VI GC 1254/23 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Rejonowy w Gdyni z 2025-11-26
Sygn. akt VI GC 1254/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 listopada 2025 roku
Sąd Rejonowy w Gdyni VI Wydział Gospodarczy, w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Justyna Supińska
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Marta Denc
po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2025 roku w Gdyni
na rozprawie
sprawy z powództwa W. D.
przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w S.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz powoda W. D. kwotę 3 256,90 złotych (trzy tysiące dwieście pięćdziesiąt sześć złotych dziewięćdziesiąt groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 14 lipca 2023 roku do dnia zapłaty;
II. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz powoda W. D. kwotę 2 617 złotych (dwa tysiące sześćset siedemnaście złotych) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi za okres od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty , tytułem zwrotu kosztów procesu;
III. nakazuje ściągnąć od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gdyni kwotę 164,31 złotych (sto sześćdziesiąt cztery złote trzydzieści jeden groszy) tytułem zwrotu wydatków tymczasowo uiszczonych przez Skarb Państwa;
IV. kosztami procesu w pozostałym zakresie obciąża pozwanego (...) spółkę akcyjną z siedzibą w S. uznając je za uiszczone.
Sygn. akt VI GC 1254/23
UZASADNIENIE
W pozwie z dnia 14 lipca 2023 roku powód W. D. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w S. kwoty 3 256,90 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także kosztów procesu.
W uzasadnieniu powód wskazał, że w dniu 05 marca 2021 roku miała miejsce kolizja drogowa, w wyniku której uszkodzeniu uległ pojazd marki F. o numerze rejestracyjnym (...). Właściciel pojazdu zgłosił zaistniałą szkodę z ubezpieczenia autocasco pozwanemu, który po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego ustalił i przyznał odszkodowanie w kwocie 3 450,71 złotych netto. W ocenie powoda w sprawie miała miejsce tzw. szkoda całkowita, zaś wartość pojazdu przed szkodą wynosiła 12 000 złotych, natomiast po zdarzeniu – 6 200 złotych, stąd też należne odszkodowanie winno wynieść 5 800 złotych. W związku zaś z tym, że ubezpieczyciel wypłacił jedynie kwotę 3 450,71 złotych, do zapłaty pozostała kwota 2 349,29 złotych, której powód, po nabyciu wierzytelności od poszkodowanego, domaga się w niniejszym procesie. Na dochodzoną pozwem kwotę składa się nadto kwota 507,61 złotych tytułem skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty 2 349,29 złotych za okres od dnia 05 kwietnia 2021 roku do dnia 13 lipca 2023 roku oraz kwota 400 złotych tytułem kosztów sporządzenia kalkulacji naprawy pojazdu i wartości pojazdu.
Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 08 sierpnia 2023 roku wydanym w sprawie o sygn. akt VI GNc 2591/23 referendarz sądowy Sądu Rejonowego w Gdyni uwzględnił żądanie pozwu w całości.
W sprzeciwie od powyższego orzeczenia (...) spółka akcyjna z siedzibą w S. wniósł o oddalenie powództwa wskazując, że zgodnie z § 41 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)” w przypadku szkody częściowej, rozliczenie może nastąpić według metody kosztorysowej – na podstawie wyceny dokonanej przez ubezpieczyciela lub metody serwisowej – na podstawie faktur dokumentujących dokonanie naprawy uszkodzonego pojazdu wystawionej przez zakład dokonujący tej naprawy. W związku zaś z tym, że poszkodowany posiadał wariant III ubezpieczenia autocasco, szkoda zostać miała rozliczona metodą serwisową, tj. po przedstawieniu stosownych faktur, przy czym koszty naprawy i sposób naprawy wymagały uprzedniego uzgodnienia z ubezpieczycielem.
Pozwany podniósł również, że koszty prywatnej kalkulacji wykraczają poza zakres odpowiedzialności pozwanego, zaś jej przedstawienie nie prowadzi do podważenia ustaleń ubezpieczyciela w zakresie kosztów naprawy, powód bowiem nie przedstawił żadnych innych dokumentów, w tym w szczególności faktur dokumentujących poniesienie wyższych – niż ustalone w kosztorysie ubezpieczyciela – kosztów naprawy.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 05 marca 2021 roku doszło do kolizji drogowej, w wyniku której uszkodzeniu uległ pojazd marki F. o numerze rejestracyjnym (...) należący do H. N..
W dniu zdarzenia przedmiotowy pojazd objęty był dobrowolnym ubezpieczeniem autocasco, na mocy umowy zawartej z (...) spółką akcyjną z siedzibą w S.. Integralną częścią umowy były „Ogólne Warunki Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)”.
Umowa ubezpieczenia zawarta została w wariancie (...) (wariant serwisowy), zaś sumę ubezpieczenia określono na kwotę 12 100 złotych netto.
Potwierdzeniem zawarcia umowy była polisa numer (...).
niesporne, a nadto: polisa – k. 17, 47-49 akt, „O gólne Warunki Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)” – k. 48-63, 240-287 akt
Zgodnie z § 2 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)” szkoda całkowita w wariancie III ubezpieczenia autocasco to kradzież pojazdu lub szkoda, której koszty naprawy przekraczają 70% wartości rynkowej pojazdu w dniu powstania szkody, przy czym koszty naprawy wyliczane są według określonych w kwotach brutto (czyli uwzględniających vat): 1) cen nowych części oryginalnych producenta pojazdu (nieuwzględniających zużycia eksploatacyjnego), 2) wymiaru koniecznej robocizny wskazanego przez producenta pojazdu, 3) cen roboczogodziny w autoryzowanych przez producenta pojazdu zakładach naprawczych (ASO).
Zgodnie z § 40 ust. 1 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)” w przypadku szkody całkowitej w pojeździe, ubezpieczyciel ustala wysokość odszkodowania w następujący sposób: jako kwotę równą wartości rynkowej pojazdu z dnia powstania szkody, nie wyższą niż suma ubezpieczenia ustalona w umowie ubezpieczenia.
Wartość rynkowa pojazdu na dzień powstania szkody jest ustalana na podstawie źródła wyceny, które klient zastosował w porozumieniu z ubezpieczycielem przy określaniu wysokości sumy ubezpieczenia w dniu zawarcia umowy ubezpieczenia (ust. 2).
W przypadku szkody całkowitej ubezpieczyciel zmniejsza wysokość odszkodowania o wartość pozostałości. Pozostałości to części pojazdu przedstawiające wartość użytkową lub majątkową, które mogą być przeznaczone do dalszego użytku lub sprzedaży (ust. 3).
„O gólne Warunki Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)” – k. 48-63, 240-287 akt
Poszkodowany H. N. zgłosił szkodę w pojeździe marki F. o numerze rejestracyjnym (...) ubezpieczycielowi autocasco – (...) spółce akcyjnej z siedzibą w S..
W toku postępowania likwidacyjnego w dniu 01 kwietnia 2021 roku ubezpieczyciel poinformował poszkodowanego, że szkoda została zakwalifikowana jako częściowa – na granicy szkody całkowitej oraz że przy rozliczeniu kosztorysowym wysokość odszkodowania wynosi 3 450,71 złotych netto.
Decyzją z dnia 27 kwietnia 2021 roku (...) spółka akcyjna z siedzibą w S. przyznał poszkodowanemu H. N. tytułem odszkodowania kwotę 3 450,71 złotych netto.
zgłoszenie szkody – k. 89-90 akt, kalkulacja naprawy – k. 64-67, 111-118 akt, decyzja – k. 68, 189 akt, raport szkody – k. 102-103, 107-108 akt
W dniu 14 czerwca 2023 roku H. N. jako cedent zawarł z W. D. jako cesjonariuszem umowę przelewu wierzytelności w postaci prawa do odszkodowania za szkodę w pojeździe marki F. o numerze rejestracyjnym (...), do jakiej doszło w wyniku kolizji z dnia 05 marca 2021 roku.
umowa przelewu – k. 6-7 akt, pełnomocnictwo – k. 8 akt
W dniu 06 lipca 2023 roku (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. wystawił W. D. fakturę numer (...) na kwotę 492 złotych brutto (400 złotych netto) tytułem wynagrodzenia za sporządzenie kalkulacji naprawy uszkodzeń w pojeździe marki F. o numerze rejestracyjnym (...).
faktura – k. 15 akt
Suma ubezpieczenia ustalona została przy zawarciu umowy ubezpieczenia z wykorzystaniem programu E..
Koszty naprawy pojazdu marki F. o numerze rejestracyjnym (...) uszkodzonego w wyniku zdarzenia z dnia 05 marca 2021 roku ustalone zgodnie z § 2 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)” wynoszą 13 984,94 złotych brutto (11 369,87 złotych netto).
Wartość rynkowa pojazdu marki F. o numerze rejestracyjnym (...) przed zdarzeniem z dnia 05 marca 2021 roku ustalona w systemie E. wynosiła 12 900 złotych netto (15 867 złotych brutto).
Wartość pojazdu marki F. o numerze rejestracyjnym (...) w stanie uszkodzonym po zdarzeniu z dnia 05 marca 2021 roku wynosiła 4 700 złotych netto.
Wartość szkody całkowitej określona metodą dyferencyjną wynosiła 7 400 złotych netto (12 100 złotych netto – 4 700 złotych netto).
częściowo opinia biegłego sądowego P. C. – k. 376-421 akt, uzupełniająca opinia biegłego sądowego P. C. – k. 444-458 akt
Sąd zważył, co następuje:
Stan faktyczny w niniejszej sprawie w części, w jakiej pozostawał bezsporny pomiędzy stronami, Sąd ustalił na podstawie oświadczeń stron.
Sąd uwzględnił także wyżej wymienione dowody z dokumentów przedłożonych przez strony w toku postępowania, w tym znajdujące się w aktach szkody, których zarówno autentyczność, jak i prawdziwość w zakresie twierdzeń w nich zawartych nie budziła wątpliwości Sądu, a zatem brak było podstaw do odmowy dania im wiary.
Pozostałe dokumenty nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia, gdyż nie wnosiły do sprawy nowych i istotnych okoliczności.
Dokonując rozstrzygnięcia kwestii spornych w niniejszej sprawie Sąd oparł się także częściowo na opinii biegłego sądowego w zakresie techniki i mechaniki motoryzacyjnej oraz ruchu drogowego P. C., w szczególności w zakresie, w jakim biegły sądowy ustalił, że koszty naprawy pojazdu marki F. o numerze rejestracyjnym (...) uszkodzonego w wyniku zdarzenia z dnia 05 marca 2021 roku ustalone zgodnie z § 2 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)” wynoszą 13 984,94 złotych brutto i tak wyliczone koszty naprawy stanowiły punkt odniesienia do ustalenia, czy w sprawie miała miejsce tzw. szkoda częściowa, czy szkoda całkowita. Sąd oparł się również na opinii biegłego sądowego, podzielając słuszność założeń i wniosków, że suma ubezpieczenia w niniejszej sprawie ustalona została przy zawarciu umowy z wykorzystaniem systemu E., na co wskazują charakterystyczne dla wyceny w tym systemie sformułowania, a w konsekwencji, że zasadne było ustalanie wartości rynkowej pojazdu i wartości pozostałości pojazdu także w tym systemie, a co znajduje oparcie w treści § 40 ust. 2 i ust. 5 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)”, zgodnie z którymi wartość rynkowa pojazdu na dzień powstania szkody i wartość pozostałości jest ustalana na podstawie źródła wyceny, które klient zastosował w porozumieniu z ubezpieczycielem przy określaniu wysokości sumy ubezpieczenia w dniu zawarcia umowy ubezpieczenia. Jednocześnie powyższe znajdowało również potwierdzenie w § 29 ust. 1 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)”, zgodnie z którym co do zasady wartość rynkową pojazdu ustala się w oparciu o E..
Sąd oparł się także na opinii biegłego sądowego w zakresie, w jakim biegły sądowy ustalił, że wartość rynkowa pojazdu marki F. o numerze rejestracyjnym (...) przed zdarzeniem z dnia 05 marca 2021 roku ustalona w systemie E. wynosiła 12 900 złotych netto (15 867 złotych brutto), a więc koszty naprawy pojazdu marki F. o numerze rejestracyjnym (...) uszkodzonego w wyniku zdarzenia z dnia 05 marca 2021 roku przekraczały 70% wartości rynkowej tego pojazdu, co przesądzało o tym, że w sprawie doszło do tzw. szkody całkowitej. Jakkolwiek wartość pojazdu marki F. o numerze rejestracyjnym (...) w stanie uszkodzonym po zdarzeniu z dnia 05 marca 2021 roku wynosiła 4 700 złotych netto, niemniej jednak Sąd nie oparł się na wniosku biegłego sądowego, że wartość szkody całkowitej określona metodą dyferencyjną wynosiła 8 200 złotych netto (12 900 netto – 4 700 złotych netto). Sąd miał bowiem na uwadze, że górną granicą odpowiedzialności ubezpieczyciela była określona w umowie suma ubezpieczenia, a zatem odszkodowanie nie mogło przekraczać kwoty 7 400 złotych (12 100 złotych netto – 4 700 złotych netto).
Mając na uwadze, że opinia biegłego sądowego nie była kwestionowana w dalszym zakresie przez żadną ze stron, nie znajdując podstaw do zdezawuowania jej wartości i mocy dowodowej Sąd oparł się na niej dokonując rozstrzygnięcia kwestii spornych w sprawie w powyżej opisanym zakresie.
Sąd nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego sądowego w połączeniu z oględzinami spornego pojazdu, albowiem wniosek w tym zakresie – co do oględzin pojazdu w ramach sporządzanej przez biegłego sądowego opinii – pozwany cofnął w piśmie procesowym z datą w nagłówku „dnia 04 listopada 2024 roku” (data prezentaty: 2024-11-06, k. 359 akt).
W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
W niniejszej sprawie powód W. D. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w S. kwoty 3 256,90 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także kosztów procesu – tytułem pozostałej części odszkodowania w związku z uszkodzeniem w dniu 05 marca 2021 roku pojazdu marki F. o numerze rejestracyjnym (...) (w zakresie kwoty 2 349,29 złotych), tytułem skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty 2 349,29 złotych za okres od dnia 05 kwietnia 2021 roku do dnia 13 lipca 2023 roku (w zakresie kwoty 507,61 złotych) oraz tytułem kosztów sporządzenia kalkulacji kosztów naprawy i wartości pojazdu (w zakresie kwoty 400 złotych).
Kierując zarzuty przeciwko żądaniu pozwu pozwany (...) spółka akcyjna z siedzibą w S. podnosił, że w sprawie miała miejsce tzw. szkoda częściowa, a zatem zgodnie z § 41 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)” rozliczenie mogło nastąpić według metody kosztorysowej – na podstawie wyceny dokonanej przez ubezpieczyciela lub metody serwisowej – na podstawie faktur dokumentujących dokonanie naprawy uszkodzonego pojazdu wystawionej przez zakład dokonujący tej naprawy. W związku zaś z tym, że poszkodowany posiadał wariant III ubezpieczenia autocasco, szkoda zostać miała rozliczona metodą serwisową, tj. po przedstawieniu stosownych faktur, przy czym koszty naprawy i sposób naprawy wymagały dodatkowo uprzedniego uzgodnienia z ubezpieczycielem. Tymczasem powód nie przedstawił żadnych dokumentów, w tym w szczególności faktur dokumentujących poniesienie wyższych kosztów naprawy niż określone w kosztorysie pozwanego. Pozwany podniósł także, że koszty prywatnej kalkulacji wykraczają poza zakres odpowiedzialności pozwanego.
Mając na uwadze powyżej zaprezentowane stanowiska stron wskazać należy, że ostatecznie niesporny był między stronami był fakt zaistnienia zdarzenia powodującego szkodę, zawarcie umowy dobrowolnego ubezpieczenia autocasco (w wariancie (...), z wyborem metody serwisowej i z ustaleniem sumy ubezpieczenia netto), co do zasady umownej odpowiedzialności pozwanego oraz zakres powstałych w wyniku kolizji drogowej uszkodzeń przedmiotowego pojazdu i sposób jego naprawy.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się do ustalenia wysokości należnego od pozwanego odszkodowania z umowy ubezpieczenia autocasco – powód wskazywał bowiem, że w sprawie miała miejsce tzw. szkoda całkowita, a zatem jej rozliczenie powinno odbyć się metodą dyferencyjną wskazaną w § 40 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)”, pozwany zaś podnosił, że w sprawie miała miejsce tzw. szkoda częściowa i w związku z nieprzedłożeniem przez poszkodowanego dokumentów, w tym w szczególności faktur dokumentujących naprawę, rozliczenie winno być dokonane metodą kosztorysową wskazaną w § 41, 42 i 44 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)”,
Zgodnie z § 40 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)” w przypadku szkody całkowitej w pojeździe, ubezpieczyciel ustala wysokość odszkodowania w następujący sposób: jako kwotę równą wartości rynkowej pojazdu z dnia powstania szkody, nie wyższą niż suma ubezpieczenia ustalona w umowie ubezpieczenia (ust. 1). Wartość rynkowa pojazdu na dzień powstania szkody jest ustalana na podstawie źródła wyceny, które klient zastosował w porozumieniu z ubezpieczycielem przy określaniu wysokości sumy ubezpieczenia w dniu zawarcia umowy ubezpieczenia (ust. 2). W przypadku szkody całkowitej ubezpieczyciel zmniejsza wysokość odszkodowania o wartość pozostałości. Pozostałości to części pojazdu przedstawiające wartość użytkową lub majątkową, które mogą być przeznaczone do dalszego użytku lub sprzedaży (ust. 3).
Zgodnie natomiast z § 41 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)” jeżeli szkoda jest częściowa, ubezpieczyciel wylicza odszkodowanie według: 1) metody kosztorysowej – na podstawie wyceny dokonanej przez ubezpieczyciela, 2) metody serwisowej – na podstawie faktury dokumentującej naprawę pojazdu wystawionej przez zakład dokonujący naprawy, przy czym szczegółowe zasady wyliczania wysokości odszkodowania zawarte zostały – w zależności od wybranej metody – w § 42 i § 43.
Jednocześnie w niniejszej sprawie Sąd miał na uwadze, że pozwanego i poprzednika prawnego powoda łączyła umowa ubezpieczenia zawarta w wariancie (...) przewidującym metodę serwisową, jednakże stosownie do § 44 ust. 1 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)” mimo wyboru w umowie wariantu serwisowego, ubezpieczyciel może zastosować metodę kosztorysową na wniosek ubezpieczonego i wniosek taki w niniejszej sprawie poszkodowany H. N. – złożył (k. 107-108 akt, „na podstawie wyceny (...)”).
Niezależnie jednakże od powyższego w pierwszej kolejności ustalić należało, czy w przedmiotowej sprawie miała miejsce szkoda całkowita, czy szkoda częściowa, bo ustalenie tej okoliczności było niezbędne do tego, by w dalszej kolejności dokonać właściwego wyboru sposobu ustalania wysokości odszkodowania. W tym miejscu raz jeszcze podkreślić należy, że powód nie domagał się odszkodowania obejmującego koszty naprawy ustalone metodą serwisową, tylko odszkodowania ustalonego metodą dyferencyjną w związku z tzw. szkodą całkowitą w pojeździe.
Stosownie do § 2 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)” szkoda całkowita w wariancie III ubezpieczenia autocasco to kradzież pojazdu lub szkoda, której koszty naprawy przekraczają 70% wartości rynkowej pojazdu w dniu powstania szkody, przy czym koszty naprawy wyliczane są według określonych w kwotach brutto (czyli uwzględniających vat): 1) cen nowych części oryginalnych producenta pojazdu (nieuwzględniających zużycia eksploatacyjnego), 2) wymiaru koniecznej robocizny wskazanego przez producenta pojazdu, 3) cen roboczogodziny w autoryzowanych przez producenta pojazdu zakładach naprawczych (ASO).
Jak przy tym wynikało z opinii biegłego sądowego koszty naprawy pojazdu marki F. o numerze rejestracyjnym (...) uszkodzonego w wyniku zdarzenia z dnia 05 marca 2021 roku ustalone zgodnie z powyższymi regułami wynosiły 13 984,94 złotych brutto i przekraczały one wartość rynkową pojazdu marki F. o numerze rejestracyjnym (...) przed zdarzeniem z dnia 05 marca 2021 roku, która ustalona została w systemie E. na kwotę 12 900 złotych netto (przy czym odpowiedzialność pozwanego nie mogła przekraczać sumy ubezpieczenia w kwocie 12 100 złotych). Na marginesie jedynie wskazać należy, że koszty naprawy w kwocie 13 984,94 złotych brutto stanowiły niemalże 88% wartości rynkowej pojazdu w kwocie brutto (przy czym przy ograniczeniu odpowiedzialności pozwanego do sumy ubezpieczenia w kwocie 12 100 złotych netto, tj. 14 883 złotych brutto – niemalże 94%).
Powyższe więc jednoznacznie wskazuje, że w sprawie doszło wskutek zdarzenia z dnia 05 marca 2021 roku do tzw. szkody całkowitej w pojeździe marki F. o numerze rejestracyjnym (...), a zatem w sprawie nie znajdą zastosowania reguły ustalania wysokości odszkodowania dotyczące szkody częściowej określone w § 41-43 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)”, tak odnoszące się do metody serwisowej, jak i kosztorysowej, czy kwestii uzgodnienia kosztów i sposobu naprawy (§ 44 ust. 3).
W konsekwencji zaś ustalenia, że w sprawie miała miejsce tzw. szkoda całkowita, wysokość odszkodowania winna być określona zgodnie z regułami wskazanymi w § 40 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)”, zgodnie z którym ubezpieczyciel ustala wysokość odszkodowania w następujący sposób: jako kwotę równą wartości rynkowej pojazdu z dnia powstania szkody, nie wyższą niż suma ubezpieczenia ustalona w umowie ubezpieczenia (ust. 1) pomniejszona o wartość pozostałości (części pojazdu przedstawiające wartość użytkową lub majątkową, które mogą być przeznaczone do dalszego użytku lub sprzedaży, ust. 3).
Jak zaś wynikało z opinii biegłego sądowego wartość pojazdu marki F. o numerze rejestracyjnym (...) w stanie uszkodzonym po zdarzeniu z dnia 05 marca 2021 roku wynosiła 4 700 złotych netto. W tej zaś sytuacji uwzględniając sumę ubezpieczenia w kwocie 12 100 złotych netto (bo wartość rynkowa pojazdu z dnia powstania szkody nie mogła być wyższa niż suma ubezpieczenia ustalona w umowie ubezpieczenia), wartość szkody całkowitej określona metodą dyferencyjną wynosiła 7 400 złotych netto (12 100 złotych netto – 4 700 złotych netto). Mając zaś na uwadze, że ubezpieczyciel wypłacił poszkodowanemu kwotę 3 450,71 złotych, żądanie powoda w zakresie kwoty 2 349,29 złotych było zasadne w całości.
W tym miejscu wskazać należy, że w aktach szkody znajduje się decyzja pozwanego z dnia 06 marca 2024 roku o przyznaniu odszkodowania w kwocie 6 470 złotych netto (k. 170-171 akt), niemniej jednak w piśmie procesowym z datą w nagłówku „dnia 24 października 2024 roku” (data prezentaty: 2024-10-29, k. 351 akt) pozwany oświadczył, że w przedmiotowej sprawie wypłacono odszkodowanie w kwocie 3 450,71 złotych netto, powód zaś otrzymanie odszkodowania wyłącznie w takiej wysokości – potwierdził.
W związku z tym, że zasadne było żądanie powoda w zakresie kwoty 2 349,29 złotych, zasadne było również w oparciu o treść art. 481 k.c. i art. 482 k.c. żądanie kwoty 507,61 złotych tytułem skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty 2 349,29 złotych za okres od dnia 05 kwietnia 2021 roku do dnia 13 lipca 2023 roku.
Odnosząc się natomiast do żądania zwrotu kosztów kalkulacji naprawy, to wskazać należy, że umowa ubezpieczenia jest umową dwustronnie zobowiązującą – ubezpieczający jest obowiązany uiścić umówioną składkę w zamian za ochronę ubezpieczeniową, przy czym o ile świadczenie ubezpieczającego jest bezwarunkowe, o tyle świadczenie ubezpieczyciela jest uzależnione od zajścia przewidzianego w umowie wypadku, tj. zdarzenia losowego i polega w szczególności na zapłacie przy ubezpieczeniu majątkowym określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Rolą Sądu było przy tym rozstrzygnięcie, czy poszkodowanemu (jego następcy) przysługuje w ramach powyższego odszkodowania prawo do domagania się zwrotu kosztów w kwocie 400 złotych netto za sporządzone na jego zlecenie kosztorys naprawy pojazdu i wycenę jego wartości.
W pierwszej kolejności podnieść należy, że w judykaturze akcentuje się, że to konkretne okoliczności sprawy winny decydować w każdym przypadku, czy poniesienie kosztów ekspertyzy prywatnej na etapie przedprocesowym było obiektywnie uzasadnione i konieczne stanowiąc element dochodzonej sądownie szkody (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 18 maja 2004 roku, sygn. akt III CZP 24/2004). Koszty poniesione przez poszkodowanego tytułem sporządzenia prywatnej opinii są zaś niewątpliwie zasadne w sytuacji, gdy pozwane towarzystwo ubezpieczeń odmawia zaspokojenia roszczenia poszkodowanego, który decyduje się w celu obrony swoich uzasadnionych interesów na wykonanie prywatnej opinii, o ile znajduje to później potwierdzenie w przeprowadzonych dowodach w sprawie. Wskazać przy tym należy, że jak podkreślono w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2018 roku (sygn. akt III CZP 68/18) możliwość domagania się przez nabywcę wierzytelności od ubezpieczyciela w ramach dochodzonego odszkodowania równowartości kosztów ekspertyzy zleconej przez nabywcę osobie trzeciej, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, nie budzi wątpliwości i jest konsekwencją samego nabycia od poszkodowanego roszczenia odszkodowawczego wobec ubezpieczyciela i jego funkcjonalnego rozwoju pod wpływem zachodzących zdarzeń mogących oddziaływać na to roszczenie zgodnie z treścią przedmiotowego stosunku. O przysługiwaniu nabywcy wierzytelności odszkodowawczej zwrotu równowartości kosztów zleconej osobie trzeciej ekspertyzy na potrzeby dochodzenia od ubezpieczyciela nabytej wierzytelności rozstrzyga jednakże, jak wskazano w powyższej uchwale, pozostawanie wydatków poniesionych na tę ekspertyzę w adekwatnym związku przyczynowym z wypadkiem ubezpieczeniowym. Jako kryterium oceny istnienia tego związku należy mieć na względzie zasadność w okolicznościach sprawy zlecenia ekspertyzy osobie trzeciej, tj. celowość, niezbędność, konieczność, racjonalność, czy ekonomiczne uzasadnienie z punktu widzenia efektywnej realizacji roszczenia odszkodowawczego (tamże).
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie poniesiony przez powoda jako następcę prawnego wydatek związany z kosztami prywatnej ekspertyzy w celu ustalenia wysokości odszkodowania kosztem uzasadnionym, zwłaszcza w świetle znacznego zaniżenia wypłaconego poszkodowanemu odszkodowania. Bezspornym jest, że ani poszkodowany ani jego następca prawny (powód) nie był w stanie – z przyczyn oczywistych – samodzielnie ustalić kosztów naprawy i wartości pojazdu, czyli w istocie wysokości odszkodowania. Sporządzenie takiego kosztorysu przez uprawnionego rzeczoznawcę było więc konieczne dla celów procesowych i urealnienia wartości szkody, do zapłaty której pozwany został wezwany przez powoda. Koszt wykonanej ekspertyzy pozostaje więc w bezpośrednim związku przyczynowo – skutkowym ze zdarzeniem. Przyjęcie odmiennego stanowiska pozbawiałoby poszkodowanego możliwości weryfikacji wysokości przyznanego odszkodowania i jego dochodzenia na drodze sądowej.
Raz jeszcze podkreślić należy, że pozwany zaniżył wysokość należnego odszkodowania, a to jego obciążał obowiązek starannego, z uwzględnieniem zawodowego charakteru jego działalności, i jednocześnie samodzielnego, oszacowania wysokości szkody, co było jego podstawowym obowiązkiem wynikającym z łączącej pozwanego i poprzednika prawnego powoda umowy ubezpieczenia. To nienależyte wykonanie przez pozwanego jego zobowiązania wynikającego z tejże umowy spowodowało, że poszkodowany (jego następca prawny), by prawidłowo ustalić tę wartość, powierzył jej ustalenie podmiotowi zawodowo się tym trudniącemu, za uzgodnionym wynagrodzeniem, które wobec całokształtu okoliczności sprawy zobowiązany jest w ocenie Sądu zatem pokryć pozwany, a co znajduje uzasadnienie w treści art. 471 k.c. (tak również w analogicznych stanach faktycznych Sąd Okręgowy w Olsztynie w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 maja 2022 roku, sygn. akt I C 888/20, czy Sąd Okręgowy w Słupsku w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 września 2018 roku, sygn. akt I C 126/17).
Uwzględniając więc całokształt powyższych rozważań Sąd na podstawie art. 805 k.c. w zw. z art. 361 k.c. w zw. z art. 481 k.c. w zw. z art. 6 k.c. w zw. z § 2 i § 40 „Ogólnych Warunków Ubezpieczeń komunikacyjnych (...)”, art. 482 k.c. i art. 471 k.c. w zw. z art. 805 k.c. zasądził od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz powoda W. D. kwotę 3 256,90 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 14 lipca 2023 roku do dnia zapłaty.
O kosztach procesu Sąd orzekł natomiast zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w dyspozycji art. 98 k.p.c. w zw. art. 99 k.p.c. i 108 § 1 k.p.c. zasądzając od przegrywającego w całości sprawę pozwanego na rzecz powoda zwrot kosztów procesu (wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi za okres od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty) w kwocie 2 617 złotych (200 złotych – opłata sądowa od pozwu, 17 złotych – opłata skarbowa od pełnomocnictwa, 900 złotych – koszty zastępstwa procesowego i 1 500 złotych – wykorzystana zaliczka na poczet kosztów związanych z wynagrodzeniem biegłego sądowego).
W punkcie trzecim wyroku Sąd na powyższej podstawie w zw. z art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2025 roku, poz. 1228 ze zmianami) nakazał ściągnąć od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gdyni kwotę 164,31 złotych tytułem zwrotu wydatków tymczasowo uiszczonych przez Skarb Państwa tytułem wynagrodzenia biegłego sądowego nie pokrytego zaliczką stron, zaś kosztami procesu w pozostałym zakresie, w tym w szczególności uiszczoną jako zaliczki kwotą 1 500 złotych i kwotą 500 złotych, w punkcie czwartym wyroku obciążył pozwanego uznając je za uiszczone.
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)
4. (...)
SSR Justyna Supińska
Gdynia, dnia 14 grudnia 2025 roku
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Gdyni
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Sądu Rejonowego Justyna Supińska
Data wytworzenia informacji: