II K 82/23 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Toruniu z 2025-08-18

UZASADNIENIE

Formularz UK 1

Sygnatura akt

II K 82/23

Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza.

1.USTALENIE FAKTÓW

1.1.  Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

1.Oskarżona W. Ł. (1)

2.Oskarżona K. Ł. (1)

3.Oskarżony M. K. (1)

Jak w pkt. I wyroku – przestępstwo z art. 204 § 1 i 2 kk w zw. z art.12 §1 kk w zw. z art. 65 § 1 kk,
Jak w pkt. II wyroku – przestępstwo z art. 299 § 1 kk w zw. z art.12 §1 kk,
Jak w pkt. IV wyroku – przestępstwo z art. 204 § 1 i 2 kk w zw. z art. 12 §1 kk w zw. z art. 65 §1 kk,
Jak w pkt. V wyroku – przestępstwo z art. 299 § 1 kk w zw. z art. 12 §1 kk,
Jak w pkt. VII wyroku – przestępstwo z art. 204 § 1 i 2 kk w zw. z art. 12 § 1 kk w zw. z art. 65 § 1 kk.

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione

Dowód

Numer karty

W okresie od stycznia 2016 roku do dnia 31 lipca 2021 roku, na terenie miasta T. oraz innych miejscowości w Polsce, K. Ł. (1) prowadziła zorganizowaną działalność przestępczą polegającą na ułatwianiu prostytucji oraz czerpaniu z niej korzyści majątkowych. W procederze tym współuczestniczyli również W. Ł. (1) – matka K. Ł. (1) – oraz M. K. (1), będący wówczas jej konkubentem. K. Ł. (1) nadzorowała funkcjonowanie tzw. „domówek”, czyli mieszkań, w których kobiety świadczyły odpłatne usługi seksualne. Do jej obowiązków należało zarządzanie lokalami, w tym opłacanie rachunków, organizowanie warunków umożliwiających świadczenie usług seksualnych, umawianie klientów, rozliczanie kobiet świadczących usługi, sprzątanie lokali oraz prowadzenie działań reklamowych. W. Ł. (1), działając wspólnie i w porozumieniu z córką, zajmowała się codziennymi rozliczeniami z kobietami, obsługą połączeń telefonicznych i umawianiem klientów, a także przekazywaniem K. Ł. (1) bieżących informacji dotyczących liczby klientów oraz wysokości uzyskanych dochodów. M. K. (1) pełnił funkcję kuriera – przewoził kobiety do wskazanych lokalizacji, za co otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 50 zł za kurs.

W przypadku nieobecności kobiet w pracy lub braku rozliczenia się z dochodów podejmował wobec nich działania o charakterze przymusu, polegające m.in. na groźbach ujawnienia ich działalności członkom rodziny lub nachodzeniu ich w miejscu zamieszkania. K. i W. Ł. (1) wspólnie prowadziły lokal przy ul. (...) w T., w którym odbywały się spotkania z klientami. Dodatkowo wynajmowały apartamenty na doby, między innymi przy ul. (...) oraz ul. (...) (...) w T.. Opłata za wynajem pokoju wynosiła 150 zł za dobę, natomiast za całe mieszkanie – 220 zł. Kobietom zapewniano środki sanitarne, zakwaterowanie oraz inne warunki umożliwiające wykonywanie usług seksualnych. Proceder ten prowadzony był również w innych miastach na terenie Polski, m.in. we W., P., G., B. i I.. Komunikacja między kobietami a K. i W. Ł. (1) odbywała się według ustalonego schematu – po każdej wizycie klienta kobiety wysyłały wiadomość SMS zawierającą informację o wysokości uzyskanego wynagrodzenia, np. Z (...), Z (...) lub Z (...), a wiadomość W oznaczała, że klient opuścił lokal.

Reklama usług odbywała się poprzez zamieszczanie ogłoszeń na portalu „R..pl”, w których informowano o miejscu pobytu kobiet oraz zakresie świadczonych usług. Ogłoszenia zawierały zdjęcia wykonywane przez K. Ł. (1), która zajmowała się również ich publikacją i opłacaniem. W części ogłoszeń znajdowały się również zdjęcia samej K. Ł. (1). W ogłoszeniach podawano numery (...), używany przez K. Ł. (1) oraz (...), przypisany W. Ł. (1). Osoby dzwoniące pod te numery były umawiane na spotkania przez K. lub W. Ł. (1), co pozwalało im kontrolować bieżącą liczbę klientów oraz wysokość przychodów uzyskiwanych przez kobiety. Z uzyskanych dochodów obie kobiety pobierały dla siebie określoną część.

Środki finansowe pochodzące z działalności przestępczej były następnie legalizowane poprzez zakup nieruchomości.

W. Ł. (1) nabyła lokal przy ul. (...) w T. za kwotę 271.500 zł (28 sierpnia 2018 r.) oraz nieruchomość przy ul. (...) w T. za 335.234 zł (8 listopada 2019 r.). Dodatkowo przekazała K. Ł. (1) darowizny w wysokości 33.000 zł (22 lutego 2019 r.) oraz 82.000 zł (2 kwietnia 2019 r.).

K. Ł. (1) zakupiła 9 kwietnia 2020 r. lokal przy ul. (...) (...) w T. za kwotę 353.946,49 zł.

Ze względu na uzasadnione wątpliwości co do poczytalności, W. Ł. (1) została poddana jednorazowemu badaniu sądowo-psychiatrycznemu oraz psychologicznemu. Biegli sądowi, na podstawie akt sprawy oraz przeprowadzonego badania, stwierdzili brak objawów choroby psychicznej oraz upośledzenia umysłowego. Rozpoznano natomiast przebyte zaburzenia adaptacyjne i depresyjne. W czasie popełniania zarzucanych czynów W. Ł. (1) miała zachowaną zdolność do rozumienia ich znaczenia oraz kierowania swoim postępowaniem. Jej aktualny stan zdrowia psychicznego pozwalał na udział w postępowaniu, jednak z uwagi na zgłaszane przez nią problemy z pamięcią, najprawdopodobniej będące elementem przyjętej postawy obronnej, wskazane było zapewnienie jej pomocy obrońcy.

W. Ł. (1) nie była wcześniej karana sądownie.

K. Ł. (1) również nie była karana sądownie. M. K. (1) był karany sądownie.

Wyjaśnienia: Oskarżona W. Ł. (1)

k.369,1066, 2092

Oskarżona K. Ł. (1) k.376, 1072,2095

Oskarżony M. K. (1) k.334-338

i wyjaśnienia z rozprawy

Z. materiał w ramach kontroli operacyjnej prowadzonej pod kryptonimem B. (...), B. (...) oraz B. (...) Protokół odtworzenia zapisów treści połączeń telefonicznych

utrwalonych w ramach kontroli operacyjnej B. (...)

k.999-1051, 1202-1219, 1222-1277, 1313-1331, 1351-1361, 1369-1371,1388-1397, 1412-1422, 1774-1807, 1808-1852

k.621-714

k. 1095-1103

Protokół odtworzenia zapisów treści połączeń telefonicznych

utrwalonych w ramach kontroli operacyjnej B. (...)

k.1112-1123, 1134-1144,1148-1153,1278-183, 1728-1761

k.l573-97a

Protokół odtworzenia zapisów treści połączeń telefonicznych

utrwalonych w ramach kontroli operacyjnej B. (...)

Informacje Pierwszego Urzędu Skarbowego w T. wraz z

przekazaną dokumentacją

K. B. (1)
k. 5-7, 137-142, 320-321, 964-965, 1426-1427

M. G. (1)
k. 257-259

K. L.
k. 277-280, 291-293

S. K.
k. 305-307, 1408-1409

H. S.
k. 313-314

M. B.
k. 461-466

A. L.
k. 469-476, 1768-1770

M. W.
k. 481-484

P. K. (1)
k. 524

P. K. (2)
k. 541-543

M. S.
k. 591-592

Z. K.
k. 600

L. K.
k. 608-609

A. P.
k. 718-722

D. D.
k. 910-912

M. G. (2)
k. 925-930, 1385-1386

S. S. (1)
k. 937-939

G. G.
k. 971-972, 1053

C. B.
k. 1090

R. Ż.
k. 1154-1156

P. S.
k. 1158-1159

oraz zeznania z rozprawy Początek formularza

k.2106-2108

Opinia sądowo-psychiatryczno-psychologiczna dotycząca W. Ł. (1)

k.2116 -Dane o karalności K. Ł.

k.2117- Dane o karalności W. Ł.

k.2118-20 - Dane o karalności M. K. D. formularza

1.2.  Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione

Dowód

Numer karty

1.OCena DOWOdów

1.1.  Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

Wyjaśnienia: Oskarżona W. Ł. (1)

Oskarżona K. Ł. (1)

Oskarżony M. Z. materiał w ramach kontroli operacyjnej prowadzonej pod kryptonimem B. (...), B. (...) oraz B. (...)

Świadkowie:

K. L.

S. K., A. L., M. W., P. K. (2), A. P., D. D., M. G. (2), C. B.

W. Ł. (1) przyznała się do czynów opisanych w punktach I i II aktu oskarżenia, jednak o szczegółach chciała „porozmawiać później”. W swoich wyjaśnieniach była niekonsekwentna – początkowo przyznawała się do zarzucanych czynów, następnie częściowo odwoływała wcześniejsze protokoły.

K. Ł. (1) również przyznawała się do czynów zarzucanych w akcie oskarżenia, lecz z wyraźnymi zastrzeżeniami. Odwoływała wcześniejsze wyjaśnienia, co wskazywało na próbę ich kontrolowania i ograniczania swojej odpowiedzialności. Oskarżona K. Ł. (1) przyznała się do zarzucanych jej czynów, jednak złożyła wyjaśnienia w sposób częściowo polemiczny – kwestionowała wysokość korzyści majątkowej oraz skalę i intensywność procederu, wskazując jednocześnie na okoliczności łagodzące oraz własne działania rehabilitacyjne po zatrzymaniu. Wyjaśnienia te miały charakter samooskarżenia, ale zawierały także elementy umniejszania własnej odpowiedzialności, co wymagało ostrożnej oceny ich wiarygodności. Z kolei jednoznaczne przyznanie się do udziału w nielegalnym procederze, wzmacniało ogólną wiarygodność relacji oskarżonej, nawet jeśli nie odpowiadała na wszystkie pytania. Oskarżona przedstawiła racjonalną argumentację w zakresie kwestionowania wysokości korzyści majątkowej – oskarżona wskazała, że kwota 4,4 mln zł przypisana jej jako osiągnięta korzyść majątkowa była zawyżona, ponieważ została wyliczona na podstawie szacunków i zeznań pokrzywdzonych, które – jej zdaniem – zawyżały liczbę dni pracy i klientów; zaznaczyła, że realna wartość korzyści ograniczała się do mieszkań i gotówki zatrzymanej przez organy ścigania; stanowisko to – w ocenie sądu – nie było pozbawione logiki, choć wymagało weryfikacji z dowodami.

Konsekwentnie twierdziła też, że nie zmuszała kobiet do pracy, że miały one swobodę podejmowania decyzji, jeździły na wakacje, miały dzieci i życie prywatne – co korespondowało z niektórymi zeznaniami świadków (np. M. W.), wzmacniając wiarygodność tych wyjaśnień;

Sposób opisu alternatywnego źródła dochodu (hotel pracowniczy) – przyznanie się do prowadzenia działalności gospodarczej, mimo deklarowanych strat, świadczyło o próbie przedstawienia pełnego obrazu sytuacji finansowej, co można odczytać jako postawę szczerości;

Zwraca uwagę postawa skruchy i deklarację zmiany stylu życia – oskarżona wskazywała na ukierunkowanie na resocjalizację, opowiadała o ukończonych studiach podyplomowych, certyfikatach, opiece nad dzieckiem oraz chęci zmiany życia; jej wypowiedź była emocjonalna, spójna i konkretna, co nie nosiło znamion gry procesowej i przemawiało za autentycznością żalu.

Z kolei utrzymywanie, że matka jedynie „pomagała” – twierdzenie to stanowiło celową próbę ograniczenia odpowiedzialności osoby bliskiej, a zatem wymagało weryfikacji z innym materiałem dowodowym. Niemniej jednak emocjonalny charakter wypowiedzi („przepraszam”, „wiem, że mama ma problemy”) świadczył o autentycznej trosce, a nie manipulacji.

Wyjaśnienia w/w oskarżonej zasługiwały na wiarę w zakresie przyznania się do udziału w nielegalnym procederze, a także co do ogólnego obrazu organizacji pracy i relacji z kobietami. Oskarżona prezentowała postawę skruchy i resocjalizacji, co znajdowało potwierdzenie w okolicznościach osobistych i zawodowych, opisanych przez nią szczegółowo i spójnie.

M. K. (1) był najbardziej spójny w wyjaśnieniach – przyznał się do zarzucanych czynów i nie odwołał wcześniejszych wyjaśnień.

Z. w sprawie materiał dowodowy, w tym zeznania świadków, dokumenty, dane pochodzące z kontroli operacyjnej oraz zabezpieczone zapisy rozmów telefonicznych, jednoznacznie wskazywały, że oskarżone K. Ł. (1) oraz W. Ł. (1), działając wspólnie i w porozumieniu, prowadziły zorganizowaną działalność polegającą na czerpaniu korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przez inne osoby. W tej działalności wspomagał je logistycznie również M. K. (1), który uzyskiwał z niej wymierne korzyści finansowe.

W okresie objętym postępowaniem K. Ł. (1) oraz W. Ł. (1) uzyskały korzyść majątkową w wysokości co najmniej 3.729.66 zł, natomiast M. K. (1) w okresie od kwietnia 2020 roku do 26 lutego 2021 roku osiągnął korzyść majątkową nie mniejszą niż 360 000 zł.

Z zeznań świadków w toku śledztwa i rozprawy, w szczególności K. B. (1), wynikało, że świadczyła ona usługi seksualne dla K. Ł. (1) od wiosny 2020 roku, obsługując średnio 10–15 klientów dziennie, co generowało dochód rzędu około 1 500 zł dziennie, a miesięcznie – nie mniej niż 40 000 zł, z czego połowę przekazywała K. Ł. (1). K. B. świadczyła usługi w różnych lokalizacjach, m.in. w T. przy ul. (...), we W. przy ul. (...) oraz w G. przy ul. (...). Z jej relacji wynikało, że w trakcie jednego z wyjazdów zarobiła 14 000 zł, a łącznie z wyjazdów – co najmniej 33 000 zł, z czego połowę przekazała K. i W. Ł. (1).

Z wyjaśnień M. K. (1) oraz zeznań M. B. wynikało, że proceder miał charakter zorganizowany i trwał co najmniej od 2016 roku. Oskarżone zarządzały kilkoma lokalami – m.in. w T., G., W., I., P. i B. – w których zatrudniały kobiety świadczące usługi seksualne. W lokalach tych zapewniano niezbędne warunki sanitarne i techniczne.

Zeznania świadka R. Ż. zostały uznane przez Sąd za wiarygodne – były spójne, rzeczowe, niesprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym i odzwierciedlały wiedzę świadka w granicach jego doświadczeń jako taksówkarza. Ich moc dowodowa była jednak ograniczona – nie potwierdzały one wprost nielegalnej działalności oskarżonych, ale wspierały ogólną tezę o zorganizowanym charakterze transportów i współpracy w ramach większej grupy osób, które mogły działać jako agencja towarzyska. W szczególności zeznania te potwierdzały relacje między oskarżonymi, wskazywały na systematyczność działań (częste kursy, konkretne miejsca) i stanowiły element potwierdzający funkcjonowanie „sieci” przewozów – również poza miastem – jako dowód pośredni w ocenie charakteru działalności pod adresem B. 35i.

Zeznania świadka M. W. – mimo widocznych trudności z przypomnieniem sobie konkretnych dat i miejsc – potwierdzały istnienie oraz sposób funkcjonowania współpracy z oskarżoną K. Ł. (1), polegającej na odpłatnym świadczeniu usług seksualnych przez świadka. Świadek przyznała się otwarcie do udziału w procederze, opisała jego zasady, sposób rozliczeń, organizację wyjazdów oraz relacje interpersonalne w grupie. Jej relacja wskazywała na świadome i dobrowolne uczestnictwo, bez przymusu, gróźb czy zależności. Sąd zauważył, że M. W. konsekwentnie odmawiała potwierdzenia fragmentów wcześniejszych zeznań, które – jak twierdziła – złożyła pod presją policji. Jednocześnie jej aktualna relacja była spójna i logiczna, w szczególności w zakresie: organizacji pracy, wysokości stawek i podziału zysków, relacji z K. Ł. (1), braku przymusu, a także braku osobistych kontaktów z W. Ł. (1) i M. K. (1). Jej krytyczne uwagi wobec przesłuchania przez policję oraz wskazanie na wywieraną presję nie dyskwalifikowały jej wcześniejszych zeznań, lecz uzasadniały większą wagę aktualnych, swobodnie składanych zeznań przed sądem, które były bardziej wyważone i pozbawione elementów wyolbrzymienia. Zeznania M. W. zasługiwały na danie im wiary w zakresie dotyczącym charakteru i zakresu jej pracy (prostytucja), dobrowolnej współpracy z K. Ł. (1) oraz organizacyjnej roli K. Ł. (1) (kontakt z klientami, rozliczenia, zapewnienie fikcyjnej „osłony” w postaci umowy o dzieło). Zeznania te potwierdzały istnienie zorganizowanego sposobu świadczenia usług seksualnych, w ramach którego oskarżona K. Ł. (1) pełniła rolę osoby koordynującej, rozliczającej i wspierającej inne kobiety. Podkreślenie przez świadka dobrowolności działania oraz braku gróźb nie eliminowało bezprawności procederu, ale wpływało na ocenę winy oraz ewentualnego stopnia zawinienia innych oskarżonych.

Sąd dał wiarę zeznaniom świadka M. G. (1) w części, uznając je za wiarygodne w zakresie faktów bezpośrednio dotyczących jej pobytu w mieszkaniu wynajmowanym od oskarżonej K. Ł. (1) oraz prowadzenia tam usług seksualnych. Jednocześnie Sąd nie dał wiary tym fragmentom zeznań, które miały na celu relatywizowanie charakteru prowadzonych działań jako „usług towarzyskich” oraz minimalizowanie roli oskarżonej. Świadek przyznała, że wynajmowała mieszkanie w T. od K. Ł. (1) i świadczyła tam usługi seksualne, co potwierdziła kilkukrotnie, zarówno w śledztwie, jak i na rozprawie. Zeznania te były spójne z materiałem dowodowym w sprawie – zarówno z treścią przesłuchań policyjnych, wcześniejszymi własnymi zeznaniami, jak i zeznaniami innych świadków oraz oskarżonych. Świadek przyznała, że spotykała się z kilkoma mężczyznami, dochodziło do kontaktów seksualnych, a opłaty za wynajem przekazywała bezpośrednio K. Ł. (1). Także jej relacja dotycząca zatrzymania przez policję, przesłuchania i okoliczności rozpoznania oskarżonej była konsekwentna, logiczna i potwierdzona innymi dowodami (np. działaniami operacyjnymi policji). Sąd nie dał wiary próbom umniejszania charakteru spotkań w wynajmowanym mieszkaniu poprzez określanie ich jako „towarzyskich” lub „towarzyskich bez usług seksualnych”. Świadek sama kilkukrotnie przyznała, że w praktyce dochodziło do kontaktów seksualnych z klientami, również w przypadku osoby opisywanej jako (...). Tłumaczenia, że niektóre spotkania miały charakter wyłącznie towarzyski, bądź że mieszkanie wynajmowane było jedynie „na nocleg”, były niespójne z pozostałymi wypowiedziami i stanowiły próbę złagodzenia oceny moralnej lub prawnej własnych działań. Świadek unikała jednoznacznych odpowiedzi na pytania dotyczące częstotliwości usług, cen czy warunków sanitarnych, zasłaniając się niepamięcią – co Sąd uznał za świadomą ostrożność procesową. Próby rozdzielania pojęć „usługa seksualna” i „towarzyska”, przy jednoczesnym przyznaniu się do odbywania stosunków seksualnych z klientami, były nielogiczne i wewnętrznie sprzeczne – co negatywnie wpłynęło na ocenę wiarygodności jej zeznań w tym zakresie.

Sąd dał wiarę zeznaniom świadka K. L. w przeważającej części, uznając je za wiarygodne w zakresie opisu faktycznego udziału oskarżonej K. Ł. (1) w organizacji procederu świadczenia usług seksualnych, sposobu wynagradzania, rozliczeń oraz warunków pracy kobiet. W pozostałym zakresie, zwłaszcza dotyczącym kwestionowanej wysokości zadłużenia oraz niektórych subiektywnych ocen postępowania oskarżonej, Sąd dał wiarę zeznaniom tylko częściowo. Zeznania wiarygodne było w następującej części .
Świadek jednoznacznie i konsekwentnie wskazała, że pracowała jako prostytutka na rzecz K. i W. Ł. (1) w różnych miastach (T., W., W., K.), co znajduje potwierdzenie w innych dowodach – m.in. w materiałach operacyjnych oraz zeznaniach innych świadków. Sposób organizacji pracy, czyli kierowanie klientami przez oskarżoną, rozliczenia w systemie „pół na pół”, pobieranie opłat za mieszkania i portale ogłoszeniowe, jest zbieżny z opisem funkcjonowania procederu przedstawianym przez innych świadków i pokrzywdzone. Świadek szczegółowo opisała również technikę przekazywania środków (przekazy pocztowe na telefon, tzw. Z), co znajduje odzwierciedlenie w podobnych zeznaniach i dokumentacji. Zeznania są logiczne, szczegółowe, a relacja wydarzeń spójna, mimo częściowej niepamięci wynikającej – według relacji świadka – z przyjmowanych leków i trudnych doświadczeń osobistych.

Świadek podała także, że miała do czynienia z dużą liczbą klientów (8–10 dziennie), że pracowała również w święta, a spotkania miały charakter wyłącznie seksualny, co przeczy twierdzeniom oskarżonej, jakoby kobiety miały pełną swobodę pracy. W tym zakresie zeznania są bardzo istotne dla ustalenia skali zjawiska i stopnia zależności kobiet od oskarżonej. Twierdzenia o strachu przed K. Ł. (1), jej groźbach oraz podporządkowaniu kobiet – choć niezgłaszane wcześniej organom ścigania – są uprawdopodobnione jedynie przez ogólny kontekst sprawy i charakter relacji, i jako takie zasługują na ograniczoną wiarę. Zeznania częściowo niewiarygodne było w następującej części :
Kwestionowanie wysokości zadłużenia wobec K. Ł. (1) („10 tys. zł – może 5 tys.”) oraz twierdzenie, że świadek „sama sobie brała co trzecią usługę” zamiast otrzymywać wynagrodzenie, może mieć charakter usprawiedliwiający lub łagodzący własną rolę i nie zostało w pełni potwierdzone innymi dowodami. Sąd zauważa również, że świadek nie zgłaszała wcześniej przemocy ani gróźb organom ścigania, co osłabia wagę tych twierdzeń – choć nie wyklucza ich całkowicie, szczególnie biorąc pod uwagę zależność ekonomiczną i osobistą od oskarżonej oraz relacje z innymi kobietami.

Nieścisłości dotyczące długości pracy, szczegółów miejscowości, rozliczeń z M. K. czy W. Ł. (1) wynikają prawdopodobnie z upływu czasu i stanu zdrowia świadka, lecz w ocenie Sądu nie podważają zasadniczej wiarygodności relacji.

Zeznania K. L. zostały ocenione jako wiarygodne w przeważającej części, zwłaszcza w zakresie potwierdzającym funkcjonowanie zorganizowanego procederu świadczenia usług seksualnych pod kierownictwem K. Ł. (1). Sąd uznał, że świadek uczestniczyła w tym procederze bezpośrednio, a jej relacja – mimo emocjonalnego charakteru i momentami subiektywnego tonu – niesie istotny ładunek dowodowy.

Sąd uznał zeznania S. K. za wiarygodne w znacznej części, jednak z zastrzeżeniami dotyczącymi spójności i precyzji jej relacji. Wypowiedzi świadka przedstawiały ogólny obraz warunków świadczenia usług seksualnych oraz relacji z oskarżonymi, choć momentami były niespójne lub obarczone niepamięcią, co wymagało odczytania wcześniejszych zeznań.

Świadek wyraźnie podkreśliła, że decyzje o pracy, przyjmowaniu klientów i dniach wolnych podejmowała samodzielnie, bez przymusu czy presji ze strony K. Ł. (1) lub innych oskarżonych. Wskazała, że K. była osobą przyjazną i życzliwą, pozwalała brać wolne i nie narzucała grafiku. S. K. przyznała, że początkowo zawyżyła liczbę klientów (15–20 dziennie), ponieważ była zestresowana zatrzymaniem, a z czasem zreflektowała się, że była to nieprawda. Korekta tych słów przemawiała na korzyść jej wiarygodności. Świadek opisała, że nie było przymusu pracy nocnej ani niebezpiecznych sytuacji. Klienci kontaktowali się z nią bezpośrednio, a ona sama ich obsługiwała i prowadziła rozmowy – czasem w roli „terapeutki”. Potwierdziła, że korzystała również z mieszkań, które wynajmowała samodzielnie, nie za pośrednictwem K. Ł. (1) – co osłabiało ewentualną tezę o pełnym zarządzaniu każdą aktywnością przez oskarżoną.

Świadek nie pamiętała dokładnych dat, adresów ani szczegółów kontaktów z oskarżonymi. Wskazywała, że część wcześniejszych wypowiedzi mogła być przesadzona, ale nie potrafiła jednoznacznie wskazać, które z nich były nieprawdziwe – co sugerowało ograniczoną spójność i wiarygodność w zakresie detali. Jej wypowiedzi na temat K. B. (1) oraz K. L. były silnie nacechowane emocjonalnie, co mogło wpływać na subiektywność jej ocen.

Zaprzeczyła, jakoby K. Ł. (1) wywierała na nią jakąkolwiek presję – nie bała się jej, nie czuła się kontrolowana. Sama publikowała swoje ogłoszenia na portalu (...), nie informując o tym K. i opłacała je z własnych środków – co również wskazuje na dużą samodzielność i niezależność świadka. Nie była w stanie jednoznacznie określić roli K. Ł. (1) po 2020 roku, nie miała też kontaktu z H. S. poza wspólnym przebywaniem w hotelu. Nie była w stanie wskazać, jaką konkretną rolę pełnili W. Ł. (1) i M. K. (1). Zeznania S. K. uznano za zasadniczo wiarygodne w zakresie ogólnego obrazu współpracy z oskarżonymi, warunków świadczenia usług i charakteru relacji. Świadek opisała K. Ł. (1) jako osobę łagodną, nieautorytarną, z którą można było negocjować. Potwierdziła dobrowolność pracy, brak przymusu i niezależność w prowadzeniu działalności.Dół formularza

Zeznania C. B. zostały uznane przez Sąd w znacznej mierze za wiarygodne, konsekwentne i rzeczowe . Świadek przedstawiła spójną relację dotyczącą swojej pracy w charakterze prostytutki pod kierownictwem K. Ł. (1), uwzględniając realia finansowe, warunki pracy oraz powody zakończenia współpracy. Podkreśliła, że odejście od K. Ł. (1) było jej własną decyzją, motywowaną doświadczeniem i chęcią samodzielności – „nie chciałam już nikogo dorabiać”. Opisała również, że K. nie robiła z tego powodu problemów, przyjmując jej decyzję spokojnie, co świadczyło o braku przymusu i przemocy.

Zeznania wykazały, że pomimo potencjalnie wysokich dochodów (150–300 zł za godzinę), rzeczywiste zyski były znacznie obniżone przez system podziału pieniędzy, koszty pobytu, wyżywienia, transportu, środków czystości itp. Świadek twierdziła, że dziewczyny często wychodziły finansowo „na minus”, co miało logiczne uzasadnienie i mogło mieć znaczenie przy ocenie ewentualnego wykorzystywania.

Świadek miała ograniczoną wiedzę na temat struktury „organizacji”, jednak nie wykazała niekonsekwencji. Otwarcie przyznała, że nie znała dokładnych relacji między oskarżonymi (np. M. K. (1) jako chłopak K. i kierowca), co świadczyło o tym, że nie spekulowała ani nie dodawała informacji, których nie była pewna – co zostało pozytywnie ocenione pod względem jej wiarygodności.

Relacja C. B. była zbieżna z zeznaniami innych świadków (np. S. K., M. G. (2)) w kwestiach takich jak: podział pieniędzy „pół na pół”, rola K. jako telefonistki, organizacja wyjazdów do innych miast, brak przymusu, wysokie koszty codziennego funkcjonowania oraz brak sprzeciwu K. wobec decyzji o odejściu.

Zeznania C. B. były wiarygodne, spójne i rzeczowe, bez widocznej próby koloryzowania, dramatyzowania czy ukrywania faktów. Jej wypowiedzi były zgodne z pozostałym materiałem dowodowym i wskazywały na dobrowolny charakter świadczenia usług, brak przemocy lub przymusu ze strony oskarżonych oraz istnienie ugruntowanego modelu biznesowego, w którym dziewczyny ponosiły znaczną część kosztów działalności, przez co ich realne zyski były ograniczone.

Zeznania te mają istotne znaczenie przy ocenie, czy działalność była prowadzona w sposób wyzyskujący lub nieuczciwy z punktu widzenia ekonomicznego i społecznego .

Sąd, po przesłuchaniu świadka A. L., ocenił, że zeznania świadka cechowała częściowa niepamięć, co sama świadek wyraziła, wskazując na upływ czasu (około 9 lat) oraz wynikające z tego trudności z precyzyjnym przypomnieniem sobie szczegółów. Pomimo tego, świadek podtrzymała swoje zeznania w najistotniejszych kwestiach dotyczących zatrudnienia oraz relacji ze stroną, co nadawało im wartość wiarygodności w zakresie przedstawionych faktów.

Świadek wykazała postawę szczerości i otwartości, choć momentami przejawiała swobodę emocjonalną, która jednak nie wpłynęła negatywnie na ocenę prawdziwości jej wypowiedzi. Zeznania dotyczące braku przymusu do pracy oraz pozytywnej opinii o K. Ł. (1) świadczyły o jej subiektywnym, lecz spójnym obrazie zdarzeń.

Sąd, zważywszy brak sprzeczności w najważniejszych aspektach zeznań oraz ich zgodność z innymi materiałami dowodowymi, dał wiarę zeznaniom świadka A. L. w zakresie dotyczącym jej zatrudnienia oraz charakteru relacji ze stroną K. Ł. (1).

Dół formularza

Sąd dał wiarę zeznaniom świadka M. S. w całości, uznając je za wiarygodne, spójne oraz znajdujące potwierdzenie w dokumentach, takich jak akt notarialny, a także w zeznaniach innych świadków. Relacja świadka odnosiła się do konkretnej transakcji sprzedaży mieszkania przy ul. (...) na rzecz oskarżonej K. Ł. (1) lub jej matki, W. Ł. (1), i stanowiła istotny dowód pomocniczy w zakresie identyfikacji lokalu, który później mógł być wykorzystywany do świadczenia usług seksualnych.

Zeznania potwierdzały, że faktyczną stroną operującą środkami finansowymi była K. Ł. (1), choć akt notarialny wskazywał jako nabywcę jej matkę W. – co mogło mieć znaczenie przy ocenie ewentualnego zamiaru ukrycia rzeczywistego nabywcy.

Świadek opisała mieszkanie jako w pełni umeblowane i zdatne do zamieszkania, co było zbieżne z późniejszymi zeznaniami świadków, którzy mieli tam świadczyć usługi seksualne. Wskazała również, że K. i W. Ł. (1) w trakcie transakcji interesowały się tym, czy sąsiedzi się „wtrącają” – co, w zestawieniu z charakterem działalności prowadzonej w lokalu, mogło świadczyć o ich świadomości co do przyszłego przeznaczenia mieszkania.

Sąd uznał, że M. S. złożyła zeznania szczere, rzetelne i zgodne z innymi dowodami w sprawie . Jej relacja miała charakter pomocniczy, ale istotnie wspierała ustalenie, że mieszkanie przy ul. (...) zostało nabyte przez K. i W. Ł. (1), a następnie mogło być wykorzystane w ramach działalności zarzucanej oskarżonej. Wiarygodność świadka nie została podważona ani w toku przesłuchania, ani przez jakiekolwiek okoliczności faktyczne.

Sąd dał również wiarę zeznaniom świadków Z. K. oraz L. K. w całości, uznając je za spójne, rzeczowe i zgodne zarówno ze sobą nawzajem, jak i z pozostałym materiałem dowodowym w sprawie. Świadkowie opisali sprzedaż nieruchomości przy ul. (...) W. Ł. (1) w sposób konsekwentny, bez tendencji do wybielania lub obciążania stron transakcji, a ich relacje zawierały informacje logicznie tłumaczące przebieg sprzedaży oraz charakter kontaktów ze stroną kupującą.

Z uwagi na brak jakichkolwiek prób zatajenia, bagatelizowania lub koloryzowania przebiegu sprzedaży, ich zeznania zostały uznane za rzetelne i przydatne dla ustalenia legalnego sposobu nabycia nieruchomości przez W. Ł. (1), bez przesądzania celu późniejszego wykorzystania tej nieruchomości.

Sąd dał wiarę zeznaniom świadka D. D. w całości, uznając je za spójne, szczegółowe i wiarygodne, zwłaszcza w zakresie organizacji działalności o charakterze usług seksualnych świadczonych w warunkach wskazanych przez nią oraz relacji ze stroną oskarżoną. Świadek opisała dokładnie sposób nawiązania kontaktu (portal R..pl), charakter świadczonych usług, miejsca wykonywania pracy oraz sposób rozliczeń finansowych. Przedstawiła schemat organizacji pracy – podział zysków, sposób umawiania klientów oraz role poszczególnych osób (W. jako koordynatorka, K. jako przełożona). Wskazała konkretne miejsca i sytuacje, w tym wyjazdy do W., zorganizowany transport przez M. K. (1) oraz obecność innych pracownic (P., S., A.).

Zeznania dotyczące portali internetowych, podziału zysków i organizacji pracy potwierdzały materiał dowodowy i układały się w logiczną całość z innymi zeznaniami oraz ustaleniami w sprawie. Wskazania na rolę W. i K. Ł. (1) jako osób organizujących oraz M. K. (1) jako kierowcy i pomocnika potwierdzały obraz zebrany w innych częściach postępowania.

Sąd uznał zeznania D. D. za wiarygodne, rzetelne i pozbawione sprzeczności, co pozwoliło na ich uwzględnienie jako istotnego dowodu w sprawie dotyczącej organizacji i prowadzenia działalności o charakterze usług seksualnych przez oskarżonych.

Świadek przedstawiła swoją wersję zdarzeń w sposób naturalny, z wyczuwalnym dystansem do okoliczności i bez prób koloryzowania, co dodatkowo podniosło ocenę jej wiarygodności.

Sąd dał wiarę zeznaniom świadka G. G. w całości, uznając je za wiarygodne, konsekwentne i zgodne z pozostałym materiałem dowodowym. Świadek relacjonowała jedynie okoliczności związane z formalnym zameldowaniem K. B. (3) pod swoim adresem, wyraźnie zaznaczając, że nie miało to żadnego odzwierciedlenia w faktycznym miejscu zamieszkania B.. Sąd uznał zeznania G. G. za szczere, pozbawione wewnętrznych sprzeczności oraz zgodne z pozostałym materiałem dowodowym. Jej relacja potwierdziła jedynie formalne, administracyjne powiązanie K. B. (3) z adresem w N., przy czym z relacji świadka wynika jednoznacznie, że B. faktycznie nigdy tam nie zamieszkiwała. Zeznania świadka były obiektywne i pozbawione prób wpływania na ocenę którejkolwiek ze stron postępowania, dlatego sąd uznał je za w pełni wiarygodne i przydatne dla oceny zakresu relacji K. B. (3) z miejscem jej zameldowania.

Zeznania P. S. były wiarygodne, konsekwentne i rzeczowe. Świadek przedstawiła spójną relację dotyczącą wynajmu mieszkania, zachowania najemców oraz okoliczności zakończenia umowy. Jej wypowiedzi miały charakter informacyjny, opierały się na faktach i dokumentach, a świadek nie podejmowała się spekulacji ani ubarwiania. Opisała zakłócenia pochodzące z mieszkania obok (nr 8), ale wyraźnie odróżniła je od sytuacji związanej z lokalem nr (...), wynajmowanym przez M. K. i K.. Podkreśliła, że nie wiązała tych dwóch spraw ze sobą oraz że wynajem mieszkania nr (...) przebiegał spokojnie. Przypomnienie, że M. K. wyszedł z mieszkania nr (...) i znał jego lokatorów, przedstawiła jako informację pomocniczą, a nie jako oskarżenie. Nie istniały podstawy do kwestionowania wiarygodności jej relacji. Zeznania te miały znaczenie przy ocenie, iż działalność oskarżonych była prowadzona w sposób niejawny, bez wiedzy właścicieli nieruchomości, co mogło wpływać na ocenę stopnia zorganizowania i ukrywania tej działalności.

Z. materiał w ramach kontroli operacyjnej prowadzonej pod kryptonimem B. (...), B. (...) oraz B. (...) (obejmującej okres od 31 maja do 29 czerwca 2021 roku), potwierdził, że:

K. Ł. (1) używała numeru (...),

W. Ł. (1) posługiwała się numerem (...)

M. K. (1) używał numeru (...).

Nagrania rozmów dowodzą, że K. i W. Ł. (1) prowadziły tzw. "domówkę" – miejsce, w którym kobiety świadczyły usługi seksualne. Prowadziły również wynajem krótkoterminowy mieszkań, w których umieszczały kobiety świadczące usługi seksualne. Zarobek z tego procederu obejmował zarówno połowę wynagrodzenia uzyskanego przez kobiety, jak i stałe opłaty za wynajem lokali – 150 zł za pokój lub 220 zł za cały lokal.

Z treści rozmów wynika, że W. Ł. (1) i K. Ł. (1) aktywnie zarządzały codzienną działalnością: przyjmowały zgłoszenia od klientów, przekazywały kobiety do lokali, rozliczały wynagrodzenia, a także dbały o anonse erotyczne w serwisie r. (...) pl. (...) odpowiadała m.in. za odbieranie telefonów i przyjmowanie SMS-ów potwierdzających obsługę klienta (np. „(...)” – klient zapłacił 150 zł).

M. K. (1), według własnych słów (zarejestrowanych m.in. w sesjach B. (...)), uczestniczył w prowadzeniu procederu i czerpał z niego dochody. Pieniądze od kobiet odbierał także osobiście. W rozmowach przyznał, że K. Ł. (1) pobierała połowę zarobków od pracujących kobiet oraz że świadomie wspierał proceder. Podał również, że kobiety były rozliczane przez K. i W. Ł. (1), a ogłoszenia były ich autorstwa.

Środki pochodzące z przestępczego procederu były następnie legalizowane poprzez zakup nieruchomości:

W. Ł. (1) nabyła:

28 sierpnia 2018 roku – lokal przy ul. (...) w T. za kwotę 271.500 zł,

8 listopada 2019 roku – nieruchomość przy ul. (...) w T. za kwotę 335.234 zł.

Dodatkowo przekazała K. Ł. (1) darowizny:

22 lutego 2019 r. – 33.000 zł,

2 kwietnia 2019 r. – 82.000 zł.

K. Ł. (1) zakupiła w dniu 9 kwietnia 2020 r. lokal przy ul. (...) (...)w T. za kwotę 353.946,49 zł.

Z całości zgromadzonego materiału dowodowego w tym zeznań świadków – prostytutek, których nie udało się przesłuchać bezpośrednio wynika jednoznacznie, że oskarżone K. Ł. (1) oraz W. Ł. (1) działały wspólnie i w porozumieniu, organizując, kierując oraz czerpiąc korzyści majątkowe z działalności polegającej na świadczeniu przez inne osoby odpłatnych usług seksualnych. Działalność ta miała charakter zorganizowany i przyniosła znaczne korzyści finansowe. M. K. (1) był aktywnym uczestnikiem procederu, wspierając logistycznie działalność oskarżonych i osiągając zysk.

1.2.  Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

Zeznanie H. S., M. G. (2), M. B.

Sąd dał wiarę zeznaniom świadka H. S. w zakresie faktów, które były przez nią bezpośrednio zaobserwowane lub dotyczyły jej osobistego udziału w niektórych zdarzeniach (np. odbiór samochodu z policyjnego parkingu, pobyt w mieszkaniu przy B., ogólna znajomość sytuacji rodzinnej. Jednocześnie Sąd ograniczył zaufanie do jej ocen i twierdzeń dotyczących charakteru działalności prowadzonej przez K. i W. Ł. (1), uznając je za subiektywne, nacechowane emocjonalnie, a częściowo również niepełne i sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym. Świadek z jednej strony bagatelizowała charakter procederu, z drugiej zaś przyznawała, że wiedziała o jego istnieniu, co osłabiało wiarygodność w zakresie oceny zamiaru oskarżonych.
Świadek wielokrotnie używała usprawiedliwiających sformułowań (np. „K. trochę zabłądziła”, „to były młodzieńcze lata”, „chciała im pomóc”), co wskazywało na brak obiektywizmu wynikający z więzi rodzinnych. Jednocześnie świadek przyznała, że:

-rozmawiała z kobietami pracującymi w mieszkaniach, które określała jako S. i K. (zgodnie z innymi dowodami – były to osoby świadczące usługi seksualne),

-już w 2019 roku wiedziała, że jedna z nich (K.) „to prostytutka”,

-znała stawkę 150 złotych za dobę, mimo że nie potrafiła wskazać źródła tej informacji.

To wskazywało, że świadek miała świadomość prowadzonego procederu, a jej późniejsze próby łagodzenia lub reinterpretowania roli W. i K. miały charakter wyłącznie obronny i były pozbawione waloru obiektywności. Wypowiedzi nacechowane emocjonalnie i ocennie – twierdzenia o „rodzinnej atmosferze”, „dziewczynach uśmiechniętych”, „braku przemocy i środków odurzających”, czy nawet określenia, że „to nie jest aż tak szkodliwe” – były subiektywnymi ocenami, które nie mogły być uznane za wiarygodne źródło wiedzy o charakterze czynów zarzucanych oskarżonym. Podobnie wypowiedzi o rzekomej przemianie K. („dużo osiągnęła”, „zdobyła zawód związany z medycyną estetyczną”, „słodziutkie dziecko”, „podziwiać taką osobę”) miały charakter wyłącznie osobistego komentarza, który nie miał znaczenia dla oceny przeszłych działań oskarżonych.
Świadek usilnie starała się przedstawić działania K. i W. jako pomocowe, a nie zarobkowe, mimo że treść jej własnych zeznań (w tym odczytanych na podstawie art. 391 § 1 k.p.k.) przeczyła tej narracji. Z jednej strony twierdziła, że „K. chciała pomóc dziewczynom”, z drugiej zaś przyznawała, że wiedziała, czym się one zajmują, i że K. czerpała z tego korzyści.

Sąd dał wiarę zeznaniom świadka H. S. w zakresie faktów, których była bezpośrednim uczestnikiem lub obserwatorem, w szczególności dotyczących: relacji rodzinnych z W. i K. Ł. (1), zdarzeń związanych z zatrzymaniem w T. i późniejszym odbiorem samochodu, ogólnej znajomości mieszkań przy ul. (...).

Natomiast sąd nie dał wiary w pełni twierdzeniom świadka dotyczącym rzekomego braku świadomości co do charakteru działalności K. i W. Ł. (1), jak również jej próbom przedstawienia działań oskarżonych w świetle wyłącznie altruistycznym i opiekuńczym. Treść jej zeznań, także odczytanych z protokołu, jednoznacznie wskazywała, że świadek miała wiedzę o prowadzonym procederze nierządu, mimo że próbowała go bagatelizować.
Z tych względów ocena wiarygodności świadka była częściowa – co do faktów wiarygodna, co do ocen i intencji – niewiarygodna.

Sąd uznał zeznania M. G. (2) za wiarygodne w zakresie ogólnych faktów dotyczących świadczenia usług seksualnych i relacji ze stroną oskarżoną, natomiast nie uwzględnił jej wcześniejszych oskarżeń o szantaż i konflikty, które świadek odwołała.
Zeznania te uzupełniały obraz sprawy, potwierdzając dobrowolny charakter współpracy, sposób organizacji pracy oraz relacje personalne i warunki zatrudnienia u oskarżonych.
Świadek potwierdziła, że świadczyła usługi seksualne za pośrednictwem oskarżonych w różnych miastach (T., I., G., W.). Wskazała sposób rozliczenia (podział 50/50) oraz dobrowolny charakter zatrudnienia. Potwierdziła, że miała kontakt z K. Ł. (1) i W. Ł. (1), a także przebywała w mieszkaniach, które były podstawą działalności. Świadek zaprzeczyła istnieniu szantażu czy kłótni z K., które wcześniej wskazywała w protokole policyjnym, co wskazywało na zmianę stanowiska i podkreślało złożoność relacji. Zeznania opisywały K. jako osobę ciepłą, dbającą o dobre warunki pracy i nie stwarzającą przeszkód w odejściu z pracy. M. K. (1) został przedstawiony jako osoba uprzejma i nieagresywna. Świadek nie zauważyła sytuacji niebezpiecznych ze strony klientów, podkreśliła możliwość skorzystania z pomocy K. w razie potrzeby.
M. G. (2) nie znała szczegółowego podziału ról pomiędzy K., W. Ł. (1) i M. K., nie interesowała się tym. Nie miała pełnej świadomości co do wszystkich aspektów działalności (np. roli M. K. jako kierowcy). Nie potrafiła precyzyjnie określić terminu ostatniego kontaktu z K..
Sąd uznał zeznania M. G. (2) za wiarygodne w zakresie ogólnych faktów dotyczących świadczenia usług seksualnych i relacji ze stroną oskarżoną, natomiast nie uwzględnił jej wcześniejszych oskarżeń o szantaż i konflikty, które świadek odwołała.
Zeznania te uzupełniały obraz sprawy, potwierdzając dobrowolny charakter współpracy, sposób organizacji pracy oraz relacje personalne i warunki zatrudnienia

Sąd, po zapoznaniu się z zeznaniami świadka M. B., zarówno tymi złożonymi na rozprawie, jak i uprzednio w śledztwie, ocenił, że zeznania świadka cechowały się częściową niespójnością i występowały w nich elementy niepamięci, co świadek sam przyznał, tłumacząc to stresem oraz mylnymi przekonaniami wywołanymi przez inne osoby.
Świadek wykazywał subiektywny stosunek emocjonalny do K. B. (1), co mogło wpływać na rzetelność i obiektywizm jego zeznań. Mimo to sąd uznał, że świadek przedstawił wiarygodne informacje w zakresie faktów dotyczących znajomości, zamieszkiwania oraz relacji ze stronami, co potwierdziło się również częściowo w zeznaniach innych świadków oraz materiale dowodowym.
Świadek nie był w stanie potwierdzić szczegółów dotyczących działalności, o której mówił, ani roli poszczególnych osób, co ograniczało zakres wiarygodności jego zeznań w tych obszarach.
W konsekwencji sąd przyjął do wiadomości zeznania świadka M. B. w części dotyczącej faktów osobistych i okoliczności zamieszkania oraz relacji z K. B. (1), natomiast z rezerwą odniósł się do zeznań dotyczących działalności stron i okoliczności, co do których świadek wykazał brak pełnej wiedzy lub sprzeczności.Początek formularza

Sąd dał wiarę pozostałym dokumentom z akt sprawy i pozostałym zeznaniom świadków - strony ich nie kwestionowały. Dół formularza

Dół formularza

Dół formularza

1.PODSTAWA PRAWNA WYROKU

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Oskarżony

1.3.  Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

1.4.  Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

Przestępstwo określone w art. 204 § 2 k.k. należy do kategorii przestępstw o wieloczynowo określonych znamionach, co potwierdza zarówno judykatura, jak i literatura przedmiotu. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 lutego 2009 r., sygn. II KK 251/08, jednoznacznie stwierdził, że dla przypisania odpowiedzialności karnej w przypadku takich czynów nie jest wymagane, aby sprawca za każdym razem podejmował identyczne działania, o ile pozostają one w związku z tym samym celem przestępczym. W odniesieniu do przypisanego oskarżonym przestępstwa z art. 299 § 1 k.k. (tzw. pranie brudnych pieniędzy), celem penalizacji tego czynu było przeciwdziałanie wprowadzaniu do legalnego obrotu wartości majątkowych pochodzących z przestępstw. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 lutego 2023 r., sygn. V KK 629/21, przesłanką odpowiedzialności było podjęcie czynności, które mogły udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie przestępczego pochodzenia wartości majątkowych, ich miejsca, wykrycia, zajęcia lub przepadku. Wystarczyło, że środki pochodziły z przestępstwa – bezpośrednio lub pośrednio – co potwierdza uchwała SN z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. I KZP 19/13 oraz późniejsze orzecznictwo.

Modus operandi grupy wskazuje na przemyślaną, zorganizowaną i długofalową działalność przestępczą w zakresie sutenerstwa i stręczycielstwa, prowadzoną w wielu miejscowościach P.. Grupa miała wewnętrzną strukturę, gdzie K. Ł. (1) pełniła rolę liderki i organizatorki procederu – zarządzała lokalami, publikowała ogłoszenia, rekrutowała kobiety, ustalała ceny usług, rozliczała pracownice i kontaktowała się z klientami. Jej matka W. Ł. (1) pełniła funkcję koordynującą – rozliczała kobiety, odbierała telefony, umawiała klientów i informowała córkę o dochodach. M. K. (1) przewoził kobiety do miejsc świadczenia usług, groził im ujawnieniem działalności rodzinie i nachodził w miejscu zamieszkania, gdy nie wywiązywały się z ustaleń. Kobiety co należy zastrzec działały dobrowolnie, a nie pod przymusem i ma to wpływ na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu. Proceder obejmował co najmniej sześć miast w Polsce, miał charakter stały i profesjonalny, a sposób komunikacji (kody SMS) pozwalał na dyskretne rozliczanie dochodów i kontrolę liczby klientów. Lokale były zarówno stałe, jak i wynajmowane na doby – odpowiednio przygotowane do świadczenia usług. Ogłoszenia na portalu „R..pl” były tworzone i opłacane przez K. Ł. (1), a do kontaktu z klientami wykorzystywano dwa konkretne numery telefonów przypisane do K. i W.. Dochody były legalizowane poprzez zakup nieruchomości i darowizny, co stanowi klasyczne pranie pieniędzy. Stosowano przymus i groźby, co wskazuje na pełną kontrolę nad kobietami, typową dla zorganizowanych grup przestępczych. Całość operacji cechowała się dużą skalą, logistyką, konspiracją, profesjonalizmem i świadomością bezprawności działań.

Działanie wspólnie i w porozumieniu oznaczało, że oskarżeni świadomie współdziałali w celu popełnienia przestępstwa, dzieląc się rolami. W przypadku tej sprawy K., W. i M. Ł. uzgodnili sposób popełniania czynów i ich podział zadań był spójny. Wspólne działanie pozwalało im skutecznie realizować przestępczy cel, a każdy z nich ponosił odpowiedzialność za cały zakres czynu. Na podstawie dowodów ustalono, że działali razem, z pełną świadomością, co uzasadniało przypisanie winy za przestępstwa popełnione wspólnie i w porozumieniu.

Oskarżeni zostali uznani za winnych popełnienia przestępstw z art. 204 § 1 i 2 k.k., w związku z art. 12 § 1 k.k. oraz art. 65 § 1 k.k., co oznaczało, że czyny miały charakter ciągły i przestępcza działalność stanowiła dla nich stałe źródło dochodu. Przestępstwa miały miejsce od stycznia 2016 r. do 31 lipca 2021 r. i objęły działalność m.in. w T.. Działalność polegała na organizowaniu usług seksualnych, pobieraniu części zarobków kobiet i osiąganiu z tego tytułu znacznych korzyści majątkowych, nie mniejszych niż 3.729.660 zł. Art. 204 § 1 penalizuje nakłanianie do prostytucji, a § 2 – osiąganie z niej korzyści majątkowych. W przypadku oskarżonych zachowanie wyczerpywało oba typy czynów. Działalność była zaplanowana, trwała wiele lat i miała charakter ciągły. Zyski z niej stanowiły stałe źródło utrzymania.

W zakresie prania pieniędzy (art. 299 k.k.), oskarżone W. i K. Ł. (1) przyjmowały, przekazywały i wprowadzały do obrotu środki pochodzące z przestępstw prostytucyjnych, działając z zamiarem utrudnienia stwierdzenia ich przestępczego pochodzenia. Czynności te miały charakter zaplanowany i powtarzalny – obejmowały cztery zdarzenia w ciągu roku, w tym dwie darowizny i zakup nieruchomości. W obu przypadkach oskarżone działały z góry powziętym zamiarem i w ramach czynu ciągłego. Sąd uznał, że zachowanie to wyczerpuje znamiona art. 299 § 1 k.k., ponieważ środki pochodzące z przestępstwa zostały wprowadzone do legalnego obrotu poprzez darowizny oraz zakup nieruchomości. Czynności dotyczyły okresu 2018–2020, a ich celem było ukrycie pochodzenia środków. Zabezpieczenie majątku w sprawie wyniosło łącznie 1.864.830 zł i objęło: gotówkę w złotych i walutach, samochód, darowizny oraz środki zgromadzone na rachunkach bankowych oraz nieruchomości. Oskarżone nie miały innych legalnych dochodów, co potwierdził Urząd Skarbowy, dlatego majątek ten został uznany za pochodzący z przestępstwa. Ustalono, że podział zysków odbywał się po połowie między W. i K. Ł. (1) a prostytutkami, co pozwoliło oszacować łączną korzyść majątkową na 3.729.660 zł (1.864. 830 zł x 2). Wysokość kwoty wskazywanej w akcie oskarżenia nie została rzetelnie uzasadniona przez prokuratora i nie jest możliwa do ustalenia w oparciu o zeznania świadków z postępowania sądowego. W szczególności, brak wiarygodnych danych o liczbie klientów, stawek usług czy harmonogramów pracy kobiet.

M. K. (1) został uznany za współdziałającego z K. i W. Ł. (1). Jego rola polegała na transporcie kobiet i wymuszaniu ich posłuszeństwa. Otrzymywał 50 zł za kurs, a uzyskana przez niego korzyść majątkowa wyniosła nie mniej niż 368.000 zł. Działalność miała charakter trwały i zorganizowany, trwała blisko rok. Jego rola – choć pomocnicza – była istotna, dlatego Sąd uznał, że nie może on odpowiadać jedynie jako pomocnik. Odpowiedzialność za czyn popełniony wspólnie i w porozumieniu była w pełni uzasadniona, gdyż jego zamiarem było właśnie popełnienie tego właśnie przestępstwa, a okoliczności nie pozwalały na nadzwyczajne złagodzenie kary. Przyjęcia takiej kwalifikacji uzasadnia przede wszystkim jego świadomość udziału w zorganizowanym procederze, czyli jego zamiar, ilość i znaczenie jego działań, wysokości realnie osiągniętej korzyści majątkowej, wpływu jego działań na funkcjonowanie całego procederu co wynika z materiałów podsłuchu operacyjnego i nagranych rozmów wskazuje, że akceptował wspólny cel.

1.5.  Warunkowe umorzenie postępowania

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania

1.6.  Umorzenie postępowania

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania

1.7.  Uniewinnienie

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia

1.KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia
z wyroku

Punkt z wyroku odnoszący się
do przypisanego czynu

Przytoczyć okoliczności

1.Oskarżona W. Ł. (1)

2.Oskarżona K. Ł. (1)

3.Oskarżony M. K. (1)

I, II, III

IV, V, VI

VII

I, II

III, IV

V

Kary pozbawienia wolności zostały wymierzone W. Ł. (1) i K. Ł. (1) na dolnym poziomie ustawowego zagrożenia i w tym samym wymiarze. Ustalono, że oskarżone osiągnęły znaczne dochody z działalności przestępczej, co uzasadniało orzeczenie dodatkowej kary grzywny.

Sąd uwzględnił okoliczności łagodzące, w szczególności:

przyznanie się do winy,

dotychczasową niekaralność.

Wymierzone kary – 1 roku pozbawienia wolności oraz grzywny w wysokości 20 000 zł (200 stawek dziennych przyjmując wysokość jednej stawki dziennej na 100 złotych)

co do czyn z pkt. I i III a/o – kary mieszczą się w granicach przewidzianych przez prawo. Uwzględniają zarówno charakter i wagę popełnionych czynów, jak i korzyści majątkowe, jakie oskarżone osiągnęły.

Oskarżone były dotychczas osobami niekaranymi, co stanowi istotną okoliczność łagodzącą. W przypadku przestępstw z art. 299 § 1 k.k. jest podobnie i za które orzeczono kary po roku pozbawienia wolności.

W sprawie wystąpiły dwa zbiegi realne przestępstw, popełnione przez W. i K. Ł. (1). Ponieważ kary jednostkowe były tego samego rodzaju (pozbawienie wolności), podlegały łączeniu na podstawie art. 85 § 1 k.k.

Sąd orzekł kary łączne po 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, które:

mieszczą się w ustawowym zakresie,

są zgodne z dyrektywami prewencji ogólnej i indywidualnej (art. 85a k.k.),

uwzględniają relacje pomiędzy przestępstwami,

są sprawiedliwe, proporcjonalne i wychowawcze.

Kara łączna pełni funkcję syntetycznej oceny całokształtu działalności przestępczej oskarżonych. Zgodnie z poglądem doktryny:

„Kara łączna stanowi instytucję służącą do swoistego podsumowania działalności przestępczej sprawcy, obejmującego syntetyczną i całościową ocenę zachowań sprawcy przejawiającą się w postaci jednej kary wymierzonej za pozostające w zbiegu realnym przestępstwa” (A. Zoll [red.], Kodeks karny. Komentarz, t. I, 2007, s. 926).

Orzekając karę łączną, sąd uwzględnił dyrektywy orzecznicze wynikające z art. 85–91 k.k., w tym:

liczbę przestępstw (po dwa czyny),

bliskość czasową (czyny popełnione w latach 2018–2019),

charakter przestępstw (brak bezpośrednio pokrzywdzonych osób fizycznych – czyny godziły w porządek finansowy i wymiar sprawiedliwości),

tożsamość dobra prawnego (wszystkie przestępstwa naruszały te same dobra),

jednolity motyw działania (legalizacja środków pochodzących z prostytucji).

Bliska więź podmiotowo-przedmiotowa pomiędzy czynami przemawiała za łagodniejszym ukształtowaniem kary łącznej w ramach dopuszczalnego ustawowo zakresu. Zgodnie z orzecznictwem:

„Orzeczenie kary łącznej wymaga ponownej, całościowej oceny wszystkich zbiegających się przestępstw, znajdującej swoje umocowanie w art. 85a k.k., ale także w całościowej interpretacji regulacji rozdziału IX k.k.” (wyrok SA w Krakowie z 4.10.2000 r., II AKa 175/00, KZS 2000, nr 10, poz. 31).

Oskarżony M. K. (1) był wcześniej karany, co świadczy o powtarzalności zachowań przestępczych oraz braku skutecznej resocjalizacji. Uprzednia karalność stanowi istotną okoliczność obciążającą.

Sąd wymierzył oskarżonemu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, która:

ma charakter umiarkowany,

uwzględnia jego rolę jako osoby wspomagającej organizatorów,

Kara grzywny w wysokości 150 stawek dziennych po 50 zł (łącznie 7 500 zł) została wymierzona, biorąc pod uwagę zarówno charakter czynu, jak i możliwości majątkowe oskarżonego.

Kara ta ma charakter represyjno-prewencyjny – jej celem jest zarówno ukaranie oskarżonego, jak i zapobieżenie dalszym przestępstwom.

Na podstawie art. 45 § 1 k.k. i art. 299 § 7 kk sąd orzekł przepadek korzyści majątkowych uzyskanych bezpośrednio lub pośrednio z przestępstw:

W. Ł. (1):

Korzyść majątkowa: dwa lokale mieszkalne (ul. (...) oraz ul. (...)) i równowartość 1.258.096,00 zł,

Korzyści te pochodzą bezpośrednio z działalności przestępczej,

Nie podlegają zwrotowi osobom trzecim.

Przepadek został orzeczony na rzecz Skarbu Państwa jako środek karny i prewencyjny.

K. Ł. (1):

Korzyść majątkowa: lokal mieszkalny przy ul. (...) (...) oraz równowartość 1.510.883,51 zł,

Majątek pochodzi bezpośrednio z przestępstw przypisanych oskarżonej,

Nie zachodzą przesłanki wyłączające przepadek (np. obowiązek zwrotu pokrzywdzonym),

Przepadek orzeczono na rzecz Skarbu Państwa.

Korzyść majątkowa: 368.000 zł uzyskane z przestępstw z pkt VII wyroku (poza 330 000 zł dodatkowo kwota wynikająca z zabezpieczenia majątkowego).

Wartość ta stanowi bezpośredni dochód z działalności przestępczej M. K.. Sąd orzekł przepadek tej kwoty na rzecz Skarbu Państwa.

Orzeczenie przepadku miało na celu eliminację skutków przestępstwa, uniemożliwienie dalszego korzystania z nielegalnych zysków oraz spełnienie funkcji represyjno-prewencyjnej.

1.1Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia
z wyroku

Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu

Przytoczyć okoliczności

1.Oskarżona W. Ł. (1)

2.Oskarżona K. Ł. (1)

3.Oskarżony M. K. (1)

IX,

I, II, IV, V, VII

Na podstawie art. 63 § 1 k.k. sąd zaliczył oskarżonym na poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności okresy rzeczywistego pozbawienia wolności:

K. Ł. (1): od 3 sierpnia 2021 r. godz. 13:00 do 19 stycznia 2022 r. godz. 10:15,

W. Ł. (1): od 1 sierpnia 2021 r. godz. 13:00 do 19 stycznia 2022 r. godz. 9:47,

M. K. (1): od 1 sierpnia 2021 r. godz. 18:20 do 3 sierpnia 2021 r. godz. 20:20

1.6. inne zagadnienia

W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia,
a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę

Sąd częściowo uwzględnił argumenty obrony dotyczące złagodzenia kar wobec wniosku prokuratora, jednak nie przychylił się do wniosków o warunkowe zawieszenie wykonania kary ani o zwolnienie od kosztów postępowania.

Wydany wyrok jest istotnie łagodniejszy niż wnioski oskarżyciela publicznego, jednak kary pozbawienia wolności mają charakter bezwzględny. Oznacza to, że sąd – mimo uwzględnienia okoliczności łagodzących – uznał za konieczne wymierzenie rzeczywistej, a nie jedynie symbolicznej sankcji karnej.

Tym samym sąd zaprezentował zrównoważone stanowisko, uwzględniając zarówno indywidualną sytuację oskarżonych, jak i konieczność podkreślenia wagi popełnionych czynów oraz potrzebę realnej odpowiedzialności karnej.

1.KOszty procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

X.

Podstawę prawną orzeczenia o obowiązku uiszczenia opłaty stanowi ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz.U. Nr 27, poz. 152), w szczególności art. 2 pkt 3 i 4 oraz art. 3 ust. 1.

Ponadto, pozostałe koszty sądowe związane z prowadzeniem postępowania zostały rozłożone na oskarżonych w częściach równych, zgodnie z art. 633 Kodeksu postępowania karnego. Rozstrzygnięcie to jest uzasadnione wspólnym udziałem oskarżonych w sprawie oraz zbieżnością okoliczności faktycznych i prawnych przypisanych im czynów.

Taki sposób rozliczenia kosztów znajduje oparcie w zasadzie słuszności i sprawiedliwości, odzwierciedlając potrzebę pokrycia wydatków poniesionych przez Skarb Państwa w związku z prowadzeniem postępowania karnego oraz konieczność równomiernego obciążenia tym ciężarem osób, których przestępcze działania doprowadziły do wszczęcia i przeprowadzenia sprawy.

1.1Podpis

Wojciech Pruss

z/ Odnotować w kontrolce, doręczyć wnioskodawcom, T-ń. 18.08.2025 r.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Ewa Warczygłowa
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Toruniu
Data wytworzenia informacji: