V GC 792/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Toruniu z 2024-10-24
Sygn. akt VGC 792/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 października 2024r.
Sąd Rejonowy Toruniu – V Wydział Gospodarczy
w składzie:
przewodniczący: SSR Maciej J. Naworski
protokolant: sekretarz sądowy Irena Serafin
po rozpoznaniu dnia 24 października 2024r.,
w T.
na rozprawie
sprawy
z powództwa (...) Banku (...) S.A. w K. ( KRS (...) )
przeciwko M. M. ( pesel (...) )
o zapłatę
1. oddala powództwo,
2. przyznaje radcy prawnemu A. K. – kuratorowi pozwanego wynagrodzenie w wysokości 6.642zł ( sześć tysięcy sześćset czterdzieści dwa złote ) .
Sygn. akt VGC 792/24
UZASADNIENIE
(...) K. żądała od M. M. 81.780,20zł z odsetkami. W 2016r. zawarła bowiem z pozwaną umowę o „linię kredytową” w rachunku rozliczeniowym i przyznała jej odnawialny kredyt do wysokości 8.000zł zwiększając go stopniowo do 77.198zł w 2018r. Pozwana mogła więc wielokrotnie korzystać z kredytu do tej kwoty. W 2020r. powódka wypowiedziała pozwanej umowę z uwagi pogorszenie sytuacji ekonomicznej przejawiającej się w zajęciu jej rachunku do czego umowa ją upoważniała ( k. 5 – 6 ).
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa kwestionując żądanie co do zasady i co do wysokości. Powódka nie udowodniła bowiem, że zawarła z pozwaną umowę, o której pisz. Złożyła umowę o udzieleniu kredytu w wysokości 8.000zł., oświadczenie o jej wypowiedzeniu było nieskuteczne w świetle przepisów prawa bankowego a wzorzec umowy, którym się posługuje, jest abuzywny ( k. 247 – 249 ).
W odpowiedzi powódka wnosiła o przedłużenie terminu do złożenia „umowy usług bankowości elektronicznej”, której nie mogła odszukać ( k. 261v. ) i oświadczyła, że aneksy do umowy kredytu pozwana podpisywała elektronicznie jako (...), wydruki historii rachunku bankowego stanowią inny środek dowodowy, wypowiedzenie było skuteczne a wzorzec umowny ważny i skuteczny ( 261 – 263 ).
Sąd ustalił, i zważył, co następuje:
I.
1. Przed przystąpieniem do zasadniczych rozważań należy poczynić następujące uwagi ogólne.
Po pierwsze, proces cywilny jest de lege lata kontradyktoryjny i obowiązuje w nim zasada prawdy formalnej. W konsekwencji na stronach spoczywa obowiązek przeprowadzenia postępowania i ryzyko zaniechań i niepowodzenia w tym zakresie.
Po drugie, ciężar dowodu faktów istotnych dla rozstrzygnięcia spoczywa na stronie, która wywodzi z nich skutki prawne ( ei incumbit probatio qui dicit – art. 6 k.c. ). W sprawie o roszczenia wynikające z umowny strona powodowa powinna zatem wykazać, że strony łączył stosunek umowny przewidujący dochodzone roszczenie i wykazać jego wysokość.
Po trzecie, od wielu lat, księgi rachunkowe banków i sporządzone na ich podstawie wyciągi oraz inne oświadczenia podpisane przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banków i opatrzone pieczęcią banku, jak również sporządzone w ten sposób pokwitowania odbioru należności mają moc doku-mentów prywatnych ( art. 95 ust. 1 i 1a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r, prawo bankowe, tekst j. Dz. U. z 2023r., poz. 2488 ze zm., powoływanej dalej jako prawo bankowe ).
Po czwarte, w postępowaniu gospodarczym strony same powinny składać dowody już pierwszych pismach ( art. 458 5 § 1 k.p.c. ), a jeżeli potrzeba ich powołania wynikła później, w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym zaistniała ( art. 458 5 § 1 k.p.c. ).
2. W tym miejscu należy poświęcić uwagę pojęciu dokumentu.
Przepis art. 77 3 k.c. stanowi, że dokumentem jest nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią. Zgodnie z communis opinio takie znaczenie ma termin dokument także na gruncie ustawy procesowej.
Dowód z dokumentu obejmującego tekst znanego autora, przeprowadza się zgodnie z przepisami Oddziału 2, Działu 2, Tytułu VI, Księgi pierwszej, Części pierwszej kodeksu postępowania cywilnego ( art. 243 1 k.p.c. ). Dowód z innych dokumentów, w tym zapisów obrazów i dźwięków, sąd przeprowadza stosując odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz o dowodzie z dokumentów ( art. 308 k.p.c. ).
Powołanie dowodu z dokumentu powoduje konieczność złożenia w sądzie jego oryginału; w świetle art. 129 § 1 k.p.c. powinno to nastąpić najpóźniej na rozprawie, a na żądanie przeciwnika, we wcześniejszej dacie. W myśl art. 129 § 2 k.p.c. dopuszczalne jest też po-służenie się odpisem dokumentu poświadczonym za zgodność z oryginałem przez notariusza albo fachowego pełnomocnika strony. T. non datur.
Powyższa regulacja, zarówno w świetle argumentum a rubrica jak i zasady lege non distinguente, dotyczy wszystkich dokumentów w rozumieniu art. art. 77 3 k.c.
W konsekwencji inne odpisy niż wykonane przez notariusza albo działającego za stronę zawodowego zastępcy procesowego a w tym kserokopie, fotokopie i wszelkie inne możliwe do pomyślenia odwzorowania nie stanowią ani dokumentu, ani jego odpisu i są pozbawione znaczenia dowodowego. Uznanie ich za podstawę ustaleń faktycznych może, na zasadzie skrótu myślowego, stanowić wyłącznie brak zaprzeczenia przez przeciwnika składającej je strony, faktom, które mają wykazać. Wówczas jednak chodzi o okoliczności przyznane ( art. 229 k.p.c. ) albo niezaprzeczone ( art. 230 k.p.c. ).
Konieczna jest dodatkowa uwaga dotycząca dokumentów elektronicznych.
Dokumenty tego typu funkcjonują w oryginale wyłącznie w środowisku cyfrowym a nadanie im postaci materialnej, w szczególności polegające na wydrukowaniu, pozbawia je elektronicznego charakteru i czyni jedynie kopią. Jej status jest identyczny jak każdej kopii tradycyjnego dokumentu.
Przeprowadzenie dowodu z dokumentu elektronicznego wymaga zatem złożenia do akt sprawy nośnika cyfrowego, na którym jest utrwalony dokument, a ewentualnie, poświadczonego za zgodność z oryginałem ( przez notariusza albo pełnomocnika procesowego ) wydruku.
Nie podlega przy tym kwestii, że niepoświadczona kopia dokumentu niezależnie od jego charakteru, nie może go zastąpić i nie jest środkiem dowodowym innego typu, któremu poświęcono art. 309 k.p.c. Jest bowiem tylko kopią i z tego względu nie ma mocy dowodowej.
Odmienne zapatrywanie nie nadaje się do akceptacji w świetle obowiązującego prawa. Prowadzi bowiem do obejścia przepisów o sposobie przeprowadzania dowodów. Artykuł 309 k.p.c., co expressis verbis wynika z jego treści, dotyczy „innych środków dowodowych”, a zatem takich, których nie obejmuje hipoteza żadnego ze wcześniejszych przepisów. Kodeks postępowania cywilnego obszernie jednak reguluje kwestię dowodu z dokumentów. Dokumentem, z którego sąd przeprowadza dowód jest zaś oryginał albo odpis wykonany w myśl art. 129 § 2 k.p.c.
Inne odpisy nie mają zatem znaczenia i nie stanowią dowodu.
3. Trzeba też poświęcić uwagę problemowi formy czynności prawnej z racji doniosłych skutków jakie rodzi. Forma przesądza bowiem o sposobie dowodzenia twierdzeń na temat czynności prawnej.
Do zachowania formy pisemnej wystarcza złożenie własnoręcznego podpisu na dokumencie obejmującym treść oświadczenia woli a do zawarcia umowy, wymiana podpisanych dokumentów ( art. 78 § 1 k.c. ); co oczywiste, strony mogą podpisać jeden dokument. Zasadniczym dowodem zawarcia umowy w formie pisemnej jest zatem podpisany przez strony egzemplarz umowy.
Z kolei do zachowania formy elektronicznej wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci elektronicznej i opatrzenie go kwalifikowanym podpisem elektronicznym ( art. 78 1 § 1 k.c. ). Nie trzeba przy tym długiego wywodu, aby stwierdzić, że podobnie jak w przypadku formy pisemnej, do zawarcia umowy w formie elektronicznej konieczna jest wymiany między stronami oświadczeń woli w formie elektronicznej. Mechanizm jest identyczny, a różnica sprowadza się do nośnika oświadczeń.
Oświadczenie woli wyrażone w postaci elektronicznej zostaje natomiast złożone innej osobie z chwilą, gdy wprowadzono je do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, żeby osoba ta mogła zapoznać się z jego treścią ( art. 61 § 2 k.c. ).
W tym miejscu wypada zaznaczyć, że zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. prawo bankowe ( tekst j. Dz. U. z 2024r. poz. 1646, powoływanej dalej jako prawo bankowe ) oświadczenia woli związane z dokonywaniem czynności bankowych mogą być składane w postaci elektronicznej a w myśl art. 7 ust. 2 tej ustawy dokumenty związane z czynnościami bankowymi mogą być sporządzane na informatycznych nośnikach danych, jeżeli dokumenty te będą w sposób należyty utworzone, utrwalone, przekazane, przechowywane i zabezpieczone.
Nie powinno podlegać dyskusji, że chodzi o formę elektroniczną w rozumieniu art. 78 1 k.c. Pobieżna lektura wymienionych unormowań może wprawdzie nasuwać wniosek, że prawo bankowe stanowi lex specialis w stosunku do wymienionego ostatnio przepisu kodeksu cywilnego, z uwagi na posłużenie się tej ustawie terminem oświadczenie woli w „postaci” elektronicznej, a nie „formy” elektronicznej czynności prawnej, występującego na gruncie kodeksu, jednak nie jest on uzasadniony.
Przemawia przeciwko niemu brzmienie art. 7 ust. 3 prawa bankowego, w którym ex-pressis verbis jest mowa o czynności dokonanej „w formie” określonej w ust. 1 tego przepisu, a więc z użyciem nomenklatury kodeksowej.
Względy systemowe przesadzają zaś sprawę i to aż z czterech względów.
Po pierwsze, prawo bankowe jest elementem cywilnej gałęzi prawa, dla której kluczowym aktem jest kodeks cywilny. On definiuje elementarne pojęcia w tym zwłaszcza czynności prawnej i jej formy. Przepisy pozakodeksowe powinny być zatem interpretowane w zgodzie z jego treścią. Kodeks reguluje natomiast kwestię dokonywania czynności prawnych w postaci elektronicznej.
Po drugie, Kodeks nie zastrzega wymogu formy elektronicznej dla dokonania unormowanych w nim czynności prawnych, wobec czego jest jasne, że przepis art. 78 1 k.c. musi obejmować swoją hipotezą czynności prawne przewidziane w innych ustawach.
Po trzecie, nie sposób przypisywać nadmiernej roli wyróżnieniu w art. 7 ust. 1 i 2 prawa bankowego składania oświadczeń woli związanych z dokonywaniem czynności bankowych od sporządzania dokumentów związanych z czynnościami bankowymi. Oświadczenie woli złożone elektronicznie wymaga bowiem nośnika w postaci dokumentu elektronicznego. Poza nośnikiem elektronicznym oświadczenie w postaci elektronicznej ( formie elektronicznej ) nie może przecież występować. Przypomnieć przy tym trzeba, że dokumentem jest nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią.
Po czwarte wreszcie, Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 marca 2020r. w sprawie dokumentów związanych z czynnościami bankowymi, sporządzanych na informatycznych nośnikach danych, wydane na podstawie art. 7 ust. 4 prawa bankowego, nie pozos-
tawia zaś wątpliwości, że utworzenie i utrwalenie dokumentu związanego z czynnością bankową następuje przez zapisanie w dokumencie elektronicznym danych związanych z czynnością bankową i jego opatrzenie go podpisem elektronicznym; podpis elektroniczny jest zaś kwalifikowanym podpisem elektronicznym albo innym podpisem elektronicznym jeżeli umowa stron go przewidywała ( § 1, § 2 pkt 1 i § 3 powołanego ro-zporządzenia ). Poprzednio obowiązujące Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 26 października 2004r. w sprawie sposobu tworzenia, utrwalania, przekazywania, przechowywania i zabezpieczania dokumentów związanych z czynnościami bankowymi, sporządzanych na elektronicznych nośnikach informacji ( Dz. U. Nr 236, poz. 2364 ) wymagało natomiast bezpiecznego podpisu elektronicznego albo innego podpisu elektronicznego zgodnego z umową stron; stan prawny był zatem identyczny.
Jest więc jasne, że na gruncie art. 7 ust. 1 prawa bankowego chodzi o wymóg zachowania formy elektronicznej w rozumieniu art. 78 1 k.c., chyba że umowa stron stanowi inaczej.
Z niezrozumiałych względów w piśmiennictwo nie jest jednak zgodne w tym zakresie ( por. opinie zebrane przez (...) Prawo bankowe. Komentarz do przepisów cywilnoprawnych, Warszawa 2020, s. 146 i n. ). Występowanie odmiennych poglądów nie podważa jednak to prawidłowości sformułowanych powyżej wniosków.
Konieczna są także dodatkowe uwagi.
Prawo bankowego nie wprowadza wymogu zachowania elektronicznej formy czynności bankowych, scil. umowy kredytu, a jedynie ją dopuszcza. Stanowi też w art. 7 ust. 3, co wydaje się zresztą istotą analizowanej regulacji, że zachowanie formy elektronicznej wyczerpuje wymóg formy pisemnej zastrzeżonej nie tylko dla celów dowodowych ale także ad solemnitatem. Zezwala też stronom umowy na określenie, że akceptują z podanym wyżej skutkiem, inny podpis elektroniczny, niż kwalifikowany.
W konsekwencji strony czynności bankowej mogą dokonać jej w każdej formie. Jeżeli jednak wybierają formę elektroniczną i nie wypowiedzą się co do rodzaju wymaganego podpisu, muszą wykorzystać kwalifikowany podpis elektroniczny.
Możliwe jest zatem dokonanie czynności bankowej w formie dokumentowej.
Do zachowania tej formy czynności prawnej wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci dokumentu, w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie ( art. 77 2 k.c. ); dokumentem, jak już była mowa, jest każdy nośnik informacji umożliwiający ich poznanie ( art. 77 3 k.c. ). Trzeba też pamiętać, że do zawarcia umowy konieczne jest wzajemne złożenie przez strony zgodnych oświadczeń woli.
W przypadku formy dokumentowej do zawarcia umowy konieczne jest zatem, podobnie jak w przypadku klasycznej formy pisemnej, przekazanie dokumentów miedzy kontrahentami. Umowa w tej formie zostaje bowiem zawarta dopiero z chwilą, w której tak utrwalone oświadczenia zostaną wymienione między nimi. Oświadczenie woli, którego adresatem jest inna osoba, jest przecież złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią ( art. 61 § 1 k.c. ).
Dla porządku wypada stwierdzić, że w formie dokumentowej dochodzą do skutku umowy zawarte za pośrednictwem internetu, w sytuacji, w której strony nie posługują się kwalifikowanym podpisem elektronicznym a nie uzgodniły innego rodzaju podpisu.
II.
W celu uniknięcia nieporozumień, Sąd zwraca uwagę, że czym innym jest udowodnienie zasadności dochodzonego roszczenia dowodami z dokumentów, czym innym spełnienie wymogów formalnych pozwu w zakresie sprecyzowania żądania.
Przepis art. 187 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. nakłada na powoda obowiązek jednoznacznego ok-reślenia żądania i przytoczenia okoliczności faktycznych, które je uzasadniają a zatem złożenia oświadczeń co do faktów podlegających weryfikacji albo jako niezaprzeczone, albo z punktu widzenia zaoferowanych dowodów. Jest przy tym jasne, że oświadczenia procesowe muszą być podpisane ( art. 126 § 1 pkt 6 k.p.c. ). Ze względów praktycznych należy dopuścić ujęcie oświadczeń procesowych w załączniku do pisma, zwłaszcza, jeżeli ma obejmować obszerne wyliczenia. Musi mieć być ono jednak podpisane.
III.
1. W świetle powyższych uwag powództwo podlegało oddaleniu, ponieważ powódka nie wykazała słuszności dochodzonego roszczenia w zasadzie.
Nie udowodniła bowiem, że strony łączyła umowa opisana w pozwie. Została bowiem zawarta w formie pisemnej, jednak powódka, z niezrozumiałych zresztą względów, nie złożyła jej ani w oryginale ani nawet w poświadczonym za zgodność z oryginałem odpisie, chociaż pozwana kwestionowała jej legitymację czynną.
Powódka posłużyła się kserokopią ( k. 28 – 29 ) i już tylko z tego względu musiała przegrać sprawę. Kserokopia dokumentu w świetle obowiązującego prawa nie ma bowiem żadnej mocy dowodowej.
Powódka stwierdził też, że strony dokonywały wielokrotnej zmiany umowy w formie elektronicznej ( k. 262 ). Nie tylko nie złożyła jednak elektronicznego nośnika obejmującego aneksy i podpis pozwanej, lecz nawet poświadczonych za zgodność z oryginałem wydruków ( odpisów ). Do zawarcia umowy w formie elektronicznej konieczne jest zaś złożenie przez strony zgodnych oświadczeń woli w postaci elektronicznej i opatrzenie ich kwalifikowanym podpisem elektronicznym oraz wprowadzenie ich do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, aby kontrahent mógł zapoznać się z treścią oświadczenia.
Z niczego nie wynika natomiast, że pozwana złożyła kwalifikowany podpis elektroniczny pod którymkolwiek z aneksów przysłanych przez powódkę ( k. 42 – 63 ).
Powódka nie złożyła też, co jest znamienne, „umowy usług bankowości elektronicznej”, którą miała odszukać ( k. 261 ).
Nie wykazała zatem, że strony modyfikowały umowę, którą miały podpisać w 2017r.
Nie było też wystarczających dowodów na fakt, że strony zmieniły umowę kredytu w formie dokumentowej. Nie ma bowiem żadnego dowodu, że pozwana składała powó-dce jakiekolwiek oświadczenia woli.
Lista (...) i „logów” nie jest podpisana i trudno je w ogóle powiązać z pozwaną ( k. 301 – 310 ); nie ma też danych pozwalających na stwierdzenie, że „ (...)” to kryptonim pozwanej a numer telefonu „+ (...)” należy do niej.
W rezultacie pozwana miała rację podnosząc zarzut braku dowodu na zaciągnięcie przez nią zobowiązania względem powódki.
2. W tej sytuacji zastanawianie się, czy powódka mogła umowę wypowiedzieć i czy to skutecznie uczyniła, nie jest potrzebne. Nie udowodniła bowiem, że umowa została zawarta.
3. Na marginesie trzeba odnotować, że powódka nie przeprowadziła dowodu na zasadność roszczenia co do wysokości.
Trzeba pamiętać, że dokumenty pochodzące od banków mają w procesie cywilnym walor prywatny i są dowodem na złożenie oświadczenia przez autora ( art. 95 ust. 1a prawa bankowego w związku z art. 245 k.p.c. ). Nie przesądzają natomiast, że opisane w nich zdarzenia miały miejsce. Oświadczenie strony nie jest przecież dowodem na zasadność jej stanowiska niezależnie od tego, czy jest zamieszczone w pozwie, innym piśmie procesowym, czy w dokumencie wytworzonym poza procesem. Co więcej, przepis art. 95 ust. 1 i 1a prawa bankowego określając status dokumentów wytwarzanych przez banki łączą go z oświadczeniami podpisanymi przez osoby upoważnione do składania oświadczeń
w zakresie praw i obowiązków majątkowych banków i opatrzonymi pieczęcią.
Z dokumentu sporządzonego w opisany wyżej sposób wynika zaś, że historia rachunku pozwanej kończy się dnia 22 kwietnia 2020r. saldem „0” ( „zero” k. 397; opis rubryk, k. 364 ). Trudno zatem twierdzić, że pozwana jest winna powódce jakiekolwiek sumy, skoro saldo nie jest ujemne.
Dokument ten wpłynął zresztą do Sądu ze znacznym opóźnieniem w stosunku do terminu określonego w art. 458 5 § 1 k.p.c.; ma on zaś charakter ustawowy ( art. 164 w zwią-zku z art. 166 § 1 k.p.c. ) a czynność procesowa zdziałana po terminie jest nieskuteczna ( art. 167 k.p.c. ).
Ponadto, strony łączyły co najmniej trzy umowy ( rachunku rozliczeniowego, kredytu odnawialnego i bankowości elektronicznej ). Zwraca też uwagę, że w przypadku kredytu odnawialnego każda transakcja rodzi osobne, niezależne, zobowiązanie, do zwrotu kredytu i należności pochodnych. Skoro zaś powódka nie sprecyzowała i nie nazwała konkretnych operacji mających obciążać pozwaną, lecz posłużyła się saldem, pomijając, że wskazującym „zero”, nie może być mowy o dowodzie na wysokość żądania.
IV.
1. W rezultacie Sąd oddalił powództwo, gdyż actor non probante reus absolvitur.
2. Sąd przyznał kuratorowi pozwanej wynagrodzenie minimalnej w stawce wynagrodzeniu fachowego pełnomocnika dodając podatek od towarów i z uwagi na jego status i przeprowadzenie rozprawy ( § 1 ust 2 i 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 marca 2018r. w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej, Dz. U. poz. 536 ).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Toruniu
Osoba, która wytworzyła informację: Maciej J. Naworski
Data wytworzenia informacji: