Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I C 1424/21 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Bydgoszczy z 2022-12-19

Sygn. akt I C 1424/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 grudnia 2022 r.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSO Agnieszka Dutkiewicz

Protokolant: stażysta Lucyna Dembek

po rozpoznaniu 17 listopada 2022r. w Bydgoszczy na rozprawie

sprawy z powództwa K. B.

przeciwko (...) z siedzibą w G.

o ustalenie i zapłatę

I ustala nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nr (...) sporządzonej w dniu 24 czerwca 2008r. zawartej pomiędzy powodem K. B. a poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bankiem S.A. w G.;

II zasądza od pozwanego na rzecz powoda K. B. kwotę 141 979,83 zł (sto czterdzieści jeden tysięcy dziewięćset siedemdziesiąt dziewięć złotych 83/100) oraz kwotę 1 690 CHF (jeden tysiąc sześćset dziewięćdziesiąt franków szwajcarskich) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 2 października 2021r. do dnia zapłaty;

III oddala powództwo w pozostałym zakresie;

IV zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6 417 zł (sześć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.

SSO Agnieszka Dutkiewicz

Sygn. akt I C 1424/21

UZASADNIENIE

Pozwem skierowanym przeciwko (...) z siedzibą w G., powód K. B. domagał się:

1/ustalenia nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego umowy kredytu w związku ze stwierdzeniem nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...) sporządzonej w dniu 24 czerwca 2008r, zawartej pierwotnie pomiędzy K. B. a (...) Bank S.A., obecnie realizowanej pomiędzy K. B. a Bankiem (...) S.A.,

2/ zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kwoty 141.979,83 zł oraz 1.690 CHF tytułem zwrotu świadczeń nienależnych z uwagi na stwierdzenie nieważności umowy, pobranych przez pozwanego w okresie od dnia 2 sierpnia 2008r. do dnia 2 lipca 2021r. wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 24 września 2021r. do dnia zapłaty,

ewentualnie:

3/ zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kwoty 53.373,31 zł tytułem zwrotu nienależnie pobranych przez pozwanego rat kapitałowo-odsetkowych wynikających z umowy w wyższej wysokości niż rzeczywiście powód powinien spłacić w okresie od dnia 2 grudnia 20211r. do dnia 2 lipca 2021r. wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 24 września 2021r. do dnia zapłaty.

W każdym wypadku powód wniósł również o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych (w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 10.800 zł jako dwukrotności stawki minimalnej oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł) - wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od tych kwot od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego te koszty do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu powód wyjaśnił, że w dniu 24 czerwca 2008r. zawarł z (...) Bankiem S.A. (poprzednikiem prawnym pozwanego) umowę o kredyt hipoteczny nr (...). Wskazał także, że pozwany przedstawiając mu ofertę kredytu powiązanego z walutą obcą podkreślał jej walory finansowe (niska rata) oraz stabilność waluty obcej. Powód zaznaczył przy tym, że umowa została zawarta na wzorcu umownym i nie podlegała modyfikacjom. W jego ocenie, pozwany nie wyjaśnił w jakim celu bank stosuje dwa różne (skrajne) kursy do przeliczania kwoty kredytu i poszczególnych rat. Powód stwierdził również, że w oparciu o kwestionowaną umowę ponosił on nieograniczone ryzyko, podczas gdy ryzyko pozwanego było ograniczone jedynie do kwoty udzielonego kredytu.

Podsumowując powód podkreślił, że postanowienia umowy wskazane w par. 1 ust. 1, par. 7 ust. 2 oraz par. 10 ust. 8 powinny zostać uznane za abuzywne, co implikuje konieczność zwrotu dotychczas uiszczonych przez powoda świadczeń z tytułu umowy kredytu.

W odpowiedzi pozwany domagał się oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwany wskazał, że powództwo jest bezzasadne w całości. Jego zdaniem nie ma podstaw do uznania umowy kredytu za nieważną. Pozwany podkreślił również, że z paragrafu 17 umowy (dotyczącego stosowania kursów przez bank) można wyeliminować fragment odnoszący się do marży banku. W umowie pozostałoby wówczas tylko odesłanie do średniego kursu NBP.

Kontynuując pozwany wskazał, że informował swoich klientów o ryzyku związanym ze zmianą kursu złotego do waluty obcej. Potwierdzeniem powyższej okoliczności było podpisanie przez powodów oświadczenia o świadomości ryzyka - już na etapie składania wniosku kredytowego.

Na rozprawie w dniu 17 listopada 2022r. powód został poinformowany o skutkach stwierdzenia przez Sąd nieważności umowy z mocą wsteczną. Powód oświadczył, że jest tego świadomy i podtrzymuje swoje żądania. /k.166 v-167/

W dalszym toku postępowania strony podtrzymały stanowiska dotychczas zajęte w sprawie.

Sąd ustalił, co następuje:

Powód w dniu 24 czerwca 2008r. zawał z poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bank S.A. z siedzibą w G., umowę kredytu nr (...) indeksowanego kursem CHF, opiewającą na kwotę 144.523,05 zł. Powód umowę zawarł jako konsument. Udzielona kwota kredytu została przeznaczona na pokrycie części kosztów zakupu nieruchomości mieszkalnej położonej w B. przy ul. (...) (128.500 zł), na pokrycie części kosztów remontu w/w nieruchomości (11.000 zł) oraz na refinansowanie części poniesionych kosztów zakupu tej nieruchomości (500 zł).

W umowie zaznaczono, iż w dniu wypłaty saldo zadłużenia było wyrażone w walucie, do której indeksowany był kredyt (CHF), według kursu kupna waluty indeksacji, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. (…). Następnie saldo walutowe przeliczane było dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty indeksacji (CHF) podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. opisanej szczegółowo w par. 17 umowy.(par. 1 ust. 1 umowy).

W paragrafie 7 ust. 2 umowy postanowiono, iż wypłata wskazanej we wniosku o wypłatę kwoty nie wyższej niż kredyt, będzie dokonana przelewem na wskazany w tym wniosku rachunek bankowy. Każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich, była przeliczana na walutę, do której indeksowany był kredyt według kursu kupna waluty kredytu podanego w Tabeli kursów kupna/ sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu dokonani wypłaty przez bank.

Spłata kredytu miała następować w 360 równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych na zasadach określonych w § 10 umowy. W ustępie 8 tego paragrafu wskazano, że rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę, będzie następować z datą wpływu środków do banku, według kursu sprzedaży waluty do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/ sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. obowiązującego w dniu wpływu środków do banku.

W paragrafie 17 umowy strony uzgodniły, że do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytów stosowane są odpowiednio kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie Banku obowiązujące w dniu dokonania transakcji (ust.1). Kurs kupna/sprzedaży był określany jako średni kurs złotego do danej waluty ogłoszony w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna/ plus marża sprzedaży (ust. 2 i 3). W ustępie 4 wskazano, iż do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym skorygowane o marże (...) S.A.

Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A. walut zawartych w ofercie Banku określane były przez Bank po godzinie 15:00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane w siedzibie Banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) Banku S.A. ( par. 17 ust. 5 umowy).

Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, która w dniu sporządzenia umowy ustalona była w wysokości 5,80% w stosunku rocznym.

Prawnym zabezpieczeniem spłaty kredytu była hipoteka kaucyjna w złotych polskich do kwoty stanowiącej 170% kwoty kredytu oraz cesja na rzecz banku wierzytelności z tytułu umowy ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych.

Podpisując w/w umowę kredytową, powód w paragrafie 11 ust. 6 i 7 umowy oświadczył m.in., że:

- znane jest mu ryzyko występujące przy kredytach indeksowanych kursem waluty obcej, wynikające ze zmiany kursu waluty obcej, do której jest indeksowany kredyt w stosunku do złotych polskich,

- został poinformowany, że w przypadku wzrostu kursu waluty indeksacji kredytu w stosunku do złotych polskich, nastąpi odpowiedni wzrost jego zadłużenia w złotych polskich wobec banku z tytułu zaciągniętego kredytu oraz wzrost wysokości raty kredytu wyrażonej w złotych polskich, co może spowodować, że ustanowione prawne zabezpieczenie stanie się niewystarczające, a zdolność kredytobiorcy do obsługi zadłużenia ulegnie pogorszeniu,

- znane jest mu ryzyko wynikające ze zmiany stopy procentowej kredytu,

- został pouczony, że w przypadku wzrostu oprocentowania kredytu, nastąpi odpowiedni wzrost wysokości raty kredytu a w konsekwencji wysokość całego zobowiązania wynikającego z umowy.

Dowód: umowa kredytu, k. 15-20v; wniosek o udzielenie kredytu, k. 81-85; oświadczenie o dostarczeniu wzorów umownych, k. 86; zawiadomienie dotyczące prawa odstąpienia od umowy, k. 87.

W okresie od 2 sierpnia 2008r. do 2 lipca 2021r. powód w ramach wykonania przedmiotowej umowy kredytu wpłacił na rzecz pozwanego banku kwotę 141.979,83 zł oraz 1.690 CHF. Powód nadal spłaca swoje zobowiązanie względem pozwanego banku.

Dowód : pismo z dnia 21 czerwca 2021r., k. 21-21v; zaświadczenie, k. 22-26.

Pismem z dnia 27 sierpnia 2021r. powód złożył pozwanemu reklamację domagając się zwrotu kwoty 141.979,83 zł oraz 1.690 CHF w związku z nieważnością zawarte umowy kredytu. Powód oczekiwał wpłat tych świadczeń w terminie 30 dni od doręczenia pozwanemu w.w pisma, co nastąpiło w dniu 3 września 2021r. Pozwany odmówił spełnienia roszczeń powoda.

Dowód: pismo z dnia 27 sierpnia 2021r., k. 27-33; potwierdzenie nadania, k. 34; pismo z dnia 23 września 2021r., k. 35-39v.

Powód zawarł umowę jako konsument, ponieważ umowa nie miała związku z jakąkolwiek jego działalnością gospodarczą lub zawodową. Umowa zawarta została przez strony z wykorzystaniem przedłożonego przez bank wzorca umownego, bez możliwości negocjacji jej treści. Swoboda wyboru powoda ograniczała się jedynie do możliwości jej zawarcia bądź odmowy zawarcia na warunkach przedstawionych jednostronnie przez pozwany bank. Oferta kredytu w CHF została przedstawiona powodowi jako korzystna i bezpieczna z uwagi na stabilność waluty. Powód polegał na informacjach uzyskanych od przedstawiciela banku. Powodowi nie wytłumaczono mechanizmu indeksacji kredytu. Nie przedstawiono mu również, jak może kształtować się kurs CHF w przyszłości.

Powód nie miał zdolności kredytowej dla kredytu wyrażonego w złotych polskich. Przed podpisaniem umowy powód był na dwóch spotkaniach. Powodowi nie zaprezentowano historycznych kursów franka szwajcarskiego ani symulacji kwoty kredytu i wysokości rat w przypadku wzrostu kursu CHF w stosunku do PLN. Powód na pewnym etapie obowiązywania umowy spłacał swoje zobowiązanie we franku szwajcarskim, co trwało ok. 3-4 lata. Z uwagi na duże niedogodności towarzyszące tej formie spłaty, powód zdecydował się wrócić do spłaty w złotych polskich. Powód nie miał wiedzy, jaka jest równica pomiędzy kursem kupna a sprzedaży waluty. Nie wiedział również czym jest spread walutowy.

Dowód: e-protokół rozprawy z dnia 17 listopada 2022r, zeznania powoda, k. 169.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie w/w dokumentów złożonych przez strony w toku postępowania, jak również na podstawie pisemnych zeznań świadka A. K. i w oparciu o przesłuchanie powoda.

Sąd uznał za wiarygodne oraz przydatne dla rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawy dokumenty zebrane w aktach sprawy, albowiem zostały one sporządzone we właściwej formie, przewidzianej dla danego typu dokumentów. Ponadto autentyczność tych dokumentów nie budziła wątpliwości Sądu ani stron postępowania.

Za przydatne dla rozstrzygnięcia uznał Sąd zeznania powoda, albowiem w znacznej części korespondowały one z pozostałem materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Powód przedstawił okoliczności, w których zaproponowano jemu zawarcie umowy kredytu hipotecznego indeksowanego kursem CHF, jak również brak możliwości negocjacji poszczególnych postanowień umownych. Jako konsument, a zatem słabsza strona obrotu gospodarczego polegał na zaufaniu do pracowników banku, którzy zapewniali go o korzystności wyboru kredytu indeksowanego do waluty obcej CHF, jak również o stabilności kursu franka szwajcarskiego.

Pisemne zeznania świadka A. K. nie były przydatne dla rozstrzygnięcia kwestii spornych w tej sprawie. Świadek nie pamiętała wielu istotnych okoliczności związanych z umową kredytu, jaka łączy strony procesu, ani nie kojarzyła powoda, tym bardziej czynności podejmowanych z jego udziałem. W oparciu o te zeznania nie było można zatem stwierdzić, czy powód był należycie pouczony o ryzykach związanych z tego typu zobowiązaniem oraz, że był ich w pełni świadomy. Z tych względów, zeznania należało uznać za niemiarodajne dla poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych.

Z uwagi na jego nieprzydatność dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, na podstawie art. 235(2) § 1 pkt 2 k.p.c., Sąd postanowił pominąć dowód z opinii biegłego zawnioskowany przez powoda, albowiem na etapie rozstrzygania o tym dowodzie doszedł do przekonania, że żądanie ewentualne jest bezzasadne, a rozważeniu podlegało jedynie żądanie główne zgłoszone w pozwie. Dowód ten był więc zbędny dla rozpoznania przedmiotowej sprawy. Ustalenie wysokości żądania głównego powoda było natomiast możliwe w oparciu o zaświadczenie wystawione przez pozwany bank. Sąd postanowił również pominąć dowód z opinii biegłego zawnioskowany przez pozwanego. Zaznaczyć bowiem należy, że nie ma znaczenia dla dokonywanej oceny to, w jaki sposób bank rzeczywiście ustalał kurs w trakcie wykonywania umowy i jaka była relacja kursu banku do kursu rynkowego. Są to okoliczności obojętne na gruncie art. 3852 k.c., jak również oceny możliwego naruszenia interesów konsumenta. Istotne jest jedynie, że postanowienia umowy dawały przedsiębiorcy nieograniczoną swobodę w wyznaczaniu kursu waluty, a w konsekwencji – wysokości zobowiązań konsumenta.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo główne zasługiwało na uwzględnienie niemalże w całości.

W niniejszej sprawie powód domagał się:

1/ustalenia nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego umowy kredytu w związku ze stwierdzeniem nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...) sporządzonej w dniu 24 czerwca 2008r, zawartej pierwotnie pomiędzy K. B. a (...) Bank S.A., obecnie realizowanej pomiędzy K. B. a Bankiem (...) S.A.,

2/ zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kwoty 141.979,83 zł oraz 1.690 CHF, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 24 września 2021r. do dnia zapłaty,

Powód sformułował również roszczenie ewentualne, które polegało na zasądzeniu od pozwanego na rzecz powoda kwoty 53.373,31 zł, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 24 września 2021r. do dnia zapłaty.

W pierwszej kolejności Sąd rozpoznał żądanie główne powoda sprowadzające się do ustalenia nieistnienia umowy z uwagi na zawarcie w jej treści postanowień niedozwolonych w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., co miało dawać pozwanemu możliwość narzucenia sposobu ustalania wysokości kwoty podlegającej zwrotowi, a w konsekwencji i wysokości odsetek, a więc głównych świadczeń kredytobiorcy.

Wskazać należy, że kwestionowane przez powoda postanowienia tj. par. 1 ust. 1, par. 7 ust. 2 oraz par. 10 ust. 8 umowy, pozostawiały bankowi możliwość jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązań powoda, bowiem kurs CHF ustalany był przez bank w oparciu o ustalone przez niego kryteria. Powód był natomiast pozbawiony jakiegokolwiek wpływu na sposób ustalania tego kursu, a faktycznie nie miał nawet możliwości kontroli prawidłowości ustalania tego kursu według kryteriów banku. Równocześnie bank określając w w/w postanowieniach umowy według jakiego kursu dokonywane będą rozliczenia stosował zarówno kurs sprzedaży, jak i kurs kupna ustalony w tabelach banku. Metoda ta powodowała, że bank uzyskiwał dodatkowe wynagrodzenie za korzystanie przez powoda z kredytu, wynikające z różnic kursu sprzedaży i kupna CHF, bowiem kwestionowane postanowienia umowy były tak ukształtowane, aby korzyści z różnicy kursu kupna i sprzedaży podczas spłaty kredytu czerpał bank, a całe ryzyko zwyżki kursu franka ponosił kredytobiorca, czego mu zresztą przy zawarciu umowy w ogóle nie uświadomiono.

Nie budzi przy tym wątpliwości Sądu fakt, że zasadniczą przyczyną wystąpienia przez powoda z pozwem w niniejszej sprawie jest to, iż w okresie po zawarciu umowy nastąpił znaczący wzrost kursu CHF, który spowodował poważny wzrost wysokości jego zobowiązań wobec banku. W tym kontekście dla oceny zasadności żądań powoda miało znaczenie to, czy został on w sposób należyty pouczony przez pozwany bank o wszystkich ewentualnych konsekwencjach zawarcia umowy indeksowanej kursem CHF.

W sprawie bezsporne było, że strony zawarły umowę kredytu na kwotę 144.523,05 zł, która to kwota była indeksowana kursem CHF. Wypłata kredytu nastąpiła w walucie polskiej. Powód zgodnie z umową miał obowiązek spłacać kredyt w 360 równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych. Do dnia wniesienia pozwu powód spłacił na rzecz banku znaczną część udzielonego jemu kredytu. Zgodnie z przedłożonym zaświadczeniem pochodzącym od pozwanego, okresie od 2 sierpnia 2008r. do 2 lipca 2021r. powód w ramach wykonania przedmiotowej umowy kredytu wpłacił na rzecz pozwanego banku kwotę 141.979,83 zł oraz 1.690 CHF. Powód nadal spłaca swoje zobowiązanie względem pozwanego banku.

Sąd ustalił również, że przedmiotowa umowa zawarta została z wykorzystaniem przedłożonego przez bank wzorca umowy. Powód wyjaśnił w wiarygodny sposób, że nie miał żadnego wpływu na treść umowy, szczególnie w zakresie jej postanowień, które uznaje za abuzywne. Praktycznie swoboda powoda sprowadzała się do możliwości zawarcia lub nie przedmiotowej umowy.

Pozwany nie dopełnił spoczywających na nim obowiązków informacyjnych względem powoda. W oczywisty sposób nie spełnia powyższych wymogów samo poinformowanie kredytobiorcy o tym, że dokonał wyboru kredytu w walucie obcej mając pełną świadomość ryzyka związanego z kredytami zaciągniętymi w walucie wymienialnej oraz że ponosi ryzyko zmiany kursów walutowych i zmiany stóp procentowych. Strona pozwana nie przedstawiła Sądowi żadnego wartościowego materiału dowodowego, który wskazywałby na to, że przekazała powodowi istotne informacje, które pozwalałyby jemu ocenić rzeczywisty poziom ryzyka związanego z kredytem indeksowanym do franka szwajcarskiego, w tym także oszacować rzeczywisty całkowity koszt tego kredytu. Bank nie udzielił informacji, które umożliwiłyby powodowi rozeznanie się co do tego, jak duże jest ryzyko wzrostu kursu CHF w relacji do PLN, uwzględniając przy tym wieloletni okres związania stron umową kredytu. Za wystarczające pouczenie w tym zakresie nie sposób także traktować informacji, że kurs franka szwajcarskiego jest stabilny i może wzrosnąć nieznacznie. Dodać również trzeba, że wskazane w paragrafie 11 ust. 6 i 7 umowy lakoniczne informacje o ryzykach związanych z ofertą kredytu hipotecznego powiązanego z walutą obcą można traktować jedynie jako formalne pouczenie powoda o możliwych do wystąpienia niekorzystnych skutkach zawartej umowy kredytu. Oświadczenie nie dają natomiast pewności co do rzeczywistej wiedzy powoda o tym istotnym z punktu widzenia kredytobiorcy- aspekcie ekonomicznym zawartej umowy.

Powołane przez powoda klauzule w rzeczywistości mogą zostać uznane za niedozwolone. Zgodnie z treścią art. 353 1 k.c., strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Jednocześnie zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art. 385 1 § 3 k.c.).

Zaznaczyć należy, że pozwany prowadzi działalność gospodarczą w zakresie czynności bankowych. Powód zawarł przedmiotową umowę jako osoba fizyczna celem zakupu nieruchomości lokalowej oraz jej remontu. W świetle powyższego nie budzi wątpliwości, że powód w niniejszej sprawie posiada status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c.

Powód wykazał w toku postępowania, że wskazane klauzule nie zostały przez niego uzgodnione z bankiem, a jego rola w procesie zawierania umowy sprowadzała się w zasadzie do podjęcia decyzji o zawarciu lub nie umowy przygotowanej uprzednio przez bank. Jednocześnie powołane przez powoda klauzule mogą uchodzić za niedozwolone, albowiem przyznają wyłącznie bankowi prawo do dowolnego przerzucania odpowiedzialności za ryzyko związane z wzrostem kursu waluty na powoda. Przede wszystkim konstrukcja indeksacji znajdująca się w umowie powoduje możliwość narzucenia przez bank wysokości kwoty podlegającej zwrotowi, a w konsekwencji i wysokości odsetek, a więc głównych świadczeń powoda. Ustalenie ich wysokości wiązało się bowiem z koniecznością odwołania się do kursu walut ustanawianych w wewnętrznej, dowolnej i nieznanej powodowi tabeli kursów banku. Takie klauzule już od dawna wskazywane są jako abuzywne z uwagi na nieokreślony i nieobiektywny miernik, podług którego następuje ostatecznie określenie wysokości zobowiązania kredytobiorcy, które jest niemożliwe do przewidzenia i obliczenia w chwili zawarcia umowy (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2018 r., I CSK 628/17). Co więcej, nie ma znaczenia dla dokonywanej oceny to, w jaki sposób bank rzeczywiście ustalał kurs w trakcie wykonywania umowy i jaka była relacja kursu banku do kursu rynkowego. Są to okoliczności obojętne na gruncie art. 385 2 k.c., jak również oceny możliwego naruszenia interesów konsumenta. Istotne jest jedynie, że postanowienia umowy dawały przedsiębiorcy nieograniczoną swobodę w wyznaczaniu kursu waluty, a w konsekwencji – wysokości zobowiązań konsumenta.

W ocenie Sądu dla uzyskania jasności co do rzeczywistego zobowiązania powoda przez cały okres trwania umowy nie jest wystarczająca powołana przez pozwanego eliminacja wyłącznie części zapisów § 17 umowy, wskazujących na doliczanie lub odliczanie marży, przy pozostawieniu zapisów o dokonaniu obliczeń wyłącznie w oparciu o kurs NBP. Jak wyżej wskazano, nie tylko mechanizmy obliczania raty w oparciu o kurs waluty stanowią o sprzeczności umowy z prawem na podstawie art. 58 k.c. Przyczyny tej Sąd upatruje także w samej konstrukcji umowy i sposobie przedstawienia kredytobiorcom jej skutków w przyszłości oraz w mechanizmie pozwalającym na obciążenie kredytobiorcy nieograniczonym ryzykiem drastycznej niekorzystnej zmiany kursu waluty przy praktycznie żadnym ryzyku po stronie banku. Nie przekonuje Sądu przy tym argumentacja, że w przypadku znacznego potanienia waluty, takie ryzyko poniósłby bank, bowiem to bank jest silniejszym ekonomicznie na rynku profesjonalistą. To na nim spoczywał ciężar przewidzenia takich zjawisk oraz ich konsekwencji i odpowiedniej redakcji umowy, skoro kredytobiorca nie miał żadnego realnego wpływu na jej treść.

Pozwany wskazując na możliwość skorygowania umowy przez Sąd orzekający w zakresie jej paragrafu 17, utrzymywał, że rozwiązanie takie jest w pełni akceptowane i dopuszczane przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (wyrok TSUE z dnia 29 kwietnia 2021r., C-19/20). W orzeczeniu tym, Trybunał słusznie zauważył, że przepisy dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, żeby uznany za nieuczciwy warunek został częściowo utrzymany w mocy poprzez usunięcie elementów przesądzających o jego nieuczciwym charakterze (tu: marży banku), w przypadku gdyby to usunięcie sprowadzało się do mającej wpływ na istotę tych warunków zmiany ich treści. Jedynie gdyby element klauzuli indeksacyjnej (...) dotyczący marży Banku (...) stanowił zobowiązanie umowne odrębne od innych postanowień umownych, które mogłoby być przedmiotem zindywidualizowanego badania jego nieuczciwego charakteru, sąd krajowy mógłby go usunąć. Wobec powyższych rozważań, Sąd orzekający doszedł do przekonania, iż proponowane przez pozwanego rozwiązanie jest niedozwolone i zmierza w istocie do wybiórczego utrzymania umowy, przy jednoczesnym usunięciu z jej treści nieuczciwych postanowień. Wskazać bowiem trzeba, że pozostawienie w umowie, a ściślej w jej paragrafie 17, części odnoszącej się do średniego kursu NBP (z pominięciem marży banku) nie wystarczy do przywrócenia równowagi kontraktowej pomiędzy jej stronami. W umowie nadal nie będzie mechanizmu, który w przypadku zwyżki kursu CHF obciąży obie strony kontraktu, a nie tylko konsumenta.

Dalej wskazać należy, że kwota podlegająca zwrotowi na rzecz banku nie została dostatecznie i ściśle w umowie określona, nie odpowiada ona nominalnie kwocie wykorzystanego kredytu i nie są określone w sposób obiektywny zasady jej ustalenia. Ponadto podkreślić należy, że zgodnie z art. 69 ust. 1 ,ustawy Prawo bankowe, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Oznacza to, że kredytobiorca jest zobowiązany do zwrotu określonej kwoty środków pieniężnych, którą winna wyznaczać kwota kapitału mu udostępnionego i wykorzystanego przez kredytobiorcę. Bank nie może więc żądać zwrotu większej kwoty aniżeli ściśle określonej i oddanej do dyspozycji klienta. Wszelkie zapisy umowne dopuszczające dowolną waloryzację są sprzeczne z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe– w brzemieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy, w zw. z art. 358 1 § 2 i 5 k.c. i rażąco naruszają interesy konsumenta. Kwestionowane przez powoda postanowienia umowy stron pozostawiające wyłącznie bankowi sposób ustalania kursu CHF należy uznać za niedozwolone, gdyż dawały pozwanemu możliwość narzucenia sposobu ustalania wysokości kwoty podlegającej zwrotowi, a w konsekwencji również wysokości rat i odsetek, a więc głównych świadczeń kredytobiorcy.

Zgodnie z art. 69 ust. 2 pkt 4a ustawy Prawo bankowe, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności – w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Wskazać trzeba, że w/w przepis został dodany do art. 69 ustawy Prawo bankowe w sierpniu 2011r.. Jak już zostało wcześniej wskazane- sprzeczność umowy z prawem należy badać na dzień jej zawarcia i nie mają znaczenia późniejsze nowelizacje ustaw oraz modyfikacje stosunku prawnego poprzez zawieranie aneksów do umowy itp.

Nieprecyzyjne i dowolne odwołanie się do bliżej nieznanej tabeli kursów sporządzanej na wewnętrzne potrzeby przez bank narusza wskazany przepis. Szczególnie istotne jest to, że strona powodowa nie wiedziała i nie mogła wiedzieć według jakiego kursu ostatecznie zostanie przeliczona ich rata, z każdym kolejnym miesiącem powodowie nie wiedzieli więc w praktyce ile wynosi rata, którą zobowiązani są uiścić. Naruszenie więc przez bank art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe jest oczywiste. Ze względu na wyeliminowanie abuzywnych klauzul waloryzacyjnych z umowy, sprzeczność umowy z przepisem art. 69 ust. 2 pkt 4a ustawy Prawo bankowe tylko się pogłębia, albowiem brak jest wówczas jakiegokolwiek obiektywnego miernika według którego można przeliczyć kurs walut. Powoduje to w efekcie nieważność całej umowy kredytowej – zgodnie z treścią art. 58 k.c. Dodać ponadto trzeba, że umowę należy ocenić jako sprzeczną z zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami także i z tej przyczyny, że nawet, gdyby za rzeczywistą przyczynę wytoczenia powództwa uznać nie tyle skutki tzw. spreadu, co sam fakt znacznego wzrostu kursu franka szwajcarskiego, w dniu zawarcia umowy powód obejmował swoją świadomością możliwość kilkuprocentowej zwyżki i jej skutki. Taka świadomość ryzyka nie obejmuje, w ocenie Sądu, świadomego ryzyka uwolnienia kursu waluty przez kraj emisji i w efekcie zwyżki kursu o 100%. To na pracownikach banku, jako profesjonalistach, spoczywa obowiązek wyczerpującego wyjaśnienia konsumentowi skutków takich zdarzeń, istoty gwarantowania waluty przez kraj emisji i możliwych skutków jej uwolnienia, w celu uzyskania pełnego obrazu ryzyka i możliwości jego rozważenia. Ponadto, o sprzeczności umowy z zasadami współżycia społecznego, w powiązaniu z powyższymi rozważaniami, świadczy także fakt, że w przypadku tak znacznego, niemożliwego do przewidzenia wzrostu kursu waluty, cały ciężar tego zdarzenia został przerzucony na kredytobiorcę. Bank natomiast, który wypłacił powodowi kredyt w złotych polskich, a następnie tylko deklarował fakt konieczności zakupu waluty obcej, ale nie wykazał, aby za pobierane od powoda raty rzeczywiście po tym rosnącym kursie ją nabywał, pozyskiwał do swojej dyspozycji środki znacznie wyższe, niż zaangażował, w związku z niemal podwojonym kursem franka szwajcarskiego – tak dalece niewspółmierne do środków wydatkowanych i rozsądnych zysków, że skutek ten czyni ważność umowy niemożliwą do obrony.

Z uwagi na uznanie przez Sąd abuzywności klauzul waloryzacyjnych, konieczne stało się dokonanie analizy ewentualnych skutków prawnych, do których prowadziłoby wyeliminowanie ich z umowy stron. Zgodnie z treścią art. 385 1 § 1 zd. pierwsze k.c., postanowienia te nie wiązałyby powodów i to od momentu zawarcia umowy kredytowej. Powyższe rozstrzygnięcie powoduje, że postanowienia te stają się bezskuteczne wobec powodów, lecz jednocześnie powoduje to powstanie pewnego rodzaju „luki” w stosunku prawnym. W związku z tym powstaje problem możliwości uzupełnienia umowy innymi postanowieniami. Z bogatego dorobku orzeczniczego TSUE wynika, że nic nie stoi na przeszkodzie temu, by sąd krajowy zastąpił nieuczciwe postanowienie umowne przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym (por. m.in. wyrok z dnia 30 kwietnia 2014 r., sygn. akt C-26/13). Jednakże w orzecznictwie sądów krajowych wielokrotnie potwierdzano, że w polskim porządku prawnym nie istnieją przepisy o charakterze deklaratywnym, którymi można by w ten sposób „zapełnić” niejako powstałe braki w umowie. W ocenie Sądu utrzymanie umowy w pozostałym zakresie (tzw. „odfrankowienie” kredytu) również nie jest możliwe, albowiem uczyniłoby to umowę niemożliwą do wykonania. Wedle stanowiska banku, ewentualne stwierdzenie nieważności przedmiotowej umowy miałoby szczególnie szkodliwe skutki dla konsumenta.

W tym miejscu warto również zwrócić uwagę na najnowsze orzeczenie TSUE z 8 września 2022r. wydane w sprawach połączonych C-80/21 do C-82/21. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził bowiem, iż przysługująca sądowi krajowemu wyjątkowa możliwość zastąpienia nieuczciwego warunku umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie tego nieuczciwego warunku umownego zobowiązywałoby ów sąd do unieważnienia danej umowy w całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki. Tymczasem w sytuacji, gdy konsument został poinformowany o konsekwencjach związanych z całkowitym unieważnieniem umowy i wraził zgodę na takie unieważnienie, nie wydaje się, aby została spełniona przesłanka, zgodnie z którą unieważnienie całej umowy naraziłoby go na szczególnie szkodliwe konsekwencje. W rezultacie dyrektywa w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, nie zezwala więc na zastosowanie orzecznictwa krajowego, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie konsumenckiej, które pociąga za sobą nieważność tej umowy w całości, zastąpić warunek umowny, którego nieważność została stwierdzona, przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, nawet jeśli konsument sprzeciwia się takiemu rozwiązaniu.

Skoro więc powód będąc pouczony przez Sąd o skutkach unieważnienia umowy, podtrzymał swoje żądanie w tym zakresie, nie godząc się jednocześnie na jakiekolwiek inne rozwiązanie sporu, to Sąd orzekający w tej sprawie nie ma kompetencji i możliwości zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego dotyczącego kursu wymiany walut przepisem dyspozytywnym prawa krajowego.

Mając powyższe okoliczności na względzie Sąd doszedł do przekonania, że żądanie strony powodowej dotyczące ustalenia nieistnienia stosunku prawnego kredytu wynikającego z przedmiotowej umowy kredytowej jest zasadne. Uznając, że przywołane przez stronę powodową klauzule w rzeczywistości są abuzywne, bezskuteczne i nie wiążą powoda, umowa jako sprzeczna z przepisami prawa jest nieważna na podstawie art. 58 k.c., a bez wyeliminowanych postanowień jej wykonanie nie jest możliwe. Powód ma przy tym interes prawny określony w treści art. 189 k.p.c. w ustaleniu nieistnienia umowy, albowiem takie ustalenie rozstrzyga ostatecznie o jego prawach i obowiązkach, które wynikają z istniejącego stosunku zobowiązaniowego. Ustalenie nieważności przedmiotowej umowy ma ten skutek, że strony nie są nią związane i od początku nie były. Są więc obowiązane zwrócić sobie wzajemnie to, co już świadczyły na rzecz drugiej strony umowy wzajemnej.

Zgodnie art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową, ten obowiązany jest do jej zwrotu. Świadczenie spełnione jako wykonanie nieważnej czynności prawnej jako nienależne jest jednym z przypadków tej instytucji (art. 411 k.c.) W sprawie niniejszej mamy do czynienia z nieważnością umowy wzajemnej, przy czym świadczenia stron miały charakter jednorodzajowy (pieniężny). Po jej zawarciu bank przekazał do dyspozycji powoda określony kapitał. Następnie przez wiele lat powód spełniał świadczenia odpowiadające określonym w umowie ratom kapitałowo-odsetkowym, dokonując wpłat.

Tego rodzaju sytuacja nakazuje rozważenie zasadności roszczenia głównego powoda o zapłatę z uwzględnieniem przepisu art. 409 k.c., zgodnie z którym obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Istota problemu sprowadza się do wykładni sformułowania zużył lub utracił (korzyść) w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. Wykładnia językowa nie prowadzi do wystarczającego rezultatu, nakazuje jedynie badać stan wzbogacenia strony, która uzyskała korzyść majątkową. Natomiast nie można jednoznacznie stwierdzić, czy roszczenia stron należy rozpatrywać zupełnie od siebie niezależnie, czy też świadczenie wzajemne należy brać pod uwagę jako element stanu majątkowego strony wpływający na wysokość wzbogacenia. W doktrynie problem ten jest dostrzegany jako spór pomiędzy zwolennikami tzw. teorii dwóch kondykcji (nakazującej niezależne rozliczenia roszczeń) i tzw. teorii salda (uznającej, że w razie świadczeń wzajemnych istnieje tylko roszczenie wobec tego podmiotu, który uzyskał korzyść o większej wartości).

Zgodnie z zapatrywaniem, któremu wyraz dał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 r. ( III CZP 6/21), w przypadku następczej nieważności umowy jak w sprawie niniejszej, po obu jej stronach występują dwa niezależne od siebie roszczenia o zwrot świadczeń nienależnie spełnionych. Uwzględniając fakt, że powołana uchwała zyskała moc zasady prawnej, a co za tym idzie jako taka stanie się wiążącym elementem orzekania przez Sąd Najwyższy w innych tego rodzaju sprawach, Sąd uznał za zasadne przyjęcie prezentowanego poglądu za w pełni przystające do sytuacji faktycznej, prawnej oraz procesowej w niniejszej sprawie, co skutkowało uwzględnieniem roszczenia głównego o zapłatę, wyrażającego się sumą spłat powoda za wskazany w pozwie okres.

Jednocześnie z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. podjętej w składzie 7-osobowym wynika, że roszczenia kredytobiorcy i banków nie uległy przedawnieniu. Dla roszczeń kredytobiorców termin ten rozpoczyna się w momencie, w którym dowiedzieli się oni, albo wykazując się oczekiwanym od nich rozsądkiem, powinni dowiedzieć się o tym, że umowa zawiera niedozwolone postanowienia umowne (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21). Sąd zwrócił uwagę na fakt, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut przedawnienia wskazany przez pozwanego. Na podstawie art. 118 zd. pierwsze k.c., jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. W doktrynie dominuje stanowisko, że kredyt spłacany w ratach jest w istocie świadczeniem jednorazowym, a nie okresowym, bowiem stanowi jedną całość. Żądanie powoda o zapłatę opiera się na żądaniu zwrotu świadczenia nienależnego, czyli art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c., w związku z czym, zgodnie z przepisami intertemporalnymi obowiązującymi w dniu zawiązania umowy kredytu, żądanie zwrotu świadczenia nienależnego przedawnia się z upływem lat dziesięciu. W oparciu o stanowisko TSUE wyrażone w wyroku z dnia 22 kwietnia 2021 r. (sygn. C-485/19) bieg przedawnienia roszczeń z tytułu zawartych w umowie klauzul niedozwolonych biegnie od momentu powzięcia wiedzy o nich. Powód pismem z dnia 28 sierpnia 2021r. wezwał pozwanego do zapłaty nienależnie pobranych przez niego świadczeń z tytułu umowy kredytu. Należy zatem uznać, iż od tego dnia strona powodowa powzięła wiedzę o istnieniu klauzul abuzywnych w umowie, którą zawarła z pozwanym.

Mając na uwadze wszystkie przytoczone okoliczności, Sąd na podstawie art. 189 k.p.c. w zw. z art. 58 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. ustalił nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nr (...) sporządzonej w dniu 24 czerwca 2008r. zawartej pomiędzy powodem K. B. a poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bank S.A. (punkt I sentencji wyroku)

W punkcie II sentencji wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. i art. 58 k.c. zasądzając na rzecz powoda od pozwanego kwotę 141.979,83 zł oraz kwotę 1.690 CHF, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od tych kwot od dnia 2 października 2021r. do dnia zapłaty.

W punkcie III sentencji wyroku Sąd oddalił powództwo główne w zakresie początkowej daty naliczania odsetek od kwoty 141.979,83 zł oraz kwoty 1.690 CHF uznając, że pozwany co do zapłaty w/w świadczeń pozostawał w opóźnieniu dopiero od dnia 2 października 2021r. , a więc po upływie 30 dni od otrzymania przez pozwanego reklamacji z dnia 27 sierpnia 2021r. Taki bowiem termin zapłaty ustalił pełnomocnik powoda w kierowanej do pozwanego reklamacji.

O kosztach procesu, jak w punkcie IV sentencji wyroku, Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. obciążając przegrywającego pozwanego równowartością poniesionej przez powoda: opłaty od pozwu – 1.000 zł, wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika – 5.400 zł, powiększonego o opłatę skarbową od pełnomocnictw – 17 zł. Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6.417 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Sąd wskazuje jednocześnie, że wniosek strony powodowej o przyznanie kosztów zastępstwa w podwójnej wysokości nie zasługiwał na uwzględnienie, gdyż wkład pracy adwokata w przyczynienie się do wyjaśnienia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak również do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia istotnych zagadnień prawnych budzących wątpliwości w orzecznictwie i doktrynie nie uzasadniał zasądzenia kosztów w podwójnej wysokości, a zasądzona stawka w pełni uwzględniała jego udział w sprawie.

SSO Agnieszka Dutkiewicz

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Anna Tuchalska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
Osoba, która wytworzyła informację:  Agnieszka Dutkiewicz
Data wytworzenia informacji: