II K 656/23 - uzasadnienie Sąd Rejonowy w Toruniu z 2023-10-30
II K 656/23
Sąd Rejonowy odstąpił w tej sprawie od sporządzania uzasadnienia wyroku na formularzu, chociaż taki obowiązek wynika z treści art. 99a § 1 kpk albowiem zastosowanie tego formularza, którego treść została ustalona w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 listopada 2019 r. w sprawie wzorów formularzy uzasadnień wyroków oraz sposobu ich wypełniania (Dz.U. z 2019 r. poz. 2349), narusza prawo strony do rzetelnego procesu. Prawo do rzetelnego procesu ma wymiar konstytucyjny (art. 45 ust. 1 Konstytucji) oraz konwencyjny (art. 6 ust. 1-3 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, dalej jako Konwencja). Tym samym wykładnia art. 424 § 1-3 k.p.k. winna uwzględniać standardy określone w art. 45 ust. 1 Konstytucji oraz w art. 6 ust. 1-3 Konwencji. Obowiązek sporządzenia uzasadnienia orzeczenia jest nie tylko wymogiem formalnym, ale ma istotne znaczenie merytoryczne. Uzasadnienie, przedstawiając tok rozumowania poprzedzający wydanie orzeczenia, umożliwić ma stronom, a zwłaszcza oskarżonemu, jego kontrolę. Sąd w pełni podziela pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11.08.2020 r. (sygn. akt I KA 1/20, źródło Legalis) iż, rzeczą każdego sądu, w ramach obowiązku wynikającego z treści z art. 433 § 1 i 2 kpk, jest przeprowadzenie w konkretnej sprawie oceny, czy może sporządzić uzasadnienie swojego wyroku na formularzu określonym w art. 99a § 1 kpk w taki sposób, który zagwarantuje stronie prawo do rzetelnego procesu. Zdaniem Sądu w realiach niniejszej sprawy biorąc pod uwagę charakter sprawy, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy należało odstąpić od sporządzenia uzasadnienia wyroku na formularzu.
UZASADNIENIE
J. G. jest funkcjonariuszem policji od 2016 r. Obecnie w stopniu starszego sierżanta. W dniu 28 stycznia 2022 r. pełnił służbę z(...) K. P. oraz (...) D. R.. Około godz. 19.30 z polecenia dyżurnego(...) T. P. udali się na interwencję w T. przy ul. (...). W miejscu zastali oskarżonego D. Z., M. Z., S. S., M. M. oraz J. M.. W trakcie interwencji funkcjonariusz Policji K. P. informował o braku zgody na publiczne upowszechnianie ich wizerunku. Oskarżony w(...)występuje na profilu (...) jako D. M.. Regularnie umieszcza na tym profilu swoje transmisje. W wyniku przeprowadzonej interwencji M. Z. została doprowadzona do (...) w T..
Następnego dnia tj. 29 stycznia 2022 r. partnerka J. G. uzyskała informację, iż oskarżony D. Z. podczas transmisji na żywo na platformie (...), na profilu (...) odtworzył przebieg interwencji mającej miejsce dzień wcześniej. W pewnym momencie oskarżony zatrzymał nagranie na zbliżeniu J. G. i wypowiedział słowa „(...)”. Po chwili dodał: „ ja nie wiem, czy jest naćpany, ja z wami oglądam”. W trakcie odtwarzania interwencji w (...) oskarżony podnosił, iż jego matka M. Z. została bezpodstawnie zabrana podczas interwencji oraz zarzucił niezasadne stosowanie przemocy przez funkcjonariuszy policji.
( dowód : częściowo wyjaśnienia oskarżonego k. 26-27,31-34,96
zeznania świadka J. G. k. 1-2, 96-97
nagranie k. 8,97
protokół oględzin rzeczy k. 13-14, 134
zeznania świadka P. S. k. 20-21, 97)
W dniu 3 maja 2023 r. oskarżony oraz M. Z. złożyli skargę na czynności funkcjonariusza policji J. G. polegające na przekroczeniu uprawnień oraz poświadczenia nieprawdy oraz fałszywych oskarżeniach. Ponadto złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez tą osobę.
( dowód: kserokopie dokumentów k. 103-120, 134 )
D. Z. był kilkakrotnie karany sądownie. Ostatnio wyrokiem SR w(...) z dnia 28 stycznia 2020 r. w sprawie VIII K 311/19 za przestępstwa z art. 255 § 3 k.k. na karę 10 miesięcy ograniczenia wolności oraz SR w (...)z dnia 7 grudnia 2021 r. w sprawie II K 1811/21 za przestępstwo z art. 54 § 2 k.k.s na karę 60 stawek dziennych przyjmując wysokość jednej stawki w kwocie 75 zł.
( dowód : karta karna k. 53-57, 134 akt)
Oskarżony D. Z. na etapie postępowania przygotowawczego nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień ( k. 26-27, 32-34 akt). W postępowaniu sądowym także nie przyznał się do popełnienia zarzucanego jemu czynu, ale złożył wyjaśnienia. Twierdził, iż nie utrudniał przebiegu interwencji funkcjonariuszy Policji. Negował, aby użył słowa „(...). W trakcie nagrania czytał jedynie wpisy umieszczane przez inne osoby w (...). Przyznał, iż złożył skargę na zachowanie funkcjonariusza Policji podczas interwencji ( k.96 akt). Po odtworzeniu na rozprawie nagrania emitowanego w (...) przyznał jednak, iż wypowiedział słowa(...). Twierdził jednak, iż skoro cytował jedynie słowa wpisane na portalu przez inną osobę to nie może z tego tytułu ponosić odpowiedzialności karnej. W realiach niniejszej sprawy bezsporne było wypowiedzenie podczas transmisji przez oskarżonego słów (...) w stosunku do pokrzywdzonego. Linia obrony oskarżonego i jego obrońcy polegała na twierdzeniu, iż oskarżony działał w ramach dozwolonej krytyki interwencji oraz negowaniu, iż słowo (...)użyte w stosunku do funkcjonariusza policji ma charakter znieważający z powodu powszechnego posługiwania się takim określeniem w literaturze oraz muzyce. Obrona dołączyła nawet wydruk artykułu z (...)w którym na kanwie innej sprawy karnej biegła językoznawca uznała, iż w przypadku słowa (...)nie ma wyraźnej granicy między tym, co obraźliwe, a tym co obelżywe ( tym samym karalne). Z artykułu wynikało, iż słowo (...) jest używany jako synonim słowa „ glina, gliniarz, stróż prawa” ( k. 432 akt). Należy podkreślić, iż Sąd nie jest związany rozstrzygnięciami w innych sprawach. To niepowtarzalne ustalenia faktyczne w danej sprawie muszą decydować o ocenie prawnej danego zachowania. Nie zasługuje na uwzględnienie twierdzenie oskarżonego, iż cytowanie wypowiedzi innej osoby w trakcie transmisji powoduje uchylenie jego odpowiedzialności karnej. W tym miejscu należy odwołać się do stanowiska zajętego przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 14 kwietnia 1997 r. w sprawie I KZP 5/97 ( źródło Lex), który na gruncie cytowania cudzej wypowiedzi w związku z przestępstwami zniesławienia wskazał, iż cytujący cudzą wypowiedź jest zwolniony od odpowiedzialności karnej za zniesławienie, jeśli spełni szereg warunków: wypowiedź jest rzeczywistym cytatem; cytowana wypowiedź nie jest anonimowa, czyli znany jest podmiot, od którego pochodzi oraz przytaczane wypowiedzi mają charakter informacji o sprawach publicznych. Pomimo, iż orzeczenie to dotyczy przestępstwo zniesławienia, a nie znieważania to jednak może być pewnym wyznacznikiem oceny zachowania znieważającego. Niewątpliwie powoływanie się na anonimowy wpis dokonany przez osobę oglądającą omówienie interwencji funkcjonariuszy policji nie może zyskać na akceptacji i spowodować uchylenia odpowiedzialności karnej oskarżonego. Nie można także przyjąć, iż oskarżony działał w warunkach dozwolonej krytyki interwencji funkcjonariuszy policji. Każda osoba, która ma zastrzeżenia co do sposobu przeprowadzenia działań funkcjonariuszy policji ma prawo dokumentować przebieg takiej czynności, zgłosić skargę lub zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, co zresztą miało miejsce w realiach sprawy. Nie można jednak przyjąć, iż osoba taka ma prawo znieważać funkcjonariusza policji. Oskarżony nie miał prawa upubliczniania wizerunku policjanta. Z punktu odpowiedzialności karnej okoliczność ta jest obojętna albowiem sama w sobie nie stanowi znieważania, może jedynie rodzić odpowiedzialność cywilną. W myśl art. 81 ust 1 i 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych ( Dz. U. z 2022 r. poz.2500) rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Naruszenie tej normy może rodzić odpowiedzialność na podstawie art. 24 kodeksu cywilnego.
Zeznania świadka J. G. stanowiły podstawę do dokonania ustaleń faktycznych w sprawie. Zdaniem Sądu zeznania tego świadka były jasne i konsekwentne. Brak podstaw do podważenia ich wiarygodności. Co istotne w kluczowej kwestii dla sprawy tj. wypowiadanych słów znieważających jego słowa znalazły potwierdzenie w dowodzie obiektywnym tj. nagraniu stanowiącym dowód w sprawie (k. 1-2; 97 akt).
P. S. to partnerka pokrzywdzonego. O istnieniu nagrania w (...)dowiedziała się z I. oskarżonego. Potwierdziła, iż w trakcie transmisji był omawiany przebieg interwencji funkcjonariuszy policji mający miejsce dzień wcześniej. Z zeznań świadka wynikało, iż odbiór transmisji w(...)był olbrzymi. W samej ankiecie brało udział 37.000 osób. W omawianiu transmisji oskarżony zarzucał nieprawidłowe postępowanie funkcjonariuszy Policji ( k. 20-21, 97 akt). Brak podstaw do podważenia wiarygodności zeznań tej osoby.
W postępowaniu sądowym w obecności oskarżonego odtworzono transmisję z omówienia przebiegu interwencji umieszczoną przez oskarżonego w (...) ( k. 97, 8 akt). Dzięki temu dowodowi możliwe było bezsporne ustalenie, iż oskarżony wypowiedział słowa”(...)”, a następnie „ ja nie wiem czy on jest naćpany”. Brak podstaw do podważenia tego dowodu tym bardzie, iż oskarżony po odtworzeniu nagrania przestał kwestionować, iż wypowiedział powyższe słowa.
Nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy zeznania świadka M. Z. ( k.133 akt)- matki oskarżonego. Jej zeznania skupiały się wskazaniu na nieprawidłowości w zachowaniu funkcjonariuszy policji podczas interwencji. Należy podkreślić, iż przedmiotem niniejszego postępowania nie jest kwestia ocena postępowania funkcjonariuszy policji podczas przeprowadzenia przedmiotowej interwencji. Oskarżony i jego matka złożyli w związku z przedmiotowym zdarzeniem skargę oraz zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Tym niemniej należy stwierdzić, iż słowa oskarżonego nie były wywołane wyzywającym zachowaniem pokrzywdzonego. Pokrzywdzony przeprowadził z kolegami interwencję na polecenie dyżurnego właściwego Komisariatu Policji. Oskarżony nawet mając zastrzeżenia co do podejmowanych czynności przez funkcjonariuszy publicznych nie powinien kierować w stosunku do żadnych z nich słów znieważających.
W podobny sposób z tych samych powodów Sąd ocenił zeznania świadka S. S. (k.133-134 akt). Jego zeznania skupiły się na ocenie przebiegu interwencji w dniu 28 stycznia 2022 r. Nie pamiętał jednak żadnych szczegółów dotyczących transmisji internetowej, która miała miejsce następnego dnia.
D. Z. został oskarżony to, iż w dniu 29 stycznia 2023r. w T. przy wykorzystaniu środków masowego komunikowania za pośrednictwem platformy (...) znieważył funkcjonariusza policji J. G., w ramach swojej realizacji odtworzył nagranie z interwencji w/w funkcjonariusza, upubliczniając jego wizerunek, używał wobec J. G. słów wulgarnych i powszechnie uważanych za obelżywe, jak również sugerował, że w trakcie wykonywania obowiązków służbowych znajdował się on pod wpływem środków odurzających, nazywając go „(...)”, przy czym bezprawny zamach na dobra osobiste J. G. jako funkcjonariusza policji zostały podjęte z powodu wykonywanego przez niego zawodu, publicznie i bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie dla porządku prawnego to jest o popełnienie przestępstwa z art. 226§1 k.k, art. 231a k.k. w zw. z art. 57a§1 k.k.
Warunkiem karalności za czyn z art. 226 § 1 k.k. jest, aby sprawca znieważył funkcjonariusza publicznego albo osobę do pomocy mu przybraną podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Zgodnie z treścią art. 231 a k.k. z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych funkcjonariusz publiczny korzysta również wtedy, jeżeli bezprawny zamach na jego osobę został podjęty z powodu wykonywanego przez niego zawodu lub zajmowanego stanowiska.
W języku potocznym słowo „znieważać” oznacza „ubliżać komuś, lżyć kogoś". W języku prawa karnego pojęcie to zawiera "...ujemną ocenę takich zachowań się, które uwłaczają godności przysługującej każdemu człowiekowi z racji jego człowieczeństwa". Zniewaga może przybierać postać lżenia, wyszydzania, a nawet lekceważenia. Musi być jednak czymś więcej aniżeli nieprzyzwoitym zachowaniem się czy nietaktem. Istotą znieważania jest bowiem okazanie pogardy, która głębiej wyraża ujemny stosunek do wartości jaką reprezentuje sobą człowiek, aniżeli lekceważenie. Samo tylko zachowanie lekceważące nie jest zniewagą. Przestępstwo zniewagi obejmuje takie zachowanie, które narusza godność osoby znieważonej. Przedmiotem ochrony jest cześć wewnętrzna ( podmiotowa). O tym czy dane zachowanie miało charakter znieważający, decydują dominujące w społeczeństwie oceny i normy obyczajowe, a nie subiektywne przekonanie osoby znieważonej ( zob. uchwała SN z dnia 29.10.2020 r. w sprawie II DO 96/20, źródło Lex). Nie można uznać, iż skoro w literaturze, muzyce i filmie spotyka się z określeniem(...)na funkcjonariusza policji to zwrot ten traci charakter znieważający w przypadku użycia takiego sformułowania w stosunku do funkcjonariusza policji. Zdaniem Sądu za znieważające można uznać wypowiedzi „zawierające niezracjonalizowaną treść, na którą składać się mogą rzeczowniki same w sobie zawierające sens nazwowy, jednakże nabierające obraźliwego charakteru (...) gdy odnoszone są do człowieka”. „Na przykład zwroty(...) uważamy za znieważające na mocy pewnej trudnej do racjonalnego wytłumaczenia konwencji, podczas gdy porównania z innymi zwierzętami nie są za takie uważane ( zob. Marek Mozgawa, Kodeks karny. Komentarz, źródło Lex). Reasumując zdaniem Sądu użyte słowa : (...) miały niewątpliwie charakter znieważający.
Sąd dokonał korekty opisu czynu poprzez eliminację ustalenia, iż działanie oskarżonego odbywało się w warunkach chuligańskich. Zdaniem Sądu powodem działania oskarżonego przy omawianiu interwencji funkcjonariuszy policji na platformie (...)była z jednej strony chęć ukazania jej niezasadności, a z drugiej uzyskanie korzyści majątkowej w postaci drobnych wpłat pieniężnych dokonywanych przez widzów transmisji. Zdaniem Sądu wykluczało to możliwość przyjęcia, iż działanie oskarżonego miało miejsce bez powodu lub z błahego powodu. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9.07.2013 r., II KK 157/13 przyjęto, iż cel osiągnięcia korzyści majątkowej wyklucza możliwość zakwalifikowania działań jako mających charakter chuligański ( źródło Lex Nr 1369488).
Z opisu czynu Sąd wyeliminował ustalenie, iż oskarżony upublicznił wizerunek pokrzywdzonego albowiem nie miało to znaczenie dla przyjęcia odpowiedzialności karnej.
Sąd zastosował ustawę kodeks karny obowiązujący w chwili popełnienia czynu - art 4 § 1 k.k. ze względu na treść art. 34 § 1 aa k.k. obowiązujący od dnia 1 października 2023 r. Przepis ten podniósł dolną granicę orzekanej kary ograniczenia wolności. W orzecznictwie podkreśla się, że decyzja ustawodawcy o podwyższeniu albo obniżeniu dolnej lub górnej granicy kary przewidzianej w ustawie, nie powinna pozostawać bez wpływu na decyzję sądu o wyborze "konkurujących" ustaw, a w sytuacji gdy czyn określony jest w nowej ustawie przepisem o surowszej dolnej granicy sankcji, w porównaniu z jego odpowiednikiem w ustawie obowiązującej poprzednio, to z reguły należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio jako względniejszą dla sprawcy (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 8 maja 2001 r., V KKN 60/2000, LEX nr 354998, z dnia 21 stycznia 2009 r., II KK 191/08, R-OSNKW 2009, poz. 182). Taka sytuacja ma miejsce w realiach sprawy.
Przy wymiarze kary Sąd uwzględnił jako okoliczności obciążające fakt uprzedniej karalności oraz popełnienie przestępstwa przy wykorzystaniu środków masowego komunikowania.
Zdaniem Sądu wymierzona kara 1 roku ograniczenia wolności polegająca na wykonywaniu nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cel społeczny w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym w odpowiednim stopniu uwzględnia stopień społecznej szkodliwości czynu, zawinienie oraz cel kary.
Kara ograniczenia wolności jest karą pośrednią pomiędzy grzywną i niewysoką karą pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem lub bez warunkowego zawieszenia jej wykonania. Sąd ma świadomość, iż oskarżony był uprzednio karany jeden raz za przestępstwo z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k wyrokiem Sądu Rejonowego w (...)z dnia 23 października 2019 r. w sprawie II K 842/19 na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania oraz karę ograniczenia wolności w sprawie VIII K 219/22 Sądu Rejonowego w(...)z dnia 14 czerwca 2022 r., którą wykonuje. Nie stanowi jednak przesłanki orzeczenia kary ograniczenia wolności pozytywna prognoza co do sprawcy, która jest niezbędną przesłanką warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności ( art. 69 § 1 i 2 k.k.). Zatem nawet w wypadku braku podstaw do takiej prognozy uzasadnione jest orzeczenie kary ograniczenia wolności. W ocenie Sądu konieczne byłoby orzeczenie kary bezwzględnej pozbawienia wolności w związku z przypisanym oskarżonemu przestępstwem jedynie w przypadku znacznej demoralizacji sprawcy, co nie miało miejsca w realiach sprawy. Osadzenie oskarżonego w warunkach zakładu karnego naraziłoby społeczeństwo na wysokie koszty jego utrzymania, grożąc zarazem jego dalszą demoralizacją. Orzeczona kara ograniczenia wolności zawiera określoną dolegliwość. Sankcja ta zawiera w sobie wszystkie elementy kary, a więc spełnia cel restrybutywny (nieodpłatna praca) oraz cele prewencyjne (efekt edukacyjny pracy, praca na cele charytatywne, integracja przestępcy ze społeczeństwem i społeczeństwa z przestępcą) - a pozbawiona jest wad kary pozbawienia wolności (kontakt sprawcy ze środowiskiem więziennym, jego podkultura, brak stygmatyzacji bycia więźniem i często związany z tym efekt odrzucenia tak w środowisku zawodowym, jak i rodzinnym).
Na podstawie art. 46 § 1 k.k. Sąd zobowiązał oskarżonego do naprawienia szkody poprzez uiszczenie kwoty 1500 zł na rzecz J. G.. W realiach sprawy możemy mówić o szkodzie niemajątkowej, czyli zadośćuczynieniu. Przy określeniu wysokości kwoty zadośćuczynienia Sąd z jednej strony brał pod uwagę, iż jej wysokość nie powinna mieć jedynie symbolicznego charakteru, z drugiej był zobowiązany, by uwzględnić w szczególności stopień winy i społecznej szkodliwości czynu. Sąd uznał, iż kwota 1500 zł jest adekwatna w stosunku do popełnionego przez oskarżonego czynu. W/w środek jest sposobem naprawienia krzywdy wyrządzonej jako szkoda niemajątkowa. Określając wymiar w/w środka Sąd miał na względzie natężenie złej woli oskarżonego oraz fakt, iż do znieważania doszło przy wykorzystaniu środków masowego komunikowania. Dlatego też Sąd uznał, iż kwota 1500 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę będzie odpowiednia. Sąd zdaje sobie sprawę, iż szkody niemajątkowej nie sposób wyrównać za pomocą świadczeń pieniężnych, lecz kwota w orzeczonym wymiarze powinna w wystarczającym stopniu łagodzić ujemne przeżycia pokrzywdzonego. Jednocześnie za celowe na tej samej podstawie prawnej uznał za celowe zobowiązanie oskarżonego do usunięcia nagrania znieważającego funkcjonariusza policji w celu zaniechania dalszych naruszeń jego dóbr osobistych.
Zgodnie z treścią art. 41 § 2 k.k. Sąd może orzec zakaz prowadzenia określonej działalności gospodarczej w razie skazania za przestępstwo popełnione w związku z prowadzeniem takiej działalności, jeżeli dalsze jej prowadzenie zagraża istotnym dobrom chronionym prawem. Oskarżony prowadzi określoną działalność gospodarczą albowiem utrzymuje się z wpłat pieniężnych dokonywanych przez widzów oglądających transmisje internetowe dokonywane przez oskarżonego. W tej sytuacji z powodu umieszczania treści znieważającej w (...)Sąd uznał za konieczne orzeczenie środka karnego polegającego na zakazie utrwalania, rozpowszechniania treści video zawierających treści znieważające na okres 4 lat. O zaliczeniu na poczet tego środka karnego okresu stosowania środka zapobiegawczego Sąd orzekł na podstawie art. 63 § 3 k.k.
O opłacie orzeczono na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 i art. 2 ust. 2 Ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych ( t. j. Dz. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 ze zm.), zaś o wydatkach w myśl art. 627 k.p.k.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Toruniu
Data wytworzenia informacji: