I C 502/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Gdyni z 2025-09-29

Sygn. akt. I C 502/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 września 2025 r.

Sąd Rejonowy w Gdyni - I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: sędzia Mateusz Berent

Protokolant: starszy sekretarz sądowy Agnieszka Bronk-Marwicz

po rozpoznaniu w dniu 18 września 2025 r. w Gdyni

na rozprawie

sprawy z powództwa I. W.

przeciwko Towarzystwu (...) z siedzibą w W.

o zapłatę

I.  zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W. na rzecz powódki I. W. kwotę 7.314,15 zł (siedem tysięcy trzysta czternaście złotych piętnaście groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 18 stycznia 2023 r. do dnia zapłaty;

II.  oddala powództwo w pozostałym zakresie;

III.  nie obciąża powódki kosztami procesu;

IV.  nakazuje pobrać od pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gdyni kwotę 838,87 zł (osiemset trzydzieści osiem złotych osiemdziesiąt siedem groszy) tytułem wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa.

Sygn. akt I C 502/22

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 29 września 2025 roku

I.

(żądanie i podstawa faktyczna pozwu)

1.  Powódka I. W. wniosła pozew przeciwko Towarzystwu (...) w W., domagając się zasądzenia od pozwanego kwoty 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia, a także kwoty 5.315 zł tytułem odszkodowania, wraz z odsetkami ustawowymi od 11 marca 2019 roku do dnia zapłaty, wnosząc o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.

2.  W uzasadnieniu pozwu powódka podniosła, że w dniu 11 marca 2019 roku, podróżując do pracy autobusem linii nr (...) doznała obrażeń ciała w wypadku komunikacyjnym. Autobus zderzył się z samochodem marki F., na skutek czego powódka wypadła z siedzenia, uderzając w siedzenie naprzeciwko. Będąc w szoku powódka udała się do pracy i dopiero po około 2-3 godzinach poczuła silne bóle okolicy szyjnej i lędźwiowej, a także mrowienie w nogach. W związku z tym zwolniła się z pracy i udała na pogotowie ratunkowe. Na skutek zdarzenia powódka doznała urazu kręgosłupa szyjnego, kolana lewego, barku lewego, urazu głowy, ograniczenia ruchomości szyi, barku i kolana, a także skarżyła się na bóle głowy, nudności, wymioty, miała światłowstręt, znaczną przeczulicę kręgosłupa. W trakcie leczenia zalecono m.in. noszenie kołnierza szyjnego, a także skierowano do poradni specjalistycznych. W dniu 6 kwietnia 2019 roku powódka wróciła do pracy, lecz miała problemy z koncentracją, pamięcią i w konsekwencji nie przedłużono jej umowy o pracę. Nadto, w tym czasie umierała babcia powódki, która ją wychowywała i powódka nie mogła być przy niej. Po wypadku powódka musiała przejść psychoterapię, ma lęki związane z poruszaniem się komunikacją miejską. Przez dwa lata powódka pozostawała osobą bezrobotną.

3.  W niniejszej sprawie powódka dochodzi od ubezpieczyciela sprawcy kolizji zadośćuczynienia w kwocie 30.000 zł oraz odszkodowania, tj. kwoty 215 zł tytułem utraconych dochodów, kwoty 2.200 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia, kwoty 600 zł tytułem zwrotu kosztów psychoterapii, a także kwoty 2.300 zł tytułem zwrotu kosztów dojazdu na rehabilitację.

(pozew, k. 3-8, pismo powódki z dnia 5 września 2022r., k. 82-83, pismo powódki z dnia 13 listopada 2022r., k. 99-99v)

II.

(stanowisko pozwanego)

4.  Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.

5.  Pozwany ubezpieczyciel nie kwestionował okoliczności zdarzenia ani swojej odpowiedzialności, natomiast zakwestionował związek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem z dnia 11 marca 2019 roku a stanem zdrowia powódki, a także rozmiar poniesionej przez powódkę szkody. Jak wskazał, z przedłożonej dokumentacji medycznej wynika, że powódka cierpi na szereg schorzeń o charakterze samoistnym lub wynikających z innych przyczyn niż zdarzenie, za które pozwany ponosi odpowiedzialność. RTG kończyny dolnej i kręgosłupa szyjnego wykonane po zdarzeniu nie wykazały zmian pourazowych. RTG odcinka lędźwiowo – krzyżowego wykazało natomiast zmiany zwyrodnieniowe. Nadto, z dokumentacji wynika, że powódka od lat uskarża się na drżenie kończyn górnych, a już 5 lat przed wypadkiem skarżyła się na bóle kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego. Badanie MR lewego stawu kolanowego nie wykazało zmian pourazowych. Nadto, pozwany powołał się na zaświadczenie o stanie zdrowia wydane dla potrzeb orzeczenia o niepełnosprawności, z którego wynika, że powódka cierpi na szereg schorzeń. Ubezpieczyciel zakwestionował również twierdzenia pozwanej co do tego, że na skutek zdarzenia doznała urazu psychicznego, utraciła pracę, została pozbawiona możliwości kontaktu osobistego z umierającą babcią. Zdaniem pozwanego wysokość zadośćuczynienia jest rażąco wygórowana. Pozwany zarzucił także, że powódka nie wykazała braku możliwości korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej w ramach NFZ, faktu korzystania z psychoterapii, wysokości poniesionych kosztów leczenia, konieczności pomocy i opieki ze strony osób trzecich oraz utraty dochodów.

(odpowiedź na pozew, k. 113-115)

III.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

6.  W dniu 11 marca 2019 roku powódka I. W. podróżowała autobusem komunikacji miejskiej linii 150 do pracy. Wsiadła na przystanku przy ul. (...) i zajęła jedno z miejsc na czteroosobowym siedzeniu, przodem do kierunku jazdy.

7.  Na ulicy (...) IV autobus zderzył się z samochodem osobowym marki F.. Na skutek zderzenia pojazdów powódka wypadła z zajmowanego miejsca i uderzyła w siedzenie znajdujące się naprzeciwko.

(dowód: przesłuchanie powódki I. W., płyta CD k. 143)

8.  Sprawca kolizji był objęty ochroną ubezpieczeniową na podstawie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych zawartej z pozwanym Towarzystwem (...) w W..

(fakt bezsporny)

9.  Mimo bólu kolana wstała o własnych siłach i przesiadła się do innego autobusu. Po przyjeździe do pracy w łazience sprawdziła stan kolana, zażyła lek przeciwbólowy i kontynuowała obowiązki zawodowe.

10.  Po około 2-3 godzinach po odejściu od biurka poczuła mrowienie w rękach i nogach, a także ból głowy i szyi. Z uwagi na powyższe dolegliwości zwolniła się z pracy i pojechała do lekarza.

(dowód: przesłuchanie powódki I. W., płyta CD k. 143)

11.  Tego samego dnia powódka zgłosiła się do Miejskiej (...) w G., gdzie na podstawie badania RTG kończyny dolnej i odcinka szyjnego kręgosłupa nie stwierdzono zmian pourazowych, rozpoznano uraz i ból szyi, zalecono zimne okłady na kolano i kołnierz szyjny.

12.  W dniu 18 marca 2019 roku powódka zgłosiła się do lekarza POZ, który postawił rozpoznanie w postaci zespołu po wstrząśnieniu mózgu (F07.2) i skierował powódkę na RTG kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego, do poradni neurologicznej, a także zalecił farmakoterapię (K. forte, S., E.). W wywiadzie lekarskim powódka skarżyła się na mrowienie rąk i nóg, nasilony ból okolicy kręgosłupa lędźwiowego, nudności, wymioty i ból głowy.

13.  W dniu 21 marca 2019 roku wykonano RTG kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego, które wykazało m.in. lewostronne odchylenie osi kręgosłupa lędźwiowego, brak wtórnych kostnych cech dyskopatii, a także zmiany zwyrodnieniowe w stawach międzywyrostkowych L3-S1. W dniu 21 marca 2019 roku powódka ponownie udała się do lekarza POZ, skarżąc się na zawroty głowy, ból głowy, niewielkie nudności, ból w okolicy kręgosłupa lędźwiowego. Lekarz zalecił leżenie, a także konsultację neurologiczną i ortopedyczną.

14.  W dniu 29 marca 2019 roku powódka zgłosiła się na Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala (...). W. a P. w G. uskarżając się na bóle głowy, nudności i wymioty. Po wykonaniu badania TK głowy i konsultacji neurologicznej zalecono leczenie ambulatoryjne.

(dowód: dokumentacja medyczna leczenia powódki, k. 13-49, 52-57, 100-179, 182-185, przesłuchanie powódki I. W., płyta CD k. 143, pisemna opinia biegłego sądowego z zakresu (...), k. 192-198 wraz z pisemną opinią uzupełniającą, k. 257-259)

15.  W wyniku wypadku z dnia 11 marca 2019 roku powódka doznała urazu pośredniego kręgosłupa szyjnego i okolicy lewego podudzia, w tym też kolana. Obrażenia te były powierzchowne i zostały wyleczone.

16.  W początkowym okresie wypadek mógł spowodować dekompensację choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa szyjnego.

17.  Na skutek przedmiotowego zdarzenia przez okres dwóch tygodni powódka cierpiała na nasilone dolegliwości kręgosłupa szyjnego i w tym czasie wymagała pomocy osób trzecich w wykonywaniu niektórych czynności codziennego bytowania, w tym higienicznych i samoobsługowych, a także prowadziła sedatywny, fotelowo – łóżkowy tryb życia.

18.  Powódka nie doznała żadnego uszczerbku w zakresie narządu ruchu.

19.  Aktualnie występujące dolegliwości kolana oraz kręgosłupa lędźwiowego są spowodowane wyłącznie chorobą samoistną (zmianami zwyrodnieniowymi). Rokowania na przyszłość są pomyślne.

(dowód: pisemna opinia biegłego sądowego z zakresu (...), k. 192-198 wraz z pisemną opinią uzupełniającą, k. 257-259)

20.  Koszty leczenia poniesione przez powódkę były zasadne w okresie około czterech tygodni od zdarzenia, tj. w czasie leczenia skutków zdarzenia.

(dowód: pisemna opinia biegłego sądowego z zakresu (...), k. 192-198 wraz z pisemną opinią uzupełniającą, k. 257-259)

21.  Po wypadku powódka korzystała z psychoterapii m.in. w Ośrodku dla Osób Pokrzywdzonych Przestępstwem prowadzonym przez Stowarzyszenie (...) w G. oraz u psycholog K. S..

22.  Poniesiony przez powódkę koszt terapii wynosił 600 zł.

(dowód: zaświadczenie z dnia 10 sierpnia 2023r., k. 249, przesłuchanie powódki I. W., płyta CD k. 143)

23.  Na skutek wypadku powódka doznała rozstroju zdrowia psychicznego w postaci objawów stresu pourazowego, które pod wpływem wsparcia psychoterapeutycznego ustąpiły po okresie pół roku.

24.  W związku z powyższym poniosła długotrwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 5%.

(dowód: łączna opinia biegłych sądowych z zakresu psychiatrii L. Z. i psychologii A. M., k. 304a-308 wraz z pisemną opinią uzupełniającą, k. 377-377v)

25.  W związku ze zdarzeniem powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim w okresie od 11 marca 2019 roku do 5 kwietnia 2019 roku.

(dowód: zaświadczenie (...), k. 15, 22, 26)

26.  W związku z przebywaniem na zwolnieniu lekarskim powódka utraciła dochód z tytułu wynagrodzenia za pracę za marzec 2019 roku w kwocie 214,15 zł.

(dowód: historia transakcji, k. 127)

27.  W dniu 6 kwietnia 2019 roku powódka powróciła do pracy, lecz po upływie okresu, na jaki umowa o pracę została zawarta (30 czerwca 2019 roku), nie zaoferowano jej nowej umowy. Kolejne zatrudnienie powódka podjęła dopiero po dwóch latach.

(dowód: przesłuchanie powódki I. W., płyta CD k. 143, umowa o pracę na czas określony, k. 130)

28.  W związku z leczeniem obrażeń odniesionych na skutek przedmiotowego wypadku powódka poniosła koszty leczenia w postaci: zakupu leków M. P. i E. w kwocie 30,48 zł (1 kwietnia 2019r.), K. i E. w kwocie 31,64 zł (18 marca 2019 roku) oraz zakupu kołnierza szyjnego w kwocie 40 zł (w dniu 14 marca 2019 roku).

(dowód: faktury VAT, k. 14, 17, 35, 62)

29.  Decyzją z dnia 8 sierpnia 2019 roku pozwany ubezpieczyciel przyznał powódce odszkodowanie obejmujące koszty leczenia w kwocie 102,12 zł oraz zadośćuczynienie za krzywdę w kwocie 500 zł.

(dowód: decyzja z dnia 8 sierpnia 2019 r., k. 58-59, 117-118, akta szkody, płyta CD k. 139)

Sąd zważył co następuje:

IV.

30.  Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów, dowodu z przesłuchania stron z ograniczeniem do strony powodowej, a także opinii biegłego z zakresu ortopedii oraz opinii biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii.

(ocena dowodów)

31.  Oceniając zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy Sąd nie dopatrzył się żadnych podstaw do kwestionowania wiarygodności i mocy dowodowej dokumentów powołanych w ustaleniach stanu faktycznego. Sąd miał bowiem na względzie, iż autentyczność dokumentacji medycznej leczenia powódki nie była kwestionowana przez żadną ze stron, a nadto została sporządzona przez niezależne podmioty medyczne, toteż nie ma obaw, że dokumentacja ta została zmanipulowana dla celów niniejszego postępowania. Dalej, należy zauważyć, że żadna ze stron nie wniosła zarzutów co do autentyczności i wiarygodności akt szkody, a także faktur dokumentujących poniesione przez powódkę koszty leczenia. Sąd w tym zakresie także nie dostrzegł żadnych śladów podrobienia, przerobienia czy innej ingerencji. Inną natomiast kwestią było stwierdzenie, czy udokumentowane przez powódkę koszty pozostają w adekwatnym związku przyczynowym z działaniem sprawcy, lecz w tym zakresie Sąd posiłkował się opiniami biegłych sądowych.

32.  W zakresie dotyczącym przebiegu leczenia, a także rozmiaru cierpień fizycznych i psychicznych Sąd generalnie dał wiarę zeznaniom powódki. W powyższym zakresie – w ocenie Sądu – zeznania te były szczere, a także nie budziły żadnych wątpliwości w świetle doświadczenia życiowego czy też logicznego rozumowania. Ponadto, odnośnie do przebiegu leczenia zeznania poszkodowanej znajdują potwierdzenie w załączonej dokumentacji medycznej, a w zakresie dotyczącym rozmiaru cierpień psychicznych w opinii biegłych. Zważyć jednak należy, iż powódka utożsamiała całokształt dolegliwości kręgosłupa występujących po 2019 roku z przedmiotowym wypadkiem, choć biegły ortopeda wskazał, że jedynie część dolegliwości ma związek ze zdarzeniem sprawczym. Powyższe nie wpływa jednak na ogólną ocenę wiarygodności zeznań poszkodowanej, gdyż sam fakt wystąpienia opisywanych przez powódkę dolegliwości – w świetle treści dokumentacji medycznej - nie budzi wątpliwości. Powódka I. W. nie posiada jednak specjalistycznej wiedzy z zakresu medycyny i nie była w stanie rozróżnić dolegliwości będących następstwem wypadku od dolegliwości wynikających ze schorzeń samoistnych, tym bardziej, że zachodziła koincydencja czasowa pomiędzy wypadkiem a skutkami wcześniej już rozwijających się chorób samoistnych kręgosłupa czy też kolana.

33.  Ponadto, ustalenia faktyczne w niniejszej sprawie Sąd oparł na dowodzie z opinii biegłego sądowego z zakresu (...).

34.  W ocenie Sądu opinia została sporządzona przez biegłego w sposób rzetelny, staranny i profesjonalny, zgodnie z zakreśloną tezą dowodową. Przedstawione w opinii wnioski dotyczące aktualnego stanu zdrowia powódki, rozmiaru i trwałości uszczerbku na zdrowiu odniesionego na skutek wypadku z dnia 11 marca 2019 roku, przebiegu leczenia, następstw wypadku oraz rokowań na przyszłość są jednoznaczne i stanowcze, a także poparte wszechstronną analizą przedstawionej dokumentacji medycznej i badaniem przedmiotowym. Przedstawione przez biegłego wnioski nie budzą żadnych wątpliwości Sądu w świetle zasad doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania. Nadto, w opinii uzupełniającej w sposób rzeczowy i przekonujący biegły ortopeda odniósł się do wszystkich zarzutów zgłoszonych przez stronę powodową. Zważyć należy, iż część zarzutów powódki dotyczyło przebiegu badania, a część nieuwzględnienia dolegliwości, których kwalifikacja medyczna nie leży w kompetencjach biegłego ortopedy (bezsenność, dezorientacja, stany depresyjne, światłowstręt, wymioty, biegunki etc.), toteż w tym zakresie biegły nie mógł dostarczyć wiadomości specjalnych. Nie budzą również wątpliwości wyjaśnienia biegłego odnośnie do przebiegu badania. Z opinii uzupełniającej wynika, że biegły w żaden sposób nie komentował ani trybu życia powódki ani jej wyglądu (brak też takich komentarzy w opinii podstawowej), lecz po prostu pytał o znaki szczególne czy używki, co może mieć znaczenie w kontekście np. długości leczenia (np. niektóre używki wydłużają czas gojenia i rekonwalescencji).

35.  Nadto, w opinii uzupełniającej biegły szczegółowo wskazał, na jakich przesłankach oparł najistotniejsze wnioski opinii dotyczące zakończenia leczenia powypadkowego oraz braku długotrwałych lub trwałych następstw wypadku. W tym względzie swoje wnioskowanie biegły oparł na wynikach badań dołączonych do akt sprawy, zapisach dokumentacji medycznej, a także na wynikach przeprowadzonego przez niego badania przedmiotowego. W oparciu o powyższe materiały biegły jednoznacznie stwierdził, że chondropatia stawu kolanowego nie jest urazowym uszkodzeniem chrząstki, lecz zm ianą zwyrodnieniową, zaś zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa lędźwiowego rozwijały się u powódki już znacznie wcześniej – z tego też powodu powódka posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Nadto, biegły wskazał, że dostarczona przez poszkodowaną dokumentacja medyczna jest zbyt uboga, by określić obiektywnie aktualny stan kręgosłupa szyjnego.

36.  W zasadzie Sąd nie znalazł podstaw do odmowy przyznania waloru miarodajności opinii łącznej sporządzonej przez biegłych psychiatrę i psychologa. Przedstawiona przez biegłych L. Z. i A. M. opinia jest rzetelna i fachowa, a także wewnętrznie spójna.

37.  Opinia została tym razem zakwestionowana przez stronę pozwaną, która zarzuciła, że stan psychiczny powódki był skutkiem innych zdarzeń aniżeli wypadek z dnia 11 marca 2019 roku (śmierć matki, samobójstwo ojca, wychowywanie przez babcię uzależnioną od alkoholu, poronienie, mobbing w pracy, śmierć babci), a także, że w opinii nie wskazano w jaki sposób ustalono związek cierpień psychicznych jakich powódka doznała po 11 marca 2019 roku z wypadkiem. Ubezpieczyciel zakwestionował również przyjęty przez biegłych uszczerbek na zdrowiu.

38.  Odnosząc się do tych zarzutów biegli wskazali, że starali się oceniać wyłącznie wpływ rzeczonego wypadku na funkcjonowanie powódki - wzięli pod uwagę wszystkie doświadczenia życiowe powódki, lecz rozdzielili skutki wynikające z wypadku z wcześniejszymi i późniejszymi doświadczeniami powódki. Swoje wnioski biegli oparli na wynikach rozmowy z powódką, obserwacji, zebraniu ustrukturyzowanego wywiadu i krytycznej ocenie wiarygodności wypowiedzi. O tym, że stan powódki po 11 marca 2019 roku miał związek z wypadkiem, a nie wcześniejszymi doświadczeniami życiowymi świadczy – zdaniem biegłych - fakt, że przed wypadkiem powódka prawidłowo funkcjonowała w życiu społecznym, ukończyła studia wyższe, podjęła pracę zawodową, była samodzielna i niezależna finansowo. Zważyć jednak należy, iż określając stan psychiczny powódki biegli uwzględnili również żałobę powódki po śmierci babci. Okoliczność tę należało wziąć pod uwagę przy wymiarze zadośćuczynienia, albowiem nie pozostawała ona z wypadkiem w żadnej relacji kauzalnej.

39.  W ocenie Sądu wyjaśnienia zarówno biegłego ortopedy, jak i biegłych psychiatry oraz psychologa zawarte w opiniach uzupełniających rozwiewają wszelkie wątpliwości co do stanu powódki oraz związku dolegliwości z wypadkiem z dnia 11 marca 2019 roku i nie ma potrzeby dalszego uzupełniania opinii. Tym samym, na podstawie art. 286 k.p.c. Sąd oddalił wnioski o dopuszczenie kolejnych dowodów z opinii uzupełniających.

40.  Nadto, na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd oddalił wniosek pozwanego o zobowiązanie powódki do przedłożenia dokumentacji medycznej leczenia psychiatrycznego lub psychoterapeutycznego prowadzonego przed 11 marca 2019 roku. Tym samym, wskazany dowód Sąd pominął, przy czym nie było potrzeby wydawania odrębnego rozstrzygnięcia w tej kwestii. Zdaniem Sądu wnioskowany dowód nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a biegli w opinii uzupełniającej dokładnie wyjaśnili, że przed wypadkiem powódka funkcjonowała prawidłowo i wcześniejsze doświadczenia życiowe nie wywołały objawów (...), jakie występowały u poszkodowanej po zdarzeniu.

V.

(rozstrzygnięcie i podstawa prawna orzeczenia)

41.  Powództwo zasługiwało na częściowe uwzględnienie.

42.  Podstawę prawną powództwa o zapłatę zadośćuczynienia i odszkodowania stanowiły przepisy art. 822 k.c., art. 445 § 1 k.c. i art. 444 k.c. w zw. z art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 k.c.

43.  Wedle przepisu art. 822 §1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Stosownie do art. 822 §2 k.c. jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w §1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia. W myśl art. 822 §4 k.c. uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.

44.  Zgodnie z art. 445 §1 k.c. w zw. z art. 444 §1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Z kolei, podstawę roszczenie o przyznanie odszkodowania stanowił przepis art. 444 § 1 zdanie pierwsze k.c., w myśl którego w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty.

45.  Na wstępie należy zauważyć, że zasada odpowiedzialności pozwanego ubezpieczyciela nie była sporna. Nie budziło bowiem wątpliwości, że sprawcą wypadku z dnia 11 marca 2019 roku był kierujący pojazdem ubezpieczonym w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w Towarzystwie (...) w W..

46.  Nadto, w toku postępowania likwidacyjnego pozwany uznał co do zasady swoją odpowiedzialność, przyznając powódce kwotę 500 zł z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę oraz częściowo zwracając poniesione przez nią koszty leczenia. W tym stanie rzeczy spór pomiędzy stronami sprowadzał się jedynie do wysokości (rozmiaru) poniesionej przez powódkę krzywdy (szkody niemajątkowej) oraz wysokości szkody majątkowej.

47.  W świetle ugruntowanego orzecznictwa zadośćuczynienie przewidziane w art. 445 §1 k.c. ma charakter kompensacyjny, stanowi sposób naprawienia krzywdy w postaci doznanych cierpień fizycznych i ujemnych przeżyć psychicznych, zarówno istniejącej w chwili orzekania, jak i takiej, którą poszkodowany będzie w przyszłości na pewno lub z dającym się przewidzieć z dużym stopniem prawdopodobieństwa odczuwać. Zasadniczą przesłankę określającą jego wysokości stanowi więc stopień natężenia doznanej krzywdy, tj. rodzaj, charakter, długotrwałość cierpień fizycznych i ujemnych doznań psychicznych ich intensywność, nieodwracalność ujemnych skutków zdrowotnych, a w tym zakresie stopień i trwałość doznanego kalectwa i związana z nim utrata perspektyw na przyszłość oraz towarzyszące jej poczucie bezradności powodowanej koniecznością korzystania z opieki innych osób oraz nieprzydatności społecznej. Celem, jakiemu ma służyć zadośćuczynienie, jest nie tyle przywrócenie stanu przed wyrządzeniem krzywdy, ile załagodzenie negatywnego przeżycia poszkodowanego. Powszechnie akceptowana jest w judykaturze zasada umiarkowanego zadośćuczynienia, przez co rozumieć należy kwotę pieniężną, której wysokość jest utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, określanej przy uwzględnieniu występujących w społeczeństwie zróżnicowanych dochodów różnych jego grup. Zasada ta trafnie łączy wysokość zadośćuczynienia z wysokością stopy życiowej społeczeństwa, bowiem zarówno ocena, czy jest ono realne, jak i czy nie jest nadmiernie zawyżone lub nadmiernie zaniżone, a więc czy jest odpowiednie, pozostawać musi w związku z poziomem życia ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2020 r., III CSK 149/18, L.).

48.  W ocenie Sądu roszczenie o zadośćuczynienie zasługuje jedynie na częściowe uwzględnienie. Przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe potwierdziło, że doznana przez powódkę szkoda niemajątkowa nie była znaczna jak wskazywano w pozwie. Przy określeniu odpowiedniej w rozumieniu art. 445 k.c. kwoty zadośćuczynienia Sąd uwzględnił wszelkie okoliczności wypadku oraz jego następstwa w sferze fizycznej i psychicznej powódki. Przechodząc do omówienia skutków zdarzenia, należy na wstępie zwrócić uwagę na niedramatyczny przebieg wypadku. Jak wynika z opisu zdarzenia przedstawionego przez samą powódkę na rozprawie do powstania obrażeń doszło w wyniku zderzenia pojazdu osobowego z autobusem komunikacji miejskiej, którym powódka podróżowała do pracy. Na skutek sił działających w momencie zderzenia powódka wypadła z zajmowanego siedzenia i uderzyła w siedzenie naprzeciwko. Po upadku o własnych siłach wysiadła z autobusu i samodzielnie pojechała do pracy. Początkowo, przez kilka godzin nawet wykonywała obowiązki zawodowe, dopiero później poczuła mrowienie w rękach i nogach oraz ból głowy i szyi, co skłoniło ją do poszukiwania pomocy medycznej. Obrażenia, jakich doznała powódka nie były jednak na tyle poważne, aby potrzebna była hospitalizacja, czy jakakolwiek interwencja chirurgiczna, czy to w postaci zabiegu czy też trwałego unieruchomienia (poza kołnierzem szyjnym).

49.  Istotną okolicznością, jaką Sąd wziął pod uwagę przy wymiarze wysokości zadośćuczynienia, był rodzaj i charakter obrażeń ciała odniesionych przez powódkę w następstwie wypadku z dnia 11 marca 2019 roku. Na podstawie zgromadzonej dokumentacji medycznej oraz opinii biegłego z zakresu ortopedii Sąd ustalił, że w wyniku ww. zdarzenia powódka doznała rozstroju zdrowia w postaci urazu pośredniego kręgosłupa szyjnego oraz urazu podudzia lewego. Sąd na postawie dowodu z opinii biegłego ustalił, żę były to obrażenia powierzchowne i przemijające, które zostały wyleczone w ciągu około czterech tygodni. W wyniku zdarzenia powódka nie doznała stałego ani nawet długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Dolegliwości, na które obecnie się powódka uskarża nie pozostają w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem z dnia 11 marca 2019 roku. Otóż, jak wyjaśnił biegły Z. chondropatia stawu kolanowego lewego oraz choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa lędźwiowego są chorobami samoistnymi, które rozwijały się u powódki już od dłuższego czasu. Wypadek w żaden sposób nie wpłynął na zwiększenie intensywności dolegliwości wynikających z tych schorzeń. Nie był zdarzeniem spustowym, które uruchomiło odczuwalne po dziś dzień objawy. W tym przypadku nie doszło zatem do dekompensacji choroby samoistnej na skutek bezprawnego działania sprawcy szkody. Jedynie w zakresie choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa szyjnego mogło dojść do dekompensacji choroby samoistnej, ale tylko w pierwszym okresie po wypadku. W ciągu czterech tygodni dolegliwości związane z kręgosłupem szyjnym, będące następstwem rzeczonego zdarzenia, całkowicie ustąpiły. Sąd ustalił, że aktualne dolegliwości kręgosłupa szyjnego nie mają żadnego związku z wypadkiem (przedłożona dokumentacja medyczna w każdym bądź razie nie pozwala na kauzalne powiązanie obecnych skutków z działaniem sprawcy).

50.  Sąd wziął również pod uwagę – określając wysokość należnego zadośćuczynienia – iż doznane przez powódkę obrażenia powodowały dolegliwości bólowe. Według opinii biegłego ortopedy na skutek wypadku przez okres dwóch tygodni powódka cierpiała na nasilone dolegliwości kręgosłupa szyjnego i w tym czasie wymagała pomocy osób trzecich w wykonywaniu niektórych czynności codziennego bytowania. Z opinii biegłego jednoznacznie wynika, że dolegliwości bólowe będące skutkiem wypadku zarówno pod względem czasowym oraz intensywności były ograniczone.

51.  Określając rozmiar poniesionej przez powoda krzywdy Sąd uwzględnił także długotrwałość i przebieg procesu leczenia oraz rehabilitacji. Z przedłożonej dokumentacji medycznej wynika, że w dniu zdarzenia powódka udała się do Miejskiej (...), gdzie została zdiagnozowana m.in. na podstawie zdjęć RTG. Później, pozostawała pod opiekę lekarza POZ. W trakcie leczenia wykonywano badania diagnostyczne (w tym RTG), stosowano farmakoterapię, a także zalecono noszenie kołnierza ortopedycznego przez okres 4 tygodni. Ostatnia wizyta lekarska miała miejsce w dniu 29 marca 2019 roku. W dniu 6 kwietnia 2019 roku powódka wróciła do pracy. Wedle biegłego ortopedy leczenie zostało zakończone po upływie około czterech tygodni od zdarzenia.

52.  Wypadek odcisnął również piętno na stanie psychicznym powódki. Biegli z zakresu psychiatrii i psychologii w opinii łącznej wskazali, że powódka doznała rozstroju zdrowia psychicznego w postaci objawów stresu pourazowego, którego ustąpiły po sześciu miesiącach. W zakresie zdrowia psychicznego powódka doznała długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 5%. Żadnego wpływu na rozmiar poniesionej przez powódkę krzywdy będącej następstwem wypadku z dnia 11 marca 2019 roku nie miały czynniki zewnętrzne stanowiące zasadniczą przyczynę cierpienia psychicznego powódki tj. śmierć babci czy konieczność sprawowania opieki nad niedołężnym dziadkiem. Sąd nie uwzględnił negatywnych skutków wynikających z tych dwóch okoliczności, gdyż nie miały one żadnego związku z wypadkiem. Istotnym natomiast czynnikiem wpływającym na rozmiar krzywdy były występujące po zdarzeniu objawy (...), co stanowiło subiektywną reakcję powódki na wypadek, niewątpliwie mającą wpływ na doznane przez nią emocje. Sąd przy tym w pełni podziela stanowisko Sądu Najwyższego, iż nie tylko trwałe, lecz także przemijające zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu polegające na znoszeniu cierpień psychicznych mogą usprawiedliwiać przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego na podstawie art. 445 §1 k.c. ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2002 r. V CKN 909/00, L.).

53.  Poza samymi obrażeniami ciała, zgodnie ze stanowiskiem judykatury, przy określeniu rozmiaru poniesionej przez powódkę szkody niemajątkowej, Sąd uwzględnił również całokształt skutków, jakie wypadek ten wywarł na życiu osobistym i zawodowym poszkodowanej. Przede wszystkim należało mieć na względzie, iż w związku z leczeniem skutków wypadku powódka pozostawała do 5 kwietnia 2019 roku na zwolnieniu lekarskim. Nadto, przez okres dwóch tygodni powódka wymagała pomocy osób trzecich w wykonywaniu niektórych czynności codziennego bytowania, w tym higienicznych i samoobsługowych. Dla osoby dotąd w pełni samodzielnej i opiekującej się starszymi członkami rodziny, uzależnienie od pomocy osób trzecich – choćby nawet przez niedługi okres – stanowiło przeszkodę w codziennym funkcjonowaniu. Poza tym przez cztery tygodnie nosiła kołnierz szyjny. Powyższe okoliczności stanowiły odczuwalne niedogodności, które obniżały okresowo komfort życia powódki, co nie pozostaje bez znaczenia przy określeniu należnego zadośćuczynienia za krzywdę.

54.  Reasumując tę część rozważań należy wskazać, że – w ocenie Sądu – adekwatna do rozmiaru poniesionej przez powódkę krzywdy pozostaje w sumie kwota 7.000 zł, co przy uwzględnieniu świadczenia wypłaconego przez ubezpieczyciela na etapie postępowania likwidacyjnego (500 zł), uzasadniało zasądzenie kwoty 6.500 zł. Poza opisanymi powyżej okolicznościami Sąd miał również na względzie, że z uwagi na wzrost zamożności społeczeństwa (co przejawia się choćby stałym wzrostem przeciętnego wynagrodzenia za pracę), a jednocześnie ze względu na istotny spadek siły nabywczej pieniądza (inflacja), zasądzanie niskich kwot z tytułu zadośćuczynienia nie będzie spełniało kompensacyjnej funkcji tego świadczenia. W okolicznościach niniejszej sprawy, zdaniem Sądu, zasądzona kwota zadośćuczynienia nie ma charakteru symbolicznego, uwzględnia aktualną stopę życiową społeczeństwa, a zarazem nie prowadzi do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanej kosztem pozwanego ubezpieczyciela.

55.  Poza zadośćuczynieniem, powódka domagała się także zasądzenia zwrotu kwoty 2.200 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia oraz kwoty 600 zł tytułem zwrotu kosztów psychoterapii. Podkreślić należy, iż obowiązek odszkodowawczy obejmuje wszelkie koszty wynikające z uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia spowodowanego deliktem ( vide: E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 11, Warszawa 2023). W odniesieniu do kosztów leczenia, zgodnie z ugruntowaną już linią orzeczniczą obowiązek naprawienia szkody obejmuje wszelkie wydatki związane z postawieniem diagnozy, terapią i rehabilitacją poszkodowanego. Ich zakres nie może ograniczać się do wydatków kompensowanych w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, lecz powinien obejmować koszty działań, podjętych z uzasadnionym – zważywszy na aktualny stan wiedzy medycznej – przekonaniem o spodziewanej poprawie stanu zdrowia poszkodowanego ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2002 r., II CKN 1018/00, LEX nr 75352). Zatem, nie ulega wątpliwości, że poszkodowany może domagać się zwrotu kosztów leczenia także w prywatnej placówce, nawet jeśli podobne zabiegi oferowane są w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. Z tego względu a limine za bezzasadne należało uznać zarzuty pozwanego dotyczące możliwości skorzystania przez powódkę ze świadczeń finansowanych przez NFZ. Natomiast, odnosząc się do kwestii związku przyczynowego poniesionych przez powódkę kosztów leczenia z wypadkiem z dnia 11 marca 2019 roku, to Sąd na podstawie dowodu z opinii biegłego ortopedy ustalił, że niezbędne i uzasadnione były wyłącznie koszty poniesione w czasie leczenia skutków wypadku, a więc poniesione w okresie czterech tygodni od zdarzenia. W świetle powyższego uzasadnione były tylko koszty zakupu leków M. P. i E. w kwocie 30,48 zł (1 kwietnia 2019r.), koszty zakupu leków K. i E. w kwocie 31,64 zł (18 marca 2019 roku) oraz koszty zakupu kołnierza szyjnego w kwocie 40 zł (w dniu 14 marca 2019 roku). Wszystkie te koszty zostały jednak zrefundowane powódce w trakcie postępowania likwidacyjnego. Natomiast, pozostałe koszty leczenia, jakich zwrotu powódka dochodziła od ubezpieczyciela sprawcy zdarzenia nie pozostawały w adekwatnym związku przyczynowym z wypadkiem.

56.  Za uzasadniony Sąd uznał natomiast koszt psychoterapii w kwocie 600 zł. Z opinii biegłych wynika, że u powódki po zdarzeniu wystąpiły objawy (...), które ustąpiły po 6 miesiącach. Bez wątpienia wskazane powyżej koszty psychoterapii miały na celu poprawę komfortu życia poszkodowanej, umożliwiając jej odzyskanie komfortu psychicznego. O skuteczności psychoterapii może świadczyć ustąpienie objawów (...). Podkreślić należy, iż w świetle art. 444 §1 k.c. uzasadnione pozostają wszelkie wydatki, które prowadzą do poprawy jakości i komfortu życia poszkodowanego, a także przynoszą mu ulgę w cierpieniu. Poniesiony przez powódkę wydatek został wykazany za pomocą dowodu w postaci zaświadczenia wystawionego przez psychologa.

57.  Natomiast, za całkowicie nieuzasadnione należało uznać roszczenie o zapłatę kwoty 2.300 zł tytułem zwrotu kosztów dojazdu na rehabilitację. Nie ulega wątpliwości, że poszkodowanemu przysługuje roszczenie o zwrot kosztów związanych z transportem z miejsca jego zamieszkania do placówek diagnostycznych, terapeutycznych lub rehabilitacyjnych, jak i między takimi placówkami ( vide: M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–626. Wyd. 3, Warszawa 2022). W myśl art. 6 k.c. obowiązek wykazania zasadności i wysokości poniesionych kosztów spoczywał na powódce. Jednak - zdaniem Sądu - powódka nie sprostała temu obowiązkowi i nie wykazała, że dochodzone przez nią koszty pozostają w adekwatnym związku przyczynowym z wypadkiem. Powódka nie udowodniła także, kiedy i dokąd dojeżdżała, ani też jaka była odległość przez nią przejechana. Nie przedłożyła żadnych paragonów, faktur czy rachunków potwierdzających rzekomo poniesione koszty przejazdu taksówką (a tak – wedle złożonych zeznań – miała podróżować na zabiegi rehabilitacyjne). Tym samym roszczenie należało uznać za nieudowodnione.

58.  Ostatnie żądanie dotyczyło zasądzenia kwoty 215 zł tytułem utraconych dochodów. W ocenie Sądu żądanie było niemal w całości uzasadnione. Jak wskazuje się w orzecznictwie ustalenie szkody w postaci utraconych korzyści ma zawsze charakter hipotetyczny, gdyż polega na przyjęciu, na podstawie okoliczności, które wystąpiły po okresie spodziewanych korzyści, że korzyść w okresie poprzednim zostałaby osiągnięta. Jednakże utrata korzyści musi być przez żądającego odszkodowania udowodniona (art. 6 k.c.). Wprawdzie nie w sensie uzyskania co do tego pewności, ale z tak dużym prawdopodobieństwem, że uzasadnia ono w świetle doświadczenia życiowego przyjęcie, że utrata korzyści rzeczywiście nastąpiła ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2001r., IV CKN 119/01, LEX nr 52751; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2001r., IV CKN 382/00, LEX nr 52543). Ustalenie szkody w postaci utraconych korzyści ma wprawdzie charakter hipotetyczny, ale szkoda taka musi być przez osobę poszkodowaną wykazana z tak dużym prawdopodobieństwem, że uzasadnia ono w świetle doświadczenia życiowego przyjęcie, iż utrata korzyści rzeczywiście nastąpiła ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 1999r., III CKN 133/98, LEX nr 1213618, wyrok Sąd Najwyższego z dnia 3 października 1979r., II CR 304/79, OSNC 1980/9/164). W innym orzeczeniu z dnia 26 stycznia 2005 r., V CK 426/04, LEX nr 147221 Sąd Najwyższy podniósł, iż wykazanie szkody w postaci lucrum cessans z natury rzeczy ma charakter hipotetyczny. Nie sprzeciwia się to przyjęciu, że szkoda rzeczywiście powstała, jeżeli zostanie udowodnione tak duże prawdopodobieństwo osiągnięcia korzyści majątkowej przez poszkodowanego, że rozsądnie rzecz oceniając można stwierdzić, iż poszkodowany na pewno uzyskałby korzyść, gdyby nie wystąpiło zdarzenie, w związku z którym ten skutek był niemożliwy.

59.  W niniejszej sprawie powódka wykazała, iż przebywała na zwolnieniu lekarskim od 12 marca do 5 kwietnia 2019 roku. Wynika to z przedłożonych kopii zwolnień lekarskich (k. 15, 22 i 26). Za kwiecień powódka otrzymała wynagrodzenie wyższe niż za luty, a więc w grę może wchodzić jedynie utrata wynagrodzenia za marzec. Porównując wysokość wynagrodzenia otrzymanego w marcu (1.783,84 zł) z wynagrodzeniem z kwietnia (1.997,99 zł) należy stwierdzić, iż w związku z przebywaniem na zwolnieniu lekarskim powódka utraciła dochód w kwocie 214,15 zł. Taką też kwotę należało zasądzić na jej rzecz od pozwanego ubezpieczyciela.

60.  W konsekwencji, na podstawie mocy art. art. 445 §1 k.c. i art. 444 § 1 k.c. w zw. z art. 436 §1 i art. 435 §1 k.c. Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 6.500 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę, a także kwotę 814,15 zł z tytułu odszkodowania za szkodę.

61.  Nadto, na podstawie art. 481 §1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 18 stycznia 2023 r. do dnia zapłaty. Powódka nie wykazała, że wcześniej wezwała pozwanego do zapłaty dochodzonych w niniejszej sprawie roszczeń, toteż za pierwsze wezwanie należało uznać pozew, który został pozwanemu doręczony w dniu 3 stycznia 2023 roku. Roszczenie stało się wymagalne z upływem 14 dni od daty doręczenia pozwu. Taki okres odpowiada terminowi wyznaczonemu na złożenie odpowiedzi na pozew, a nadto był on wystarczający na należytą ocenę roszczenia, tym bardziej, że do pozwu dołączono dokumentację medyczną oraz faktury i rachunki dokumentujące poniesione koszty. Podkreślić również należy, iż już na etapie postępowania likwidacyjnego pozwany, którego należy uznać za profesjonalistę poczynił istotne ustalenia faktyczne odnośnie do rozmiaru i zakresu doznanej przez powódkę krzywdy i szkody majątkowej. Wobec braku dowodów wskazujących na zgłoszenie w toku postępowania likwidacyjnego roszczeń objętych żądaniem pozwu, art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2025 r., poz. 367, t.j. ze zm.)

62.  W pozostałym zakresie, na podstawie ww. przepisów stosowanych a contrario, Sąd oddalił powództwo.

VI.

(koszty procesu)

63.  Mimo że powódka uległa w niniejszym sporze w 79%, to na podstawie art. 102 k.p.c. Sąd odstąpił od obciążania jej kosztami procesu.

64.  Sąd miał na względzie, że powódka – będąc subiektywnie przekonana o zasadności swojego roszczenia – wystąpiła z powództwem, którego wysokość była wygórowana i znacznie przeszacowana. Jednak należało wziąć pod uwagę, że rozstrzygnięcie sporu o zadośćuczynienie zależy w głównej mierze od oceny sądu. Określenie należnej powódce kwoty było zależne od oceny wszystkich skutków zdarzenia, co wymagało dopuszczenia dowodów z opinii biegłych sądowych. Powódka nie posiadając specjalistycznej wiedzy, na etapie wniesienia pozwu nie była w stanie rozróżnić skutków wynikających z wypadku ze skutkami zdarzeń niezależnych od działania sprawcy. Do rozdzielenia tych skutków konieczne było przeprowadzenie postępowania dowodowego. W tych okolicznościach – zdaniem Sądu – istniały okoliczności uzasadniające nie obciążanie powódki kosztami procesu.

65.  Ponadto, art. 113 ust. 1 i art. 83 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał pobranie od pozwanego ubezpieczyciela na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gdyni kwotę 838,87 zł, która stanowi nieuiszczone koszty opinii biegłych. Łączny nierozliczony koszt opinii wynosił 3.994,61 zł. Pozwany winien go pokryć w części, w jakiej przegrał spór (21%).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Joanna Jachurska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Gdyni
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Mateusz Berent
Data wytworzenia informacji: