I C 231/25 - uzasadnienie Sąd Rejonowy w Człuchowie z 2025-11-04
Sygn. akt I C 231/25
UZASADNIENIE
Powód – (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o zasądzenie w postępowaniu nakazowym od pozwanego W. K. kwoty 23.775,08 złotych wraz z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia 19 lutego 2025 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu wskazano, że roszczenie dochodzone pozwem powstało w związku z umową zawartą z konsumentem. Pozwany poprzez podpisanie weksla dnia 16 lipca 2024 roku zobowiązał się do zapłaty w dniu 19 lutego 2025 roku kwoty wskazanej na wekslu w wysokości 23.775,08 złotych. Dlatego w dniu 26 grudnia 2024 roku powód wezwał pozwanego do wykupu weksla. Po wypełnieniu weksla pozwany nie dokonał żadnej wpłaty.
Powód wyjaśnił, że weksel został wystawiony przez pozwanego na zabezpieczenie zwrotu całego zadłużenia z tytułu pożyczki udzielonej przez (...) S.A. na podstawie umowy pożyczki gotówkowej nr (...) z dnia 16 lipca 2024 roku. Na dochodzoną pozwem należność składa się suma pozostałych do zapłaty rat pożyczki oraz należne maksymalne odsetki za opóźnienie liczone zgodnie z art. 481 § 2 1 k.c. za każdy dzień opóźnienia w płatności każdej z rat. Powód podkreślił, że pozwany podpisując własnoręcznie kalendarz spłat, znał doskonale wysokość swojego zobowiązania i termin spłaty. Granice wypełnienia weksla określa deklaracja wekslowa załączona do pozwu, którą pozwany również podpisał.
Powód wskazał, że do dnia wypełnienia weksla pozwany wpłacił na rzecz powoda kwotę 2.013 złotych, po wypełnieniu weksla nie dokonał żadnej wpłaty. Powód podkreślił, że pozwany poprzez rozpoczęcie procesu spłaty potwierdził fakt wykonania umowy przez powoda. Powód wysłał pozwanemu ostateczne wezwanie do zapłaty, po bezskutecznym upływie terminu zakreślonym w wezwaniu powód wypowiedział umowę i wypełnił weksel zgodnie z warunkami uzgodnionymi w deklaracji wekslowej.
Powód wskazał, że pozwany uznał roszczenie powoda w całości w dniu 13 lutego 2025 roku poprzez złożenie oświadczenia o uznaniu długu.
W dniu 12 maja 2025 roku stwierdzono brak podstaw do wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym.
W odpowiedzi na pozew pozwany reprezentowany przez radcę prawnego wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwany zakwestionował uznanie długu wskazując, że działał pod wpływem błędu w momencie złożenia tego oświadczenia woli. Według strony oświadczenie było wadliwe, albowiem aby złożyć je skutecznie, zobowiązanie w takiej wysokości musiałoby istnieć. Wskazał, że umowa zawierała klauzule abuzywne, a wysokość kosztów zastrzeżonych w umowie przekroczyła limit zastrzeżony w art. 720 2 k.c. Pozwany zakwestionował także ważność samego dokumentu, na którym sporządzono oświadczenie o uznaniu długu z uwagi na wykorzystanie przymusowego położenia i niewiedzy pozwanego, albowiem przed złożył dokument gotowy do wypełnienia. Nie wiadomo zatem, czy został wypełniony w obecności pozwanego czy miał on charakter dokumentu in blanco, który został uzupełniony po podpisaniu przez pozwanego. Pozwany w odpowiedzi na pozew uchylił się od skutków czynności dokonanej pod wpływem błędu tj. uznania długu.
Wskazał również, że kwota kapitału określono na kwotę 13.000 zł, jednakże kapitał który w rzeczywistości otrzymał pozwany wynosiła 10.000 zł, a nie jak wskazano w umowie. Brakująca kwota 3.000 zł została przeznaczona na poczet bliżej nieokreślonej umowy oznaczonej jako (...) – konsument nie wiedział czym jest ta usługa, czy mógł za niej zrezygnować, czy mógł zawrzeć umowę z powodem bez zawierania umowy o nr (...). Pozwany podkreślił, że dyspozycja dołączona do pozwu nie jest głównym źródłem powstałego zobowiązania, a jest nim zawarta umowa, która nie może wprowadzać konsumenta w błąd co do wysokości świadczenia głównego, a uchybienie strony powodowej sprawia, że można uznać umowę za nieważną. Według strony wskazanie właściwej całkowitej kwoty kredytu należy uznać za essenialia negotii umowy. Ponadto podkreślono, ze powód nie dochował obowiązków informacyjnych wobec kontrahenta, co w konsekwencji prowadzi do skorzystania przez pożyczkobiorcę z sankcji kredytu darmowego. Ponadto pozwany podkreślił, że kredytodawca nie może naliczać odsetek przy kredycie konsumenckim od prowizji i innych kosztów, nawet jeśli je kredytuje – wadliwość umowy co do naliczenia oprocentowania sprowadza się do tego, że powód podał w umowie nieprawidłową stawkę (...). Wskazał, że powód nie określił jednoznacznie odsetek w umowie, czym wprowadził konsumenta w błąd co do prawidłowej wysokości zobowiązania. Brak prawidłowego wyliczenia odsetek narusza prawa konsumenta i powoduje bezskuteczność umowy, albowiem nie ma on możliwości weryfikacji ani wyliczenia odsetek. Powód (profesjonalista) podał konsumentowi nieprawidłową wysokość zobowiązań wynikających z umowy pożyczki, albowiem bezzasadnie (bezprawnie) naliczył wyższe oprocentowanie, co jest rażąco sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz zasadami współżycia społecznego, a nadto z prawem, albowiem z art. 30 ust 1 pkt 10 ustawy o kredycie konsumencki, wynika c contrario, ze kredytodawca powinien podać koszty kredytu w sposób pełny i niewprowadzający w błąd. W związku z powyższym zdaniem pełnomocnika pozwanego ww. opisane wadliwości umowy przedmiotowa umowa jest umową kredytu darmowego. Wskazał, że w imieniu pozwanego w dniu 30 czerwca 2025 r. złożył za pośrednictwem poczty elektronicznej powodowi oświadczenie o kredycie darmowym, albowiem umowa jest niezgodna z art. 30 ust 1 pkt 6,7, i 10 ustawy o kredycie konsumenckim, który wymaga wskazania wyliczenia odsetek i wysokości (...). W związku z powyższym z uwagi na fakt, ze przedmiotowa umowa jest umową kredytu darmowego – pozwany nie ma zadłużenia obejmującego odsetki, prowizje i opłatę przygotowawczą.
Ponadto pozwany zakwestionował także skuteczność i ważność postanowień umowy pożyczki, z których wynikają prowizja i opłata przygotowawcza. Zdaniem pozwanego, powód nie wykazał, aby koszty jego działalności uzasadniały pobranie prowizji i w jakiej wysokości, natomiast prowizja pośrednika jest nadmierna i stanowi sztuczne rozbicie prowizji na prowizję pożyczkodawcy i pośrednika. Kwota wskazana na prowizję jest rażąco wygórowana, z tą usługą nie łączą się żadne korzyści dla pozwanego. . Nie mógł on także negocjować opłaty ani z niej zrezygnować. Nie wiadomo też na czym ta usługa miała polegać. Nie wyjaśniono na czym polega „opłata przygotowawcza”, o której zapisano w pkt 1.4 umowy pożyczki. Pozwany podkreślił, że wyeliminowanie niedozwolonych opłat z umowy pożyczki powoduje, że zadłużenie przedstawiałoby się inaczej niż wynika to z umowy, a w konsekwencji skutkuje bezzasadnością wezwania do zapłaty i wypowiedzenia umowy. Zdaniem pozwanego powód nie doręczył mu wezwania do zapłaty oraz wypowiedzenia umowy pożyczki. Wskazał, że na dzień wezwania do zapłaty nie istniała zaległość, a nadpłata, a więc brak było podstaw do wezwania do zapłaty, a dalej wypowiedzenia umowy kredytu. Pozwany podniósł, że powód uzupełnił weksel in blanco niezgodnie z deklaracją wekslową – w wezwaniu do zapłaty wskazał on zaległość w wysokości jak w wezwaniu, a więc niższą niż kwota wskazana w wekslu. Powód nie wzywał o zapłatę innych rat, a więc nie może dochodzić roszczenia ponad raty za miesiące i w wysokości jak w wezwaniu, o ile ono istnieje. Zdaniem pozwanego wypowiedzenie umowy pożyczki jest nieskuteczne. Wskazał, że z treści wypowiedzenia umowy pożyczki wynika, że weksel został już uzupełniony, a więc wypełniono go najpóźniej w dacie wypowiedzenia, powód nie mógł zatem uzupełnić weksla o zadłużenie wynikające na skutek wypowiedzenia umowy zanim wypowiedział umowę, bowiem stało się ono wymagalne dopiero po uzupełnieniu weksla – tj. po upływie 30 dni od doręczenia wypowiedzenia umowy. Podkreślono, ze zgodnie z deklaracją wekslową uzupełnienie weksla mogło nastąpić dopiero po upływie co najmniej 30-dniowego terminu wypowiedzenia umowy i dalej liczonego od niego dopiero 7-dniowego terminu wynikającego z wezwania do zapłaty tej kwoty zawartego w wypowiedzeniu. Weksel mógł być wypełniony nie wcześniej niż 8 dnia po doręczeniu wypowiedzenia umowy, co nie nastąpiło. Pozwany podkreślił równie, że powód dochodzi w niniejszej sprawie roszczenia wekslowego w związku z wypowiedzeniem umowy, a wiec na innej podstawie faktycznej i prawnej niż ta która jest związana z płatnością rat z umowy pożyczki, a tym samym zasądzenie rat pożyczki byłoby zatem wyjściem ponad żądanie pozwu.
W piśmie procesowym z 17 lipca 2025 roku powód oświadczył, że podtrzymuje wszystkie twierdzenia, dowody i wniosku zgłoszone w pozwie. Podkreślił, że pozwany w całości uznał dochodzone roszczenie i zobowiązał się do jego spłaty, aczkolwiek zaniechał wpłat na rzecz powoda, w związku z czym powód złożył pozew. Wskazał, że koszty pozaodsetkowe stanowią 45%, co jest zgodne z przepisami. Zdaniem powoda treść umowy zawierała wszystkie informacje wymagane w ustawie o kredycie konsumenckim, w związku z czym skorzystanie z sankcji kredytu darmowego jest niezasadne. Nawet błędnie naliczane (...) zdaniem powoda nie uprawnia do skorzystania z sankcji kredytu darmowego. Powód nie zgodził się, że umowa pożyczki w części dotyczącej kosztów pozaodsetkowych jest nieważna, a skutkiem ewentualnej nieważności określonych postanowień umownych jest jedynie pominięcie nieskutecznych i niewiążących postanowień umownych, a nie modyfikacja treści umowy. Powód wskazał, że brak jest podstaw do przyjęcia, że z uwagi na uznanie postanowień umowy dotyczących kosztów pozaosetkowych za abuzywne i niewiążące pozwanego, możliwym jest ustalenie przez sąd „na nowo” wysokości poszczególnych rat i stwierdzenie, że w związku z tym w chwili złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy pozwany nie pozostawał w zwłoce w zapłacie należności, a wypowiedzenie nie mogło odnieść skutku. W przedmiocie weksla powód podniósł, że dołączony do pozwu weksel in blanco wystawiony został i podpisany przez pozwanego jako weksel gwarancyjny zabezpieczający umowę pożyczki gotówkowej nr (...), którą pozwany zawarł w dniu 16 lipca 2024 roku z pożyczkodawcą. Powód w dniu 26 listopada 2024 roku wezwał pozwanego do spłaty zaległości wyznaczając 7 dniowy termin do zapłaty, pod rygorem wypowiedzenia umowy pożyczki. Wobec nieskutecznego wezwania, pismem z 26 grudnia 2024 roku powód postawił pożyczkę w stan wymagalności i naliczył należne jej zgodnie z umową kwoty. Przesyłkę z ostatecznym wezwaniem do zapłaty doręczono pozwanemu 2 grudnia 2024 roku, a wypowiedzenie doręczono 2 stycznia 2025 roku. Powód wskazał, że kwota odsetek nie przekracza stopy odsetek maksymalnych za opóźnienie z 481 § 2 k.c. Natomiast zgodnie z dyspozycją kwota 10.000 zł została udostępniona na rachunek bankowy wskazany przez pozwanego, a zgodnie z pkt 2 dyspozycji pozwany zawarł zupełnie odrębną umowę z (...) sp. z o.o., której powód udostępnił 3.000 zł. Umowa taka jest dobrowolnie zawieraną z pozwanym umową i to klient decyduje, czy chce z niej skorzystać. W przedmiocie prowizji powód wskazał, że pożyczkobiorca był w pełni świadomy wysokości tych kosztów. Na wysokość wynagrodzenia prowizyjnego składała się opłata przygotowawcza (koszt związany z przygotowaniem umowy), prowizja pośrednika finansowego i prowizja pożyczkodawcy. Wobec powyższego powód zaprzeczył, że umowa pożyczki zawierała postanowienia stanowiące klauzule abuzywne.
Odnosząc się do kwestii nieuzgodnionych indywidualnie warunków umowy z pozwaną, wskazano że faktycznie powódka korzysta z wzoru umownego i bazuje zawsze na tych samych warunkach w stosunku to każdego klienta. Jej zdaniem ciężko byłby znaleźć na polskim rynku finansowym instytucje finansową, która za każdym razem dostosowuje warunki pożyczek czy kredytów lub innych produktów finansowych do każdego klienta z osobna, po prostu jeżeli komuś nie odpowiadają zaproponowane warunki nie zawiera on zobowiązania finansowego z tym podmiotem. Wyjaśniono, że powódka zawsze skrupulatnie bada zdolność finansową potencjalnego pożyczkobiorcy przed zawarciem umowy, skrupulatnie wyjaśnia warunki umowy. Ponadto sama umowa jest tak skonstruowana, że już na pierwszej stronie widoczne są wszystkie informacje pozwalające potencjalnemu pożyczkobiorcy ustalić jaką kwotę otrzymuje i jaką kwotę będzie zobowiązany spłacić. Ponadto nawet powołując się na fakt, że pozwany jest jedynie konsumentem i że nie zna się na zapisach umowy to pozwany wraz z umową otrzymuje harmonogram spłat z którego mógł w prosty sposób wyliczyć wysokość swojego zobowiązania zwyczajnie mnożąc liczbę rat przez wysokość jednej raty. Poznając tą kwotę i stwierdzając że jest ona wygórowana można zrezygnować i nie dopuścić do zawarcia umowy, jednakże z pełną świadomością obowiązków płynących z umowy, umowę tą podpisał.
Podkreślono również, że funkcja prowizji nie jest tożsama z funkcją odsetek. Z jednej strony prowizja częściowo pokrywa koszty uruchomienia pożyczki a opłaty tego typu są stosowane niemal powszechnie w działalności banków i przedsiębiorstw pożyczkowych. Z drugiej strony wysokość prowizji jest znana już w chwili zawierania umowy. Pożyczkobiorca jest zatem w pełni świadomy wysokości tych kosztów i już w chwili zawierania umowy może dokonać analizy, czy koszt pożyczki nie jest dla niego zbyt wysoki. Każdy świadomie działający obywatel jest w stanie oszacować wysokość zobowiązania jeśli ma wysokość raty oraz okres, na jaki zawiera umowę pożyczki. W podpisanej przez pozwanej umowie brak jest śladów jakichkolwiek zabiegów mających na celu wprowadzenie w błąd, co do rzeczywistego poziomu obciążenia kredytowego. Tym samym ustalenie wygórowanej opłaty za udzielenie pożyczki, nawet jeżeli częściowo stanowi ona wynagrodzenie za korzystanie z kapitału faktycznie wypłaconego pożyczkobiorcy, nie stanowi obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych i nie jest nieważne w świetle art. 58 § 1 k.c. Zaznaczono także, że polskie prawo przewidziało sposób określania maksymalnej wysokości tzw. kosztów pozaodsetkowych za pomocą wzoru matematycznego z art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim. Powołano się na orzecznictwo Sądu Rejonowego dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi z dnia 27.01.2021 r. sygn. akt II C 1063.
Podkreślono, że opłata przygotowawcza naliczana jest jako koszt związany z przygotowaniem umowy, prowizja pośrednika finansowego jest to wynagrodzenie za pośrednictwo w zawieraniu umów wypłacone na rzecz pośrednika/doradcy finansowego w oparciu o umowę łączącą doradcę z powodową spółką, a zakwestionowana prowizja przeznaczana jest na pokrycie kosztów działalności gospodarczej pożyczkodawcy i musi pokrywać koszty tej działalności np. koszt zatrudnienia pracowników, działań marketingowych, koszt utrzymania oraz obsługi i infrastruktury teleinformatycznej, koszt operacji bankowych oraz kosztów pocztowych, zakupu koniecznego wyposażenia, materiałów biurowych, ponoszenia ciężarów publicznoprawnych.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 16 lipca 2024 roku pozwany W. K. zawarł z powodem (...) S.A. z siedzibą w W. umowę pożyczki gotówkowej nr (...).
Na podstawie ww. umowy, pożyczkodawca na wniosek pożyczkobiorcy udzielił pożyczki gotówkowej w wysokości 18.850 złotych, na którą składała się całkowita kwota pożyczki, czyli suma wszystkich środków pieniężnych, nieobejmujących kredytowanych kosztów pożyczki, które pożyczkodawca udostępnił pożyczkobiorcy na podstawie umowy, w wysokości 13.000 złotych oraz kredytowane koszty pożyczki, czyli kwotę pieniężną wynoszącą 5.850 złotych, która miała zostać przeznaczona na zapłatę kosztów należnych w dniu zawarcia umowy, o których mowa w pkt 1.4 umowy. Koszty związane z udzieleniem pożyczki pożyczkodawcy obejmowały opłatę przygotowawczą w wysokości 340 złotych, koszt prowizji pośrednika finansowego 520 złotych, wynagrodzenie prowizyjne pożyczkodawcy w wysokości 4.990 złotych.
W związku z powyższym całkowity koszt pożyczki, czyli wszelkie koszty które pożyczkobiorca był zobowiązany ponieść w związku z umową wyniosły kwotę 12.746 złotych, natomiast całkowita kwota do zapłaty przez pożyczkobiorcę – W. K. wyniosła kwotę 25.746 złotych.
Pozwany zobowiązał się spłacić pożyczkę w 42 miesięcznych równych ratach, każda w wysokości 613 złotych, zgodnie z harmonogramem spłat stanowiącym załącznik numer 1 do umowy, na rachunek pożyczkodawcy.
W dyspozycji wypłaty całkowitej kwoty pożyczki pozwany wskazał, że kwota 10.000 złotych ma zostać przelana na wskazany przez niego rachunek bankowy, a kwota 3.000 złotych ma zostać przelana na poczet umowy nr (...).
bezsporne, ponadto dowód z innych wniosków dowodowych: kserokopia umowy pożyczki z wraz z harmonogramem spłat k. 2-5, kserokopia dyspozycji wypłaty – k. 6,
Pozwany na poczet spłaty pożyczki uiścił kwotę 2.013 złotych, po czym zaprzestał wywiązywać się z ciążącego na nim zobowiązania i nie spłacał rat pożyczki zgodnie z ustalonym kalendarzem spłat.
Powód w piśmie z dnia 27 listopada 2024 roku wezwał pozwanego do zapłaty zaległych rat pożyczki w łącznej wysokości 1.139 złotych w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma pod rygorem wypowiedzenia umowy. Pismem z dnia 27 grudnia 2024 roku wypowiedział umowę oraz wezwał do wykupu weksla. Przesyłka z wezwaniem do zapłaty została nadana 27 listopada 2024 roku, a przesyłka z wypowiedzeniem umowy została nadana 27 grudnia 2024 roku.
bezsporne, ponadto dowód: wykaz operacji finansowych – k. 9, pisma k. 10,13, potwierdzenia nadania k. 14,15.
Sąd zważył co następuje:
Powództwo w przedmiotowej sprawie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Powód wywodził swoje roszczenie z weksla, który zabezpieczał wierzytelności związane z zawartą w dniu 16 lipca 2024 roku umową pożyczki. Roszczenie powstało w związku z niewywiązaniem się przez pozwanego, występującego jako konsument, z zobowiązania. Podkreślić należy, ze powód dochodził swoich roszczeń w oparciu o weksel i związane z tym unormowania. Według powoda weksel stanowił zabezpieczenie spłaty pożyczki, był on wystawiony in blanco nie na zlecenie, a zasady wypełnienia weksla regulowała deklaracja wekslowa. Zgodnie z deklaracją wekslową pożyczkodawca został upoważniony do wypełnienia weksla wyłącznie na sumę odpowiadającą zadłużeniu pożyczkobiorcy wobec pożyczkodawcy wynikającemu z umowy pożyczki.
Nadmienić należy, że przedmiotowy weksel był wystawiony przez pozwanego in blanco nie na zlecenie. Na mocy art. 9 Prawa wekslowego wystawca weksla odpowiada za przyjęcie i za zapłatę weksla. Nie budzi wątpliwości, że wręczeniu weksla in blanco towarzyszy porozumienie dotyczące uzupełnienia weksla. Istnienie porozumienia co do uzupełnienia weksla jest obligatoryjne, związane jest z wystawieniem i wydaniem weksla in blanco. Z brzmienia ww. art. 10 wynika konieczność istnienia porozumienia stron. Jeżeli wystawca wydał weksel in blanco, to tym samym upoważnił otrzymującego weksel do wypełnienia go zgodnie z umową. W wyniku wypełnienia weksla in blanco częściowo niezgodnie z porozumieniem na niekorzyść osoby na nim podpisanej, osoba ta może stać się zobowiązana wekslowo w granicach, w których tekst weksla odpowiada porozumieniu – deklaracji wekslowej (por. SN z 26.1.2001 r., II CKN 25/00). W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że w razie naruszenia uprawnienia do uzupełnienia weksla in blanco przez wpisanie wyższej sumy od kwoty wierzytelności, dla której zabezpieczenia weksel in blanco został wręczony, osoba na nim podpisana staje się zobowiązana wekslowo w granicach w jakich tekst weksla jest zgodny z upoważnieniem ( por. wyr. SN z 22.6.2006 r., V CSK 70/06, OSNC 2007, Nr 4, poz. 59; SN z 1.12.2010 r., I CSK 181/10, L.)
Nie budzi wątpliwości, że w niniejszej sprawie wypełnienie weksla mogło dotyczyć tylko zadłużenia istniejącego w chwili jego wypełnienia, wyłącznie na sumę odpowiadającą zadłużeniu pożyczkobiorcy wobec pożyczkodawcy wynikającemu z umowy pożyczki.
Zgodnie z deklaracją wekslową, pożyczkodawca ma prawo uzupełnić weksel, gdy opóźnienie w płatności kwoty równej wartości jednej pełnej raty przekroczy 30 dni, po uprzednim wezwaniu pożyczkobiorcy do zapłaty zaległości w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania. W wezwaniu do zapłaty z dnia 27 listopada 2024 roku pożyczkodawca wskazał, że wzywa pożyczkobiorcę do zapłaty zaległych dwóch rat pożyczki w wysokości 1.139 złotych w terminie 7 dni od daty otrzymania niniejszego pisma. W przypadku braku wpłaty tej kwoty w określonym terminie, umowa pożyczki zostanie wypowiedziana i wszystkie zobowiązania z niej wynikające zostaną postawione w stan natychmiastowej wymagalności.
W niniejszej sprawie nie wiadomo jednak, czy i kiedy zostało doręczone pozwanemu ostateczne wezwanie do zapłaty, albowiem z potwierdzenia nadania wynika jedynie nadanie przesyłki, doręczenie przesyłki do skrzynki oddawczej adresata oraz udostępnienie karty (...) (por. potwierdzenie nadania k. 14). Brak jest jakiejkolwiek informacji co stało się z przesyłką, czy adresat potwierdził jej odbiór. Podobnie stało się z wypowiedzeniem umowy pożyczki i wezwaniem do wykupu weksla – z potwierdzenia nadania (k. 15) wynika, że przesyłkę nadano, doręczono ją do skrzynki oddawczej adresata i udostępniono kartę (...). Tutaj również brak jest informacji, czy przesyłkę skutecznie doręczono adresatowi.
W związku z tym, że zgodnie z deklaracją wekslową pożyczkodawca ma prawo uzupełnić weksel dopiero po uprzednim wezwaniu pożyczkobiorcy do zapłaty zaległości w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania (por. deklaracja wekslowa – k. 12), a w niniejszej sprawie nie sposób uznać ostatecznego wezwania do zapłaty ani wypowiedzenia umowy za doręczone, to weksel został wypełniony na całą sumę odpowiadającą pozostałej do zapłaty kwoty jeszcze przed doręczeniem pozwanemu tych pism. Nie upłynął także trzydziestodniowy termin wypowiedzenia umowy oraz termin do wykupu weksla.
Podkreślić również należy, że pozwany występował jako konsument. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że pozwany posiada status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c., zaś powód jest podmiotem zawodowo trudniącym się udzielaniem kredytów konsumenckich, a przedmiotem powództwa roszczenie wekslowe wynikające z umowy pożyczki, która została zawarta przez pozwanego występującego jako konsument. Sąd ma obowiązek zbadać czy w umowach z konsumentami nie występują niedozwolone klauzule umowne lub inne postanowienia naruszające prawa konsumentów. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że Sąd ma obowiązek także w procesie wekslowym z udziałem konsumenta badać stosunek podstawy łączący strony, nawet bez zarzutu strony pozwanej. Nie budzi również wątpliwości, że aby skutecznie dochodzić roszczenia z weksla będącego pierwotnie wekslem in blanco stanowiącym zabezpieczenie innych roszczeń między stronami, konieczne jest przedłożenie zarówno weksla oraz wykazanie, że między stronami istniało porozumienie (deklaracja – umowa - wekslowa), upoważniające stronę otrzymującą weksel do jego wypełnienia i określające warunki dokonania tej czynności. Powód jako strona stosunku podstawowego, winien przestawić deklarację wekslową i wskazać na okoliczności decydujące o jego wypełnieniu zgodnie z zawartą deklaracją. Abstrakcyjność zobowiązania z weksla in blanco między stronami stosunku podstawowego ma bowiem osłabiony charakter i uwzględnia funkcję tego weksla jako formy zabezpieczenia roszczenia ze stosunku podstawowego. Konsekwencje z tego płynące winny być przy tym przestrzegane szczególnie, gdy stroną stosunku podstawowego dającą zabezpieczenie jest konsument. W ocenie Sądu nie budzi aktualnie wątpliwości, że sąd ma obowiązek dokonać kontroli postanowień umowy zawartej z konsumentem, czy nie zawiera ona klauzul abuzywnych (por. wyrok (...) z dnia 7 listopada 2019 roku w sprawie C-419/18 i C-483/18 ( (...)), z dnia 13 września 2018 roku, w sprawie C-176/17 ( (...)) oraz z dnia 18 listopada 2018 roku, w sprawie C-632/17 ( (...) Bank (...)).
Nie ulega wątpliwości, że dochodzona w niniejszej sprawie wierzytelność wynika z umowy pożyczki zawartej między pozwanym i powodem. Podkreślić należy, ze pozwany występował jako konsument, a zarówno normy prawa wspólnotowego chronią praw konsumentów, ale także polski ustawodawca wprowadził szczególną ochronę tej grupy uczestników obrotu cywilnego jako słabszej strony stosunków zobowiązaniowych zapewniając im ochronę przed stosowaniem przez silniejszego przedsiębiorcę, profesjonalnie działającego w obrocie, postanowień kształtujących ich prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i wywierający szkodliwy wpływ na ich interesy, ustawodawca wprowadził szczególne regulacje prawne chroniące konsumenta. Powyższe wynika zarówno z art. 76 Konstytucji RP, zgodnie z którym władze publiczne chronią konsumentów, użytkowników i najemców przed działaniami zagrażającymi ich zdrowiu, prywatności i bezpieczeństwu oraz przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi jak i przepisów ustawowych . Zgodnie z prawem unijnym (...) ( por. wyr. Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 13 września 2018 r. (C-176/17) , Sąd ma obowiązek zbadać czy w umowach z konsumentami nie występują niedozwolone klauzule umowne lub inne postanowienia naruszające prawa konsumentów.
Umowy zawarte z konsumentem podlegają ocenie w świetle klauzuli generalnej z art. 385 1 § 1 k.c. z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez oferenta. W ramach sądowej kontroli umów należy dokonać oceny, czy określone postanowienie umowne zawiera cechy postanowienia niedozwolonego, a mianowicie czy jest ono nieuzgodnione indywidualnie z konsumentem i czy kształtuje jego prawa oraz obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.
Nie ulega wątpliwości, że strony postępowania łączyła umowa pożyczki. Zgodnie z treścią art. 720 § 1 k.c. przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości.
Umowa pożyczki, której wartość przenosi pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem. Z kolei w myśl art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2014 roku, poz. 1497 ze zm.) przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 złotych albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi, przy czym za umowę o kredyt konsumencki uważa się między innymi umowę pożyczki.
Przy umowie pożyczki, głównymi świadczeniami stron są: po stronie pożyczkodawcy udostępnienie określonych środków finansowych do korzystania na określony okres czasu, a ze strony pożyczkobiorcy, zwrot tych środków (tak zwany depozyt nieprawidłowy). Umowa pożyczki została przy tym ukształtowania w kodeksie cywilnym w taki sposób, że co do zasady może być zarówno umową odpłatną, jak i nieodpłatną. W przypadku zawarcia przez strony odpłatnej umowy pożyczki, wynagrodzenie pożyczkodawcy winno być wyraźnie określone w umowie. Zwyczajowo formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią odsetki, ewentualnie zapłata prowizji. Ustawodawca, aby przeciwdziałać ocenianemu negatywnie w świetle zasad współżycia społecznego zjawisku lichwy oraz aby chronić interesy słabszych uczestników obrotu gospodarczego, jakimi zazwyczaj są konsumenci, wprowadził przy tym do kodeksu cywilnego instytucję odsetek maksymalnych, których wysokość winna stanowić podstawowe odniesienie do oceny ekwiwalentności wysokości wynagrodzenia pożyczkodawcy ustalonego w umowie. Stopa tych odsetek ustalana jest w odniesieniu do aktualnej stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego i odzwierciedla bieżący układ stosunków gospodarczych, „cenę” pieniądza w obrocie międzybankowym i poziom inflacji, zapewnia więc pożyczkodawcom godziwy zysk. Z drugiej strony jej wprowadzenie nie pozwala podmiotom uprzywilejowanym, jakim zwykle w obrocie z konsumentami znajdującymi się w trudnej sytuacji materialnej, niewykształconymi lub mającymi trudności intelektualne z rozeznaniem konsekwencji swojego działania, są pożyczkodawcy, na wykorzystywanie przymusowego położenia słabszej strony umowy. Odsetki, obok prowizji za udzielenie pożyczki, stanowią wynagrodzenie pożyczkodawcy za korzystanie przez kredytobiorcę z jego środków finansowych. Trzeba też podkreślić, że umowa pożyczki, sformułowana zgodnie z zasadami uczciwego i rzetelnego obrotu na rynku kapitałowym, powinna jasno określać, które opłaty i prowizje stanowią zysk pożyczkodawcy, a które są pobierane na pokrycie konkretnych kosztów ponoszonych przez niego w związku z zawartą umową i jej obsługą. Te ostatnie powinny zostać przy tym określone w wysokości rzeczywiście ponoszonej przez pożyczkodawcę tak, aby nie stanowiły ukrytego źródła zysku. Ponadto z istotą pożyczki sprzeczne jest „przeniesienie” na rzecz biorącego pożyczkę sum pieniężnych, których w rzeczywistości nigdy on nie otrzymuje, a które automatycznie zostają zaliczone na poczet związanych z pożyczką kosztów i opłat lub umów dodatkowych. W wyniku tego pożyczkobiorca byłby bowiem zobowiązany do spłaty znacznego zobowiązania, nie otrzymując przy tym na własność żadnych środków pieniężnych. Taką konstrukcję umowy pożyczki należy więc uznać za sprzeczną z zasadą swobody umów wyrażoną w art. 353 1 k.c., zgodnie z którą strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zgodnie bowiem z treścią art. 385 1 § 1 k.c., jak już powyżej wskazano, postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przyjętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). W ocenie Sądu powód nie wykazał, że warunki przedmiotowej umowy były uzgadniane indywidulanie. Możliwość zapoznania się przez pozwanego z treścią umowy przed jej podpisaniem nie świadczy o tym, że jej postanowienia zostały uzgodnione indywidualnie. Przedmiotowa umowa powstała przez uzupełnienia wzorca, którym posługuje się powód, przez wpisywanie odpowiednich danych dotyczących pozwanego.
Wskazać należy, że obie wskazane w art. 385 1 § 1 k.c. formuły prawne służą ocenie tego, czy klauzule umowne przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta ( porównaj: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04).
W rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. „rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku.
A. postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, która to sprzeczność rażąco narusza jego interesy. Istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania ( porównaj: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2011 roku VI ACa 262/11).
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie, dodatkowe koszty pożyczki obejmujące prowizje zostały określone na zawyżonym, nieznajdującym żadnego uzasadnienia, poziomie. Opłata ta została ustalona w stałej zryczałtowanej wysokości, niezależnie od faktycznie poniesionych wydatków, przez co dochodzi do braku ekwiwalentności świadczeń stron umowy pożyczki i skutkuje bezpodstawnym wzbogaceniem się strony powodowej. Wprowadzenie przez powoda opłat w wysokości wskazanej w umowie godziło w dobre i uczciwe praktyki kupieckie oraz w sposób rażący naruszało interes pozwanego jako konsumenta.
W tym miejscu zauważyć należy, iż za niedozwolone klauzule umowne, w świetle art. 385 1 § 1 k.c., należy uznać takie postanowienie umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem, pozwalającego mu omijać przepisy dotyczące wysokość odsetek maksymalnych oraz niedopuszczalności kary umownej za niespełnienie świadczenia pieniężnego (art. 483 § 1 k.c.).
Przenosząc zatem powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, w ocenie Sądu należy stwierdzić, iż zawarte w umowie stron postanowienia dotyczące prowizji stanowią niedozwolone klauzule umowne, przede wszystkim z uwagi na jej wysokość. Sąd podzielił stanowisko i argumentację w tym zakresie strony pozwanej. Zaznaczyć należy, że koszty pozaodsetkowe stanowią ponad 58 % kwoty rzeczywiście udostępnionej pozwanemu i brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia w tym zakresie. W ocenie Sądu opłaty te stanowią dodatkowe wynagrodzenie za udzielenie pożyczki (korzystanie z kapitału), które ma na celu obejście przepisów o odsetkach maksymalnych. W umowie przewidziano że za wynagrodzenie prowizyjne pożyczkodawcy za udzielenie pożyczki pożyczkobiorca zobowiązuje się zapłacić 4.990 złotych, ponadto za prowizję pośrednika finansowego 520 zł., a do tego pożyczkobiorca musi zapłacić 340 złotych tytułem opłaty przygotowawczej. Powód nie wykazał przy tym w żaden sposób wyliczenia ww. kwoty, biorąc pod uwagę nawet całkowitą kwotę pożyczki, tj. 13.000 złotych, kwota 5.850 złotych jest całkowicie dowolna i nie wynika z jakichkolwiek wyliczeń. Sąd nie uwzględnił wyjaśnień powoda (por. pismo z dnia 17.07.2024r) w których próbował wyjaśnić wysokość prowizji wskazując ogólnie wszystkie koszty jakie powód ponosi w związku z prowadzoną działalnością, albowiem nie zostały one w jakikolwiek sposób wykazane i trudno odnieść je do kosztów związanych z przedmiotową umową.
Ponadto podkreślić należy, że zgodne z treścią umowy (część C1) pożyczkodawca udziela pożyczki w kwocie 18.850 złotych, natomiast powyżej (część B umowy) wskazana jest całkowita kwota pożyczki 13.000 złotych, który to zapis jest wytłuszczony, zapisany większa czcionką. Natomiast zapis pożyczka 18.850 złotych wpisany jest drobnym drukiem na następnej stronie, który to zapis nie jest czytelny dla strony – konsumenta i może wprowadzać w błąd albowiem pożyczkobiorca nie ma świadomości, że pożyczka jakiej udziela powód w rzeczywistości wynosi 18.850 złotych, albowiem z wcześniejszego pogrubionego zapisu wynika, że całkowita kwota pożyczki to 13.000 złotych. Podkreślić należy, że pozwany nie jest profesjonalistą, jest konsumentem, który zawiera umowę z firmą, która legalnie działa na rynku, a w związku z tym uzasadnione jest jego przekonanie, że wszystkie zapisy umowy są zgodne z prawem i zgodne z uczciwością i rzetelnością kupiecką. Podkreślić należy, że umowa zapisana jest drobnym drukiem na kilku stronach w sposób mało czytelny dla osoby, która nie ma na co dzień do czynienia z tego rodzaju dokumentami. Stanowi gotowy formularz, podlegający wypełnieniu. W ocenie Sądu już zapis na pierwszej stronie „całkowita kwota pożyczki 13.000 złotych” oraz zapis „ pożyczka 18.850 złotych”, niewątpliwie wprowadzają w błąd i budzą trudności interpretacyjne, zapewne nie tylko dla pozwanego.
W związku z powyższym zapisy umowy dotyczące prowizji pozostają w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami, gdyż kształtują obowiązki pozwanego w sposób sprzeczny z ww. zasadami. Za sprzeczne z tymi obyczajami rozumie się zaś działanie, które godzi w równowagę kontraktową stron stosunku umownego. Ta zaś, poprzez wysokość omawianych opłat odniesioną do wysokości samej kwoty wypłaconej pozwanemu, pozostawała w drastyczny sposób zachwiana. Podobnie, naruszającą zasady współżycia społecznego jest także umowa, której treść pozostaje sprzeczna z uczciwością i rzetelnością kupiecką, jak też i taka, która kształtuje wzajemne stosunki między stronami w sposób ewidentnie urągający słuszności (por. Agnieszka Rzetecka-Gil, Kodeks Cywilny. Komentarz. Zobowiązania – część ogólna, LEX/el., 2011).
Podkreślić należy, że pozwany uzyskał kwotę 10.000 złotych, natomiast całkowity koszt kredytu wyniósł 12.746 złotych. Wprawdzie pozaodsetkowe koszty określone w umowie nie naruszają przepisu art. art. 36 a u.k.k, to jednak brzmienie tego przepisu nie wyłącza ochrony konsumenta, jaką w stosunkach z przedsiębiorcą gwarantuje mu art. 385 1 §1 k.c. oraz art. 58 k.c.. Przepis art. 36 a u.k.k. nie eliminuje bowiem możliwości kontroli postanowień wzorca umowy, które odnoszą się do określonych w nim kosztów, pod kątem skuteczności ich inkorporacji do stosunku prawnego oraz pod względem ich abuzywności (por. T. Czech w M.Pr. Bank.2016.2.52), nie wyłącza też ich regulacji spod kontroli opartej na brzmieniu art. 58 k.c. Wprowadzenie limitu pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego oznacza, że w razie ustalenia tych kosztów przez kredytodawcę w wysokości przekraczającej maksymalne wartości ustalone na podstawie art. 36a §1 i 2 u.k.k., konsument będzie zobowiązany do zapłaty kwoty odpowiadającej tym maksymalnym wartościom.
Konsekwencją uznania części umowy, dotyczącej obciążenia pozwanego prowizjami za niedozwolone postanowienia umowne, jest to że pożyczkobiorca nie jest więc zobowiązany do zwrotu ww. opłat, a tym samym nie ma obowiązku ponosić ww. kosztów. W ocenie Sądu wyeliminowanie z treści umowy ww. pozaodsetkowych kosztów skutkuje obniżeniem kwoty pożyczki, a tym samym obniżeniu ulegają poszczególne raty, którymi powód obciążył pozwanego w harmonogramie spłat. Podkreślić należy, że łączny koszt ww. opłat wynosił 5850 zł, to jest kwota zbliżona do połowy kwoty pożyczki. Biorąc pod uwagę zasadną wysokość miesięcznej raty z tytułu pożyczki do dnia wezwania do zapłaty, to brak podstaw aby uznać, że pozwany zalegał z dwoma pełnymi ratami pożyczki do dnia wezwania do zapłaty. Biorąc pod uwagę, że ustalona w umowie miesięczna rata wynosiła 613 zł. to pozwany miał obowiązek zapłaty mniejszej, albowiem w wysokość raty nie powinny być uwzględniane prowizje. W związku z czym trudno uznać, że pozwany zalegał z dwoma ratami w dniu 17 listopada 2024 r., albowiem wysokość każdej ustalonej harmonogramem raty należało obniżyć o prowizje. Ponadto z wezwania do zapłaty wynika, ze pozwany zalegała z płatnością dwóch rat pożyczki w łącznej kwocie 1139 zł. Natomiast rata pożyczki z harmonogramu wynosiła 613 zł., w związku z czym dwie raty wynoszą kwotę 1226 zł. W związku z powyższym pozwany miał nadpłatę, a tym samym brak jest podstaw aby uznać skuteczność wezwania go do zapłaty zaległych rat jak i do wypowiedzenia umowy. W związku z powyższym należy stwierdzić, że nie zostały spełnione warunki wypełnienia weksla wskazane w deklaracji wekslowej. Brak było podstaw do wypowiedzenia umowy w dniu 27 grudnia 2024, a tym samym wypowiedzenie to jest bezskuteczne. Brak złożenia wobec strony pozwanej oświadczenia o wypowiedzeniu umowy pożyczki pozbawiało zatem powoda prawa do wypełnienia weksla in blanco, który stanowił podstawę dochodzonego w niniejszej sprawie roszczenia.
W związku z powyższym roszczenie powoda należało oddalić.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Człuchowie
Data wytworzenia informacji: