V ACa 411/21 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2022-11-04
Sygn. akt V ACa 411/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 listopada 2022 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSA Aleksandra Janas |
|
Protokolant: |
Katarzyna Macoch |
po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2022 r. w Katowicach
na rozprawie
sprawy z powództwa A. W.
przeciwko Skarbowi Państwa - Prezesowi Sądu Rejonowego w (...)
o zadośćuczynienie
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Rybniku
z dnia 22 czerwca 2021 r., sygn. akt I C 44/20
1. oddala apelację;
2. zasądza od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kwotę 8.100 (osiem tysięcy sto) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego;
3. przyznaje adwokat Z. W. od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Rybniku kwotę 8.856 (osiem tysięcy osiemset pięćdziesiąt sześć) złotych, w tym kwotę 1.656 złotych podatku od towarów i usług, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.
|
SSA Aleksandra Janas |
Sygn. akt V ACa 411/20
UZASADNIENIE
Powodowie A. W. i małoletni R. W., reprezentowany przez ojca A. W., wystąpili z pozwem, w którym domagali się zasądzenia od pozwanego Skarbu Państwa – Prezesa Sądu Rejonowego w (...)kwot po 268.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdy wywołane bezpodstawnym wszczęciem postępowań z urzędu zarejestrowanych pod sygn. akt III Nsm 445/15 i III Nsm 36/18 i wydaniem postanowienia z dnia 28 maja 2015 r. w sprawie III Nsm 445/15 oraz z dnia 19 stycznia 2018 r. i z dnia 26 kwietnia 2018 r. w sprawie III Nsm 36/18. Na podstawie w/w postanowień małoletni powód miał zostać umieszczony w zawodowej rodzinie zastępczej. W związku z treścią w/w postanowień powodowie przeżyli ogromną traumę, która ma swoje konsekwencje do dzisiejszego dnia. Powód A. W. podupadł na zdrowiu, nie potrafi znaleźć pracy – jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna. Z kolei R. W. w wyniku doznanej krzywdy musiał podjąć terapię.
Pozwany, reprezentowany przez Prokuratorię Generalną RP, wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od każdego z powodów na jego rzecz kosztów procesu. Zakwestionował dochodzone roszczenie zarówno co do zasady, jak i co do wysokości podnosząc, że działania podejmowane wobec rodziny powodów były zgodne z prawem i miały na celu dobro małoletniego powoda. Ponadto podniósł, że nie zostały spełnione przesłanki dochodzenia przez powodów zadośćuczynienia na podstawie art. 417 1 k.c. albowiem postanowienia z dnia 28 maja 2015 r. i z dnia 19 stycznia 2018 r. w przedmiocie umieszczenia małoletniego powoda w zawodowej rodzinie zastępczej nie zostały skorygowane przez Sąd Odwoławczy. Powodowie nie wskazali również jakie dobro osobiste zostało naruszone działaniem pozwanego, nie udowodnili istnienia krzywdy oraz związku przyczynowego pomiędzy działaniem funkcjonariuszy Skarbu Państwa a pogorszeniem zdrowia powoda, utratą przez niego pracy czy też pozostawaniem bez pracy, a także konieczności podjęcia terapii przez małoletniego powoda.
Wyrokiem z 22 czerwca 2021 r. Sąd Okręgowy w Rybniku oddalił powództwo i nie obciążył powodów kosztami procesu.
Sąd Okręgowy ustalił min., że rodzice małoletniego powoda R. W., tj. powód A. W. i Ż. W. byli małżeństwem, które zostało rozwiązane przez rozwód wyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 11 października 2011 r. Wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnim synem stron Sąd powierzył ojcu, zaś matce ograniczył władzę rodzicielską do współdecydowania w istotnych sprawach dziecka, Sąd uregulował również kontakty małoletniego dziecka stron z jego matką, która zmieniła nazwisko na T.. Od 2014 r. Prokuratura Rejonowa w (...) prowadziła postępowanie pod sygnaturą 3 Ds. 1211/14 przeciwko A. W. o czyn z art. 207§ 1 k.k., popełniony na szkodę małoletniego syna R. W.. Ponadto w dniu 25 września 2014 r. A. W. złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez jego byłą żonę Ż. T. znęcania się nad synem R. W.. Od 27 listopada 2014 r. małoletni znajdował się pod opieką Poradni (...)w Ż. (...). Dalej ustalono, że postanowieniem z dnia 27 stycznia 2015 r. w sprawie III Nsm 488/14 ograniczono władzę rodzicielską A. W. nad małoletnim R. W. przez nadzór kuratora sądowego i zobowiązanie do pracy z asystentem rodziny. Przyczyną ograniczenia władzy rodzicielskiej była niedojrzała postawa rodzicielska ojca małoletniego, natomiast od 8 kwietnia 2015 r. rodzina W. korzystała z pomocy asystenta rodziny, w rodzinie prowadzona była też procedura „Niebieskiej Karty” wobec A. W., zakończona decyzją Zespołu Interdyscyplinarnego ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie w (...) z 29 kwietnia 2015 r. W dniu 7 maja 2015 r. do sprawy III Nsm 488/14 wpłynęło pismo tego Zespołu z wnioskiem o umieszczenie małoletniego w pieczy zastępczej do czasu rozwiązania przez rodziców ich sytuacji problemowych, a to wobec zauważonego nieprawidłowego funkcjonowania małoletniego w środowisku szkolnym i rodzinnym. Do wniosku dołączono kopie notatek sporządzonych przez wychowawcę chłopca i asystenta rodziny. Z notatki wychowawcy z dnia 27 kwietnia 2015 r. wynikało, że małoletni często wchodzi w konflikty z innymi, bywa że prowokuje sytuacje konfliktowe i trudne, a winą za swoje zachowanie zazwyczaj obarcza innych. Przeprowadzone rozmowy z chłopcem w obecności rodzica i pedagoga szkolnego nie odniosły rezultatu. Najczęściej nie zgłaszał wychowawcy sytuacji trudnej, tylko „sam wymierzał sprawiedliwość” i nie widział w tym nic złego. Zdarzało mu się zareagować też agresją, gdy wychowawca starał się mu wytłumaczyć niestosowność jego zachowania np. podnosił głos, czasem wręcz krzyczał, nie chciał podać zeszytu do korespondencji, nie przychodził po znaczek informujący o jego zachowaniu w danym dniu lub odwracał się i odchodził. Z kolei z notatki asystenta rodziny z dnia 27 kwietnia 2015 r. wynikało, że małoletni zapytany w obecności ojca o kontakty z matką, nie chciał ich realizowania, zaś ojciec powoływał się na brak porozumienia z byłą żoną w kwestiach wychowawczych dotyczących syna, choć nie podawał przy tym konkretnych argumentów, nawiązując do faktu, że syn nie chce odwiedzać matki i zasadne byłoby zawieszenie tych odwiedzin.
Na tej podstawie postanowieniem z dnia 20 maja 2015 r. Sąd Rejonowy w (...)Wydział III Rodzinny i Nieletnich wszczął z urzędu sprawę o wydanie zarządzeń w trybie art. 109 k.r.o. wobec małoletniego R. W. (sprawa III Nsm 445/15). Rodzice małoletniego zostali poinformowani o możliwości składania wniosków dowodowych w sprawie. Następnie postanowieniem z dnia 28 maja 2015 r. w trybie zabezpieczenia nakazano umieszczenie małoletniego w zawodowej rodzinie zastępczej. Sąd Rejonowy uznał, że sytuacja małoletniego jest niepokojąca – małoletni został uwikłany w konflikt pomiędzy jego rodzicami, przy czym – jak wynikało z informacji Prokuratora Rejonowego – prawdopodobnie prowodyrem był ojciec małoletniego, który manipulować miał synem i nastawiać go przeciwko matce. Pojawiły się również sygnały o stosowaniu kar cielesnych wobec małoletniego. Sytuacja ta negatywnie wpłynęła na zachowanie dziecka, czego konsekwencją miały być zachowania opisane w notatce wychowawcy klasy. Z relacji asystenta rodziny wynikało przy tym, że współpraca z ojcem małoletniego należała do bardzo trudnych. Rodzice mieli wiele pretensji do siebie nawzajem, a małoletni miał być świadkiem wielu trudnych sytuacji. Uczęszczał on na terapię w Dziennym Oddziale (...) z diagnozą zaburzenia osobowości i zaburzeń adaptacyjnych. W dniu 3 czerwca 2015 r. Prokuratura Rejonowa w (...)przesłała do akt sprawy III Nsm 445/15 kopię opinii sądowo – psychologicznej ze sprawy 3 Ds. 1211/14 toczącej się przeciwko A. W. o czyn z art. 207 § 1 k.k. Z opinii tej wynikało, że małoletni wykazuje skłonności do nasilonego kłamstwa i fantazjowania oraz szczególną podatność na sugestię, w związku z czym procesy postrzegania, zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń miały przebiegać nieprawidłowo. Małoletni posiadał słabe zdolności do spostrzegania, zapamiętywania i samodzielnego odtwarzania doświadczonych zdarzeń, z uwzględnieniem jego wieku i poziomu rozwoju umysłowego. Opis zdarzeń prezentowanych przez małoletniego nie był oparty na jego autentycznym osobistym doświadczeniu. Małoletni był uwikłany w konflikt lojalnościowy względem rodziców, w którym nie chciał uczestniczyć, gdyż sytuacja ta działa się wbrew jego potrzebom i oczekiwaniom jako dziecka. Chłopiec przejawiał ambiwalentne emocje i uczucia względem ojca – podziwiał go, identyfikował się z nim, czuł respekt, a jednocześnie bał się go i nie był z nim blisko związany emocjonalnie – był z nim z powodu strachu i lęku przed potencjalnym porzuceniem i pozostawieniem samemu sobie. Ojciec odbierany był przez małoletniego jako agresor wobec matki, Chłopiec postrzegał go jako silnie agresywnego, bez skrupułów, atakującego i skutecznego. Matka natomiast miała przyjmować pozycję obronną w tej relacji, ale przez chłopca była postrzegana jako słabsza – jedynie odpierająca ataki. W ogólnej relacji rodzinnej małoletni R. czuł się uprzedmiotowiony, nieważny i niepotrzebny, odrzucony przez matkę, jednak w sytuacji braku alternatywy na przetrwanie, starał się działać na korzyść ojca, aby nie zostać powtórnie odrzuconym przez drugiego z rodziców.
Opinia wychowawcy klasy, do której uczęszczał małoletni, była zbieżna z wnioskiem Zespołu Interdyscyplinarnego w (...) z dnia 30 kwietnia 2015 r.
Z opinii sporządzonej na zlecenie sądu opiekuńczego przez biegłego sądowego z zakresu psychiatrii wynikało, że A. W. wykazuje zaburzenia cech osobowości nie stanowiące jednak pod względem medycznym przeszkody w sprawowaniu bieżącej pieczy nad małoletnim synem R. W..
Do efektywnego umieszczenia małoletniego w zawodowej rodzinie zastępczej nie doszło. Pracownik Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w (...)dwukrotnie podejmował czynności zmierzające do zrealizowania postanowienia Sądu z dnia 28 maja 2015 r., jednak w miejscu zamieszkania małoletniego nikogo nie zastał. W dniu 11 czerwca 2015 r. udał się do szkoły, jednak chłopiec był spięty i zdenerwowany, wobec czego, z uwagi na jego dobro, od czynności odstąpiono. Po dniu 11 czerwca 2015 r. aż do końca roku szkolnego R. W. nie chodził do szkoły, a jego ojciec poinformował, że chłopiec jest chory.
Na wniosek ojca dziecka, przy sprzeciwie matki, która wskazywała na brak kontaktu z synem, postanowieniem z dnia 25 czerwca 2015 r. Sąd Rejonowy w (...)wstrzymał wykonanie postanowienia z dnia 28 maja 2015 r. o umieszczeniu małoletniego w zawodowej rodzinie zastępczej i w trybie zarządzenia tymczasowego ustanowił nadzór kuratora sądowego nad sposobem sprawowania władzy rodzicielskiej przez A. W. nad synem oraz zobowiązał oboje rodziców do pracy z asystentem rodziny. Pismem z dnia 26 sierpnia 2015 r. A. W. wystąpił do Sądu Rejonowego w (...) o zmianę asystenta rodziny na innego niepodlegającego (...), a następnie w dniu 12 października 2015 r. złożył pisemne oświadczenie o rezygnacji z pracy z asystentem.
W sporządzonej w sprawie III Nsm 445/15 opinii Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno – Konsultacyjnego w K. biegli wskazali, iż czynnikiem nadal silnie zaburzającym sytuację psychologiczną małoletniego R. W. był utrzymujący się konflikt rodzicielski, który przez oboje rodziców pozostawał w ostatnim roku eskalowany, w konsekwencji powyższego zachowanie i stan emocjonalny małoletniego, pomimo podejmowanych interwencji psychologicznych (po stronie zarówno rodziców, jak i małoletniego), nie był korzystny. Z uwagi na brak porozumień w kwestiach opiekuńczych wychowawczych obojga rodziców, ich poważnie zaburzoną relację oraz problemy osobowościowe (obniżoną kondycję psychiczną, funkcjonowanie psychospołeczne) środowiska instytucjonalne, w którym przebywa małoletni – szkoła, PCPR – uzyskiwały niepokojące sygnały o dysfunkcyjnym zachowaniu małoletniego. Wskazywano na obniżone mechanizmy adaptacyjne, konfliktowość, zaburzone funkcjonowanie w relacjach z rówieśnikami, niepodporządkowanie, reagowanie agresją, samowolne wymierzanie sprawiedliwości innym w trudnych sytuacjach, a także na niekorzystne postawy rodzicielskie opiniowanych – brak spójności porozumienia, wikłanie dziecka w konflikt, odbieranie autonomii, nastawianie przeciwko drugiemu z rodziców, stosowanie kar cielesnych przez ojca. Nie bez znaczenia pozostawał także fakt, iż na relacje między badanymi rodzicami długotrwale oddziaływała sytuacja ich konfliktu formalnego, w dacie opiniowania zakończonego na etapie prokuratorskim. Prokuratura Rejonowa w (...) w sprawie psychicznego i fizycznego znęcania się nad małoletnim R. W. i psychicznego znęcania się nad Ż. T. ze strony A. W. w dniu 30 kwietnia 2015 r. umorzyła dochodzenie w sprawie wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienie zarzucanych czynów. W uzasadnieniu oceniając całościowo zgromadzony materiał dowodowy, stwierdzono, iż niewątpliwie, między byłymi małżonkami istniał zaogniony konflikt, w który uwikłany był małoletni ich syn, a inicjatorem i prowodyrem tego konfliktu wydawał się być ojciec, który wykorzystywał w tym celu swojego syna - manipulując nim i z niewiadomych przyczyn nastawiając go wrogo przeciw matce. Cała sytuacja niewątpliwie odbijała się na małoletnim i jego zaburzonym funkcjonowaniu psychospołecznym jednak nie stanowiła podstaw do stosowania przepisów prawa karnego, a winna zostać rozstrzygnięta na gruncie prawa rodzinnego. Oceniając sytuację opiekuńczo – wychowawczą małoletniego biegli stwierdzili, że od ostatniego badania nie zmieniła się znacząco, była niekorzystna z uwagi na nasilony konflikt pomiędzy jego rodzicami, jak również ograniczone kompetencje wychowawcze obojga rodziców. Problemem kluczowym i destabilizującym funkcjonowanie psychospołeczne małoletniego była długotrwale utrzymująca się niestabilność jego sytuacji życiowej, brak jawnie realizowanych potrzeb psychologicznych w relacji z matką. Ojciec przy pomocy socjalnej państwa potrafił zabezpieczyć małoletniemu synowi względne warunki materialno – bytowe, dbał o zdrowie i edukację syna. Nie stwierdzono, by dopuszczał się poważnych zaniedbań w opiece nas synem lub krzywdził syna psychicznie lub fizycznie. Niemniej jednak wobec bezradności życiowej i wychowawczej drugiego rodzica, dopuszczał się nadużyć władzy rodzicielskiej, nie potrafił ustabilizować swojej sytuacji życiowej, m.in. dążył do przejęcia pieczy nad kolejnym synem, jego relacje z matkami kolejnych synów nie były w pełni prawidłowe i harmonijne. Nadto w obliczu nasilonego konfliktu z matką dziecka mimo podejmowanych działań terapeutycznych, deklarowanych pożądanych postaw i adekwatnej wiedzy w zakresie prawideł wychowawczych, nie potrafił aktywnie wspierać relacji na linii małoletni – matka. Diagnostyka psychologiczno – pedagogiczna wskazywała na to, że kompetencje wychowawcze obojga rodziców były obniżone i kształtowały się niezmiennie od poprzedniej opinii. Powyższe stanowiło podstawę destabilizacji sytuacji opiekuńczo – wychowawczej małoletniego, która niepokojąco utrwaliła się i dla zachowania zdrowia psychicznego chłopca wymagała natychmiastowej zmiany. Stan emocjonalny małoletniego pogorszył się i wymagał korekty w procesie psychoterapii indywidualnej i rodzinnej opiniowanego systemu.
Sąd Okręgowy ustalił również, że A. W., uczestnik postępowania przed sądem opiekuńczym, a powód w niniejszej sprawie, wystąpił o wyłączenie sędziego referenta sprawy opiekuńczej, jednak jego wniosek został oddalony, oddalono także zażalenie na to postanowienie.
Z kolejnej opinii sporządzonej przez wychowawcę klasy, do której uczęszczał małoletni, wynikało, że ponownie zaczął on sprawiać problemy wychowawcze, stał się uczniem niezdyscyplinowanym, podczas przerw biegał po całej szkole i nie reagował na upomnienia, rozmawiał podczas lekcji, kłamał, nie potrafił przyznać się do swoich czynów, zaczepiał uczniów z innych klas, głównie starszych, prowokował ich, co niejednokrotnie kończyło się utarczką słowną lub popchnięciem, nie potrafił zaprzyjaźnić się z rówieśnikami na dłuższy czas. Nie reagował na upomnienia nauczyciela. Kilkakrotnie stworzył sytuację zagrażające zdrowiu innych uczniów poprzez swoje nie przemyślane zadziałania. Okoliczności te sprawiły, że uzyskał ocenę nieodpowiednią z zachowania.
(...) Placówka (...)w (...) zawiadomiła tamtejszy Sąd Rejonowy, że A. W. – zgodnie ze swoją deklaracją – nie będzie przywoził syna na spotkania z matką do placówki oraz stwierdził, że jeśli matka dziecka chce kontynuować spotkania z synem, ma odebrać go osobiście z miejsca zamieszkania, a po spotkaniu odprowadzić go do miejsca zamieszkania. Od grudnia 2016 r. Ż. T. nie spotykała się z synem, przynajmniej do terminu rozprawy z dnia 14 lutego 2017 r., kiedy to poinformowała o tym Przewodniczącego.
Dalej ustalono, że Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w (...) poinformował sąd opiekuńczy, że A. W. zrezygnował z pomocy żywieniowej, jaką objęty był jego syn R. W.. Ośrodek pouczył A. W., że przy zgłoszeniu przez niego trudnej sytuacji rodziny rezygnacja z pomocy żywnościowej jest działaniem na szkodę dziecka, o czym Ośrodek poinformuje odpowiednie służby. W kolejnym piśmie poinformowano, że A. W. nie współpracuje z Ośrodkiem, a swoim działaniem uniemożliwia objęcie małoletniego syna pomocą, mimo że w ostatnim wniosku o pomoc z dnia 16 maja 2017 r. pisał, że „jesteśmy zmuszeni głodować, dziecko nie ma już nawet chleba bezglutenowego czy wykupionych okularów”, oraz że otrzymał miesięczne wypowiedzenie umowy za prąd. Ośrodek informował również, że pomimo licznych prób ze strony pracowników socjalnych od kilku miesięcy uniemożliwia on przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, który jest niezbędny w celu udzielenia pomocy rodzinie, żądając jego wideo rejestracji. W związku z powyższym i w obawie o zdrowie i życie małoletniego Ośrodek wniósł o wgląd w sytuację rodziny i wydanie odpowiednich zarządzeń. W dniu 11 stycznia 2018 r. wpłynął do Sądu Rejonowego w (...) wniosek Ośrodka o wydanie zarządzeń opiekuńczych względem małoletniego R. W. poprzez umieszczenie go w rodzinie zastępczej. Ośrodek poinformował, że od 30 listopada 2017 r. prowadzona jest procedura „Niebieskiej Karty”, w której gdzie ojciec dziecka został wskazany jako osoba podejrzana o stosowanie przemocy psychicznej i fizycznej względem syna. Dziecko miało szukać schronienia u niej i sąsiadów oraz poinformować matkę, że ojciec go nie wpuszcza do mieszkania, bije go i wykręca mu ręce. Dodatkowo zachodziło prawdopodobieństwo przemocy seksualnej, ponieważ z relacji R. wynikało, że ojciec z partnerką uprawiają seks, czego małoletni był świadkiem. Z informacji pedagoga szkolonego wynikało również, że zachowanie R. W. w ostatnim czasie znacznie się pogorszyło, natomiast asystent rodziny informował o braku współpracy ze strony ojca. Z rozeznania Ośrodka wynikało, że małoletni był pod opieką ojca, a w rodzinie nie było drugiej dorosłej osoby wspierającej, która dbałaby o jego bezpieczeństwo i uchroniła przed ewentualną przemocą ze strony ojca. Zaznaczono również, że dziecko od kilku lat wzrasta w atmosferze konfliktu pomiędzy rodzicami.
Na tej podstawie postanowieniem z dnia 11 stycznia 2018 r. Sąd Rejonowy w (...)wszczął sprawę z urzędu o wydanie zarządzeń w trybie art. 109 k.r.o. wobec małoletniego R. W.. Sprawa została zarejestrowana pod sygnaturą III Nsm 36/18. Sędzią referentem w sprawie, podobnie jak w sprawie III Nsm 445/15, została Sędzia B. D.. Postanowieniem z dnia 19 stycznia 2018 r. w trybie zabezpieczenia umieszczono R. W. w rodzinie zastępczej wskazanej przez PCPR w (...), ewentualnie w placówce opiekuńczo - wychowawczej do czasu wydania innych zarządzeń. Mając na uwadze okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w (...)Sąd uznał, że A. W. nie był w stanie prawidłowo sprawować pieczy nad synem. Z nadesłanej opinii wychowawcy wynikało, że małoletni był uczniem klasy VI. Na zakończenie I semestru roku szkolonego 2017/2018 uzyskał ocenę nieodpowiednią z zachowania – nie wykonywał poleceń nauczyciela, zachowywał się w sposób arogancki, kilkakrotnie swoim zachowaniem zagroził zdrowiu innych uczniów, prowadził rozmowy podczas lekcji, biegał podczas przerw, samowolnie wychodził poza teren szkoły, niszczył mienie, a w kontaktach z rówieśnikami R. W. nie zyskiwał sympatii ze względu na swoje aroganckie podejście wobec kolegów, wielokrotnie zaczepiał innych uczniów, później dochodziło do utarczek słownych, odgrażał się, że ojciec zadzwoni na policję. Przeprowadzenie wywiadu przez kuratora było niemożliwe z uwagi na nieobecność A. W. w domu. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w (...) podjęło działania celem wykonania postanowienia z dnia 19 stycznia 2018 r., ale ponownie okazały się one bezskuteczne z uwagi na nieobecność A. W. i R. W. w miejscu zamieszkania. Po rozpoczęciu II semestru małoletni przestał chodzić do szkoły.
A. W. wniósł zażalenie na postanowienie z dnia 19 stycznia 2018 r. oraz kilkukrotnie składał wnioski o wstrzymanie jego wykonania, które były oddalane.
Komenda Powiatowa Policji w (...) prowadziła dochodzenie w sprawie znęcania się fizycznego i psychicznego przez A. W. nad małoletnim synem R. W. tj. o czyn z art. 207 § 1 k.k. Sprawa była prowadzona pod sygn. RSD 223/18.
Ze sprawozdania z wywiadu środowiskowego z dnia 5 marca 2018 r., które wpłynęło do sprawy III Nsm 445/15 wynikało, że Ż. T. nadal nie ma kontaktu z synem. Stwierdziła, że czuje się bezsilna i zmęczona dziesięcioletnimi sprawami w Sądzie. Wpłynęła również opinia wychowawcy klasy, do której uczęszczał R. W., z której wynikało, iż za pierwszy semestr uzyskał on ocenę nieodpowiednią z zachowania, głównie za rozmowy podczas lekcji, aroganckie zachowanie wobec uczniów i nauczycieli, niewykonywanie poleceń nauczycieli uczących i dyżurujących, stworzenie sytuacji zagrażającej zdrowiu innych uczniów. Od 24 stycznia 2018 r. nie uczęszczał do szkoły, aż do dnia sporządzenia opinii tj. do dnia 7 marca 2018 r. z uwagi na ostry nieżyt górnych dróg oddechowych. Z opinii psychologicznej Ośrodka (...)w Ż., do której uczęszczał R. W. od listopada 2014 r. wynikało, że od lipca 2017 r. uczestniczył on w indywidualnych spotkaniach z psychoterapeutą. Proces terapeutyczny przebiegał gwałtownie. Pod koniec listopada 2017 r. małoletni miał okres zachowań acting-out. Z relacji ojca wynikało, że pod jego adresem i jego partnerki kierował słowa wulgarne, pluł na partnerkę ojca, kopał ją, obrażał, co widoczne było również w poradni przed wizytą u terapeuty. W styczniu i lutym 2018 r. zauważono zdecydowaną poprawę w jego zachowaniu. W Poradni był dużo spokojniejszy – zauważono, że ojciec miał przejawiać ogromne zainteresowanie synem, jednakże w sytuacjach trudnych brakowało mu kompetencji wychowawczych. Na tej podstawie sformułowano wskazania dla A. W. do uczestnictwa w Szkole dla Rodziców i Wychowawców oraz do udziału w procesie psychoterapii własnej celem wzmocnienia siebie i przyjęcia odpowiedzialności za swoje życie.
W dniu 28 marca 2018 r. wpłynęło do sprawy III Nsm 445/15 pismo Zespołu Interdyscyplinarnego do spraw Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie w (...)z którego wynikało, iż R. W. nadal nie realizuje obowiązku szkolnego, przy czym od dnia 5 marca 2018 r. nieobecności były nieusprawiedliwienie, a ojciec A. W. od 12 lutego 2018 r. nie kontaktował się ze szkołą. Toczyła się nadal procedura Niebieskiej Karty, nie było jednak możliwości swobodnego monitorowania stanu bezpieczeństwa oraz sytuacji małoletniego R. albowiem wizyty w miejscu zamieszkania odbywały się wyłącznie po ustaleniu terminu z jego ojcem. Asystent kontaktował się z A. W. telefonicznie, natomiast spotkania odbywały się w (...) w (...). W piśmie z dnia 4 kwietnia 2018 r. skierowanym do sprawy III Nsm 36/18 A. W. oświadczył, że syn znajduje się pod jego opieką, nie uczęszcza do szkoły z powodu obawy przez próbą umieszczenia go w rodzinie zastępczej na mocy postanowienia z dnia 19 stycznia 2018 r.
Postanowieniem z dnia 23 kwietnia 2018 r. Sąd Rejonowy w (...) wyłączył od rozpoznania sprawy III Nsm 36/18 dotychczasowego Sędziego referenta i zniósł postępowanie obejmujące udział tego Sędziego od dnia 20 lutego 2018 r. Następnie postanowieniem z dnia 26 kwietnia 2018 r. odmówił wstrzymania wykonania postanowienia z dnia 19 stycznia 2018 r. oraz dopuścił dowód z opinii biegłych specjalistów Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów w Z.. W opinii biegli stwierdzili, że A. W. nadużywa władzy rodzicielskiej poprzez uniemożliwiane synowi uczęszczania na zajęcia szkole, hamując tym samym jego rozwój w sferze poznawczej, społecznej oraz emocjonalnej. Ojciec wikła syna w sprawy urzędowe, nie stara się ukryć konfliktu istniejącego między nim a matką chłopca, co może negatywnie wpływać na jego poczucie bezpieczeństwa, gdyż godzi w obraz osoby znaczącej, jakim jest dla niego matka. Społeczne funkcjonowanie dziecka było dalece zaburzone: ujawniało ono wyraźnie trudności w budowaniu i utrzymywaniu relacji interpersonalnych z rówieśnikami, rozwój poznawczy dziecka istotnie zakłócała izolacja chłopca od świata zewnętrznego, obraz matki zaburzały informacje, które chłopcu przekazywał ojciec. Chłopiec utwierdzany był przez ojca w poczuciu własnej wyjątkowości. Rodzic nie stawiał dziecku granic, przez co R. nie przywykł do przeżywania porażek oraz uczenia się korygowania na ich postawie błędów. Sprawiało to, że małoletni często popadał w konflikty interpersonalne z rówieśnikami – nie dlatego, że miał złe intencje, lecz z powodu braku umiejętności poszukiwania kompromisów oraz liczenia się z pragnieniami i uczuciami innych osób. Małoletni funkcjonował w przekonaniu, że jego przeżycia są najważniejsze, a otoczenie zobowiązane jest do realizacji jego pragnień. W sytuacji odmowy chłopiec uciekał się do prób manipulacji, posługiwał się argumentami o szerokich możliwościach sprawczych ojca, którymi to argumentami zdarzało mu się straszyć rówieśników. W konsekwencji chłopiec czuł się wyobcowany z środowiska rówieśniczego, które to wyobcowanie pogłębił fakt niechodzenia do szkoły. Małoletni odczuwał dużą tęsknotę za otoczeniem szkolnym, była ona jednak silnie maskowana indukowanym przez ojca poczuciem zagrożenia możliwością „uprowadzenia” z zajęć lekcyjnych do placówki opiekuńczej. R. przeżywał wykreowany przez ojca obraz rodzica jako osoby postępującej wyłącznie na rzecz dobra dziecka, nieomylnej i mającej pełne prawo do arbitralnych rozstrzygnięć dotyczących dobra chłopca. Chłopiec w pełni się z tymi rozstrzygnięciami identyfikował. Był związany z rodzicem silną więzią emocjonalną, nieco nadmierną, co sprawiało, że był w stosunku do taty bezkrytyczny. Jednocześnie w małoletnim istniała potrzeba bycia w szerszym zakresie rozumianym przez rodzica, którego R. postrzegał jako osobę „bardzo zajęty pisaniem pism do Sądu”, co np. ograniczało możliwość konstruktywnego, twórczego i atrakcyjnego spędzania wspólnego czasu. Z tego powodu potrzeby poznawcze R. zaspakajane były w niewielkim zakresie – chłopiec większość czasu przebywał w domu, pozostając tym samym w izolacji środowiska. Dotychczasowe zaangażowanie instytucji wspierających rodzinę w przedmiotowej sprawie było jedynie fasadowe i nie prowadziło do realnej poprawy sytuacji społecznej i opiekuńczej małoletniego. Mimo nadzoru kuratora i służb społecznych, de facto nie wiadomo w jaki sposób i w jakim zakresie ojciec realizował władzę rodzicielską, a wszystkie informacje dotyczące ostatnich kilku miesięcy pochodziły niemal wyłącznie od uczestnika. Biegli byli zdania, że małoletni mógłby pozostać pod opieką ojca jedynie w sytuacji, gdy instytucje zaangażowane w pomoc rodzinie spotęgują starania co do kontroli uczestnika w kwestii sprawowania władzy rodzicielskiej. Istniało bowiem podejrzenie, że A. W. nadużywał rzeczonej władzy, na co wskazuje m. in. uniemożliwienie dziecku uczestniczenia w zajęciach szkolnych oraz izolowanie go od środowiska rówieśniczego. W kwestii przejawów przemocy stosowanej wobec małoletniego przez ojca biegli nie byli w stanie się wypowiedzieć czy takowa miała miejsce, gdyż małoletni w rozmowie z nimi stwierdził, że dopuścił się konfabulacji na ten temat. Małoletni pozostaje w konflikcie lojalnościowym, który indukowany był głownie przez ojca. Chłopiec zdecydowanie preferował osobę ojca, nie ujawniał lęku przed osobą matki, a jego negatywne nastawienie w stosunku do niej wynikało przede wszystkim z postawy uczestnika.
Postanowieniem z dnia 23 sierpnia 2018 r. Sąd Rejonowy w (...) wstrzymał wykonanie postanowienia z dnia 19 stycznia 2018 r. do czasu rozstrzygnięcia zażalenia wniesionego na to orzeczenie przez A. W., a następnie postanowieniem z dnia 18 grudnia 2018 r. uchylił postanowienia z dnia 19 stycznia 2018 r. W uzasadnieniu wskazał, że kierował się dobrem małoletniego i miał na uwadze wniesienie szeregu pism przez A. W. oraz fakt, że do chwili obecnej postanowienie nie zostało wykonane, a zażalenia A. W. nie rozpoznano.
Z opinii wychowawcy klasy nadesłanej w dniu 7 czerwca 2019 r. wynikało, że małoletni nie sprawiał większych problemów wychowawczych w porównaniu z rokiem ubiegłym, czy nawet z pierwszym semestrem roku szkolnego, nadal jednak przejawiał aroganckie zachowanie wobec nauczycieli, wielokrotnie nie wykazywał skruchy, nie potrafił przyznać się do winy, nawet jeśli sytuację bezpośrednio widział inny nauczyciel, co wpłynęło na ocenę jego zachowania w klasie VII. W opinii z dnia 20 listopada 2019 r. z kolei wychowawca klasy VIII stwierdził, że małoletni nie sprawia większych problemów wychowawczych.
Postanowieniem z dnia 30 czerwca 2020 r. w sprawie III Nsm 36/18 Sąd Rejonowy w (...)stwierdził brak przesłanek do wydania zarządzeń opiekuńczych w trybie art. 109 k.r.o. wobec małoletniego R. W., zmienił postanowienie z dnia 27 stycznia 2015 r. wydane w sprawie III Nsm 488/14 poprzez przywrócenie władzy rodzicielskiej ojca nad małoletnim i uchylił nadzór kuratora sądowego oraz zobowiązanie do pracy z asystentem rodziny. Postanowienie o tej samej treści zapadło także w drugiej ze spraw (III Nsm 445/15) w dniu 19 stycznia 2021 r., w którym Sąd Rejonowy zmienił też punkt 2 wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 11 października w sprawie II RC 385/10 w ten sposób, że pozbawił Ż. T. władzy rodzicielskiej nad małoletnim R. W., z uwagi na rażące niewykonywanie wobec niego obowiązków w postaci braku kontaktów z dzieckiem, oddalił wniosek A. W. o zmianę kontaktów Ż. T. z synem, uchylił również nadzór kuratora sądowego nad wykonywaniem władzy rodzicielskiej A. W. i Ż. T. nad małoletnim oraz zobowiązanie rodziców małoletniego do pracy z asystentem rodziny.
Równolegle z tymi sprawami toczyły się sprawy z wniosku Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie z udziałem Ż. T. i A. W. w przedmiocie wydania dziecka, z wniosku A. W. z udziałem Ż. T. o zmianę kontaktów z małoletnim R. W. oraz z wniosku A. W. z udziałem Ż. T. o pozbawienie matki władzy rodzicielskiej nad małoletnim R. W..
W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że powództwo nie było uzasadnione. Wskazał, że powodowie oparli swoje roszczenie o art 417 § 1 k.c. w związku z ich zdaniem bezprzedmiotowym wszczęciem i prowadzeniem postępowania sądowego przez Sąd Rejonowy w (...) pod sygn. akt III Nsm 445/15 i III Nsm 36/18 i o art. 417 ( 1) § 2 k.c. w związku z wydaniem postanowienia z dnia 28 maja 2015 r. w sprawie III Nsm 445/15 w przedmiocie umieszczenia małoletniego powoda w zawodowej rodzinie zastępczej, postanowienia z dnia 19 stycznia 2018 r. w sprawie III Ns 36/18 w przedmiocie umieszczenia małoletniego powoda w zawodowej rodzinie zastępczej oraz wydaniem postanowienia z dnia 26 kwietnia 2018 r. o odmowie wstrzymania wykonania postanowienia z dnia 19 stycznia 2018 r. w sprawie III Nsm 36/18.
Powołując się na art.417 k.c. Sąd Okręgowy stwierdził, że podstawą odpowiedzialności Skarbu Państwa jest spełnienie łącznie trzech przesłanek – niezgodnego z prawem działania lub zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej, wystąpienia szkody oraz związku przyczynowego pomiędzy niezgodnym z prawem działaniem lub zaniechaniem przy wykonywaniu władzy publicznej, a szkodą. Z kolei art. 417 1 § 2 k.c. przewiduje, że jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Dopiero więc stwierdzenie we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem orzeczenia stwarza możliwość dochodzenia od państwa, na podstawie przywołanego przepisu, odszkodowania za szkodę wyrządzoną przez wydanie tego orzeczenia. Nadmienił przy tym, że sąd orzekający w sprawie o odszkodowanie na podstawie art. 417 1 § 2 k.c. nie może kwestionować zgodności z prawem, a tym samym zasadności prawomocnego orzeczenia sądowego, co do którego nie istnieje prejudykat stwierdzający jego niezgodność z prawem - poza wyjątkiem przewidzianym w art. 424 1b k.p.c.
Sąd Okręgowy stwierdził, że w okolicznościach sprawy nie sposób uznać, że wszczęcie obu postępowań było sprzeczne z prawem, a sytuacja małoletniego na przestrzeni lat ulegała zmianom. Podkreślił, że w 2015 r. wbrew stanowisku powodów, sytuacja małoletniego nie była stabilna, istniały też uzasadnione wątpliwości co do prawidłowości wykonywania władzy rodzicielskiej przez jego ojca, tj. powoda A. W.. Od listopada 2014 r. R. W. znajdował się pod opieką Poradni (...) w Ż. (...), postanowieniem z dnia 27 stycznia 2015 r. w sprawie III Nsm 488/14 ograniczono władzę rodzicielską A. W. nad małoletnim przez nadzór kuratora sądowego i zobowiązanie do pracy z asystentem rodziny. W uzasadnieniu podano, że powodem ograniczenia władzy rodzicielskiej była niedojrzała postawa rodzicielska A. W.. Ojciec małoletniego wykazywał odpowiednią wiedzę na temat wychowania dziecka, deklarował konstruktywne postawy wychowawcze, ale nie przekładało się to w pełni na jego działania względem małoletniego, od 2014 r. Prokuratura Rejonowa w (...) prowadziła postępowanie pod sygnaturą 3 Ds. 1211/14 przeciwko A. W. o czyn z art. 207 § 1 k.k. popełniony na szkodę małoletniego syna. Ponadto w dniu 25 września 2014 r. A. W. złożył zawiadomienie o popełnieniu przez matkę dziecka przestępstwa znęcania się nad synem. W tym czasie negatywnej zmianie uległo również zachowanie małoletniego powoda w środowisku szkolnym, co znalazło swój wyraz w opinii wychowawcy klasy małoletniego powoda. W ocenie Sądu Okręgowego również w 2018 r. zaistniały podstawy do wszczęcia z urzędu sprawy o wydanie wobec małoletniego powoda zarządzeń w trybie art. 109 k.r.o. Od 30 listopada 2017 r. w rodzinie W. ponownie była prowadzona procedura „Niebieskiej Karty”, gdzie jako osobę dotkniętą przemocą figurował R. W., a jako osoba stosującą przemoc był wskazany ojciec – powód A. W.. Z kolei w dniu 11 stycznia 2018 r. wpłynął do Sądu Rejonowego w (...) wniosek o wydanie zarządzeń opiekuńczych względem małoletniego R. W. poprzez umieszczenie małoletniego w rodzinie zastępczej, w którym powoływano się na niepokojące informacje o zagrożeniu dobra dziecka, w tym poprzez stosowanie przemocy, również seksualnej. W tamtym czasie pogorszyło się też zachowanie małoletniego w szkole, a asystent rodziny informował o braku współpracy ze strony ojca.
Zdaniem Sądu Okręgowego, wszczęcie postępowania w sprawach III Nsm 445/15 i III Nsm 36/18 w świetle tych okoliczności, jak i również wydanych następnie w toku obu spraw opinii było zasadne. Podkreślił, że sądy rodzinne są uprawnione do wydawania niezbędnych zarządzeń w celu ochrony zagrożonego dobra dziecka, co jest jedyną przesłanką wydania zarządzenia na podstawie art. 109 § 1 k.r.o. Przepis ten zawiera dyrektywę nakazującą sądowi opiekuńczemu podjęcie ingerencji w sferę władzy rodzicielskiej już w razie potencjalnego zagrożenia dobra dziecka, by zapobiec ujemnym skutkom. Dobro dziecka nie musi być naruszone, wystarczy sam stan zagrożenia. Sąd stwierdził, że w chwili wszczęcia obu postępowań dobro małoletniego powoda R. W. bez wątpienia było zagrożone. W 2014 r. i 2017 r. przeciwko jego ojcu, powodowi A. W., prowadzone były postępowania o czyn z art. 207 k.k. (omyłkowo wskazano „art. 107 k.k.”) na szkodę małoletniego powoda, w tym samym czasie nastąpiło drastyczne pogorszenie zachowania małoletniego powoda w szkole, występowały trudności w kontaktach małoletniego powoda z matką, istniał zaostrzony konflikt pomiędzy rodzicami dziecka, w który to konflikt małoletni powód został zaangażowany przez powoda, pojawiły się problemy we współpracy powoda z asystentem rodziny.
W takim stanie rzeczy, jak stwierdził Sąd Okręgowy, nie sposób uznać, iż postanowienia wydane w dniu 28 maja 2015 r. w sprawie III Nsm 445/15 oraz w dniu 19 stycznia 2018 r. i w dniu 26 kwietnia 2018 r. w sprawie III Nsm 36/18 były niezgodne z prawem. We właściwym postępowaniu nie stwierdzono bowiem niezgodności tych orzeczeń z prawem, a Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie może czynić samodzielnie ustaleń w tym zakresie. Stwierdził też, że aby orzeczenie mogło być uznane za niezgodne z prawem, musi być sprzeczne powszechnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć, albo być wydane w wyniku rażąco błędnej wykładni lub ewidentnie niewłaściwego zastosowania prawa, które jest oczywiste bez głębszej analizy prawniczej. Taka sytuacja nie zachodzi w przypadku wydania orzeczenia w granicach jurysdykcji sądu, w oparciu o ocenę dowodów nie noszącą cech rażącej dowolności. W przypadkach oczywistej bezzasadności zaskarżonego orzeczenia Sąd drugiej instancji zazwyczaj daje wyraz takiej ocenie stwierdzając, że zażalenie jest "oczywiście uzasadnione", że nastąpiło rażące naruszenie prawa lub gdy korzysta z narzędzia, jakim jest wytyk judykacyjny. Wskazał też, że powód A. W. złożył zażalenia na postanowienie z dnia 28 maja 2015 r. i z dnia 19 stycznia 2018 r., jednakże oba zażalenia zostały przez niego cofnięte.
Z tych przyczyn powództwo oddalono, orzeczenie o kosztach procesu zapadło na podstawie art.102 k.p.c.
Wyrok zaskarżyli obaj powodowie, którzy zarzucili naruszenie prawa materialnego, a to art.417 1 § 2 k.c. przez jego błędną wykładnię oraz nierozpoznanie istoty sprawy, z ostrożności zaś zarzucił naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na rozpoznanie sprawy, tj. art.233 § 1 k.p.c. oraz art.227 k.p.c. Na tej podstawie domagali się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie zmiany wyroku poprzez uwzględnienie żądania w całości.
Postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 9 grudnia 2021 r. apelacja powoda R. W. została odrzucona (k.568).
W odpowiedzi na apelację pozwany domagał się jej oddalenia i zasądzenia kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje.
Apelacja nie jest zasadna.
Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy są prawidłowe poza stwierdzeniem, że powód A. W. cofnął obydwa zażalenia na postanowienia z 28 maja 2015 r. i z 19 stycznia 2018 r., skoro jednocześnie ustalił, że postanowieniem z 6 kwietnia 2016 r. pierwsze postanowienie zostało uchylone na podstawie art.395 § 2 k.p.c., zaś drugie postanowienie uchylono w dniu 19 stycznia 2018 r., co skutkowało umorzeniem postępowania zażaleniowego zainicjowanego przez powoda.
Z powyższą modyfikacją Sąd Apelacyjny akceptuje ustalenia Sądu Okręgowego i bez zbędnego powtarzania czyni je własnymi, tym bardziej, że w znakomitej większości miały one bezsporny charakter.
Nie mogą odnieść skutku podniesione w apelacji zarzuty naruszenia prawa procesowego. Skarżący twierdził mianowicie, że Sąd Okręgowy naruszył art.233 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie wszechstronnej oceny dowodów. Na uzasadnienie swojego twierdzenia przywołał treść opinii Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno - Konsultacyjnego Nr (...) w K. z 7 listopada 2014 r., sporządzonej w sprawie III Nsm 488/14 Sądu Rejonowego w (...), w której stwierdzono min., że „matka małoletniego, pomimo braku obiektywnych dowodów, utrzymuje, że ojciec krzywdzi psychicznie i fizycznie syna. W swoich ocenach sytuacji emocjonalnej i życiowej pozostaje nieracjonalna”. Skarżący wskazał nadto na treść opinii tego Ośrodka sporządzonej w sprawie III Nsm 445/15, która odwoływała się do opinii z 7 listopada 2014 r. oraz na postanowienie Prokuratury Rejonowej w (...) w przedmiocie umorzenia postępowania o czyn z art.207 k.c. wobec powoda A. W. wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia zarzucanych mu czynów. Pominięto również, w ocenie skarżącego, dowód z opinii psychologicznej z 5 marca 2018 r., sporządzonej w sprawie III Nsm 445/15, odnoszącej do Ż. T. i relacji powoda A. W. o niej.
Tymczasem, jak się zgodnie przyjmuje w judykaturze, istota zarzutu naruszenia art.233 § 1 k.p.c. sprowadza się do braku logicznych powiązań pomiędzy wnioskami wynikającymi z dowodów, a podstawą faktyczną rozstrzygnięcia. Zarzut jest zasadny wtedy, jeśli poczynione w sprawie ustalenia nie znajdują oparcia w dowodach albo wręcz pozostają z nimi w sprzeczności w taki sposób, że nie dają się pogodzić z tymi dowodami. Obowiązkiem skarżącego jest więc wskazanie które ustalenia są dotknięte tą wadą oraz do którego dowodu zarzut się odnosi, przy czym winien on także wyjaśnić jakie przepisy procesowe zostały naruszone przy dokonywaniu – wadliwych wedle skarżącego – ustaleń faktycznych. Dopiero bowiem wtedy, w granicach związania zarzutem (zob. uchwała SN 7 sędziów - zasada prawna z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07) sąd odwoławczy ma możliwość dokonania oceny, czy w istocie wytknięte nieprawidłowości w sprawie miały miejsce, a jeśli tak, czy w istotny sposób wpłynęły na treść rozstrzygnięcia. Z powołanego przepisu wynika obowiązek wyprowadzenia z materiału dowodowego wniosków logicznie poprawnych oraz znajdujących pokrycie w tym materiale, a do kryteriów oceny wiarygodności i mocy dowodów należą przy tym: doświadczenie życiowe, inne źródła wiedzy, poprawność logiczna, czy prawdopodobieństwo wersji. Skarżący musi zatem wykazać, że oceniając materiał dowodowy, sąd popełnił uchybienia polegające na braku logiki w wiązaniu faktów z materiałem dowodowym, albo też że wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej lub wreszcie, że sąd wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnił jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych.
Apelacja nie spełnia przytoczonych wymogów. Formułując zarzut naruszenia art.233 § 1 k.p.c. skarżący ograniczył się jedynie do wskazania dowodów, które miały zostać pominięte przez Sąd Okręgowy, a zatem – logicznie rzecz ujmując – nie zostały w ogóle ocenione. Nie podważa natomiast apelujący mocy dowodów, na których oparł się Sąd Okręgowy ustalając fakty istotne dla sprawy, w tym zwłaszcza dokumentów, które powstały w związku z toczącymi się postępowaniami opiekuńczymi. Nie kwestionował, że pozostawał w głębokim konflikcie z matką dziecka Ż. T., że toczyło się przeciwko niemu (i to dwukrotnie) postępowanie karne, w którym stanął pod zarzutem popełnienia na szkodę syna przestępstwa znęcania się (art.207 § 1 k.k.), podobnie jak nie negował przytoczonych wyżej wniosków opinii biegłych sporządzonych na zlecenie Sądu Rejonowego w (...) w dwóch sprawach opiekuńczych dotyczących małoletniego R. W.. Nie było również przedmiotem sporu, że różne organy, w tym powołane do udzielania instytucjonalnej pomocy rodzinie, zwracały się do Sądu Rejonowego w (...) z informacjami o nieprawidłowościach, jakich miał dopuszczać się powód A. W. wobec syna, co zresztą było impulsem do wszczęcia z urzędu odpowiednich postępowań. W takim stanie rzeczy pominięcie przez Sąd Okręgowy niektórych opinii sporządzonych w innych sprawach toczących się wcześniej w odniesieniu do osoby małoletniego powoda, zwłaszcza dotyczących jego matki, nie wpłynęło na wynik sprawy. Zauważyć także należy, że przedmiotem niniejszego procesu nie było wydanie zarządzeń opiekuńczo – wychowawczych, co obligowałoby Sąd do skrupulatnej analizy wszystkich opinii, lecz rozstrzygnięcie, czy działanie funkcjonariuszy publicznych nosiło cechy bezprawności. W realiach sprawy dla sformułowania tej oceny nie jest istotne, czy zarzuty matki dziecka wobec powoda A. W. były racjonalne, czy nie, tym bardziej, że postępowania opiekuńcze nie zostały wszczęte na skutek jej twierdzeń, lecz w związku z otrzymaniem wiarygodnych informacji urzędowych o tym, że dobro dziecka jest zagrożone.
Nie może również odnieść skutku zarzut naruszenia art.227 k.p.c., do czego miało dojść poprzez pominięcie dowodów z zeznań świadka A. N., ponownego przesłuchania świadka B. D. oraz opinii biegłego psychologa i psychiatry. Po pierwsze, jak wskazał SN w postanowieniu z 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1455/22, art. 227 k.p.c., upoważniający sąd do selekcji zgłaszanych dowodów z punktu widzenia oceny istotności okoliczności faktycznych, których wykazaniu dowody te mają służyć, w zasadzie nie może być podstawą skutecznego zarzutu, bez równoczesnego powołania uchybienia innym przepisom postępowania, np. przez oddalenie istotnych wniosków dowodowych (art. 217 § 2 lub 3 k.p.c.) lub uchylenie się od obowiązku działania z rzędu (art. 232 zd. 2 k.p.c.). Po dokonanej nowelizacji tego unormowania, przepisem, z którym powiązać należałoby zarzut naruszenia art. 227 k.p.c., może być w szczególności art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. Po wtóre, zarzut w swej istocie nie był zasadny. Jeśli idzie o dowody z zeznań świadków to skarżący nie wyjaśnił jaki wpływ na rozstrzygnięcie sprawy miało ich pominięcie. W szczególności nie podjął nawet próby podważenia argumentów Sądu Okręgowego przytoczonych na rozprawie w dniu 26 marca 2016 r. (k.297-298) na uzasadnienie postanowienia o oddaleniu wniosku dowodowego. Zauważyć przy tym należy, że świadek B. D. jako sędzia referent w wyżej opisanych sprawach opiekuńczych złożyła już zeznania, a przebieg postępowań oraz treść wydawanych rozstrzygnięć i ich motywy wynikają z akt o przytoczonych wyżej sygnaturach. Jeśli zaś idzie o dowód z opinii biegłych celem wykazania krzywdy powoda, to zasadnie uznał Sąd Okręgowy, że jego dopuszczenie było zbędne.
Ostatecznie zatem, wobec uznania za niezasadne zarzutów apelacji, Sąd Apelacyjny uznał, że poza zakresem objętym modyfikacją, skarżący nie zdołał wzruszyć ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego, a zakres modyfikacji nie wpłynął na wynik sprawy.
Nie można też podzielić przekonania skarżącego o tym, że istota sprawy nie została rozpoznana. Miałoby to miejsce, gdyby sąd I instancji nie odniósł się do tego, co było przedmiotem sprawy lub gdy zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony, uznając, że taka konieczność nie zachodzi. Omawiana sytuacja w niniejszym postępowaniu nie miała miejsca ponieważ Sąd Okręgowy uczynił przedmiotem procedowania zgłoszone w pozwie żądanie, w związku z czym przeprowadził obszerne postępowanie dowodowe i na tej podstawie ustalił okoliczności istotne dla sprawy, dokonując następnie ich oceny na podstawie przepisów prawa materialnego.
Przechodząc do prawidłowości zastosowania prawa materialnego – zasadnie stwierdził Sąd Okręgowy, że art.417 k.c. dla przyjęcia odpowiedzialności Skarbu Państwa za działania funkcjonariuszy publicznych wymaga łącznego spełnienia trzech przesłanek, tj. niezgodnego z prawem działania lub zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej, wystąpienia szkody (krzywdy) oraz związku przyczynowego pomiędzy niezgodnym z prawem działaniem lub zaniechaniem przy wykonywaniu władzy publicznej, a szkodą (krzywdą). Brak chociażby jednak z tych przesłanek sprawia, że roszczenie o odszkodowanie (zadośćuczynienie) nie powstaje.
Sąd Okręgowy, choć stwierdził, że działanie funkcjonariusza publicznego nie nosiło znamion bezprawności, wyraził jednocześnie pogląd, że sąd orzekający w sprawie o odszkodowanie na podstawie tego przepisu nie może kwestionować zgodności z prawem, a tym samym zasadności prawomocnego orzeczenia sądowego, co do którego nie istnieje prejudykat potwierdzający jego niezgodność z prawem. Stanowisko takie wymaga jednak sprecyzowania. Jak wskazuje się w doktrynie, w postępowaniu cywilnym cechę prawomocności uzyskują takie orzeczenia, jak wyrok, postanowienie lub nakaz zapłaty, wówczas gdy nie przysługuje żaden środek odwoławczy lub inny środek zaskarżenia (prawomocność formalna). Mimo, iż w treści art. 417 1 § 2 k.c. ustawodawca posłużył się pojęciem „prawomocnego orzeczenia”, to należy zwrócić uwagę na to, iż w odniesieniu do prawomocnych orzeczeń sądowych w postępowaniu cywilnym możliwość prejudycjalnego ustalenia niezgodności z prawem szkodzącego orzeczenia w trybie skargi przewidzianej art. 424 1 i n. k.p.c. została ograniczona do przypadków prawomocnych wyroków, które nie mogą być zaskarżalne w drodze skargi kasacyjnej i skargi o wznowienie postępowania. Powyższe rozwiązanie odnosi się odpowiednio do prawomocnych postanowień co do istoty sprawy wydanych w postępowaniu innym niż procesowe ( art. 519 2 , 1148 1§ 3, art. 1151 1 § 3 i art. 1215 § 3 k.p.c., wszystkie w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.). Nie dotyczy to orzeczeń, w odniesieniu do których przepis szczególny wyłącza możliwość ich zaskarżenia skargą o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia (Prawo zobowiązań – część ogólna. System Prawa Prywatnego t. 6 pod red.A.Olejniczaka, wyd.3, s.867). Jak stanowi art.424 1b k.p.c., w wypadku prawomocnych orzeczeń, od których skarga nie przysługuje, odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem można domagać się bez uprzedniego stwierdzenia niezgodności orzeczenia z prawem w postępowaniu ze skargi, chyba że strona nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych.
Odnosząc to do niniejszej sprawy – postanowienia o umieszczeniu małoletniego dziecka w pieczy zastępczej w ramach zabezpieczenia nie mieszczą się w zakresie objętym dyspozycją art.424 1 k.p.c., a w konsekwencji sąd orzekający jest uprawniony i zarazem zobowiązany do zbadania, czy w świetle okoliczności sprawy, w której wydano kwestionowane orzeczenia, nie miały one bezprawnego charakteru. Ocena ta winna uwzględniać kryteria służące stwierdzeniu niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że nie ma podstaw do dokonywania rozróżnień w zakresie kryteriów oceny bezprawności, a jedyna odmienność pomiędzy badaniem niezgodności z prawem orzeczeń, o jakich mowa w art.424 1 k.p.c. i orzeczeń nim nie objętych sprowadza się do tego, że w pierwszym wypadku stwierdzenie niezgodności może nastąpić wyłącznie poprzez wniesienie kwalifikowanego środka prawnego w postaci skargi, a w drugim – poprzez samodzielne badanie tej okoliczności przez sąd meriti jako przesłanki rozstrzygnięcia.
Zgodnie z utrwalonym poglądem judykatury, niezgodność z prawem w rozumieniu art. 424 1 k.p.c. w związku z art. 417 1 § 2 k.p.c. ma charakter kwalifikowany i zachodzi tylko wtedy, gdy przy wydaniu orzeczenia dopuszczono się rażąco błędnej wykładni prawa lub rażąco niewłaściwego zastosowania prawa w zakresie regulacji istotnych i nieuzasadniających odmiennych ocen. Nie stanowi takiego uchybienia opowiedzenie się przez orzekający sąd za jedną z możliwych interpretacji przepisów prawa, przeciwny pogląd zagrażałby takim wartościom, jak stabilność obrotu prawnego, swoboda sądu w ocenie materiału dowodowego i stosowaniu prawa (ostatnio: postanowienie SN z dnia 31 stycznia 2022 r., I CNP 5/22).
Na gruncie niniejszej sprawy zgodzić się trzeba z Sądem Okręgowym, że wszczęcie obu postępowań, w których wydano postanowienia o zabezpieczeniu poprzez umieszczenie małoletniego R. W. w pieczy zastępczej, jak i zastosowanie z urzędu takiego środka ochrony dobra dziecka, było usprawiedliwione. Nie powtarzając obszernych ustaleń Sądu Okręgowego o sytuacji bytowej małoletniego R. W. należy wskazać jedynie, że wiarygodne informacje przekazane Sądowi Rejonowemu w (...)przez podmioty i osoby mające urzędowy kontakt z rodziną wskazywały na prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że dobro małoletniego jest zagrożone przez konflikt, jaki miał miejsce pomiędzy rodzicami oraz sposób wykonywania władzy rodzicielskiej przez powoda. Informacje te dodatkowo uwiarygodnił fakt, że powód stanął pod zarzutem popełnienia min. na szkodę małoletniego syna przestępstwa z art.207 § 1 k.k., a w rodzinie prowadzona jest procedura Niebieskiej Karty. Także opinie nadesłane przez szkołę, do której uczęszczał małoletni, potwierdzały, że jego zachowanie dalece odbiega na niekorzyść od przyjętych standardów, co zresztą skutkowało wystawianiem mu oceny nieodpowiedniej. Uzyskanie tego rodzaju informacji usprawiedliwiało działania Sądu Rejonowego i ich charakter, tj. niezwłoczne odseparowanie małoletniego od jego ojca, który był wiarygodnie wskazywany jako sprawca przemocy, przy jednoczesnej postawie matki, nie zamieszkującej z dzieckiem i nie stwarzającej mu właściwego oparcia.
Istota postępowania zabezpieczającego sprowadza się do udzielenia tymczasowej ochrony prawnej, która może polegać również na uregulowaniu sposobu roztoczenia pieczy nad małoletnimi dziećmi (art.755 § 1 pkt 4 k.p.c.). Udzielając zabezpieczenia sąd musi mieć na uwadze postulat szybkości, wynikający w sprawach dotyczących pieczy nad małoletnimi dziećmi z art.756 ( 1 )k.p.c., z czym nieuchronnie wiąże konieczność wydania rozstrzygnięcia w oparciu o niepełny jeszcze materiał dowodowy. Okoliczności przyjęte za podstawę postanowienia o zabezpieczeniu, podlegają zatem badaniu i weryfikacji w dalszym toku postępowania, co też w obu sprawach miało miejsce. Fakt, że ostatecznie w obu postępowaniach stwierdzono brak przesłanek do wydania zarządzeń na podstawie art.109 k.r.o. nie może sam w sobie podważyć podstawy do wydania postanowień o zabezpieczeniu, a świadczy jedynie o tym, że w chwili zamknięcia rozprawy (art.316 § 1 k.p.c. w związku z art.13 § 2 k.p.c.) dobro dziecka nie było już zagrożone. Nie można przy tym pominąć czasu trwania obu postępowań – w sprawie III Nsm 455/15 od 20 maja 2015 r. do 19 stycznia 2021 r., a w sprawie III Nsm 36/18 od 11 stycznia 2018 r. do 30 czerwca 2020 r. Rozpoznając obie sprawy Sąd Rejonowy podejmował liczne czynności i gromadził materiał dowodowy, w tym zasięgał opinii specjalistów wskazujących na zagrożenia w sytuacji bytowej małoletniego. Ulegała ona, podobnie jak jego zachowanie, stopniowym zmianom i ostatecznie wydanie zarządzeń opiekuńczych stało się zbędne. Nie przekreśla to jednak celowości i zasadności postanowień o zabezpieczeniu według stanu z daty ich wydania. Na marginesie jedynie zauważyć należy, że choć Sąd Okręgowy powołał się na brak prejudykatu w postaci stwierdzenia niezgodności z prawem kwestionowanych postanowień w przedmiocie zabezpieczenia, to ostatecznie nie uchylił się od wyrażenia swojego stanowiska o braku bezprawności działań orzeczniczych, podejmowanych przez Sędziego Sądu Rejonowego w (...), przy czym ocena ta została dokonana w oparciu o kryteria przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Mając to wszystko na uwadze Sąd Apelacyjny uznał, że zaskarżony wyrok nie narusza prawa i na mocy art.385 k.p.c. oddalił apelację jako niezasadną. O kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art.98 k.p.c. i art.99 k.p.c. w związku z § 2 pkt 7 i § 10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz.1800). Sąd Apelacyjny uznał, że w sprawie nie wystąpiły okoliczności, o jakich mowa w art.102 k.p.c. ponieważ uzasadnienie zaskarżonego wyroku w wyczerpujący sposób przedstawiało przyczyny, dla których Sąd Okręgowy uznał, że powództwo jest niezasadne, a w swojej apelacji powód nie zaoferował żadnych nowych argumentów, które podważyłyby taką ocenę. Decydując się na kontynuowanie sporu przed sądem odwoławczym musiał zatem godzić się z ryzykiem przegrania sporu i konieczności zwrotu kosztów poniesionych przez przeciwnika procesowego.
O kosztach pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym orzeczono na podstawie § 8 pkt 7 w związku z § 16 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (tekst Dz.U. z 2019 r., poz.18) przy uwzględnieniu, że obecny pełnomocnik powoda nie reprezentował go w postępowaniu przed Sądem I Instancji.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Osoba, która wytworzyła informację: Aleksandra Janas
Data wytworzenia informacji: