I ACa 2040/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2025-09-18

Sygn. akt I ACa 2040/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 września 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący :

SSA Tomasz Ślęzak

Protokolant :

Judyta Kołodziej

po rozpoznaniu w dniu 18 września 2025 r. w Katowicach

na rozprawie

sprawy z powództwa J. R. i A. R.

przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w G.

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej

z dnia 20 lipca 2022 r., sygn. akt I C 1186/21

1)  oddala apelację;

2)  zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 8 100 (osiem tysięcy sto) złotych, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się tego postanowienia, z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego.

SSA Tomasz Ślęzak

I A Ca 2040/22

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 20 lipca 2020 roku Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej ustalił, że umowa kredytu nr (...), zawarta 14 lutego 2008 r. pomiędzy (...) Bankiem S.A. w G. oraz powodami A. R. i J. R., jest nieważna; zasądził od pozwanej Banku (...) Spółki Akcyjnej w G. na rzecz powodów łącznie kwotę 225.866,81 zł, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 12 kwietnia 2022 r. do dnia zapłaty; w pozostałym zakresie oddalił powództwo co do odsetek i orzekł o kosztach procesu.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że w dniu 14.02.2008 r. powodowie zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanej umowę kredytową indeksowaną kursem CHF w kwocie 187.549,66 zł na okres 240 miesięcy (§1 ust. 1 i 5 umowy). W dniu wypłaty saldo jest wyrażone w walucie, do której indeksowany jest kredyt, według kursu kupna podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. (dalej tabela); następnie saldo przelicza się dziennie na złote według kursu sprzedaży podanego w tej tabeli (ust. 1). Kredyt przeznaczony był na spłatę kredytów gotówkowych i kredytu mieszkaniowego (ust. 2). Każdorazowa wypłacana kwota zostanie przeliczona na walutę, do której indeksowany jest kredyt, według kursu kupna podanego w tabeli (§ 7 ust. 2 umowy). Rozliczenie każdej wpłaty będzie następować według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w tabeli w dniu wpływu środków (§ 10 ust. 8 umowy). Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłaszane w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna (§ 17 ust. 2 umowy). Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłaszane w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży (ust. 3). Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych stosuje się kursy złotego do danych walut ogłaszane w tabeli kursów średnich NBP skorygowane o marże kupna/sprzedaży (...) Banku S.A. (ust. 4). (wydruki k. 45-47,203,212-250,310-318,357-362, umowa z załącznikami k. 38-44,48-50,186-193, korespondencja k. 51, oświadczenia k. 182-184, informacja k. 124-177, wniosek k. 36,37,179,180, zarządzenie z załącznikiem k. 205- 208, uchwała k. 210, zeznania świadka J. L. k. 327-332, powoda k. 371, a także nagranie audio-video rozprawy)

W okresie do 22.04.2021 r. powodowie uiścili łącznie kwotę 227.963,82 zł. (zaświadczenie k. 52-54, rozliczenie k. 196-201) Pismem z 21.04.2021 r. powodowie złożyli reklamację, powołując się na abuzywność klauzul i domagając zwrotu kwoty 86.633 zł. Nie została ona uwzględniona. (korespondencja k. 55-67)

Sąd pierwszej instancji ustalił stan faktyczny na podstawie zawnioskowanych przez strony dowodów. Dowód z opinii sądowej został oddalony gdyż nie miał on znaczenia dla rozstrzygnięcia. Również wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka G. D. (1) został oddalony, gdyż, z uwagi na przeprowadzone w sprawie dowody był on ostatecznie zbędny dla rozstrzygnięcia; nadto jego przeprowadzenie napotkało na przeszkodę o nieokreślonym czasie trwania.

W oparciu o te ustalenia i ocenę dowodów Sąd Okręgowy uznał, że powództwo w zasadniczej części zasługiwało na uwzględnienie i przedstawił następującą argumentację.

Dopuszczalne było zawieranie umów kredytu indeksowanego kursem CHF zastrzegających spread walutowy, stanowiącego możliwy jego wariant stosownie do art. 353 1 k.c. w związku z art. 69 ustawy z 1997 r. Prawo bankowe (por. wyrok SN z 11.12.2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344, wyrok SN z 22.01.2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, Nr 11, poz. 134). W takiej sytuacji spread walutowy stanowi dodatkową, niesprzeczną z przepisami prawa, korzyść banku (por. wyrok SN z 14.07.2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79). Nie oznacza to jednak, że konkretne postanowienia umowne nie były wadliwe. Analizując charakter kredytu, w literaturze rozróżnia się kredyty denominowane (kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej i zostaje wypłacona w walucie krajowej według klauzuli umownej, a spłata kredytu następuje w walucie krajowej), indeksowane (kwota kredytu jest podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona po przeliczeniu według klauzuli umownej, a spłata kredytu następuje w walucie krajowej) i walutowe (kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej i spłata również jest dokonywana w tej walucie); tylko też w tym ostatnim wypadku kredytobiorca może żądać od kredytodawcy wypłaty kwoty kredytu w walucie obcej (por. wyrok SA w Szczecinie z 11.02.2021 r., sygn. akt I ACa 646/20). Dla określenia zarazem charakteru umowy należy uwzględnić kryteria z art. 65 k.c., a więc zgodny zamiar stron i cel umowy. Nawet jednak zakwalifikowanie umowy jako walutowej (co w okolicznościach sprawy nie miało miejsca) nie eliminowałoby możliwości zastosowania sankcji związanych z abuzywnością klauzul dotyczących przeliczania kursu i ustalania wartości świadczeń (por. też cyt. wyrok SA w Szczecinie z 11.02.2021 r.).

Zasadniczo strony umowy mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, jednak jej treść lub cel nie mogą się sprzeciwiać właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego (art. 353 1 k.c.). Jeżeli umowa jest sprzeczna z powołanymi w tym przepisie ograniczeniami zasadniczo w takiej sytuacji sankcją jest nieważność czynności (art. 58 § 1 i 2 k.c.), choć przepis szczególny może przewidywać inne skutki. Wyjątkiem jest chociażby art. 385 1 § 1 k.c. Skutkiem zastosowania klauzuli niedozwolonej jest brak mocy wiążącej tego postanowienia od chwili zawarcia umowy lub związania stron wzorcem umownym (por. Adam Olejniczak. Komentarz do art.385(1) Kodeksu cywilnego. Stan prawny: 1.05.2014 r.), choć sankcja ta może być ograniczona do części jednostek redakcyjnych wzorców umów (i zwykłych umów; por. wyrok SN z 21.02.2013 r., I CSK 408/12, OSNC 2013/11/127, Biul.SN 2013/6/9, M.Prawn. 2014/1/37; Roman Trzaskowski. Komentarz do art.385(1), art.385(2), art.385(3) Kodeksu cywilnego. Stan prawny: 2017.12.01). Zarazem przepis ten stanowi szczególne rozwiązanie w stosunku do art. 58 § 2 k.c. i w tego rodzaju sprawach na nim oprzeć należy rozstrzygnięcie (por. wyrok SA w Katowicach z 17.07.2020 r., I ACa 589/18, LEX nr 3056665). Konsekwencje jednak braku związania postanowieniami mogą być znacznie rozleglejsze. Skoro, jak wskazano, brak związania postanowieniami następuje ex lege i ex tunc (por. Agnieszka Rzetecka-Gil. Komentarz do art.385(1) Kodeksu cywilnego. Stan prawny: 2011.09.19), w konkretnym przypadku zatem może dojść do podważenia natury stosunku prawnego (art. 353 1 k.c.), a w konsekwencji, wobec sprzeczności z ustawą, do uznania czynności za nieważną.

Na gruncie art. 385 1 § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przez działanie wbrew dobrym obyczajom rozumie się wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, co stanowi wykroczenie przeciw uznanym w społeczeństwie zasadom moralnym lub przyjętej w obrocie uczciwości, bez dostatecznego brania pod uwagę interesów konsumenta i bez przyznania mu z tego tytułu wyrównania, a rozsądna ocena wskazuje, że konsument niezaakceptowałby w ramach negocjacji takiej klauzuli. Z kolei rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną, znaczną czy rażącą dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy, przy czym ustalenie, czy klauzula wzorca umowy powoduje taką nierównowagę, dokonane może być w szczególności przez porównanie sytuacji konsumenta w razie zastosowania tej klauzuli z sytuacją, w której byłby konsument, gdyby zastosowane zostały obowiązujące przepisy prawa (por. wyrok SN z 15.01.2016 r., I CSK 125/15, Legalis nr 1398255; wyrok SN z 13.08.2015 r., I CSK 611/14, LEX nr 1771389; wyrok SA w Warszawie z 30.06.2015 r., VI ACa 1046/14, LEX nr 1820928; wyrok SA w Szczecinie z 2.08.2017 r., I ACa 263/17, OSASz 2017/3/96-121). Kontrola sądowa realizowana jest przy uwzględnieniu okoliczności sprawy, a w szczególności, czy gdyby konsument miał wiedzę i pełna świadomość odnośnie rzeczywistej treści i skutków tego postanowienia, to zgodziłby się na zawarcie umowy tej treści (por. wyrok SA w Krakowie z 4.10.2016 r., I ACa 645/16, LEX nr 2144763, wyrok SA w Warszawie z 15.09.2017r., I ACa 983/16, LEX nr 2381508). Dodać należy, że uzgodnienie indywidualne oznacza realną możliwość współkształtowania treści konkretnego postanowienia (por. Ciszewski Jerzy (red.), Nazaruk Piotr (red.), Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany. Opublikowano: LEX/el. 2021).

Zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm waloryzacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (por. wyroki SN z 4.04.2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115 i z 9.05.2019 r., I CSK 242/18, nie publ.; wyrok SN z 11.12.2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Zasięg pojęcia głównych świadczeń stron, którym ustawodawca posłużył się w art. 385 1 § 1 k.c., nie może być utożsamiany z essentialia negotii stosunku prawnego; Sąd powinien zaś dokonać oceny in casu z uwzględnieniem wszystkich postanowień oraz celu zawieranej umowy (por. wyrok SN z 8.11.2012 r., I CSK 49/12, Legalis).

Art. 385 1 § 2 k.c. (stosownie do którego jeżeli postanowienie umowy zgodnie z jego § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie) został implementowany do porządku krajowego stosownie do Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L.1993.95.29). Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (art. 6 ust. 1). Obowiązywanie jednak umowy w dalszym ciągu, po wyłączeniu z niej nieuczciwych postanowień umownych, jest pomyślane jako ochrona interesu konsumenta, a nie jego kontrahenta (por. wyrok SN z 27.11.2019 r., II CSK 483/18, wyrok TSUE z 3.10.2019 r. C-260/18). Wskazanie zatem na niedozwolony charakter klauzuli umownej jest uprawnieniem konsumenta, w którego interesy zachowanie takiej klauzuli może godzić. Jednakże w określonych okolicznościach konsument - kredytobiorca może uznać, że jeżeli wyeliminowanie klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do unieważnienia umowy, to woli on jej utrzymanie i jednocześnie utrzymanie w mocy całej umowy. Do sądu krajowego zaś należy, na podstawie prawa krajowego i zgodnie z prawem Unii Europejskiej, dokonanie oceny w zakresie kwalifikacji nieuczciwego charakteru postanowienia umownego oraz przedmiotu umowy, w celu ustalenia, czy możliwe jest utrzymanie w mocy umowy pozbawionej nieuczciwych postanowień. Jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy sąd powinien orzec jej unieważnienie. Jednocześnie, po raz kolejny wykluczono możliwość uzupełnienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. W podobny sposób wypowiedział się SN w uchwale z 7.05.2021 r., III CZP 6/21) wskazując, że niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 1 § 1 k.c.) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną. Podsumowując, od woli konsumenta uzależnione jest podważenie klauzul, stosownie do art. 385 1 § 1 k.c., gdyż przepisy te służą jego ochronie.

Na ocenę abuzywności przedmiotowych klauzul nie miało także wpływu późniejsze wejście w życie ustawy z 29.07.2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2011.165.984; wyrok SN z 11.12.2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Zgodnie z art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13 jej przepisom nie podlegają m.in. postanowienia umowy „odzwierciedlające obowiązujące przepisy ustawowe lub wykonawcze” pod warunkiem, iż zachowana została możliwość odwrócenia niekorzystnych skutków niedozwolonego postanowienia (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 14.03.2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank Hungary Z.., pkt 45). Skutkiem sanowania klauzul abuzywnych jest wówczas także wyłączenie możliwości uznania umowy za nieważną z powodu tej (i tylko tej) abuzywności. Celem powołanej ustawy nie było jednak sanowanie wadliwości umów (kwestii tej przepisy nie obejmowały, podobnie jak rozliczeń w tym zakresie). Ustawa w zasadzie nie przewidywała też gotowych do zastosowania przepisów, które zastępowałyby ewentualne klauzule abuzywne, a jedynie nakładała na banki ciężar dokonania ogólnie określonych, wymagających skonkretyzowania in casu zmian umowy. Tymczasem owe konkretne rozwiązania mają być wynikiem należytego wyważenia ogółu praw i obowiązków stron przez ustawodawcę (por. motyw 13 dyrektywy 93/13 oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 21.03.2013 r., w sprawie C-92/11, (...) przeciwko V. N.-W. e.V., pkt 26 i n.). Samo zaś umożliwienie spłaty bezpośrednio w walucie obcej ma sens w przypadku mechanizmu waloryzacji skonstruowanego prawidłowo, a z drugiej strony nie rozwiązuje problemu dotyczącego określenia kursu, po którym przeliczona została kwota kredytu oddawana do dyspozycji kredytobiorcy.

W niniejszej sprawie powodowie powoływali się na brak związania negowanymi klauzulami (k. 3v) wobec obciążenia ich nieograniczonym ryzykiem kursowym (k. 8), braku należytej informacji o nim (k. 8), a zarazem arbitralnego wyznaczania kursu waluty (k. 8). Ponieważ decydująca dla oceny prawnej umowy była chwila jej zawarcia, w walucie polskiej wyrażona została kwota kredytu (§ 1 ust. 1 umowy- k. 38), jak też zabezpieczenie (§ 12 ust. 1 umowy), a wypłata kredytu, jak i spłata nastąpiła w PLN (k. 52-54), analizowany kredyt nie miał charakteru walutowego (choć nawet w takim przypadku, jak wskazano, podlegałby ocenie w zakresie abuzywności klauzul).

Powodowie zaciągając kredyt działali jako konsumenci, co potwierdzały też określone w umowie cele kredytowe (§ 1 ust. 2- k. 15). Zarazem zgromadzony materiał dowodowy nie wskazywał w żaden sposób, by powodowie zawierając umowę przy wykorzystaniu zresztą wzorca, mieli realny wpływ na treść kwestionowanych przez nich postanowień (k. 3v). Nie sposób uznać za podstawę takiej tezy ogólnego oświadczenia z § 11 ust. 3 umowy (k. 40), czemu też przeczyli. To pozwaną obciążał ciężar wykazania tej okoliczności (art. 385 1 § 4 k.c.), czemu nie sprostała.

Co do kwestii możliwości wyeliminowania z klauzul umownych jedynie marży kursowej i dokonania rozliczenia według kursów średnich NBP (k. 103v) Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że możliwe jest usunięcie jedynie nieuczciwego elementu warunku umowy (por. orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 29.04.2021 r. (C-19/20). Usunięcie elementu nie może jednak prowadzić do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty. W niniejszej sprawie klauzule z § 7 ust. 2 umowy (dotyczące wypłaty środków) odnosiły się do kursu kupna waluty, a § 10 ust. 8 (dotyczący spłaty)- do kursu sprzedaży (w § 1 ust. 1 odwołano się do kursu kupna i sprzedaży). Wykreślenie z § 17 marży oznaczałoby w istocie zrównanie tych kursów (do kursów średnich NBP), a w efekcie istotną zmianę przewidzianego umową mechanizmu indeksacji, kształtującego uprawnienia banku (por. też uzasadnienie wyroku SA w Białymstoku z 22.12.2020 r., I ACa 745/19). Wyeliminowanie marży z brzmienia § 17 umowy nie eliminuje problemu, gdyż klauzule z § 1 ust. 1, § 7 ust. 2 i § 10 ust. 8 odwołują się nie do kryteriów kursu średniego NBP oraz marży, lecz kursu podanego w Tabeli, obowiązującego w danym dniu. Wyeliminowanie zatem marży wymagałoby nie wykreślenia tego kryterium z klauzul z § 1 ust. 1, § 7 ust. 2 i § 10 ust. 8, lecz ich zmiany poprzez zastąpienie wskazanego w nich kryterium odwołaniem do średniego kursu NBP. Działania jednak prowadzące do zmiany klauzul są niedopuszczalne. Sąd odsyłający wskazywał, iż w jego ocenie usunięcie marży banku zmieniałoby istotę klauzuli w jej pierwotnym brzmieniu, czemu przepisy dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie (pkt 69 i 70 uzasadnienia).

Klauzule indeksacyje określały główne świadczenia kredytobiorców. Wyeliminowanie zaś z umowy negowanych postanowień prowadzi do zniesienia mechanizmu waloryzacji, a zarazem wyeliminowania ryzyka kursowego, immanentnie związanego z umową, na co wskazywała pozwana (k. 80v). Uznanie tych postanowień za określające świadczenia główne nie eliminowało jednak możliwości przeprowadzenia kontroli na tej podstawie, gdyż postanowienia umowne w tym zakresie nie zostały sformułowane jednoznacznie. Również dołączony do akt regulamin ustalania kursu kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. w W. nie miał istotnego znaczenia dla sprawy, skoro określone w nim kryteria (zresztą jednostronnie) mogły ulec zmianie (k. 210). Powód zawierał umowę z (...) Bankiem S.A. w G., a nie (...) Bankiem (...) S.A., którego to zarządu uchwałę, wraz z załącznikiem, przedłożono. Przeniesienie zaś majątku tej spółki na (...) Bank S.A. jako bank przejmujący nie oznaczało, że uchwała ta wiąże bank przejmujący.

Skoro kurs waluty ustalany był w tabeli kursowej arbitralnie przez bank, a czynniki, wpływające na wyznaczenie kursu, nie zostały sformułowane w sposób precyzyjny, obiektywnie sprawdzalny, pozwalający na zweryfikowanie ustalonego przez bank kursu, a nadto brak było mechanizmu pozwalającego na obronę przed stanowiskiem banku, powodowie nie mieli możliwości oszacowania wysokości obciążających ich w przyszłości świadczeń. Co istotne, mechanizm waloryzacji kursem CHF wykorzystywano w umowie do przeliczenia nie tylko kapitału wypłacanego kredytu, ale i spłat (§ 7 ust. 2, § 10 ust. 8 umowy). Nie sposób uznać, by opisane reguły, uniemożliwiające weryfikację ustalanego kursu, były do zaakceptowania przez konsumenta w drodze indywidualnych negocjacji, czy też, by zapisy takie były adekwatne do minimalnych wymogów równouprawnienia stron w ramach stosunku cywilnego lub zasad lojalności kontraktowej. W tym względzie należy też uwzględnić okoliczności sprawy w sposób kompleksowy. Powódka zeznała, że kredyt tego rodzaju jest bezpieczny, a walutę cechuje stabilność kursu (k. 371). Wysoce nieprawdopodobnym jest, by w przypadku rzetelnego wyjaśnienia przez bank rzeczywistego ryzyka racjonalny kredytobiorca zdecydował się na kredyt obejmujący mechanizm wiążący spłatę z kursem waluty obcej, zwłaszcza w tak długiej perspektywie czasowej. Problemem było też, co także opisano, poza obiektywnym ryzykiem także arbitralne kształtowanie kursu waluty.

Skoro postanowienia te godziły w sposób zasadniczy w równowagę kontraktową stron, umożliwiając bankowi chociażby kompensowanie ograniczonych wpływów z innych segmentów działalności banku, były one abuzywne (por. wyrok SA w Katowicach z 17.07.2020 r., I ACa 589/18, LEX nr 3056665; wyroki Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 14.12.2010 r., XVII Amc 426/09 oraz 19 kwietnia 2016 r., sygn. XVII AmC 2939/14).

W niniejszej sprawie usunięcie z umowy zawartej przez strony niedozwolonych postanowień uniemożliwia dalsze obowiązywanie umowy. Wyłączenie bowiem mechanizmu waloryzacji i pominięcie odesłania do gotówkowego kursu kupna franka czyni niemożliwym określenie w walucie obcej równowartości kwoty kredytu udzielonego w złotych kredytobiorcy. W efekcie odpada realizacja funkcji umowy o kredyt w złotych waloryzowany kursem franka. Bez tych mechanizmów nie da się też określić wysokości zobowiązań kredytobiorcy płatnych w złotych jako równowartości raty w walucie obcej. Wobec braku możliwości dalszego funkcjonowania umowy bez niedozwolonych postanowień dotyczących sposobu waloryzacji kredytu, będących istotnymi elementami umowy, umowa była nieważna w oparciu o art. 58 § 1 k.c. (por. też wyrok SA w Katowicach z 17.07.2020 r., I ACa 589/18, LEX nr 3056665). Również w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości wskazano, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, określającego główny cel umowy wskazuje, że utrzymanie takiej umowy z prawnego punktu widzenia nie wydaje się możliwe (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 14.03.2019 r., C-118/17, LEX nr 2631770). Strona powodowa została pouczona o konsekwencjach nieważności umowy (k. 370). Działając też przez profesjonalnego pełnomocnika, oświadczyła, że zna konsekwencje związane z dochodzonym roszczeniem i akceptuje konsekwencje płynące z takiego rozstrzygnięcia.

Opisany wyżej niejednoznaczny mechanizm, uniemożliwiający stanowcze, weryfikowalne i obiektywne ustalenie zadłużenia, czy wysokości dokonywanych spłat, sprzeciwiał się treści art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego (ustawa z 29.08.1997 r.; Dz.U.2002.72.665) i obowiązkowi określenia kwoty kredytu i zasad spłaty (czy to kwotowo, czy też poprzez wprowadzenie weryfikowalnych i obiektywnych mechanizmów), a zatem ustawie (art. 58 § 1 k.c.). Nie znajduje podstaw zastąpienie treści klauzuli kursem średnim NBP (k. 358 § 2 k.c.; k. 107). Przepis ten został wprowadzony dopiero ustawą z 23.10.2008 r., a więc po zawarciu umowy (k. 38). Nie sposób stosować go więc do zdarzeń prawnych zaistniałych przed jego wejściem w życie (por. też wyrok SO w Warszawie z 14.10.2019 r., XXV C 2275/18). Nadto intencją wprowadzenia tego przepisu było zasadniczo zmniejszenie ryzyka kursowego w działalności gospodarczej. Ponieważ przepisy art. 385 i n. k.c. służą ochronie interesów konsumentów, wypełnianie powstałych luk w umowie tym przepisem nie znajduje uzasadnienia. Wreszcie art. 358 § 2 k.c. odwołuje się do kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski. Mając zatem na uwadze treść umowy, w tym opisane już odwoływanie się do kursów kupna i sprzedaży waluty, stosownie tego kryterium na jej gruncie oznaczałoby istotną zmianę jej treści, co było wykluczone.

Powodowie, w ramach roszczenia głównego, domagali się ustalenia nieważności umowy, zgodnie z art. 189 k.p.c. Uwzględniając okres, na jaki została zawarta umowa, wykazali interes prawny w ustaleniu jej nieważności, gdyż tylko takie rozstrzygnięcie wyeliminuje wątpliwości dotyczące ich zobowiązań na przyszłość.

Dodatkowo strona powodowa żądała zapłaty nienależnie świadczonej kwoty 225.866,81 zł, wykazanej w toku postępowania (z ustaleń faktycznych wynikało, że powodowie dochodzili tylko części uiszczonej na rzecz banku kwoty). Wobec nieważności umowy, świadczenie spełnione na podstawie niedozwolonego postanowienia musi być postrzegane jako świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. (por. wyroki SN z 4.04.2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115 i z 9.05.2019 r., I CSK 242/18, nie publ.; wyroki z 21.12.2016 r. w połączonych sprawach C-154/15, C-307/15 i C-308/15). Już samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego, przysługującego zubożonemu i nie ma potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło accipiensa ani czy na skutek tego świadczenia majątek solvensa uległ zmniejszeniu. Samo bowiem spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powoda, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego - przesłankę jego wzbogacenia (por. uchwała SN z 7.05.2021 r., III CZP 6/21, wyroki SN z 24.11.2011 r., I CSK 66/11, nie publ., z 9.08.2012 r., V CSK 372/11, nie publ., z 28.08.2013 r., V CSK 362/12, nie publ., z 15.05.2014 r., II CSK 517/13, nie publ., z 29.11.2016 r., I CSK 798/15, nie publ. i z 11.05.2017 r., II CSK 541/16, nie publ.). Sąd Okręgowy podzielił zatem dominującą w doktrynie i orzecznictwie teorię dwóch kondykcji. Ponieważ powodowie w wykonaniu nieważnej umowy spłacili dochodzone w ramach roszczenia świadczenie, przysługiwała im wierzytelność w tym zakresie. Uwzględniając zarazem istotę ustroju majątkowego małżonków, mogli się domagać zapłaty łącznie (wyrok SN z 22.11.2012 r., sygn. akt II CSK 736/11).

Pozwana nie może uchylić się od obowiązku zapłaty w oparciu o art. 409 k.c., czy art. 411 k.c. (k. 115v). Z przepisu art. 409 k.c. wynika, że zobowiązanie wygasa, gdy uzyskujący korzyść nie jest już wzbogacony. Sytuacja taka zachodzi tylko wtedy, gdy zużycie korzyści nastąpiło w sposób bezproduktywny, konsumpcyjny, a więc bez uzyskania jakiegokolwiek ekwiwalentu czy też innej korzyści dla majątku wzbogaconego. Jeśli zobowiązany do zwrotu wyzbywa się korzyści, oszczędzając sobie wydatków z własnego majątku, np. płacąc własny dług, to nadal jest wzbogacony (por. wyrok SN z 2.02.2012 r., II CSK 670/11). Pozwany bank, działający na rynku przez cały okres od daty zawarcia umowy, nie wykazał w niniejszej sprawie, że środki uiszczone przez powodów zużył bezproduktywnie, tj. by nie uzyskał za nie żadnej korzyści. Nie sposób też zastosować art. 411 k.c. w okolicznościach sprawy. Spełnienie świadczenia wynikało bowiem z nieważnej czynności prawnej. Trudno też zaakceptować koncepcję, by wobec nieważności umowy i opisanych wyżej podstaw takiego stanowiska spełnienie świadczenia czyniło zadość zasadom współżycia społecznego.

Roszczenie nie było też przedawnione. Jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniejszym możliwym terminie (art. 120 § 1 k.c.). Należy zaznaczyć, że termin przedawnienia może być zgodny z zasadą skuteczności tylko wtedy, gdy konsument miał możliwość poznania swoich praw przed rozpoczęciem biegu lub upływem tego terminu (por. wyrok TS z 10.06.2021 r., C-776/19). W okolicznościach takich za datę wyznaczającą bieg terminu należy przyjąć datę reklamacji (8.06.2021 r.; k. 45). Uwzględniając charakter roszczenia o zwrot świadczenia nienależnego, nie miało ono charakteru okresowego. Termin zatem przedawnienia (6-letni- art. 118 k.c.) nie upłynął. Nie upłynął również 3-letni okres przedawnienia odsetek.

Odnośnie do odsetek, termin spełnienia świadczenia, z uwagi na bezterminowy charakter roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia, wyznaczany powinien być zgodnie z art. 455 k.c., a zatem niezwłocznie po wezwaniu accipiensa do jego spełnienia (por. F. M. (red.), H. M. (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna (art. 353-534, kom. do art. 410 k.c.). W okolicznościach sprawy za spełniający kryterium niezwłoczności, uwzględniając wysokość dochodzonej kwoty, czy stopień skomplikowania sprawy, należało uznać termin 14 dni. Powodowie w reklamacji wzywali pozwaną do zapłaty kwoty 86.633 zł (k. 59), jednak, podobnie jak w pozwie, wskazywali wówczas na dalsze obowiązywanie umowy (k. 17,57). Dopiero w piśmie z 1.02.2022 r. zmodyfikowali swoje stanowisko domagając się ustalenia nieważności umowy (k. 289). Z uwagi na istotną rolę powodów w określeniu skutków abuzywności klauzul należało stwierdzić, że odsetek mogli dochodzić za okres po upływie 14 dni od daty doręczenia pisma modyfikującego powództwo, a więc od 12.04.2022 r.

W apelacji od tego wyroku, zaskarżając go w części uwzględniającej powództwo, pozwany bank zarzucił:

1) naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia:

- art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. oraz w zw. z art. 278 k.p.c. w zw. z art. 162 k.p.c. poprzez oddalenie na rozprawie w dniu 5 lipca 2022 roku wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny bankowości oraz rachunkowości na fakty wskazane w pkt 6 petitum odpowiedzi na pozew,

- art. 235 § 1 pkt 4 i 5 k.p.c. w zw. z art. 242 k.p.c. oraz art. 227 k.p.c., poprzez pominięcie postanowieniem wydanym na rozprawie z dnia 5 lipca 2022 roku dowodu z zeznań świadka G. D. (1),

- art. 299 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i poczynienie ustaleń faktycznych w przeważającej części na zeznaniach strony powodowej,

- art. 233 § 1 k.p.c. poprzez sprzeczną z doświadczeniem życiowym i zasadami logiki ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego w tym dowodu z zeznań strony powodowej w charakterze strony,

- art. 233 §1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i pominięcie w ocenie dowodów z dokumentów, tj. Pisemnego oświadczenia pracownika pozwanego E. C. (załącznik nr 12 do odpowiedzi na pozew) oraz Uchwały Zarządu Banku (...)/2003 z dnia 26 marca 2003 roku (załącznik nr 10 do odpowiedzi na pozew).

2) naruszenie przepisów prawa materialnego:

- art. 189 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że strona powodowa posiada interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności Umowy kredytu,

- art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 oraz ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (dalej, jako: „pr. bank.”) poprzez błędną wykładnię i uznanie, że kwestionowane przez stronę powodową postanowienia Umowy kredytu, a to § 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 8, § 17 Umowy, stanowią klauzule abuzywne,

- art. 385 1 § 1 i 2 k.c. poprzez błędną wykładnię i uznanie postanowień § 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 8 oraz § 17 Umowy za niedozwolone postanowienia umowne, skutkujące brakiem możliwości utrzymania Umowy w mocy, podczas gdy sporne postanowienia: zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, zostały indywidualnie uzgodnione z powodem, nie kształtują praw i obowiązków powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, nie naruszają w sposób rażący interesów powoda,

- art. 385 1 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (dalej „Dyrektywa”) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i w efekcie uznanie za bezskuteczne wobec strony powodowej wszystkich postanowień Umowy regulujących indeksację kursem franka szwajcarskiego kwoty kredytu,

- art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej (tekst uwzględniający zmiany wprowadzone Traktatem z Lizbony) poprzez brak zastosowania orzecznictwa TSUE mającego zastosowanie w sprawie, tj, brak uwzględnienia Wyroku TSUE C-19/20,

- art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 3 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy poprzez ich błędną wykładnię skutkującą zaniechaniem zastosowania przez Sąd I instancji do rozliczeń z tytułu Umowy kredytu (przy założeniu niekorzystnej dla pozwanego interpretacji, zgodnie z którą odesłanie do tabeli Banku zostanie uznane za bezskuteczne) kursu średniego NBP i to również w odniesieniu do zobowiązań, które powstały przed wejściem w życie art. 358 § 2 k.c. w jego aktualnym brzmieniu,

- art. 4 w zw. z art. 1 ust 1 lit a) i b) ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe 3 (dalej: „Ustawa antyspreadowa”) w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. polegające na ich błędnym zastosowaniu i nie uwzględnieniu przy rozstrzyganiu zarzutu abuzywności spornych postanowień Umowy Kredytu obowiązującego na dzień zamknięcia rozprawy stanu prawnego wprowadzonego Ustawą antyspreadową,

- art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. oraz art. 411 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie świadczeń spełnionych przez powoda, jako nienależnych.

W oparciu o te zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa zaskarżonej części i zmianę rozstrzygnięcia w zakresie kosztów procesu poprzez zasądzenie solidarnie od strony powodowej na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych; zasądzenie solidarnie od strony powodowej na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych ewentualnie o: uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania; zasądzenie solidarnie od strony powodowej na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz pozostawienie Sądowi I instancji rozstrzygnięcia o kosztach instancji odwoławczej.

Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje.

Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.

Odnosząc się do zawartych w apelacji zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego stwierdzić należy, że zmierzają one w istocie do zakwestionowania ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego, dlatego zarzuty te wymagają oceny w pierwszej kolejności albowiem prawidłowe ustalenie stanu faktycznego jest warunkiem prawidłowości stosowania przepisów prawa materialnego. Argumentacja przedstawiona w ramach tych zarzutów jest jednak jedynie polemiką z ustaleniami faktycznymi Sądu pierwszej instancji w oparciu o ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której Sąd ten dokonał na podstawie art. 233 § 1 k.p.c. Przepis ten przewiduje, że Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Wyraża zasadę swobodnej oceny dowodów, ramy której są wyznaczone przez przepisy procedury cywilnej, doświadczenie życiowe, zasady logicznego rozumowania, co razem wziąwszy, pozwala Sądowi na wszechstronne, a przy tym racjonalne, bezstronne ocenienie przeprowadzonych dowodów i w oparciu o te kryteria, z jednej strony spojrzenie na zgromadzony materiał dowodowy jako całość, z akcentem na dostrzeżenie ewentualnych niespójności, z drugiej, dokonanie wyboru tych dowodów, które w sposób przekonujący pozwalają na ustalenie stanu faktycznego, będącego podstawą subsumcji. Poczynienie ustaleń faktycznych i ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego należy do Sądu pierwszej instancji, który przeprowadza postępowanie dowodowe i ocenia materiał dowodowy według przedstawionych reguł. Sąd drugiej instancji może takiej oceny nie podzielić tylko wtedy, gdy doszło do naruszenia przez Sąd pierwszej instancji swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c. Oznacza to, że skuteczne zakwestionowanie tej swobody w ocenie dowodów wymaga od skarżącego wykazania, że w następstwie istotnych błędów w logicznym rozumowaniu czy stosowaniu zasad doświadczenia życiowego lub pominięcia dowodów prowadzących w sposób nie budzący wątpliwości do wniosków odmiennych niż wyciągnięte przez Sąd pierwszej instancji, ocena dowodów dokonana przez ten Sąd była błędna lub rażąco wadliwa. Podważenie oceny materiału dowodowego dokonanej przez Sąd pierwszej instancji wymaga więc od skarżącego wskazania konkretnego dowodu przeprowadzonego w sprawie, którego zarzut ten dotyczy i podania, w czym skarżący upatruje wadliwą jego ocenę. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej, odmiennej ocenie dowodów niż ta dokonana przez Sąd.

Te reguły oceny dowodów Sąd pierwszej instancji zastosował, opierając się głównie na dokumentach (w szczególności umowie o którą chodzi w sprawie) których autentyczności żadna ze stron nie kwestionowała oraz na zeznaniach powodów i wyciągnął poprawne wnioski czyniąc ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny aprobuje i przyjmuje za własne.

Postępowanie dowodowe nie wymagało uzupełnienia. Opinia biegłego nie mogła posłużyć ocenie abuzywności postanowień umowy. Świadek G. D. (2) nie uczestniczyła natomiast w zawieraniu umowy z powodami nie mogła zatem przedstawić okoliczności związanych z jej zawarciem, sposobie informowania powodów o ryzykach kursowych i możliwości negocjowania postanowień umowy.

Argumentacja apelacji odnosząca się do zarzutów naruszenia prawa procesowego jest, jak już zaznaczono, jedynie polemiką z prawidłowo poczynionymi ustaleniami Sądu Okręgowego i zawiera w dużej części oceny prawne postanowień umowy zawartej między stronami z punktu widzenia ich abuzywności. Prawidłowe są ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, że strony zawarły umowę kredytu indeksowanego do CHF, i waluta ta w istocie pełniła w umowie rolę miernika wartości, a postanowienia umowne dotyczące przeliczenia świadczeń według kursu tej waluty miały charakter klauzul indeksacyjnych. Zasadnie w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy Sąd Okręgowy ocenił, że powodom nie udzielono pełnej i rzetelnej informacji o ryzykach związanych z zawarciem umowy o kredyt, w tym wiążących się z zastosowaniem klauzul indeksacyjnych odwołujących się do kursu CHF, a także braku możliwości indywidualnego negocjowania warunków umowy i zawarcia jej w wersji nie obejmującej tych klauzul. Z samego faktu wyboru przez powodów kredytu indeksowanego do waluty CHF nie można wywieźć, że postanowienia umowy o ten kredyt, w tym zawierające klauzule indeksacyjne, były z powodami indywidualnie uzgadniane, a z faktu podpisania blankietowego oświadczenia o możliwości wzrostu kursu waluty i oprocentowania oraz z faktu wyrażenia woli zawarcia umowy kredytu indeksowanego do waluty CHF nie można wnioskować, że powodowie zostali należycie poinformowani o ryzyku kredytowym. Podkreślenia wymaga, że za indywidualnie uzgodnione można uznać jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. Takie okoliczności nie zostały przez pozwanego wykazane w tym procesie. Umowa została zawarta według wzorca umowy stosowanego przez Bank, a elementami umowy, na które powodowie mieli wpływ były data zawarcia umowy i kwota kredytu. Nie można zatem przyjąć, by warunki umowy kredytu były z powodami negocjowane indywidualnie.

Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyrokach z 29 października 2019r., IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019r., II CSK 438/18, wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy, w związku z czym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek informacyjny określany jest nawet jako "ponadstandardowy", mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji. W toku procesu pozwany nie wykazał, że powodowie mieli świadomość tego, że kwota wypłaconego kredytu oraz spłacanych rat może być inna w przypadku zmiany kursu. Powodowie mieli świadomość, że kurs CHF może się wahać, ale pracownik banku zapewnił iż ryzyko kursowe jest niewielkie, co dawało im przekonanie o stabilności tej waluty. Zapewniano także powodów, że kredyt w CHF jest korzystniejszy z uwagi na niższą ratę, z uwagi na niższe oprocentowanie. Ustalenia te nie były jednakże wystarczające dla przyjęcia, że pozwany wypełnił należycie przedkontraktowy obowiązek informacyjny co ryzyka kursowego. Zakres przekazanych powodom informacji nie obrazował skali możliwego wzrostu zadłużenia kredytowego, a tym samym nie uświadamiał im granic potencjalnego wzrostu zadłużenia. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że świadomości tego jak wzrośnie kurs CHF nie miał też pozwany, a nawet nie mógł go przewidzieć. W tej sytuacji proponowanie przez niego konsumentowi zawarcia na takich warunkach umowy nie wypełnia nie tylko ponadstandardowych, ale nawet podstawowych obowiązków informacyjnych. Brak określenia granic potencjalnego wzrostu kursu CHF wyklucza przyjęcie, że powodowie byli świadomi i godzili się na parokrotny wzrost zadłużenia kredytowego. Z kolei argumenty skarżącego wskazujące, że stosowane przez niego do rozliczenia umowy kursy waluty znajdowały odzwierciedlenie w sytuacji na rynku walutowym, a pozwany nie miał nieograniczonej swobody i dowolności ich kształtowania, są o tyle nieistotne, że z powodami nie uzgodniono indywidulanie postanowień wprowadzających zasady przeliczania salda kredytu oraz rat w oparciu o Tabele kursowe banku, a także nie wyjaśniono na etapie zawarcia umowy jakimi kryteriami bank kieruje się tworząc te tabele.

Sąd Apelacyjny podzielając i przyjmując za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy podziela też ich ocenę prawną. Nieważność umowy wynika z niedozwolonego charakteru postanowień waloryzacyjnych zawartych w umowie, co przy braku możliwości utrzymania umowy i jej wykonywania wobec usunięcia istotnych postanowień powoduje bezskuteczność umowy i jest niezgodne z istotą stosunku prawnego określonego w art. 69 Prawa bankowego, nie zawiera bowiem wszystkich istotnych elementów tego stosunku, i z tych przyczyn prowadzi do jego nieistnienia, w konsekwencji do nieważności.

Wbrew apelacji nie budzi wątpliwości ocena Sądu Okręgowego prowadząca do wniosku, że powodowie wykazali w tej sprawie istnienie interesu prawnego jako przesłanki powództwa o ustalenie zgodnie z art. 189 k.p.c. Umowa będąca przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu stanowi długoterminowy stosunek prawny, który nie został dotychczas w wykonany w całości. W tej sytuacji powodowie mieli interes w ustaleniu nieważności umowy w oparciu o przepis art. 189 k.p.c., gdyż taki wyrok ureguluje ostatecznie stosunek istniejący pomiędzy stronami i na tej podstawie będą mogły domagać się zwrotu świadczeń już spełnionych, doprowadzi też do braku obowiązku spełniania przez powodów na rzecz banku świadczeń w przyszłości. Orzeczenie sądu ustalające nieważność określonej czynności prawnej prowadzi do zniesienia wątpliwości stron dotyczących wykonywania umowy i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia banku z niej wynikające.

Wbrew zarzutom apelacji Sąd Okręgowy miał podstawy aby stwierdzić abuzywność postanowień indeksacyjnych zawartych w umowie kredytu zawartej między stronami i uznając tę umowę za nieważną zasądzić od pozwanego na rzecz powodów zwrot nienależnego świadczenia.

Podniesione w apelacji zarzuty naruszenia prawa materialnego należy zatem uznać za nieuzasadnione. Zarzuty te odnoszą się w przeważającej części do dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny ważności umowy zawartej przez strony przez pryzmat postanowień tej umowy zawierających klauzule waloryzacyjne i skutków tej oceny w kontekście przepisów prawa krajowego i prawa Unii Europejskiej. Zgodnie z umową udzielony powodom kredyt był indeksowany do CHF, a wypłacona im kwota kredytu miała zostać przeliczona na CHF według kursu kupna tej waluty z tabeli kursów walut obcych obowiązującej w Banku w dniu uruchomienia kredytu. Strony uzgodniły, że spłata kredytu wraz odsetkami będzie następować w złotych polskich z zastosowaniem kursu sprzedaży franka szwajcarskiego obowiązującego w dniu płatności raty, zgodnie z tabelą kursów Banku.

Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17 i powołanego w niej orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz stosownie do art. 4 ust.1 oraz art. 3 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, oceny ważności umowy kredytowej należy dokonać w odniesieniu do chwili zawarcia umowy o kredyt z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, o których Bank wiedział lub mógł wiedzieć przy zawieraniu umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie. Ocena ta nie może zależeć od zdarzeń, które miały miejsce po zawarciu umowy (w tym zmiany przepisów Prawa bankowego i Kodeksu cywilnego) i są niezależne od woli stron.

Jak wynika z art. 65 § 2 k.c. w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Badanie treści umowy nie powinno ograniczać się wyłącznie do analizy dosłownego brzmienia umowy, lecz winno nadto obejmować okoliczności umożliwiające ocenę, jaka była rzeczywista wola umawiających się stron. Sąd kierując się wynikającymi z art. 65 k.c. zasadami wykładni umowy, powinien brać pod uwagę nie tylko postanowienie spornego fragmentu umowy, lecz również uwzględniać inne związane z nim postanowienia umowy, a także kontekst faktyczny, w którym treść umowy uzgodniono i z uwzględnieniem którego ją zawierano (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2011 r., I CSK 193/10, z dnia 21 grudnia 2010 r., III CSK 47/10). Wykładania spornych postanowień umownych w sprawach kredytowych powinna być dokonana w oparciu o ich brzmienie, ale jednocześnie odnosić do kontekstu w jakim umowa była zawiera, w tym znanego obu stronom celu jej zawarcia.

W okolicznościach tej sprawy chodzi o kredyt w którym kwota kredytu jest wyrażona w walucie polskiej i w takiej walucie została wypłacona, a następnie według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu następowało określenia salda kredytu w CHF. Z kolei spłata kredytu następowała w walucie polskiej. W umowie zarówno określenie wysokości kredytu nastąpiło w PLN (przy następczym przeliczeniu na CHF), jak i realizacja umowy - wypłata i spłata kredytu następowała w walucie krajowej. Zatem powodowie nie otrzymali i zgodnie z umową nie mieli otrzymać świadczenia w walucie obcej. Świadczenie kredytodawcy miało bowiem zgodnie z umową nastąpić w PLN, a odwołanie się do wartości tego świadczenia w CHF miało jedynie służyć wyliczeniu wysokości rat kredytowych należnych od kredytobiorców i ustaleniu oprocentowania kredytu przy wykorzystaniu zmiennej stopy LIBOR. Brak zatem podstaw do przyjęcia by umowę będącą przedmiotem sporu kwalifikować jako kredyt walutowy. Nie budzi wątpliwości, iż powodowie nie dążyli do pozyskania od kredytodawcy świadczenia w walucie obcej, a ich celem, znanym Bankowi co wynika wyraźnie z umowy, było uzyskanie kredytu na budowę domu. Zgoda powodów na kredyt odwołujący się do CHF wynikała z oferowanych przez bank korzystniejszych warunków związanych z wysokością oprocentowania, które wpływało na wysokość raty.

Powodowie kwestionowali postanowienia umowy odnoszące się indeksacji kwoty kredytu oraz rat kapitało odsetkowych. Zgodnie z tymi postanowieniami wypłaty kredytu albo transzy w walucie polskiej, stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący w pozwanym banku w dniu uruchomienia kredytu, natomiast do spłaty zadłużenia kredytobiorcy środki miały być pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu we frankach szwajcarskich, przy zastosowaniu kursu sprzedaży tej waluty obowiązującego w pozwanym Banku w dniu płatności raty. Istota wynikającego z powyższych postanowień umowy mechanizmu indeksacji (waloryzacji) sprowadzała się do tego, że przeliczanie kwoty wypłacanego w złotych kredytu i wysokości uiszczanych w złotych rat kapitałowo-odsetkowych następowało według dwóch różnych kursów walut (tzw. spread walutowy), kursów oraz marży ustalanych przez Bank, bez zawarcia w umowie znanych powodom obiektywnych kryteriów, według których miało następować to ustalenie. Uznać zatem należy, że Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił zakwestionowane przez powodów postanowienia wprowadzające do umowy przedstawiony mechanizm podwójnej indeksacji (waloryzacji) jako stanowiące niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 - art. 385 3 k.c., które to przepisy stanowią implementację do prawa polskiego dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich ( dyrektywa 93/13/EWG).

Jak wynika z art. 385 ( 1) § 1 k.c. spod kontroli przewidzianej w art. 385 ( 1) i nast. k.c. wyłączone są postanowienia określające główne świadczenia stron, ale jedynie wówczas, gdy sformułowane zostały jednoznacznie. Tymczasem kwestionowane postanowienia - klauzule indeksacyjne (waloryzacyjne) określały główne świadczenia stron w rozumieniu art. 385 ( 1) § 2 zd. drugie k.c. Pojęcie głównych świadczeń stron wiązać należy z ustawowo określonymi elementami przedmiotowo istotnymi wyróżniającymi dany typ umowy nazwanej (essentialia negotii). W przypadku umowy o kredyt z art. 69 prawa bankowego wynika, że tak rozumianymi głównymi świadczeniami stron są: po stronie kredytodawcy - oddanie do dyspozycji kredytobiorcy oznaczonej kwoty pieniężnej na oznaczony czas z przeznaczeniem na oznaczony w umowie cel, a po stronie kredytobiorcy - wykorzystanie udostępnionej mu kwoty kredytu zgodnie z umówionym celem, zwrot kwoty kredytu, zapłata odsetek kapitałowych i prowizji. W przypadku umów o kredyt indeksowany do waluty obcej, zawarte w tych umowach klauzule waloryzacyjne, takie jak te, które kwestionowali powodowie, służą oznaczeniu w pierwszej kolejności salda zadłużenia w CHF ustalanego według kursu kupna, w następnej kolejności - wysokości poszczególnych rat ustalanych według kursu sprzedaży CHF, a w rezultacie służą ustaleniu kwoty, którą kredytobiorca ma zwrócić bankowi. Określają więc w sposób bezpośredni główne świadczenie kredytobiorcy wynikające z umowy kredytu, czyli kwotę podlegającą zwrotowi tytułem spłaty kredytu. Taki charakter tych świadczeń przyjął też w swoim orzecznictwie Trybunał Sprawiedliwości UE na gruncie dyrektywy 93/13/EWG (por. wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, wyrok TSUE z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17).

Jednocześnie sporne klauzule waloryzacyjne nie zostały sformułowane w jednoznaczny sposób. Odsyłały bowiem do kursów wymiany określonych w tabelach, ustalanych jednostronnie przez Bank, a w umowie nie zawarto żadnych obiektywnych kryteriów, którymi Bank miał się kierować przy ustalaniu kursów kupna i sprzedaży CHF. W umowie nie przewidziano też żadnego mechanizmu pozwalającego kredytobiorcy na poznanie zasad ustalania przez Bank kursów wymiany oraz ich weryfikację, a tym bardziej mechanizmu umożliwiającego kredytobiorcy wpływ na ustalane przez bank kursy wymiany, mimo, że kursy te bezpośrednio decydowały o wysokości zobowiązana kredytobiorcy. W oparciu o kwestionowane postanowienia powodowie nie byli w stanie oszacować kwoty salda kredytu, czyli kwoty którą będą mieli obowiązek w przyszłości zapłacić na rzecz Banku z tytułu spłaty kredytu, nie mieli więc możliwości ustalenia wysokości swojego zobowiązania. W związku z tym zakwestionowane klauzule indeksacyjne należy uznać za postanowienia określające główne świadczenia stron, sformułowane w sposób niejednoznaczny, co umożliwia ich kontrolę pod kątem abuzywności.

Za niedozwolone postanowienia umowne uznane mogą być tylko te postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie z konsumentem. Stosownie do art. 385 1 § 4 k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Zgodnie natomiast z art. 385 1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez przedsiębiorcę. W art. 385 1 § 3 zd. 2 k.c. przewidziane jest wzruszalne domniemanie prawne nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Pozwany Bank powoływał się na fakt indywidualnego uzgodnienia postanowień obejmujących zakwestionowane klauzule, nie sprostał jednak ciężarowi wykazania, że kwestionowane postanowienia były indywidualnie uzgodnione z powodami. Podpisanie umowy kredytu, z której treścią powodowie mogli się zapoznać i ją przeanalizować, świadomość związanego z tym ryzyka nie mają związku z możliwością rzeczywistej negocjacji przez powodów postanowień obejmujących klauzule indeksacyjne. Nade wszystko jednak, umowa zawarta została z wykorzystaniem gotowego wzoru, a powodowie mogli albo zaakceptować wynikającą z niego ofertę banku albo w ogóle nie zawierać umowy. Nie było żadnej faktycznej możliwości wpływania przez powodów na treść zawartych w umowie klauzul waloryzacyjnych. Powodowie w toku zawierania umowy nie byli nawet informowani o sposobie ustalania przez bank kursów walut. W tej sytuacji pozwany nie obalił wynikającego z art. 385 1 § 3 zd. drugie k.c. domniemania nieuzgodnienia indywidualnego spornych klauzul.

Warunkiem uznania postanowienia umownego za abuzywne jest ustalenie, że kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2016 r. I CSK 125/15 LEX 1968429). Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, zamieszczony w kwestionowanych przez powodów postanowieniach mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Tak niejasne i niepoddające się weryfikacji określenie sposobu ustalania kursów wymiany walut stanowi dodatkowe, ukryte wynagrodzenie banku, które może mieć niebagatelne znaczenie dla kontrahenta, a którego wysokość jest dowolnie określana przez bank.

Wbrew argumentom apelacji nie jest możliwe utrzymania umowy w mocy i jej dalsze wykonywanie przy wyeliminowaniu spornych postanowień umowy. Wprawdzie zgodnie z art. 385 1 § 2 k.c. jeżeli niedozwolone postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie, to jednak dla dalszego obowiązywania umowy niezbędna byłaby wola powodów, a w tej sprawie powodowie konsekwentnie domagali się uznania umowy za nieważną. Również orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, na gruncie dyrektywy 93/13/EWG, w szczególności jej art. 6 ust. 1 nie pozostawia tu wątpliwości. W wyroku TSUE z 3 października 2019 r., C - 260/18 Trybunał wskazał, że „art. 6 ust. 1 powołanej dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej (…), przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy”. Eliminacja spornych postanowień umowy ze względu na abuzywność klauzul waloryzacyjnych, które służyły ustaleniu kursu franka szwajcarskiego na potrzeby wypłaty kredytu oraz ustalenia wysokości raty kapitałowo-odsetkowej wpływa na zmianę głównego przedmiotu umowy z tej przyczyny, że klauzule dotyczą głównych zobowiązań powodów jako kredytobiorców, związanych ze spłacaniem rat w ich kapitałowej części oraz ustaleniem pozostałej do zapłacenia części kapitału kredytu. Ewentualne wyeliminowanie wskazanych klauzul nie może pozwalać na utrzymanie umowy nie tylko dlatego, że chodzi o główne świadczenia, bez których charakter umowy nie mógłby zostać zachowany, lecz również z tej przyczyny, że bez tych klauzul jej wykonywanie w pozostałym zakresie w ogóle nie byłoby możliwe na podstawie tej umowy bez zasadniczej zmiany jej charakteru prawnego. W sytuacji, gdy stosowanie samego mechanizmu indeksacji kredytu do franka szwajcarskiego, a nawet znanego w dacie jej zawarcia kursu kupna i sprzedaży tej waluty, po którym kredyt wyrażony w walucie polskiej został przeliczony na franka szwajcarskiego, nie stanowiło samo w sobie, niedozwolonego postanowienia umownego, eliminacja klauzul dotyczących zastosowania kursu z tabeli banku wyłączała by wykonywanie takiej umowy ze względu na niemożliwość zgodnego z jej treścią ustalenia wysokości rat.

W wyroku z dnia 21 grudnia 2016 r. (sygn. akt C - 154/15, C - 307/15, C - 308/15) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wypowiadając się co do skutków uznania klauzuli umownej za niedozwoloną (nieuczciwą) stwierdził, że zadaniem sądu krajowego jest wyłącznie wykluczenie stosowania nieuczciwego warunku umownego w taki sposób, aby nie wywoływał on wiążącego skutku dla konsumenta. Winno się zatem doprowadzić do takiej sytuacji prawnej konsumenta, jaka miałaby miejsce wówczas, gdyby tego warunku nigdy nie było. Sąd nie jest natomiast władny dokonać zmiany treści tego warunku. Także z powołanym już wcześniej wyroku z 3 października 2019 r., C - 260/18, TSUE jednoznacznie uznał, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoi na przeszkodzie wypełnianiu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze tylko ogólnym przewidujących, że skutki wyrażone w treści takiej czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozycyjnych lub przepisów mających zastosowanie jeżeli strony wyrażą na to zgodę.

Z tych przyczyn, w razie uznania za abuzywne postanowień waloryzacyjnych umowy i ich eliminacji, art. 6 ust. 1 dyrektywy nie pozwala na zastąpienie kursu sprzedaży z tabeli banku zastrzeżonego w umowie, żadnym innym kursem notowania franka szwajcarskiego do złotego, w tym średnim kursem ogłaszanym przez NBP, czy jakimkolwiek innym. Konsekwencją takiego stanowiska musi więc być uznanie nieważności takiej umowy ex tunc nie tylko dlatego, że abuzywne postanowienie podlega eliminacji bez możliwości wprowadzenia w to miejsce innego podobnego mechanizmu, ale też dlatego że, jak już wyżej wskazano, zachodzi niemożność wykonywania, a tym samym rozliczenia takiej umowy, spowodowana wyeliminowaniem klauzuli niezbędnej do określenia wysokości podstawowego zobowiązania kredytobiorcy, czyli wysokości zadłużenia wyrażonego we frankach po uruchomieniu kredytu, a następnie wysokości raty kredytowej.

Przedstawiona argumentacja dotyczy także tych zarzutów apelacji, które wraz z motywami im towarzyszącymi wskazują na możliwość utrzymania umowy w mocy po wyeliminowaniu jedynie zapisów dotyczących marży banku ( §17 umowy). Przy ustalaniu kursów kupna i sprzedaży waluty zapisy zawarte w tym paragrafie umowy odwoływały się do kursów średnich NBP, które miały być pomniejszane w przypadku kursu kupna o marże kupna, natomiast w przypadku kursu sprzedaży powiększane o marże sprzedaży. Pozwany nie zawarł jednak w umowie sposobu ustalania tych marż, brak bowiem postanowienia umowy z którego wynika jaka jest wysokość marży, czy w tej wysokości obowiązuje ona przez cały czas trwania umowy, czy też marża ulega zmianom, a jeżeli tak, to jakie są kryteria tej zmiany.

Odnosząc się w tym zakresie do argumentacji apelacji związanej z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 29 kwietnia 2021 r., sygn. C-19/20 wskazać należy, że analiza tego wyroku (dokonana już w orzecznictwie por. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 marca 2022 roku, sygn. akt I A Ca 671/21) prowadzi do wniosku, że twierdzenia pozwanego poszukującego w nim ugruntowania zasadności tej argumentacji nie są trafne. Kluczowym zagadnieniem jest to, czy sąd krajowy może wyeliminować z umowy jej element, będący w sposób niebudzący wątpliwości abuzywnym, ale jednocześnie element warunku umowy w postaci marży banku kształtującej wysokość zobowiązania. W wymienionym wyroku TSUE w punkcie 66 wskazał, że naczelną zasadą jest to, że sąd krajowy rozpoznający nieuczciwy warunek umowny ma wyłącznie obowiązek wyłączenia stosowania tego warunku, tak aby nie wywoływał on wiążących skutków wobec konsumenta, bez możliwości zmiany treści tego warunku. Umowa ta powinna bowiem co do zasady dalej istnieć bez jakiejkolwiek zmiany, innej niż ta wynikająca ze zniesienia wspomnianego warunku w zakresie, w jakim zgodnie z przepisami prawa krajowego możliwe jest takie dalsze istnienie umowy (wyrok z dnia 7 sierpnia 2018 r., B. S. i E. C., C‑96/16 i C‑94/17, EU:C:2018:643, pkt 73).

Dlatego podzielić należy pogląd Sądu Apelacyjnego w Katowicach, w powoływanym już uzasadnieniu wyroku z dnia 7 marca 2022 roku, że TSUE raczej stoi na stanowisku, iż usunięcie elementu klauzuli indeksacyjnej kredytu hipotecznego będącego przedmiotem sporu w postępowaniu głównym dotyczącego marży banku, stanowi zmianę istoty klauzuli w jej pierwotnym brzmieniu, czemu na przeszkodzie stoją przepisy dyrektywy 93/13 ( pkt. 70 wyroku TSUE). Nie można bowiem częściowo utrzymać w mocy warunku umownego, poprzez usunięcie elementów przesądzających o jego nieuczciwym charakterze, w przypadku gdyby to usunięcie sprowadzało się do mającej wpływ na istotę tych warunków zmiany ich treści (wyrok z dnia 26 marca 2019 r., A. B. i B., C‑70/17 i C‑179/17, EU:C:2019:250, pkt 64). TSUE wskazał w pkt. 71, że jedynie gdyby element klauzuli indeksacyjnej rozpatrywanego w postępowaniu głównym kredytu hipotecznego dotyczący marży Banku (...) stanowił zobowiązanie umowne odrębne od innych postanowień umownych, które mogłoby być przedmiotem zindywidualizowanego badania jego nieuczciwego charakteru, sąd krajowy mógłby go usunąć.

W okolicznościach tej sprawy marże banku o wysokości nieznanej kredytobiorcom w dacie zawierania umowy, kształtujące w sposób bezpośredni kurs waluty przez związanie z kursem NBP, nie stanowiły zobowiązania umownego odrębnego od innych postanowień umownych, dlatego sąd krajowy nie może ich usunąć. Stąd również z tej przyczyny utrzymanie umowy w mocy nie mogło mieć miejsca.

Skoro bez niedozwolonych postanowień dotyczących sposobu indeksacji kredytu umowa nie może funkcjonować ze względu na brak przedmiotowo istotnych elementów umowy oraz ze względu na brak możliwości osiągniecia celu i funkcji kredytu indeksowanego do waluty obcej, oprocentowanego według stopy właściwej dla waluty innej niż złoty, (art. 353 1 k.c.), na podstawie art. 58 § 1 k.c., należy uznać, że umowa jest nieważna, co powoduje konsekwencje w postaci obowiązku pozwanego Banku zwrotu nienależnego świadczenia jako że chodzi o umowę wzajemną (art. 405 i 410 k.c.). Umowa kredytu okazała się nieważna ex tunc, powodom przysługiwało więc roszczenie o zwrot spełnionych przez nich na poczet nieważnej umowy świadczeń w oparciu o teorię podwójnej kondykcji, która obecnie jest powszechnie akceptowana w judykaturze i zgodnie z którą roszczenie każdej ze stron nieważnej umowy o zwrot spełnionych przez nie nienależnie świadczeń traktuje się jako roszczenia niezależne od siebie. Każda ze stron jest zobowiązania do zwrotu uzyskanego nienależnie świadczenia na mocy odrębnych jednostronnie zobowiązujących stosunków prawnych. W tej sytuacji powodom przysługiwało roszczenie kondykcyjne w wysokości sumy uiszczonych przez nich rat kredytu. Stosownie do art. 411 pkt 1 k.c. można żądać zwrotu świadczenia nienależnego nawet wówczas, gdy spełniający świadczenie wiedział, że nie jest do świadczenia zobowiązany, jeżeli spełnienie świadczenia nastąpiło w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Taka właśnie sytuacja miała miejsce w tej sprawie, mimo bowiem że powodowie spełniali świadczenie, płacili raty kredytu kwestionując ważność umowy, są uprawnieni do ich zwrotu ponieważ umowa okazała się nieważna.

Nie zasługiwał na uwzględnienie, podniesiony przez pozwanego w postępowaniu apelacyjnym zarzut prawa zatrzymania. Zarzut ten ma na celu zabezpieczenie spłacenia na rzecz pozwanego wypłaconego kapitału. Tymczasem kapitał ten został przez powodów spłacony, a zatem wskazany cel zarzutu zatrzymania nie istnieje. Pozwany miał natomiast możliwość, z której nie skorzystał, potrącenia swojej wierzytelności z wierzytelnością powodów.

Z tych względów Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację, o kosztach postępowania apelacyjnego orzekając w oparciu o przepisy art. 98 § 1, 1 1 k.p.c. oraz § 2 pkt 7 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, zmienionego rozporządzeniem z dnia 3 października 2016 r (Dz. U. 2016, poz. 1667).

SSA Tomasz Ślęzak

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Barbara Panek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Osoba, która wytworzyła informację:  Tomasz Ślęzak
Data wytworzenia informacji: