V GC 467/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Toruniu z 2025-08-06

Sygn. akt VGC 467/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 sierpnia 2025r.

Sąd Rejonowy w Toruniu – V Wydział Gospodarczy

w składzie SSR Maciej J. Naworski

po rozpoznaniu

dnia 6 sierpnia 2025r. w T.

na posiedzeniu niejawnym

sprawy

z powództwa B. Niestandaryzowanego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego Wierzytelności w G.

przeciwko V. S.

o zapłatę

oddala powództwo.

Sygn. V GC 467/25

UZASADNIENIE

B. ( poprzednio B. (...) ) (...) w G. domagał się od V. S. 3.734,71zł z odsetkami. Pozwana w 2022r. zawarła bowiem umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych, za które nie płaciła a powód nabył roszczenie od jej kontrahenta ( k. 5 – 7 ).

Pozwana wnosiła o oddalenie powództwa podnosząc, że nie zawarła umowy z poprzednikiem powoda. Padła bowiem ofiarą oszustwa a ktoś się pod nią podszywał ( k. 107 ).

Sąd ustalił i zważył, co następuje:

I.

1. Przed przystąpieniem do zasadniczych rozważań należy poczynić następujące uwagi ogólne.

Po pierwsze, proces cywilny jest de lege lata kontradyktoryjny i obowiązuje w nim zasada prawdy formalnej. W konsekwencji na stronach spoczywa obowiązek przeprowadzenia postępowania i ryzyko zaniechań i niepowodzenia w tym zakresie.

Po drugie, ciężar dowodu faktów istotnych dla rozstrzygnięcia spoczywa na stronie, która wywodzi z nich skutki prawne ( ei incumbit probatio qui dicitart. 6 k.c. ). W sprawie o roszczenia wynikające z umowny strona powodowa powinna zatem wykazać, że strony łączył stosunek obligacyjny przewidujący dochodzone roszczenie i wykazać jego wysokość.

Po trzecie, od wielu lat, księgi rachunkowe funduszy inwestycyjnych i sporządzone na ich podstawie wyciągi mają moc dokumentów prywatnych ( art. 194 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 maja 2004r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi, tekst j. Dz. U. z 2024r., poz. 1034 ).

Po czwarte, dokument prywatny jest dowodem na złożenie objętego nim oświadczenia przez osobę, która go podpisała ( art. 245 k.p.c. ).

Po piąte wreszcie, nemo plus iuris transferre potest, quam ibse habet.

2. W tym miejscu należy poświęcić uwagę pojęciu dokumentu.

Przepis art. 77 3 k.c. stanowi, że dokumentem jest nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią. Zgodnie z communis opinio takie znaczenie ma termin dokument także na gruncie ustawy procesowej.

Dowód z dokumentu obejmującego tekst znanego autora, przeprowadza się zgodnie z przepisami Oddziału 2, Działu 2, Tytułu VI, Księgi pierwszej, Części pierwszej kodeksu postępowania cywilnego ( art. 243 1 k.p.c. ). Dowód z innych dokumentów, w tym zapisu obrazów i dźwięków, sąd przeprowadza stosując odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz o dowodzie z dokumentów ( art. 308 k.p.c. ).

Powołanie dowodu z dokumentu powoduje konieczność złożenia w sądzie jego oryginału; w świetle art. 129 § 1 k.p.c. powinno to nastąpić najpóźniej na rozprawie, a na żądanie przeciwnika, we wcześniejszej dacie. W myśl art. 129 § 2 k.p.c. dopuszczalne jest też posłużenie się odpisem dokumentu poświadczonym za zgodność z oryginałem przez notariusza albo fachowego pełnomocnika strony. T. (...)

Powyższa regulacja, zarówno w świetle argumentum a rubrica jak i zasady lege non distinguente, dotyczy wszystkich dokumentów w rozumieniu art. 77 3 k.c. W konsekwencji inne odpisy niż wykonane przez notariusza albo działającego za stronę zawodowego zastępcy procesowego a w tym kserokopie, fotokopie i wszelkie inne możliwe do pomyślenia odwzorowania nie stanowią ani dokumentu, ani jego odpisu i są pozbawione mocy dowodowej. Uznanie ich za podstawę ustaleń faktycznych może, na zasadzie skrótu myślowego, stanowić wyłącznie brak zaprzeczenia przez przeciwnika składającej je strony, faktom, które mają wykazać. Wówczas jednak chodzi o okoliczności przyznane ( art. 229 k.p.c. ) albo niezaprzeczone ( art. 230 k.p.c. ).

Konieczna jest dodatkowa uwaga dotycząca dokumentów elektronicznych.

Dokumenty tego typu funkcjonują w oryginale wyłącznie w środowisku cyfrowym. Na-danie im postaci materialnej, w szczególności polegające na wydrukowaniu, pozbawia je elektronicznego charakteru i czyni jedynie kopią. Jej status jest identyczny jak każdej kopii tradycyjnego dokumentu.

Przeprowadzenie dowodu z dokumentu elektronicznego wymaga zatem złożenia do akt nośnika cyfrowego, na którym jest utrwalony, a ewentualnie, poświadczonego za zgodność z oryginałem ( przez notariusza albo pełnomocnika procesowego ) wydruku.

Nie podlega przy tym kwestii, że niepoświadczona kopia dokumentu niezależnie od jego charakteru, nie może go zastąpić i nie jest środkiem dowodowym innego typu, któremu poświęcono art. 309 k.p.c.

Jest bowiem tylko kopią i z tego względu nie ma waloru dowodowego.

Odmienne zapatrywanie nie nadaje się do akceptacji w świetle obowiązującego prawa. Prowadzi bowiem do obejścia przepisów o sposobie przeprowadzania dowodów. Artykuł 309 k.p.c., co expressis verbis wynika z jego treści, dotyczy „innych środków dowodowych”, a zatem takich, których nie obejmuje hipoteza żadnego z wcześniejszych przepisów. Kodeks postępowania cywilnego obszernie jednak reguluje kwestię dowodu z dokumentów. Dokumentem, z którego sąd przeprowadza dowód jest zaś oryginał albo odpis wykonany w myśl art. 129 § 2 k.p.c.

Inne odpisy nie mają zatem znaczenia i nie stanowią dowodu.

3. Trzeba też poddać przynajmniej skrótowej analizie problem formy czynności prawnej z racji doniosłych skutków jakie rodzi. Forma, pomijając aspekt skuteczności czynności prawnej, przesądza o sposobie dowodzenia twierdzeń na jej temat.

Do zachowania formy pisemnej wystarcza złożenie własnoręcznego podpisu na dokumencie obejmującym treść oświadczenia woli a do zawarcia umowy, wymiana podpisanych dokumentów ( art. 78 § 1 k.c. ); co oczywiste, strony mogą podpisać jeden dokument. Zasadniczym dowodem zawarcia umowy w formie pisemnej jest zatem podpisany przez strony egzemplarz umowy.

Z kolei do zachowania formy elektronicznej konieczne jest złożenie oświadczenia woli w postaci elektronicznej i opatrzenie go kwalifikowanym podpisem elektronicznym ( art. 78 1 § 1 k.c. ). Nie trzeba przy tym długiego wywodu, aby stwierdzić, że podobnie jak w przypadku formy pisemnej, do zawarcia umowy w formie elektronicznej niezbędna jest wymiana między stronami oświadczeń woli w formie elektronicznej. Mechanizm jest identyczny, a różnica sprowadza się do nośnika oświadczeń.

Oświadczenie woli wyrażone w postaci elektronicznej zostaje natomiast złożone innej osobie z chwilą, gdy wprowadzono je do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, żeby osoba ta mogła zapoznać się z jego treścią ( art. 61 § 2 k.c. ). Dowód zawarcia umowy polega zatem na przedłożeniu elektronicznych nośników obejmujących treść oświadczeń woli stron i kwalifikowane elektroniczne podpisy stron.

Wreszcie, do zachowania dokumentowej formy czynności prawnej wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci dokumentu, w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie ( art. 77 2 k.c. ); dokumentem, jak już była mowa, jest każdy nośnik informacji umożliwiający jej poznanie ( art. 77 3 k.c. ). W przypadku formy dokumentowej do zawarcia umowy potrzebne jest zatem, podobnie jak w przypadku klasycznej formy pisemnej, przekazanie dokumentów miedzy kontrahentami. Umowa w tej formie zostaje bowiem zawarta dopiero z chwilą, w której tak utrwalone oświadczenia zostaną wymienione między nimi. Jak była mowa, oświadczenie woli kierowane do oznaczonej osoby, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej tak, że mogła zapoznać się z jego treścią.

Udowodnienie, że umowa się nawiązała się w formie dokumentowej wymaga więc wykazania, że każda ze stron złożyła oświadczenie woli w formie dokumentu oraz, że dok-

umenty te dotarły do adresatów w sposób umożliwiający zapoznanie się z nimi.

Konieczne jest też stwierdzenie, że co do zasady dopuszczalne jest zawarcie umowy bez zachowania jakiejkolwiek formy, a więc przez czynności faktyczne lub w sposób dorozumiany. Wola osoby dokonującej czynności prawnej może być bowiem wyrażona przez każde zachowanie, które ujawnia ją w sposób dostateczny ( art. 60 in princ. k.c. ).

Dowód jest w takiej sytuacji bardziej skomplikowany niż w przypadku zawarcia umowy na piśmie, elektronicznie, czy nawet w formie dokumentowej, ponieważ wymaga przekonania Sądu nie tylko o fakcie osiągnięcia przez strony konsensusu, ale także jego treści.

II.

W świetle powyższych uwag powództwo podlegało oddaleniu.

Powód twierdził, że pozwana zawarła z jego poprzednikiem umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych a pozwana zakwestionowała żądanie co do zasady, podnosząc, że umowy nie zawarła. Takie stanowisko pozwanego uaktualniło obowiązek dowodzenia nałożony na stronę powodową.

Powód mu jednak nie sprostał.

Nie udowodnił bowiem, że pozwana zawarła z jego poprzednikiem opisaną w pozwie u-

mowę. Chociaż podnosił, że nawiązała się w formie elektronicznej ( k. 148v. ) nie prze-dstawił pochodzącego od pozwanej dokumentu obejmującego jej oświadczenie woli w postaci elektronicznej w rozumieniu art. 78 1 § 1 k.c.

Co więcej, nie dysponował żadnym dowodem, że pozwana składała poprzednikowi powoda jakiekolwiek oświadczenia woli.

Za znamienne należy zaś uznać, że przedłożony przez powoda i wypełniony danymi pozwanej formularz umowy ( k. 18 – 21 akt ) był przystosowany do tradycyjnego podpisu, ponieważ obejmował pola „tu złóż swój podpis” i „podpis i pieczątka sprzedawcy” ( k. 21 akt ). O formie elektronicznej nie może być zatem mowy.

Także faktury i noty księgowe nie stanowiły wystarczającego dowodu na zasadność żą-dania. Także one miały przecież prywatną naturę.

Nie pozwalały też na skonstruowanie domniemania o zawarciu przez pozwaną umowy z poprzednikiem powoda. Z faktu wystawienia faktury można bowiem wywodzić tezę o istnieniu stosunku obligacyjnego, jednak tylko jeżeli wskazują na to inne okoliczności. Jak była zaś mowa, powód nie dysponował żadnym dowodem na związek pomiędzy pozwaną i osobą, od której nabył roszczenie.

W konsekwencji Sąd oddalił powództwo, ponieważ actor non probante reus absolvitur.

Do porządku trzeba przy tym przejść nad stanowiskiem powoda, że to pozwana powinna wykazać, że umowy nie zawierała ( k. 148v. ). Pomijając inne względy, dowód negatywny jest niedopuszczalny z logicznego punktu widzenia.

III.

1. Sąd zawiesił postępowanie i podjął je z udziałem powoda z uwagi na zmianę podmiotową po stronie powodowej, która była objęta hipotezą art. 174 § 1 pkt 1 i art. 182 § 1 pkt 2 k.p.c. ).

2. Sąd oddalił wniosek o zawieszenie postępowania do czasu zakończenia postepowania karnego, ponieważ jego wynik nie wpływa na rozstrzygnięcie. Gdyby udało się ustalić osobę, która podszyła się pod pozwaną, powództwo tym bardziej należało oddalić; gdyby nie udało się odszukać oszusta, sprawę wypadało rozstrzygnąć w oparciu o ogólne zasady rządzące procesem cywilnym, a więc w opisany powyżej sposób.

3. Sąd rozstrzygnął sprawę na posiedzeniu niejawnym w myśl art. 148 1 § 1 k.p.c. Przeprowadzenie rozprawy nie było konieczne a strony nie złożyły wniosków w trybie art. 1481 § 3 k.p.c.

4. Sąd orzekał o kosztach na podstawie art. 98 § 1 i 3 oraz art. 99, 98 § 1 1 k.p.c.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Anna Szok
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Toruniu
Data wytworzenia informacji: