V ACa 792/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2024-01-08
Sygn. akt V ACa 792/23
WYROK CZĘŚCIOWY
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 stycznia 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
Sędzia SA Dariusz Chrapoński |
|
Protokolant: |
Aneta Gajewska-Mruklik |
po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2024 r. w Katowicach
na rozprawie
sprawy z powództwa G. R.
przeciwko Syndykowi Masy Upadłości (...) Bank Spółki Akcyjnej w W.
o ustalenie
na skutek apelacji pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Rybniku
z dnia 7 marca 2023 r., sygn. akt I C 1628/21
oddala apelację.
|
SSA Dariusz Chrapoński |
Sygn. akt V ACa 792/23
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 7 marca 2023 r. Sąd Okręgowy w Rybniku ustalił nieistnienie pomiędzy powodem G. R., a pozwanym (...) Bank S.A. w W. stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF zawartej 9 czerwca 2008r. pomiędzy G. R. jako kredytobiorcą, a (...) Bank S.A. (...) Oddział w Ł.; zasądził od pozwanego na rzecz powoda G. R. kwotę 132.283,41 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 lutego 2023 r. do dnia zapłaty; oddalił roszczenie odsetkowe w pozostałym zakresie i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6.417,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty
Powód G. R. zainteresował się wzięciem kredytu hipotecznego na zakup mieszkania w 2008 r. Mieszkanie miało zostać zakupione przez agencje nieruchomości, której to doradca finansowy poinformował powoda, że nie ma on zdolności kredytowej. Wówczas, za namową doradcy, powód ustanowił z żoną rozdzielność majątkową i uzyskał w ten sposób zdolność do uzyskania kredytu, ale jedynie walutowego. Ostatecznie powód zawarł umowę kredytu 9 czerwca 2008 r. z (...) Bank S.A (...) Oddział w Ł., poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bank S.A. w W.. Była to kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF. Zawierając umowę, strona powodowa działała jako konsument w rozumieniu art. 22 ( 1) k.c. Umowa kredytowa została zawarta na podstawie sformułowanego i przedstawionego przez pozwanego, jako profesjonalisty w obrocie, wzorca umownego, który nie podlegał negocjacjom. Możliwe było negocjowanie jedynie kwoty kredytu i ilość rat, w których należało go spłacić. W trakcie zawierania umowy powód nie został poinformowany o tym, iż inny jest kurs waluty wypłaty kredytu, a inny spłaty kredytu. Umowa o kredyt została podzielona na dwie części, tj. część szczególną umowy oraz część ogólną umowy. Integralną część umowy o kredyt stanowi Regulamin udzielania przez Bank kredytu mieszkaniowego. Na podstawie Umowy kredytu Bank zobowiązał się udzielić kredytu, którego kwota i waluta zostały określone jako 157.446,56 złotych polskich indeksowanego kursem CHF, przy założeniu, ze uruchomiono całość kredytu w dacie sporządzenia umowy równowartość kredytu wynosiłaby 77.943,84 CHF. Kredytobiorca jednocześnie oświadczył, iż jest świadomy ryzyka kursowego, związanego ze zmiana kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego, w całym okresie kredytowania i akceptuje to ryzyko (§ 1 ust. 1 umowy). Kredyt został udzielony na okres 360 miesięcy, z przeznaczeniem na pokrycie części ceny nabycia nieruchomości (§ 2 ust. 1 umowy). Kredyt został zabezpieczony hipoteką kaucyjną w złotych polskich do kwoty stanowiącej 170% kwoty kredytu na nieruchomości położonej w J. przy ul. (...). Oprocentowanie kredytu ustalono jako zmienne. Na dzień sporządzania Umowy wynosiło ono 4,34 % w skali roku (§ 1 ust. 8 umowy). Powód nadto podpisał oświadczenia o wyborze waluty obcej oraz oświadczenie o ponoszeniu ryzyka walutowego i /lub zmiennej stopy oprocentowania. Zgodnie z § 6 ust. 1 Umowy oraz § 2 Regulaminu, Bankowa Tabela kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut, zwana Tabelą Kursów - sporządzana przez merytoryczną komórkę Banku na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP, sporządzana jest o godz. 16.00 każdego dnia roboczego i obowiązuje przez cały następny dzień roboczy. W dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków miała być przeliczana do CHF według kursu kupna walut określonego w Tabeli Kursów - obowiązującego w dniu uruchomienia środków (§9 ust. 2 umowy). Wysokość zobowiązania miała być ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF - po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do CHF obowiązującego w dniu spłaty (§10 ust. 3 umowy). Po myśli § 16 ust. 4 regulaminu: „W przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej, Bank w następnym dniu po upływie terminu wymagalności całego kredytu, dokonuje przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN, z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz, określonego przez Bank w Tabeli Kursów. Poczynając od dnia przewalutowania Bank pobiera od wymagalnego kapitału karne odsetki w wysokości 2-krotności oprocentowania kredytów udzielanych w PLN (nie indeksowanych do waluty obcej) przy zastosowaniu aktualnego z dnia przewalutowania wskaźnika DBPLN oraz marży obowiązującej w dniu wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy”. W przypadku kredytu indeksowanego w walucie obcej, kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz obowiązującym w Banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów z dnia wpływu środków (§ 19 ust. 5 regulaminu). Natomiast w przypadku kredytu indeksowanego do obcej waluty prowizja za wcześniejszą spłatę, przeliczona jest według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów z dnia realizacji wcześniejszej spłaty (§ 21 ust. 5 regulaminu). Wypłata środków z kredytu nastąpiła w dniu 12 czerwca 2008 r. w wysokości 157.446,56 złotych polskich, tj. po kursie kupna z dnia 12 czerwca 2008 r. (1 CHF = 2,0230 PLN), co stanowiło równowartość kwoty 77.828,26 CHF, w tym: 40.540,56 zł na spłatę kredytu na r-ek nr (...); 106.959,44 zł na pokrycie części ceny nabycia nieruchomości na r-ek nr (...); 1.574,47 zł na pokrycie kosztów ubezpieczenia utraty wartości nieruchomości; 787,23 zł na pokrycie kosztów ubezpieczenia Odpowiedzialności Cywilnej; 6.297,86 zł na pokrycie kosztów ubezpieczenia Na Życie; 118 zł na pokrycie kosztów ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych; 944,68 zł na pokrycie kosztów ubezpieczenia Pakietowego; 224,32 zł na pokrycie opłat około kredytowych. Wartość wszystkich pobranych przez pozwaną środków tytułem realizacji przedmiotowej umowy od dnia zawarcia umowy kredytu do 11 marca 2021 r. wynosiła 166.008,05 zł. Świadczenia pobrane przez pozwaną w okresie od 31 sierpnia 2011 r. do 11 marca 2021 r. wynosiły łącznie 132.283,41 zł. Pismem z 14 maja 2021 r. powód złożył reklamację, w której wezwał pozwany Bank do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, a pozwany pismem z 28 maja 2021 r. odmówił dobrowolnego spełnienia świadczenia na rzecz powoda wskazując, że zakwestionowane postanowienia umowne w jego ocenie są zgodne z prawem. Powód dnia 16 lutego 2023 r. złożył na rozprawie sądowej oświadczenie, że ma świadomość, iż w razie uznania umowy za nieważną i nieskuteczną Bank będzie mógł wnosić o zwrot wypłaconych kwot, a także wynagrodzenia za korzystanie z wypłaconego kapitału. Powód wyraził przy tym zgodę i akceptację skutków uznania umowy przez Sąd za nieważną i bezskuteczną.
W ocenie Sądu Okręgowego powództwo zasługiwało na uwzględnienie, poza częścią odnoszącą się do terminu, od którego należy liczyć odsetki. Nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia motywy jakie leżą u podstaw zgłoszenia przez powoda roszczeń po wielu latach wykonywania umowy. Istnienie w treści umowy (regulaminu itd.), sformułowanych przez przedsiębiorcę postanowień obarczonych wadliwością (nie ma przy tym znaczenia, czy jej skutkiem jest nieważność czy jedynie bezskuteczność postanowień wobec konsumenta) powoduje, że konsument jest w każdym czasie uprawniony do podniesienia przysługujących mu zarzutów. Skorzystanie z zarzutu nieważności umowy czy bezskuteczności jej postanowień nie może podlegać ocenie w świetle art. 5 k.c. Stosowanie przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych, w tym podejmowanie środków mających na celu zapobieganie stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych z konsumentami, odbywa się nie tylko w interesie konsumentów, ale też podmiotów gospodarczych konkurujących na rynku. Wynika to wprost z treści art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, która przewiduje że zarówno w interesie konsumentów, jak i konkurentów państwa członkowskie zapewnią stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie stałemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami. Sąd nie ustosunkowywał się do wszystkich poglądów prezentowanych przez strony w licznych i obszernych pismach, o ile nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
W myśl przepisu art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. O występowaniu interesu prawnego w żądaniu ustalenia świadczy możliwość stanowczego zakończenia w tym postępowaniu sporu między stronami, natomiast przeciwko jego istnieniu – możliwość uzyskania przez powoda pełniejszej ochrony w drodze innego powództwa. Wbrew stanowisku strony pozwanej, powód nie dysponował jakimkolwiek innym żądaniem, które chroniłoby go pełniej niż żądania zawarte w pozwie. Wystąpienie przez powoda jedynie z żądaniem zapłaty oparte na przesłankowym ustaleniu nieważności umowy, mogłoby obejmować jedynie żądanie zwrotu zapłaconych rat kredytu. Nie rozwiązywałoby natomiast kwestii obowiązku zapłaty przyszłych i jeszcze niewymagalnych rat, możliwości wypowiedzenia umowy przez pozwany Bank i negatywnych skutków dla powoda, związanych z tym wypowiedzeniem. Powód byłby narażony na konieczność wytaczania kolejnych powództw o zapłatę dalszych nadpłaconych rat czy spłaconych rat, względnie na bycie pozwanymi w sprawie o zapłatę z powództwa Banku, gdyby zaprzestał spłaty kredytu. Tym samym, to powództwo o ustalenie jest jedynym i najdalej idącym środkiem ochrony powoda, zmierzającym do oceny i ostatecznego rozstrzygnięcia w zakresie związania lub braku związania stron postanowieniami zaskarżonej umowy kredytowej. Specyfika sprawy o nieważności umowy kredytu, która miała trwać oraz nakładać na strony obowiązki i prawa jeszcze przez kilkanaście lat, daje przekonanie o istnieniu interesu prawnego powoda w ustaleniu. Uprawomocnienie się wyroku ustalającego zapewnia powodowi ochronę jego interesów i definitywnie kończy spór na tle obowiązywania postanowień umowy, umowy kredytu. Czym innym jest natomiast ewentualne rozliczenie pomiędzy stronami, mające swoją podstawę w uznaniu nieważności umowy. Wniesienie powództwa o ustalenie w niniejszej sprawie było zatem uzasadnione.
Z art. 385 ( 1) § 1 k.c. wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne tj.: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest gdy: postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Art. 69 § 2 pr.bank. wskazuje, że umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy, kwotę i walutę kredytu, cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu, wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje oraz warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Co do zasady, umowa zrodziła między stronami stosunek obligacyjny, którego nieodłączną cechą jest zgodna wola stron zarówno co do jej zawarcia, jak i postanowień, które muszą być jasne i zrozumiałe dla konsumenta, a zarazem nie mogą być rażąco sprzeczne z jego interesem. Zgodnie z zasadą swobody umów strony mogą dowolnie ukształtować stosunek umowny, przy czym granice swobody umów wyznacza art. 353 ( 1) k.c., który stanowi, że treść i cel stosunku umownego nie może sprzeciwiać się właściwości stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Z uwagi na status konsumencki powoda treść umowy nie może naruszać przepisów regulujących ochronę konsumenta, w tym Dyrektywy 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Wynikający z art. 69 pr.bank. obowiązek określenia wysokości udzielonego kredytu, waluty kredytu, warunków na jakich został udzielony, zasad jego zwrotu, zasad oprocentowania i terminu spłaty musi być spełniony już w dacie zawarcia umowy. Przy czym suma kredytu, jak i wysokości zobowiązania kredytobiorcy (konsumenta) mogą zostać wyrażone w sposób kwotowy albo też poprzez zastosowanie obiektywnie weryfikowalnego mechanizmu waloryzacji, w tym indeksacji walutą obcą, także kursem CHF. Walutowe klauzule waloryzacyjne powinny się odwoływać do kursu waluty obcej wyznaczanego przez element zewnętrzny, obiektywny wobec stron umowy. Co do zasady zastosowanie indeksacji walutowej nie narusza zasady nominalizmu z art. 358 ( 1) k.c., ani zasady swobody umów z art. 353 ( 1) kc, pod warunkiem, że pozwala na określenie koniecznych przedmiotowo postanowień umowy kredytowej, określonych w art. 69 w/w umowy. Art. 385 ( 1) § 1 k.c. daje możliwość badania łączącej konsumenta z przedsiębiorcą umowy w celu ustalenia, czy zawarte w niej postanowienia mają charakter niedozwolony (abuzywny) tylko w odniesieniu do tych postanowień, które nie zostały z konsumentem indywidualnie uzgodnione. Zasadniczo kontroli poddawane są postanowienia, które nie określają głównych świadczeń stron. Niemniej kontroli mogą być poddane także postanowienia określające świadczenie główne stron, przy czym przesłanką dopuszczalności kontroli takich postanowień jest (poza brakiem indywidualnego uzgodnienia z konsumentem) stwierdzenie, że świadczenie to nie zostało sformułowane w sposób jednoznaczny. Oceny ważności umowy, w tym abuzywności jej postanowień dokonuje się na dzień zawierania umowy. Postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl przepisu art. 385 ( 1) § 1 k.c. nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz takie postanowienie, które rzeczywiście powstało na skutek indywidualnego uzgodnienia. Okoliczność, iż konsument znał i rozumiał treść postanowienia oraz zgodził się na wprowadzenie go do umowy nie stoi na przeszkodzie uznaniu, że nie zostało ono indywidualnie uzgodnione, jeśli jego treść nie została sformułowana w toku negocjacji z konsumentem. Zgodnie z jednym z prezentowanych poglądów, przez główne świadczenia stron należy rozumieć postanowienia o charakterze konstytutywnym dla danego typu czynności prawnych. W sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszają interesy konsumenta postanowienia umowne godzące w równowagę kontraktową stron, a także te, które zmierzają do wprowadzenia konsumenta w błąd, wykorzystując jego zaufanie i brak specjalistycznej wiedzy. Klauzula dobrych obyczajów nawiązuje do wyobrażeń o uczciwych, rzetelnych działaniach stron, a także do zaufania, lojalności, jak również - w stosunkach z konsumentami - do fachowości. Zatem sprzeczne z dobrymi obyczajami są takie działania, które zmierzają do dezinformacji lub wywołania błędnego mniemania konsumenta (czy szerzej klienta), wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron, nierównomiernego rozłożenia praw i obowiązków między partnerami kontraktowymi. W przypadku zawarcia umowy o kredyt waloryzowany (indeksowany lub denominowany) do waluty obcej, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu, powinny być określone w sposób jednoznaczny i zrozumiały, a wszystkie te najważniejsze postanowienia umowne powinny być zawarte w treści umowy. Jeżeli zatem w umowie kredytu z konsumentem występują postanowienia niejednoznaczne w postanowieniach określających świadczenia główne stron oraz te niejednoznaczne postanowienia w świadczeniach głównych są sprzeczne „dobrymi obyczajami” w rozumieniu art. 385 ( 1 )§ 1 k.c. - art. 385 ( 3) k.c., a także prawidłowo poinformowany konsument nie współtworzył tych niejednoznacznych postanowień w świadczeniach głównych, tj. pochodziły one w całości ze wzorców umownych banku oraz prawidłowo poinformowany konsument nie potwierdził tych niejednoznacznych postanowień w świadczeniach głównych jako go wiążących, np. w formie ugody z bankiem to takie postanowienia umowne dla tego konsumenta są niewiążące. Zawarta przez powoda z pozwanym umowa kredytu jest nieważna w całości ze względu na wynikającą z abuzywności bezskuteczność jej postanowień określających świadczenia główne oraz niedopuszczalność zastąpienia luki powstałej po ich wyeliminowaniu. Stosowanie klauzul waloryzacyjnych w umowach kredytu co do zasady jest dopuszczalne niemniej jednak miernik służący do dokonania przeliczenia powinien spełniać kryterium stabilności. Zastosowane w umowie klauzule nie określały jednoznacznie świadczeń stron. W szczególności z klauzul przeliczeniowych wynika, że przeliczenie kapitału kredytu miało być dokonywane dwukrotnie raz przy wypłacie transz kredytu przy zastosowaniu kursu kupna CHF, a drugi raz przy spłacie rat kredytu przy zastosowaniu kursu sprzedaży CHF. Jako, że kursy te miały być ustalane według tabel obowiązujących w Banku udzielającym kredytu, to przywołane postanowienia uprawniają Bank kredytodawcę do dowolnego ustalanie wysokości zobowiązania kredytobiorców. Takie ukształtowanie praw i obowiązków stron umowy kredytu w przywołanych postanowieniach stanowi podstawę do uznania ich abuzywności - w oparciu o art. 385 ( 1) § 1 k.c., a w konsekwencji - oparciu o art. 385 ( 1) § 2 k.c. ich bezskuteczności od momentu zawarcia umowy. Zgodnie z art. 385 ( 1) § 3 k.c., nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Dotyczy to w szczególności postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. W realiach tej sprawy nie budzi również wątpliwości, że Bank przy zawieraniu umowy kredytu posłużył się wzorcem umowy. Wobec tego - zgodnie z art. 385 ( 1) § 4 k.c. - ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie z klientem spoczywał na pozwanym. Postępowanie dowodowe przeprowadzone w sprawie wykazało, że postanowienia klauzul przeliczeniowych zawartych w umowie oraz regulaminie nie były uzgodnione z powodem indywidualnie. Pozwany nie przedłożył na tę okoliczność przekonujących dowodów. Dowodu takiego nie stanowił nawet fakt podpisania oświadczenia, że kredytobiorcy mają pełną świadomość, że może nastąpić wzrost kursu waluty w jakiej został udzielony kredyt oraz że oprocentowanie kredytu jest zmienne w okresie obowiązywania umowy kredytu przy czym może ulec podwyższenie w związku ze wzrostem stopy referencyjnej. Oświadczenia takie mają bowiem charakter blankietowy. Nadto, Bank zawierając umowę obowiązany był w sposób jasny, przystępny, zrozumiały i wszechstronny wyjaśnić kredytobiorcy zasady wykonywania umowy, w tym zasady, na jakich będzie ustalał kurs CHF. Tymczasem za wyjątkiem odesłania do „Bankowej Tabeli Kursów” obowiązującej w banku, pozwany nie wyjaśnił w jaki sposób i na jakich zasadach kursy te będą ustalane. Nie pouczył też powoda o skutkach zawarcia kredytu waloryzowanego do CHF, ani o zagrożeniach z tego wynikających, ograniczając się do zapewnień, iż jest to kredyt tani i bezpieczny. Umowa nie określała kursu CHF wobec PLN, ani sposobu jego ustalania na potrzeby wyliczenia zobowiązań powoda na dzień jej zawarcia, ani na dzień uruchomienia transz kredytu, jak i przez czas jego zakładanego i faktycznego spłacania. Nawet jeśli w dacie zawierania umowy kurs sprzedaży CHF wobec PLN był znany czy też dostępny powodowi, to w kolejnych dniach przypadających na następne miesiące i lata zakładanego przez strony wieloletniego wykonywania umów, powód tego kursu znać nie mógł, a jego ustalenie pozostawione zostało wyłącznie Bankowi. Powód nie miał zatem żadnego wpływu na ustalanie kursu walut i wysokość rat kapitałowo-odsetkowych. Natomiast Bank, zgodnie postanowieniami umowy, był jednostronnie upoważniony do określenia zobowiązania powoda. Inaczej mówiąc kredyt był wypłacany po kursie kupna z tabeli banku, który Bank ustalał jednostronnie zaś mechanizm nie był opisany w umowie ani regulaminie. Kredyt był kredytem gdzie kredytobiorca nie wiedział jaką faktycznie otrzyma kwotę, bo to zależało od kursu franka z tabeli wskazanego dnia. Bank zatem przyznał sobie niczym nieograniczone prawo do ustalania kursów kupna waluty czyli zobowiązanie kredytobiorcy uzależnione zostało od arbitralnej decyzji Banku a Bank całym ryzykiem kursowym obciążał kredytobiorcę. Postanowienia § 1 ust. 1, § 6 ust. 1 (w zakresie definicji Bankowej Tabeli Kursów walut), § 9 ust. 2, § 10 ust. 3 Umowy oraz § 2 (w zakresie definicji Bankowej Tabeli Kursów walut), § 16 ust. 4, § 19 ust. 5, § 21 ust. 5 Regulaminu dotyczą głównych świadczeń stron i to je Sąd uznał za abuzywne. Są to postanowienia o charakterze konstytutywnym dla umowy kredytu, określające jej elementy konieczne (essentialia negotii). Głównym świadczeniem Banku było oddanie kredytobiorcy do dyspozycji ustalonej kwoty kredytu na oznaczony w umowie czas i z przeznaczeniem na określony cel. Z kolei głównym świadczeniem kredytobiorcy jest zwrot kwoty wykorzystanego kredytu, zapłata odsetek i prowizji. Zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne (indeksacyjne lub denominacyjne) służą do ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy, czyli kwoty, jaką ma on zwrócić bankowi. Aby ujęty w tych klauzulach mechanizm przeliczania PLN na CHF mógł być stosowany, musi być sformułowany jednoznacznie, uzgodniony i zaakceptowany przez obie strony już w dacie zawierania umowy. Niejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Taki sposób ukształtowania zakresu praw i obowiązków stron umowy nie spełnia kryterium transparentności, godzi w równowagę kontraktową stron umowy i stawia powoda w znacznie gorszej niż pozwanego pozycji, co jest sprzeczne z dobrymi obyczajami. Powód występując z żądaniem ustalenia nieważności umowy, będąc reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, po pouczeniu w sprawie przez Przewodniczącego był świadomy skutków ustalenia nieważności umowy oraz konsekwencji ustalenia nieważności umowy i na nie się godził. Nie zachodzi zatem obawa o naruszenie podstawowych standardów ochrony powoda jako konsumenta, wyznaczonych w art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG, na które wyraźnie wskazywał Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, jasno zalecając sądom krajowym ich przestrzeganie przy wydawaniu wyroków, które powinny pozostawać w zgodzie z powołanym przepisem oraz sposobem jego wykładni, przyjętym w orzecznictwie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Eliminacja abuzywnych postanowień umowy, służących tylko ustaleniu wysokości raty kapitałowo-odsetkowej w oparciu ustalany przez Bank kurs sprzedaży CHF, czyni niemożliwym wykonanie umowy, jak i utrzymanie tej umowy z zachowaniem jej charakteru prawnego, zwłaszcza że klauzule waloryzacyjne stanowią czynnik odróżniający w sposób wyraźny kwestionowaną umowę od umowy „zwykłego” kredytu złotowego, oprocentowanego według stopy WIBOR. Usunięcie mechanizmów dotyczących przeliczania złotych na CHF i odwrotnie prowadzi do powstania luki w umowie, bez możliwości jej zastąpienia. W konsekwencji, Sąd ustalił nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego umowy kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF zawartej 9 czerwca 2008 r. pomiędzy G. R. jako kredytobiorcą, a (...) Bank S.A. (...) Oddział w Ł. jako kredytodawcą. Stwierdzenie przez Sąd nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego umowy kredytu hipotecznego uprawniało powoda do wystąpienia z roszczeniem o zwrot świadczeń dokonanych w wykonaniu powyższej umowy, jako nienależnych – w oparciu o art. 410 § 1 i 2 k.c. Powód uiścił na rzecz pozwanego łącznie 166.008,05 zł w okresie od dnia zawarcia umowy kredytu do 11 marca 2021 r. Natomiast świadczenia pobrane przez pozwaną w okresie od 31 sierpnia 2011 r. do 11 marca 2021 r. wynosiły łącznie 132.283,41 zł. Wpłacone przez powoda kwoty należy zakwalifikować jako świadczenia nienależne pozwanemu. Dlatego w wyniku powyższych ustaleń związany z roszczeniem powoda Sąd zasądził od pozwanego na jego rzecz żądaną przez niego kwotę, co znalazło wyraz w punkcie 2 wyroku. Sąd w niewielkim zakresie oddalił roszczenie powoda o zapłatę, tj. w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie. W ocenie Sądu wymagalność roszczeń przysługującym obu stronom, jak i przedawnienie takich roszczeń, należy wiązać z momentem złożenia przez powoda świadomej, wyraźnej i swobodnej decyzji co do nieważności umowy. Powód złożył oświadczenie w tym przedmiocie 6 lutego 2023 r., a zatem od dnia następnego rozpoczął bieg termin przedawnienia. Oświadczenia powoda przyjęła do wiadomości strona pozwana także 16 lutego 2023 r. W pozostałym zakresie roszczenie odsetkowe Sąd oddalił. Pozwany zgłaszając zarzut zatrzymania uczynił to warunkowo, a mianowicie zaznaczył, że czyni to na wypadek uznania przedmiotowych umów za nieważne. Warunkowy charakter zarzutu zatrzymania wynikał z faktu, że pozwany twierdził stanowczo, że Umowa zawarta z powodem była ważna i tym samym nie służyło mu wobec powoda żadne roszczenie o zwrot spełnionych świadczeń w postaci wypłaconych kredytów. Tymczasem przyjmuje się, że niedopuszczalne jest zastrzeganie warunku w przypadku składania jednostronnych oświadczeń woli o charakterze prawnokształtującym. Zastrzeżenie warunku powoduje w przypadku takiej czynności jej nieważność z uwagi na sprzeczność z prawem, co wynika z art. 89 k.c. umożliwiającego zastrzeganie warunku tylko w przypadku czynności prawnych, których właściwość na to pozwala. Oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania ma zaś charakter jednostronnej czynności prawnej, której charakter nie pozwala na dokonywanie jej warunkowo. Przemawiało to za uznaniem, że zgłoszony zarzut był bezskuteczny.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c.
W apelacji pozwany zarzucił:
1. nierozpoznanie istoty sprawy polegające na przeprowadzeniu abstrakcyjnej kontroli wzorca umownego w oderwaniu od faktów sprawy, niezbadaniu możliwości utrzymania umowy w mocy i uznaniu bezskuteczności postanowień aneksu do umowy;
2. błąd w ustaleniach faktycznych i przyjęcie, że strona powodowa opłaciła bezpośrednio w CHF w wysokości 49.043,86 CHF w sytuacji, gdy była to znaczenie niższa kwota;
3. naruszenie przepisów procesowych:
-
-
art. 327 1 k.p.c. poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób uniemożliwiający prześledzenie toku rozumowania Sądu w części, w której uznał, że w umowie brak jest jakichkolwiek kryteriów określania kursu waluty;
-
-
art. 227 w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 5 oraz art. 205 12 § 2 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka P. S.;
-
-
art. 233 § 1 oraz art. 299 k.p.c. poprzez danie wiary zeznaniom powoda;
-
-
art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną ocenę dowodów i uznanie, że: umowa nie podlegała negocjacjom; że przewiduje dowolność w kształtowaniu kursów walut; powód nie był informowany o sposobie tworzenia kursów walut;
-
-
art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego i odmowę przyjęcia, że: strona powodowa akceptowała wysokość stosowanych przez pozwanego kursów walut; rzeczywistą przyczyną wytoczenia powództwa był wzrost kursu CHF, a nie występujące w umowie klauzule abuzywne; istnienie zwyczaj stosowania kursy średniego NBP dla przeliczeń walutowych; istnienie w stosunku umownym nawiązanym przez strony uzgodnienia, że kredyt indeksowany do waluty obcej oprocentowany jest stawką WIBOR 3M;
-
-
art. 98 w zw. z art. 99 i art. 100 k.p.c. poprzez wadliwe rozstrzygnięcie o kosztach procesu;
4. prawa materialnego:
-
-
art. 455 i art. 481 k.c. poprzez błędne ich zastosowanie w zakresie roszczenia odsetkowego;
-
-
art. 58 § 1 i 2 oraz art. 353 1 oraz art. 56 i art. 65 k.c. i art. 69 prawa bankowego poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że sporna umowa narusza granicę swobody umów;
-
-
art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego poprzez nieuprawnione przyjęcie, ze sam fakt opierania rozliczeń ze stroną powodową na podstawie kursów tabelarycznych ogłaszanych przez Bank stanowi o rażącym naruszeniu interesów powoda;
-
-
art. 56, art. 65 i art. 354 k.c. w zw. z § 2 ust. 2 umowy kredytu i § 2 regulaminu i przyjęcie, że w tych postanowieniach nie zostały określone zasady podawania przez Bank kursów walut;
-
-
art. 56, art. 65 i art. 354 i art. 385 1 § 2 k.c. poprzez wykładnię wniosku kredytowego, umowy i regulaminu prowadzącą do rezultatów sprzecznych z ich obiektywnym brzmieniem oraz intencjami stron;
-
-
art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG poprzez rozciągnięcie skutku abuzywności na postanowienia, których abuzywności Sąd nie stwierdził;
-
-
art. 385 1 i art. 385 2 k.c. poprzez uznanie abuzywności spornych postanowień, mimo braku ku temu przesłanek i brak oceny skutków rzekomej abuzywności;
-
-
art. 385 § 2 zd. 1 k.c. w zw. z art. 5 zd. 2 Dyrektywy 93/13/EWG poprzez ich niezastosowanie;
-
-
art. 385 k.c. poprzez jego ewentualne niezastosowanie;
-
-
art. 24 ustawy o NBP poprzez jego ewentualne niezastosowanie;
-
-
art. 30 ust. 2 pkt 1 i 2 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o rachunkowości poprzez jego ewentualne niezastosowanie;
-
-
art. 189 k.p.c. poprzez ustalenie nieważności umowy w sytuacji braku przesłanek;
-
-
art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której orzeczona sankcja jest skrajnie nieproporcjonalna do zarzucanego naruszenia.
Wskazując na te zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w części uwzględniającej powództwo i jego oddalenie oraz zasądzenie kosztów procesu.
Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego.
Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należało omówić zagadnienie wpływu ogłoszenia upadłości na postępowania cywilne dotyczące masy upadłości, gdyż ta kwestia rzutowała na zakres rozpoznania apelacji pozwanego.
Przedmiotem niniejszego postępowania jest wierzytelność z tytułu nienależnego świadczenia spełnionego przez powoda na rzecz pozwanego banku (art. 410 § 2 k.c.) oraz żądanie ustalenia nieistnienia zawartej pomiędzy stronami procesu opisanej wcześniej umowy kredytu indeksowanego (art. 189 k.p.c.). Postanowieniem Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie z 20 lipca 2023 r. ogłoszona została upadłość banku (sygn. akt (...)) i to zdarzenie ma bezpośrednie przełożenie na tok przedmiotowego procesu. Nie wdając się w szczegółowe rozważania na temat normatywnego pojęcia postępowania sądowego dotyczącego masy upadłości, jedynie na potrzeby omawianej sprawy wypadało odkodować znaczenie tego terminu. Postępowaniem sądowym dotyczącym masy upadłości jest takie postępowanie, którego wynik może mieć wpływ na jej stan majątkowy poprzez zwiększenie lub umniejszenie aktywów lub na prawa i obowiązki związane z zarządem mieniem do niej wchodzącym. Chodzi tutaj o szeroką gamę postępowań cywilnych, których granic nie sposób z góry takstywnie wyznaczyć, a o tym, czy dane postępowanie sądowe dotyczy masy upadłości rozstrzyga sąd in casu. Tym samym postępowanie dotyczące masy upadłości nie może być utożsamiane wyłącznie z procesem o wierzytelność podlegającą zgłoszeniu na listę wierzytelności w postępowaniu upadłościowym. Pojęcie postępowania dotyczącego masy upadłości jest szersze i obejmuje także takie inne sprawy cywilne, o ile w realiach danego procesu odnoszą się do masy upadłości. Dla stypizowania postępowania dotyczącego masy upadłości irrelewantne jest, w jakiej roli procesowej występuje w nim upadły, a ponadto bez znaczenia pozostaje, czy sprawa jest procesem o świadczenie, ukształtowanie lub ustalenie. Wskazane tutaj argumenty uprawniały do wniosku, że oba zgłoszone pod osąd roszczenia powoda dotyczą masy upadłości, co w konsekwencji prowadziło do zawieszenia postępowania w całości na podstawie art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. Z tej przyczyny pkt 1 postanowienia z dnia 25 sierpnia 2023 r. Sąd Apelacyjny zawiesił niniejsze postępowanie.
Natura zawieszenia postępowania ma charakter przejściowy, gdyż winno ono zostać podjęte w razie ustania przyczyny podjęcia tej decyzji procesowej (art. 180 k.p.c.) albo umorzone na podstawie art. 182 k.p.c. W odniesieniu do postępowania dotyczącego masy upadłości ogólna reguła wypływająca z w art. 180 § 1 pkt 5 lit. b w zw. z art. 174 § 3 k.p.c. nakazuje sądowi z urzędu podjęcie zawieszonego postępowania z chwilą ustalenia osoby pełniącej funkcję syndyka. Jest ona skorelowana z art. 144 ust. 1 pr.up. stanowiącym, że po ogłoszeniu upadłości postępowania sądowe dotyczące masy upadłości mogą być wszczęte i prowadzone wyłącznie przez syndyka albo przeciwko niemu. Ta zasada podlega stosownej modyfikacji w przypadku procesu, którego przedmiotem jest roszczenie o zasądzenie świadczenia pieniężnego od upadłego. Art. 145 ust. 1 pr.up. wyraźnie zastrzega, że w sprawie wszczętej przeciwko upadłemu przed dniem ogłoszenia upadłości o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości, postępowanie może być podjęte przeciwko syndykowi tylko w przypadku, gdy w postępowaniu upadłościowym wierzytelność ta po wyczerpaniu trybu określonego ustawą nie zostanie umieszczona na liście wierzytelności. W tym zatem przypadku ustalenie osoby syndyka nie jest wystarczającą przesłanką do podjęcia zawieszonego postępowania. Nie można jednak nie zauważyć, że art. 145 ust. 1 pr.up. ma charakter szczególny wobec zasady, że zawieszone postępowania podlegają podjęciu po ustaleniu osoby syndyka. Norma zawarta w tym przepisie jako szczególna nie podlega wykładni ekstensywnej na przypadki nią nieobjęte. W realiach niniejszej sprawy zarówno w dacie zawieszenia postępowania, jak i w dacie zamknięcia rozprawy w postępowaniu apelacyjnym postępowanie w przedmiocie listy wierzytelności nie zostało ukończone. Tym samym brak było podstaw do podjęcia zawieszonego postępowania w odniesieniu do roszczenia o zasądzenie świadczenia pieniężnego.
Inaczej jednak przedstawia się sprawa w odniesieniu do żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego. Roszczenie o ustalenie – w omawianej sprawie – ma charakter majątkowy, nie mniej jednak nie stanowi ono wierzytelności, a wobec czego nie podlega zgłoszeniu na listę wierzytelności w postępowaniu upadłościowym. W tym zakresie proces jest postępowaniem dotyczącym masy upadłości, nie będąc jednocześnie postępowaniem o wierzytelność podlegającą zgłoszeniu w postępowaniu upadłościowym. Leksykalna wykładnia art. 144 ust. 1 pr.up. prowadzi do wniosku, że postępowanie w tej części winno być podjęte po ustaleniu osoby syndyka. Za odmiennym rozwiązaniem – zawieszeniem postępowania na czas postępowania upadłościowego, w szczególności do czasu ukończenia procedowania w przedmiocie kształtu listy wierzytelności nie przemawiają inne argumenty. Jak już powiedziano wcześniej, roszczenie o ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego nie podlega rozpoznaniu w postępowaniu upadłościowym, jak to ma miejsce w odniesieniu do postępowania w przedmiocie uznania wierzytelności na liście wierzytelności. Prawo upadłościowe nie przenosi bowiem na sąd upadłościowy kompetencji rozpoznania tego typu sporów procesowych jako skutek ogłoszenia upadłości jednej ze stron procesu. Zgodnie z ogólną zasadą wynikającą z art. 144 ust. 1 pr.up. stroną takiego procesu staje się syndyk, a sąd jest zobowiązany do jego kontynuowania na zasadach ogólnych. Jest oczywiste, że może występować zależność pomiędzy postępowaniem upadłościowym w przedmiocie uznania wierzytelności na liście a procesem o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego – co do istnienia wierzytelności, nie mniej jednak, to pierwsze nie zastępuje tego drugiego. Bezspornie przesłanką uwzględnienia wierzytelności z tytułu nienależnego świadczenia jest uznanie nieważności umowy kredytu. Nie można jednak tracić z pola widzenia założenia, że ustalenie listy wierzytelności stanowi instytucję prawa upadłościowego i poza nielicznymi wyjątkami, ma znaczenie wyłącznie dla tego postępowania. Postępowanie wszczęte na skutek zgłoszenia wierzytelności, kończące się ustaleniem listy wierzytelności, nie stanowi rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania cywilnego. Tytuł egzekucyjny, jaki powstaje w wyniku uznania na liście wierzytelności w oparciu o art. 264 ust. 1 pr.up. nie korzysta z atrybutów wynikających z art. 365 i art. 366 k.p.c. Tym samym nie wiąże sądów w postępowaniach cywilnych toczących się poza ramami postępowania upadłościowego. Uznanie zatem wierzytelności na liście wierzytelności nie wiązałoby zatem sąd rozpoznający sprawę o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego. Co więcej, wyciąg z listy wierzytelności nie przesądzałby na przyszłość kwestii związanej z ważnością umowy kredytu (co do świadczeń niezgłoszonych w postępowaniu upadłościowym), a nadto nie stanowiłby podstawy do wywołania innych skutków prawnych, np. w postaci stosowanego wykreślenia zabezpieczeń kredytu z ksiąg wieczystych lub odpowiedniego rejestru sądowego. Nie można pomijać argumentu, iż z różnych przyczyn faktycznych powództwo o ustalenie nieważności umowy kredytu może okazać jedynym instrumentem ochrony prawnej powoda, która urzeczywistnia się wyłącznie poprzez uzyskanie wyroku ustalającego (art. 189 k.p.c.). Dotyczy to szczególnie przypadku, gdy powodowi nie przysługuje roszczenie o świadczenie pieniężne wobec upadłego, a sporna kwestia sprowadza się wyłącznie do zagadnienia związanego z istnieniem lub nieistnieniem stosunku prawnego. W takiej sytuacji odmowa podjęcia zawieszonego postępowania nie tylko naruszałby przywołane wcześniej przepisy, ale i de facto prowadziłaby do odmowy udzielenia powodowi ochrony prawnej. W takim bowiem przypadku, powód nie posiadałby przecież żadnego instrumentu procesowego do dochodzenia praw na drodze postępowania upadłościowego.
Na końcu wypada też powiedzieć, że w razie dochodzenia dwóch roszczeń: o zapłatę i ustalenie, zawieszenie postępowania w całości do czasu ustalenia listy wierzytelności w postępowaniu upadłościowym – w zakresie wierzytelności objętej procesem – nie tylko nie byłoby sprzeczne z wcześniej omówionymi normami prawnymi, to również nie odpowiadałoby przesłance zawieszenia postępowania w oparciu o art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. Wypada przypomnieć, że przyczyną zawieszenia postępowania cywilnego z uwagi na inne toczące się postępowanie cywilne może być tylko zależność prejudycjalna, a nie wzgląd na podobieństwo obu spraw. Zależność prejudycjalna postępowania cywilnego od wyniku innego postępowania występuje wtedy, gdy kwestia będąca lub mająca być przedmiotem innego postępowania (prejudycjalnego) stanowi element podstawy faktycznej rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu cywilnym. Charakter relacji zachodzącej pomiędzy zagadnieniem prejudycjalnym oraz przedmiotem postępowania cywilnego jest taki, że bez uprzedniego rozstrzygnięcia kwestii prejudycjalnej niemożliwe jest rozstrzygnięcie sprawy w toczącym się postępowaniu. Nie mogą natomiast stanowić podstawy zawieszenia postępowania względy ekonomiki procesowej, czy podobieństwa obu toczący się równolegle spraw, o ile w każdej z nich sąd jest uprawniony do oceny we własnym zakresie istotnej okoliczności dla rozstrzygnięcia sprawy. Postępowanie w przedmiocie ustalenia listy wierzytelności nie ma prejudycjalnego znaczenia dla postępowania sądowego o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego. Abstrahując od niezwiązania sądu treścią rozstrzygnięcia w przedmiocie listy wierzytelności, to sąd rozpoznający powództwo we własnym zakresie jest nie tylko uprawniony, ale i zobowiązany do oceny ważności umowy kredytu i do wydania w tym zakresie orzeczenia w oparciu o art. 189 k.p.c. Ogłoszenie upadłości strony procesu niczego tutaj nie zmienia, gdyż takowych kompetencji procesowych nie ma sąd upadłościowy. Podsumowując ten wątek, wbrew stanowisku pozwanego brak było podstaw do utrzymywania stanu zawieszenia postępowaniu w zakresie roszczenia o ustalenie. W tej części postępowanie w oparciu o art. 180 § 1 pkt 5 lit b k.p.c. w zw. z art. 144 ust. 1 pr.up. podlegało podjęciu, co znalazło wyraz w pkt 2 postanowienia z dnia 25 sierpnia 2023 r.
Jako że postępowanie zostało podjęte wyłącznie w zakresie powództwa o ustalenie nieistnienia umowy kredytu, w dalszej części podlegają omówieniu wyłącznie zagadnienia odnoszące się do tej problematyki. Pominięte zostaną natomiast kwestie dotyczące drugiego roszczenia – o zapłatę, gdyż w tym zakresie postępowanie pozostaje w dalszym ciągu zawieszone.
Apelacja pozwanego w odniesieniu do wyroku ustalającego nieistnienie opisanej powyżej umowy kredytu okazała się nieuzasadniona.
Przesłanką merytoryczną powództwa o ustalenie (art. 189 k.p.c.) jest interes prawny, rozumiany jako potrzeba ochrony sfery prawnej powoda, którą może uzyskać przez samo ustalenie stosunku prawnego lub prawa ( por. wyrok Sądu Najwyższego z 6 marca 2019 r., I CSK 80/18). Jak przyjmuje się w orzecznictwie stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką Dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych. Zagwarantowana konsumentom przez przepisy tej dyrektywy ochrona ukierunkowana jest m.in. na osiągnięcie skutku prewencyjnego, o czym mowa w jej art. 7, tj. zniechęcenia przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z 6 lipca 2022 r., I CSK 3299/22). Wyrok rozstrzygający o powództwie o ustalenie w sposób trwały i na przyszłość usuwa stan niepewności prawnej pomiędzy stronami w związku z przedmiotową umową kredytu, zważywszy, że umowa została zawarta do 2038 r. W szczególności usuwa wątpliwość, czy powód jest zobowiązany do spłacania zobowiązania niewymagalnego obecnie przez następne kilka lat. Wypada dodać również, iż Sąd Najwyższy w wyroku z 23 września 2010 r. przyjął iż, gdy żądanie zmierza do ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, jego podstawę faktyczną mogą stanowić w szczególności takie okoliczności faktyczne, które wskazują na to, że mająca być źródłem tego stosunku czynność prawna (np. umowa) jest nieważna albo w ogóle nie została dokonana. Zarówno nieważność czynności prawnej, jak i jej nieistnienie (brak tej czynności) powodują, że stosunek prawny, który miałby z czynności prawnej wynikać, nie powstaje, a zatem nie istnieje. Z punktu widzenia art. 189 k.p.c. formułowanie w takim wypadku żądania jako zmierzającego do ustalenia (stwierdzenia) nieważności lub nieistnienia czynności prawnej (umowy) stanowi często stosowany skrót myślowy, utożsamiający zdarzenie prawne mające być źródłem stosunku prawnego z tym stosunkiem. Takie żądanie należy kwalifikować w drodze jego wykładni - zarówno wtedy, gdy obejmuje tylko ustalenie (stwierdzenie) nieważności, jak i wtedy, gdy obejmuje tylko ustalenie nieistnienia czynności prawnej - tak samo, tj. jako zmierzające do ustalenia - w myśl art. 189 k.p.c. - nieistnienia stosunku prawnego, który miałby wynikać z tej czynności prawnej, a okoliczności, które są powoływane jako motywacja dla twierdzenia o nieważności lub nieistnieniu czynności prawnej (umowy) - jako jego podstawę faktyczną. Uznanie w świetle okoliczności powołanych jako podstawa faktyczna żądania, że czynność prawna jest nieważna albo nieistniejąca bądź dotknięta inną sankcją jej wadliwości powodującą, że stosunek prawny, który miałby z niej wynikać, nie istnieje, stanowi wówczas jedynie przesłankę rozstrzygnięcia o żądaniu, a nie sam przedmiot tego rozstrzygnięcia. Praktykowany uproszczony sposób sformułowania żądania pozwu przez odniesienie się do samego następstwa wadliwości czynności prawnej nie wiąże sądu w tym sensie, że sąd ten stosując prawo materialne dokonuje własnej kwalifikacji faktów wskazanych przez stronę ( II CSK 56/15). Istnienia interesu prawnego w niniejszej sprawie nie osłabia fakt, iż powód jednocześnie domagał się zasądzenia roszczenia pieniężnego – tytułem zwrotu spełnionego świadczenia kredytowego jako nienależnego świadczenia. Co prawda uwzględnienie roszczenia pieniężnego wymagało przesłankowej oceny ważności tej umowy, tym nie mniej w ocenie Sądu Apelacyjnego wyrok rozstrzygający o powództwie o ustalenie w sposób trwały i na przyszłość usuwa stan niepewności prawnej pomiędzy stronami w związku z przedmiotową umową kredytu, zważywszy, że umowa została zawarta do 2038 r. W chwili obecnej żaden inny środek procesowy, w szczególności powództwo o zasądzenie świadczenia nie zapewni powodowi należytej ochrony prawnej. Powództwo o zasądzenie świadczenia pieniężnego – zwrotu spełnionych świadczeń kredytowych – jak to ma miejsce w przedmiotowej sprawie, nie usuwa takiej niepewności na przyszłość, gdyż nie przesądza omawianej kwestii na przyszłość. Nadto nie może stanowić podstawy prawnej usunięcia innych skutków nieważnej umowy, np. w postaci hipoteki zabezpieczającej wierzytelność kredytową.
Jak stanowi art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Natomiast art. 3 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L.1993.95.29, dalej: „Dyrektywa 93/13”) stanowi, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Za ugruntowany należy uznać pogląd w judykaturze, iż oceny abuzywności klauzul kredytowych winno się dokonać wedle stanu z chwili zawarcia umowy ( por. uchwałę Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2, oraz wyroki Sądu Najwyższego: z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, z 24 października 2018 r., II CSK 632/17 i z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16). To stanowisko potwierdza art. 4 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L.1993.95.29), zgodnie z którym nie naruszając przepisów art. 7, nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy, do wszelkich okoliczności związanych z zawarciem umowy oraz do innych warunków tej umowy lub innej umowy, od której ta jest zależna. Dlatego też ocena abuzywnego charakteru postanowień umownych nie zależy od zdarzeń i zachowania stron, jakie wystąpiły po zawarciu umowy, w tym również z uwagi na zmianę obowiązujących przepisów regulujących zawieranie umów kredytu. Wejście w życie przepisów ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe (Dz. U. Nr 165, poz. 984) nie wyłącza możliwości powoływania się na abuzywność klauzul związanych z niejasnym i jednostronnym sposobem określania kursu waluty, po jakim ma być dokonywana spłata, zawartych w umowach kredytowych, które podpisane i realizowane były jeszcze przed wejściem w życie tej nowelizacji. Tym samym spełnienie świadczenia, którego wysokość została określona na podstawie abuzywnych postanowień umownych, nie pozbawia tych postanowień cechy abuzywności ani nie sprawia, że ocena ich abuzywności staje się bezprzedmiotowa ( por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17 i postanowienie Sądu Najwyższego z 6 lipca 2022 r., I CSK 3445/22).
W świetle treści art. 385 1 § 1 k.c. niedozwolone klauzule umowne mogą być uznane takie postanowienia umowy, które: nie są uzgodnione indywidualnie; kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami; rażąco naruszają jego interesy oraz nie są to postanowienia, które określają główne świadczenia stron, w tym wynagrodzenie, chyba że takie postanowienia byłyby sformułowane w sposób niejednoznaczny. Do nieuzgodnionych indywidulanie postanowień nawiązuje art. 385 1 § 3 k.c. Zgodnie z nim nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Jak przyjmuje się w doktrynie o rzeczywistym wpływie można mówić wtedy, gdy konkretne postanowienia umowne zostały sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie, bądź też gdy postanowienia umowne były przedmiotem negocjacji pomiędzy konsumentem a przedsiębiorcą, a konsument miał realny wpływ na ich treść i zdawał sobie z tego faktu sprawę. Z rzeczywistym wpływem nie jest jednocześnie równoznaczny fakt, że konsument znał i rozumiał treść postanowienia ( por. wyroki Sądu Apelacyjnego w Katowicach: z 25 lipca 2022 r., I ACa 1269/21 i z 2 czerwca 2022 r., I ACa 807/21). Jak wykazały ustalenia faktyczne sprawy powód nie miał żadnego wpływu na ustalenie treści klauzul umownych. Pozwany przedstawił im bowiem do podpisania stosowany wzorzec umowny, nie negocjując z nimi warunków umowy, w szczególności tymi, które zawierały klauzule abuzywne. Również wniosek o udzielenie kredytu został złożony na standardowym druku, który pozwany używał a takich przypadkach.
Stosownie do art. 385 ( 1) § 1 zdanie drugie k.c. za bezskuteczne nie mogą być uznane te postanowienia, które określają główne świadczenia stron, o ile zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Wtedy to wyłączona jest kontrola sądowa takich postanowień. Ta przesłanka jest spełniona tylko wtedy, gdy postanowienie wzorca nie budzi wątpliwości co do jego znaczenia, innymi słowy, gdy wynika z niego tylko jedna możliwa interpretacja dla przeciętnego, typowego konsumenta ( por. wyroki Sądu Najwyższego: z 15 lutego 2013 r., I CSK 313/12, z 13 czerwca 2012 r., II CSK 515/11 i z 10 lipca 2014 r., I CSK 531/13). Jak przyjmuje się w orzecznictwie Sądu Najwyższego postanowienia umów kredytowych, pozostawiające bankom swobodę co do określenia wysokości kursu wymiany walut są uznawane za niedozwolone klauzule umowne w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. ( zob. np. wyroki z 22 stycznia 2016, I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134; z 8 września 2016 r. II CSK 750/15; z 1 marca 2017 r. IV CSK 285/16; z 24 października 2018 r. II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r. V CSK 559/17, z 27 lutego 2019 r. II CSK 19/18, z 4 kwietnia 2019 r. III CSK 159/17, OSP 2019/12/115; z 9 maja 2019 r. I CSK 242/18, z 29 października 2019 r. III CSK 159/17, OSNC 2020/7-8/64; z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19, z 11 grudnia 2019 r. V CSK 382/18). W orzecznictwie dominuje przy tym pogląd, że klauzule dające bankom swobodę w ustalaniu kursu wymiany walut dla celu określenia wysokości kredytu i spłaty poszczególnych jego rat należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda banku w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jaki sposób ograniczona ( zob. wyroki z 22 stycznia 2016 r. I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134; z 9 maja 2019 r. I CSK 242/18). Wbrew stanowisku pozwanego zapisy § 9 ust. 2 (wypłata kredytu) i § 10 ust. 3 (spłata rat kredytu) dawały pozwanemu swobodę w kształtowaniu kursów walu na potrzeby wypłaty i spłaty kredytu. § 2, § 16 ust. 4, § 19 ust. 5 i § 21 ust. 5 Regulaminu bowiem nie określany sposobu kształtowania kursów walut. Co prawda ustalany był on na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzenia tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich NBP, ale tego rodzaju zapisy stanowią jedynie iluzję obiektywnego i przejrzystego ustalenia kursu CHF przez pozwanego. Brak jest bowiem stosowanego zapisu umownego lub regulaminowego jaki jest arytmetyczny stosunek ustalonego przez pozwanego kursu w odniesieniu kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzenia tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich NBP. Niemożność ustalenia zobiektywizowanej i wyliczalnej dla powodów relacji między tymi kursami powoduje, że pozwany w sposób dowolny mógł ustalać wartość wysokość własnego kursu CHF. Co najwyżej kurs NBP oraz kursy tej waluty na rynku międzybankowym mogły stanowić wartość poglądową dla wyceny kursu stosowanego przez pozwanego. Nie były wszakże dla niego wiążące.
W świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego klauzule umowne, regulujące przeliczenie na walutę obcą są co do zasady uznawane z określające główne świadczenia stron ( zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019/12/115; z 9 maja 2019 r. I CSK 242/18, z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z 29 października 2019 r. III CSK 159/17, OSNC 2020/7-8/64; z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19, z 11 grudnia 2019 r. V CSK 382/18). Oznacza to, że klauzule te nie podlegają kontroli pod kątem abuzywności wyłącznie wówczas, gdy sformułowane zostały w sposób jednoznaczny. Takie rozwiązanie, wywodzące się z art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13, opiera się na założeniu, zgodnie z którym postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, gdyż do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę. W związku z tym zasada ochrony konsumenta musi ustąpić ogólnej zasadzie autonomii woli obowiązującej w prawie cywilnym. Wyłączenie spod kontroli nie może jednak obejmować postanowień nietransparentnych, gdyż w ich przypadku konsument nie ma możliwości łatwej oceny rozmiarów swojego świadczenia i jego relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony. Interpretując art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 TSUE uznał, że "wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne" ( wyrok z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler i Káslerné Rábai przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt, pkt 75; podobnie wyrok TSUE z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, Ruxandra Paula Andriciuc i in. przeciwko Banca Românească SA, pkt 45). Jednoznaczność postanowienia umownego to możliwość ustalenia treści stosunku zobowiązaniowego przy wykorzystaniu zobiektywizowanego kryterium przeciętnego konsumenta. Nie chodzi więc jedynie o jednoznaczność językową, ponieważ postanowienia jednoznaczne mogą nie pozwalać na określenie treści zobowiązań, a w szczególności rozmiaru przyszłego świadczenia konsumenta ( uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2022 r., II CSKP 91/22).
W przedmiotowej sprawie, zgodnie z tym co powiedziano wcześniej klauzule waloryzacyjne przewidywały przeliczenie oddawanej do dyspozycji kredytobiorców kwoty kredytu na CHF według kursu kupna z dnia wypłaty środków (nieznanego w dniu zawarcia umowy), a następnie kolejne przeliczenie tak ustalonej wartości na złote według kursu sprzedaży (także nieznanego w dniu zawarcia umowy) - dla ustalenia salda kredytu i wysokości zobowiązań kredytobiorców. Zastosowanie w umowie klauzule nie określały wysokości świadczeń stron oraz nie pozwalały na ustalenie wysokości zobowiązania kredytowego, które powód w ramach spłaty kredytu winien zwrócić pozwanej. Żadnej ze stron w dacie zawierania umowy nie był znany kurs kupna CHF, ani kurs sprzedaży CHF jaki będzie obowiązywać w dniu wypłaty środków. Konstrukcja umowy stwarzała jedynie pozory określenia świadczenia głównego kredytobiorców, gdyż nie precyzowała jego treści i zakresu. Ponadto powodowi nie został wyjaśniony mechanizm ustalania wysokości rat kredytowych, rzutujący na zakres świadczeń kredytobiorców oparty o kurs sprzedaży CHF ustalany przez pozwaną. Znany był jedynie sposób publikowania tych kursów, który miał takie znaczenie jak obowiązek publikacji ceny dla potencjalnych klientów danego podmiotu. Spełniona zatem została przesłanka abuzywności klauzul waloryzacyjnych – niejednoznacznego sformułowania świadczenia głównego.
Zgodnie z art. 385 ( 2) k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Uwzględniając treść tego przepisu, jak i treść art. 385 ( 1) § 1 k.c. uznanie danego postanowienia umownego za niedozwolone jest możliwe w razie kształtowania praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia jego interesów. Dobre obyczaje kształtowane są przez ludzkie postawy uwarunkowane zarówno przyjmowanymi wartościami moralnymi, jak i celami ekonomicznymi i związanymi z tym praktykami życia gospodarczego. W szczególności normy postępowania, polecające nienadużywanie posiadanej przewagi ekonomicznej w stosunku do słabszego uczestnika obrotu. Przy ocenie natomiast rażącego naruszenia interesów konsumenta trzeba uwzględnić normy dyspozytywne, które wpływały na treść stosunku prawnego, w tym także, w jakim zakresie umowa stawia konsumenta w mniej korzystnej sytuacji, niż wynikałoby to z przepisów dyspozytywnych ( por. wyroki TSUE: z 14 marca 2013 r., Aziz, C-415/11, EU:C:2013:164, pkt 68 i z 26 stycznia 2017 r., Banco Primus, C-421/14, EU:C:2017:60, pkt 59). Znacząca nierównowaga może wynikać z samego faktu wystarczająco poważnego naruszenia sytuacji prawnej konsumenta – ograniczenia treści praw, które przysługują mu na podstawie tej umowy i stosownie do przepisów prawa, utrudnienia w korzystaniu z tych praw bądź nałożenia na konsumenta dodatkowego obowiązku, którego nie przewidują przepisy prawa ( por. wyrok TSUE z 16 stycznia 2014 r., Constructora Principado, C-226/12, EU:C:2014:10, pkt 23). Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które, w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie ( por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18). Na gruncie łączącej strony umowy ryzyko ekonomiczne zmienności kursu walutowego zostało połączone z ryzykiem kursowym wpływa na przyjmowany dla wykonania umowy kurs waluty, powodując, że cały mechanizm waloryzacji rażąco narusza interesy powoda oraz jest sprzeczny z dobrymi obyczajami. W umowie ukształtowano świadczenie powoda, które polega na obowiązku zapłaty różnicy pomiędzy kursem kupna waluty, a kursem jej sprzedaży, którego nie można uznać za wynagrodzenie, któremu odpowiada jakiekolwiek świadczenie pozwanej. Zróżnicowanie pomiędzy kursem kupna i sprzedaży stosowanym dla określenia wysokości kapitału, a następnie wysokości spłaty w nieuzasadniony sposób zwiększało wysokość świadczeń, do których zobowiązany byli kredytobiorcy. Za rażące naruszenie zasady równorzędności stron i nierówne rozłożenia praw i obowiązków stron umowy trzeba uznać odwołanie się do kursów walut zawartych i ogłaszanych w tabelach banku. Jak już to wcześniej powiedziano pozwana miała prawo określać te kursy w sposób dowolny, bez odniesienia się do jakichkolwiek zobiektywizowanych przesłanek, narzucając tym samym powodowi wysokość kwoty podlegającej wypłacie w ramach kredytu oraz wysokość jej zwrotu – w ramach spłaty zobowiązania. Jak przyjmuje się w orzecznictwie niedozwolone w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. są postanowienia umowy kredytu bankowego denominowanego w obcej walucie, kształtujące prawa i obowiązku konsumenta - kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków waloryzacji świadczenia pieniężnego (art. 358 k.c.) od woli banku udzielającego kredytu. Dotyczy to w szczególności odwołania się w klauzuli umownej do kursów walut zawartych w tabeli tego banku, ogłaszanej w jego siedzibie, bez wskazania ograniczeń umownych w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych ( por. wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18). Konsekwencją uznania za abuzywne zawartych w umowie klauzul waloryzacyjnych jest stan niezwiązania stron umowy postanowieniami je normującymi (art. 385 ( 1) § 1 k.c.). Wypada zauważyć, że nie ma znaczenia dla poczynionych tutaj wniosków okoliczność, czy rzeczywiście pozwany kształtował wysokość kursów walutowych w sposób dowolny, przez co należy rozumieć – oderwany od realiów rynkowych na niekorzyść kredytobiorcy. Z całym naciskiem wypada po raz kolejny zaakcentować, że chodzi tutaj wyłącznie o kontraktową i hipotetyczną możliwość kształtowania w taki sposób kursów walutowych. Nie ma znaczenia, czy pozwany ustalając kursy walut w oparciu o uprawnienia wynikające z § 1 ust. 1 ustalał kurs CHF na warunkach rynkowych, w wysokości analogicznie stosowanej do innych instytucji kredytowych.
W ocenie Sądu Apelacyjnego usunięcie klauzul waloryzacyjnych ex lege ze skutkiem na datę zawarcia umowy powoduje, że w łączącej strony umowie kredytu brak jest elementów konstrukcyjnych z art. 69 pr.bank. Eliminacja klauzul abuzywnych z umowy nie pozwala na wyliczenie – na podstawie kontraktowej – świadczenia, które pozwani mają zwrócić powodom. Art. 385 ( 1) § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Skoro abuzywne okazały się postanowienia określające główny przedmiot umowy to nie można uważać za wanny stosunek obligacyjny, w którym nie osiągnięto konsensusu co do essentialia negotii. Sąd nie jest władny uzupełniać luk powstałych po wyeliminowaniu tych klauzul. Stanowiłoby to niedopuszczalną konwersję umowy, zwłaszcza, że wprowadzanie w miejsce ustalanego przez pozwanego kursu kupna i sprzedaży CHF jakiegokolwiek innego miernika wartości (kursu średniego NBP, czy innego) byłoby zbyt daleko idącą modyfikacją umowy. Wprowadzałoby do niej zupełnie nowy element. Ani art. 385 ( 1) k.c., ani żaden inny przepis prawa nie daje podstaw do zastąpienia abuzywnej klauzuli waloryzacyjnej inną, a w szczególności taką, która określałaby inny sposób ustalenia kursu waluty waloryzacji. Jak przyjął TSUE w wyroku z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 art. 16 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Zbyt daleko idąca byłaby ingerencja sądu w treść zobowiązania przy braku w krajowym porządku prawnym wyraźnego przepisu dyspozytywnego, mogącego mieć zastosowanie na dzień zawarcia umowy. Nie zachodziła więc możliwość wypełnienia powstałej po wyeliminowaniu z umowy postanowień abuzywnych luki ani przepisem dyspozytywnym, ani na zasadzie analogii, czy zwyczaju. Jak przyjmuje się w orzecznictwie wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością. Wyeliminowanie abuzywnych klauzul przeliczeniowych nie prowadzi do utrzymania w mocy kredytu indeksowanego kursem CHF jako kredytu złotowego oprocentowanego według stawki LIBOR. To samo dotyczy kredytu denominowanego kursem CHF ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z 6 lipca 2022 r., I CSK 3299/22 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z 17 marca 2022 r., II CSKP 474/22 i z 19 maja 2022 r., II CSKP 797/22).
Mając na względzie te wywody Sąd Apelacyjny uznaje za nietrafne zarzuty naruszenia prawa materialnego nakierowane na wykazanie przez pozwanego, iż umowa kredytu nie zawierała klauzul abuzywnych, tudzież, że wystraczającym zabiegiem jest ich eliminacja, przy pozostawieniu w mocy pozostałych jej postanowień.
Sąd Apelacyjny nie podziela również zarzutu naruszenia art. 5 k.c. nieważność czynności prawnej jest kategorią obiektywną i nie można jej ustalać poprzez kryteria art. 5 k.c. Nadto na nadużycie prawa, jako przesłanki zastosowania tego przepisu może powołać się tylko ten, który sam w ramach danego stosunku prawnego nie narusza prawa lub nie nadużywa pozycji uprzywilejowanej wobec kontrahenta. Poprzez ukształtowania wzorca umownego w sposób wcześniej opisany i niepoinformowanie powoda o ryzyku kredytowym pozwana sama naruszyła zasady współżycia społecznego. Nie może zatem powołać się na te zasady w celu odparcia słusznych roszczeń powoda.
Tym samym apelacja pozwanego w odniesieniu do rozstrzygnięcia ustalającego nieistnienie łączącej strony umowy kredytu okazała się niezasadna. Dlatego też na podstawie art. 385 k.c. podlegała oddaleniu w tej części.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Osoba, która wytworzyła informację: Dariusz Chrapoński
Data wytworzenia informacji: