IX Ka 338/24 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Toruniu z 2024-06-26
sygn. akt IX Ka 338/24
UZASADNIENIE
K. G. został obwiniony o to że:
w dniu 7 grudnia 2022 r. o godz. 14:50 w miejscowości Z. ul. (...), gm. Z. w trakcie interwencji odmówił policjantom podania swoich danych w trakcie legitymowania –
- tj. o czyn z art. 65 § 2 kw.
Sąd Rejonowy w T. wyrokiem z dnia 16 lutego 2024 r., sygn. akt (...) ustalając, że obwiniony K. G. czynem swym wypełnił znamiona wykroczenia z art. 65 § 2 kw, lecz biorąc pod uwagę charakter i okoliczności czynu, a także właściwości i warunki osobiste sprawcy, po zastosowaniu art. 39 § 1 kw odstąpił od wymierzenia kary. Sąd Rejonowy zasądził ze Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w T.) na rzecz adw. M. P. kwotę 797,04 zł brutto tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą obronę udzieloną obwinionemu z urzędu. Nadto zwolnił obwinionego z obowiązku uiszczenia opłaty sądowej, a wydatkami poniesionymi w sprawie obciążył Skarb Państwa.
Od powyższego wyroku apelację wniosła obrońca obwinionego, zaskarżając go w całości.
Apelująca zarzuciła wyrokowi:
I. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, a polegający na błędnym przyjęciu, że obwinionemu można przypisać winę, podczas gdy z okoliczności sprawy, materiału dowodowego, jak również zeznań świadków wynika, że mając na uwadze przebieg interwencji, w szczególności fakt, że funkcjonariusze Policji w zasadzie od początku planowali osadzenie obwinionego w Izbie Wytrzeźwień, a więc mieli możliwość zweryfikowania bez żadnej współpracy ze strony obwinionego jego aktualny status jako osoby poszukiwanej lub nie, a w konsekwencji:
II. obrazę prawa materialnego, która miała istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, tj. art. 65 § 2 kw poprzez jego błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym uznaniu, że zachowanie obwinionego utrudniało przeprowadzenie interwencji pomimo, że sami funkcjonariusze Policji wskazali, że dane obwinionego ustalili w oparciu o znane im dane osobowe oraz adresowe zatrzymanego na Posterunku Policji, a jednocześnie obwiniony nie miał świadomości, że podanie dodatkowych danych jest niezbędne w celu uniemożliwienia funkcjonariuszom Policji wykonania ich obowiązków, szczególnie mając na uwadze, że miał wiedzę o tym, że obaj funkcjonariusze znają go z poprzednich interwencji,
Wobec wyżej przedstawionych zarzutów autorka apelacji wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie obwinionego od zarzuconego mu czynu, a ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.
Dodatkowo skarżąca zarzuciła:
III. naruszenie przepisów postępowania, mających wpływ na treść orzeczenia, tj. § 4 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu poprzez jego niezastosowanie, pomimo, że obrońca został wyznaczony obrońcą z urzędu, którego wynagrodzenie winno zostać zgodnie z ww. przepisem podwyższone o podatek VAT, do którego zapłaty obrońca jest obowiązany, jako przedsiębiorca,
IV. naruszenie art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, tj. naruszenie zasady równości wobec prawa, poprzez bezpodstawne przyjęcie, że tylko z samego faktu, iż świadczenie pomocy prawnej jako obrońca z urzędu na skutek zarządzenia władzy (Sądu) podlegałoby innym, korzystniejszym dla tego Sądu zasadom opodatkowania polegających na tym, że Sąd ten nie musiałby zapłacić podatku VAT względnie podatek byłby liczony na odmiennych, korzystniejszych dla tego Sądu zasadach polegających na liczeniu go nie powszechnie obowiązujących zasadach liczenia podatku VAT wg metody „od stu” (czyli powiększonej o 23% podatku VAT od kwoty wynagrodzenia obrońcy z urzędu stanowiącej kwotę netto) a metodą „w stu” (czyli podatek VAT zawierałby się już w zasądzonym od Sądu wynagrodzeniu obrońcy z urzędu stanowiącego kwotę brutto), co stanowiłoby także pozbawione podstaw prawnych uszczuplenie należności publicznoprawnej (budżetowej) o charakterze podatkowym z uwagi na fakt, że adwokat prowadzący działalność gospodarczą w formie jednoosobowej działalności gospodarczej (kancelaria adwokacka) „odprowadza” ten podatek VAT do Urzędu Skarbowego.
Wobec wskazanych zarzutów obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez zasądzenie od Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w T.) na rzecz obrońcy dalszej kwoty 183,32 zł (kwota 797,04 zl powiększona o podatek VAT) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej obwinionemu z urzędu.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja obrońcy obwinionego okazała się niezasadna.
Istota czynu zabronionego opisanego w art. 65 § 2 kw zasadza się na nieudzielaniu właściwemu organowi państwowemu lub instytucji upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów dotyczących tożsamości własnej lub innej osoby lub co do obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania (J. M. Wojciechowski [w:] Kodeks wykroczeń. Komentarz, red. J. Lachowski, Warszawa 2021, art. 65.) Przedmiotem ochrony są tu – jak w całym rozdziale – organy państwowe i instytucje, a przede wszystkim ich normalna działalność i ich autorytet. (T. Bojarski, A. Michalska-Warias [w:] J. Piórkowska-Flieger, T. Bojarski, A. Michalska-Warias, Kodeks wykroczeń. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2024, art. 65.) Dobrem prawnym podlegającym ochronie na gruncie art. 65 § 1–2 kw jest prawidłowość czynności podejmowanych przez organy państwowe oraz instytucje upoważnione na podstawie ustawy do legitymowania, a ściślej rzecz ujmując – „prawidłowość ustaleń faktycznych w zakresie tożsamości osób, ich obywatelstwa, miejsca zamieszkania, miejsca zatrudnienia i zawodu” (M. Kulik [w:] Kodeks wykroczeń..., red. M. Mozgawa, s. 241; podobnie: M. Budyn-Kulik [w:] Kodeks wykroczeń..., red. P. Daniluk, 2019, s. 439).
Artykuł 65 § 2 kw penalizuje zachowania polegające na niespełnieniu obowiązku udzielenia informacji lub dokumentów. Organy państwowe i instytucje upoważnione z mocy ustawy do legitymowania osób mają prawo, a przy wykonywaniu określonych czynności służbowych – wprost obowiązek opierania się na danych i dokumentach, które są w związku z określoną czynnością potrzebne. Odmowa udzielenia wiadomości o danych osobowych utrudnia lub uniemożliwia pracę właściwym organom lub instytucjom, uniemożliwia wykonanie czynności służbowej lub kontrolnej i w związku z tym nie może być tolerowana. (T. Bojarski, A. Michalska-Warias [w:] J. Piórkowska-Flieger, T. Bojarski, A. Michalska-Warias, Kodeks wykroczeń. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2024, art. 65.)
G. W., funkcjonariusz Policji, zeznał: Miałem z panem G. już wcześniej kontakt z związku z innymi interwencjami. Wiedziałem do kogo jadę. Podczas tych wcześniejszych interwencji były ustalane jego dane osobowe. W dniu 7 grudnia 2022r kiedy przyjechałem na interwencję nie miałem wątpliwości co do tożsamości K. G.. Art. 65 par 2 kw jest stworzony po to, aby zobligować i ustalić tożsamość. Wg naszej pragmatyki pomimo iż znamy osobę to powinniśmy ją wylegitymować, ustalić imię nazwisko, datę urodzenia choć w naszych systemach z uwagi na wcześniejsze legitymowanie te dane były znane. Na miejscu interwencji wiedziałem, że pan G. jest panem G.. Natomiast nie miałem możliwości ustalenia dokładnych jego danych czyli imię ojca, matki, PESEL-u. Po powrocie do jednostki mogłem to bez problemu ustalić. Z punktu widzenia tożsamości nie miałem wątpliwości natomiast bez daty urodzenia i imienia i nazwiska nie mogę sprawdzić w systemie czy dana osoba nie jest poszukiwana w związku z inną sprawą, a więc czy mogę ją puścić wolno, czy muszę ją zatrzymać i w jaki sposób postępować. Nie praktykuje się uzyskania takich informacji, tj. czy jest poszukiwany czy tym podobne odkąd wprowadzono tzw. Mobilny terminal nasobny, z którego uzyskam wszystkie dane czyli KSIP, PESEL, CEPiK ale bez wprowadzenia imienia i nazwiska i daty urodzenia tego nie uzyskam. Jeśli osoba legitymowana nie poda tych danych to musimy tą osobę zawieść na komisariat. Tak też się stało w tym przypadku. (…). Jeśli wpiszemy w MTN jedynie imię i nazwisko to tych wszystkich informacji nie uzyskam. (protokół rozprawy w sprawie o wykroczenie z dnia 12 stycznia 2024 r. - k. 114-115 akt)
Obwiniony przyznał, iż: W czasie tej interwencji padło pytanie o moje dane osobowe. Ja swój PESEL dokładnie pamiętam, nie mam z tym problemu. Pytali o moje dane, PESEL, kiedy się urodziłem, a zrobili to w sposób nachalny. Nieprzekonywujące i sprzeczne z zasadami logiki jest twierdzenie K. G., że: Ja nie podałem tych danych, bo przecież wiedziałem, że oni to wszystko znają. (…). Byłem w 100 % przekonany, że policjanci mnie znają i wszystkie moje dane też znają. (protokół rozprawy w sprawie o wykroczenie z dnia 12 stycznia 2024 r. - k. 115 akt).
P. S., funkcjonariusz Policji, zeznał: Nadto odmówił podania swoich danych i ostatecznie został doprowadzony na policję. Pan G. był nam znany już wcześniej. Pełniąc służbę na tym terenie doskonale znam od bardzo długiego czasu. Siedząc w domu czy stojąc tu w sądzie pamiętam, że jego adres zamieszkania to (...) . (…). Natomiast nie pamiętam jego danych takich jak imię ojca, matki, daty urodzenia czy PESEL, które każdorazowo muszę sprawdzić, żeby ustalić np. czy jego status się nie zmienił i np. nie jest poszukiwany i powinien zostać przeze mnie zatrzymany. Ja natomiast nie chcę mieć kłopotów w związku z tym że przeprowadzałem interwencje wobec niego, a nie zatrzymałem go pomimo to, że powinienem to zrobić. W terminalu przenośnym mam możliwość sprawdzenia osoby tylko wtedy gdy podam PESEL lub imię, nazwisko i data urodzenia. Takich danych nie znam na pamiętać. (protokół rozprawy w sprawie o wykroczenie z dnia 16 lutego 2024 r. - k. 117 akt).
Wobec powyższego wespół z pełną aprobatą dla wywodów zawartych w pisemnych motywach zaskarżonego orzeczenia Sąd Okręgowy nie podzielił zapatrywania autorki apelacji, by w sprawie w zakresie winy i sprawstwa obwinionego K. G. zostały przez Sąd Rejonowy poczynione błędne ustalenia.
Skarżąca podniosła, że z akt sprawy wynika, iż funkcjonariusze Policji w zasadzie od początku planowali osadzenie obwinionego w Izbie Wytrzeźwień. Ta okoliczność pozostaje absolutnie bez znaczenia dla oceny wyczerpania przez K. G. znamion zarzuconego mu wykroczenia. Swoim zachowaniem utrudnił on normalny tok działań funkcjonariuszy Policji i okazał lekceważące podejście do ich autorytetu, co godzi w interes społeczny.
Autorka apelacji podniosła, że z zeznań R. Ż. wynikało, że policjanci znali obwinionego z imienia i nazwiska. Taki stan rzeczy wynika także z zeznań samych funkcjonariuszy Policji i okoliczność ta jest bezsporna. Tym niemniej policjanci spójnie i rzeczowo oraz logicznie wytłumaczyli jakich dodatkowo danych obwinionego potrzebowali i dlaczego tych danych potrzebowali, a przy tym obwiniony na rozprawie przyznał, iż te dane znał z pamięci (PESEL). Godzi się odnotować, że R. Ż. w toku postępowania konsekwentnie wskazywał, że „ja nie słyszałem, czy G. odmówił podania swoich danych osobowych, ja rozmawiałem z jednym z policjantów, a G. rozmawiał z drugim z nich. Nie byłem przy całej rozmowie z G.” (k. 15 oraz 83 akt), a zatem świadek ten w kwestii będącej przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie nie miał wiedzy z uwagi na przebieg interwencji.
Nie sposób zaaprobować narracji kształtowanej przez skarżącą, iż pozyskiwanie dodatkowych danych osobowych od obwinionego w sytuacji, gdy funkcjonariusze w zasadzie od początku planowali przewiezienie go na posterunek, na którym mieli możliwość bez żadnych problemów ustalenia wszelkich danych i statusu, było zbędne. Przede wszystkim trzeba stwierdzić, że obwiniony nie wypełniając poleceń związanych z podaniem danych osobowych nie mógł takiego przebiegu zakładać. Faktem jest natomiast, że nie udzielił on funkcjonariuszom Policji wiadomości dotyczących tożsamości własnej i niezależnie od tego jak dalej kształtował się bieg zdarzeń to zachowanie wyczerpało znamiona zarzuconego mu wykroczenia. Ważąc na rozważania teoretyczne przedstawione we wstępnej części niniejszego uzasadnienia stwierdzić wypada, iż podejście sprowadzające się do rozważania, czy właściwe organy państwowe mają jakkolwiek możliwość ustalenia w drodze odpowiednich procedur danych osobowych konkretnej osoby wypacza całkowicie sens regulacji z art. 65 kw. Dane osobiste podaje się z powodu realnej potrzeby, przy wykonywaniu odpowiednich czynności przez organ państwowy lub odpowiednią instytucję. Natomiast postawa przyjęta przez K. G. niezaprzeczalnie zdezorganizowała pracę funkcjonariuszy Policji i utrudniła im właściwą pracę co bez wątpienia miało ujemne znaczenie publiczne.
Funkcjonariusze Policji przeprowadzający przedmiotową interwencję byli upoważnieni do legitymowania K. G. i żądania podania określonych danych osobowych i w związku z powyższym obwiniony nie był uprawniony do odmowy podania danych osobowych, a wobec faktu iż zachował się w ten sposób musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi.
Na rozprawie apelacyjnej w dniu 26 czerwca 2024 r. obrońca obwinionego cofnął apelację w zakresie kosztów obrony obwinionego z urzędu przed Sądem Rejonowym. Sąd Okręgowy przeprowadzając kontrolę instancyjną stwierdził prawidłowość rozstrzygnięcia zawartego w punkcie II. zaskarżonego wyroku, w którym Sąd Rejonowy zasądził ze Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w T.) na rzecz adw. M. P. kwotę 797, 04 zł brutto tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą obronę udzieloną obwinionemu z urzędu. Sąd Rejonowy procedował w oparciu o wówczas obowiązujące rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skab Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu, stosując jednak zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucujnego z dnia 20 grudnia 2022 r. zasady wynikające z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Stosownie do treści § 11 ust. 2 pkt 2 wspomnianego Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.) stawki minimalne za obronę wynoszą przed Sądem Rejonowym w postępowaniu w sprawach o wykroczenia - 360 zł. W niniejszym procesie odbyło się pięć terminów rozprawy głównej, a więc oprócz pierwszego terminu także cztery terminy dodatkowe (6.10.2023 r., 28.11.2023 r., 12.01.2024 r., 16.02.2023 r.), czyli stosownie to treści § 17 pkt 1 powyższego rozporządzenia, w sprawach, o których mowa w § 11-13 w których rozprawa trwa dłużej niż jeden dzień, stawka minimalna ulega podwyższeniu za każdy następny dzień o 20%. Należało zatem do kwoty wyjściowej 360 zł doliczyć 288 zł (20% - 72 zł razy 4 dodatkowe terminy). Kwotę 648 zł Sąd Rejonowy powiększył o 23% VAT co łącznie dało 797,04 zł, a zatem kwota zasądzona przez Sąd Rejonowy uwzględniła podatek VAT.
Tak więc racje wskazane powyżej zadecydowały o uznaniu wywiedzionej apelacji za bezzasadną.
Sąd Okręgowy zaaprobował także odstąpienie od wymierzenia kary wobec K. G., co było uzasadnione okolicznościami popełnionego przez niego czynu zabronionego oraz charakterem tego czynu, a także właściwościami i warunkami osobistymi obwinionego.
Analiza akt sprawy pod kątem zaistnienia przesłanek z art. 104 kpw i art. 440 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpw, wskazywała, że nie doszło ze strony sądu I instancji do uchybień, które skutkowałyby uchyleniem zaskarżonego orzeczenia niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów.
Sąd Okręgowy zasądził od Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w T.) na rzecz adwokat M. P. kwotę 1033,20 zł brutto tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej K. G. z urzędu w postępowaniu odwoławczym. Sąd Okręgowy zastosował obowiązujące od dnia 4 czerwca 2024 r. rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu. Dlatego wynagrodzenie wskazanego obrońcy w niniejszej sprawie zostało przyznane na podstawie minimalnej stawki za obronę w wysokości określonej w § 17 ust. 2 pkt 4 (840 zł) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. Sąd Okręgowy koszty obrony zasądził z dodatkowym uwzględnieniem stawki 23% VAT, liczonej od stawki minimalnej, kierując się treścią § 4 ust. 3 powyższego rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości.
Na podstawie art. 624 § 1 kpk w zw. z art. 634 kpk w zw. z art. 119 kpsw Sąd Okręgowy zwolnił K. G. z obowiązku ponoszenia opłaty sądowej za drugą instancję, zaś zryczałtowanymi wydatkami postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Toruniu
Osoba, która wytworzyła informację: Andrzej Walenta
Data wytworzenia informacji: