Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I C 1131/16 - wyrok Sąd Okręgowy w Toruniu z 2017-11-30

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 listopada 2017 r.

Sąd Okręgowy w Toruniu, I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący: SSO Andrzej Westphal

Protokolant: st. sekr. sąd . Katarzyna Chudzińska

po rozpoznaniu w dniu: 16 listopada 2017r. w T.

sprawy z powództwa: E. S.

przeciwko: J. M.

o zapłatę

I.  zasądza od pozwanej J. M. na rzecz powoda E. S. kwotę 110.763,28 zł ( sto dziesięć tysięcy siedemset sześćdziesiąt trzy 28/100 ) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 19 sierpnia 2016r. do dnia zapłaty,

II.  w pozostałej części oddala powództwo ,

III.  zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 5.052,00 zł ( pięć tysięcy pięćdziesiąt dwa ) z tytułu zwrotu kosztów procesu,

IV.  nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa – kasy Sądu Okręgowego w Toruniu z tytułu kosztów sądowych :

1/ od powoda – zasądzonego roszczenia – kwotę 973,00 zł ( dziewięćset siedemdziesiąt trzy ) ,

2/ od pozwanej - kwotę 5.512,00 zł ( pięć tysięcy pięćset dwanaście ) .

Sygn. akt I C 1131/16

(...)

Powód E. S. wniósł pozew przeciwko pozwanej J. M., w którym domagał się zasądzenia kwoty 122.181,03 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 7 kwietnia 2016r. do dnia zapłaty . Na rozprawie w dniu 10 listopada 2016r. wnosił o zasądzenia dodatkowo kwoty 7.500 zł ( k. 98 ) .

Pozwana wnosiła o oddalenie powództwa ( k. 54 - 57 ).

Sąd ustalił , co następuje:

E. M. i B. S. są dalszą rodziną pozwanej. Z ich inicjatywy rodzina S. – w tym powód – została repatriowana z Kazachstanu do Polski . Gdy to nastąpiło opiekowały się nimi.

Powód i pozwana planowali zawrzeć związek małżeński. Wówczas rozmawiali na temat tego, gdzie będą mieszkać po ślubie. Brat powoda I. miał już swój dom. Rodzice powoda mieli natomiast duży dom w miejscowości D.. Ojciec powoda mówił ,że ma on być przeznaczony dla powoda. Po śmierci ojca zajmowała go tylko matka powoda . Pierwotne ustalenia były takie, że strony zamieszkają razem z nią w tym domu. Pozwana mieszkała wraz z rodzicami we wsi L.. Ponieważ pracowała w T. , to nie chciała wyprowadzać się z tej miejscowości. Ostatecznie strony uzgodniły, że tutaj kupią domu w stanie deweloperskim i będą go wykańczać . Do tego czasu mieli mieszkać z rodzicami pozwanej. Powód do ślubu pracował w P. w firmie farmaceutycznej. Zwolnił się z tej pracy , skoro strony miały zamieszkać w L. . Nie podejmował zatrudnienia, gdyż wraz z bratem zajmował się wykańczaniem domu.

Brat powoda prowadzi gabinet masażu . Był on już wykończony przed śmiercią ojca powoda, czyli przed dniem 5 grudnia 2013r.

dowód: zeznania świadków : C. C. k. 98 v - 99 , P. C. k. 100 – 100 v, E. M. k. 101 v, B. S. k. 102 – 102v, 103 v , W. S. k. 103 v – 104, R. M. k. 340 , Ł. M. k. 342 v , przesłuchanie powoda k. 351 v i pozwanej k. 353 v,

Gdy była rozmowa o kupnie domu, to rodzice pozwanej mówili, że weźmie ona kredyt w wysokości 150.000 zł . Mówili też, że dom będzie kosztować 377.000 zł. Matka powoda powiedziała , że otrzymała odszkodowanie po śmierci męża. Posiadał on dwie umowy ubezpieczenia , a także pracował w kopalni. Świadczenie, które otrzymała matka powoda wynosiło 100.000 zł. Powiedziała rodzicom pozwanej , że taką kwotę przekaże na kupno domu dla stron . Rodzice pozwanej mówili, żeby na razie nie dawać pieniędzy.

Powód po śmierci ojca otrzymał kwotę 37.000 zł.

Po jakimś czasie nagle przyjechała pozwana i powiedziała , że kwestia kupna domu jest już załatwiana i będzie on na nią figurować. Matka powoda chciała wówczas przekazać kwotę 100.000 zł dokonując przelewu ze swojego rachunku bankowego. Ojciec pozwanej powiedział , żeby tego nie robić , gdyż urząd skarbowy będzie się tym interesować. Powiedział, żeby przekazać te pieniądze w gotówce. W dniu 17 lipca 2014 r matka powoda w obecności syna I. wypłaciła pieniądze ze swojego rachunku bankowego. Następnie w sobotę razem z nim i powodem pojechała do Lulkowa ,żeby przekazać pieniądze . Gdy przyjechali, to zastali pozwaną i jej rodziców. Wszyscy razem usiedli na zewnątrz budynku w altanie . I. S. przyniósł pieniądze z samochodu i zaczął je wyjmować z czarnej torby z napisem (...). Wtedy ojciec pozwanej powiedział , żeby tego tutaj nie robić, żeby pójść do domu . Ojciec pozwanej i powód weszli więc do domu. Tam nastąpiło przekazanie pieniędzy. Powód wyszedł z pustą torbą . Żadne pokwitowanie nie zostało sporządzone. Matka powoda uważała, że ma do czynienia z uczciwymi ludźmi i miała do nich zaufanie.

Przed ślubem powód otrzymał od P. i C. C. kwotę 15.000 zł. P. C. jest jego chrzestnym i poczuwał się żeby mu pomóc, tym bardziej, że ojciec powoda już wówczas nie żył.

dowód: zeznania świadków : C. C. k. 99 – 99 v , 106 , P. C. k. 100 v – 101 , E. M. k. 101 v , B. S. k. 102 v , 103v, W. S. k. 104, I. S. k. 338 v , przesłuchanie powoda k. 351 v , bankowy dowód wypłaty k. 8 ,

W dniu 27 sierpnia 2013r. rodzice pozwanej dokonali zerwania lokat , które posiadali w banku (...) w kwotach : 17.688,50 zł, 20.000,00 zł i 20.696,60 zł. Kolejne zerwanie przez nich lokat w tym banku miało miejsce w dniu 31 lipca 2014r. Dotyczyło ono kwot : 21.766,41 zł. i 51.417,50 zł .

W dniu 23 lipca 2014r. pozwana dokonała wpłaty gotówkowej kwoty 50.000 zł na swój rachunek bankowy. Po tej operacji saldo na nim wyniosło +76.565,09 zł .

W dniu 1 sierpnia 2014r. ojciec pozwanej wpłacił na jej rachunek bankowy kwotę 150.000 zł. z tytułu darowizny . Fakt jej dokonania został zgłoszony do urzędu skarbowego w dniu 23 sierpnia 2014r. Po tej darowiźnie saldo na rachunku pozwanej wyniosło + 226.131,44 zł.

Pozwana kupiła dom od dewelopera w dniu 20 sierpnia 2014r. Jego cena wynosiła 377.000 zł. W paragrafie 6 umowy postanowiono, że zostanie ona zapłacona w następujący sposób:

- kwota 10.000 zł - została uiszczona przed podpisaniem tej umowy . Miało to miejsce dnia 20 czerwca 2014r. ,

- kwoty 100.000 zł i 117.000 zł - będą zapłacone najpóźniej do dnia 20 sierpnia 2014r. W umowie kupna domu jest zawarte oświadczenie pozwanej, że w dniu dzisiejszym przed podpisaniem umowy złożyła polecenie przelewu tych kwot. Zostały one wypłacone z jej rachunku . Przed dokonaniem tych transakcji saldo na nim wynosiło + 228.679,22 zł , a po nich – 10.679,22 zł.

- kwota 150.000 zł - miała być zapłacona nie później niż do dnia 9 września 2014r.

W dniu 27 sierpnia 2014r. pozwana zawarła z Bankiem (...) umowę o (...) Mieszkaniowy (...) . Jego wysokość wynosiła 155.100,00zł.

W okresie , gdy był kupiony dom pozwana pracowała w firmie (...). Jej wynagrodzenie zasadnicze wynosiło 3.000 zł brutto. Od dnia 1 maja 2016r. uległo ono podwyższeniu do kwoty 5.925,00 zł brutto.

dowód : zeznania świadków : R. M. k. 340 v , 341 v , Ł. M. k. 342 v , przesłuchanie pozwanej k. 353 v – 354, umowa kupna nieruchomości k. 252-259 v, umowa o kredyt k. 367 – 374, dokument SD-Z 2 k. 271-274, dowody wpłat k. 275 i 276, umowa o pracę k. 277 – 278 , zerwanie lokat k. 279 – 283 , pismo i wyciągi k. 322 – 325, wyciąg z rachunku k. 377, 379, 380 .

Małżeństwo stron zostało zawarte dnia 31 sierpnia 2014r. ,a rozwiązane dnia 18 maja 2015r. bez orzekania o winie . Po ślubie pozwana nie rozszerzyła wspólności majątkowej małżeńskiej na powoda co do nieruchomości nabytej przez ślubem . Z tytułu prezentów ślubnych strony otrzymały także pieniądze . W celu wykończenia domu powód kupił drzwi za łączną kwotę 8.055,34 zł oraz płytki do łazienki o wartości 2.708,04 zł. Drzwi są do chwili obecnej zamontowane w budynku .

okoliczności niesporne ,

W ramach wykańczaniu domu powód wraz z bratem kładł płytki, w tym w garażu i kotłowni . Wspólnie wykonali także kominek , ale bez zewnętrznej obudowy. Zamontowali także schody na poddasze. Powód samodzielnie wykonał gładzie .

dowód : zeznania świadków : C. C. k. 99 , P. C. k. 100 v , E. M. k. 101 v , B. S. k. 102 v , I. S. k. 338 v - 339 v, R. M. k. 341 v , przesłuchanie powoda k. 352 - 352v, pozwanej k. 353 v - 354 ,

Na rachunku bankowym powoda widnieją następujące transakcje:

> 19.01.2015r. – B. T. – 26,23 zł.,

> 14.01.2015r. L. T. – 198,05 zł.,

> 12.01.2015r. L. T. – 46,00 zł.,

> 07.01.2015r. L. T. – 37,95 zł.,

> 11.12.2014r. Castorama T. – 72,95 zł.,

>10.12.2014r. Castorama T. - 273,92 zł.,

> 03.12.2014r. Centrum (...) – 47,00 zł.,

> 03.12.2014r. Firma (...) ul (...) – 4.934,44 zł ,

> 24.11.2014r. Castorama T. – 948,21 zł. ,

> 24.11.2014r. Castorama T. – 368,00 zł.,

> 24.11.2014r. L. T. – 296,00 zł.,

> 20.11.2014r. Glazura T. ul. (...) nr zam. (...) J. M. 2.708,04 zł.

> 17.11.2014r. B. T. - 38,24 zł.,

> 10.11.2014r. B. T. – 73,56 zł.,

> 31.10.2014r. Castorama Ł. - 4.833,34 zł.,

> 30.10.2014r. L. Ł. 280,45 zł.,

> 29.10.2014r. L. T. - 66,50 zł.,

> 22.10.2014r. Castorama T. – 368,70 zł.,

> 21.10.2014r. B. T. – 41,70 zł.,

> 15.10.2014r. Castorama T. – 368,70 zł. ,

> 14.10.2014 r. Castorama T. – 553,05 zł.,

> 13.10.2014r. Castorama Ł. - 3.222,00 zł.,

> 01.10.2014r. B. T. – 47,30 zł.,

> 24.09.2014r. B. T. – 67,92 zł.,

> 24.09.2014r. L. T. - 19,95 zł.,

> 23.09.2014r. Castorama T. – 205,92 zł.,

> 22.09.2014r. Castorama T.- 883,90 zł.,

> 22.09.2014r. Castorama T. – 188,40 zł.,

> 17.09.2014r. B. T. – 52,71 zł.,

> 15.09.2014r. B. T. – 86,80 zł.,

> 12.09.2014r. B. T. – 831,38 zł.,

> 08.09.2014r. B. T. – 555,07 zł.,

> 08.09.2014r. B. T. – 41,12 zł.,

> 08.09.2014r. Castorama T. – 38,11 zł.,

dowód: lista transakcji k. 147 – 156 ,

Gdy doszło do rozpadu małżeństwa stron E. M. i B. S. chciały doprowadzić do zwrotu powodowi kwoty 100.000 zł . W tym celu skontaktowały się z ojcem pozwanej, gdyż chciały przyjechać do Lulkowa żeby o tym porozmawiać . Nie zgodził się on na ich przyjazd, ale powiedział, że przyjedzie do nich , do D. . Faktycznie tak się stało. spotkanie miało miejsce w dniu 10 kwietnia 2015 roku. Brali w nim udziału: ojciec pozwanej, E. M. , B. S., C. C. i P. C. . Ojciec pozwanej od razu powiedział, że nie będzie podpisywać żadnego dokumentu, żadnych uzgodnień. Upewnił się także, że spotkanie nie jest nagrywane. Potwierdził , że w L. otrzymał od powoda „do ręki” kwotę 100.000 zł. Mówił, że pieniądze te zostały wydane na dom oraz że jest to nietrafiona inwestycja, gdyż ciężko jest go sprzedać . Stwierdził też, że byłby skłonny oddać te pieniądze, gdyby powód zgodził się na rozwód ze swojej wyłącznej winy.

Odnośnie kwoty 15.000 zł ojciec pozwanej twierdził, że jest to wspólny dorobek małżonków, który nie podlega rozliczeniu. Była też mowa o pamiątkowej monecie pięciorublowej , która została przekazana pozwanej . Zgodził się ją zwrócić bez żadnych warunków. Pozwana oddała ją niezwłocznie po rozwodzie. Rozmawiano także o nakładach poczynionych przez powoda na wykończenie domu .

Po spotkaniu B. S. sporządziła notatkę z jego przebiegu . Została ona podpisana przez nią oraz E. M. , C. C. i P. C. . Ojca pozwanej już wówczas nie było . Został do niego przesłany e-mail zawierający tę notatkę . Była tam też zawarta prośba o jej podpisanie , jeżeli się z nią zgadza. Ojciec pozwanej nie podpisał tej notatki.

dowód: zeznania świadków : C. C. k. 99 v – 100 , P. C. k. 100 v – 101 , E. M. k. 101 v – 102, B. S. k. 103, W. S. k. 104 v – 105, R. M. ( częściowo ) k. 341 – 341 v , przesłuchanie pozwanej k. 354,

Sąd zważył , co następuje :

Podstawę prawną roszczeń powoda stanowił art. 410 k.p.c. Stanowi on, że przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu ( art. 405 – 409 ) stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego ( § 1 ) . Zgodnie z § 2 tego artykułu świadczenie jest nienależne , między innymi, w przypadku gdy jego zamierzony cel nie został osiągnięty . Strony miały zamiar zawrzeć związek małżeński. Powód przekazując pozwanej kwotą 100.000 zł czynił to w celu nabycia majątku wspólnego - domu, w którym strony miały razem zamieszkać. Kupując różnego rodzaju materiały potrzebne do jego wykończenia ( jak twierdzi powód ) , także czynił nakłady na majątek wspólny – dom , który miał być także jego współwłasnością. Pozwana dokonała jednak zakupu nieruchomości przed zawarciem związku małżeńskiego. Pozostał więc on jej majątkiem osobistym ( art. 33 pkt 1 kr i op - kodeksu rodzinnego i opiekuńczego ) . Po ślubie stan ten nie uległ zmianie, gdyż nie dokonała ona rozszerzenia wspólności majątkowej w trybie art. 47 § 1 kr i op.

Powód udowodnił w niniejszym procesie , że przekazał pozwanej kwotę 100.000 zł na kupno w domu. Wykazał to przy pomocy dowodów w postaci zeznań świadków : C. C. , P. C. , E. M. , B. S. , W. S. , I. S. oraz poprzez swoje przesłuchanie w charakterze strony . Został również przedłożony dokument potwierdzający wypłacenie tej kwoty przez jego matkę z jej rachunku bankowego. Dowody te są spójne, wzajemnie się uzupełniają i tworzą logiczną , niesprzeczną całość . Nie podważa ich brak pokwitowania przekazania pieniędzy. Biorąc pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy oraz zeznania świadków i powoda argumentacja dotycząca niesporządzenia takiego dokumentu jest przekonująca. Rodzina S. została repatriowana z Kazachstanu dzięki osobistemu zaangażowaniu i pomocy E. M. i B. S. . Osoby te również opiekowały się rodziną S. , gdy już zamieszkała w Polsce. Pozwana jest dalszą rodziną E. M. i B. S.. Powód i jego matka mieli więc zaufanie do pozwanej i jej rodziców, skoro były to osoby powiązanie rodzinnie z E. M. i B. S. , którym tyle zawdzięczali i do których mieli zaufanie. Należy więc stwierdzić, że te rodzinne relacje nie dawały jakichkolwiek podstaw do nieufności wobec pozwanej i jej rodziców.

Fakt przekazania pieniędzy znajduje także pośrednie potwierdzenie w zeznaniach świadka zgłoszonego przez pozwaną – R. M. ( k. 341). Potwierdziła ona bowiem ,że miało miejsce spotkanie w D. , którego przedmiotem był , między innymi, ich zwrot. Jest bowiem zastanawiające dlaczego ojciec powódki w ogóle pojechał na to spotkanie, skoro rzekomo nie otrzymał tych pieniędzy . Tym bardziej jest to zastanawiające, gdyż jak wynika z zeznań tego świadka, już od maja 2014 roku nie kontaktowała się z paniami S. , „bo była z jej strony za duża ingerencja w ich sprawy osobiste” ( k. 341 ). Miałoby to więc miejsce już nawet przed ślubem stron. Dziwne jest więc dlaczego mąż świadka nadal te kontakty miałby utrzymywać . Narażał się przez to już choćby na konflikt ze swoją żoną. Rozważania te prowadzą do wniosku ,że celem spotkania nie było podtrzymywanie kontaktów rodzinnych , lecz załatwienie spraw finansowych dotyczących małżeństwa stron i poczynionych nakładów .

Pozwana nie podważyła wiarygodności stanowiska powoda. Brak jest jakichkolwiek dowodów świadczących o tym, że przekazanie pieniędzy nie mogło nastąpić w dniu wskazanym przez powoda, ze względu na uroczystość rodzinną - 80- te urodziny babci pozwanej ( k. 354 v ) . Twierdzenia pozwanej na ten temat nie znajdują poparcia w zeznaniach zgłoszonych przez nią świadków : R. M. i Ł. M.. Nic oni na ten temat nie zeznawali. Nie jest nawet wykazane przy pomocy jakiegokolwiek dokumentu, kiedy babcia pozwanej ukończyła 80 lat.

Nie jest też udowodnione przez pozwaną ,że dysponowała środkami finansowymi pozwalającymi na zakup nieruchomości bez świadczenia pieniężnego ze strony powoda. Analiza przedłożonych przez nią historii rachunków bankowych ( w (...) ) wskazuje, że nie dysponowała ona wystarczającymi środkami na ten cel do chwili pojawienia się dwóch istotnych wpłat na rachunku w (...) oraz zaciągnięcia kredytu bankowego. W dniu 20 lipca 2014r. pozwana dokonała wpłaty własnej w kwocie 50.000 zł. Nie wiadomo skąd miała pieniądze na ten cel. Skoro jest to wpłata własna to oznacza, że została dokonana wpłata gotówkowa, a nie przelew z jakiegoś innego konta. Pozwana nie udowodniła w toku niniejszego procesu skąd miała te pieniądze. W szczególności brak jest dowodu na to, żeby uzyskała je od rodziców. Należy zwrócić uwagę, że wpłata ta została dokonana wkrótce po dacie przekazania pieniędzy przez powoda. Nie można więc wykluczyć, że z tego właśnie źródła pochodziły te środki, tym bardziej, że powód przekazał pieniądze w gotówce.

Kolejną istotną wpłatą jest kwota 150.000 zł z tytułu darowizny dokonanej przez rodziców pozwanej. Kwota ta została przelana rachunku jej ojca . Nie został natomiast przedłożony jakikolwiek dokument, z którego wynikałoby jakimi środkami dysponowali rodzice pozwanej, a w szczególności jej ojciec na swoim rachunku bankowym, jakie kwoty i z jakiego źródła złożyły się na te środki –tę darowiznę . Nie można więc wykluczyć, że również i tutaj znalazła się kwota przekazana przez powoda, lub jej część. Wniosek ten jest tym bardziej uzasadniony, że darowizna została dokonana również po dacie przekazania pieniędzy przez powoda.

Odnośnie środków pieniężnych którymi dysponowali rodzice pozwanej, to zostały przedłożone dokumenty dotyczące likwidacji przez nich lokat w dniu 31 lipca 2014r. Łącznie jest to jednak kwota 73.183,91 zł , a więc nie 150.000 zł. Nie wiadomo również co się z nią stało, czy i na jaki rachunek została ona wpłacona, w szczególności - czy w jakimkolwiek stopniu zasiliła ona kwotę darowizny. Wątpliwości te są tym bardziej uzasadnione, że świadek R. M. zeznała ( k. 340 v ) , że pieniądze z kont i lokat ( rodziców pozwanej ) zostały wpłacone bezpośrednio na konto dewelopera. Z historii rachunku bankowego pozwanej wynika natomiast, że pieniądze dla dewelopera zostały przelane właśnie z jej rachunku . Nie ma żadnego dowodu w postaci dokumentu , który potwierdzałby , że jakiekolwiek środki pieniężne zostały przelane z rachunku rodziców pozwanej , lub któregoś z nich , na rachunek dewelopera. Zeznanie świadka R. M. jest sprzeczne z dowodem w postaci historii rachunku bankowego pozwanej. Wynika z niego bowiem, że darowizna w kwocie 150.000 zł, została przelana na jej konto, a nie na rachunek dewelopera . Powtórzyć też należy, że brak jest dowodu na to żeby środki pochodzące z likwidacji lokat rodziców wpłynęły na jakiejkolwiek konto, a tym bardziej - na rachunek pozwanej. Świadek R. M. zeznała natomiast, że żadne pieniądze nie były przekazywane pozwanej w gotówce ( k. 340 v ) . Wyklucza to więc możliwość , żeby jakiekolwiek środki z lokat zlikwidowanych przez jej rodziców były przekazane z pominięciem rachunku bankowego. Z pewnością więc kwota 50.000 zł z tytułu wpłaty własnej dokonanej przez pozwaną na swój rachunek bankowy nie pochodziła od jej rodziców.

Świadek R. M. zeznała ,że „córka była współwłaścicielem naszego domu , więc postanowiliśmy ją spłacić i daliśmy taką kwotę o jaką prosiła” – k. 340 v . Zastanawiające jest , że skoro darowizna miała stanowić spłatę udziału pozwanej w nieruchomości, to pomimo tego nie przeniosła ona swojego udziału na rodziców, czy też jakąkolwiek inną osobę. Nie ma też nigdzie żadnego formalnego wyrazu, że przekazanie tej kwoty stanowiło spłatę tego udziału. Wręcz przeciwnie, zarówno z historii rachunku bankowego pozwanej, jak i z dokumentów złożonych do urzędu skarbowego, wynika, że była to darowizna , a więc nieodpłatne przysporzenie na rzecz pozwanej, a nie rozliczenie z tytułu jej udziału w nieruchomości. Jeżeli rzeczywiście miałoby ono nastąpić , to nie jest wiarygodne, żeby kwota należna z tego tytułu była zupełnie oderwana od wartości nieruchomości objętej współwłasnością, a co za tym idzie - od wartości odpowiadającej wielkości udziału pozwanej . Miałaby ona bowiem prawo do kwoty odpowiadającej wielkości udziału. Nie jest więc wiarygodne, że rodzice pozwanej mieliby z tytułu tego rozliczenia przekazać jej taką kwotę o jaką ona prosiła , nie dokonując żadnych obliczeń.

Świadek R. M. zeznała także ,że plany dotyczące nieruchomości ( stanowiącej współwłasność pozwanej i jej rodziców) są związane z wnukiem – synem Ł. M. . „ Jest to jeszcze małe dziecko , więc jest dużo czasu, żeby cokolwiek załatwić” ( k. 340 v ) . Należy stwierdzić, że w zeznaniach tego świadka istnieje sprzeczność. Z jednej bowiem strony twierdzi on, że jest jeszcze dużo czasu żeby załatwić cokolwiek w kwestii prawa własności nieruchomości, a drugiej - mimo to, dokonuje już rozliczenia z tytułu udziału pozwanej. Sprzeczność ta także przekonuje o niewiarygodności zeznań tego świadka. Wniosku tego nie podważają zeznania świadka Ł. M. . Dopiero na skutek drugiego pytania zadanego przez sędziego , stwierdził on, że rozmawiał wielokrotnie z rodzicami na temat „ przepisania” ich domu dla wnuka ( k. 342 v) . W dalszych zeznaniach w ogóle nie rozwijał tego tematu .

Pozwana zeznała, że przekazanie kwoty 150.000 zł przez jej rodziców było pomocą z ich strony , żeby nie miała za dużego kredytu ( k. 353 v ) . Wypowiedź ta również wskazuje więc, że była to darowizna. Pozwana także zeznała ,że są takie ustalenia, że jeżeli dom będzie przekazywany dla jej bratanka , to ona „się zrzeknie” . Dziecko ma obecnie 3 lata ( k. 353 v ) . Zdaniem sądu nie można wykluczyć, że rzeczywiście w rodzinie pozwanej były prowadzone rozmowy na temat tego, żeby jej bratanek w przyszłości otrzymał dom po dziadkach, ale nie miały one związku z przekazaniem jej darowizny w kwocie 150.000 zł. W niniejszej sprawie istotna jest okoliczność ,że rodzice pozwanej przekazali jej darowiznę w tej wysokości oraz to skąd mieli pieniądze na ten cel - czy pochodziły one z ich własnych środków, czy też z kwoty przekazanej przez powoda. Motywacja dla przekazania tych pieniędzy ma natomiast znaczenie drugoplanowe, ale o tyle istotne ,że pozwala na ocenę wiarygodności zeznań składanych przez świadków R. M. , Ł. M. oraz pozwaną .

Zupełnie niewiarygodne jest to , żeby lokaty zerwane przez rodziców pozwanej w dniu 27 sierpnia 2013r. były przekazane na kupno domu , które miało miejsce prawie rok później . Przecież w chwili , gdy lokaty te były likwidowane w ogóle nie było jeszcze umowy o kupnie jakiejkolwiek nieruchomości w związku z zamiarem zawarcia przez pozwaną związku małżeńskiego. Podkreślić też należy, że również i w tym przypadku nie zostało wykazane co się stało z tymi pieniędzmi , na jaki cel zostały przeznaczone, ewentualnie na który rachunek bankowy wpłynęły .

Twierdzenie jakoby kwota 100.000 zł wypłacona z rachunku bankowego przez matkę powoda, została przeznaczona na gabinet dla I. S. jest zupełnie gołosłowne , nie poparte żadnymi dowodami.

Na podstawie art. 405 k.c. w związku z art. 410 § 1 k.c. Sąd zasądził więc od pozwanej na rzecz powoda kwotę 100.000 zł.

Pozwana nie kwestionowała poczynionych przez powoda nakładów dotyczących zakupu drzwi oraz płytek do łazienki. Łącznie stanowią one wydatek w kwocie 10.763,28 zł. Odnośnie drzwi pozwana stała natomiast na stanowisku, że powód powinien domagać się wydania korzyści w naturze. Żądanie zapłaty w tym zakresie jest więc bezpodstawne. Sąd nie podzielił tego stanowiska. Zwrot korzyści w naturze byłby bowiem uzasadniony , gdyby drzwi były w stanie fabrycznym , nieużywane i oryginalnie zapakowane. W takim przypadku miałyby one pełną wartość odpowiadającą cenie ich zakupu. Powód miałby natomiast możliwość jej odzyskania poprzez zwrot do sklepu lub sprzedaż na wolnym rynku. Jest natomiast okolicznością niesporną , że drzwi zostały zamontowane w budynku i są do chwili obecnej używane. Dodać należy ,że z biegiem czasu następuje ich naturalne zużycie związane z użytkowaniem. Mogły też powstać jakieś uszkodzenia , zarysowania. Nie stanowią więcej one przedmiotu w stanie fabrycznym. Mając to na uwadze sąd zasądził również od pozwanej kwotę 10.763,28 zł.

Łącznie sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 110.763,28 zł.

Sąd zasądził odsetki za opóźnienie od dnia 19 sierpnia 2016r. Dłużnik popada w zwłokę, jeżeli nie spełnia świadczenia niezwłocznie po wezwaniu (art. 476 k.c. i art. 481 § 1 k.c. ) . Wprawdzie powód złożył wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, ale przesyłka w tamtej sprawie nie została odebrana przez pozwaną i nie stawiła się ona na posiedzenie pojednawcze (k. 27 i 32 akt I Co 98/16 Sądu Rejonowego w Toruniu ) . Nie sposób więc przyjąć, że pozwana zapoznała się z wezwaniem do zapłaty, które stanowił wniosek o zawezwanie do próby ugodowej. W tej sytuacji sąd zasądził odsetki od dnia następującego po doręczeniu pozwanej odpisu pozwu w niniejszej sprawie ( potwierdzenie odbioru - k. 53 ) .

W pozostałej części sąd oddalił powództwo . Dotyczy to kwoty 7.500 zł. oraz dochodzonych przez powoda pozostałych nakładów na nieruchomość.

Powód wykazał w niniejszym procesie ,że otrzymał od P. C. kwotę 15.000,00 zł. Była to darowizna dokonana na jego rzecz. Pieniądze te były przekazane wyłącznie powodowi, przed zawarciem związku małżeńskiego. Stanowiły więc majątek odrębny powoda . Prezenty ślubne wchodzą natomiast do majątku wspólnego małżonków , gdyż są przekazane dla nich obojga. Nie był to prezent ślubny. Wynika to jednoznacznie z zeznań świadków C. C. i P. C. . Zeznali on bowiem ,że jako prezent ślubny zostały przez nich przekazane filiżanki z R. ( k. 99 i k 100 v ) . Zeznawali o tym również świadkowie E. M. ( k. 102 ) i B. S. ( k. 102 v ) .

Nie zostało natomiast udowodnione w niniejszej sprawie co dalej stało się z tymi pieniędzmi , a w szczególności , czy zostały one włączone do majątku wspólnego stron , czy też kupiono za nie jakieś artykuły lub materiały potrzebne do wykończenia domu. Nawet powód nie jest konsekwentny w tej kwestii. Domaganie się przez niego zwrotu połowy tej kwoty wskazuje, że traktuje on te pieniądze jako przekazane do majątku wspólnego. Żądanie rozliczenia tej kwoty może więc mieć miejsce w toku postępowania o podział majątku wspólnego po rozwodzie, a nie w niniejszej sprawie. Z drugiej jednak strony powód wskazuje, że również te pieniądze zostały przeznaczone na wykończenie domu, a więc stanowiłyby nakład na majątek pozwanej . Podstawą domagania się ich zwrotu byłyby więc przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Tylko dlaczego w takiej sytuacji powód nie domaga się zwrotu całej tej kwoty?

Pozwana zaprzeczała, żeby wiedziała cokolwiek o kwocie 15.000 zł ( k. 354 ) . Powód twierdził natomiast, że za tę kwotę miały być zamówione meble kuchenne ( k. 352 ). Potwierdzałoby to więc stanowisko, że był to jednak nakład na nieruchomość pozwanej. Świadek P. C. zeznał , że słyszał ,że powód kupił za te pieniądze meble do kuchni ( k. 101 ) . Świadek C. C. zeznała „ Słyszałam, że kupował płytki , jakąś armaturę (…) . Pieniądze na to na pewno były z oszczędności powoda , z tych 15.000 zł co my daliśmy” ( k. 99 ) . Zeznania te również więc wskazują, że pieniądze te były przeznaczone na wykończenie domu, choć nie są zgodne co do celu na który były wydane . Świadek W. S. powoływała się natomiast na słowa pozwanej, że pieniądze te „ pójdą na wyposażenie kuchni” ( k. 104 v ) Dowody te są jednak sprzeczne z treścią sms- a przedłożonego przez powoda (k. 24 ) . Wynika z niego, że na meble do kuchni zostały przeznaczone pieniądze z „weselnej kasy”, czyli z kwot stanowiących prezenty ślubne , a nie z kwoty 15.000 zł otrzymanej przed ślubem przez powoda . Wszystkie te okoliczności spowodowały oddalenie powództwa w części dotyczącej zwrotu kwoty 7.500 zł.

Powód domagał się zasądzenia kwoty 22.181,03 zł z tytułu nakładów dokonanych na nieruchomość powódki. Chodzi o kupowane przez niego materiały potrzebne do wykończenia budynku. Powód nie wykazał jednak w niniejszej sprawie ,że poniósł takie nakłady oraz jaką kwotę wydatkował na ten cel. Nie wynika to z przedłożonego przez niego wyciągu transakcji znajdującego się na kartach 148 – 156 ( oprócz jednego przypadku , o którym będzie jeszcze mowa ) . Wprawdzie w toku procesu powód wykazał, że jest to jego rachunek bankowy , ale wydruk ten pozwala jedynie ustalić, że były dokonywane zakupy w marketach budowlanych takich jak: B. , L.M. , Castorama . Nie wiadomo natomiast co zostało kupione i czy rzeczy te zostały zamontowane w budynku pozwanej lub zużyte do jego wykończenia . Wskazać też należy, że pozwana przedłożyła wydruki, które także wskazują na to, że dokonywała zakupów w marketach budowlanych- k. 171 - 249. Tym bardziej więc ustalenie co kupił powód i za jaką kwotę jest utrudnione. Wobec braku dokumentów na te okoliczności , jego wyjaśnienia nie są wystraczające. Pozwana zaprzeczała natomiast, żeby powód dokonywał za swoje pieniądze jakieś zakupy na ten cel , oprócz niespornej kwestii zakupu płytek do łazienki i drzwi . Informacje o które sąd zwracał się na wniosek powoda do marketów budowlanych także nie pozwalają na ustalenie co powód kupował – k. 296, 297, 299.

Powód nie wykazał więc swojego roszczenia w tym zakresie.

Zwrócić też należy uwagę ,że podsumowanie wskazanych przez niego pozycji na wydruku rachunku bankowego daje kwotę 30.876,85 zł. Wyliczenie podane w piśmie procesowym z dnia 1grudnia 2016r. ( k. 114 ) wynosi natomiast 21.197,20 zł . Inną kwotę stanowi żądanie pozwu zgłoszone w niniejszej sprawie - 22.181,03 zł . Rozbieżności te także prowadzą do konkluzji, że powód nie udowodnił swojego roszczenia w tym zakresie .

Sąd omyłkowo nie zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwoty 4.934,44 zł. Dotyczy ona zakupu dokonanego w firmie (...) . Na fakturze widnieje pozwana jako kupujący ( k. 314 ) . Powód wykazał natomiast ,że z jego rachunku bankowego została dokonana zapłata tej należności ( k. 150 – pozycja zaznaczona jako „27” ) .

Sąd pominął dowód z zeznań świadka A. M., gdyż był on spóźniony ( k. 343 v ) . Podstawę dla takiej decyzji stanowił art. 207 § 6 k.p.c. Powód już w chwili wnoszenia pozwu miał świadomość roli A. M. w całym zdarzeniu , np. w przyjęciu przez niego pieniędzy , udziału w spotkaniu w D. . Znał też już wówczas stanowisko pozwanej wynikające chociażby z przebiegu tego spotkania . Nie było więc przeszkód żeby wskazać tego świadka już w pozwie . Skoro tak się nie stało, to dowód ten jako spóźniony podlegał pominięciu.

Sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa ( k. 364 ) . Miałby on na podstawie akt sprawy oraz oględzin budynku wskazać jakie dokonano nakłady na nieruchomości w porównaniu ze stanem z dnia nabycia, a także czy materiały oraz składniki wskazywane przez powoda jako nabyte przez niego zostały zastosowane w przedmiotowej nieruchomości i czy stanowią jej wyposażenie ( k. 115 ) . Jak już wcześniej wskazano, powód nie wykazał jakie „materiały i składniki” nabył w celu wykończenia nieruchomości. Bezzasadne było więc domaganie się, żeby biegły ustalał , czy znajdują się one w tym budynku. Porównywanie natomiast jego obecnego stanu, ze stanem w chwili nabycia jest bezzasadne biorąc pod uwagę, że powód nie wykazał czy i jakie czynił nakłady na nieruchomość, a dodatkowo - że pozwana twierdzi ,że to ona ich dokonywała .

Poza fragmentami przytoczonymi w „ustaleniach” niniejszego uzasadnienia , sąd nie dał wiary zeznaniom świadków R. M. i Ł. M. oraz przesłuchaniu pozwanej . Dowody te są bowiem sprzeczne z tymi , którym sąd dał wiarę . W szczególności dotyczy to wypowiedzi negujących przekazanie przez powoda kwoty 100.000 zł.

Rozstrzygając o kosztach procesu sąd zastosował zasadę ich stosunkowego rozdzielenia – art. 100 k.p.c.

Powód wygrał sprawę w 85% . Poniósł koszty w postaci wynagrodzenia pełnomocnika - 7.200,00 zł. i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa – 17 zł. razem 7.217,00 zł . 85% tej kwoty to 6.135,00 zł ( po zaokrągleniu ) . Pozwana również poniosła koszty związane z zastępstwem procesowym wynoszące 7.217,00 zł. Wygrała sprawę w 15% . Odpowiadająca tej wartości kwota należna jej z tytułu kosztów procesu to 1.083,00 zł. ( po zaokrągleniu ) . Po dokonaniu potrącenia , zasądzono od pozwanej na rzecz powoda kwotę 5.052,00 zł ( 6.135 - 1.083 = 5.052 ) .

Powód był zwolniony od kosztów sądowych w całości ( k. 40 ) . Zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i art. 100 k.p.c. należało rozstrzygnąć o nich w wyroku . Składała się na nie opłata od pozwu w wysokości 6.485 zł. Od powoda należało pobrać z zasądzonego roszczenia ( art. 113 ust 2 pkt 2 ) jej 15% , czyli 973,00 zł. ( po zaokrągleniu) , a od pozwanej - pozostałą część - 5.512,00 zł.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Sylwia Gorzycka
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Toruniu
Osoba, która wytworzyła informację:  Andrzej Westphal
Data wytworzenia informacji: