Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

VII Pa 390/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Gdańsku z 2025-09-05

Sygnatura akt VII Pa 390/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Gdańsk, 24 czerwca 2025 roku

Sąd Okręgowy w Gdańsku, VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Joanna Wojnicka-Blicharz

Protokolant: sekretarz sądowy Katarzyna Jabłońska

po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 2025 roku w Gdańsku na rozprawie

sprawy S. L.

przeciwko (...) sp. z o.o. w G.

o ustalenie, odszkodowanie, wynagrodzenie

na skutek apelacji powódki S. L. od wyroku Sądu Rejonowego Gdańsk – Południe w Gdańsku z 13 sierpnia 2024 roku wydanego w sprawie VI P 221/22

I.  zmienia w całości punkt 6. wyroku Sądu Rejonowego Gdańsk – Południe w Gdańsku z 13 sierpnia 2024 roku w ten sposób, że odstępuje od obciążania powódki S. L. kosztami zastępstwa procesowego pozwanej (...) sp. z o.o. w G.;

II.  oddala apelację w pozostałym zakresie;

III.  zasądza od powódki S. L. na rzecz pozwanej (...) spółki zoo w G. kwotę 510 złotych /pięćset dziesięć/ tytułem zwrotu części kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie zgodnie z art. 98 par 1 ( 1) kpc;

IV.  zasądza od pozwanej (...) sp. z o.o. w G. na rzecz powódki S. L. kwotę 50 /pięćdziesiąt/ złotych tytułem zwrotu części uiszczonej opłaty sądowej w postępowaniu apelacyjnym.

sędzia Joanna Wojnicka-Blicharz

Gdańsk, 4 września 2025 roku

Sygn. akt VII Pa 390/24

UZASADNIENIE

Pozwem z 10 czerwca 2022 r. wniesionym przeciwko (...) sp. z o.o. powódka S. L. wniosła o:

1.  ustalenie istnienia stosunku pracy pomiędzy powódką a pozwanym zawartego na podstawie umowy z dnia 24 maja 2022 r. w (...) na kwotę wynagrodzenia 3.000,00 zł netto na stanowisko specjalista ds. administracji;

2.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty niewypłaconego wynagrodzenia za:

- maj od dnia 24 maja do 31 maja 2022 w wysokości 744 zł,

- czerwiec od dnia 1 czerwca do 8 czerwca 2022 zł w wysokości 800 zł;

3.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki zwrotu kosztów przejazdu z domu do pracy (odległość – 40 km) i z pracy do domu (odległość – 40 km) od 24 maja 2022 r. do 8 czerwca 2022 r. w kwocie 500,00 zł;

4.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 15 000,00 tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony z 3 miesięcznym okresem wypowiedzenia;

5.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.

Pismem z dnia 27 lipca 2022 r. powódka wskazała, że wnosi o ustalenie, że łączyła ją z pozwanym umowa o pracę na czas nieokreślony na stanowisku specjalista ds. administracji z kwota wynagrodzenia 3.000,00 zł netto miesięcznie. Powódka zażądała od pozwanego wypłaty wynagrodzenia za cały rok tj. kwoty 36.000,00 zł oraz zapłacenia za cały rok podatku dochodowego od kwoty brutto oraz składek ZUS również od kwoty brutto za cały rok.

Pismem z dnia 3 października 2022 r. powódka sprecyzowała, że kwota 36 000,00 zł netto (47.007,36 zł brutto) stanowi wartość przedmiotu sporu w zakresie żądania ustalenia istnienia stosunku pracy zgodnie z art. 23 1 k.p.c.

W odpowiedzi na pozew z dnia 14 lipca 2023 r. pozwana (...) sp. z o.o. wniosła o oddalenie powództwa w całości co do każdego z ujawnionych w treści pozwu i kolejnych pism roszczeń oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania w wysokości norm prawem przewidzianych wraz z odsetkami ustawowymi z tytułu opóźnienia od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Pismem, które wpłynęło sądu w dniu 6 lutego 2024 r. powódka zmodyfikowała żądanie pozwu w ten sposób, że wniosła o:

1.  ustalenie istnienia stosunku pracy pomiędzy powódką S. L. a pozwaną (...) sp. z o.o. w oparciu o umowę o pracę zawartą przez strony w dniu 24 maja 2022 r., tj. umowę o pracę na czas nieokreślony od dnia 24 maja 2022 r., na stanowisku specjalista ds. administracji, z wymiarem czasu wynoszącym jeden etat, z wynagrodzeniem w kwocie 3.000 zł netto miesięcznie, łączącą strony od dnia 24 maja 2022 r. do dnia 8 czerwca 2022 r.;

2.  zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki tytułem odszkodowania za wadliwe i nieuzasadnione rozwiązanie stosunku pracy kwotę w wysokości 11.751,84 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty;

3.  zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kwoty w wysokości 16.329,16 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty;

4.  zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów procesu według norm przepisanych.

Pismem z dna 12 marca 2024 r. pełnomocnik powódki wskazała, że roszczenie o zadośćuczynienie znajduje swoją podstawę w przepisie art. 415 k.c., gdyż działanie pozwanej było spółki było sprzeczne z dobrymi obyczajami, zasadami współżycia społecznego i jakie takie wymaga szczególnego potępienia. Pozwana, działając umyślnie, naruszała przepisy prawa pracy.. W ocenie powódki, wyżej podniesione okoliczności można także kwalifikować jako naruszenie dóbr osobistych powódki. Pozwana swoim działaniem naruszyła dobre osobiste, w tym godność pracowniczą oraz dobre imię powódki. Okres zatrudnienia u pozwanej istotnie wpłynął na poczucie wartości powódki jako pracownika. Powódka była poniżana i zmuszana okolicznościami do absolutnej podległości. Pozwana swoim działaniem doprowadziła zatem do utraty poczucia własnej wartości przez pracownika, który przez wiele lat z sukcesami funkcjonował na ryku pracy, pomimo przeciwności takich jak m.in. spektrum autyzmu. W ocenie powódki, zachowanie pozwanej było bezprawne i nieuzasadnione i wynikało najpewniej z chęci „zaoszczędzenia" na pracowniku i należnościach publicznoprawnych.

Pismem z dnia 28 marca 2024 r. pozwana wniosła o oddalenie w całości co do każdego z ujawnionych w treści pozwu i kolejnych pism roszczeń z zastrzeżeniem, że godzi się ona na cofnięcie poszczególnych roszczeń, przez co wnosi o oddalenie tylko tych, których nie cofnięto lub w zakresie w którym pozostały one po cofnięciu oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania w wysokości norm prawem przewidzianych wraz z odsetkami ustawowymi z tytułu opóźnienia od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Wyrokiem z 13.08.2024 Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych:

1. umarza postępowanie w zakresie cofniętego pozwu;

2. ustala, że powódkę S. L. oraz pozwaną (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. w okresie od 24 maja 2024 roku do 8 czerwca 2024 roku łączyła umowa o pracę na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku specjalisty ds. administracji z wynagrodzeniem w wysokości 3 000,00 (trzech tysięcy, 00/100) złotych netto;

3. zasądza od pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. na rzecz powódki S. L. kwotę 1 958,00 (tysiąc dziewięćset pięćdziesiąt osiem, 00/100) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15 czerwca 2023 roku do dnia zapłaty, tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia;

4. w pozostałym zakresie oddala powództwo;

5.  zasądza od pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. na rzecz powódki S. L. kwotę 2 350,40 (dwa tysiące trzysta pięćdziesiąt, 40/100) złotych tytułem zwrotu części opłaty od pozwu;

6.  zasądza od powódki S. L. na rzecz pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. kwotę 2 653,20 (dwa tysiące sześćset pięćdziesiąt trzy, 20/100) złotych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;

7.  odstępuje od obciążania powódki kosztami zastępstwa procesowego poniesionymi przez pozwaną w pozostałym zakresie;

8.  nieuiszczonymi kosztami sądowymi obciąża Skarb Państwa;

9.  wyrokowi w punkcie 3 nadaje rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 3 916,00 (trzy tysiące dziewięćset szesnaście, 00/100) złotych.

Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się strona powodowa, zaskarżając wskazany wyżej wyrok w części, tj. co do punktu 4 i 6 i zarzucając mu:

1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. przepisu art. 415 k.c. w zw. z art. 300 k.p. poprzez jego niezastosowanie i odmowę zasądzenia zadośćuczynienia za krzywdę na rzecz powódki, pomimo uporczywego i umyślnego naruszania praw pracowniczych powódki przez pozwanego, w szczególności polegającego na odmowie zawarcia z powódką umowy o pracę na piśmie, niepotwierdzenie na piśmie warunków umowy o pracę, zaniechaniu zgłoszenia powódki do ubezpieczenia społecznego, opóźnienia w zapłacie wynagrodzenia za miesiąc maj 2022r., nieuzasadnionego i bezprawnego rozwiązania z powódka umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia, rozwiązania z powódka umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia w formie pisemnej, nieskierowania powódki na badania wstępne, nieprzeprowadzenia szkolenia BHP - co stanowiło o naruszeniu przez pozwanego pracodawcę zasad współżycia społecznego, tj. uczciwego działania, dobrych obyczajów, uczciwości oraz lojalności

2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. przepisu art. 415 k.c. w zw. z art. 300 k.p. poprzez jego niezastosowanie i przyznanie powódce odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za okres dwóch tygodni, pomimo tego, że strona pozwana wypowiadając powódce bezpodstawnie umowę o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia wynoszącego trzy miesiące, ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną powódce bezprawnym zachowaniem, polegającym na zamierzonym naruszeniu przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę bez wypowiedzenia;

3. naruszenie art. 8 k.p. poprzez jego niezastosowanie i ograniczenie odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego z tytułu bezprawnego i bezpodstawnego wypowiedzenia powódce umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia, stosownie do przepisu art. 58 k.p.- pomimo nadużycia przez pozwanego przysługującego mu prawa podmiotowego i wypowiedzenia powódce umowy o pracę jedynie z uwagi na zgłoszone przez powódkę żądanie zawarcia na piśmie umowy o pracę wykonywanej przez powódkę od dwóch tygodni oraz żądanie zgłoszenie powódki do ubezpieczenia społecznego, - co pozwany uczynił bez zachowania formy pisemnej, bez jakichkolwiek podstaw prawnych, o których mowa w przepisie art. 52 k.p. a także bez zachowania okresu wypowiedzenia ustalonego przez strony na trzy miesiące, co skutkowało po stronie pracodawcy brakiem obowiązku uiszczenia na rzecz powódki wynagrodzenia za okres trzech miesięcy, który obowiązek istniałby po stronie pracodawcy w przypadku rozwiązania umowy w trybie art. 30 par. 1 pkt 2.

4. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. przepisu art. 11 [1 ] k.p., oraz art. 23 i 24 k.c. w zw. z art. 300 k.p. polegającą na błędnej wykładni w/w przepisów i przyjęciu, iż działania pracodawcy względem powódki, polegające na odmowie zawarcia z powódką umowy o pracę na piśmie, niepotwierdzeniu na piśmie warunków umowy o pracę, zaniechaniu zgłoszenia powódki do ubezpieczenia społecznego, opóźnieniu w zapłacie wynagrodzenia za miesiąc maj 2022r., nieuzasadnionym i bezprawnym rozwiązaniu z powódką umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia, rozwiązania z powódka umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia w formie pisemnej, nieskierowania powódki na badania wstępne, nieprzeprowadzenia szkolenia BHP, ignorowaniu kierowanych przez wiele dni próśb o zawarcie umowy o pracę, nie stanowią naruszenia dóbr osobistych powódki w postaci jej godności pracowniczej;

5. obrazę prawa procesowego, tj. przepisu art. 233 k.p.c., poprzez dowolną a nie swobodną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego w postaci korespondencji sms z przedstawicielem spółki (...) (k.152) i błędne uznanie, iż dowody te nie potwierdzają faktu rezygnacji przez powódkę z pracy u innego pracodawcy, a jedynie z udziału w rekrutacji;

6. obrazę prawa procesowego, tj. przepisu art. 233 k.p.c., poprzez dowolną a nie swobodną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego w postaci:

a) ZUS PUA (k.7 i 34)

b) Zeznań powódki

c) Korespondencji elektronicznej stron (korespondencja załączona do pisma powódki z dnia 16 listopada 2023r.)

d) Postanowienia z dnia 24 sierpnia 2022r.

e) korespondencji sms z przedstawicielem spółki (...) (k.152)

skutkującą błędnym uznaniem, iż powódka nie doznała krzywdy, pomimo odmowy przez pozwanego zawarcia z powódką umowy o pracę na piśmie, niepotwierdzeniu na piśmie warunków umowy o pracę, zaniechaniu zgłoszenia powódki do ubezpieczenia społecznego, opóźnieniu w zapłacie wynagrodzenia za miesiąc maj 2022r., nieuzasadnionym i bezprawnym rozwiązaniu z powódką umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia, rozwiązania z powódka umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia w formie pisemnej, nieskierowania powódki na badania wstępne, nieprzeprowadzenia szkolenia BHP, ignorowaniu kierowanych przez wiele dni próśb o zawarcie umowy o pracę, wypowiedzeniu umowy powódce pomimo zapewnień o woli długoterminowej współpracy, skutkujących rezygnacją przez powódkę z zatrudnienia w spółce (...), w sytuacji w której powódka samotnie wychowuje małoletnie dzieci, zaś umyślne i uporczywe działania pozwanej istotnie zachwiały jej poczuciem bezpieczeństwa i stabilizacji.

7.obrazę prawa procesowego, tj. przepisu art. 102 k.p.c., polegające na obciążeniu powódki kosztami procesu i zasądzeniu od powódki na rzecz pozwanego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, pomimo tego, iż pozwany uporczywie i umyślnie naruszając prawa pracownicze powódki, tj. odmawiając zawarcia z powódką umowy o pracę na piśmie, nie potwierdzając na piśmie warunków umowy o pracę, zaniechując zgłoszenia powódki do ubezpieczenia społecznego, opóźniając się w zapłacie wynagrodzenia za miesiąc maj 2022r., rozwiązując z powódką wadliwie oraz bez uzasadnienia umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia, składając oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę z powódką w formie pisemnej, nie kierując powódki na badania wstępne, nie przeprowadzając szkolenia BHP dał podstawę do wytoczenia powództwa w sprawie, a zasądzenie na jego rzecz jakikolwiek środków sprzeczne jest z zasadami słuszności i stanowi nijako przyzwolenie dla dalszego naruszania praw pracownika.

Powódka wniosła o:

1.  zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki dalszej kwoty 62123,36 zł;

2.  odpowiednią modyfikację rozstrzygnięcia o kosztach procesu;

3.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu wg norm przepisanych;

4.  o odstąpienie od obciążania powódki kosztami procesu;

5.  rozpoznanie sprawy na rozprawie.

W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji w całości i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów postepowania odwoławczego w wysokości przewidzianej w stosownych normach wraz z odsetkami ustawowymi z tytułu opóźnienia od wydania orzeczenia do dnia zapłaty.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Apelacja powódki nie zasługiwała na uwzględnienie w zakresie rozstrzygnięcia o roszczeniach powódki, albowiem podniesione w jej treści zarzuty nie stanowiły dostatecznej podstawy do uchylenia albo zmiany wyroku w tym zakresie. Sąd II instancji uznał jednakże apelację za zasadą w zakresie kosztów zastępstwa procesowego pozwanego orzeczonego przez Sąd Rejonowy na rzecz pozwanej od powódki w kwocie 2653, 20 złotych, uznając w tym zakresie zarzut naruszenia art. 102 kpc za uzasadniony.

Usytuowanie sądu II instancji jako sądu ad meritii oznacza – w granicach wniesionej apelacji – powinność Sądu rozważenia na nowo całego zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz dokonania jego własnej samodzielnej oceny prawnej.

Sąd Okręgowy wskazuje, iż w całości akceptuje i podziela ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, traktując je jako własne, nie widząc w związku z powyższym konieczności ponownego szczegółowego ich przytaczania (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1998 r., I PKN 339/98). Sąd odwoławczy podziela także ocenę prawną, jaką dokonał Sąd I instancji, uznaje ją za wyczerpującą, uznając, iż nie ma potrzeby powtarzać w całości trafnego wywodu prawnego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2006 r., IV CK 380/05; podobnie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2005 r., IV CK 526/04).

W wywiedzionej apelacji skarżąca zarzuciła naruszenie przez Sąd I instancji art. 415 k.c. w zw. z art. 300 k.p. W tym miejscu przede wszystkim wskazać należy, iż Sąd I instancji w sposób wyczerpujący przedstawił argumentację dotyczącą odmowy przyznania zadośćuczynienia oraz przyznania odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za okres dwóch tygodni. Sąd I instancji prawidłowo ustalił, iż pomiędzy stronami doszło do zawarcia umowy o pracę na czas nieokreślony, a następnie rozważył, w jaki sposób doszło do zakończenia stosunku pracy. W ocenie Sądu I instancji, którą Sąd Okręgowy w całości podziela, oświadczenie T. S. skierowane do powódki w trakcie trwającego stosunku pracy (w dniu 08.06.2022) zmierzało do wywołania określonego skutku prawnego w postaci bezzwłocznego zakończenia współpracy i stanowiło oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Z treści oświadczenia pracodawcy jednoznacznie wynikało, że umowa o pracę ulega natychmiastowemu rozwiązaniu. Oświadczenie zostało złożone ustnie. Tym samym pracodawca nie dochował wymogu formy pisemnej przewidzianej przez przepisy Kodeksu pracy dla oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, nie wskazał przyczyny rozwiązania umowy o pracę oraz nie pouczył powódki o przysługującym jej prawie odwołania do sądu pracy. Naruszenie przez stronę pozwaną pisemnej formy przewidzianej dla złożenia oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę stanowiło zatem uzasadnioną podstawę do zgłoszenia przez powódkę roszczenia odszkodowawczego, które to roszczenie zasługiwało na uwzględnienie co do zasady.

W tym miejscu podkreślić należy, iż Sąd uwzględnił, iż powódka dochodziła kwoty, która stanowiła równowartość trzymiesięcznego wynagrodzenia strony powodowej, gdyż S. L. oraz T. S. mieli ustnie ustalić, iż okres wypowiedzenia umowy o pracę zostanie przedłużony w stosunku do norm wynikających z Kodeksu pracy i wynosić będzie trzy miesiące. Jednak Sąd I instancji powołując się na orzecznictwo i przepisy, wyczerpująco wyjaśnił, iż umowne przedłużenie przez strony okresu wypowiedzenia nie ma wpływu na wysokość odszkodowania z art. 58 k.p. Tym samym, przysługujące powódce odszkodowanie winno stanowić równowartość dwutygodniowego wynagrodzenia powódki, gdyż powódka była zatrudniona w pozwanej spółce przez okres krótszy niż 6 miesięcy (art. 36 § 1 pkt 1 k.p.). Biorąc pod uwagę, iż stawka miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego powódki została ustalona w wysokości 3 000,00 zł netto (3 916,00 zł brutto), dwutygodniowe wynagrodzenie odpowiadało kwocie 1 958,00 zł. Powyższe oznacza, iż Sąd I instancji prawidłowo określił wysokość odszkodowania, zgodnie z przepisami Kodeksu pracy. Powódka nie może być odmiennie traktowana niż wszyscy pracownicy. Kodeks pracy reguluje jednoznacznie wysokość odszkodowania w związku z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu umów o pracę i nie wystąpił w tej sprawie stan faktyczny uzasadniający zasądzenie innych kwot, bez podstawy prawnej z kodeksu pracy.

Odnosząc się w następnej kolejności do zarzutów apelacyjnych dotyczących niezastosowania przepisów Kodeksu cywilnego, na podstawie odesłania z art. 300 k.p., wskazać należy, iż są one bezzasadne. Do odszkodowania z tytułu rozwiązania umowy o prace bez wypowiedzenia należy stosować przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące odpowiedzialności odszkodowawczej, z reguły odpowiedzialności kontraktowej (art. 471 k.c.), a jedynie wyjątkowo deliktowej (art. 415 k.c.). Sprzeczne z prawem rozwiązanie stosunku pracy stanowi bowiem naruszenie wynikającego z umowy obowiązku pracodawcy zatrudniania pracownika, a nie obowiązku powszechnego. Niezależnie bowiem od ich charakteru prawnego przepisy te obowiązują tylko w relacji między pracownikiem a pracodawcą, czyli tworzą treść stosunku pracy. Nie mają charakteru przepisów obowiązujących powszechnie, a ich naruszenie, mimo że godzi w porządek prawny, nie jest deliktem z art. 415 k.c. Każde naruszenie umowy godzi w porządek prawny, ale deliktem jest tylko wtedy, gdy narusza obowiązek powszechny, zwłaszcza dotyczący ochrony życia, zdrowia i dobrego imienia. ( K. Jaśkowski [w:] E. Maniewska, K. Jaśkowski, Komentarz aktualizowany do Kodeksu pracy , LEX/el. 2025, art. 58.)

W niniejszej sprawie, nie zaistniały podstawy do zastosowania przepisów o zadośćuczynieniu czy odszkodowaniu z Kodeksu cywilnego. Sąd I instancji miał na uwadze wadliwość złożonego oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę, co znalazło odzwierciedlenie w zasądzeniu kwoty odszkodowania na podstawie przepisów kodeksu pracy, które to mają zastosowanie w pierwszej kolejności. Art. 415 k.c. stanowi ogólną normę deliktową dotyczącą wywołania szkody. Odpowiedzialność deliktowa powinna być traktowana jedynie uzupełniająco do odpowiedzialności na podstawie art. 58 kodeksu pracy. Odpowiedzialność taką uzasadnia (przy spełnieniu pozostałych przesłanek) działanie pracodawcy polegające na zamierzonym (umyślnym) naruszeniu przepisów o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Sąd Najwyższy wskazał ponadto, że pracownik obowiązany jest wykazać wszystkie przesłanki odpowiedzialności pracodawcy wynikające z art. 415 k.c. Na pracowniku ciąży też obowiązek przeciwdziałania powiększeniu szkody, co oznacza, że powinien po rozwiązaniu stosunku pracy wykazać aktywność w poszukiwaniu nowego zatrudnienia, a brak takiej aktywności podlega uwzględnieniu jako przyczynienie się do powstania szkody. Podobne stanowisko SN zajął w wyroku z dnia 18 sierpnia 2010 r., II PK 28/10, OSNP 2011, nr 23-24, poz. 296, w którym stwierdził, że pracodawca ponosi odpowiedzialność za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie przepisów kodeksu cywilnego (art. 415 k.c.) jednakże tylko wtedy, gdy jego działanie polegało na zamierzonym naruszeniu przepisów o rozwiązaniu umowy o pracę w tym trybie. (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 21 listopada 2018 r. I ACa 101/18).

Odpowiedzialność deliktowa wynika z zasady winy. Dlatego dla możności przyznania zadośćuczynienia na podstawie odpowiedzialności deliktowej koniecznym jest przypisanie sprawcy winy. Jeśli strona powodowa żąda kompensaty krzywdy dodatkowo musi wykazać, iż działanie pozwanego było zawinione. Sprawca może bronić się, dowodząc, że działanie jego nie było zawinione, przy czym w kwestii tej ciężar dowodu spoczywa na poszkodowanym, zatem wystarczy jeśli pozwany obali twierdzenia strony przeciwnej. W niniejszej sprawie, strona powodowa nie wykazała w sposób dostateczny zawinienia po stronie pozwanego. Pozwanemu nie sposób przypisać winy za niezgodne z prawem rozwiązanie z powódką umowy o pracę bez wypowiedzenia. Nie zostało to wykazane przez powódkę. Niezależnie od tego powódka nie wykazała, że dochowała należytej staranności by szkodę zminimalizować. Powódka wykazała jedynie, że zrezygnowała z udziału w rekrutacji prowadzonej przez innego pracodawcę z uwagi na zatrudnienie u pozwanej, a nie, iż zrezygnowała z zawarcia innej umowy o pracę. Tym samym nie wykazała nie tylko zawinienia pracodawcy, ale i szkody w postaci utraty zarobków z innej umowy o pracę. Odszkodowanie zaś wywodzone z kodeksu cywilnego oparte na art. 471 KC i w zw. z art. 300 KP, powinno być determinowane udowodnieniem adekwatnego związku przyczynowego między szkodą (utratą lub pomniejszeniem dochodów pracowniczych) a postawą pracodawcy wobec pracownika, w tym udowodnieniem winy po stronie pracodawcy

Wobec powyższego Sąd I instancji, jak również Sąd Okręgowy, nie znalazł jakichkolwiek przesłanek do przyjęcia, iż pozwana winna odpowiadać na zasadzie deliktowej, zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, uznając, iż wystarczające w niniejszej sprawie jest zasądzenie odszkodowania na zasadzie przepisów kodeksu pracy. Kodeks pracy reguluje odpowiedzialność pracodawcy w razie naruszenia przepisów prawa pracy i jest to regulacja pełna, do której kodeks cywilny ma zastosowanie w sytuacjach nieuregulowanych. W tej sprawie, strona powodowa nie wykazała podstaw faktycznych dla zaistnienia odpowiedzialności z kodeksu cywilnego.

W dalszej kolejności powódka zarzuciła naruszenie art. 8 k.p.c. Zarzut ten również należało uznać za bezzasadny - powódka nie wskazała, na czym miałoby polegać to naruszenie oraz jakiego dotyczy prawa, z którego pracodawca miałby czynić użytek w sposób sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego.

Powódka zarzuciła naruszenie przepisów art. 11 1 k.p. oraz art. 23 i 24 k.c w zw. z art. 300 k.p.

W tym zakresie Sąd I instancji szczegółowo odniósł się do tych kwestii, a Sąd Odwoławczy w całości podziela te rozważania. Sąd I instancji powołując się obszernie na orzecznictwo w zakresie dóbr osobistych w postaci dobrego imienia i godności pracowniczej, wskazał, iż okoliczności, w których powódka upatruje naruszenia jej dóbr osobistych nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Przede wszystkim nie znalazły potwierdzenia w przeprowadzonych dowodach zeznania powódki, że do zakończenia stosunku pracy doszło w poniżających dla S. L. okolicznościach. Powódka cofnęła wniosek o przesłuchanie świadków. Sąd nie dysponował żadnym materiałem dowodowym, który chociaż pośrednio potwierdzałby zeznania powódki. Nie zostały udowodnione twierdzenia powódki, że przez cały okres zatrudnienia była poniżania przez pracodawcę, czy też podejmował on próby bezzasadnego podważenia jej kompetencji. Podkreślić należy, iż Sąd przyznał, że z uwagi na uchylanie się przez pracodawcę od podpisania umowy o pracę, u powódki zostało wywołane poczucie niepewności oraz stres. Zdaniem Sądu orzekającego, tego rodzaju postępowanie strony pozwanej ocenić należy jednoznacznie negatywnie, ale nie oznacza to, że skutkowało ono naruszeniem dobra osobistego powódki. Pewność warunków zatrudnienia oraz jego powiązanie z prawem poczucia bezpieczeństwa, nie są dobrami osobistymi. Powódce przysługiwały przy tym instrumenty prawne służące do ustalenia rzeczywistych warunków zatrudnienia, jakie łączyły ją ze stroną pozwaną, z których powódka zresztą skorzystała. Podobnie, dobrami osobistymi nie jest ani prawo do utrzymania zatrudnienia ani prawo do znalezienia kolejnej pracy, a rozwiązanie stosunku pracy z pracownikiem, także wadliwe, co do zasady wyklucza możliwość stosowania przepisów prawa cywilnego o ochronie dóbr osobistych, chyba że pismo rozwiązujące stosunek pracy zawiera zwroty oczywiście naruszające godność lub inne dobra osobiste. Jak wskazano powyżej, powódka nie udowodniła, by do rozwiązania stosunku pracy z pozwaną doszło w opisanych przez nią okolicznościach, polegających na wyproszeniu powódki z zakładu pracy w obecności innych współpracowników. W szczególności należy także wskazać, iż wskazywane przez apelującą uchybienia administracyjne pracodawcy nie stanowią naruszenia dobra osobistego. W katalogu dóbr osobistych nie mieszczą się takie dobra jak prawo do terminowego zgłoszenia do ubezpieczenia czy prawo do pisemnej formy oświadczenia w zakresie prawa pracy.

Biorąc za podstawę powyższe, żądanie zasądzenia zadośćuczynienia nie zasługiwało na uwzględnienie, a żadne dobro osobiste, w szczególności godność pracownicza, w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego i kodeksu pracy, nie zostały naruszone. Sąd Okręgowy podziela utrwalone w judykaturze stanowisko, zgodnie z którym ani prawo do utrzymania zatrudnienia ani prawo do znalezienia kolejnej pacy nie są prawami osobistymi, a rozwiązanie stosunku pracy z pracownikiem, także wadliwe, nawet jeżeli jego przyczyna okazała się nieprawdziwa, wyklucza możliwość stosowania przepisów prawa cywilnego o ochronie dóbr osobistych /wyrok SA w Białymstoku z 22 maja 2018 roku II APa 4/18, wyrok SA w Gdańsku z 7 grudnia 2016 roku II APa 27/16/. Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika stanowi bezprawne działanie wówczas, gdy pismo rozwiązujące stosunek pracy zawiera zwroty znieważające, obraźliwe, oczywiście nieprawdziwe, poniżające ośmieszające lub upokarzające pracownika nielegalnie pozbawionego zatrudnienia. Sąd Najwyższy słusznie natomiast wskazał w wyroku z 1 października 1998 roku I PKN 353/98, że rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia nie stanowi bezprawnego działania pracodawcy w rozumieniu art. 24 par 1 kc, nawet wtedy gdy przyczyna okazała się bezprawna, albowiem taki typ rozwiązania umowy przewidział ustawodawca w kodeksie pracy.

Skarżąca dalej zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 233 k.p.c. poprzez dowolną a nie swobodną ocenę materiału dowodowego. W tym miejscu podkreślić należy, że wbrew twierdzeniom pozwanej, Sąd Rejonowy nie dokonał ustaleń faktycznych w sposób sprzeczny z treścią zebranego materiału dowodowego. Zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Nie ma wątpliwości, że swobodna ocena dowodów nie może być równoznaczna z ich dowolną oceną, tj. taką, która nie znajduje oparcia w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy lub jest nielogiczna albo też sprzeczna z zasadami doświadczenia życiowego (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dni: 29 lipca 1998 r., sygn. akt II UKN 151/98, opubl. OSNAPiUS z 1999 r., z. 15, poz. 492). Strona zarzucająca Sądowi naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. musi zatem wykazać, iż ocena dowodów dokonana przez ów Sąd była sprzeczna z powyższymi regułami, względnie, iż Sąd niedostatecznie wyjaśnił sprzeczności, jakie zaistniały np. w zeznaniach świadków czy opiniach biegłych.

Uzasadnieniem zarzutu naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów nie może być samo przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd wadze (znaczeniu) poszczególnych dowodów przeprowadzonych w danej sprawie ani też odmienna ocena dowodów przez stronę od tej przyjętej przez Sąd (por. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dni: 21 marca 2006 r., sygn. akt I ACa 1116/05, LEX nr 194518). Przyjęcie odmiennego stanowiska byłoby nieracjonalne, gdyż prowadziłoby de facto do sytuacji, w której Sądowi niższej instancji można byłoby skutecznie postawić zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów w każdym przypadku, kiedy tylko strona prezentowałaby odmienne przekonanie co do znaczenia zgromadzonych dowodów niż Sąd, który orzekał w sprawie (co w praktyce ma miejsce prawie zawsze, gdy dana strona wyraża niezadowolenie z wydanego orzeczenia).

Reasumując, naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów nie można upatrywać w takiej ocenie materiału dowodowego, która jest logiczna, zgodna ze wskazaniami doświadczenia życiowego oraz dokonana w sposób wszechstronny.

Jeśli apelujący chce podważyć sędziowską ocenę dowodów, nie może ograniczyć się do przedstawienia własnej oceny. Nie wystarczą jednak stwierdzenia, że ustalenia faktyczne Sądu są wadliwe ani też wskazanie stanu faktycznego, który — zdaniem skarżącego — odpowiada rzeczywistości. Taki sposób podważania sędziowskiej oceny, stanowi zwykłą polemikę. Do skutecznego zakwestionowania oceny sędziowskiej, koniecznym jest więc zaprezentowanie takiego rozumowania, które samo będąc logicznym, wykaże wadliwość ustaleń i rozważań sądu w zakresie oceny dowodów, w szczególności przyczyn, dla których ocena dowodów nie spełnia kryteriów określonych w art. 233 § 1 k.p.c. Dopóki skarżący nie wykaże istotnych błędów logicznego rozumowania, sprzeczności oceny z doświadczeniem życiowym, braku wszechstronności, czy też bezzasadnego pominięcia dowodów, które prowadzą do wniosków odmiennych, dopóty nie można uznać, że sąd naruszył art. 233 § 1 k.p.c.

Pamiętać należy, że sąd wyższej instancji, dokonując — w ramach zarzutów apelacyjnych — kontroli w zakresie oceny dowodów przeprowadzonej przez sąd niższej instancji, co do zasady nie ustala prawdziwości faktów, lecz sprawdza, czy granice swobodnej oceny nie zostały przekroczone. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 23 marca 1999 r. (III CZP 59/98, OSNC 1999, nr 7-8, póz. 124) podkreślił, że same nawet bardzo poważne wątpliwości co do trafności oceny dokonanej przez sąd pierwszej instancji, jeżeli tylko nie wykroczyła ona poza granice zakreślone w art. 233 § 1 k.p.c., nie powinny stwarzać podstawy do zajęcia przez sąd drugiej instancji odmiennego stanowiska. Powyższy pogląd sąd II instancji w całości podziela.

W ocenie Sądu Odwoławczego, w niniejszym postępowaniu powódka nie zdołała podważyć zaprezentowanej przez sąd I instancji oceny stanu faktycznego skutkującej wydaniem zaskarżonego orzeczenia. Jak wskazano powyżej, Sąd Rejonowy dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie uchybił zasadzie swobodnej oceny dowodów.

Przedstawiony w apelacji sposób podważenia sędziowskiej oceny materiału dowodowego, stanowi zwykłą polemikę, która nie może odnieść skutku. Skarżąca nie wykazała istotnych błędów logicznego rozumowania, sprzeczności oceny z doświadczeniem życiowym, braku wszechstronności, czy też bezzasadnego pominięcia dowodów, które prowadzą do wniosków odmiennych niż te, które zostały przyjęte przez Sąd I instancji.

Sąd I instancji w sposób prawidłowy dokonał oceny materiału dowodowego, a wszelkie kwestie, które powódka wymienia w punkcie 6 zarzutów apelacyjnych (w szczególności niepotwierdzenie warunków na piśmie, rozwiązanie umowy bez formy pisemnej), zostały przez Sąd I instancji uwzględnione, jednakże Sąd wyciągnął z tych prawidłowo ustalonych faktów odmienne wnioski co do rzekomego doznania krzywdy w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego o zadośćuczynieniu – co zostało w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji wyraźnie przedstawione i uargumentowane.

Konstrukcja uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala Sądowi Okręgowemu w pełni zweryfikować trafność ustaleń Sądu Rejonowego co do stanu faktycznego oraz stwierdzić, że ocena przez Sąd Rejonowy zgromadzonych dowodów nastąpiła w zgodzie z obowiązującym prawem. Sąd Okręgowy z tych względów na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak w punkcie II wyroku.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 102 kpc i jego niezastosowania co do całości kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, stwierdzić należy, że zarzut ten jako zasadny zasługiwał na uwzględnienie. Sąd I instancji dokonał rozstrzygnięcia o kosztach, na zasadzie art. 100 k.p.c., a także na podstawie art. 102 k.p.c. odstąpił od obciążania powódki kosztami zastępstwa procesowego poniesionymi przez pozwaną w zakresie roszczenia o zasądzenie niewypłaconego wynagrodzenia oraz kosztów przejazdu do pracy. W zakresie roszczenia o zasądzenie wynagrodzenia Sąd miał bowiem na uwadze, że do wniesienia pozwu do sądu doszło dokładnie w dniu uiszczenia na rzecz powódki przedmiotowych należności przez pozwaną, a w zakresie roszczenia o zwrot kosztów dojazdu do pracy Sąd miał na uwadze, że powódka nie posiada wiedzy prawnej i samodzielnie formułowała pozew, zaś bezpośrednio po przystąpieniu do sprawy zawodowego pełnomocnika, powództwo zostało zmodyfikowane. W pozostałym zakresie Sąd Rejonowy obciążył powódkę kosztami zastępstwa procesowego w kwocie 2635, 20 złotych.

Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd I instancji naruszył zasady słuszności z art. 102 kpc zasądzając od powódki koszty zastępstwa procesowego na rzecz pracodawcy, których kwota przekraczała wysokość zasądzonego na jej rzecz odszkodowania.

Wydając reformatoryjne orzeczenie w tym zakresie Sąd Okręgowy miał na uwadze główne roszczenie dochodzone w tej sprawie oraz jego istotę w kontekście rynku pracy. Pracodawca jest zobowiązany do przestrzegania kodeksu pracy w pełni i do korzystania z instrumentów przewidzianych w kodeksie pracy. Pracodawca jest zobowiązany do zawarcia umowy o pracę z pracownikiem i jej przedłożenia pracownikowi w możliwie szybkim terminie. Pracodawca mając wolę rozwiązania stosunku pracy z pracownikiem winien w sposób jasny stosować się do przepisów kodeksu pracy i stosować je w sytuacjach wskazanych w prawie materialnym. Te ustawowe obowiązki pracodawcy powinny być realizowane w sposób szybki, właściwy i nie narażający pracownika na dodatkowy stres. Takie zachowanie pracodawcy jest wymagane, albowiem jest on z drugiej strony chroniony przepisami prawa pracy, które ustanawiają pewne ramy w dochodzeniu odszkodowań w sytuacji podjęcia działań sprzecznych z kodeksem pracy.

W tej sprawie, ta równowaga praw i obowiązków została złamana orzeczeniem o kosztach zastępstwa procesowego i nie skorzystaniem z art. 102 kpc w odniesieniu do roszczeń o zadośćuczynienie i dodatkowe odszkodowanie. Zastosowanie przez Sąd art. 100 kpc powoduje, że efekt naruszenia przez pracodawcę podstawowych norm prawa pracy takich jak zawarcie umowy o pracę, rozwiązanie umowy w formie przewidzianej w przepisach prawa został zniweczony poprzez nieracjonalne obciążenie powódki kosztami zastępstwa procesowego za inne roszczenie nieuwzględnione, a złożone wobec subiektywnego odczucia szkody przez stronę powodową, którego koszt przewyższył koszt przyznanego odszkodowania. Sąd I instancji zastosował zasadę kosztów z art. 100 kpc, bez uwzględnienia szczególnej sytuacji sprawy powódki. Takie działanie w konsekwencji wyniku tej sprawy doprowadziło do odebrania odszkodowania przyznanego w punkcie 3 wyroku, powodując, że sankcja proceduralna jaką jest zastosowanie art. 100 kpc była tak dotkliwa, że skonsumowała odszkodowanie z kodeksu pracy, co tym samym ograniczyło prawo powódki do korzystania z własnego mienia. Wnioskowanie przedstawione wyżej jest ugruntowanym stanowiskiem również na gruncie orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, przykładowo wyrok z 26 kwietnia 2018 roku 78352/14 , w którym przesłanka poszanowania mienia jest elementem kosztów procesu.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy uznaje, że jedynym zgodnym z ochroną mienia powódki oraz prawem do odszkodowania w związku z naruszeniami kodeksu pracy przez pozwaną spółkę, było odstąpienie od zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego od roszczeń dalej idących dochodzonych przez stronę powodową. Z tych względów na podstawie art. 102 kpc w zw. z art. 386 par 1 kpc orzeczono jak w punkcie I wyroku.

O kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 98 par 1 kpc, art. 100 kpc i częściowo art. 102 kpc. Sąd uznał, że strona powodowa winna w postępowaniu apelacyjnym ponieść część kosztów należnych stronie pozwanej z tytułu postępowania apelacyjnego w zakresie przegranej pozwanego skompensowanej z wygraną co do kosztów w I instancji przez stronę powodową, albowiem w tym zakresie powódka była reprezentowana przez pełnomocnika, dysponowała właściwie ustalonym stanem faktycznym i prawnym przez Sąd I instancji i w takich warunkach brak było podstaw faktycznych do kierowania apelacji w zakresie punktu 4 wyroku, zaś adekwatnym pozostałoby wszczęcie postępowania zażaleniowego. Z tych względów powódka winna zwrócić pozwanej koszty zastępstwa procesowego strony pozwanej w postępowaniu apelacyjnym po skompensowaniu ich kosztami zastępstwa procesowego strony powodowej związanymi z wygraną w punkcie I rozstrzygnięcia /zażalenie na postanowienie o kosztach/. Rozstrzygnięcia w zakresie kosztów wydano na podstawie Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia opłat za czynności adwokackie i radców prawnych /rozporządzenia z 11 października 2015 roku ze zmianami/. W pozostałym zakresie Sąd zastosował art. 102 kpc odstępując od obciążania powódki kosztami zastępstwa procesowego pozwanej w części przekraczającej racjonalne i słuszne korzystanie z przepisów prawa.

W zakresie uiszczonej opłaty sądowej od apelacji Sąd orzekł w trybie art. 100 kpc jak w punkcie IV wyroku.

Sędzia Joanna Wojnicka - Blicharz

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Marzena Glina
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Gdańsku
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Joanna Wojnicka-Blicharz
Data wytworzenia informacji: