I C 988/17 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Bydgoszczy z 2022-09-09
Sygn. akt I C 988/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 września 2022 r.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący – SSO Ewa Gatz–Rubelowska
Protokolant – sekretarz sądowy Małgorzata Januszewska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 sierpnia 2022 r. w B.
sprawy z powództwa M. K.
przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W.
o zapłatę
1. zasądza od pozwanego na powódki kwotę 306.757,61 zł (trzysta sześć tysięcy siedemset pięćdziesiąt siedem złotych 61/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie:
- od kwoty 119.117,61 zł (sto dziewiętnaście tysięcy sto siedemnaście złotych 61/100) od dnia 17 kwietnia 2017 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 5.140 zł (pięć tysięcy sto czterdzieści złotych) od dnia 26 maja 2017 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 131.500 zł (sto trzydzieści jeden tysięcy pięćset złotych) od dnia 7 listopada 2019 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 51.000 zł (pięćdziesiąt jeden tysięcy złotych) od dnia 31 stycznia 2022 r. do dnia zapłaty;
2. ustala na podstawie art. 189 k.p.c. odpowiedzialność pozwanego za skutki wypadku z dnia 14 grudnia 2016 r. na przyszłość;
3. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
4. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 6.463,44 zł (sześć tysięcy czterysta sześćdziesiąt trzy złote 44/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania;
5. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Bydgoszczy kwotę 36.240,73 zł (trzydzieści sześć tysięcy dwieście czterdzieści złotych 73/100) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych;
6. pozostałymi kosztami sądowymi, od których powódka była zwolniona obciąża Skarb Państwa.
SSO Ewa Gatz–Rubelowska
Sygn. akt I C 988/17
UZASADNIENIE
W niniejszej sprawie powódka M. K. wniosła ostatecznie o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na jej rzecz:
- kwoty 341.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 112.000 zł od dnia 17 kwietnia 2017 r. do dnia zapłaty, od kwoty 129.000 zł od dnia doręczenia pozwanemu pisma z dnia 12 sierpnia 2019 r. rozszerzającego powództwo do dnia zapłaty oraz od kwoty 100.000 zł od dnia doręczenia pozwanemu pisma z dnia 14 grudnia 2021 r. rozszerzającego powództwo do dnia zapłaty;
- kwoty 15.413,84 zł tytułem odszkodowania wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 7.549,83 zł od dnia 17 kwietnia 2017 r. do dnia zapłaty, od kwoty 5.264,01 zł od dnia 26 maja 2017 r. do dnia zapłaty, od kwoty 100 zł od dnia 11 lipca 2017 r. do dnia zapłaty, od kwoty 2.500 zł od dnia doręczenia pozwanemu pisma z dnia 12 sierpnia 2019 r. rozszerzającego powództwo do dnia zapłaty;
- ustalenie na podstawie art. 189 k.p.c. odpowiedzialności pozwanego za skutki wypadku z dnia 14 grudnia 2016 r. na przyszłość.
Powódka wniosła również o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu podano, że w dniu 14 grudnia 2016 r. doszło do wypadku komunikacyjnego, w trakcie którego powódka została potrącona przez samochód, którym poruszał się sprawca posiadający wykupioną polisę u pozwanego ubezpieczyciela. Wyjaśniono, że sprawca zdarzenia został skazany prawomocnym wyrokiem sądu karnego. Zaznaczono, że pozwany ubezpieczyciel co do zasady nie kwestionował swojej odpowiedzialności za przedmiotowe zdarzenie i wypłacił powódce kwotę 8.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwotę 2.755,22 zł tytułem odszkodowania. Podkreślono, że wypłacone przez pozwanego kwoty tylko w niewielkiej części rekompensują krzywdę i szkodę powódki.
Wskazano, że powódka przeszła długotrwały proces leczenia i rehabilitacji, który nadal nie został zakończony. Zaznaczono, że po wypadku życie powódki diametralnie się zmieniło, jest ona pełna obaw, ma problemy ze snem, zdiagnozowano u niej zaburzenia depresyjne. Podano, że powódce mimo intensywnego leczenia i rehabilitacji nie udało się jej odzyskać dawnej sprawności. Zdaniem powódki w związku z leczeniem i rehabilitacją oraz ograniczeniami spowodowanymi urazami zmuszona jest korzystać z pomocy osób trzecich. Podkreślono, że w wypadku powódka została trwale oszpecona. Podano, że wypadek miał negatywne konsekwencje dla powódki, również w sferze zawodowej. Wskazano, że konsekwencje zdrowotne, długotrwała rehabilitacja, brak samodzielności przez długi czas, niemożność oddania się pasjom, w sposób znaczący przyczyniły się do znacznego rozmiaru jej krzywdy. Powódka wyjaśniła, że tytułem odszkodowania dochodzi zapłaty poniesionych przez nią kosztów związanych z leczeniem i rehabilitacją, kosztów zakupu zniszczonych w trakcie wypadku rzeczy oraz kosztów opieki osób trzecich (k. 5-15, 694-699, 839-844).
Postanowieniem z dnia 8 stycznia 2018 r. Sąd zwolnił powódkę od uiszczenia kosztów sądowych w całości (k. 50).
W odpowiedzi na pozew pozwany (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów procesu. Pozwany nie zakwestionował, że w dniu wypadku jego sprawca objęty był u pozwanego ochroną ubezpieczeniową za szkody powstałe w związku z ruchem kierowanego przez niego pojazdu, w ramach umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Wskazano, że w wyniku postępowania likwidacyjnego pozwany wypłacił na rzecz powódki kwotę 8.000 zł tytułem zadośćuczynienia, kwotę 250 zł tytułem kosztów przejazdu, kwotę 291,43 zł tytułem zwrotu kosztów pozyskania dokumentacji, kwotę 534,39 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia i 1.679,40 zł tytułem odszkodowania za uszkodzone w następstwie wypadku okulary. Zdaniem strony pozwanej brak jest podstaw do przyznania na rzecz powódki dalszych kwot tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania.
Wyjaśniono, że w toku postępowania likwidacyjnego ustalono trwały uszczerbek w związku z urazem twarzy powódki na 3,5%, natomiast złamanie twarzoczaszki, zatoki czołowej i szczękowej na 1%. W ocenie pozwanego zgłaszane przez powódkę subiektywne zaburzenia widzenia wynikają z samoistnego stanu chorobowego. Podano, że trwały uszczerbek związany z następstwami urazu lewej ręki i nadgarstka został oceniony na 2%. Zaznaczono, że lekarz orzecznik nie stwierdził trwałych powikłań i zaburzeń funkcji, które pozostawałyby w adekwatnym związku przyczynowym z wypadkiem, jakiemu uległa powódka. W ocenie pozwanego ustalając wysokość przyznanego powódce zadośćuczynienia wziął on pod uwagę nie tylko rozmiar odniesionych przez powódkę obrażeń ciała, ale również czas trwania i nasilenia cierpień, intensywność ujemnych doznań fizycznych i psychicznych, trwałość następstw zdarzenia, wiek powódki oraz rokowania na przyszłość. Zdaniem pozwanego przyznane powódce zadośćuczynienie jest adekwatne do zakresu stwierdzonych u niej obrażeń ciała i w pełni rekompensuje krzywdę, jaką powódka doznała w następstwie przedmiotowego zdarzenia. Nadto pozwany zaznaczył, że wysokość odszkodowania została ustalona po dokonaniu analizy złożonych przez powódkę faktur. W ocenie pozwanego żądanie powódki w tym zakresie zostało w pełni zaspokojone przez uwzględnienie tych kosztów, które pozostawały w związku przyczynowym z urazami doznanymi w następstwie w/w wypadku. Podano, że szkoda w tym zakresie została w całości zrekompensowana i obecnie brak jest podstaw do żądania z tego tytułu dodatkowego odszkodowania. Zdaniem pozwanego powódka nie wykazała również konieczności korzystania z opieki osób trzecich (k. 53-56).
W dalszym toku postępowania strony podtrzymały stanowiska dotychczas zajęte w sprawie.
Sąd ustalił, co następuje:
W dniu 14 grudnia 2016 r. około godz. 6:50 w B. na skrzyżowaniu ul. (...) i ul. (...) w sposób nieumyślny naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem marki H. (...) o nr rej. (...) nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie zbliżania się do przejścia dla pieszych znajdującego się przy skrzyżowaniu i nie ustąpił pierwszeństwa przez co potrącił pieszą – powódkę M. K. schodzącą z przejścia dla pieszych, w wyniku czego piesza doznała obrażeń ciała naruszających czynności organizmu na okres powyżej 7 dni w postaci obrażeń wielomiejscowych pod postacią mnogich złamań twarzoczaszki, obejmującą zatokę czołową, szczękową prawą i górną krawędź oczodołu, wstrząśnienia mózgu, rany tłuczonej okolicy czołowej prawej, stłuczenia okolicy stawu biodrowego lewego i prawego, zwichnięcia kciuka w stawie międzypaliczkowym, skręcenia stawu barkowego prawego, stłuczenia stawu kolanowego lewego.
Sprawca zdarzenia został skazany prawomocnym wyrokiem sądu karnego.
dowód: odpis wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy IX Wydziału Karnego z dnia 22 marca 2017 r. sygn. akt IX K 97/17 k. 18-19,
Po wypadku powódka została przewieziona karetką do Szpitala (...) im. dra J. B. w B.. Przebywała w szpitalu do 20 grudnia 2016 r. Leczenie zachowawcze i usprawniające kontynuowano w warunkach ambulatoryjnych.
W okresie od 24 stycznia 2017 r. do 28 stycznia 2017 r. powódka była hospitalizowana na Oddziale Neurologii. Dalsze leczenie zachowawcze powódka kontynuowała w warunkach ambulatoryjnych.
dowód: dokumentacja medyczna powódki k. 35, 409-483, 623-625, 634-638, 792-796, akta szkody k. 60-190, 192-388,
Przed wypadkiem powódka była osobą aktywną, energiczną i towarzyską. Uczęszczała na zajęcia taneczne, jeździła na rowerze, wychodziła z koleżankami do opery i filharmonii. U powódki podejrzewano stwierdzenie rozsiane, które okazało się miastenią, jednak choroba nie stanowiła przeszkody w podejmowanych przez nią aktywnościach.
Po wyjściu ze szpitala powódka wymagała pomocy ze strony osób trzecich. Początkowo mieszkała u syna. Później zamieszkała sama, a dzieci powódki pomagały jej w czynnościach higienicznych, sprzątaniu, robieniu zakupów, przygotowywaniu posiłków. Syn powódki woził ją samochodem na wizyty u lekarzy. Powódka cierpiała na bóle i zawroty głowy, była osłabiona, miała podwójne widzenie. Okazało się, że powódka cierpi również na padaczkę. Po wypadku stan psychiczny powódki uległ znacznemu pogorszeniu. Zaczęła bać się ludzi, myślała, że jest śledzona, bardzo schudła, cierpiała na stany lękowe. Odcięła się od znajomych. Potrzebowała pomocy psychiatry. Po wypadku powódka straciła również pracę.
Obecnie powódka funkcjonuje lepiej. Została ponownie zatrudniona. Po wypadku powódka nie jest już energiczną i towarzyską osobą. Nie wróciła do aktywnego życia sprzed wypadku. Nie spotyka się z koleżankami. Rzadziej wychodzi z domu. Skarży się na bóle i zawroty głowy. Ma kłopoty z pamięcią i koncentracją. Po wypadku została jej blizna na czole. Powódka leczy się na padaczkę. Cierpi na stany lękowe i depresyjne. Odczuwa dolegliwości bólowe w złamanych częściach ciała. Często przebywa na zwolnieniu lekarskim. Uczęszcza na wizyty u okulisty, neurologa i psychiatry. Przyjmuje leki przepisane przez psychiatrę. Do tej pory ma niesprawny kciuk.
dowód: zeznania świadka K. H. k. 403-403v (00:01:50-00:14:30), zeznania świadka K. K. k. 403v-404 (00:14:30-00:25:19), zeznania świadka S. B. k. 404-404v (00:25:19-00:38:44), zeznania powódki k. 404v-405v (00:39:15-00:57:12), k. 899v (00:05:41-00:15:16),
W wyniku wypadku z dnia 14 grudnia 2016 r. powódka doznała następujących obrażeń ciała: wstrząśnienia mózgu, rany tłuczonej okolicy powieki górnej oka prawego, rany tłuczonej okolicy łuku brwiowego prawego, złamania kości twarzoczaszki (złamania przedniej i tylnej ściany zatoki czołowej po stronie prawej, złamania krawędzi górnej oczodołu prawego, złamania wyrostka czołowego szczęki, złamania przedniej ściany zatoki szczękowej z przemieszczeniem odłamu kostnego), skręcenia stawu barkowego prawego, otwartego zwichnięcia stawu międzypaliczkowego kciuka lewej ręki, stłuczenia stawu biodrowego prawego, stłuczenia stawu biodrowego lewego, stłuczenia stawu kolanowego lewego.
Skręcenie stawu barkowego prawego, stłuczenie obu stawów biodrowych oraz stłuczenie stawu kolanowego lewego były leczone w okresie 6 miesięcy od pojawienia się. Leczone były przez zastosowanie rehabilitacji oraz okresowe podawanie leków przeciwbólowych. Trudno jednoznacznie ocenić czas leczenia, gdyż poza działaniem typowo medycznym, także własna aktywność ruchowa powódki działała leczniczo (ćwiczenia indywidualne). Natomiast otwarte zwichnięcie stawu międzypaliczkowego kciuka było leczone nastawieniem zwichnięcia, opatrzeniem rany oraz unieruchomienia szyną Z.. Okres unieruchomienia wynosił około 4 tygodni. Następnie wdrożono rehabilitację. Ze względu na brak spodziewanych efektów leczenie uległo wydłużeniu. Ze względu na sztywność pourazową stawu międzypaliczkowego kciuka lewego powódka wymaga dalszego leczenia pod postacią zabiegu operacyjnego, na który jest zapisana.
Bezwzględna ocena stopnia okresu i nasilenia dolegliwości bólowych jest trudna i niejednoznaczna. Powódka doznała urazu wielomiejscowego, także części ciała poza układem ruchu. Dolegliwości bólowe w zakresie narządu ruchu wystąpiły w momencie urazu. Można przyjąć, że dolegliwości bólowe mogły osiągnąć natężenie do 7 pkt w skali bólu (...) od 0 do 10. Dolegliwości te mogły się utrzymywać w podobnym nasileniu przez okres około 4 tygodni. Potem powinny były zmniejszać się przez kolejne 4-8 tygodni, stając się okresowymi dolegliwościami o natężeniu od 1 do 3 pkt. Trudno jest dokładnie i jednoznacznie ocenić nasilenie dolegliwości odczuwanych przez powódkę. Dolegliwości te są osobniczo zmienne, zależą od innych schorzeń, stanu psychicznego itd.
W zakresie narządu ruchu można przyjąć, że ze względu na utrudnienia w funkcjonowaniu codziennym z powodu bólu, ograniczeń ruchomości oraz unieruchomienia kciuka lewego powódka wymagała pomocy osób trzecich. Ze względu na unieruchomienie kończyny górnej lewej przez 4 tygodnie oraz następnie usprawnianie tej kończyny równolegle z dolegliwościami bólowymi pozostałych kończyn powódka mogła wymagać opieki osób trzecich przez około 6 tygodni w zakresie higieny osobistej, życia codziennego (przygotowania posiłków, zmiany odzieży itd.) w zakresie dziennym około 5 godzin. Po tym okresie czasu, ze względów ortopedycznych, powódka nie wymagała pomocy i opieki osób trzecich.
Rokowania na przyszłość w zakresie urazów: skręcenia stawu barkowego prawego, stłuczenia obu stawów biodrowych oraz stłuczenia stawu kolanowego lewego są pomyślne. Powódka nie zgłasza oraz nie ma w badaniu żadnych objawów chorobowych. Rokowanie dotyczące otwartego zwichnięcia stawu międzypaliczkowego kciuka lewej ręki jest trudne. Można przyjąć, że aktualny stan miejscowy jest stały. Aktualnie staw międzypaliczkowy kciuka lewej ręki ma niewielką ruchomość czynną, co powoduje znaczne trudności w funkcji chwytu ręki. Możliwa interwencja operacyjna w przyszłości może, ale nie musi przynieść poprawę w funkcji kciuka.
Czas rehabilitacji narządu ruchu wynosił od 14-27 lutego 2017 r., 20-31 marca 2017 r., 3-14 kwietnia 2017 r., 26 kwietnia – 11 maja 2017 r., od 5-18 września 2017 r. Na zabiegi rehabilitacyjne powódka była kierowana w ramach procedur NFZ w trybie pilnym. Także koszty za zabiegi rehabilitacyjne dla powódki nie powinny istnieć. Ze względu na upływ czasu od urazu oraz utrzymujące się zmiany aktualnie nie ma wskazań do zabiegów rehabilitacyjnych. Jedynym urazem w zakresie narządu ruchu, który zostawił uszczerbek na zdrowiu jest otwarte zwichnięcie stawu międzypaliczkowego kciuka lewej ręki. W tym momencie konsekwencje tego urazu nie rokują na poprawę po leczeniu rehabilitacyjnym. Powódka wymaga leczenia operacyjnego i może następnie leczenia rehabilitacyjnego pooperacyjnego. Ewentualny, planowany zabieg ma za zadanie podtrzymać aktualny stan, by nie uległ pogorszeniu niż poprawić.
Trwały uszczerbek na zdrowiu związany z doznanymi urazami, z ortopedycznego punktu widzenia, wynosi 12% z powodu otwartego zwichnięcia stawu międzypaliczkowego kciuka lewej ręki.
Faktura nr (...) dotyczy badania USG kciuka. Badanie było konieczne do wykonania z powodu pourazowego ograniczenia ruchomości kciuka. Wydatek był zasadny. Faktura nr (...) obejmuje poradę udzieloną przez lekarza ortopedę. Konsekwencją tej wizyty było zaproponowanie powódce zabiegu operacyjnego prywatnego z powodu uszkodzenia kciuka lewej ręki.
Brak jest możliwości stwierdzenia związku przyczynowo-skutkowego między urazem z dnia 14 grudnia 2016 r. a zmianami trzonów kręgów (...) i (...) opisywanych w badaniu (...) wykonanym podczas hospitalizacji w styczniu 2019 r. Analiza dokumentacji medycznej oraz badanie kliniczne nie pozwala na opisanie mechanizmu powstania zmian. Nie można ocenić wpływu urazu z dnia 14 grudnia 2016 r. na wystąpienie zmian opisywanych w styczniu 2019 r. Ze względu na upływ czasu pomiędzy dniem urazu a dniem wykonania badania (...) oraz ze względu na brak informacji o urazie odcinka piersiowego kręgosłupa (brak zgłaszanych dolegliwości w trakcie diagnostyki pourazowej) trudno znaleźć związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy wypadkiem komunikacyjnym a wystąpieniem złamań.
dowód: opinia biegłego w dziedzinie ortopedii traumatologii k. 506-518, uzupełniająca opinia biegłego w dziedzinie ortopedii traumatologii k. 660-662, uzupełniająca opinia biegłego w dziedzinie ortopedii traumatologii k. 707-708, uzupełniająca opinia biegłego w dziedzinie ortopedii traumatologii k. 886-888, dokumentacja medyczna powódki k. 35, 409-483, 623-625, 634-638, 792-796, akta szkody k. 60-190, 192-388,
Z neurologicznego punktu widzenia, trwały uszczerbek na zdrowiu związany z doznanymi urazami wynosi 20% w związku z napadami padaczki bez zaburzeń psychicznych.
Uraz głowy doznany przez powódkę diagnozowany był w sposób prawidłowy, a czas leczenia adekwatny do schorzenia. U powódki wystąpiły dolegliwości bólowe głowy – 9 pkt w skali (...) 10-stopniowej przez 4 tygodnie. Następnie dolegliwości bólowe wystąpiły maksymalnie do 7 pkt w skali (...) do dnia dzisiejszego o typie napadowym z częstotliwością 3x dziennie, przy czym trwają około 15 minut. Bóle karku – przy skrętach głowy – 5 w skali 10 stopniowej od 14 grudnia 2016 r. do dnia dzisiejszego – jednakże te dolegliwości nie mają bezpośredniego związku z doznanym urazem, a wynikają ze zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa szyjnego.
Od 20 grudnia 2016 r. powódka była pod opieką syna/synowej przez 6 tygodni – pomoc przy kąpieli, sprzątaniu, robieniu zakupów, pomoc w dowozie do lekarza i na rehabilitację, pomoc przy robieniu posiłków – 8 godzin na dobę. Później wróciła do siebie do mieszkania – pomoc była jej potrzebna w minimalnym stopniu 2 godzin na dobę przez kolejne 2 miesiące (pomoc w robieniu zakupów, pomoc w dowozie do lekarza, pomoc przy sprzątaniu). Następnie powódka nie wymagała już pomocy i opieki innych osób.
Z neurologicznego punktu widzenia powódka ma dobre rokowania na przyszłość. Włączając padaczkę w poczet następstw urazu należy uznać, że jest ona obecnie dobrze kontrolowana przy pomocy stosowanych leków. Przy stosowaniu leku należy się spodziewać, że objawy napadowe nie wystąpią. Powódka ma zdiagnozowane napady typu „petit mal” o charakterze absence – kilkusekundowego wyłączenia – są to napady padaczki, które zwykle nie doprowadzają do poważnych następstw. Z neurologicznego punktu widzenia nie ma potrzeby wykonywania zabiegów rehabilitacyjnych, gdyż nie będą one miały wpływu na dolegliwości, które powódka zgłasza i które można stwierdzić w obiektywnym badaniu przedmiotowym. Nie da się jednoznacznie ustalić, czy rozpoznanie padaczki jest związane z przedmiotowym wypadkiem, jednakże rozpoznanie zostało postawione już po wypadku tj. w styczniu 2017 r. Za włączeniem powyższej choroby w poczet powikłań po przedmiotowym wypadku należy uznać również fakt, że symptomatologia objawów była inna przed wypadkiem i inna po nim. Powódka jest leczona na padaczkę od czasu urazu L.. Nie ma podstaw do podważania zasadności poniesionych kosztów leczenia i rehabilitacji.
Zaraz po wypadku było wykonane badanie TK kręgosłupa szyjnego, które nie ujawniło wówczas nieprawidłowości o typie złamania blaszek granicznych trzonów kręgów (...) i (...). Stwierdzenie tych złamań odbyło się podczas wykonywania badania rezonansu magnetycznego kręgosłupa szyjnego. Niestwierdzenie tego typu zmian w badaniu (...) z dnia 22 czerwca 2015 r. może sugerować wystąpienie ich po tym czasie. Nie można jednakże stwierdzić dokładnie, kiedy tego typu wypadek miał miejsce.
dowód: opinia biegłego w dziedzinie neurologii k. 520-538, uzupełniająca opinia biegłego w dziedzinie neurologii k. 657-659, uzupełniająca opinia biegłego w dziedzinie neurologii k. 709-710, uzupełniająca opinia biegłego w dziedzinie neurologii k. 785-786, dokumentacja medyczna powódki k. 35, 409-483, 623-625, 634-638, 792-796, akta szkody k. 60-190, 192-388,
Trwały uszczerbek na zdrowiu związany z doznanym urazem, z punktu widzenia chirurgii szczękowej, wynosi 7% z uwagi na uraz części twarzowej czaszki i zmianami w stawach skroniowo-żuchwowych, 10% ze względu na blizną twarzy – bliznę skóry czoła po stronie prawej, przechodzącej przez część środkową łuku brwiowego schodzącą na skórę powieki górnej prawej, 1% ze względu na uszkodzenie koron zębów 16,17,18 oraz złamanie korony zęba 22 oraz 8% ze względu na zaburzenia czucia w obrębie I gałęzi nerwu trójdzielnego prawego.
Długotrwały uszczerbek na zdrowiu związany z doznanym urazem, z punktu widzenia chirurgii szczękowej, wynosi 2% ze względu na zaburzenia czucia w obrębie II gałęzi nerwu trójdzielnego.
Powódka była leczona z powodu urazów z zakresu chirurgii szczękowej zachowawczo. Ranę okolicy czołowej schodzącą przez łuk brwiowy na powiekę górną zaszyto. Czas gojenia złamań około 4-5 tygodni. Powódka wymagała z zakresu chirurgii szczękowej opieki osób trzecich w zakresie przygotowywania posiłków, a następnie ich miksowania 5 x dziennie przez okres 5 tygodni po 2-3 godziny dziennie.
Bezpośrednio po wypadku ból był bardzo duży. W skali (...) 9 punktów, a następnie w miarę gojenia oraz w miarę upływu czasu zmniejszał się. Próg bólu jest rzeczą wysoce indywidualną, inną dla każdej osoby. Z zakresu chirurgii szczękowej rokowania są pomyślne z wyjątkiem zmian w stawach skroniowo-żuchwowych, które mogą ulec nasileniu w przyszłości. Jednak ich rzeczywisty wpływ na wydolność narządu żucia jest trudny do przewidzenia. Z zakresu chirurgii szczękowej wskazana byłaby rehabilitacja celem usprawnienia stawów skroniowo-żuchwowych, aby zmiany nie uległy pogłębieniu. Rehabilitacja powinna odbywać się 2 razy w roku w ramach NFZ. Powódka poniosła uzasadnione koszty leczenia w zakresie chirurgii szczękowej w kwocie 500 zł.
dowód: opinia biegłego w dziedzinie chirurgii szczękowej k. 550-565, dokumentacja medyczna powódki k. 35, 409-483, 623-625, 634-638, 792-796, akta szkody k. 60-190, 192-388,
Długotrwały uszczerbek na zdrowiu związany z doznanym urazem, z okulistycznego punktu widzenia, wynosi 10% z uwagi na podwójne widzenie przy patrzeniu w prawo.
Powódka nie wymaga leczenia okulistycznego. Stosowanie leków po urazie było uzasadnione. Dolegliwości bólowe występowały na początku po urazie i były związane z odniesionymi powierzchownymi ranami okolicy oczodołu prawego, które z czasem ustąpiły. Powódka bezpośrednio po urazie odczuwała bardzo silne bóle, następnie dolegliwości bólowe były na poziomie około 2-3 punktów w skali (...). Rokowania na przyszłość z okulistycznego punktu widzenia są korzystne. Powódka nie wymaga rehabilitacji okulistycznej i nie ponosi żadnych kosztów z tym związanych, oprócz stosowania leków nawilżających. Leki zastosowane bezpośrednio po urazie były jak najbardziej wskazane.
dowód: opinia biegłego w dziedzinie okulistyki k. 588-595, uzupełniająca opinia biegłego w dziedzinie okulistyki k. 644-645, dokumentacja medyczna powódki k. 35, 409-483, 623-625, 634-638, 792-796, akta szkody k. 60-190, 192-388,
Trwały uszczerbek na zdrowiu związany z doznanymi urazami, z punktu widzenia chirurgii plastycznej, wynosi 10% z powodu blizny w okolicy eksponowanej przez większą część roku, upośledzającej funkcję mięśni mimicznych.
Leczenie powódki przebiegało prawidłowo. Z zakresu chirurgii plastycznej rokowania są dobre – gojenie ran zakończyło się z ostatecznym, zadowalającym efektem. Koszt nieobligatoryjnego zabiegu poprawiającego wygląd blizny czoła to wydatek około 2.500 zł.
dowód: opinia biegłego w dziedzinie chirurgii plastycznej k. 597-605, dokumentacja medyczna powódki k. 35, 409-483, 623-625, 634-638, 792-796, akta szkody k. 60-190, 192-388,
Trwały uszczerbek na zdrowiu związany z doznanymi urazami, ze stomatologicznego punktu widzenia, wynosi 1% ze względu na uszkodzenie zębów 17, 16 i 18 oraz 1% ze względu na duże złamanie korony zęba 22 i niepewne rokowanie.
W wyniku wypadku z dnia 14 grudnia 2016 r. powódka doznała załamania guzków policzkowych zębów 17,16, 18, złamania korony zęba 22, blizny nad prawym oczodołem oraz powieką dolną i górną, znieczulicy w okolicy czoła nad prawym oczodołem oraz przyśrodkowym kącikiem oka i nosa po stronie prawej. Dotychczasowe leczenie zębów przebiegało prawidłowo. Poniesione przez powódkę koszty leczenia związane z urazami zębów są zasadne. Aktualnie z powodu zębów powódka nie podaje dolegliwości bólowych.
Rokowanie odnośnie zębów 17, 16, 18 jest pomyślne. Natomiast ząb 22 w wyniku dużego uszkodzenia może w przyszłości ulec ponownie uszkodzeniu i może być potrzebna odbudowa protetyczna.
dowód: opinia biegłego w dziedzinie stomatologii k. 607-613, dokumentacja medyczna powódki k. 35, 409-483, 623-625, 634-638, 792-796, akta szkody k. 60-190, 192-388,
U powódki po wypadku wystąpił zespół psychoorganiczny. Rokowanie co do stanu psychicznego powódki jest niepewne. Powódka wymaga obecnie kontynuacji leczenia farmakologicznego i włączenia terapii funkcji poznawczych.
Powódka cierpi na zespół stresu pourazowego ( (...)) i trwałą zmianę osobowości, będące następstwem wypadku komunikacyjnego z dnia 14 grudnia 2016 r. Na skutek przebytego w wyniku wypadku urazu czaszkowo-mózgowego występują u niej łagodne zaburzenia funkcji poznawczych, bez cech otępienia intelektualnego.
Rokowania co do zdrowia psychicznego powódki są niepewne. Mimo upływu czasu u powódki nadal występują symptomy świadczące o przewlekłej formie (...), takie jak wielokrotne doświadczanie negatywnych emocji poprzez niezamierzone wspomnienia traumatycznego zdarzenia, koszmary senne związane z traumą, unikanie miejsca przypominającego zdarzenie traumatyczne, dyskomfort psychiczny podczas korzystania z samochodu. Objawy te pogarszają jej funkcjonowanie psychospołeczne, co doprowadza do oceny swojego życia jako mniej satysfakcjonującego niż sprzed wypadku. Konieczne jest poddanie się przez powódkę terapii psychologicznej, która pozwoli jej na przepracowanie wydarzenia urazowego pod okiem terapeuty i umożliwi jej osiągnięcie całkowitej redukcji symptomów (...), a co się z tym wiąże istotną poprawę jakości życia.
Trwałym następstwem wypadku z dnia 14 grudnia 2016 r. są występujące u powódki łagodne zaburzenia funkcji poznawczych, ale bez cech otępienia intelektualnego. Powódka powinna uczestniczyć w terapii funkcji poznawczych, by zminimalizować prawdopodobieństwo wystąpienia zespołu otępiennego.
Uszczerbek na zdrowiu psychicznym powódki wynosi 50%.
dowód: opinia sądowa psychologiczna k. 678-682, opinia sądowo-psychiatryczno-psychologiczna k. 752-769, uzupełniająca opinia sądowo-psychiatryczno-psychologiczna k. 828-831, dokumentacja medyczna powódki k. 35, 409-483, 623-625, 634-638, 792-796, akta szkody k. 60-190, 192-388,
Powódka poniosła następujące koszty wynikłe ze zdarzenia z dnia 14 grudnia 2016 r.:
- koszty zakupu zniszczonych na skutek wypadku okularów – 3.728 zł,
- koszty prywatnej opinii wydanej przez biegłego – 90 zł,
- koszty dojazdów do placówek medycznych w łącznej kwocie 981,94 zł,
- koszty przesyłek – 24,80 zł,
- koszty leczenia stomatologicznego w łącznej kwocie 500 zł,
- koszty zakupu leków w łącznej kwocie 608,09 zł ,
- koszty wykonania USG kciuka – 110 zł,
- koszty porad lekarskich w łącznej kwocie 530 zł.
Konieczne będzie również wykonanie leczenia operacyjnego kciuka za kwotę 4.500 zł.
dowód: faktura VAT k. 341, 351, 79, 81, 99, 61, 367, 368, 370, 372, 76, 365, 367, 61, 63, 77, 353, 355, 357, 359, 361, 363, 374, 95, 67, 65, 73, dokumentacja medyczna powódki k. 92, 106, 70,
Powódka zgłosiła pozwanemu szkodę w dniu 16 marca 2017 r. W wyniku postępowania likwidacyjnego pozwany wypłacił na rzecz powódki kwotę 8.000 zł tytułem zadośćuczynienia, kwotę 250 zł tytułem kosztów przejazdu, kwotę 291,43 zł tytułem zwrotu kosztów pozyskania dokumentacji, kwotę 534,39 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia i 1.679,40 zł tytułem odszkodowania za uszkodzone w następstwie wypadku okulary.
dowód: zgłoszenie szkody k. 26-29, pisma powódki k. 24-25, decyzje pozwanego k. 20-23, 30-31, akta szkody k. 60-190, 192-388,
Powyżej przedstawiony stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o przedstawione wyżej dokumenty, a także na podstawie zeznań świadków i powódki oraz opinii biegłych sporządzonych w sprawie.
Sąd uznał za wiarygodne dowody z dokumentów zebrane w sprawie, bowiem strony w żaden sposób nie kwestionowały ich wiarygodności i prawdziwości. Autentyczność zgromadzonych dokumentów nie budziła również wątpliwości Sądu.
Sąd dał wiarę zeznaniom świadków K. H., K. K., S. B. oraz powódki na okoliczność bezpośrednich i pośrednich skutków na zdrowiu fizycznym i psychicznym powódki doznanych w wyniku wypadku oraz związanego z tym cierpienia, przebiegu leczenia i rehabilitacji, trudności, z jakimi powódka spotyka się na co dzień, konieczności opieki i pomocy osób trzecich przy czynnościach życia codziennego i rehabilitacji powódki po wypadku, kosztów leczenia i rehabilitacji, wpływu wypadku na życie osobiste i zawodowe powódki. Zeznania świadków oraz powódki odnośnie powyższych okoliczności wzajemnie ze sobą korespondowały, były logiczne i zgodne ze stanem wiedzy, jaki posiadali w sprawie, jak również pozostawały w zgodności z materiałem dowodowym zebranym w sprawie.
Mając na uwadze konieczność pozyskania wiadomości specjalnych Sąd dopuścił dowód z opinii biegłych z dziedziny ortopedii traumatologii, neurologii, chirurgii szczękowej, okulistyki, chirurgii plastycznej, stomatologii, psychologii oraz psychiatrii. Opinie sądowo-lekarskie zostały oparte na szerokim materiale dowodowym, a także na badaniu przedmiotowym i podmiotowym przeprowadzonym z powódką, przy czym opinie sporządzono zgodnie z zasadami fachowej wiedzy i doświadczenia zawodowego opiniujących. Wnioski powołanych opinii były przejrzyste, logiczne, gruntownie uzasadnione, jak również wzajemnie ze sobą korespondowały. Biegli w dziedzinie ortopedii traumatologii, neurologii, okulistyki, psychologii oraz psychiatrii w opiniach uzupełniających wyczerpująco ustosunkowali się do zarzutów pod adresem wydanych opinii. Wskazane wyżej względy przemawiają za wiarygodnością opinii sądowych wydanych w sprawie.
Sąd zważył, co następuje:
W rozpoznawanej sprawie powódka domagała się zasądzenia od pozwanego kwoty 341.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, kwoty 15.413,84 zł tytułem odszkodowania oraz ustalenia na podstawie art. 189 k.p.c. odpowiedzialności pozwanego za skutki wypadku z dnia 14 grudnia 2016 r. na przyszłość.
Żądanie powódki w zakresie zadośćuczynienia za krzywdę należało wywodzić z treści art. 445 § 1 k.c. Przepis art. 445 § 1 k.c. w nawiązaniu do art. 444 k.c. stanowi, że sąd może przyznać poszkodowanemu w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Chodzi tu o krzywdę, czyli szkodę niemajątkową, ujmowaną jako cierpienie fizyczne, a więc ból i inne dolegliwości oraz cierpienia psychiczne, to jest ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi. Zadośćuczynienie ma na celu przede wszystkim złagodzenie tych cierpień, ale jego wysokość nie może być dowolna, ściśle musi uwzględniać stopień doznanej krzywdy oraz skutki doznanego uszczerbku zdrowia na przyszłość. Dlatego też ustawodawca wyraźnie zastrzegł, że ma to być odpowiednia suma tytułem zadośćuczynienia. Jest to rekompensata za całą krzywdę i przyznaje się ją jednorazowo (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 08.02.2006 r., I ACa 1131/05, LEX nr 194522).
Uwzględniając powyższe uwagi natury ogólnej, rzeczą Sądu w niniejszej sprawie było ustalenie, jaka kwota pieniężna będzie dla powoda „odpowiednia” w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. Ocena kryteriów decydujących o wysokości zadośćuczynienia zależy od okoliczności konkretnej sprawy.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że odpowiedzialność pozwanego ubezpieczającego pojazd sprawcy wypadku nie była przez niego kwestionowana.
Przechodząc do oceny żądań powódki stwierdzić należy, że w wyniku feralnego zdarzenia zakres doznanych przez niego cierpień natury fizycznej i psychicznej był niewątpliwie znaczny. Jak już była o tym mowa, w wyniku wypadku z dnia 14 grudnia 2016 r. powódka doznała obrażeń ciała w postaci wstrząśnienia mózgu, rany tłuczonej okolicy powieki górnej oka prawego, rany tłuczonej okolicy łuku brwiowego prawego, złamania kości twarzoczaszki (złamania przedniej i tylnej ściany zatoki czołowej po stronie prawej, złamania krawędzi górnej oczodołu prawego, złamania wyrostka czołowego szczęki, złamania przedniej ściany zatoki szczękowej z przemieszczeniem odłamu kostnego), skręcenia stawu barkowego prawego, otwartego zwichnięcia stawu międzypaliczkowego kciuka lewej ręki, stłuczenia stawu biodrowego prawego, stłuczenia stawu biodrowego lewego, stłuczenia stawu kolanowego lewego. Powódka doznała zatem poważnych obrażeń wymagających hospitalizacji i rehabilitacji.
Po wypadku powódka została przewieziona karetką do Szpitala (...) im. dra J. B. w B.. Przebywała w szpitalu do 20 grudnia 2016 r. Po wyjściu ze szpitala powódka wymagała pomocy ze strony osób trzecich. Początkowo mieszkała u syna. Później zamieszkała sama, a dzieci powódki pomagały jej w czynnościach higienicznych, sprzątaniu, robieniu zakupów, przygotowywaniu posiłków. Powódka cierpiała na bóle i zawroty głowy, była osłabiona, miała podwójne widzenie. Okazało się, że powódka cierpi również na padaczkę. Po wypadku stan psychiczny powódki uległ znacznemu pogorszeniu. Zaczęła bać się ludzi, myślała, że jest śledzona, bardzo schudła, cierpiała na stany lękowe. Odcięła się od znajomych. Potrzebowała pomocy psychiatry. Po wypadku powódka straciła również pracę.
Przed wypadkiem powódka była osobą aktywną, energiczną i towarzyską. Uczęszczała na zajęcia taneczne, jeździła na rowerze, wychodziła z koleżankami do opery i filharmonii. U powódki podejrzewano stwierdzenie rozsiane, które okazało się miastenią, jednak choroba nie stanowiła przeszkody w podejmowanych przez nią aktywnościach. Wypadek diametralnie zmienił życie powódki. Po wypadku powódka nie jest już energiczną i towarzyską osobą. Nie wróciła do aktywnego życia sprzed wypadku. Nie spotyka się z koleżankami. Rzadziej wychodzi z domu. Skarży się na bóle i zawroty głowy. Ma kłopoty z pamięcią i koncentracją. Po wypadku została jej blizna na czole. Powódka leczy się na padaczkę. Cierpi na stany lękowe i depresyjne. Odczuwa dolegliwości bólowe w złamanych częściach ciała. Powódka została ponownie zatrudniona, jednak często przebywa na zwolnieniu lekarskim. Uczęszcza na wizyty u okulisty, neurologa i psychiatry. Przyjmuje leki przepisane przez psychiatrę. Do tej pory ma niesprawny kciuk.
Nie budzi zatem wątpliwości, że po wypadku życie powódki uległo zmianie. Nie wróciła ona do swojej poprzedniej sprawności i nie może realizować swoich pasji. Niewątpliwie wskutek przedmiotowego zdarzenia powódka doznała krzywdy. Utrata zdrowia wpływa destrukcyjnie zarówno na stan fizyczny, jak i psychiczny poszkodowanego. W przedmiotowej sprawie wykazano, że powódka na skutek zdarzenia przestała być osobą aktywną, którą była przed wypadkiem. Wnosić można, że powódka prowadząca dotychczas aktywny tryb życia, znacznie dotkliwiej odczuwa ograniczenia ciała wynikające z doznanych urazów aniżeli osoba starsza. Pomiędzy opisanym zdarzeniem wywołującym szkodę, a odczuwaną przez powódkę krzywdą występuje niewątpliwie adekwatny związek przyczynowy, albowiem gdyby nie zaistnienie wypadku powódka nie tylko prowadziłaby z pewnością swoje dotychczasowe, normalne życie, ale również nie odczuwałaby żadnej krzywdy.
Biegły w dziedzinie ortopedii traumatologii wskazał, że trwały uszczerbek na zdrowiu związany z doznanymi urazami, z ortopedycznego punktu widzenia, wynosi 12% z powodu otwartego zwichnięcia stawu międzypaliczkowego kciuka lewej ręki. Z opinii biegłego w dziedzinie ortopedii traumatologii wynika, że skręcenie stawu barkowego prawego, stłuczenie obu stawów biodrowych oraz stłuczenie stawu kolanowego lewego były leczone w okresie 6 miesięcy od pojawienia się. Leczone były przez zastosowanie rehabilitacji oraz okresowe podawanie leków przeciwbólowych. Trudno jednoznacznie ocenić czas leczenia, gdyż poza działaniem typowo medycznym, także własna aktywność ruchowa powódki działała leczniczo (ćwiczenia indywidualne). Natomiast otwarte zwichnięcie stawu międzypaliczkowego kciuka było leczone nastawieniem zwichnięcia, opatrzeniem rany oraz unieruchomienia szyną Z.. Okres unieruchomienia wynosił około 4 tygodni. Następnie wdrożono rehabilitację. Ze względu na brak spodziewanych efektów leczenie uległo wydłużeniu. Ze względu na sztywność pourazową stawu międzypaliczkowego kciuka lewego powódka wymaga dalszego leczenia pod postacią zabiegu operacyjnego, na który jest zapisana.
Nadto biegły w dziedzinie ortopedii traumatologii zaznaczył, że powódka doznała urazu wielomiejscowego, także części ciała poza układem ruchu. Dolegliwości bólowe w zakresie narządu ruchu wystąpiły w momencie urazu. Można przyjąć, że dolegliwości bólowe mogły osiągnąć natężenie do 7 pkt w skali bólu (...) od 0 do 10. Dolegliwości te mogły się utrzymywać w podobnym nasileniu przez okres około 4 tygodni. Potem powinny były zmniejszać się przez kolejne 4-8 tygodni, stając się okresowymi dolegliwościami o natężenie od 1 do 3 pkt. Trudno jest dokładnie i jednoznacznie ocenić nasilenie dolegliwości odczuwanych przez powódkę. Dolegliwości te są osobniczo zmienne, zależą od innych schorzeń, stanu psychicznego itd. Zdaniem biegłego w dziedzinie ortopedii traumatologii rokowania na przyszłość w zakresie urazów: skręcenia stawu barkowego prawego, stłuczenia obu stawów biodrowych oraz stłuczenia stawu kolanowego lewego są pomyślne. Powódka nie zgłasza oraz nie ma w badaniu żadnych objawów chorobowych. Rokowanie dotyczące otwartego zwichnięcia stawu międzypaliczkowego kciuka lewej ręki jest trudne. Można przyjąć, że aktualny stan miejscowy jest stały. Aktualnie staw międzypaliczkowy kciuka lewej ręki ma niewielką ruchomość czynną, co powoduje znaczne trudności w funkcji chwytu ręki. Możliwa interwencja operacyjna w przyszłości może, ale nie musi przynieść poprawę w funkcji kciuka.
Biegły w dziedzinie ortopedii traumatologii wskazał, że jedynym urazem w zakresie narządu ruchu, który zostawił uszczerbek na zdrowiu jest otwarte zwichnięcie stawu międzypaliczkowego kciuka lewej ręki. W tym momencie konsekwencje tego urazu nie rokują na poprawę po leczeniu rehabilitacyjnym. Powódka wymaga leczenia operacyjnego i może następnie leczenia rehabilitacyjnego pooperacyjnego. Ewentualny, planowany zabieg ma za zadanie podtrzymać aktualny stan, by nie uległ pogorszeniu niż poprawić.
Biegły w dziedzinie neurologii zaznaczył, że z neurologicznego punktu widzenia, trwały uszczerbek na zdrowiu związany z doznanymi urazami wynosi 20% w związku z napadami padaczki bez zaburzeń psychicznych. Biegły w dziedzinie neurologii podał, że u powódki wystąpiły dolegliwości bólowe głowy – 9 pkt w skali (...) 10-stopniowej przez 4 tygodnie. Następnie dolegliwości bólowe wystąpiły maksymalnie do 7 pkt w skali (...) do dnia dzisiejszego o typie napadowym z częstotliwością 3x dziennie, przy czym trwają około 15 minut. Zdaniem biegłego w dziedzinie neurologii powódka ma dobre rokowania na przyszłość. Włączając padaczkę w poczet następstw urazu należy uznać, że jest ona obecnie dobrze kontrolowana przy pomocy stosownych leków. Przy stosowaniu leku należy się spodziewać, że objawy napadowe nie wystąpią. Powódka ma zdiagnozowane napady typu „petit mal” o charakterze absence – kilkusekundowego wyłączenia – są to napady padaczki, które zwykle nie doprowadzają do poważnych następstw. Nie da się jednoznacznie ustalić, czy rozpoznanie padaczki jest związane z przedmiotowym wypadkiem, jednakże rozpoznanie zostało postawione już po wypadku tj. w styczniu 2017 r. Za włączeniem powyższej choroby w poczet powikłań po przedmiotowym wypadku należy uznać również fakt, że symptomatologia objawów była inna przed wypadkiem i inna po nim.
Biegły w dziedzinie chirurgii szczękowej podał, że trwały uszczerbek na zdrowiu związany z doznanym urazem, z punktu widzenia chirurgii szczękowej, wynosi 7% z uwagi na uraz części twarzowej czaszki i zmianami w stawach skroniowo-żuchwowych, 10% ze względu na blizną twarzy – bliznę skóry czoła po stronie prawej, przechodzącej przez część środkową łuku brwiowego schodzącą na skórę powieki górnej prawej, 1% ze względu na uszkodzenie koron zębów 16,17,18 oraz złamanie korony zęba 22 oraz 8% ze względu na zaburzenia czucia w obrębie I gałęzi nerwu trójdzielnego prawego. Długotrwały uszczerbek na zdrowiu związany z doznanym urazem, z punktu widzenia chirurgii szczękowej, wynosi 2% ze względu na zaburzenia czucia w obrębie II gałęzi nerwu trójdzielnego. Biegły w dziedzinie chirurgii szczękowej wskazał, że powódka była leczona z powodu urazów z zakresu chirurgii szczękowej zachowawczo. Ranę okolicy czołowej schodzącą przez łuk brwiowy na powiekę górną zaszyto. Czas gojenia złamań około 4-5 tygodni. Jednocześnie biegły w dziedzinie chirurgii szczękowej zaznaczył, że bezpośrednio po wypadku ból był bardzo duży. W skali (...) 9 punktów, a następnie w miarę gojenia oraz w miarę upływu czasu zmniejszał się. Próg bólu jest rzeczą wysoce indywidualną, inną dla każdej osoby. Z zakresu chirurgii szczękowej rokowania są pomyślne z wyjątkiem zmian w stawach skroniowo-żuchwowych, które mogą ulec nasileniu w przyszłości. Jednak ich rzeczywisty wpływ na wydolność narządu żucia jest trudny do przewidzenia. Z zakresu chirurgii szczękowej wskazana byłaby rehabilitacja celem usprawnienia stawów skroniowo-żuchwowych, aby zmiany nie uległy pogłębieniu.
Biegły w dziedzinie okulistyki wskazał, że długotrwały uszczerbek na zdrowiu związany z doznanym urazem, z okulistycznego punktu widzenia, wynosi 10% z uwagi na podwójne widzenie przy patrzeniu w prawo. Powódka nie wymaga leczenia okulistycznego. Dolegliwości bólowe występowały na początku po urazie i były związane z odniesionymi powierzchownymi ranami okolicy oczodołu prawego, które z czasem ustąpiły. Powódka bezpośrednio po urazie odczuwała bardzo silne bóle, następnie dolegliwości bólowe były na poziomie około 2-3 punktów w skali (...). Rokowania na przyszłość z okulistycznego punktu widzenia są korzystne.
Zdaniem biegłego w dziedzinie chirurgii plastycznej trwały uszczerbek na zdrowiu związany z doznanymi urazami, z punktu widzenia chirurgii plastycznej, wynosi 10% z powodu blizny w okolicy eksponowanej przez większą część roku, upośledzającej funkcję mięśni mimicznych. Z zakresu chirurgii plastycznej rokowania są dobre – gojenie ran zakończyło się z ostatecznym, zadowalającym efektem. Biegły w dziedzinie stomatologii wskazał, że trwały uszczerbek na zdrowiu związany z doznanymi urazami, ze stomatologicznego punktu widzenia, wynosi 1% ze względu na uszkodzenie zębów 17, 16 i 18 oraz 1% ze względu na duże złamanie korony zęba 22 i niepewne rokowanie. W wyniku wypadku z dnia 14 grudnia 2016 r. powódka doznała załamania guzków policzkowych zębów 17,16, 18, złamania korony zęba 22, blizny nad prawym oczodołem oraz powieką dolną i górną, znieczulicy w okolicy czoła nad prawym oczodołem oraz przyśrodkowym kącikiem oka i nosa po stronie prawej. Rokowanie odnośnie zębów 17, 16, 18 jest pomyślne. Natomiast ząb 22 w wyniku dużego uszkodzenia może w przyszłości ulec ponownie uszkodzeniu i może być potrzebna odbudowa protetyczna.
Z opinii psychologicznej wynika, że u powódki po wypadku wystąpił zespół psychoorganiczny. Rokowanie co do stanu psychicznego powódki jest niepewne. Powódka wymaga obecnie kontynuacji leczenia farmakologicznego i włączenia terapii funkcji poznawczych. Biegli w dziedzinie psychiatrii i psychologii wskazali, że powódka cierpi na zespół stresu pourazowego ( (...)) i trwałą zmianę osobowości, będące następstwem wypadku komunikacyjnego z dnia 14 grudnia 2016 r. Na skutek przebytego w wyniku wypadku urazu czaszkowo-mózgowego występują u niej łagodne zaburzenia funkcji poznawczych, bez cech otępienia intelektualnego. Zdaniem biegłych w dziedzinie psychiatrii i psychologii rokowania co do zdrowia psychicznego powódki są niepewne. Mimo upływu czasu u powódki nadal występują symptomy świadczące o przewlekłej formie (...), takie jak wielokrotne doświadczanie negatywnych emocji poprzez niezamierzone wspomnienia traumatycznego zdarzenia, koszmary senne związane z traumą, unikanie miejsca przypominającego zdarzenie traumatyczne, dyskomfort psychiczny podczas korzystania z samochodu. Objawy te pogarszają jej funkcjonowanie psychospołeczne, co doprowadza do oceny swojego życia jako mniej satysfakcjonującego niż sprzed wypadku. Konieczne jest poddanie się przez powódkę terapii psychologicznej, która pozwoli jej na przepracowanie wydarzenia urazowego pod okiem terapeuty i umożliwi jej osiągnięcie całkowitej redukcji symptomów (...), a co się z tym wiąże istotną poprawę jakości życia. Biegli w dziedzinie psychiatrii i psychologii podkreślili, że uszczerbek na zdrowiu psychicznym powódki wynosi 50%.
Mając zatem na uwadze powyższe skutki wypadku z dnia 14 grudnia 2016 r. dla powódki, jej ograniczoną po wypadku sprawność, doznane przez nią cierpienia natury fizycznej i psychicznej, stopień uszczerbku na zdrowiu, jaki poniosła, a także rokowania co do jego stanu zdrowia Sąd uznał, że dotychczas wypłacona przez pozwanego ubezpieczyciela kwota nie powetowała krzywdy doznanej przez powódkę. W ocenie Sądu należne powódce zadośćuczynienie za doznaną krzywdę winno zamykać się kwotą 300.000 zł. W sytuacji, gdy powódka otrzymała już od pozwanego 8.000 zł należało zasądzić pozostałą część, tj. 292.000 zł. Zdaniem Sądu kwota ta realizuje kompensacyjną funkcję zadośćuczynienia. Jej wysokość przedstawia ekonomicznie odczuwalną wartość, przy uwzględnieniu skali i zakresu następstw uszkodzenia ciała i sytuacji życiowej powódki.
Żądanie skapitalizowanej renty z tytułu zwiększonych potrzeb związanych z kosztami opieki osób trzecich nad powódką za okres od dnia 20 grudnia (...). do dnia 13 marca 2017 r. wynika z art. 444 § 2 k.c. Zgodnie z jego treścią w sytuacji, gdy poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Powódka żądała zasądzenia od pozwanego kwoty 3.960 zł tytułem skapitalizowanej renty na zwiększone potrzeby z uwagi na pomoc osób trzecich w okresie od dnia 20 grudnia (...). do dnia 13 marca 2017 r. (zgodnie z następującym wyliczeniem: w okresie od 20.12.2016 r. do 31.01.2017 r. – 43 dni w wymiarze po 6 godzin, w okresie od 1.02.2017 r. do 28.02.2017 r. – 28 dni w wymiarze po 4 godziny, w okresie od 1.03.2017 r. do 13.03.2017 r. – 13 dni w wymiarze po 2 godziny). Stawka za godzinę opieki została przyjęta przez powódkę w wysokości 10 zł.
Biegli w dziedzinie ortopedii i neurologii byli zgodni co do tego, że w okresie po wypadku powódka wymagała opieki osób trzecich. Zgodnie z opinią biegłego w dziedzinie ortopedii traumatologii w zakresie narządu ruchu można przyjąć, że ze względu na utrudnienia w funkcjonowaniu codziennym z powodu bólu, ograniczeń ruchomości oraz unieruchomienia kciuka lewego powódka wymagała pomocy osób trzecich. Ze względu na unieruchomienie kończyny górnej lewej przez 4 tygodnie oraz następnie usprawnianie tej kończyny równolegle z dolegliwościami bólowymi pozostałych kończyn powódka mogła wymagać opieki osób trzecich przez około 6 tygodni w zakresie higieny osobistej, życia codziennego (przygotowania posiłków, zmiany odzieży itd.) w zakresie dziennym około 5 godzin. Po tym okresie czasu, ze względów ortopedycznych, powódka nie wymagała pomocy i opieki osób trzecich. Z opinii biegłego w dziedzinie neurologii również wynika, że od 20 grudnia 2016 r. powódka była pod opieką syna/synowej przez 6 tygodni – pomoc przy kąpieli, sprzątaniu, robieniu zakupów, pomoc w dowozie do lekarza i na rehabilitację, pomoc przy robieniu posiłków – 8 godzin na dobę. Później wróciła do siebie do mieszkania – pomoc była jej potrzebna w minimalnym stopniu 2 godzin na dobę przez kolejne 2 miesiące (pomoc w robieniu zakupów, pomoc w dowozie do lekarza, pomoc przy sprzątaniu). Następnie powódka nie wymagała już pomocy i opieki innych osób. Biegły w dziedzinie chirurgii szczękowej również wskazał, że powódka wymagała opieki osób trzecich w zakresie przygotowywania posiłków, a następnie ich miksowania 5 x dziennie przez okres 5 tygodni po 2-3 godziny dziennie.
W świetle powyższych wniosków opinii biegłych Sąd za zasadne uznał przyjęcie, że w okresie od 20.12.2016 r. do 31.01.2017 r. powódka wymagała opieki w wymiarze po 6 godzin dziennie, w okresie od 1.02.2017 r. do 28.02.2017 r. – w wymiarze 2 godzin dziennie oraz w okresie od 1.03.2017 r. do 13.03.2017 r. – w wymiarze 2 godzin dziennie. Sąd ustalił przy tym, że przyjęta przez powódkę stawka za godzinę opieki w wysokości 10 zł nie jest wygórowana i ustalona w oparciu o stawkę minimalnego wynagrodzenia netto oraz ceny usług w placówkach opiekuńczych. Mając powyższe okoliczności na względzie Sąd uznał, że należna powódce skapitalizowana renta z tytułu zwiększonych potrzeb związanych z kosztami opieki osób trzecich nad powódką w okresie od dnia 20 grudnia (...). do dnia 13 marca 2017 r. winna zamykać się kwotą 3.400 zł (w okresie od 20.12.2016 r. do 31.01.2017 r. – 43 dni w wymiarze po 6 godzin * 10 zł/godz., w okresie od 1.02.2017 r. do 28.02.2017 r. – 28 dni w wymiarze po 2 godziny * 10 zł/godz., w okresie od 1.03.2017 r. do 13.03.2017 r. – 13 dni w wymiarze po 2 godziny * 10 zł/godz.).
Zgodnie z art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu.
Za wykazane przez powódkę stosownymi fakturami i dokumentami Sąd uznał następujące koszty wynikłe ze zdarzenia 14 grudnia 2016 r.:
- koszty zakupu zniszczonych na skutek wypadku okularów – 3.728 zł (faktura k. 341), kwotę tę należało pomniejszyć o wypłaconą przez pozwanego z tego tytułu kwotę 1.679,40 zł, co daje kwotę 2.020,60 zł pozostającą do zapłaty na rzecz powódki,
- koszty prywatnej opinii wydanej przez biegłego – 90 zł (faktura k. 351),
- koszty dojazdów do placówek medycznych w łącznej kwocie 981,94 zł (wykazane fakturami k. 79,81, 99, 61, 367, 368, 370, 372 w łącznej kwocie 781,94 zł oraz 20 przejazdów na rehabilitację wynikających z dokumentacji medycznej powódki - k. 92 i 106 – w łącznej kwocie ok. 200 zł – 12 km * 20 przejazdów = 240 km * 0, (...)), kwotę tę należało pomniejszyć o wypłaconą przez pozwanego z tego tytułu kwotę 250 zł, co daje kwotę 731,94 zł pozostającą do zapłaty na rzecz powódki,
- koszty przesyłek – 24,80 zł (faktura k. 76),
- koszty leczenia stomatologicznego w łącznej kwocie 500 zł (faktury k. 365, 367, karta leczenia k. 103),
- koszty zakupu leków w łącznej kwocie 608,09 zł (faktury k. 61, 63, 77, 353, 355, 357, 359, 361, 363), kwotę tę należało pomniejszyć o wypłaconą przez pozwanego z tego tytułu kwotę 257,82 zł, co daje kwotę 350,27 zł pozostającą do zapłaty na rzecz powódki,
- koszty wykonania USG kciuka – 110 zł (faktura k. 95),
- koszty porad lekarskich w łącznej kwocie 530 zł (faktura k. 65, 67, 73).
Nadto z opinii biegłego w dziedzinie ortopedii wynika, że powódka wymaga leczenia operacyjnego i może następnie leczenia rehabilitacyjnego pooperacyjnego. Ewentualny, planowany zabieg ma za zadanie podtrzymać aktualny stan, by nie uległ pogorszeniu niż poprawić. Z dokumentacji medycznej powódki wynika, że koszt leczenia operacyjnego kciuka ma wynieść 4.500 zł (k. 70). Z opinii biegłego w dziedzinie chirurgii plastycznej wynika również, że koszt nieobligatoryjnego zabiegu poprawiającego wygląd blizny czoła to wydatek około 2.500 zł. Mając powyższe okoliczności na względzie Sąd uznał, że należne powódce odszkodowanie winno zamykać się kwotą 11.357,01 zł. W pozostałym zakresie roszczenia odszkodowawcze powódki nie zostały wykazane.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd na mocy art. 445 § 1 k.c. oraz 444 § 1 i 2 k.c. zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 306.757,61 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 119.117,61 zł od dnia 17 kwietnia 2017 r. do dnia zapłaty, od kwoty 5.140 zł od dnia 26 maja 2017 r. do dnia zapłaty, od kwoty 131.500 zł od dnia 7 listopada 2019 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 51.000 zł od dnia 31 stycznia 2022 r. do dnia zapłaty (pkt 1 wyroku), a w pozostałym zakresie żądania oddalił uznając je za wygórowane, o czym orzekł w pkt 3 wyroku – a contrario na podstawie przepisu art. art. 445 § 1 k.c. oraz 444 § 1 i 2 k.c.
O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. w następujący sposób:
- od kwoty 112.000 zł tytułem zadośćuczynienia od dnia 17 kwietnia 2017 r. do dnia zapłaty tj. 30 dni po dacie otrzymania przez pozwanego zgłoszenia szkody przez powódkę;
- od kwoty 129.000 zł tytułem zadośćuczynienia od dnia 7 listopada 2019 r. do dnia zapłaty tj. od dnia doręczenia pozwanemu pisma z dnia 12 sierpnia 2019 r. rozszerzającego powództwo;
- od kwoty 51.000 zł tytułem zadośćuczynienia od dnia 31 stycznia 2022 r. do dnia zapłaty tj. od dnia doręczenia pozwanemu pisma z dnia 14 grudnia 2021 r. rozszerzającego powództwo;
- od kwoty 7.117,61 zł tytułem odszkodowania od dnia 17 kwietnia 2017 r. do dnia zapłaty tj. 30 dni po dacie otrzymania przez pozwanego zgłoszenia szkody przez powódkę;
- od kwoty 5.140 zł tytułem odszkodowania od dnia 26 maja 2017 r. do dnia zapłaty tj. 30 dni po dacie otrzymania przez pozwanego pisma powódki z dnia 14 kwietnia 2017 r.;
- od kwoty 2.500 zł od dnia 7 listopada 2019 r. do dnia zapłaty tj. od dnia doręczenia pozwanemu pisma z dnia 12 sierpnia 2019 r. rozszerzającego powództwo.
Biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, w tym wnioski wynikające z opinii wydanych przez biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii oraz chirurgii szczękowej i stomatologii, zasadnym było ustalenie na mocy art. 189 k.p.c. odpowiedzialności pozwanego ubezpieczyciela za skutki wypadku z dnia 14 grudnia 2016 r. na przyszłość (pkt 2 wyroku). Zgodnie z opinią psychiatry i psychologa rokowania co do zdrowia psychicznego powódki są niepewne. Mimo upływu czasu u powódki nadal występują symptomy świadczące o przewlekłej formie (...), takie jak wielokrotne doświadczanie negatywnych emocji poprzez niezamierzone wspomnienia traumatycznego zdarzenia, koszmary senne związane z traumą, unikanie miejsca przypominającego zdarzenie traumatyczne, dyskomfort psychiczny podczas korzystania z samochodu. Objawy te pogarszają jej funkcjonowanie psychospołeczne, co doprowadza do oceny swojego życia jako mniej satysfakcjonującego niż sprzed wypadku. Konieczne jest poddanie się przez powódkę terapii psychologicznej, która pozwoli jej na przepracowanie wydarzenia urazowego pod okiem terapeuty i umożliwi jej osiągnięcie całkowitej redukcji symptomów (...), a co się z tym wiąże istotną poprawę jakości życia. Nadto z opinii biegłego w dziedzinie chirurgii szczękowej rokowania są pomyślne z wyjątkiem zmian w stawach skroniowo-żuchwowych, które mogą ulec nasileniu w przyszłości. Jednak ich rzeczywisty wpływ na wydolność narządu żucia jest trudny do przewidzenia. Z zakresu chirurgii szczękowej wskazana byłaby rehabilitacja celem usprawnienia stawów skroniowo-żuchwowych, aby zmiany nie uległy pogłębieniu. Podobnie biegły w dziedzinie stomatologii wskazał, że rokowanie odnośnie zębów 17, 16, 18 jest pomyślne, natomiast ząb 22 w wyniku dużego uszkodzenia może w przyszłości ulec ponownie uszkodzeniu i może być potrzebna odbudowa protetyczna. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że stan zdrowia powódki może się pogorszyć w następstwie zdarzenia z dnia 14 grudnia 2016 r.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt 4 wyroku na podstawie art. 100 k.p.c. stosując zasadę stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu pomiędzy stronami. Powódka przegrała proces w 14%, natomiast pozwany w 86%. Koszty postępowania po stronie powódki wyniosły kwotę 8.397,47 zł, w tym 5.400 zł stanowiło wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika, 17 zł – opłatę skarbową od pełnomocnictwa, 1.970,82 zł – koszty przejazdów powódki na badania przez biegłych, 1.009,65 zł – koszty przejazdów pełnomocnika powódki na rozprawy. Koszty postępowania po stronie pozwanego wyniosły kwotę 5.417 zł, tym 5.400 zł stanowiło wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika i 17 zł – opłatę skarbową od pełnomocnictwa. Powódka przegrała proces w 14%, zatem winna ona ponieść koszty postępowania poniesione przez pozwanego w kwocie 758,38 zł (5.417 zł * 14%), a pozwany – koszty postępowania poniesione przez powódkę w kwocie 7.221,82 zł (8.397,47 zł * 86%). Wynikającą stąd różnicę w kwocie 6.463,44 zł Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Rozstrzygnięcie o kosztach sądowych Sąd oparł na treści art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i art. 100 k.p.c. Stosownie do brzmienia pierwszego z tych przepisów kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Mając na uwadze, że pozwany przegrał proces w 86%, winien on ponieść w tej części koszty sądowe w sprawie. Na koszty sądowe w sprawie złożyło się wynagrodzenie biegłych w łącznej kwocie 24.237,07 zł, nieuiszczona opłata od pozwu i rozszerzonego powództwa w łącznej kwocie 17.821 zł oraz koszty dojazdu świadka na rozprawę w kwocie 82,31 zł. Pozwany winien zatem ponieść koszty sądowe w łącznej kwocie 36.240,73 zł (42.140,38 zł * 86%). Mając powyższe okoliczności na względzie Sąd, w oparciu o art. 100 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Bydgoszczy kwotę 36.240,73 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych (pkt 5 wyroku).
Pozostałymi kosztami sądowymi, od obowiązku uiszczenia których powódka była zwolniona, Sąd na podstawie art. 113 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, obciążył Skarb Państwa (pkt 6 wyroku).
SSO Ewa Gatz-Rubelowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
Osoba, która wytworzyła informację: Ewa Gatz-Rubelowska
Data wytworzenia informacji: