów. Brak także podstaw do przyjęcia, iż korzystanie przez powódkę z uprawnień wynikających z gwarancji ubezpieczeniowej stanowi nadużycie prawa podmiotowego w rozumieniu art. 5 k.c.
W zakresie zarzutu braku spełnienia warunków formalnych gwarancji w postaci wezwania wykonawcy do usunięcia wad pozwana zarzuca, iż pisma powódki z dnia 30 października 2019 r. nie można traktować jako wezwania wskazanego w § 2 ust. 3 Gwarancji wobec jego podpisania przez osobę nieuprawnioną do zgłaszania wad fizycznych w imieniu powódki. Niewątpliwie zgodnie z wcześniej przywołanym § 4 Gwarancji Ubezpieczeniowej do wezwania zapłaty winna być załączona „kopia wezwania skierowanego do zobowiązanego” Takie też wezwanie z dnia 30 października 2019 r. zostało załączone przez powódkę do wezwania o zapłatę z Gwarancji Ubezpieczeniowej z dnia 28 stycznia 2020 r. skierowanego do pozwanej. Zauważyć należy w tym miejscu, iż jego adresat tj. zobowiązany – interwenient uboczny nie kwestionował umocowania załączonego to tego wezwania do daty skierowania wezwania o zapłatę tj. do dnia 28 stycznia 2020 r. do pozwanej. Pozwana kwestionuje pełnomocnictwo dla radcy prawnego A. W. z dnia 12 czerwca 2019 r. (k. 145 akt oznaczone przez pozwaną jako pełnomocnictwo nr (...)) załączone do wezwania z 30 października 2019 r., jako pełnomocnictwa wyłącznie procesowe. Twierdzeniu temu przeczy jednak sformułowanie użyte w treści tego pełnomocnictwa „wszelkich czynności pozasądowych” przy czym na dzień zgłoszenia wad pełnomocnik powódki dysponował także innymi pełnomocnictwami od powódki. Istotne jest zaś przecież to, że był on umocowany, a nie to jakie pełnomocnictwo załączył. Powódka do wezwania do zapłaty środków z gwarancji z dnia 28 stycznia 2020 r. dołączyła bowiem oryginał pełnomocnictwa z dnia 29 października 2020 r. dla radcy prawnego A. W. upoważniającego pełnomocnika do „dokonywania w imieniu spółki wszystkich czynności związanych z ujawnionymi w okresie gwarancji wadami w pracach wykonywanych przez spółkę (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. na podstawie umowy z dnia 7 lipca 2014 r. o wykonanie prac projektowych oraz robót budowlanych dla inwestycji — budowa parkingu dwupoziomowego w T. przy ul. (...), w tym przede wszystkim do dokonania zgłoszenia o wadach oraz podejmowania wszelkich innych czynności w stosunku do wykonawcy prac - pozasądowych oraz sądowych przed sądami wszystkich instancji - związanych z roszczeniami gwarancyjnymi lub odszkodowawczymi.” (k. 44 akt oznaczone przez pozwaną jako pełnomocnictwo nr 3). Nadto pełnomocnik powódki radca prawny A. W. dysponował w dacie złożenia wezwania do wykonawcy kolejnym pełnomocnictwem z dnia 12 czerwca 2019 r. w którym był on umocowany „do prowadzenia korespondencji z dłużnikami Spółki, w tym w szczególności do kierowania do dłużników Spółki wezwań do zapłaty. (…) podejmowania wszelkich czynności przedsądowych, kierowania i odbioru wszelkiej korespondencji w sprawie (…) roszczeń przysługujących Spółce wobec osób trzecich.” (k. 47 akt oznaczone przez pozwaną jako pełnomocnictwo nr 2).
Odnośnie tej kwestii Sąd pierwszej instancji wskazał, że czym innym jest brak istnienia umocowania do dokonania danej czynności, a czym innymi niewykazanie tego umocowania.
W doktrynie wskazuje się, iż udzielenie pełnomocnictwa następuje zasadniczo w drodze jednostronnej czynności prawnej dokonanej przez mocodawcę i jest czynnością prawną o charakterze upoważniającym. Oświadczenie woli mocodawcy o udzieleniu pełnomocnictwa może być złożone osobie trzeciej albo skierowane do nieokreślonych osób, jednakże do ustanowienia pełnomocnika dojdzie dopiero wtedy, gdy oświadczenie to dojdzie do wymienionej w niej osoby i zostanie przez nią przyjęte, natomiast skutki udzielenia pełnomocnictwa następują z chwilą, gdy oświadczenie mocodawcy zostało złożone pełnomocnikowi. Odróżnić jednak należy powzięcie wiadomości przez pełnomocnika o udzieleniu mu pełnomocnictwa od złożenia oświadczenia woli przez mocodawcę pełnomocnikowi (najczęściej oczywiście to oświadczenie jest kierowane do pełnomocnika). Przesłanką skuteczności działania pełnomocnika jest dokonanie czynności w imieniu reprezentowanego, nie ma zaś znaczenia to, czy pełnomocnik wiedział o umocowaniu i w jaki sposób ta jego wiedza została podjęta (z pominięciem kwestii powoływania się na błąd pełnomocnika przy dokonywaniu czynności prawnej). Dla istnienia i ważności samego umocowania nie ma znaczenia przedłożenie dokumentu pełnomocnictwa drugiej stronie. Dodać należy także, iż oświadczenie woli mocodawcy o udzieleniu pełnomocnictwa może być złożone w sposób wyraźny lub dorozumiany.
Czyniąc te uwagi nie może budzić wątpliwości to, że dokument pełnomocnictwa jest jedynie dowodem istnienia umocowania. W związku z powyższym należy podzielić stanowisko powódki, że brak dołączenia pełnomocnictwa szczególnego do wezwania do usunięcia wad z dnia 30 października 2019 r., które skierowane było do spółki (...) Sp. z o.o. nie powoduje bezskuteczności samego wezwania, jeżeli pełnomocnictwo było udzielone na dzień wezwania. Dowodem udzielenia pełnomocnictwa na dzień 30 października 2019 r. jest m.in. dokument pełnomocnictwa z dnia 29 października 2019 r., który został przedłożony pozwanej wraz z wezwaniem do wypłaty środków z gwarancji. Podkreślić należy ponownie, iż interwenient uboczny nie kwestionował umocowania pełnomocnika o czym świadczą jego czynności podejmowane po otrzymaniu wezwania z 30 października 2019 r. wyżej wskazane, w tym przez fachowego pełnomocnika (pismo z dnia 12 grudnia 2019 r. k. 138 -139 akt). Co prawda później już po dokonaniu wezwania pozwanej do zapłaty z gwarancji przez powódkę interwenient uboczny w wyjaśnieniach kierowanych do pozwanej wskazał, iż otrzymał tylko pełnomocnictwo z dnia 12 czerwca 2019 r. oznaczone jako pełnomocnictwo nr 1, które kwestionuje jako pełnomocnictwo procesowe (pisma z dnia 12 lutego 2020 r. k. 142 – 145 akt i mail z 11 lutego 2020 r. k. 140 -141 akt). Pozwana otrzymała bowiem wraz z wezwaniem do zapłaty środków z gwarancji dokument pełnomocnictwa z dnia 29 października 2019 r., a zatem miał pewność o istnieniu umocowania pełnomocnika.
Zgodzić należy się także z powódką, iż w istocie każde z trzech pełnomocnictw oznaczonych przez pozwanego w uzasadnieniu apelacji jako „pełnomocnictwo nr (...)”, „pełnomocnictwo nr (...)” oraz „pełnomocnictwo nr (...)” upoważnia A. W. do dokonania czynności jaką jest wezwanie do usunięcia wad. Pełnomocnictwo jakie interwenient uboczny otrzymał wraz z wezwaniem do usunięcia wad z dnia 30 października 2019 r., oznaczone jaka pełnomocnictwo nr(...), jest zdaniem pozwanej pełnomocnictwem upoważniającym wyłącznie do dokonywania czynności procesowych. Pozwana czyniąc to twierdzenie podziela stanowiska interwenienta ubocznego (pismo z 12 lutego 2020 r. i mail z 11 lutego 2020 r.) pomijając, iż upoważniało to pełnomocnictwo również do dokonywania „czynności pozasądowych”, co wprost wynika z jego treści. Wezwanie do usunięcia wad - podobnie jak wezwanie do zapłaty - jest wezwaniem do spełnienia świadczenia, tyle że niepieniężnego i samo w sobie nie stanowi oświadczenia materialnoprawnego, dla którego wymagane byłoby pełnomocnictwo szczególne.
W konsekwencji powyższych uwag nie sposób podzielić zarzutów apelacji dotyczących braków formalnych wezwania do zapłaty z Gwarancji ubezpieczeniowej poprzez brak umocowania pełnomocnika powódki do skierowania do wykonawcy – interwenienta ubocznego do wezwania skierowanego do zobowiązanego o którym mowa a § 2 ust. 3 Gwarancji Ubezpieczeniowej. Wbrew twierdzeniom pozwanej Gwarancja Ubezpieczeniowa nie zawierała wymogu załączenia pełnomocnictwa do wezwania skierowanego do wykonawcy, a jedynie skierowanie pisemnego wezwania do wykonawcy zawierającego rodzaj wad fizycznych i usterek oraz termin ich usunięcia. W konsekwencji w zakresie umocowania osoby dokonującej w imieniu beneficjenta tego wezwania jako pełnomocnika istotny był jedynie fakt jego umocowania przez reprezentowanego i dokonanie w jego imieniu wezwania, a nie jego wykazanie. Pełnomocnik zaś niewątpliwie był w dacie wezwania z dnia 30 października 2019 r. umocowany do dokonania takiego wezwania na co wyżej wskazano skoro pozwana wraz z wezwaniem do zapłaty takie pełnomocnictwo w okresie ważności gwarancji otrzymała. Tym samym nie sposób powódce czynić zarzut braku wypełnienia wymogu formalnego zawartego w § 2 ust. 3 Gwarancji oraz § 4 ust. 2 Gwarancji, a także nieprawdziwości złożenia oświadczenia z § 4 ust. 2 o niewywiązaniu się wykonawcy – interwenienta ubocznego (zobowiązanego) z zobowiązania poprzez nie otrzymanie prawidłowego wezwania do ich wykonania. Ponownie należy wskazać, iż tylko Gwarancja Ubezpieczeniowa określa warunki na jakich miała nastąpić wypłata kwoty roszczenia. Warunki te zostały zaś w okolicznościach niniejszej sprawy zachowane. Nie jest zaś dopuszczalne kreowanie dodatkowych wymogów formalnych, ponad przyjęte w Gwarancji Ubezpieczeniowej, co w istocie ma miejsce sytuacji kwestionowania umocowania pełnomocnika powódki, a co nie jest zasadne w świetle wcześniejszych uwag.
Na podzielenie w sprawie niniejszej nie zasługuje także zarzut wadliwego uzasadnienia wyroku przez Sąd pierwszej instancji. Uzasadnienie Sądu pierwszej instancji jest co prawda skrótowe jednakże wbrew stanowisku pozwanej zawiera wszystkie elementy określone w art. art 327 1 § 1 k.p.c. W orzecznictwie wskazuje się zaś, że obraza tego przepisu może stanowić usprawiedliwioną podstawę apelacji wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wszystkich koniecznych elementów, bądź zawiera kardynalne braki, które uniemożliwiają kontrolę instancyjną. Takich wadliwości uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny nie stwierdził, gdyż orzeczenie to poddawało się kontroli instancyjnej. W kategoriach nieporozumienia ocenić należy podniesione w apelacji przy tym zarzucie stwierdzenie o fikcyjności procesu z uwagi na czas trwania rozprawy i oddalenie części wniosków dowodowych, wbrew stanowisku pozwanej Sąd pierwszej instancji nie pominął bowiem dowodów z dokumentów. Pozwana pomija bowiem to, że strony przedstawiły swoje stanowiska w pismach procesowych do których załączyły dokumenty, a same strony na rozprawie w dniu 2 października 2020 r. ograniczyły swoje stanowiska do tego, że wnosiły i wywodziły jak dotychczas (wypowiedzi pełnomocników nie trwały łącznie dłużej niż 2 minuty). W tych okolicznościach trudno uznać, iż Sąd pierwszej instancji po uprzednim pominięciu wniosków dowodowych jako nieistotnych dla rozstrzygnięcia i zmierzających do przedłużenia postępowania prowadził fikcyjny proces.
Mając powyższe na uwadze należało oddalić apelację pozwanej jako niezasadną na mocy art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania zabezpieczającego orzeczono na mocy art. 745 k.p.c. zasądzając od pozwanej na rzecz powódki kwotę 8.265,25 zł na którą złożyły się koszty postępowania ustalone przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym (...) w W. M. K. (2) postanowieniem z dnia 2 grudnia 2020 r., GKm 86/20 w kwocie 5.565,25 zł oraz koszty zastępstwa procesowego.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na mocy art. 98 k.p.c. zasądzając od pozwanej na rzecz powódki kwotę 4.050 zł na które złożyły się koszty zastępstwa procesowego.
SSA Tomasz Pidzik
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Osoba, która wytworzyła informację: Tomasz Pidzik
Data wytworzenia informacji: